Dodaj do ulubionych

Polak i Niemiec dwa bratanki

11.09.18, 15:32
Deutsche Welle donosi:
Rodzice chorego dziecka w niemieckim szpitalu domagali się dla niego sali wolnej od obcokrajowców. Dyrektor placówki wybił im to z głowy.

U nas nie ma miejsca na rasizm, zajmujemy się ratowaniem życia - powiedział wzburzony dyrektor szpitala w mieście Brandeburg an der Havel na wschodzie Niemiec


Widac, ze wyborcy na wschodzie Niemiec tez by glosowali na tego polskiego polityka, ktory widzi zarazaki u uchodzcow.

PF
Obserwuj wątek
    • boavista4 Re: Polak i Niemiec dwa bratanki 11.09.18, 16:57
      Bratanki chca brac przyklad z bezcennego Izraela. Amen
    • engine8 Re: Polak i Niemiec dwa bratanki 11.09.18, 18:58
      Szwagierka czy jak sie to nazywa byla niedawno w szpitalu w Polsce i jak byla po operacji to na sale przywiezli jej cyganke.. Najpierw nie mozna bylo wytrzymac od zapachow to po wyjsciu zniknelo pare dosc cennych rzeczy z jej szafki.
      • polski_francuz Re: Polak i Niemiec dwa bratanki 11.09.18, 20:22
        Sa tacy i inni. Rasizm trzeba gonic i wygonic z kraju masowych mordercow - Niemiec. To jest najwazniejsza sprawa. I to jest europejski problem, ktory trzeba wziac jak byka za rogi.

        Poczytaj sobie kremlowskich trolle co one pisza. I w interesie Polski i Europy trzeba zrobic inaczej.

        By znow pod wladze rosyjskich prymitywow nie wpasc.

        PF
        • polski_francuz BTW 11.09.18, 20:28
          ...kremlowskie trolle...

          Putin w Syrii sieje burdel bo wie, ze to destabilizuje Europe poprzez uchodzcow. Taka jest ta sq..wielowska racja stanu.

          PF
          • bywszy2 Re: a co,pana z burdelu wygonili?+ 11.09.18, 22:09
            polski_francuz napisał:

            > ...kremlowskie trolle...
            >
            > Putin w Syrii sieje burdel bo wie, ze to destabilizuje Europe poprzez uchodzcow
            > . Taka jest ta sq..wielowska racja stanu.
            >
            > PF
    • monalisa2016 Re: Polak i Niemiec dwa bratanki 11.09.18, 19:29
      :-), :-( Litosci Deutsche Welle, der Spiegel przestal juz czytac? :-), :-)
    • j-k Polak i Niemiec dwa bratanki - alesz to jusz bylo 11.09.18, 19:48
      w Görlitz. an der Neisse.

      Niemcy i Polacy (razem) pobili Afgana - co smial sie zabrac za piekna Polke.
      • polski_francuz Re: Polak i Niemiec dwa bratanki - alesz to jusz 11.09.18, 20:23
        Biedny Afgan, bal sie uciec do Zgorzelca, zgaduje:)

        PF
        • j-k Bylem w Görlitz tydzien temu... 11.09.18, 23:49
          Niemcy i Polacy o przybyszach z Azji i Afryki mysla to samo.
          • monalisa2016 Re: Bylem w Görlitz tydzien temu... 11.09.18, 23:51
            j-k napisał:

            > Niemcy i Polacy o przybyszach z Azji i Afryki mysla to samo.

            Wlasnie tak jest, to przybliza z soba europejska narodowosc.
            • j-k Bylem w Görlitz tydzien temu... 11.09.18, 23:55
              skromnie odpowiem, ze...
              nie jestem nacjonalista...
              (polskim, czy niemieckim)
              a tylko BIALYM rasista.
              • monalisa2016 Re: Bylem w Görlitz tydzien temu... 12.09.18, 00:02
                Tez nie jestem ale pisze tak jak jest, to znaczy jak sptrawa tu w Niemczech sie przedstawia. Ten ktory zdobyl zaufanie jak i uznanie nie jest traktowany inaczej jak rdzenny Niemiec. W pracy mamy kolegow z roznych karjow tez z Polski jak i z Rosji czy Stanow, czy .... sa traktowani na rowno jak kazdy inny rdzenny pracownik. Nie ma takiego czegos ze Pole czy Russe, czy ...!
                • monalisa2016 Re: Bylem w Görlitz tydzien temu... 12.09.18, 00:23
                  Dla uzupelnienia mieszkam w pewnej dzielnicy, w pewnym miasteczku gdzie zawsze podczas mistrzostw w pilce kopanej czy to MS; ME sie flagowalo. Po jednej stronie ulicy sa szeregowce po drugiej jednorodzinne domki. Na jednym z szeregowcow byly zawsze wywieszane dwie flagi obok siebie polska i niemiecka i nikt z mieszkancow sasiedzctwa nie mial nic przeciw temu albo wytykiwal ze to sa ludzie z Polski. Sasiada potrzebuje sie czesciej jak bliskich oddalonych wiec jest to jednosc sasiedzka.

                  W tym roku cala ulica wrecz mozna powiedziec cala miejscowosc nie flagowala z powodu MS ani rodzina z Polski, mozna powiedziec wszyscy byli jednej mysli ze miernoty poslalo sie na MS.:-), :-)
      • yurek11111 Polak i Niemiec dwa bratanki ? 11.09.18, 20:29
        Mam tu jednego ' bratanka ' ktory mi zakomunikowal ze jego ojciec w 39 na czolgu z Guderianem w 'odwiedziny' do Polski sie wybral i nic dobrego dla Polski i Polakow z tych 'odwiedzin' nie wyszlo...
        Tfu na takich 'bratankow'...
        • polski_francuz Re: Polak i Niemiec dwa bratanki ? 11.09.18, 20:31
          Jurek, czasy sie zmieniaja. I inteligentne narody, jak ten polski, powinny sie do nich dostosowac.

          PF
          • engine8 Re: Polak i Niemiec dwa bratanki ? 11.09.18, 21:07
            A myslem ze inteligetni powinni byc liderami?
            • polski_francuz Powinni a sa 11.09.18, 21:53
              Inteligentni sa liderami w wyimaginowanym swiecie. Gdzie licza sie kompetencje, pracowitosc, uczciwosc...Tu i owdzie tak moze jest. W Silicon Valley (SV) na ten przyklad, tam gdzie moi koledzy ze studiow stali sie milionerami. Ale, globalnie to raczej wyjatek niz regula. I jeszcze w SV, z pewnoscia liczy sie szczescie. Jakas idea sie udala, jakas wspolpraca poszla do przodu.

              W "normalnym" swiecie, w ktorym ja zyje, licze sie polityka. Wygrywa wiekszosc. Trzeba te wiekszosc uzyskac by wygrac. I trzeba sie do tego swiata dostosowac. By moc wygrac i by moc dobrze wykonac swoja prace, jesli sie jest politykiem.

              Luksusem, w tym swiecie, jest szansa byciem szczerym i uczciwym.

              PF
              • bywszy2 Re: a pan dalej jest nosilszczyk+ 11.09.18, 22:12
                polski_francuz 11.09.18, 21:53
                Inteligentni sa liderami w wyimaginowanym swiecie. Gdzie licza sie kompetencje, pracowitosc, uczciwosc...Tu i owdzie tak moze jest. W Silicon Valley (SV) na ten przyklad, tam gdzie moi koledzy ze studiow stali sie milionerami.

                <<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<
                nie kazdy potrafi!
              • lont12 "W Silicon Valley 11.09.18, 22:58
                moi koledzy ze studiów stali się milionerami"

                Zrymowało ci się :)

                Tylko prawdy w tym ani za grosz, bo ci milionerzy w Silicon Valley (w podtekście miliarderzy, bo milionerem łatwo dziś zostać - wystarczy kupić dom) wiedzy na studiach nie zdobywali, gdyż są samoukami.
                • engine8 Re: "W Silicon Valley 11.09.18, 23:40
                  I zwykle do mu do tego kto jest a kto nie milionerem domu w ktorym mieszkasz sie nie wlicza wlasnie z powodow jak wyzej... Liczy sie dochod jaki sie wpisuje na oswiadzceniu podatkowym.... I tych w SV jest ok 5 tys.
                  A jedynie nie wielu sie udalo nie skonczyc studiow i zrobic ogromen pieniadze.. Reszta - a jest ich rzeczywiscie troche, niestety czy na szczescie skonczyla studia i to im pomoglo zarobic na zycie.
                  Niestety generalna recepta to 90% potu i 10% szczescia.
                  No i jakby bylo tak latwo zostac milionerem jak powiadasz to dlaczego tak malo ich jest?
                  • engine8 Re: "W Silicon Valley 11.09.18, 23:42
                    opps. Sorry , "do mu " sie wkradlo bez pozwolenia w pierwszym zdaniu ..

                    I zwykle do tego kto jest a kto nie milionerem, domu w ktorym mieszkasz sie nie wlicza wlasnie z powodow jak wyzej... Liczy sie dochod jaki sie wpisuje na oswiadzceniu podatkowym.... I tych w SV jest ok 5 tys.
                  • europitek Re: "W Silicon Valley 19.09.18, 20:02
                    engine8 napisał(a):
                    > No i jakby bylo tak latwo zostac milionerem jak powiadasz
                    > to dlaczego tak malo ich jest?

                    Skoro łatwo, to znaczy żadna sztuka... Czy warto zajmować się tak pospolitym i łatwym celem?
      • mara571 Re: Polak i Niemiec dwa bratanki - alesz to jusz 14.09.18, 14:29
        Cos mi sie wydaje, ze spuszczenie gosciom A. Merkel manta jest jedyna metoda nauczenia ich szacunku do kobiet. Tych, co sie nie zaslaniaja od stop do glow.
    • lont12 Re: Polak i Niemiec dwa bratanki 11.09.18, 22:51
      Ponieważ jesteś mocny w tym temacie, to mam pytanie, czy Polak jest wciąż dla Niemców obcokrajowcem, czy już jest swój? Jakby nie było zamieszkuje niemiecki Vaterland i za przyzwoleniem Niemców kradnie im dobrze ubezpieczone samochody.
      • monalisa2016 Re: Polak i Niemiec dwa bratanki 11.09.18, 23:26
        Nieprawda lont12, kazdy ktory jest uczciwym zasmilowanym czy Europejczyk czy spoza Europy, ten ktory wypracowal sobie zaufanie jak i uznanie jest traktowany tu tak samo jak rdzenny obywatel, jest faktem ze zaufanie i uznanie trzeba tu sobie ciezko wrecz mozolnie wypracowac, kto je zdobyl ten szybko go nie straci.

        Sa osoby ktore zajmuja sie lekkim zawodem wrecz kryminalnym tych sie nie szanuje i nie akceptuje.

        Zalozyciel watka mialby tu wielkie trudnosci.
        • lont12 Re: Polak i Niemiec dwa bratanki 11.09.18, 23:50
          Chyba nie za bardzo zrozumiałaś treść mojego wpisu. Miałem myśli Polaków zamieszkujących niemiecki Vaterland, czyli ziemie aktualnie leżące w granicach państwa polskiego.
          • monalisa2016 Re: Polak i Niemiec dwa bratanki 11.09.18, 23:52
            Przeciez o tym pisalam, to znaczy ze bardzo dobrze cie zrozumialam.
            • lont12 Re: Polak i Niemiec dwa bratanki 11.09.18, 23:55
              czyli żeś prawdziwa Niemka bo zgodziłaś się z określeniem "niemiecki Vaterland"
              • monalisa2016 Re: Polak i Niemiec dwa bratanki 12.09.18, 00:03
                Ooooo zadajesz intymne pytania.
                • lont12 Re: Polak i Niemiec dwa bratanki 12.09.18, 10:26
                  nie da się ukryć, kobitki mnie kręcą, nawet jeśli są walczącymi amazonkami :)
          • polski_francuz Rewizjonisci 12.09.18, 07:18
            Coraz mniej jest politykow, ktorzy nawoluja do rewizjonizmu w Niemczech. Najwazniejsza z polityczke, ktore na wygonieniu Niemcow karierke polityczna zbudowala, byla Eryka Steinbach. Pochodzi ona jak cezar z tego forum ze Slaska. Ale i ona powoli polityczne hasla zmienila bo sianie nienawisci do Polakow przestalo przynosic polityczne zyski.

            Osobiscie sadze, ze to kwesta pokolenia. Chodzac po sudeckich gorach 3 tygodnie temu spotkalem Niemcow z wnuczkami. Pytal sie o cos turystow jak sie na gore dostac gestykulujac belkotliwie. I szczeka mu opadla, jak mu corka po niemiecku odpowiedziala. Byli to ludzie urodzeni w latach 40 na polskich obecnie terenach. Porozmawialem z nimi kilka minut i pokazalem na mapie miejsce gdzie chcieli isc (zrodla Laby). Po czym chcial mi moja mape zabrac mowiac, ze to jego. Powiedzialem mu, ze corka wraca wlasnie ze stazu w Niemczech. A on to zrozumial, ze na "stazu kelnerki w restauracji". Ludzie, czy raczej scierw niemieckich, tego pokolenia sie juz nie zmieni. Mozna sie tylko cieszyc, ze powoli wymieraja i ze mlode pokolenie jest inne, mniej rasistowskie i bardziej otwarte na swiat.

            Nie wszyscy, rzecz jasna, ale wielu. I tak trzymac. I ten kierunek warto, w polskim interesie, w Niemczech popierac. A nie popierac w ruskim interesie rasistow, neo-nazistow.

            Raz jeszcze, Ruscy wola wiele skloconych panstewek w Europie, ktore latwo manipulowac, niz zjednoczona i mowiaca jednym glosem Europe.

            PF
            • szwampuch58 Re: Rewizjonisci 12.09.18, 10:34
              Erika Steinbach z domu Hermann (ur. 25 lipca 1943 w Rumi)
              tak z 800 km od Katowic.....wielgachny ten Slask jak pieron
              pl.wikipedia.org/wiki/Rumia
              • polski_francuz Re: Rewizjonisci 12.09.18, 10:45
                Z Pomorza, w rzeczy samej. Na szczescie niewielu Niemcow stamtad zostalo w Polsce. I nie sieja nienawisci jak niektorzy Slazacy.

                PF
                • szwampuch58 Re: Rewizjonisci 12.09.18, 11:42
                  tu masz jednego,co sieje nienawisc.....a ze Slaska nie jest
                  "Wyimaginowaną wspólnotą, z której dla Polaków niewiele wynika", nazwał Andrzej Duda, prezydent RP, Unię Europejską podczas spotkania z mieszkańcami Leżajska. - Kiedy nasze sprawy zostaną rozwiązane, będziemy się zajmowali sprawami europejskimi. A na razie niech nas zostawią w spokoju i pozwolą nam naprawić Polskę - mówił.
    • szwampuch58 Re: Polak i Niemiec dwa bratanki 12.09.18, 10:37
      nie precyzyjne porownanie....Wolak i NRDowiec(dwie sieroty po socjalizmie) powino byc
    • karbat Re: Polak i Niemiec dwa bratanki 12.09.18, 11:02
      Polak i Niemiec dwa bratanki, - naukowcu z Francji wybierz sie ze swoim kolega z Niemiec
      do Polski, np do stolicy Polski . Rozmawiajcie w tramwalu po niemiecku ….
      Zobaczysz jakimi bratankami sa Polacy z Niemcami . masz szanse dostac po ryju

      wiadomosci.dziennik.pl/wydarzenia/artykuly/530530,profesor-uw-pobity-w-tramwaju-za-rozmowe-po-niemiecku-wiekszosc-wspolpasazerow-milczala.html

      Polak i Niemiec dwa bratanki ,- znaczy sie Polak pracuje u Niemca, a nie odwrotnie
      Polak i Niemiec dwa bratanki ,- polski rzad , niemala czesc polskiego spoleczenstwa , -
      nie bedzie Niemiec pluc nam w twarz .

    • karbat Re: Polak i Niemiec dwa bratanki 12.09.18, 12:52
      polski_francuz napisał:
      > Coraz mniej jest politykow, ktorzy nawoluja do rewizjonizmu w Niemczech. Najwaz
      > niejsza z polityczke, ktore na wygonieniu Niemcow karierke polityczna zbudowala, byla >Eryka Steinbach. Pochodzi ona jak cezar z tego forum ze Slaska.

      Steinbach znowu klamie , lze . jaki ma w tym interes …

      cezar jak Steibach pochodzi ze Slaska ….
      no , trzeba byc niezlym draniem siejacym nienawisc .

      > Ludzie, czy raczej scierw niemieckich, tego pokolenia ( starsi Niemcy ) sie juz
      >nie zmieni. Mozna sie tylko cieszyc, ze powoli wymieraja

      scierwo uogolnia , pluje , dyskredytuje , jaki ma w tym cel …

      > I nie sieja nienawisci jak niektorzy Slazacy.

      kazda menda szukajaca nienawisci wsrod innych,
      powinna najpierw spojrzec na siebie . moim zdaniem ..

    • 1.melord Re: Polak i Niemiec dwa bratanki 12.09.18, 12:53
      "jak swiat swiatem,Niemiec nigdy nie bedzie Polakowi bratem"

      stare powiedzenie,gdzies korzen musial miec....drzewo latwo sciac,korzen wykopac duzo trudniej
      • kalllka Re: Polak i Niemiec dwa bratanki 12.09.18, 13:36
        Franczyza, od lat działa w zaplanowany sposób. Sadzi tyle „drzewek” ,ze zwłaszcza statystycznie, jest uważana za twórcę /autora/
        Hurt sprzyja kształtowaniu umiejetność nadinterpretacyjnych /dobrze widocznych w ilościach przeklepywantch na inne kopyto tematów-
        Mnie zastanawiał od początku fakt, ze namaszczony przez firmę /a właściwie była administratorkę/ gazety bezczeluch piztsjal tylu zwolenników zawłaszczania coraz większej forowej przestrzeni?
        Czy jedynym usprawiedliwieniem chwytów które stosuje, a na które jak np.zachwytem reaguje- borrka, jest realna poprawa jakości forum?
        Raczej nie... zachowujecie się bowiem jak programowi wariaci zwiedzeni mitem doktora - testera z legitymacja Sorbony.. której nikt nie widział..
        Nie trzeba chyba dodawać ze i z wyników finansowych Agory, widać jak żenująco niski poziom świadomości, wiedzy i kwalifikacji cyfrowej ma obsługa ergo- użytkownicy forów.. tak niski ze byle cwana idiota potrafi to wykorzystać...

        PS
        Korzenie tutejszych drzew choć dawno temu
        /i niezgodnie z prawem zreszta,/ zostały przekodowane to nie zdążyły zdegradować
        • kalllka Re: Polak i Niemiec dwa bratanki 12.09.18, 13:46
          nie zdążyły , na szczęście, jeszcze zdegradować gleby.
      • karbat Re: Polak i Niemiec dwa bratanki 12.09.18, 13:39
        1.melord napisał(a):
        > "jak swiat swiatem,Niemiec nigdy nie bedzie Polakowi bratem"

        idz i powiedz to Polakom marzacym o dobrowolnej pracy w Niemczech , ca
        1, 5 - 2 milionow tam pracujacych , nie chccych wracac do swojej ojczyzny .

        > stare powiedzenie,gdzies korzen musial miec....drzewo latwo sciac,korzen wykopa
        > c duzo trudniej

        stosunki polsko niemieckie , ostatni wiek to byla tragedia , fakt . niemniej
        na przestrzeni wiekow , granica zachodnia Polski byla b. stabilna niz wschodnia,
        mniej wojen konfliktow . - patrz wplywy , rozszerzanie wplywow Polski na scianie
        wschodniej.
        poprosisz , wkleje cie aktywna mapke historyczna , jak czesto zmienialy sie granice Polski
        na przestrzeni wiekow . zwlaszcza na wschodzie . Polska expansja na wschod , "sukcesy" porazki , kleski .
        to logiczne , trudno, by Polska expandowala terytorialnie na zachodzie , byla za slaba
        wiec podbijano ukladami , militarnie wschod .




        • szwampuch58 Re: Polak i Niemiec dwa bratanki 12.09.18, 14:06
          eksperci wyliczyli ze w ponad 1000 letniej histori obu krajow: wojny to 120 lat
          • boavista4 Re: xo anglosasi mysla o Polakach 12.09.18, 18:13
            Rozmawiają dwaj Niemcy:
            Wiesz, Helmut, pojechałem z żoną na wakacje do Polski.
            Tak? A czym wróciliście?
            Anglik podchodzi do Polaka i pyta:
            Do you speak english?
            Polak z politowaniem:

            Ty weź się zacznij uczyć polskiego, bo jest nas tutaj już ponad pół miliona!
            Dlaczego David Copperfield musiał odwołać swój występ w Polsce?
            Nikt nie był nim zainteresowany. W Polsce to normalne, że coś znika.

            Jak nazwać Polaka bez rąk?
            Godnym zaufania!

            Po czym poznać że w okolicy jest wielu Polaków?
            Cyganie ubezpieczają swoje mieszkania

            Dlaczego nie powinieneś potrącać Polaka jadącego na rowerze?
            Możliwe że to twój rower.

            Zdanie z 10 wyrazami i 4 kłamstwami?
            Uczciwy Polak jedzie na trzeźwo swoim własnym samochodem do pracy

            Jak poznasz, że masz Polaka za sąsiada?
            W ogródku szuszy się papier toaletowy.

            W dużym samochodzie jedzie 3 Polaków. Kto prowadzi?
            Policjant!

            Co jest dobrego w zimnej pogodzie?
            Polacy trzymają rece w swoich kieszeniach.

            W największym polskim centrum handlowym była awaria prądu.
            Ludzie utknęli na ruchomych schodach przez 4 godziny.
            Przychodzi Irlandczyk do hotelu, w którym na recepcji pracuje Polka.
            Two tea to room two – prosi.
            Tam Ta Ram Tam Tam – odpowiada recepcjonistka.
            Co robi Japończyk, gdy chce otrzymać podwyżkę? Pracuje jeszcze lepiej niż dotychczas. A co robi Polak, gdy chce dostać podwyżkę? Strajkuje.
            Co sie stanie gdy skrzyżowac Polaka z Rumunem?
            Dziecko będzie za leniwe aby kraść.

            Dziś 7 na 10 Polaków żyje w stresie, a pozostałych 3 w Londynie.
            Po czym poznać, że dusza Polaka jest w niebie?
            W konstelacji Wielkiego Wozu brakuje kół.

            Co dostaje Polak na swoje 18-te urodziny?
            Twój samochód.

            Jaka jest różnica między polskim ślubem, a pogrzebem?
            Na pogrzebie jest o jednego pijanego mniej.

            Dlaczego polskie noworodki dostają dwa klapsy?
            Pierwszy jak zwykle, drugi żeby oddał położnej zegarek.

            Czym się różni Polak w Irlandii od ET, ufoludka z filmu Spielberg’a?
            ET mówi po angielsku i chce wracać do domu!
          • karbat Re: szwampuch 14.09.18, 23:32
            szwampuch58 napisał:
            > eksperci wyliczyli ze w ponad 1000 letniej histori obu krajow: wojny to 120 la
            > t

            www.youtube.com/watch?v=z6tM5sI2wXg
            znasz to z pewnoscia, ale na poparcie mojego stwierdzenia, ze granice zachodnie Polski ,
            na przestrzeni wiekow byly stabilniejsze od wschodnich, mniej konfliktow, wojen .

            na zachodzie, zmiana granic, utrata ziem zachodnich wiazala sie tez nierzadko z
            dobrowolna germanizacja np . Piastow .

            Na wschodzie granice panstwa polskiego non stop sie zmienialy, mapki to obrazuja ,
            podboje, lala sie krew , umowy - dyplomacja, tez . raczej rzadko .

            expansja Polski na wschod byla niepodwazalna . Porownujac z tym ….. od czego Polska
            zaczynala .



            • bywszy2 Re: szwampuch + 15.09.18, 02:12
              karbat napisał:

              > expansja Polski na wschod byla niepodwazalna . Porownujac z tym ….. od czego Po
              > lska
              > zaczynala .

              <<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<
              i zawsze w koncu w ... dostawala.
        • lont12 Re: Polak i Niemiec dwa bratanki 12.09.18, 23:09
          trudno, by Polska expandowala terytorialnie na zachodzie , byla za slaba

          Polska za Jagiellonów była silniejsza od państewek na Zachodzie, tylko nie mogła ich podbijać bo Papież zabraniał. Jagiełło nie mógł wykończyć Zakonu Krzyżackiego, bo bał się klątwy Papieża. Podbijanie Wschodu było jedyną dopuszczalną opcją. Za Zygmunta Wazy polskie wojska okupowały Kreml ku radości Watykanu i były blisko osadzenia polskiego królewicza jako cara Rosji, tylko niestety ojciec królewicza, król Waza, nie zgodził się na to aby jego syn przeszedł z katolicyzmu na prawosławie.
          • yurek11111 Polak i Niemiec dwa bratanki--watek propagandowy.. 13.09.18, 00:01
            Wyglada na to ze uprawiasz propagande proniemiecka PFie , wbrew realiom i polskiej rzeczywistosci...
            • monalisa2016 Re: Polak i Niemiec dwa bratanki--watek propagand 13.09.18, 00:04
              Nasz kolega uprawia hate speech.
            • yurek11111 A tu masz co niemiecki 'bratanek' knuje... 13.09.18, 00:22

              m.youtube.com/watch?v=zOtl-uJ7LxI
              Wyglada ze chcesz by Polska zostala niemiecka kolonia....
              • monalisa2016 Re: A tu masz co niemiecki 'bratanek' knuje... 13.09.18, 00:28
                Litosci!!!!!!!
                • yurek11111 Re: A tu masz co niemiecki 'bratanek' knuje... 13.09.18, 01:54
                  Akurat na litosc zaslugujesz....😀
            • polski_francuz Bitwa na dwa fronty 13.09.18, 07:10
              Hitler przegral wojne bo byl za glupi by nie walczyc na dwa fronty. A przeciez to elementarne. Trzeba sie skoncentrowac i wybrac tego, z ktorym trzeba isc na konfrontacje. Z tym innym trzeba sie ulozyc. Dlaczego warto sie ulozyc? Bo i on stara sie o ulozenie z nami stosunkow: popieral przyjecie Polski do EU (Francja byla przeciw), lagodzi na europejskiej scenie polskie akty glupoty (obecnej polskiej wladzy), stara sie o zmiane rasistowskiej mentalnosci wielu Niemcow, nie stara sie o nieprzyjazne Polsce akty militarne...

              Zupelnie odwrotnie od postepowania drugiego sasiada, ktory, by daleko nie szukac, wysyla nam na forum swoich trolli.

              W koncu, jezdzisz do Polski? Przyjrzyj sie skokowi cywlizacyjnemu naszej Ojczyzny. To nie Kaczynski i jego "zdradzieckie mordy" to osiagnely. Oni sie zadowalaja korzystaniem z tego. Ale wlasnie Europa i wlasnie Niemcy.

              Trzeba wreszcie miec troche rozsadku. Po raz pierwszy od wielu wiekow.

              Pozdro

              PF
          • boavista4 Re: Polak i Niemiec dwa bratanki 14.09.18, 17:04
            Panie Lont, to nie Papiez abranial, papiez rzymski popieral Jagielle, a papiez z Avignon popieral Krzyzakow. Jagiello bal sie cesarza Rzymsko Germanskiego, ktory rezydowal niedaleko od Krakowa, w Pradze!!.
    • de_oakville Rzeczpospolita "obojga" narodow 13.09.18, 11:56
      Nie chodzi mi o te dawna Rzeczpospolita sprzed wiekow, zamieszkana przez Polakow, Litwinow i wiele innych narodowosci. Kiedy mieszkalem w Polsce przed ponad 30-tu laty utozsamialem sie z tym narodem polskim, z ktorym przezywalem wspolne wydarzenia historyczne i kulturalne. Festiwale w Opolu i w Sopocie, ale rowniez strajki w stoczni gdanskiej, wystapienia "warcholow z Radomia i z Ursusa" (poprosze paczke "warcholow" - slyszalem jak powiedzial raz facet, ktory chcial kupic w kiosku papierosy "radomskie"), pierwszy przyjazd Jana Pawla II-go do Polski i wiele innych wydarzen. Naleze do tych Polakow, ktorzy podczas trudnego okresu strajkow i niepokojow w latach 80-tych bali sie rozlewu krwi, interwencji wojsk Ukladu Warszawskiego. Widzieli potem w telewizji jak rozentuzjazmowane tlumy nosza na rekach Lecha Walese i jak inni madrzy ludzie, tacy jak Gieremek, Mazowiecki czy Kuron przeprowadzaja Polske przez trudne meandry skomplikowanej sytuacji w latach nastepnych. Dlatego wszystkich tych ludzi szanowalem i szanuje nadal. Najwazniejsze dla wiekszosci normalnych bylo to, ze nie doszlo do jakiejs tragedii, do rozlewu krwi. Obserwuje dzis, ze obok wielu osob podobnych do mnie wyrosla w Polsce masa innych ludzi - jakis drugi narod, o mentalnosci zupelnie odmiennej
      i niezrozumialej. "Opluwajacy" moich dawnych bohaterow, odczuwajacy wrogosc do najwazniejszych sasiadow Polski, tak jakby II Wojna Swiatowa zakonczyla sie wczoraj. Oceniajacy wydarzenia w przeszlosci (tez II Wojne Swiatowa) calkowicie z perspektywy dnia dzisiejszego i zupelnie nie potrafiacy sie wczuc w atmosfere i warunki przeszlych czasow. Po to, zeby wiedziec jakie byly warunki i sposob myslenia ludzi w przeszlosci, trzeba czytac
      ksiazki i artykuly napisane przez ludzi zyjacych w tych dawnych czasach (nie mam na mysli jakichs "aparatczykow" propagandy). Wielki jak nadmuchany "Shrek" siedzacy na dachu MacDonaldsa, wyimaginowany wspolczesny "wielki Polak" to jest dzis dla wielu najwazniejszy "talizman" i idol. Istnieje dobre powiedzenie: "swoje kochaj, cudze szanuj". Z tym, ze jezeli ogromne masy rodakow nie szanuja juz nie tylko "cudzego", ale nawet "swojego" z przeszlosci, to wielu innym jest coraz trudniej "swoje kochac".

      P.S. Przez wiele lat uwazano, ze Polak jest "bratankiem" Latynosa, bo tak jak tamtem ma "ogien na ubraniu" ("fogo na roupa" jak mowia Brazylijczycy). Moze dlatego, ze PRL z wygladu nieco przypominala kraje latynowskie (np. Meksyk), z tym ze byla bardziej szara, mniej kolorowa i mniej wesola. Czy ze wzgledu na to, ze wspolczesna Polska wyglada bogato i atrakcyjnie od razu stalismy sie "bratankiem" Niemca albo Szwajcara? Chyba, juz
      bardziej Czecha, choc dla mnie i roznice w mentalnosci polskiej i czeskiej sa ogromne. Juz moze raczej "bratankiem" Slowaka, ktory byl kiedys podobnie jak Chorwat pod dominujacym panowaniem i cywilizacji wegierskiej (stad moze w jezyku goralskim "gazda" - po wegiersku
      gospodarz, czy "juhas" po wegiersku pasterz, "juh" to owca). A moze jednak najwiekszym "bratankiem" Polaka jest Ukrainiec? Pozostalosc z dawnych
      czasow kiedy Rzeczypospolita panowala na "Dzikich Polach".

      • polski_francuz Wizja historyka i managera 13.09.18, 15:38
        Patrzysz sie na historie najnowsza Polski i na Jej obecne wladze jak historyk i troche jak socjolog. I Twoja ocene i ludzi grajacych wazna role i wydarzen historycznych podzielam. Co do podobienstwa Polakow to tych czy innych to sie to obecnie zmienia. jest coraz wiecej "obytych w swiecie" jak niegdys Kopernik. I wlasnie ci mlodzi powoli dochodza do wladzy i ja pewnie niezadlugo przejma odsylajac populistow do lamusa.

        Ja sie patrze na wydarzenia jak manager troche i widze co trzeba zrobic, jakie sa pilne sprawy do zalatwienie i gdzie leza problemy. Dla ex-DDRu i dla Polski jest waznym problemem imigracja z Afryki, BW i z poludnia Europy. Te imigracje Polska odrzucila a ex-DDR nie potrafi sie z tym "auseinandersetzen". Stad "podobienstwo" DDR-onow i Polakow. Wynikajace ze wspolnej przeszlosci pod rosyjskim butem.

        Roznice wizji wynikaja pewnie z miejsca zamieszkania. Ty zyjesz w Kanadzie a ja zdecydowalem kiedyc na powrot do Europy ze spokojnej Australii i na sukcesie i Polski i Europy mi zalezy.

        PF
        • de_oakville Re: Wizja historyka i managera 14.09.18, 12:08
          polski_francuz napisał:

          > I wlasnie ci mlodzi powoli dochodza do wladzy i ja pewnie niezadlugo przejma odsylajac > > populistow do lamusa.

          Obys mial racje. Przypomniala mi sie scena z filmu "Cabaret", w ktorej najnowszy kochanek Sally - Lizy Minelli (bodajsze Max, bogaty mlody Niemiec, po ktorego poznaniu zaspiewala piosenke "Money Makes This World Go Round"), tlumaczy Brianowi (Michael York), Anglikowi, ktory przyjechal do Berlina, ze brunatni sa pozyteczni, ale jak juz zrobia swoje to Niemcy sie ich pozbeda. To co sie obecnie w Polsce dzieje wyglada mi na koncert maestro Putina na fortepianie polskiej mentalnosci, polskich slabosci i polskich marzen. Przy akompaniamencie "skrzypka" w sutannie. Oczywiscie "urokowi" tej "muzyki" poddaje sie tylko jeden z "obojga narodow" Rzeczpospolitej, ale sie twardo i zawziecie poddaje.
          Bo sprawa ma sie nie tylko wokol emigrantow - w tej jedynej kwestii zgadzam sie co nieco z "populistami". Chodzi o zatrzasniecie drzwi cywilizacji zachodniej i "plawienie sie" we wlasnej cywilizacji "slowianskiej" przy wspoludziale najblizszych nam mentalnie sasiadow.
          A Czesi sa dla nich jednak "najdalsi z najblizszych".

          > Roznice wizji wynikaja pewnie z miejsca zamieszkania. Ty zyjesz w Kanadzie a ja
          > zdecydowalem kiedyc na powrot do Europy ze spokojnej Australii i na sukcesie i Polski i
          > Europy mi zalezy.

          Wielu Polakow zamieszkalych w Kanadzie planowalo na stare lata powrot do Polski. My rowniez o tym z zona myslelismy. Jesli sie podrozuje systematycznie co roku do Polski, to sie niekiedy rozmawia rowniez z osobami przpadkowo poznanymi. Rozmowy najczesciej dotycza Polski i slyszalem o zmianie decyzji - ludzie mowia, ze jednak pozostana w Kanadzie. Oczywiscie przez to, co sie obecnie dzieje. Mnie rowniez bardzo zalezy na sukcesie Polski i Europy. W latach 90-tych najszczesliwszym dla mnie dniem podrozy byl lot powrotny
          do Kanady. "Sto koni by mnie z Kanady nie wyrwalo" - myslalem. Ale potem, po roku 2000 widzialem na wlasne oczy jak Polska sie zmienia na korzysc. I zaskoczylo to mnie pozytywnie do tego stopnia, ze dzien lotu do Polski byl dla mnie najprzyjemniejszym dniem w roku - jak przed laty w Polsce dzien wyjazdu na wakacje nad morze. Ale jak z tego widac - jak cos idzie lepiej "na jedna noge", to "dla rownowagi" musi isc zaraz gorzej "na druga noge". Przypomina sie zdanie pewnego Polaka z wycieczki do Pragi czeskiej pod koniec lat 70-tych. "Polska, panie, zawsze byla warcholska".
      • bywszy2 Re: Rzeczpospolita "obojga" narodow+ 13.09.18, 17:05
        de_oakville napisał:
        A moze jednak najw
        > iekszym "bratankiem" Polaka jest Ukrainiec? Pozostalosc z dawnych
        > czasow kiedy Rzeczypospolita panowala na "Dzikich Polach".

        <<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<
        No i nie zapomnij pan,ze Polacy mieli za przodkw Ukraincow Polan,ktorych Awarowie przesiedli z spod Kijowa na Zachod.
        • lont12 Re: Rzeczpospolita "obojga" narodow+ 13.09.18, 23:36
          Bywszyj, wyłazi z ciebie bardziej Żyd niż Kacap. To co napisałeś to tylko Germano-centryczna wersja historii Europy Wschodniej, stworzona przez Prusaków w XIX wieku, nie znajdująca dziś poparcia we współczesnej nauce genetyki. Wystarczy zwykła logika żeby tę przekłamaną wersję dziejów odrzucić. Pół Europy mówi dziś językiem słowiańskim, nie mogą więc ci wszyscy Słowianie pochodzić od małego plemienia z bagien nad Prypecią. Prawie cały dzisiejszy obszar języka słowińskiego pokrywa się z tym terenem który ojciec historii Herodot w V wieku p.n.e. nazywał Scytią. Herodot opisał plemiona scytyjskie i sarmackie, natomiast nie zauważył ani Żydów, ani Germanów, choć zauważył Celtów. Stąd ani Żydzi, ani Niemcy za Herodotem nie przepadają. Na terenie zachodniej Scytii, tam gdzie Polska, mieliśmy później trzy ważne kultury: Łużycką (epoka brązu) i dwie kultury epoki żelaza - Przeworską i Wielbarską. To były kultury polskich przodków, a nie niemieckich. Polski gen obecny jest na polskim terytorium nieprzerwanie od 4000 lat. Polski język należy do najstarszych w Europie, dlatego też jest taki trudny do nauczenia się dla każdego zachodnio-europejczyka. Co najważniejsze język ten przetrwał do naszych czasów, czego nie można powiedzieć o językach celtyckich. A jak tam Bywszyj u ciebie ze znajomością języka hebrajskiego i aramejskiego?
          • bywszy2 Re: Rzeczpospolita "obojga" narodow+ 14.09.18, 01:18
            lont12 napisał:
            "Herodot opisał plemiona scytyjskie i sarmackie, natomiast nie zauważył ani Żydów, ani Germanów",

            <<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<
            1.
            Herodot byl slepy.
            2.
            Herodot byl prototypem polskiego historyka.Tak jak oni klamal jak najety.
            3.
            Poslalem pana na ....
            Kto panu pozwolil wrocic?
            4.
            Marsz z powrotem.
            • bywszy2 Re: Rzeczpospolita "obojga" narodow.P.S+ 14.09.18, 01:38
              Ale co najgorsze,ten klamca polakow nie zauwazyl.
              To byl jego grzech najwiekszy!
              To go dyskwalifikuje jako historyka.Zwykly plotkarz i klamaca.
              • lont12 Re: Rzeczpospolita "obojga" narodow.P.S+ 14.09.18, 10:13
                Polacy to tylko nazwa, a nazwy się zmieniają.
                • bywszy2 Re: Rzeczpospolita "obojga" narodow.P.S+ 14.09.18, 12:33
                  lont12 napisał:

                  > Polacy to tylko nazwa, a nazwy się zmieniają.

                  ><<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<
                  A zydzi zawsze byli,sa i beda.
                  Nawet w postaci chrzescianskiej.
                  • lont12 Re: Rzeczpospolita "obojga" narodow.P.S+ 15.09.18, 00:46
                    > A zydzi zawsze byli,sa i beda.

                    Naród wybrany nie zmienia nazwy - pierwsze przykazanie rasizmu.
                    • bywszy2 Re: na tle panskim+ 15.09.18, 02:09
                      lont12 napisał:

                      > > A zydzi zawsze byli,sa i beda.
                      >
                      > Naród wybrany nie zmienia nazwy - pierwsze przykazanie rasizmu.

                      > <<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<
                      kazdy wyglada na rasistow.
                      Nawet kroliki,ktorym pan tylki podciera,gardza panem.
                      Ale niech sie pan nie zamartwia:
                      taka juz jest koleja losow.
                      Panska bedzie wynagrodzona na tamtum swiecie.
      • europitek Re: Rzeczpospolita "obojga" narodow 19.09.18, 23:57
        de_oakville napisał:
        > tak jakby II Wojna Swiatowa zakonczyla sie wczoraj.

        Bo dla wielu ludzi tak jest. Nadal przeżywają zdarzenia z okupacji i mają wojenne nawyki.
        Moje babka (przeżyła obie wojny w Warszawie) do końca życia miała "żelazny zapas" żywności - pół kredensu z mąką, ryżem, kaszami, solą, cukrem, makaronami itp. Ojciec do dzisiaj potrafi z detalami opowiedzieć, gdzie w czasie wojny Niemcy dokonywali pierwszych masowych egzekucji w Warszawie, których ukrywanie widział z daleka jako dziecko. Wuj, ciotka, kuzyni, sąsiedzi... Wszyscy pamiętają przeżycia z okupacji niemieckiej.
        To są wspomnienia, których się nie zapomina do śmierci.

        > Oceniajacy wydarzenia w przeszlosci (tez II Wojne Swiatowa)
        > calkowicie z perspektywy dnia dzisiejszego i zupelnie nie potrafiacy
        > sie wczuc w atmosfere i warunki przeszlych czasow.

        Takich jest najwięcej, bo nie mają skąd czerpać wiedzy o przeszłości już w dzieciństwie. Wojna zabija żywych ludzi a wraz z nimi ich świat z jego historią. A wielkie wędrówki ludów po zakończeniu II wojny światowej tylko przypieczętowały tę wyrwę w świadomości społecznej.

        > Po to, zeby wiedziec jakie byly warunki i sposob myslenia ludzi
        > w przeszlosci, trzeba czytac ksiazki i artykuly napisane przez ludzi
        > zyjacych w tych dawnych czasach

        Można też popytać ludzi będących uczestnikami tych zdarzeń. Ludzi, którzy sami to przeżyli i na własnej skórze odczuli "piętno epoki".
    • felusiak1 To jest durny temat 13.09.18, 18:19
      A rodzicom należą się brawa. Z milości do swojego dziecka chcą go ochronić przed zarazkami
      z trzeciego świata.
      W Polsce dawniej mamy mówily do swoich dzieci: "Nie baw sie z tym małym Grochowskim".
      Też chronily dzieci od zła i miały rację bo Grochowski vel Groch zawsze był brudny, mial wszy i pluskwy.
      • polski_francuz Re: To jest durny temat 13.09.18, 19:23
        By moze "Grochowski vel Groch zawsze był brudny, mial wszy i pluskwy." Ale niekoniecznie Mohamed El Araby jest taki sam. I to sie rozchodzi. O rasowe przesady. Ofiara ich padlo z 6 mln Polakow podczas 2 ws. I trzeba z tych ofiar wyciagnac jakies wnioski.

        PF
        • felusiak1 Re: To jest durny temat 13.09.18, 22:58
          A tatarzy trebaczowi krtań przebili w samo poludnie. Co ma wojna do tego?
          Rodzice bachora boją się o zarazki od tego Mohammeda. Zrozumiale chociaż wydaje się przewrazliwione.
          Tak czy siak to nie temat do dyskusji. Pogadajmy o doopie Maryni.
          • europitek Re: To jest durny temat 19.09.18, 23:20
            felusiak1 napisał:
            > Zrozumiale chociaż wydaje się przewrazliwione.

            A co będzie, gdy tatuś jakiegoś Mohameda zażąda wyeksmitowania z sali Niemców, którzy przecież mogą zarazić jego dziecko jakimiś europejskimi zarazkami, na które sami są odporni?
            To też będzie "zrozumiałe", choć "przewrażliwione"?
        • lont12 Re: To jest durny temat 13.09.18, 23:45
          a o Indianach słyszałeś? o tym jak biały człowiek przyniósł im swoje zarazki, na które nie byli odporni i które ich później dziesiątkowały?
          • boavista4 Re: Gdybym byl kaczorem 14.09.18, 00:25
            to dalbym tyle forsy Bawari zeby oglosila niepodleglosc od Niemiec, do Moskwy wyslabym Macierowicza zeby namowil Moskwiczan do oderwania sie od Rosji. Przyszlosc Polski bylaby rozowa; Nimcy i Ruski pracowaliby dla nas jak niewolniki i zadne braterstwo by nikomu do glowy nie przychodzilo. Gazeta Wyborcza wychodzilaby в русском издании und in Deutsch Ausgabe.
    • jabbaryt Re: Polak i Niemiec dwa bratanki 14.09.18, 10:56
      Po pierwsze polscy wyborcy, nie chcą niekontrolowanego napływu jakichś odległych kulturowo intruzów, po to wlasnie aby nie było takich scen jak w Niemczech. Jeżeli komuś mamy przyznać prawo pobytu a potem obywatelstwo to polskie urzedy muszą mięc pewnośc, że taki nowy cenny obywatel łatwo sie zintegruje z polskim społeczeństwem. W Posce raczej nie słyszy sie jak w Niemczech rasistowskich okrzyków typu 'auslander raus', ale nie bedziemy tolerowac nieproszonych gosci. To jest zasadnicza różnica między Polakami i Niemcami i prosze ich nie nazywac naszymi bratankami. Ten przywilej mają wyłącznie Wegrzy.
      • felusiak1 Re: Polak i Niemiec dwa bratanki 14.09.18, 11:00
        A nie tak dawno w Ełku krzyczeli "yebać ciapatych"
      • bywszy2 Re: Polak i Niemiec dwa bratanki 14.09.18, 12:36
        jabbaryt napisał:
        W Posce raczej nie słyszy sie jak w Niemczech rasistowskich okrz
        > yków typu 'auslander raus', ale nie bedziemy tolerowac nieproszonych gosci. To
        > jest zasadnicza różnica między Polakami i Niemcami i prosze ich nie nazywac nas
        > zymi bratankami. Ten przywilej mają wyłącznie Wegrzy.

        <<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<
        w Polsce natomiast w tramwaju wala w ryj za mowienie po niemiecku.
        Natomiast jak wyjezdzaja do Niemec,to podcieraja im literki.
        • jabbaryt Re: Polak i Niemiec dwa bratanki 14.09.18, 16:00
          no cóż okrzyki ebac ciapatych nastąpiły w konkretnej sytuacji - kiedy jeden z ciapatych bardzo fachowo zadżgał nożem Polaka. Nastąpiła rekacja tłumu. Troche podobnie jak w Chemnitz ale na mniejszą skalę. Co do pobicia jakichs Niemcówto był wypadek jednostkowy i chuligański. Naprawde Polska jest oazą spokoju i tolerancji. W takim jednym Baltimore dokonuje sie więcej zabójstw rocznie niż w całej Polsce. U nas nie płoną domy dla azylantów, nieliczni żydzi chodzą w kipach. I chciałbym aby tak zostało.
          • szwampuch58 Re: Polak i Niemiec dwa bratanki 14.09.18, 19:36
            niestety ale musze powiedziec calkiem spokojnie panie jabbaryt ze jestes: polskim durniem!!!!
            Cholera nie mam winy ani potrzeby ale z obrzydzeniem musze stwierdzic;Wstyd mi za takich polskich durni!!!!
        • lont12 Re: Polak i Niemiec dwa bratanki 14.09.18, 22:54
          Gdyby Niemiec zatrudnił Żyda do wymiany pampersów, to zostałby oskarżony o antysemityzm. Chyba że obaj geje, wtedy nie byłoby sprawy.
          • bywszy2 Re:loncie+ 15.09.18, 02:03
            lont12 napisał:

            > Gdyby Niemiec zatrudnił Żyda do wymiany pampersów, to zostałby oskarżony o anty
            > semityzm. Chyba że obaj geje, wtedy nie byłoby sprawy.

            ><<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<
            To co pan pisze,to wbrew naturze:
            To Zyd zatrudnia Niemca do podcierania d..y.
            A przez to posrednio czynnosc te spelniaja tacy jak pan.
            Potwierdzeniem tego jest to,ze to wlasnie pan podciera tylki krolikom - potwierdza pan fakt panskich przynaleznosci do tego zaszczytnego zawodu..
            No i sprawy nie ma.
            Nu bo jaki Niemiec chcialby z panem "gejowac"?
            • lont12 Re:loncie+ 15.09.18, 12:56
              > To Zyd zatrudnia Niemca do podcierania d..y.

              Tę lekcję już przerabialiście. Znalazł się taki jeden, który tego podcierania nie wytrzymał i nastąpił holokaust.
              • bywszy2 Re:Panie loncie+ 15.09.18, 13:03
                lont12 napisał:

                > > To Zyd zatrudnia Niemca do podcierania d..y.
                >
                > Tę lekcję już przerabialiście. Znalazł się taki jeden, który tego podcierania n
                > ie wytrzymał i nastąpił holokaust.

                <<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<
                wyscie tez przerabialiscie tworzac holokaust w waszym wydaniu.
                W postaci mordowania bezbronnych zydow,szmalcownikow i wszelkiego rodzaju szabrownikow.
                No,ale czasy sie zmieniaja:jest jak jest - pan jest specjalista od podcierania kuperkow.
                Wszystko stalo na swoje miejsce.
                • lont12 Re:Panie loncie+ 15.09.18, 22:58
                  Sam wiesz jak jest, a pomimo tego takiś hardy. Okaż więcej pokory, a krzywda ci się nie stanie. Weź przykład z tych tysięcy Żydów, którzy w XVIII wieku dali się ochrzcić i przeszli na katolicyzm (t.zw. frankiści). Źle na tym nie wyszli.
                  • bywszy2 Re:Panie loncie+ 17.09.18, 04:03
                    Zrobili zydzi,a nie Zydzi
                    Zle rzeczywiecie na tym nie nie wyszli,bo im ... teraz podcieracie.
                    Ja odobiscie tego nie zrobie,bo byle ... do mojej swietej d.py nie dopuszcze.
                    Wiec pozostaja panu kroliki.
                    A jak sie dobrze pan spisze,to moze i do kangurow dopuszcza.
                    • lont12 Re:Panie loncie+ 17.09.18, 10:59
                      nie da się ukryć że jedna część własnego ciała jest twoim OCZKIEM W GŁOWIE... zastanawiające...
                      • bywszy2 Re:Panie loncie+ 17.09.18, 12:42
                        lont12 napisał:

                        > nie da się ukryć że jedna część własnego ciała jest twoim OCZKIEM W GŁOWIE... z
                        > astanawiające...

                        > <<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<
                        zastanawiaj sie i podziwiaj!
                        • lont12 Re:Panie loncie+ 19.09.18, 22:32
                          Sic!
    • czizus Re: Polak i Niemiec dwa bratanki 14.09.18, 14:04
      Rodzice tego dziecka mocno przesadzili ale ja o czym innym. Oczywiście Polak - Niemiec dwa bratanki, . . . . . . to wcale nie jest jakiś wyimaginowany absurd. Sądzę, że to stopniowo następuje jednak, właśnie w ramach UE. Jesteśmy w jednej rodzinie i Niemcy wiedzą o tym, Polska nie jest w żadnej ruinie a lśni i błyszczy(oczywiście nie ma w tym ani grama zasługi PIS-u bo przecież to oni są w ruinie) a wszelkiej maści kontakty, głównie te międzyludzkie pomiędzy Polakami i Niemcami są już wręcz masowe. Mentalność Polaków, w szczególności tych młodych mocno oscyluje w kierunku tej niemieckiej(czy generalnie zachodniej), w Polsce jest mnóstwo turystów z Niemiec a w Niemczech z Polski(ja sam bywam dość często w Berlinie - 5,5 godz. jazdy samochodem ode mnie z domu), to miasto niezwykle kosmopolityczne, dynamiczne i bardzo przyjazne dla każdego - również dla Polaków których w Berlinie jest wielu(zdaje się że około 100 tys. tych mieszkających tam) ale i wielu tych zwiedzających - takich jak ja.
      Jednak jest coś takiego jak wspólna Europa, przynajmniej dla przeciętnego turysty a swoboda podróżowania stwarza możliwości tysiącom i milionom Europejczyków do poznawania innych ludzi i krajów co jest wręcz masowe. I często okazuje się, że jesteśmy bardzo podobni, bliscy sobie, . . . . . ., itd., a to przełamuje wiele negatywnych stereotypów. To samo odnosi się w szczególności do Polaków i Niemców bo nasze państwa graniczą ze sobą i żyjemy blisko obok siebie a obecnie łączy nas bardzo wiele, . . . . . . znacznie więcej niż dzieli i to obserwujemy każdego dnia.

      Ta nieufność wobec Niemców i Niemiec jest wręcz żenująca, całkowicie bezzasadna, kompletnie niezrozumiała dzisiaj w XXI w. kiedy narody Europy faktycznie starają się budować jakąś wspólnotę, ale to dotyczy głównie tych którzy zupełnie nie znają Europy, nie znają Niemiec i Niemców i cały czas tkwią w XIX w. a nawet czasami w XVIII w. Taki antyeuropejski i antyniemiecki jest właśnie ten chory PIS a na tym forum niejaki yurek!!!
      • jabbaryt Re: Polak i Niemiec dwa bratanki 14.09.18, 15:53
        Panie czisus. Po pierwsze trudno nazwać bratankami naród chciał nas fizycznie zlikwidować i to niecałe kilkadziesiat lat temu. Trudno wiec nieufność nazwać bezzasadną. Zreszta niech Pan pogada na ten temat z Francuzami. Takimi normalnymi a nie europosłami. Po drugie powiedzenie 'Polak Węgier dwa bratanki' funkcjonuje w świadomosci obu naródów. Natomiast nie sądze aby Niemcy w swojej świadomosci mieli jakieś pokrewiewieństwo czy pobratymstwo z Polakami. Sadzę ze byliby mocno zdziwieni gdyby o tym usłyszeli.
        • czizus Re: Polak i Niemiec dwa bratanki 14.09.18, 17:21
          jabbaryt napisał:

          > Panie czisus. Po pierwsze trudno nazwać bratankami naród chciał nas fizycznie z
          > likwidować i to niecałe kilkadziesiat lat temu. Trudno wiec nieufność nazwać be
          > zzasadną. Zreszta niech Pan pogada na ten temat z Francuzami. Takimi normalnymi
          > a nie europosłami. Po drugie powiedzenie 'Polak Węgier dwa bratanki' funkcjonu
          > je w świadomosci obu naródów. Natomiast nie sądze aby Niemcy w swojej świadomos
          > ci mieli jakieś pokrewiewieństwo czy pobratymstwo z Polakami. Sadzę ze byliby m
          > ocno zdziwieni gdyby o tym usłyszeli.


          Panie jabbaryt. To określenie "dwa bratanki" to tylko przenośnia, nie można jej dosłownie traktować bo faktycznie nie jesteśmy bratankami. Ale takie stwierdzenie pokazuje pewien trend zbliżania się Polaków i Niemców w ostatnich latach, co ma miejsce i czego ja akurat jestem naocznym świadkiem i czego życzę Polakom i Niemcom bo już teraz dobrze na tym wychodzimy.

          Panie jabbaryt, jeszcze jedno! Polaków i Niemców łączy granica i wspólna historia a na przestrzeni 1000 lat, zdecydowana większość to czasy poprawnych stosunków, więc nie koncentrujmy się tylko na tych 6 latach ohydy hitlerowskiej bo w ten sposób szkodzimy i zamazujemy nieudolnie coraz ładniejszy obrazek.
          • yurek11111 Re: Polak i Niemiec dwa bratanki 15.09.18, 23:17
            Prosze bardzo , nie koncentrujmy sie na 6 latach ohydy hitlerowskiej , skoncentrujmy sie na 123 latach germanizacji w czasie rozbiorow Polski , w ktorych niemiecki 'bratanek' uczestniczyl....
            O Drzymale czizus slyszales....
            Coraz ladniejszy obrazek ma juz kleksa , ze o uruchomieniu artykulu 7 wzgledem Polski wspomne...
            No coz , kazdy ma prawo w bajki o bratankach wierzyc , ja nie musze...

            czizus :
            Polaków i Niemców łączy granica i wspólna historia a na przestrzeni 1000 lat, zdecydowana większość to czasy poprawnych stosunków, więc nie koncentrujmy się tylko na tych 6 latach ohydy hitlerowskiej bo w ten sposób szkodzimy i zamazujemy nieudolnie coraz ładniejszy obrazek.
            • czizus Re: Polak i Niemiec dwa bratanki 16.09.18, 09:33
              yurek11111 napisał:

              > Prosze bardzo , nie koncentrujmy sie na 6 latach ohydy hitlerowskiej , skoncent
              > rujmy sie na 123 latach germanizacji w czasie rozbiorow Polski , w ktorych niem
              > iecki 'bratanek' uczestniczyl....
              > O Drzymale czizus slyszales....
              > Coraz ladniejszy obrazek ma juz kleksa , ze o uruchomieniu artykulu 7 wzgledem
              > Polski wspomne...
              > No coz , kazdy ma prawo w bajki o bratankach wierzyc , ja nie musze..

              Możesz sobie wierzyć w co chcesz ale historię wypadałoby znać w szczególności wtedy kiedy wygłasza się różne kategoryczne opinie, z reguły mijające się mocno z rzeczywistością.

              Tutaj masz prawdziwą historię Dzrymały:
              kurierhistoryczny.pl/artykul/prawdziwa-historia-michala-drzymaly,449
              Norman Davies napisał w "Bożym Igrzysku", że przyjdzie taki dzień, kiedy Poznaniacy wybudują pomnik Bismarckowi bo był on wybitnym mężem stanu a nie polakożercą.

              Oczywiście była germanizacja ale takie to były czasy i taka była uroda zaborów. Niemniej jednak przy zaborze rosyjskim to w tym pruskim życie było bajką(o ile było się lojalnym).


              Znajomość historii z lektury komunistycznej prowadzi na manowce i do błędnych wniosków yurek. Ale wy PIS-owcy macie jakiś taki genetyczny ciąg do wszystkiego co komunistyczne. Nawet ustawy o sądach i prawie przygotowuje wam komunista, niejaki Piotrowicz.



              • bywszy2 Re:i?+ 17.09.18, 04:12
                czy w zaborze pruskim byl wlasny rzad,bylo wlasne wojsko,dopuszczano do powstan?
                W ktorym zaborze bylo wiecej hrabiow?
                W ktorym zaborze potomkowie Sarmatow wiecej sie pastwili nad potomkami Slowian?
              • europitek Re: Polak i Niemiec dwa bratanki 19.09.18, 23:09
                czizus napisał:
                > Oczywiście była germanizacja ale takie to były czasy
                > i taka była uroda zaborów.

                I to działa w obie strony, czyli również usprawiedliwia niechęć ludzi pod zaborami do zaborców. Sorki, ale takie były czasy, że zaborców nie lubiano i nie lubi się też dziś.
    • mrs_jedi Re: Polak i Niemiec dwa bratanki 14.09.18, 16:55
      Znajoma miała na sali szpitalnej na ginekologii dziewczynę z Kosowa. Przez cały dzień towarzyszyło jej po kilka osób z rodziny. Przychodzili rano, a wychodzili wieczorem.
    • karbat Re: Polak i Niemiec dwa bratanki 15.09.18, 01:02
      czizus napisał:
      > Ta nieufność wobec Niemców i Niemiec jest wręcz żenująca, całkowicie bezzasadna
      > , kompletnie niezrozumiała dzisiaj w XXI w.

      jestes prawdziwym polskim partyjota jak prawdziwe polskie spoleczenstwo ,
      elity rzadzace ? , czy niejaki p-f na fs

      > Taki antyeuropejski i antyniemiecki jest właśnie ten cho
      > ry PIS a na tym forum niejaki yurek!!!

      przeciez oni sa prawdziwymi, najprawdziwszymi polskimi patriotami , a ty kim jestes ..

      minister spr. zagr. Niemiec pozdrawia… drogiego Sergieja, drogi Sergieju -
      min . spr. zagr. Rosji w Berlinie

      zmowa na polska racje stanu, znowu Niemiec knuje z Rosja przeciw przenajsfietszej
      Rzeczypospolitej , uklad Ribentrow - Molotow wiecznie zywy . larum bijmy w dzwony .
      Hameryko , ty to widzisz i nie grzmisz ..

      drogi Sergiej, to byc nie moze, nie bedzie Niemiec nam plul w twarz
      czisus zamiast pisac na fs , idz i oswiec swoimi mondrosciami, prawdami ,
      prawdziwych najprawdziwszych Polakow .. . nic sie nie stanie … najwyzej dostaniesz w ryja



      • czizus Re: Polak i Niemiec dwa bratanki 15.09.18, 10:33
        karbat napisał:

        >>
        > drogi Sergiej, to byc nie moze, nie bedzie Niemiec nam plul w twarz
        > czisus zamiast pisac na fs , idz i oswiec swoimi mondrosciami, prawdami ,
        > prawdziwych najprawdziwszych Polakow .. . nic sie nie stanie … najwyzej dosta
        > niesz w ryja



        Wiesz co karbat? Po nachlaniu się nie siadaj do komputera!
        • karbat Re: Polak i Niemiec dwa bratanki 15.09.18, 12:07
          czizus napisał:
          > > czisus zamiast pisac na fs , idz i oswiec swoimi mondrosciami, prawdami ,
          > > prawdziwych najprawdziwszych patriotow Polakow .. . nic sie nie stanie …
          > >najwyzej dostaniesz w ryja ;)

          > Wiesz co karbat? Po nachlaniu się nie siadaj do komputera

          Prawdziwi polscy patrioci, sol polskiej ziemi politycy PiS i Doda,- wspólnie z Wegrami*
          i kilku innymi krajami bedziemy tworzyc Trojmorze – blok panstw Europy srodkowej
          bedacy przeciwwaga wobec zdradzieckiej Brukseli i francusko-niemieckiej dominacji w Unii
          Europejskiej . - Polak, Niemiec dwa bratanki.

          gdzie ty zyjesz, nie wiesz co najprawdziwsi polscy patrioci sadza czestych wizytach ,
          spotkaniach Merkel , min spr zagr. Niemiec w Rosji ..

          *Orban, jedzie do Putina





    • karbat Re: Polak i Niemiec dwa bratanki 15.09.18, 13:36
      wiadomosci.dziennik.pl/opinie/artykuly/581132,targalski-kozlowska-niemcy-wojna-pakt-ribbentrop-molotow-giertych.html
      • szwampuch58 Re: Polak i Niemiec dwa bratanki 15.09.18, 14:03
        daj pan spokoj z tym czubem,litosci
        "Przez lata, od 20 kwietnia 1978 do 15 czerwca 1989, był kontrolowany przez SB, najpierw był to Kwestionariusz Ewidencyjny pod kryptonimem „Jurek”; później – Sprawy Operacyjnego Rozpracowania pod kryptonimami: kolejno, „Zecer”, „Targ”, „Głos” i „Antyk”. "
        politolog, ekspert gebelsowskiej TVPiS....przeciez ta facjata nigdy nie spotkala rozumu w swoim zyciu
    • de_oakville Slowiansko-niemieckie "braterstwo" na Pomorzu 16.09.18, 12:34
      Posiadam wspanialy niemiecki film o Pomorzu, jego dziejach i kulturze pt: "Pommern wie es war", rezyseria Kristof Berking. To co Polacy nazywaja Pomorzem Zachodnim, dla Niemcow bylo zawsze Pomorzem Wschodnim albo "tylnym" (Hinterpommern). Pomorze Przednie (Vorpommern) i dzis w calosci nalezy do Niemiec (m.in. miasta Stralsund, Greifswald, Wyspa Rugia). Pomorze Srodkowe ze Szczecinem, dawna stolica calej prowincji, miastem dawniej nazywanym "brama Berlina na Baltyk", czyli tereny polozone po obu stronach
      dolnej Odry oraz wokol Zalewu Szczecinskiego w wiekszosci nalezy dzis do Polski. Pomorze Wschodnie z miastami Slupsk, Kolobrzeg, Koszalin itd. nalezy w calosci do Polski. Gdansk z niemieckiego punktu widzenia to juz nie bylo Pomorze tylko "Pomerellen", czesc "Prus Zachodnich", historycznie dawnej zwiazanych bardziej z Panstwem Zakonu Krzyzackiego niz z Pomorzem.

      Film mowi, ze Germanie mieszkali na Pomorzu juz 1000 lat przed Chrystusem, ale opuscili te tereny w V-tym i VI-tym wieku naszej ery, w okresie Wedrowek Ludow. Na ich miejsce weszli Slowianie, Pomorzanie, zwani po niemiecku Wenden lub Pomoranen, a po polsku Slowianie Polabscy. Ci slowianscy Pomorzanie musieli toczyc walki z Polakami, swoimi pobratymcami i sasiadami z poludniowego wschodu, ktorzy chcieli ich bodbic i sobie podporzadkowac.
      Chrystianizacji Pomorza dokonali jednak Niemcy, w sposob calkowicie bezkrwawy za sprawa biskupa Ottona von Bamberg.

      "Chrystianizacja Pomorzan przebiegla calkowicie pokojowo, tak ze ci 'pomorscy Indianie' zasymilowali sie (dosl: 'stopili sie') sie w jeden narod z przybylymi tu Sasami, Fryzami, Frankami i Westfalczykami. I podobnie jak potomkowie Prusow, 'Indian Warmii i Mazur' zostali oni wygnani ze swojej praojczyzny dopiero w roku 1945."

      "Die Christianisierung der Pomoranen verlief volkommen friedlich, so dass diese Indianer Pommerns mit den eingewanderten Niedersachsen, Friesen, Westfalen und Franken zu einem Stamm verschmolzen. Ähnlich wie die Nachfahren der Pruzzen, der Indianer Ostpreussens, wurden die Pomoranen also letzlich erst 1945 aus ihrer Urheimat vertrieben"


      Symbolem tej asymilacji slowianskich Pomorzan i niemieckich kolonizatorow jest flaga Pomorza, bedaca historyczna flaga Ksiazat Pomorskich slowianskiego pochodzenia: Gryf (pol orzel, pol lew). Cesarz Barbarossa nadal w roku 1181 Ksiazetom Pomorskim (Pommersche Herzöge) tytyl Ksiazat Rzeszy (Reichsfürsten). Dom Gryfitow panowal na Pomorzu przez 16 pokolen (do roku 1637).

      "Symbol dieser Verschmelzung von wendischer Urbevölkerung und deutschen Kolonisatoren ist die Fahne mit dem Wappen der pommerschen Herzöge aus dem wendischen Geschlecht der Greifen"

      Pomorze jako kraina uksztaltowalo sie w XII-tym wieku. W ciagu 120 lat (do roku 1354) zalozono prawie wszystkie miasta tego regionu, w sumie 70 miast i 1000 wsi. Miasta na wybrzezu zakladano na prawie lubeckim, miasta w glebi ladu na prawie magdeburskim. Jezykiem byl dolnoniemiecki (plattdeutsch). Polowa miast pomorskich posiada gryfa w swoim herbie. Pomorzanie wezwali niemieckich duchownych i arystokratow do swojego kraju,
      a wraz z nimi rzemieslnikow i rolnikow, ktorzy przyniesli ze soba wysoka kulture rolnicza i tkacka.

      "Zdjecia z 1-szej polowy 20 wieku pokazuja Pomorze w rozkwicie nie osiagnietym ponownie do dnia dzisiejszego. Rozkwicie gospodarczym i kulturalnym"

      Film jest z roku 2000.

      • de_oakville Re: Slowiansko-niemieckie "braterstwo" na Pomorzu 16.09.18, 16:05
        P.S.
        Nie wiedzialem zupelnie, ze tak sie akurat sklada, ze kiedy pisalem to co powyzej, przedstawiciele najwyzszych wladz RP przebywali w Szczecinie. W przemowieniu jednej z najwazniejszych osob padlo zdanie, ze "My zwyciezcy powinnismy pisac historie". Uwazam, ze historia jest jedna - zwyciezcy moga ja pisac po swojemu, ale fakty i tak pozostaja niezmienione. Na przyklad, ze przywodca Solidarnosci byl Lech Walesa. Przyjemnie jest sie czuc zwyciezca. Ja jakos nie moge, wydaje mi sie ze Szczecin sprezentowal nam po wojnie Stalin, od ktorego niejeden, gdyby mial cos do powiedzenia, zadnego prezentu by nie przyjal.
        • caesar_pl Re: Slowiansko-niemieckie "braterstwo" na Pomorzu 16.09.18, 18:59
          Czy Polacy mieszkajacy na wybrzerzu jedza muszle,raczki czy podobne stworzenia morskie? Jesli nie to znaczy ze sa ludnoscia naplywowa.Niemcy maja cale floty polowowe dla tych stworzen,ktore uPolakow wzbudzaja odraze. Wiec kto tam byl pierwszy?

        • monalisa2016 Re: Slowiansko-niemieckie "braterstwo" na Pomorzu 17.09.18, 01:08
          de_oakville napisał:


          Ja jakos nie moge
          > , wydaje mi sie ze Szczecin sprezentowal nam po wojnie Stalin, od ktorego nieje
          > den, gdyby mial cos do powiedzenia, zadnego prezentu by nie przyjal.
          ...........................
          Gdy to czytam musze oczy przyslonic z wstydu, no tak interpretacja historii zalezy od punktu siedzenia jak i czlowieka :-) ale jest niezaprzeczalnym faktem ze konferencja w Teheranie (28.11 - 01.12.1943) w ktorej zasiadali trzy mocarstwa: USA (Roosevelt), Anglia (Churchill) i ZSRR (Stalin) roztrzygali o przyszlych granicach Polski, wiec jak mozna mowic tu o podarunkach Stalina dla Polski, skoro wszyscy przyklepali i podpisali?

          Trzeci raz musze dzis interweniowac i prostowac ten sam temat, co za niezwykly dzien??? :-), :-) przy okazji odswiezylam sobie daty poniewaz pamietalam lata ale konkretne dni ulecialy mi juz z glowy.
          • bywszy2 Re: wlasnie zalezy od interpretacji+ 17.09.18, 04:16
            obilo sie o uszy,ze podpisali,bo musieli.
          • de_oakville Re: Roosevelt i Churchill 20.09.18, 11:07
            monalisa2016 napisał(a):

            > konferencja w Teheranie (28.11 - 01.12.1943) w ktorej zasiadali trzy mocarstw
            > a: USA (Roosevelt), Anglia (Churchill) i ZSRR (Stalin) roztrzygali o przyszlych
            > granicach Polski, wiec jak mozna mowic tu o podarunkach Stalina dla Polski, sk
            > oro wszyscy przyklepali i podpisali?

            Byli sojusznikami Stalina podczas wojny, ale ich wojska nie zdobyly Szczecina i to nie w ich rekach to miasto sie znajdowalo w roku 1945. Wiadomo bylo, ze ma byc granica na Odrze i Nysie. Zarowno Szczecin jak i Swinoujscie leza jednak po zachodniej stronie Odry. Z chwila zdobycia miasta przez Armie Radziecka w Szczecinie pozostalo tylko 7-tys mieszkancow, a po ustaniu dzialan wojennych powrocilo do niego 380 tysiecy Niemcow (lipiec 1945).
            Jakiez bylo ich rozczarowanie, kiedy na skutek specjalnej umowy pomiedzy Stalinem a owczesnym rzadem polskim okazalo sie, ze Szczecin bedzie nalezal do Polski, Swinoujscie rowniez. I dawni mieszkancy musieli opuscic swoje miasto. Byc moze Stalin pozniej zalowal swojej decyzji, ze wzgledu na to, ze "Szczecin jest naturalnym portem morskim Berlina".
            Pomiedzy Berlinem a Szczecinem (150 km) istaniala autostrada laczaca oba te miasta, wybudowana jeszcze przed wojna. Gdyby miasto nalezalo do DDR-ru to byloby z pewnoscia najwiekszym portem tego kraju i rowniez wojska radzieckie stacjonujace tam
            mialyby wygodniej z transportem morskim do Rosji. A tak musiano budowac szerokie drogi do znacznie dalej polozonego Rostocku (Meklemburgia). Rostock, najwiekszy
            port tego regionu byl jednak miastem 3-krotnie mniejszym od Szczecina, a wiec znacznie bardziej "prowincjonalnym" i nie posiadajacym tak rozwinietej infrastruktury jak dawny najwiekszy port Prus. Oczywiscie to Hamburg byl zawsze najwiekszym portem calych Niemiec i prawdziwa "brama Niemiec na swiat" ("Deutschlands Tor zur Welt") - przed wojna Hamburg byl miastem prawie 2-milionowym, posiadajacym juz wtedy metro i szybka kolej miejska prawie tak rozbudowane jak Berlin, proporcjonalnie do swojej wielkosci. Hamburg i Bremen to jednak porty Morza Polnocnego - Niemcy posiadaja dostep nie tylko do Baltyku. I zeby nie trzeba bylo statkom plynac przez "obce kraje" (ciesniny dunskie) z jednego morza na drugie, wybudowali Kanal Kilonski laczacy oba morza wylacznie przez swoje terytorium.

            Churchill i Roosevelt podpisali? Pewnie podpisali. Nie mieli powodu by kochac Niemcow, ktorzy chcieli rowniez ich kraje podbic i upokorzyc.


            • monalisa2016 Re: Roosevelt i Churchill 21.09.18, 19:59
              de_oakville napisał:


              >
              > Byli sojusznikami Stalina podczas wojny, ale ich wojska nie zdobyly Szczecina i
              > to nie w ich rekach to miasto sie znajdowalo w roku 1945. Wiadomo bylo, ze ma
              > byc granica na Odrze i Nysie. Zarowno Szczecin jak i Swinoujscie leza jednak po
              > zachodniej stronie Odry. Z chwila zdobycia miasta przez Armie Radziecka w Szcz
              > ecinie pozostalo tylko 7-tys mieszkancow, a po ustaniu dzialan wojennych powroc
              > ilo do niego 380 tysiecy Niemcow (lipiec 1945).

              Badz tak uprzejmy i podaj zrodlo twojej bajki? :-)
      • lont12 Re: Slowiansko-niemieckie "braterstwo" na Pomorzu 17.09.18, 00:07
        Germanie mieszkali na Pomorzu juz 1000 lat przed Chrystusem, ale opuscili te tereny w V-tym i VI-tym wieku naszej ery, w okresie Wedrowek Ludow.
        Łykasz tę pruską propagandę usprawiedliwiającą "drang nach osten", którą obala współczesna genetyka. Niestety ale nawet najświatlejsi Niemcy nie chcą się rozstać z bredniami Gustafa Kossinny. Nie chcą też wziąć do ręki Herodota, który Niemców nie zauważył w V wieku p.n.e. a polskie ziemie zaliczał do Scytii Zachodniej. To zresztą podsunęło Niemcom myśl żeby ze Scytów uczynić Germanów. Genów nie oszukasz. Polacy żyją na swojej ziemi od 4000 lat. Jeśli była jakaś Wędrówka Ludów to polegała na tym że jakieś plemię scytyjskie czy sarmackie dołączyło się do zasiedziałego już innego plemienia scytyjskiego czy sarmackiego. Plemion germańskich na trenie Scytii nie było, bo zostałyby posiekane w drobny mak.
        • bywszy2 Re: no,wlasnie+ 17.09.18, 04:22
          genetyka wspolczesna juz oddawna udowodnila,ze pitekantropus mowil po polsku.
          A co do Herodota,to kazdy swiatly wie,ze byl on slepy i gluchy.
          Jeszce trzeba bylo glupolom wyjasnic,gdzie Polacy zyli sprzed lat 4000.
          No i jeszce,trzeba by bylo by genetycy sie zdecydowali na plemiona Sarmackie czy Scytyjskie - ktore z nich byly polskimi.
          • jabbaryt Re: no,wlasnie+ 17.09.18, 10:01
            'genetyka wspolczesna juz oddawna udowodnila,ze pitekantropus mowil po polsku.'
            Zgadza się a pan sam jest tego najlepszym dowodem.
            • bywszy2 Re: no,wlasnie+ 17.09.18, 11:11
              Pan smieszy od rzeczy.
              Przeciez Herodot takich jak ja nie zauwazyl,wiec nie moglem byc z wami zintegrowany.
              A my was (Ibragim) odkryli i ze swiatem zintegrowali.Ale to bylo juz pozniej.
              • lont12 Re: no,wlasnie+ 17.09.18, 11:26
                A my was (Ibragim) odkryli i ze swiatem zintegrowali.

                znasz tylko te źródła które ci komuna podsunęła; szkoda że nie znasz języka staroperskiego
                • bywszy2 Re: no,wlasnie+ 17.09.18, 12:44
                  lont12 napisał:

                  > A my was (Ibragim) odkryli i ze swiatem zintegrowali.
                  >
                  > znasz tylko te źródła które ci komuna podsunęła; szkoda że nie znasz języka sta
                  > roperskiego

                  > <<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<
                  dobrze,ze zna pan wszystko.
                  Tylko staropolskiego pan nie umie.
        • czizus Re: Slowiansko-niemieckie "braterstwo" na Pomorzu 17.09.18, 11:31
          lont12 napisał:

          . Polacy żyją na swojej ziemi od 4000 lat. Jeśli była jakaś Wędrówka
          > Ludów to polegała na tym że jakieś plemię scytyjskie czy sarmackie dołączyło s
          > ię do zasiedziałego już innego plemienia scytyjskiego czy sarmackiego. Plemion
          > germańskich na trenie Scytii nie było, bo zostałyby posiekane w drobny mak.
          >


          Wypisujesz piramidalne brednie. Oczywiście była wędrówka ludów a uruchomiły ją najazdy Hunów na Europę w 370 i około 440 roku. Uciekali przed nimi i Germanie i Słowianie, walczyli Rzymianie. Germanie wywodzili się najprawdopodobniej z północy - głównie terenów obecnej Skandynawii. Na obecnych terenach Niemiec, głównie nad Renem zamieszkiwali Celtowie i to oni zostali wyparci przez Germanów na kilka wieków p.n.e. A migracja Germanów następowała na zachód i południe min. w dorzecza Wisły i Odry a więc znaczne tereny obecnej Polski. W okolicach Łowicza znaleziono tarcze i miecze kute przez Germanów z okresu początku naszej ery, więc przez jakiś okres na pewno zamieszkiwali tereny obecnej Polski . Słowianie przemieszczali się w różnych okresach ale głównie w czasie najazdu Hunów a część z nich była wcielana do wojsk Hunów. Często też mieszali się z Germanami. W tamtych czasach nie rozróżniano narodów czy całych grup plemiennych i często jedni wchłaniali drugich, bez "wyrzynania w pień". W obecnej Jugosławii, plemiona słowiańskie również pojawiły się w czasie najazdu Hunów, tj. około 370 roku.

          Badania genetyczne to dopiero obecnie są prowadzone a tych ostatecznych, wiarygodnych wyników jeszcze nie znamy.

          • lont12 Re: Slowiansko-niemieckie "braterstwo" na Pomorzu 17.09.18, 12:39
            Rzym jednak zdemontowały plemiona z Europy Wschodniej, a nie skandynawscy "Germanie" (Goci).
          • bywszy2 Re: panie cizus,nie osmieszaj sie pan+ 17.09.18, 12:47
            przed obliczem wszystkowiedzacego opiekuna krolikow,tudeziez kangurow,pana lonta.
        • de_oakville Obraz kwitnacego Pomorza przed wojna 19.09.18, 11:37
          lont12 napisał:

          > Łykasz tę pruską propagandę usprawiedliwiającą "drang nach osten", którą obala
          > współczesna genetyka. Niestety ale nawet najświatlejsi Niemcy nie chcą się rozs
          > tać z bredniami Gustafa Kossinny.

          Łykam, jak kazdy, to, co mi bardziej smakuje. To, co na moja wiedze i intuicje wydaje mi sie bardziej prawdopodobne i logiczne. Znam troche Pomorze nie tylko z ksiazek dla dzieci, ale rowniez z wlasnych podrozy, pieszych wedrowek po Wybrzezu, przemyslen.

          Film "Pommern wie es war" Kristofa Berkinga (mozna zamowic na DVD, goraco polecam)
          ukazuje te kraine w 1-szej polowie XX-wieku jako "mlekiem i miodem plynaca"

          Stolica Pomorza, Szczecin byl "brama Berlina na Morze Baltyckie", najwiekszym portem Prus.
          Bliskosc Berlina (150 km), przed wojna 4-milionowej metropolii, wplywala bardzo korzystnie na jego rozwoj. Na Odrze, w Szczecinie, barki wiozace szwedzka rude mijaly sie z barkami wiozacymi wegiel ze Slaska. Huta zelaza, cementownia, cukiernia, liczne cegielnie, fabryka samochodow i autobusow. Eksport do Skandynawii i Wielkiej Brytanii. Przemysl tekstylny. Najwieksza w Niemczech papiernia (papier ze szwedzkiego i finskiego drewna).
          Ogromny spichlerz zbozowy. I oczywiscie stocznie. Polaczenie kanalami Odra-Szprewa i Odra Havela z Berlinem. Bramy miejskie ("Berliner Tor" - "Brama Portowa", Königstor - "Brama Krolewska") zostaly podarowane miastu przez Fryderyka Wilhelma I-szego, "Krola zolnierzy", ojca Fryderyka Wielkiego.

          Miasto Swinoujscie zostalo zalozone przez Fryderyka Wielkiego, po tym jak Pomorze zostalo przylaczone do Prus. Swinoujscie uchodzilo za kapielisko morskie berlinczykow - pociag z Berlina dowozil ich tam w ciagu 2 i pol godziny. 12 marca 1945 roku mial miejsce anglo-amerykanski nalot bombowy na Swinoujscie. 50% zabudowy zostalo zniszczone,
          smierc ponioslo 23 tysiace ludzi - miasto bylo przepelnione uciekinierami przed Armia Radziecka ze wschodu.

          "Nasza przyszlosc lezy na morzu" - mawial cesarz Wilhelm II-gi. W roku 1909 wraz z krolem Szwecji Gustavem V-tym otworzyl uroczyscie polaczenie promowo-kolejowe Berlin-Sztokholm (22 godziny) w miescie Sassnitz na wyspie Rugii. Promy kolejowe "Deutschland" i "Preussen" kursujace do Szwecji na trasie Sassnitz-Trelleborg zostaly wybudowane przez szczecinska stocznie "Vulkan". W roku 1917 w zaplombowanym wagonie Lenin przejechal ta trasa w drodze ze Szwajcarii do Rosji (przez Finlandie).

          Jak "sznur perel" ciagnely sie kapieliska na pomorskim wybrzezu, jedno za drugim. W sumie 60 kapielisk. Od roku 1924 do miejscowosci Deep (Mrzezyno) nad Baltykiem zaczal regularnie przyjezdzac co roku (przez 12 kolejnych lat) w amerykanski malarz Lyonel Feininger, zakochany w Baltyku. Nazisci zakazali wystawiania jego obrazow w muzeach. Wyemigrowal z ciezkim sercem do Nowego Jorku, gdzie sie urodzil. Napisal:

          "Pomorze i Morze Baltyckie okreslaly cala moja tworczosc. Zyje ciagle przezyciami, ktorych tam doznalem. Tu nie ma niczego, co byloby porownywalne z tamtym regionem. Ja, moja zona i synowie odczuwamy czesto tesknote za Wybrzezem Baltyku".

          Na Pomorzu istnialy 3 wielkie przetwornie ryb: w Stralsundzie dla Pomorza Przedniego, w Swinoujsciu dla Pomorza Srodkowego i w Kolobrzegu dla Pomorza Tylnego. Slynne niemieckie szproty zwane "Kieler Sprotten" tak naprawde pochodzily nie z Kilonii tylko z Łeby.
          Szczecin byl najwiekszym portem skladowania sledzi - sklady ich ciagnely sie kilometrami.

        • de_oakville c.d. Obraz kwitnacego Pomorza przed wojna 19.09.18, 11:41
          Kolobrzeg byl drugim co do wielkosci miastem Pomorza Wschodniego (po Slupsku). Mial odpowiedni klimat - najwiecej slonecznych dni w Niemczech Polnocnych, byl 3-cim najwazniejszym kapieliskiem morskim w Niemczech. Handel, wywoz glownie zboza do Anglii, Szwecji, Holandii i Norwegii. 1807 - legendarna obrona miasta przed Francuzami (nie zostal zdobyty). 1945 Polacy przypisali sobie zdobycie Kolobrzegu wylacznie przez siebie (armia LWP). Naprawde, w szturmie braly rowniez udzial oddzialy Armii Radzieckiej.

          Z dala od wybrzeza - Bad Polzin (Polczyn Zdroj) zwany przed wojna "Wiesbaden Niemiec Polnocnych"

          Bismarck mial pomorskie korzenie, jego zona pochodzila z Pomorza. Odsuniety od stanowiska kanclerza przez Wilhelma II-go zamieszkal wraz zona na Pomorzu do jej smierci. Pozniej przeniosl sie do Hamburga.

          Miasto Pyrzyce ("pomorski Rothenburg") lezaly w centrum najbogatszego regionu rolniczego Pomorza. Byly symbolem chlopskiej solidnosci i chlopskiego bogactwa. Ogolnie biorac Pomorze bylo najwazniejszym regionem rolniczym Prus. Byl to "spichlerz Rzeszy". 2,4 miliony ludzi tam mieszkajacych zaopatrywalo 12 milionow ludzi w ziemniaki, 8 milionow w zboze, 10 milionow w mieso. Zaopatrywali w zywnosc Berlin, Szczecin i inne miasta. Uprawe ziemniakow wprowadzil na Pomorzu Fryderyk Wielki. Slynna pomorska ges "die Pommersche Gans" pochodzila glownie z okolic Darlowa (Rügenwalde), ktorego okolice nadawaly sie znakomicie do hodowli gesi. Na zamku w Darlowie urodzil sie rowniez Eryk Pomorski (1405) - krol 3 krajow skandynawskich. Zmarl rowniez na zamku w Darlowie w roku 1459. Pomorze bylo rowniez "kolebka lotnictwa i lotow kosmicznych". Pierwsza w historii rakieta (V2) wystartowala w Peenemunde 30 pazdziernika 1942 roku. Wojskowy osrodek naukowo - badawczy w Peenemunde zatrudnial 20 tysiecy naukowcow, inzynierow, pracownikow (rowniez jencow) i
          byl najwiekszym i najnowoczesniejszym osrodkiem tego typu na swiecie. W latach pozniejszych, okresie tzw. "zimnej wojny" inzynierowie z Peenemunde prawcowali dla obu mocarstw po obu stronach "zelaznej kurtyny", przecierajac dla kazdego z nich "droge w Kosmos". Rowniez pionier lotnictwa Otto Lilienthal pochodzil z Pomorza. Z Pomorza (Lauenburg, Lebork) pochodzil Paul Nipkow "ojciec telewizji" (tzw. szyba Nipkowa, Nipkowscheibe, ktora byla pierwowzorem ekranu telewizyjnego). Co jeszcze? Acha, prototypem pocisku "Cruise" byla rakieta V1 wymyslona rowniez na Pomorzu.
          • czizus Wielkie dzięki de'oakville 19.09.18, 12:10
            Niezwykle ciekawa historia, taka zwyczajna ale zupełnie nie znana w Polsce i przez Polaków. Niemcy potrafili się gospodarować, potrafili również zbudować państwo dla wszystkich obywateli w tym dla chłopów, potrafili zbudować mieszczaństwo i miasta, . . . . . nie tak jak w Rzeczpospolitej - tylko dla ziemiaństwa i dla kościoła.


            Ja bywam nad Bałtykiem, również na Pomorzu Zachodnim( w tym roku byłem w Rowach). No cóż, wioski na polskim wybrzeżu są zabiedzone, na każdym kroku bylejakość, duże zaniedbania a miejscowości turystyczne w tym Rowy to jeden wielki, chaotyczny bazar. Zabudowa również chaotyczna chociaż sporo nowych budynków. Widać, że dominuje kultura wiejska. Natomiast niezle zadbane są zabytki, Parki Narodowe jak np. Słowiński Park Narodowy czy wydmy w tym Wydma Czołpińska. Dobre chociaż to! Sporo niemieckich turystów!!
            • lont12 Re: Wielkie dzięki de'oakville 22.09.18, 23:22
              Zapominamy o tym że Niemcy rozwinęły się pod komandem pruskim i po trupie Polski. Polska straciła cały XIX wiek, wiek w którym do głosu doszła burżuazja i kapitalizm, które obróciły do góry nogami dotychczasowy porządek ekonomiczny, w którym Polska była mocna. Polska gospodarka oparta była przez wieki na rolnictwie, co stawiało ją w czołówce światowej, obok Indii i Chin. To były potęgi gospodarcze ówczesnego świata. Polska była potęgą aż do XVIII wieku i nie dostrzegła że nowe idzie, że należy sielankowe rolnictwo zastąpić brudnym przemysłem. Pewnie by w końcu w ten kapitalizm weszła sama, tak jak inne kraje, ale miała pecha bo w decydującym momencie sąsiedzi ją rozebrali, nie dając jej szansy na własny kapitalizm. Nie wiem czy pocieszeniem jest że Indie i Chiny upadły znacznie niżej niż Polska.
              • de_oakville Re: Wielkie dzięki de'oakville 23.09.18, 12:00
                lont12 napisał:

                > Zapominamy o tym że Niemcy rozwinęły się pod komandem pruskim i po trupie Polsk
                > i.

                Z calym szacunkiem dla Polski, moj kraj rodzinny nie jest "pepkiem swiata", wokol ktorego wszystko sie kreci na Ziemskim Globie. Zapominasz o pewnych cechach zarowno u ludzi jak i u narodow, ktore powoduja, ze jednen czlowiek/narod dochodzi wysoko, a inny pozostaje na srednim pulapie.
                Kiedys Holandia byla etniczna czescia Niemiec, a w XVII-tym wieku stala sie najwieksza potega morska i handlowa swiata (Zagloba z sienkiewiczowskiej "Trylogii" sprzedawal "Niderlandy", nie pamietam juz komu, bedace wowczas symbolem bogactwa jak w wieku 20-tym Ameryka). Zapominasz, ze Szwajcarzy, ktorzy w wiekszosci mowia po niemiecku i rowniez wywodza sie z "plemion niemieckich" nie potrzebowali przejsc "po trupie Polski" zeby stac sie krajem bogatym i imponowac wszystkim na calym swiecie. Zapominasz, ze Anglicy, ktorych przodkowie przybyli na wyspy z polnocnych Niemiec zbudowali imperium, w ktorym "nie zachodzilo slonce". Zapominasz, ze emigranci z Niemiec w USA w powaznym stopniu przyczynili sie do rozwoju gospodarczej potegi Ameryki (jezeli imigrantow z Anglii, Walli, Szkocji i Irlandii liczyc odzdzielnie - najwiecej bialych Amerykanow ma pochodzenie niemieckie). A Prusy? Kiedys male panstewko, ktore uroslo w potege i zdolalo zjednoczyc pozniej Niemcy. Dlaczego wtedy, kiedy bylo slabe Polska nie przeszla "po ich trupie". Wszystko wskazywalo na to, ze powinna przejsc. Ale stalo sie inaczej. Coz w tym dziwnego, ze druzyna pilkarska, ktora zdobywa "Zlota Nike" na mistrzostwach swiata przechodzi "po trupach" swoich przeciwnikow i rywali. I nie chodzi o to, zeby "biadolic" z tego powody, tylko zeby samemu kiedys zdobyc ten puchar. A jesli sie nie udalo, to podziw dla tego kto zdobyl nie jest przeciez "grzechem".


                • lont12 Re: Wielkie dzięki de'oakville 23.09.18, 23:13
                  Twoje argumenty są niesprawiedliwe. Ile wojen stoczyły Holandia i Szwajcaria w obronie swoich niezawisłości? Czy Turcy porywali im kobiety do haremów, a Mongołowie w jasyr? Czy Rosjanie gnali ich masowo na Sybir, a komuniści na rozwałkę po uprzednich torturach? Czy Szwedzi czasem nie zrujnowali Holandii i Szwajcarii w wojnie w której poniosło śmierć 40% populacji holenderskiej i szwajcarskiej? No i wreszcie jakąż to krzywdę uczynili im ich genetyczni bracia naziści? Czy zamienili im w ruiny Amsterdam i Berno?
                  Co do Polski, to niewątpliwie popełniła ona wiele historycznych błędów, które się mściły na niej przez stulecia. Przede wszystkim Prusy mogły nigdy nie zaistnieć, gdyby Jagiełło nie przeląkł się klątwy papieskiej i dokończył robotę. No a później małe Prusy można było zgnieść, zamiast robić wyprawy na Moskwę. Dalej na zachód uderzać jednak nie było wolno, bo papież zabraniał. Szwajcarię mogłyby dziś pokrywać meczety, zamiast banków, gdyby Sobieski nie uległ prośbie papieskiej i nie przyszedł z odsieczą.
                  No a co do Anglii, to jej bogactwo brało się z łupiestwa i rabunków, głównie w Azji. To Anglia zrujnowała Indie i Chiny. Na kradzieży opierały się też Niderlandy, a malutka Belgia żyła z holokaustu Murzynów w Kongo. Zgoda, należało jej się, bo to ona siłą swojej przewagi cywilizacyjnej podbiła Kongo, a nie na odwrót. Hitlerowi prawie że udało się to samo z Polską. Gdyby mu wyszło to dziś mówiło by się że mu się to należało.
                  • bywszy2 Re: no,a ja z za pytaniem co do panskich pytan+ 24.09.18, 04:36
                    lont12 napisał:
                    1.
                    Czy Szwedzi czasem nie zrujnowali Holandii i Szwajcarii w wojnie w której poniosło śmierć 40% populacji
                    2.
                    Szwajcarię mogłyby dziś pokrywać meczety, zamiast banków, gdyby Sobieski nie uległ prośbie papieskiej i nie przyszedł z odsieczą.

                    <<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<
                    1.
                    Czy do tego wyczyn Sobieskiego,Radziwila,Leszczynskiego z towarzyszy z pomoca szwedzka nie doprowadzil?
                    2.
                    Czy to ten sam Sobieski?
                  • de_oakville "Chrystus narodow?" 25.09.18, 12:03
                    Polska nie wyroznia sie niczym szczegolnym na tle narodow swiata. W czym jest "lepsza" np. od Argentyny, kraju o liczbie ludnosci zblizonej do Polski, ktorego stolica - Buenos Aires, to miasto prawie 10-cio milionowe, bedace stolica swiatowego tanga? Polska jest jak z zwykly przechodzien na ulicy w tlumie podobnych przechodniow. Inne kraje rowniez nie mialy lekko w przeszlosci. Wlasnie Holandia jest tego bardzo dobrym przykladem. Najpierw przez wieki walczyli z morzem, a nastepnie z Hiszpanami, ktorzy okupowali kraj i zachowywali sie tam "dziko i okrutnie". Ale wlasnie ta walka z Hiszpanami Holendrow wzmocnila i zahartowala.
                    "Zloty Wiek" Holandii ("De Gouden Eeuw") nastapil na krotko po zrzuceniu hiszpanskiego jarzma. Ten szczesliwy okres zakonczyla okupacja kraju przez Napoleona, ktory osadzil tam na tronie czlonka wlasnej rodziny. Szwajcarzy nie mieli rowniez lekko w przeszlosci i tez z Napoleonem, a wczesniej z Austriakami. Ich narodowy bohater Wilhelm Tell (z dziela Fryderyka Schillera - poety niemieckiego) mial sie zasluzyc w walce o niepodleglosc kraju.
                    To, ze jest to obecnie kraj "mlekiem i czekolada plynacy", posiadajacy znakomita infrastrukture (tunele, zelektryfikowane koleje, kolejki gorskie) zawdzieczaja glownie swojej pracy i madrosci.
                    Dobrze, ze Papiez nie pozwolil zniszczyc kiedys Panstwa Krzyzackiego. Kiedy jezdzilem "w dawnych czasach" w Polsce pociagiem nad morze z miejscowosci polozonej na poludnie od Warszawy to przejazd przez Mazowsze nie dawal zadnych wyjatkowych wrazen. Oczywiscie poza Warszawa z gorujacym nad nia Palacem Kultury. Poza Warszawa widzialo sie jedynie plaski teren i "bezplciowe" miasteczka niczym sie nie wyrozniajace. Dopiero kiedy wjechalo sie
                    na tereny Mazur, w te kraine "jezior i lasow", zaczynalo robic sie ciekawie. Zamki, koscioly o charakterystycznych wiezach z czerwonej cegly. Czulo sie tam reke dobrego gospodarza o duzym poczuciu estetyki w laczeniu dziel ludzkich rak z przyroda. Dalej jechalo sie kawalek
                    przez Zulawy Wislane, rowniez dobrze zagospodarowane - te wszystkie rzeki, rzeczki i kanaliki. Ktos zrobil dobra robote, zeby tereny te wygladaly tak atrakcyjnie. Dobrze, ze tym Krzyzakom pozwolono tam jakis czas dzialac w dziedzinach pokojowych, bo przeciez nie tylko walczyli pod Grunwaldem i nie tylko oslepiali Jurandow.
              • czizus Re: Wielkie dzięki de'oakville 24.09.18, 09:35
                lont12 napisał:

                > Zapominamy o tym że Niemcy rozwinęły się pod komandem pruskim i po trupie Polsk
                > i. Polska straciła cały XIX wiek, wiek w którym do głosu doszła burżuazja i kap
                > italizm, które obróciły do góry nogami dotychczasowy porządek ekonomiczny, w kt
                > órym Polska była mocna. Polska gospodarka oparta była przez wieki na rolnictwie
                > , co stawiało ją w czołówce światowej, obok Indii i Chin. To były potęgi gospod
                > arcze ówczesnego świata. Polska była potęgą aż do XVIII wieku i nie dostrzegła
                > że nowe idzie, że należy sielankowe rolnictwo zastąpić brudnym przemysłem. Pewn
                > ie by w końcu w ten kapitalizm weszła sama, tak jak inne kraje, ale miała pecha
                > bo w decydującym momencie sąsiedzi ją rozebrali, nie dając jej szansy na własn
                > y kapitalizm. Nie wiem czy pocieszeniem jest że Indie i Chiny upadły znacznie n
                > iżej niż Polska.


                Całkowicie błędna opinia, wynikająca chyba z braku rzetelnej znajomości historii. Owszem, Polska miała sile rolnictwo, handlowała zbożem i to było główne zródło dochodów ziemiaństwa na przestrzeni jakieś 250 lat. Tylko że te łatwe dochody konserwowały wieś, nie wprowadzano tam żadnych nowych urządzeń, nowoczesnych narzędzi pracy itd., Jednocześnie w Polsce w połowie XVII w. wygrała kontrreformacja, która zatrzymała wszelkie reformy państwa, odcięła Polskę od zachodu i spowodowała spóźnione o jakieś 80 lat dotarcie do nas oświecenia. Zwycięstwo kontrreformacji nie miało charakteru religijnego a było sprzeciwem wobec "obcych" wzorców i idei zachodnich. W konsekwencji został zablokowany rozwój miast, mieszczaństwa i rzemiosła, . . . . . , które to były pierwszym etapem rozwoju kapitalizmu i przemysłu ale i zatrzymały jakiekolwiek przemiany na wsi. W przeciwieństwie do zachodu nie następowały zmiany społeczne na wsi, nie działało prawo, pogłębiała się anarchia magnaterii a patologiczny ustrój państwa był zakonserwowany na długie lata co w połączeniu z wojnami doprowadziło w końcu do upadku państwa. Ale to nie była wina Niemiec, Prus, . . . . etc., tylko to była wina polskich elit, które odrzuciły reformy państwa i odcięły się od zachodu, uważanego za obce szkodliwe ciało. To było takie "wstanie z kolan" i pójcie własną drogą w tamtych czasach. Wiemy jak to się skończyło. Natomiast zachód, pomimo krwawych wojen religijnych jednak reformował się, następowały duże zmiany w rządzeniu, również zmiany na wsi, pojawiło się oświecenie i duży wpływ nauki na życie społeczne i gospodarcze co z czasem przekształciło się w rewolucję przemysłową w Anglii, szybką obejmującą całą Europę. Ale Polska była na całkowitym poboczu Europy i w ogóle nie uczestniczyła w tych przemianach. To nie była wina Niemiec!!!!!

                Czy przypadkiem nie przypomina to obecnego PIS-owskiego debilnego "wstawania z kolan" i odcinania się od UE????? To też wina Niemiec???
                • caesar_pl Re: Wielkie dzięki de'oakville 24.09.18, 17:28
                  Polska byla zawsze biedniejsza niz Zachod Europy czy Niemcy.Ponizej historyczne dane od czasow Sredniowiecza.
                  en.wikipedia.org/wiki/List_of_regions_by_past_GDP_(PPP)_per_capita
                  W roku 1500 Niemiec jest 2 razy bogatszy niz Polak.
                  • lont12 Re: Wielkie dzięki de'oakville 24.09.18, 23:18
                    Australijczyk bogatszy od Niemca.
                    • caesar_pl Re: Wielkie dzięki de'oakville 24.09.18, 23:47
                      Chyba nie,gdyz miarodajny jest produkt narodowy na glowe wedlug parytet siły nabywczej czyli KKP
                      Bruttoinlandsprodukt 2017[4]
                      Deutschland
                      Total (nominal) 3,685 Bio. USD (4.)
                      Total (KKP) 4,171 Bio. USD (5.)
                      BIP/Einw. (nom.) 44.550 USD (19.)
                      BIP/Einw. (KKP) 50.425 USD (18.)

                      Australien
                      Total (nominal) $ 1.380 Milliarden (13.)
                      Total (KKP) $ 1.246 Milliarden (19.)
                      BIP/Einw. (nominal) $ 55.707 (11.)
                      BIP/Einw. (KKP) $ 50.334 (19.)
                      Niemcy sa na 18 miejscu na Swiecie,Australia na 19 miejscu.Byle NRD obniza powaznie gospodarcze dane statystyczne calych Niemiec,wiec mozna przyjac ze Niemcy Zachodnie sa jeszcze bogatsze.
        • de_oakville c.d. Pomorze przed wojna 19.09.18, 11:57
          Dzis wiekszosc terenow Pomorza ("Mittelpommern" i "Hinderpommern") nalezy oczywiscie do Polski. I bardzo dobrze, bo gdyby nie nalezalo to pewnie nigdy bysmy sie w nim nie "zakochali" (z pewnoscia wiekszosc Polakow) i byloby ono dla nas rownie obce jak Finlandia. Ale skoro nie jest ono dla nas obce, powstaje dylemat, i nie ma co sie oszukiwac, bo wiekszy wplyw na jego rozwoj i obecny ksztalt mialy Prusy i Niemcy - o wiele dluzej do nich nalezalo. Czy gdyby nalezalo wiecznie do Polski byloby piekniejsze i lepiej zagospodarowane? Tego nie wiemy, wiemy natomiast ze Polski dlugo nie bylo na mapie? Co jest tak prawdziwie polskie? Dworek Szopena? Moze Palac Kultury? Przynaleznosc do Unii Europejskiej wyzwala nas od takich dylematow, lagodzi dawne rany i czyni wszystkich Europejczykow niejako "rodzicami Pomorza".
          • lont12 Re: c.d. Pomorze przed wojna 19.09.18, 22:35
            a czy mógłbyś podać etymologię nazwy "Pommern"?
            no i czy Wawel też jest niemiecki?
            • de_oakville Re: c.d. Pomorze przed wojna 20.09.18, 11:30
              lont12 napisał:

              > a czy mógłbyś podać etymologię nazwy "Pommern"?
              > no i czy Wawel też jest niemiecki?
              >

              Film, o ktorym wspominam podaje rowniez etymologie slowa "Pommern". "Pomorie" - po slowiansku znaczy "kraj nad morzem". Wywodzi sie z jezyka dawnych slowianskich Pomorzan, ktorzy "stopili sie" tam z kolonistami niemieckimi naplywajacymi z zachodu w nowy narod zamieszkujacy pozniej te kraine. Jest to dosyc fascynujace, bo pamietamy, ze "przepasc" jaka jakoby dzieli Polakow i Niemcow (ogolnie Slowian i Niemcow), byla w przeszlosci wykopywana i poglebiana przewaznie wlasnie przez Niemcow - owa teoria o rasach "wyzszych" i "nizszych" propagowana przez hitlerowcow. Z drugiej strony byl rowniez czesto slowianski fanatyzm, plytkosc myslenia i brak zrozumienia. Mowi sie, ze kiedy umiera ktos dobry to dobro umiera razem z nim. Natomiast w odwrotnym przypadku, zlo pozostaje na tej ziemi nawet po smierci osoby zlej. Na przyklad Hitlera. Pozostawil po sobie te "przepasc", ktorej pokolenie naszych rodzicow, a rowniez i nasze nie bedzie prawdopodobnie w stanie w 100% pokonac do smierci. Ale trzeba sie starac. Niemcy sie teraz chyba staraja w wiekszym stopniu niz Polacy.
              • lont12 Re: c.d. Pomorze przed wojna 22.09.18, 00:53
                Z drugiej strony byl rowniez czesto slowianski fanatyzm, plytkosc myslenia i brak zrozumienia.

                Czy mógłbyś powyższe poprzeć jakimiś przykładami, bo mnie się wydaje że "fanatyzm, płytkość myślenia i brak zrozumienia" to przywary narodu niemieckiego.
                • de_oakville Wlasnie dales przyklad 22.09.18, 12:35
                  lont12 napisał:

                  > Z drugiej strony byl rowniez czesto slowianski fanatyzm, plytkosc myslenia i
                  > brak zrozumienia.

                  >
                  > Czy mógłbyś powyższe poprzeć jakimiś przykładami, bo mnie się wydaje że "fanaty
                  > zm, płytkość myślenia i brak zrozumienia" to przywary narodu niemieckiego.
                  >

                  W tym zdaniu dales tego przyklad. Bo nie tylko niejeden Niemiec plytko myslal, ale Polak rowniez. To, ze tak bylo w przeszlosci, to tak bardzo nie boli (uczymy sie na bledach). Boli to, ze dzis to odzylo - te polskie marsze "narodowcow" i stosunek obecnej wladzy do Niemiec i do Europy. Przyszedlem na swiat w Polsce Ludowej i chcac nie chcac zetknalem sie z kultura niemiecka (miasta, zamki, koscioly) na ziemiach, ktore przez wieki nalezaly wczesniej do Niemiec. I poznalem ja z najlepszej strony (rowniez nie moja "wina" - stare bramy miejskie w Gdansku, katedra, domy bogatych mieszczan, ratusz, fontanna Neptuna itd). Z tego tez powodu kultura i cywilizacja niemiecka interesuje mnie niemal od dziecka. Jej "brudna" strona,
                  rowniez, ale gdybym polozyl obie na szalach wagi, to w mojej swiadomosci przewaza ta lepsza strona. Ale nie u kazdego musi tak byc. Niektorzy chca slyszec tylko szczekanie psow, wrzaski SS-manow, odglosy serii z karabinow, wydok helmow o niemilym ksztalcie. U tych, ktorzy przezyli wojne i okupacje, to zrozumiale. Ale przyjemniej na duchu jest temu, kto potrafi pielegnowac rzeczy przyjemne, a zapomniec o nieprzyjemnych. Szczegolnie dlatego, ze dzis znaczenie maja tylko te pierwsze.
                  • lont12 Re: Wlasnie dales przyklad 22.09.18, 22:48
                    te polskie marsze "narodowcow" i stosunek obecnej wladzy do Niemiec i do Europy

                    marsze 11 listopada są piękne... mnie natomiast bulwersują nieudane marsze KODowców

                    no a stosunek do zlewicowanych Niemiec i Europy jest taki jak powinien być, myśmy marksizm przerabiali już i to w wersji hardkorowej więc drugi raz do tej samej rzeki nam się wchodzić nie pali
            • de_oakville "Malzenstwo" z przymusu 21.09.18, 12:02
              Z dzisiejszego punktu widzenia (2018) wygnanie ludzi (np. Pomorzan) ze swojej ojczyzny, w ktorej mieszkali, ktora kochali i ktora budowali wlasnymi rekami od pokolen bylo nieludzkie i okrutne. Byla to dla nich "kara" za barbarzynstwo Hitlera, ktorego Niemcy sami wybrali na swojego przywodce i ktory sprowadzil na nich i na inne narody niewyobrazalne nieszczescia fizyczne i duchowe. "Kara" za ich ogromny narodowy egoizm i widzenie tylko siebie samych na tym swiecie, uwazanie (jak ktos trafnie napisal), ze "Niemcy sa sola ziemi a pozostali tylko mierzwa niemieckiego losu". Nie wszyscy Niemcy tacy byli, ale wszyscy poniesli za to konsekwencje. I wielu moglo slusznie odczuwac, ze spotkala ich niesprawiedliwosc.
              Natomiast Polacy zostali "rzuceni" na glebokie wody historii, o ktorych ruchach decydowali za nas inni, silniejsi od nas - ich humory, kalkulacje, ich wlasny egoizm rowniez. Otrzymanie bylych cudzych ziem w "podarunku" bylo demoralizujace, tak samo jak demoralizujace jest
              otrzymanie przez dziecko pucharu z napisem "za wygrany bieg na 100 metrow" bez brania udzialu w jakichkolwiek zawodach. Byla podobna scena w znakomitej polskiej komedii "Mis", kiedy byly minister chcial sprezentowac puchar swojemu wnukowi. Zapytano go, jaki sport ten wnuk uprawia. "Zadnego nie uprawia, ale niech ma chlopak na zachete", odpowiedzial byly minister. A zatem podobna demoralizacja jak u radzieckiego "rewolucjonisty", ktory wprowadzil sie do palacu po jakims "burzuju-krwiopijcy" i uwazal, ze ten palac mu sie slusznie nalezy, bo ow "burzuj" wybudowal go sobie z "krwawicy" jego i jemu podobnych. Taki "akt" pociaga za soba nastepny - naginanie historii w taki sposob, zeby poczuc sie dobrze i wytlumaczyc sobie, ze wszystko jest w porzadku i tak jak byc powinno. "Bo Slowianie, bo Mieszko 1-szy, bo Chrobry". Ulice Bismarcka przemianowano na ulice Chrobrego,
              ale jej wyglad pozostal taki sam jaki byl. I na dlugo jeszcze pozostanie. Zwiazanie swojego losu fizycznego i duchowego z pieknym Wroclawiem jest z pewnoscia bardzo przyjemne. Ale i to bylo w 1945 "malzenstwo z przymusu". "Malzenstwo z przymusu" z Marylin Monroe lub z Sofia Loren byloby prawdopodobnie dla kazdego atrakcyjne, nawet jezeli "wyswatal" by go taki Stalin, nie pytajac o zdanie ani jego ani wybranki. Mozna sobie w takim "blogim" stanie pozostac, chyba ze ktos chce sie "urwac" ze sznurkow i "pozeglowac" na inne wody, wziac swoj los we wlasne rece, budowac wszystko od nowa po swojemu. Byly pilkarz niemiecki Günter Netzer, ktory w 1974 roku zagral bedac w nie najlepszej formie tylko w jednym meczu na Mistrzostwach Swiata w Pilce Noznej, ktore odbywaly sie w RFN-ie i ktore Niemcy wygrali powiedzial potem w wywiadzie: "Jezeli ktos mi mowi, ze to ja wygralem Mistrzostwa Swiata, ten mnie obraza."
              • bywszy2 Re:ladne i madre wpisy.+ 21.09.18, 13:47
                Ale nie podoba sie mnie,ze i tutaj radzieccy sa winni.
                Jak nie krec "zydowi" zawsze mozna znalezc wine.
                Dal babie kwiatek,ale kolor byl nie ten.
              • polski_francuz Odpowiedzialnosc 21.09.18, 20:45
                "Natomiast Polacy zostali "rzuceni" na glebokie wody historii, o ktorych ruchach decydowali za nas inni, silniejsi od nas - ich humory, kalkulacje, ich wlasny egoizm rowniez. Otrzymanie bylych cudzych ziem w "podarunku" bylo demoralizujace..."

                W polskim charakterze brakuje troche odpowiedzialnosci za slowa i czyny. Z czego to wynika? Ano, z tego, ze urodzeni bylismy po to, by kiedys oddac zycie za Ojczyzne walczac albo z Rosja albo z Niemcami. I normalne zycie bylo niewazne, bylo w miedzyczasie. Takie ja otrzymalem wychowanie i wielu, z naszego pokolenia, dosc podobnie.

                Stad, braki w zyciu pokojowym czy brak zrozumienia dla innych. A juz zupelny brak zrozumienia dla Niemcow czy Rosjan.

                Powiedzmy, ze sa okolicznosci lagodzace. Jak jestem we Wroclawiu to odczuwam nie tylko milosc do "mojego" miasta ale i dume. Dume, ze Polacy potrafili to miasto odbudowac, uszanowac i obronic przed wielka powodzia z 1997. Przychodzi refleksja, po latach, ze to jest miasto stworzone przez Niemcow. Ale Polacy z wilenszczyzny jak moi Rodzice czy z Ukrainy, jak tworcy Politechniki, potrafili ten spadek uszanowac. I zaczynaja go upiekszac.

                PF
                • lont12 Re: Odpowiedzialnosc 22.09.18, 01:04
                  >Ale Polacy z wilenszczyzny jak moi Rodzice czy z Ukrainy, jak tworcy Politechniki, potrafili ten spadek uszanowac.

                  No i co najważniejsze, nie przywłaszczyli sobie tych Nagród Nobla, które zdobyli żydowskiego pochodzenia naukowcy uniwersytetu w Breslau, a przecież mieli do nich prawo, jako że we Lwowie i okolicach zamieszkiwało znacznie więcej Żydów niż w Breslau.
                  • de_oakville Re: Odpowiedzialnosc 22.09.18, 12:13
                    lont12 napisał:

                    > No i co najważniejsze, nie przywłaszczyli sobie tych Nagród Nobla, które zdobyl
                    > i żydowskiego pochodzenia naukowcy uniwersytetu w Breslau, a przecież mieli do
                    > nich prawo, jako że we Lwowie i okolicach zamieszkiwało znacznie więcej Żydów n
                    > iż w Breslau.
                    >

                    Niemcy mieli rowniez wystarczajaco duzo swoich noblistow bez zydowskich "korzeni". I Wroclaw pewnie tez. No bo jezeli noblista mogl zostac tylko Zyd, to Warszawa powinna miec ich przed wojna najwiecej na swiecie, po Nowym Jorku, a Polska najwiecej po USA. Noblisci musza miec jednak odpowiednie warunki do pracy - instytuty naukowe, badawcze itd. Lepiej sie zatem czuja i rozwijaja w kraju bogatym i dobrze zorganizowanym. Hitlerowi bardzo sie to nie podobalo, ze Zydzi "osmielaja sie" byc w nauce i w innych dziedzinach rowni, a nierzadko zdolniejsi do Niemcow. W Warszawie przed wojna tramwaje jezdzily po szerokich "rosyjskich"
                    torach do czasu zniszczenia miasta przez Niemcow w roku 1945. Dopiero po wojnie stolica Polski przestawila sie na tory tramwajowe "europejskie". Dziwne to bylo wtedy ta wymiana torow "takich jak w Rosji" na "takie jak w Niemczech", ale moze dlatego, zeby tramwaje "zarekwirowane" w Berlinie mogly po nich jezdzic (w niemieckiej ksiazce pt. "Strassenbahnen in Berlin" jest zdjecie berlinskich tramwajow, jeszcze z niemieckimi
                    napisami na Placu Unii Lubelskiej w Warszawie). Nie pisze tego, zeby podkreslic, ze cos bylo "nie tak", tylko ze bylo. Ale tory "rosyjskie" mozna jeszcze gdzieniegdzie zobaczyc w starej nawierzchni ulic, po ktorych tramwaje juz dzisiaj nie jezdza. Na przyklad na ulicy Chlodnej w okolicy "Parku Sybirakow", pareset metrow na zachod od Hali Mirowskiej. Niedaleko od tego miejsca zaznaczono w nawierzchni chodnika linie, gdzie podczas okupacji przebiegala granica warszawskiego getta.

                    • lont12 Re: Odpowiedzialnosc 22.09.18, 22:54
                      Hitlerowi bardzo sie to nie podobalo, ze Zydzi "osmielaja sie" byc w nauce i w innych dziedzinach rowni, a nierzadko zdolniejsi do Niemcow

                      a jednak wynalazek noblisty z Breslau Fritza Habera - o nazwie Cyklon B - zaakceptował bez zmrużenia oka
                      • de_oakville Zapomniales, ze Niemcom zawdzieczamy tez aspiryne 23.09.18, 11:29
                        lont12 napisał:

                        > a jednak wynalazek noblisty z Breslau Fritza Habera - o nazwie Cyklon B - zaakc
                        > eptował bez zmrużenia oka

                        "Kazdy ja zna, kazdy ja zazywa - nawet astronauci podczas swoich podrozy w kosmos: aspiryna - pigulka od bolu glowy. Ale prawie nikt nie wie, ze te "cudowna pastylke 20-tego wieku" zawdziecza dwom Niemcom. Felix Hoffmann i Heirich Dreser stworzyli ten nowy medykament w laboratorium i w roku 1899 wprowadzili go na rynek pod nazwa aspiryna. Okreslenie aspiryna bylo w krotkim czasie tak powszechnie znane, ze stalo sie ono slowem miedzynarodowym okreslajacym kazdy lek przeciw bolowi. I jak wykazuja nowe badania, pigulka z Leverkusen pomaga rowniez w chorobach serca i ukladu krazenia."

                        (Uta Matecki, "Dreimal Deutsch")


                        Niemcy zawsze przodowali w chemii, nazywano ich czesto "narodem chemikow" (maja rowniez ladnie pachnace proszki do prania). Mnie juz jako dziecko zaimponowali jednak tym, ze wyprodukowali kolejke elektryczna jezdzaca po szynach ("Piko - Modellbahn"), ktora dokladnie przypominala prawdziwy pociag, tylko w pomniejszonej skali. Dostalem taka kiedys w prezencie na Mikolaja, a pozniej dokupywalem w Skladnicy Harcerskiej na Marszalkowskiej w Warszawie rozne wagony (cysterny, wagony towarowe, osobowe, semafory i zwrotnice.) Byla to dla mnie na tyle przyjemna zabawa, ze nic dziwnego, ze "uspili moja czujnosc" do tego stopnia, ze przestalem myslec o cyklonie. Na "cyklon" umarlo kiedys juz wystarczajaco wielu ludzi, ja chcialbym nawet w ostatnich chwilach wspominac nie cyklon, ale z przyjemnoscia te kolejke. Kiedy nawet juz aspiryna na nic nie pomoze.
                        • lont12 Re: Zapomniales, ze Niemcom zawdzieczamy tez aspi 23.09.18, 11:39
                          co do aspiryny pełna zgoda - to jest moje remedium na kaca :)
    • szwampuch58 Re: Uuuuu,a to niespodzianka 17.09.18, 12:22
      pozeracze"Helmutow" lyso wam?
      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,23930518,jaroslaw-kaczynski-chcemy-zeby-w-polsce-bylo-w-koncu-tak-jak.html#BoxNewsImg&a=66&c=96
    • krystian71 ty jednak jestes szuja 17.09.18, 20:24

      zawsze to przeczuwalem , goodlaju
    • karbat Re: Polak i Niemiec dwa bratanki 22.09.18, 01:14
      dwa bratanki ….
      Polak postrzega Niemca jako , genetycznego faszyste , tego co cywilizuje Polske
      i tego obojetnego . ktory poza unijnymi dotacjami Niemca nie ma z nim kontaku .

      Niemiec, ten normalny zjadacz chleba , w swojej masie … , niepostrzega Polski ,
      jest ona postrzegna w jego oczach jak zeszloroczny snieg .
      • borrka Klamiesz 22.09.18, 12:45
        Albo nie masz pojęcia.
        Polska jest bardzo obecna w życiu publicznym Niemiec.
        Dość negatywnie obecna ostatnio, ale Niemcy są właściwie jedynym krajem, gdzie o Polsce ciagle się mówi.
    • karbat Re: Polak i Niemiec dwa bratanki 22.09.18, 13:34
      borrka napisał:
      > Albo nie masz pojęcia.
      > Polska jest bardzo obecna w życiu publicznym Niemiec.

      To , ze ktos cos napisze o Polsce ( info ), to nie znaczy , ze Niemcy sie tym
      interesuja , maja to praktycznie w d. , maja dosc swoich wlasnych problemow .

      fakty ci nie pasuja , tym gorzej dla faktow .

      > Dość negatywnie obecna ostatnio, ale Niemcy są właściwie jedynym krajem,
      > gdzie o Polsce ciagle się mówi.

      no , bez Polski Niemiec nie potrafi zyc , ani spac .

      odepnij sie na chwile od komputera, wyjdz na ulice w Niemczech,
      dowiesz sie o czym Niemcy mowia, jakimi tematami zyja, co ich
      interesuje , co przykuwa ich uwage .
      i nie wciskaj kitu , ze tym tematem jest Polska , Polacy


Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka