felusiak1
30.09.18, 19:38
Załozyłem watek gdzie napisałem, iż zaskoczyło mnie że na pogotowiu wszystko odbyło się w zaskakujaco szybkim tempie. Myslalem, że kazdy kto przeczyta rozumie, ze jeśli mnie zakoczyło to znaczy, że doświadczyłem w przeszłości slamazarnego tempa, długiego oczekiwania itp.
Nigdzie nie porównywałem tego doświadczenia z sytuacja w innych krajach.
Rozmówcy jeden przez drugiego zachwalali, że w Kanadzie i Australii jest lepiej i bezpłatnie.
Inny rozmówca martwil się o moje pieniądze a jeszcze inny nie mogł zrozumieć moich porównań.
Potem dowiedziałem się, że w Niemczech tak samo jak w USA opieka jest na najwyzszym poziomie ale w Niemczech jest lepiej. Jesli lepiej to nie tak samo.
No i potem dołaczył główny dyskutant, inzynier co się zna na wszystkim.
Dał mi wykład jak mam żyć i co robię źle. Nawet jego doopa powiedziała, ze w Polsce tomografię robia od ręki, kiedy sobie zażyczysz. Ale nie powiedział zebym przestał azbesty rwać.