felusiak1
07.10.18, 07:22
Jason Van Dyke, policjand z Chicago został uznany winnym zabójstwa 17 letniego murzyna na ulicy Pulaski Road w 2014 roku. Doszło wtedy do demonstracji i zadymy w proteście przeciwko brutalności policji w stosunku do czarnoskorych obywateli. Rzecz jasna w raportach policjant klamal ale nagranie z kamery policyjnego samochodu nie pozostawialo watpliwości, ze policjant przeholowal w reakcji. Niepotrzebna smierć.
Interesujace jest, ze w tym roku od broni palnej zgineły w Chicago 383 osoby w wiekszości murzyni. Ponad 1900 osob zostało rannych. Nikt nie protestuje. Nikt nie urzadza marszów i nikt nie nosi transparentow. Normalka. W czasie pogrzebów nastepuje krotka przerwa w zabijaniu i potem zaczynaja strzelać na nowo.