Dodaj do ulubionych

Google i głupota - felieton Leopolda Ungera

IP: *.inter / *.inter-c.pl 25.10.04, 17:10
a co by było gdyby skorzystali z wyszukiwarki Onetu? ;)
aż się boję mysleć :D
Obserwuj wątek
    • Gość: Arczyslaw Re: Google i głupota Leopolda Ungera IP: *.sympatico.ca 25.10.04, 18:01
      "He (John Martinkus) said he was treated well once he told his kidnappers he
      was an independent reporter not linked to the U.S.-led coalition in Iraq".
      • Gość: wladix Re: Google i głupota Leopolda Ungera IP: *.tkchopin.pl 26.10.04, 17:54
    • Gość: Kanadol [...] IP: *.tkg.bc.tac.net 25.10.04, 18:22
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: czekam Propaganda IP: *.uninet-ide.com.mx 25.10.04, 21:16
        "Oni nie zabijają ot tak sobie. Oni myślą, rozmawiają z tobą". "Z ich punktu widzenia, istniały powody do zamordowania Bigleya i dwóch Amerykanów"

        Żeby usprawiedliwiać zbrodniarzy obcinających ludziom głowy przed kamerą trzeba być niespełna rozumu. A żeby w potepieniu takiej postawy widzieć jakąś propagandę trzeba być lewackim zaślepieńcem.
        Idź, Kanadol, podemonstruj przeciwko rozbieraniu do naga (to straszliwa zbrodnia) i za obcinaniem głów (to czyn rewolucyjny).
        Zarządaj jeszcze zjadania bogatych i potęp burżuazję.
        • Gość: che guevara Policz sobie,ofiaro polsko-amerykńskiego neonazizm IP: 217.153.221.* 26.10.04, 21:11
          ilu ludzi zginęło z rąk tych co ucinają głowy, a ilu od amerykańskich bomb i
          rakiet. Przypomnij też sobie kto pierwszy zaczął mordować w Iraku.
          • zbychuk Re: Policz sobie,ofiaro polsko-amerykńskiego neon 26.10.04, 21:29
            Oczywiscie pamietam, kto pierwszy zaczal mordowac - Sadam Hussejn.
            • Gość: che guevara ŻE CO???? IP: 217.153.221.* 26.10.04, 21:59
              zbychuk napisał:

              > Oczywiscie pamietam, kto pierwszy zaczal mordowac - Sadam Hussejn.
              A kiedy to Saddam Husejn zaczął mordować Amerykanów? W 1991 Amerykanie
              wymordowali podczas nieludzkich skomasowanych bombardowań Iraku jakieś
              100-200tys jego mieszkańców. Czy przed tym Irakijczycy zabili jakiegoś
              Amerykanina?
              • Gość: duppa Hehe! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.04, 12:47
                100-200 tys bezbronnych ludzi?
                Milo i latwo operuje sie wielkimi liczbami, ktorych nie trzeba udowadniac, co nie?
                • Gość: che guevara Większość to byli cywile, żołnierzy wybito IP: 217.153.221.* 27.10.04, 14:27
                  niespełna 50tys, głównie w nieludzkich bombardowaniach wycofujących się sił z
                  Kuwejtu.
                  • Gość: Oozie Re: Większość to byli cywile, żołnierzy wybito IP: *.handelsbanken.se 27.10.04, 16:24
                    Gość portalu: che guevara napisał(a):

                    > niespełna 50tys, głównie w nieludzkich bombardowaniach wycofujących się sił z
                    > Kuwejtu.

                    Głupiś neokomuchu.
                    Straty były około 15 tys.
                    www.historyguy.com/GulfWar.html
                    I od kiedy to ataki na zorganizowane siły zbrojne w czasie wojny
                    są "nieludzkie"?
                    • Gość: che guevara To czemu wielu pilotów biorących udział w IP: 217.153.221.* 27.10.04, 16:37
                      nalotach na żołnierzy irackich, zgodnie z amerykański rządaniem wycofujących
                      się z Iraku, określało te naloty "ludobójstwem".
                      • Gość: Oozie Re: To czemu ...piszesz brednie? IP: *.handelsbanken.se 27.10.04, 16:50
                        Gość portalu: che guevara napisał(a):

                        > nalotach na żołnierzy irackich, zgodnie z amerykański rządaniem wycofujących
                        > się z Iraku, określało te naloty "ludobójstwem".


                        Źródła! Źródła komuchu, nie propagandowe brednie!
                        Czytaj źródła, a jak coś przytaczasz to udowadniaj, bo jak nie toś kłamca
                        • Gość: che guevara kolejny antykomunistyczny patriota-idiota, któremu IP: 217.153.221.* 27.10.04, 19:36
                          jakiś milicjant przyłożył pałą po łbie, przez co teraz Oozie bezradnie kwiczy
                          jak to on komuchów nienawidzi.
                          Pokwicz sobie dalej jak to nie nawidzisz komuchów, ale już beze mnie.
                          • Gość: Oozie Wypad komuchu -- na Kubę! IP: *.handelsbanken.se 28.10.04, 10:01
                            Nie masz pojęcia nawet jak szkodliwi byli komuniści szczawiu więc się nie
                            odzywaj.

                            A źródeł tych swoich bredni jakoś nie znalazłeś.

                            Pyerdolnięty komuch.
        • Gość: NOE52 Re: Propaganda IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.10.04, 21:44
          s04.zepter.com/filastin/911ipspolish.wmv
      • Gość: harry [...] IP: *.vnet.wnec.edu 25.10.04, 23:52
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: fritz Re: Głupota Leopolda Ungera IP: *.adsl.solnet.ch 26.10.04, 01:01
        Przeczytaj Ungera jeszcze raz. Tu chodzi o to, co ten Marcinkus jeszcze dalej
        mowi. I w tym sensie Unger ma calkowicie racje.
      • Gość: SABAŁA [...] IP: *.cg.shawcable.net 26.10.04, 08:08
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: Kanadol Za co usunieta???? IP: *.tkg.bc.tac.net 26.10.04, 18:22
        Ze napisalem, ze reporter przedstawil prawde i fakty, a Unger probuje zrobic z
        tego niewiadomo co??????
        Ze stara sie dorobic do tego swa propagande?
        Niestety dla niego i podobnych - Internet to potega i wolny przeprzyw
        wiadomosci, ktora podetnie skrzydla tym roznym jadaczkom, w tym GW!!!!!
    • Gość: mr Re: Google i głupota - felieton Leopolda Ungera IP: 12.129.97.* 25.10.04, 18:32
      syndrom sztokholmski zostal zaobserowany i opisany przez psychologow po
      napadzie na bank w tym miescie w grudniu 1973 roku. natomiast napasc na
      ambasade mila miejsce troche pozniej. korekta ta jest tak tylko dla scislosci
      faktow. mr.
    • Gość: Aga Ungera juz niestety zawodzi logika i inteligencja. IP: *.aster.pl / *.aster.pl 25.10.04, 19:12
      Przeciez sam napisal, ze Martinkus napisal dwie ksiazki sympatyzujace z
      islamistami. To niby dlaczego mialby nie mowic o nich sympatycznie i teraz?

      Panie Unger, pomysl pan przez sekunde.
      • Gość: qaz [...] IP: *.lublin.mm.pl 25.10.04, 19:41
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: czekam Agusiu, nie wystarczy przeczytać IP: *.uninet-ide.com.mx 25.10.04, 21:22
        Trzeba jeszcze zrozumieć.
        > Przeciez sam napisal, ze Martinkus napisal dwie ksiazki sympatyzujace z
        > islamistami. To niby dlaczego mialby nie mowic o nich sympatycznie i teraz?

        Martinkus i pozostał sympatykiem, popiera obcinanie głów przed kamerą i dlatego Unger nazywa go głupkiem korzystającym z Google.
        Przeczytaj jeszcze raz, skup się i spróbuj zrozumieć.
        • Gość: Kanadol Czytaj chlopie IP: *.tkg.bc.tac.net 26.10.04, 20:36
          Jeszcze raz: Martinkus nie pochwala obcinania glow.
          Powiedzial prawde i podal tylko fakty: uzywali Internetu do sprawdzenia i nie
          zabijaja na chybil-trafil, a amerykanow, koalicjantow i z nimi zwiazanych.
          I tyle.
          Wiec po co to cale oburzenie i propaganda Ungera??????????
    • Gość: as Re: Google i głupota - felieton Leopolda Ungera IP: *.dsl.emhril.ameritech.net 25.10.04, 19:53
      Wedle tego co Unger mowi, Martinkus stwierdzil, ze nie byl wystarczajaco wazny
      dla porywaczy i dlatego go zwolnili. I ze w dzialaniu porywaczy jest pewna
      logika, ze nie zabijaja tylko dla sztuki zabijania, ale szukaja ofiar, ktore
      sciagna im najwieksza z mozliwych publicznosc. I to wystarczy, wedle Ungera,
      by nazwac Martinkusa obronca porywaczy.

      Rozumiem wiec, ze po to by sie nie narazic na zostanie obronca swoich porywaczy
      Martinkus powinien byl powiedziec, iz porywacze to dzicy, pozbawieni logiki
      ludzie. A w uzasadnieniu powinien byl dodac, ze mordowanie tylko tych, ktorych
      Google zna dobrze jest swiadectwem ich dzikosci i idiotyzmu. Czyli, jakby go
      (Martinkusa) byli zabili to by byli (ci porywacze) mniej dzicy i niepozbawieni
      logiki. Taaak!
      • Gość: atx Re: Google i głupota - felieton Leopolda Ungera IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 25.10.04, 22:46
        ci nepalczycy, ktorych zaszlachtowano, byli najwidoczniej najwazniejsi, az 18-
        tu ich ubito o ile dobrze pamietam
        • Gość: as Re: Google i głupota - felieton Leopolda Ungera IP: *.dsl.emhril.ameritech.net 25.10.04, 23:31
          Tym gorzej dla logiki Ungera, czyz nie?
          • Gość: atx Re: Google i głupota - felieton Leopolda Ungera IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 25.10.04, 23:52
            nie, tym gorzej dla logiki Martinkusa - to byla jego teza, Ungier ja tylko
            cytowal
            • Gość: as Re: Google i głupota - felieton Leopolda Ungera IP: *.dsl.emhril.ameritech.net 26.10.04, 01:02
              Hmm, jesli to faktycznie teza Martinkusa to Unger jej NIE podaje. Przeczytaj
              raz jeszcze.
    • Gość: bob Google i głupota Leopolda Ungera IP: 216.127.82.* 25.10.04, 20:02
      Taki powinien być tytuł wątku.
      • Gość: atx Re: Google i głupota Leopolda Ungera IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 25.10.04, 22:49
        > Gość portalu: bob
        "a kto to jest bob?"

        (google twoim przyjacielem)
        • Gość: maruda Unger vs. Bob IP: *.gdynia.mm.pl 26.10.04, 06:22
          Gość portalu: atx napisał(a):

          > > Gość portalu: bob
          > "a kto to jest bob?"
          >
          > (google twoim przyjacielem)

          ****************************

          Wyniki wg google'a:

          Leopold Unger - 3,1 tys. trafień
          John Martinkus - 6,4 tys. trafień
          Bob the Builder - 436 tys. trafień

          (google twoim przyjacielem)




          • Gość: tiamak Re: Unger vs. Bob IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.10.04, 16:32
            hehe cholera ten unger jest ode mnie troche lepszy :)
            Wyniki 1 - 10 spośród około 1,590 dla zapytania tiamak
            ale na pewno nie inteligentniejszy :D

    • Gość: Grace Francuzów przetrzymuje Mossad IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.04, 23:23
      Skoro starania rządu francuskiego, islamistów francuskich, ajatollachów ,Hamasu
      itp - jak twierdzi Żyd Dawid Warszawski-Gebert - nie pomogły w uwolnieniu
      zakładników - dziennikarzy francuskich, to wniosek jest tylko jeden - są w
      łapach izraelskiego Mossadu, który wysłał do Iraku kilkuset agentów pod ochroną
      żołdactwa amerykańskiego.
      • Gość: atx Wyslani do iraq... IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 26.10.04, 00:17
        ...agenci "izraelskiego mossadu" (w odroznieniu od nieizraelskiego mossadu)
        idealnie wtopili sie w tlum (bo to palestynczycy, wiec mowia po arabsku bez
        akcentu, sluchaja zlego zyda mossadowca bo sa po praniu mozgu i maja
        wszczepione antenki od zdalnego sterowania), nastepnie zrobili sie bardziej
        islamscy od islamistow, zaczeli obcinac glowy i inne wystajace czesci ciala (np
        paznokcie), a wszystko po to, by...

        no wlasnie, nie wiem po co. moze ty mi powiesz?

        i jeszcze jedna sprawa - to nie przelewki - tak dobrze znasz niecne sprawki
        zydow - SKAD? a ja wiem skad! JESTES ZYDEM! to logiczne, skad bys wiedzial o
        supertajnych planach mossadu jesli nie bylbys w mossadzie?
        • Gość: xxx Re: Wyslani do iraq... IP: *.aster.pl 26.10.04, 15:07
          Zapomniałeś o największym osiągnięciu agetów Mossadu. Udało im sie tak dokładnie
          spenetrować arabskie środowisko emigracyjne w Niemcazech, że byli w stanie
          utworzyć własną komórkę terrorystyczną i zburzyć wieże WTC w ataku zaplanowanym
          w Izraelu oczywiście. Nie zapominaj też o tym że po przejściu szeregu operacji
          plastycznych, w celu upodobnienia się do miejscowej ludności agenci tegoż
          wywiadu wysadzili dyskoteki na Bali. Nie ma co się dziwić, że walcząc z tak
          podstępnym wrogiem sympatyczni chłopcy [aktualnie na gościnnych występach w
          Iraku] podcinają gardziołka tym którzy nie są w stanie udowodnić, że
          reprezentują jedynie słuszną linię idealogiczną .

      • kropekuk Z glownym rabbi Zarkawim. Jestes I.D.I.O.T.K.A. 26.10.04, 03:06
    • Gość: Gerard Troche cierpliwosci. Jak zaczna podrzynac dla IP: *.detroit-19rh16rt-20rh15rt.mi.dial-access.att.net 26.10.04, 01:47
      czystej rozrywki a nie dla raju albo wolnosci innych. Podrzynac komus gardlo
      zeby ktos inny byl wolny. Koncept godny Mefistofelesa. Czyzby islamisci byli
      rowniez intelektualistami? Unger oczywiscie ma racje. Ironia jest o Zachodzie,
      ktory stopniowo glupieje. Islamcy natomiast robia to co im Koran kaze i ich
      inteligencja nie ma nic tu do rzeczy..
      • Gość: memi Re: Troche cierpliwosci. Jak zaczna podrzynac dla IP: *.nowy-targ.sdi.tpnet.pl 26.10.04, 02:51
        Oj, jest możliwość, której ani felietonista ani felietonowany nie dostrzegli.
        Po prostu - goście łapią ludzi dla kasy lub sławy. Widocznie, w tym wypadku,
        ani jedna ani druga możliwość, nie wchodziła w grę. To go puścili, bo co się
        będą, bez sensu, męczyć. Natomiast, dlaczego Wyborcza puszcza rozmyślania
        autorów, z tytułu, który w Belgii ma 5 czytelników, to ja nie wiem. Ale myślę,
        z tych samych powodów, co chłopaki od Googli.
        • Gość: XXX Re: Troche cierpliwosci. Jak zaczna podrzynac dla IP: 67.131.131.* 26.10.04, 18:04
          Z ta kasa i slawa to chyba nie do konca ci wyszlo :) Raz kase chyba im sie
          udalo zdobyc, w przypadku Wloszek, a slawa? watpie, inaczej by nie owijali
          swoich durnych glow szalikami dookola, tylko by pokazali ryje zeby ich dobrze
          zapamietano.
      • Gość: gigi Re: Troche cierpliwosci. Jak zaczna podrzynac dla IP: *.klaudyny.waw.pl / *.waw.pl 26.10.04, 18:00
        > Islamcy natomiast robia to co im Koran kaze i ich
        > inteligencja nie ma nic tu do rzeczy..

        Raczej google a nie Koran :>>
    • Gość: pacyfista Martinkus mial wielka odwage IP: *.client.comcast.net 26.10.04, 03:31
      Martinkus mial odwage stanac w obronie irackich bojownikow przeciwko wojennej
      paranoi Busha i wasali.
      Nie pierwszy to artykul Ungera dowodzacy ze jest na zoldzie CIA i Mosadu.
      Wiecej w www.pnastwozla.com
    • Gość: maruda Re: Google i głupota Leopolda Ungera IP: *.gdynia.mm.pl 26.10.04, 06:57

      Unger tropi paradoksy. Uzasadnia ich paradoksalność... własnymi paradoksami.

      Pomijając wspomniany przez innych forumowiczów idiotyczny zarzut Ungera wobec
      Martinkusa o pochwale bojowników (skoro ich popiera, to dlaczego miałby przestac
      ich popierać?).

      Inne:
      1. Martinkus przebywał w Iraku jako przedstawiciel Australia's SBS Television
      Dateline, a nie jako wolny strzelec -
      www.bbc.co.uk/polish/ciekawostki/story/2004/10/041019_googlehelp_pl.shtml
      2. kiedy Unger przeczytał książki Martinkusa?
      Deliverance: The Inside Story of East Timor's Fight for Freedom
      Travel in American Iraq itd.

      3. czy Unger mógłby zacytować konkretne media, w których Martinkus pochwalił
      dekapitację cywili?

      4. tożsamość porywaczy nie została ustalona - mogli to być zwykli partyzanci, a
      nie grupa terrorystyczna.



      Unger w swojej "publicystyce" nie przebiera w środkach, nie sprawdza faktów, a
      stara się je dopasować do swoich teorii. Szukając w google faktów odnośnie
      działalności Ungera, można odnieść wrażenie, że Ungerowi w życiu zawsze było po
      drodze z jedynie słuszną ideologią pracodawcy.


    • Gość: cs zabawne, pan Unger uzywa slowa "glupota" IP: 195.215.5.* 26.10.04, 09:13
      i to w odniesieniu do kogos innego
      HA HA HA HA
    • Gość: ja Re: Google i głupota - felieton Leopolda Ungera IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.04, 09:28
      Jakoś trudno dostrzec w wypowiedzi Martinkusa poparcia dla terrorystów.
      Facet jedynie stwierdził oczywiste fakty, nie zabili go bo sami wyszli by na
      idiotów likwidując ludzi atakujących stany za inwazję w iraku ( czyli w pewnym
      sensie w ich mniemaniu stojących po ich stronie ), i zdawali sobie sprawę z
      tego, że groźba jego śmierci nie wywoła takiego poruszenia, w szczególności, że
      ludzie z zachodu wiedzieli by jakie poglądy polityczne wyznaje dziennikarz.
      Czytając dalej wypowiedz Martinkusa można czarno na białym wyczytać, iż
      terroryści zdawali sobiesprawę, że dużo większe wrażenie wywrze na zachodzie
      śmierć i prośba wycofanie wojsk ludzi których orientacja ( pro zachodnia lub
      pro islamska) nie były dobrze znane szerszemu gronu ludzi. Jendym słowem pan
      Leopold kontynuje działalność maszyny powszechnego oglupienia.
    • hanna_arendt Google i głupota Leopolda Ungera 26.10.04, 14:19
      Dzieki internetowi mozemy poznac rowniez to, co naprawde powiedzial John
      Martinkus dziennikarzom:
      www6.sbs.com.au/dateline/index.php?page=archive&daysum=2004-10-20#
      Martinkus tlumaczyl jakimi kryteriami posluguja sie ci terrorysci kwalifikujac
      ludzi do poderzniecia gardla. Mowil przy tym jakie to straszne, wymienial mord
      na Nepalczykach jako przyklad bezsensownego okrucienstwa.

      Podkreslal zaslugi swojego tlumacza w przedstawieniu go porywaczom jako
      rzetelnego dziennikarza, NIEZALEZNEGO w sensie ‘bycia uczciwym’, a nie ‘wolnego
      strzelca’, jak to falszywie przedstawia Unger.

      Powstaje pytanie: skad tyle zlosliwosci w stosunku do tego uczciwego czlowieka
      ze strony takiego pismaka jak Unger, czyli miernoty bez krzty talentu i sladu
      kregoslupa moralnego?
      • nierzyd [...] 26.10.04, 15:15
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: igor hanna. Dziekuje za dobry zart. Twoja interpretacja IP: *.detroit-19rh16rt-20rh15rt.mi.dial-access.att.net 26.10.04, 16:06
        'oczyszczania swiata' z nierzetelnych i nieuczciwych dziennikarzy przez
        bohaterow Allaha jest fascynujacym potwierdzeniem, ze glupota ludzka nie ma
        granic. Moglbym dodac, ze lista zamordowanych przez islamcow od 1972 r. zaczela
        sie od olimpijczykow. Widocznie oszukiwali w skoku o tyczce. Wylania sie z
        Twoich (wysokiej klasy) rozwazan wizja madrych i dobrych terrorystow. Wszyscy ,
        ktorzy walcza z nimi sa po prostu zlymi ludzmi.
        Nie wspomnialas o tym, ze ta proislamska szmata wypuszczona przez bohaterow
        Allaha znana jest z popierania terroru jako narzedzia walki ucisnionych.
        Przeczytaj jego artykuly z kilku lat to sie dowiesz.
        PS. Co Ty robisz tutaj? Do Iraku i tez walczyc z nierzetelnoscia dziennikarzy.
        • Gość: am14 Re: Ungera opinia o Martinkusie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.04, 16:30
          Jasne ze M. przesadzil, ale Ungera nienawistna opinia spowodowana jest tym, ze
          jako żyd publikujący w zydowskiej gazecie musi wrzec z oburzenia i nienawisci
          do kogokolwiek kto wyrazilby jakakolwiek pozytywniejsza opinie o Arabach.

          A oni zarzynaja bo taka tam tradycja. A zarzynaja glownie ludzi z zachodu bo to
          niewierni w sluzbie amerykanskiego szatana.

          U nas nie ma takiej tradycji zarzynania, wiec nie zarzynają oponentow np
          Jankowskiego, ale nienawisc taka sama. Forma wyrażania nienawiści to kwestia
          zwyczaju, tradycji i miejscowej kultury.
          • Gość: igor generalnie nie odpowiadam na posty z 70 IQ. Ale IP: *.detroit-19rh16rt-20rh15rt.mi.dial-access.att.net 26.10.04, 16:50
            mam troche czasu przed lunchem. jestes rownie inteligentny jak hanna. Co znaczy
            u nas? W Polsce, Europie, na Zachodzie, w naszej cywilizacji, religii itd?
            Twoja gramatyka tez pozostawia wiele do zyczenia. Ja jestem z tej cywilizacji,
            ktora potepia kazde zarzynanie nawet winnego przestepstwa. Antysemityzm w
            ocenie artykulu o niehumanitarnym islamie jest obosieczna bronia. Podrzynano
            bowiem glowy buddystom, hinduistom i chrzescijanom. Malo Zydow zginelo w ten
            sposob. Moze sa madrzejsi i nie wlaza tam gdzie to robia. Pozytwna opinie o
            Arabach nie maja nawet arabskie gazety. Scislej chodzi tu wlasnie o tradycje
            podrzynania. Za malo czytasz, niewiele rozumiesz; krotka mowiac jestes wiejskim
            glupkiem. Mozesz brylowac na spotkaniu rodzinnym. Tu, zastanow sie co piszesz.
            • Gość: am14 Re: generalnie nie odpowiadam na posty z 70 IQ. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.04, 17:31
              twoja patronizujaca i agresywna postawa ma ukryc fakt ze widzisz swiat tylko ze
              swojej perspektywy. Jednak to co ty potepiasz jest wazne tylko dla ciebie i
              tobie podobnych. Ale swiat nie sklada sie z jednego typu postaw.

              Jak mawial nasz Lechu W. punkt widzenia zalezy od punktu siedzenia.
              A u nich teraz jest w niektorych kregach moda na zarzynanie.
              Ja to rozumiem bo to jest medialne, daje rozglos, budzi przerazenie.
              Oni walcza w sposob jaki uwazaja za mozliwy i skuteczny.
              Tak jak amerykanie. Jedni maja armie nowoczesna a drudzy noze i kamere video.
              Nic nie ma tu dziwnego i zaskakujacego. Akcja (agresja Busha) budzi reakcje
              (partyzantka arabska).
              A swoje obezwladniajace IQ zastosuj do proby zrozumienia powyzszego ...

              I nie dziwie sie ze jezeli jeden facet mial szczescie i uniknal noza, to chwali
              sobie okrutnych skadinad fanatykow. Bywaja zony ktore trzymaja sie mezow,
              ktorzy je katuja. Nie rozumiem takich kobiet, co prawda, ale uznaje ze taka
              postawa jest czyms uzasadniona.
              Przeczytaj to jeszcze pare razy, moze cos zrozumiesz.
            • Gość: gigi Re: generalnie nie odpowiadam na posty z 70 IQ. A IP: *.klaudyny.waw.pl / *.waw.pl 26.10.04, 18:16
              Ohh stary jaki ty madry jestes, zebys zaraz nie pekl z tej dumy i pychy... na
              TVN w niedziele wyskoczylo ci iq 200, po tym jak spostrzegles, ze na obrazku
              brakuje sloniowi traby?
              Czemu usenet jest pelen takich nadetych bufonow... ?
              • krystian71 Re: generalnie nie odpowiadam na posty z 70 IQ. A 26.10.04, 19:02
                Po prostu zenada,facet krytykuje drugiego za niedostatki gramatyki a sam uzywa takiej frazy
                " Pozytwna opinie o
                Arabach nie maja nawet arabskie gazety."
                nie maja(kogo?czego?)czyli dopelniacz byc powinien
                Sam nie zwracam uwagi na gramatyke moich rozmowcow,rozni ludzie tu pisza,niektorzy tylko w ten sposob maja upragniony kontakt z jezykiem.
                Ale takiemu balwanowi warto pokazac miejsce w szeregu
                pozdrawiam
              • Gość: igor gigi. Serdecznie Ci dziekuje za wsparcie. Chcialo IP: *.detroit-19rh15rt.mi.dial-access.att.net 26.10.04, 19:22
                Ci sie tracic czas? Uwielbiam przynaleznosc do grupy nadetych bufonow, kocham
                elity, popieram ludzi inteligentnych itd. Nienawidze durniow, ludzi bez ambicji
                i tych co nie chca sprawdzic IQ na GW. Uwazam, ze demokracja istnieje dzieki
                kilunastu procentom tym co im sie chce cos robic. Bez nich powrot do jaskin jak
                w islamie teraz. Zachecam Cie gigi do testu w GW. Moze bedziesz zdziwiona?
                • Gość: gigi Re: gigi. Serdecznie Ci dziekuje za wsparcie. Chc IP: *.klaudyny.waw.pl / *.waw.pl 26.10.04, 19:36
                  Faktycznie szkoda tracic na Ciebie i Tobie podobnych czas, tym bardziej, ze
                  internet tonie pod naporem takich pseudo "yntelygentow". Śliń się dalej nad
                  jakims kretynskim wspolczynnikiem i bardzo wyrafinowanymi testami, chwal sie
                  swoja inteligencja i wypominaj ja innym... to sa wlasnie podstawowe cechy
                  prawdziwego "yntelygenta".
                  Gratuluje intelektu i zegnam.
                  • krystian71 Re: gigi. Serdecznie Ci dziekuje za wsparcie. Chc 26.10.04, 19:44
                    no,gigi nie opuszczaj go tak nagle,facet sie wyraznie rozkreca i tyle rozrywki mogl jeszcze dostarczyc :(((
                    Doczytalas jego credo?
                    " kocham
                    elity, popieram ludzi inteligentnych itd. Nienawidze durniow, ludzi bez ambicji
                    i tych co nie chca sprawdzic IQ na GW. Uwazam, ze demokracja istnieje dzieki
                    kilunastu procentom tym co im sie chce cos robic"

                    Jakim ostrym uczuciem obdarza tych,co nie chca sprawdzic swego IQ na GW.
                    Bo demokracja istneje dzieki tym,ktorym sie chce sprawdzic
                    he,he,he
        • Gość: maruda Relatywizm moralny Igorka IP: *.gdynia.mm.pl 27.10.04, 01:03
          Gość portalu: igor napisał(a):


          > 'oczyszczania swiata' z nierzetelnych i nieuczciwych dziennikarzy przez
          > bohaterow Allaha jest fascynujacym potwierdzeniem, ze glupota ludzka nie ma
          > granic.

          *****************************

          Nie prymitywizuj. Nie mówimy o Allachu, a o Ungerze. Możesz, jako kontrargument,
          przytoczyć słowa Martinkusa, w których zachwala dekapitację wrogów. Jeśli je
          znajdziesz.

          Czyżby postępowanie islamistów i Martinkusa w jakikolwiek sposób uprawniało
          Ungera do publikowania kłamstw?

          Przecież przeciętny internauta po sprawdzeniu rewelacji Ungera, uzna go za
          zwykłego łgarza i zacznie się zastanawiać, czy terroryści przypadkiem nie mają
          racji?

    • Gość: Iwona Re: Google i głupota - felieton Leopolda Ungera IP: *.rev.o1.com 26.10.04, 17:14
      Chwilutke....Ta bezsensowna wojna rozpetala peklo. Spowodowala wybuch
      najrozmaitrzych grup, ktore za wszelka cene staraja sie przylozyc do wygnania z
      Iraku okupantow za jakich uwazane sa wojska kolaicji i tym samym wszystkich
      obcych. Nie dziwota wiec, ze co rusz to jakas grupa porywa kogos. Nie robia
      tego dla samej radosc porawn.... Glupota wlascie jest przekonanie o tym. Jasne
      jest tez, ze nie wszyscy porwani trafiaja pod noz bo nie o to chodzi aby
      mordowac. Porywacze "karza" tylko tych, ktorzy wedlug nich sa wlasnie z
      okupantami. Bez wzgledu na to co myslimy o metodzi (podrzynanie gardel) to
      jednak to rodzaj walki o niepodlegly Irak w pojeciu tych ekstremistycznych
      grup.
    • Gość: abhaod Byc moze IP: *.a.pppool.de 26.10.04, 17:15
      nie da sie tego takze o polskich zolnierzach w Iraku powiedziec.
    • Gość: Bandziory Zydowski Rak! IP: *.rosvle01.mi.comcast.net 26.10.04, 17:59
      Caly ten syf w Iraqu to przez was zydole smirdziole beznpletkowce!
      • Gość: Zydowska Zbrodnia A Zydzi w Palestynie zabijaja dzieci!!!! IP: *.rosvle01.mi.comcast.net 26.10.04, 18:09
        Michnik ty beznzpletkowcu a co twoi smierdzacy zydzi wyprawiaja w Palestynie strzelaja do dzieci z helikopterow...Zydowskie smiecie rak na ciele ludzkosci!!! I kto jest gorszy!!! Zydzi zabijajcy dzieci czy Irakijczycy zabijajacy okupantow i zdrajcow ?!
        • Gość: gigi Re: A Zydzi w Palestynie zabijaja dzieci!!!! IP: *.klaudyny.waw.pl / *.waw.pl 26.10.04, 18:13
          Najgorsi sa ci wszyscy anonimowi super userzy, ktorzy zapluwaja sie na lewo i
          prawo w internecie.
          • Gość: Kanadol A nie masz zupelnie racji IP: *.tkg.bc.tac.net 26.10.04, 18:31
            Tak, pelno jest tu tych oszolomow i flustratow.
            Niemniej zawsze mozna trzymac w ryzach emocje i uzyc logiki.
            To dobra gazeta powinna byc posrodku, neutralna.
            Ta niestety jest wyraznie stronnicza wiec dlatego tu pisze ..........i inni
            tez - z prawa, lewa.
        • Gość: igor Jak mozesz spac z taka nienawiscia do Zydow bez IP: *.detroit-19rh15rt.mi.dial-access.att.net 26.10.04, 19:05
          strzelania do nich. Kalacha w garsc i do Gazy. Pokaz, ze Polacy tez potrafia
          przekuc slowa w czyn. Smialo dzielny antysemito!. Tylko jedno male ostrzezenie.
          Nie przyszlo Ci do glowy, ze Egipt i Jordania podpisali pokoj z Izraelem? Czemu
          oni nie chca walczyc o 'swieta ziemie palestynska'? Przeciez to bracia, nie?
        • Gość: Vlad Palownik paszol won gnido bo na pal wbije ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.04, 20:53
    • Gość: luka Penie Leopoldzie, panie Leopoldzie. Brak mi słów.. IP: *.chello.pl 26.10.04, 18:42
    • Gość: pierwszy Re: Google i głupota - felieton Leopolda Ungera IP: *.sympatico.ca 26.10.04, 18:54
      wyglada na to z ta technika ze za szybko to wszystko sie stalo i ona obnaza
      niedojrzalosc pewnych osob;
      kiedys jakiejs Ani pomylily sie granice chyba przez ta technike i porownala
      granice polsko-ukrainska z granica usa-kanada i bredzila o jakims przemycie,
      o zazdrosci i dobrobycie
    • Gość: Marek Re: Google i głupota - felieton Leopolda Ungera IP: *.mia.bellsouth.net 26.10.04, 19:00
      O co temu Panu Ungerowi chodzi. Tu przecież wyraźnie widać, że Pan Uger jest na
      czyichś usługach a Pan Martinkus, jako wolny strzelec zobaczył prawdę i
      rzetelnie ją skomentował. W wieku pana Ungera, pisze się takie teksty w
      ciepłych kapciach, w starym fotelu przy cherbatce.
      • Gość: igor Marek. Myslalem, ze takich naiwnych jak Ty, juz IP: *.detroit-19rh15rt.mi.dial-access.att.net 26.10.04, 19:14
        nie ma. Ale sie mylilem. Po pierwsze wierzysz, ze Martinkus to 'wolny
        strzelec'. Po drugie wierzysz, ze 'wolny strzelec' jest tozsamy z
        objektywnoscia. Mozesz tez zostac 'wolnym strzelcem'. Nagle odkryjesz, ze
        nosisz ze soba bagaz uprzedzen, doswiadczen, wyksztalcenia, pochodzenia
        spoleczno-etnicznego, wlasnych przemyslen, sympatii politycznych i przekonan
        religijnych. Razem tworza one Twoja osobowosc. Gdziekolwiek jestes, cokolwiek
        robisz i piszesz, Twoja osobowosc wplywa na to. Nie mozesz wyskoczyc poza
        siebie. Zjawisko to znane jest wszystkim dziennikarzom i teoretykom
        dziennikarstwa wiec nie pieprz glupstw. Poczytaj podrecznik z pierwszego roku
        studiow dziennikarskich; to Ci pomoze w postach.
    • Gość: Marek Re: Google i głupota - felieton Leopolda Ungera IP: *.mia.bellsouth.net 26.10.04, 19:57
      Igor, przede wszystkim przeprzaszam za błąd w słowie herbata. Co prawda nie
      otarłem się o dziennikarstwo ale tu nie chodzi o moją naiwność a raczej o
      wiarę, że jeśli ktoś "rzeczywiście" jest niezależnym pismakiem, to może choć
      trochę bliżej jest jakiejś prawdy. Oczywiście ktoś go musi chcieć drukować ale
      ponoć parę książek napisał a te mimo potrzeby znalezienia odpowiedniego
      wydawnictwa istnieć mogą i w innym wymiarze. Chcesz dyskutować, to jednak nie
      unoś się zbytnio.
    • Gość: Gbur Podbiega dres do Martinkusa i wali go w ryj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.04, 20:42
      raz i drugi raz, po chwili jednak przestaje, przypatruje się Martinkusowi,
      drapie się w swoją łysą głowę ; "Ku.. coś jest nie tak, ty mi nie wyglądasz na
      tego kolesia, któremu miałem wpie..ć, jak się nazywasz palancie ?"
      "John Martinkus"
      "Ku.., od razu mi nie pasowałeś, spieprzaj stąd bo jeszcze oberwiesz"
      Martinkus odchodzi. Mruczy pod nosem ; " Ten facet lubi walić w mordę ale to
      żaden dzikus czy idiota,nie wali w mordę ot tak sobie, on myśli, rozmawiał ze
      mną, na pewno ma powody żeby pobić tego kolesia o którym mówił, natomiast nie
      miał powodów żeby pobić mnie bo przekonałem go że nie jstem gościem o którego
      mu chodziło"
    • Gość: che guevara Czyli popieranie mordów w stylu amerykańskim, IP: 217.153.221.* 26.10.04, 21:05
      przy użyciu rakiet, samolotów, śmigłowców, mordów idących w dziesiątki tysięcy
      jest ok. Ale popierania działań zdesperowanych i skrajnie upodlonych
      Irakijczyków to skrajna głupota...
      Teksty tego debila Ungera przypominają nazistowską propagandę, tyle że zamiast
      hitlerowców są Amerykańce i ich przydupasy.
    • Gość: lisek Re: Google i głupota - felieton Leopolda Ungera IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.04, 21:41
      jak wpisze swoje imie i nazwisko do google, to wyszukuje 2260 stron z takim
      imieniem i nazwiskiem. ale moja strona jest #1! czyli jestem na 1 miejscu!
      niezle co? sam ja zrobilem :)
      • Gość: MARUDO I KANADOLU Re: Google i głupota - felieton Leopolda Ungera IP: 199.34.6.* 26.10.04, 22:13
        Unger probowal znalezc odpowiedz na pytanie "Czemu porywacze wypuscili
        Martinkusa a nie zwolnili Francuzow" Unger probowal doszukac sie ukrytej
        logiki. Nie zgadzam sie z nim. W porwaniach malo jest logiki , duzo przypadku.
        Mozliwe ze mieli za malo wody za duzo wscipskich dzieciakow. Mogli bac sie o
        wlasne bezpieczenstwo, mogli poklocic sie o podzial lupow.
        Natychmiast na Ungera wskoczylo kilkudziesieciu gamoni. Zaden nie podal
        wlasnego wytlumaczeniaa na powyzsze pytanie ale kazdy zaczal ungera lajnem
        obrzucac. No, co masz satysfakcje ze jestes madrzejszy od Zyda. Musze cie
        rozczarowac, - swiat tego nie doceni. Gownu przewodzisz w gowno sie obrocisz.
        pzdr
        • Gość: maruda Google i głupota - konfabulacje Leopolda Ungera IP: *.gdynia.mm.pl 27.10.04, 01:48
          Gość portalu: MARUDO I KANADOLU napisał(a):

          > Unger probowal znalezc odpowiedz na pytanie "Czemu porywacze wypuscili
          > Martinkusa a nie zwolnili Francuzow" Unger probowal doszukac sie ukrytej
          > logiki.

          *************************

          Ciekawe, dlaczego sam na to nie wpadłem?



          Może dlatego, że część artykułu dotycząca Francuzów, wygląda na naigrywanie się
          z położenia tych ludzi. Unger w każdym prawie artykule musi dodać coś o Francji
          na zasadzie "a u nich biją Murzynów", nie zwracając uwagi na to, czy wstawka ma
          jakiś głębszy sens ("cały islam od meczetu w Paryżu po Hamas w Gazie" -
          podejrzewam, że chodziło o błyśnięcie dowcipem)?

          Może dlatego, że o francuskich dziennikarzach wspomniał zaledwie, a na
          Martinkusie jechał przez 4/5 artykułu?

          Może dlatego, że tytuł artykułu nijak nie wskazuje na poszukiwanie logiki?

          Może dlatego, że Unger koloryzwał lub zwyczajnie kłamał?

          Może wreszcie dlatego, że nie wstawił do swej głębokiej analizy innych znanych
          faktów: uwolnienia Włoszek, uwolnienia amerykańskiego żołnierza pochodzenia
          libańskiego, Filipińczyka, kilku Turków, etc. etc.?

          I akurat zebrało mu się na analizę przy okazji Martinkusa.

          PS
          Zadbaj o ortografię.



          • Gość: Marudo i Kanadolu Re: Google i głupota - konfabulacje Leopolda Unge IP: 199.34.6.* 27.10.04, 14:58
            Wlasnie czemu ty na to nie wpadles. Zawsze w pertraktacjach z porywaczami sa
            glosy za i przeciwko pertraktacjom. Unger jest przeciwko i krytykuje rzad franc.
            za ustepliwosc. Nie on jeden. Szukanie logiki w postepowaniu porywaczy nie ma
            sensu, tak jak nie ma sensu przytacznie slow Mark. ( przed zwolnieniem
            zagrozili mu ze ma grzecznie mowic). Zaloze sie ze Unger nie zna Mark. i jest mu
            on obojetny.Unger za duzo uwagi poswieca Mark ALe zaden z krytykantow Ungera
            rowniez nie zna Mark. i jego los jest im obojetny. Jak wytlumaczyc twoje
            emocje.Czy Unger zrobil ci cos zlego? Czy Mark. jest twoim krewnym? pzdr.
            • Gość: maruda Re: Google i głupota - konfabulacje Leopolda Unge IP: *.gdynia.mm.pl 27.10.04, 15:18
              Gość portalu: Marudo i Kanadolu napisał(a):

              Szukanie logiki w postepowaniu porywaczy nie ma
              > sensu, tak jak nie ma sensu przytacznie slow

              ************************

              Więc po co go szukać? Sam sobie zaprzeczasz próbując udowodnić sens pisania
              czegoś, co jest bez sensu.

              Dlaczego wzrusza Cię moje podejscie do Ungera, a nie masz nic przeciwko
              wierszówce Ungera robionej na nienawiści do Martinkusa?





              • Gość: MARUDO I KANADOLU Re: Google i głupota - konfabulacje Leopolda Unge IP: 199.34.6.* 27.10.04, 18:24
                Nie zaprzeczam sobie. Jest sens pytania "jak postepowac z porywaczami?"
                To pytanie stawia Unger. Ja (!) nie widze logiki w postepowaniu porywaczy, a
                on szuka, i co z tego wynika? nic!
                Unger tak jak i ty nie zna Martin., pewnie tak jak i ty nigdy o nim nie
                slyszal. Czemu ma go nienawidzic. Czemu wierszowki Ungera tak Cie bola?

                Do tego co Mart. mowi trzeba sie odnosic sceptycznie. Porywacze przed
                zwolnieniem przypomnieli mu o dlugim zasiegu swoich rak. Martin. jest
                pewnie jednym z tysiecy sympatycznych free lance dziennikarzy ktorzy z
                narazeniem zycia zarabiaja na chleb lub jak ty wolisz robia wierszowki.
                TY mi nie odpowiedziales na pare pytan, pewnie niewygodnych?
    • pdemb Ludzie byli sobie kiedyś bliżsi 26.10.04, 23:01
      bo broń nie niosła tak daleko
      • Gość: Gerard Krotko mowiac nastepuje dehumanizacja smierci? IP: *.detroit-19rh16rt-20rh15rt.mi.dial-access.att.net 27.10.04, 01:05
        Ale prawdziwi bohaterzy islamcy lubia blisko trzymac zarzynanego wroga. Dlatego
        tak siebie te cywilizacje nie lubia, widzisz jakie to proste.
        Co na to Lec? A jakby Sztaudynger to napisal? Czy Mrozek tez udziela sie na
        temat Islamu? Czytalem wypowiedz Lema, ze jedyna metoda na szarancze arabska
        jest rozpylenie srodkow zapobiegajacych zaplodnieniu. Ja jednak sadze, ze A
        bedzie ostateczna odpowiedzia atakowanego Zachodu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka