polski_francuz
16.10.20, 19:32
Mam nadzieje, ze mi wybaczycie, ze pisze na temat inny nie polityka.
Trzydziesci kilka lat temu wzielem udzial w australisjkim projekcie dotyczacym zastosowania ceramiki bazujacej na tlenku miedzi do wytwarzania nadprzewodnikow, czyli przewodnikow przewodzacych bez strat energii. Te nadprzewodniki pracowaly w temperaturze 92 K wyzszej niz ta cieklego azotu (77 K).
Zaczynala sie nam wowczas rysowac perspektywa kabli elektrycznych ceramicznych troche ochladzanych. Ale ta grupa materialow nie nadawala sie do praktycznych zasostowan bo tracila swe wlasnosci jak prad stawal sie zbyt duzy. Badacze zoptymalizowali temperature nadprzewodnikow w tej grupie, ktora urosla w 1994 roku az do 164 K. Juz prawie temperature otoczenia ale jeszcze troche trzeba bylo chlodzic.
W miedzyczasie, powstal inny pomysl: nadprzewodniki wodorowe pod wysokim cisnieniem. No i dzis sie doczytalem, ze przez zwiazanie wodoru z siarka i po dodaniu wegla, temperatura pracy nadprzewodnika wzosla do 287 K (czyli 14°C w sam raz na temperature otoczenia w Kaliforni w nocy:)).
Tylko jest jeden problem. Trzeba cisnienia 267 GPa czyli 2670000 razy wiecej niz cisnienie atmosferyczne.
I tak ceramika padla na temperaturze a wodor na cisnieniu (:
Bad luck
PF