Dodaj do ulubionych

Robota a bezrobocie

09.09.21, 15:32
Sluchalem w poludnie radia RTL, a w szczegolnosci, szefa restauracji paryskiej, ktory szuka kelnera i nie moze znalezc. Oferuje mu 1 700 € netto (tzn uwzgledniajac podatki)/miesiac i prace od poniedzialku do soboty od 9h00 do 16h30. Mowil, ze nie ma kandydatow. 3 ktorych sie zglosilo nie nadawalo sie do tej pracy. Co mu grozi? Ano, ze bedzie musial zamknac knajpe.

Idzmy po kolei. A wiec pieniadze nie sa wielkie ale sa lepsze niz najnizszy zarobek we Francji, ktory wynosi okolo 1 550 € brutto/miesiac czyli netto bedzie mniej . Tym bardziej, ze kelner nie musi miec wielkich kwalifikacji.

Miejsce pracy. Ano, w Paryzewie jest drogo i trzeba dojezdzac z przedmiescia, gdzie jest taniej. Ale, powiedzmy, ze dojazd metrem czy RER nie bedzie drozszy nie 50 €/miesiac (abonament). Za najem malego mieszkanko niedaleko Paryzewa trza bedzie zaplacic z 500 - 600 €. A wiec da sie zyc i starczy na jedzenie.

Co zadziwia w tej nowosci? Ano, wydawac by sie moglo, ze we Francji panuje pelne zatrudnienia jak w latach 60 czy poczatku lat 70-tych. I ze o pracownikow trudno. Ale nie, tak nie jest, bo we Francji stopa bezrobocia wynosi okolo 8 % i 2,4 mln osob jest bez pracy. Tym bardziej, ze niektore przedmiescia paryskie, a w szczegolnosci departament no. 93, maja bardzo duzy stopien bezrobocia (11%).

Skad sie zatem bierze problem? Ano, jak widac, albo restaurator nie chce Arabow z przedmiescia albo Arabowie z przedmiescia nie chca do restauratora. Zalozmy, ze to przedmiejscy nie chca restauratora. No to z czego zyja? Ano glownie, pewnie, z pomocy spolecznej. Inni, bardziej zaradni sprzedaja pewnie narkotyki.

Czyli pomoc spoleczna ma wspierac bezrobocie? To chyba nie ma zadnego sensu. Pomoc powinna pomogac przetrwac do znalezienia pracy.

Czyli cos tu nie gra.

PF
Obserwuj wątek
    • senioryta13 Re: Robota a bezrobocie 09.09.21, 15:51
      polski_francuz napisał:
      > Czyli pomoc spoleczna ma wspierac bezrobocie? To chyba nie ma zadnego sensu. Pomoc powinna pomogac przetrwac do znalezienia pracy.
      > Czyli cos tu nie gra.
      > PF

      A mnie sie wydaje, ze szanowny zaczyna wreszcie budzic sie z jakiegos letargu, przeciera wlasnie oczy i ze zdziwieniem patrzy na otaczajacy go swiat. Jakze on jest inny , brak uzasadnienia wszystkiego w rasizmie jakos wszystko wypacza, rozowe okulary staja sie szybko dziurawe.
      • polski_francuz Re: Robota a bezrobocie 09.09.21, 15:58
        senioryta13 napisał:


        " A mnie sie wydaje, ze szanowny zaczyna wreszcie budzic sie z jakiegos letargu, Przeciera wlasnie oczy i ze zdziwieniem patrzy na otaczajacy go swiat. "

        I am not the issue (jeszcze nie w kazdym razie:)). Probuj pisac na temat.

        PF
        • senioryta13 Re: Robota a bezrobocie 09.09.21, 16:11
          polski_francuz napisał:

          > senioryta13 napisał:
          >
          >
          > " A mnie sie wydaje, ze szanowny zaczyna wreszcie budzic sie z jakiegos leta
          > rgu, Przeciera wlasnie oczy i ze zdziwieniem patrzy na otaczajacy go swiat.

          > "
          >
          > I am not the issue (jeszcze nie w kazdym razie:)). Probuj pisac na temat
          > PF


          Temat byl poruszany nie raz na forum , widocznie przespales, wszyscy wiedza, ze nie o rasizm tu chodzi, ale o zdrowe relacje miedzy pracujacymi a tymi ktorzy naprawde tej pomocy potrzebuja, a nie tylko reke wyciagac po wiecej. Problem murzynow, nielegalnych emigrantow sie klania i lewackie rzady.
          • polski_francuz Re: Robota a bezrobocie 09.09.21, 16:33
            senioryta13 napisał:

            "Problem murzynow, nielegalnych emigrantow sie klania i lewackie rzady."

            Nic z tego, nie dam sie kolanem udusic. Nielegalnych jest troche ale oni nie dostaja pomocy spolecznej a rzady nie sa lewackie. Francja jest inna niz Stany.

            PF

            • senioryta13 Re: Robota a bezrobocie 09.09.21, 17:21
              polski_francuz napisał:

              > senioryta13 napisał:
              >
              > "Problem murzynow, nielegalnych emigrantow sie klania i lewackie rzady."
              >
              > Nic z tego, nie dam sie kolanem udusic. Nielegalnych jest troche ale oni nie do
              > staja pomocy spolecznej a rzady nie sa lewackie. Francja jest inna niz Stany.
              >
              > PF


              Napisz wiec, kto zamieszkuje przedmiescia Paryzewa, bedziesz wiedzial kogo musisz utrzymywac .

              -
              "A person's eyes tell you more than their words"
              Elvis Presley
              • polski_francuz Re: Robota a bezrobocie 09.09.21, 19:54
                Problem imigrantow jest niekoniecznie tlem tej historii.

                We Francji jest statystycznie 2,4 mln bezrobotnych i 1 mln propozycji pracy. System doprowadzil sie w slepy zaulek. Taki, ze nie oplaca sie pracowac, bo jest tyle pomocy socjalnych takich czy innych: za dziecko, za bezrobocie, za to czy tamto. Panstwo jest zbyt opiekuncze. I, do tego, nie ma srodkow na te opiekunczosc.

                Peniadze skads trzeba brac. A jesli pieniadze nie odpowiadaja pracy prowadzi to do inflacji. I tak to teraz wyglada.

                W koncu, jest pandemia. I pandemia tez pozowlila wielu na zostanie w domu i dostawanie pieniedzy. I to jest kiepskim nawykiem.

                Trzeba pracowac.

                PF
    • monalisa2016 Re: Robota a bezrobocie 09.09.21, 16:07
      polski_francuz napisał:

      > Za najem malego mieszkanko niedaleko Paryze
      > wa trza bedzie zaplacic z 500 - 600 €. A wiec da sie zyc i starczy na jedzenie.
      >

      > Czyli cos tu nie gra.
      >
      > PF


      Tylko 500 - 600 € za małe mieszkanie pefcia czy nie dużo, dużo więcej? :-)
      Da się żyć według ciebie??? Znam trochę Paryżewo, znam tamtejsze relacje.
      O cenach w Francji np. artykułów spożywczych już nie będę wspominać.
      • polski_francuz Re: Robota a bezrobocie 09.09.21, 16:40
        monalisa2016 napisał(a):

        "Tylko 500 - 600 € za małe mieszkanie pefcia czy nie dużo, dużo więcej? :-) "

        Kolo Luwru z Monia Liza jest drozej. Ale juz w Essone (REB B czy C do Paryzewa) mozna dostac 2 pokojowe mieszkanie za 500-600 € bez wielkich staran.

        " O cenach w Francji np. artykułów spożywczych już nie będę wspominać."

        Taniej niz w Niemczech? Powiedzmy za 100 €/tydzien mozna jesc i tyc. Jak chcesz jesc biologicznie to jest faktycznie drozej. Powiedzmy ze 150 €/ tydzien. Ale to jest 600 €/miesiac i ciagle mamy kupe oszczednosci z zarobku 1 700 €.

        PF

        • monalisa2016 Re: Robota a bezrobocie 09.09.21, 16:57
          Pefcia te czasy dawno, dawno minely i one sie nie potorza kiedy mozna bylo wynajac po jakies mozliwej cenie mieszkanie w Paryzu, dzis za 500 do 600 Euro nie dostaniesz nawet jednopokojowego miszkania tylko za takie musisz wyjac z kieszeni okolo 1000 euro. Srednia cena wynajmu za metr kwadratowy w Paryzu wynosi od 29 do 40 euro nawet i powyzej. A gdzie wywoz smieci, woda, prad, podatek gruntowy, ... i inne koszty zwiazane z mieszkaniem, z budynkiem? Znam mieszkanie dwupokojowe do wynajecie nie w centrum Paryza wiesz wiele za niego chca samego golego czynszu? 3000 euro!!! Wiec przestan pisac ze za 1550 euro da sie jakotako zyc w Paryzewie, chyba ze bedziesz sie zywil z Lidla a zarobek kilka razy wiekszy niz podales. :-), :-)
          • monalisa2016 Re: Robota a bezrobocie 09.09.21, 17:05
            sorry, muszę błąd skorygować powinno być.

            dawno minęły i one się nie powtórzą
          • polski_francuz Re: Robota a bezrobocie 09.09.21, 19:59
            monalisa2016 napisał(a):

            " Pefcia te czasy dawno, dawno minely i one sie nie potorza kiedy mozna bylo wynajac po jakies mozliwej cenie mieszkanie w Paryzu, dzis za 500 do 600 Euro nie dostaniesz nawet jednopokojowego miszkania tylko za takie musisz wyjac z kieszen i okolo 1000 euro."

            Ja pisze o Essone a ty ciagle o Paryzewie.

            Naucz sie czytac to co jest napisane. A jak sie nauczysz to wtedy odpowiadaj. Dyskutujesz sama ze soba. Jakbys przed lustem stala i miny do siebie robila. Polska jezyk trudna jezyk i trzeba troche popracowac by sie nim poslugiwac.

            PF

            • monalisa2016 Re: Robota a bezrobocie 09.09.21, 20:09
              Pefcia czytac umiem dosc dobrze ale nie dam sobie wciskac nierealnych twoich bajek miedzy uszy, wystarczy ze ty je lykasz. :-)
              • polski_francuz Re: Robota a bezrobocie 09.09.21, 20:17
                monalisa2016 napisał(a):

                "nie dam sobie wciskac nierealnych twoich bajek miedzy uszy, wystarczy ze ty je lykasz. :-)"

                Ja lykam a ty wciskasz? Hm... juz wiem lykne troche herbaty i wcisne troche cytryny, bo doposowac do twej ruszczyzny. Oh, pardon, polszczyzny:).

                Proponuje zakonczyc, ty porobisz sobie miny przed lustrem a ja poczytam Der Spiegel. Mam juz 4 tygodnie opoznienia, viel zu viel!

                PF
    • felusiak1 Re: Robota a bezrobocie 09.09.21, 18:24
      PolFran napisał: Co mu grozi? Ano, ze bedzie musial zamknac knajpe.

      No to pobawmy się.
      Restaurator zamyka knajpę. Teraz PolFran musi szukać innej knajpy aby zjeść posilek, wypić kawę, wino lub piwo.
      Wlaściciel lokalu przestaje otrzymywać czynsz a restaurator przestaje placić podatki. Rownież zatrudnienie w tej knajpie przestają pracować i zaczynaja pobierac zasilek. Elektrownia, gazownia i wodociagi przestaja dostarczać swoje produkty. Dostawca miesa, warzyw, napojow przestaje dostarczać.

      Jesli w kraju z 8% bezrobociem nie mozna znaleźć nikogo do pracy to znaczy, ze zasilki są zbyt wysokie. Kropka.
      W moim kraju jest 10 milionow wolnych miejsc pracy, których nikt nie chce. Dlaczego nie chcą pracować? Bo otrzymują zasiłek plus federalna pomoc czyli extra 300 tygodniowo i wychodzi im, ze pracujac mają mniej.
      Podobno extra federalne pieniadze mają sie skończyć w tym miesiacu.
      • polski_francuz Re: Robota a bezrobocie 09.09.21, 20:01
        feluStany napisał:


        " Jesli w kraju z 8% bezrobociem nie mozna znaleźć nikogo do pracy to znaczy, ze zasilki są zbyt wysokie. Kropka."

        Taka jest i moja konkluzja.

        PF
    • boomerang Re: Robota a bezrobocie 09.09.21, 22:11
      Ci którzy odmawiają pracy mają rację że tak czynią. Praca straciła sens, bo czy nie lepiej siedzieć w domu i grać przez komputer na giełdzie akcji za pieniądze z karty kredytowej oraz te uzyskane w ramach zasiłków? Tak jak w pokera gra się nie w karty, tylko w graczy, tak samo w kasynie zwanym giełdą trzeba czuć rynek czyli innych spekulantów. Akcje potrafią skoczyć w ciągu kilku miesięcy 4000%, tak jak mnie darmozjadowi się zdarzyło.
      • polski_francuz Re: Robota a bezrobocie 09.09.21, 22:49
        boomerang napisał:

        " Ci którzy odmawiają pracy mają rację że tak czynią. Praca straciła sens, bo czy nie lepiej siedzieć w domu i grać przez komputer na giełdzie akcji za pieniądze z karty kredytowej oraz te uzyskane w ramach zasiłków? "

        Ktos musi budowac domy gdzie mieszkasz, hodowac i zbierac winogrona na wino, ktore pijesz, itp, itd. Ekonomia z pieniedzmi ale bez pracy nie moze istniec. A praca bez snu.

        Dobranoc zatem.

        PF

        • boomerang Re: Robota a bezrobocie 09.09.21, 23:05
          nie Ktoś, tylko Chińczyk
          • polski_francuz Re: Robota a bezrobocie 10.09.21, 08:14
            boomerang napisał:

            " nie Ktoś, tylko Chińczyk"

            Poczekaj, poczekaj, jak Chinczycy dojda do wladzy nad swiatem to Cie pogonia do roboty. Lepiej emigruj do engina do Kalifornii. Tam bedzie ostatni osrodek ruch oporu:)

            PF
    • herr7 Re: Robota a bezrobocie 10.09.21, 08:36
      polski_francuz napisał:

      > Sluchalem w poludnie radia RTL, a w szczegolnosci, szefa restauracji paryskiej,
      > ktory szuka kelnera i nie moze znalezc. Oferuje mu 1 700 € netto (tzn uwzgledn
      > iajac podatki)/miesiac i prace od poniedzialku do soboty od 9h00 do 16h30. Mowi
      > l, ze nie ma kandydatow. 3 ktorych sie zglosilo nie nadawalo sie do tej pracy.
      > Co mu grozi? Ano, ze bedzie musial zamknac knajpe.


      Bardzo ciekawy post! Pomoc społeczna ma sens w społeczeństwach o wysokim etosie pracy, gdzie nie wypada nie pracować. Jeżeli nierobów (zwanych dawniej niebieskimi ptakami) jest niewielu i jest praca to wszystko się dopina. Kiedy w społeczeństwie jest dużo ludzi nie nawykłych do pracy to wtedy mamy problem. Co z nimi zrobić? Można przestać wypłacać im zasiłki, ale wówczas trzeba zaostrzyć rygory policyjne, gdyż kraj będzie się borykał z bandytyzmem. Kiedyś stosowano karę śmierci, co wielu powstrzymywało, lub wywożono takich ludzi do kolonii, gdzie wielu ich ginęło. Dzisiaj to nie wchodzi w grę. Francja ponosi tego konsekwencje, które zresztą spadają na uboższą część społeczeństwa, która musi z bandytami żyć. Bogaci przenoszą się do zamkniętych osiedli i dzielnic i jakoś przetrwają.
      Jaka będzie przyszłość? Sądzę, że takie kraje jak Francja zerwą z dyktatem Brukseli i kiedyś pięknoduchów swoich i brukselskich się pozbędą. Państwa Europy jak uderzy w nie bieda odejdą od polityki narzuconej przez pokolenie "dzieci kwiatów", co będzie o tyle łatwe że pokolenie to wymiera. Przypuszczalnie zostanie przywrócona kara śmierci za najcięższe przestępstwa. Jeżeli tego nie zrobią to upodobnią się do Afryki.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka