Dodaj do ulubionych

Kupiłem "Gońca"

20.09.21, 11:27
Wczoraj kupiłem "Gońca", tygodnik polonijny, wychodzący w Kanadzie. Wyłącznie z czystej ciekawosci, co też tam piszą, bo egzemplarze różnej prasy polonijnej kupuję mniej więcej raz na dwa lata i to mi w zupełności wystarczy. Kiedyś "za młodych mych lat" bywało inaczej. Częściej kupowałem "Gazetę" (już nie wychodzi), kiedy istniał jeszcze "wspaniały świat dziewięćdziesiątych lat". Odszedł bezpowrotnie i nigdy nie wróci. A w najnowszym "Gońcu" z roku 2021 artykuły o podobnej treści i nastroju. Oto fragment jednego z nich:

"W tej sytuacji nawet obóz zdrady i zaprzaństwa jakby trochę przycichł, bo jakze tu hałasować, kiedy Niemcy,
którym prezydent Józio Biden odstapił Polske, przestały zartować i zaczynaja podduszać. Komisja Europejska wystapiła do Europejskiego Trybunału, zeby nalozyc na Polske srogie kary - milion euro za kazdy dzień zwłoki w rozpedzeniu Izby Dyscyplinarnej Sadu Najwyzszego. Na tym oczywiscie nie koniec, bo blokada moze zostać objęta subwencja, a takze - fundusz odbudowy. W dodatku pani Vera Jurova odgraza sie, ze samorzady, ktore zostana oskarzone przez zboczenców płciowych o niezyczliwosć, tez beda musiały obejsc sie smakiem. Tedy, chociaz Wielce Czcigodny poseł Suski zamierza "walczyc" z "brukselskim okupantem", to chyba niewiele wskóra, skoro wszystko wskazuje na to, iz nawet "Lex TVN", ktora naraił był Naczelnikowi Panstwa, moze umrzeć
smiercia naturalna z powodu weta prezydenta Dudy. Pan prezydent Duda ostatnio bardzo się usamodzielnił i nawet nie przyjał na rozmowe Naszej Złotej Pani, która przybyła do Warszawy na pozegnalna inspekcję.
(...)
Zreszta sytuacja Polski jest diametralnie rózna od sytuacji Wielkiej Brytanii, która Niemcy z unii wycisneły gwoli zyskania jeszcze wiekszej swobody ruchów. Polska, za przyzwoleniem prezydenta Józia Bidena ma zostac podporzadkowana, a Donald Tusk, który wlasnie powrócił był na ojczyzny łono, bedzie musiał to przeprowadzic, zwłaszcza, ze nastepca naszej Złotej Pani po najblizszych wyborach prawdopodobnie zostanie Nasz Złoty Pan z SPD.

(Stanisław Michałkiewicz, "Kupa nieszczęść i promień szczęścia", "Goniec" 16-22 wrzesnia 2021)


Nie zamierzam komentowac ani oceniac. Skoncentruje sie tylko na jednym aspekcie polskiej mentalnosci, ktora coraz mniej rozumiem. Uzywanie zdrobnialych imion meskich jak Józio czy Wiesio w stosunku do osob doroslych. W mojej ocenie sa 4 przypadki uzywania zdrobnialych imion.

1) W stosunku do malych dzieci w przedszkolu.

2) Wsrod doroslych, dla podkreslenia bliskich i serdecznych stosunkow (bliscy koledzy, rodzenstwo).
Dowiedzialem sie, ze np. we Francji nie do pomyslenia jest zwrocenie sie do doroslego mezczyzny po imieniu zdrobnialym, np. Piotruś (Pierrot). To zarezerwowane jest wylacznie dla malych dzieci. Natomiast w Polsce jest to dopuszczalne i nie obrazliwe. Wrecz przeciwnie.

3) Wsrod doroslych dla pomniejszenia (zdegradowania) kogos w oczach czytelnikow / sluchaczy. Na przyklad jeden docent na uczelni, ktory uwazal sie za "cos lepszego" w stosunku do dwoch innych docentow i chcial to podkreslic, zwrocil sie do nas, studentow: "Z kim mieliscie poprzednie wyklady, z Adasiem czy z Wiesiem?"

4) Dla zdegradowania osoby publicznej, np. aktora czy polityka w oczach czytelnikow/sluchaczy (Leoś Breżniew, Władzio Gomułka, Edzio Gierek, Gucio Husak, Nikoś Ceaucescu). Piszacy tak, chce podkreslic, ze sam uwaza sie za kogos o wiele madrzejszego od takich "chłoptasiów". Wywyzsza przez to sam siebie i niejednego zakompleksionego czytelnika, ktory moze sie przez to poczuc kims lepszym.

Zastanawiam sie rowniez jak ci ludzie wyobrazaja sobie przyszlosc Polski. Bo Polska lezy pomiedzy dwoma mocarstwami, sama nie bedac mocarstwem. Jezeli ma sie do wyboru byc albo "landem Niemiec" albo "republika radziecka" to moim zdaniem lepiej byc "landem Niemiec", bo przy wszystkich "wadach" to jednak i wysoka cywilizacja i dobrobyt. Ludzie i narody zmuszone sa bardzo czesto wybierac mniejsze "zlo". "Republika radziecka" to "bratanie sie", wpolne picie wódki i spiewanie "czastuszek" w "bratnim" slowianskim jezyku. Ale przy tym cwaniactwo, brak poszanowania prawa i "wszechmogaca" wladza. Jest jeszcze 3-cia droga, czyli wmowienie sobie, ze sie jest mocarstwem. Tez to znamy: "nie oddamy ani guzika", "dojdziem cie Moskalu", "wodzu prowadz na Kowno". Ale to juz przerabialismy w latach 1918 - 1939. Za rzadow PO Polska sie nie wywyzszala, ale los ja sam przez to wywyzszyl i Europa chwalila ("kto się pozniża bedzie wywyższony"). A teraz odwrotnie. Moze "na drugą nogę".
Obserwuj wątek
    • boomerang Re: Kupiłem "Gońca" 20.09.21, 12:03
      Zastanawiam sie rowniez jak ci ludzie wyobrazaja sobie przyszlosc Polski. Bo Polska lezy pomiedzy dwoma mocarstwami, sama nie bedac mocarstwem.
      PRL leżał na skraju jednego mocarstwa i jakoś z tego wyszedł.

      lepiej byc "landem Niemiec", bo przy wszystkich "wadach" to jednak i wysoka cywilizacja i dobrobyt
      Powiedz to Niemcom, bo oni twierdzą że dobrobut u nich już się skończył.

      Za rzadow PO Polska sie nie wywyzszala, ale los ja sam przez to wywyzszyl i Europa chwalila
      No właśnie, a za PiSu Polska rośnie w siłę, a ludzie żyją dostatniej.

      Czego ty chcesz od kanadyjskiego "Gońca"?, który tylko przedrukował tekst krajowego kabarecisty Michalkiewicza. Za PRLu był Kabaret Elita, a dziś jest Michalkiewicz. Chybiłeś jak zwykle.
    • amg10 Jest tez i zapominana opcja 20.09.21, 15:45
      de_oakville napisał:

      > Zastanawiam sie rowniez jak ci ludzie wyobrazaja sobie przyszlosc Polski. Bo Po
      > lska lezy pomiedzy dwoma mocarstwami, sama nie bedac mocarstwem. Jezeli ma sie
      > do wyboru byc albo "landem Niemiec" albo "republika radziecka" to moim zdaniem
      > lepiej byc "landem Niemiec", bo przy wszystkich "wadach" to jednak i wysoka cyw
      > ilizacja i dobrobyt.

      dla Polski. Nie musi byc to wybor: albo Niemcy albo Rosja. Moze to byc: i Niemcy i Rosja.

      Innymi slowy to opcja usmiechania sie/ukladania dobrych relacjii i z Niemcami i z Rosja.

      W/g mnie to najlepsza opcja dla Polski.
    • engine8 Re: Kupiłem "Gońca" 20.09.21, 18:42
      Kiedy sie obserwuje sytuacje z zewnatrz i duzej perspektywy to zawsze wszytko wyglada inaczej.
      A zwlaszcza kiedy nie trzeba w to "inwestowac wlasnej kasy" to nawet kazdy ma repecte na poprawe.
    • malkontent6 Re: Kupiłem "Gońca" 20.09.21, 23:36
      de_oakville napisał:

      > Zastanawiam sie rowniez jak ci ludzie wyobrazaja sobie przyszlosc Polski.

      Kogo masz na myśli pisząc "ci ludzie"? Michałkiewicz nie jest Polonusem z Kanady. Mieszka w Polsce.
    • polski_francuz Szatan przed Oltarzem 21.09.21, 09:37
      de_oakville napisał:


      " Nie zamierzam komentowac ani oceniac. Skoncentruje sie tylko na jednym aspekcie polskiej mentalnosci, ktora coraz mniej rozumiem."

      Mysle, ze w polskiej mentalnosci ogromne miejsce zajmuje zazdrosc. I im wyzej ktos zajdzie im lepiej jakis kraj stoi tym bardziej sie jemu/jej/im zazdrosci i patrzy uwaznie jaka latke przypiac. Przezylem to sam jak po 10-letniej emigracji wrocilem do kraju i jezdzilem po Wroclawiu VW Golfem i mi przed domem mlodzi zawsze co starali sie w samochodzie podniszczyc.

      Ale owczesna polityka (lata 90-te) i tez troche pozniejsza byla jednak godna szacunku. Dawala szanse na dume narodowa z tego zesmy sie znalezli wsrod lepiej zorganizowanych krajow i dume, ze nie bylo krwawej rewolucji ale spokojna ewolucja. To trwalo tez za imigranta z Kaszub, ktory panowal nad swoimi negatywnymi uczuciami i tymi naszych Rodakow. Przestalo panowac za PiSu, ktory sie skoncerntrowal na rozwijanie nienawisci jednych Polakow do drugich.

      Budowanie takiej mentalnosci jest destrukcyjne i nie pociagnie Polski daleko. Juz teraz nasza Ojczyzna sie znajduje izolowana i coraz mniej szanowana na scenie miedzynarodowej. Ekonomicznie trzeba motywowac ludzi by pracowitsi i inteligentniejsi tworzyli firmy, stawali sie bogatymi i pociagali i innych i cala ekonomie. A jak pchac czy motywowac jak widza, ze wowczas beda im zazdroscic i robic zycie niemozliwe? Nie tedy droga.

      Mysle, ze wielu majacych pochodzenie z ksiestwa Litewskiego, jak ja sam, stawiali i stawiaja krolewska Polske na oltarzu. To byla Ojczyzne o ktora sie walczylo, o ktorej sie marzylo, o ktorej sie myslalo i pisalo jak Mickiewicz. I obecna wladza ten mit i te idee niszcza. I daja racje zdrajcom jak jorl czy jemu podobni.

      PF


      • de_oakville Re: Szatan przed Oltarzem 21.09.21, 12:05
        Nie zdawalem sobie zupelnie sprawy, ze pan Michałkiewicz nie jest kanadyjskim "polonusem" tylko mieszka w Polsce. Nie wiedzialem o tym. Kupilem "Gońca" oraz "Angorę", ktora rowniez dociera do Kanady i ma calkowicie odmienne tresci od owego "Gońca". Jest w tym ostatnim numerze "Gońca" rowniez artykul pana Andrzeja Kumora, pewnie redaktora naczelnego, pt. "Karni Niemcy żyja wsród nas":

        "Jesli przepisy kaza gnebic i przesladowac - beda gnebic i przesladowac, oczywiscie zgodnie z litera prawa.
        Uczmy o tym nasze dzieci, cwiczmy je, aby gdy przyjdzie czas, mogly 'zachowac sie jak trzeba' nawet wbrew panstwowym nakazom i totalitarnym wyrokom sadow."


        Kumor to bardzo zdolny dziennikarz, uwielbialem wrecz czytac przed iwelu, wielu tlay jego artykuly w "polonijnej Gazecie". Ale, coz, okazalo sie, ze ma jakis "gleboki uraz niemiecki" i kiedy do Kanady mial przyjechac Kaczynski powiedzial. "Na spotkaniu z nim dowiemy sie co sie naprawde dzieje" (mniej wiecej podobnie). No coz, mimo wszystko pierwsze wrazenie zostaje chyba najmocniej w psychice, a moje pierwsze bylo dobre.

        Ale wyglada na to, ze prasa polonijna w Kanadzie (i pewnie rowniez w USA) zostala calkowicie opanowana przez polskie (rosyjskie?) imperium "ojca dyrektora" podobnie jak polonijna telewizja. W dawnych dobrych czasach byly w sobote dwa programy telewizyjne po polsku na kanadyjskim kanale nadajacym bez przerwy w roznych jezykach (po chinsku, punjabi, rosyjsku, ukrainsku, wlosku, koreansku, holendersku itp., itd.). Od kilku lat polski program, ktory przed laty nadawany byl po poludniu, przestal byc nadawany, natomiast program poranny to "telewizja TRWAM" o zabarwieniu propisowskim. Tego programu z żoną nie ogladamy, tylko sporadycznie, zeby przekonac sie, ze nic sie w nim nie zmienilo.
        • yurek_1111 Re: Szatan przed Oltarzem 21.09.21, 14:36
          de_oakville:Nie zdawalem sobie zupelnie sprawy, ze pan Michałkiewicz nie jest kanadyjskim "polonusem" tylko mieszka w Polsce. Nie wiedzialem o tym.


          O wielu rzeczach nie wiesz, co nie przeszkadza ci wypowiadac sie o tym czego nie wiesz, ten watek przykladem...
          Na plus masz , ze jednak potrafisz sie przyznac uczciwie do swojej niewiedzy....
    • boavista4 Re: Kupiłem "Gońca" 21.09.21, 14:58
      Pan Oakville nie rozumie humoru polskiego zupełnie, potrafi pisać długo i bez sensu. Bardzo ładnie ze Michalkiewicz polonizuje Joe Bidena jako Józio Biden. Jest to dokładne tłumaczenie, a Joe to właśnie taki milutki zdziecinniały staruszek, który zapomina co mówi.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka