Dodaj do ulubionych

Urok "Motor Sicz"

30.11.21, 18:03
Motor Sicz to rosyjska, a potem ukraińska firma produkująca silniki samolotowe, śmigłowcowe oraz bloki energetyczne oparte o turbiny gazowe. Czas teraźniejszy jest tu raczej nie na miejscu, bo po zerwaniu kooperacji z Rosją rynek rosyjski zniknął, ukraiński jest karłowaty, a Zachód jakoś nie bardzo reflektuje na produkty tej firmy. Dlatego kiedy pojawił się chiński inwestor, gotów kupić upadający koncern, to Ukraińcy bez wahania sprzedali pakiet kontrolny za 4,5 mld $. Ale w tym momencie ta bankrutująca firma nagle nabrała znaczenia w oczach USA-ńców i powiedzieli: veto. Jakiś czas trwały zakulisowe targi, ale kiedy Ukraińcy znacjonalizowali firmę, za którą dostali już kasę, to chiński inwestor nie miał innego wyjścia, jak zwrócić się do Sądu Arbitrażowego w Hadze.

Na czym polega urok Motor Sicz, że tak go pożadał Chińczyk, a z drugiej strony Amerykańcy tak go bronią przed Chińczykiem? Przecież jakaś bankrutująca firma nie powinna budzić takich emocji. Niektórzy twierdzą, że ten bankrut jest w posiadaniu wielu technologii, opracowanych w kooperacji z Rosją (do 2014), które mogą być atrakcyjne nawet dla Zachodu, a tym bardziej dla Chin. Ale to chyba niemożliwe - Rosja i nowoczesne rozwiązania technologiczne;)
Obserwuj wątek
    • bmc3i Re: Urok "Motor Sicz" 30.11.21, 18:30
      lubat napisał:

      > Motor Sicz to rosyjska, a potem ukraińska firma produkująca silniki samolotowe,
      > śmigłowcowe oraz bloki energetyczne oparte o turbiny gazowe. Czas teraźniejszy
      > jest tu raczej nie na miejscu, bo po zerwaniu kooperacji z Rosją rynek rosyjsk
      > i zniknął, ukraiński jest karłowaty, a Zachód jakoś nie bardzo reflektuje na pr
      > odukty tej firmy. Dlatego kiedy pojawił się chiński inwestor, gotów kupić upada
      > jący koncern, to Ukraińcy bez wahania sprzedali pakiet kontrolny za 4,5 mld $.
      > Ale w tym momencie ta bankrutująca firma nagle nabrała znaczenia w oczach USA-ń
      > ców i powiedzieli: veto. Jakiś czas trwały zakulisowe targi, ale kiedy Ukraińcy
      > znacjonalizowali firmę, za którą dostali już kasę, to chiński inwestor nie mia
      > ł innego wyjścia, jak zwrócić się do Sądu Arbitrażowego w Hadze.
      >
      > Na czym polega urok Motor Sicz, że tak go pożadał Chińczyk, a z drugiej strony
      > Amerykańcy tak go bronią przed Chińczykiem? Przecież jakaś bankrutująca firma n
      > ie powinna budzić takich emocji. Niektórzy twierdzą, że ten bankrut jest w posi
      > adaniu wielu technologii, opracowanych w kooperacji z Rosją (do 2014), które mo
      > gą być atrakcyjne nawet dla Zachodu, a tym bardziej dla Chin. Ale to chyba niem
      > ożliwe - Rosja i nowoczesne rozwiązania technologiczne;)


      Technologie silników.
      Opracowane "w kooperacji z Rosją"? Czy przez Ukraińców? Skoro Rosja tak kooperowała z Ukraińcami, to gdzie sie podziały technologie siłowni okrętowych z Ukrainy? Skoro Rosjanie kooperowali z Ukraińcami w ich opracowywaniu, to gdzie po stronie rosyjskiej podziały się te technologie powstałe w kooperacji, że po odcięciu dostaw z Ukrainy, z braku siłowni Rosjanie musieli na wiele lat wstrzymać budowę swoich korwet i fregat?

      Spójżmy na słynne torpedy superkawitacyjne WA-111 Szkwał. Prędkość 100 m/s. Po raz pierwszy weszły na uzbrojenie WMF ZSRR w 1977 roku, opracowane w Instytucie Badań Hydromechaniki Stosowanej w Kijowie. Czyli w ówczesnym ZSRR. Tymczasem jednak już po uzyskaniu niepodległości przez Ukrainę, ten sam instytut stopniowo zwieszał prędkość swoich konstrukcji, w laboratorium osiągając nawet prędkość 1000 m/s. Tymczasem Rosjanie ze Szkwałem wciąż pozostają na poziomie 100 m/s. Dla porównania, Niemcy ze swoim Superkavitierender Unterwasserlaufkörper osiagali 500 m/s zaś Amerykanie 300 m/s w HSUW.

      Inną kwestią jest praktyczna użyteczność takiej broni z uwagi na generowany przez superkawitację hałas oraz niemożliwość sterowania taką bronią, ale mówimy tylko o technologii.

      Tak samo z pociskami rakietowymi ICBM.

      Wszystko co powstało w ZSRR, Rosjanie przypisują tylko sobie, podczas gdy to na Ukrainie znajdowało się prawdziwe centrum radzieckich broni i technologii wojskowych wszelkiego rodzaju.
      • jorl9 Re: Urok "Motor Sicz" 30.11.21, 19:20
        bmc3i napisał:


        > Technologie silników.
        > Opracowane "w kooperacji z Rosją"? Czy przez Ukraińców?

        Nie, zostaly opracowane przez Rosjan bedacych podczas ZSRR na tzw Ukrainie. To byli i dalej sa Rosjanie mimo ze nazywa sie ich Ukraincami.
        I dzieki zamowieniom juz z Rosji po rozpadze ZSRR te silniki tam produkowano i troche rozwijano. Znowu rozwijali je Rosjanie mieszkajacy na Ukrainie. Ale po kolei ci lepsi fachowcy, Rosjanie, z Ukrainy przeniesli sie do Rosji i to co na Ukrainie bylo to gorsze, gnilo sobe a w Rosji fachowcy z Rosji i ci Rosjanie ktorzy dostali oferty z Rosji i sie tam przeniesli projektowali i projektuja nastepne generacje silnikow.


        >Skoro Rosja tak koopero
        > wała z Ukraińcami, to gdzie sie podziały technologie siłowni okrętowych z Ukrai
        > ny? Skoro Rosjanie kooperowali z Ukraińcami w ich opracowywaniu, to gdzie po st
        > ronie rosyjskiej podziały się te technologie powstałe w kooperacji, że po odcię
        > ciu dostaw z Ukrainy, z braku siłowni Rosjanie musieli na wiele lat wstrzymać
        > budowę swoich korwet i fregat?

        To samo, to Rosjanie na terytorium zwanym Ukraina opracowali te silownie okretowe a po rozpadzie ZSRR zamawiano je dla swojej marynarki wojennej bo tam staly tego fabryki

        Ale w Rosji juz budowano przedsiebiorstwa budowy silnikow z fachowcami tez z terenu tego kraiku zwanego Ukraina, tych lepszych fachowcow, ci gorsi zostali na Ukrainie i gnili sobie.



        > Spójżmy na słynne torpedy superkawitacyjne WA-111 Szkwał. Prędkość 100 m/s. Po
        > raz pierwszy weszły na uzbrojenie WMF ZSRR w 1977 roku, opracowane w Instytucie
        > Badań Hydromechaniki Stosowanej w Kijowie. Czyli w ówczesnym ZSRR.

        Znowu to samo, to Rosjanie na tym kawalku ziemi zwanym Ukraina je opracowali.


        >Tymczasem j
        > ednak już po uzyskaniu niepodległości przez Ukrainę, ten sam instytut stopniowo
        > zwieszał prędkość swoich konstrukcji, w laboratorium osiągając nawet prędkość
        > 1000 m/s.

        Ci lepsi fachowcy przeniesli sie z tego kawalka ziemi zwanego aktualnie Ukraina do Rosji i tam opracowywano je dalej



        >Tymczasem Rosjanie ze Szkwałem wciąż pozostają na poziomie 100 m/s.

        Nie wiesz tego ja uwazam ze rozwijano je dalej. I to w Rosji a na Ukrainie gnilo jak wszystko tam


        D
        > la porównania, Niemcy ze swoim Superkavitierender Unterwasserlaufkörper osiaga
        > li 500 m/s zaś Amerykanie 300 m/s w HSUW.

        Nastepne bzdura polegajaca na tym ze torpedy Szkwal mialy zasieg 10km np. a te duzo szybsze niemieckie setki metrow tylko. Bo paliwa nie starczalo. Na tym polega roznica. Szybko i blizko wolniej i daleko.


        > Inną kwestią jest praktyczna użyteczność takiej broni z uwagi na generowany prz
        > ez superkawitację hałas oraz niemożliwość sterowania taką bronią, ale mówimy ty
        > lko o technologii.

        Z glowca jadrowa o zasiegu 10km albo 20 km nie musi byc sterowana. Przy tej szybkosci okret przeciwnika nie ucieknie tak daleko aby go jadrowa glowica nie zniszczyla wybuchajac daleko od niego. I mozna slyszec ze plynie, starczy troche czasu aby sie zesrac bo jak sie obronic to za trudne. Proste bmc?


        > Tak samo z pociskami rakietowymi ICBM.
        >
        > Wszystko co powstało w ZSRR, Rosjanie przypisują tylko sobie, podczas gdy to na
        > Ukrainie znajdowało się prawdziwe centrum radzieckich broni i technologii wojs
        > kowych wszelkiego rodzaju.

        Zgadza sie nie bylo jedyne ale duze. Rosjanie tam projektowali i budowali za ZSRR. Po rozpadzie ZSRR po kolei sciagali tych lepszych fachowcow do Rosji, w koncu w Rosji PKB/leb ze 3 razy wiekszy jak na terazniejszej Ukrainie, to dziala jak magnes i teraz to co na Ukrainie gnije a w Rosji sie rozwija. Razem z tymi sciagnietymi do Rosji fachowcami. Tymi dobrymi, gorsi gnija na Ukrainie, w Polsce maja zajecie przy zbieraniu jablek np.

        Ale dla Chrlu te fabryki budowy juz starch bo opracowanych w ZSRR silnikow do samolotow czy okretow i tak lakomy kasek. Bo sami sa jeszcze dalej w lesie. I dlatego USA zablokowala ta transakcje. Dla Chrlu nawet starocie sa za dobre, won. Takie to mocarstwo technologiczne z tego smiesznego CHrlu.

        Dodam ze Ukraina to mozna nazywac tylko to co podczas zaborow nalezalo do Austro-Wegier. Czyli Lwow i okolice. Reszta tej obecnej Ukrainy jest Rosja a ludzie tam mieszkajacy Rosjanami. Dotarlo bmc?
        • mateusz572 Re: Urok "Motor Sicz" 30.11.21, 19:47
          jorl9 napisał(a):


          >
          > Dodam ze Ukraina to mozna nazywac tylko to co podczas zaborow nalezalo do Austr
          > o-Wegier. Czyli Lwow i okolice. Reszta tej obecnej Ukrainy jest Rosja a ludzie
          > tam mieszkajacy Rosjanami. Dotarlo bmc?

          Oj jorl technicznie to ty pewnie jesteś niezły, natomiast z historią jesteś na bakier. Tak więc w tym zakresie do szkoły wróć.

          >
          >
          >
          >
          >
          • jorl9 Re: Urok "Motor Sicz" 30.11.21, 20:40
            mateusz572 napisał:


            > Oj jorl technicznie to ty pewnie jesteś niezły, natomiast z historią jesteś na
            > bakier. Tak więc w tym zakresie do szkoły wróć.


            A w jakim jezyku byla ta dokumentacja w tym instytucie od superkawitacji Siczu gdzie silniki budowano? Po jakiemu mowli ludzie tam pracujacy? Po ukrainsku? Nie, po rosyjsku. I bez jakiegos akcentu nierosyjskiego tak jak ja mowie i po niemiecku ale nie jak Niemiec. A oni mysleli po rosyjsku, rozmawiali po rosyjsku a wiec byli Rosjanami.
            Bylem w szkole jezyka rosysjkiego w Kaliningradzie, tak dla zabawy uczylem sie tam rosyjskiego, moja nauczycielka mowila ze dla niej ten ukrainski brzmi jak u chlopw z zadupia. Taka gwara wtedy uzywana przez chlopow jakis.

            Ale te 150lat zaboru w Lwowie i okolicy faktycznie podtrzymal ten wsiowy jezyk rosyjski tak naprawde. I tych to moge nazwac Ukraincami, reszte a to znaczy ogromna wiekszosc na terenie dzisiejszej Ukrainy to Rosjanie. Ktorych teraz sie usiluje ukrainizowac poprzez zmuszanie do uzywania j. ukrainskiego.

            Jak Putin z tym porzadku nie zrobi pojade osobiscie do niego i zrugam go jak bura suke. Mam do tego prawo, moj ojciec byl rosyjskim ksieciem.
            • peace2u Re: Urok "Motor Sicz" 30.11.21, 21:55
              jorl9 napisał: Jak Putin z tym porzadku nie zrobi pojade osobiscie do niego i zrugam go jak bura suke. Mam do tego prawo, moj ojciec byl rosyjskim ksieciem.

              ha ha to nie Polska gdzie szlachcic mógł sie postawic królowi tylko Rosja gdzie kazdy w dół od cara musiał go czcić i być gotowy na najgorsze. Nieźle was Iwan IV wytresował opryczniną.

              jorl9 napisał: Ale te 150lat zaboru w Lwowie i okolicy faktycznie podtrzymal ten wsiowy jezyk rosyjski tak naprawde. I tych to moge nazwac Ukraincami, reszte a to znaczy ogromna wiekszosc na terenie dzisiejszej Ukrainy to Rosjanie. Ktorych teraz sie usiluje ukrainizowac poprzez zmuszanie do uzywania j. ukrainskiego.

              Rusyfikacja Ukrainy zaczęła sie od II zaboru Rzeczpospolitej a teraz trwa powrót do korzeni czyli derusyfikacja. Jakoś Ukraińcy w Polsce za Rosjan sie nie uważaja i niejeden pewnie dałby ci w uśmiech gdybys się upierał że jednak są Rosjanami :D
        • bmc3i Re: Urok "Motor Sicz" 30.11.21, 20:05
          No jasne. Wszystko co najlepsze w ZSRR to Rosjanie, tylko Stalina Rosjanie oddają Gruzinom.

          Jeśli wszyscy Rosjanie po upadku ZSRR wyjechali z Kijowa, to dlaczego po upadku ZSRR to właśnie w Kijowie a nie w Petersburgu rozpędzali superkawitacyjne obiekty do 1000 m/s?

          Dlaczego po wprowadzeniu ukraińskiego embarga na siłownie okrętowe, przez 6 lat Rosjanie projektowali nową własną siłownię dla korwet, a z efektu są tak niezadowoleni że nawet po zamontowaniu egzemplarza w nowym okręcie rozmontowują ją i wysyłają z powrotem do fabryki?
          • jorl9 Re: Urok "Motor Sicz" 30.11.21, 20:13
            bmc3i napisał:

            > No jasne. Wszystko co najlepsze w ZSRR to Rosjanie, tylko Stalina Rosjanie odda
            > ją Gruzinom.

            Dlaczego oddac Gruzinom Stalina? Bo be? ja tak nie widze, ale to osobny i dlugi temat


            > Jeśli wszyscy Rosjanie po upadku ZSRR wyjechali z Kijowa, to dlaczego po upadku
            > ZSRR to właśnie w Kijowie a nie w Petersburgu rozpędzali superkawitacyjne obie
            > kty do 1000 m/s?

            Gadali o sukcesach, nie mieli zlecen w tym upadlym panstwie, udawali ze pracuja aby jakies grosze dostac. Gowno robili w tym Kijowie.
            Jakw yzej przeniesli sie ci lepsi do Rosji i tam byl dalej rozwoj superkawitacji, najpierw powoli bo i Rosja miala ogromne problemy, teraz coraz szybciej.


            > Dlaczego po wprowadzeniu ukraińskiego embarga na siłownie okrętowe, przez 6 lat
            > Rosjanie projektowali nową własną siłownię dla korwet, a z efektu są tak nieza
            > dowoleni że nawet po zamontowaniu egzemplarza w nowym okręcie rozmontowują ją i
            > wysyłają z powrotem do fabryki?

            Nagle zablokowanie dostaw silnikow dotad dostrczanych z tego kawala ziemie zwanego Ukraina a opracowanych przez Rosjan musi dawac problemy. Ale je rozwiazuja i jest coraz lepiej. A ta Sicz to na japka do Polski wyjezdza aby zarobic troche. W tych instytutach superkawitacji, silnikow to wiatr po halach i pomieszczeniach tylko gwizdze, gnoj i stechlizna. Taka jest roznica.
            • lubat Re: Urok "Motor Sicz" 30.11.21, 20:37
              jorl9 napisał(a):

              > Nagle zablokowanie dostaw silnikow dotad dostrczanych z tego kawala ziemie zwan
              > ego Ukraina a opracowanych przez Rosjan musi dawac problemy. Ale je rozwiazuja
              > i jest coraz lepiej.


              To oczywista oczywistość. Rosjanie musieli mieć świadomość, co się kręci na Ukrainie i sporządzili kopie wszystkich papierów, planów, itp. Mieli więc know-how i ludzi znających swój fach. Ale to musiało trochę trwać, zanim odtworzono to w Rosji, poczynając od budowy hal fabrycznych i specjalistycznych maszyn.

              > A ta Sicz to na japka do Polski wyjezdza aby zarobic troc
              > he. W tych instytutach superkawitacji, silnikow to wiatr po halach i pomieszcze
              > niach tylko gwizdze, gnoj i stechlizna. Taka jest roznica.

              Co do japków, to nie wiem. Ale tam się coś jednak produkuje. W rosyjskiej TV pokazali produkowane tam ekologiczne maszynki do mielenia mięsa. Ich ekologiczność polega na tym, że mają napęd nie elektryczny, a ręczny. Na korbę. Także ekologiczne narzędzia do prac na działce:)
              • malkontent6 Re: Urok "Motor Sicz" 30.11.21, 21:19
                lubat napisał:

                > Ale tam się coś jednak produkuje. W rosyjskiej TV pokazali produkowane tam ekologiczne maszynki do
                > mielenia mięsa. Ich ekologiczność polega na tym, że mają napęd nie elektryczny, a ręczny. Na korbę.

                Rozumiem, że maszynki do mielenia mięsa produkowane w Rosji mają napęd atomowy.
              • buldog2 Re: Urok "Motor Sicz" 01.12.21, 19:51
                Nie. Nie porobili kopii. Ani kopii dokumentów, ani wielu innych rzeczy i mocno tego dziś żałują, a najbardziej że powołali do życia (dopuścili do istnienia) "клятых друзей".
            • bmc3i Re: Urok "Motor Sicz" 01.12.21, 02:54
              jorl9 napisał(a):

              > bmc3i napisał:
              >
              > > No jasne. Wszystko co najlepsze w ZSRR to Rosjanie, tylko Stalina Rosjani
              > e odda
              > > ją Gruzinom.
              >
              > Dlaczego oddac Gruzinom Stalina? Bo be? ja tak nie widze, ale to osobny i dlugi
              > temat

              Nie będą się wdawał w jałową dyskusję na temat Twojego zdania o Stalinie, ale Rosjanie co chwila twierdzą że to Gruzim im to wszystko zrobił, a nie Rosjanin, podobnie jak Polak Dzierżyński i reszta przybłędów z innych narodowości. Do Lenina co prawda przyznają się (jeszcze), ale tez twierdzą ze został napuszczony na świętą Rosję i sfinansowany przez podłych Niemców.


              > > Jeśli wszyscy Rosjanie po upadku ZSRR wyjechali z Kijowa, to dlaczego po
              > upadku
              > > ZSRR to właśnie w Kijowie a nie w Petersburgu rozpędzali superkawitacyjn
              > e obie
              > > kty do 1000 m/s?
              >
              > Gadali o sukcesach, nie mieli zlecen w tym upadlym panstwie, udawali ze pracuja
              > aby jakies grosze dostac. Gowno robili w tym Kijowie.
              > Jakw yzej przeniesli sie ci lepsi do Rosji i tam byl dalej rozwoj superkawitacj
              > i, najpierw powoli bo i Rosja miala ogromne problemy, teraz coraz szybciej.


              O 1000 m/s w Kijowie piszą zachodnie źródła nie ukraińskie, i to z czasów pre-fejsbookowych. Rosjanie natomaist mają 100 m/s w służbie, i mimo robienia róznych torped atomowych, nie słychac o większych niż 100 m/s prędkościach superkawitacyjnych


              > > Dlaczego po wprowadzeniu ukraińskiego embarga na siłownie okrętowe, przez
              > 6 lat
              > > Rosjanie projektowali nową własną siłownię dla korwet, a z efektu są tak
              > nieza
              > > dowoleni że nawet po zamontowaniu egzemplarza w nowym okręcie rozmontowuj
              > ą ją i
              > > wysyłają z powrotem do fabryki?
              >
              > Nagle zablokowanie dostaw silnikow dotad dostrczanych z tego kawala ziemie zwan
              > ego Ukraina a opracowanych przez Rosjan musi dawac problemy. Ale je rozwiazuja
              > i jest coraz lepiej.

              Tak rozwiązują że do dziś nie mogą się uporac z problemem siłowni okretowych i mają w zwiazku z tym kilka programów okretowych wstrzymanych.


              A ta Sicz to na japka do Polski wyjezdza aby zarobic troc
              > he. W tych instytutach superkawitacji, silnikow to wiatr po halach i pomieszcze
              > niach tylko gwizdze, gnoj i stechlizna. Taka jest roznica.


              I zapewne z powodu tych pustych hal produkcyjnych, tak się palili Chinczycy aby kupić to przedsiębiorstwo.
            • yabbaryt Re: Urok "Motor Sicz" 01.12.21, 07:40
              Rosja ma faktycznie duże pieniądze, które może przeznaczac na zbrojenia tylko pochodzą one głównie ze sprzedazy ropy naftowej a nie z działalnosci innych gałezi przemysłu. Jak wygląda jakość ruskiego przemysłu to widac na przykładzie ostatniej katastrofy w kopalni na Syberii.
    • herr7 Re: Urok "Motor Sicz" 30.11.21, 20:38
      Ukraina w chwili rozpadu ZSRR liczyła 53 mln ludzi i była najlepiej rozwiniętą republiką radziecką mając szereg firm z branży lotniczej i kosmicznej. Dzisiaj jest drugim po Mołdawii najbiedniejszym państwem w Europie liczącym ok. 37 mln. Jak tak dalej pójdzie to za 20 lat z tego państwa zostanie jedynie terytorium i nazwa. Póki co, na koniec rządów "hetmanatu" tam się nie zanosi.

      Napięcie związane z "przygotowaniami Rosji do agresji" wynika z banalnej prawdy, że kraj ten w istocie zbankrutował i nie stać go na zakup gazu i węgla, tak żeby Ukraińcy nie musieli tej zimy marznąć w swoich mieszkaniach. Zachód Ukrainę kontroluje, ale ani myśli do tego kraju dokładać. Stąd naciski na Rosjan, żeby ci zgodzili się na korzystanie z ukraińskich gazociągów w większym stopniu niż to wynika z umowy. Zresztą Rosji też nie stać na utrzymanie tak dużego kraju. W końcu, odbudowa małego Krymu i tak pochłania krocie.

      Na dodatek w samym Kijowie w polityce panuje burdel. Urzędujący prezydent stracił poparcie i do Ukraińców powoli zaczyna docierać smutna prawda, że wyniku rozpadu ZSRR wpadli z deszczu pod rynnę. Zresztą nie dotyczy to jedynie Ukrainy. Również w Warszawie zdają sobie sprawę, że wraz ze starzeniem się polskiego społeczeństwa polski "cud gospodarczy" się skończy i przemysł oparty na montowniach się z Polski wyniesie. Co zostanie - "dzikie pola", na których już teraz zaczyna królować nawłoć.

      Perspektywa utraty unijnego wsparcia i odcięcie od Unijnego Programu Pokowidowej Odbudowy staje się koszmarem dla polskiej elity. To dlatego nasz premier poważnie rozważa wywalczenie odszkodowań za poniesione straty podczas II wojny światowej. Nie bez powodu mówi się o tym, że przyszłe emerytury będą na poziomie 23% ostatnich zarobków. Taktownie się jedynie przemilcza, jakie to będzie niosło za sobą konsekwencje.
      • yabbaryt Re: Urok "Motor Sicz" 01.12.21, 08:05
        Kryzys demograficzny dopada kraje północy i dotyczy zarówno Chin jak i Rosji, Polski, Niemiec etc. Fakt kraje biedniejsze przechodzą go znacznie ciężej. Ale jak na razie nikt nie wymyślił recepty na kryzys demograficzny. Co do samej Ukrainy to jest to państwo o dośc słabych tradycjach panstwowych. Ciekawe jest że wsród krajów które uwolniły sie od jarzma rusko-sowieckiego najlepiej radza sobie te z pólnocy na najgorzej te południa. Finlandia to była kolonia rosyjska, niepodległa od 100 lat a przeciez potrafili przez te lata stworzyc Nokie i całkiem dobrze funkcjonujace państwo. Im dalej na południe tym gorzej: Estonia, Łotwa, Biaroruś, Ukraina, Mołdawia. Dlaczego Finowie potrafia stworzyć sprawne państwo a Ukraińcy nie potrafią. Wchodzimy tu chyba w teorie rasowe.
    • felusiak1 Re: Urok "Motor Sicz" 30.11.21, 21:09
      Zainteresowal mnie temat i poczytalem sobie. Nigdzie nie znalazlem sumy jaką podobno chińczycy zaplacili.
      Oni sami mówią i jednym miliardzie. Wniesli sprawę o 3.5 mld co nie oznacza, ze tyle zaplacili a teraz podniesli do 4.5 mld. Inflacja?
      W Hadze oskarzaja Ukrainę o motywujac, ze wladze zlamaly umowę z Chinami o wspieraniu i rownym tarktowaniu inwestorow i za to chcą 4.5 mld odszkodowania. Nie wymieniają strat jakie faktycznie poniesli.
      Jest jednak maly problem. Chiński Skyrizon jest firma zarejestrowaną na Kajmanach i nie miesci się w ukraińsko-chińskiej umowie.
      Bedzie ciekawie.
    • a.jej.rkoniak Re: Urok "Motor Sicz" 01.12.21, 01:43
      Dla zasady trzeba trzymać Chiny z dala od Europy i nowoczesnej technologii. Australia doświadcza chińskiego modelu współpracy w nauce, przemyśle, infrastrukturze. ZERO współpracy to najodpowiedniejsze podejście.
      Technologicznie ta ukraićska manufaktura nie przedstawia żadnej wartości dla US czy UE+UK.
      Chińczyk wstawi nogę w drzwi, pśźniej wepchnie się cały plus ichnie obyczaje.
    • yabbaryt Re: Urok "Motor Sicz" 01.12.21, 07:36
      naturalnym rynkiem Sicz Motor sa kraje byłego USSR ewentualnie Chin gdzie jest dużo sowieckich licencji i podróbek. Zastanawia mnie dlaczego Chińczycy nie potrafią budować własnych silników czy tez samolotów. Mają przecież bardzo wykształcone społeczeństwo. Czy Chińczycy potrafia samodzielnie co wymyslić w sensie technologii? Czy potrafia samodzielnie nadrabiac zapóźnienia technologiczne. Tam pewnym problemem jest chińska mentalność a nie brak inteligencji. Co Ameryki to ona konsekwentnie dazy do niszczenia wszelkiej konkurencji w dziedzinie zbrojeń. Coś o tym wiemy w Polsce.
      • lubat Re: Urok "Motor Sicz" 01.12.21, 10:48
        yabbaryt napisał:

        > Zastanawia mnie dlaczego Chińczycy nie pot
        > rafią budować własnych silników czy tez samolotów. Mają przecież bardzo wykszta
        > łcone społeczeństwo. Czy Chińczycy potrafia samodzielnie co wymyslić w sensie t
        > echnologii? Czy potrafia samodzielnie nadrabiac zapóźnienia technologiczne.


        Ależ potrafią! I to doskonale potrafią. Ale pewnych etapów nie da się przeskoczyć. Wysoko rozwinięte kraje potrzebowały dziesięcioleci, by wypracować pewne technologie, które pozwalają, by np. silnik helikoptera pracował 1000 godzin, a nie 300 czy 400 (przykład hipotetyczny). Chińczycy też by do tego doszli, ale chodzi o czas w wyścigu technologicznym, militarnym, itp.
    • jorl9 Re: Urok "Motor Sicz" 01.12.21, 11:58
      bmc3i napisał:


      > Nie będą się wdawał w jałową dyskusję na temat Twojego zdania o Stalinie, ale R
      > osjanie co chwila twierdzą że to Gruzim im to wszystko zrobił, a nie Rosjanin,
      > podobnie jak Polak Dzierżyński i reszta przybłędów z innych narodowości.

      Po pierwsze to i ja po rosyjsku czytam wodospady glupot. Tez po polsku a i po niemiecku. Jakos stwierdzam ze moje zdanie na jakies tam tematy jest inne jak sie spotyka normalnie. Do tego ma zalete ze jest odpowiadajace rzeczywistosci tzn skutki/przyczyny itd.


      Do Len
      > ina co prawda przyznają się (jeszcze), ale tez twierdzą ze został napuszczony n
      > a świętą Rosję i sfinansowany przez podłych Niemców.

      To akurat prawda, to moi obecni wspolplemiency, niemiecki Sztab Generalny wyslal Lenina aby rewolucje zrobil. Ale to ze mial taka mozliwosc, ze to padlo na podatny grunt to juz wina elit rosyjskich ktore spieprzyly rozwoj gospodarczy kraju aby miec lepiej dla siebie. Bezrozumnie. Moj dzadek byl takim, do konca zycia nie zrozumial dlaczego Leninn odniosl sukces w przejeciu wladzy. Np. swojego syna a mojego ojca zmusil do szkoly rolniczej w przedwojennej Polsce bo palant uwazal ze jak wroca to trzeba bedzie te latyfundia uprawiac. A moj ojciec mial ciagotki techniczne, rolnictwo mu smierdzialo ale jego ojcu, ksieciu rosyjskiemu do lba nie potrafilo wejsc ze podstawa jest przemysl w kraju.
      No ale glupota elit rosyjskich zostala ukarana rewolucja, tak juz jest w historii.



      > O 1000 m/s w Kijowie piszą zachodnie źródła nie ukraińskie, i to z czasów pre-f
      > ejsbookowych.

      Twoje zachodnie zaklamane zrodla, idz sie utop bmc.
      Przeciez ci co tam po rozwaleniu ZSRR pracowali przy tej superkawitacji w Kijowie nic nie robili, obijali gruchy. Nie mieli zadnych zlecen bo skad, lazili do roboty bo z rozpedu dostawali jakies grosze a glownie zajmowali sie handelkami itd a nie powazna praca. Tam gnilo i to jest jasne ze tak musialo byc.


      >Rosjanie natomaist mają 100 m/s w służbie, i mimo robienia róznyc
      > h torped atomowych, nie słychac o większych niż 100 m/s prędkościach superkawit
      > acyjnych

      Co Rosjanie w Rosji robia z superkawitacja? Cos napewno robia i to co robia to ma sens dla zastosowania w wojsku.



      > Tak rozwiązują że do dziś nie mogą się uporac z problemem siłowni okretowych i
      > mają w zwiazku z tym kilka programów okretowych wstrzymanych.

      Przed laty mielismy dyskusje na FM drogi bmc np. o Bulawach. Wedlug Ciebie nie mialy nigdy latac. I co, nie lataja? Problemy sa zawsze ale widac ze Rosjanie, ci w Rosji a nie w gnijacej Ukrainie, potrafia je rozwiazywac. Krok po kroku do przodu. Ja wiem ja dziala przemysl, to moja praca > 40lat, problemy zaqwsze sa, pytanie czy szefostwo organizuje tak aby je rozwiazywac. W Rosji widze ze tak sie dzieje.



      > I zapewne z powodu tych pustych hal produkcyjnych, tak się palili Chinczycy aby
      > kupić to przedsiębiorstwo.

      Przeciez w tej Siczy po zniknieciu zamowien z Rosji 2014 musialo to wszytko, te fabryki tam stanac. Dla Chrlowcow nawet to ma duza wartosc bo sami sa jeszcze gorsi.
      Oczywiscie po tych kilku latach, teraz, jak Chrl chcial Sicz kupic stan tych siczowskich fabryk jest jeszcze gorszy.
      • jorl9 Re: silniki "Motor Sicz" 01.12.21, 12:13
        jk2007 napisał:

        > maja miedzynarodowe certyfikaty. Rosyjskie silniki bez certyfikatow nie moga by
        > c eksportowane.


        A dokad te siczowskie silniki sa exportowane? Te z certyfikikatami? Miedzynarodowymi oczywiscie? I jak juz to ile w stosunku do ich mocy produkcyjnych w np. 2014r jak jeszcze Rosja je kupowala?
        Bo dla Ukrainy sa one praktycznie niepotrzebne.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka