Dodaj do ulubionych

Czy Bush potrafi zjednoczyć Amerykę?

IP: *.16.203.62.cust.bluewin.ch 05.11.04, 13:36
Bush nie zjednoczy ani Ameryki ani zachodniego Swiata. Ta misja go
przerasta...Bedzie mlotkowal na nowo swoja jedyna idee "War on
Terror" /mnozac terrorystow / i realizowal wizje zabitej deskami
Ameryki,majacej za lekture jedynie broszurki religijne.. Przyspieszy to
jedynie poczatek konca cesarstwa..www.panstwozla.pl
Obserwuj wątek
    • Gość: homofob i rasista Czy Bush potrafi zjednoczyć Amerykę? IP: 64.201.13.* 05.11.04, 13:41
      Dan Rather to kompletnie skompromitowany typ !! Probowal zrobic 'story' na
      podstawie sfalszowanych dokumentow obciazajacych niby Busha i zostal zlapany
      na goracym uczynku, to Raz !
      Drugie 'story' o rzekomym skradzionym przez terrorystow arsenale amunicji w
      Iraku tez mu nie wypalilo bo oto znalazl sie major ktory potwierdzil i
      udokumentowal ze to jego jednostka wywiozla te amunicje i zniszczyla !
      rather to parszywy typ z tzw Big Old Media ktora wlasnie dostala kopa w dupe
      • Gość: a Nic dodac, nic ujac! Dan Rather sie skompromitowal IP: *.mad.wi.charter.com 05.11.04, 15:32
        Tez jest z Teksasu, ale patologicznie nienawidzi Busha.
        • Gość: NowyGoscPortalu Re: Nic dodac, nic ujac! Dan Rather sie skompromi IP: *.iucf.indiana.edu 05.11.04, 16:02
          Dan Rather byl/jest zwolennikiem kandydata partii demokratycznej, ma lewicowe
          poglady i ciazy na nim widmo tzw. "memo-gate", wiec jego opinie nie moga byc
          obiektywne.

          To fakt ze byl bardzo powazany, ale dzis wiekszosc Amerykanow czerpie wiadomosci
          z innych stacji niz CBS, NBC czy ABC.

          Wydawcy Gazety Wyborczej najwyrazniej sympatyzuja z eurolewica i "zapomnieli" o
          tym napisac w stopce artykulu.

          • Gość: bangi Re: Niektorym wystarcza "FOX News".... IP: 129.81.192.* 05.11.04, 18:28
            NowyGoscPortalu napisal:
            "... ale dzis wiekszosc Amerykanow czerpie wiadomosci
            z innych stacji niz CBS, NBC cz ABC".

            Rozumiem "Gosciu", ze sugerujesz, iz dla wiekszosci
            prostych ludzi w Ameryce wystarczy TV nastawione
            na "FOX News" i propagandowa, buszwicka "sieczka"
            umiejetnie dawkowana (takze w radiu i w niektorych
            gazetach) przez australijskiego przybysza R. Murdoch'a!
            • Gość: felusiak Re: Niektorym wystarcza "FOX News".... IP: *.nyc.rr.com 05.11.04, 21:00
              sukces foxnews polaega na tym, ze przedstawia roznorodne punkty widzenia a nie
              selektywny-lewicowy. Dlatego tez fox ma ponad dwa razy wiecej widzow niz cnn i
              msnbc. malo tego, 40% widowni foxa okresla sie jako demokraci.
            • Gość: lewaki.co.paki 'bangi' nie lubi "FOX News". Dlaczego ? IP: 206.54.158.* 06.11.04, 00:41
              Wystarczylo spojrzec na twarze sprawozdawcow-komentatorow stacji CNN, CBS i NBC
              w wyborcza noc. Kwasne miny, hiobowe wyrazy twarzy, niemal katastroficzne wizje
              podzielonego kraju.

              Juz wiesz, sfrustrowany 'bangi', z kim owe "bezstronne" (cha, cha) stacje
              sympatyzowaly ?

              Akurat "FOX News" regularnie udziela gosciny politykom z prawa i lewa,
              umozliwiajac autentyczna debate. Podobnie (od niedawna) stara sie czynic ABC.
              Tego natomiast trudno doszukac sie w CNN, CBS, czy finansowanej z budzetu
              telewizji publicznej. Tam znajdziesz "sieczke", o ktorej z taka pasja mowisz.

              Stacje, ktore sympatyzuje wylacznie z jedna strona spektrum (lewica) odnotowuja
              spadek ogladalnosci. Przypadek ? CBS i CNN to tego znakomity przyklad.

              Chcesz, czy nie chcesz, drogi 'bangu', "FOX News" ze swoim "australijskim
              przybyszem" (masz to tego jakies waty, maly przyplyw ksenofobii ?) wytycza
              trend, ktory nie wsmak Tobie ani innym wyznawcom NY Times'a (pamietasz, jak
              niedawno Chief Editor podal sie do dymisji po skandalach za
              nierzetelny 'reporting', odnotowales tez skandal w publicznej BBC, nie mowiac o
              CBS ?).

              Przykre dla Ciebie, ale prawdziwe.

    • Gość: Pablitto Nie potrafi ale i wcale nie musi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.11.04, 13:51
      Zawsze jest tak, że ci którzy głosują na kandydata, który wygrywa są
      zadowoleni, a ci którzy oddają głos na przegranych są niezadowoleni.
      Poza tym o co chodzi ze "zjednoczeniem" Amerykanów? Czyżby USA miały się
      rozpaść na 2 państwa?? Dla mnie to jakaś bzdura.
      • Gość: bangi Re: Nie potrafi ale i wcale nie musi... IP: 129.81.192.* 05.11.04, 18:20
        Oczywiscie, Bush moze realizowac plany swoich
        najblizszych doradcow (bo na wlasne plany
        glowe ma chyba zbyt slaba...) i teraz
        moze realizowac je z wiekszym spokojem
        oraz konsekwencja. Nie musi nikogo i niczego
        "jednoczyc". A to, ze USA staje sie krajem
        coraz bardziej konserwatywnym, militarystycznym
        i skad "wylazi" coraz wiecej nacjonalizmu, czy
        wrecz szowinizmu (to ciagle "God bless America"...)
        to juz calkiem inna sprawa!
    • Gość: staszek Pacyfisto, ponawiam pytanie IP: 209.101.135.* 05.11.04, 14:19
      Czy chodz raz byles w tym kraju czy tez bazujesz swoje opinie na tym co
      przeczytales w Szwajcarii w lewicowych publikacjach?
      • Gość: efka Re: Pacyfisto, ponawiam pytanie IP: *.hr.hr.cox.net 05.11.04, 18:28
        Znakomite pytanie, ktore mozna odniesc i do wielu innych durnych listow. Pisza
        je bowiem ludzie, ktorzy wiedza tyle o Ameryce, co i zyciu na Jowiszu. Czytaja
        wypociny lewakow, a potem udaja znawcow.
        • Gość: staszek Re: Pacyfisto, ponawiam pytanie=dzieki IP: 209.101.135.* 05.11.04, 19:14
          za poaprcie, przynajmniej jedna osoba ktora wie ze New York Times i tym podobne
          gazety to nie Biblia tylko bolszewicka propaganda. Ale to trzeba tu mieszkac i
          miec troszke rozumu w glowie zeby to zrozumiec
        • Gość: leszek Re: Pacyfisto, ponawiam pytanie IP: *.dip.t-dialin.net 06.11.04, 08:40
          Gość portalu: efka napisał(a):

          > Znakomite pytanie, ktore mozna odniesc i do wielu innych durnych listow. Pisza
          > je bowiem ludzie, ktorzy wiedza tyle o Ameryce, co i zyciu na Jowiszu. Czytaja
          > wypociny lewakow, a potem udaja znawcow.

          Ja rozumiem, ze "lewak" to straszne przeklenstwo. Mozesz nakreslic mi w kilku
          zdaniach portret nie-lewaka? Czy to nie cos pomiedzy Lepperem a Giertychem i w
          cowboyskim kapeluszu?
    • Gość: Arczyslaw Czy Bush zechce zjednoczyć Amerykę? IP: *.sympatico.ca 05.11.04, 15:15
      Pytanie nie jest "czy potrafi" tylko "czy zechce"? A nie zechce bo nie musi.
      Nawiedzony Ayatollah Bush nie tylko wygral wybory ale praktycznie uzyskal
      wladze absolutna (uzyskujac przewage w Kongresie i Senacie). Skoro nie szukal
      kompromisow ani z Demokratami ani z reszta swiata w czasie swojej pierwszej
      kadencji to z pewnoscia nie bedzie mu zalezalo na "zjednoczniu" i teraz.
      Rather wyraza nie tyle watpliwosci co nadzieje blisko polowy Amerykanow, dla
      ktorych perspektywa nastepnych 4 lat pod przywodctwem mesjanisty Busha i
      psychopaty Chenney to prawdziwy koszmar.
      • Gość: KanadaToSyf! Arczyslaw to sfrustrowany Kanadol,chyba pedal IP: *.mad.wi.charter.com 05.11.04, 15:34
        • Gość: bangi Re: kto tutaj jest sfrustrowany? IP: 129.81.192.* 05.11.04, 18:36
          Autor postu "Kanada to syf" (wczesniej na tym samym forum
          chyba podpisal sie jako "a" - ten sam serwer) wyglada
          na ciezko sfrustrowanego typa. I jeszcze te prymitywne
          dosyc insynuacje (chyba pedal...). Jak to latwo i szybko
          mozna innych ludzi obrazac, czy wyzywac na Internecie!
          Czy to moze zbyt dlugi pobyt w USA doprowadzil Cie do
          stanu takiej demoralizacji i tak niskiego poziomu
          kultury osobistej?
          O ile choc odrobine takowej posiadasz...
      • Gość: homofob i rasista Psy szczekaja... IP: 64.201.13.* 05.11.04, 15:49
        ...a karawana idzie dalej !
        Bush wygral moze nie przytlaczajaco ale zdecydowanie, pomimo czterech lat jadu,
        nienawisci, ksiazek Clarka i Woodwortha, filmow 'dokumentalnych' Moorea, New
        york Timesa, milionow Sorosa, rzekomych afer opartych na sfalszowanych
        dokumentach, rzucono w niego nawet i kuchenny zlewozmywak, niestety bez
        skutku ! Wygral !
        I teraz typy jak Rather, Soros czy pijaczyna Kennedy chca zeby Bush do nich
        reke wyciagna ? Bull Shit !!! To niech oni pierwsi wyciagna, to oni go gnoili
        przez cztery lata a nie on nich !
        Cytujac Walese, on nie powinien podac im nogi !
        • Gość: staszek Re: Psy szczekaja...=To najlepsza wypowiedz ... IP: 209.101.135.* 05.11.04, 15:52
          jaka czytalem na wszystkich forach od wyboru Busha!!!!!!
        • Gość: Tysprowda Re: Psy szczekaja... IP: 193.188.161.* 05.11.04, 16:37
          Bull Shit !!! ???

          NIE !!!

          Bush Shit !!!
        • Gość: bk Re: Psy szczekaja... IP: 12.24.244.* 05.11.04, 19:05
          zgadzam sie gosciu karawana jedzie, nawet stacza sie tylko jak sie stoczy na
          dno to dostanie sie nam wszystkim, kto zaplaci za miliardowy deficyt, za
          miliardowe wydatki na awantury buszewickiej junty,
          bush wygral tez sie zgadza ale dzieki umiejetnej taktyce Rove'a, ten
          specjalista potrafil wyprac mozgi amerykanskich wiesniakow, co z reszta nie
          jest w cale takie skomplikowane, by oni zdecydowali o zwyciestwie buszewikow,
          gdyby te wiesniaki potrafily czytac i wysunac wnioski, zrozumiec to wszystko o
          czym tak piszesz (Fahrenheit 9/11, NYT) to Bush bylby juz dawno "outsourced",
          niestety zyjemy w kraju gdzie ciemnogrod ma przewage nad logika, zdrowym
          mysleniem,
          ciemnogrod za cel glowny wyboru busza wybral sprawy gejow i lesbij, dla nich
          ekonomia, geopolityka, deficyt, edukacja jest zbyt skomplikowana,
          nie wiem czy jeden na 100 zwolennikow Busha potrafilby odroznic Iran od Iraku,
          i to jest cala tragedia ze takich jest wiekszosc w USA, na szczescie nie w
          regionie gdzie ja mieszkam
          • Gość: staszek wiesz bk IP: 209.101.135.* 05.11.04, 19:18
            akurat ja znam wielu buszolomow i wszyscy rozrozniaja iran od iraku i jeszcze w
            dodatku wiedza ze NYT to amerykanska Izwiestia a Micheal Moore to kuzynek
            Stalina
            • Gość: bk Re: wiesz bk IP: 12.24.244.* 05.11.04, 19:52
              staszek powiedzial co wiedzial,
              tak pewnie rozrozniaja jak i ty,
              chlopku roztropku,
              zeby sie wypowiedziec na temat tendencyjnosci NYT to trzeba go czytac,widac ze
              twoi znajomi - buszolomy czytaja ale kronike wypadkow, ogladaja ale Jerry
              Springer Show,
              apropos Moore'a co masz do zarzucenia, oczywiscie ze moze nie jest w tym 100%
              prawdy ale jest to dokumentalista, przekazujacy swoj punkt widzenia, z jego
              perspektywy, sadze ze i tak nie posuwa sie za daleko, co by bylo gdyby na
              przyklad w Fahrenheit 9/11 dokonal wywiadu z kontrolerami ruchu lotnisk, ktorzy
              byli w kontakcie z pilotami porwanych samolotow, albo z pilotami mysliwcow,
              ktorzy patrolowali niebo owego dnia i "wymknely sie z pod kontroli" 4 olbrzymie
              Boeiningi, no ale to raczej nie na umysl staszka czy wiesniaka glosujacego za
              Buszem
              • Gość: staszek Re: wiesz bk IP: 209.101.135.* 05.11.04, 20:00
                wiesz czytam NYT codziennie a ty czytasz cos nie bolszewickiego choc raz w
                roku? a jezeli nie masz zadnych lepszych argumentow niz tylko wyzywac od
                wiesniekow to sam powinnies pojsc jeszcze troche do szkoly, A swoja droga wiesz
                gdzie jest kiribati, vanuatu albo windhoek
                • Gość: rachelka Re: wiesz bk IP: *.twcny.rr.com 05.11.04, 20:03
                  Gość portalu: staszek napisał(a):

                  > wiesz czytam NYT codziennie a ty czytasz cos nie bolszewickiego choc raz w
                  > roku? a jezeli nie masz zadnych lepszych argumentow niz tylko wyzywac od
                  > wiesniekow to sam powinnies pojsc jeszcze troche do szkoly, A swoja droga wiesz
                  >
                  > gdzie jest kiribati, vanuatu albo windhoek
                  e to ty staszek dzisiaj jakas trudna geografie nam tu rzucasz.
                  vanuatu-cudowne,moglabym tam mieszkac, windhoek,jest bardzo windy,ale wole cape
                  town, a kiribati-szto eto?
                  • Gość: staszek Droga Rachelko IP: 209.101.135.* 05.11.04, 20:06
                    z windhoek swietnie sie spisalas, bardzo mi sie podoba, a jak wiesz gdzie
                    vanuatu to kiribati zaraz przez miedze prawie
                    • Gość: rachelka Re: Droga Rachelko IP: *.twcny.rr.com 05.11.04, 20:10
                      Gość portalu: staszek napisał(a):

                      > z windhoek swietnie sie spisalas, bardzo mi sie podoba, a jak wiesz gdzie
                      > vanuatu to kiribati zaraz przez miedze prawie
                      nu nad vanuatu to ja przelatywalam jeno,ale to cudo. bylam w australii pare lat
                      i to tez cudo, ale cape town niczegowaty rowniez,tylko bardzo wietrzny w lecie:)
                      • Gość: staszek Re: Droga Rachelko IP: 209.101.135.* 05.11.04, 20:19
                        No to widac ze sie znasz a nie jak ten bk ktory gazete co pisze o polskich
                        obozach koncentracyjnych uwaza za autorytet
                • Gość: bk Re: wiesz bk IP: 12.24.244.* 05.11.04, 20:32
                  kiribati, vanuatu i windhoek odnajdzie kazdy matol jak sie mu da mape
                  Poludniwej Afryki, trudniej z odnalezieniem Koziej Wolki gdzie staszek mial
                  pod gorke do szkoly
                  • Gość: staszek Re: wiesz bk IP: 209.101.135.* 05.11.04, 20:34
                    No mozesz i w miescie chodzil do szkoly ale mapy to cie nie za bardzo nauczyli
                    jak chcesz vanuatu i kiribati tam szukac, Obrazac latwo, myslec ciezko
                  • Gość: rachelka Re: wiesz bk IP: *.twcny.rr.com 05.11.04, 22:06
                    Gość portalu: bk napisał(a):

                    > kiribati, vanuatu i windhoek odnajdzie kazdy matol jak sie mu da mape
                    > Poludniwej Afryki, trudniej z odnalezieniem Koziej Wolki gdzie staszek mial
                    > pod gorke do szkoly



                    no bk matol to moze i znajdzie vanuatu w afryce poludniowej,ja tam bym go raczej
                    szukala na pn-wschod od australii, i to na duzej wodzie :)
              • Gość: lewaki.co.paki [Moore] jest to dokumentalista ???? IP: 206.54.158.* 06.11.04, 00:17
                Gość portalu: bk napisał(a): "[Moore] jest to dokumentalista, przekazujacy swoj
                punkt widzenia, z jego perspektywy"

                BK, masz sie za inteligenta a piszesz takie bzdury. Dokumenatlista Z DEFINICJI
                nie przekazuje SWOJEGO "punktu widzenia, z wlasnej perspektywy", tylko musi sie
                opierac na realnych FAKTACH, DOKUMENTACH a nie na ich interpretacji badz
                fikcji.

                Obnazyles swoje niezrozumienie roli srodkow masowego przekazu. Dlatego
                holdujesz NYT i podobnym nosicielom lewackiej propagandy. Zabezpieczasz sie
                mowiac: "oczywiscie ze moze nie jest w tym 100% prawdy". Oczywisty relatywizm,
                byle tylko podciagnac pod swoja interpretacje. A co, jesli jest tylko 1%
                tej "prawdy" w owym "dokumencie" Moore'a ? Kto ma oceniac zawartosc "prawdy" w
                dokumencie ?

                BK, skompromitowales sie ta wypowiedzia. Ale coz, nie jest to obce medrcom z
                lewej strony spektrum. Dan Rather zatrudnilby Cie w CBS w mgnieniu oka, ale
                niedlugo stamtad sie wynosi, biedaczek, bowiem swoj "dokumencik" spreparowal
                nazbyt gorliwie.
            • Gość: leszek Re: wiesz bk IP: *.dip.t-dialin.net 06.11.04, 08:47
              Gość portalu: staszek napisał(a):

              > dodatku wiedza ze NYT to amerykanska Izwiestia a Micheal Moore to kuzynek
              > Stalina

              Toz wlasnie twierdzi bk, ze tyle wiedza!
    • Gość: Tysprowda Re: Czy Bush potrafi rozwalić Amerykę? IP: 193.188.161.* 05.11.04, 15:30
      Niebieskie, zrozpaczone stany moga oglosic secesje i przylaczyc sie do Kanady,
      zostawiajac buszolomow w Jesuslandzie.

      Zobacz w polowie strony na:

      www.bartcop.com/
      • magnum44 Re: Czy Bush potrafi rozwalić Amerykę? 05.11.04, 15:54
        Warto zerknac na czerwono-niebieska mapke glosow, county by county. Pare
        niebieskich kropek nad atlantykiem i pacyfikiem. Moja rada - lewactwo znad
        atlantyku, hop od wody, france czeka. Lewactwo lewego wybrzeza - wplaw do
        polnocnej korei (chiny dla was zbyt prawicowe), bedziecie wsrod swoich.
        Szybko, na plaze, hop, hop, hop!
        • Gość: Tysprowda Re: Czy Bush potrafi rozwalić Amerykę? IP: 193.188.161.* 05.11.04, 16:34
          Oni twoje porady maja gleboko gdzies.

          Wola do Kanady, kraju cywilizownego.

          A ze sa tez cywilizowani, nie tak jak ty, wiec cie nie wyganiaja z Jesuslandu.
    • Gość: sromoliz Re: Czy Bush potrafi zjednoczyć Amerykę? IP: *.marketscore.com / 66.119.33.* 05.11.04, 15:34
      Gazeto,
      Rather to pseudo-dziennikarz i skompromitowany lewacki dupek.
      Na dodatek rozgoryczony, perfidny, zgryzliwy stary pierdzioch.
      Co on robi na Twych szanownych lamach?
    • Gość: PolskiJankes Re: Czy Bush potrafi zjednoczyć Amerykę? IP: *.mad.wi.charter.com 05.11.04, 15:36
      Chyba Ameryke znasz tylko z (komunistycznego) elementaeza
    • Gość: Paul Re: Czy Bush potrafi zjednoczyć Amerykę? IP: *.gw.upmc.edu 05.11.04, 16:24
      Dan Rather to jeden z najbardziej anty Bushowy dziennikarz, ostatnio wpadl na
      falszerstwie wobec Busha, dziennik CBS gdzie wystepuje ma bardzo niska
      ogladalnosc.
      Przydaloby sie troche bardziej obiektywnie.
      Opinie skrajne pana Moora ,Sorosa I Hollywoodu sa znane.
      • Gość: Tysprowda Re: Czy Bush potrafi zjednoczyć Amerykę? IP: 193.188.161.* 05.11.04, 16:41
        Co prowda to prowda.

        Opinie skrajne Busha, Cheneya, Rumsfelda i innych czlonkow Busha Nostra sa
        powszechnie znane, nu nie?
        • Gość: staszek Nie Tysprowda ino Tysklamstwo IP: 209.101.135.* 05.11.04, 16:52
          chyba powinienes se miec na ksywke
          • Gość: Tysprowda To Tysklamstwo, a? Cwoku buszolomie, a? IP: 193.188.161.* 05.11.04, 18:47
            Brak dowodu nie jest dowodem braku - z amer. absence of evidence is not
            evidence of absence. Slynna maksyma jeszcze slynniejszego czolowego filozofa
            XXI wieku Ronaldusa Dumbsfeldusa Germanicusa Brutusa Maximusa wypowiedziana w
            przeddzien wojny z Irakoriko w celu wprowadzenia bushokracji, czyli
            nominokracji, czyli demokracji ludowej nowej;

            Bureaumarshal Rumsfeld i Feldmarshal Rommel - dwaj bohaterowie wojny o
            Irakoriko. Pierwszy dostal sie do zrodel ropy na Bliskim Wschodzie dla wnuka
            bankiera Fuehrera, drugi probowal usilnie wykonac ten sam rozkaz Fuehrera;
            • Gość: staszek Nie umiesz inaczej? IP: 209.101.135.* 05.11.04, 19:12
              tylko wyzywac od buszolomow? widac ze tak jak demokraci nie masz nic madrego do
              powiedzenia
              • Gość: Tysprowda Re: Nie umiesz inaczej? IP: 193.188.161.* 07.11.04, 13:17
                tylko wyzywac od Tysklamstwa, buszolomie, a?

                widac ze tak jak republikanie nie masz nic madrego do powiedzenia
            • Gość: lewaki.do.paki Infantylna Tysprowda nie umie inaczej.Nie nauczyli IP: 206.54.158.* 06.11.04, 01:18
    • Gość: che guevara Na pewno potrafi zjednoczyć tą część z IQ < 100 IP: 217.153.221.* 05.11.04, 17:07
    • Gość: George Montana Re: Czy Bush potrafi zjednoczyć Amerykę? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 05.11.04, 18:01
      Dan Rather oczywiście nie ma racji, nazywając opozycję "mniejszością". Wiadomo
      przecież, że Bush wygrał mini przewagą, i że wynik był, o czym nie wolno
      zapominać: "fifty-fifty". Miał po prostu szczęście. Jakie?...Postawił na
      moralność, a taki był w Ameryce trend, czego o dziwo, John Kerry-katolik nie
      brał od początku pod uwagę ( małżeństwa tej samej płci, aborcja etc.).
      George Montana
    • Gość: George Cedar City Re: Czy Bush potrafi zjednoczyć Amerykę? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 05.11.04, 18:10
      Dan Rather skompromitował się nie raz. Zapomniał np. słowa Saddama, że: "nie
      Irak wszedł do Ameryki, ale USA weszło do Iraku". Zapomniał też, co powiedział
      o kampanii irackiej słynny reporter Peter Arnet, wyrzucony za karę z TV CNN.
      Wolność słowa po amerykańsku?...Oczywiście!
      George Cedar City
    • Gość: Kanadol "Moralnosc" chrzescijanska IP: *.tkg.bc.tac.net 05.11.04, 18:19
      Toz to narzucanie innym swojej ideologii. Co kogo ziebi i grzeje, ze geje sie
      zenia, albo ktos usuwa ciaze. To ich cialo i ich sprawa!!!!!!!
      Jak to wplywa na ciebie - ty mozesz przecie kultywowac inne wartosci - byle nie
      szkodzic innym.
      Ale gdy przyjdzie do bombardowania i mordowania dziesiatkow tysiecy niewinnych
      w innych krajach to ci "chrzescijanie" maja to w d.....
      • Gość: bangi Re: "Moralnosc" chrzescijanska??? IP: 129.81.192.* 05.11.04, 18:45
        Wlasnie... jak to jest, ze to pseudo-chrzescijanskie
        "oszolomstwo" w USA wystawiajace przed swoimi domostwami
        po kilka tabliczek z napisem "Vote Pro-life" jednoczesnie
        z pelnym zrozumieniem i nawet satysfakcja przyjmuja wiadomosci,
        ze w jakim tam dalekim kraju hamerykancy przyczynili sie juz
        do smierci ok. 100 tysiecy ludzi...
        Czyzby podzial na zycie "lepsze" i zycie "gorsze"?
        • Gość: Tysprowda Re: "Moralnosc" chrzescijanska??? IP: 193.188.161.* 05.11.04, 18:53
          Bo te buszolomy amerykansynskie, cierpiace na zboczenie buszewizmem zwane -
          ktore ztreszta ma korzenie w bolszewizmie - potrzebuja nowego miesa armatniego
          dla zabijania nastepnych setek tysiecy podludzi.

          Ku chwale buszczyzny!

          • Gość: staszek Tysklamstwo powiedz mi ino IP: 209.101.135.* 05.11.04, 19:15
            gdzie buszolomy zamordowaly te setki tyciecy niewinnych ludzi ha?
            • Gość: maruda Re: Tysklamstwo powiedz mi ino IP: *.gdynia.mm.pl 05.11.04, 20:22
              Gość portalu: staszek napisał(a):

              > gdzie buszolomy zamordowaly te setki tyciecy niewinnych ludzi ha?

              **************************

              W Iraku. Ostatni raport "The Lancet" na temat ofiar operacji zamiany Hussajna na
              Alawiego.



              • Gość: staszek Kochany marudo IP: 209.101.135.* 05.11.04, 20:26
                Poczytak wiec troche prawdziwych informacji a nie bzdur, dobrze Ci to na
                zdrowie zrobi
              • Gość: staszek I widac marudo ze ani be po angielsku nie umiesz IP: 209.101.135.* 05.11.04, 20:29
                Bo zerknalem wlasnie na ten lancet i tam pisze ze 100,000 zamrlo po inwazji
                Iraku ale od chorob na swiecie
                • Gość: maruda A jakie masz konkretnie zastrzeżenia? IP: *.gdynia.mm.pl 07.11.04, 21:33
                  Gość portalu: staszek napisał(a):

                  > Bo zerknalem wlasnie na ten lancet i tam pisze ze 100,000 zamrlo po inwazji
                  > Iraku ale od chorob na swiecie
                  *************************************

                  serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34180,2367579.html
                  Sprawa dotyczy samego Iraku. Jakie masz zatrzeżenia do metodologii badań? Możesz
                  przeciwstawić inne badania?





          • Gość: rachelka Re: "Moralnosc" chrzescijanska??? IP: *.twcny.rr.com 05.11.04, 19:55
            Gość portalu: Tysprowda napisał(a):

            > Bo te buszolomy amerykansynskie, cierpiace na zboczenie buszewizmem zwane -
            > ktore ztreszta ma korzenie w bolszewizmie - potrzebuja nowego miesa armatniego
            > dla zabijania nastepnych setek tysiecy podludzi.
            >
            > Ku chwale buszczyzny!
            >
            taka jest prawda,ze kazdy chwali zwyciezce,nikt nie mowi o losers. ale nie kazdy
            jest szczesliwy,tylko te reakcje pokaza sie za jakis czas.
      • Gość: Lulek Dulszczyzna, czyli w oparach absurdu IP: 198.170.174.* 05.11.04, 20:39
        Panie służące w armii USA nie mogą już przerywać ciąży na koszt podatników.
        Mogą jednak od paru miesięcy powiększać sobie biust. Tego by nawet Mrożek nie
        wymyslił.
      • Gość: mitffoch Re: "Moralnosc" chrzescijanska IP: *.client.comcast.net 07.11.04, 04:37
        Taki sam argument mozna wysunac ze to zwolennicy malzenstw gejow i aborcji chca
        narzucic swa ideologie tym ktorzy sie z tym nie zgadzaja.
        Nie wiem czy cos zlego by sie stalo gdyby pary homoseksualne moglyby sie zenic.
        Tak samo nie wiem czy poligamia mialaby negatywny wplyw na funkcjonowanie
        spoleczenstwa, albo w ogole brak czegos takiego jak zwiazek malzenski
        (mieszkasz z kim chcesz jak dlugo chcesz bez zadnych ceremonii slubnych).
        Jednak ten kraj powstal na bazie religii chrzescijanskiej, a w tej kobieta i
        mezczyzna i ich dzieci tworza rodzine. Dotychczas ten model dzialal wiec moze
        nie jest taki zly.

        "Byle nie szkodzic innym" - ale to nie jest takie proste. Czy np. uzaleznienie
        sie od narkotykow szkodzi tylko narkomanowi czy tez komus innemu tez? Ta
        granica do ktorej szkodzisz tylko sobie a od ktorej szkodzisz i innym ludziom
        jest trudna do zdefiniowania. Dla jednych aborcja to tylko zabieg na wlasnym
        ciele dla innych jest zabieg na ciele dziecka. Jeden i drugi argument ma sens.
    • Gość: felusiak Znowu wylew jadu pomieszanego z piana na ustach IP: *.nyc.rr.com 05.11.04, 19:53
      Przypatrzcie sie swoim wypocinom. Tego nawet nie mozna uznac za argument.
      Nieznosny belkot pijanego sanitariusza. Te same "argumenty".
      Droga dzieciarnio, pociag odjechal z peronu bez was. Macie jeszcze szanse
      zalapac sie na nastepnej stacji. Predko lapcie taksowke. Ta nastepna stacja to
      dla malo domyslnych rok 2008. Jesli potraficie dokonac prawidlowej analizy i
      wystawic zdrowego kandydata to jest jeszcze cien nadziei a jesli nadal bedziecie
      poszczekiwac i warczec jak kulawe kundle i wystawicie pania Clinton to na dlugie
      lata pozegnajcie sie z polityka. Przede wszystkim wyrzuccie Moore'a i Sorosa.
      Wyrzuccie na zbita morde Clintonow i McAuliffe'a. Niestety na to sie nie zanosi.
      Wprawdzie McAuliffe zostanie wyrzucony na zbity pysk ale zastapic ma go osobisty
      przydupiec Hillary Clinton, Harold Ickes.

      PS. bangi zawdziecza swoje poglady profesorom z Tulane Unversity w Luizjanie,
      ktorzy wyprali mu glowke.

      PS 2. Bush nie zjednoczy Ameryki gdyz nie moze tego dokonac. Zjednoczenie
      Ameryki w oczach przegranej lewicy oznacza przyjecie przez Busha i realizowanie
      jej zamiarow. Zatem nadal bedziemy mieli popisy niekoherentnego slowotoku.

      • Gość: maruda Re: Znowu wylew jadu pomieszanego z piana na usta IP: *.gdynia.mm.pl 05.11.04, 20:18
        Gość portalu: felusiak napisał(a):

        Zatem nadal bedziemy mieli popisy niekoherentnego slowotoku.


        ********************************

        Co, powyższym uczyniłeś.




        >
        • Gość: felusiak hej maruda, maruda IP: *.nyc.rr.com 05.11.04, 20:49
          przeprosisz felusiaka kiedy Ickes zostanie szefem DNC.
      • Gość: a Re: Bush konsyliator? IP: *.nycmny83.covad.net 05.11.04, 20:35
        Juz tylko swoim stylew, akcentem, gramatyka zarobil sobie tytul matola. Czy
        potrafi zjednoczyc swiat przy pomocy oszustw i klamstw Neokonow i sionistow.
        Nikt w t to nie wierzy. Podzial bedzie postepowac, a razem z tym korupcja i
        nawet trudno sobie wyobrazic co sie stanie z tej, kiedys zasobne, Ameryki.
        Neokoni nie sa naiwni. Nie maja oni przywiazania do nikogo, Ameryke uzywakja
        dla wlasnych celow, nie maja ani przynaleznosci narodowej, ani moralnosci.
        Wyzyskaja Ameryke i kazdy kraj do maximum i beda starac sie przechwycic wladze
        w Chinach. Przy pomocy Chin beda mogli rzadzic swiatem. To jest ich nadzieja,
        ktora nigdy sie nie sparwdzi poniewaz Chinczycy sa zwiazani swoja kultura i
        krwia. Tak jak wieki temu Jezuici byli przegnani i wybici w Japoni, to samo
        moze sie zdarzyc niebawem. Zadziwiajace jak zachowanie Busza moze podobac sie
        ludziom. Mozna zadac rowniez pytanie, jak to sie stalo ze okropne styl Hitlera
        zjednal mu narod niemiecki. Odpowiedz jest jedna - manipulowac mozna kazdym
        narodem i czesto jestesmy w sytuacji kiedy musimy przyjmowac klamstwa wodza z
        wiwatami. Pamietamy 95 % glosow na front jednosci, W USA bedziemy miec 95%
        poparcie dla Busza juz niedlugo.
      • Gość: Arczyslaw Rok 2008 IP: *.sympatico.ca 05.11.04, 20:49
        The U.S. poverty rolls have increased by more than 1.3 million persons every
        year Bush was in power. In fact, these numbers are projected to reach 42
        million by 2008. Without the benefits of healthcare or private insurance,
        serious illness could throw another 45 million Americans into bankruptcy.

        Wystarczy cierpliwie odczekac.
        • Gość: felusiak obviously you are dreaming, Arczyslaw IP: *.nyc.rr.com 05.11.04, 20:58
          strasznie zadymiasz z tymi biednymi. zajrzyj sobie do internals to zrozumiesz.
          granica ubostwa dla czteroosobowej rodziny wynosi ponad 18 tysiecy dolarow
          rocznie. Ale to nie jest gole 18 tysiecy gdyz doplata do czynszu, zwolnienia od
          podatkow i zwroty podatkowe od podatkow niezaplaconych dodaja okolo 7-8 tysiecy,
          ktorych jednak do rachunku nie wlicza sie. W NY czt NJ trudno jest za takie
          pieniadze przezyc ale w AL juz nie. Granica ubostwa to bardzo wzgledna statystyka.
          Latwa do naginania w rozne strony.
          Z drugiej strony rozumiem twoja postawe. Karmiony jestes lewicowa papka z gazet,
          radia i telewizji. Intrnet jest znakomitym zrodlem informacji pod warunkiem, ze
          nie czerpiesz ze "zrodel" propagujacych plaskosc ziemi i ogolnoswiatowych spiskow.
          • Gość: Arczyslaw Re: obviously you are dreaming, Arczyslaw IP: *.sympatico.ca 05.11.04, 21:27
            Niezwykle przekonywujace. W/g Ciebie Bush zlikwidowal biede w Stanach
            Podzielonych Ameryki (DSA). Nie ma biednych, glodnych i bezdomnych. A jak sa
            (bo sie pewnie ukrywaja), to sami sa sobie winni.
            A co do wiary w "plaskosc ziemi i ogolnoswiatowy spisek", to czy nie jest tak,
            ze az 70 milionow Amerykanow (baza elektoratu Busha)nie wierzy w ewolucje ale
            wierzy w spisek "islamistow"?
            • Gość: felusiak i murzynow bija tez IP: *.nyc.rr.com 06.11.04, 00:06
              arczyslaw to co napisales jest ponizej poziomu inteligentnej dyskusji.
              badz laskaw poszukac tu i owdzie, oczka ci sie otworza a wtedy porozmawiamy.
              W tej chwili to co robisz nazywa sie agit-propaganda.
              • Gość: Arczyslaw Bush i biedni IP: *.sympatico.ca 06.11.04, 03:33
                Sila i trafnosc twoich argumentow "felusiak" zwalila mnie z nog. No ale trudno
                sie dziwic. Jaki leader tacy followers.
                Nie wiem czy kiedykowlwiek slyszales Busha mowiacego o biedzie. Slowo "poor" po
                prostu nie miesci sie w jego slowniku. Dlaczego? Oto odpowiedz:

                "I've never lived around poor people,'' Wallis remembers Bush saying. ''I don't
                know what they think. I really don't know what they think. I'm a white
                Republican guy who doesn't get it. How do I get it?'' ("NYT")

                I think, you are also a white Republican scum who doesn't get it, "felusiak".

                • Gość: Lewaki.do.paki Pan Ketchup i biedni, Clinton i biedni, Kennedy .. IP: 206.54.158.* 06.11.04, 03:48
                  i biedni itd.itp

                  Zartujesz, czy o droge pytasz ?
    • Gość: igor Bush wygral. Po co mu jednoczyc? Politycy USA IP: *.detroit-19rh16rt-20rh15rt.mi.dial-access.att.net 05.11.04, 21:59
      maja kilka ladnych frazesow pod swiat i naiwnych/. Fakty sie licza i tyle. bush
      ma w reku pozycje szefa supermocarstwa i to wykorzysta. Irak - pierwszy. Syria
      druga. Iran trzeci. Balkany - niech Europa sie tym martwi. Al-Kaida zniknie
      jako organizacja bo bedzie teraz walka na calego. Jaskiniowcy nic nie moga
      zrobic jak bedzie sie ich likwidowalo. Chavez straci wladze. Kubanski komunizm
      przepadnie.
      Europa Zachodnia bedzie miala rosnace problemy z islamcami ale Bush tam nie
      bedzie pomagal. Polska, spokojna w sojuszu z USA. Rosja - Bush dogada sie z
      Putinem bo maja wspolny cel teraz - walka z islamskim terrorem. Ropa bedzie
      drozala (i bardzo dobrze z mojego punktu widzenia)
      • bam_buko Ameryka nigdy nie byla zjednoczona to Stany sa 06.11.04, 00:51
        Gość portalu: igor napisał(a):

        > maja kilka ladnych frazesow pod swiat i naiwnych/. Fakty sie licza i tyle.
        bush
        >
        > ma w reku pozycje szefa supermocarstwa i to wykorzysta. Irak - pierwszy.
        Syria
        > druga. Iran trzeci. Balkany - niech Europa sie tym martwi. Al-Kaida zniknie
        > jako organizacja bo bedzie teraz walka na calego. Jaskiniowcy nic nie moga
        > zrobic jak bedzie sie ich likwidowalo. Chavez straci wladze. Kubanski
        komunizm
        > przepadnie.
        > Europa Zachodnia bedzie miala rosnace problemy z islamcami ale Bush tam nie
        > bedzie pomagal. Polska, spokojna w sojuszu z USA. Rosja - Bush dogada sie z
        > Putinem bo maja wspolny cel teraz - walka z islamskim terrorem. Ropa bedzie
        > drozala (i bardzo dobrze z mojego punktu widzenia)
      • Gość: Tysprowda Re: Bush wygral. Po co mu jednoczyc? Politycy USA IP: 193.188.161.* 07.11.04, 13:31
        Co prowda to prowda.

        Ze Bush robi wszystko, wlacznie z terroryzowaniem takich jak zyd wszystkich
        Polakow, zeby Europa Zachodnia miala rosnace problemy z islamcami ale Bush tam
        nie bedzie pomagal.

        Bo przeciez terroryzuje ile sie da, aby UE przyjela islamcow z Turcji.

        Kontynuuje trend amerykansynow, ktorzy po II wojnie swiatowej odplacili sie
        Turkom za dawanie miesa armatniego w Korei, poprzez wpuszczenie ich do Niemiec.
    • Gość: mietek to nie mozliwe IP: *.dc.dc.cox.net 06.11.04, 15:02
      za Kerrym glosowala inteligencja, ktora zdaje sobie sprawe z destrukcyjnej
      polityki wewnetrznbej i zagranicznej Busha, na Busha glosowali analfabeci,
      ktorych jest tu co najmniej polowa kraju.
    • hanna_arendt Re: Czy Bush potrafi zjednoczyć Amerykę? 07.11.04, 03:31
      Don Rather napisal: "(Bush)Wkrótce przystąpi do wykonywania mandatu, który jego
      zdaniem dali mu Amerykanie przy dużym udziale chrześcijańskich konserwatystów.
      ---------

      Gleboko moralni chrześcijańscy konserwatysci dali mandat prymitywnemu
      zbrodniarzowi wojennemu. Don Rather ma sie z czego cieszyc - to m.in. jego
      zasluga.
      • jbb3 Re: Czy Bush potrafi zjednoczyć Amerykę? 07.11.04, 05:00
        Tak Ci sie tylko wydaje.
        Bez pozdrowien. JBB

        hanna_arendt napisał:

        > Don Rather napisal: "(Bush)Wkrótce przystąpi do wykonywania mandatu, który
        jego
        >
        > zdaniem dali mu Amerykanie przy dużym udziale chrześcijańskich konserwatystów.
        > ---------
        >
        > Gleboko moralni chrześcijańscy konserwatysci dali mandat prymitywnemu
        > zbrodniarzowi wojennemu. Don Rather ma sie z czego cieszyc - to m.in. jego
        > zasluga.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka