Dla odmiany Gary Kasparow w MSNBC

12.02.23, 17:24



Krótkie streszczenie. Ameryka siedzi na broni trzymając ją na wojnę - teraz jest ta wojna. Dlaczego Ameryka jej nie wysyła? Jeśli nie teraz to kiedy? Putin się nie zatrzyma, jeśli nie zostanie powstrzymany teraz, na Ukrainie.

Zapytany o możliwe użycie broni jądrowej przez Putina, odpowiedział, że równie dobrze meteoryt może uderzyć w ziemię. A jeśli NATO boi się broni ruskiej broni jądrowej, to po co jest NATO? Od razu można je rozwiązać, bo następna będzie Litwa, Polska, itd. I co, wtedy NATO też będzie bało się ruskiej broni jądrowej? Mógłbym dać dłuższy wykład, dlaczego Putin nie użyje broni jądrowej, ale nie mamy tu na to czasu. Ja zresztą oglądałem każde wystąpienie Putina w tej sprawie, w języku oryginalnym - nigdy nie powiedział o użyciu broni jądrowej.

Ale jeśli zachód pozwoli mu na jakiś negocjowany pokój, on to u siebie przedstawi jako zwycięstwo. A przecież II wojna światowa czy amerykańska wojna secesyjna nie skończyła się przez negocjacje, bo nie można negocjować, gdy walczy się o pryncypia. Tym bardziej ze Chiny patrzą. Ukraińska postawa w obronie swojej wolności i życia, już zmieniła chińską postawę w sprawie Tajwanu, ale jeśli Putin odniesie sukces na Ukrainie, to tylko ośmieli Chiny, i będzie jeszcze gorzej.

Rosja to imperium, a imperia, aby przetrwać muszą robić ekspansję. Inaczej upadną. Putin nie przeżyje na stanowisku, jeśli nie wygra na Ukrainie. Zostanie zmieciony od wewnątrz. A każde inne zakończenie wojny niż zwycięstwo Ukrainy, on u siebie przedstawi jako jego zwycięstwo.
    • szczypawka.jadowita Re: Dla odmiany Gary Kasparow w MSNBC 12.02.23, 17:58
      Nie zgadzam się. Mogę uznać część postawionych tez za możliwe do postawienia, część, ale nie wszystkie.
      Np. skoro NATO boi się broni jądrowej, to po co NATO? Otóż jedno - lęk przed bronią jądrową - drugiego - sensowności istnienia NATO - nie wyklucza.

      Lęk jest realny, bo i zagrożenie użyciem jej, to raz, przełamaniem tabu, to dwa, istnieje i jest brany pod uwagę. To dobrze, że nie zamyka się oczu na zagrożenia i próbuje nie dopuścić do ich spełnienia. Zagrożenie
      Ale czy to znaczy, że za chwilę będą Litwa, Polska i czy to odbiera Sojuszowi NATO wiarygodność i prawo do istnienia? Nie, nie odbiera. Sojusz i jego gwarancję obejmują członków i nie przenoszą się na państwa trzecie.
      Można jeszcze kwestionować wartość jakichkolwiek dokumentów, ale i na to jest dobra odpowiedź: prócz dokumentów, które specjalnych gwarancji nie zawierają (Sojusz mógłby np. podesłać nam dostawy z opatrunkami i podpaskami dla kobiet w wojsku) gwarancją jest interes USA, który wyklucza niewywiązywanie się z roli obrońcy Zachodu. Gdyby tak się stało, runąłby pax americana ze wszystkimi konsekwencjami militarnymi, politycznymi i gospodarczymi, niszczącymi potęgę US.

      Kasparowowi można wytknąć więcej podobnych głupstw. On chyba chce zyskać na znaczeniu i stara się o rozgłos, stąd takie wypowiedzi.
      • bmc3i Re: Dla odmiany Gary Kasparow w MSNBC 12.02.23, 18:04
        szczypawka.jadowita napisała:


        > Kasparowowi można wytknąć więcej podobnych głupstw. On chyba chce zyskać na zna
        > czeniu i stara się o rozgłos, stąd takie wypowiedzi.

        Moim zdaniem to wytrych. Kasparow nie jest już na dorobku, stał się sławny dzięki swoim sukcesom szachowym, dzisiaj prowadzi już tylko swoją fundację i nie jest celebrytą. Do czego mu dziś potrzebny osobisty rozgłos?

        • szczypawka.jadowita Re: Dla odmiany Gary Kasparow w MSNBC 12.02.23, 18:17
          Może mu nudzi i tęskni do dawnego rozgłosu. Poza tym wcale nie taki liberalny, na swojej stronie (czy portalu, jak zwał tak zwał) już kilkanaście lat temu po sowiecku zwalczał (usuwał wpisy, blokował) tych, którzy nie przyznawali mu we wszystkim racji i nie oddawali honorów.
          Bardzo podobnie o rozgłos walczy Iłłarionow, choć on to może nie tylko o rozgłos. Po tym jak wywalono go z fundacji (nie pamiętam nazwy) za popieranie Trumpa, żyje chyba z yt.
          • bmc3i Re: Dla odmiany Gary Kasparow w MSNBC 12.02.23, 18:30
            szczypawka.jadowita napisała:

            > Może mu nudzi i tęskni do dawnego rozgłosu. Poza tym wcale nie taki liberalny,
            > na swojej stronie (czy portalu, jak zwał tak zwał) już kilkanaście lat temu po
            > sowiecku zwalczał (usuwał wpisy, blokował) tych, którzy nie przyznawali mu we w
            > szystkim racji i nie oddawali honorów.
            > Bardzo podobnie o rozgłos walczy Iłłarionow, choć on to może nie tylko o rozgło
            > s. Po tym jak wywalono go z fundacji (nie pamiętam nazwy) za popieranie Trumpa,
            > żyje chyba z yt.
            >


            I co z tego? Jakie to ma znaczenie w sprawie ukraińskiej? Kurcze, podobnie jak w wątku o wywiadzie gen. Jedrzejczaka, teraz mamy zajmować się ocena tego kto, w jakiej stacji powiedział, i dlaczego powiedział, zamiast co powiedział? Odmawiam dalszej dyskusji na ten temat.
            • szczypawka.jadowita Re: Dla odmiany Gary Kasparow w MSNBC 12.02.23, 19:10
              Ja tego wątku nie podniosłem, odpowiedziałem na pytanie, do czego mu dziś osobisty rozgłos.
              Ale OK. Możemy o tym nie rozmawiać.
      • szczypawka.jadowita Re: Dla odmiany Gary Kasparow w MSNBC 12.02.23, 18:34
        Latem ub. roku Rosjanie byli blisko użycia broni jądrowej (czy też wysadzenia reaktorów atomowych), żeby tylko szybko zwyciężyć Ukrainę, Departament Stanu bardzo się starał i wybił im te pomysły z głowy. Wtedy.
        Niestety nowi ludzie, tym razem prawdziwi patrioci jeszcze bardziej prawdziwi niż ekipa Putina (nie tyle nowi, co wcześniej marginalizowani) nabierają znaczenia w Rosji i problem znów staje się aktualny. A na to by nie stracić władzy, obecna grupa gotowa rządzić w zniszczonym kraju, jak najbardziej.
    • mateusz572 Re: Dla odmiany Gary Kasparow w MSNBC 12.02.23, 18:44
      Jak najbardziej zgadzam się z Kasparowem. Słusznie prawi.
      NATO natomiast dzisiaj doskonale się sprawdza, choć należy się spytać jak sprawdziłoby się gdyby zostało zmuszone do interwencji. Na pewno moglibyśmy liczyć na anglosasów i kraje bezpośrednio graniczące z Moskwą i zwasalizowaną, a właściwie już wchłoniętą Białorusią.
      Tak poza tym drogi sz.j. prezydenci się zmieniają i NATO też może się zmienić.
      W związku z powyższym słusznie prawi Kasparow, gdyż daje do zrozumienia, że teraz pojawiło się okno na usadzenie Moskwy.
      • bmc3i Re: Dla odmiany Gary Kasparow w MSNBC 12.02.23, 18:48
        mateusz572 napisał:

        > Jak najbardziej zgadzam się z Kasparowem. Słusznie prawi.
        > NATO natomiast dzisiaj doskonale się sprawdza, choć należy się spytać jak spraw
        > dziłoby się gdyby zostało zmuszone do interwencji. Na pewno moglibyśmy liczyć n
        > a anglosasów i kraje bezpośrednio graniczące z Moskwą i zwasalizowaną, a właści
        > wie już wchłoniętą Białorusią.
        > Tak poza tym drogi sz.j. prezydenci się zmieniają i NATO też może się zmienić.
        > W związku z powyższym słusznie prawi Kasparow, gdyż daje do zrozumienia, że ter
        > az pojawiło się okno na usadzenie Moskwy.

        Kasparow nie powiedział o interwencji NATO, lecz o wspomaganiu Ukrainy bronią. Nawiązał do strachu przed użyciem broni jądrowej, jako czynniku powstrzymujacym przed wiekszymi dostawami broni.
        • mateusz572 Re: Dla odmiany Gary Kasparow w MSNBC 12.02.23, 19:00
          Ale ja nie pisze, że Kasparow powiedział o interwencji NATO, sam o tym gdybam. Gdyby...
          Natomiast Kasparow słusznie prawi, że trzeba intensywniej dozbrajać Ukrainę.
        • mateusz572 Re: Dla odmiany Gary Kasparow w MSNBC 12.02.23, 19:07
          Ale słuszna twoja uwaga, bo dosyć niejasno sformułowałem myśl. Piszę naprędce z telefonu i stąd takie niedoskonałości.
      • szczypawka.jadowita Re: Dla odmiany Gary Kasparow w MSNBC 12.02.23, 19:19
        Zakwestionowałbym to:
        "Mógłbym dać dłuższy wykład, dlaczego Putin nie użyje broni jądrowej, ale nie mamy tu na to czasu. Ja zresztą oglądałem każde wystąpienie Putina w tej sprawie, w języku oryginalnym - nigdy nie powiedział o użyciu broni jądrowej."
        Takie pomysły były, Putin wypuszczał balony próbne, a Departement Stanu powstrzymał go.
        Dziś sytuacja zmieniła się, bardzo trafnie mówi o tym Arestowicz: "Zachód podjął decyzję odpowiedzieć środkami wojskowymi na użycie broni jądrowiej". Tu:



        jest wideo, jeśli potrzeba, przetłumaczę (streszczę). Tam jest więcej rozumnych tez, po wpadce Arestowicz bardzo się pilnuje przed opowiadaniem głupstw.
        • szczypawka.jadowita Re: Dla odmiany Gary Kasparow w MSNBC 12.02.23, 19:33
          Jeszcze dodaje, Arestowicz, "żadnej totalnej wojny z tego nie będzie, ja to gwarantuję".
          I ja jestem podobnego zdania, tyle że nie mam takiej absolutnej pewności. Takiej jaką ludzie mieli tuż przed I wojną światową. A że interwencja wojskowa Zachodu gotowa, o tym ma świadczyć "bierzcie Krym na zdrowie, a wcześniej tego unikali".

          Możemy się zastanawiać, czy dla Putina (a za plecami dyszą mu patrioci, otwarcie wzywają do obalenia go i zrobienia porządku z Ukrainą, a to znaczy: nuki) ważniejsze zachowanie władzy czy uniknięcie odwetu Zachodu po użyciu broni jądrowej, co utrzymaniu władzy może sprzyjać.
          • szczypawka.jadowita Re: Dla odmiany Gary Kasparow w MSNBC 12.02.23, 19:49
            Pogubiłem się w gramatyce, powinno być:

            Możemy się zastanawiać, czy dla Putina (a za plecami dyszą mu patrioci, otwarcie wzywają do obalenia go i zrobienia porządku z Ukrainą, a to znaczy: nuki) ważniejsze zachowanie władzy (a więc użycie broni jądrowej, co utrzymaniu władzy może sprzyjać). Czy uniknięcie odwetu Zachodu i zniszczeń w Rosji po użyciu broni jądrowej przeciw Ukrainie. Może też przeciw wybranym bazom NATO, np. przeładunkowej pod Rzeszowem.

            Moim zdaniem dla Putina i jego otoczenia sprawującego władzę i odpowiedzialnego za wojnę ważniejsze jest utrzymanie władzy.
            • bmc3i Re: Dla odmiany Gary Kasparow w MSNBC 12.02.23, 20:04
              szczypawka.jadowita napisała:

              > Pogubiłem się w gramatyce, powinno być:
              >
              > Możemy się zastanawiać, czy dla Putina (a za plecami dyszą mu patrioci, otwarci
              > e wzywają do obalenia go i zrobienia porządku z Ukrainą, a to znaczy: nuki) waż
              > niejsze zachowanie władzy (a więc użycie broni jądrowej, co utrzymaniu władzy m
              > oże sprzyjać). Czy uniknięcie odwetu Zachodu i zniszczeń w Rosji po użyciu bron
              > i jądrowej przeciw Ukrainie. Może też przeciw wybranym bazom NATO, np. przeładu
              > nkowej pod Rzeszowem.
              >
              > Moim zdaniem dla Putina i jego otoczenia sprawującego władzę i odpowiedzialnego
              > za wojnę ważniejsze jest utrzymanie władzy.


              Podstawową ideą Putin było przejście do historii Nakoowy Piotr Wielki, jako twórca-odtworzyciel imperium. Chciał być w historii Rosji kimś takim, jak jest Iwan Groźny, Piotr Wielki czy caryca Katarzyna. Spodziewał się jednak Blitzkriegu na Ukrainie. Tymczasem wyszło inaczej. Tyle że Putin podobnie jak Yamamoto po stracie 3 lotniskowców pod Midway, wierzył że wciąż jeszcze może wygrać tę bitwę, zanim stracił czwarty. Dlatego zmienił strategię, ale wciąż kieruje się tą samą ideą podboju Ukrainy i odtworzenia imperium. Uznał, że "ok, poszło nie tak jak chciałem, ale nic się nie zmienia, trzeba tylko walczyć inną metodą". Wie jednak, że wisi na tym sznurku, bo inaczej zostanie osobiście zmieciony, dlatego jest zdeterminowany.
          • stefan4 Re: Dla odmiany Gary Kasparow w MSNBC 12.02.23, 21:54
            szczypawka.jadowita:
            > Jeszcze dodaje, Arestowicz, "żadnej totalnej wojny z tego nie będzie, ja to gwarantuję".

            On nie gwarantuje, że nie będzie z tego żadnej totalnej wojny; a tylko, że nie będzie z tego żadnej totalnej wojny jądrowej (ok. 2:50).

            - Stefan
            • szczypawka.jadowita Re: Dla odmiany Gary Kasparow w MSNBC 13.02.23, 06:52
              Zgoda, ale jak wojna totalna, to jądrowa. Wojna niejądrowa jest nietotalna z definicji.
              • bmc3i Re: Dla odmiany Gary Kasparow w MSNBC 13.02.23, 07:12
                szczypawka.jadowita napisała:

                > Zgoda, ale jak wojna totalna, to jądrowa. Wojna niejądrowa jest nietotalna z de
                > finicji.

                Z wojną totalną z definicji, mamy do czynienia dziś na Ukrainie.
              • stefan4 Re: Dla odmiany Gary Kasparow w MSNBC 13.02.23, 10:25
                szczypawka.jadowita:
                > Wojna niejądrowa jest nietotalna z definicji.

                Nie jestem pewien, czy on ma na myśli tą samą definicję. Z kontekstu wynika, że on przewiduje dosyć totalne zabawy wojskowe — ale nie jądrowe.

                - Stefan
                • szczypawka.jadowita Re: Dla odmiany Gary Kasparow w MSNBC 13.02.23, 16:05
                  Cytuję, np., wiki:
                  Wojna totalna – działania wojenne, których celem jest całkowite zniszczenie przeciwnika[1] (wojna niszcząca[2]). Jest to wojna, w której stosuje się wszelkie metody i środki[3] (materialne i psychologiczne[2]) do osiągnięcia celów, nie uznając ograniczeń moralnych i prawnych.

                  Skoro "stosuje się wszelkie metody i środki", to i broń jądrową też. Sto lat temu co innego, ale dziś bez niej byłaby to wojna ograniczona, bez względu na niszczenie ludności cywilnej, ludobójstwo etc.
                  Ale w sumie to zbyteczny spór o rozumienie słów, nic więcej.
                  • bmc3i Re: Dla odmiany Gary Kasparow w MSNBC 13.02.23, 19:26
                    szczypawka.jadowita napisała:

                    > Cytuję, np., wiki:
                    > Wojna totalna – działania wojenne, których celem jest całkowite zniszczenie prz
                    > eciwnika[1] (wojna niszcząca[2]). Jest to wojna, w której stosuje się wszelkie
                    > metody i środki[3] (materialne i psychologiczne[2]) do osiągnięcia celów, nie u
                    > znając ograniczeń moralnych i prawnych.
                    >
                    > Skoro "stosuje się wszelkie metody i środki", to i broń jądrową też. Sto lat te
                    > mu co innego, ale dziś bez niej byłaby to wojna ograniczona, bez względu na nis
                    > zczenie ludności cywilnej, ludobójstwo etc.
                    > Ale w sumie to zbyteczny spór o rozumienie słów, nic więcej.
                    >


                    Definicja którą przytaczasz jedno, ty zaraz niżej drugie. Ta definicja nie ogranicza wojny totalnej do wojny jadrowej. To ty to dopowiadasz ponizej tej definicji.

                    Rodzajem wojny totalnej, moze byc war of attrition, wojna na wyniszczenie, ale nawet taka wojna nie musi byc wojną totalną. Co wiecej, nawet eojna jadrowa nie musi byc wojną totalną. Przeciwnie, kazde panstwo jadrowe, ma opracowane strategie ograniczonej wojny jadrowej, ktora z definicji nie jest wojną totalną.
                    • szczypawka.jadowita Re: Dla odmiany Gary Kasparow w MSNBC 13.02.23, 19:53
                      Toż to mówię. Wojna jądrowa może być ograniczona, ale wojna totalna obejmuje wszystkie metody, także użycie broni jądrowej. Bez broni jądrowej, jeśli państwo ją ma, nie jest totalna.q
                      • bmc3i Re: Dla odmiany Gary Kasparow w MSNBC 13.02.23, 20:27
                        szczypawka.jadowita napisała:

                        > Toż to mówię. Wojna jądrowa może być ograniczona, ale wojna totalna obejmuje ws
                        > zystkie metody, także użycie broni jądrowej. Bez broni jądrowej, jeśli państwo
                        > ją ma, nie jest totalna.q
                        >

                        I tu wlasnie sie mylisz. Nie bede sie powtarzal dlaczego
    • mateusz572 Re: Dla odmiany Gary Kasparow w MSNBC 12.02.23, 19:38
      No ale zniknął wątek Eli o Nord Stream, a tak ładnie zapodałem tam o demokracji, a zapomniałem o cenzurze.
      • szczypawka.jadowita Re: Dla odmiany Gary Kasparow w MSNBC 12.02.23, 19:52
        Moderacja bardzo chce pomóc Ukrainie i też się gubi.
        Albo uważa, tak jak napisałem w tamtym wątku, że media w tym fora, są narzędziami prowadzenia wojny i nie chodzi o prawdę, tylko o skuteczność propagandy. Tak też być może, tyle że w krótkim czasie odbiera to sens prowadzenia jakichkolwiek rozmów. Taki minus, ale co kto woli.
      • gosc88 Re: Dla odmiany Gary Kasparow w MSNBC 12.02.23, 19:57
        mateusz572 napisał:

        > No ale zniknął wątek Eli o Nord Stream, a tak ładnie zapodałem tam o demokracj
        > i, a zapomniałem o cenzurze.

        Tak, tez zaluje, ze zniknal. Chcialem tez dorzucic swoje 3grosze. Trzebaby zapukac do cenzora o przywrocenie.
        • bmc3i Re: Dla odmiany Gary Kasparow w MSNBC 12.02.23, 20:07
          gosc88 napisał:

          > mateusz572 napisał:
          >
          > > No ale zniknął wątek Eli o Nord Stream, a tak ładnie zapodałem tam o dem
          > okracj
          > > i, a zapomniałem o cenzurze.
          >
          > Tak, tez zaluje, ze zniknal. Chcialem tez dorzucic swoje 3grosze. Trzebaby zapu
          > kac do cenzora o przywrocenie.


          Nie martwcie się. Podobno w systemie forum jest forum nazwane Śmietnik, czy jakoś tak, gdzie lądują wątki wyrzucone z różnych forów. Podobno. Ale nadal można tam w nich dyskutować.
          • gosc88 Re: Dla odmiany Gary Kasparow w MSNBC 12.02.23, 20:30
            bmc3i napisał:

            > Nie martwcie się. Podobno w systemie forum jest forum nazwane Śmietnik, czy jak
            > oś tak, gdzie lądują wątki wyrzucone z różnych forów. Podobno. Ale nadal można
            > tam w nich dyskutować.

            Tak, tez przypomnialem sobie o tym. To forum to nie 'smeirtnik' tylko 'osla lawka':

            forum.gazeta.pl/forum/f,396,Osla_lawka.html
            Patrzylem tam przed chwila ale i tam tego watku o nord stream nie ma. Chyba go cenzor wrzucil do czarnej dziury - na amen.
            • szczypawka.jadowita Re: Dla odmiany Gary Kasparow w MSNBC 12.02.23, 20:52
              Tak, "ośla ławka", tylko nie można tam rozmawiać".
              I jest jeszcze jedna osobliwość, przypuszczam że zamierzona. Wpisy widać kiedy sortuje się je wg liczby wypowiedzi i tylko na pierwszej stronie, później znikają. Jeszcze inne wpisy znikają bez śladu, bez trafiania na oślą ławkę (ale pozostają w systemie).
              Żeby jak najmniej ludzi widziało co tam trafia.
    • j-k Nie bedzie zadnego zwyciezcy w tej wojnie. 12.02.23, 20:36
      bedzie (jakis) zgnily kompromis.

      bo tylko taki zadowala jednoczesnie USA i Chiny.

      Dr. J.K.
      (45 lat w polityce)

    • jorl11 Re: Dla odmiany Gary Kasparow w MSNBC 12.02.23, 21:44
      Watek z wodospadami glupot.
      • boomerang Re: Dla odmiany Gary Kasparow w MSNBC 12.02.23, 23:13
        Putin молодец.
      • j-k pisz k...o Berlinie. 13.02.23, 00:08
        jorl11 napisał:
        > Watek z wodospadami glupot.


        pisz k...o Berlinie.

        albo o Panienkach po drugiej stronie Odry.
    • bmc3i A tu Jens Stoltenberg, sekr gen NATO w tej stacji 13.02.23, 07:17
      W tym samym studiu sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg, w towarzystwie jednego z amerykańskich senatorów.

      • felusiak1 Re: A tu Jens Stoltenberg, sekr gen NATO w tej st 13.02.23, 20:41
        Gadajace głowy pjerdolą w kółko to samo. Andrzejczak mial odwagę powiedzieć, ze na Ukrainie obywa sie obrona zachodniej cywilizacji ale komentariat nie pisna słowa o tym bo to politycznie niepoprawne.
        Stoltenberg objasnia czego ukraińcy potrzebują. Zapytam dlaczego jeszcze tego nie mają. Na co idą te miliardy?
        I co w tym towarzystwie robi Coons? Dlaczego nie ma Warnera albo Reeda?
        • bmc3i Re: A tu Jens Stoltenberg, sekr gen NATO w tej st 13.02.23, 20:51
          felusiak1 napisał:

          > Gadajace głowy pjerdolą w kółko to samo. Andrzejczak mial odwagę powiedzieć, ze
          > na Ukrainie obywa sie obrona zachodniej cywilizacji ale komentariat nie pisna
          > słowa o tym bo to politycznie niepoprawne.
          > Stoltenberg objasnia czego ukraińcy potrzebują. Zapytam dlaczego jeszcze tego n
          > ie mają. Na co idą te miliardy?
          > I co w tym towarzystwie robi Coons? Dlaczego nie ma Warnera albo Reeda?
          >


          Kogo chcesz zapytać o to? Stoltenberga? On jest az i tylko sekretarzem generalnym NATO, a NATO nie dysponuje wlasnym sprzetem, który w efekcie mogloby przekazać. Cala bron NATO nalezy tylko do panstw czlonkowskich i tylko one moga go przekazywać.
          • felusiak1 Re: A tu Jens Stoltenberg, sekr gen NATO w tej st 13.02.23, 20:59
            On jest az i tylko sekretarzem generalnym NATO, a NATO nie dysponuje wlasnym sprzetem, który w efekcie mogloby przekazać.

            Skoro nic nie może to w jakim celu zadają mu pytania?
    • senioryta13 Re: Dla odmiany Gary Kasparow w MSNBC 13.02.23, 20:47
      Szkoda, ze Kasparow nie wysluchal co ma do powiedzenia szef NATO, Stoltenberg.
      Otoz ten ostatni mowil, ze Ukraina zuzywa amunicje szybciej niz Zachod jest w stanie wyprodukowac. (Od 6000- 7000 dziennie!.-sztuk. Na niektore zamowienia czeka sie od 12 do 24 miesiecy!
      Dzisiaj czy jutro walne zebranie, ruskie nie beda czekac z ofensywa.
      Zelenski od dawna blaga, wiecej broni, amunicji.
      Czyzby zapasy na wyczerpaniu?
      • elka-sulzerowa2 Re: Dla odmiany Gary Kasparow w MSNBC 15.02.23, 13:06
        senioryta13 napisał:

        > Zelenski od dawna blaga, wiecej broni, amunicji.
        > Czyzby zapasy na wyczerpaniu?
        >
        >

        Zapasy byc moze na wyczerpaniu ... a i zachodni broniodawcy dochodza poniewczasie do wniosku, ze ta ukrainska proxi wojna zanosi sie na rownie zwycieska jak ta w Afganistanie czy Iraku.
        US oficjalnie przestawia tory na Chiny ... Urabianie konsensusu balonowymi strachami w toku.
Pełna wersja