wrzucili mnie to do poczty..urocze

Poznałem cudowną dziewczynę. Oczy z figlarnymi iskierkami, słodka buźka z
dołeczkami, płowe włoski ostrzyżone na pazia, smukła szyja, pełne piersi, na
widok których opuszki palców mnie rozbolały z pragnienia zważenia ich pełni,
uroczy brzuszek, biodra przy których amfora pękłaby z zazdrości, nogi tak
strzeliste, że dostawałem przy każdym spojrzeniu na nie zawrotu głowy. Ona
była jednym wielkim powodem do zawrotu głowy...Wieczór razem, kolacja,
tańce...Naturalną koleją rzeczy tchnąłem jej do ucha:- Może przestaniemy
tracić czas i przeniesiemy się do mnie?- Wybacz, pomyślisz pewnie, że jestem
staromodna - wyszeptała zmysłowo - ale postanowiłam oddać moje dziewictwo
tylko mężczyźnie, którego naprawdę kocham... takie mam zasady. Jesteś
cudowny, rozpalasz mnie do białości, ale nasze pożądanie nie zostanie dziś
zaspokojone, znamy się zbyt krótko...- Musi ci z tym być ciężko -
odpowiedziałem z wyrozumiałością i czułością, jak zawsze w takich sytuacjach.-
Eeee, nieee - odparła - tylko mąż czasami świruje.
to tak na koniec mokrego tygodnia