z_orian_miesgeot
29.06.23, 11:40
O jakiej wolnej konkurencji w UE jest mowa, jak niemieckie państwo po prostu prowadzi wojnę ekonomiczną z przemysłami innych krajów UE, tu Francuzi widzą sprawę jasno, Niemcy forsują swoje technologie z wielkimi dopłatami, zaraz niemieckie "inżyniery" czyli ci co są najwyżej wyuczeni w obsłudze niemieckiej technologii, będą pitolić (albo przemilczą sprawę) o jedynie słusznej religii czyli euroekologicznych źródłach energii.
I jak tu tworzyć coś konkurencyjnego, jak mamy tych różnych niemieckich lewarowanych przez Niemcy firm i faktycznie monopoli w Polsce zatrzęsienie, oraz ludzi dla nich pracujących (szczekających).
"Niemcy dążą do osłabienia francuskiego przemysłu nuklearnego, używając do tego fundacji politycznych, które tworzą antynuklearną narrację, organizują szkolenia i wyjazdy dla liderów opinii i ekspertów – pisze francuski tygodnik „L’Express”. Te działania mają ograniczyć konkurencyjność Francji.
„Niemcy robią wszystko, co w ich mocy, aby francuski przemysł nie mógł cieszyć się tanią energią, a tym samym uzyskać znacznej przewagi konkurencyjnej” – pisze „L’Express”.
„Od 30 lat obsesją Niemców jest dezintegracja EDF. Udało im się” – oświadczył w grudniu 2022 roku były szef tego francuskiego koncernu energetycznego Henri Proglio, cytowany przez tygodnik, który wskazuje, że Niemcy na szczeblach europejskich chcą wykluczenia energii jądrowej z jakiegokolwiek mechanizmu wsparcia finansowego.
„L’Express” wymienia w swoim artykule fundacje Róży Luksemburg oraz Heinricha Boella, które przygotowują dokumenty z narracją antynuklearną, przyznają stypendia studentom i doktorantom, orientując elity na politykę przeciwko przemysłowi nuklearnemu."