Dodaj do ulubionych

Przysiega sie ciagle liczy?

05.02.24, 11:53
Ci, ktorzy skonczyli studia w Polsce troche lat temu skladali przysiege wojskowa. Miala ona charakter symboliczny, ale przysiega to przysiega. Pewnie troche jak z przysiega malzenska, ale o rozwodach z przysiegi wojskowej jeszcze nie slyszalem. Czy wiec powolania do wojska dostana tez emigranci?



PF
Obserwuj wątek
    • hordol Re: Przysiega sie ciagle liczy? 05.02.24, 12:28
      we francji czy w pl?
      • vermieter Re: Przysiega sie ciagle liczy? 05.02.24, 13:01
        hordol napisała:

        > we francji czy w pl?


        ...na forum!
        jak widać pf jeszcze nie wytrzeźwiał
        • petronella.kozlowska PF pisze wyraźnie 05.02.24, 14:58
          o studiach w Polsce.

          Nie piszcie po pijaku.

          hordol

          vermieter

          • vermieter Re: PF pisze wyraźnie 05.02.24, 16:14
            petronella.kozlowska napisała:

            > o studiach w Polsce.
            >

            ukończyłem studia w PRL i żadnej przysięgi wojskowej nie składałem
            • j-k a ja skladalem. 05.02.24, 16:28
              vermieter napisał(a):
              >
              > ukończyłem studia w PRL i żadnej przysięgi wojskowej nie składałem


              a ja skladalem. - w czasie szkolenia wojskowego na II.gim roku studiow (w latach 70-tych)

              ale wiem, ze w nastepnych latach zmniejszano zakres tego szkolenia i nie obejmowal juz wszystkich...
              .
              pl.wikipedia.org/wiki/Studium_wojskowe
              • petronella.kozlowska j-k 05.02.24, 16:54
                dzięki za wyjaśnienie - czyli vermieter kłamie!



              • vermieter Re: a ja skladalem. 05.02.24, 17:03
                j-k napisał:

                >
                > a ja skladalem. - w czasie szkolenia wojskowego na II.gim roku studiow (w latac
                > h 70-tych)
                >
                >
                rodzice mogą być dumni z syna-idioty

                ja sypiałem z córką szefa Studium Wojskowego i ona przekonała ojca, że ma mnie zostawić w spokoju :)
                • j-k Re: a ja skladalem. 05.02.24, 17:14
                  vermieter napisał(a):
                  > rodzice mogą być dumni z syna-idioty
                  >
                  > ja sypiałem z córką szefa Studium Wojskowego i ona przekonała ojca, że ma mnie
                  > zostawić w spokoju :)



                  xuj mnie obchodzi, nieszczesniku,, z kim sypiales.

                  a poniewaz ten problem (z roznych przyczyn) znam - to dodam, ze nawet Szef Studium Wojskowego nie moglby ci wtedy zwolnic ze szkolenia wojskowego dla studentow (jezeli takie miales),
                  moglby cie zwolnic tylko z obozu wojskowego PO STUDIACH.


                  • vermieter Re: a ja skladalem. 05.02.24, 17:54
                    j-k napisał:

                    > a poniewaz ten problem (z roznych przyczyn) znam - to dodam, ze nawet Szef Stud
                    > ium Wojskowego nie moglby ci wtedy zwolnic ze szkolenia wojskowego dla studento
                    > w (jezeli takie miales),
                    > moglby cie zwolnic tylko z obozu wojskowego PO STUDIACH.
                    >
                    >
                    gówno wiesz, jak zawsze i wszędzie również w PRL byli wszyscy równi, ale ja byłem równiejszy,

                    na samym początku była komisja lekarska i ona orzekała o przydatności do służby wojskowej, ja nie miałem ambicji wojennych i komisja wiedziała o tym ;)

                    książeczkę wojskową mam przy sobie, ciekawe czy ktoś to zauważył, że jedna brakuje
                    • vermieter Re: a ja skladalem. 05.02.24, 17:56
                      zdradzę tajemnicę wojskową, w książeczce jest adnotacja: przeniesiony do rezerwy bez odbycia służby wojskowej
                      • j-k wekslujesz temat. 05.02.24, 18:05
                        vermieter napisał(a):
                        > zdradzę tajemnicę wojskową, w książeczce jest adnotacja: przeniesiony do rez
                        > erwy bez odbycia służby wojskowej



                        wekslujesz temat. - nie mowie tu o sluzbie wojskowej po studiach

                        napisalem, ze mialem studium wojskowe W CZASIE STUDIOW i skladalem tam przysiege.

                        ty pisales, ze nie skladales zadnej przysiegi - wiec zakladam, ze nie miales studium wojskowego

                        - to pisz to jasno.

                        istotnie - pare lat po moich studiach zniesiono studium wojskowe na uczelniach
                        (ale nie na wszsystkich - na niektorych zostalo)
                        • polski_francuz Ksiazeczka wojskowa 05.02.24, 18:42
                          j-k napisał:

                          " pare lat po moich studiach zniesiono studium wojskowe na uczelniach (ale nie na wszystkich - na niektorych zostalo)"

                          Mam ja gdzies i o ile pamietam jestem/bylem starszym szeregowym podchorazym. A i zdjecie z przysiegi wyladowalo w internecie. Bo koledzy z naszego rocznika sa aktywni i sie regularnie spotykaja by polazic po gorach na rajdy. Jak na studiach:)

                          PF
                          • boomerang Re: Ksiazeczka wojskowa 05.02.24, 20:25
                            Za Jowisza nie pamiętam żadnej przysięgi wojskowej. Miałem długie włosy i pewnie mnie nie chcieli.
                      • a.jej.rkoniak Re: a ja skladalem. 05.02.24, 22:30
                        kłamiesz
                        mam swoją książeczkę i w niej potwierdzenie przysięgi, wpis o szkoleniu studentów, wpis o miesięcznym pobycie w jednostce liniowej oraz na stronie 19 o przeniesieniu do rezerwy bez odbycia ZASADNICZEJ służby wojskowej. Miałem także kartę mobilizacyjną,
                        • j-k mialem podobnie. 05.02.24, 23:12
                          a.jej.rkoniak napisał(a):

                          > kłamiesz

                          oczywiscie, ze klamie.

                          > mam swoją książeczkę i w niej potwierdzenie przysięgi, wpis o szkoleniu studentów...
                          > o przeniesieniu do rezerwy bez odbycia ZASADNICZEJ służby wojskowej.

                          mam to samo.
                    • 1.melord Re: a ja skladalem. 05.02.24, 21:31
                      Po II roku studiow (PW) zaliczylem 4-tyg oboz wojskowy (Ostroda) gdzie skladalem przysiege wojskowa.
                      W kazda sobote natomiast studim wojskowe na Koszykowej...co ktoras zajecia na poligonie w Zielonce lub na Bemowie.
                      Po zakonczeniu studiow uzyskalem stopien kaprala-podchorazego.
                      Poniewaz dostalem goowniany przydzial pracy,zdecydowalem sie na 3 miesieczny kurs oficerski(skrocony wtedy) po ktorym otrzymalem stopiem podporucznika.

                      ps. kaleki i symultanci(kat.B,C) kierowani byli do OTK(Obrona terytorialna kraju)...tak to sie chyba nazywalo?
                      • petronella.kozlowska Re: a ja skladalem. 05.02.24, 21:58
                        Po szkoleniu w Krasnojarsku przerzucono mnie na zachód (KGB).
                        • a.jej.rkoniak Re: a ja skladalem. 06.02.24, 11:47
                          przesadzili, powinni się ograniczyć do Murmańska
                      • polski_francuz Stopien oficerski 06.02.24, 09:49
                        1.melord napisał(a):

                        " Po II roku studiow (PW) zaliczylem 4-tyg oboz wojskowy (Ostroda) gdzie skladalem przysiege wojskowa. W kazda sobote natomiast studim wojskowe na Koszykowej...co ktoras zajecia na poligonie w Zielonce lub na Bemowie. Po zakonczeniu studiow uzyskalem stopien kaprala-podchorazego. Poniewaz dostalem goowniany przydzial pracy,zdecydowalem sie na 3 miesieczny kurs oficerski(skrocony wtedy) po ktorym otrzymalem stopiem podporucznika."


                        Po studiach moi koledzy mieli rok wojska. Mnie zwolniono bo zapisalem sie na studia doktoranckie. Ale i oni i Ty macie stopnie oficerskie i to jest cos:)

                        PF
                • a.jej.rkoniak Re: a ja skladalem. 05.02.24, 22:25
                  kłamstwo wielokrotne
            • a.jej.rkoniak Re: PF pisze wyraźnie 05.02.24, 22:23
              kategoria D, studium wojskowe z dziewczynami
    • de_oakville Re: Przysiega sie ciagle liczy? 05.02.24, 12:31
      Lubilem Trubadurow i piosenka "Przyjedz mamo na przysiege" kojarzy mi sie z dobrymi, "tlustymi" i przyjemnymi latami w PRL-u. PRL juz dzis jednak nie istnieje (jej "sojusznik i towarzysz broni" ZSRR rowniez, Uklad Warszawski rowniez) i przysiega skladana "wladzy ludowej" PRL-u ma dzis pewnie taka sama moc jak przysiega "na wiernosc Austrii", ktora wymagano od Polakow pod koniec I-szej Wojny Swiatowej. Tamta "ludowa" przysiega w PRL-u wydawala sie miec "szlachetny charakter" i tak ja wiekszosc ludzi wtedy odbierala. Pozniej okazalo sie ("stan wojenny"), ze gdyby ZSRR napadl na Europe, to Polskie Wojsko musialo by pod dowodztwem sowjeckich marszalkow brac rowniez udzial w takiej awanturze, a jesli nie, to kazdego dosiegla by "surowa reka sprawiedliwosci ludowej". Natomiast dzis, jezeli Polsce zagrozi niebezpieczenstwo, to kazdy patriota pojdzie z pewnoscia (jak to juz nie raz w historii bywalo) bronic niepodleglosci swojej i swoich bliskich niezaleznie od tego, czy skladal przysiege czy nie. Dolaczam rowniez inna piosenke, ktora lubilem w PRL-u i ktora mi sie bardzo dobrze kojarzyla z "tlustymi" latami".

      • polski_francuz Re: Przysiega sie ciagle liczy? 05.02.24, 15:33
        de_oakville napisał:

        ". Pozniej okazalo sie ("stan wojenny"), ze gdyby ZSRR napadl na Europe, to Polskie Wojsko musialo by pod dowodztwem sowjeckich marszalkow brac rowniez udzial w takiej awanturze, a jesli nie, to kazdego dosiegla by "surowa reka sprawiedliwosci ludowej". Natomiast dzis, jezeli Polsce zagrozi niebezpieczenstwo, to kazdy patriota pojdzie z pewnoscia (jak to juz nie raz w historii bywalo) bronic niepodleglosci swojej i swoich bliskich niezaleznie od tego, czy skladal przysiege czy nie."

        Pewnie jest tak, jak piszesz. Moze zatem lepiej nie brac swiadka zewnetrznego do tak intymnych milosci jak ta do Ojczyzny...:)

        PF
        • boomerang Re: Przysiega sie ciagle liczy? 05.02.24, 20:20
          W Danii uczyli się na wszelki wypadek polskiego, bo plan był taki że ludowe wojsko polskie zajmie Danię.
      • boomerang Re: Przysiega sie ciagle liczy? 05.02.24, 20:18
        > Lubilem Trubadurow i piosenka "Przyjedz mamo na przysiege"

        dębowe uszy ci w tym pomagały
    • szwampuch58 Re: Przysiega sie ciagle liczy? 05.02.24, 13:23
      Mialem skrzyzowa palce( na lewej stopie) wiec sie iiczy,hehehe
      • polski_francuz Przysiega na Slasku 05.02.24, 15:34
        szwampuch58 napisał:

        " Mialem skrzyzowa palce( na lewej stopie) wiec sie iiczy,hehehe"

        Na Slasku pzysiegano na boska, he?, Biedniency Slazacy...

        PF
        • polski_francuz Errata 05.02.24, 15:39
          polski_francuz napisał:

          "Na Slasku przysiegano na bosaka, he?, Biedniency Slazacy..."


          Entschuldigung:)

          PF
        • szwampuch58 Re: Przysiega na Slasku 05.02.24, 19:55
          I tylko w badkach,przyglupie francuski
    • ireneo Re: Przysiega sie ciagle liczy? 05.02.24, 13:52
      polski_francuz napisał:

      > Ci, ktorzy skonczyli studia w Polsce troche lat temu skladali przysiege wojskow
      > a. Miala ona charakter symboliczny, ale przysiega to przysiega. Pewnie troche j
      > ak z przysiega malzenska, ale o rozwodach z przysiegi wojskowej jeszcze nie sly
      > szalem. Czy wiec powolania do wojska dostana tez emigranci?
      +++++ +++
      przysięgę wojskową może skladać tylko obywatel polski.

    • a.jej.rkoniak Re: Przysiega sie ciagle liczy? 05.02.24, 13:54
      do pierwszego batalionu zgredów
      do woja biorą do jakiegoś tam wieku
      pamiętaj, że TAMTA przysięga była przyjazna krajowi już nieistniejącemu
      • ireneo Re: Przysiega sie ciagle liczy? 05.02.24, 14:10
        a.jej.rkoniak napisał(a):

        > do pierwszego batalionu zgredów
        > do woja biorą do jakiegoś tam wieku
        > pamiętaj, że TAMTA przysięga była przyjazna krajowi już nieistniejącemu
        +++++ +++
        kilka milionów nie ma obowiązku obrony Polski, bo składali przysięgę na nieistniejący kraj? Na "istniejący" nie składali przecież.
        • 1.melord Re: Przysiega sie ciagle liczy? 05.02.24, 21:53
          ireneo napisał:

          > kilka milionów nie ma obowiązku obrony Polski, bo składali przysięgę na nieistn
          > iejący kraj? Na "istniejący" nie składali przecież.

          Kraj zawsze jest ten sam i jemu sklada sie przysiege.
          Zmienic moga sie jedynie uklady polityczno-gospodarcze i tak tylko sie stalo.
          Polska pozostala Polska wiec jej obrona dalej jest obowiazkiem kazdego Polaka,bez wzgledu kiedy ta przysiege skladal.
      • polski_francuz Re: Przysiega sie ciagle liczy? 05.02.24, 15:36
        a.jej.rkoniak napisał(a):

        "do pierwszego batalionu zgredów do woja biorą do jakiegoś tam wieku pamiętaj, że TAMTA przysięga była przyjazna krajowi już nieistniejącemu"


        Cos w przysiedze bylo o ruskich? Niezbyt juz pamietam.

        PF
        • j-k bylo, kilka lat... 05.02.24, 16:30
          polski_francuz napisał:
          > Cos w przysiedze bylo o ruskich? Niezbyt juz pamietam.


          bylo w latach 1976-81.

          za "Solidarnosci" w r. 1981 - byla o to awantura i to zniesiono.
        • a.jej.rkoniak Re: Przysiega sie ciagle liczy? 05.02.24, 22:35
          o tym wspominam
    • j-k ta z czasow PRL-u juz nie 05.02.24, 15:28
      bo skladales przysiege na wiernosc Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej - a ta juz nie istnieje.

      natomiast ci , ktorzy skladali przysiege na wiernosc Rzeczpospolitej Polskiej - formalnie nadal sa nia zobligowani.
      • polski_francuz Re: ta z czasow PRL-u juz nie 05.02.24, 15:38
        j-k napisał:

        "bo skladales przysiege na wiernosc Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej - a ta juz nie istnieje. Natomiast ci , ktorzy skladali przysiege na wiernosc Rzeczpospolitej Polskiej - formalnie nadal sa nia zobligowani."


        Ouff, no to mi ulzylo.:)

        PF
        • j-k Nie bój żaby 05.02.24, 15:45
          polski_francuz napisał:
          > Ouff, no to mi ulzylo.:)


          Nie bój żaby :)

          nawet Izraelici i Ukraincy mobilizuja mezczyzn tylko do 60-go roku zycia.

          - ale zawsze mozesz zglosic sie dobrowolnie - jak ten na zdjeciu :)
          .
          www.wprost.pl/swiat/11446825/nowe-nagranie-z-granicy-ze-strefa-gazy-premier-izraela-o-gotowosci-zolnierzy.html
          • polski_francuz Re: Nie bój żaby 05.02.24, 16:04
            j-k napisał:

            "- ale zawsze mozesz zglosic sie dobrowolnie - jak ten na zdjeciu :)"

            Izraelici wybrali go dobrowolnie ale chyba nie zrobili dobrego wyboru. Po raz pierwszy w historii Izraela tylu obywateli zginelo. A to co sie w strefie Gazy dzieje to ludobojstwo. Nawet przyjaciele Izraela od lat, Niemcy, zaczynaja byc krytyczni.

            PF
            • j-k formalnie biorac - to prawda, ale... 05.02.24, 16:21
              polski_francuz napisał:
              Po raz pierwszy w historii Izraela tylu obywateli zginelo.
              A to co sie w strefie Gazy dzieje to ludobojstwo.
              Nawet przyjaciele Izraela od lat, Niemcy, zaczynaja byc krytyczni.


              formalnie biorac - to prawda, ale...

              1. te bezsensowna wojne zaczal Hamas - atakujac Izrael.

              2. Izrael opuscil strefe Gazy w 2005 i nie wchodzil tam - a tylko ostrzeliwal rakietami w odwecie za ostrzal z tej strefy.

              3. Hamasowcy wiedzieli co czynia - w ich wewnetrznych materialach mowili tak: - "my zginiemy, ale Swiat Arabski sie obudzi i nas pomsci"...

              Izrael nie ma. innego wyjscia, jak tylko wybic ich tylu - ilu mozna.

              a, ze cierpi ludnosc cywilna ?- no cierpi. ale powtarzam: ten scenariusz napisal sobie Hamas.
              • senioryta13 Re: formalnie biorac - to prawda, ale... 05.02.24, 17:52
                j-k napisał:
                > a, ze cierpi ludnosc cywilna ?- no cierpi. ale powtarzam: ten scenariusz napisa
                > l sobie Hamas.

                Czyli, gdyby w twoim miescie, ukryli sie gdzies w bloku terrorysci, jestes za tym, aby masakrowac ludnosc cywilna, bo moze przy okazji 1 terrorysta zginie? Matka , corka, zona, dzieci, z tobolkiem na plecach w gruzach mieszka, bo twojego domu juz dawno nie ma.
                Bedziesz sie jeszcze cieszyl, jak beda zyc, to nic, ze bez rak i nog.
                • j-k spokojnie, jak na wojnie... 05.02.24, 18:09
                  senioryta13 napisał:
                  > Czyli, gdyby w twoim miescie, ukryli sie gdzies w bloku terrorysci, jestes za t
                  > ym, aby masakrowac ludnosc cywilna, bo moze przy okazji 1 terrorysta zginie? Ma
                  > tka , corka, zona, dzieci, z tobolkiem na plecach w gruzach mieszka, bo twojego
                  > domu juz dawno nie ma.
                  > Bedziesz sie jeszcze cieszyl, jak beda zyc, to nic, ze bez rak i nog.


                  czy pisze o sobie, czy o Izraelu ?

                  nie wyrazam tu swojego zdania, bo Gaza to nie moj problem, a problem Izraela.

                  opisuje tylko na spokojnie stanowiska i cele i mozliwosci obu stron konfliktu.
              • boomerang Re: formalnie biorac - to prawda, ale... 05.02.24, 20:32
                > 1. te bezsensowna wojne zaczal Hamas - atakujac Izrael.

                Ten Hamas to taki ichniejszy PZPR. Czy to słuszne zrzucać odpowiedzialność na szare masy?
                • j-k normalnie, jak na wojnie. 05.02.24, 21:48
                  boomerang napisał:

                  > > 1. te bezsensowna wojne zaczal Hamas - atakujac Izrael.
                  >
                  > Ten Hamas to taki ichniejszy PZPR. Czy to słuszne zrzucać odpowiedzialność na szare masy?


                  NIE

                  ale to sa rezultaty (kazdej) wojny


                  PS: - nie jestem medrcem

                  to powiedzial moj GURU:

                  - Mieczyslaw Rakowski

                  - ktorego mialem honor poznac osobiscie.
                  • a.jej.rkoniak Re: normalnie, jak na wojnie. 05.02.24, 22:43
                    miszczu, miszcz to miau przygód....
                  • vermieter Re: normalnie, jak na wojnie. 06.02.24, 03:36
                    j-k napisał:


                    > PS: - nie jestem medrcem
                    >
                    > to powiedzial moj GURU:
                    >
                    > - Mieczyslaw Rakowski
                    >
                    > - ktorego mialem honor poznac osobiscie.


                    doniesiono mi, że Mieczysław BMW Rakowski powoływał się często na znajomość ze mną
                    • j-k Re: normalnie, jak na wojnie. 06.02.24, 15:51
                      vermieter napisał(a):
                      >
                      > doniesiono mi, że Mieczysław BMW Rakowski powoływał się często na znajomość
                      > ze mną


                      i co w zwiazku z tym ?
              • a.jej.rkoniak Re: formalnie biorac - to prawda, ale... 05.02.24, 22:42
                mu powtarzasz syjonistyczną propagandę?
                cofnij się o kilkadziesiąt lat, sprawdź na mapie kto komu zajebał terytorium ....
                nawet śpiący Ziutek symbolicznie ukarał czterech nielegalnych osadników, którzy popełniali zbrodnie na Zachodnim Brzegu. Pół miliona takich tam się osiedliło, a Wzgórza Golan? Wschodnia Jerozolima? ..... Bez państwa palestyńskiego nigdy pokoju nie będzie. A kryminalista prędzej czy później znajdzie swoją celę.
    • prze.nick Re: Przysiega sie ciagle liczy? 05.02.24, 19:44
      w Potopie masz wytłumaczone, że przysięga Babinicza nic nie znaczyła gdy zaczął słusznie działać
      • prze.nick Re: Przysiega sie ciagle liczy? 05.02.24, 19:47
        tzn przysięga Kmicica
    • boomerang Re: Przysiega sie ciagle liczy? 05.02.24, 20:16
      pomijając fakt że zespół Trubadurzy to była tak straszna peerelowska tandeta że lepiej zapomnieć
      • de_oakville Re: Przysiega sie ciagle liczy? 06.02.24, 00:00
        boomerang napisał:

        > pomijając fakt że zespół Trubadurzy to była tak straszna peerelowska tandeta że
        > lepiej zapomnieć

        Nie zamierzam ich zapominac, bo kojarza mi sie z dosc szczesliwym dziecinstwem i z mlodoscia w PRL-u.
        Jakby nie bylo wolalem ich sluchac od Muslima Magomajewa czy Ałły Pugaczowej.
        • polski_francuz Re: Przyklad "strasznej tandety" 06.02.24, 09:44
          de_oakville napisał:

          " Troche tej "strasznej tandety", ktorej da sie posluchac."

          No tu troche Krzysiu zbytnio wokalizuje. Ale da sie sluchac:)

          PF

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka