Dodaj do ulubionych

MOSAD atakuje kosciol Katolicki

IP: *.tnt1.clearwater.fl.da.uu.net 03.05.02, 20:15
Atak na kosciol Katolicki
zorganizowany przez MOSAD.

Szczegoly w opracowaniu.
Obserwuj wątek
    • Gość: John To jest bardzo powazna sprawa. IP: *.tnt3.clearwater.fl.da.uu.net 03.05.02, 22:51
      ------------------------------
      Gość portalu: John napisał(a):
      > Atak na kosciol Katolicki
      > zorganizowany przez MOSAD.
      >
      > Szczegoly w opracowaniu.
      ==============================

      To jest bardzo powazna sprawa.

      To nie jest komunikat majacy
      podenerwowac zydow.
      • Gość: John Wlosy wam stana deba po przeczytaniu.............. IP: *.tnt3.clearwater.fl.da.uu.net 03.05.02, 23:03
        Gość portalu: John napisał(a):

        > ------------------------------
        > Gość portalu: John napisał(a):
        > > Atak na kosciol Katolicki
        > > zorganizowany przez MOSAD.
        > >
        > > Szczegoly w opracowaniu.
        > ==============================
        >
        > To jest bardzo powazna sprawa.
        >
        > To nie jest komunikat majacy
        > podenerwowac zydow.

        ============================
        ============================

        Dla panstwa ktorzy znacie
        jezyk angielski artykuly
        beda beda przekopiowane.

        I zareczam was ze po
        przeczytaniu ich wlosy
        wam stana deba.

        JOHN
        • Gość: 88 Re: Wlosy wam stana deba po przeczytaniu.............. IP: 64.180.241.* 03.05.02, 23:07
          no to wal !!!!!

          we`re all wet and ready
        • Gość: jojo Re: Wlosy wam stana deba po przeczytaniu.............. IP: *.proxy.aol.com 04.05.02, 03:02
          Gość portalu: John napisał(a):

          > Gość portalu: John napisał(a):
          >
          > > ------------------------------
          > > Gość portalu: John napisał(a):
          > > > Atak na kosciol Katolicki
          > > > zorganizowany przez MOSAD.
          > > >
          > > > Szczegoly w opracowaniu.
          > > ==============================
          > >
          > > To jest bardzo powazna sprawa.
          > >
          > > To nie jest komunikat majacy
          > > podenerwowac zydow.
          >
          > ============================
          > ============================
          >
          > Dla panstwa ktorzy znacie
          > jezyk angielski artykuly
          > beda beda przekopiowane.
          >
          > I zareczam was ze po
          > przeczytaniu ich wlosy
          > wam stana deba.
          >
          > JOHN

          Nie pierdol! Jezeli to prawda jest,to kumpel moj jestes ! A wiesz dlaczego ? Ja
          juz wlosow nie mam,a jak przeczytam i deba mi stana,to.... ty moim zbawicielem
          zostaniesz !
          • Gość: Kumpel Re: Wlosy wam stana deba po przeczytaniu.............. IP: *.104.popsite.net 05.05.02, 10:42
            a co AIDS?
    • Gość: zyd a ty sie dziwisz ? IP: 64.180.241.* 03.05.02, 23:00
      przeciez wszyscy wiedza , ze kosciol katolicki jest bastionem antysemityzmu.
      To nie jest dla nas zadna nowina. A to , ze mossad zaatakowal jeden z kosciolow -
      oh well , to bylo na pewno w formie samoobrony , bo przeciz sam gw bush
      powiedzial , ze sharon to "man of piss"

      a tak wogole , to tez jest Watykanu wina , ze tyle atakow antysemickich ostatnio
      w Europie !
      Powiedz sam , czy slyszales chociaz raz , zeby papierz choc raz wezwal
      europejczykow do zaprzestania akcji palenia synagog ?

      Widzisz !!!!!!f

      nawet wasz papa jest antysemita !!!!
      • Gość: Daniel Re: a ty sie dziwisz ? IP: 168.103.126.* 04.05.02, 01:16
        Atak na kosciol idzie wieloma drogami:
        1. Oskarzenie o pedofilie - napewno wielokrotnie mniej zdarza sie wsrod ksiezy
        niz w szkolach publicznych, albo innych prywatnych,
        2. oskarzenie ze celibat to jest zboczenie, przez tych ktorzy prowadza
        wiekszosc domow publicznych i przemysl seksu na swiecie
        3. oskarzenie ze kosciol gromadzi pieniadze i sile polityczna.
        4. ograniczenie dzialalnosci kosciola w celu jego "demokratyzacji" .
        5. Betlejem
        6. Palestyna
        7. Kazde mozliwe uderzenie w hierarchie katolicka.
        • chicago1 Re:KIEDY?????????????????????? 04.05.02, 02:33
          Kiedy i gdzie mowcie szybko!!!!Ja sie przylacz!!!!!!!
          • cornio Re:KIEDY?????????????????????? 04.05.02, 02:52
            chicago1 napisał(a):

            > Kiedy i gdzie mowcie szybko!!!!Ja sie przylacz!!!!!!!

            Spokojnie ,dzony to wymysli i na czas zawiadomi
        • Gość: John Masz racje Daniel................................. IP: *.tnt3.clearwater.fl.da.uu.net 04.05.02, 15:36

          Masz racje Daniel,
          Atak na kosciol Katolicki w USA idzie wieloma
          drogami, ale jest o wiele lepiej zorganizowany
          przez MOSAD i ma wyzsze cele nizty wspominasz.

          Ostatecznym celem Zydowskiego Anty-Chrysta
          Benjamina Netanyahu (byly premier Israela)
          i jego szatanskich parobkow (DEVIL'S SPAWNS)
          jest capletne swiatowe zniszczenie Religji
          Katolickiej.

          Jak zakomunikowalem poprzednio cala
          afera Israelskiego spisku prowadzona
          w USA przez MOSAD, bedzie opublikowana
          w jezyku angielskim na wielu Forums
          Internetu.

          Jak kolwiek przygotowanie artykulu
          wymaga czasu.

          ==================================
          Gość portalu: Daniel napisał(a):
          > Atak na kosciol idzie wieloma drogami:
          > 1. Oskarzenie o pedofilie - napewno wielokrotnie mniej zdarza sie wsrod ksiezy
          > niz w szkolach publicznych, albo innych prywatnych,
          > 2. oskarzenie ze celibat to jest zboczenie, przez tych ktorzy prowadza
          > wiekszosc domow publicznych i przemysl seksu na swiecie
          > 3. oskarzenie ze kosciol gromadzi pieniadze i sile polityczna.
          > 4. ograniczenie dzialalnosci kosciola w celu jego "demokratyzacji" .
          > 5. Betlejem
          > 6. Palestyna
          > 7. Kazde mozliwe uderzenie w hierarchie katolicka.

        • kochanka JAK_ZWYKLE_DANIEL_WYMYSLA_PRAWDE!!!!! 04.05.02, 16:16
          Gość portalu: Daniel napisał(a):

          > Atak na kosciol idzie wieloma drogami:
          > 1. Oskarzenie o pedofilie - napewno wielokrotnie mniej zdarza sie wsrod ksiezy
          > niz w szkolach publicznych, albo innych prywatnych,
          > 2. oskarzenie ze celibat to jest zboczenie, przez tych ktorzy prowadza
          > wiekszosc domow publicznych i przemysl seksu na swiecie
          > 3. oskarzenie ze kosciol gromadzi pieniadze i sile polityczna.
          > 4. ograniczenie dzialalnosci kosciola w celu jego "demokratyzacji" .
          > 5. Betlejem
          > 6. Palestyna
          > 7. Kazde mozliwe uderzenie w hierarchie katolicka.

        • wojo!!!! 168.103.126-to samo scierwo rozne nicki."daniel" 04.05.02, 21:45
          puls go dawno rozgryzl , tresc tez glupkowata zawsze to samo .
    • viri-palestyna Re: MOSAD atakuje kosciol Katolicki 04.05.02, 15:43
      Homilia

      (Rovigo, 1990)

      Na ambonie mówi tłusty pasterz
      a cień pada na kościelny mur
      a lud boży zasłuchany zapłakany
      płoną świece – blaski ikon – milczy chór

      płyną słowa nad głowami się unoszą
      jaki dziwny ma ten kapłan głosu organ
      ani męski ani żeński ni anielski
      także woda z ust płynąca to nie Jordan

      bo dla księdza – proszę księdza – to jest wszystko takie proste
      Pan Bóg stworzył muchę żeby ptaszek miał co jeść
      Pan Bóg daje dzieci i na dzieci i na Kościół
      Prosta ręka – prosta ryba – prosta sieć

      może tak należy mówić ludziom cichym ufającym
      Obiecywać - deszcze łaski – światło – cud
      Lecz są także tacy którzy wątpią niepokorni
      Bądźmy szczerzy – to jest także boży lud

      proszę księdza – ja naprawdę Go szukałem
      i błądziłem w noc burzliwą pośród skał
      piłem piasek jadłem kamień i samotność
      tylko Krzyż płonący w górze trwał

      i czytałem Ojców Wschodu i Zachodu
      opis raju przesłodzony – zapis trwogi –
      i sądziłem że z kart książek Znak powstanie
      ale milczał – niepojęty Logos

      pewnie ksiądz mnie nie pochowa w świętej ziemi
      ziemia jest szeroka zasnę sam
      i odejdę w dal – z Żydami odmieńcami
      bezszelestnie zwinę życia cały kram

      na ambonie mówi w kółko pasterz
      mówi do mnie – bracie mówi do mnie – ty
      ale ja naprawdę chcę się tylko zastrzec
      że go nie znam i że smutno mi
      • Gość: Arkan Re: MOSAD atakuje kosciol Katolicki IP: *.matarnia.pl / 192.168.10.* 04.05.02, 16:23
        john....ty wpierw powiedz nam, jak pomagaliście
        mordowanym Żydom w czasie II wojny!...ty nam powiedz,
        jak i za co sprzedaliście kraje Europy Środkowej
        Józkowi!...ty nam powiedz, dlaczego wypięliście się na
        dzielny naród Afgański po jego zwycięskiej wojnie, za
        was gówniani chłopcy, przeciwko ZSRR!...ty nam
        powiedz,kiedy wreszczie oddacie prawowitym właścicielom
        parcelę, na której postawiliście w Warszawie swoją
        ambasadę!...ty nam odpowiedz, co tak naprawdę stało się
        we wrześniu z pentagonem!...ty nam powiedz, kiedy
        przestaniecie się wpierdalać w wewnetrzne sprawy tych
        Narodów, które chcą same dojść do jakiegoś poziomu
        cywilizacyjnego!...ty nam powiedz, kiedy będziecie
        skutecznie i o czasie atakować światowych
        bandziorów!...nie tak, jak to ma miejsce z
        saddamem...kadafim...albanią...Afganistanem, który
        przecież zaatakowaliście tylko dlatego, że chcecie tam
        położyć wielką rurę, a nie dlatego, że byli tam
        ...talibowie, którzy do tego czasu gówno was
        obchodzili!-odpowiedz rzeczowo...nie bełkotliwie, jak
        to zwykle czynicie!!!!!!!
        • Gość: y-t o pomocy Zydom IP: *.tnt1.auburn.wa.da.uu.net 04.05.02, 22:47
          Arkan napisal:
          "john....ty wpierw powiedz nam, jak pomagaliście mordowanym Żydom w czasie II
          wojny!..."

          - Arkan przeczytaj ten fragment nizej...to o pomocy Zydom opowiada Zyd ktory
          przezyl, link do calego wywiadu znajdziesz na samym dole.

          "Tak samo w gettach! Przeciez Gettami administrowali zydzi. Byli tam zydowskie
          wladze, zydowska policja wykonujaca polecenia niemieckie. To nie Polacy
          pomagali Niemcom wyznaczac zydow do transportow - to robili zydzi. To nie
          Polacy pilnowali niemieckiego porzadku w gettach, ale zydzi.

          Nie znam przypadku, aby zydzi administrujacy gettem, odmowili wykonania
          niemieckiego polecenia. Przeciez za to grozilo tylko zabicie i to tylko jednej
          osoby, a nie calej rodziny, jak grozilo to Polakom za pomoc zydowi, a Polacy to
          robili.

          Zydzi amerykanscy wiedzieli doskonale, co sie dzieje z zydami europejskimi,
          zarowno przed 1939 rokiem jak i w czasie wojny. Ja jak cos robie, to robie az
          do konca i nic nie mowie, na co nie mam 100% dowodow. Ja mam tutaj dokument,
          ktory zostal opublikowany w prasie zydowskiej, tutaj, w Brazyli"

          www.3w3.net/polska/Antypolonizm/pages/nichthauser.html
    • viri-palestyna Nie bedzie odszkodowan za spisek Mosadu!!! 04.05.02, 16:14

      04.05.2002 07:21 (aktualizacja 09:43)

      Paul Shanley odpowie za gwałty na nieletnich / EPA
      Kościół katolicki w Bostonie wycofał się z wypłat odszkodowań dla 86 ofiar
      skandalu o seksualne molestowanie dzieci z udziałem jednego z byłych księży.
      Według diecezji, po wypłacie uzgodnionych kilkudziesięciu milionów dolarów
      odszkodowań dla ofiar Johna Geoghana, kasa Kościoła pozostałaby pusta.

      Stanowisko Kościoła wywołało oburzenie ze strony prawników reprezentujących
      ofiary, którzy stwierdzili, że Kościół po raz kolejny wyrządza krzywdę tym
      samym osobom. To właśnie oskarżenia wobec Johna Geogana, skazanego już na
      dziesięć lat więzienia poruszyły lawinę, która przerodziła się w skandal w
      kościele katolickim w Ameryce. Kolejny ksiądz, służący kiedyś w bostońskiej
      archidiecezji Paul Shanley będzie odpowiadał za gwałty na nieletnich.

      Jak poinformował jego adwokat, Shanley zdecydował się na wyjazd z Kalifornii,
      gdzie obecnie się znajduje. - Shanley postanowił poddać się procedurom
      ekstradycyjnym i powrócić do Massachussets, by tam, gdzie padły oskarżenia
      zająć się całą sprawą - mówił adwokat. 71-letniemu dziś Shanleyowi grozi nawet
      kara dożywocia.
      • viri-palestyna Re: Nie bedzie odszkodowan za spisek Mosadu!!! 04.05.02, 21:42

        Znany arcybiskup poznanski poszedl do nieba. Na sadzie niebianskim wyrok
        brzmial: "Srac co godzine".
        Po pewnym czasie nasz bohater pytal sie wszystkich swietych dlaczego musi
        tak co godzine ...
        Odpowiedz zawsze brzmiala: "Bo tak". Wobec tego arcb. zamoowil sobie
        audiencje u samego pana Boga i tam na swoje pytanie otrzymal odpowiedz:
        "Zebys wiedzial do czego dalem ludziom dupe"

        ---
    • Gość: MeF Re: MOSAD atakuje kosciol Katolicki IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 04.05.02, 21:59
      Marnujecie Michnikowi miejsce na poratalu. To już nie działa.
    • viri-palestyna Re DO y-t o pomocy ZYDOM(1) 04.05.02, 22:54
      Na początku okupacji Warszawy w 1939 roku na ulicach miasta dokonywały się akty
      terroru niemieckiego przeciwko ludności żydowskiej. Niemcy dokonywali
      bezprawnych konfiskat mienia, przypadki bicia Żydów spotykały się z entuzjazmem
      motłochu. Po pewnym czasie akty agresji niemieckiej i towarzyszącej jej agresji
      polskiej ludności cywilnej na przełomie 1939/40 roku nabrały charakteru fali
      pogromowej, jak określa Izrael Gutman w pracy "Żydzi warszawscy 1939 - 1943".

      2 stycznia 1940 r. Ch. Kapłan pisał: "W ostatnich dniach nie ustają napaści na
      Żydów, w dziennym świetle, w publicznych miejscach. Okupant przymyka oczy".
      E. Ringelblum w pracy "Stosunki polsko-żydowskie w czasie drugiej wojny
      światowej. Uwagi i spostrzeżenia" pisze wręcz o polsko-niemieckiej współpracy.
      Niemiecki rabunek był zwykle dokonywany przy entuzjazmie polskiego tłumu, zaś
      po kradzieży do sklepów wdzierali się Polacy - "gawiedź uliczna, która sklep
      taki oczyszczała do cna".
      W czasie zimy 1939/40 napady Polaków i Niemców na Żydów stały się powszechne.
      Ringelblum, sam będąc świadkiem i ofiarą ataków tak opisywał ulice warszawskie
      codziennie będące widownią aktów terroru: "Dla Niemców Żydzi w kapotach, z
      brodami, byli niezwykłą atrakcją. Byli specjaliści, którzy zatrzymywali
      ortodoksyjnych Żydów i obcinali im brody nożyczkami, częściej obrzynali brody
      nożami wraz z kawałkami mięsa. Za przykładem Niemców poszła miejscowa
      łobuzeria, która śmiechem i wyciem dodawała ducha niemieckim pobratymcom po
      nożu do "kulturalnego" dzieła cywilizowania Żydów. Role były czasem podzielone.
      Polak wyszukiwał brodacza, Niemiec zatrzymywał go, Polak go przytrzymywał,
      podczas gdy Niemiec mu obcinał lub obrzynał brodę. Za przykładem Niemców
      antysemici polscy zatrzymywali przechodniów żydowskich i bili ich
      niemiłosiernie. W obawie przed "porządnymi" Niemcami, którzy stawali czasem w
      obronie Żydów, chuliganeria musiała w dzień ograniczyć swoje wyczyny. Wieczór
      za to był ich niepodzielną domeną. Wtedy hulali bezkarnie. Były ulice, na
      których nie wolno się było Żydowi pokazać, o ile nie chciał powrócić do domu
      pobity do krwi, obrabowany z pieniędzy, a nawet z odzieży".

      Ringelblum datuje nasilenie się ataków już na luty, jednak prawdziwy,
      wielodniowy pogrom wybuchł w marcu 1940 roku. Zgodnie z wielowiekową tradycją
      chrześcijańską, w dniu obchodzonej w milczeniu i smutku śmierci Chrystusa, w
      Wielki Piątek 22 marca. Tłum dokonywał napadów na sklepy żydowskie w wielu
      dzielnicach warszawskich. Pogrom prowadzony był pod kierunkiem Niemców;
      Ringelblum opisując pogrom na ulicy Grzybowskiej wymienia wśród polskiego tłumu
      niemieckich żołnierzy, lotników strzelających na wiwat przy wtórze polskich
      okrzyków: "Niech żyje wolna Polska bez Żydów".

      Pogrom przypominał "Kristallnacht" - tłum wybijał szyby w żydowskich sklepach,
      oznaczonych wcześniej gwiazdami Dawida, sklepy rabowano, spotkanych po drodze
      Żydów bito do nieprzytomności. Pogrom trwał kilka dni, w czasie których Niemcy
      nie interweniowali. Dokonał się w zupełnej ciszy, Polska Podziemna milczała.

      W "Kronice getta warszawskiego" Ringelblum daje taki obraz pogromu: "Począwszy
      od piątku (22) marca do dzisiaj, czwartku 28 marca, miały miejsce ekscesy
      przeciwko Żydom na wszystkich prawie ulicach żydowskich, w szczególności zaś na
      ulicach graniczących z żydowskim gettem, na Lesznie, Rymarskiej, Żabiej, placu
      Bankowym, Granicznej, placu Żelaznej Bramy (onegdaj odbył się tam wiec, na
      którym wznoszono antyżydowskie okrzyki) Grzybowskiej, Rynkowej, Żelaznej,
      Chłodnej, Mazowieckiej i innych. Wszędzie ograbiono żydowskie sklepy (mówią, że
      na Niecałej także polskie, nie słyszałem o takich wypadkach w innych stronach).
      Rabowano kramy, wyłamywano największe żelazne sztaby. W pierwszych dniach
      zadowalali się tłuczeniem szyb, potem zaczęli rabować. Dziś grabili na
      Karmelickiej, Franciszkańskiej. Doszło tam do formalnej bitwy między Żydami i
      chuliganami. Podobno został tam zabity chrześcijanin".

      • viri-palestyna Re: Re DO y-t o pomocy ZYDOM(2) 04.05.02, 22:57
        Ludwik Landau w "Kronice lat wojny i okupacji" będącej zapisem codziennych
        wydarzeń w Generalnym Gubernatorstwie relacjonuje pogrom marcowy szczegółowo.

        "Dnia 24 marca 1940 r. - Święta zaznaczyły się zwiększoną liczbą wypadków
        napadów wyrostków w dzielnicy żydowskiej - napadów połączonych z biciem
        noszących opaski przechodniów, ale mających jako cel istotny po prostu rabunek.

        Dnia 27 marca 1940 r. - Zajścia antyżydowskie nie skończyły się, wczoraj, dziś
        znowu te same bandy w różnych okolicach miasta grabiły sklepy. Bandzie zupełnie
        małych chłopców przewodził podobno jakiś starszy młodzieniec, student czy coś w
        tym rodzaju. Niektórzy z obserwatorów tych wypadków twierdzą, że widzieli w
        pobliżu auto niemieckie, obserwujące przebieg awantur. Podobno organizatorem
        tych band jest jakieś wyspecjalizowane w akcji antysemickiej
        stowarzyszenie "Atak", zupełnie wyraźnie zresztą faworyzowane przez Niemców,
        jak świadczą napisy na kolportowanych przez nie tabliczkach dla sklepów,
        wzywających do bojkotowania Żydów.

        Dnia 28 marca 1940 r. - Sprawa, która wysunęła się teraz w Warszawie na plan
        pierwszy, to sprawa zajść antyżydowskich. Rozwinęły się one w wielkich
        rozmiarach, tak że ludność żydowska żyje znów w strachu i w głównych
        dzielnicach żydowskich boi się pokazywać na ulicy. Rabowane są zwłaszcza
        sklepy - wybijane szyby, niszczone urządzenia, a przede wszystkim grabione
        towary; ale obok nich ofiarą napadów padają i mieszkania, tym częściej zaś
        przechodnie, którzy, rozpoznawani po opaskach, są bici i obrabowywani.
        Wszystkiego tego dokonywają bandy włóczące się po całym mieście, zarówno w
        dzielnicach żydowskich, jak i w śródmieściu: na Franciszkańskiej, na Lesznie,
        na Marszałkowskiej, na Powiślu, na Pradze. Bandy dochodzą do siły 500 ludzi,
        przeważnie młodych wyrostków i różnych szumowin. Inscenizowanie tych zajść
        przez Niemców staje się coraz wyraźniejsze. Powszechnie obserwowane jest
        robienie przez Niemców, wcale się z tym nie kryjących, zdjęć fotograficznych i
        filmowych; zdarza się, że z początku przyjeżdża auto niemieckie, wychodzą z
        niego operatorzy filmowi i potem dopiero zjawia się tłum rabusiów. Do udziału w
        akcji wzięto też polskich policjantów: podobno w jakimś punkcie policjant kazał
        otworzyć zamknięty sklep, po czym zwrócił się do czekającego tłumu, aby brać co
        się chce; w każdym razie nie zdarzyło się, aby gdziekolwiek policja
        interweniowała. Tak samo zresztą policja niemiecka przygląda się spokojnie
        akcji: tłum z jakichś 500 osób, kierując się na Pragę, przeszedł spokojnie koło
        pałacu Blanka, siedziby niemieckiego prezydenta Warszawy [...]. Wypadki te
        zresztą odbywają się nie tylko w Warszawie, ale i różnych miastach
        prowincjonalnych.

        Dnia 29 marca 1940 r. - Jeden ciąg wypadków - to zajścia antyżydowskie. Trwają
        one dalej i przybierają coraz groźniejsze rozmiary. Sklepy w dzielnicach
        żydowskich są porozbijane na miazgę - tak że trudno się zorientować, że w ogóle
        w tym miejscu był sklep. Jest wielu poranionych, są podobno i zabici - w każdym
        razie jest zabity jakiś chłopiec-chrześcijanin z grupy napastników, ugodzony
        kamieniem gdzieś na Franciszkańskiej czy Bonifraterskiej. Gmina Żydowska była
        przez kilka godzin oblegana przez ogromny tłum, tak że pracownicy gminy mogli
        wyjść z jej biur dopiero pod opieką żandarmów niemieckich. Tak więc działanie
        Niemców jako obrońców Żydów przed polską ludnością chrześcijańską już się
        zaczęło. Także w innych miejscach były podobno wypadki wystąpień niemieckich
        przeciw bandom przez nich samych zorganizowanym - wystąpień połączonych z
        niemiłosiernym biciem. I te wystąpienia były fotografowane - jako akcja Niemców
        w obronie ładu (policjanci polscy w paru, rzadkich zresztą wypadkach, gdy
        chcieli interweniować, byli pobici przez niemieckich policjantów, przeważnie co
        prawda policja okazywała dla "pogromców Żydów" całą swą sympatię )".

        Naoczny świadek pogromu wielkanocnego złożył po latach w Palestynie
        zeznanie: "Pogrom dokonany na Żydach w Warszawie w dniach świąt Pesach, trwał
        około 8 dni. Pogromu dokonał tłum chuliganów, którego liczebność dochodziła do
        tysiąca. Na ulicach pojawili się nagle. Nikt ich razem nie widział ani
        przedtem, ani potem. Byli to prawdopodobnie lekkomyślni i nieodpowiedzialni
        młodzi ludzie, którzy zeszli się specjalnie w tym celu ze wszystkich ulic
        miasta... W większości wypadków działali sami, ale zdarzało się również, że
        niemieccy żołnierze przyłączali się do tych ekscesów".

        Pod datą 27 marca 1940 r. Ringelblum notuje: "Mówią, że wystąpiono przeciwko
        smutnym wydarzeniom. W Krakowie wypadki te trwały cały dzień. Interweniowano u
        dowódcy SS Krugera, i dzięki temu ukrócono ekscesy. Aresztowano niejakiego
        Puławskiego, który miał pono coś wspólnego z tymi zajściami".

        W listopadzie 1940 roku Niemcy na trwałe powstrzymali możliwość ponawiania się
        awantur ulicznych, warszawskie getto zostało zamknięte.

        Kilka słów wyjaśnienia co politycznego kontekstu pogromu wielkanocnego, bo
        istniał taki. Na przełomie września i października sam Hitler wspominał o
        możliwości stworzenia niewielkiego, 8-10 milionowego państewka polskiego, tworu
        podobnego do czeskiego protektoratu.
        Niemieckie koła wojskowe w 1939 r. rozpoczęły rozmowy sondażowe w sprawie
        utworzenia rządu. Rozmowy powyższe przeciągnęły się do początku 1940 r. Sondaże
        przeprowadzono wśród znanych polityków ludowych - Witosa, Rataja i
        konserwatystów - prof. Estreichera. Rozmowy nic nie dały.
        Na początku listopada 1939 r. Hitler zdecydował, że Rzesza zatrzyma utworzoną
        26 X 1939 r. Generalną Gubernię, a nie jak poprzednio planowano tylko pozostawi
        GG w strefie wpływów niemieckich. Polskie warstwy kierownicze miały być
        likwidowane.
        Mimo tego jeszcze na początku 1940 r. niektóre koła polskie żywiły złudzenia co
        możliwości porozumienia z Niemcami. O najpoważniejszej próbie oferty
        kolaboracji pisze Antoni Dudek w biografii Bolesława Piaseckiego.
        W październiku 1939 r. w Warszawie powstała organizacja NOR - Narodowa
        Organizacja Radykalna. Organizację tworzyły różne środowiska. Przywódca NOR
        Andrzej Świetlicki i wielu innych jej członków związanych było przed wojną z
        ONR-Falangą. Udział przywódcy ONR Bolesława Piaseckiego w NOR jest
        prawdopodobny, choć nie został całkowicie potwierdzony.
        W NOR znaleźli się także przedwojenni sympatycy narodowego socjalizmu,
        członkowie Polskiego Towarzystwa Kultury i Oświaty Robotniczej "Pochodnia" -
        Erazm Samborski i Podgórski oraz germanofile - Władysław Studnicki, Pułaski,
        Zygmunt Cybichowski i ksiądz Stanisław Trzeciak.
        Program NOR znany jest w niewielkim stopniu - NOR uznawał straty ziem zajętych
        przez Niemców (Pomorze, Poznańskie i Śląsk) za możliwe do zaakceptowania, pod
        warunkiem uzyskania rekompensat na Wschodzie. Polska miała utworzyć armię,
        która u boku Niemiec walczyć miała z ZSRR. Funduszy potrzebnych na wystawienie
        armii i odbudowę przyszłego państwa polskiego dostarczyć miała konfiskata
        mienia żydowskiego.

        NOR korzystał z opieki niemieckich kół wojskowych, ale po likwidacji wojskowej
        administracji na terenach okupowanych i przejęciu kontroli przez Gestapo NOR
        musiał się czuć mniej pewnie.
        Być może pogrom wielkanocny miał być próbą zdobycia wiarygodności u Niemców.
        Próba ta całkowicie zawiodła, w kwietniu 1940 r. Hitler zabronił niemieckiemu
        dowództwu mieszania się w problemy polityczne na zajętych terenach. W marcu
        1940 r, Hitler zalecał gubernatorowi Frankowi poddanie Wschodu kontroli i
        utrzymania całkowitego spokoju, w związku z sytuacją na Zachodzie. Te i
        wcześniejsze decyzje fuhrera co do przyszłości GG całkowicie uniemożliwiały
        dalsze istnienie NOR. Zajścia oczywiście musiały być uzgadniane z władzami
        niemieckimi, ale byli to najwyraźniej niscy rangą funkcjonariusze. O tym, że
        wyższe władze niemieckie zostały zaskoczone pogromem dowodzi sposób jego
        zakończenia. W ostatnim dniu pogr
        • viri-palestyna Re: Re DO y-t o pomocy ZYDOM(3) 04.05.02, 23:01
          W ostatnim dniu pogromu 29 marca 1940 r. Niemcy rozpoczęli akcję AB, likwidacji
          polskiej elity. Przy tej okazji dokonali aresztowań wśród przywódców NOR,
          Andrzej Świetlicki, Tadeusz Lipkowski i Wojciech Kwasieborski zostali
          zamordowani w czerwcu 1940 r.

          Najbardziej może absurdalnym epizodem związanym z historią NOR była...próba
          wywołania kolejnego pogromu w Warszawie 5 lipca 1940 r. NOR-owcy przeszli wtedy
          przez stolicę w pochodzie, wznosząc okrzyki: "Precz z żydokomuną i
          Stalinem", "Niech żyje Hitler". Żydów bito i rabowano sklepy.
          Mord na przywódcach, masowe zbrodnie w Palmirach - nawet to nie powstrzymało
          NOR przed kolejnymi ekscesami.
          Cóż jednak stałoby się, gdyby Niemcy przyjęli ofertę NOR? Czy udałoby się
          uaktywnić "oficjalnie", we współpracy z Niemcami zasobów polskiego
          antysemityzmu? Na szczęście Adolf Hitler zwolnił nas z konieczności zadawania
          sobie takich pytań.

          Całą sprawę podsumował 21 czerwca 1940 r. "Biuletyn Informacyjny": "Już w parę
          miesięcy po okupacji przez Niemców Warszawy pojawiły się za strony
          niepoczytalnych jednostek społeczeństwa polskiego próby nawiązania kontaktu z
          okupantem (akcja samodzielna Studnickiego, tworzenie organizacji Radykalno -
          Narodowej - z Cybichowskim, ks. Trzeciakiem, Podgórskim, mjr. Pułaskim,
          Świetlickim etc., tym ostatnim poczynaniom patronowało jak wiadomo Gestapo).
          Byliśmy świadkami wystąpień pogromowych antyżydowskich, wydawania ulotek etc.
          Od prawie dwóch miesięcy - wszystko to ucichło i zamarło. Były jakieś
          aresztowania wśród kierowników partii Radykalno - Narodowej. Jak się zdaje -
          obie strony rozczarowały się do siebie".

          Pewną wskazówką dla zrozumienia nastrojów okupacyjnej Polski są fakty podane
          przez Jana Tomasza Grossa w artykule "Ten jest z Ojczyzny mojej..". w "Aneksie"
          nr. 41/42 z roku 1986. Jan Karski wiosną 1940 r. przebywał we Francji i złożył
          tam generałowi Sikorskiemu raport o losie Żydów w kraju. Raport ten zawierał
          opinię, iż Niemcom udało się znaleźć wąską platformę porozumienia "z dużą
          częścią polskiego społeczeństwa" w kwestii postępowania wobec Żydów. Konkluzja
          ta była tak szokująca, że sporządzając raport oficjalny dla aliantów rząd
          sfałszował raport Karskiego. Uznano, że informacje o antysemickich nastrojach w
          Polsce zaszkodzą polskim interesom.

          25 września 1941 r. dowódca Armii Krajowej, generał Stefan Rowecki - Grot
          meldował Londynowi: "Melduję, że wszystkie oświadczenia i posunięcia Rządu i
          członków Rady Narodowej dotyczące Żydów w Polsce, wywołują w Kraju jak
          najgorsze wrażenie i znakomicie ułatwiają propagandę Rządowi nieprzychylną lub
          wrogą. Tak było z "Dniem Żydowstwa" i przemówieniem Szwarcenberga, nominacją
          Liebermana i życzeniami na żydowski nowy rok. Proszę przyjąć jako fakt zupełnie
          realny, że przygniatająca większość kraju jest nastrojona antysemicko. Nawet
          socjaliści nie są tu wyjątkiem. Różnice dotyczą tylko taktyki postępowania.
          Zalecających naśladowanie metod niemieckich prawie nie ma. Nawet tajne
          organizacje pozostające pod wpływem przedwojennych aktywistów Klubów
          Demokratycznych lub Polskiej Partii Socjalistycznej, akceptują postulat
          emigracji jako rozwiązanie problemu żydowskiego. Jest to dla wszystkich równie
          oczywiste, jak, na przykład, konieczność usunięcia z kraju Niemców...
          Antysemityzm jest obecnie postawą szeroko rozpowszechnioną ".

          Dnia 28 grudnia 1939 r. Ludwik Landau zapisał w swej "Kronice..." : "Zajścia
          jakieś były w Częstochowie: gazeta warszawska podaje wiadomość, że chłopcy
          polscy spalili synagogę i że za to ukarano zarówno Polaków, jak i Żydów zakazem
          wychodzenia po godzinie 19 względnie 18 i zakazem sprzedaży wódki; jaki był
          istotny przebieg zajść, trudno się z tego domyślić".

          W czasie pierwszych dni inwazji niemieckiej na ZSRR doszło do przeszło 50
          pogromów, w których padły ofiary śmiertelne. Pogromów głównie dokonywali
          Ukraińcy, ale wiele zbrodni obciąża Polaków - fala pogromów przeszła przez
          ziemie białostockie i łomżyńskie. Dane na temat ofiar śmiertelnych mogą być
          zawyżone, profesjonalne badania nad tymi wypadkami dopiero się rozpoczęły,
          niemniej wymienić należy pogromy w Jedwabnem w Jasionówce w Szczuczynie w
          Wąsoszu Grajewskim w Radziłowie w Rajgrodzie w Kolnie w Goniądzu ,
          Pogromy, w których nie było śmiertelnych ofiar, a tylko ranni liczy się na co
          najmniej 20, w Białymstoku, Stanisławowie i Stołopcach dokonali ich Polacy i
          Białorusini, w Grodnie Polacy z Litwinami, w Tykocinach sami Polacy.

          Najtragiczniejszym z fali pogromów z 1941 r. był pogrom we Lwowie dokonany w
          dniach między 30 VI a 3 VII 1941 r. zabito wtedy 4 tys. Żydów; w pogromie obok
          Ukraińców i Niemców brali udział Polacy.

          Ile było podobnych "zajść" w okupowanej Polsce można się tylko domyślać, polscy
          historycy bowiem na "antygoizm" (takiego epitetu użył znany historyk na
          określenie tekstu Michała Cichego o mordach, jakich dokonywali powstańcy
          warszawscy na Żydach) nie cierpią. Nie ma odważnych, którzy poważyliby się
          oświetlić strefę mroku. Kiedy wreszcie nasi historycy łaskawie wyjaśnią udział
          polskiej ludności przy akcji likwidowania gett przez Niemców?
          Milczą wszyscy, prócz naszych wspaniałych moralistów - intelektualistów. Mamy
          przecież wspaniały wierszyk Miłosza o karuzeli, która kręciła się w dniach
          likwidacji getta warszawskiego. Ta sama karuzela wywołała prawdziwy wstrząs
          moralny w duszy zawodowego moralnego autorytetu - Andrzeja Szczypiorskiego...
          Likwidacja getta zbiegła się z Wielkim Tygodniem, pogrom z 1940 r. też. Ale
          karuzela jako symbol polskiej winy jest alegorią o wiele strawniejszą, niż
          obraz tłumu mordującego wraz z niemieckimi żołnierzami Żydów. O pogromie
          wielkanocnym nikt nie napisał wiersza, i nie napisze nigdy.



          *Landau L. "Kronika lat wojny i okupacji", 1962 PWN
          *Dudek A. "Bolesław Piasecki. Próba biografii politycznej", 1990 Londyn
          *Szarota T. "Zajścia antyżydowskie i pogromy w okupowanej Europie"
          w: "Holocaust z perspektywy półwiecza" ŻIH 1993 Warszawa
          *Ringelblum E. "Kronika getta warszawskiego wrzesień 1939 - styczeń 1943", 1983
          Warszawa
          *Gutman Y. "Żydzi warszawscy 1939-1943: getto - podziemie - walka", 1993
          Warszawa
          *Ringelblum E. "Stosunki polsko-żydowskie w czasie drugiej wojny światowej:
          uwagi i spostrzeżenia", Czytelnik 1988
          *Madajczyk Cz. "Generalna Gubernia w planach hitlerowskich. Studia", PWN 1961

          • Gość: y-t Re: Re DO y-t o pomocy ZYDOM(3) IP: *.tnt1.auburn.wa.da.uu.net 04.05.02, 23:08
            dziekuje viri...zobacze co to jest

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka