polski_francuz
11.05.24, 09:54
Jednym z ulubionych celow podrozy polnocnych Europejczykow na krotszy czy dluzszy urlop na slonecznej plazy jest Majorka, ktora wlasnie zabronila picia alkoholu w miejscach publicznych. Okazala sie, ze ta wyspa stala sie ulubionym miejscem dla alkoholikow, pijacych gdzie sie da, takze na plazy.
Podczas mojej pracy w Niemczech w latach 80-tych, bylem raz czy dwa na slonecznych wakacjach na Majorce i, przyznam sie, alkoholikow nie widzialem. Pewnie zaczeli tam jezdzic w latach 90-tych i 2-tysiecznych. Troche zadziwia to polaczenie slonca, plazy i alkoholu...ale moze alkohol znaczy, ze mozna wakacyjnie poszalec? Trudno zrozumiec.
PF