stefan4
08.01.25, 11:12
Trump Won’t Rule Out Military Action in Greenland, Panama
Jeśli ,,będzie trzeba'', to zbrojnie wydrze Danii Grenlandię, a Panamie strefę kanału.
Za to wykluczył zbrojną napaść na Kanadę: przyłączy ją poprzez naciski ekonomiczne. Za to zmieni nazwę Zatoki Meksykańskiej na Zatokę Amerykańską, bo to jest znacznie ładniejsza nazwa.
Na co wielkiemu krajowi, pełnemu wewnętrznych problemów, wyprawy wojenne? Jak zwykle, krajowi po nic, na wojnie tracą wszyscy; zwycięzcą zostaje nie ten, kto zyskuje, tylko ten, kto traci mniej. Ale wojny potrzebne są Wodzom (koniecznie wielką literą, wbrew zasadom interpunkcji) dla zyskania sławy. Czy ktoś pamiętałby obecnie o Napoleonie, Hitlerze, czy Aleksandrze Macedońskim, gdyby nie ich wojny?
A czy za 100 lat ktoś (z wyjątkiem historyków) jeszcze będzie wspominał Trumpa, jeśli on teraz nie wymorduje kilku tysięcy Duńczyków i Panamczyków? Typ porażony blaskiem własnej przyszłej chwały nie ma wyjścia: musi iść na wojnę.
- Stefan