polski_francuz
20.03.25, 09:47
Premier Francji François Bayrou uznal, ze dyskusja o obnizeniu wieku emerytalnego do 62 lat nie ma sensu . W domysle, Francja jest zadluzona po uszy (dlug panstwa jest okolo 3 bln=3000 mld €) i nie ma co zadluzac sie wiecej. Brzmi to rozsadnie ale nie dla zwiazkowcow: CGT i FO nie chca dyskutowac n/t przedluzenie wieku emerytalnego i opuscili dyskusje, zwana konklawe, na ten temat.
Czy oni umieja liczyc?
PF