Dodaj do ulubionych

Wojna celna

03.04.25, 10:04
Prezydent Stanow podniosl cla na produkty importowane z Europy i z Chin . Pierwszymi reakcjami jest spadek akcji gieldowych w Europie i obietnica rewanzu z Chin .

Czy wojna celna ma sens i czy Stany maja szanse ja wygrac? To sa pytanie na ktore trudno teraz odpowiedziec. Trump stara sie o przywrocenie mocarstwowej pozycji Stanom ale robi polityke jak miliarder bez zwracania uwagi na innych.

W szczegolnosci polska polityka i polscy politycy maja niezly zgryz jaka drpge wybrac i jak ulozyc stosunki ze Stanami. Dla mojegi pokolenia trudno bedzie uznac ich za wrogow polskiej ekonomii...

PF
Obserwuj wątek
    • 1.melord Re: Wojna celna 03.04.25, 10:58
      na szczescie Polski to nie dotyczy, a jesli to w niewielkim wymiarze
      • polski_francuz Slon a sprawa polska 03.04.25, 11:08
        1.melord napisał(a):

        "na szczescie Polski to nie dotyczy, a jesli to w niewielkim wymiarze"


        Dotyczy to tanich producentow. Polska rola w Europie byla wlasnie tanim producentem. Czy Polacy zrobia statystuki obiektywne bardzo watpe. W oczach polskich politykow jest ciagle wojna na Ukrainie...

        PF
        • petronella.kozlowska Re: Slon a sprawa polska 03.04.25, 11:25
          Czy będzie cło na mrożone żaby?
          • manhu 39% cła UE na USA :) 03.04.25, 14:04
            > Czy będzie cło na mrożone żaby?
            Rzecz w tym, że Polska współpracuje z Niemcami itp więc gdy oberwą niemieccy eksporterzy to także ich dostawcy z fabryk w Polsce itd.

            Świr Trump wyssał z brudnego palca cła 39% (czy też 64% cła Tajwanu):
            1. Skoro tak to czemu 20%? Powinno być 39%, połowa to za mało.
            2. Jeśli cła to takie dobro to czemu nie 100%? 20% nie wyzwoli USA, zaś 100% by wyzwoliło (kiedyś ZSRR i PRL były wyzwolone z towarów z USA i kupowaliśmy "dobre" polskie TV jak Rubin itp i niemal zero zachodnich).
            • petronella.kozlowska manhu napisał: 03.04.25, 14:35


              Ale czy Polska jest eksporterem mrożonych żab?


              • manhu 39% cła - ekonomiści wyjaśniają 04.04.25, 00:45
                petronella.kozlowska napisała:
                > Ale czy Polska jest eksporterem mrożonych żab?
                Nie wiem, być może tak do Francji. Nie wziąłem tego dosłownie, ale jako przenośnię. Że sugerujesz, że to będzie mieć mały wpływ, bo USA to chyba 8-me miejsce w naszym handlu, daleko za czołówką.

                Co do 39%: www.money.pl/gospodarka/pokazali-wzor-na-cla-matematyka-jest-prosta-ale-nie-o-takiej-mowil-trump-7142240868670432a.html
                "Matematyka jest prosta: weź deficyt w handlu towarami USA z danym krajem, podziel go przez eksport tego kraju do USA i przekształć w wartość procentową; następnie zmniejsz tę liczbę o połowę, aby uzyskać amerykańską "wzajemną" taryfę celną, z dolną granicą 10 proc."

                No czyli to nie cła, ale urojenia Trumpa, przynajmniej wiadomo skąd. Więc łatwiej ze świrem negocjować (bo wczoraj nie było wiadomo jak obniżyć te cła i że obniżka o 5 pkt % spowoduje, że nałoży nam cła 17%).
        • 1.melord Re: Slon a sprawa polska 03.04.25, 11:45
          polski_francuz napisał:


          > Dotyczy to tanich producentow. Polska rola w Europie byla wlasnie tanim produce
          > ntem.
          > PF

          Owszem jestesmy tanim producentem ale dla globalnych firm np. meble i Ikea,ktora nie zamknie swojego swiatowego biznesu dlatego,ze pomaranczowy narzucil Szwedom 25% cla...american peoples zaplaca wiecej o 25% jesli zatesknia za Ikea
          • caesar_pl Re: Slon a sprawa polska 03.04.25, 12:14
            1.melord napisał(a):

            > polski_francuz napisał:
            >
            >
            > > Dotyczy to tanich producentow. Polska rola w Europie byla wlasnie tanim p
            > roduce
            > > ntem.
            > > PF
            >
            > Owszem jestesmy tanim producentem ale dla globalnych firm np. meble i Ikea,kt
            > ora nie zamknie swojego swiatowego biznesu dlatego,ze pomaranczowy narzucil Szw
            > edom 25% cla...american peoples zaplaca wiecej o 25% jesli zatesknia za Ikea

            Amerykanie beda kupowac drozej ale rzadziej.Teraz kupuje sie tanioche i szybko wyrzuca.
            • polski_francuz 2+2=4? 03.04.25, 12:30
              caesar_pl napisał:


              " Amerykanie beda kupowac drozej ale rzadziej.Teraz kupuje sie tanioche i szybko wyrzuca."

              To jeden z elementow przewidywalnych decyzji Trumpa. Ale ekonomia nie da sie tak latwo przewidziec. W szczegolnosci, jesli dodamy Chiny do tego rownania.

              PF
            • polski_francuz dwa plus to cztery? 03.04.25, 12:30
              caesar_pl napisał:


              " Amerykanie beda kupowac drozej ale rzadziej.Teraz kupuje sie tanioche i szybko wyrzuca."

              To jeden z elementow przewidywalnych decyzji Trumpa. Ale ekonomia nie da sie tak latwo przewidziec. W szczegolnosci, jesli dodamy Chiny do tego rownania.

              PF
            • caesar_pl Re: Slon a sprawa polska 03.04.25, 15:04
              Unijna zywnosc i alkohole jest dotowana i to w duzo wiekszym stopniu niz np.w USA.Bez dotacji malo ktorego Amerykanina stac bylo by na francuski alkohol.Przez dotacje unijne dla rolnikow ceny zywnosci sa duzo nizsze by byc powinne.Np.w Niemczech wolowina powinna byc 5 razy drozsza.
              Trump wie,ze europejskie tak jak i chinskie towary sa czesto dotowane i bardziej konkurencyjne niz amerykanskie.
    • jk2007 Re: Wojna celna 03.04.25, 11:28
      „Dzień Wyzwolenia” Ameryki. Prezydent Trump ogłosił nowe cła, które wstrząsnęły światem finansów. Prezydent USA Donald Trump ogłosił cła odwetowe na cały świat: 10% na cały import oraz 25% na samochody zagraniczne. Pokazał listę krajów i stawek ceł, które je obejmą – w przypadku Unii Europejskiej będzie to 20%. Prezydent USA powiedział: „Mamy bardzo dobre wiadomości, masa dobrych rzeczy się dzieje dla naszego kraju. To jest „Dzień Wyzwolenia”, czekaliśmy na niego długo, na zawsze zostanie zapamiętany jako dzień, w którym amerykański przemysł się odrodził. Zagraniczni liderzy, oszuści, kradli pracę, byliśmy wykorzystywani przez dekady. To się kończy. Za chwilę podpiszę historyczny dekret wykonawczy, wprowadzający wzajemne cła na kraje na całym świecie. Wzajemne. Oznacza to, że oni robią to nam, a my robimy to im. Bardzo proste”. Prezydent pokazał również tabelę z szczegółowymi stawkami i tak na przykład: Wietnam – 46%, Tajlandia – 36%, Chiny – 34%, Indonezja – 32%, Tajwan – 32%, Szwajcaria – 31%, Indie – 26%, Korea Płd. – 25%, Japonia – 24%, Unia Europejska – 20% i Wielka Brytania – 10%.

      Stany Zjednoczone. Stany Zjednoczone nałożyły 17% cła na produkty z Izraela, co wywołało zaskoczenie i niepokój wśród izraelskich producentów. „Nie rozumiemy tego co sie dzieje. Przecież Izrael zniósł cła na produkty z USA dzień przed decyzją Donalda Trumpa” – mówią przedstawiciele izraelskiego rządu. Premier Izraela Benjamin Netanjahu „Zniesienie ceł na towary amerykańskie to kolejny krok w kierunku otwarcia rynku na konkurencję, dywersyfikacji gospodarki i obniżenia kosztów utrzymania”. „The Jerusalem Post” pisze: „Jesteśmy w szoku. Byliśmy pewni, że decyzja o całkowitym anulowaniu ceł na import z USA zapobiegnie temu ruchowi. Ale tak się nie stało”. Według informacji podanej przez „Wirtualną Polske” – decyzja prezydenta Trumpa jest związana z zarzutami o kradzież własności intelektualnej przez Izrael.
      • jk2007 Re: Wojna celna 03.04.25, 11:38
        Prezydent USA ogłosił nową listę ceł, która oznacza, że de facto Waszyngton idzie na wojnę handlową z całym światem. Choć nie do końca z całym — na liście bowiem nie ma Rosji czy Białorusi.
        • manhu Re: Wojna celna 03.04.25, 14:11
          Taktyka negocjacyjna (by móc potem coś nałożyć gdy do 1 maja Putin nie zgodzi się zakończyć wojny).

          Co do ceł to rozważymy EKSPERYMENT:
          -UE ustala cła 0% na cały świat
          -świat odpowiada nam cłami 1000%

          Czy to oznacza, że zbankrutujemy? Że zaleją nas obce towary? Nie. To oznacza zatrzymanie wymiany handlowej do zera (o ile kurs walut się nie dostosuje). Świr Trump ma urojenia, że ten co sprzedaje to zyskuje, a ten co kupuje jest okradany (np. kupiłem chleb i zły sklep mnie okradł np. na 5 zł), to są absurdy ekonomiczne rodem z ZSRR PRL - nawet głupsze.
          • j-k nieprawda 03.04.25, 15:11
            manhu napisał:
            Świr Trump ma urojenia, że ten co sprzedaje to zyskuje, a ten co kupuje jest okradany


            Trump nie ma takich urojen.

            Lecz ma nadzieje, ze cla podniosa koszty importu i sklonia amerykanskich i innych producentow do rozpoczecia produkcji na terenie USA.

            Wiele towarow zdrozeje - tyle, ze ludzie beda mieli prace.

            J.K.
            ekonomista
            • manhu Re: nieprawda 04.04.25, 00:48
              Nie zrobiłeś eksperymentu.

              To tak nie działa, ale jak w ZSRR czy PRL.
    • j-k Stawki Trump ustala indywidualnie 03.04.25, 15:06
      np. W. Brytzania 10 %

      to znaczy, ze jak sie Prez. Duda postara - Polska tez moze wejsc na poziom W. Brytanii, a to juz jest akceptowalne.
    • felusiak1 Re: Wojna celna 03.04.25, 16:56
      Dziwne. Nikt nie zapytał ile wynoszą cła na amerykańskie towary w Unii Europejskiej?
      Te nowe cła uderzają w amerykańskiego konsumenta, tak donoszą megafony. Te same megafony nie mówią jak cla uderzają w eksporterów. Nie mówią, kto jest eksporterem. Głównie zajmują się dokopywaniem Trumpowi. Jaki durny jest, chyba wariat, niestabilny.
      • caesar_pl Re: Wojna celna 03.04.25, 17:55
        felusiak1 napisał:

        > Dziwne. Nikt nie zapytał ile wynoszą cła na amerykańskie towary w Unii Europejs
        > kiej?
        > Te nowe cła uderzają w amerykańskiego konsumenta, tak donoszą megafony. Te same
        > megafony nie mówią jak cla uderzają w eksporterów. Nie mówią, kto jest eksport
        > erem. Głównie zajmują się dokopywaniem Trumpowi. Jaki durny jest, chyba wariat,
        > niestabilny.
        >
        >
        Dotychczas amerykańskie cła importowe w wysokości 2,5% miały zastosowanie do samochodów europejskich, podczas gdy eksport samochodów z USA do UE podlegał dziesięcioprocentowej stawce importowej.

        To jest ta Brukselska sprawiedliwosc - oni nam 2,5% to my im 10%.
        Banda oszustow pod zarzadem kryminalistki von der Lejek.
    • engine8t Re: Wojna celna 03.04.25, 18:38
      Celem wojny celnej moze byc motywacja do ustalenia nowych cel cy ich likwidacji a moze byc wg zasady ze wygra ten kto mniej straci.
      A taknaprzwde to dopiero poczatek i pierwszy krok Mar-a-Lago Accord.
      Tak ze zapnij pasy.

      www.apolloacademy.com/what-is-the-mar-a-lago-accord/
      • polski_francuz Metoda kalkulacji cel i stosunki handlowe 03.04.25, 18:59
        engine8t napisał:

        "Celem wojny celnej moze byc motywacja do ustalenia nowych cel czy ich likwidacji a moze byc wg zasady ze wygra ten kto mniej straci. A tak naprawde to dopiero poczatek i pierwszy krok Mar-a-Lago Accord."


        I metoda kalkulacji cel wynikla z bilansu handlowego Stanow z partnerem. Zgadzam sie, ze te nowe cla to poczatek nowych stosunkow handlowych. Jaki bedzie ich final trudno przewidziec.

        PF
        • felusiak1 Re: Metoda kalkulacji cel i stosunki handlowe 03.04.25, 21:14
          Znowu link do bzdurnego artykulu. Widzi drzewa a nie widzi lasu.
          Istotne jest to, że USA są importerem netto nie do zastąpienia. Zatem cła odwetowe uderzają w eksporterow.
          Tak zwani "eksperci" w tym polscy czesto przytaczają rok 1932 kiedy w USA wprowadzono wysokie cła co poglebiło kryzys. Ci sami "eksperci" zapominają, ze wtedy USA bylo eksporterem netto. Cla odwetowe zabiły amerykański eksport co odbilo się plajtą wielu biznesówi ogromnym bezrobociem. Obecna sytuacja nie jest nawet szczatkowo porownywalna.
          • boomerang Re: Metoda kalkulacji cel i stosunki handlowe 03.04.25, 22:35
            > USA bylo eksporterem netto. Cla odwetowe zabiły amerykański eksport co odbilo się plajtą wielu biznesówi ogromnym bezrobociem.

            Zatem cła Trumpa uderzą w Chiny i wywołają tam recesję, a w dalszej kolejności w Australię, która Chinom dostarcza surowców, no chyba że przekieruje się eksport australijskich surowców na USA.
    • jorl11 Re: Wojna celna 03.04.25, 21:28
      polski_francuz napisał:


      > Czy wojna celna ma sens i czy Stany maja szanse ja wygrac? To sa pytanie na kto
      > re trudno teraz odpowiedziec. Trump stara sie o przywrocenie mocarstwowej pozyc
      > ji Stanom ale robi polityke jak miliarder bez zwracania uwagi na innych.

      Widze ze Trump bierze sie za to na powaznie A to ma duzo wieksze znaczenia. Cala polityka USA w ostatnich 30 a nawet 40 latach sie radykalnie zmienia.
      Cala sprawa to to ze USA ma ciagly i od 35+ lat deficyt handlowy. Zalaczam za ostatnie 10 lat ale podobnie bylo od Reagana praktycznie. Wiecej byl deficyt tak wydawan na zbrojenia w USAb a to znaczy ze Swiat placil na cala amerykanska armie.
      Co to znaczylo? Ano USA uwazalo ze osiagnelo status Starego Rzymu. Ze opanowalo Swiat. Po upadku ZSRR , a wlasciwie juz pare lat przedtem, bo bylo wiadomo te komuna zdechnie a wiec te kraje z komuna zdechna USA zaczela zmieniac gospodarke na netto wysysanie dobr ze Swiata. Tak jak Rzym to robil po pokonaniu Kartago. I wtedy i teraz statki z towarami plynele netto do centrum imperium. Ale byla mala roznica. OK, niemala. Rzym opanowal swoje Mare Nostrum militarnie USA nie chociaz uwazala ze tak. Ze Rosja, bo to byl ten jedyny przeciwnik nie bedzie silna wojskowo i ze ja sie zniszczy. Problem byl w broni jadrowej, takiego problemu nie mial Rzym ale i z bronia jadrowa mozna sobie poradzic. I uwazano ze Zachod sobie z nia poradzi. Aby ta bron funkcjonowala musi byc odnawiana srodki przenoszenia tez i uwazano ze Rosja przechodzac na kapitalizm sobie nie da rady dobrze to zrobic. Tez przerabiano byle republiki ZSRR na wrogow Rosji, Ukraina przykladem.
      A co bylo w gospodaece w USA? Ano po co samemu produkowac mozna dac produkowac jakims innym biedakom Chiny byly w tym dobre ale nie tylko. Defizyt handlowy USA byl w duzej mierze finansowany poprzez wplywy netto pieniedzy ze Swiata od bogatych tego Swiata, byl kapitalistyczny a wiec byli bogaci tez, a te pieniadze szly w USA w akcje inwestycje rozna. To zwiekszalo sektor amerykanskich zonglerow finansowych zarzadzajacych tymi pieniedzmi a realna gospodarka ten przemysl sie zmniejszal. Sektor uslug i to takich uslog jak to kiedys hrabiowie mieli sluzacych sie rozrastal. Restauracje, ogrodnicy sprzatacze wielkich domow te rosl jak na drozdzach. Tak mial wygladac Koniec Historii tego Fukujamy. I bylby. Gdyby nie ta parszywa Rosja ktora sie nie daje pokonac ani gospodarczo ani militarnie a dzieki Rosji Chiny mogly utrzymac niezaleznosc i kapitalizm tez zbudowac. Biden probowal utrzymac ta globalizacje cale sfery ludzi w USA ci finansowi zonglerzy z tego zyja i dobrze walczyli jak lwy aby stan zachowac. I dalej miec deficyt handlowy USA z ktorego tez zyja. Ale baza przemyslowa USA staja sie mala i zaczyna byc USA slabsza jak u wrogow. I co dalej robic? Dalej probowac Ukraina zajmowac Rosje? Juz niedlugo Ostatni Ukrainec bedzie zabity, 1 max 2 lata a wtedy sie wojna skonczy. Zwyciestwem Rosji.
      I przyszli do wladzy w USA inni ktorzy doszli do wniosku ze nie da sie tego utrzymac a wiec trzeba odbudowac przemysl w USA dac sobie spokoj z Ukraina nawet. Chociaz naturalnie nie do konca, jak najwiekszy kawalek Ukrainy nalezy zachowac stad te zadania zawieszena bronii ktore Rosja olewa. I slusznie, dla Rosji kompletne zwyciestwo tylko ma sens.
      Jaka metoda odbudowac przemysl w USA? Ano clami i to masowymi. Na wszystko i wszystkich. Widac spadki na gieldach w USA wartosci firm amerykanskich spadaja a to znaczy ze pieniadze ze swiata ne beda netto plynely do USA. Taka radykalna zmiana jak te cla naturalnie wprowadzi ogromne zaburzenia w gospodarkach roznych krajow no ale ta sytuacja z tymi ogromnymi deficytami USA tylko mozna poprzez radykalne czynnosci zmienic. Cos powoli nic nie da.

      U mnie w Niemczech 6.11.24 jak juz bylo wiadom ze Trump bedzie predziem rzad zostal zakonczony, trzeba inaczej. Tez rozwiazano problem niemoznosci konstytucyjnej miec deficyt budzetowy to akurat naprawde bylo potrzebne aby miec mozliwosc panstwej ingerencji w gospodarke.
      Np. export samochodow do USA radykalinie spadnie bedzie sie produkowalo w bylych Fabrykach samochdow bron.
      Niemcy maja dotad ogromne nadwyzki handlowe, zalaczam obrazek, ostatnio 200miliardow €/rok one musza byc wyzerowane i to sie stanie.

      Musze przyznac ze ja na miejscu Trumpa tez bym tak zrobil. Z clami. Uwazam ze z punktu USA jest do nich lepiej na przyszlosc przy calych problemach jakie teraz beda. Ale taka zmiana musi byc z wielkimi problemami zwiazana, nie ma wyjscia jak sie chce zmienic.
      • polski_francuz Sens vs. metoda 04.04.25, 09:25
        jorl11 napisał:

        " Widze ze Trump bierze sie za to na powaznie A to ma duzo wieksze znaczenia. Cala polityka USA w ostatnich 30 a nawet 40 latach sie radykalnie zmienia. Cala sprawa to to ze USA ma ciagly i od 35+ lat deficyt handlowy. "

        Widze, ze bierzesz powaznie decyzje Trumpa. I pewnie masz racje. Co do metod wprowadzania cel mam troche watpliwosci bo stosunki handlowe powinny sie bardziej opierac na negocjacjach a nie na narzucaniu swego zdania...

        PF
        • boomerang Re: Sens vs. metoda 04.04.25, 11:08
          stosunki handlowe powinny sie bardziej opierac na negocjacjach a nie na narzucaniu swego zdania...

          socjaliści mówią że powinniśmy poprzez dyskurs dążyć do konsensusu


        • jorl11 Re: Sens vs. metoda 04.04.25, 11:22
          polski_francuz napisał:


          > Widze, ze bierzesz powaznie decyzje Trumpa. I pewnie masz racje.


          Po prostu uwazam ze oslabienie przemyslu a to jest podstawa sily panstw, nie naprozno mowia sie o krajach 1 Ligi „industrienationen“ jest realnym oslabianiem panstwa. USA stla sie mocarstwem bo miala ogromny przemysl, realny, wpadla ale w polapke Starego Rzymu bo myslala ze Swiat opanowala. I sa dwa wyjscie, Bidena, dalej probowac trzymac Swiat jalko szef albo wrocic do tego aby miec realny przemysl. Bo ta Bidenowska metoda ma krotkie nogi jako ze sie okazalo ze militarnie Swiat USA nie opanowala, naturalnie Rosja to uniemozliwila, wiec probowac jednyk militarnie Rosje zniszczyc patrz wojna na Ukrainie.



          > Co do metod wp
          > rowadzania cel mam troche watpliwosci bo stosunki handlowe powinny sie bardziej
          > opierac na negocjacjach a nie na narzucaniu swego zdania...


          Nie mozna prowadzic negocjacji bo ich skutek bylby cla radyklanie obnizyc. tego inni by chcieli w tej dyskusji przeciez. A wtedy dalej byloby co dotad, przemysl w USA slaby w stosunku do coraz silniejszych u wrogow.

          Naturalnie nie wiem czy ten kierunek Trumpowski sie nie zmieni. Moze go zastrzela jak juz probowano? Sa w USA potezne sily ogromnie zarabiajacych na tym dotychczasowym ukladzie ludzi z sfery zonglerow finansowych ktorzy nagle ogromnie straca wiec cholera wie czy im sie nie uda odwrocic trumpowskie podejscie.

          Ale widze ze w Niemczech prawidlowo do tego podchodza. Podoba mi sie, dobra reakcja.

          Uwazam ze nawet w Niemczech sie zbuduje sily jadrowe ze srodkami przenoszenia, wlasne, fabryki samochodow i nie tylko szybko sie przestawia. Premysl jest przemysl.
          Podoba mi sie
      • jorl11 Re: Wojna celna 05.04.25, 10:11
        jorl11 napisał:


        > Cala sprawa to to ze USA ma ciagly i od 35+ lat deficyt handlowy. Zalaczam za o
        > statnie 10 lat ale podobnie bylo od Reagana praktycznie. Wiecej byl deficyt tak
        > wydawan na zbrojenia w USAb a to znaczy ze Swiat placil na cala amerykanska ar
        > mie.


        Musze sie skorygowac co do deficytu. Nizej jest post jednego forumowicza ktory slusznie napisal ze w deficycie handlowym jaki podalem tez nie ma uslug.
        Z tym ze uslugi nie sa pienieznie rzecz biorac decydujace w tym bilansie bo handle „zywymi“ towarami jest zdecydowanie wiekszy. Ale nie jedny, to fakt
        A wiec teraz bilanse uwzgledniajace uslugi

        de.statista.com/statistik/daten/studie/1344655/umfrage/leistungsbilanzsaldo-in-den-usa/
        Po niemiecku nazywa sie to Leistungbilanz. Tam jest na dole definicja podana, cytat:

        Was misst die Leistungsbilanz?
        Die Leistungsbilanz umfasst die Handelsbilanz mit Waren und die Dienstleistungsbilanz sowie die Flüsse der Primär- und Sekundäreinkommen und die Vermögensübertragungen. Ein positiver Wert bedeutet einen Leistungsbilanzüberschuss - der Staat erzielt Deviseneinnahmen, ein negativer Wert ein Leistungsbilanzdefizit - der Staat erzielt Devisenausgaben.


        I tlumaczenie na polski:

        Co mierzy rachunek obrotów bieżących?
        Rachunek bieżący obejmuje bilans handlu towarami i bilans usług, a także przepływy dochodów pierwotnych i wtórnych oraz transfery kapitałowe. Wartość dodatnia oznacza nadwyżkę na rachunku obrotów bieżących - państwo generuje dochód w walucie obcej, wartość ujemna oznacza deficyt na rachunku obrotów bieżących - państwo generuje wydatki w walucie obcej.


        A wiec ten rachunek obrotow bierzacych obejmuje wszystko a wiec jest ten najlepiej mowiacy o bilansie kraju

        Zalaczam z tej Statysty USA. Tam jest od 1980 do dzisiaj wraz z prognaza pare lat do przodu, w dwoch formatach ale to samo.
        Jak widac USA ma od 1980r praktycznie ciagle i to wielki negatywny rachunek obrotow biezacych. Wlasnie tym wysysa dobra (towary i uslugi) z calego Swiata w postaci mozna powiedziec podatku imperialnego na Swiat. Tak jak to juz Stary Rzym robil jak pokonal Kartago
        Dodaje tez to samo ale dla roznych krajow z tym ze na 2023r tylko.
        Jak widac Niemcy maja najwiekszy Plus w tym potem Chiny a nawet Rosja, mimo sankcji, spora nadwyzke w tym. Czyli dla Rosji i w 2023 bylo tak ze wiecej sprzedawala jak kupowala. i towarow i uslug, wszystkiego. Czyli spoko dla Rosji z problemami jakimis ze zdechnie bo ropa czy cos tam. Ma ogromny zapas jeszcze.

        I wracajac do Trumpa chce aby sie dla USA ten rachunek obrotow biezacych jakos wyzerowal bo przez to jak dotad jest przymysl sie relatywnie skurczyl w USA liczac do Swata A przemysl ten realny jest podstawa sily panstwa. Nie pieniadza jak sa tacy co tak uwazaja, to do Ciebie boom tez, a realny przemysl.
    • petronella.kozlowska Wojna na francuskich ulicach 04.04.25, 08:09
      Prokuratura wszczęła śledztwo przeciwko funkcjonariuszom policji miejskiej zaatakowanym podczas interwencji w dzielnicy Franc-Moisin w Saint-Denis. Chodzi o to, że uciekając przed linczem nieostrożnie prowadzili i o mało co nie rozjechali napastników.


      leparisien.fr/seine-saint-denis-93/scene-de-guerilla-urbaine-a-saint-denis-les-policiers-municipaux-vises-par-une-enquete-deux-ados-poursuivis-02-04-2025-6LNXCL6WYNGOHBD44YBMPIRU24.php



      x.com/delestoile/status/1907763262692732938
    • borrrka Ze źródeł ukraińskich 04.04.25, 10:40
      Już widać, że trumpie obietnice blitz-pokoju na froncie ukraińskim poszły się... pardon:)
      No, krótko mówiąc, że nic poważnego się nie zmieni.
      W każdym razie NIC nie wskazuje na sukces obiecywanych resetów.
      O kant d... tę żenująco nieudolną politykę wobec kremla.

      No, to Trump rzuca nowy temat - cła
      To przynajmniej da zajęcie komentatorom, ekonomistom i pieredyszkę Trumpowi.
      I to cała tajemnica.

      Jedyne, co dobre (jeśli się uda) to zagonienie Zachodu do zbrojeń.
      Jak wpłynie wojna celna na stan gospodarki USA przekonamy się z czasem.
      Jako absolwent ćwiczeń z ekonomii socjalizmu PW zamknę się - piszę, gdy się choć trochę orientuję.
      • jorl11 Re: Ze źródeł ukraińskich 04.04.25, 11:31
        borrrka napisał:

        > Już widać, że trumpie obietnice blitz-pokoju na froncie ukraińskim poszły się..
        > . pardon:)
        > No, krótko mówiąc, że nic poważnego się nie zmieni.
        > W każdym razie NIC nie wskazuje na sukces obiecywanych resetów.
        > O kant d... tę żenująco nieudolną politykę wobec kremla.


        Trump przed zostaniem predziem mial daleka od rzeczywistosci ocene sil w tej wojnie. Stad jego gadania 24h itd.
        Dlugo uwazal ze Rosja ledwo ledwo jedzie. Dowiedzial sie jak jest jak zostal naprawde predziem i dostal uczciwe raporty od swoich. Wiec potem kombinowal ze moze sie uda Rosja powstrzymac przed osiagnieciem jej celow. Ktore sa jasne, Putin o nich otwarcie mowi. Dodam ale ze trzeba czytac na jego stronie a nie to co inni zachodni mowia co on powiedzial. Bo klamia.
        Wiec zaczal sie maslic do Putina, myslal ze sie da go oszukac. A takiego wala, nie da sie.
        I teraz, zaczynaja u mnie mowic, ze rzad USA zaczyna widziec ze nic z rozejmow nie bedzie. Co oczywiste.

        Ale do tego Trump ma racje ze ta wojna jest dla Zachodu przegrana i nie zamierza duzo wiecej w nia inwestowac. Niech Europa to robi, on ma oceany pomiedzy.
      • senioryta13 Re: Ze źródeł ukraińskich 04.04.25, 12:29
        borrrka napisał:
        > No, to Trump rzuca nowy temat - cła
        > To przynajmniej da zajęcie komentatorom, ekonomistom i pieredyszkę Trumpowi.
        > I to cała tajemnica.

        Jak zwykle glupoty wypisujesz.
        Trump o niesprawiedliwych clach mowil juz od 1988r. W tv pokazuja nagrania.
    • senioryta13 Re: Wojna celna to dopiero bedzie... 04.04.25, 12:24
      polski_francuz napisał:
      > Czy wojna celna ma sens i czy Stany maja szanse ja wygrac?

      Wojna celna to dopiero bedzie, jezeli kraje odpowiedza zwiekszonymi clami na cla wprowadzone przez Trumpa. Tak powiedzial Bessent.
      Dlaczego Ursula Von moze dbac o 'swoich' pracownikow, a Trump nie? Na to pytanie sobie odpowiedz.
    • jorl11 Re: Wojna celna 04.04.25, 12:55
      senioryta13 napisał:


      > Wojna celna to dopiero bedzie, jezeli kraje odpowiedza zwiekszonymi clami na cl
      > a wprowadzone przez Trumpa. Tak powiedzial Bessent.


      Wlasnie pisza u mnie ze Chiny od 10.4.25 nakladaja 34% cla na wszystkie towary z USA. Czyli dokladnie tyle samo cla jak USA nalozyl na towary z Chin

      www.n-tv.de/wirtschaft/China-kuendigt-Gegenzoelle-von-34-Prozent-auf-US-Waren-an-article25680787.html

      Po niemiecku ale tytul sam jest chyba zrozumialy
    • mateusz572 Re: Wojna celna 04.04.25, 14:09
      Rok 1929 się kłania.
      Trump funduje nam powtórkę z rozrywki.
      Giełdy dyskontują to co ma być.
      Ale żeby tak na własne życzenie?
      Można było to duzo spokojniej zrobić.
      Teraz nadzieja w Europie, że nie pójdzie drogą Chin i nie zacznie nakręcać krachu na giełdach.
      Jest nadzieja, że Europa dużo spokojniej podejdzie do kwestii ceł.
    • jeepster Re: Wojna celna 05.04.25, 02:31
      Cała dotychczasowa dyskusja toczy się wokoło wymiany towarowej pomiędzy USA i resztą świata. I ta część jest prosta, tak jak to się żartowało w PRL’u – „Wiwat Polska, wiwat Mozambik, my wam węgiel, wy nam banany”. Mnie chodzi o uwzględnienie w tej dyskusji usług. Pod pojęciem usług mam na myśli to co oferują całemu światu firmy amerykańskie typu Google, Facebook, Amazon czy nawet Hollywood. Jak to się ma do całości obrotów handlowych USA? Dla ciekawości sprawdziłem kilka liczb. Google w 2024 roku miał przychód (revenue) około 350 miliardów USD. Z tego około 30% zostało wygenerowane w Europie. BMW dla przykładu, w tym samy roku miało przychód około 150 miliardów USD, z czego około 16% to przychód z USA. Może po uwzględnieniu całej wymiany handlowej z tym brakiem balansu nie będzie tak źle?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka