32osoby
07.04.25, 03:21
Przewiduje, że "p"utin wychodzi z założenia, że jest człowiekiem dokonującym wielkich czynów. Ale czy jeżeli na przykład, zamiast zabijać masowo ukraińskich i innych cywili, zdecydowałby się pewnego dnia na jeżdżenie po różnych miastach i robienie kupy na ich rynkach, to nie byłoby to mniej żenujące? Ja i trzech moich znajomych uważamy, że zabijanie cywili jest bardziej żenujące. Chętnie przeczytam co waszym zdaniem jest mniej żenujące? Jeżeli okaże się, że zdecydowana większość uważa, iż robienie publicznie kupy jest mniej żenujące to chyba będę musiał do "p"utina napisać, aby zastanowił się czy nie jest istotą niższej rangi niż istoty robiące publicznie kupę. Może wtedy zastanowi się choć przez chwilę, czy na pewno jego system wartości jest w stu procentach godny uznania.