polski_francuz
12.04.25, 12:40
Miliarder, ktory sie zalapal na pozycje prezydenta Stanow i chce rozwiazac problemy swiata. Zanim sie zabierze za problem Chin, ktore spychaja Stany na pozycje ekonomiczna no. 2, chce zalatwic problem Ukrainy gadajac z ruskimi .
A wiec pierwsza rada: nie dawaj czegokolwiek za darmoche. Jak ustapisz i dasz te czy tamte prowincje Ukrainy to dasz im sygnal, ze mordujac sasiadow mozna osiagnac co sie chce. Druga rada: daj silny sygnal roznym ruskim prowincjom, ze wladca z Kremla jest malo wyksztalcony. Takie prowincje jak Gruzja czy Azerbajdzan szukaja tez drogi do wolnosci. Wez wyslij jakiegos inteligentnego wlasnie tam by pogadac i starac sie skapowac stosunek sil.
Nie masz wokol siebie jakis Poljakow? Oni Ci dobrze poradza, bo maja wielowiekowe doswiadczenia:)
PF