Dodaj do ulubionych

Kilka rad dla miliardera

12.04.25, 12:40
Miliarder, ktory sie zalapal na pozycje prezydenta Stanow i chce rozwiazac problemy swiata. Zanim sie zabierze za problem Chin, ktore spychaja Stany na pozycje ekonomiczna no. 2, chce zalatwic problem Ukrainy gadajac z ruskimi .

A wiec pierwsza rada: nie dawaj czegokolwiek za darmoche. Jak ustapisz i dasz te czy tamte prowincje Ukrainy to dasz im sygnal, ze mordujac sasiadow mozna osiagnac co sie chce. Druga rada: daj silny sygnal roznym ruskim prowincjom, ze wladca z Kremla jest malo wyksztalcony. Takie prowincje jak Gruzja czy Azerbajdzan szukaja tez drogi do wolnosci. Wez wyslij jakiegos inteligentnego wlasnie tam by pogadac i starac sie skapowac stosunek sil.

Nie masz wokol siebie jakis Poljakow? Oni Ci dobrze poradza, bo maja wielowiekowe doswiadczenia:)

PF
Obserwuj wątek
    • szwampuch58 Re: Kilka rad dla miliardera 12.04.25, 13:33
      Co ty belkoczesz Poljak?
    • stefan4 Re: Kilka rad dla miliardera 12.04.25, 15:50
      polski_francuz:
      > Kilka rad dla miliardera
      [...]
      > Miliarder, ktory sie zalapal na pozycje prezydenta Stanow i chce rozwiazac
      > problemy swiata

      ... nie będzie słuchał żadnych rad. Przecież to on jest najmądrzejszym wspanialcem, którego królowie i prezydenci całują po tyłku.

      polski_francuz:
      > A wiec pierwsza rada: nie dawaj czegokolwiek za darmoche. Jak ustapisz
      > i dasz te czy tamte prowincje Ukrainy to dasz im sygnal, ze mordujac sasiadow
      > mozna osiagnac co sie chce.

      Ależ on święcie wierzy, że mordowanie sąsiadów jest dobrą drogą osiągania celów! Przecież odmówił jasnego zadeklarowania, że nie użyje wojska dla zdobycia minerałów i innych skarbów Grenlandii i Kanady. Czy w końcu to zrobi, tego nie wiemy, bo trudno przewidzieć, co za minutę odbije w chorym mózgu tego człowieka. Jednak sądząc po dotychczasowych odbiciach, nie będzie to miało nic wspólnego ani z moralnością, ani z rozsądnym zabieganiem o interesy własnego kraju.

      polski_francuz:
      > Druga rada: daj silny sygnal roznym ruskim prowincjom, ze wladca z Kremla
      > jest malo wyksztalcony.Takie prowincje jak Gruzja czy Azerbajdzan
      [...]

      Jak się dysponuje tylko czerwoną latarką, to trudno jest w ciemności dać zielony sygnał. Gdyby niedouk Trump zaczął wytykać Putinowi akurat brak wykształcenia, to pół świata posikałoby się ze śmiechu. A czy Ty myślisz, że Trump w ogóle wie, w jakiej części Afryki czy na jakiej wyspie mieści się ten Azerbejdżan? O Gruzji pewnie słyszał, że ona ma coś wspólnego z jednym ze stanów koło Florydy... może nawet wie, że to tam jest miasto Atlanta.

      polski_francuz:
      > Nie masz wokol siebie jakis Poljakow?

      Polacy wokół niego już pewnie wszyscy uciekli, ale co do Paliakow, to pewnie jacyś pozostali. Doradzić niczego nie mogą, bo przecież to on jest najmądrzejszym wspanialcem, którego królowie i prezydenci całują po tyłku. Ale mogą mu przedstawiać bajkowy obraz świata, w którym
          • zyskuje ten, kto ,,oszukańczo'' wysyła obcym ludziom dobra wyprodukowane
            wielkim nakładem sił i kosztów,
          • a traci ten, kto ,,z poświęceniem'' konsumuje te dobra, płacąc za nie dolarami,
            czyli papierkami albo zapisami w internecie.
      Wygląda na to, że czynią to skutecznie i w pełni zgodnie z interesem Putina.

      - Stefan
      • j-k i tak mu dopomoz BUK 12.04.25, 16:12
        stefan4 napisał:
        > Wygląda na to, że czynią to skutecznie i w pełni zgodnie z interesem Putina.


        i tak mu dopomoz BUK - zapomniales dodac.
      • polski_francuz Sojusznik 12.04.25, 17:28
        stefan4 napisał:


        " ... nie będzie słuchał żadnych rad. Przecież to on jest najmądrzejszym wspanialcem, którego królowie i prezydenci całują po tyłku."

        Sojusznika sie nie wybiera. Wybrali go Amerykanie i to demokratycznie. Polakom pozostalo staranie by sojusznikiem pozostal.

        PF
        • stefan4 Re: Sojusznik 12.04.25, 17:59
          polski_francuz:
          > Wybrali go Amerykanie i to demokratycznie.

          Tak. I to mnie najbardziej zadziwia. Usawice nigdy nie były krajem moich marzeń, ale wiele rzeczy w nich podziwiałem. Między innymi te ich ,,checks and balances '' uniemożliwiające niedemokratyczne przejęcie pełni władzy przez część aparatu. A tu bum! — i cały wielki wspaniały kraj staje się łupem jednego ,,convicted felon '' bez stawienia choćby cienia oporu.

          A może jeszcze stawi opór? Może obudzi się kongres, któremu Trump włazi w kompetencje (np. przy stanowieniu podatków)? Albo może obudzą się sądy (które nagle nie mają niczego do gadania w kwestii deportacji, zwolnień grupowych, czy przestępczego ,,insider trading '')? Może usawska demokracja w końcu zadziała? — nadzieja umiera ostatnia...

          - Stefan
          • caesar_pl Re: Sojusznik 12.04.25, 18:15
            W USA wkrótce nastąpi zmiana prawa, która może przełamać monopol firmy Visa na rynku kart kredytowych. Giełda zareagowała na to bardzo negatywnie. DEMOKRATKA Nancy Pelosi była na czele sprzedawców – czy to znak, że prawo zostanie przyjęte?

            Jest najlepszą traderką w USA, ale zasiada w Izbie Reprezentantów USA. Rzeczniczka ważnej instytucji politycznej od lat podbija rynek swoimi transakcjami. W rzeczywistości jednak jej mąż handluje akcjami i, jak twierdzi kobieta, nie otrzymuje od niej żadnych informacji, gdyż byłby to Insider Trading.

            Mimo braku informacji, Paul Pelosi w ostatnich latach wykazał się zadziwiającym talentem w doborze akcji, co wzbudziło zazdrość wielu zarządzających funduszami. Transakcja, w ramach której mąż przewodniczącej Izby Reprezentantów USA sprzedał akcje firmy Nvidia, stała się szczególnie publiczna, na szczęście tuż przed wprowadzeniem przez USA zakazu wysyłki chipów do Chin.

            I tym razem Paul Pelosi pokazał, że ma zadziwiająco dobrą rękę. Kilka dni temu amerykański biznesmen z San Francisco sprzedał wszystkie swoje akcje Visa za ponad sześć milionów dolarów.

            Po transakcji okazało się, że w Izbie Reprezentantów USA znajduje się projekt ustawy, który może spowodować utratę monopolu Visa na karty kredytowe. W odpowiedzi na dwa ogłoszenia sprzedaży i zmianę prawa, cena akcji spadła od poniedziałku o pięć procent.

            Demokraci nie sa lepsi,to samo bagno.
          • felusiak1 Re: Sojusznik 12.04.25, 18:46
            stefek napisał: Może obudzi się kongres, któremu Trump włazi w kompetencje (np. przy stanowieniu podatków)?

            To mnie zainteresowało. Czy moglbyś to wytłumaczyć? O jakie podatki chodzi?
          • polski_francuz Swoj sposob 13.04.25, 09:50
            stefan4 napisał:

            " I to mnie najbardziej zadziwia. Usawice nigdy nie były krajem moich marzeń, ale wiele rzeczy w nich podziwiałem. Między innymi te ich ,,checks and balances '' uniemożliwiające niedemokratyczne przejęcie pełni władzy przez część aparatu. A tu bum! — i cały wielki wspaniały kraj staje się łupem jednego ,,convicted felon '' bez stawienia choćby cienia oporu."

            I ja staram sie zrozumiec co sie kryje za przyjsciem do wladzy Trumpa. Analizy, ktore czytam mowia, ze Stany traca pozycje lidera i zaczynaja czynic niezbyt przewidzialne gesty. Inna analiza, ktora mi sie bardziej sensowna wydaje, mowi ze Europa z pol milardem ludzi, powinna sie zajac sama wlasna obrona i przestac liczyc na pomoc Stanow by sie bronic przed ruskimi.

            I Trump wyraza to na "swoj sposob". A wiec komunikujmy...

            PF
            • stefan4 Bardzo swoisty sposób... 13.04.25, 20:01
              polski_francuz:
              > Inna analiza, ktora mi sie bardziej sensowna wydaje, mowi ze Europa z pol milardem ludzi,
              > powinna sie zajac sama wlasna obrona i przestac liczyc na pomoc Stanow by sie bronic
              > przed ruskimi.

              Mnie zadziwia wcale nie to, co on robi względem Europy. Jeśli USA przestały kochać, to trudno, spróbujmy się rozejść w zgodzie. Ale zadziwia mnie, co on robi własnemu krajowi.

              W jednym takim brytyjskim podkaście



              (produkcji IEA = Institute of Economic Affairs) jeden z panów uzasadnia (ok. 2:45-4:10), że ekonomia trumpowska coraz bardziej zbliża się do putinowskiej. Putin opiera się na oligarchach, których majątek i powodzenie zależą od jego chwilowego kaprysu; więc zamiast konkurować o klienta, oni konkurują o łaski władcy. Trump nie zaszedł jeszcze tak daleko, ale swoim wybiórczym nakładaniem i zdejmowaniem ceł powoduje, że usawcy oligarchowie tłoczą się w jego przedpokoju w kolejce do ucałowania jego tyłka w zamian za ustawienie ceł w pasujący im sposób.

              I nie ma w USA sił wewnętrznych zdolnych do sprzeciwienia się?! No, nie ma...

              Dalej (10:50-11:12) powołują się na badania (jeszcze z pierwszej kadencji), z których wynikło, że jego wyborcy mają w nosie gospodarkę, że Trumpizm opiera się na buncie kulturowym przeciwko ,,progresywizmowi'', ,,dominacji intelektualnej'' itp. a nie na sytuacji ekonomicznej kraju.

              Nie dziwi Cię taka sylwetka głosującego Usawca? Bo ja, jak myślę o Usawcu, to przed oczami staje mi facet, który ma w nosie wszelkie ideologie a za to bardzo przejmuje się, że ,,interest is up and the stock market's down''. I gdzie się ten modelowy Usawiec podział?!

              - Stefan
              • polski_francuz Zalety vs. wady 14.04.25, 08:48
                stefan4 napisał:


                " Mnie zadziwia wcale nie to, co on robi względem Europy. Jeśli USA przestały kochać, to trudno, spróbujmy się rozejść w zgodzie. Ale zadziwia mnie, co on robi własnemu krajowi.W jednym takim brytyjskim podkaście (produkcji IEA = Institute of Economic Affairs) jeden z panów uzasadnia (ok. 2:45-4:10), że ekonomia trumpowska coraz bardziej zbliża się do putinowskiej. Putin opiera się na oligarchach, których majątek i powodzenie zależą od jego chwilowego kaprysu; więc zamiast konkurować o klienta, oni konkurują o łaski władcy."

                Mnie Spiegel doniosl, ze Trump ma dobry BMI (lepszy ode mnie cholerka!) i ze nie pije alkoholu i jedyna slaboscia jest podjadywanie potraw industrialnie przygotowanych (melania sie pewnie maluje przed lustrem i nie zaglada do kuchni). Robi wiec, co robi, na trzezwo.

                Czy leci za oligarchami? Moze tak, moze nie. Sadze raczej, ze jest impulsywny i leci za swoimi pomyslami. Zamiast sie troche zastanowic. Moze ma good faith czyli chce dobrze. Ale metoda pracy pozostawia do zyczenia...

                PF
                • stefan4 Re: Zalety vs. wady 14.04.25, 09:23
                  polski_francuz:
                  > Mnie Spiegel doniosl, ze Trump ma dobry BMI

                  O, to prawie tak jak Putin, który jeździ na oklep na tygrysie i gęsi uczy latać...

                  - Stefan
                  • j-k Walety vs. Zady 14.04.25, 16:18
                    stefan4 napisał:
                    > O, to prawie tak jak Putin, jeździ na oklep na tygrysie i gęsi uczy latać.


                    i na razie mu sie to udaje.
                  • senioryta13 Re: Zalety vs. wady 14.04.25, 17:02
                    stefan4 napisał:
                    > O, to prawie tak jak Putin, który jeździ na oklep na tygrysie i gęsi uczy latać.
                    > ..

                    powinienes zmienic profesje i zostac bajkopisarzem.
                    • j-k Walety vs. Zady 14.04.25, 17:05
                      senioryta13 napisał:
                      > powinienes zmienic profesje i zostac bajkopisarzem.


                      Tym moze zostac tylko czlowiek dorosly.

                      Dzieci bajek nie pisza - tylko je czytaja.


    • j-k maly komentarz: 12.04.25, 17:09
      polski_francuz napisał:
      > . Takie prowincje jak Gruzja czy Azerbajdzan szukaja tez drogi do wolnosci.


      maly komentarz:

      Armenia byla do tej pory w sojuszu z Rosja, ale niedawno postanowila sie z tego sojuszu uwolnic i wypowiedziala go.

      Skorzystal na tym Azerbejdzan - ktory uderzyl na Gorny Karabach z armenska ludnoscia i odebral go Armenii

      - przy biernej postawie Rosjan.
      .
      tvn24.pl/swiat/gorski-karabach-przestanie-istniec-ludzie-uciekaja-do-armenii-st7365082
      • polski_francuz Poczatek analizy 12.04.25, 17:34
        j-k napisał:

        "maly komentarz: Armenia byla do tej pory w sojuszu z Rosja, ale niedawno postanowila sie z tego sojuszu uwolnic i wypowiedziala go. Skorzystal na tym Azerbejdzan - ktory uderzyl na Gorny Karabach z armenska ludnoscia i odebral go Armenii- przy biernej postawie Rosjan."

        Ryszard Kapuscinski zaczal te analize w ksiazce Imperium ;

        PF
        • 1.melord najlepsza rada 14.04.25, 02:21
          to nie udzielac rad,jak sie nie wie o co biega
          Pomaranczowy "walczy" na wielu frontach....Ukraina,Rosja,Izrael,Gaza,Iran,Chiny,Panama,Grenlandia,Kanada,i cholera wie z kim jeszcze........ na wewnetrznym froncie rowniez.
          Jak wiec udzielac rad,kiedy w pomaranczowej glowie straszny metlik....komu nalozyc cla komu odpuscic,kogo dolaczyc jako 51 Stan-Kanade czy Grenlandie a moze oba?,wycofac sie z skorupowanego NATO czy nie...i wiele innych pomyslow rodzacych sie z dnia na dzien.

          polski_francuz napisal:

          >>> Kilka rad dla miliardera

          • boavista4 Re: najlepsza rada 14.04.25, 02:50
            Najmondrzejsze czlowieki som na Forum Swiat i sie marnujom! Fsadzic ich czeba do bialego domu, dac im dobry paszport i fszystko zagra jak w cyrku, Trump stanie sie manekinem, a Pefcia rekinem, pozre Putina, Chocholy same ucieknom, a Ukraina stanie otforem dla naszych ukochanych pszyjaciolow!
            • boavista4 Re: najlepsza rada 14.04.25, 03:19
              Trumoa niecierpiom fszystkie trolle! Jak by mogly to by go oskubaly i tak dali na skraju alij!

              Ja ci śrubkę wkręcę w radio
              O Leokadio
              Ja ci śrubkę i tak dalej
              Na skraju alej

              Nie wiem, czego dotyczą te zwrotki
              Nie wiem, czemu śpiewam je czule
              Leokadio, ty masz nagniotki
              Leokadio, ja mam prymule

              Mej miłości chcę ci dać próbkę
              Stoję w oknie, błagam cię nocą
              Ach, pozwól w radio wkręcić ci śrubkę
              Sam nie wiem po co

              Ja ci śrubkę wkręcę w radio
              O Leokadio
              Ja ci śrubkę i tak dalej
              Na skraju alej

          • polski_francuz Poprawa swiata 14.04.25, 09:31
            1.melord napisał(a):

            "...to nie udzielac rad,jak sie nie wie o co biega. Pomaranczowy "walczy" na wielu frontach....Ukraina,Rosja,Izrael,Gaza,Iran,Chiny,Panama,Grenlandia,Kanada,i cholera wie z kim jeszcze........ na wewnetrznym froncie rowniez. Jak wiec udzielac rad,kiedy w pomaranczowej glowie straszny metlik....komu nalozyc"

            Ano, mysle jak Ty. A ze daje rady? Bo w tym metliku, interesuje mnie glownie moj kraj rodzinny.

            PF
            • senioryta13 Re: Poprawa swiata 14.04.25, 14:23
              polski_francuz napisał:
              > Ano, mysle jak Ty. A ze daje rady? Bo w tym metliku, interesuje mnie glownie moj kraj rodzinny.

              A to bardzo dziwne. Zadnej sympatii dla Francji?
              Jak sobie radzi z tym twoja zona i corka?

              W Ameryce, ukrainskie dziecko, ktore przyjechalo do Stanow majac 3 latka, mysli podobnie jak Ty, bedac juz, w pozniejszych latach, na wysokim stanowisku w Stanach.

              Drugi przyklad, kongresmanka, z Somalii, w kongresie USA, wystepuje przeciwko rozporzadzeniom prezydenta. Na koncie ma liczne podroze do rodzinnego kraju.


              • polski_francuz Re: Poprawa swiata 14.04.25, 14:47
                senioryta13 napisał:


                " A to bardzo dziwne. Zadnej sympatii dla Francji? Jak sobie radzi z tym twoja zona i corka?"


                Wnioski ida zbyt daleko. Francja i Polska sa w tym samym obozie europejskim. I nasz prezydent prowadzi polityke w/s Ukrainy podobna do polskiej...

                PF
                • senioryta13 Re: Poprawa swiata 14.04.25, 16:00
                  polski_francuz napisał:

                  > senioryta13 napisał:
                  >
                  >
                  > " A to bardzo dziwne. Zadnej sympatii dla Francji? Jak sobie radzi z tym twoja
                  > zona i corka?"
                  >

                  >
                  > Wnioski ida zbyt daleko. Francja i Polska sa w tym samym obozie europejskim. I
                  > nasz prezydent prowadzi polityke w/s Ukrainy podobna do polskiej...

                  Zawsze wykrecasz sie sianem. Melrod, poruszyl rozne kwestie, ale ty jak zwykle widzisz tylko jedno.
                  Jestes spokrewniony, jak borrrka z tym krajem?
                  • polski_francuz Rodem z Wroclawia 14.04.25, 16:14
                    senioryta13 napisał:

                    " Zawsze wykrecasz sie sianem. Melrod, poruszyl rozne kwestie, ale ty jak zwykle widzisz tylko jedno. Jestes spokrewniony, jak borrrka z tym krajem?"

                    Wroclawianie mojego pokolenia dzielili sie na tych, ktorych Rodzice pochodza z Ukrainy albo z Litwy. Moi pochodzili z Litwy. Do dzis widze roznice w tym pochodzeniu :) Ale to dluga historia na inne opowiadanie. Mogu trochu porabotac?

                    W miedzyczasie moze wytlumaczysz ludowi forumowemu skad u Ciebie taka sympatia do ruskich mordercow masowych...

                    PF
                    • senioryta13 Re: Rodem z Wroclawia 14.04.25, 16:55
                      polski_francuz napisał:
                      > Wroclawianie mojego pokolenia dzielili sie na tych, ktorych Rodzice pochodza z
                      > Ukrainy albo z Litwy. Moi pochodzili z Litwy. Do dzis widze roznice w tym pochodzeniu :)

                      Moja mama, romantyczka, centralna Polska, nigdy nie darzyla sympatia poznaniakow. Zapamietalam to z dziecinstwa. (W Poznaniu nigdy nie bylam, moze dlatego?) Kiedy pozniej, opusciwszy rodzinne strony, sama doswiadczylam, ze z ludzmi , w zachodniej Polsce, nie sposob jest sie porozumiec.


                      > W miedzyczasie moze wytlumaczysz ludowi forumowemu skad u Ciebie taka sympatia
                      > do ruskich mordercow masowych...

                      A kto ci to powiedzial? Bedac za POKOJEM, czyni mnie to momentalnie sympatykiem rosji?
                      ZAWSZE balam sie wojny, nigdy nie patrze na brutalne sceny we filmach, ale komara zabije/przegonie ;) Jestem b. szczesliwa, ze moje pokolenie wychowalo sie w pokoju i nikomu nie zycze powtorki z horroru IIWS. Widac, ze nie wszystkim przywodcom pokoj lezy na sercu.

                      (Mialam kiedys wspaniala kolezanke wlasnie z Wroclawia, jej wiezy rodzinne nie mialy nic wspolnego z panstwem U. Druga kolezanka, tez z zachodniej Polski, jej wiezy byly z Ukrainy, ale jej rodzice to Polacy, bo te tereny nalezaly kiedys przeciez do Polski.
                      Tutaj spotkalam faceta, zaraz po najechaniu na U., urodzonego we Lwowie, powiedzial mi, ze on jest ruski, nie zaden tam ukrainiec. Teraz wymieniamy tylko uprzejmosci. Dzisiaj nie da sie juz rozmawiac, z innymi rowniez, klucza....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka