bmc3i
03.07.25, 22:26
Aktualny lokator Białego Domu dziala jak lokalny afrykański kacyk. Ignoruje raporty wlasnego wywiadu, a gdy jest mu to na rękę każe je wprost zmieniać, tak aby były zgodne z jego narracją.
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114881,32075415,porazka-na-zyczenie-tak-trump-niszczy-wywiad-usa-wstrzasajace.html#google_vignette
Wkrótce po nalotach amerykanskich B-2 na irańskie instalacje nuklearne, zarówno on jak i jego sekretarz obrony mowili że iranski program nuklearny został cofniety o lata, podczas gdy przevieki z wywiadu mówiły o "co najwyżej umiarkowanych efektach nalotów". Co wiecej, jeszcze ptzed nalotami amerykanski wywiad donosił Trumpowi, że Iran czeka jeszcze daleka droga do stworzenia broni A. Trump zas mowił że Iran jest tuż, tuż.
Autorzy niezależnego rapotu stwietdzili, że Trump za nic ma raporty wywiadu, jrsli nie są zhodne z jego postrzeganiem świata.
Zgodne jezt to natomiast z tym co mówił na temat Trumpa jego wlasny były doradca ds. bezpieczeństwa narodowego z poprzedniej kadencji John Bolton, że
Trump nawet nie czyta trafiajacych na jego biurko codzirnnie rano raportów wywiadowczych. Ni czytaty ni pisaty.
Podejmuje decyzje nie na podstawie informacji, lecz na podstawie swoich życzeń upodobań. Jak afrykański kacyk.