Dodaj do ulubionych

Czy dojdzie do zjednoczenia, czyli Tallinn nasz?

13.08.25, 11:28
Ostatnie lata dobitnie pokazują, że czas nadszedł i przyszła pora na Polonia Rediviva.
I niech to się nazywa, jak chce - Unia Wschodnioeuropejska, czy inna Rzeczpospolita Sześciu Narodów, a królem niech będzie Estończyk, ale czas nadszedł.
Inflanty polskie, albo Polska inflancka, bo inaczej rady nie damy.
Dziś jasno widać, jak świetnym projektem politycznym była Unia Jagiellońska - 300 lat spokoju od kacapii, kto to dziś potrafi?
Genialna (bez żartów) ideologia, spajająca wielonarodowy twór, miała wady, ale sprawiała, że jeszcze przed samymi rozbiorami w Inflanciech odbywały się sejmiki szlacheckie i że szlachcic estoński (nie uważając się na pewno za Polaka), był lojalnym obywatelem Rzplitej.
Sarmatyzm, obejmujący tak z 60% populacji, wdeptałby kraj rad w ich czuchońskie błota.

Czy ja zwariowałem?
Nie - tak głeboka wspólnota interesów ma szansę przełożyć się na zdrową współpracę.
Bo ja raczej wątpię w racjonalną ocenę polityków znad Tybru, czy z innej Teneryfy.
Obserwuj wątek
    • marecky81 Re: Czy dojdzie do zjednoczenia, czyli Tallinn n 13.08.25, 12:49
      Wojna litewsko-moskiewska 1492–1494
      Wojna litewsko-moskiewska 1500–1503
      Wojna litewsko-moskiewska 1507–1508
      Wojna litewsko-moskiewska 1512–1522
      Wojna litewsko-moskiewska 1534–1537
      Wojna litewsko-moskiewska 1558–1570
      Wojna polsko-rosyjska 1577–1582
      Wojna polsko-rosyjska 1609–1618
      Wojna polsko-rosyjska 1632–1634
      Wojna polsko-rosyjska 1654–1667
      Wojna polsko-rosyjska 1792

      borrrka napisał:

      >
      > Dziś jasno widać, jak świetnym projektem politycznym była Unia Jagiellońska - 3
      > 00 lat spokoju od kacapii,
      • borrrka Re: Czy dojdzie do zjednoczenia, czyli Tallinn n 13.08.25, 13:58
        Wojny wręcz niepoważne w porównaniu, powiedzmy, z Potopem. I RP lekkim twistem radziła sobie z kacapstanem. Nawet ostatnia 1792 była raczej klęska polityczna, a nie militarna
        • marecky81 Re: Czy dojdzie do zjednoczenia, czyli Tallinn n 13.08.25, 14:09
          "300 lat spokoju od kacapii"

          J.w.
        • pijatyka Re: Wojny wręcz niepoważne w porównaniu z Potopem. 13.08.25, 17:19


          Oj, doczytaj sobie o potopie moskiewskim (w tym samym czasie) - i o spustoszeniach, jakie spowodował na terenach Wielkiego Księstwa...

          • borrrka Wojny z moskwą miały charakter nękający 13.08.25, 19:04
            A górą przeważnie była Rzeczpospolita.
            Nawet po propagandowo wykorzystanej do mdłości przez kacapię kapitulacji Kremla, wojska polskie operowały gdzieś nad Morzem Białym (Lisowski), a granica przebiegała pod moskwą.

            Nie zawsze oba podmioty Unii działały razem, ale gdy Korona się włączała, był szlus.
            Historycznie dość trudno wskazać jakieś bitwy przegrane przez wojska koronne - kacapia działała politycznie, destrukcyjnie, a dobra to była w tłumieniu powstań.
            Użyłem błędnego określenia, sugerując "granicę pokoju" z moskwą.
            Oczywiście nie, ale zagrożenia były niewspółmiernie małe, że znów Potop wspomnę.
    • polski_francuz Zjednoczenie i kandydaci 13.08.25, 13:02
      borrrka napisał:

      " Ostatnie lata dobitnie pokazują, że czas nadszedł i przyszła pora na Polonia Rediviva. I niech to się nazywa, jak chce - Unia Wschodnioeuropejska, czy inna Rzeczpospolita Sześciu Narodów, a królem niech będzie Estończyk, ale czas nadszedł."

      Polska, Litwa, Estonia, Lotwa, Slowacja, Ukraina + Niemcy, Czechia i Finlandia. Stolice zmienne w Wroclawiu, Pradze i w Wilnie.

      Co Ty na te propozycje?

      PF
      • borrrka Re: Zjednoczenie i kandydaci 13.08.25, 14:00
        Bez Białorusi?
        • polski_francuz Re: Zjednoczenie i kandydaci 13.08.25, 14:50
          borrrka napisał:

          "Bez Białorusi?"

          Ok, dodajmy Bialorus.

          PF
          • felusiak1 Re: Zjednoczenie i kandydaci 13.08.25, 19:16
            Ale wyrzućmy Niemcy.
            • polski_francuz Re: Zjednoczenie i kandydaci 14.08.25, 08:53
              felusiak1 napisał:

              "Ale wyrzućmy Niemcy."

              Trza patrzec w przyszlosc a tam widze sojusz polsko-niemiecki...

              PF

              • boomerang Re: Zjednoczenie i kandydaci 15.08.25, 01:23
                skoro widzisz sojusz /sojuz/ to ja się nie zapisuję
                • polski_francuz Re: Zjednoczenie i kandydaci 15.08.25, 09:38
                  boomerang napisał:

                  " skoro widzisz sojusz /sojuz/ to ja się nie zapisuję"

                  Spiegel czytam i jest dosc tez ciety na ruskich a zatem mamy sojusznikow na zachodzie...

                  PF
                  • boomerang Re: Zjednoczenie i kandydaci 15.08.25, 10:21
                    Szkoda że nie mamy sprzymierzeńców.
    • stefan4 Re: Czy dojdzie do zjednoczenia, czyli Tallinn n 13.08.25, 15:49
      borrrka:
      > Dziś jasno widać, jak świetnym projektem politycznym była Unia Jagiellońska - 300 lat
      > spokoju od kacapii, kto to dziś potrafi?

      Dziś nikt. Dziś świat toczy się znacznie prędzej niż wtedy, gdy podróż (konna) z Krakowa do Tallina trwała ponad 5 tygodni (jakieś 1500 km po fatalnych drogach z prędkością 40 km/dzień).

      A czy projekt Unii Jagiellońskiej był świetny? Starożytny Rzym trwał około 1000 lat, więc ponad trzykrotnie dłużej. Trzymał się na despotyzmie, łatwo wydawanych okrutnych wyrokach śmierci i legionach nie znających miary w bestialstwie. Unia Jagiellońska była ciut lepsza, bo jednak pańszczyźnianych chłopów ukraińskich naciągano na pal trochę rzadziej niż krzyżowano niewolników w Rzymie.

      I jak Ty liczysz te 300 lat spokoju? Rosja uniezależniła się od Mongołów ok. r. 1400, a już od 1500 spokoju nijak nie było.

      borrrka:
      > Genialna (bez żartów) ideologia, spajająca wielonarodowy twór, miała wady

      Oj, miała...

      borrrka:
      > szlachcic estoński (nie uważając się na pewno za Polaka), był lojalnym obywatelem Rzplitej.

      Szlachta polska (niekoniecznie estońska) w 1655 masowo poparła Szweda Karola Gustawa Wittelsbacha (króla Szwecji) przeciwko Szwedowi Janowi Kazimierzowi Wazie (królowi Polski). Widać, na tym wtedy polegała lojalność do Rzplitej — dopiero w następnych latach to się zmieniło.

      borrrka:
      > Czy ja zwariowałem?

      Nie. Po prostu żartujesz.

      - Stefan
      • boavista4 Re: a może byśmy tak na chwile wpadli na Haiti 13.08.25, 16:09
        i zobaczyli potomków polskich żołnierzy w armii Napoleona , oni koniecznie chcą być Polakami! A przecież sam Columb był potomkiem Wladyslawa Warneńczyka! Niech polska sie rozciąga od Haiti do Estonii, na Greenpoint, ale bron Boze nie dom Krakowa i Lwowa, to jest nasza ukochana Austria! Niech żyje Franz Josef!

      • borrrka Trochę tak, trochę nie 13.08.25, 19:12
        Trudno zachwycać się systemem w wyniku którego państwo upada.
        Ale potępiać w czambuł Sarmatyzm, to mocna przesada.
        Kontrproduktywna zresztą, bo on jest w nas.
        Tylko Górny Śląsk się uchronił.
        • stefan4 Re: Trochę tak, trochę nie 14.08.25, 11:05
          borrrka:
          > Ale potępiać w czambuł Sarmatyzm, to mocna przesada.
          > Kontrproduktywna zresztą, bo on jest w nas.

          Żadnego Smarkatyzmu w sobie nie odnajduję, chociaż nie mam niczego wspólnego z Górnym Śląskiem. Bliżej mi już choćby do Sarkatyzmu i do Sakreszarlemanizmu.

          A jagiellońskiej wspólnoty ludów, języków i religii nie da się już odbudować, bo w międzyczasie wymyślono pojęcie ,,narodu'' i zatruto umysły ,,patriotyzmami''. W ten sposób spełniło się starodawne legendarne przekleństwo:
              ,,Są oni jednym ludem i wszyscy mają jedną mowę, i to jest przyczyną,
              że zaczęli budować. A zatem w przyszłości nic nie będzie dla nich
              niemożliwe, cokolwiek zamierzą uczynić. Zejdźmy więc i pomieszajmy
              tam ich język, aby jeden nie rozumiał drugiego!''
              Księga Rodzaju 11,6-7


          - Stefan
          • polski_francuz Niemeska cecha 14.08.25, 12:28
            stefan4 napisał:

            " Kontrproduktywna zresztą, bo on jest w nas. Żadnego Smarkatyzmu w sobie nie odnajduję, chociaż nie mam niczego wspólnego z Górnym Śląskiem. Bliżej mi już choćby do Sarkatyzmu i do Sakreszarlemanizmu."

            Ales gracz na slowach...zawsze chcialem sobie przypisac te ceche. Ales mnie przescignal. Postaram sie opanowac zazdrosc bo to polsko-niemeska cecha:)

            PF
          • boomerang Re: Trochę tak, trochę nie 15.08.25, 01:37
            Stefanie, wtrącanie bredni biblijnych jest akurat tu nie na miejscu.
            • stefan4 Re: Trochę tak, trochę nie 15.08.25, 10:54
              boomerang:
              > Stefanie, wtrącanie bredni biblijnych jest akurat tu nie na miejscu.

              Czyli trzeba poprzestać na

              stefan4:
              > A jagiellońskiej wspólnoty ludów, języków i religii nie da się już odbudować,
              > bo w międzyczasie wymyślono pojęcie ,,narodu'' i zatruto umysły ,,patriotyzmami''.

              Dzisiaj te patridiotyzmy są wzmacniane przez ,,największą w dziejach'' defloradę wojskową w Warszawie i na Helu. Ciekawe, ile gołębi warszawskich i mew nadmorskich umrze na zawał serca z powodu huku przelatujących w szyku najgroźniejszych salomotów (od fr. sale mot ) i innej droni.

              - Stefan
              • mateusz572 Re: Trochę tak, trochę nie 15.08.25, 18:23
                Niemniej Stefanie szkoda czasu na walkę z wiatrakami.
                Świat się zbroi. Świat potrzebuje prężyć muskuły. Świat potrzebuje pokazywać to prężenie muskułów czyli deflorady wojskowe.
                Świat prostą drogą zmierza do samounicestwienia i nie ma na to lekarstwa.
                Dlatego tacy jak ty są w znacznej mniejszości bo koło zamachowe samounicestwienia ruszyło, a jak sam wiesz z praw fizyki takie koło trudno jest zatrzymać jak nie ma do tego woli.
                • stefan4 Re: Trochę tak, trochę nie 15.08.25, 18:44
                  mateusz572:
                  > Świat prostą drogą zmierza do samounicestwienia i nie ma na to lekarstwa.

                  Nie w pełni zgadzam się z tą oceną.

                  Po pierwsze, gdyby świat dążył do samounicestwienia prostą drogą, to na tej prostej drodze napotkałby mnóstwo przeszkód, który by go w tej drodze zatrzymały. Cały problem na tym polega, że na drodze do samounicestwienia świat kluczy, zawraca, myli tropy, znajduje niespodziewane skróty — tak, że w ogóle nie wiadomo, gdzie mu te przeszkody ustawić.

                  Po drugie, lekarstwo mogłoby się znaleźć, ale przyjdzie na nie poczekać. Świat już nie raz się samounicestwiał, a potem prawnukowie tych unicestwionych budowali nową wersję świata, która znowu zmierzała do samounicestwienia, klucząc, zawracając, myląc tropy, czy znajdując niespodziewane skróty.

                  Plus ça change, plus c'est la même chose...

                  - Stefan
                  • mateusz572 Re: Trochę tak, trochę nie 15.08.25, 19:10
                    stefan4 napisał:

                    >
                    > Nie w pełni zgadzam się z tą oceną.

                    Zważ jednak, że warunki brzegowe się zmieniły.
                    Z bronią jądrową nie da się kluczyć.
                    Ta droga z dużym prawdopodobieństwem bedzie drogą w jedną stronę.
    • dom.pogrzebowy Re: Czy dojdzie do zjednoczenia, czyli Tallinn n 13.08.25, 19:31
      A po drodze Litwa, w której nas nienawidzą, świętują Ponary i Polakom odmawiają prawa do polskiej pisowni nazwisk, podobnie Ukraina. Dziś przeczytałem nowinkę,

      @ВераМухаметдинова-у3н
      6 dni temu
      Pilnie! Przetłumacz na polski! Myślę, że Polacy byliby oświeceni tą historią. Ich nacjonalistyczny pipł w wielu ludziach przeciwko Ukraińcom byłby ucichł.
      Teraz rozumiem, że gdyby nasza armia dostała dużo broni w 2022 roku, Ukraina dawno zakończyłaby wojnę zwycięstwem!

      Терміново! Переведіть на польську мову! Думаю , поляки прозріли б від цієї розповіді. Їх націоналістичний пил у багатьох би поутих проти українців..
      Тепер я розумію , якби нашій армії дали багато зброї 2022 році, війну Україна уже б давно закінчила Перемогою!.

      Znaczy, winna Polska, bo za mało broni dała Ukrainie.

      Bialorusini po prostu przepadają za nami. Od tych gorących uczuć wśród Białorusinów i Ukraińców najłatwiej Rosjanom o kandydatów na dywersantów.

      Jedyne wyjście zamknąć na amen wschodnią granicę i przylepić się do Europy, ze wszystkimi jej wadami.
      • borrrka Fakt, na Litwie nienawidzą kacapskich trolli 13.08.25, 21:57
        Pełna zgoda.
    • borrrka Wykrakałem 14.08.25, 23:58
      Afera polsko-ukraińsko-białoruska.
      Na występie rapera białoruskiego Korża, pojawiły się upowski flagi czarno-czerwone, co najgorzej skończyło sie dla kilkudziesięciu Ukraińców, jacy prawdopodobnie zostaną deportowani z Polski.
      Sam Korż jest postacią dość dziwną, bo rzekomo antyreżimowy, ale tolerowany i właściwie nie wiadomo, gdzie żyje.
      W każdym razie na warszawski stadion przyszlo 60 tysiecy Ukraińców i Białorusinów.
      Wiecznie żywe związki I Rzeczpospolitej, choć wśród komentatorów dominuje przekonanie o prowokacji kacapstanu.
      Czy pojawili się Estończycy, nie podano.


      www.tiktok.com/@obradovan/video/7537397690192219414
      • borrrka PS. 15.08.25, 09:18
        Jak zwykle skutki głupoty/niewiedzy/prowokacji ponoszą inni Ukraińcy w PL.
        Wpis z tik-toka: Що ж ти наробив, ти навіть собі не уявляєш.
      • dom.pogrzebowy Re: Wykrakałem 15.08.25, 16:46
        To film



        "Polska dała Ukrainie złom, z którym nie miała co zrobić". Wcześniej to samo mówił Soskin, na kanałach rządowych.

        I kilka komentarzy do filmu:

        Так, Андрію, наш народ, чомусь шукає серед сусідів братів, забуваючи про історичні факти. Немає у Україніи та українців братів ні за порєбріком ні за кордоном.

        @VasilPonamariov
        1 godzinę temu
        Навротский буде на дуже підліше і огидніше в риториці ніж Дуда

        5


        @OrestDo
        3 godziny temu

        А чим відрізняється російське «Крим наш» від польського «Наш Львів»?

        To też już było: Polska niczym nie różni się od Rosji. Na przykład, 2 lata temu film o Polsce, pod filmem ponad 200 komentarzy, jeden pozytywny, jeden neutralny, reszta z grubsza takie cytowane.

        I co teraz?
    • boomerang Re: Czy dojdzie do zjednoczenia, czyli Tallinn n 15.08.25, 10:26
      Mocne państwo w środku Europy było potrzebne jeszcze w XVIII wieku. Niestety Kościół katolicki nie pozwolił na przyłączenie protestanckiej Szwecji do Rzeczypospolitej i zamiast tego mieliśmy Potop szwedzki, a później rozbiory.
      • borrrka Potop zniszczył RP I do cna 15.08.25, 10:55
        Ale główną przyczyną in the long run była jednak Ukraina.
        Szlachta nie umiała dogadać się z "chamami" , nawet takimi mocno podrasowanymi, co integrowaliby się lekkim twistem .
        I musiała "dogadać się" z wańkami rasy azjatycko-czuchońskiej.

        To też Sarmatyzm był, to idiotyczne traktowanie Kozactwa.
        • borrrka Tak nawiasem mówiąc 15.08.25, 11:06
          Świadomość tych niegdysiejszych błędów jest główną przyczyną mojej "proukraińskości" - nie mam żadnych rodzinnych związków, jestem z północnego Mazowsza i okolic, ale postrzegam problem jak wojewoda wołyński Józewski.
          Kacapy nas zniszczą, z Ukrainą jest szansa.
          • dom.pogrzebowy Re: Tak nawiasem mówiąc 15.08.25, 21:37
            Niespecjalnie widzę tę szanse, to co teraz wyszlo na powierzchnię, było i wcześniej. I w otwartej postaci zostaje na przyszłość. Na początku wojny, po ogromnej polskiej pomocy (sam na emamie pisałem o sposobach taniej produkcji tymczasowych mieszkań z prefabrykatów, ok. 2000 zł/m2 bez kosztów uzbrojenia terenu, w dużej skali jeszcze taniej.
            forum.gazeta.pl/forum/w,567,173465449,173465449,Domy_dla_uchodzcow.html

            Oczekiwałem że nienawiść do nas się zmniejszy. A jednak nie.
            Rozmowa ucieka w historię, a to ucieczka przed tematem i teraźniejszością.
            Na czym ma polegać szansa, jak ją wcielać w życie? A to nie tylko zetknięcie się z banderyzmem, ale i postawą roszczeniową i próbami wprowadzania własnych rządów w Polsce (chyba to nie przejdzie).
      • stefan4 Re: Czy dojdzie do zjednoczenia, czyli Tallinn n 15.08.25, 10:59
        boomerang:
        > Mocne państwo w środku Europy było potrzebne jeszcze w XVIII wieku. Niestety
        > Kościół katolicki nie pozwolił na przyłączenie protestanckiej Szwecji do
        > Rzeczypospolitej i zamiast tego mieliśmy Potop szwedzki, a później rozbiory.

        W XVIII wieku to już do Rzeczypospolitej nie można było niczego przyłączać, można było tylko to i owo poodłączać, co zresztą nastąpiło. A potrzebne mocne państwo w środku Europy powstało, a nawet trzy takie mocne państwa powstały...

        - Stefan
        • borrrka Z trzech jedno się rozpadło 15.08.25, 11:09
          A dwa politycznie ... pardon ... sk.rwiły.
      • prze.nick Re: Czy dojdzie do zjednoczenia, czyli Tallinn n 15.08.25, 15:20
        pytanie komu zależało na rozwaleniu Rzeczpospolitej tuż po zakończeniu wojny trzydziestoletniej? Polska mogła odebrać stare ziemie na zachodzie albo chociaż tylko Śląsk a uwikłała się w samobójczy konflikt
        Niestety historycy tak interpretują oficjalnie aby nic mądrego nie powiedzieć
        trzeba się cofnąć do końca XV wieku i początku XVI - największymi potęgami morskimi i dzięki temu wkrótce kolonialnymi były Hiszpania i Anglia. Pierwsza chciała się pozbyć żydów a w drugiej żydzi nie mieli nawet prawa przebywać. Wymuszone przechodzenie żydów na katolicyzm w Hiszpanii stworzył słynnych Jezuitów. Drugie państwo - Anglia - wkrótce odchodzi od katolicyzmu i już mamy zarzewie konfliktu tych potęg.
        W skrócie - w 1648 roku - Jezuitami w Rzeczpospolitej są król Jan Kazimierz, Jeremi Wiśniowiecki i Bogdan Chmielnicki a w Moskwie kryptojezuitą była prawa ręka cara Aleksego Symeon Połocki.
        W Anglii do władzy dochodzi w tym czasie finansowany przez żydów holenderskich Olivier Cromwell który ścina głowę królowi Jakubowi, wpuszcza po kilkuset latach do Anglii żydów a potem wymusza i dotuje najazd szwedzki na Polskę. Rzeczpospolita byłą celem ataku potęg - kryptożydowskich Jezuitów hiszpańskich i protestantów z siedzibą w Londynie. Dołączając do tego prawosławnych popów z Moskwy to była wojna religijna w rzeczpospolitej na wzór trzydziestoletniej w Niemczech.
        • prze.nick Re: Czy dojdzie do zjednoczenia, czyli Tallinn n 15.08.25, 15:35
          wytresowane przez zab0rców i komunę zastępy "historyków" "polskich" wolały obwiniać Polaków niż rzeczywistych przestępców
          dlaczego nie mówi się głośno, że powstanie chmielnickiego zostało wywołane przez żydowskich arendarzy, którzy wyśrubowali strasznie podatki chłopom na Ukrainie? dlaczego nie mówi się głośno o finansowaniu przez żydów holenderskich Cromwella, który sfinansował szwedzki potop?
          albo o tym że to żydowscy bankierzy sfinansowali nielegalną koronację Augusta II Mocnego co stało się początkiem końca Rzeczpospolitej
          • mateusz572 Re: Czy dojdzie do zjednoczenia, czyli Tallinn n 15.08.25, 18:11
            prze.nick napisał:

            > wytresowane przez zab0rców i komunę zastępy "historyków" "polskich" wolały obwi
            > niać Polaków niż rzeczywistych przestępców
            > dlaczego nie mówi się głośno, że powstanie chmielnickiego zostało wywołane prze
            > z żydowskich arendarzy, którzy wyśrubowali strasznie podatki chłopom na Ukraini
            > e? dlaczego nie mówi się głośno o finansowaniu przez żydów holenderskich Cromwe
            > lla, który sfinansował szwedzki potop?
            > albo o tym że to żydowscy bankierzy sfinansowali nielegalną koronację Augusta I
            > I Mocnego co stało się początkiem końca Rzeczpospolitej

            Rzeczywistość jest bardziej prozaiczna niż ci się wydaje.

            To nie tylko żydowscy arendarze, ale cała Rzeczypospolita opierała się na takowej gospodarce.
            W średniowieczu powiew zdrowej gospodarki opartej na zakładaniu miast i wsi na prawie niemieckim, czyli oczynszowanie, później stopniowe zwiększanie pańszczyzny i zakresu władzy nad poddanymi, rozwój folwarku i dopiero nieśmiałe próby reform pod koniec XVIII wieku.
            Po prostu następował w Rzeczypospolitej, ale całej, gigantyczny i efektywny system transferu dóbr od 90% społeczeństwa do 10% i był on podtrzymywany systemową przemocą, ale prywatną nie państwową czyli królewską. Sadownictwo miało charakter prywatny, policji nie było, administracja nie istniała.
            Tylko na Ukrainie dojrzały warunki do buntu natomiast w Rzeczypospolitej ta systemowa prywatna przemoc była wystarczająca. Zresztą jedną z form ostateczych buntu chłopów było zbiegostwo i tam na Ukrainę uciekały najbardziej buntownicze jednostki. One były zarzewiem przyszłych buntów.
            • boavista4 Re: Czy dojdzie do zjednoczenia, czyli Tallinn n 15.08.25, 19:53
              Rzeczypospolita nie miala zadnych buntow! Jak mogly byc bunty, kiedy Rzeczupospolita miala karczmy i domy publiczne. Tesc Sobieskiego majac lat przeszlo 90, taki piekny mial burdel w Warszawie i w Rzymie, ze niemal zostal wybrany papierzem. Kardynalowie jednak nie zaglosowali na niego ze wzgledu na jego 95 lat. A szkoda!
              Jeśli idzie o obyczajność, to nie sądzę, żeby w Sodomie i Gomorze większa była swoboda niż w Krakowie. Gdzie spojrzysz, ujrzysz bez liku wszeteczności. Gdzie skierujesz kroki, w ślad za tobą sunie cały poczet rozpustnic – pisał węgierski podróżnik Marton Csombor, który w 1618 roku odwiedził gród Kraka.
              Prostytucja była obecna w Warszawie od czasów jej powstania i wpisała się na trwałe w jej strukturę społeczną, podobnie jak w większości miast europejskich. Od XVII wieku rozwojowi coraz bardziej zorganizowanego nierządu sprzyjała obecność dworu królewskiego,



    • boavista4 Re: Czy dojdzie do zjednoczenia, czyli Tallinn n 15.08.25, 20:23
      borrrka napisał:

      > Ostatnie lata dobitnie pokazują, że czas nadszedł i przyszła pora na Polonia R
      > ediviva.
      > I niech to się nazywa, jak chce - Unia Wschodnioeuropejska, czy inna Rzeczpospo

      Borrka, Borrka
      żądnego takiego zjednoczenia nie będzie!
      Wróć do realności, wróć na ziemie!
      Tallin odlaczy sie od EU i stanie mocarstwem globalnym, przylaczy do siebie Moskwe, a Putin poprosi o azyl Tuska. Tusk poprosi o azyl Merza, Merz - Macrona, Macron - Starmera,, Starmer - Trumpa, Trump - Natanyahu itd.
      Grunt, ze Nawrocki zacznie znowu boksowac !
      • boavista4 Re: Czy dojdzie do zjednoczenia, czyli Tallinn n 16.08.25, 03:25
        Panowie obudzcie sie! czas na wasza opinie o burdelach i alfonsach!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka