Dodaj do ulubionych

Jedź do Polski!

29.01.26, 22:05
Zdaniem tej pani Polska jest jednym z 5 najsympatyczniejszych krajów w Europie.

Na podstawie moich wielu podróży do Polski mogę potwierdzić, że rzeczywiście w Polsce jest coraz lepiej. To już nie jest dziwny, biedny, zacofany kraj. Widać zamożność, czystość itp. Największą zmianą są jednak ludzie. W przeciwieństwie do czasów PRL są teraz generalnie pogodni, pozytywnie nastawieni do życia.

www.msn.com/en-us/travel/news/europe-s-5-most-tourist-friendly-countries-according-to-reddit/ar-AA1V6yHU?ocid=msedgdhp&pc=EDGEXST&cvid=697bbaf7a0694ce0a912cbdca951f704&cvpid=816229f28cac4fbba1d144e98ac54e5f&ei=12
Obserwuj wątek
    • amg10 Chodzilo o to ? 29.01.26, 22:40
      most-tourist-friendly-countries
      • taki-sobie-nick Re: Chodzilo o to ? 29.01.26, 22:52
        amg10 napisał(a):

        Brawo autor(ka). Drugi raz ten sam tekst napisany przez content writera, ilustrowany zdjęciem z bazy zdjęć, za to pod innym nickiem i nowym linkiem.
    • taki-sobie-nick Randomowa modelka z randomowego zdjęcia 29.01.26, 22:51
      z bazy zdjęć jest szalenie wiarygodna, tjaaaaaa...

      I po co tak pitolisz chłopcze?
      • malkontent6 Re: Randomowa modelka z randomowego zdjęcia 30.01.26, 14:37
        Nie cieszysz się, że komuś się podoba w Polsce?
        • taki-sobie-nick Re: Randomowa modelka z randomowego zdjęcia 30.01.26, 20:45
          malkontent6 napisał:

          > Nie cieszysz się, że komuś się podoba w Polsce?

          Jakiejś fikcyjnej lali, wpatrzonej zresztą w Grecję?
    • engine8t Re: Jedź do Polski! 29.01.26, 23:44
      Bylem kilk lat temu i wynajujac aut nie bylo zadnych wyraznych ograniczen ani wiekowych ani do jazdy w strefie Schengen a agnecje byly czynne do polnocy.
      Teraz probuje robic rezerwcje i pierwsze pytanie to wiek - czy jestes pomiedzy 25 -69? Nie? Polowa opcji znika.
      Podajesz czas odbioru 21:30 i znika praktycznie 90%. Na lotnisku wiekszosc agnecji wypozyczajcych auta zamykaja sie o 21 pomimo ze w tym czasie laduje kilka samolotow i wiadomo ze te sie spozniaja no i trzeba odebrac bagaze a wiec ciagle biznesy sa niekoniecznie nastawione pd klienta. Pare jest czynnych do polnocy ale ich ceny i wybor nie do zaakceptowania. Dziki ze jest jeszcze Avis i Hertz - ci jakos moga wypozyczac i tym po 70ce i biec biuro otwarte do polnocy?
      Znajdujesz tych co wynajmuja "starym" ale juz za prawo wyjazd poza granice Polski - do kraju w strefie Schengen, trzeba extra placic i to wcale nie malo.

      • malkontent6 Re: Jedź do Polski! 30.01.26, 14:39
        Ja nigdy nie wynajmuję samochodu na lotnisku. Jedziemy do naszego mieszkania taksówką a wynajmuję coś dwa dni później.
        • engine8t Re: Jedź do Polski! 30.01.26, 21:07
          malkontent6 napisał:

          > Ja nigdy nie wynajmuję samochodu na lotnisku. Jedziemy do naszego mieszkania t
          > aksówką a wynajmuję coś dwa dni później.

          W Polsce nie mam niczego swojego i jedyne co jest "moje" to wynajete auto i walizki :)
          Wynajmowanie na lotnisku jest najwygodniejsze bo to znaczy min przepakawywania walizek.
      • senioryta13 Re: Jedź do Polski! 30.01.26, 15:12
        engine8t napisał:

        > Teraz probuje robic rezerwcje

        pozwolisz, ze tak z ciekawosci zapytam, gdzie zamierzasz podrozowac?
        Wszedzie jest klopot z parkowaniem.
        • j-k niezupelnie. 30.01.26, 15:29
          senioryta13 napisał:
          > pozwolisz, ze tak z ciekawosci zapytam, gdzie zamierzasz podrozowac?
          > Wszedzie jest klopot z parkowaniem.


          niezupelnie , a temat mam obcykany , bo co roku przejezdzam pol Polski.

          w miastach do 100 tys mieszkancow problemu z parkowaniem nie ma.

          a jak musze jechac do duzego miasta, to samochod zostawiam na wjezdzie i podrozuje komunikacja miejska.

          np. w Warszawie funkcjonuje ona znakomicie.
          • malkontent6 Re: niezupelnie. 30.01.26, 16:10
            Komunikacja miejska w Warszawie jest rewelacyjna. Moja córka i zięć też są zachwyceni. Ich maluchom też się podoba.
            • senioryta13 Re: niezupelnie. 30.01.26, 16:23
              malkontent6 napisał:

              > Komunikacja miejska w Warszawie jest rewelacyjna. Moja córka i zięć też są zac
              > hwyceni. Ich maluchom też się podoba.

              dlatego wlasnie zadalam takie pytanie, bo siedzac na miejscu samochod zbedny, a komunikacja miedzy miastami rowniez jest swietna. Dworce znajduja sie przewaznie w centum miast i nie musimy sie juz martwic o parkowanie.
              • j0rl.1 Re: niezupelnie. 30.01.26, 18:32
                senioryta13 napisał:

                > malkontent6 napisał:
                >
                > > Komunikacja miejska w Warszawie jest rewelacyjna. Moja córka i zięć też
                > są zac
                > > hwyceni. Ich maluchom też się podoba.
                >
                > dlatego wlasnie zadalam takie pytanie, bo siedzac na miejscu samochod zbedny, a
                > komunikacja miedzy miastami rowniez jest swietna. Dworce znajduja sie przewazn
                > ie w centum miast i nie musimy sie juz martwic o parkowanie.

                U mnie komunikacja w Niemczech duzo lepsza. Do tego mozna miec, ja mam, bilet na ktory moge jezdzic wszystkimi pciagami oprocz tych suprszybkich ICE, wszystkimi autobusami metrami w kazdym miescie Niemiec.
                Kosztuje na miesciac teraz 63€/miesiac. Mojej kochance tez takowy kupilem. Tzn abnament miesieczny.

                Jedyna sprawa to fakt ze pociagi sa w Polsce duzo tanszy jak w Niemczech ale jak wyzej z tym DT mam je hurtem oplacone.
                • felusiak1 Re: niezupelnie. 30.01.26, 23:51
                  No proszę. W Niemczech wszystko jest lepsze.
                  jorel przypomina mi tzw"człowieka radzieckiego". On mial identyczne zdanie i dodawal, ze wszyskiego wystarcza. Nie mówil, że wszystkim jest dobrze, że w sklepach towar na pólkach się przelewa. Wystarcza.
                  • engine8t Re: niezupelnie. 31.01.26, 00:35
                    felusiak1 napisał:

                    > No proszę. W Niemczech wszystko jest lepsze.
                    > jorel przypomina mi tzw"człowieka radzieckiego". On mial identyczne zdanie i do
                    > dawal, ze wszyskiego wystarcza. Nie mówil, że wszystkim jest dobrze, że w sklep
                    > ach towar na pólkach się przelewa. Wystarcza.
                    >

                    i najlepiej jak wszystko bedzie publiczne. Wlasnosc prywatna ogranicza dostep i wykorzyatnie a wiec to powinno byc zabronione.
                  • malkontent6 Re: niezupelnie. 31.01.26, 05:19
                    felusiak1 napisał:

                    > jorel przypomina mi tzw"człowieka radzieckiego".

                    Jorel to jest człowiek radziecki.
                  • j-k ma chlopak dobra rente - widac 31.01.26, 15:12
                    felusiak1 napisał:
                    Nie mówil, że wszystkim jest dobrze, że w sklepach towar na pólkach się przelewa. Wystarcza.


                    ma chlopak dobra rente - widac... - jak mu wystarcza...

                    bo moja babcia to onegdaj mowila. ze jej renta starcza - to nie starcza...

              • engine8t Re: niezupelnie. 30.01.26, 20:54
                senioryta13 napisał:

                > malkontent6 napisał:
                >
                > > Komunikacja miejska w Warszawie jest rewelacyjna. Moja córka i zięć też
                > są zac
                > > hwyceni. Ich maluchom też się podoba.
                >
                > dlatego wlasnie zadalam takie pytanie, bo siedzac na miejscu samochod zbedny, a
                > komunikacja miedzy miastami rowniez jest swietna. Dworce znajduja sie przewazn
                > ie w centum miast i nie musimy sie juz martwic o parkowanie.

                Dla kogo zbebny dla tego zbedny. Dla mnie nie poniewaz nie zamierzam sie zakotwiczac w zadnym duzym miescie.
                • j-k napisalem juz 30.01.26, 21:00
                  engine8t napisał:
                  > Dla kogo zbebny dla tego zbedny. Dla mnie nie poniewaz nie zamierzam sie zakotw iczac w zadnym duzym miescie.


                  no pisalem juz.

                  po Polsce jezdzi sie swietnie i uwielbiam to.

                  problemem jest tylko brak parkingow w duzych miastach)

                  jezelie tylko omijasz duze miasta (powyzej 100 tys mieszkancow) to wszedzie zaparkujesz i dobrze zjesz.

                  Polecam :)
                  • engine8t Re: napisalem juz 30.01.26, 21:04
                    j-k napisał:

                    > engine8t napisał:
                    > > Dla kogo zbebny dla tego zbedny. Dla mnie nie poniewaz nie zamierzam sie
                    > zakotw iczac w zadnym duzym miescie.
                    >
                    >
                    > no pisalem juz.
                    >
                    > po Polsce jezdzi sie swietnie i uwielbiam to.
                    >
                    > problemem jest tylko brak parkingow w duzych miastach)
                    >
                    > jezelie tylko omijasz duze miasta (powyzej 100 tys mieszkancow) to wszedzie zap
                    > arkujesz i dobrze zjesz.
                    >
                    > Polecam :)

                    Z ta "swietniscia" jezdzenie to nie bede dyskutowal.. nie jest zle ale mnie nie zachwyca i uwazam ze u nas jezdzi sie o wiele bardziej wygodnie i swobodnie - moze dlatego ze to "u nas". Ale daje sobie rade ..:)
                    W duzych miastach zwykle sa duze parkingi w poblizu centrum .. :) Jak sie "zakotwiczam" w miescie na kilka dni to tylko w hotelu co ma parking na miejscu.
            • engine8t Re: niezupelnie. 30.01.26, 21:01
              malkontent6 napisał:

              > Komunikacja miejska w Warszawie jest rewelacyjna. Moja córka i zięć też są zac
              > hwyceni. Ich maluchom też się podoba.

              Ja od wyjazdu z Polski nie korzystalem z komunikacji miejskiej ani tu ani w Polsce :)
              W duzych mistach zatrzymuje sie tylko w hotelach co maja parkingi.
              We Wroclawiu dla emerytow komunikacja miejska jest darmowa ale nie wszedzie dojade wiec sobie tylka nie zawracam i zawsze trzmam auto na "podoredziu" :) Do Warszawy wpadam jak musze (hugs and kisses) i wypadam :)
              • malkontent6 Re: niezupelnie. 30.01.26, 23:22
                engine8t napisał:

                > Ja od wyjazdu z Polski nie korzystalem z komunikacji miejskiej ani tu ani w Polsce :)

                Ja tu też rzadko korzystam z komunikacji miejskiej ale w Polsce bardzo dużo. Zwłaszcza w Warszawie. Mam w Warszawie sporo znajomych z dawnych lat, którzy posprzedawali swoje samochody gdy przeszli na emeryturę.
                • engine8t Re: niezupelnie. 31.01.26, 00:45
                  malkontent6 napisał:

                  > engine8t napisał:
                  >
                  > > Ja od wyjazdu z Polski nie korzystalem z komunikacji miejskiej ani tu ani
                  > w Polsce :)
                  >
                  > Ja tu też rzadko korzystam z komunikacji miejskiej ale w Polsce bardzo dużo. Z
                  > właszcza w Warszawie. Mam w Warszawie sporo znajomych z dawnych lat, którzy po
                  > sprzedawali swoje samochody gdy przeszli na emeryturę.

                  Oh tez uwazam ze jest masa sytuacji gdzie to ma sens. Gdybym ja sie zatrzymywal w duzym miescie na dlugi czas i mial mieszkanie bez garazu oraz dobra komuniukacj emiejska to absolutnie bym sobie to inaczej organizowal. Ale za przez 2 mieisiac robie 5 tys km w Polsce i 80% jest poza duzymi aglomeracjami to trudno bez auta pod nosem

                  Hehehe a my tu sie zastanawialismy czy powinnismy sie pozbyc jednego auta skoro w 95% czasu jedno zawsze jest w garazu, w nastepnych 4.5% mozna sie dogadac a ostanie 0.5% jakos sobie poradzic bo to bedzie frakcja kosztow utrzymania niuzywanego auta. Tylko ze nie o koszty i sens przeciez chodzi ale o komfort psychiczny i brak niepotrzebnych kompromisow :).
                  No i ta teoretczna "niezaleznosc" jest nie do pobicia. :)
                  • malkontent6 Re: niezupelnie. 31.01.26, 05:18
                    engine8t napisał:

                    > Hehehe a my tu sie zastanawialismy czy powinnismy sie pozbyc jednego auta sko
                    > ro w 95% czasu jedno zawsze jest w garazu,

                    U nas było tak samo. Probowałem przekonać ślubną, że teraz nie są nam potrzebne dwa samochody i wystarczyłby nam jeden... Odpowiedziała krótko - nie. Powód ten sam - komfort psychiczny. :)
                    • j-k rozumiem... 31.01.26, 13:48
                      malkontent6 napisał:
                      > U nas było tak samo. Probowałem przekonać ślubną, że teraz nie są nam potrzebn
                      > e dwa samochody i wystarczyłby nam jeden... Odpowiedziała krótko - nie. Powód
                      > ten sam - komfort psychiczny. :)


                      doskonale rozumiem.
                      ale Wy tym w USA macie swoj wlasny PLAC na parkowanie.

                      czlek mieszkajacy w Warszawie w zwyklym bloku musi walczyc o "przetrwanie" - czyli o miejsce na parkingu
                      - nawet gdy posiada tylko jeden samochod...
                      • malkontent6 Re: rozumiem... 01.02.26, 04:43
                        j-k napisał:

                        > ale Wy tym w USA macie swoj wlasny PLAC na parkowanie.

                        My mamy garaż na dwa samochody i to był kolejny argument ślubnej.
        • engine8t Re: Jedź do Polski! 30.01.26, 20:52
          senioryta13 napisał:

          > engine8t napisał:
          >
          > > Teraz probuje robic rezerwcje
          >
          > pozwolisz, ze tak z ciekawosci zapytam, gdzie zamierzasz podrozowac?
          > Wszedzie jest klopot z parkowaniem.

          Glownie po poludniowej czesci Polski od wschodu na zachod bo tak sie rodzina i znajomi rozsypali ale jak czas pozwoli to i dalej na Pn.
          Parkingi sa wszedzie - co najwyzej platne.
    • obrotowy Jedź do Polski ! - Twoj samochod juz tam jest...:) 30.01.26, 14:42
      eehhh...

      gdzie te piekne czasy ?
    • j0rl.1 Re: Jedź do Polski! 30.01.26, 18:27
      malkontent6 napisał:

      >Re: Jedź do Polski!

      Nie tak dawno bylo: Re: Jedź do Polski! Twoj samochd juz tam jest.

      > Zdaniem tej pani Polska jest jednym z 5 najsympatyczniejszych krajów w Europie.


      Za cholere nie jest sympatyczna Polska.

      > Największą zmianą są jednak ludzie. W przeciwieńst
      > wie do czasów PRL są teraz generalnie pogodni, pozytywnie nastawieni do życia.

      A ja widze ze sie oklamuja mowic jak im dobrze idzie, oszukujac przy tym, moja rodzina w Polsce to ciagle kombinuje jakby odemnie wycyganic pieniadze. Tzn mowia ze chca pozyczyc ale juz ja sie raz nabralem i mam nastepujaca opinia „Jak Polak mowi ze chce pozyczyc to tak naprawde chce ale nie oddac“. Ja im troche dawalem ale to byla darowizny i jasne. Naturalnie „pozyczyc" chcieli wiecej

      Mialem kolege jeszcze z pracy w Polsce, inzyniera mechanika, kiedys dobrego, razem urzadzenia konstruowalismy, ma syna i kombinowal niedawno moja pomoc dla niego abym pomogl mu wycyganic jakies unijne dotacje na HighTech ktora on niby mial robic. Mialem swoim autorytetetem mu pomoc aby oszukac polskie wladze. B nic nie umial poza pozoranctwem. To umial naprawde.

      A ile naklamali przy tym! Oczywiscie jak to zarabiaja ogromne pieniadze no ale akurat potrzebuja mojej pomocy.
      Jak sie zorientowalem w czym rzecz to won z takim.

      Dla mnie Polacy z Polski sie nie licza.
      A dziewczyny? Zwsze trzeba miec za plecami sciane, tak moj ojciec z doswiadczeniem podczas wojny mawial. I teraz to tez wazne.


      Mysle ze teraz zachodnie kraja w Unii zabiora socjale tym unijnym Polakom, to sa wielkie miliardy.
      • malkontent6 Re: Jedź do Polski! 30.01.26, 23:27
        j0rl.1 napisał:

        > Za cholere nie jest sympatyczna Polska.

        Polska jest sympatyczna. Oczywiście nie jest tak sympatyczna jak Niemcy i Rosja. :)

        > moja rodzina w Polsce to ciagle kombinuje jakby odemnie wycyganic pieniadze. Tzn mow
        > ia ze chca pozyczyc ale juz ja sie raz nabralem i mam nastepujaca opinia

        Współczuję rodziny. Ja i żona nie mamy tych problemów.


        > Dla mnie Polacy z Polski sie nie licza.

        Wiem, liczą się Niemcy i Rosjanie. :)
      • j-k Jörl, no i tfoi NieRodacy ukradli co trzeba :) 03.02.26, 18:18
        j0rl.1 napisał:
        > Nie tak dawno bylo: - "Jedź do Polski! - Twoj samochd juz tam jest".


        no i tfoi NieRodacy...

        (bo ty Polakiem przeciez nie jestes - jestes tylko osoba polsko-jezyczna i dlatego smecisz tu na polskim foro

        zamiast plakac na forach niemieckich i rosyjskich...)


        no i tfoi NieRodacy, Jörl, ukradli niemiaszkom co trzeba, utworzyli wlasne biznesy i gospodarka polska dzis kwitnie

        - w przeciwienstwie do tfojej - niemieckiej.



    • amg10 Re: Jedź do Polski! 31.01.26, 01:17
      Niektorzy uwazaja, ze teraz to dla wielu w Polsce jest Ameryka.

      Kraj sie zmienil nie do poznania. Niedawno w dwoch sytuacjach uslyszalem z ust 2 Hiszpanow: "Polska to najbezpieczniejszy kraj w Europe". Pierwszy to przewodnik "walking tour" w Madrycie a drugi - gdzies spotkany przypadkowo na trasie.
      • engine8t Re: Jedź do Polski! 31.01.26, 01:33
        amg10 napisał(a):

        > Niektorzy uwazaja, ze teraz to dla wielu w Polsce jest Ameryka.
        >
        > Kraj sie zmienil nie do poznania. Niedawno w dwoch sytuacjach uslyszalem z ust
        > 2 Hiszpanow: "Polska to najbezpieczniejszy kraj w Europe". Pierwszy to przewodn
        > ik "walking tour" w Madrycie a drugi - gdzies spotkany przypadkowo na trasie.

        O wiele wazniejsza jest ocena nie jak jest obecnie ale jak wygladaja realne perspektywa rozwoju dla tego i nastepnego pokolenia.
        • amg10 Re: Jedź do Polski! 31.01.26, 02:29
          engine8t napisał:

          > O wiele wazniejsza jest ocena nie jak jest obecnie ale jak wygladaja realne per
          > spektywa rozwoju dla tego i nastepnego pokolenia.

          Dobrze, ze nie napisales ze terazniejszosc dla obecnie zyjacych nie ma znaczenia.

          Przyszle pokolenia tez beda mialy swoja terazniejszosc ktora bedzie miala dla nich jakies znaczenie czy nie ?
          • engine8t Re: Jedź do Polski! 31.01.26, 03:21
            amg10 napisał(a):

            > engine8t napisał:
            >
            > > O wiele wazniejsza jest ocena nie jak jest obecnie ale jak wygladaja real
            > ne per
            > > spektywa rozwoju dla tego i nastepnego pokolenia.
            >
            > Dobrze, ze nie napisales ze terazniejszosc dla obecnie zyjacych nie ma znaczeni
            > a.
            >
            > Przyszle pokolenia tez beda mialy swoja terazniejszosc ktora bedzie miala dla
            > nich jakies znaczenie czy nie ?

            A moze zakladasz ze jak obecne pokolenie ma sie dobrze dzis i teraz to to gwarntuje z eprzyszle pokolenie bedzie si emialo jeszcze lwpiej bo przecie obecne pokolenie buduje fundamenty pod dom przyszlego pokolenia?
            • amg10 Re: Jedź do Polski! 31.01.26, 04:22
              engine8t napisał:

              > A moze zakladasz ze jak obecne pokolenie ma sie dobrze dzis i teraz to to gwarn
              > tuje z eprzyszle pokolenie bedzie si emialo jeszcze lwpiej bo przecie obecne po
              > kolenie buduje fundamenty pod dom przyszlego pokolenia?

              Mysle, ze kazdy chcialby byc zadowolony z otaczajacej go teraz rzeczywistosci.

              Jesli chodzi o przyszlosc to nie ma zadnych gwarancjii ale mozna miec jednak nadzieje, ze ta przyszlosc nie bedzie gorsza od terazniejszosci, a moze nawet lepsza.
              • boavista4 Re: Inwazja Polski! 31.01.26, 05:26
                Prezydent Makron przemówił we wtorek do narodu, ogłaszając mobilizację Sił Zbrojnych przeciwko Polsce, którą zamierza najechać i anektować jako część Imperium jewropejskiego.

                "Uciskanie nielegalnych Afrykańczykowi dało mi nienasycony smak władzy" – powiedział Makron. "Więc rozkazuję naszym generałom uderzyć w Polskę, bo tak dobrze wyszło to na korzyść Niemiec."

                Ministerstwo spraw zagranicznych potwierdziło, że wojska już gromadzą się na granicy polsko-ukraińskiej w przygotowaniu do inwazji lądowej. Putin podobno przestraszył się nagłej imperialistycznej agendy Makrona i rozkazał rosyjskim wojskom wycofać się.

                Według źródeł Putin odbył wirtualne spotkanie z prezydentem Donaldem, aby omówić ostatnie działania Makrona.

                "Makron jest dyktatorem" – rzekomo powiedział Donaldowi Putin. "Trochę mnie to przykręca z powodu całej sprawy z Ukrainą, więc postanowiłem to odpuścić."

                Makronwskie wojska podobno są wyposażane w racje syropu z trzciny cukrowej i kije hokejowe, ponieważ Makron nie wierzy w broń ani prawdziwe jedzenie.

                W momencie publikacji prezydent Donald z radością ogłosił, że samodzielnie rozwiążę kryzys ukraiński, gdy Makron anektuje Polskę.
              • 1.melord Re: Jedź do Polski! 31.01.26, 08:06
                Do Polski, EU latam od dobrych paru lat corocznie gdzie spedzam ok 3 miesiecy (maj-sierpien) -pomijam paskudna dla mnie zime australijska
                Ostatni raz wynajowalem samochod w 2019 r. podobnie jak robil to engine(dostawa i odbior na lotnisku).
                Ceny i wymagania w roku na rok wzrastaly wiec zrezygnowalem z wynajmu.

                W Warszawie samochod nie jest mi potrzebny,komunikacja miejska jest b.dobra ,coraz wieksze problemy z parkowaniem.

                Miedzy miastami np.Gdansk,Szczecin,Wroclaw itd sa rownie dobre polaczenie kolejowe a przejazdy komunikacja miejska tam(rownie dobra) sa za darmo dla emerytow.
                Na miejscu tani Uber jesli juz...

                Poruszanie sie samochodem po Polsce to wyzwanie gdyz zbyt wielu szalencow grasuje na drogach.
                W podrozach samochodowych poza Polske odczuwalem relax gdy wjezdalem na Slowacje i dalej.

                W ostatnich latach w podrozach po EU wykorzystywalem glownie samoloty tanich linii z Modlina lub Okecia...2-3 godziny mozna wytrzymac w klasie"sardynka" (ostatni raz samochodem siostry do Karlowych Varow i okolic w ub .roku)
                Obecnie jest masa polaczen lotniczych z Polski tanimi liniami do miast w EU do ktorych wczesniej mozna bylo dostac sie wylacznie samochodem
                Jesli lece na tydzien/dwa jak w tym roku planuje do Porugalii jesli zajdzie potrzeba wynajme samochod na miejscu-taniej i wygodniej niz "tluczenei sie "dwa dni samochodem z Polski.
                Nawet do Wiednia....samolotem godzina z kawalkiem,"rzut beretem" ,samochodem 7-8 godz.


                • amg10 Re: Jedź do Polski! 31.01.26, 15:40
                  Mnie nie chodzi o to by do celu dotrzec szybko.

                  Samo docieranie do celu jest przyjemnoscia bo jadac spokojnie samochodem np. z Wroclawia do Madrytu atrakcja jest zwiedzanie roznych miejsc na tej trasie - miejsc ktorych nigdy przedtem nie widzialem.
                  • j-k trza miec zdrowie - by sie leczyc... :) 31.01.26, 16:11
                    amg10 napisał(a):
                    > Samo docieranie do celu jest przyjemnoscia bo jadac spokojnie samochodem np. z
                    > Wroclawia do Madrytu atrakcja jest zwiedzanie roznych miejsc na tej trasie - mi
                    > ejsc ktorych nigdy przedtem nie widzialem.


                    odbylem kiedys podroz samochodem z Berlina do Lizbony (i spowrotem) (z noclegami naturalnie)

                    i powiedzialem: - never more.

                    to nie na moje nerwy.


                    • amg10 Re: trza miec zdrowie - by sie leczyc... :) 31.01.26, 18:41
                      j-k napisał:

                      > to nie na moje nerwy.

                      A co tam bylo takiego nerwowego ?
                      • j-k poviem lagodnie: 40+ 31.01.26, 19:39
                        amg10 napisał(a):
                        > A co tam bylo takiego nerwowego ?


                        poviem lagodnie: - 40+

                        gdybym byl wtedy 30+ - pewnie by mnie to nie stresowalo.

                        ale wtedy nie mialbym pieniedzy na taka wyprawe.

                  • 1.melord Re: Jedź do Polski! 31.01.26, 23:09
                    amg10 napisał(a):

                    > Mnie nie chodzi o to by do celu dotrzec szybko.
                    >
                    > Samo docieranie do celu jest przyjemnoscia bo jadac spokojnie samochodem np. z
                    > Wroclawia do Madrytu atrakcja jest zwiedzanie roznych miejsc na tej trasie - mi
                    > ejsc ktorych nigdy przedtem nie widzialem.

                    Dzisiaj by pokonac ta trase ok 2600 km korzystal bys z autostrad ,wiec guzik zobaczysz.
                    By podziwiac widoki i atrakcyje miejsca po drodze (trzeba sie zatrzymywac)powinienes jechac drogami lokalnymi co wydluza droge i czas podrozowania,wiec zajeloby to przynajmniej 4 dni... 700 + - km dziennie to ok 10 godz w samochodzie...dziekuje ale to juz "nie te oczy".
                    Jak jotka wspomnial to bylo dobre gdy mielismy ok 30 lat i fiata 126P !!...obecnie wiekszosc z nas na FS to emeryci i preferujemy wygode.

    • borrrka Aby nie odje.ało w łebkach 31.01.26, 15:16
      W swojej klasie Bolanda osiągnęła sukces.
      Głównie jednak własnymi rencyma.
      Z czym porównywać?
      Z Dederowem na sterydach bez sensu, Czechy zawsze były bogate, Litwa ... wyniki moim zdaniem sprzeczne z tym, co widać gołym okiem, Estonia też sukces ale malutka już bardzo...
      Pasuje mi tylko do Rajchu Adenauera.

      Prywatnie przypisuję zasługi reemigrantom:)
      Jakżeby inaczej!
      • mateusz572 Re: Aby nie odje.ało w łebkach 01.02.26, 12:05
        borrrka napisał:

        > W swojej klasie Bolanda osiągnęła sukces.
        > Głównie jednak własnymi rencyma.
        > Z czym porównywać?
        > Z Dederowem na sterydach bez sensu, Czechy zawsze były bogate, Litwa ... wyniki
        > moim zdaniem sprzeczne z tym, co widać gołym okiem, Estonia też sukces ale mal
        > utka już bardzo...
        > Pasuje mi tylko do Rajchu Adenauera.
        >
        > Prywatnie przypisuję zasługi reemigrantom:)
        > Jakżeby inaczej!

        A to nieładnie borrrka.
        Nie umniejszam waszych zasług reemigranci.
        Jednakże my tutaj na miejscu w systemie ciągłym się przyczyniliśmy do sukcesu.
        Nie emigrowałem w celach zarobkowych choć nie powiem, kusiło bo nawet do Szwecji w sezonie wakacyjnym podczas urlopu śmigałem jagody zbierać na początku dziewięćdziesiątych lat, aby także Szwecję zobaczyć i zwiedzić.
        Jednakże później całkowicie pracy w Polsce się poświęciłem, a za granicę tylko na wycieczki śmigałem.
        I nie powiem z upływem lat i swoim rozwojem zawodowym na coraz więcej mnie było stać.
        Szczególnie teraz jest spoko gdy dolar taki tani bo i do Kanady i do USA mnie stać jednak są inne priorytety.
        Tak, że nie tylko reemigranci jak twierdzisz.
        • borrrka Żartowałem z wrodzoną skromnością 01.02.26, 13:00
          Jedynie aborygeni zasługują na prawo do dumy z Bolandy.
          Ja, oczywiście, podwójnie zasługuję, bo tak szybko zrozumiałem, że nie bawi mnie rola uciekiniera z dzikich stepów.
          Bo moje miejsce właśnie na dzikich stepach - wśród płonących chutorów i wrzasku gwałconych mołodyci.
          • engine8t Re: Żartowałem z wrodzoną skromnością 01.02.26, 20:26
            borrrka napisał:

            > Jedynie aborygeni zasługują na prawo do dumy z Bolandy.
            > Ja, oczywiście, podwójnie zasługuję, bo tak szybko zrozumiałem, że nie bawi mni
            > e rola uciekiniera z dzikich stepów.
            > Bo moje miejsce właśnie na dzikich stepach - wśród płonących chutorów i wrzasku
            > gwałconych mołodyci.

            Co znaczy "zrozumielem ze nie bawi mnie rola uciekiniera" - znaczy sie w twoim pojeciu to miala byc zabawa i tylko rola a nie powazna decyzja i powazne podejscie do zycia i przyszlosci w innym srodowisku?
            Przyznaj sie w koncu ze po wyjezdzie zdales sobie po prostu sprawe z tego ze nie potrafisz sobie sam poradzic tam gdzie musisz i sam o sobie zadbac w nieznanym srodowisku i wrociles w miejsce ktore znasz, wiesz jak kombinowc i manewerorac oraz panstwo "dba" o ciebie.
      • pijatyka Re: Czechy zawsze były bogate 08.04.26, 08:49


        Co było a nie jest...

        Bogaci Czesi - po latach czarnej propagandy - teraz zachwycają się Polską i gremialnie przyjeżdżają, turystycznie i nie tylko.

    • czciborwielki Pozytywna kaczka 31.01.26, 20:25
      malkontent6 napisał:

      ...
      > Polsce jest coraz lepiej. To już nie jest dziwny, biedny, zacofany kraj. Wida
      > ć zamożność, czystość itp. Największą zmianą są jednak ludzie. W przeciwieńst
      > wie do czasów PRL są teraz generalnie pogodni, pozytywnie nastawieni do życia.
      >
      > www.msn.com/en-us/travel/news/europe-s-5-most-tourist-friendly-countries-accord
      > ing-to-reddit/ar-AA1V6yHU?ocid=msedgdhp&pc=EDGEXST&cvid=697bbaf7a0694ce0a912cbd
      > ca951f704&cvpid=816229f28cac4fbba1d144e98ac54e5f&ei=12

      Kaczka 🦆 jest najbardziej pozytywnie nastawiona do ludzi 🤩
    • monalisa2016 Re: Jedź do Polski! 01.02.26, 13:02
      Znam takich ktorzy ciezka praca poza granicami kraju pobudowali somy w Polsce z mysla ze wroca, no coz uciecha ich trwala ktotko, tylko pare lat. Sprzedali i wrocili wyleczeni raz na zawsze.
    • czciborwielki To dzięki odsunięciu PiS od władzy. 03.02.26, 17:47
      malkontent6 napisał:

      > Zdaniem tej pani Polska jest jednym z 5 najsympatyczniejszych krajów w Europie.
      >
      >
      > Na podstawie moich wielu podróży do Polski mogę potwierdzić, że rzeczywiście w
      > Polsce jest coraz lepiej. To już nie jest dziwny, biedny, zacofany kraj. Wida
      > ć zamożność, czystość itp. Największą zmianą są jednak ludzie. W przeciwieńst
      > wie do czasów PRL są teraz generalnie pogodni, pozytywnie nastawieni do życia.
      >
      > www.msn.com/en-us/travel/news/europe-s-5-most-tourist-friendly-countries-accord
      > ing-to-reddit/ar-AA1V6yHU?ocid=msedgdhp&pc=EDGEXST&cvid=697bbaf7a0694ce0a912cbd
      > ca951f704&cvpid=816229f28cac4fbba1d144e98ac54e5f&ei=12

      To dzięki odsunięciu PiS od władzy.
    • j0rl.1 Re: Jedź do Polski! 03.02.26, 21:09
      malkontent6 napisał:

      > engine8t napisał:
      >
      > > Hehehe a my tu sie zastanawialismy czy powinnismy sie pozbyc jednego au
      > ta sko
      > > ro w 95% czasu jedno zawsze jest w garazu,


      > U nas było tak samo. Probowałem przekonać ślubną, że teraz nie są nam potrzebn
      > e dwa samochody i wystarczyłby nam jeden... Odpowiedziała krótko - nie. Powód
      > ten sam - komfort psychiczny. :)

      A na czym polega ten „komfort sychiczny“?

      Mysle jakos ze macie stare samochody, czesto sie psuja a jak sie popsuje jak jest jeden to wtedy macie strasznie do tylu bo na piechote nigdzie nie dojdziecie komunikacji miejskiej nie macie w USA praktycznie a conajmniej tam gdzie mieszkacie a ze sami je naprawiacie jak tylko sie da to wtedy trwa.
      • engine8t Re: Jedź do Polski! 04.02.26, 01:59
        j0rl.1 napisał:


        > A na czym polega ten „komfort sychiczny“?
        >

        N tym ze kiedy ci tylko przyjdzie namysl aby gdzies jechac to sie nie zastanawaisz czy jest auto w garazu.
        Albo jak jedno auto jest serwisie to drugim cie zona podwiezie aby odebrac.


        > Mysle jakos ze macie stare samochody, czesto sie psuja a jak sie popsuje jak j
        > est jeden to wtedy macie strasznie do tylu bo na piechote nigdzie nie dojdzieci
        > e komunikacji miejskiej nie macie w USA praktycznie a conajmniej tam gdzie mies
        > zkacie a ze sami je naprawiacie jak tylko sie da to wtedy trwa.
        >

        Znaczy sie strasznie glupio myslisz.

        Zadne z moich aut nie potrzebowalo zadnej naprawy od 4 lat. Tzn w tym "starszym" 4 lata temu trzeba bylo wymienic "zbiornik przelewowy" na plyn chlodniczy bo to "niemieck dziadwska robota" a ten nowy japonski od 3.5 roku jest jeszcze na gwarancji i jak kupilismy to nie widzial jeszcze zadnego serwisu i ani nic nie mrugnelo.
        Oba wymagaly jedynie kilku wymian oleju a to rzeczywiscie robilem sam bo mi to zajmuje -pol godziny wiec jak na razie robie to sam w swoim garazu aby nie tracic czasu i u nas nie ma obowiazku zadnych przegladow technicznych ani okresowych ani gwarancyjnych wiec nikt mmie do niczego nie zmusza.
        Piechota dojdziemy i do sklepu i do mechanika i do dentysty i do lekarza i do znajomych i do restauracji i na basen i nasciezzki do spacerow - wszystko w odlegolsci nie wiekszej niz 1km tylko sie nam nie zawsze chce no i zawsze mamy 2 auta gotowed do jazdy.
        Komunikacja miejska jest u nas dla biedakow i pijakow (co im PJ zabrali).
        Normalni ludzi nie sa od nikogo zalezni i jak zrobi zakupy to wozkiem zawioza na parking a potem z garazu do lodowki.


        • boomerang Re: Jedź do Polski! 04.02.26, 02:46
          > w tym "starszym" 4 lata temu trzeba bylo wymienic "zbiornik przelewowy" na plyn chlodniczy bo to "niemieck dziadwska robota" a ten nowy japonski od 3.5 roku jest jeszcze na gwarancji i nie widzial jeszcze zadnego serwisu i ani nic nie mrugnelo.

          Ten zbiornik przelewowy pewnie był "sdiełano w Rasiji". Niemieckie samochody tak mają/miały po umizgach Merkelowej do Putina. Stąd nie dziwię się Jurijowi że ma tak złą opinię o samochodach. W Polsce niemieckie samochody zalegają punkty napraw. Rosyjskie części padają jedna po drugiej.
          • engine8t Re: Jedź do Polski! 04.02.26, 18:51
            boomerang napisał:

            > > w tym "starszym" 4 lata temu trzeba bylo wymienic "zbiornik przelewowy
            > " na plyn chlodniczy bo to "niemieck dziadwska robota" a ten nowy japonski od 3
            > .5 roku jest jeszcze na gwarancji i nie widzial jeszcze zadnego serwisu i ani n
            > ic nie mrugnelo.

            >
            > Ten zbiornik przelewowy pewnie był "sdiełano w Rasiji". Niemieckie samochody ta
            > k mają/miały po umizgach Merkelowej do Putina. Stąd nie dziwię się Jurijowi że
            > ma tak złą opinię o samochodach. W Polsce niemieckie samochody zalegają punkty
            > napraw. Rosyjskie części padają jedna po drugiej.

            Nie, Nimieckie samochody niemieckie (przynajmniej BMW) maja duzo plastikow w ukladzie chlodzenia i to notorycznie peka a aut robione po gdzziez 2010 notorycznie odwiedzaja serwisy bo sie wszystko sypie. Dziadowska niemiecka robota. Trudno sie dziwic ze traca biznes do chinczykow.
            Chyba sie jakosc popsula jak Jorl przeszedl na emeryture LOL
            • boomerang Re: Jedź do Polski! 04.02.26, 21:58
              > a aut robione po gdzziez 2010 notorycznie odwiedzaja serwisy bo sie wszystko sypie.

              Te właśnie były montowane z części "sdełano w Rassiji", a niektóre nawet w całości montowane w Rassiji, byłym Koenigsbergu. Mieliśmy wtedy pik przyjaźni niemiecko-rosyjskiej nawiązującej do Piotra i Katarzyny Wielkich. Jednym nierozważnym ruchem warcabowym Władimir Władimirowicz Wielki zniszczył tę sielankę.
        • j0rl.1 Re: Jedź do Polski! 04.02.26, 19:18
          engine8t napisał:


          > Piechota dojdziemy i do sklepu i do mechanika i do dentysty i do lekarza i do z
          > najomych i do restauracji i na basen i nasciezzki do spacerow - wszystko w odle
          > golsci nie wiekszej niz 1km tylko sie nam nie zawsze chce no i zawsze mamy 2 au
          > ta gotowed do jazdy.

          No tak potrzebujesz 2 samochody aby 1km do sklepu, dentysty lekarza i nawet na basen podjechac.
          Typowe klamstwo, tak tez i Polacy w Polsce nie tylko w Jankesowie gadaja.
          Ale zawsze za tym tak naprawde stoi ze maja daleko do sklepu, ze maja stare samochody wiec cholera wie czy pojedzie wiec trzeba dla psychicznego komfortu miec re dwa.


          > Komunikacja miejska jest u nas dla biedakow i pijakow (co im PJ zabrali).

          Najpierw to jej nie ma dlatego sie tak dziwicie ze w Warszawie istnieje jakas tam.
          Poza tym droga u was jak cholera, taniej wlasnym gruchotem podjechac bo i tak jest i musi byc.

          > Normalni ludzi nie sa od nikogo zalezni i jak zrobi zakupy to wozkiem zawioza
          > na parking a potem z garazu do lodowki.

          A ja do torby, najpierw mam jeden supermarket 50m od domu a jak chce wiekszy to mam 2km dalej. I chodze do sklepu w kazdy dzien, za wyjatkiem niedzieli bo zamkniety. Lodowki to oni maja w sklepie dla mnie, oczywiscie tez mam w domu ale niezbyt duza bo po cholere.
          Ja do fitnesstudia ide na piechote chociaz moge jakims autobusem podjechac te 2km i mam ich mnostwo. A ide 2,5km w jedna strone aby dolozylo sie do treningu. Nierzadko ide 2 razy dziennie do mojego fitnesstudia i wtedy samo chodzenia mam prawie 10km. Dzisiaj pojde ten drugi raz.
          • boomerang Re: Jedź do Polski! 04.02.26, 21:47
            > A ja do torby, najpierw

            Dziad z torbą.

            > I chodze do sklepu w kazdy dzien, za wyjatkiem niedzieli bo zamkniety.

            i nie wstyd ci tak?

            > Lodowki to oni maja w sklepie dla mnie, oczywiscie tez mam w domu ale niezbyt duza bo po cholere.

            Nie przeszkadza ci że masz ciasno w lodówce? Garnek z zupą już ci się tam nie zmieści, ba, pewnie nawet bochenka chleba nie wciśniesz do zamrażalnika.
            • j0rl.1 Re: Jedź do Polski! 04.02.26, 23:07
              boomerang napisał:

              > > A ja do torby, najpierw
              >
              > Dziad z torbą.

              He..he..


              > > I chodze do sklepu w kazdy dzien, za wyjatkiem niedzieli bo zamkniety.
              >

              >
              > i nie wstyd ci tak?

              Kupuje rano swieze bulki na sniadanie. I to co trzeba do nich, na obiad jak trzeba bo co 2 dzien gotuje.W tygodniu 5 dni wiec jeden dzien roznie, albo spotkanie z corka w restauracji, ja place oczywiscie za nas, albo puszka z zupa, 800gr. W weekend to dziewczyna wiec roznie. Jak jest u mnie to w sobote po sexie 2x, restauracja albo cos szybkiego w domu np. losos smazonychetnie a w niedziele ja odwoze do Polski, ale tylko zaraz za granice, pociagiem naturalnie i tam cos zjem albo w domu tez cos gotowego. Jak hotel w Polsce to restauracja albo bar tez w sobote a w niedziele powrot do domu, to juz pod wieczor i cos tam gotowego w domu jak co.


              > > Lodowki to oni maja w sklepie dla mnie, oczywiscie tez mam w domu ale
              > niezbyt duza bo po cholere.

              >
              > Nie przeszkadza ci że masz ciasno w lodówce? Garnek z zupą już ci się tam nie z
              > mieści, ba, pewnie nawet bochenka chleba nie wciśniesz do zamrażalnika.

              Oczywiscie ze gar z zupa sie miesci, co prawda na wcisk ale tak mam polki poustawiane. Chleba do zamrazalnika nigdy nie wkladam, nawet nigdy nie probowalem jak sie z tym cos robi. Zamrozony. Zamrazalnik mam nieduzy ale kaczka 2800gr pasuje do niego. W wysokosci, tak na wcisk. Bo kaczki pieke na dwa Swieta, Bozegonarodzenia i Wielkanoc. Jak jestem w domu.

              A teraz wlasnie wrocilem z fitnesstudia a bylem dzisiaj w nim drugi raz.

              W tym tygodniu mam kota corki, raz dziennie jade do ich chalupy dac mu zrec i poglaskac troche. Ona z nowym mezem i swoja corka na statku tydzien rejsu. Dzisiaj Madera byla jak pisze, Kanary itp. Ale wczoraj torebki do zygania byla w uzyciu pisala. Wnuczka ma feria jakies tam.
              • boomerang Re: Jedź do Polski! 05.02.26, 02:10
                > Kupuje rano swieze bulki na sniadanie.
                Pszenne. Zgadłem? Ładnie pachną, ale przez dietetyków nie zalecane ze względu na wysoki indeks glikemiczny. Świeżymi pszennymi bułkami karmi się rak, tak jak cukrem.

                > Chleba do zamrazalnika nigdy nie wkladam
                W Australii to najlepszy sposób na przechowywanie chleba, który w tym klimacie pleśnieje natychmiast. Oczywiście chleb musi być w kromkach (w szczelnym opakowaniu), wtedy po wyjęciu z zamrażalnika takie kromki wkłada się prosto do tostera i po chwili są pachnące i zdrowsze od świeżych. Podczas mrożenia cząsteczki skrobii reorganizują się w strukturę krystaliczną, co wpływa korzystnie na wyniki trawienia skrobii, w Europie również.

                > puszka z zupa, 800gr.
                Absolutnie szkodliwa dla zdrowia fizycznego oraz psychicznego, podobnie jak obraz Warhola przedstawiający puszkę zupy Campbell.

                > w niedziele ja odwoze do Polski, ale tylko zaraz za granice
                To zrozumiałe że nie możesz jej odprowadzić bliżej domu, bo tam mógłby cię pogonić jej chłop z widłami.
              • j0rl.1 Re: Jedź do Polski! 05.02.26, 12:06
                j0rl.1 napisał:


                > Kupuje rano swieze bulki na sniadanie. I to co trzeba do nich, na obiad jak trz
                > eba bo co 2 dzien gotuje.

                No to zalaczam dzisiejszy poranny zakup. Zdjecie z zakupow i rachunek za niego.

                Widac 2 bulki, sa nie te najtansze, male po 19c, a takie po 39c. Do nich dzisiaj nie kupilem nic bo mam w lodowce.
                I na obiad dzisiejszy i jutrzejszy, gar bedzie w lodowce na jutro. Standartowe moje mieso z indyka, nigdy inaczej jak drob nie kupuje, 400g sznycle jakby ale je kroje na male aby sie szybciej ugotowaly. 20% znizki, widac bo waznosc do 7.2 a dzisiaj 5.2, dwa dni. Jak takie maja to kupuje. Ale tylko jak 2 dni do konca waznosci, 1 dzien to za malo dla mnie, kupuje wtedy bez znizki. Ale najczesciej normalne kupuje.
                Mleko ale to chude 1,5%, duzo go uzywam, tez do rozmieszywania protein po trennigach. Tez zupy mleczne duzo ale platki owciane, takie najtansze, zadne z cukrami czy jakos tam. Tez nie za dobre ale tak ma byc.
                Warzywa 1kg, normalnie sa tu 800gr ale dzisiaj jakos 1000gr, tez dobrze, ziemniaki dojda, mam, bo wczoraj kupilem, 4kg paczka chyba 2,22€, ziemniaki w tym sezonie sa jakies zadziwiajaco tanie w Niemczech, podobno urodzaj byl jak cholera.
                Smietana 30% aby zupa miala troche tluszczu bo od indyka nie ma, nie jest ona jakas dobra bardzo ale jedzenie nie musi, nawet nie powinno byc, dobre dla mnie. Ma miec co potrzebuje, nie miec czego nie potrzebuje czyli zwierzecych tluszczow jak ze swin, tak jem od prawie 20 lat. I mam malo cholesteroru a na rowerze u kardiologa jade po dach z tetnem i nic mnie nie zatyka. Przeplyw krwi aortami dalej dobry. Tez EKG doskonale bo raz na 3 miesiace chodze do takowego. na wszelki wypadek.
                A u moich zmarlych, mlodszych braci byl nedzny przeplyw, zyly pozatykane i dlatego poumierali. na serce jeden, na udar drugi.

                Ok, w restauracjach ale raz na tydzien moze byc i schabowy w Polsce najwazniejsze ze rzadko bo nie kazdy weekend swinia, czesto np. chinszczyzna czyli kaczka u mnie.
                Tez z corka w restauracji to Wietnamczyk i kaczka.

                • j0rl.1 Re: Jedź do Polski! 05.02.26, 12:15
                  Widze ze bulek nie sfotografowalem, mialy tez byc. No ale sa na rachunku
                  • boomerang Re: Jedź do Polski! 05.02.26, 23:16
                    chętnie bym obejrzał te bułki
                    • j0rl.1 Re: Jedź do Polski! 06.02.26, 10:29
                      boomerang napisał:

                      > chętnie bym obejrzał te bułki.

                      Prisze, zdjecie. Tych dzisiaj ale te same co wczorajsze.

                      Polozylem linijke z cm miarka
                • boomerang Re: Jedź do Polski! 05.02.26, 23:09
                  Tyle mleka pijasz dziennie, w dodatku zmanipulowanego? Nic dziwnego że ci prostata spuchła. Zamień to mleko od cierpiących krów "holenderek" z kazeiną A1 na japońskie mleko sojowe, podkreślam japońskie, bo Japończycy nie sprowadzają modyfikowanej genetycznie soji z USA.
                  • j0rl.1 Re: Jedź do Polski! 06.02.26, 10:54
                    boomerang napisał:

                    > Tyle mleka pijasz dziennie, w dodatku zmanipulowanego? Nic dziwnego że ci prost
                    > ata spuchła. Zamień to mleko od cierpiących krów "holenderek" z kazeiną A1 na j
                    > apońskie mleko sojowe, podkreślam japońskie, bo Japończycy nie sprowadzają mody
                    > fikowanej genetycznie soji z USA.

                    Takie gadanie to, tak uwazam, jest aby szukac winy u kogos innego ze sie ma ze zdrowiem nie tak. Ze genetyczne zmiany w zarciu, ze swinie koncerny nas truja a tak naprawde to sami sobie psujemy zdrowie. Lenistwem bo za malo sportu, bo obzeraniem sie, bio tez szkodzi jak za duzo. Tak moi mlodsi bracia opowiadali, starali sie jesc bio i juz sporo lat temu umarli. Bo sie przezerali i zapchali zyly. A i zadne sporty, du.a samochodymi wozona.

                    Co do szkodliwoeci zarcia jakiegos tam. Ja mam zaufanie do rzadu mojego, niemieckiego czyli teraz europejskiego, ze normy na zarcie sa wystarczajace aby mi ono nieszkodzilo, kapitalisci je (najczesciej) przestrzegaja.
                    A to zaufanie mam bo sam w pracy stosowalem sie napewno do 4 roznych norm w mojej elektronice/mechanice tez bo urzadzenia mialy i mechanike oczywiscie. I te normy mialy naprawde sens, urzadzenia skonstruowane z tymi normami, ale tez i produkowane zgodnie z normami, byly technicznie lepsze jakby ich nie bylo. Fakt, czytanie tych dzesiatek stron, stosowanie sie do nich, bylo czasem uciazliwe ale w efekcie prawidlowe. Dlatego uwazam ze normy w tych juz nie moich dziedzinach jak zywnosc sa taka samo dobre i ze sie przytlaczajaca wiekszosc do nich stosuje.Tak jak mysmy sie stosowali.

                    A jak jakis przyklad, rzadki bardzo ale OK, ze nie wyszlo w tej dziedzinie mi wisi. Bo gdzie ludzie tam zdarzaja sie bledy, sam sie zlap za swoj nos, tez robiles, ja tez, bledy, ale to rzadkie w koncu.

                    A moja prostata urosla tak duza bo mam wiecej testosteronu jak srednia u mezczyzn. I takim rosnie wieksza, to naturalne. Ale juz rak prostaty to juz nie musi byc, ja nie mialem, bo trzeba aby sperma w niej bezczynie nie gnila. Trzeba pare razy na tydzien aby ja hm.. wydalic.
                    Do tego celu mialem i mam dziewczyny, najlepsza formy pozbywania sie spermy.

                    Jak juz to po tej operacji jest to ze ten miesien zamykajacy w czasie orgazmu droge spowrotem musial byc i zostal zniszczony. Ale Moja kochanka mi mowi ze troche spermy jednak wychodzi wlasciwa droga jednak. Bo w buzi ma wtedy przy francuzie, testowala.
                    Niestety to przepiekne zasyfianie sperma lozek w hotelach, jak to wczesniej bylo, juz sie nie dzieje, minus. Ale zato pokojowkom potem mniej przeszkadza.
                    • boomerang Re: Jedź do Polski! 06.02.26, 23:35
                      > Jorłow: Co do szkodliwoeci zarcia jakiegos tam. Ja mam zaufanie do rzadu mojego, niemieckiego czyli teraz europejskiego, ze normy na zarcie sa wystarczajace aby mi ono nieszkodzilo, kapitalisci je (najczesciej) przestrzegaja.

                      Napisałem ci, Jurij, że cyjanek potasu jest szkodliwy, a ty mi na to że masz zaufanie do niemieckiego rządu, do niemieckiego kapitalizmu, który dostarcza ci cyjanek potasu najwyższej jakości.

                      > po tej operacji jest to ze ten miesien zamykajacy w czasie orgazmu droge spowrotem musial byc i zostal zniszczony. Ale Moja kochanka mi mowi ze troche spermy jednak wychodzi
                      Dałeś się chirurgowi nabrać, a ten cię ewidentnie okaleczył swoim robotem.
                      Powiększoną prostatę leczy się naturalnymi środkami, przede wszystkim odpowiednim odżywianiem i odpowiednimi dodatkami do żywności w postaci przypraw, minerałów i witamin, działających przeciwzapalnie. Jesteś tym co jesz. Wszystkie konieczne składniki masz w supermarkecie i warzywniaku, ewentualnie na półce w aptece, bez recepty. Wiele artykułów żywnościowych musisz odrzucić bezpowrotnie, takich choćby jak cukier, mleko czy pszenne bułki. Odrzucić musisz też lekarza internistę, bo to agent big pharmy jest z zadaniem wypisywania recept na chemikalia, które adresują skutki, a nie przyczyny, i które trzeba brać do końca życia, tak jak te przesławne pastylki na nadciśnienie. Niektóre z tych pastylek powiększają prostatę właśnie.
                      Moja osobista dieta przyniosła skutek. Parę lat temu męczyła mnie nokturia, wstawałem w nocy do toalety 6 razy, dziś już tylko około 2 razy (średnia 1.7). Chirurgowi urologowi, który szuka desperacko klientów, bo kupił sobie robota i teraz go spłaca, śmieję się w twarz. Był szczególnie nachalny od czasu gdy dowiedział się że mam prywatne ubezpieczenie. Chciał mi robić na początek biopsję, żeby mnie wstępnie uszkodzić. Nie pozwoliłem mu nawet wsadzić palca w odbyt, o co zabiegał.
                      • engine8t Re: Jedź do Polski! 07.02.26, 02:37
                        Jorl ufa swojemu rzadowi i jak mu rzad nakazal operacje to wo wykonal bez gadania.

                        • j0rl.1 Re: Jedź do Polski! 07.02.26, 09:34
                          engine8t napisał:

                          > Jorl ufa swojemu rzadowi i jak mu rzad nakazal operacje to wo wykonal bez gada
                          > nia.


                          Czemu klamiesz? O ufaniu do rzadu to pisalem w konteksie zywnosci, norm na nia a nie w kontekscie operacji prostaty.

                          Wybor jej to moja corka lekarka mi doradzila, zreszta ten dr to jej znajomy, od tego ma sie corka. Lekarke. A nie rzad.
                          • j0rl.1 Re: Jedź do Polski! 07.02.26, 09:36
                            Dodam ze ten zespol gdzie mialem operacje, ta metoda, jest bardzo chodliwa na Swiecie. Maja mnostwo pacjentow, prywatnach i z arabskich krajow, tez z Rosji bo dzieki viagrom itd sex uprawiany jest duzo dluzej a ten rodzaj operacji nie jest kastrowaniem.
                            • j-k Jorl, napisz 07.02.26, 18:16
                              j0rl.1 napisał:

                              > Dodam ze ten zespol gdzie mialem operacje,.... a ten rodzaj operacji nie jest kastrowaniem.


                              napisz jaki to rodzaj - bo bedzie mnie to tez interesowac.

                              J.K.
                              • engine8t Re: Jorl, napisz 07.02.26, 18:28
                                hehehehe towarzystwo sie strzeje bo prostata staje sie tematem coraz bardziej popularnym :)
                                • boomerang Re: Jorl, napisz 08.02.26, 00:55
                                  > hehehehe towarzystwo sie strzeje bo prostata staje sie tematem coraz bardziej popularnym :)

                                  Jest tu tylko jeden taki, który się zestarzał i wciąż napędza ten temat.
                              • boomerang Re: Jorl, napisz 07.02.26, 21:09
                                Rezultat tej operacji nie jest, na przykładzie Jorłowa, zachęcający. W Krakowie podobne operacje przeprowadza Profesor Chłosta. Wychłostał mojego znajomego i wielu prominentnych ludzi kultury. W wolnych chwilach od chłostania gra heavy metal rocka na gitarze. Podczepia się jako ciekawostka pod różne zespoły. Rzekłbym że jest gitarowym beztalenciem, choć gitarę ma super i jest atrakcyjnie ubrany. Stać go. Znajdziesz go na youtube. Podkreślam że chirurgia inwazyjna to ostateczna ostateczność, tak jak u Jorłowa. Są skuteczne metody naturalne na pomniejszenie prostaty, ale o tym nie powie ci lekarz, bo on jest od wypisywania recept i skierowań do chirurgów właśnie.
                            • boomerang Twoja teoria legła w gruzach, Jorłow 07.02.26, 21:26
                              Twierdzilłeś že przyczyną powiększania się prostaty jest sperma zalegająca w prostacie i w związku z tym częsty seks wspomagany Viagrą uleczy tę prostatę. Nic takiego się nie stało. Twoja prostata pomimo uprawiania seksu z młodymi kobietami, jak twierdzisz, za pieniądze, plus częste masturbacje, bo kobieta była tylko od święta, nie uleczyły twojej prostaty, bo ta nadal rosła, aż uciekłeś się do chirurgii inwazyjnej. Okazuje się że był inny czynnik czy zespół czynników, które powodowały rozrost twojej prostaty. Ja te czynniki właśnie adresuję naturalnymi sposobami , traktując żywność jako lekarstwo, i moja prostata regularnie się zmniejsza. Nawet Viagry nie potrzebuję.
                              • j-k o prostacie zarty sobie robicie 07.02.26, 21:31
                                i nieslusznie - bo ta przypadlosc dotyczy polowy mezczyzn 60+

                                zalecalbym, skromnosc.
                      • j0rl.1 Re: Jedź do Polski! 07.02.26, 09:52
                        boomerang napisał:

                        > > Jorłow: Co do szkodliwoeci zarcia jakiegos tam. Ja mam zaufanie do rza
                        > du mojego, niemieckiego czyli teraz europejskiego, ze normy na zarcie sa wystar
                        > czajace aby mi ono nieszkodzilo, kapitalisci je (najczesciej) przestrzegaja.

                        > ]
                        >
                        > Napisałem ci, Jurij, że cyjanek potasu jest szkodliwy, a ty mi na to że masz za
                        > ufanie do niemieckiego rządu, do niemieckiego kapitalizmu, który dostarcza ci c
                        > yjanek potasu najwyższej jakości.

                        No widzisz, jem cyjanek potasu a zyje i to dobrze zyje. I starszy jestem jak Ty. Moi dwaj mlodsi bracia juz od kilku lat nie zyja. A omijali cyjanki, cos jak Ty.


                        > > po tej operacji jest to ze ten miesien zamykajacy w czasie orgazmu dro
                        > ge spowrotem musial byc i zostal zniszczony. Ale Moja kochanka mi mowi ze troch
                        > e spermy jednak wychodzi

                        > Dałeś się chirurgowi nabrać, a ten cię ewidentnie okaleczył swoim robotem.
                        > Powiększoną prostatę leczy się naturalnymi środkami, przede wszystkim odpowiedn
                        > im odżywianiem i odpowiednimi dodatkami do żywności w postaci przypraw, minerał
                        > ów i witamin, działających przeciwzapalnie. Jesteś tym co jesz.

                        Przeciez na zahamownie wzrostu prostaty sa leki polegajace na tak naprawde chemicznej kastracji. Bo obnizaja poziom testosteronu a wtedy prostata mniej rosnie. To mi urlogowie od 20 lat proponowali, oczywiscie nie bralem tego. Wiedzac ze ide w kierunku problemow ale moj model zycia pasowal mi. Bzykanie co przez Viagry sie nagle poszerzylo w wieku

                        Ale nawet to by nie zabezpieczalo przed rakiem prostaty. Jak by sie przy tam odpowiednio czesto spermy nie wydalalo. Ale fakt, dla kastartow moze mniej czesto trzeby sie spermy pozbywac ale niebezpieczenstwo rakiem wisi.

                        Ty masz mniej testosteronu jak normalnie, jestem przekonany. jestes gejowatam ale takim typu dziewczynka. To widac jak piszesz. Dlatego matematyki nie za bardzo umiesz bo nie luisz. Do scislych przedmiotow trzeba testosteronu. Bo on potrafi sie skupic dobrze. To jak polowanie u jaskiniowcow, pelna koncentracja aby upolowac. Kobiety maja multitasking bo 10 dzieci jednoczesnie upilnowac i w kocciolku zupe mieszac. Ale nic z wielka koncentracja a wiec dlatego nie umieja za dobrze matematyke.

                        Wiedzialem taka pare gejow raz na kajakach na Milos. byli z Kanady, on wielki taki azjata drugi Bialas ale mniejszy, plywali na dwuosobowym kajaku. Tez azjata powarkiwal na tego Bialasa wygladalo jak facet i dziewczyna.
                        • boomerang Re: Jedź do Polski! 07.02.26, 10:22
                          > Ty masz mniej testosteronu jak normalnie, jestem przekonany. jestes gejowatam ale takim typu dziewczynka. To widac jak piszesz. Dlatego matematyki nie za bardzo umiesz bo nie luisz.

                          Lubię matematykę i zawsze lubiłem. Gejowaty nigdy nie byłem, za to ty pidaras jesteś. Piszę po polsku czego ty za bardzo nie potrafisz. Twierdzisz że twój wysoki testosteron nie pozwala ci na dobre opanowanie polskiego języka literackiego?

                          > Przeciez na zahamownie wzrostu prostaty sa leki polegajace na tak naprawde chemicznej kastracji. Bo obnizaja poziom testosteronu a wtedy prostata mniej rosnie. To mi urlogowie od 20 lat proponowali


                          Ty wybrałeś Viagrę i bzykanie, a pomimo tego prostata i tak ci spuchła i to do tego stopnia, że odcinała ci strumień moczu i musieli ci dziurę wiercić w prostacie po to żebyś mógł się wyjszczać. U mnie to nie do pomyślenia. Do bzykania jeszcze Viagry nie potrzebuję.
                    • engine8t Re: Jedź do Polski! 07.02.26, 02:43
                      j0rl.1 napisał:


                      > Jak juz to po tej operacji jest to ze ten miesien zamykajacy w czasie orgazmu d
                      > roge spowrotem musial byc i zostal zniszczony. Ale Moja kochanka mi mowi ze tro
                      > che spermy jednak wychodzi wlasciwa droga jednak. Bo w buzi ma wtedy przy franc
                      > uzie, testowala.

                      Jorl,, doucz sie troche. Sperma jest produkowana w jadrach i ta opcja pozostaje po operacji usuniecia prostaty ale problem w tym ze w czasie operacji usuwane przewody aby mogl sie wydostawac wiec nie ma fizycznje mozliwosci aby sie sperma wydostawala. Organizm ja "utylizuje". Co sie moze wydostawac to jedynie mocz tak ze nie mow kochance bo zwymiotuje nastepnym razem a Ty sie porzadnie wysikaj przed. LOL
                      • j0rl.1 Re: Jedź do Polski! 07.02.26, 09:31
                        engine8t napisał:


                        > Jorl,, doucz sie troche. Sperma jest produkowana w jadrach i ta opcja pozostaj
                        > e po operacji usuniecia prostaty ale problem w tym ze w czasie operacji usuwane
                        > przewody aby mogl sie wydostawac wiec nie ma fizycznje mozliwosci aby sie sper
                        > ma wydostawala. Organizm ja "utylizuje".

                        No nie, co za bzdury. W jadrach produkowane sa tylko plemniki, one stanowia z 1% tego co przy normalnym wytrysku wychodzi. Nosnikiem tych plemnikow jest ta sperma produkowana w jakis tam pecherzykach i wlasnie w prostacie.
                        Zadne przewody nasienne nie sa usuwane przy tej mojej operacji, jest tylko od srodka, od przewodu moczowego niszczona laserem prostata ktora ten przewod moczowy sciska. I tak moze sciskac ze nie da sie siusiac wogole. A wtedy sie umiera bo mocz w pecherzu narasta a nie da sie wydalic.
                        Ja wlasnie sobie odwlekalem ta operacje ale do czasu az niebezpieczenstwo wlasnie niemoznosic siusiana mi tak naroslo ze bez niej umarlbym. OK, cewnik na stale, tez rozwiazanie. Ale do bani oczywiscie.
                        Ale ja mialem ogromna prostate, coz cena testosteronu wiecej jak przecietnie.
                        Pani dr. ktora mnie operowala powiedziala ze na 20 lat mam spokoj, prostata bedzie znowu rosla i kiedys problem bedzie znowu.

                        I caly system produkcji plemnikow jest dalej, spermy tez z tym ze moze byc ze sie ma „suchy“ orgazm bo cala sperma (z plemnikami) cofa sie w pecherz moczowy. Przed operacja sie pacjentom mowi ze tak moze byc ze nie beda mogli juz zapladniac i jak kto chce ta mozliwsc miec dalej powienen sobie sperm (z plemnikami) zamrozic.

                        Dodam ze bez tych operacji nie tak rzadko miewaja faceci w starszym wieku tez „suche“ orgazmy. Tez bo z powodu jakies choroby ten miesien jest zepsuty. Sam z siebie bez operacji.

                        Nastepne sprawa jest, zostawmy operacje, ze jak sie spermy (nie plemnikow ale te 99%) nie wydale zostaje w prostacie, sie utylizuje ale z duzym niebezpieczenstwem ze powstaje rak. Prosta sprawa, organizm czlowieka, mamy taki jak u jaskiniowcow, musi wydalac sperme, jak tego nie robi to nastepuje co nie powinno i reakcja jest rak.

                        Przed chyba 20 laty bylem profilaktyczne u urologa to mnie zapytal czy mieszkam sam, tzn czy rozwiedziony. Powiedzialem ze tak to mi powiedzial abym sie masturbowal regularnie. Ja mu na to ze nie potrzebuje bo mam harem. Podskoczyl, ja akurat w tamtych latach mialem 3..4 dziewczyny z ktorymi sie w weekendy spotykalem na zmiane na sex, nazywalem to zartobliwie haremem. Niektore mialy chlopakow dlatego, inne byly mniej lubiane i bralem wtedy jak te z chlopakami musialy byc z chlopakami i nie mogly sie ze mna spotkac.
                        Nie wiem co by powiedzal jakbym powiedzial ze mam zone bo mienie zony nie jest gwarancja ze sperma bedzie te pare razy na tydzien wydalana.

                        Zawsze sie smieje jak slysze ze jakis tam ma raka prostaty. zamezny. Bo wiem ze mial za malo sexu, malo uzyteczna zona.



                        > Co sie moze wydostawac to jedynie moc
                        > z tak ze nie mow kochance bo zwymiotuje nastepnym razem a Ty sie porzadnie wys
                        > ikaj przed. LOL

                        Nie, wydostaje sie jak co tylko sperma ale niewiele. Albo zadnej tak tez mogloby byc ale u mnie nie jest.
                        Mocz sie nie wydostaje, jak ten mechanizm dokladnie wyglada fakt nie wiem do konca ale zapytam mojego urloga u ktorego pojawiam sie co 6 miesiecy na kontrole. Mam chyba termin w marcu.
          • engine8t Re: Jedź do Polski! 05.02.26, 00:59
            j0rl.1 napisał:

            > engine8t napisał:
            >
            >
            > > Piechota dojdziemy i do sklepu i do mechanika i do dentysty i do lekarza
            > i do z
            > > najomych i do restauracji i na basen i nasciezzki do spacerow - wszystko
            > w odle
            > > golsci nie wiekszej niz 1km tylko sie nam nie zawsze chce no i zawsze mam
            > y 2 au
            > > ta gotowed do jazdy.
            >
            > No tak potrzebujesz 2 samochody aby 1km do sklepu, dentysty lekarza i nawet na
            > basen podjechac.
            > Typowe klamstwo, tak tez i Polacy w Polsce nie tylko w Jankesowie gadaja.
            > Ale zawsze za tym tak naprawde stoi ze maja daleko do sklepu, ze maja stare sam
            > ochody wiec cholera wie czy pojedzie wiec trzeba dla psychicznego komfortu miec
            > re dwa.
            >

            Alez 1km to blisko ale i daleko - zalezy jak na to partrzysz... Za daleko aby rzynisci zakupy ze sklepu no i pomimo ze ma sklepy blisko to woel robic zakupy dalej poniewaz samchody daj mi ten komfort.
            No i do tego dochdza wszelkie zajecia i sptkania i inne "potrzeby" z ktorych mozna korzystac wlasnie dziki samochodom .. A fakt ze ni emusze sie z zona umawiac kto jedzie i kiedy to wlasnie daj ekomfort.
            Jak Ty tego nie rozumeisz to masz problem.

            > > Komunikacja miejska jest u nas dla biedakow i pijakow (co im PJ zabrali).
            >
            >
            > Najpierw to jej nie ma dlatego sie tak dziwicie ze w Warszawie istnieje jakas t
            > am.
            > Poza tym droga u was jak cholera, taniej wlasnym gruchotem podjechac bo i tak j
            > est i musi byc.

            Ja nie wiem jak u nas droga kounikacja poniewaz nigdy z niej nie korzystalem - najtansza i najwygodniejsza jest wlasna :)

            > > Normalni ludzi nie sa od nikogo zalezni i jak zrobi zakupy to wozkiem za
            > wioza
            > > na parking a potem z garazu do lodowki.
            >
            > A ja do torby, najpierw mam jeden supermarket 50m od domu a jak chce wiekszy to
            > mam 2km dalej. I chodze do sklepu w kazdy dzien, za wyjatkiem niedzieli bo zam
            > kniety. Lodowki to oni maja w sklepie dla mnie, oczywiscie tez mam w domu ale
            > niezbyt duza bo po cholere.
            > Ja do fitnesstudia ide na piechote chociaz moge jakims autobusem podjechac te 2
            > km i mam ich mnostwo. A ide 2,5km w jedna strone aby dolozylo sie do treningu.
            > Nierzadko ide 2 razy dziennie do mojego fitnesstudia i wtedy samo chodzenia mam
            > prawie 10km. Dzisiaj pojde ten drugi raz.
            >
            A ja do tego wszystkiego - nawet 1km, jade bo to latwiej i szybciej i wygodniej.
            A chodze regularnie ok 5km dziennie ale nie chodze po ulicach miasta bo zanieczyszcznie i ryzyko, niewygody i twarde podloze szkodliwe na nogi.
            A dla zdrowia na spacer na te 5km ide na "dzika" sciezke wsrod drzew i pieknych widokow gdzi moge wybiertac czy chce widziec ocena czy widok na gory czy na wawozy - wszytko bez koniecznosci jazdy - wychdze i wracam do domu na wlasnyc nogach.
            Na basen zas jade niecaly 1 km :)
      • boomerang Re: Jedź do Polski! 05.02.26, 02:50
        > Mysle jakos ze macie stare samochody, czesto sie psuja

        Rozumiem twoją obsesję na punkcie psujących się samochodów, bo rzeczywiście te samochody, które ty znasz, niemieckie i rosyjskie, są bardzo psujne.
    • j0rl.1 Re: Jedź do Polski! 03.02.26, 21:23
      1.melord napisał(a):


      > Jak jotka wspomnial to bylo dobre gdy mielismy ok 30 lat i fiata 126P !!...obec
      > nie wiekszosc z nas na FS to emeryci i preferujemy wygode.

      Ja tu z was wszystkich jestem najstarszy, tak mysle, ale ja wygody nie preferuje. Bo od 25 lat nie mam samochodu i dobrze mi z tym. Mialem jak corke trzeba bylo do lekarza, na szermierke, w nocy z dyskoteki odebrac, teraz sama sie wozi.
      Ja jezdze ciagle, napewno raz w tygodniu tez do Polski i to pociagami. Na krotko to torba na plecy i w droge. To jest dobre do cwiczenia miesni, naturalnie tylko z 20% tego co potrzeba, reszta musi byc fitnesstudio ale i to jest cos.

      Niedawno czytalem, dokladnie odsluchalem bo audiobook, ksiazke patologa angielskiego opisujacego swoja 40+ lat pracy. I on stwierdzil ze jest duza roznica pomiedzy miesniami ludzi sprzed 40 laty, lata 80te, a teraz. Teraz jest w miesnich duzo wiecej tluszczu jak kiedys. Skad? Bo kiedys ludzie wiecej na nogach jak teraz. Wozenie sie samochodamy, wygoda.
      Wygoda jest zabojcza dlatego ja jej unikam.

      Co prawda nigdy nie lubilem jezdzic samochodem, zle jezdzilem bo zaraz zaczynalem myslec o czyms innym, chyba krew ksiazeca sie we mnie odzywala bo przeciez prawdziwi ksiazeta mieli szoferow a nie krecili sami kolkiem. OK, moi bracia lubili jezdzic samichodami, cos mniej tej krwi ksiazecej bylo u nich, ale ze robili sobie wygodne zycie i tez przez to to juz sporo lat temu jak umarli. A mlodsi odemnie.
      • engine8t Re: Jedź do Polski! 04.02.26, 02:04
        Jedno drugiemu nie przeczy. Mozna miec i wygody i zdrowie.
        Ty nie masz auto bo to widocznie jest dla ciebie zbyt drogie i skomplikowane.
        U nas nie ma problemu ani zakupem aut ani z parkingami a auto dziela od domu jedne drzwi. I w garazu stoja auta oraz polka na buty do spacerow - idzisz do garazu i wybierasz jedno albo drugie.
      • boomerang Re: Jedź do Polski! 04.02.26, 02:52
        >od 25 lat nie mam samochodu i dobrze mi z tym

        Wyrzucili cię z pracy 25 lat temu. Zgadłem?
      • 1.melord Re: Jedź do Polski! 04.02.26, 07:50
        j0rl.1 napisal:

        >krew ksiazeca sie we mnie odzywala bo przeciez prawdziwi ksiazeta mieli szoferow a nie krecili sami kolkiem.

        Ksiazeta na swiecie posiadaja palace/zamki w ktorych mieszkaja

        Jego Malosc Ksiaze jOrl jest bedomny,wynajmuje jednie jakas dziuple narazony,ze w kazdej chwili wlasciciel moze powiediec raus (chce sprzedac czy cos)...pomimo niemieckiej "kontroli" gospodarki mieszkaniowej.
        Piana scieka mu po ksiazecych wargach z zazdrosci,ze emiganci z tego smego okresu co on posiqadaja wlasne domy/mieszkania dawno splacone.
        Posiadaja rowniez samochody(moj najstarszy syn ma w rodzinie juz 4 wkrotce piaty-czworka dzieciakow) gdyz w takich krajach jak AU/Kanada/USA sa duze odleglosci do pokonania a komunikacja miejska jest kiepska

        Krolowa Anglii jeszcze pare lat przed smiercia prowadzila sama Range Rovera podobnie jak jej najstarszy syn Ksiaze Karol(Lotus) gdy przebywali w letnich rezydencjach(poza palacem Buckingham)...z kierowcow korzystali w celach oficjalnych.
        Krolowa Danii (Australijka) gdy odwiedza rodzine i znajomych na Tasmanii sama prowadzi samochod podstawiony na lotnisku (maz-Krol boi sie -ruch lewostronny)

        Prosba by Jego Malosc Ksiazeca pisala z sensem i zrozumieniem ,pominela zazdrosc i zawisc i nie 3.14lila farmazonow

        ps zima w Europie ostra pewnie Ksiaze na lyzwch przez Odre do ukochanej na laseczke smiga?
        • polski_francuz Gratulacje i pogoda 04.02.26, 09:34
          1.melord napisał(a):


          " Prosba by Jego Malosc Ksiazeca pisala z sensem i zrozumieniem, pominela zazdrosc i zawisc i nie 3.14 (erdo)lila farmazonow"

          Brawo za uzywanie greckiego alfabetu!!

          "ps zima w Europie ostra pewnie Ksiaze na lyzwch przez Odre do ukochanej na laseczke smiga?"

          Im dalej od rosji tym cieplej. U mnie popoludnia maja temperature okolo 10°C czyli 283 K.

          Pozdro

          PF
          • 1.melord Re: Gratulacje i pogoda 04.02.26, 09:58
            polski_francuz napisał:


            >
            > Im dalej od rosji tym cieplej. U mnie popoludnia maja temperature okolo 10°C cz
            > yli 283 K.
            >
            w/g map pogodowych w Polsce jest chlodniej niz na Ukrainie czy Bialorusi
            Moltawa i Wisla zamarzly czego juz wielu nie pamieta kiedy to stalo sie ostatnio
            • polski_francuz Proste Watsonie 04.02.26, 10:35
              1.melord napisał(a):

              " w/g map pogodowych w Polsce jest chlodniej niz na Ukrainie czy Bialorusi Moltawa i Wisla zamarzly czego juz wielu nie pamieta kiedy to stalo sie ostatnio"


              Ukraincow grzeje zbrojny opor przeciwko ruskim a Bialorusinow niechec do obecnego watazki u wladzy...A serio, to faktycznie Wisla raczej rzadko zamarza.

              PF
          • engine8t Re: Gratulacje i pogoda 04.02.26, 18:54
            polski_francuz napisał:

            > 1.melord napisał(a):
            >
            >
            > " Prosba by Jego Malosc Ksiazeca pisala z sensem i zrozumieniem, pominela za
            > zdrosc i zawisc i nie 3.14 (erdo)lila farmazonow"

            >
            > Brawo za uzywanie greckiego alfabetu!!
            >
            > "ps zima w Europie ostra pewnie Ksiaze na lyzwch przez Odre do ukochanej na
            > laseczke smiga?"

            >
            > Im dalej od rosji tym cieplej. U mnie popoludnia maja temperature okolo 10°C cz
            > yli 283 K.
            >
            > Pozdro
            >
            > PF

            Jaka tu jest temp to nie powiem :)
        • j0rl.1 Re: Jedź do Polski! 04.02.26, 19:39
          1.melord napisał(a):


          > Jego Malosc Ksiaze jOrl jest bedomny,wynajmuje jednie jakas dziuple nara
          > zony,ze w kazdej chwili wlasciciel moze powiediec raus (chce sprzedac cz
          > y cos)...pomimo niemieckiej "kontroli" gospodarki mieszkaniowej.
          > Piana scieka mu po ksiazecych wargach z zazdrosci,ze emiganci z tego smego okre
          > su co on posiqadaja wlasne domy/mieszkania dawno splacone.

          To wlasnie jest smieszne, ze ja komus cos tam zazdroszcze, ja nikomu niczego moe zazdroszcze. Zwlaszcza tych splaconych mieszkan/domow.

          Ja przezylem doskonale swoje zycie zawodowe, zarabialem i to dobrze jak sie nalezy w tym zawodzie i na tym stanowisku,mialem wladze nad tubylcami tez inzynierami. Bzykalem i bzykam mnostwo dziewczyn a poped plciowy jest zaraz po instynkcie zachowania zycia. Conajmniej u mnie tak jest napewno.

          Mieszkam w doskonalym mieszkaniu gdzie sie samo wszystko robi, poza sprzataniem w mieszkaniu, na zewnatrz sa ludzie do tego, , nikt mi nie podniesie czynszu jakos tam, 1% po roku to nie duzo a nawet tego nie ma cos ostatnio, wlasciciel to jest firma, kapitalistyczna oczywiscie, ktory zbudowala dom na moze 60 mieszkan, nie jeden taki, nie potrzebuje mojego mieszkania aby sie wprowdzic i nie moze potrzebowac do tego, masz horror wizje anglosaskie ale i polskie drogi melordzie.
          Nic dziwnego ze z 50% mieszkan jest w Niemczeech wynajmowanych. I odrazu wynajmowanych od innych Niemcow a wiec gadanie ze Niemcy sa za biedni na mieszkanie sa glupie. Znani na Swiecie biedacy Szwajcarzy maja chyba ten % troche wiekszy jak Niemcy.

          > Prosba by Jego Malosc Ksiazeca pisala z sensem i zrozumieniem ,pominela zazdros
          > c i zawisc i nie 3.14lila farmazonow

          A moze odpowiesz na moj post gdzie chcialem abys swich nielegalow wyjasnil?

          forum.gazeta.pl/forum/w,50,179716711,179716711,Sredniacy_vs_wielki_arogant.html?t=1770229869#p179750513
          Trzeci raz go wkleilem, moze w koncu zauwazasz? Zamiast 3,14zdzic?


          > ps zima w Europie ostra pewnie Ksiaze na lyzwch przez Odre do ukochanej na lase
          > czke smiga?

          Pociagiem jezdze, przejezdza most do Polski a jak wracam to nawet ide najczesciej przez granice te 5km aby troche zrobic krokow. Pociagi co godzine, te niemieckie, Ide bo tego dnia juz nie fitnesstudio.
          • 1.melord Re: Jedź do Polski! 05.02.26, 00:45
            >>A moze odpowiesz na moj post gdzie chcialem abys swich nielegalow wyjasnil?

            Jak zrobi sie troche cieplej wez qrfe-kochanke na tygodniowa wycieczke do Przemysla/Ustrzyk
            Sam zobaczysz ,"dziki wschod" porozmawiasz z lokalsami i wtedy pogadamy.
            Zanim tam pojedziesz polecam obejrzec serial polski produkcji HBO - "Watacha"...troche rozjasni ci poglad bys nie jechal na "surowo" w te Bieszczady.

            Najbardziej znanym polskim serialem o przemycie ludzi w Bieszczadach jest
            Wataha produkcji HBO. Serial ten opowiada o codziennej pracy funkcjonariuszy Straży Granicznej, która obejmuje walkę z przemytem ludzi, broni i narkotyków przez zieloną granicę z Ukrainą
            • stefan4 Re: Jedź do Polski! 05.02.26, 08:35
              1.melord:
              > na tygodniowa wycieczke do Przemysla/Ustrzyk
              > Sam zobaczysz ,"dziki wschod"

              ,,Dziki wschód'' to tam był jeszcze 30 lat temu, ale i tak nie w Przemyślu czy w Ustrzykach Dolnych, tylko dalej, za obwodnicą, ale i wtedy już się kończył. Teraz to już wiocha, jak wszędzie. Ustrzyki Górne to sklepik z pamiątkami dla rodzin z małymi dziećmi.

              1.melord:
              > Zanim tam pojedziesz polecam obejrzec serial polski produkcji HBO - "Watacha"..

              Tak, tak, a żeby dowiedzieć się czegoś o Australii, obejrzyj sobie ,,Krokodyla Dandysa''...

              - Stefan
    • j0rl.1 Re: Jedź do Polski! 05.02.26, 20:35
      1.melord napisał(a):


      > Najbardziej znanym polskim serialem o przemycie ludzi w Bieszczadach jest
      > Wataha produkcji HBO. Serial ten opowiada o codziennej pracy funkcjonariuszy St
      > raży Granicznej, która obejmuje walkę z przemytem ludzi, broni i narkotyków prz
      > ez zieloną granicę z Ukrainą


      Acha, Twoja wiedza jest z jakiegos filmu, takiego beletrystycznego w koncu. Niezle, ale zauwazylem ze masz poglady czesto z takich zrodel. Cos u Ciebie to widze.

      Wiec jak taka masz wiedze, jestes przekonany ze to prawda, a tak musi byc bo proponowales rozwiazanie tej sytuacji dla Polski w przyszlosci czyli od dzisiaj, luty 2026r w postaci :

      1.melord napisał(a):

      > Lukaszenko wstrzyma naplyw azylantow(chwila nieuwagi dla niego),plot bedzie moz
      > na rozebrac i postawic na granicy z krainaU
      gdyz z tamtad jest najwiekszy naply
      > w/przemyt nielegalow,choc to temat tabu


      To odpowiedz na te udokladniajace sytuacje w moich juz wklejaniach tego samego.

      Bo stawianie plotu gdy jest niepotrzebny to wyrzucanie pieniadzy w bloto a wiec analiza musi byc powazna dokladne i oczywiscie opierajaca sie na faktach. Ty taka masz rozumiem, wiec do dziela, masz punkty do odpowiedzenia.

      Ale moze najpierw jak Tobie za trudne to tylko co nastepuje. Ten film na ktory sie powolujesz opisywal sytyucje tam, abstrahuje ze to beletrystyka, kiedy? Rok/lata?

      Masz 3 pytania, wbierz jakis z tych punktow

      1. Przed 2022

      2. lata 2025, 2026

      3. Nie wiem jak o tym pomysle to mi sie chce wymiotwac w glowie mi sie kreci buuuu

      No jak? Wiem wiem, pkt. 3, zgadlem?
    • engine8t Re: Jedź do Polski! 05.02.26, 22:23
      Dziwne ze nikt nie zadal podstawowego pytania:

      Po co?
      Dlaczego akurat do Polski a nie gdzie indziej?

      Dla odwiedzajacych nie jest wazne ze sie poprawilo bo ich obchodzi to co jest dzisiaj a nie to co bylo kiedys?
      • obrotowy napisalem to ponizej. 06.02.26, 00:00
        engine8t napisał:
        > Dla odwiedzajacych nie jest wazne ze sie poprawilo bo ich obchodzi to co jest d
        > zisiaj a nie to co bylo kiedys?


        napisalem to ponizej.

        - chodzi o odreagowanie kompleksow

        ja je odreagowalem juz dawno - wiec ponawiam:

        nie jedzcie k. .. do Polski i nie robcie mi tloku i nie podbijajcie cen.

        lubie cisze i spokoj.

        • polski_francuz Gdzie jest cicho i spokojnie? 06.02.26, 08:37
          obrotowy napisał:


          " lubie cisze i spokoj."

          Syberia jest niezlym miejscem by sie uspokoic.

          PF
    • obrotowy Ale po xuj do Polski ? 05.02.26, 23:30
      jedzcie gdziekowiek indziej.

      bez podbijania mi w Polsce cen i korumpowania sektora turystycznego.

      Polska jest dla Polakow - i wystarczy.
    • j0rl.1 Re: Jedź do Polski! 06.02.26, 11:12
      boomerang napisał:

      > > Mysle jakos ze macie stare samochody, czesto sie psuja

      > Rozumiem twoją obsesję na punkcie psujących się samochodów, bo rzeczywiście te
      > samochody, które ty znasz, niemieckie i rosyjskie, są bardzo psujne.


      Mialem, mielismy, bo w malzenstwie, w Niemczech 4 zawsze nowe (odliczam w PRL F126p bo tez byl) kupione samochody. Bo dlugi czas mielismy dwa rownolegle. Dwa byla japonskie, Nissan i taki maly Cuore (firma?) Lancia mala (Y?) no i amerykanski Chrysler Vision. Ten byl wielki kupilem go na poczatka lat 90tych XXw i byl najgorzej bo niechlujnie wykonany. Kupilem go pamietam za 40tys DM wtedy DM do $ stal wysoko, cena jego byly duzo nizsza jak innych nowych tu na rynku.
      Byl produkcji kanadyjskiej importowala go jedna firmy do Niemiec wraz z rejestracja i dopuszczeniem, nowy oczywiscie.
      A od nowosci mial zle zmontowany rygiel odblokujacy maska z przodu, w warszatacie troche poprawli ale za dobrze nie bylo, pamietam ze jeszcze w gwarancji cos sie popsulo, pamietam ze tez ABS sie popsul, bardzo nedzne wykonanie.
      Ten Vision to moj ostatni samochod jakim jezdzilem, oglaszalem (po 7 latach?) pare miesiacy, zglosil sie jeden milosnik amerykanskich samochodow i go chetnie kupil. Pamietam ze chyba za prawie 10tys DM.
      Inne bylo bezproblemowe, jak nalezy.

      Do tego w Niemczech nigdy nie bylo czesci w niemieckich samochodach z Rosji. Fakt, Rosja miala montownie zachodnich, tez niemieckich samochodow, Rosjanie jaies czesci sami produkowali do nich wg dokumentacji, najwiecej czesci przyjedzalo do Rosji do montazu ale zmontowane w ten sposob samochody nie wracaly na rynek zachodni. Inaczej jak w Polsce gdzie sa samochdy montowane i glownie spowrotem do Niemiec itd na sprzedarz. Zreszta dlatego Polska ma tak wielkie handle np. z Niemcami. Bo mnostwo tych samych czesci jezdzi w obydwie strony. Najpierw do Polski do motazu w Montwni im. Balcerowicza, potem juz w samchodach spowrotem a liczy sie imnport i eport ich zawsze. Z Rosja tak nie bylo, nie wracaly do np. Niemiec bo byly sprzedawane w Rosji a jakas ich czesc w postsowieckich republikach.
    • j0rl.1 Re: Jedź do Polski! 06.02.26, 11:18
      boomerang napisał:

      > >od 25 lat nie mam samochodu i dobrze mi z tym

      > Wyrzucili cię z pracy 25 lat temu. Zgadłem?

      Nie, pracowalem jeszcze w tej samej firmie prawie 20 lat. Bez samochodu. Dlatego tez jak odwiedzalem klijentow to zawsze z kims. Bo najpierw samolot a potem samochod na lotnisku i te troche km do klienta. Jak nie wiecej ludzi to jakis z sprzedarzy ze mna jechal ale tak naprawde to najczesciej i tak by jechal chodciaz moze nie zawsze musialby. No ale potrzebowalem kierowce. Jak ksiaze.
    • j0rl.1 Re: Jedź do Polski! 06.02.26, 18:09
      engine8t napisał:


      > A chodze regularnie ok 5km dziennie

      Ja chodze kilkanascie km/dzien. typowo okolo 20000 krokow. W tym steper w fitnesstudio, 30 minut codzienne. Tzn w tygodniu bo weekend inny wysilek, ten dla ktorego tez chodze.

      Zalaczam dwa dni z FitBita. Raz z mniej jak 20tys raz wiecej. Widac tez km, naturalnie caly dzien. I kroki i km




      >ale nie chodze po ulicach miasta bo zaniec
      > zyszcznie i ryzyko, niewygody i twarde podloze szkodliwe na nogi.


      Co do twardego podloza. Jak wiadomo niszcace sa te impulsy sily podczas stawiania stopy na podloze dla stawow. Ale zamiast miekkiego podloza mozna miec odpowiednie buty. Wlasnie takie supersprezynujace.


      Ja od kilku lat uzywam butow firmy Kybun. Ta:
      eu.kybun.swiss/en

      I mam od niej polbuty na cieplejsze dni

      eu.kybun.swiss/en/collections/men-shoes/products/burgdorf-black-m

      i wysokie na zime jak teraz.

      eu.kybun.swiss/en/collections/men-shoes/products/matterhorn-dark-blue-it-3698

      Zalaczem zdjecie moich tych butow.
      W takich butach to trzeba sie najpierw przyzwyczaic chodzic bo prawie sie rownowage traci. Jak sie stawia bardzo krzywo nogi to chyba nawet sie nie da ich uzywac, ja akurat moge.
      Ale w tych polbutach w szybkich tancach to rownowage prawie trace bo tak sprezynuja


      Na lato i na sporty uzywam butow Hoka.

      www.hoka.com/en/gb/men-road/bondi-9/1162011.html

      To jest ta najnowsze wersja tego typiu.

      Zalaczam tez zdjecie, mama 3 pary ich powoli sie zuzywaja, lilka lat juz maja, na wiosne kupie nastepne.

      Hoka ma rozne buty, z roznym stopniem sprezynowania, ten jest z tego najbardziej sprezynujacego. Ale Kybun jest w tym jeszcze lepszy.

      Widzialem raz u mnie ze Biden w Hoka chodzil. Pokazano jak byl predziem jeszcze u mnie w prasie.

      www.bild.de/geld/wirtschaft/wirtschaft/das-steckt-hinter-dem-hoka-hype-vom-trekking-schuh-zum-it-piece-87570804.bild.html

      I cytat stamtad:

      Von: ABDUL RAHMATULLAH
      19.03.2024 - 19:46 Uhr
      Er ist der doppelte Wackel-Kandidat: US-Präsident Joe Biden (81) strauchelt nicht nur bei der bevorstehenden Präsidentenwahl, sondern auch beim Laufen. Damit soll jetzt Schluss sein: Seine Berater haben ihm neue Hoka-Schuhe verordnet. Hoka – was?
      Hokas sind leichte Trekking-Schuhe mit klobiger Schaumstoff-Sohle. Ursprünglich wurden sie für Wanderungen durch Wald und Wiese gemacht. Doch aus dem Funktionsschuh wurde ein absolutes It-Piece! Stars wie Top-Model Bella Hadid (27) oder der britische Sänger Harry Styles (30) tragen ihn.


      I na polski bo po hitlerowsku:

      Autor: ABDUL RAHMATULLAH
      19.03.2024 – 19:46
      Jest podwójnym kandydatem na niepewnego zwycięzcę: prezydent USA Joe Biden (81) nie tylko ma kłopoty w zbliżających się wyborach prezydenckich, ale także z chodzeniem. Teraz ma się to skończyć: jego doradcy zalecili mu nowe buty Hoka. Hoka – co?
      Hoka to lekkie buty trekkingowe z grubą piankową podeszwą. Pierwotnie były one przeznaczone do wędrówek po lasach i łąkach. Jednak te funkcjonalne buty stały się absolutnym hitem! Noszą je takie gwiazdy jak top modelka Bella Hadid (27) czy brytyjski piosenkarz Harry Styles (30).
      • boomerang Re: Jedź do Polski! 09.02.26, 00:40
        Właśnie w takich butach chodzą pidarasi.
    • boavista4 Re: Jedź do Polski! 07.02.26, 07:50
      Po co w zimie,
    • j0rl.1 Re: Jedź do Polski! 07.02.26, 10:02
      malkontent6 napisał:

      > Zdaniem tej pani Polska jest jednym z 5 najsympatyczniejszych krajów w Europie.
      >
      >
      > Na podstawie moich wielu podróży do Polski mogę potwierdzić, że rzeczywiście w
      > Polsce jest coraz lepiej. To już nie jest dziwny, biedny, zacofany kraj. Wida
      > ć zamożność, czystość itp. Największą zmianą są jednak ludzie. W przeciwieńst
      > wie do czasów PRL są teraz generalnie pogodni, pozytywnie nastawieni do życia.


      Wlasnie dzisiaj pociag regio w Polsce na trasie Krzyz-Kostrzyn nie jedzie z „przyczyn technicznych“. Popsul sie po prostu, ten szynobus. jest zastepcza autobus no ale taki jedzie 2 razy dluzej i cholera wie jak z slizgawicami na drogach.

      zalaczam screen z portalu

      Pojedzie dalekobiezny to fakt. Mam nadzieje.

      Z innymi nastepnymi regio na tej trasie tak samo niepewnie. One ciagle sie psuja, cholerne opoznienie, zastepcze.

      Tak to ta polska „doskonala“ komunikacja. Moje niemeckie jezdza.
      • malkontent6 Re: Jedź do Polski! 07.02.26, 17:36
        j0rl.1 napisał:

        > Tak to ta polska „doskonala“ komunikacja. Moje niemeckie jezdza.

        Nie mam wątpliwości, że komunikacja w Niemczech i w Rosji jest lepsza niż w Polsce.

        www.rynek-kolejowy.pl/wiadomosci/niemcy-db-bije-rekord-opoznien-pociagow-126182.html
        • czciborwielki Re: Jedź do Polski! 07.02.26, 17:54
          malkontent6 napisał:

          > j0rl.1 napisał:
          >
          > > Tak to ta polska „doskonala“ komunikacja. Moje niemeckie jezdza.
          >
          > Nie mam wątpliwości, że komunikacja w Niemczech i w Rosji jest lepsza niż w Pol
          > sce.
          >
          > www.rynek-kolejowy.pl/wiadomosci/niemcy-db-bije-rekord-opoznien-pociagow-126182
          > .html

          Zależy jaka i zależy w którym mieście.
        • obrotowy Nie Jedź do Polski! i... nie rob mi tloku 07.02.26, 21:21
          malkontent6 napisał:

          > Nie mam wątpliwości, że komunikacja w Niemczech i w Rosji jest lepsza niż w Polsce.


          nie jest.

          jest podobna. (jakosciowo)
          • malkontent6 Re: Nie Jedź do Polski! i... nie rob mi tloku 08.02.26, 01:06
            obrotowy napisał:

            > malkontent6 napisał:
            >
            > > Nie mam wątpliwości, że komunikacja w Niemczech i w Rosji jest lepsza niż
            > w Polsce.
            >
            >
            > nie jest.
            >
            > jest podobna. (jakosciowo)

            Moja sarkastyczna wypowiedź była skierowana do jorla, który przedstawia się jako rosyjski książe zamieszkały w Niemczech. Dlatego napisałem to co napisałem.
            • polski_francuz Ksiaze? 08.02.26, 10:14
              malkontent6 napisał:

              "...który przedstawia się jako rosyjski książe zamieszkały w Niemczech. Dlatego napisałem to co napisałem."


              Jam jeno ksiazek i dobrze mi z tym 😃

              PF
            • boomerang Re: Nie Jedź do Polski! i... nie rob mi tloku 09.02.26, 00:38
              Rosyjski książę ma księżną spod Szczecina, którą wykorzystuje, choć się o niej brzydko wyraża. Jak to pidaras.
            • j0rl.1 Re: Nie Jedź do Polski! i... nie rob mi tloku 09.02.26, 11:04
              malkontent6 napisał:


              > Moja sarkastyczna wypowiedź była skierowana do jorla, który przedstawia
              > się jako rosyjski książe zamieszkały w Niemczech. Dlatego napisałem to co napi
              > sałem.


              To nie byla sarakstyczna to byla klamliwa. Bo ja napisalem ze komunikacja masowa w Niemczech jest lepsza jak w Polsce a nie ze w Polsce jest gorsza jak w Rosji. Rosje to Ty dolaczyles tu.

              Masz kongresowkiwy charakter z chlopa panszyznianego drogi m6 ktory musia klamac aby jakos zyc. I tak Tobie pozostalo.
              • polski_francuz Klamac by zyc 09.02.26, 11:30
                j0rl.1 napisał:

                " Masz kongresowy charakter chlopa panszczyznianego, drogi m6, ktory musi klamac aby jakos zyc. I tak Tobie pozostalo."

                to juz pozniejsze czasy z mediami masowymi 😊

                PF
        • j0rl.1 Re: Jedź do Polski! 09.02.26, 12:11
          malkontent6 napisał:

          > j0rl.1 napisał:
          >
          > > Tak to ta polska „doskonala“ komunikacja. Moje niemeckie jezdza.
          >
          > Nie mam wątpliwości, że komunikacja w Niemczech i w Rosji jest lepsza niż w Pol
          > sce.

          > www.rynek-kolejowy.pl/wiadomosci/niemcy-db-bije-rekord-opoznien-pociagow-126182
          > .html


          W tym poscie wyzej pokazalam jak to zastepcza bo busami w sobote w Polsce byla. Trasa Krzyz Kostrzyn. Tam bylo pokazane ze jeden byl taki, w calym tym dnu sa regio 4, tak do popoludnie i zaden nie pojechal. Tabor popsuty. Co pojechalo to pociag Gdansk Kostrzyn, juz nie regio.

          A po stronie niemieckiej co godzine Berlin Kostrzyn.
          Tak zgadza sie ze i niemieckie pociagi zle jezdza. Ale ja uzywam po obu stronach takowe i po niemieckiej mam wlasciwie zawsze jakies inne mozliwosci jechania jak cos nawali i to bez dlugiego czekania.

          A te rekordy opoznien w Twoim linku drogi m6 to sa do niemieckich pociagow rekordowe. Ale do innych krajow juz niekonieczne.

          Przypominam sobie moja wycieczke objazdowa po Indiach przed parunasty laty. Przewodnikiem byl Hindus umiejacy po niemiecku. Opowiadal ze jak byl w Niemczech, stal na peronie aby jechac jakims pociagiem to widzial denerwujacych sie Niemcow jak pociag mial 5minut spoznienie. Smiac mu sie chcialo bo pomyslal a co maja powiedziec Hindusi w Indiach jak pociag ma pol dnia spoznienia?

          Wszystko relatywne drogi m6
          • malkontent6 Re: Jedź do Polski! 09.02.26, 15:56
            j0rl.1 napisał:

            > Ale ja uzywam po obu stronach takowe i po niemieckiej mam wlasciwie zawsze jakies inne mozliwosci jechania
            > jak cos nawali i to bez dlugiego czekania.

            A jak to wygląda w Rosji?
          • boomerang Re: Jedź do Polski! 14.02.26, 10:57
            > Wszystko relatywne drogi m6

            Nie podszywaj się pod Einsteina, Jorłow, bo ty od niego nie jesteś wcale lepszy.
    • czciborwielki Pozytywnie nastawieni ludzie. 07.02.26, 13:12
      malkontent6 napisał:

      > Zdaniem tej pani Polska jest jednym z 5 najsympatyczniejszych krajów w Europie.
      >
      >
      > Na podstawie moich wielu podróży do Polski mogę potwierdzić, że rzeczywiście w
      > Polsce jest coraz lepiej. To już nie jest dziwny, biedny, zacofany kraj. Wida
      > ć zamożność, czystość itp. Największą zmianą są jednak ludzie. W przeciwieńst
      > wie do czasów PRL są teraz generalnie pogodni, pozytywnie nastawieni do życia.
      >
      > www.msn.com/en-us/travel/news/europe-s-5-most-tourist-friendly-countries-accord
      > ing-to-reddit/ar-AA1V6yHU?ocid=msedgdhp&pc=EDGEXST&cvid=697bbaf7a0694ce0a912cbd
      > ca951f704&cvpid=816229f28cac4fbba1d144e98ac54e5f&ei=12

      Pozytywnie nastawieni ludzie - to ważne!
    • j0rl.1 Re: Jedź do Polski! 09.02.26, 11:47
      malkontent6 napisał:

      > felusiak1 napisał:
      >
      > > jorel przypomina mi tzw"człowieka radzieckiego".



      > Jorel to jest człowiek radziecki.

      Radziecki to komunistyczny. Komunistyczny to znaczy gospodarka panstwowa a nie jak w kapitalizmie prywatna, z prywatna wlasnoscia srodkow produkcji i z indywidualna wolnoscia gospodarcza.

      A wiec radziecki to Ty jestes drogi m6. Bo dopiero jak zaczeles „pracowac“ w komunistycznej bo panstwowej gospodarce w USA odzyles. Przedtem musiales zasuwac w gospodarce prywatnej w USA glowa Ciebie boala ze zjadales mnostwo tabletek na bol glowy a dopiero po latach meki w kapitalizmie panstwwa gospdoarka Tobie nareszcie dala zyc.
      Do tego jakos jestem przekonany ze i Twoja zona. oczywiscie najpierw zaiwaniala sprzatajac po domach w USA jak to typowe emigrantki z Osteuropy, zahaczyla sie w jakies panstwowej robocie i zaczeles miec podwieszajac sie do niej ubezpieczenie chorobowe. No ale potem oboje w panstwowej robocie.

      Takim „antykomunistom“ jak Ty drogi m6, wydalbym dozywotni i wazny we wszystkich krajach Swiata zakaz pracy w panstwowych robotach. Komuna sie nie podobala? To zaiwanaj w kapitalizmie.


      • j0rl.1 Re: Jedź do Polski! 09.02.26, 12:16
        j0rl.1 napisał:


        > Radziecki to komunistyczny. Komunistyczny to znaczy gospodarka panstwowa a nie

        Radziecki pochodzi od Rad robotniczych i chlopskich. Czyli nie kapitalistycznych
        • boomerang Re: Jedź do Polski! 09.02.26, 22:40
          > Radziecki pochodzi od Rad robotniczych i chlopskich. Czyli nie kapitalistycznych

          Dzięki za specjalistyczne wyjaśnienie, Jorłow. Widać że jesteś dobrze zakorzeniony w bliskim ci temacie.
    • j0rl.1 Re: Jedź do Polski! 15.02.26, 11:35
      j-k napisał:

      > j0rl.1 napisał:
      >
      > > Dodam ze ten zespol gdzie mialem operacje,.... a ten rodzaj operacji nie
      > jest kastrowaniem.
      >
      > napisz jaki to rodzaj - bo bedzie mnie to tez interesowac.
      >
      > J.K.


      Ta operacja nazywa sie Holep

      www.google.com/search?client=safari&rls=en&q=holep+prostata&ie=UTF-8&oe=UTF-8

      KI i cytyt stamtad:

      Die HoLEP (Holmium-Laser-Enukleation der Prostata ist ein minimalinvasives Verfahren zur Behandlung einer gutartig vergrößerten Prostata (BPH). Über die Harnröhre wird das überschüssige Gewebe mittels Laser gelöst, in die Blase verlagert und zerkleinert. Sie gilt als moderner Goldstandard, da sie blutungsarm ist, auch sehr große Prostatas (über 40-50 ml) behandelt werden können und eine schnelle Genesung ermöglicht.
      Wichtige Fakten zur HoLEP-Prostata-OP:
      Vorgehen: Das Verfahren erfolgt komplett endoskopisch (durch die Harnröhre), ohne Bauchschnitt. Das Adenomgewebe wird präzise von der Prostatakapsel getrennt.
      Vorteile: Geringer Blutverlust, kurze Krankenhausaufenthalte (ca. 3-4 Tage) und eine schnelle Rückkehr zur normalen Blasenfunktion.
      Eignung: Besonders geeignet für Männer mit stark vergrößerter Prostata, die unter Symptomen wie häufigem Wasserlassen, schwachem Strahl oder Restharnbildung leiden.
      Nachsorge: Nach dem Eingriff ist für etwa 2 Tage ein Blasenkatheter erforderlich. Für 4-6 Wochen sollten körperliche Anstrengungen, schweres Heben und Radfahren vermieden werden.
      Risiken: Wie bei jedem Eingriff können kurzzeitig Blut im Urin oder leichte Reizungen auftreten, jedoch ist die Komplikationsrate sehr gering.
      Die HoLEP bietet eine effektive und dauerhafte Lösung, um die Blasenentleerungsstörungen zu beheben, die durch die Vergrößerung der Prostatainnennzone entstehen.


      I na polski:

      HoLEP (enukleacja prostaty laserem holmowym) to minimalnie inwazyjna metoda leczenia łagodnego przerostu prostaty (BPH). Nadmiar tkanki jest usuwany za pomocą lasera przez cewkę moczową, przenoszony do pęcherza moczowego i rozdrabniany. Zabieg ten jest uważany za nowoczesny złoty standard, ponieważ powoduje niewielkie krwawienie, umożliwia leczenie nawet bardzo dużych gruczołów krokowych (ponad 40-50 ml) i pozwala na szybki powrót do zdrowia.
      Ważne informacje dotyczące operacji prostaty metodą HoLEP:
      Procedura: Zabieg wykonywany jest całkowicie endoskopowo (przez cewkę moczową), bez nacięcia brzucha. Tkanka gruczolaka jest precyzyjnie oddzielana od torebki prostaty.
      Zalety: Niewielka utrata krwi, krótki pobyt w szpitalu (ok. 3-4 dni) i szybki powrót do normalnego funkcjonowania pęcherza.
      Wskazania: Szczególnie odpowiednia dla mężczyzn z silnie powiększoną prostatą, którzy cierpią na objawy takie jak częste oddawanie moczu, słaby strumień moczu lub zatrzymanie moczu.
      Opieka pooperacyjna: Po zabiegu konieczne jest stosowanie cewnika pęcherzowego przez około 2 dni. Przez 4-6 tygodni należy unikać wysiłku fizycznego, podnoszenia ciężarów i jazdy na rowerze.
      Ryzyko: Jak w przypadku każdego zabiegu, może wystąpić krótkotrwała obecność krwi w moczu lub lekkie podrażnienia, jednak odsetek powikłań jest bardzo niski.
      HoLEP stanowi skuteczne i trwałe rozwiązanie problemów z oddawaniem moczu spowodowanych powiększeniem wewnętrznej strefy prostaty.



      Nie powiedziano w tym opisie co ze sperma. Ze sie cofa najczesciej bo miesien przy nej musi byc zniszczony.
      Ale to przy rozmowie wstrepnej od razu powiedziano. I jak kto chce miec plemniki to przed operacja zamrozic bo potem moze byc juz za pozno. U mnie sa dalej przy orgazmie choc naturalie w duzo mniejszej ilosci

      Ja robilem ja tu:

      www.alexianer-berlin-hedwigkliniken.de

      Ja mam dodatkowe do tego normalnego panstwowego prywatne ubezpiecznie DKV na szpitale, uzylem je ale bez niego tez robia. Na panstwowe tylko. Nie wiem jak z terminami wtedy, u mnie bylo 1,5 miesiaca czekania (chyba?). No ale mialem tez znajomosci poprzez corke lekarke akurat tu.
      • j0rl.1 Nie ten link teg szpitala 15.02.26, 11:43
        j0rl.1 napisał:


        > www.alexianer-berlin-hedwigkliniken.de

        Ten mial byc:

        www.alexianer-berlin-hedwigkliniken.de/st-hedwig-krankenhaus/leistungen/kliniken/urologie/leistungsangebote/holmium-laserenukleation-der-prostata-holep
      • boomerang Re: Jedź do Polski! 15.02.26, 22:47
        Powikłania długoterminowe:
        -Wytrysk wsteczny: Cofanie się nasienia do pęcherza, występujące w ~90% przypadków.
        -Zwężenie/przykurcz cewki moczowej: Zwężenie cewki moczowej lub szyi pęcherza (ok. 1,5–2,0%)
        -Uporczywe nietrzymanie moczu: W rzadkich przypadkach może wystąpić uporczywe, długotrwałe nietrzymanie moczu.
        -Nawracające objawy: W rzadkich przypadkach może być konieczne dalsze leczenie w przypadku nawrotu objawów.

        Innymi słowy: sperdalać!
        • j0rl.1 Re: Jedź do Polski! 15.02.26, 23:10
          boomerang napisał:

          > Powikłania długoterminowe:
          > -Wytrysk wsteczny: Cofanie się nasienia do pęcherza, występujące w ~90%
          > przypadków.


          No to ja jestem w tych 10%. I znaczy to ze znowu moze dziewczyna ze mna w ciaze zajsc. Ale fakt, jak kiedys duzy ladunek spermy w buzie juz nie idzie, to szkoda.. Nie za czesto to robilem ale dla porzadku trzeba. To jak kocur ktory obsikuje swoj teren..

          > -Zwężenie/przykurcz cewki moczowej: Zwężenie cewki moczowej lub szyi pęcherza (
          > ok. 1,5–2,0%)

          ????

          > -Uporczywe nietrzymanie moczu: W rzadkich przypadkach może wystąpić upor
          > czywe, długotrwałe nietrzymanie moczu.

          Odwrotnie u mnie. Nie calkiem ale prawie wrocilem do rzadkiego sikania. A bylo zle przed operacja, czesto musialem. Smieje sie z Moja ze ja rzadziej musze teraz sikac jak ona.
          I zadnego moczu nie popuszczam. Ale pamietam ze Pani Dr. ktora mi ten zabieg robila przyszla do mnie po nim, bylem prywatnym pacjentem wiec tak robia (jest tez w rachunku) i mi radzila miesnie przy miednicy cwiczyc. Ale jak spojrzalem jakie cwiczenia sa do tego potrzebne to przeciez mam te w moim programie w fitnesstudio. jakie? Nogi przeciw obcizeniu sciskac i te miesnie, wewnetrzne akurat sa do tego. No to mam je silne po 15 latach takich cwiczen. Przy chodzeniu nie sa cwiczone conajmniej za bardzo.
          Godziny po wyjeciu katetera juz bylo calkowiecie OK z sikaniem, nic nie lecialo. No ale miesnie mialem te potrzebne.

          > -Nawracające objawy: W rzadkich przypadkach może być konieczne dalsze leczenie
          > w przypadku nawrotu objawów.

          Moja Pani Dr. zapowiedziala ze na 20 lat mam spokoj z tym. Wyzarzyla mi duzo prostaty. Po 20 latach sie zglosze do niej do powtorki.


          > Innymi słowy: sperdalać!

          Moze masz te uwagi z nedznych operacji? Mi robila pani dr. ktora, z druga na zmiane, robia codzienne tylko te operacje. od lat. Napewno maja maszyne najlepsza mozliwa aktualnie.

          Widac w linku ich reklamy w paru jezykach. Oprocz niemieckiego i angielskiego arabski i rosyjski. Przyjezdzaja tam na te operacje. Zapewne bo dobrze robione. Swiatowo dobrze bo oni placa i to duzo.
          Moje prywatne DKV ktore uzylem do tej operacji chyba zaplacilo 4..5 tys € za nia, to dodatkowo do tego co skasowali od panstwowego. Ja nic.
          • boomerang Re: Jedź do Polski! 16.02.26, 02:29
            > na 20 lat mam spokoj z tym

            Za 20 lat to ty już będziesz w beczce z gorącą smołą.

            W Australii też robią takie same operacje HoLEP, ale ja mam swoje nieinwazyjne metody. Lekarka jest zdziwiona że mi wskaźnik PSA poleciał na łeb i szyję.
            • j0rl.1 Re: Jedź do Polski! 16.02.26, 20:22
              boomerang napisał:

              > > na 20 lat mam spokoj z tym
              >
              > Za 20 lat to ty już będziesz w beczce z gorącą smołą.

              Cos w tym jest, przyznaje. Moja q/k twierdzi ze skoncze w piekle. I bede mial przy swoim kociolku kilka moich ulubionych dziewczyn, ona tez tam bedzie. No i bede musil juz je rownolegle i solidnie obslugiwac sexualnie.
              No ale moze tam sa jakies lepsze, piekielne Viagry...


              > W Australii też robią takie same operacje HoLEP,

              Z takimi sprawami to dobrze miec wiedze taka insaiderow czy robia to dobrze. Jakie maja % nieudanach no i czy duzo robia bo to tez wazne aby duzo robili.
              Moich to mi corka wyszukala, sa i w Berlinie inni co tez ta opearcje robia ale ci moi sa najlepsi w tym.





              >ale ja mam swoje nieinwazyjne
              > metody.

              Przeciez powiekszanie prostaty idzie spowolnic. Chemiczny kastracja, obnizaniem produkcji testosteronu. To mi 20 lat temu proponowali, oczywiscie sie nie zgodzilem. Bo testosteron jest potrtebny nie tylko do sexu chicial dla mnie to cholernie wazna sprawa ale i do pracy. Bo testosteron, jak jest duzo, powoduje mozliwosc wiekszej koncentracji na rozwiazywaniu trudnych problemow. Wlasnie z techniki matematyki fizyki.



              >Lekarka jest zdziwiona że mi wskaźnik PSA poleciał na łeb i szyję.

              Ach te PSA. On jest w 30%-40% zmienny od wielu czynnikow. Jak sie jest po sporcie i to nawet pare dni wczesniej, po sexi tak samo, jest go duzo wiecej. Wskaznik cholernie rozny przy tej samej prostacie.
              Jak tak spadl to moze sie nie ruszasz kompletnie?

              Ja mialem przed operacja jego z 20+. Ale zaden rak a po prostu duza prostata duze PSA nawet jak zdrowa, bo mialem zdrowa. Bo te slawetne PSA 4 to dla prostaty z ≤50ml a potem to proporcjonalnie (mniej wiecej) od jej objetosci.
              • boomerang Re: Jedź do Polski! 17.02.26, 05:27
                > No ale moze tam sa jakies lepsze, piekielne Viagry...

                Nie będą ci potrzebne, bo będziesz tam miał towarzystwo papieży ;)

                > Przeciez powiekszanie prostaty idzie spowolnic. Chemiczny kastracja, obnizaniem produkcji testosteronu. To mi 20 lat temu proponowali
                Lekarze przepisują te chemikalia produkowane przez Bigpharmę. Współczuję tym naiwniakom, którzy się na to nabierają. Mnie się tego przepisać nie odważyli, ale próbowali mnie zachęcić do łykania alpha-blockera Tamsulosin. Dr Google poinformował mnie że ten Tamsulosin powoduje wytrysk wsteczny, więc potargałem receptę. Ty sobie wytrysk wsteczny wolałeś załatwić super-nowoczesną chirurgią.

                > Ach te PSA. On jest w 30%-40% zmienny od wielu czynnikow....Ja mialem przed operacja jego z 20+.
                U mnie najwyższe PSA to było 11 i wtedy urolog gorąco mnie namawiał na operację laserową robotem, którego sobie kupił i spłacał. Myślał że mnie nabierze na takie hasła jak robot albo laser. Te testy na PSA służą do ogłupiania i zastraszania pacjentów, których zapraszają do swoich chirurgicznych gabinetów. Zachowują się jak prostytutki, bo sobie każą słono płacić za swój idiotyczny serwis. Ludzie to łykają, bo im się mówi że wysokie PSA to już pewny rak, a to nie jest prawdą. Wynalazca tego testu na PSA jest zszokowany tym do jakiego stopnia ten jego test jest dziś nadużywany przez chirurgów do naganiania sobie pacjentów. Czytałem wywiad z tym wynalazcą testu na PSA. Nawet go gdzieś mam na twardym dysku.
                • j0rl.1 Re: Jedź do Polski! 17.02.26, 11:11
                  boomerang napisał:


                  > > Przeciez powiekszanie prostaty idzie spowolnic. Chemiczny kastracja, o
                  > bnizaniem produkcji testosteronu. To mi 20 lat temu proponowali


                  > Lekarze przepisują te chemikalia produkowane przez Bigpharmę. Współczuję tym na
                  > iwniakom, którzy się na to nabierają. Mnie się tego przepisać nie odważyli, ale
                  > próbowali mnie zachęcić do łykania alpha-blockera Tamsulosin. Dr Google poinfo
                  > rmował mnie że ten Tamsulosin powoduje wytrysk wsteczny, więc potargałem recept
                  > ę. Ty sobie wytrysk wsteczny wolałeś załatwić super-nowoczesną chirurgią.


                  Poszukalem w necie o tym alpha-blockera Tamsulosin.
                  Sam Tamsulosin jakos wygladza miesnie latwiej sie sika ale prostata sobie dalej rosnie bo na to on nie ma wplywu.
                  Ale pod ta nazwa sa sprzedawane takie z Tamsulosin + Dutasterid, ten co testosteron, dokladnie jego odmiane, obniza.

                  Tutaj link do opisu tego leku dla pacjentow
                  abanta-pharma.com/wp-content/uploads/2023/06/Duta_Tamsu-de-pl.pdf
                  I cytat stamtad:

                  1. Was ist Dutasterid/Tamsulosin-Uropharm und wofür wird es angewendet?
                  Dutasterid/Tamsulosin-Uropharm wird zur Behandlung von Männern mit einer Prostatavergrößerung (benigne Prostatahyperplasie) angewendet. Dies ist eine gutartige Vergrößerung der Prostata, die durch eine überschüssige Produktion des Hormons Dihydrotestosteron verursacht wird.
                  Dutasterid/Tamsulosin-Uropharm ist eine Kombination der zwei unterschiedlichen Wirkstoffe Dutasterid und Tamsulosin. Dutasterid gehört zur Arzneimittelgruppe der so genannten 5-Alpha- Reduktase-Hemmer, Tamsulosin gehört zur Arzneimittelgruppe der so genannten Alpha-Blocker.
                  Wenn sich die Prostata vergrößert, kann dies zu Problemen mit dem Harnfluss führen, wie z. B. Probleme beim Wasserlassen und häufiges Wasserlassen. Ebenso kann es zu unterbrochenem und schwachem Harnstrahl kommen. Wenn die Erkrankung nicht behandelt wird, entsteht das Risiko, dass eine vollständige Blockade des Harnflusses (akuter Harnverhalt) eintritt. Dies erfordert eine sofortige medizinische Behandlung. Manchmal ist ein operativer Eingriff erforderlich, um die Größe der Prostata zu reduzieren oder um die Prostata ganz zu entfernen.
                  Dutasterid verringert die Bildung des Hormons Dihydrotestosteron, wodurch die Prostata wieder schrumpft und die Symptome gelindert werden. Dies reduziert auch das Risiko für einen akuten Harnverhalt und die Notwendigkeit für einen operativen Eingriff. Durch Tamsulosin wird eine Entspannung der Muskeln in der Prostatadrüse bewirkt, was den Harnfluss erleichtert und zu einer schnellen Linderung Ihrer Symptome führt.


                  I na polski:
                  1. Co to jest Dutasterid/Tamsulosin-Uropharm i w jakim celu się go stosuje?
                  Dutasterid/Tamsulosin-Uropharm stosuje się w leczeniu mężczyzn z przerostem prostaty (łagodnym rozrostem gruczołu krokowego). Jest to łagodne powiększenie prostaty spowodowane nadmierną produkcją hormonu dihydrotestosteronu.
                  Dutasteryd/tamsulosyna-Uropharm jest połączeniem dwóch różnych substancji czynnych: dutasterydu i tamsulosyny. Dutasteryd należy do grupy leków zwanych inhibitorami 5-alfa-reduktazy, a tamsulosyna należy do grupy leków zwanych alfa-adrenolitykami.
                  Powiększenie prostaty może powodować problemy z oddawaniem moczu, takie jak trudności w oddawaniu moczu i częste oddawanie moczu. Może również dojść do przerywanego i słabego strumienia moczu. Nieleczona choroba może spowodować całkowite zablokowanie przepływu moczu (ostry zatrzymanie moczu). Wymaga to natychmiastowego leczenia. Czasami konieczna jest operacja w celu zmniejszenia rozmiaru prostaty lub całkowitego jej usunięcia.
                  Dutasteryd zmniejsza produkcję hormonu dihydrotestosteronu, co powoduje zmniejszenie się prostaty i złagodzenie objawów. Zmniejsza to również ryzyko wystąpienia ostrego zatrzymania moczu i konieczności przeprowadzenia zabiegu chirurgicznego. Tamsulosyna powoduje rozluźnienie mięśni gruczołu krokowego, co ułatwia przepływ moczu i prowadzi do szybkiego złagodzenia objawów.


                  A wlasnie ten hormon dihydrotestosteron jest tym najwazniejszym sexhormonem. I wlasnie tylko on powoduje rosniecie prostaty.
                  I na tym polega ta chemiczna kastracja, zmniejszanie poziomu hormonu dihydrotestosteronu.

                  Dlatego wlasnie mezczyzni o normalnie mniejszej produkcji hormonu dihydrotestosteronu maja mniejszy poped plciowy ale i mniejsza prostate. Sa d.py z uszami pop prostu.A maja mniesza produkcje tego hormonu dihydrotestosteron bo maja mniej testosteronu (tego wlasciwego) bo z niego powstaje ten hormon dihydrotestosteron

                  Ale dalej ich to nie chronii przed rakiem prostaty. Bo rak prostaty powstaje jak za malo spermy np. na tydzien wydalaja. Fakt, zapewne musza mniej wydalac spermy jak ci z wiecej tego dihydrotestosteron powinni aby nie dostac raka ale i u nich moze i bywa za malo. Rak to osobna sprawa.

                  Jak Ty drogi boom czyms tam inym spowodowales zmniejszenie sie prostaty to znaczy ze napewno tym czyms zmnieszyles produkcje tego hormonu dihydrotestosteronu, inaczej nie byloby to zmniejszenie mozliwe. A czy z lasu czy z apteki cos tam to malo wazne. W lesie sa tez muchomory, wilcze jagody tez sie mozna zatruc a nie tylko z apteki. Wole z apteki cos tam a nie muchomory. Ja wierze w normy, przemysl, ale nie wierze w muchomory i wilcze jagody
                  • boomerang Re: Jedź do Polski! 18.02.26, 00:36
                    Dobrze że wymieniłeś DHT, bo to ten hormon tworzony z testosteronu odgrywa rolę w rozroście prostaty, jeśli wierzyć hipotezom. Ty zawsze się szczyciłeś że masz wysoki testosteron, a tymczasem dziś masz niższy niż lata temu, bo w podeszłym wieku produkcja testosteronu spada. Rośnie natomiast produkcja DHT.
                    Moja prywatna kuracja, oparta o naturę, działa, więc hipotezy naukowców mało mnie obchodzą.
                    Z tą spermą zalegającą w prostacie, która wg ciebie powoduje raka prostaty to już jest twoja własna hipoteza, zgadłem? Rak wymaga uszkodzenia DNA komórki. Czy mógłbyś mi naświetlić w jaki sposób ta sperma uszkadza to DNA?
                    • j0rl.1 Re: Jedź do Polski! 18.02.26, 10:37
                      boomerang napisał:

                      > Dobrze że wymieniłeś DHT, bo to ten hormon tworzony z testosteronu odgrywa rolę
                      > w rozroście prostaty, jeśli wierzyć hipotezom. Ty zawsze się szczyciłeś że mas
                      > z wysoki testosteron, a tymczasem dziś masz niższy niż lata temu, bo w podeszły
                      > m wieku produkcja testosteronu spada.

                      To nie hipotezy. Oczywiscie ze i u mnie poziom testosteronu spada ale jest wyzszy dalej i to znacznie jak u przecietnego mezczyzny w moim wieku. Ten DHT jest, pisza tak 2,5 razy silniejszy jako sexhormon jak testosteron a wiec w sumie przy spadajacym poziomie testosteronu z wiekiem „nadrabia“ w pewnym stopniu jego spadek w tym zakresie.
                      Wada jest wzrost prostaty. Ja tego DHT mialem (i mam napewno) tak duzo ze mialem wielka prostate. Mialem ja ponad 100ml dokladnie jakos mie moglem sie dowiedziec, ci lekarze z liczbami, poza pieniadzmi, oczywiscie sa na bakier, dlatego mialem tuz przed operacja PSA 21 (chyba). Ale zdrowa i jako ze z 7 razy wieksza jak w mlodym wieku sie ma wiec jak w mlodym wieku PSA 4 jest granica zdrowej prostaty u mnie te 4 odpowiadalo 4*7=28. To jakos ci lekarze w dyskusji tez pojac nie mogli no ale ja inzynier, wiedzialem swoje i mialem racje. Ze byla zdrowa.

                      Moja corka za glowe sie chwycila wtedy wyslala mnie na specjalne MRT tym razem musialm zaplacic z wlasnej kieszeni za to i okazalo sie jakby ze dosc zdrowy. No ale po operacji, mieli te tkanki i sie wyjasnilo juz bez watpliwosci ze zdrowa byla.


                      >Rośnie natomiast produkcja DHT.
                      > Moja prywatna kuracja, oparta o naturę, działa, więc hipotezy naukowców mało mn
                      > ie obchodzą.

                      Jak Twoje kuracja zmniejsze prostate to znaczy ze obnizasz poziom DHT. Czyli sie chemicznie kastrujesz. Tez tak naprawde ma to sens jak sie nie bzyka baby, ale przy okazji staje sie du.a z uszami co zawodowo nie jest dobrze.
                      Ja pracowalem 6,5 lat dluzej jak oficjalny wiek emerytalny w Niemczech, wlasciciel firmy mnie chcial abym dalej szefowal moimi chlopcami i rozwiazywal problemy techniczne, te trudne z matematyka zwlaszcza, i napewno z pomoca mojego testosteronu i DHT moglem to robic.
                      Jak bym sie chemicznie kastrowal to ani baby ani praca. Wegetacja.
                      Ale oczywiscie do bab w moim wieku potrzebna Viara itp, chwala wynalazcom jej. Kiedys mezczyzni jakies rogi nosorozcow uzywali, cos dla Ciebie, cos z lasow, ale to bylo do bani. Tylko nosorozce prawie wyginely od tego. A tu chemia i zak zak lepiej baby ze mna maja jak z mlodzikami.

                      Ale tez prawda ze i u mnie zbliza sie koniec i tego, jasne. Zobaczymy jak bedzie, ciekaw jestem co w ksiazkach Guinessa na ten temt stoi. No ale tzw sugar daady staly sie przez Viagry popularne.


                      > Z tą spermą zalegającą w prostacie, która wg ciebie powoduje raka prostaty to j
                      > uż jest twoja własna hipoteza, zgadłem? Rak wymaga uszkodzenia DNA komórki. Czy
                      > mógłbyś mi naświetlić w jaki sposób ta sperma uszkadza to DNA?

                      Juz pare razy pisalem ale powtorze. Przed chyba 20 laty jeden urlolog u ktorego bylem na kontrolnych badaniach zapytal mnie czy sam zyje, tzn czy mam zone. Powiedzialem ze nie to on ze mam sie masturbowac regularnie. Ja na to ze mam harem, mialem wtedy pare dziewczyn z ktorymi sie na zmiane spotykalem w wekendy, czasem w tygodniu, na bzykanie, az podskoczyl. Wyjasnilem i sie zamknal.

                      Nie wiem co mowi takim co maja zony. mysle ze tez wyjasnia ze maja miec obciagana sperme bo zona to zadna gwarancja jak wiadomo ze bedzie odpowiednio duzo sexu czyli pozbywania sie spermy. Dodam kochanki sa tu lepsze napewno. Te mlode oczywiscie.

                      Dla mnie jest oczywiste ze raki sie dostaje jak cos jest wbrew naturze. Jaskinowcy sie bzykali ciagle budowa prostat nie musiala byc zabezpieczona aby miec spermy dluzej, my sie w tym zakresie budowy prostaty od nich nie roznimy ale czesto nie postepujemy jak jaskinowcy i sie nie bzykamy jak oni oczyszczajac proszate ze spermy. No i wtedy sa raki. To jak z dymem w plucach jakies chemikalia, tez raki powstaja.
                      • boomerang Re: Jedź do Polski! 18.02.26, 11:35
                        Ty masz wiedzę jeszcze z ZSRR i NRD, Jurij. Wedle nowych teorii, powiększona prostata to inaczej stan zapalny prostaty, chroniczny, spowodowany infekcją. Jak przy każdej infekcji, organizm wysyła żołnierzy - białe ciałka krwi - aby tę inekcję zwalczyć i to wywołuje zapalenie. Celem zapalenia jest obrona organizmu.
                        Te białe ciałka krwi to limfocyty T i makrofagi, które swój początek biorą w szpiku kostnym, a których obecność stwierdzono w tkankach pobranych z prostaty. Stwierdzono również obecność cytokinów, białek, wytwarzanych w odpowiedzi na infekcję (czy też obecność nowotworów), przez te limfocyty T, i makrofagi. Te cytokiny właśnie powodują namnażanie się komórek, przez co prostata nienormalnie się powiększa. Mamy już fizyczne dowody na to że powiększenie prostaty jest stanem zapalnym. Wygląda na to że te limfocyty T i makrofagi akurat w tym wypadku nie radzą sobie tak dobrze jak z innymi infekcjami i infekcja prostaty przybiera charakter chroniczny. Pomóc może żywność o charakterze przeciwzapalnym. W pewnych roślinach są substancje, które po spożyciu przedostają się z krwią do tkanek zaatakowanych infekcją i tam robią porządek. Są też takie składniki pożywienia których należy unikać, jak cukier, mleko, czy biały chleb. Zapalenie prostaty zwalczyć można tylko odpowiednią dietą. W Japonii powiększenie prostaty występuje rzadziej, niż w Europie, a w Butanie prawie zupełnie nie występuje. To tyle na początek.
                        • j0rl.1 Re: Jedź do Polski! 18.02.26, 16:07
                          boomerang napisał:

                          > Ty masz wiedzę jeszcze z ZSRR i NRD, Jurij.


                          Mam wiedze medyczna najnowsza, moja corka tu skonczyla medycyne, cudujesz jak baba.

                          Zato Ty nurzasz sie w rownoleglej medycynie. To tak jakby inzynierowi laik chcial wytlumaczyc jak sie np konstruuje uklady elektronicze. Widze ze w prawdziwa wiedze nie wierzsz, zapewne dlatego ze w swoim zawodzie tez nie masz prawdziwej wiedzy. Wiec myslisz ze nie istnieje.


                          °Wedle nowych teorii, powiększona pr
                          > ostata to inaczej stan zapalny prostaty, chroniczny, spowodowany infekcją.

                          Infekcja??? 30 lat?? A co to infekuje? Bakterie?
                          • boomerang Re: Jedź do Polski! 18.02.26, 22:07
                            > Mam wiedze medyczna najnowsza, moja corka tu skonczyla medycyne, cudujesz jak baba.

                            Twoja córka to owczarek niemiecki po tresurze w szkole medycznej, gdzie uczyła się z podręczników ocenzurowanych przez Bigpharmę, a teraz jest punktem kontaktowym tej Bigpharmy z pacjentami, którym wypisuje recepty na medykamenty Bigpharmy, które nie są lekarstwami, oraz skierowania do specjalistów, w tym chirurgów.

                            >Ty nurzasz sie w rownoleglej medycynie.

                            A co mam robić, jeśli medycyna oficjalna nie dostarcza lekarstw? Celem oficjalnej medycyny jest utrzymywanie chorego pacjenta przy życiu, bo pacjent to skarb, ale nie całkowite wyleczenie go, bo wtedy tego pacjenta straci, a pacjent to podstawa biznesu medycznego. Tobie chirurg przedłużył życie, bo gdyby twoja prostata ścisnęła mocniej twoją cewkę moczową to byś umarł, ale cię całkowicie ten chirurg nie wyleczył i nadal jesteś pacjentem, a biznes się kręci.

                            > Infekcja??? 30 lat?? A co to infekuje? Bakterie?

                            Infekcja ma charakter łagodny - oficjalna nazwa choroby to "łagodny rozrost prostaty". Infekcja jest łagodna, zapewne spowodowana przez bardzo cwanego wirusa, który nie chce żebyś szybko umarł, bo wtedy on też by stracił zajęcie i mógłby zostać unicestwiony razem z tobą, w krematorium. Wirusy to bardzo ciekawe stworzenia, które nie są formą życia, bo życie jak mówią jest formą istnienia białka, a wirusy nie są oparte na białku, choć mogą w swojej strukturze zawierać kradzione białko, tak jak te wirusy grypy, które mają białkowe kolce, którymi przyczepiają się do delikatnych tkanek ciała człowieka.
                            W naszym świecie żyją miliony gatunków wirusów, z których większość jest dla nas nieszkodliwa, a niektóre są nawet sprzymierzeńcami człowieka.
                            Nie zaprzeczam że testosteron, a raczej jego forma DHT, może odgrywać w procesie infekcji prostaty jakąś rolę, np cyngla. Wirusy uaktywniają się gdy organizm jest w jakiś sposób osłabiony, tak jak te ciekawe wirusy opryszczki (herpes), które wywołują wypryski na skórze wokół ust, albo na genitaliach, zanim układ immunologiczny ich nie zwalczy, a wtedy one wycofają się do zwojów nerwowych i uaktywnią się ponownie, gdy organizm będzie osłabiony.
                            Żałuję że kształciłem się w złym kierunku, bo studiowanie organizmu ludzkiego, jego budowy i wszystkich zachodzących w nim procesów, jest dużo ciekawsze niż studiowanie inżynierii przemysłowej. Studiowanie procesów zachodzących w organizmie ludzkim jest dużo większym wyzwaniem niż konstruowanie układów elektronicznych.
              • boomerang Re: Jedź do Polski! 17.02.26, 05:43
                > Przeciez powiekszanie prostaty idzie spowolnic.

                Tak, idzie, ja to zrobiłem, ale własnymi wypracowanymi sposobami opartymi na medycynie dostępnej w warzywniakach i supermarketach plus na półkach aptek, ale bez recepty, a także na tym co znalazłem w lesie. Ważne jest to co jesz. W Japonii powiększona prostata występuje rzadziej, a w Butanie wcale. Ty pewnie powiesz że to dlatego że oni mają mniejsze siuraki :) Natomiast Martynika i Gwadelupa przodują na świecie w raku prostaty.
    • princesswhitewolf Re: Jedź do Polski! 16.02.26, 09:43
      Trwa propaganda, kampania reklamowa by Polacy wracali i turystycznie Europejczycy przybywali do Polski bo sie Polska wyludnia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka