Dodaj do ulubionych

Czy administracja USA interesuje się Ukrainą

16.05.26, 13:55
Poprawcie jeżeli się mylę. Obecna administracja prezydenta USA interesowała się Ukrainą jak trzeba było wygrać wybory. Obecnie pieją tylko Chiny i Iran. Koniec wojny na Ukrainie to miał być priorytet.
Priorytetem stał się reset z Rosją jak mieli się tematem Ukrainy zająć .
Obecnie , może tak trzeba , Ukraina jest poza obszarem zainteresowań USA. Nawet o swoich świętych złożach metali zapomnieli. Chyba że przyjmują jak przyjdą ruscy to łatwiej się dogadamy. Takie było wrażenie . Dużo gadania co my USA nie zrobimy. Nic nie zrobili. Nadal z perspektywy Polski Trumpowi nie wolno ufać!
Obserwuj wątek
    • j-k NIE. 16.05.26, 14:03
      poznaniak.jeden napisał(a):
      > Priorytetem stał się reset z Rosją jak mieli się tematem Ukrainy zająć .


      NIE. Nie interesuje sie.

      Interesuje sie Ukraina tylko w kontekscie Rosji (jej oslabienia)

      - masz z tym problemy ?
      • poznaniak.jeden Re: NIE. 16.05.26, 14:50

        "Interesuje sie Ukraina tylko w kontekscie Rosji (jej oslabienia)"
        To nieprawda.!
        • j-k Re: NIE. 16.05.26, 15:02
          poznaniak.jeden napisał(a):
          > "Interesuje sie Ukraina tylko w kontekscie Rosji (jej oslabienia)"
          > To nieprawda.!


          Jasne, ze Ukraincy by chcieli - by to nie byla prawda...

          Tyle ze Amis maja wazniejsze sprawy na glowie...
    • senioryta13 Re: Pan Z. chce walczyc. 16.05.26, 15:09
      poznaniak.jeden napisał(a):

      > Dużo gadania co my USA nie
      > zrobimy. Nic nie zrobili.

      Musisz napisac, jakie zdanie ma Putin i Zelenski, bo tylko ich koncowe zdanie w temacie sie liczy. Ten ostatni chce walczyc do ostatniego, nikt przeciez mu tego nie moze zabronic, prawda?
      • boavista4 Re:Gwałtowny wzrost dynamiki upadku Kacapi!!! 16.05.26, 16:57

        Gwałtowny wzrost dynamiki upadku Kacapi; Putin skapitulował przed Zelewskim w Paraty!

        Mało tego, katastrofalna klęska Kacapi w wojnie z Lichtensteinem, pozbawiła „sojuszników” Kacapi ostatniego cienia nadziei na wsparcie przez kitajskie „supermocarstwo”. Dotyczy to także Katmandu i jej Środkowo-Europejskich kolonii, takich jak Monaco, w planowanym gorączkowo konflikcie kinetycznym z Ukraina.

        Jedynym sukcesem Putina w Paraty była wspólne stanowisko dotyczące jak najszybszego otwarcia burdelów. Wyniki rozmów były też korzystne dla Polski, która zaczyna doświadczać transferu moczopednego piwa zywieckich fabryk na swe terytorium. Po rozmowach transfer ten zapewne nabierze tempa.

        Ogólnie rozmowy wykazały niezbicie, że Kacapia upada szybciej niż przewidywano. Putin zaakceptował już gorzką prawdę, że nie jest „Carem Świata”.
        Tylko tak dalej !
    • igor_2025 Dla Ukraincow byloby najlepiej,.... 18.05.26, 12:51
      gdyby nikt nimi nie interesowal sie, ani Stany, ani Unia Europejska. Wtedy miliony Ukraincow mieszkaliby we wlasnych domach, a nie tulali sie po swiatu, lub lezali w grobach.
      • monalisa2016 Re: Dla Ukraincow byloby najlepiej,.... 18.05.26, 13:46
        Czy odwaza sie zaaresztowac zone aktorzyny czy bedzie taki sam cyrk jak z Andrij Jermak'em?
        • igor_2025 Re: Dla Ukraincow byloby najlepiej,.... 18.05.26, 14:21
          monalisa2016 napisał(a):

          > Czy odwaza sie zaaresztowac zone aktorzyny czy bedzie taki sam cyrk jak z Andri
          > j Jermak'em?

          Zelenskiego obstawiaja ze wszystkich stron. Jermak wyszedl z celi, ale kosztem bardzo duzej kaucji 140 mln hrywien (ca 11.5 mln zlotych). Jesli aresztuja zone narkomana, to bedzie ostatnim dzwonkiem dla Zelenskiego -nastepny on. I mi sie wydaje, ze za tym wszystkim stoi Bruksela, ktorej Zelenski co raz bardziej niepodoba sie. Poniewaz stal sie zbyt niewygodny. Nieprzewidywalny. Bezczelny. A co najwazniejsze-odmawia poslusznego i wejscia ostatecznie w nurt polityki europejskiej. Zelenski nadal targuje sie, manewruje, flirtuje z Waszyngtonem, szantazuje Bruksele przyspieszonym czlonkostwem w UE, wybijajac nowe transze, a jednoczesnie stara sie zachowac wlasna podmiotowosc. Dla europejskich elit, które zainwestowaly w ukrainski projekt kolosalne srodki polityczne i finansowe, takie zachowanie jest nie do przyjecia.
          • monalisa2016 Re: Dla Ukraincow byloby najlepiej,.... 18.05.26, 14:35
            Sprawa NS u nas zaczyna po miesiacach glebokiego snu byc coraz to glosniejsza, tak samo te 90 miliardow potrzebuje tez argumentacji by uciszyc gnebione finansowo europejskie spoleczenstwo, szczegolnie te zachodnie ale to nie dotyczy ladnej Aleny (chyba tak ma na imie).

            Cytat z europejskich mediow:

            "Agencje antykorupcyjne mają mnóstwo powodów, żeby ją aresztować.

            Obecnie trwają decyzje, które postępowanie karne należy wszcząć.

            Mówi się, że doradcy polityczni Zełenskiego zalecali prezydentowi, aby rozwiódł się z żoną możliwie jak najszybciej i tak publicznie, jak to możliwe!"


            Tu tez cosik na ten temat.

            www.youtube.com/watch?v=QKWVESaR5kk
      • borrrka Nie mów Igorczik.... 18.05.26, 13:50
        Ze wy byście się nie interesowali słowiańskimi braćmi!
        Wy wszystkich wyzwolicie:)
        • mateusz572 Re: Nie mów Igorczik.... 18.05.26, 14:22
          borrrka napisał:

          > Ze wy byście się nie interesowali słowiańskimi braćmi!
          > Wy wszystkich wyzwolicie:)
          >
          >
          >
          No taki mają zamiar choć idzie im jak po grudzie.
          Zastrzegają, że przecież Ukraina to nie państwo albo przynajmniej państwo upadłe.
          To państwo upadłe piąty rok opiera się z powodzeniem niby imperium.
          Jak na razie o innych braciach Słowianach nie wypowiadają się, że jest potrzeba ich wyzwolenia i zaprowadzenia ruskogo mira na ich terenie bo państwo upadłe nie chce upaść.
        • igor_2025 Boriska, jestes jak piesek u moich stop 18.05.26, 14:23
          Skaczesz, podszczekujesz, starasz sie zwrocic na siebie moja uwage. Wiec uspokoj sie - czuje banderowski smrod, a to znaczy, ze wiem ze ty jestes gdzies blisko.
    • igor_2025 Ukraina stracila swoja szanse 18.05.26, 15:06
      Istnieje bardzo ciekawe zjawisko, które nazwa sie "syndromem Mazepy".
      Historycznie Malorosja jest przygraniczem, które na przestrzeni wieków przechodzilo z rak do rak i miejscowa ludnosc byla zmuszona dostosowac sie do warunków najazdów (np. hodowac swinie, których nie jedza Turcy i Tatarzy, którzy okupowali te tereny), okupacji czy regularnej zmiany wladzy. Zaprawde, "geografia jest przeznaczeniem", a udzial pólnocnego regionu Morza Czarnego jest wiecznym terytorium starc miedzy zachodem i wschodem. A mieszkancy, aby przezyc, teoretycznie powinni umiec oszacowac, w ktorym kierunku wieje wiatr i kto wygra kolejna runde konfrontacji o kontrole nad pograniczem. Ale…... Nie wiem, jak to wyjasnic, tylko ze to nie dziala wlasnie na tym terytorium. Czy tu ludzi jacys nie tacy, czy ziemia nie taka, moze rzeczywiscie w wodzie jest zbyt malo jodu, ale nie dziala. Od tego samego Mazepa nie dziala. Zapytaj Malorosa, po której jest stronie – i to bedzie strona przegranych. Postawili na Szwedów - a niepokonani do tej pory szwedzcy protestanci zostali pokonani pod Poltawa. I nie udalo im sie pózniej odzyskac sil po klesce, Szwecja na zawsze zniknela z listy wielkich mocarstw. Czolgali sie przed Franciszkiem Jozefem - i Austro-Wegry rozpadly sie. Postawili na wsparcie Niemców i Niemcy Kaisera przestaly istniec. Poszli sluzyc Hitlerowi – a austriacki artysta zastrzelil sie, i zostal owiniety w dywan.
      Co ciekawe, wszyscy doskonale zdaja sobie sprawe, ze Ukraina nie ma przyszlosci (ani ekonomicznie, ani demograficznie, ani tym bardziej cywilizacyjnie). Wczoraj z radoscia wrzeszczali, ze ich potezny nalot zabil dwóch Moskali (i kilku innych zranil), a dzis lamentuja juz, ze "w Dniepropietrowsku jest pieklo". I tak zdegradowane, ze nie sa w stanie polaczyc tych dwóch wydarzen.
      Jak powiedzial niedawno posel do Rady Najwyzszej Kostenko, "tracimy wiecej terytoriów, ale zaczelismy jeszcze bardziej klamac, wiec wszystko jest w porzadku".

      Ukrainskosc jest nienauczalna. Popelnia te same bledy i nie jest w stanie wyjsc poza paradygmat "sluzenia zachodniemu Panu". I dlatego jest skazana na wyginiecie. Wiec Polska powinna byc przygotowana zadbac o swoje, i nie pozostac sie w stronie, kiedy beda dzielone terytoria poukrainskie, miedzy graniczacymi z niej panstwami.
      • borrrka I sam popatrz, Igorczik 18.05.26, 15:18
        A bohaterska rassiejuszka piąty rok męczy się z tymi mazepińcam.
        A toć z Adolfem szybciej poradziliście:)
    • igor_2025 Dlaczego Rosja meczy sie tyle lat na Ukrainie 18.05.26, 16:40
      Na zachodzie, a zwlaszcza za oceanem przyzwyczaili sie do blitzkriegów. Inwazja na Irak-trzy tygodnie. Kleska Jugoslawii-dwa miesiace. Afganistan? Tego lepiej nie wspominac. Ale jest inna rzecz - wojna na wyczerpanie. Kiedy jedna ze stron nie biegnie do przodu z szabla na czolgi, ale metodycznie przemiela zasoby wroga. Wiec, patrzac na to, co dzieje sie na polu bitwy wojny rosyjsko-ukrainskiej, staje sie oczywiste: Rosja jest w pelni nastawiona na zwyciestwo w wojnie na wyczerpanie, która nie zaklada, ze trzeba bezmyslnie tracic swoje sily.

      DLACZEGO ROSJA SIE NIE SPIESZY?

      Poniewaz Rosja nie zamierza poswiecac swojej gospodarki. Ludzie czesto zapominaja, ze nalozono surowe sankcje na Rosje, których celem bylo rozbicie rosyjskiej gospodarki. Jednak jest dokladnie odwrotny wynik. Rosja nie tylko stabilizowala swoja gospodarke — jej gospodarka sie rozwija. Wprowadzili wprawie 20 pakietów sankcji. Zamrozone aktywa. Wylaczono SWIFT. Zrobili wszystko, aby kraj upadl.Rosja nie upadla. Ale to wszystko zaszkodzilo zachodowi - gospodarka peka, fabryki zamykaja sie. A Moskwa? Spokojnie sie rozwija. I to po czterech latach wojny.


      WIEC STRATEGIA DZIALA

      Rosja nie wydaje calego swojego zasoby jak materialne, tak i ludzkiego na Ukrainie (ocenia sie, ze zaledwie 10%), ale przeznacza znaczne zasoby na utrzymanie gospodarki cywilnej. Na tym polega sila rosyjskiego podejscia. Gdyby Rosja postapila tak, jak wielu od niej oczekiwano, jej gospodarka nie wykazalaby dzis takich wyników.Rosja nie walczy tak, jak przyzwyczili sie Amerykanie. Walczy madrze i z rozsadkiem. Bo nie moze sobie pozwolic walczyc po innemu . Jej gospodarka rosnie pomimo sankcji. Jej armia zdobywa doswiadczenie. A zachód tylko temu przyglada sie, i zaczyna panicznie bac sie, ze Rosja pojdzie wojna na niego, a on nie jest do tego gotowy.
      Wiec jak bedzie, kto wytrzyma dluzej? Jak to mowi sie? Rosjanie długo zaprzęgają, ale szybko jadą. Pytanie tylko, kiedy rzadzace na Kremlu zdecyduje, ze czas depnac na gaz. A potem - rzymajcie sie, Panowie - finiszowa prosta bedzie krótka.


      p.s. Oczywiscie moglby przypomniec, ze wojsko rosyjskie stalo pod Kijowem, ktory byl praktycznie bezbronny, co zmusilo wladze ukrainskie wydawac bron wszystkim chetnym bez zadnej kontroli. Moglbym wiele napisac o tym, ze Ukraina jeszcze w 2022 roku byla gotowa podpisac rozjem z Rosja, dzieki czemu setki tysiecy mezczyzn ukrainskich pozostaloby przy zyciu. Donbas bylby ukrainski, tylko z osobym statutem. Co dlatego bylo potrzebne? Uznac Krym rosyjskim i zrezygnowac z planow wstapienia w NATO. I to wszystko. Dzis juz idzie mowa o tym, ze Donbas jest rosyjski, jak i jeszcze dwa obwoda Chersonski i Zaporozski. O tym ze Ukraina nie bedzie w NATO, mowi sam zachod, a i o Unii moga Ukraincy zapomniec, chociaz w 2022 roku Rosja nie miala nic przeciwko temu. Wiec czemu Ukraina postanowila porzucic juz uzgodnione porozumienie i stala walczyc dalej? Bo tak zazadal Zachod. Bo po to jest potrzebna jemu Ukraina.
      • borrrka I gruzu 200 przybywa w głubince 18.05.26, 17:51
        Ja dobrze pamiętam cmentarze w rassiejuszce po Afganie.
        A tedy zginęło parę razy mniej radzieckich.
        Teraz babuszek do opłakiwanie brak, Igorczyk.
        Zginęło 500 000, 1 000 000 ?
        Zresztą Ukraińców też wielu - macie wroga na parędziesiąt lat.
        Lubią was nad Dnieprem, oj lubią Igorczik.
        • monalisa2016 Re: I gruzu 200 przybywa w głubince 18.05.26, 18:46
          Cytat z europejskich mediow z kraju pro-izraelskiego i pro-amerykanskiego.


          "Chociaż Ukraińcy twierdzą, że rosyjski atak nie wyrządził większych szkód ich systemowi obronnemu i zasobom ludzkim, liczby pokazują, że się mylą.

          Niedawno doszło do wymiany zabitych i jeńców pomiędzy obiema stronami.

          Konkretnie, według danych cytowanych przez Ministerstwa Obrony Rosji i Ukrainy:

          Czerwiec 2025: 78 Rosjan – 7200 Ukraińców,

          Lipiec 2025: 19 Rosjan - 1000 Ukraińców,

          Sierpień 2025: 19 Rosjan – 1000 Ukraińców,

          Wrzesień 2025: 24 Rosjan – 1000 Ukraińców,

          Październik 2025: 31 Rosjan – 1000 Ukraińców,

          Listopad 2025: 30 Rosjan – 1000 Ukraińców,

          Grudzień 2025: 26 Rosjan – 1000 Ukraińców,

          Styczeń 2026: 38 Rosjan – 1000 Ukraińców,

          Luty 2026: 35 Rosjan – 1000 Ukraińców,

          Marzec 2026: 41 Rosjan – 1000 Ukraińców,

          Kwiecień 2026: 41 Rosjan – 526 Ukraińców.

          Naprawdę imponujące liczby, potwierdzające różnicę w dynamice między obiema armiami."




          Dla mnie nie sa to imponujace liczby, to sa STRASZLIWE liczby, w imie czego i kogo traca ci ludzie zycie, na pewno nie w IMIE UKRAINY.
          • igor_2025 Mona, mam prosbe 18.05.26, 19:01
            Zaloz watek pod tytulem: Po co Putin jedzie do Chin?
        • stefan4 Re: I gruzu 200 przybywa w głubince 18.05.26, 18:53
          borrrka:
          > Zresztą Ukraińców też wielu - macie wroga na parędziesiąt lat.

          To jest cena wojen, której nieustraszeni bojowcy spod wszelkich sztandarów w ogóle nie biorą pod uwagę na bieżąco: że wzajemna nienawiść między obywatelami walczących krajów będzie trwać przez pokolenia.


              Car wielki po lasach rakiety rozstawił,
              naprawę Wszechświata ma w planie.
                  Więc w nas, ludziach prostych, wezbrała nienawiść.
                  I ona już z nami zostanie.

              A kraje ościenne stawiają się hardo:
              ,,Niech zginie najeźdźca daleki!''.
                  I świat się napełnia wzajemną pogardą,
                  co z nami zostanie na wieki.

              Deszcz wieści przeróżnych się wali na głowy.
              Nie wierzcie! Bo, ludzie łaskawi,
                  oszustwo objęło świat w swoje okowy.
                  I tego się już nie naprawi.

              Grzmią działa i bomby, po miastach śmierć biega,
              a cnota i sztuka są w szoku.
                  Choć można na wojnie pokonać obcego,
                  by wygrać — konieczny jest pokój.


          - Stefan

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka