Dodaj do ulubionych

Jak brytyjski dyplomata dba o interesy Rosji na...

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.04, 16:50
Jezu skad w normalnych demokratycznych poniekad krajach taki odsetek
czerwonego gowna ? Przeciez to wola o pomste do nieba ...kolejny czerwony
sku..syn sprzedal by wlasna matke byle by tylko polizac smierdzacy ruski
tylek ... Moge powiedziec tylko tyle ... PIE..SIE PAN PANIE AMBASADORZE i
zostaw Ukraine w spokoju bolszewicka ku....
Obserwuj wątek
    • Gość: z chyba zle tlumaczenie... IP: 213.246.197.* 30.11.04, 16:55
      comment.independent.co.uk/commentators/story.jsp?story=587508
      Peter Unwin: Putin should keep his nose out of Ukraine. So should we
      28 November 2004


      Imagine an election in Mexico that produces a president favourable to the
      United States, as elections there have done for 70 years now. But this time
      international observers, God forbid, detect electoral abuse. Vladimir Putin
      demands a recount, a rerun. Consider the outcry in the US. Unthinkable? Not
      really. Has there ever been a really fraud-free election in Mexico?

      Now consider Ukraine. For 70 years it was an intrinsic part of the Soviet
      Union and for centuries before that Kiev was inseparably twinned with Moscow.
      In 1991 it made its dash for independence. In doing so it shattered the
      assumptions on which the old Soviet economy and Soviet defence were built.
      Moscow and Kiev then tried laboriously to divide the old Soviet Union's
      assets between them. Over such difficult issues as nuclear weapons and the
      Soviet Black Sea fleet they found solutions the world approved. Their
      economic problems that remain can be solved only if they work together. So if
      any outsider has a legitimate interest in the outcome of the Ukrainian
      elections, President Putin does.

      But was not Putin trying to prop up an unconscionable dictator? Maybe, but it
      is naive to think that the election was a clear clash of baddies and goodies.
      No one disputes that the election was at the very least deeply flawed. But it
      is childishness to imagine that all the abuse was on one side. Yulia
      Tymoshenko, for example, whom we saw on TV preaching democracy beside Viktor
      Yushchenko, made herself a billionaire from nothing in 10 years. The fruit of
      honest enterprise alone? It seems unlikely. A truly convinced democrat?
      Perhaps.

      All the same, the Ukrainians invited in observers who have condemned the
      outcome of the election in forthright terms. The next move is the
      Ukrainians'. But for the West to go eyeball to eyeball with Putin over the
      outcome merely complicates Ukraine's domestic problems and takes East-West
      relations back a dangerous step to the bad old days. By all means tell Putin
      privately to keep his nose out of Ukrainian affairs - and keep our own out
      too.

      While we are about it, we might make an effort to see Ukraine and the world
      through Putin's eyes. His job is to make Russia rich and strong. To do so he
      needs neighbours who want to co-operate with him. But in the past five years
      he has seen most of eastern Europe absorbed into the European Union and Nato.
      Fifteen years ago the Russians had an army on the Elbe. Now Nato's reach
      extends to within 100 miles of St Petersburg. Must Putin now ask proud
      Russians to accept that Ukraine too should go down that path: new elections
      this year, then Nato bases, then European Union membership by 2020?

      For that is the road Ukraine will take if the electoral result is reversed. A
      new regime in Ukraine brought into power by the Western support and pressure
      we have seen would be bound to seek EU and Nato membership. Having intervened
      so egregiously in Ukrainian affairs, the West would be hard put to say no.
      Yet Moscow could see Nato bases in Ukraine only as a mortal threat to Russia.
      And with Ukraine as an EU member, Putin would see the end of his last hope of
      building an economic community out of the ruins of the Soviet Union.

      Look at all this, lastly, in terms of western Europe's interests. Do we
      really want to see the EU take in 50 million Ukrainians as well as 70 million
      Turks? Do we want a union so disparate that it can never make itself
      effective as a political voice in tomorrow's world? Do we, for that matter,
      want an EU facing an implacably hostile Russia, hostile to us because we have
      so recklessly forced our way into Russia's back yard? American neo-cons may
      want that, but we should not.

      It is time for Britain and for western Europe to get real. For too long now
      we have gone along with the idea that spreading democracy on our terms is all
      good. Where there is a real demand for it, we should do what we can to help;
      but democracy that grows out of the barrels of Western guns will not endure.
      And we have to factor in other, more old-fashioned considerations too - the
      need for stability in international relations, for one, the stability that
      comes from respecting your opponent's interests as well as your own.
      Acceptance of diversity, for another, of the fact that the whole world does
      not want to be emptied into an Anglo-Saxon mould. Acceptance, finally, of the
      reality that in the long run only home-grown solutions to ancient political
      and social problems will stick.

      Peter Unwin was British ambassador to Hungary in the mid-1980s, and is the
      author of 'Baltic Approaches and Where East Met West'
      • Gość: kr Ta sama logika s.synow skazala Polske na 45 lat IP: *.arc.ab.ca 30.11.04, 18:23
        sowieckiej zaleznosci i wszelkie konsekwencje, z ktorymi kraj musi sie teraz
        borykac. Jak czytam takiego smiecia robi mi sie niedobrze. Tlumaczenie oddaje
        dokladnie intencje sprzedajnego "dyplomaty". Jezeli chodzi o Anglikow to nie
        jest to nic nadzwyczajnego. Zwroccie uwage na ilosc angielskich szpiegow
        pracujacych dla Rosji w czasach zimnej wojny. Oczywiscie nie za darmo.
        • kropekuk Tyle lat w Kanadzie i BEZ JEZYKA...Wspolczuje... 01.12.04, 03:08

      • Gość: Polak z Kanady Re: chyba zle tlumaczenie... IP: *.bchsia.telus.net 30.11.04, 19:13
        Tak, pan Kamiński nieco za ostro zareagował na fragmenty artykułu Unwina.
        Argument Unwina jest na poziomie, a autor w żadnym wypadku nie
        jest "bolszewickim g.", jak go ktoś nazwał na tym forum. Jego argument
        sprowadza się do tego, że powinno się uznać interesy Rosji wobec Ukrainy jako w
        pewnej mierze uprawnione. I z tym można się zgodzić. Natomiast Unwin nie bierze
        dostatecznie pod uwagę interesów Ukraińców i Ukrainy jako państwa. Interesy
        Rosji będą najlepiej uwzględnione jeżeli Rosja zacznie traktować Ukrainę jako
        suwerenne państwo, z którym ma się dobre stosunki dlatego, że są w obopólnym
        interesie. Pan Unwin nie zauważa, że polityka Putina ma charakter odbudowywania
        mocarstwowości Rosji kosztem suwerenności i rozwoju form demokratycznych w
        państwach rosyjskiego pobliża, i jako taka jest błędna i musi napotkać
        sprzeciw. Niepodległa i demokratyczna Ukraina wcale nie musi być antyrosyjska,
        a jej wejście do Unii Europejskiej i NATO to kwestia dalszej przyszłości. Można
        jednak twierdzić, że także w interesie Rosji jest stopniowa integracja z
        Europą. Demokratyczna i silna Rosja jako pełnoprawna część Europy
        • Gość: mg80 popieram analizę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.04, 22:36
          przyjrzyjmy się temu fragmentowi rozumowania:

          >Now Nato's reach extends to within 100 miles of St Petersburg. Must Putin now
          >ask proud Russians to accept that Ukraine too should go down that path: new
          >elections this year, then Nato bases, then European Union membership by 2020?

          100 km od Petersburga jest Estonia, ale nie przypominam sobie, żeby w Estonii
          były jakieś ofensywne bazy NATO, wyrzutnie itp. Pod tym względem w Estonii jest
          dokładnie tyle samo wojska, a może nawet mniej, niż gdyby Estonia pozostała
          poza NATO.

      • kropekuk A spotkales w GW omowienie tekstow z UK BEZ 01.12.04, 02:58
        skandalicznych PRZEKLAMAN? Ja nie i dlatego przestaje podawac linki do
        oryginalow, bo zaprogramowany przez Wybiorcza Polak i tak wlasnym oczom nie
        uwierzy.
        I dlatego od paru tygodni tu powtarzam, ze w GAZECIE WYBORCZEJ NIE ZNAJA
        ANGIELSKIEGO!!! I tyle.
    • Gość: xXx To są faszystowskie poglądy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.04, 16:57
      Te same głosił Chamberlain przed II wojną. Taki sam ton uległości jak wobec
      Hitlera. Facet chyba nie zna realiów życia pod butem sowietów na wschodzie.
      Dochodzimy tu do sedna. W kwestiach sowieckich nie można się oglądać ani na
      Anglie, Francję i Niemcy, bowiem to sa państwa o ambicjach mocarstwowych i
      patrzą na pewne kwestie oczami "imperialistów" niestety. Dlatego p. Unwine
      niech sobie te słowa wsadzi dokładnie tam. Ja tego nie rozumiem może liczy na
      jakieś stanowiska od rosjan.
      • Gość: BRvUngern-Sternber Tak i to proamerykanska Brytania!!! IP: *.bg.am.lodz.pl 30.11.04, 17:01
        To ich <eksperci> grozili wczoraj w imieniu Kremla <mozliwoscia przerw w
        dostawach gazu> to tam wyjezdzaja oligarchowie z Rosji to tam zwial Kulczyk.To
        do brytyjskich gazet poszedl <przeciek> o gwarantowaniu popracia Kremla dla
        uzycia sily(przeciek ktory mozna zreszta wykorzystac przeciw KGB>.Niewatpliwie
        w Brytanii wplywy KGB sa silne CO WIDZIMY OSTATNIO.Ale nie tylko.
        • kyle_broflovski Re: Tak i to proamerykanska Brytania!!! 30.11.04, 17:08
          Gość portalu: BRvUngern-Sternber napisał(a):

          > To ich <eksperci> grozili wczoraj w imieniu Kremla <mozliwoscia prz
          > erw w
          > dostawach gazu> to tam wyjezdzaja oligarchowie z Rosji to tam zwial Kulczyk
          > .To
          > do brytyjskich gazet poszedl <przeciek> o gwarantowaniu popracia Kremla
          > dla
          > uzycia sily(przeciek ktory mozna zreszta wykorzystac przeciw KGB>.Niewatpli
          > wie
          > w Brytanii wplywy KGB sa silne CO WIDZIMY OSTATNIO.Ale nie tylko.

          Polsa dla poparcia Juszczenki powinna wypiac d... na Ruskich i kupowac ruska
          rope i gaz od Niemcow.

          PS Jak ci przeslac pieniadze na bilet do Kijowa?
          • Gość: ix Re: Tak i to proamerykanska Brytania!!! IP: *.chello.pl 30.11.04, 17:26
            > PS Jak ci przeslac pieniadze na bilet do Kijowa?

            Napisz mail na wolnaukraina@wp.pl, podam Ci nr konta, z góry dziekuje. A swoja
            droga nie móglbys kupic? Jeszcze do bankmatu bede musial skakac?
            • kyle_broflovski Re: Tak i to proamerykanska Brytania!!! 30.11.04, 17:30
              Gość portalu: ix napisał(a):

              > > PS Jak ci przeslac pieniadze na bilet do Kijowa?
              >
              > Napisz mail na wolnaukraina@wp.pl, podam Ci nr konta, z góry dziekuje. A swoja
              > droga nie móglbys kupic? Jeszcze do bankmatu bede musial skakac?

              ja za ciebie do bankomatu skakac nie bede
            • Gość: ix Re: Tak i to proamerykanska Brytania!!! IP: *.chello.pl 30.11.04, 18:07
              "But it is childishness to imagine that all the abuse was on one side. Yulia
              Tymoshenko, for example, whom we saw on TV preaching democracy beside Viktor
              Yushchenko, made herself a billionaire from nothing in 10 years. The fruit of
              honest enterprise alone? It seems unlikely. A truly convinced democrat?
              Perhaps."
              Rany boskie, czy on naprawde nie rozumie, ze taki ruch potrzebuje pieniedzy i
              popleczników? Co za balamutne populistyczne tezy! Bushowi pewnie dyplomatycznie
              napisalby, ze wyrznal Indian, kupil Alaske i Luizjane. Inaczej mówiac Mieszko i
              Chrobry tez grabili i najazdami jednoczyli plemiona. Podobnie postepowali
              Rzymianie. Tak sie dzieje w kazdym kraju ze wladza nalezy do klasy wlascicieli
              posiadaczy, wiec nie ma co drzec tu szat. Mozna nawet zaryzykowac teze, ze
              tylko to ze niektórzy odwazni oligarchowie zobaczyli swój interes jako zbiezny
              z interesem czlonków spoleczenstwa. I ze dzieki nim panstwo moze zaczac
              wzrastac a ludzie bogacic. To ze Tymoszenko ma pieniadze takie same jak np.
              klan Janukowycza nie oznacza ze pieniadze te uzywane sa w taki sam sposób, nie
              oznacza wiec ze Janukowycz zna efektywniejsza role pomnazania bogactwa.
              Niewolnictwo nie jest bowiem droga. Gdyby Chodorowski z Abramowiczem i
              Bieriezowskim byli troche bardziej roztargnieci i przewidujacy zaangazowaliby
              sie mocniej a nie przygladali z boku jak im sie caly majatek odbiera. Teraz
              staraja sie wywiesc go poza granice kraju. I czeka ich coraz wieksza presja na
              ich majatki prywatne, bo nie potrafia zrobic z nich wlasciwego uzytku. Pytanie
              w jaki sposób doprowadzi to do zmiany feudalnych stosunków w Rosji? W zadnym
              stopniu nie rozwinie gospodarki rynkowej i nie przyczyni sie do zeuropeizowania
              Rosji. Zawsze musi byc klasa wlascicieli. Tu nie chodzi o wyrywanie sobie
              pieniadzy, tu chodzi o to, ze ludzie nie wzbogaca sie bardziej, nie ma
              mozliwosci wytworzenia wartosci dodanej a biznes robi sie gra zerosumowa. To
              wlasnie jest jedna z najwiekszych wad systemu który mamy w Polsce. Tak sie
              dzieje z przyczyn politycznych i gospodarczego ustawodawstwa, które uchwalane
              jest w interesie grup bylego estabilishmentu.Dla oligarchów istnieja wiec dwie
              drogi: pragnienie stworzenia "czegos wiecej", ludzie którym zalezy na jakims
              dobru powszechnym, którzy sami siebie potrafia postawic poza sfera oligarchii
              aktualnie rzadzacej oraz oligrchowie wykluczani i odsuwani sila od koryta.
              Ostrze wladzy zawsze predzej czy pózniej musi sie zwrócic przeciw posiadaczom.
              Jesli ludzie biznesu chca zreformowac kraj to bardzo dobrze. To zdrowsze niz
              dochodzenie do pieniedzy za pomoca wykorzystywania instytucji panstwa i
              instrumentów prawnych.
          • Gość: hmmm Re: Tak i to proamerykanska Brytania!!! IP: 212.122.214.* 30.11.04, 17:34
            A może ropę i gaz od Rosji niech kupuje cała Unia Europejska ?? To by byl silny
            partner nie sądzisz ?? Ciekawe czy Rosja by w protescie zamknęłą złoża ... jak
            myslisz ??
            Problem polega na tym żę w UE nie ma tak naprawde wspolnej polityki w żadnej
            dziedzinie (poza rolną chyba co jest zasługą Francji głownie :) ). I nigdy chyba
            nie bedzie.
            Nie popadajmy w skrajności. Rozwój demokracji jest lepszy od jej zaniku. Nie
            potrzeba nam drugiej zimnej wojny. A Rosja gdyby tylko mogla chcialaby jej
            powrotu z jasno okreslonymi strefami wplywow, znowu mogliby trząśc swiatem, ich
            wladze to najbardziej martwi. Taka jest prawda.
            • Gość: BRvUngern-Sternber No co ty chyba zartujesz? IP: *.bg.am.lodz.pl 30.11.04, 17:43
              Myslisz ze Putin przerwal by dostawy surowcow?Wolne zarty.A ty myslisz na czym
              opiera sie jego wladza?WLASNIE NA DEWIZACH Z SUROWCOW.Wprost marze o tym aby
              Putin przerwal dostawy wtedy trzeba by bylo szukac innych i trzeba by przestac
              dawac im dewizy do reki.I rezim by upadl ALE NIESTETY TEGO NIE ZROBIA.Co innego
              grozic to tak.Co do pomyslu aby UE kupowala razem surowce TO WLOSY MI STANELY
              DEBA NA GLOWIE.Wtedy mielibysmy nacisk i ze wschodu i z zachodu.Az strach
              pomyslec gdybysmy zalezeli od zdania Francji czy Niemiec.Wystarczy jak bedziemy
              kupowac surowce wspolnie z Ukraina.
              • kropekuk Wielka Brytania ma gaz z wlasnych zloz, a rope w 01.12.04, 03:23
                90% z Norwegii.
      • Gość: babrak Istotnie, to jest imperialny styl myślenia IP: *.aster.pl 30.11.04, 17:13
        Oczywiście facet wie jak wygląda życie "pod butem sowietów", ale ma to gdzieś,
        dopóki sprawa nie dotyczy jego samego. Na zasadzie: "u nas to byłoby okropne,
        ale dla tych plemion jest w sam raz". Żałosny dupek, ale niestety jest tam
        sporo takich, a ich poglądy nie są bez wpływu na politykę ich państw.
        • biedronka24 ambasadorowal za komuny? 30.11.04, 17:26
          moze ukryty jej milosnik.
          Wychodzi na to ze juz nie cele sie licza w polityce tylko ´by zaistniec´.
          Niewazne jak.
          Koszmar.
          ´Tam´ nie jest ich znowu tak sporo. Ten znalazl droge zaistnienia jak nasze
          zlotko kropekuk.
          • Gość: babrak Re: ambasadorowal za komuny? IP: *.aster.pl 30.11.04, 17:45
            Obawiam się, że to nie tylko chęć zaistnienia; takie poglądy wcale nie są w UK
            egzotyczne (a we Francji i w Niemczech jest jeszcze gorzej). W końcu ten facet
            był ambasadorem i jako ambasador też pewnie tak myślał, a co gorsza działał.
            Zapewne wielu czynnych dyplomatów z zachodniego krańca kontynentu ma podobne
            poglądy, choć nie wypada im się aż tak afiszować z cynizmem. Ale powściągliwe
            reakcje zachodniej Europy nie biorą się z niczego.
            Tak że przypadek kropekuka jest chyba inny (nie wiem, kim jest kropekuk, ale
            dyplomatą raczej nie...)
            • kropekuk Bylem. W Polsce. 6 lat. Starczy by wiedziec, ze 01.12.04, 03:22
              Europie Wschodniej demokracja myli sie z anarchia, i ze Wschodnioeuropejczycy
              sa naiwni jak dzieci - biora sie na piekne slowa, nie dostrzegajac plugawych
              czynow. Wystarczy im kadzic, by do golego tylka ich latwiutko oskubac...

              --
              Kocham Arabow w Arabii.
          • kropekuk Torys, ambasador rzadu Malgosi Thatcher... 01.12.04, 03:19

        • kropekuk Naucz sie ANGIELSKIEGO, to nie bedziesz bredzil, 01.12.04, 03:07
          ze o "imperialnym stylu myslenia" swiadcza takie oto slowa:

          "For too long now we have gone along with the idea that spreading democracy on
          our terms is all good. Where there is a real demand for it, we should do what
          we can to help; but democracy that grows out of the barrels of Western guns
          will not endure..."
          comment.independent.co.uk/commentators/story.jsp?story=587508
          Hahahaha! Jestes pewien, ze wiesz, CO bredzisz?
      • Gość: hmmm Re: To są faszystowskie poglądy IP: 212.122.214.* 30.11.04, 17:19
        Chcialem napisac to samo. Chowanie głowy w piasek predzej czy poźniej prowadzi
        do rozwoju totalitaryzmy a to zawsze konczy sie wojną, byle tylko zimną. I
        przykre jest że w UE ciągle funkcjonuje pojęcie Europy Zachodniej :((
        • kropekuk NIE. TEN GLOS NIE JEST NA ZACHODZIE ODOSOBNIONY 01.12.04, 03:28
          BO CORAZ BARDZIEJ DOCIERA TU DO LUDZI, ZE ZA "DEMOKRACJA" JUSZCZENKI STOI MAFIA
          JULII TIMOSZENKO. Nb. jest o tym, choc elegancko, takze i w tym tekscie,
          tekscie - uwaga - starego Torysa ze stajni M. Thatcher:

          "But it is childishness to imagine that all the abuse was on one side. Yulia
          Tymoshenko, for example, whom we saw on TV preaching democracy beside Viktor
          Yushchenko, made herself a billionaire from nothing in 10 years. The fruit of
          honest enterprise alone? It seems unlikely. A truly convinced democrat?
          Perhaps."
          comment.independent.co.uk/commentators/story.jsp?story=587508
      • Gość: che guevara Tyle że współczesny Hitlerek to Bush i to wy IP: 217.153.221.* 30.11.04, 20:54
        buSShystowscy proamerykańscy fanatyce jesteście naziolami.
        • Gość: fanatyce Re: Tyle że ................ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.04, 21:01
          No i co z tego? To powód do dumy bezpaństwowy azylancie....obywatelu kosmosu
        • Gość: xx czy wiesz, jak się cieszyłem, kiedy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.04, 00:23
          Boliwijczycy rozwalili Che?
      • kropekuk Fakt, red. Kaminski brzmi jak FASZYSTA. Poczawszy 01.12.04, 03:00
        od ZAFALSZOWANIA tekstu z Independent.
        • Gość: Donda Re: Fakt, red. Kaminski brzmi jak FASZYSTA. Pocza IP: 81.80.106.* 01.12.04, 16:05
          Będzie Pan łaskaw tego dowieść przy pomocy przykładów, wykazujących, że
          cytowane fragmenty zostały przekłamane.
    • galapago Re: Jak brytyjski dyplomata dba o interesy Rosji 30.11.04, 16:57
      Lenin nazywał takich sk...synów "użytecznymi idiotami". Tyle, że byli to - i
      są - często agenci wpływu. Miłość do pokoju to dla nich zawsze miłość (jakżę
      często płatna) do Sowietów/Rosji.
      Swoją drogą, analogie postawy części polityków zachodnich i tamtejszych mediów
      przypomina r. 1938 i Monachium...
    • Gość: az Re: Jak brytyjski dyplomata dba o interesy Rosji IP: 212.182.110.* 30.11.04, 17:03
      Wysyłajmy listy do zachodnich redakcji z gratulacjami. Demokracja jest ważna,
      ale pieniadze i dobre stosunki z KGB ważniejsze. Csiekawe ile osób na Zachodzie
      dorabia w ten sposób rosyjskie pieniądze do emerytury
    • Gość: az Re: Red. A.Michnik jest autorytetem także na Zacho IP: 212.182.110.* 30.11.04, 17:08
      Zachodzie. Czy nie mógłby napisać czegoś, co tam by wydrukowano. Przecież KGB
      ma oddanych sobie pismaków, którzy tam piszą. Czy ktoś z nazwiskiem nie mógłby
      podnieść swojego głosu a contrario?
    • Gość: Wrocławiak Re: Jak brytyjski dyplomata dba o interesy Rosji IP: *.prokom.pl 30.11.04, 17:11
      Cóż, to tylko kontynuacja bogatych tradycji dyplomatów brytyjskich. Nic
      dziwnego, że Brytyjczycy do dnia dzisiejszego nie chcą odtajnić archiwów z
      czasów drugiej wojny światowej. Co prawda, skutki pewnych działań było widać,
      ale poczytać o tym kto decydował i dlaczego tak bardzo "pod Stalina" byłoby
      jeszcze ciekawsze - i bardziej bolesne dla Królestwa.

      Swoją drogą Brytyjczykom do Francuzów w rusofilii i tak daleko :-)
      • Gość: Old Lady Re: Jak brytyjski dyplomata dba o interesy Rosji IP: *.res.east.verizon.net 01.12.04, 04:26
        Zgadzam sie calkowicie ale jest jeszcze dodatkowy aspekt. Brytyjczycy nie moga
        sie pogodzic z faktem utraty imperium wiec w tej grze z Putinem moze im sie
        nadal wydawac ze przestawiaja pionki na szachownicy.
    • Gość: czytelnik Jak polscy dyplomaci dbaja o interesy USA IP: 200.232.139.* 30.11.04, 17:13
      Dla rownowagi wartoby napisac cos o
      tym jak GW i polscy politycy i dzialacze
      (czesc z nich obecna na Ukrainie)
      dbaja o interesy USA na Ukrainie tj.
      narazie najwazniejszym interesem jest wprowadzic chaos,
      popierac facia ktory sam sobie organizuje przysiege
      prezydencka itp,
      i skomplikowac zycie Unii i Rosji, potem moze lotniska
      NATO jak w Polsce.

      Interesy USA na Ukrainie to temat tabu w GW jak
      sojusze z ZSRR byly w PRL,...wolno jedynie
      powiedziec ze USA zaineresowana jest demokracja
      na Ukrainie.
      • Gość: czytajacy Re: Jak polscy dyplomaci dbaja o interesy USA IP: *.prokom.pl 30.11.04, 17:27
        Chyba koleś pomyliłeś fora. To nie Trybuny ani Naszego Dziennika, tylko GW. Pa, pa
      • Gość: hmm Re: Jak polscy dyplomaci dbaja o interesy USA IP: 212.122.214.* 30.11.04, 17:38
        Niemcy też zawsze wielbili porządek.
        Rozumiem że wolisz Rosję od USA. Masz niedaleko.
        Miłych wrażeń. PA
    • Gość: ix Re: Jak brytyjski dyplomata dba o interesy Rosji IP: *.chello.pl 30.11.04, 17:19
      Czas powiedziec glosno i wyraznie:
      Zachód jest PELEN bylych kolaborantów. Rosja naprawde miala olbrzymia siatke
      agentów, sa to nadal ludzie niezwykle wplywowi. Pieniadze z ropy naftowej tez
      lokowane sa na Zachodzie, w tamtych bankach i angazowane w tamte
      przedsiewziecia gospodarcze. Tam sa osoby które sila rzeczy korzystaja z Rosji
      takiej jaka ona jest obecnie. To wlasnie powoduje jakies paranoiczne reakcje za
      Oceanem, gdzie pojawiaja sie powazne publikacje mówiace o zaciesnieniu
      politycznej wspólpracy Europy z Rosja. Kiedy czytam takie political fiction to
      zdejmuje mnie przerazenie stopniem ignorancji i arogancji ludzi nauki w USA.
      Ale widac wlasnie tak to wyglada z pozycji Ameryki. Pytanie czy nie powinnismy
      sie ocknac i zobaczyc ze politycznie rzeczywiscie tkwimy w jakims kólku
      graniastym, którym kreca europejscy socjalisci.
    • Gość: gosc Re: Jak brytyjski dyplomata dba o interesy Rosji IP: 195.212.125.* 30.11.04, 17:20
      no to chyba wszystko jasne. Pan ambasador wyluszczyl chyba juz 300-letnia
      doktryne Wielkiej Brytani trzymania spokoju na swiecie po przez rownowage sil.
      My mamy swoje poletko, wy macie swoje poletko, jeszcze ktos inne. Chodzi o to
      zeby nikt nie urusl za bardzo i nikt nie zmalal bo wtedy bedzie hrykja i trzeba
      bedzie interwniowac.
      Ja sie z Panem ambasadorem chyba nawet zgadzam - nie bardzo pragmatyczne i
      praktyczne podejscie - szkoda tylko ze nieetyczne.
    • Gość: babrak Nędza tego typu myślenia jest porażająca IP: *.aster.pl 30.11.04, 17:26
      Rosja ma mniej więcej takie prawo do Ukrainy, jak Wielka Brytania do Irlandii.
      Jak by napisał w brytyjskiej prasie, że Brytyjczycy mają prawo rządzić się jak
      chcą w Dublinie, to by go zjedli na surowo. Ale jak pisze o Ukrainie, to go
      traktują jak poważnego komentatora, bo wg niego i jemu podobnych Ukraińcom
      wolność i demokracja nie przysługuje (Rosjanom zresztą też).
      • Gość: mg80 bardzo dobre porównanie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.04, 01:53
        jw.
        • kropekuk IDIOTYCZNE POROWNANIE 01.12.04, 10:37

      • kropekuk A w KTORYM miejscu Peter Unwin mowi to, co mu 01.12.04, 10:36
        przypisujesz? Bo juz z samego TYTULU wynika cos zupelnie innego: "Putin should
        keep his nose out of Ukraine", OUT!!!
        Wskaz mi, prosze, TOTO w tekscie Unwina, please, bo sam znalezc nie moge:
        comment.independent.co.uk/commentators/story.jsp?story=587508
    • Gość: starski Re: Jak brytyjski dyplomata dba o interesy Rosji IP: 80.51.180.* 30.11.04, 17:31
      Czy ktoś zna adres mailowy lub pocztowy tego brytyjskiego niedouczonego , pożal
      się Boże dyplomaty?
      • Gość: JO Re: TO JAKIS PIJACZYNA ! IP: *.dialup.zonnet.nl 30.11.04, 17:33
        • kropekuk Pijaczyna jest ten, kto zabiera glos na temat 01.12.04, 03:29
          anglojezycznego tekstu, POJECIA O ANGIELSKIM NIE MAJAC!!! Jak TY, a moze i red.
          Kaminski:
          comment.independent.co.uk/commentators/story.jsp?story=587508
    • Gość: ro duck za dużo cygar i wina ... IP: *.betanet.pl 30.11.04, 17:36
      tak to bywa, gdy się prowadzi politykę z sofy... machinacje, spekulacje,
      negocjacje, dywagacje, a na koniec PAW

      zgłaszam pana byłego ambasadora do nagrody w kategorii "paw roku"!
      • kropekuk Jestes IDIOTA. Nb. brytyjska "polityka z sofy" dla 01.12.04, 03:32
        Brytanii i Brytow jakos O WIELE BARDZIEJ UZYTECZNA I POZYTECZNA, niz
        polska "real politics" dla Polakow... Bo ta ostatnia to cos tak "real", jak
        realny socjalizm...
        PS: przeczytaj ten tekst w ORYGINALE, to pogadamy:
        comment.independent.co.uk/commentators/story.jsp?story=587508
    • Gość: atheist Re: Brytyjska dyplomacja - glos rozsadku. Dziekuje IP: *.crowley.pl 30.11.04, 17:39
      jw.
      • Gość: martsy "Brytyjska dyplomacja - glos rozsadku." IP: *.237.45.207.adsl.by.worldonline.dk 01.12.04, 18:43
        "Brytyjska dyplomacja - glos rozsadku."

        ---

        Czy to jest przypadkiem ta sama dyplomacja, ktora odmawiala pomocy Polsce
        przeciwko Sowietom w 1920 (Lloyd George). I pomagala ruskim w zadaniu terenow
        wschodnich Polski poprzez wymyslenie "linii Curzona"? A nastepnie mowila o
        Hitlerze jako "czlowieku honoru" i sprzedala mu Czechoslowacje w Monachium?
        (Chamberlain) Nastepnie nie wypelnila zobowiazan sojuszniczych wobec Polski we
        wrzesniu 1939? Nastepnie sprzedala Polske Stalinowi, oklamujac do konca Polakow
        walczacych w szeregach aliantow (Churchill)? I ta, co nie pozwolila Polakom
        wziac udzialu w defiladzie zwyciestwa i przez prawie 50 lat nie chciala
        powiedziec prawdy o zbrodni katynskiej? I ta, ktora zwracala emigrantow
        rosyjskich i ukrainskich Stalinowi na pena smierc (rowniez tych ktorzy uciekli
        spod komuny przed wojna?)?

        Itp. itd.

        British diplomacy is a joke. Fuck them.

    • kocibrzuch Re: Jak brytyjski dyplomata dba o interesy Rosji 30.11.04, 17:47
      Istotnie polemika sama się narzuca, słowo w słowo.
      Nie on jeden powtarza brednie, które mu wsączył do głowy na miłym wieczorze przy kominku jakiś agent KGB.
      "Lewicujący intelektualiści" i "dyplomaci", tfu. Potrafią brać wiedzę tylko tę podaną im usłużnie na tacy, żadnej głębszej analizy i wysiłku. Tak wygodniej i... dostatniej
    • Gość: zzz Ma rację. Taki jest interes brytyjski i nic nam IP: *.magma-net.pl 30.11.04, 18:33
      do tego. W naszym interesie jest popieranie Juszczenki, nawet gdyby był ukrytym
      polakożercą, bo w dalszej perspektywie lepiej mieć Ukrainę przywiązaną do
      Europy niż do Rosji. Nie wiem tylko czy nasza dyplomacja i środki masowego
      przekazu potrafią przekonać do tego Europę. Powinna Europa być tym
      zainteresowana, bo to przejściowo osłabia Rosję, czyni ją bardziej podatną na
      europejskie argumenty i osłabi dążenie do rewizji skutków przegranej zimnej
      wojny wśród rosyjkich imperialistycznych elit.
      • Gość: babrak A gdzie tam... IP: *.aster.pl 30.11.04, 18:50
        To jest jak mały Jasio (czy też Johnny) wyobraża sobie interes brytyjski.
        Długofalowo interes brytyjski jest taki, żeby UE graniczyła ze stabilnymi,
        demokratycznymi i zamożnymi krajami. Tolerowanie agresywnych dyktatur nigdy się
        w ostatecznym rachunku nie opłaca, chociaż przez jakiś czas można tchórzliwie
        chować głowę w piasek.
        Kwestię, czy zawsze należy się kierować wyłącznie egoistycznym interesem
        zostawiam na boku, bo akurat tu nie ma psrzeczności między interesem a
        wartościami.
        • kropekuk Brytania (czesc partii i politykow)mysli o WYJSCIU 01.12.04, 03:11
          z EU, a z 90% jest za pozostaniem przynajmniej przy obecnym dystansie do Unii...
      • Gość: Polak z Kanady Re: Ma rację. Taki jest interes brytyjski i nic n IP: *.bchsia.telus.net 30.11.04, 19:28
        Tak, to jest bardziej adekwatna odpowiedź na artykuł Unwina. Nie tylko Rosja ma
        swoje interesy, interes ukraiński jest w tej chwili ważniejszy, a jeżeli ruch
        Juszczenki osiągnie swój cel, stosunki rosyjsko-ukraińskie wejdą na zdrowsze i
        słuszniejsze tory, niż dotychczas.
      • kropekuk Nie, nie! Europie oslabienie Rosji na nic... 01.12.04, 03:09

    • Gość: mijau te same poglądy co w LPR IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.04, 18:34
      ex-ambasador reprezentuje dokładnie te same poglądy co LPR - bda niemal
      wyłącznie o interesy Rosji. Tak jak LPR uznało Janukowycza, starało się
      wprowadzić chaos do Parlamentu Europejskiego, nie dopuścić do wejścia Polski do
      UE byśmy pozostali w strefie wpływów Rosji - tak samo ów nędzny były dyplomata -
      nieświadomy (miejmy nadzieję) współpracownik KGB.
      • Gość: Fasol Re: te same poglądy co w LPR IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.04, 03:38
        Całkowicie się z Tobą zgadzam. Cieszę się, ze jeszcze ktoś to zauważył.

        LPR próbuje też skłócić nas z Niemcami wysuwając żądania reparacji (ani słowa
        przy tym, że to Rosja jest nam winna te pieniądze, bo po wojnie zagarnęła naszą
        część).
        LPR próbuje ośmieszyć Polskę w oczach Europy wszczynając idiotyczne awantury w
        Parlamencie Europejskim.
        Po każdym uzgodnieniu podpisanym przez nas z UE Gertych na trybunie sejmowej
        teatralnie rozdziera szaty i wyciera sobie gębę całymi garściami patriotyzmu,
        jednocześnie wymyślając polskim władzom od zdrajców i targowiczan.
        Wykorzystując aferę Orlenu (rozpętaną z udziałem przynajmniej jednego
        rosyjskiego agenta) LPR próbuje rozmontować polskie struktury władzy lub
        przynajmniej podważyć zaufanie do nich w NATO i UE.

        Kto za tym stoi? Jak zwykle ten, komu to przynosi korzyść. Do czego to
        prowadzi? No cóż, nasza Narodowa Demokracja zawsze marzyła o utworzeniu Koła
        Polskiego w Rosyjskiej Dumie...
    • Gość: toja Oto jak mysli zachodnia lewica IP: *.ri.ri.cox.net 30.11.04, 19:35
      Idelany przyklad myslenia wszelkiego rodzaju zachodniej lewicy, tych
      wszystkowiedzacych pismakow produkujacych sie np w NY Times, propagandzisty
      Michaela Moora, lewaka Kerry'ego
      • kropekuk Z tego co wiem, to autor jest TORYSEM... 01.12.04, 03:14
        Ambasadorem przy rzadzie Malgosi THATCHER.

        TO TEZ "LEWACY", MADRALO???
      • Gość: anglofil Re: Oto jak mysli zachodnia lewica IP: 193.231.73.* 01.12.04, 09:24
        Problem w tym, ze pan ambasador jest przedstawicielem brytyjskiej PRAWICY.Swiat
        troche bardziej skomplikowany niz myslales?
    • Gość: obserwator Independent i guardian to szmaty na smyczy moskwy. IP: *.acn.waw.pl 30.11.04, 20:12
      jak voltaire kiedyś na smyczy katarzyny wypisywał brednie o Polsce tak teraz
      pożyteczni idioci z independent i guardian wypisują bzdury o Ukrainie...
      • kropekuk Pieprzysz, Burku: Independent jest na smyczy 01.12.04, 03:46
        IRLANDCZYKOW (to irlandzka wlasnosc od ladnych paru lat); GUARDIAN ma spory
        investment Saudow...
        A GW ma ciche acz decydujace wspolnictwo niemieckiego KONCERNU BERTELSMANNA juz
        od poczatku lat 90tych.
        • Gość: change Re: Pieprzysz, Burku: Independent jest na smyczy IP: *.cable.mindspring.com 01.12.04, 16:23
          nie ma to takiego znaczenia czyja jest wlasnoscia tylko do jakiej publicznosci
          jest zwrocony i co tam pisza a nie ma chyba watpliwosci ze poglady wyglaszane w
          Independent i Guardian sa po przeciwnej stronie spektrum politycznego co np.
          Telegraph
          nota bene wiekszosc udzialow w prasie polskiej maja media zachodnie co jakos
          nie przeszkadza zamieszczac zroznicowane opinie,
          wiekszosc jednak gazet polskich jest na bardzo poziomie i przypomina
          pomieszanie dawnego expresu wieczornego i kulisow albo przyjaciolki,
    • Gość: pomaranczka Independent lewacka szmata a Unwin mowi jajakobyly IP: *.cable.mindspring.com 30.11.04, 20:22
      • Gość: wpoprzek nie warte dyskusji, ciekawszy udzial J Laughlanda IP: *.cable.mindspring.com 30.11.04, 20:34
        dyplomacja brytyjska jest pragmatyczna i dba tylko o wlasne interesy, a uwagi
        bylego dyplomaty nie maja zadnej mocy wiazacej, Independent i w znacznej czesci
        Guardian sa obrazem lewicowo nastwionej czesci intelektualistow skupionych
        glownie wokol osrodkow akademickich, oni nadal niewiele rozumieja z tego co sie
        dzieje na swiecie a jeszcze mniejszy maja na to wplyw, trzeba jednak zauwazyc
        ze Guardian ma dosyc dobre i wywazone przeglady prasy, dla obydwu gazet pisal
        miedzy innymi Timothy Garton Ash czy Chris Bobinsky,
        bardzo ciekawe natomiast sa pogaldy wspomnianego Johna Laughlannda, ktory
        napisal dosyc dobra ksiazke Tainted sources o brudnych i splamionych
        faszystowska/narodowosocjalistyczna mysla poczatkach Europy, pokazujac na
        przykladach i obficie cytujac ze cala czolowka intelektualna ruchu
        europejskiegow w latach czterdziestych i piecdziesiatych wywodzila sie z
        mlodziezy wspieranej finansowo przed i w czasie wojny przez faszyzm i
        sympatyzujacej z ideami europejskimi krzewionymi przez nazizm, warte
        przeczytania, w Polsce zakochanejw Europie nikt nie odwazyl sie tego wydac
        • Gość: chris Re: nie warte dyskusji, ciekawszy udzial J Laughl IP: *.13.78.83.cust.bluewin.ch 30.11.04, 20:57
          Wypowiedz "uzetycznego idioty" jest niebezpieczna choc reprezentuje opinie
          lewakow,ktorzy zaznaczaja swa obecnosc rowniez w Polsce.Nieprawda jest ze ich
          duzo w Europie (na szczescie),ale juz sama ich obecnosc wsrod "duplomatow" niepokoi.
          Ludzie na zachodzie Europy wierza,ze demokracja na Ukrainie odniesie zwyciestwo!
        • Gość: mg80 Laughland to idiota IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.04, 03:04
          Dlaczego Laugland to idiota na dole komentarza.

          Tragiczne jest jego ostatnie szmatławe dzieło wydrukowane w Forum:

          Pozwole sobie przytoczyć krótkie streszczenie:
          - wyborcy Juszczenki to antysemici i skini
          - nikt nie otruł Juszczenki, to wymysł opozycji
          - OBWE kłamie
          - wybory fałszują na zachodzie Ukrainy
          - Juszczenko jest winny biedzie na zachodzie Ukrainy
          - dzięki Janukowiczowi gospodarka się rozwija, jest on liberałem

          I na koniec artykułu Laughlanda następująca puenta: "Zachód chce widzieć
          Ukrainę w NATO, aby osłabić Rosję, i mieć wasala, który będzie kupował drogie
          uzbrojenie."

          Ja osobiście popieram to "osłabić Rosję", ale rozumiane raczej jako "nie
          wzmacniać bez potrzeby". Niestety tzw. Zachód tego wcale nie chce. Ani Niemcy-
          handlowcy, ani rusofile-Francuzi, ani Berlusconi - przyjaciel Putina, ani
          komuniści włoscy, ani Brytyjski "balance of power"-meni.

          Wszyscy wolą iść na ugodę, bo u nich pokutuje 50 lat zimnej wojny i strategia
          nie drażnienia Niedźwiedzia. Wolą przehandlować Ukrainę za 5 lat spokoju. Chcą
          do 144 mln ludności, jakie ma sama Rosja dorzucić kolejne 50 mln rąk do pracy,
          podatników, poborowych, zagłębie Donbasu.

          Konsekwencje takiej strategii są porównywalne do remilitaryzacji Nadrenii.
          Z Zachodu tylko USA ma odpowiednio suwerenne podejście, chociaż Bush za bardzo
          uważa Putina za swojego przyjaciela.

          Dlaczego napisałem że Laughland to idiota? Bo w ostatnim zdaniu rzuca niczym
          nieuzasadnioną, nie poparta żadnymi faktami teorię spiskową typu "cui bono" (
          kto korzysta). "Zachód spiskuje na Ukrainie, żeby tam opchnąć swoją drogą
          produkcję zbrojeniową."

          Po pierwsze pod względem spójności i przyczynowości taka teza wogóle nie
          wynika z reszty jego artykułu i pierwszy lepszy polonista (anglista) by mu nie
          zaliczył takiego eseju.

          Jak wykazałem powyżej, tzw. "Zachód" nie jest spójnym tworem i raczej myśli o
          tym, żeby sobie z Kgbistą nie popsuć stosunków, niż kierować jakimiś anty-
          rosyjskimi puczami.

          Jedynym krajem, który naprawdę chce widzieć Ukrainę w NATO, jest właśnie
          Polska. Dla innych to kłopot.

          Laughland sili się na tak absurdalne, idiotyczne wytłumaczenie rzeczywistości,
          ponieważ nic innego nie pasuje do jego przyjętej a priori tezy, że USA/Zachód
          są złe i wszędzie maczają swe złowrogie palce. Ponieważ sam nie wie dlaczego
          Zachód miałby to robić, wymyśla typowe spiskowe zamiary: sprzedaż broni.

          Wygoda takiego chwytu polega na tym, że dotyczy czyichś ukrytych zamiarów lub
          zdarzeń, które dopiero zajdą. Jak udowodnić, że to nie jest prawda? Nie da się.
        • kropekuk Independent jest zwierciadlem pogladow swego 01.12.04, 03:36
          IRLANDZKIEGO wydawcy; najbardziej "brytozercza" ze wszystkich brytyjskich
          gazey, najbardziej contra rzad Blaira... Poglady zdecydowanie LIBERALNE.
          Guzik wiesz o mediach na Wyspach, a wiec sie nie wyglupiaj...
          PS: fakt, Guardian zyskal przydomek RED i opinie arabskiej tuby.
        • Gość: anglofil Re: nie warte dyskusji, ciekawszy udzial J Laughl IP: 193.231.73.* 01.12.04, 09:30
          Dla nas wszystko co jest na lewo od lpr i pis to komuna. A kazdy kto sie z nami
          nie zgadza to trockista.Biedny Zachod, to cud boski, ze sie jeszcze nie
          rozlecial.a my jestesmy tacy madrzy...
      • kropekuk Unwin mowi jako byly ambasador RZADU M. THATCHER. 01.12.04, 03:40
        A przyczyna uznania Juszczenki w ciemno przez Zachod jest UKRAINSKA MAFIA
        J.TYMOSZENKO, KTORA ZA NIM STOI. Nb. jest aluzja do tegoz i w tym artukule:
        comment.independent.co.uk/commentators/story.jsp?story=587508
    • Gość: Kaminski-->demagog dyskusja ze zdaniami wyjetymi z kontekstu-buractwo IP: *.cable.mindspring.com 30.11.04, 20:45
      dyskusja ze zdaniami wyjetymi z kontekstu-buractwo pieprzone
      toz to przypomnia metody komunistyczne, jak juz Pan polemista Kaminski chce
      polemizowac to niech zamiesci porzadne tlumaczenie tego artykulu a obok swoja
      polemike, inaczej przypomina to farse, a wlasciwe zakrawa na klamstwo prasowe,
      artykul Unwina jest akurat bardzo rozsadny
      • kropekuk Kaminski to cham,traktujacy czytelnika jak"robola" 01.12.04, 03:49
        ktory po anglojezyczny oryginal nie siegnie i ktorego z tego powodu mozna
        bezkarnie robic w trabe. To mu po KOR czy ROPCIO do dzisiaj zostalo. I tyle.
        comment.independent.co.uk/commentators/story.jsp?story=587508
    • Gość: change Re: Jak brytyjski dyplomata dba o interesy Rosji IP: *.cable.mindspring.com 30.11.04, 20:49
      ten tekst angielski w calosci ma zupelnie inna wymowe niz Kaminski chce
      udowodnic,
      przeciez ten Kaminski nie rozumie angielskiego a poza tym posluguje sie
      demagogiczna metoda dyskutowania z wystawionymi do strzalu sformulowaniami
      ktore wyciagniete z kontekstu nie maja sensu, do szkoly Panie Kaminski,
      najpierw na lekcje angielskiego, potem dziennikarstwa i etyki zawodowej
    • Gość: doszkoly uwaga Kaminski autor polemiki szkodliwy demagog IP: *.cable.mindspring.com 30.11.04, 20:51
      ten tekst angielski w calosci ma zupelnie inna wymowe niz Kaminski chce
      udowodnic,
      przeciez ten Kaminski nie rozumie angielskiego a poza tym posluguje sie
      demagogiczna metoda dyskutowania z wystawionymi do strzalu sformulowaniami
      ktore wyciagniete z kontekstu nie maja sensu, do szkoly Panie Kaminski,
      najpierw na lekcje angielskiego, potem dziennikarstwa i etyki zawodowej
      • kropekuk ZGADZAM SIE OD ZAWSZE: W GW ANGIELSKIEGO NIE ZNAJA 01.12.04, 03:50
        comment.independent.co.uk/commentators/story.jsp?story=587508
    • Gość: che guevara Dziennikarze w GB rozumują i analizują, IP: 217.153.221.* 30.11.04, 20:52
      a polaczkowate pismaki to bezmózgie głąby, antyruskie i proamerykańskie
      maszynki. Tak wyglądają ludzie kreujący świadomość społeczną w Polsce, takimi
      są i takimi pozostaną, dlatego nikt poważnie nie bierze pod uwagę głosu tych
      pomyleńców z klechistanu.
      • Gość: Mac Re: Dziennikarze w GB rozumują i analizują, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.04, 21:39
        Tomson szmato juz w warszawie .... i juz sie produkujesz bolszewicki
        sku..synu ...
        • Gość: che guevara hej polaczkowata szmato jankesów, jak tam Ukraina, IP: 217.153.221.* 30.11.04, 23:37
          słyszałem że znowu wysuwa się z waszych zbójeckich łap ;->
      • Gość: Gbur ty mądry my głupi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.04, 23:29
        to może opiszesz nam w skrócie politykę wewnętrzną i zewnętrzną admnistracji
        prezydenta Putina w ostatnich 4 latach. Czym się charakteryzuje , jakie są jej
        cele, osiągnięcia.
        • Gość: che guevara A czy ja tu pisałem o sobie, albo o was? IP: 217.153.221.* 30.11.04, 23:36
          Ja porównuję prawdziwych dziennikarzy z Wielkiej Bryatnii do polskich
          szmacianych pismaków.
          • Gość: Gbur Twoje porównanie było faktycznie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.04, 00:24
            bardzo konstruktywne i przemyślane. Hehe , ja też tak umiem. Np
            ""Te brytyjskie wypierdki niech sobie opisują kolejne wyczyny swojego bohatera
            Beckhama lub afery na swoim dworze królewskim bo to potrafią najlepiej, niech
            się jednak nie czepiają tematów o których nie mają zielonego pojęcia"
            Równie debilna wypowiedź jak Twoja , czyż nie ???
    • zawacki.and.zawacki Re: Stara brytyjsak maksyma "Równowagi sił" , 30.11.04, 21:07
      byleby TRATWA po Atlantyku pływała.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka