Dodaj do ulubionych

A Faludża ciągle niezdobyta przez Jankesów

IP: 207.44.180.* 30.11.04, 18:39
To jest już szopka.
Ostrzeliwali i bombardowali miasto od miesiecy. Parę razy próbowali szturmować, ale dostawali kopa. Wtedy tłumaczyli sie, że jeszcze od Allawiego nie dostali rozkazu.
W koncu sie zdobyli na "odwagę" i weszli siłą kilkanastu tysiecy na kilkuset powstanców. Kilka kolumn po 2 tysiące żołnierzy wspieranych przez czołgi, altyrelię,helikoptery i lotnictwo.
Nie bardzo sie udawało, wiec użyli broni masowego rażenia.
Opanowali częsc miasta, ale wiekszosc dalej jest dla nich niedostępna i broniona przez partyzantów.

No i dlatego ciągle nie dopuszczają do miasta nikogo. Nie wpuszczają żywnosci, swiadków, nie podłączyli prądu i wody.

Tak wyglądają te jankeskie sukcesy.
Obserwuj wątek
    • Gość: jarek-Zyd ne telus na arabskiego szczura sie czeka IP: *.fastres.net 30.11.04, 21:38
      w koncu wyjdzie ......
      • Gość: daria Re: na arabskiego szczura sie czeka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.04, 22:32
        właśnie w dziennikach ani słowa u sukcesach jankesów.

        teraz tylko chcą się zainstalować na ukrainie.
    • marcus_crassus a mi sie zdaje ze juz 2 tyognie temu zdobyli 30.11.04, 23:25
      cos chyba insurgents jakos cicho bo chyba ostatnio bez strat w miescie wojska US sobie brykaja :))
      • Gość: def Tobie sie wydaje, że Abramsy są niezniszczalne IP: 216.127.68.* 01.12.04, 02:38
        A po Faludży sobie partyzanci swobodnie brykają.
        USa miała zdobyć miasto, a nie zdobyła.
        • Gość: kuk Re: Tobie sie wydaje, że Abramsy są niezniszczaln IP: 207.7.200.* 01.12.04, 04:51
          I tak zostanie. Banda tchorzliwych, uzbrojonych po zeby patriotow - skur....ow
          mordujacych cale rodziny. Uzywaja ostatnio nawet napalmu i gazow trujacych.
        • marcus_crassus ty,a moze w ogole irak nie zostal zdobyty i 01.12.04, 12:20
          Um Qasr wciaz sie broni marzycielu??? :))
          • wielki_czarownik Oczywiście, że nie 02.12.04, 22:29
            Irak NIE został zdobyty. Zdobyty będzie wtedy, kiedy amerykańska ciężarówka bezpiecznie i bez eskorty będzie mogła przejechać z Bagdadu do Faludży. Bo tam trwa w najlepsze podręcznikowa wprost wojna partyzancka. US Army JEST w Iraku ale go nie zdobyła ani nie kontroluje. I średnio w listopadzie traciła +/- 4 zabitych i 32 rannych dziennie (oficjalnie).
            • zirby Re: Oczywiście, że nie 21.07.05, 21:33
              wielki_czarownik napisał:

              > Irak NIE został zdobyty. Zdobyty będzie wtedy, kiedy amerykańska ciężarówka
              bez
              > piecznie i bez eskorty będzie mogła przejechać z Bagdadu do Faludży. Bo tam
              trw
              > a w najlepsze podręcznikowa wprost wojna partyzancka. US Army JEST w Iraku
              ale
              > go nie zdobyła ani nie kontroluje. I średnio w listopadzie traciła +/- 4
              zabit
              > ych i 32 rannych dziennie (oficjalnie).
              >

              Hm, a kiedy zostanie zdobyta Polska, przez kogo i kto ja aktualnie najechał? Bo
              TIR z elektronika na trasie Szczecin - Kraków dojeżdza do miejsca przeznaczenia
              co trzeci. Reszta tajemniczo ginie po drodze. Ludzie! Organizujta jakas
              partyzantke! Wykopujcie pepesze spod rabatek! Bronic sie trza!
      • Gość: Borek Re: a mi sie zdaje ze juz 2 tyognie temu zdobyli IP: *.h.pppool.de 01.12.04, 19:16
        cagle.slate.msn.com/working/041130/markstein.gif
    • Gość: def A jak sie tłumaczą z porażek :))) IP: 216.127.82.* 01.12.04, 18:50
      Porażki oczywiscie tłumaczą, że były to celowe manewry (ucieczka po dostaniu kopa), albo miało to na celu zymylenie wroga.. :)))
      Już na tygodnie przed wejsciem do faludży próbowali niezdarnie zacząć operację. Ale za każdym razem dostawali kopa. TV amerykanskie donosiły o cieżkich walkach na przemiesciach.
      A oni opowiadali po porażce, że jeszcze nie zaczęli ataku... :)
      teraz sie tłumaczą, że celowo wroga chcieli ogłipić. :)

      news.yahoo.com/news?tmpl=story&cid=2026&u=/latimests/20041201/ts_latimes/prmeetspsyopsinwaronterror&printer=1

      WASHINGTON ? On the evening of Oct. 14, a young Marine spokesman near Fallouja appeared on CNN and made a dramatic announcement.
      "Troops crossed the line of departure," 1st Lt. Lyle Gilbert declared, using a common military expression signaling the start of a major campaign. "It's going to be a long night." CNN, which had been alerted to expect a major news development, reported that the long-awaited offensive to retake the Iraqi city of Fallouja had begun.

      In fact, the Fallouja offensive would not kick off for another three weeks. Gilbert's carefully worded announcement was an elaborate psychological operation ? or "psy-op" ? intended to dupe insurgents in Fallouja and allow U.S. commanders to see how guerrillas would react if they believed U.S. troops were entering the city, according to several Pentagon (news - web sites) officials.

      • Gość: Borek Re: A jak sie tłumaczą z porażek :))) IP: *.h.pppool.de 01.12.04, 19:04
        cagle.slate.msn.com/working/040419/curry.gif
    • Gość: def jakie są rozmiary porażki? IP: 207.44.180.* 02.12.04, 03:07
      Potrzebują 10 tys. nowych żołnierzy.
      O czym to swiadczy? O tym, że dostali teraz spore straty. Znacznie wieksze niż przyznają.

      Własnie musieli sie przyznać, że w Faludzy zginęło 71 Yanków.

      info.onet.pl/1017853,12,item.html
      71 żołnierzy USA zginęło w Faludży od początku ofensywy na to irackie, 300-tysięczne miasto, zdominowane przez ludność wyznania sunnickiego. To o 20 ofiar więcej niż początkowo informowano - podaje Reuter.
    • Gość: def US armia zdziesiątkowana w Faludży IP: 216.127.82.* 02.12.04, 22:07
      Crappusy sie tak cieszyły. A było wiadome, że straty będą ogromne. Zdobycie połowy miasta przy takich stratach to klęska.
      A i tak nie są to pełne dane, bo zawsze ukrywają straty.


      The casualty rate is more than 10 per cent of the 5,000 to 6,000-strong US force sent into the city. General John Sattler, the commander of the 1st Marine Expeditionary Force, which is in charge of western Iraq, said yesterday that 62 of those killed in Fallujah were marines.

      news.independent.co.uk/world/middle_east/story.jsp?story=588815
      • Gość: J.K. No bez jaj Muhammad? - ilu zginelo BANDYTOW IP: *.arcor-ip.net 02.12.04, 22:16
        islamskich?

        podobno jakies 1500...
        a Amerykanow 70...

        jak sadzisz warto powtoprzyc te akcje gdzie indziej?

        Uwazam, ze tak.

        do czasu az islamskich fanatykow zabraknie.

        ----------------------------------------------
        kocham islamusow na Venus (Marsa dla was za szkoda)

        • Gość: def Re: No bez jaj Icek IP: 216.127.82.* 02.12.04, 22:30
          Bandytów prawdopodobnie zero.
          Powstanców, którzy szukali okazji do smierci ponad sto (wg relacji powstanców).
          Reszta to cywile zarżnięci przez bandytów z USA.
          • Gość: mark Nie zartuj, ahmed? IP: *.arcor-ip.net 13.12.04, 20:42
            to jak jest w areszcie? - Amis dajaa wam do picia kozie mleko,
            a na kolacje coca-cole, czy odwrotnie?

            Slyszalem, ze Saddam w areszcie strajkuje, ze dziewczynek mu nie podrzucaja?
            masle ze Amis pojda mu na reke, czyz nie?
            • Gość: czy tak? CZY TI JESTES POLLAKEN? IP: *.home1.cgocable.net 13.12.04, 20:55
              Re: Nie zartuj, ahmed?
        • Gość: a swe Re: No bez jaj Muhammad? - ilu zginelo BANDYTOW IP: *.home1.cgocable.net 13.12.04, 20:25
          powinienes jasiu stanowczo wiecej pisac....po wychodkach
      • Gość: def ponad 600 rannych IP: 216.127.82.* 03.12.04, 17:37
        iraqwar.mirror-world.ru/tiki-read_article.php?articleId=32354
        An additional 623 American troops were wounded, said Marine Lt. Gen. John F. Sattler, up from an injury count of 425 issued more than two weeks ago.

        --------------------------

        I kłamali o stratach, przyznają

        iraqwar.mirror-world.ru/tiki-read_article.php?articleId=32378
        WASHINGTON (Reuters) - The U.S. Marine Corps said on Thursday it will again disclose the deaths of Marines as they occur in Iraq, reversing a policy that has made it difficult to track American casualties and the lethality of the insurgency.

        The Marines, ahead of the Falluja offensive that began Nov. 8, instituted a policy of no longer announcing the deaths of Marines shortly after fatal attacks by insurgents took place.

        "We changed our policy in mid-October, deciding not to issue press releases on a casualty because we did not want to aid the enemy in determining the success of their actions," Col. Jenny Holbert, a spokeswoman with the 1st Marine Expeditionary Force in Iraq, said by e-mail.
      • marcus_crassus oficjalne dane 13.12.04, 20:20
        zginelo okolo 50 zolnierzy USA.ponad 2 tys insurgents (2500),okolo 500-700 cywili.

        przy tym 50 marines...

        rzeczywiscie,kogos zdziesiatkowano,nie wiem tylko kogo :))
        • Gość: def ty kretynie IP: 207.44.180.* 13.12.04, 21:57
          Z tobą nie można rozmawiać, bo ty jesteś niedouczonym matołem-analfabetą.
          71 to oficjalne dane. Nawet Onet to podał.

          Albo przestań tu wypiywać nonsensy, albo weź jakieś korepetycje, kretynie.

          Zdziesiątkowanie to zabicie dziesiątej częsci wojska (nawet nie zabicie, wystarczy ranny, jeniec lub zaginiony).
          Dziesiątkowanie to była wojskowa kara dla buntowniczych oddziałów już w czasach rzymskich.
          • marcus_crassus to 70:2000 14.12.04, 00:54
            nie liczac cywili.rzeczywiscie,baaaaaaaaaardzo sie rachunek zmienil...

            znaczy co stalo sie z insurgentsami???bo niewielu ich ucieklo...z "dziewiecdziesiatkowali" ich czy co???
            • Gość: def mało ci? IP: 207.44.180.* 14.12.04, 16:41
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=18548666&a=18558227
              JUŻ OFICJALNIE: crappus jest patentowanym kretynem.
              (a sprawa ta opisana była nawet na polskim Onecie)

              Ty nie masz zielonego pojęcia o sprawie, a jak czerwony pionier powtażasz propagandę swojego USA.
              Kto ci powiedział, że 2 tys. powstańców zginęło? Propaganda wojskowa USA.
              Kto powiedział, ze 71 Maryn zginęło? Propaganda wojskowa USA.
              Kto powiedział, że tylko 100 powstańców zginęło? Dowódcy powstańców.

              Tak wiec swoje straty USa uznało i nie ma tu dyskusji (choć są wieksze).
              Dwa tysiące powstańców nie jest potwierdzone niczym. Setki zabitych to cywile.
              Ale co ja ci będę tłumaczył. Ty nie rozumiesz po angielsku, ani zielonego pojęcia o sprawie nie masz.
    • Gość: Tysprowda Re: A Faludża ciągle niezdobyta przez Jankesów IP: 193.188.161.* 03.12.04, 18:41
      Mobilizacja 12 tysiecy z USSA i podobno 2 tysiace z Blairowa, daje cynk o
      stratach......prawdziwych.

      Tysiace ostatnio?

      Zabitych amerykansynow i innych synow oraz ich rodziny, przez Busha Nostra -
      ponad sto tysiecy.

      Szef Busha Nostra to nowo narodzony czciciel kultu Jezusa z Jezuslandu.
      • Gość: Borek Re: A Faludża ciągle niezdobyta przez Jankesów IP: *.h.pppool.de 03.12.04, 19:29
        cagle.slate.msn.com/working/041201/huffaker.gif
        • Gość: Gość z Korony A KIEDY HUNOWIE PODEJDĄ POD BRAMY MIAST IP: *.icpnet.pl 03.12.04, 19:35
          A kiedy Hunowie podejdą pod bramy waszych miast do kogo pójdziecie po pomoc?!
          Wtedy będziecie prosić tych uzbrojonych po zęby tchórzy, żeby was wsparli!
          To prawdziwy wstyd szczekać, kiedy się niem zębów!
          • Gość: Tysprowda Re: A KIEDY HUNOWIE PODEJDĄ POD BRAMY MIAST IP: 193.188.161.* 03.12.04, 19:42
            Hunowie i barbarzysncy to amerykansyny.

            Euro od morza do morza, od Atlantyku do Pacyfiku, nas obroni, bo mocnych ci
            barbarzynzy sie boja.
          • krystian71 Re: A KIEDY HUNOWIE PODEJDĄ POD BRAMY MIAST 03.12.04, 19:42
            A kiedy PRAWDZIWI Hunowie podejda pod bramy naszych miast Ameryka bedzie czekac 4 lata ,jak to ma w zwyczaju zanim otworzy drugi front.
            I oswobodzi polowe Europy a z drugiej polowy zostana zgliszcza.
            • Gość: Tysprowda Re: A KIEDY HUNOWIE PODEJDĄ POD BRAMY MIAST IP: 193.188.161.* 13.12.04, 19:47
              Oni atakuja tylko juz przegranych, slabych, glodnych i rozbrojonych.

              American way, hey!
    • Gość: def wznowili bombardowanie "zdobytego" miasta IP: 207.44.180.* 12.12.04, 02:36
      www.focus-fen.net/index.php?catid=138&newsid=53676&ch=0&datte=2004-12-11
      • marcus_crassus w falludzy pojawili sie marsjanie :DDD 12.12.04, 02:44
        www.wiadomosci_z_dupy_wziete_bardziej_zapyzialej_strony_nie_moglem_juz_znalezc
        • Gość: def crappus ciągle żyje w iluzji. biedny paranoik IP: 207.44.180.* 13.12.04, 17:53
          "Zaskoczeniem dla wojsk amerykańskich był w ciągu weekendu wybuch walk w Faludży, zbuntowanym mieście, które w listopadzie było celem wielkiej ofensywy i oficjalnie zostało zajęte prawie miesiąc temu.

          Dowództwo armii USA poinformowało lakonicznie, że w niedzielę w prowincji Anbar, gdzie leży Faludża, zginęło w dwóch odrębnych atakach siedmiu żołnierzy piechoty morskiej. Był to dla Amerykanów dzień największych strat od 30 października,"
          info.onet.pl/1023230,12,item.html
    • Gość: def Re: A Faludża ciągle niezdobyta przez Jankesów IP: 207.44.180.* 12.12.04, 02:48
      iraqwar.mirror-world.ru/tiki-read_article.php?articleId=33188
      • Gość: mak Re: A Faludża ciągle niezdobyta przez Jankesów IP: *.proxy.aol.com 13.12.04, 20:31
        jankesi dostaja po **psku z dnia na dzien,taki jest los najezdzcy na suwerenny
        kraj,musi on ginac.
    • Gość: :-) Tez jestem pod duzym wrazeniem IP: *.telia.com 14.12.04, 00:04
      Wstrzasajace zwyciestwo w tej Falludzy. Polali napalmem, posypali bombkami,
      wyburzyli domy i... Gowno.

      Dalej dostaja w dupe od partyzantow. Podobno nawet tamci opanowali Abramsa i
      wystrzelali co nieco jankesow w humvees z ckm-u. Zawsze sie usmiecham jak widze
      te monstrualne karykatury samochodow na ulicy. Zupelnie nieodporne na
      pirotechnike, biedaczki.

      Polaczki poGROMOWCY, 'stabilizatorzy' ! ! ! ! !
      Ratowac honor szympansa, spelnic wizje neoconow! HURRAAAAA!!!! Za rodinu! Za
      busza! za wolfowitza!

      :-)
    • Gość: Mars Faludża jak najbardziej walczy IP: 69.182.79.* 14.12.04, 00:37
      tylko wczoraj zlikwidowali 8 okupantow i to tylko tych oficjalnych.
      www.journalnow.com/servlet/Satellite?pagename=WSJ/MGArticle/WSJ_BasicArticle&c=MGArticle&cid=1031779652004&path=!nationworld&s=1037645509161
      buszewictwo bedzie ja zdobywac jeszcze przez nastepne 100 lat.
      • Gość: J.K. Nie da rady, Venus IP: *.arcor-ip.net 14.12.04, 00:48
        Irakijczykow do zdobywania im (Amis) zabraknie.

        Liczac jednego zabitego US-Marines na 30-tu zabitych bandytow islamskich
        racunek nijak ci nie wychodzi.
    • Gość: Arab-bojownik Musze zaraz to naszemu Jordamskiemu IP: *.fastres.net 14.12.04, 10:16
      wodzowi i naszym arabskim braciom powiedziec, bo nam to troche innaczej wyglada
      ale yak deficent to mowi to musi to prawda byc, przeciez CEP to jeszcze do
      miejskich legend nie zaliczyl.
    • Gość: def taktyka partyzantki IP: 216.127.82.* 15.12.04, 17:51
      Helikoptery już nie latają nad Faludżą. Za dużo ich tracą, więc przestali wysyłać.

      A taka jest taktyka partyzantów. Bardzo sensowna.

      "our strategy is based on sending a message to the occupation troops, saying ?when we want to, we will attack and kill you, and when we want to we will withdraw from the places into which we had moved.? This is the way to destroy the occupation troops morale, to cause them to lose faith in themselves. Trying to hold on to one spot regardless of circumstances, on the other hand, might encourage the American army to try to storm and take it.?

      iraqwar.mirror-world.ru/tiki-read_article.php?articleId=33536

      ==================

      Tu partyzanci tłumaczą, jak pewna ich liczba dostała sie do niewoli dzieki użyciu przez USA gazów.

      "On the issue of Resistance Fighters held with the occupation, Dulaimy stated that many of the fighters were captured on the 26th of Ramadhan as a result of the US using a ?knock-out? gas when it attacked Falluja and for which the Resistance was ill prepared. Many of the fighters who fell unconscious or were paralyzed by the gas became easy prey for the occupation.

      iraqwar.mirror-world.ru/tiki-read_article.php?articleId=33499


      • Gość: Irakienczyk bardzo dobra, tylko dlaczego nie moga ja IP: *.fastres.net 15.12.04, 18:09
        Saudi arabskij u siebie zastosowac a co ten palestynczyk u nas wyprawia to juz
        wyobrazenie wszystkiego przekracza.....
        • Gość: Borek Re:A to ci dopiero.....:-) IP: *.h.pppool.de 15.12.04, 23:36
          cagle.slate.msn.com/working/041214/menees.gif
    • Gość: def najwieksza bitwa do tej pory IP: 216.127.82.* 16.12.04, 17:48


      " The American officer replied by saying, ?I expect you will be staying here for several months more, because the fighting has begun again, and it?s fiercer than it was before.?"
      iraqwar.mirror-world.ru/tiki-read_article.php?articleId=33614
    • Gość: def Re: A Faludża ciągle niezdobyta przez Jankesów IP: 216.127.68.* 21.12.04, 17:56
      iraqwar.mirror-world.ru/tiki-read_article.php?articleId=34042
      A commander of the puppet so-called ?Iraqi national guard, Lieutenant Colonel Ahmad Isma?il, who took part in the offensive on the city of al-Fallujah in service to his American masters, admitted on Monday that there is a news blackout on the battles going on between the Iraqi Resistance and the US occupation forces in al-Fallujah. The puppet commander, in an exclusive statement to Mafkarat al-Islam said in Abu Ghurayb that the residents of al-Fallujah will not be able to return to their homes because of the battles now going on there.

      -----------------

      Tak na zdrowy rozum. Jeżeli zdobyli Faludżę, to dlaczego nie pozwalają reporteromna wejście do miasta(całego)? Dlaczego ciągle jeszcze dają szlaban na informacje z miasta?
      Dlaczego bombardują miasto?
      • Gość: def Re: A Faludża ciągle niezdobyta przez Jankesów IP: 216.127.82.* 21.12.04, 21:22


        www.uruknet.info/?p=m8300

        Now for a moment, consider the substantive anomalies in the official discourse. Consider one such example- Satellite Imagery of Fallujah (block by block including "after action") available to the media till the 15th of November and carried in graphic detail day by day from the 8th of Nov. through the 15th stopped abruptly. There are no explanations.
        There are no satellite pictures of Fallujah available in the public domain after November 15th.

        Or consider that the Red Cross/Red crescent has not been allowed to enter the city in any substantive manner. Today is the 20th of Dec and it has still not been allowed.

        Or consider another break in the regular stream of consciousness. No reporter has set foot in the city or after the 22nd of November.

        A "Great Victory" like this and no footage?

        ----------


        Dlaczego tak sie dzieje?
        I warto przeczytać cały artykuł.
        • Gość: def Re: A Faludża ciągle niezdobyta przez Jankesów IP: 216.127.82.* 21.12.04, 21:49
          Jak widać pogłoski o klęskach i ogromnych stratach w Faludży dochodzą do Rosji.

          english.pravda.ru/mailbox/22/101/399/14739_Rumsfeld.html
          Is it just chatter that the US Armed Forces sustained thousands of casualties in Fallujah? Is it just chatter that thousands of wounded are spirited out of the country at night-time? Is it just chatter that burials take place under cover of darkness? Is it just chatter that the whole campaign has been disastrously mismanaged from the beginning, that US troops are at the mercy of snipers, booby-traps and counter-offensives which kill and maim tens of soldiers every day?
          Where are the lists of casualties? If not a day goes by without a serious incident taking place, how can anyone believe the official figures, which claim for example that "enemy" casualties in Fallujah were many hundreds and that US casualties were a few dozen? In hand-to-hand fighting?
    • Gość: def Po prawie roku powstancy sie wycofali IP: 216.127.82.* 26.01.05, 19:51
      Partyzanci wycofali sie z ruin Faludży, bo nie było już czego bronić po tym, jak USA zrównało z ziemią miasto (oczywiscie z daleka i bombardując przy pomocy broni masowego rażenia).
      Przez prawie rok US armia była nons stop kompromitowana przez kilkuset powstańców w Faludży. Okazało sie, że pomimo ogromnej przewagi w uzbrojeniu US Maryny są całkiem cienkie w porównaniu z partyzantami.
      Potrzeba im było aż broni masowego rażenia, zeby zając miasto.

      A straty amerykańskie w Faludzy są tak wielkie, że spowodowały nawet prawie bunt w armii i min. obr na temat stopnia kłamstw amerykanskiej propagandy wojskowej.
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=18582955
      • defolog1 Po prawie roku powstancow nie ma 21.07.05, 21:02
        Gość portalu: def napisał(a):

        > Partyzanci wycofali sie z ruin Faludży, bo nie było już czego bronić po tym,
        ja
        > k USA zrównało z ziemią miasto (oczywiscie z daleka i bombardując przy pomocy
        b
        > roni masowego rażenia).
        > Przez prawie rok US armia była nons stop kompromitowana przez kilkuset
        powstańc
        > ów w Faludży. Okazało sie, że pomimo ogromnej przewagi w uzbrojeniu US Maryny
        s
        > ą całkiem cienkie w porównaniu z partyzantami.
        > Potrzeba im było aż broni masowego rażenia, zeby zając miasto.
        >
        > A straty amerykańskie w Faludzy są tak wielkie, że spowodowały nawet prawie
        bun
        > t w armii i min. obr na temat stopnia kłamstw amerykanskiej propagandy
        wojskowe
        > j.
        > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=18582955

        Ich straty wynosza wedlug oficjalnych danych 1.500 osob zabitych i 3.000 rannych
        straty Amerykanow 70 zabitych i 600 rannych

      • zirby Re: Po prawie roku powstancy sie wycofali 21.07.05, 21:44
        Ciebie tez ktos trafil bronia masowego razenia, prawdopodobnie w czasie zycia
        plodowego, bo piperzysz jak potluczony. I radze ci zmienic sobie INPR, bo twoj
        s6avahost jest juz na listach abuse w na polowie serwerow, za rozsylanie
        politycznego spamu
    • czarny.rycerz Jankesi znowu robia oblezenie i ofensywe 21.07.05, 20:24
      Ile razy można?

      www.adnki.com/index_2Level.php?cat=Security&loid=8.0.188986198&par=0

      FALLUJAH UNDER SIEGE AGAIN

      Rome, 20 July (AKI) - US and Iraqi troops have launched another offensive on the city of Fallujah in the volatile Anbar province in western Iraq. US military leaders believe a group of guerrillas has established itself in the city once more, taking advantage of the last few months of relative calm. News of the new operation comes from aid workers from the Italian Solidarity Consortium (ICS) in Iraq, who are carrying out monitoring and humanitarian assistance programmes in the area to help the many citizens displaced by the last military offensive on the city, which began in November last year.

      In the last few days there have been a number of explosions in Fallujah, a statement from the ICS aid workers says, and the multinational force has closed the city, to comb it house by house. This has sparked another mass exodus of civilians. Hundreds of families have already abandoned the city, they report, "further worsening the humanitarian emergency."

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka