Gość: Cep
IP: *.aster.pl
06.12.04, 11:44
Od wczoraj stacja radiowa, której słucham pracując w domu (TokFM), nadaje piosenkę Pomarańczowej Rewolucji.
Silny rytm i słowa: "Rado nas bahato, nas ne odołaty... machinacija - nie! ... prezydent - Juszczenko! ..."
Mam wrażenie, że to mi się wwierca w mózg. Jak ktoś tego słucha całymi dniami a nawet to powtarza, to chyba musi zacząć świrować. To cholera jakieś muzyczne pranie mózgu, coś jak mantra, której powtarzanie zalecają różni naprawiacze świata. Mechaniczny entuzjam - uciekałbym stamtąd.