Dodaj do ulubionych

Chiny i Rosja

14.12.04, 00:08
planuja przeprowadzenie w przyszlym roku, po raz pierwszych wspolnych
manewrow.
To chyba dobrze.
Obserwuj wątek
    • Gość: ABE Re: Chiny i Rosja IP: *.directories.co.nz / *.directories.co.nz 14.12.04, 00:15
      Co tam, Schlagbaum, chiny i rosja to pestka w porownaniu z wielkim
      nierozerwalnym sojuszem europejsko-izraelskim, ktory wlasnie odkryl krasul!
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=18557013;DDDDDDD

      Chiny i Rosja to moga byc niezle 'manewry' w Pearl Harbour ;DDDD
      • schlagbaum Re: Chiny i Rosja 14.12.04, 00:24
        Gość portalu: ABE napisał(a):

        > Co tam, Schlagbaum, chiny i rosja to pestka w porownaniu z wielkim
        > nierozerwalnym sojuszem europejsko-izraelskim, ktory wlasnie odkryl krasul!
        "
        Ladnie to jacus sformuowal . "UE szuka" to pewnie Izrael sie strasznie broni.

        > Chiny i Rosja to moga byc niezle 'manewry' w Pearl Harbour ;DDDD

        Pamietam takie haslo
        "Cwicz oko i dlonie w ojczyzny obronie"

        Niech cwicza. Nigdy nie wiadomo kiedy sie to moze przydac.
    • Gość: you-know-who zabawki w XXII w. IP: *.telia.com 14.12.04, 00:20

      Chiny Rosja Indie. Jeszcze nie teraz. Ale juz niedlugo. 20 lat. To bedzie
      koniec imperium. I nie nastapi ani minute za wczesnie. Ameryce wyjdzie to
      tylko na dobre, bo wezma sie do roboty.... albo to oni beda produkowac w XXIIw.
      zabawki dla dzieci w Chinach :-)
      • schlagbaum Re: zabawki w XXII w. 14.12.04, 00:28
        Gość portalu: you-know-who napisał(a):

        >
        > Chiny Rosja Indie. Jeszcze nie teraz. Ale juz niedlugo. 20 lat. To bedzie
        > koniec imperium. I nie nastapi ani minute za wczesnie. Ameryce wyjdzie to
        > tylko na dobre, bo wezma sie do roboty.... albo to oni beda produkowac w
        XXIIw.
        >

        Obys mial racje.
        Ja obawiam sie ze to nie potrwa tak dlugo.
        Sadzac po dynamice rozwoju gospodarczego Chin moze juz za dziesiec lat
        zachod nie bedzie im do niczego potrzebny.
        • Gość: J.K. Gratuluje optymizmu, Szlagbaum. IP: *.arcor-ip.net 14.12.04, 00:36
          ale nie podzielam.
          Jeszcze 10 lat rozwoju i potem stagnacja, czyli nasza normalka.

          Wez pod uwage degradacje ziemi rolnej i brak wiekszych zasobow wody do picia
          i przemyslu.
          Zachod o tym malo mowi. Wiecej sami Chinczycy.
          Jest ich 1,2 mld.
          A ziemi uprawnej maja 2/3 tego, co Amerykanie.
          Waly ziemne wokol rzeki Jangcy-Kiang, co roku podwyzszane, w niektorych
          rejonach sa juz SIEDEM metrow powyzej pol uprawnych.
          • marcus_crassus indie 14.12.04, 00:51
            wszyscy podniecaja sie chinami nie zauwazajac ze Indie o ile sie nie myle JUZ licza wiecej ludnosci albo stanie sie to w najblizszym czasie (nie chce mi sie sprawdzac).

            chiny blaznuja ze sprzedaza broni z UE mogac miec caly czas swietna bron z rosji (wg mnie bron rosyjska + cena jest o wiele lepsza od tego co robia europejczycy).

            zadnych zblizen miedzy chinami a rosja nie bedzie - w azji kazdy gra swoje a jakiekolwiek zblizenia przeciwko US to dyrdymaly lewackiego wyplocha.ostatnia rzecza jakiej chca chinczycy to konfliktu z US (kto kupowalby inaczej chinskie badziewie),kazde zbrojenie sie chin i jakies pakty z kimkolwiek wywolaja od razu na zasadzie reakcji zwiekszenie zbrojen indii,japonii i korei.do tego dojda australijczycy i sprzedajacy bron amerykanie,ruscy i UE.

            jedyne czym to moze sie skonczyc to albo totalna pokojowa ekspansja gospodarcza azji (dobra rzecz bo kazdy rozwoj w efekcie jest pozytywny) albo sie zoltki wezma za mordy.a zotlki jak sie biora za mordy to sie nie cackaja.
            • Gość: J.K. Znam Chiny dobrze. IP: *.arcor-ip.net 14.12.04, 00:57
              Jest ostatnio moda na Chiny poprzez ich wzrost gospodarczy od 10-ciu lat.
              podobnie zreszta jest w Indiach (na mniejsza skale).

              I jedni i drudzy trafia za ca. 10 lat na obiektywne bariery wzrostu (woda,
              degradacja ziemi uprawnej), o ktorych juz wspomnialem.
              Tym niemniej, rola i jednych i drugich wzrosnie (ca. 2 razy)

              Ale nie na tyle, aby zagrozic powaznie Amerykanom.
              • Gość: you-know-who Re: Znam Chiny dobrze. IP: *.telia.com 14.12.04, 01:41
                Chiny nie zamierzaja stawiac na rolnictwo
                tylko wybudowac "drugie Chiny" (jak to sie za Gierka mowilo), co idzie im
                swietnie bo buduja 24/7, oraz powtorzyc sztuczke Japonii z okresu powojennego
                ze zdobyciem rynku a potem przejsciem od ilosci do jakosci (i ilosci, np
                elektroniki; zaczelo sie od elektroniki zupelnie nieciekawej a teraz patrzcie
                dokad doszli). Brak wody dla przemyslu elektronicznego? Eee tam.. gadanie.

                Owszem, nie bedzie takiego 8%-go wzrostu rocznego w nieskonczonosc.
                Uwzgledniam to w moich oszacowaniach. Beda typowo Polskie bunty
                antysocjalistyczne jak bedzie skokowo drozala zywnosc (cena niektorych
                kategorii wyrobow regulowana odgornie) albo jak lokalny aparatczyk starej daty
                docisnie polityczna srube bez wyczucia. Juz teraz takie pierwsze strajki i
                rozroby sie notuje, a za 10 lat beda wieksze perturbacje i byc moze nominalny
                komunizm upadnie.

                Ale polityka i ekonomia to dwie ROZNE pplaszczyzny, mimo
                wzajemnego oddzialywania. A wiec zadna nowa ekipa nie bedzie wlaczala biegu
                wstecznego. Tak jak to bylo/jest za rzadow liwicowych w RP. Wiec nadal
                industrializacja bedzi postepowac, poczucie wartosci wewnetrznej rosnac, jesli
                to w ogole mozliwe bo juz Chinska ekipa rzadzaca od lat nie zna
                slowa "przepraszam". Przy scislej wspolpracy i handlu napiecie na plaszczyznie
                politycznej z imperium bedzie narastac. A poniewaz konflikt i przeniesienie
                walki na plaszczyzne ekonomii skonczyloby sie bardzo nieciekawie dla obu
                panstw, USA beda musialy nieco przesunac dupsko ze swiata ktory zajmuja, potem
                jeszcze troche, jeszcze troche. No i bez strzelaniny sprawa sie dokona sama.
                • Gość: J.K. Chiny obecne to "gierkowszczyzna" IP: *.arcor-ip.net 14.12.04, 01:58
                  Wykorzystuja wszystkie elementy rozwoju, na niekorzysc przyszlych pokolen.
                  Mozna ich naturalnie zrozumiec. maja swoj czas, a Chinczycy to ludzie skrzetni
                  i pracowici.

                  Tak sie sklada, ze jestem ekonomista i doskonale wiem, ze Chiny nie stawiaja
                  na rolnictwo.
                  Tym niemniej, degradacja ziemi rolnej jest tak daleko posunieta, ze bez
                  powaznych inwestycji w rolnictwo skonczy sie to katastrofa ekologiczna.
                  A powazne inwestycje w ten sektor ogranicza zasoby kapitalowe i spowolnia
                  postep gosppodarczy.
                  Tylko to chcialem powiedziec.
                  • marcus_crassus summa summarum 14.12.04, 02:00
                    o czym jest watek???ze chiny i rosja beda mieli wspolne cwiczenia.

                    czy dobrze??no chyba dobrze,gorzej gdyby zerwali stosunki i sie rabneli atomowo.

                    a cwiczenia rosysjko-chinskie zeszly na temat US.szkoda ze zydow jeszcze nie ma.ps-spotkalem sie z opinia ze chinczycy to "zydzi azji"
                    • Gość: J.K. Re: summa summarum - oczywiscie IP: *.arcor-ip.net 14.12.04, 02:10
                      ze Chinczycy, to "Zydzi Azji".
                      to znana na Zachodzie ocena.

                      A wracajac do cwiczen.
                      Armia rosyjska nie bardzo ma z kim cwiczyc...
                      W Czeczenii (mimo, ze wiesz, ze popieram tam Rosjan) slepy nie jestem i wiem,
                      ze MARNIE im tam wychodzi.

                      Do cwiczen przydadza sie Rosjanoim i Chinczycy.
                      Dla Ruskich praktyka, dla Chinczykow praktyka (szykuja sie na Tajwan),
                      a i zaszczyt do tego tez...

                      PS. Mam nadzieje, ze znasz prawdziwy stosunek Rosjan i Chinczykow do siebie?
                      Dla Chinczykow Rosjanie , to barbarzyncy (cos, jak Hunowie dla Rzymian).

                      Dla Rosjan, Chinczycy to azjatycka bida, ostatnio troche ucywilizowana.
                      Rosjanie znaja rozwoj Szanghaju i Hong-Kongu.
                      Ale podziw wzbudza w nich nadal JAPONIA.
                      - Nie Chiny.
                      • marcus_crassus Re: summa summarum - oczywiscie 14.12.04, 02:15
                        w czeczenii ruskim wychodzi niezle.jesli chodzi o efekt.problem tylko ze wybrali najgorszy z mozliwych sposobow rozwiazania tego konflitku.dla wszystkich.gdyby nie ruscy nie byloby czeczenskich islamistow.to inwazja ruskich ich stworzyla.niewazne zreszta.na decyzji o rozwiazaniu militarnym stracili wszyscy.czeczency i ruscy.a wystarczylo zatrzymac pomoc,zatrzymac handel i za rok czeczency sami prosiliby rosji o powrot.

                        tajwan sam wroci do chin jak odejda komunisci.nie sadze zeby tajwanczycy nie czuli sie chinczykami i chcieli niepodleglosci.oni nie chca tej wladzy.komuna w chinach zginie to tylko kwestia czasu - 20/30 lat.

                        potem chiny i tajwan i tak beda jednym panstwem.

                        i cale manewry sa symbolem wspolpracy,pozbawionym militarnego znaczenia.
                        • Gość: J.K. To w sumie sie zgadzamy. IP: *.arcor-ip.net 14.12.04, 02:24
                          z tym, ze nie jestem pewien, czy tylko bledy Rosji spowodowaly te skale
                          konfliktu w Czeczenii...
                          Czeczency sa SZCZEGOLNYM Narodem.
                          od 200-tu lat.
                          Nie mam dzis czasu na rozmowe na ten temat.

                          Co do Rosji i Chin, zgoda.
                          • marcus_crassus rosjanie sami wywoluja konflikty jak w czeczenii 14.12.04, 02:31
                            bo nie umieja zrobic czegos takiego jak US na ukrainie.po prostu brakuje im subtelnosci.czeczenie wystarczylo otoczyc szczelnie "kordonem",zamknac granice na przemyt,wstrzymac pomoc etc,zabrac rodowitych rosjan...

                            za 2 lata czeczenii plaszcyzliby sie w moskwie zeby mogli wrocic.

                            problem tylko ze na takim rozwiazaniu nikt w generalicji moskiewskiej by nie zarobil - nie byloby jak dokonywac wielkich przekretow z bronia.

                            wojsko rosyjskie wojne w czeczenii wygralo.Rosja-przegrala.bo w ogole stoczyla wojne ktorej mogla uniknac.
                    • Gość: you-know-who Re: summa summarum IP: *.telia.com 14.12.04, 02:17
                      Sprobuj pojac crassulu ze zabawy w poligon i strzelanie z patykow to tylko
                      mala czesc rzeczywistosci (tobie dostepna). mowimy tu rzeczach wazniejszych.

                      co nie oznacza ze do malego pach pach nie dojdzie jak Chinczycy beda zajmowac
                      Tajwan za 10-20 lat, a Amerykanie probowac przeciwdzialac, bezskutecznie.
                      W tym czasie jednak bedzie nad USA latalo duzo satelitow w kolorze slonca z
                      malymi prezentami na pokladzie i do wiekszych akcji "ONZ" typu Korea nie
                      dojdzie. ale to epizody. wazniejsze jest pytanie co i kiedy powstrzyma
                      gospodarke Chin. A pamietaj ze ZSRR nigdy nie musialo nawet w przyblizeniu
                      dorownac USA gospodarczo by zaszachowac je na dlugie dziesieciolecia, i ze
                      ZSRR nie doznalo zadnej koncowej stagnacji po 10 latach.. mimo wielkiego
                      mismanagement, wiec nie wiem skad u J.K. i ciebie ten pesymizm co do Chin.
                      • marcus_crassus jestes idiota 14.12.04, 02:27
                        nad USA moze latac nawet 1000 satelitow.sek w tym ze obrona antysatelitarna i systemy broni przeciwko satelitom barani lbie tez istnieja - i beda bardzo skuteczne w wydaniu US.umieszczenie idioto satelitow bojowych na orbicie jest jedynie idioto obecnie w mozliwosciach wykonania przez USA (poczytaj cos niecos o "weaponization of space" - jest taki specjalny projekt US)

                        chiny debilu za kilkadziesiat lat polacza sie z tajwanem bez strzelania wiec na grzyba im dokonywac inwazji.

                        durniu,bron chinska to koniec lat 70 tych,chiny stanowia takie zagrozenie militarne dla US jak ty dla plutonu marines.

                        nie wiem co ma wspolnego pastuchu liczba ludnosci ze zdolnosciami militarnymi panstwa???co ty glupi jestes???sadzisz ze chinczycy popedza miliardem ludzi na US???

                        to sprawdz pajacu mozliwosci najnowszego mysliwca chinskiego i porownaj jego mozliwosci z raptorem...

                        a jak nie masz pojecia to nie pierd0l w tematach o ktorych bladego pojecia nie masz...

                        ps-chiny ani US nie beda nawet w poblizu stanu wojny z prostej przyczyny pastuchu - NIE OPLACA SIE.

                        NIECH DO PAJACOW TAKICH JAK TY DOJDZIE - WOJNY O ZIEMIE/TERYTORIALNE z wyjatkiem terenow ze zlozami juz sie skonczyly.

                        poza tym durniu - wiesz jaka masa azjatow jest w US??i chinczykow???wiec przestan teoretyzowac o jakis wydumanych konfliktach...

                        polityka i przyszlosc pajacu to nie kilku przedszkolakow bawiacych sie w warcaby i zajmujacych kolejne kraje w drodze to mitycznego "podbicia swiata"
                      • Gość: J.K. Telia Ty nie glupiej co do Chin - nie masz pojecia IP: *.arcor-ip.net 14.12.04, 02:29
                        i jak zwykle zabierasz glos.

                        Amerykanska technika militarna ma przewage minimum 10 lat nad Europa Zachodnia,
                        20 lat nad Rosja i 30 nad Chinami.
                        Amerykanie - najwieksze pieniadze inwestuja w obrone narodowa.
                        Tyle, co cala reszta Swiata.

                        Za 10 -20 lat pozycja USA wobec Chin niewiele sie zmieni.
                        Chinczycy gospodarczo beda zapewne o 50 % lepsi (wobec USA)
                        ale militarnie nadal beda BEZ SZANS.

                        DOBRANOC.

                        • Gość: you-know-who macie puste lby, pojedzcie do Chin kiedys... IP: *.telia.com 14.12.04, 02:37
                          i rozejrzyjcie sie, to zrozumiecie co zostanie z obecnej przewagi (oczywiscie
                          ze jest!) za drobnych 10-20 lat.
                          nie rozumiecie jak widze nic. no, ale wiele sie po was nie spodziewalem :-)

                          wasze przewidywnia sa G warte, tak jak wszystkie przewidywania crappusa
                          co do Iraku. Najwieksza kleske polityczna i o dziwo takze militarna nazywal
                          zawsze wielka wygrana.

                          jak sobie chceta - ja sie juz ucze xiang-tsi, chinskiej odmiany szachow.
                          kupilem sobie tam piekny zestaw do gry.
                          • marcus_crassus widzisz durniu,sek w tym ze wszystko 14.12.04, 02:41
                            co piszesz to nawet nie przewidywania,to twoje gdybanio-bajdurzenia...

                            niezla kleska...

                            sa US w iraku??sa????zajeli irak??zajeli.zaszachowali syrie i iran???zaszachowali...

                            pokaz mi osle w historii ludzkosci zdobycie 25 milionowego kraju z 500 tys armia ze strata...1200 ludzi...

                            jak mi pokazesz to jestem gotow zjesc nawet ta chinska odmiane szachow...

                            sadze ze dowodcy wojskowi US marza aby bylo wiecej takich klesk...no chyba ze wielka kleska dla najwiekszej potegi militarnej swiata nazywasz utrate..1200 zolnierzy...

                            az dziw bierze ze to nie iraccy partyzanci zdobywaja teraz waszyngton :D
                          • Gość: J.K. Dobrze, Telia, to masz tu do Szachow laufera! IP: *.arcor-ip.net 14.12.04, 02:43
                            www.aoqz76.dsl.pipex.com/Web%20Page%20Components/Wallpaper/Planes/Stealth%20Bomber.jpg

                            - nie wiem, czy Chinczycy zrobia to cudenko za 20 lat.
                            A Amerykanie maja to od lat 20-tu.

                            Z Chinczakami pracuje codziennie od 20-tu lat.
                            A w Rosji, we Wladywostoku tez bylem i z Chinczykami rozmawialem.

                            dobranoc.

                          • Gość: you-know-who Re: zrodla IP: *.telia.com 14.12.04, 02:51
                            A co do tego, ze (i kiedy) przemysl elektroniczny chinski dorowna dolinie
                            krzemowej nowoczesnoscia, to wiem nie od Chinczykow tylko od Amerykanow.
                            Tak, 10 lat to za niskie oszacowanie, ale 20-30 to absolutna gora, wg.
                            Amerykanow analizujacych rynek wyrobow telekomunikacyjnych.

                            Co do ilosci PC-tow to juz dawno Legend (niedawno zmienili nazwe na Neo-costam
                            i chyba wykupili pare dni temu od IBM (!) caly dzial produkcji PC-tow)
                            zajmuje 1-sze miejsce na swiecie przed Dell'em, tyle tylko ze prawie wszystko
                            idzie na rynek wewnetrzny. Czy mam wspomniec o tym co z cenami na rynku paliw
                            robia w tej chwili Chiny? A o tym kto kupuje obligacje rzadu USA i co sie stanie
                            gdyby przestal? Ekonomisci i prawnicy, ech...
                            • marcus_crassus ty jednak glupi jestes... 14.12.04, 03:04
                              zgadza sie.za 10-20 lat dorowna dolinie krzemowej.

                              tej z dnia dzisiejszego...mam dla ciebie male info - US tez sie rozwijaja.jak sie gapisz na 10 % wzrost PKB chin to nie zapomnij ze US maja tez calkiem pokazny wzrost pajacu...jak idziesz do przodu to uwzlgednij ze inni tez ida do przodu...

                              widzisz pajacu.chiny sa zainteresowane jedna rzecza.jak kazdy normalny czlowiek.biznesem i kasa.i zrobia wszystko zeby tej kasy miec wiecej.wiec nie zrobia nic co ugodzi w ich swietnego kontrahenta jakim sa stany.tak sie zlozylo ze na handlu zyskuja wszyscy.normalni ludzie naprawde wola dobry interes i o tym mysla podejmujac decyzje biznesowe i polityczne.polityka i swiat to nie jest film o agencie 007 gdzie wszyscy chca wladac swiatem...

                              niech to do ciebie dojdzie.a jedynym planem chinczykow wobec US jest wyciagniecie jak najlepszych korzysci z handlu z US.bo jak cos sie stanie US to stanie sie i chinom.i vice versa.

                              jak produkujesz czesci do PC i jakas firma nawet jest od ciebie uzalezniona to zrozum beju ze tak samo jest ona uzalezniona od ciebie jak ty od niej bo bez niej nie dostaniesz kasy i swoje podzespoly bedziesz mogl najwyzej w dupsko wsadzic.i na tym polega swiatowy handel i znaczenie jakie on ma w koncu wojen miedzy panstwami.

                              a zreszta o grzyba ci chodzi.co mnie obchodzi kto bedzie mial wieksze PKB,chiny czy US??albo kto bedzie lepszy???jak patrze na takie rzeczy to ogladam tabele wynikow ligi polskiej i angielskiej.

                              US popieram w konkretnych sprawach - polityki wobec panstw arabskich,wobec izraela,polityki wobec rosji i "krajow niebezpiecznych".jak te probemy zostana usuniete bedzie mnie rowno walilo co sie dzieje z USA.a jedyna szansa dla chin to odejscie od komuny i azjatycka wersja demokracji.a co mnie bedzie obchodzilo wtedy czy chiny czy US bedzie lepsze???

                              no chyba ze chinczyki nie odejda od komuny,wyrokow smierci za kradzieze,beda zanieczyszczac rozwojem przemyslu cala planete i beda dusic opozycje i tybet...

                              no ale jak bedziesz wolal takie panstwo wobec systemu demokratycznego to znaczy ze nie masz zadnych polgadow oprocz jednego - nie lubisz US.i jestes gotow poprzec kazdy rezim byleby byl anty-US.a to juz oznaczalby ze jestes chory na umysle.
                              • Gość: you-know-who obudz sie crassus IP: *.telia.com 14.12.04, 03:18
                                ...nie przysypiaj, bo cos ci mozg staje. Wszystko praktycznie jest JUZ robione
                                z komponentow azjatyckich, ja mowie o przewadze produkcji gotowych wyrobow, i
                                o tym tez mowia przewidywania amerykanskie.

                                chiny nie sa w takim samym stopniu uzaleznione od USA jak odwrotnie, chociaz
                                stopniowo coraz bardziej i oczywiscie ze dlatego nie bedzie zadnej wiekszej
                                wojny ani ekonomicznej ani paf paf - takiej jaka lubisz. wlasnie o tym mowie.
                                a ze moze dojsc do drobnej strzelaniny o Tajwan - o to zapytaj zbrojacych sie
                                na gwalt Tajwanczykow i zbrojacych ich Amerykanow, oni beda decydowac czy i jak
                                sie probowac bronic.

                                Chiny, jak mowilem, odrzuca fasade komunizmu za ~10 lat. Juz teraz ich komitety
                                partii sa trudne do zlokalizowania, jak sie jedzie taksowka wsrod shopping
                                mall'i i dzielnic mieszkaniowych. Moze w ogole obedzie sie bez mordobicia, jak
                                w Polsce w 89? I tu i tam nie ma wsrod wiekszosci ludzi prawdziwej nienawisci
                                do wladzy, takiej co kaze wieszac na latarniach.

                                A co do USA, to widac jak malo rozumiesz: bardzo kocham USA i zamierzam tam
                                bywac co namniej pare miesiecy w roku, oby do konca zycia. Zreszta gdybym nie
                                lubil USA to bym tam nie miaszkal kiedys 7-8 lat, matolku.
                                Czy nie pomyliles tego pieknego kraju z pewnym szympansem?
                            • Gość: you-know-who Re: zrodla, poprawka: Lenovo IP: *.telia.com 14.12.04, 14:42
                              Dziwnie sie robi, jak sie czyta ze najwiekszy Chinski producent PC-tow
                              Lenovo (nie Neo... jak pisalem wyzej) wykupuje (formalnie, de facto transakcja
                              przypomina joint venture) caly dzial produkcji PC od ikony zachodniej techniki
                              i kapitalizmu. Dlaczego? Bo Lenovo jest w duzym stopniu w reku rzadu czerwonych
                              (jeszcze) Chin. Signum temporis.
                              • Gość: you-know-who jeden link o globalnej expansji Chinczykow IP: *.telia.com 14.12.04, 14:54
                                I tak to sie zaczyna:

                                yahoo.businessweek.com/magazine/content/04_51/b3913041_mz011.htm
          • kyle_broflovski Re: Gratuluje optymizmu, Szlagbaum. 14.12.04, 15:18
            zniszczenie srodowiska jako hamulec rozwoju to problem swiatowy takze dla USA
            problem braku wody jest tu znany od dawna . po to miedzy innymi podpisali Nafte
            z Kanada aby miec dostep do zasobow wodnych.

            wydawanie szmalu na zbrojenia mozna nazwac inwestowaniem to sprawa definicji
            tylko jaki z tego profit? a moze jest to subsydiowanie z podatkow wielkich
            korporacji. produkty chinskie sa duzo tansze i nawet przenoszenie produkcji do
            np. Indii niewiele pomoze, tak wiec jest to wyscig o profit. bo z tego profitu
            trzeba placic za utrzymanie najpotezniejszej armii swiata.

            co bedzie jak profit bedzie malal?

            o US deficycie nie wspominam.

            trzeba cierpliwie czekac co bedzie a mowiac o wojskowej technologii ze jest ona
            10 czy 20 lat przed Rosja czy Chinami (skad ta pewnosc?) do wykonczenia USA
            potrzeba ok 250 glowic Rosja i CHiny maja ich pare tysiecy. jesli cos sie
            stanie nie daj boze to swiatem zawladna karaluchy.
            • Gość: J.K. Kyle, zlituj sie! IP: *.arcor-ip.net 15.12.04, 00:21
              odpowiem Ci moze KIEDYS...

              USA i ZSRR mialy po 10 tysiecy glowic atomowych...

              przezylismy...

              Obecnie USA i Rosja maja tylko po 1000 - 400O glowic atomowych.

              konfrontacji ustrojow juz nie ma.

              przezyjemy i to.

              bye.
              • kyle_broflovski Re: Kyle, zlituj sie! 15.12.04, 01:32
                wiem o tym, mowie tylko ze aby zlikwidowac US potrzeba ok 220-250 na Rosje mniej
                jakies 120-150 na UK 6-8 itd. tak ze te wszystkie dyskusje o wydajnosci broni
                nie maja sensu.
                konfrontacja trwa dalej bo nie o ustroje tu idzie . ustroj jest tylko klejem
                ktory trzyma spolecznosc do kupy. tu idzie o kontrole (surowce rynki zbytu itp
                bo jak robic kase bez tego?)i tak bedzie do konca az jedna ze stron nie wygra
                albo wszyscy sie wykonczymy.
    • Gość: Mars najlepiej izolowac hameryke IP: 69.182.79.* 14.12.04, 00:42
      wtedy sama padnie pod ciezarem dularow wracajacych z zagranicy..
    • Gość: Gerard Przeczytalem wszystkie posty. Wiekszosc nie miala IP: *.detroit-19rh16rt-20rh15rt.mi.dial-access.att.net 14.12.04, 02:53
      zbyt duzo wspolnego z tematem manewrow. My Polacy lubimy dywagacje bo mozna
      zablysnac i dokopac oponentowi. Na temat: Rosjanie beda wspolpracowac z Chinami
      gospodarczo ale wspolpraca wojskowa nie nastapi. Manewry aby podejrzec
      ewentualnego przeciwnika moga nieraz przeprowadzic ale to tyle. Niechec i
      nieufnosc obu kultur i narodow do siebie trwa juz setki lat i nawet pozorne
      zblizenia "proletariackie" z lat 40-tych bylo wlasnie "pozorne". Mozna raczej
      spodziewac sie wspolpracy Rosji i USA z uwagi na wspolny cel walki z
      terroryzmem islamskim.
      • marcus_crassus bylo zupelnie od rzeczy n/t 14.12.04, 03:06


        • Gość: el matador Re: bylo zupelnie od rzeczy n/t IP: *.aster.pl / *.aster.pl 14.12.04, 03:18
          hhmm,))))))))zapowiada to się wszystko bardzo ciekawie,tym bardziej iż, jak
          oceniają sami Rosjanie zaniepokojeni żółtym niebezpieczeństwem; na ich
          terytorium stale przebywa teraz około 3 milionów Chińczyków
          pracujących legalnie i nie legalnie w Rosji i powoli "ludnościowo" wypierających
          powoli acz skutecznie słowiański żywioł na Syberii...Pójdż na bazar w takim
          Jekatierinburgu na Uralu a doznasz malego szoku...
          • Gość: el matador Re: bylo zupelnie od rzeczy n/t IP: *.aster.pl / *.aster.pl 15.12.04, 00:57
            Rosja z dnia na dzień staje się niepostrzeżenie krajem wielkiej IMIGRACJI
            wzorem USA,Kanady,czy Australii.Na razie główną grupą podejmującą na masową
            skalę pracę w Rosji są Chińczycy - podejmują tą pracę tam gdzie występuje
            deficyt siły roboczej(Syberia).Rosja oficjalnie przymierza się do programu
            masowego importu siły roboczej z Serbii(możliwość zatrudnienia 500.000 młodych
            Serbów i Serbek).Dzieją się zaiste rzeczy o wielkiej doniosłości...Sytuacja
            demograficzna Rosji po prostu zmusza ją do takiego programowania swojego rynku
            pracy.
      • Gość: you-know-who to nie dywagacje IP: *.telia.com 14.12.04, 03:55
        Najbardziej niepewne jak dotad co do tworzenia osi Moskwa-Pekin-Deli
        sa ci ostatni, ale rozmowy dyplomatyczne po cichu juz sie rozpoczynaja, o czym
        donosila niedawno gazeta Asia Times online. To naturalne: swiat unipolarny w
        ktorym rzad USA np. trzyma reke na kurku z ropa czesciowo przeciez zasilajaca
        Indie i Chiny i okupuje de facto swiat, nie lezy w interesie zadnego z krajow
        tej trojki. Handelek bronia tez lubia... a w Rosji taniej.
        • marcus_crassus jestes glupi na potege???? 15.12.04, 00:22
          os moskwa-delhi-pekin???

          a skadzes ty to baranie wytrzasna???to rownie irracjonalne jak reszta twoich wypocin.delhi durniu zmierza w kierunku rzeczywistego paktu jednak na innych liniach - wszyngton-delhi-tel aviv.

          uklad moskwa-delhi-pekin jest tak irracjonalny ze tylko ty mogles takie cos wymyslec.czlowieku,panstwa takiej klasy jak rosja,indie i chiny polozone tak blisko siebie maja interesy raczej sprzeczne w tym ukladzie jaki jest w azji.

          puknij sie w czolko
          • Gość: J.K. Crassus, daj do hollery, Tellii pomarzyc... IP: *.arcor-ip.net 15.12.04, 00:26
            sojusz Chiny-Indie to pieknie brzmi.

            ja lubie marzycieli.
            np. idiote mirmila.
            • marcus_crassus ale to takie glupie.... 15.12.04, 00:45
              co za idiotyczny pomysl.nawet nie trzeba miec pojecia o tym co sie dzieje.wystarczy spojrzec na mape zeby wydedukowac jakie to absurdalne...:/
    • Gość: link link IP: *.astro.su.se 15.12.04, 00:15
      story.news.yahoo.com/news?tmpl=story&cid=516&ncid=732&e=8&u=/ap/20041213/ap_on_re_as/china_russia_military
    • Gość: Europa chiny czeka niespotykany niz demograficzny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.12.04, 00:36
      Ktory doprowadzi do ubytku 1/3 ludnosci, do tego brak zasobow naturalnych,
      wody, powietrze skazone jak nigdzie indziej, miliony ludzi ktorzy choruja z
      powodu katastrofalnego skazenia powietrza i najwazniejsze POWOLNE PRZESYCENIE
      CHINSKIM BADZIEWIEM KTORE JUZ CENĄ NIE PRZYCIAGA ORAZ OGROMNA NADPRODUKCJA
      KTORA PROWADZI DO DUZYCH STRAT.
      A I JESZCZE BRAK WŁĄSNYCH PATENTOW ,WSZYSTKO CO PRODUKUJA TOPRZESTARZAŁE
      TECHNOLOGIE KTORE U NAS WYCHODZA Z PRODUKCJI.

      Rosja lezy całkowicie bo jest za duza i ma za mało ludnosci do tego kultura
      pracy katastrofalna, ropa w koncu przejdzie do historii i co wtedy?.

      Indie? indie maja tyle mniejszosci ktore chcca stworzyc własne panstwa ze tez
      sie rozleca , do teog brak wody, około 600 mln. ludzi albo bezdomnych albo
      chorych albo analfabetow ze tez sie tworzyc nie da zbyt wiele.
      • pro_wok Re: chiny czeka niespotykany niz demograficzny 15.12.04, 00:42
        Gość portalu: Europa napisał(a):


        > A I JESZCZE BRAK WŁĄSNYCH PATENTOW ,WSZYSTKO CO PRODUKUJA TOPRZESTARZAŁE
        > TECHNOLOGIE KTORE U NAS WYCHODZA Z PRODUKCJI.
        >
        Jestem ciekaw czy ty to piszesz na serio.
        Mozesz moja ciekawosc zaspokoic ?
        • Gość: Europa Re: chiny czeka niespotykany niz demograficzny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.12.04, 00:50
          tak, ile mozna pluszowych misow sprzedawac?
          ostatnio zakupili prawa do produkcji PC w ktorych jest taka konkurencja ze
          ciezko przetrwac.

          Napisz co tam z najnowoczesniejszych technologi produkują (chodzi mi o chinskie
          marki) wszystko to kiepskie podrobki, co chinczycy stworzyli takiego co jest
          sprzedawane na cały swiat?

          Myslisz ze Zachodnie koncerny beda jeszcze długo im udostepniac swoje patenty
          oraz produkowac u nich?
          Niedługo znajda nowe atrakcyjne miejsca gdzie bedzie lepiej a i nie beda
          okradani poprzez tworzenie podrobek.
          Pozatym tu ludzie tez musza zarabiac i gdzies pracowac aby kupowac np. tel.
          komorkowe lub samochody.
          • pro_wok Re: chiny czeka niespotykany niz demograficzny 15.12.04, 00:57
            Gość portalu: Europa napisał(a):

            > tak, ile mozna pluszowych misow sprzedawac?

            Chyba jednak masz racje.


            Dobranoc
            • pro_wok PS O chinskich misiach 15.12.04, 01:46
              Rok 2oo4 jest najlepszym w ciagu ostatnich dziesieciu lat.
              PKB wzrosl o 9,4% bezrobocie w miastach ok 5%.
              Na przyszly rok przewiduje sie zwolnienie tempa wzrostu ale osiagnac powinno
              8,5%
              Produkcja samochodow w 2004 osiagnie piec milionow sztuk.
              Do 2010 Chiny beda trzecim pod wzgledem ilosci wyprodukowanych samochodow
              krajem na swiecie.
              Firma Lenovo przejmuje 45% IBM. IBM pozostaje 18,5% akcji.
              Prace rozpoczal Shuguang 4000A"; jego szybkość wynosi 11 bilionów operacji na
              sekundę. Chiny sa trzecim krajem po USA i Japonii dysponujacym komputerem o
              szybkosci ponad 10 bilionow operacji na sekunde.
              Chiny realizuja zaawansowane programy kosmiczne

              Do roku 2008 Chiny wysla w kosmos , zaprojektowany i skonstruowany przez
              chińskich naukowców teleskop słoneczny o największej na świecie średnicy otworu
              (dokladniej cos o tym moze zapewne napisac P. you-know-who)
              itd

              To tyle na dzisiaj odnosnie misiow.

              • Gość: you-know-who Re: PS O chinskich misiach IP: *.telia.com 15.12.04, 02:26
                Jesli chodzio teleskopy i komputery to ja raczej uzywam tych drugich, ale
                oczywiscie bardzo 'cieplo' :-) Dlatego moj nick..

                Aha, chce tylko podkreslic ze Chiny nie sa jeszcze dzis pod zadnym wzgledem
                prawdziwa potega: naukowa, techniczna, wojskowa. Ale nie wyobrazam sobie co
                musialoby sie stac, zeby sie nia nie staly w przyszlosci.
              • Gość: Europa Re: PS O chinskich misiach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.12.04, 07:58
                A jakie jest prawdziwe PKB a nie to propagandowe? ponoc około 3% rocznie to
                prawdziwy wzrost.
                Kosmos? nie ma zimnej wojny wiec oni tylko beda porbowac dosciagnac USA i Rosje
                ale szanse na to maja za 100 lat w najlepszym razie.
                Samochody? jedynie na własny rynek bo europejczyk i amerykanin nie kupi a i w
                bogatych krajach jest mentalnosc aby kupowac swoje.
                O IBM pisałem.

                Tam jest mnostwo progpagandy bagaci(zyje lepiej niz wiekszosc) sie 30-100 mln.
                reszta przymiera z głodu, drogi asfaltowe koncza sie 3 kilomerty za akzdym
                wiekszym miastem.

                Nie zapominaj ze USA tez sie rocznie rozwija w duzm tempie i dane nie sa
                fałszowane.
            • Gość: you-know-who niz demograficzny ? no problem: tylko na wsi. IP: *.telia.com 15.12.04, 02:14
              Ni hao,

              Niz czy nie niz - nie wazne. To dotyczy wsi. Ludzie, co wy ciagle o tej
              ekologii i ludnosci. Smutna prawda jest taka ze planisci chinscy maja takie
              drobnostki w nosie. Wiecie ze najwazniejszy cel osigneli: zatrzymali bombe
              demograficzna, i czy bedzie 100 mln mniej czy wiecej na wsi - wyprodukuja sobie
              i innym zywnosc. Natomiast najwazniejszym procesem obecnie jest urbanizacja,
              czyli glownie przeprowadzka ludzi ze wsi do miasta, industrializacja, gwaltowny
              rozrost przedmiesc tych miast i tak dalej.
              To co wszyscy inni przeszli w XIX-XXw. Tylko na mega-skale.

              Porownanie panoramy Warszawy i Nanjing, na przyklad, i policzenie liczby
              wysokosciowcow w centrum daje znaczna przewage Nanjing, a wiekszosc powstala w
              ciagu ostatnich 10 lat. Drogi maja zadziwiajaco dobre i jeszcze chwilowo nie
              zatkane korkami (juz niedlugo!). Nie jezdza po nich BMW 540i ani Lexusy, ale
              dowiedzcie sie skad pochodzi polowa dochodu Volkswagena (produkcja: licencja,
              lokalnie. Wszystko jak w socjalistycznej polsce tyle ze zamiast malych fiatow
              sa duze Volksy Santana i in., i postep w skompresowanej skali czasowej.)

              A co do misiow, to chyba dawno nie byliscie
              w Ameryce lub nie patrzyliscie na znaczki "Made in...".
              Zreszta ojciec mowi mi ze i w Polsce mozna kupic wiertarke Bosha i odpowiednik
              chiniski, roznica w cenie ~10 razy. Jakosci? Nie wiadomo, bo
              chinska ciagle nie chce sie zepsuc. Poza tym mowilem juz ze Japonia tez
              zaczynala od produkcji smieci. Wiem ze latwo nie doceniac potencjalu Chin, jak
              sie tam nie bylo. Ale to przechodzi.

              Za to gdybyscie chcieli zobaczyc prawdziwy chlam i bajzel,
              pojdzcie na bazar w Chinach. Tego nie da sie opowiedziec :-) Ale to wszystko
              drobne szczegoly.
              Rowniez prawda, ze wsie sa slabo zmechanizowane jeszcze i zle oswietlone.
              Ale powtarzam: (i) tempo rozwoju jest nieprawdopodobne
              (np. miasta, struktura spoleczenstwa, ubior, mentalnosc, zmienily sie w ciagu
              10 lat wiecej niz w ciagu poprzednich 100 lat. Buduja w dzien i w nocy,
              i nie jest to przenosnia. (ii) nie ma tam zadnej katastrofy ekologicznej, jak
              na razie.

              wen hao,
              wan an

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka