Dodaj do ulubionych

Rubbikon - pismo ds. walki z lewactwem

07.01.05, 01:58
zapraszam wszystkich chetnych do walki z lewactwem do publikowania na łamach
internetowego dwutygodnika,
główny cel: przeciwstawienie sie lewactwu
www.rubikkon.pl/
Obserwuj wątek
    • marcus_crassus jestes zwiazany jakos z tym pismem??? 07.01.05, 01:59
      czy jedynie luzno zalozyles ten watek???
      • tocqueville Re: jestes zwiazany jakos z tym pismem??? 07.01.05, 02:04
        nie jestem czlonikiem redakcji tylko tam publikuję ;)
        moje sa trzy atykuly
        m.in. ten pochwalny o Ameryce ;)
        www.rubikkon.pl/Numer2/swiat-dlaczegoameryka.htm
        oraz ten o walce lewicowej i konserwatywnej wizji swiata
        www.rubikkon.pl/Numer2/2004-zderzeniekultur.htm
        • Gość: che guevara Na szczęście nawet w durnej Polsce takie osły jak IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 08.01.05, 01:10
          wy to skrajny margines, o czym dobitnie świadczą wyniki wyborcze UPR.
          • Gość: roman SYJONIZM TO TEORIA RASIZMU http://www.iap.org/zi IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 08.01.05, 05:59
            SYJONIZM TO TEORIA RASIZMU www.iap.org/zionism3.htm
      • Gość: J.K. Wolnosc czlowieka, wolnosc pogladow... IP: *.arcor-ip.net 08.01.05, 01:35
        milo to poczytac...
        Moja sympatia dla Ameryki nie wynika z sympatii dla stosunkow amerykanskich...
        Biedni i bogaci sa tam od siebie coraz dalej...
        Ale AMERYKA zdaje sie byc ostanim bastionem,
        gdzie wolnosc czlowieka ma jeszcze jakakolwiek wartosc...
        chociaz political correctnis i tam zapuszcza korzenie...

        wybacz, reszta przy okazji...
        • Gość: che guevara Co z tego że w Ameryce ludzie mają jakąś tam IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 08.01.05, 01:43
          wolność, jeśli Ameryka broni innym nacjom prawa do ich własnej wolności???
          • Gość: J.K. Tomson , czlowieku IP: *.arcor-ip.net 08.01.05, 01:53
            odrozniaj idee od celow.
            AMRERYKA bedzie zawsze bronic najpierw SWOJEJ wolnosci
            a dopiero reszty Swiata...
            ale Swiat bez Ameryki bylby gorszy, gdyz dla Rosji ,c zy Chin pojecie wolnosci
            czlowieka w ogole nie istnieje...

            Pytam - czy knajpa nad morzem funkcjonuje?
            • Gość: che guevara Kurde Jasiu!!! Nikt nie chce by pindosi bronili IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 08.01.05, 02:08
              czyjej kolwiek wolności, niech oni chociaż nie zabierają tej wolności innym!
              Rozumiesz w końcu w czym rzecz???

              Gość portalu: J.K. napisał(a):

              > odrozniaj idee od celow.
              > AMRERYKA bedzie zawsze bronic najpierw SWOJEJ wolnosci
              > a dopiero reszty Swiata...
              > ale Swiat bez Ameryki bylby gorszy, gdyz dla Rosji ,czy Chin pojecie wolnosci
              > czlowieka w ogole nie istnieje...
              Wolnością się nie najesz, Jasiu. Rosja i Chiny proponują lepszą redystrybucję
              dóbr. Jeśli na świecie będzie mniej biurowców, prywatnych samolotów czy
              pałaców, a w zamian mniej ludzi będzie żyło w nędzy i bez domu i wyeliminuje
              się głód, to ja już wolę to co oni proponują.
              • Gość: J.K. no padne ze smiechu, dziecie... IP: *.arcor-ip.net 08.01.05, 02:23
                wiec oni istotnie zabrali wolnosc Irakijczykom?
                A Saddam dawal im jej wiecej?
                Milo to slyszec...

                A powazniej:
                wyjscie z dyktatury pan-arabskiej (Saddam)
                bedzie trwalo podbnie dlugo jak wyjscie z dyktatury islamskiej
                (mozliwy rzad islamski - nie wykluczam)

                na koncu zawsze jest CZLOWIEK..
                jego pragnienia i potrzeby...


                • Gość: roman SZANOWNI TATUSIOWIE Z KGB CZY SB IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 08.01.05, 06:00
                • Gość: roman MOJ TATUS Z KGB, KORZYSTAM Z DOSWIADCZEN!!! IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 08.01.05, 06:00
                • Gość: roman W PROPAGANDZIE I TERRORZE W SZCZEGOLNOSCI IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 08.01.05, 06:01
        • Gość: ABE O jakiej ty wolnosci czlowieka mowisz IP: *.jetstream.xtra.co.nz 08.01.05, 01:44
          Moze o the Patriots Act?
          Moze o braniu odciskow palcow i mugshots na lotniskach?
          Moze o przetrzymywaniu w areszcie bez rozprawy pod blizej nie sprecyzowanym
          zarzutem terroryzmu?
          Moze o najwyzszych, niewspolmiernych do winy wyrokach wiezienia w calym swiecie
          zachodnim?
          Moze o tej wolnosci slowa i zgrupowania, gdzie maszerujacy protestanci
          atakowani sa przez policje i sily zbrojne?
          O jakiej wolnosci ty mowisz, Januszku?
          • Gość: J.K. Ano o tym, ze jak bedziesz w Rosji czy Chinach IP: *.arcor-ip.net 08.01.05, 01:55
            to zrozumiesz, czym jest wolnosc amerykanska...

            ze o islamko-arabskim DZIADOSTWIE i gwalceniu praw kobiet nie wspomne.
            • Gość: roman LIST MATKI WOJAKA http://www.lewrockwell.com/eng IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 08.01.05, 06:18
              LIST MATKI ZOLNIERZAwww.lewrockwell.com/engelhardt/engelhardt11.html
    • morlock Dzięki za link - musimy się zjednoczyć! 07.01.05, 02:11
      Na pierwszy rzut oka interesujące pismo. Muszę go bardziej przestudiować.
      Lewicowy pacyfizm w konspiracji z międzynarodowym terroryzmem islamskim muszą
      być zidentyfikowane i zniszczone. To jest nasze wspólne zadanie. Nie możemy
      milczeć z obawy o polityczną niepoprawność. Podobnie w Ameryce w swoim czasie
      feminizm szalał jak opętany, dopóki marsz miliona mężczyzn na Washington wysłał
      wyraźne ostrzeżenie do liberalnych lewaków.
      Podobnie też ostatnie wybory w USA były dla liberalnej lewicy jasnym sygnałem
      że z nami nie ma żartów.

      Zapraszam także do przestudiowania pisma (w jęz. angielskim) pisma
      www.frontpagemag.com.
      Zdaje się że Rubikkon jest coś w rodzaju polskiego odpowiednika The Frontpage
      Magazine.
      • Gość: iloveusa Re: Dzięki za link - musimy się zjednoczyć! IP: *.proxy.aol.com 07.01.05, 02:17
        frontpage swietny magazyn, ze standartowych polecam tez Weekly Standard
        blog Artura Chrenkoffa tez jest swietny
        • Gość: ;;; SYJONIZM TO NAZIZM http://www.iap.org/jewspal.htm IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 08.01.05, 00:03
          SYJONIZM TO NAZIZM www.iap.org/jewspal.htm
        • Gość: ;;; SYJONIZM TO TEORIA RASIZMU http://www.iap.org/zi IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 08.01.05, 00:03
      • tocqueville dopiero poczatek 07.01.05, 02:21
        pismo sie dopiero tworzy
        pojawily sie dopiero dwa numery,
        za zalozenia ma to byc swego rodzaju forum wymiany pogladów ludzi o pogladach
        antylewackich (choc niekoniecznie antylewicowych) wiecie o czym mówie uzywając
        slowa lewactwo ;)
        proamerykanskich czytaj: probuszowskich ;)
        konserwatywno-liberalnych
        itd.
        • Gość: iloveusa Re: dopiero poczatek IP: *.proxy.aol.com 07.01.05, 02:22
          To sa tacy ludzie w Polsce, swietnie, bo czytajac to forum to mialem watpliwosci
          • Gość: ;;; TO dopiero poczatek http://www.jpost.com/servlet/ IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 07.01.05, 02:28
            BRYTYJCZYCY O IZRAELU www.jpost.com/servlet/Satellite?
            pagename=JPost/JPArticle/Printer&cid=1104808686264&p=1078113566627
      • Gość: ::: SZANOWNI TATUSIOWIE Z SB CZY KGB? IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 07.01.05, 23:51
      • Gość: ;;; MOJ TATUS Z KGB-KORZYSTAM Z DOSWIADCZEN! IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 07.01.05, 23:52
    • Gość: iloveusa Re: Rubbikon - pismo ds. walki z lewactwem IP: *.proxy.aol.com 07.01.05, 02:15
      jak mozna publikowac? moj przyjaciel manny dal mi znac ze warto
      • tocqueville Re: Rubbikon - pismo ds. walki z lewactwem 07.01.05, 02:18
        www.wspolpraca.rubikkon.pl/
        • Gość: iloveusa Re: Rubbikon - pismo ds. walki z lewactwem IP: *.proxy.aol.com 07.01.05, 02:21
          dziekuje
          • Gość: ;;; DO DYSKUSJI http://www.apfn.org/apfn/flight77.htm IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 07.01.05, 05:56
            9/11 I PENTAGON www.apfn.org/apfn/flight77.htm
    • maniekxxx Re: Rubbikon - pismo ds. walki z lewactwem 07.01.05, 02:31
      mam nadzieje ze pismo to rozwinie sie w takim
      stopniu , azeby moglo skutecznie zwalczac te
      lewackie swinie i ich bzdury nasmarowane w ich
      swinskich korytach.Trzymam kciuki za to czasopismo, ktore
      niepodda sie czerwonej szaranczy!
      • Gość: lewactwo Re: Rubbikon - pismo ds. walki z lewactwem IP: *.home1.cgocable.net 07.01.05, 16:28
        to se trzymaj
        • Gość: roman NEOKONI to RUBIKONhttp://www.vdare.com/roberts/neo IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 08.01.05, 06:43
          WINNI NEOKONI www.vdare.com/roberts/neojacobins_push.htm
    • marcus_crassus hmmm...pare zastrzezen 07.01.05, 02:36
      wiesz,o ile chodzi o polityke zagraniczna to moze i ok ale mam watpliwosci co do wychwalania zasad wewnetrznych...

      piszesz ze europa jest taka zla bo uwaza US za ciemnogrod a to tylko wartosci moralne...a chcesz zyc w kraju w ktorym w niektorych szkolach ucza ze kreacjonizm jest rownie powazna teoria poczatku naszego swiata jak ewolucja???
      w kraju gdzie nadal wierza ze czlowieka stworzyl pan bog a kobiete stworzyl pan bog z zebra mezczyzny???

      w kraju gdzie na skutek "three-strikes" law mozesz dostac 10 lat o ile sie nie myle za zabicie psa???

      w kraju gdzie ludzie nie maja pojecia kim byl Bach a w pytaniu o to z kim walczyli w wojnie o niepodleglosc czesc pytanych odpowiada ze z ZSRR,czesc ze z indianami a czesc ze z francja????

      z drugiej strony bezsensownie troche wypominasz amerykanom np stosowanie napalmu - normalna bron jak kazda inna,ruscy i antyamerykanie zrobili z niej wielkie "halo"...podobnie jak bombardowanie drezna - a jak inaczej mieli zdobyc niemcy jak ich nie niszczac...

      powiem w skrocie uwazajcie raczej na zbytnie przywiazanie do konserwatyzmu i poruszania kwestii religii.nawiazujesz np do podobienstwa Polski i US przez uczestnictwo w mszach.tyle ze caly ten kierunek np strasznie mnie razi.o ile nie lubie lewactwa nie oznacza to ze tesknie za panstwem w ktorym czeka mnie obowiazkowy udzial we mszy swietej,srodki antykoncepcyjne bede mogl kupowac za zgoda ksiedza proboszcza a szurnieci ginekolodzy beda odmawiali wykonania aborcji ciazy ktora zagraza zyciu matki....

      nie lubie lewactwa i to bardzo ale nie mam zamiaru trafic z deszczu pod rynne
      • Gość: staszek Re: hmmm...pare zastrzezen IP: 209.101.135.* 07.01.05, 15:11
        marcus zarzucasz rachelce ze pisze na tematy na ktorych sie nie zna a sam
        robisz to samo

        1. Byles ostatnio na polskiej prowincji? Uwierz mi ze procent Amerykanow
        wierzacych w kreacjonizm jest nie wiekszy niz Polakow
        2. ta sama droga idac, zapytaj ludzi ze srednim albo nizszym wyksztalceniem z
        kim Polska walczyla w powstaniu kosciuszkowskim. Odpowiedzi moga Cie zadziwic
        3. Byles ostatnio w USA zeby sie tak autoratywnie wypowiadac czy opierasz swe
        stwierdzenia na publikacjach ktorych zrodel i rzetelnosci w rzeczywistoci nigdy
        nie stestowales?
        3. A swoaja droga, wytlumacz mi dlaczego uwazasz ze ewolucjonizm to nie jest
        religia taka sama jak kreacjonizm? Czy naprawde ktos juz absolutnie udowodnil
        ze to nie Bog stworzyl rzeczywistosc? no bo kto spowodowal Big Bang albo
        stworzyl pierwsza komorke, Kto stworzyl nic? Czy nauka juz na to odpowiedziala
        definitywnie? Czy Twoja wiara w bing-bang nie jest taka sama jak moja w Boga?
        • marcus_crassus Re: hmmm...pare zastrzezen 07.01.05, 15:32
          a)jednak w zadnej szkole w polsce nikt nie wyklada ze teoria kreacjonizmu jest na rowni realna z teoria ewolucji ani nie domaga sie takowego nauczania.

          b)hmmm...chyba jest roznica rangi powstania kosciuszkowskiego z wojna ktora w ogole stworzyla dane panstwo - to tak jakby sie zapytac Polakow pod czyimi zaborami byli Polacy...gwarantuje ci ze nikt nie powie ze byli np pod zaborem franscuskim.

          c)kwestia wykladania kreacjonizmu,zasady "three-strikes" i kwestii co mysla amerykanie o wojnie o niepodleglosc sa naturalnie wziete z informacji prasowych.chyba nie wszystko o czym sie pisze musialo zostac widziane na wlasne oczy???przeciez nie bede jezdzil po amerykanskich szkolach sprawdzajac gdzie naucza sie o kreacjonizmie.

          co do religii to nie chce mi sie wchodzic w szczegoly - polecam wywiad w ostatniej "polityce" z ksiedzem profesorem Michalem Hellerem - fizykiem i kosmologiem.bardzo ciekawe wylozenie religii na zasadzie zgody z nauka i filozofia.

          polityka.onet.pl/162,1208641,1,0,2485-2004-52-53,artykul.html
          teoretycznie mam wrazenie ze wg tej teorii nie mozna powiedziec ze Bog stworzyl rzeczywistosc ale raczej ze rzeczywistosc i Bog to jedno.

          pytanie "jak nie ma boga to kto stworzyl wszechswiat i co bylo wczesniej jest absurdalne" bo zaklada nastepstwo czasowe - jesli bylo cos "przed wszechswiatem" i tym czyms/kims byla istota wyzsza jaka nazywasz Bogiem to pojawia sie pytanie "kto stworzyl Boga"

          ale litosci - kreacjonizm to nie jest teoria gloszaca ze "za tym wszystkim stala jakas wyzsza sila" ale teoria ze wyzsza sila bezposrednio ingerowala w powstanie czlowieka...
          • Gość: staszek Re: hmmm...pare zastrzezen IP: 209.101.135.* 07.01.05, 15:49
            a) wiesz to jest jednak uwarunkowane historia, gdyby nie 50 lat komuny to nie
            wiadomo czy takich programow by nie bylo
            b) nie wiem czy sie tak calkiem zgadzam bo to jest wazny epizod polskiej
            historii i tez 200 lat temu, no dobrze wiec zapytaj kto bral udzial w zaborach
            z ktorych w koncu niepodleglosc uzyskalismy w 1918 roku
            c)non tak ale to na tej podstawie decydyjesz ze stany nie sa dla Ciebie, czy
            nie jest to roche krucha podstawa biorac pod uwage ze kraju jednak zbyt dobrze
            nie znasz?
            d) zgadzam sie sie moje pytanie to bylo uproszczenie,
            to czy rzeczywistosc to Bog to sprawa dyskutowana przez teologow i filozofow od
            wiekow
            jednak dopoki odpowiedzi na te pytanie jasnej nie znajdziemy to wiara w
            ewolucja jest taka sama religia jak wiara w besposrednie ingerowanie Boda w
            stworzenie ludzi

            i dlatego ja wole Stany bo tu moga kreacjonisci miec swoje szkoly, nich im tego
            nie zabrania i jak w to wierza to niech te mozliwosc maja
            • marcus_crassus Re: hmmm...pare zastrzezen 07.01.05, 16:06
              a)kwestia wojny przez ktora powstalo panstwo a kwestia jednej z X kampanii to nie to samo.nie zarzucam amerykanom ze nie wiedza co sie stalo pod Saratoga.

              b)to nie wina komunizmu ale europejskiej racjonalnosci ktora jak najbardziej uwazam za sluszna.

              c)sonda byla prowadzona w jednym z miast US (duzych) -gwarantuje ci ze pytajac sie w jakimkolwiek miescie o zabrcow Polski nie uzyskasz tak absurdalnych wypowiedzi.

              d)nie decyduje,ale na pewno nie bede uwazal ze USA szczegolnie w kwestiach spolecznych i prawnych maja szczegolnie wiele do zaoferowania europie.

              e)rownie dobrze ktos moze uwazac ze swiat jest plaski i niosa go dwa zolwie a to co widzimy to tylko iluzja.i jak mu udowodnisz ze jest inaczej???system edukacji ma nauczac ludzi tego co jest zgodne z nauka i racjonalnoscia a nie nauczac wszystkiego co sie komus zywnie podoba.jak bede chcial zeby moje dzieci w szkole uczyli ze swiat stworzyla wielka mrowka to tez mam miec do tego prawo???

              wiara jest w kosciele.w szkole jest nauka.nie mieszajmy tych dwoch pojec.nie chce zeby w szkole uczyli kogokolwiek czyjejs wiary.a co do tego czy ewolucja nie zostala udowodniona - radze przejrzec ostatnie odkrycia naukowcow.ewolucja JEST udowodniona a proba rowniania jej z irracjonalna i calkowicie odrealniona wiara w kreacjonizm traci absurdem
              • Gość: staszek Re: hmmm...pare zastrzezen IP: 209.101.135.* 07.01.05, 16:21
                1. Zalezy co uwazamy za ewolucje, To skad sie wzial swiat przez nauke
                udowodnione napewno nie zostalo
                2. Ja uwazam ze czlowiek nie powienien podejmowac decyzji na temat gdzie
                lepiej mieszkac jak sam nie byl w danym kraju. Ja mieszkalem w Polsce, Europie
                i USA i spolecznie i prawnie uwazam ze Stany to niebo a Europa to ziemia
                3. Racjonalizm, he, wiesz to wiara w racjonalizm doprowadzil do terroru
                trancuskiej rewolucji, to wiara w nacjonalizm doprowadzila do stworzenia komuny
                i nazizmu. to w imie racjonalizmu zabito taka liczbe ludzi ze nawet smiech
                wspominac Inkwizycje, wiec przepraszam ale ja zbytnim fanem racjonalizmu nie
                jestem

                Ja jestem zwyklym czlekiem. a czlowiek nie sklada sie tylkoz rozumu ale i z
                serca. System oparty tylko na racjonalzimie jest wiec inkopatybilny z ludzka
                natura no i tyle
                • marcus_crassus Re: hmmm...pare zastrzezen 07.01.05, 16:40
                  hmm...wole ten racjonalizm z rewolucja francuska niz mialbym zyc w kraju sprzed tej rewolucji,gdzie ludzi oceniano na podstawie ich urodzenia,gdzie jedni byli urodzeni by panowac a inni by sluzyc,gdzie musiales pokornie sluchac w co masz wierzyc i komu sie klaniac...

                  to nie wiara w racjonalizm doprowadzila do rewolucji - to wlasnie wiara w swiat nieracjonalny doprowadzila do sytuacji gdzie potrzebna byla rewolucja bo beneficjenci bzdur i absurdu nie chcieli racjonalizmu uznac.

                  kreacjonizm to nauka skad wzial sie czlowiek a nie swiat ale skad wzial sie czlowiek i zycie i jego podstawa jest odrzucenie ewolucji.to skad wzial sie czlowiek ZOSTALO udowodnione naukowo - proponuje przejrzec odkrycia naukowcow na przestrzeni ostatnich 20 lat.to juz nie teoria-TO SA FAKTY.

                  czlowiek sie sklada i z serca ale nauka nie jest miejscem gdzie sie wykorzystuje serce ale gdzie sie wykorzystuje mozg.i na tym to polega,do problemow dochodzi gdy ktos chce uzyc serca tam gdzie wykorzystuje sie rozum a rozum gdzie wykorzystuje sie serce.
                  • Gość: staszek Re: hmmm...pare zastrzezen IP: 209.101.135.* 07.01.05, 16:48
                    marcus ja nie wiem czy lepiej zyc w swiecie w ktorym w imie diei mordowalo sie
                    i morudje miliony ludzi i usprawidliwa sie to rozumem,
                    tak patrzac na to nie wiem czy nie bylo wiesc spokojne ustalone zycie jako
                    chlop na wsi w 15 wieku niz w dzisiejszych czasach stresowac sie o to ze noga z
                    pracy wywalic za bigoterie jezeli sie przezegnam
                    no nic chyba sie jednak nie zgodzimy
                    a wiesz ostatnio czytalem naukowe publikacje ze z tym jak stworzony zostal
                    czlowiek to tez nie wiadomo tak calkowicie, to bylo prae miesiecy temu ale
                    jezeli wpadne na link to ci go przesle

                    i na koniec przyznam szczerze ze wole ludzi z sercem niz tych z rozumem
                    • marcus_crassus Re: hmmm...pare zastrzezen 07.01.05, 16:53
                      ale zycie w swiecie gdzie w imie innej idei zabroniono myslenia i wolnosci to juz jest OK????i nie mozna przeciwko temu walczyc???

                      to dlaczego nie podoba Ci sie komunizm???mechanizm byl ten sam,tylko idea inna.
                      • Gość: staszek Re: hmmm...pare zastrzezen IP: 209.101.135.* 07.01.05, 16:56
                        ha? a gdzie ja to powiedzialem ?
                        a zreszta to w Europie wywali Buttiglione z Komisji za bycie katolikiem wiec
                        gdzie zabrania sie myslenia i wolnosci?
                        • marcus_crassus Re: hmmm...pare zastrzezen 07.01.05, 17:17
                          a)nie musiales mowic - jesli krytykujesz rewolucje francuska a nie krytykujesz swiata z ktorym ona walczyla to jak to mozna ocenic inaczej jak nie obrone tego swiata???

                          b)to ze mam takie i takie zastrzezenia do tych kwestii nie oznacza ze nie krytykuje absurdow w europie.nie pamietam z czym byla zwiazana ta sprawa.chyba z jakims niefortunnym sformulowaniem ktore nie do konca wyjasniono.
                          • Gość: staszek Re: hmmm...pare zastrzezen IP: 209.101.135.* 07.01.05, 17:20
                            a) widzisz jezeli mordowanie tysiecy w imie idei to dla Ciebie jest ok no to
                            szczerze nawet nie mamy tak naprawde o czym rozmawiac, ja wypraw krzyzowych
                            bronic na przyklad zamiaru nie mam i tyle
                            b) no to dobre dla Ciebie
                            • marcus_crassus Re: hmmm...pare zastrzezen 07.01.05, 17:24
                              wczesniej mordowano czy wczesniej odebrano wolnosc????? czlowiek nie ma prawa zabic jak sie go pozbawi wolnosci?????tylko pokornie przyjac ten stan rzeczy???to na cholere nasi przodkowie walczyli z hitlerowcami i komunistami...

                              jak dla ciebie chory system w ktorym czlowiek rodzi sie jak pan i wladca albo jako prosty sluga i jest to zgodne z wola jakiejs wyzszej istoty i nie mozna z tym walczyc bo to cos zlego (moze "grzech") to ja dziekuje...to ja juz od tego swiata wole chyba lewakow...
                              • Gość: staszek Re: hmmm...pare zastrzezen IP: 209.101.135.* 07.01.05, 17:47
                                marcus, ja tylko napisalem ze moze wolalbym miec spokoj jako chlop na 15
                                wiecznej wsi niz zyc w dzisiejszym stresie to wszystko
                                jezeli musisz od razu cala filozofie do tego dorobiac to twoja sprawa, mam
                                nadzieje ze bluzgac zaraz nie zaczniesz
                                a swoja droga to naprawde wolalbym byc chlopem pansczyznianym jezeli mialbym
                                pewnosc ze tak zbrodnicze systemy jak komuna i nzaizm nigdy nie powstana.
                                pomysl ile ludzie zginelo od wojen i przesladowan w wiekach 10-18 a ile od 18go
                                do dzisiaj, troche zatrwazajace przynajmniej dla mnie
                                wiec pozwol mi byc na tyle cyniczno-sceptycznym aby anwet wartosc racjonalizmu
                                pdawac w watpliwosc
                                O i nie uwazasz ze bluzganie na lewactwo troche nie wypada jak sie glosowalo na
                                SLD?
                                • marcus_crassus Re: hmmm...pare zastrzezen 07.01.05, 18:35
                                  sek w tym ze ja nie chcialbym miec spokoju jako chlop panszczyzniany a co do rewolucji francuskiej to gdybym tam byl to od razu bym sie przylaczyl.

                                  to co piszesz to wlasnie caly czas zaprzeczenie wolnosci - wolnosc to wlasnie ten swiat i wolnosc to takze koniecznosc wziecia odpowiedzialnosci za swoj los.to co sugerujesz to spokoj i wyrzeczenie sie czesci wolnosci w zamian za to zeby ktos wzial odpowiedzialnosc za twoja osobe...

                                  w gruncie rzeczy caly czas poruszasz sie w rejonach ktore ladnie opisal Fromm w "ucieczce od wolnosci"

                                  to co piszesz nie trzyma sie kupy.piszesz o wolnosci a jednoczesnie dajesz rodzicom prawo wtloczenia do glowy dziecka absurdow rodem sprzed kilku wiekow,piszesz o tym jak zle jest mordowanie a jednoczesnie nie potepiasz tego systemu za jego zniewolenie i ciasnote umyslowa.nie krytykujesz systemu ktory najbardziej,bardziej niz komunizm sprzeciwial sie wolnosci bo w ktorym twoje miejsce uzaleznione bylo od tego gdzie sie urodziles...

                                  hmmm..mowiac szczerze wole komune niz to co bylo przed rewolucja francuska...

                                  lewactwo a lewica to zupelnie dwie rozne kwestie.lewactwo to nie "lewica" ani tym bardziej "socjaldemokracja"
                                  • Gość: staszek Re: hmmm...pare zastrzezen IP: 209.101.135.* 07.01.05, 18:43
                                    a) ok nieporozumienie, ja jak najbardziej jestem zwolennikiem brania
                                    odpowiedzialnosci w swoje rece tylko ze dla mnie najwazjsze jest zycie i
                                    godnosc ludzka, nie wolnosc, wiec tak, gdybym mial do wyboru oddac troche z
                                    wolnosci za to zeby miliony ludzi odzyskalo zycie to tak zrobilbym to w
                                    mgnieniu oka, ale to nie znaczy ze chce zeby panstwo mi dawalo rzeczy na
                                    garnuszku, wrecz przeciwnie kazdy powinien dysponowac swoim losem jak chce,
                                    tylko ze wlasnie nikt nie powinien w imie jakiekolwiek idei nikomu odbierac
                                    zycia, zycie mozna i trzeba odbierac w obronie wlasnej,swojej rodziny albo
                                    kraju ale nie ideologii badz religii
                                    ,mozesz uwazac takie podejsce ze sperczne i slusznie ale zycie jest pelne
                                    paradoksow

                                    tak daje rodzicom prawo wtlaczania absurdow bo wlasnie na tym w koncu polega
                                    wolnosc crassus, ze nawet glupek moze robic to co chce, a zreszta to co jest
                                    dla Ciebie absurdem nie musi byc wcale dla mnie i vice versa
                                    Ja na przyklad mysle ze to absurd i hipokryzja krytykowac na lewactwo jak sie
                                    glosuje na SLD
                                    a jezeli chodzi o rozroznienie pomiedzy lewactwem a lewica to oswiec mnie i
                                    wytlumacz bo ja nie jestem taki madry aby widziec te roznice
                                    • marcus_crassus brak logiki 07.01.05, 19:00
                                      a)godnosc bez wolnosci????chyba podstawa do istnienia godnosci jest wlasnie wolnosc.

                                      ie wolnosc, wiec tak, gdybym mial do wyboru oddac troche z
                                      > wolnosci za to zeby miliony ludzi odzyskalo zycie to tak zrobilbym to w
                                      > mgnieniu oka,

                                      dzien dobry komuno...oni tez tak chcieli...rozni was tylko ze oni chcieli bez pana Bozi a Ty z panem Bozia.


                                      w imie jakiekolwiek idei nikomu odbierac
                                      > zycia, zycie mozna i trzeba odbierac w obronie wlasnej,swojej rodziny albo
                                      > kraju ale nie ideologii badz religii

                                      odbierac wolnosc w imie innej idei to jednak juz wolno????


                                      > tak daje rodzicom prawo wtlaczania absurdow bo wlasnie na tym w koncu polega
                                      > wolnosc crassus

                                      taaaaaaaaaa???to niech sobie wtlaczaja w domu.a nie w szkole.panstwo odpowiada zeby czlowiek wszedl w dorosle zycie jako czlowiek wyksztalcony a nie religijny bzik.dziecko NIE JEST WLASNOSCIA rodzicow


                                      jaka jest roznica miedzy lewactwem a lewica???a spojrz na Kwasa i Blaira.obaj sa z partii lewicowych co nie przeszkodzilo im wyslac wojska do iraku.czy na tym przykladzie juz widzisz ze lewactwo i lewica to nie to samo???
                                      • Gość: staszek Re: brak logiki IP: 209.101.135.* 07.01.05, 19:07
                                        a/ ha jak ty to do komuny doczepiasz, oni mordowali miliony w imie wolnosci,
                                        gdzie ja pisze o mordowaniu, marcus nie zaperzaj sie tylko pomysl bo chyba za
                                        duzo ze strangerem rozmowiasz i ci tez poglady zamarzly.
                                        Czlowieku co to jest wolnosc? Dla Ciebie religia to glupota i wyrzucilbys ze
                                        szkol i gdzie tu wolnosc dla religijnych? Nie wiem jak to laczysz

                                        W imie jakiej idei napsialem ze mozna odbierac zycie

                                        sluchaj wciskasz mi teraz w usta rzeczy ktorych nie psialem, i nie zadasz sobie
                                        trudu chwilki pomyslec o tym co pisze, jak to forum dla Ciebie jest tylko
                                        potrzebne po to aby zolc wylewac i ludzi obrazac to koniec dyskusji bo mi
                                        akurat nie na tym zalezy

                                        i dla ciebie czlowiek religijny to nie wyksztalcony? czlowieku sam jestes
                                        wiecej religijny niz ja bo ja nigdy sie tak nie podniecam w imie mojej religii
                                        jak Ty w obronie Twoich; Nauki i Racjonalizmu

                                        A przyznaje ze Twoje wytlumaczenie roznicy miedzy lewactwem i lewica to juz
                                        sczyt intelektualizmu

                                        CHcesz dyskusji to ok, ale spokojnie i przede wszystkim mysl spokojnie dobrze
                                        Ci to zrobi
                                        • marcus_crassus brak logiki ponownie 07.01.05, 19:25
                                          a)nie,wlasnie dlaczego nie lubisz komuny???znaczy sie ze jesli juz sie urodziles w komunie nie powinienes wystepowac przeciwko niej bo moglo to spowodowac ofiary w ludziach a nie mozna zabijac dla idei...dlaczego ludzie walczyli z hitlerowcami???przeciez zabijali biedakow w imie idei...

                                          ups...przepraszam,jak jedni nie chca oddac wladzy a drudzy chca ja przejac to w zasadzie zamiast walczyc powinni zagrac o to w szachy...albo w bierki...

                                          ps-oczywiscie stary porzadek przed rewolucja to nie zostal wprowadzony sila i tlumieniem powstan oraz zabijaniem niepokornych tylko zostal chyba dany z niebios...

                                          a dopiero ta rewolucja zaczela mordowac...

                                          staszku....to chyba ty gadasz za duzo ze strangerem...

                                          2)wolnosc dla religijnych???a miej wolnosc,choc do kosciola,ucz swoje dzieci religii,noscie krzyzyki,ale nie chce tam gdzie pracuje/ucze sie byc zmuszanym do modlitwy,biegania na msze i ogladania krzyzyka na scianie.

                                          wasza wiara wasza sprawa.zachowajcie ja dla siebie a nie uraczajcie nia innych.

                                          3)ty wlasnie napisales ze nie mozna zycia odbierac w ramach idei.

                                          wiec nie rozumiem jak to sie stalo ze chlopi musieli pracowac a arystokracja i duchowienstwo bawic sie za ich prace...

                                          nie przemoca????tylko wola niebios no nie???

                                          >by zolc wylewac i ludzi obrazac to koniec dyskusji bo mi
                                          > akurat nie na tym zalezy

                                          gdzie ja obrazam????ja mowie tylko o logice a ty o obrazaniu cie...jesli obraza cie logika to juz nie moja wina.

                                          > i dla ciebie czlowiek religijny to nie wyksztalcony?

                                          gdzie tak napisalem????

                                          ps-czytales to z polityki???

                                          mam wrazenie ze zabrzmialo dla ciebie jak herezja mimo ze mowil to ksiadz...czyz nie???kloci sie z tym w co wierzysz???
                                          • Gość: staszek Re: brak logiki ponownie IP: 209.101.135.* 07.01.05, 20:05
                                            a) policz procentowo w stosunku do ludnosci kiedy wiecej ludzi zostala zabitych
                                            w wojnach i wewntrzenych represjach od 10-18 wieku czy po
                                            b)a ja nie chce aby w pracy i szkole byc zmuszanym wysluchiwac ateistycznych
                                            dywygacji albo o przewadze nauki nad religia, gdzie wolnosc dla mnie?
                                            c) a to chyba jednak troche anachronistyczne myslenie
                                            d0 mowie ci marcus calkiem madrze czaem piszesz ale jak robisz to spokojnie i z
                                            pomyslunkiem, nie emocjonuj sie tak to dalej zajdziesz, bo naprawde po
                                            troszeczke zaczynam myslec ze Twoj wiek niewiele starszy niz strangera
                                            • marcus_crassus znow brak logiki 07.01.05, 20:36
                                              a)nie widze zwiazku.co ma to wspolnego??przeciez w XII wieku nie znali samolotu ani czolgu...chyba ze twoim idealem jest "szczesliwy dzikus"...

                                              b)fatalny blad logiczny.ateizm tzn wg ciebie "brak odwolan do Boga"???bo tylko o to chodzi.wiec juz brak nawiazan do swojej religii uwazasz za zamach na swoja wolnosc!!!!

                                              przeciez to szczyt absurdu.wolnoscia religijna jest brak nawiazan do kazdej wiary.po prostu w ogole nie ma miejsca na to w pracy i w szkole...

                                              co to znaczy wolnosc dla ciebie???nikt nie sprawdza w co wierzysz i czy masz krzyzyk czy cos innego.ale w pracy symboli swojej wiary rozwieszac nie bedziesz.to juz nie ma nic wspolnego z wolnoscia dla wszystkich ale chcesz narzucac swoja kulture.

                                              co do wieku - cos ci sie nie podoba,nie potrafisz znalezc logicznych argumentow i odzywki ad personam :))))

                                              i czym sugerowanie wieku rozni sie od mojego "oszolomie"??? :)))))
                                              • Gość: staszek Re: znow brak logiki IP: 209.101.135.* 07.01.05, 20:45
                                                sluchaj masz racje tylko w jednym, nie powinienem byl sugerowac wieku ok? sorki
                                                za to

                                                nie marcus widzisz dla mnie wolnosc znaczy wolnosc do nie od, jezeli wolnosc to
                                                wolnosc do wiary nie od wiary, ja sie ateizmu nie boje niech sobie ateizuja w
                                                szkolach i pracy i uwazam ze maja do tego prawo, ale zeby byla wolnosc to ja
                                                mam tez miec prawo modlic sie w pracy jak zechce bez wyzywania od bigotow, to
                                                jest wolnosc
                                                wolnosc to jest tez zgoda na to aby moja corka modlila sie w szkole

                                                panstwo ma za zadanie tylko zabiegac temu by nikt drugiemu nie zrobil krzywdy a
                                                nie mowic mi gdzie i jak mam sie modlic albo jak moje dzieci wychowywac

                                                to jest wlasnie wolnosc--przynajmniej jak ja pojmuje

                                                to co ty propagujesz to totalitaryzm
                                                • Gość: J.K. wolnosc to jest wolnosc zarowno do- jak i od- IP: *.arcor-ip.net 08.01.05, 02:01
                                                  do tego, co pragne
                                                  i od tego, czego nie chce...

                                                  jedynym ROZSADNYM ogranicznikiem wolnosci jest:

                                                  - nie czyn innemu, co Tobie nie mile...
                                                  - nie ma wolnosci dla wrogow wolnosci
                                                  (tych nalezy po prostu zamykac).

                                                • marcus_crassus staszek,przeciez to absurd 10.01.05, 15:13
                                                  to co piszesz nie ma sensu.Twoja corka moze sie w szkole modlic i powinna moc.ale NIE NA LEKCJI.a juz na pewno nie w szkole panstwowej.w szkole prywatnej powinna miec mozliwosc robic co jej sie zywnie podoba - panstwo ingeruje tylko w program nauczania i w ustalenie czego dzieci sie ucza merytorycznie - inaczej jesli bedziesz wierzyl ze ziemia jest plaska bedziesz mogl kazac sie tego corce uczyc.A NIE MOZESZ bo nie masz prawa unieszczesliwiac swoich dzieci tylko dlatego ze wierzysz ze ziemia jest plaska.dlatego panstwo musi nadzorowac program nauczania.

                                                  jak w szkole panstwowej chcesz zas miec religie to sobie ja miej - ale nie za moje pieniadze.idealnie w tej kwestii jest we francji - jak rodzice chca religii dla dzieci to prosze bardzo - ale sami beda za to placic.ja nie musze lozyc podatkow na edukacje religii dla Twojej corki bo to jej prywatna sprawa.

                                                  panstwo nie wtraca sie w wychowywanie dzieci o ile odbywa sie zgodnie z prawem.ale edukacja no nie wychowanie i tutaj panstwo sie wtraca.
                                                  • Gość: staszek Re: staszek,przeciez to absurd IP: 209.101.135.* 10.01.05, 15:22
                                                    ok, to juz troche postep. Jak zgadzasz sie na to aby byly szkoly prywatne
                                                    niezalezne od panstwa to postep wysmienity. Ale juz nie zgadzam sie z ta
                                                    pastwowa ingerencja w nauczanie w szkole prywatnej. Tu panstwo wara. Nie po
                                                    place specjalnie aby mi urzednik z Waszyngtonu dyktowal co ma corka sie ma
                                                    uczyc. A jak chce zeby moja corka uczyla sie ze ziemia jest plaska to juz moja
                                                    sprawa. A skad Ty wiesz ze unieszczesliwie ja uczac ja w ten sposob. Czy jestes
                                                    calkiem pewny ze nie mozna byc szczesliwy wierzac w to ze ziemia jest plaska?
                                                    Madrym mzoe nie koniecznie ale szczesliwym?
                                                    wlasnie zgadzam sie z tym tez i mam to samo podejscie do aborcji, chcesz
                                                    grzeszyc to wysylaj swoja dziewczyne na aborcje ale niech panstwo nie zmusza
                                                    mnie do placenia na to podatkow, widzisz crassus takie sprawy ide w dwie
                                                    strony, rtaz ty placisz podatki na co nie chcesz a raz ja.

                                                    edukacja to sprawa zainetresowanych czyli rodzicow, dzieci i nauczycieli, a
                                                    panstwo jak juz pislaem moze zaintersowanym dawac jedna z alternatyw
                                                  • marcus_crassus nie,to nie jest Twoja sprawa 10.01.05, 15:44
                                                    bo Twoja corka NIE JEST TWOJA WLASNOSCIA.rownie dobrz jakis zboczeniec moze powiedziec ze moze gwalcic swoja corke bo to jest jego sprawa.panstwo ma sie troszczyc o to by obywatele otrzymali nalezyta wiedze.nie masz zadnego prawa do krzywdzenia swoich dzieci - ani psychicznego ani emocjonalnego ani fizycznego.

                                                    zrozum w koncu ze "robic co Ci sie podoba" to mozesz z niewolnikiem a nie z dzieckiem.

                                                    a skad ja wiem ze jej nie uszczesliwi pedofil gwalcacy ja raz za razem???bo od tego wlasnie jest rozum i zdolnosc logicznego myslenia.i pedofil moze tez mowic ze wlasciwie to dla jej dobra.na szczescie zyjemy w normalnym spoleczenstwie i ani ty nie masz prawa kazac jej uczyc sie ze ziemia jest plaska ani pedofil jej gwalcic.a uczenie jej ze ziemia jest plaska to gwalt intelektualny.
                                                  • Gość: staszek Re: nie,to nie jest Twoja sprawa IP: 209.101.135.* 10.01.05, 16:26
                                                    Sluchaj marcus nie uzywajmy glupich argumentow wiec
                                                    1.wyraznie sie nie zgodzimy wiec zanim dojdzie do epitetow to moze lepiej
                                                    zgodzic sie ze sie nie zgadzamy
                                                    2. Moja corka ma wlasnoscia nie jest ale wedlug wszytskich znakow na niebie i
                                                    ziemi bardziej mam ja do niej prawo niz jakies abstrakcyjne panstwo. Uwierz mi
                                                    ze wsrod urzedasow wiele psycholi sie znajdzie. I Ty wolisz takim wierzyc niz
                                                    sobie w wychowywaniu dzieci? No to juz Twoj wybor.
                                                  • marcus_crassus hmmm...kwestia zgadzania sie nie ma tutaj nic 10.01.05, 16:52
                                                    do rzeczy.niewazne czy sie godzisz czy nie.spoleczenstwo zmusi cie do tej zgody.jesli zas bedziesz probowal opierac sie i robic cos po swojemu nie uznajac wladzy panstwa gwarantuje ze panstwo ma srodki by wyegzekwowac swoje prawo.przypominasz mi czasem bez obrazy kogos kogo moglem ogladac tylko na filmach o poludniu US - faceta z flaga konfederacji na scianie,w koszuli w krate nieufnie patrzacego na kazdego przyjezdnego "federala".

                                                    sorry staszek ale ten swiat odchodzi do lamusa czy tego chcesz czy nie.i mowiac szczerze popieram to rownie goraca jak poparl bym rewolucje francuska w jej slusznym dziele zniszczenia starego porzadku.

                                                    ps-nie mowilem chyba ale Danton to jedna z moich ulubionych,obok Marka Krasusa i Corteza postaci historycznych :)))
                                                  • Gość: staszek Re: hmmm...kwestia zgadzania sie nie ma tutaj nic IP: 209.101.135.* 10.01.05, 16:56
                                                    spoleczenstwo zmusi cie do tej zgody
                                                    = i Ty stworzyles forum anty-lewactwo? To jakas zaslona dymna? Bo takiego
                                                    totalitarystycznego wpisu to chyba nigdy nie widzialem, i ty mi od komuny
                                                    wymyslales? Boze przeciez nawet Stalin takiego wyraznia by pozazdroscil
                                                    PANSTWO+BOG przeciez to najwiekszy totalitaryzm mozliwy, wybacz crassus
                                                    porozumienie dlaej nie mozliwe, i wiecej anty-lewackich wpisow lepiej nie rob
                                                    bo to by byla hipokryzja nie z tej ziemi.
                                                  • marcus_crassus ps-nie powinno sie Ciebie zmuszac zebys dawal 10.01.05, 15:47
                                                    pieniadze na aborcje.niech je daja Ci co chca.ja dalbym z checia pieniadze na fundusz zajmujacy sie ta sprawa a nie mam zamiaru dawac na nauke religii w szkolach.i nikt nie ma prawa mnie zmuszac do tego...

                                                    sek w tym ze w taj sprawie mam i ja i ty prawo decydowac-ale nie masz prawa decydowac swoimi pogladami za innego czlowieka.
                                                  • Gość: staszek Re: ps-nie powinno sie Ciebie zmuszac zebys dawal IP: 209.101.135.* 10.01.05, 16:28
                                                    oj marcus
                                                    > sek w tym ze w taj sprawie mam i ja i ty prawo decydowac-ale nie masz prawa
                                                    dec
                                                    > ydowac swoimi pogladami za innego czlowieka.=
                                                    przeciez tak wlasnie dziala kazdy demokracja ze ja pozwalam innym decydowac za
                                                    nie jak prowadzic panstwo, ale wlasnie o to chodzi zeby to panstwo jak najmniej
                                                    za mnie spraw decydowalo, wiec ja wole decydowac o swoim i mego dziecka
                                                    wychowaniu niz dawac je na garnuszek urzedasow
                                                  • tocqueville czy marcus to lewak ;)? 10.01.05, 16:28
                                                    z tego co czytam wychodzi z niego etatysta, socjalista i lewicowy liberaŁ ;)
                                                  • marcus_crassus Re: czy marcus to lewak ;)? 10.01.05, 16:55
                                                    hmmm...nie wiem,lewactwo to dla mnie glownie lewica "alternatywna" - antyglobalisci,zieloni,mniejszosci seksualne...

                                                    do zadnej z tych grup sie nie zaliczam,ale z rowna odraza jak na nich patrze na LPR i korwina "muche" mikke.
                              • Gość: Perry Re: hmmm...pare zastrzezen IP: 160.79.164.* 07.01.05, 18:45
                                ja sie wtracam w srodek ciekawej dyskusji - za co przepraszam - z malenkim
                                pytankiem dla marcusa:

                                jezeli te amerykany takie glupie, to dlaczego oni prowadza we wszystkich
                                dziedzinach nauki?

                                czy to mozliwe ze jak ma sie do czynienia z bardzo roznorodna spolecznoscia, to
                                ma sie jednoczesnie do czynienia z "fat tails of the bell curve"?

                                na kazdego kretyna jest ktos kto nie tylko zna fakty, ale takze mysli...
                                • marcus_crassus a gdzie ja powiedzialem ze amerykanie sa glupi??? 07.01.05, 19:06
                                  swoja droga co do niewiedzy mozna podac chocby przyklad pierwszego obywatela USA ktorego wiedza mimo prestizowych uczelni chyba do zbyt wybitnych nie nalezy...

                                  nie uwazam amerykanow za glupich,mam jednak wrazenie ze ludzie w europie maja znacznie lepsze wyksztalcenie ogolne...
      • tocqueville co do zastrzezeń 07.01.05, 17:16
        "a chcesz zyc w kraju w ktorym w niektorych szkolach ucza ze kreacjonizm jest
        rownie powazna teoria poczatku naszego swiata jak ewolucja???"

        no wlasnie w USA jest pluralizm mozna sie uczyc o kreacjonizmie, mozna o
        ewolucjonizmie, ja nie rozstrzygam kto ma więcej racji

        > w kraju gdzie nadal wierza ze czlowieka stworzyl pan bog a kobiete stworzyl
        > pan bog z zebra mezczyzny???

        tako rzecze Pismo św. w Polsce to niby nie wierza?

        > w kraju gdzie ludzie nie maja pojecia kim byl Bach a w pytaniu o to z kim
        walczyli w wojnie o niepodleglosc czesc pytanych odpowiada ze z ZSRR,czesc ze z
        indianami a czesc ze z francja????

        marcus, z calym szacunkiem ale chyba nie wiesz jaki jest poziom wiedzy
        Europejczyków, zapewniam wcale nie lepszy niż Amerykanców
        rozmawiam z Anglikiem, absolwentem wyszej uczelni - mówię coś o Białorusi
        a on "a co to Bialoruś", ja - taki kraj miedzy Polską a Rosją, on "coś takiego,
        pierwsze slyszę"

        rozmawiam z Włochem, mówie ze jestem z Polski, on "to w Europie"?

        marcus, co powiesz o kraju w którym STUDENCI WYŻSZEJ UCZELNI nie wiedzą co to
        "III Rzesza", nie potrafią rozszyfrować skrótu "PZPR", nie wiedza co to Katyń,
        ani "Solidarność"? (hmm, coś slyszalem, hmmm)


        >podobnie jak bombardowanie drezna - a jak inaczej mieli zdobyc niemcy
        > jak ich nie niszczac...

        czy zniszczenie Drezna i usmiercenie kiluset tysiecy zgromadzonych tam uchodźców
        bylo niezbędne do pokonania Niemiec?

        • tocqueville Re: co do zastrzezeń 07.01.05, 17:21
          "marcus, co powiesz o kraju w którym STUDENCI WYŻSZEJ UCZELNI nie wiedzą co to
          "III Rzesza", nie potrafią rozszyfrować skrótu "PZPR", nie wiedza co to Katyń,
          ani "Solidarność"? (hmm, coś slyszalem, hmmm)"


          oczywiscie pisalem o polskich studentach, i to kierunku humanistycznego
          a takie postacie jak Kartezjusz czy Kant to dla prawdziwa zagadka, nie móiąc już
          o Rousseau czy Locke'u
          naprawdę popatrzymy troche wokół siebie, a potem krytykujmy Amerykanów
          poziom ignorancji w Polsce tez jest duży
        • marcus_crassus Re: co do zastrzezeń 07.01.05, 17:21
          1)w kosciele moga uczyc nawet ze duch swiety splynal dzien wczesniej na ksiedza proboszcza i poczal niepokalanie nowego ministranta.ale NIE W SZKOLACH NA BIOLOGII!!!!!!!!!!panstwo ma ksztalcic w duchu nauki a nie WIARY!!!!!

          pluralizmu NIE MA W EDUKACJI!!!!!pluralizm jest w swiatopogladach a nie na biologii!!!

          2)wierzyc sobie moga w co chca,ALE NIE UCZA!!!!

          no nie wiem,w zyciu nie spotkalem wlocha ktory nie wie co to Polska (chocby ze wzgledu na papieza).

          pzpr???no jak to???platni zdrajcy pacholki rosji :)

          3)nie niezbedne ale byla wojna i sie przydalo
          • tocqueville Re: co do zastrzezeń 07.01.05, 17:24
            ten Wloch slyszal o Polsce, ale nie wiedzial czy Polska leży w Europie ;)
            dla niego Europa konczyla sie na Niemczech ;)
            ale to bylo jakis czas temu z 10 lat chyba
          • Gość: staszek Re: co do zastrzezeń IP: 209.101.135.* 07.01.05, 17:26
            marcus przede wszystkim wiedz ze tak jest w paru pwoiatach gdzie ogromna
            wiekszosc maja fundamentalistyczni protestanci, nie w calych stanach, a to jest
            w koncu tez sedno demokracji no nie ze wiekszosc moze wplywac na rzady?
            piszesz ze lubisz wolnosc, ale zapominasz o jednym, w stanach w szkole
            publicznej nie mzoe byc religii, wiec na jakim przedmiocie maja sie dzieci
            uczyc o Bogu? a jak baptystom tego zabronisz w powiatach gdzie jest ich 100
            procent to jak tu mowic o wolnosci ktorej tak bronisz?
            • marcus_crassus Re: co do zastrzezeń 07.01.05, 17:29
              niech sie ucza na RELIGII ale nie na BIOLOGII.
              • tocqueville Re: co do zastrzezeń 07.01.05, 17:49
                oo czyzby marcus byl zwolennikiem totalizmu?
                dzieci sie maja uczyc tego co im kaze odgórenie ustanowiony program ?

                wszyscy tego samego, dazenie do uniformizacji? ;)

                czy PANSTWO ma decydowac czego sie ucza dzieci czy RODZICE?
                • Gość: staszek Re: co do zastrzezeń IP: 209.101.135.* 07.01.05, 17:53
                  no wlasnie ja tez tego marcusa nie rozumiem
                  niby za mysleniem i wolnoscia, ale jakos tak jednak nie wolnosciowo
                  • tocqueville Re: co do zastrzezeń 07.01.05, 17:58
                    marcus nie rozumie ze w USA można sobie wybrać czy chce sie uczyc i
                    kreacjonizmie czy o ewolucjonizmie
                    jak sie ta teoria nie podoba można zmienić szkole
                    w USA jest WOLNOŚĆ WYBORU, a w Europie nie ma wszyscy musza sie uczyć tego
                    samego bo rzad tak chce

                    w USA niektóre dzieci sie uczą o kreacjonizmie, i co z tego?
                    NIKT NIE ZMUSZA jak rodzicom nie odpowiada moga poslac dziecko do innej szkoly

                    i jeszcze jedno jakoś amerykanski system nauczania lepiej sie sprawdza
                    nie przeszkadza w szysbkim rozwoju państwa

                    wolność wyboru to podstawowa zasada, w USA jeszcze wiedzą co to znaczy
                    • Gość: staszek Re: co do zastrzezeń IP: 209.101.135.* 07.01.05, 18:01
                      wlasnie, swietnie
                      a swoja droga byles tu kiedys?
                    • tocqueville Amerykanie są rózni 07.01.05, 18:03
                      i jeszcze jedno nie można mówić ze Amerykanie sa tacy sami
                      zdarzaja sie idioci jak i geniusze (nagrody Nobla, dominacja w humanistyce)
                      Amerykanie są różni i w tym ich sila, a UE chce wszystkich ujednolicić

                      a gadanie ze Amerykanie nie wiedzakto to Bach w sytuacji gdy amerykanskie
                      filcharmonie i teatry sa pelne ludzi, nie ma sensu

                      gdzie Amerykanie dominują w filozofii, socjologii, kulturoznawstwie, naukach
                      politycznych itd.
                      oraz w kulturze popularnej
                    • marcus_crassus tocqueville,toz to bzdura 07.01.05, 18:25
                      > marcus nie rozumie ze w USA można sobie wybrać czy chce sie uczyc i
                      > kreacjonizmie czy o ewolucjonizmie
                      > jak sie ta teoria nie podoba można zmienić szkole
                      > w USA jest WOLNOŚĆ WYBORU, a w Europie nie ma wszyscy musza sie uczyć tego
                      > samego bo rzad tak chce

                      nic nie rozumiesz.jesli ktos domaga sie aby obu teoriom dac w ksiazkach od biologii ROWNY status to nie jest to wolnosc - to sa drwiny z nauki i XXI wieku...

                      zlituj sie..to jest ciemnogrod a nie wolnosc...
                      • Gość: staszek Re: tocqueville,toz to bzdura IP: 209.101.135.* 07.01.05, 18:44
                        Widzisz marcus z tego postu wynika ze ty jestes bigotem nauki tak samo bardzo
                        jak ja bigotem Boga
                        • marcus_crassus stawiasz nauke na rowni z wiara????? 07.01.05, 18:51
                          to chyba naprawde cofamy sie o pare stuleci.od nauki sa szkoly,od wiary sa koscioly.nie wnikam czego ucza w kosciele.ale wiara nie bedzie czescia edukacji
                          • mosze.rabejnu slyszales Pan kiedys o Judaizmie 07.01.05, 19:05
                            cala "wiara" opiera sie na ciaglym studiowaniu. Miedzy innymi nauki.
                            • marcus_crassus no i??? 07.01.05, 19:07


                • marcus_crassus eeeeeee???? 07.01.05, 18:23
                  litosci - ksztalcenie i program ksztalcenia uklada panstwo a nie rodzice.

                  dlatego rodzice bedacy fanatykami muzulmanskimi nie maja prawa sami ksztalcic dzieci tak samo jak inni psychopaci.

                  litosci,jak rodzice wieza ze ziemia jest plaska to ich biznes.panstwo odpowiada za edukacje i jej program...
                  • marcus_crassus "wierza" n/t 07.01.05, 18:26


                  • Gość: staszek Re: eeeeeee???? IP: 209.101.135.* 07.01.05, 18:48
                    a) w Europie tak jest, w Stanach program ksztaltuje szkola jezeli jest
                    prywatna, a stan jezeli jest publiczna, i kazdy rodzic ma prawo decydowac do
                    jakiej szkoly dziecko wyslac

                    B) widzisz tu jest istotna roznica, oni maja prawo jak najbardziej, co nie
                    znaczy ze poglady ktore wyznaja sa sluszne

                    c)pojecie ze panstwo odpowiada za edukacje to pojecie socjalistyczne ,
                    pomysl mowisz ze jestes za braniem odpowiedzialnosci w sowje rece, tym
                    stwierdzeniem tu przeczysz sobiem jezeli panstwo bierze odpowiedzialnosc za
                    ksztalcenie to odbiera go Tobie i twym dzieciom, dlatego odpowiedzilanosc za
                    ksztalcenie powinna byc w rekach rodzicow nie panstwa
                    panstwo co najwyzej moze oferowac jeden z modeli nauczania
                    • marcus_crassus rodzice nie sa wlascicielami dziecka 07.01.05, 18:54
                      jak chca to niech mowia o kreacjonizmie w domu,tam moga sobie mowic co chca ale panstwo MUSI zapewnic edukacje w duchu nauki a nie wiary...nie rozumiesz tego prostego faktu???od wiary sa koscioly a nie szkoly
                      • Gość: staszek Re: rodzice nie sa wlascicielami dziecka IP: 209.101.135.* 07.01.05, 19:08
                        a Ty nie potrafisz zrozumiec ze to rodzice sa od tego aby dzieci nauczyc a nie
                        panstwo, panstwo w edukacji jest mi tak potrzebne jak chlop w lozku
                        • marcus_crassus rodzice od edukacji dziecka bez panstwa 07.01.05, 19:16
                          wiec dziecko musi byc uzaleznione od inteligencji i braku glupich pomyslow rodzicow.jak trafi na gorliwego katolika lub innego chrzescijanina albo muzulmanina bedzie on mogl dziecku wtloczyc do lba nadurniejsze teorie bo panstwa umywa od tego rece...

                          jak tlumaczylem - rodzice maja nad dziecmi wladze rodzicielska i pewne uprawnienia oraz obowiazki ale dziecko nie jest ICH wlasnoscia z ktora moga sobie zrobic co chca...

                          litosci,za nic nie chce takiego panstwa - cale szczescie ze zyje w europie
                          • Gość: staszek Re: rodzice od edukacji dziecka bez panstwa IP: 209.101.135.* 07.01.05, 19:23
                            jak to wolnosc crassus jezeli nie ma w nim miejsca dla religijnych ludzi? A kto
                            Ci gwarantuje ze ateista wychowa dziecko lepiej niz gorliwy katolik? Tak
                            crassus dla mnie wolnosc znaczy to ze to ja decyduje o swoim zyciu a nie
                            panstwo, panstwo jest tylko po to aby zapewniac nam bezpiezenstwo wewnetrzne i
                            zewnetrzne a od gospodarki edukacji i nauki wara.

                            Dziecko nie jest wlasnosci Rodzicow crassus ale tym bardziej nie jest
                            wlasnoscia panstwa i jak juz kto to nikt inny tylko ludzie co dali mu zycie
                            powinni decydowac jak je wyksztalcic a nie jakis biurokrata w Warszawie lub
                            Brukseli

                            Pomysl o tym--to Twoje panstwo to w knocu nic tylko zbior gorliwych katolikow,
                            wrzesczacych ateistow , pedofilow i aferzystow, jak ty wolisz zeby tacy ludzie
                            decydowali o losie Twoich dzieci a nie Ty to zycze Twoim dzieciom szczescia
                            • marcus_crassus znow brak logiki 07.01.05, 19:32
                              do twojego domu panstwo sie nie wtraca.ucz dzieci czego chcesz.ale jak chcesz funkcjonowac jako czlonek spoleczenstwa i korzystac z dobrodziejstw przynaleznosci do spoleczenstwa to musisz sie zgodzic na pewne prawa.

                              spoleczenstwo nie bedzie pozniej sie meczylo zeby dac sobie rade z biedakami ktorym rodzice zainputowali ze 4000 lat temu stworzyla ich Bozia ktora tworzyla akurat w cyklu 7-dniowym swiat.

                              >nikt inny tylko ludzie co dali mu zycie
                              > powinni decydowac jak je wyksztalcic


                              super,dochodzimy do punktu "dalem zycie wiec mam prawo"

                              to czemu juz sie tak sprzeciwiasz jak sadze aborcji???przeciez rodzice dali zycie????no nie????

                              ty nic nie rozumiesz.w domu mozesz powiedziec dziecku co chcesz.ale w szkole ma sie uczyc tego co nakazuje nauka.

                              ty nie chcesz wolnosci - ty wlasnie ja odbierasz.w imie swojej wiary chcesz odebrac dziecku prawa do innego spojrzenia na swiat niz twoje.

                              przeciez twoje i tak pozna w domu.ty zas chcesz jeszcze mu o nim mowic w szkole.

                              na szczescie taki swiat jest juz skonczony.dzieki Bogu :D
                      • tocqueville a zatem to państwo jest wlascicielem dzieci? 07.01.05, 19:23
                        • Gość: staszek Re: a zatem to państwo jest wlascicielem dzieci? IP: 209.101.135.* 07.01.05, 19:24
                          mamy praie identyczne poglady, niech wiec pan odpowie manniemu prosze bo to
                          powiedzmy moj brat
                        • marcus_crassus nie,ale i nie rodzice 07.01.05, 19:34
                          zarowno rodzice jak i panstwo maja pewne prawa i obowiazki.rodzice moga swoje prywatne poglady przekazac dziecku w domu.ale oprocz tego dziecko ma prawo poznac normalna wiedze oddzielona od POGLADOW i WIARY.

                          tego sie wymaga od panstwa.czego chcesz wiecej???odebrac im to prawo???
                          • Gość: staszek Re: nie,ale i nie rodzice IP: 209.101.135.* 07.01.05, 19:47
                            panstwo nie ma prawa wychowywac dzieci, ono sobie top prawo uzurpowalo, to
                            rodzice decyduja jak wychowac dzieci i co najwyzej panstwo swoje szkoly moze
                            oferowac jako alternatywe,
                            a co jak dziecko nie bedzie chcialo chodzic do panstwowej szkoly to musi? to
                            znaczy ze przymus panstwa wazijszy jest niz decyzja dziecka i wazniejsza niz
                            wybor rodzicow?
                            marcus pomysl o tyum troche zanim odpiszesz szczegolnie jeeli masz juz dzieci
                            • marcus_crassus wybor rodzicow 07.01.05, 19:56
                              rodzice decyduja.


                              powtarzam po raz setny - rodzice maja uprawnienia i obowiazki ale NIE PELNIE WLADZY.wladza rodzicow nad dzieckiem to tzw wladza rodzicielska.ale nie oznacz ona ze rodzice maja pelnie wladzy nad dzieckiem.rodzice wykonuja taka wladze na jaka zezwala im PANSTWO ktore gwarantuje zachowanie praw rodziny oraz pewnych przywilejow rodzicow...

                              inaczej mozna stwierdzic ze rodzice moga w ogole dziecka nie edukowac,moga tlumaczyc mu bzdury,moga je bic etc....

                              po raz kolejny nie zrozumiales - dziecko to nie twoja wlasnosc.masz pewne uprawnienia ale nie pelnie wladzy...

                              to co ty sugerujesz to pelnia wladzy nad rodzicow.zaden system prawny nie uznaje czegos takiego.
                              • Gość: staszek Re: wybor rodzicow IP: 209.101.135.* 07.01.05, 20:01
                                marcus i Ty w ogole mowisz o wolnosci, PANSTWO wyznacza zakres rodzicielstwa??/
                                Chyba zartujesz ,
                                Pewnie ze dziecko to nie moja wlasnosc ale przeciez napewno juz nie panstwa.
                                Czlowieku panstwo wie lepiej co emmu dziecku potrzeba niz ja??/ Zartujesz
                                chyba. A biurokrata wie lepiej kiedy Ty masz isc siku wiec niech wyznaczy
                                odpowiednie na to godziny

                                Boze marcus pomysl troche, kogo poglady sa tu komunistyczne??/
                                I Naprawde myslisz ze panstwo mniej bzdur dziecka nauczy niz rodzice?????
                                • Gość: rachelka Re: wybor rodzicow IP: *.twcny.rr.com 07.01.05, 20:08
                                  Gość portalu: staszek napisał(a):

                                  > marcus i Ty w ogole mowisz o wolnosci, PANSTWO wyznacza zakres rodzicielstwa??/
                                  >
                                  > Chyba zartujesz ,
                                  > Pewnie ze dziecko to nie moja wlasnosc ale przeciez napewno juz nie panstwa.
                                  > Czlowieku panstwo wie lepiej co emmu dziecku potrzeba niz ja??/ Zartujesz
                                  > chyba. A biurokrata wie lepiej kiedy Ty masz isc siku wiec niech wyznaczy
                                  > odpowiednie na to godziny
                                  >
                                  > Boze marcus pomysl troche, kogo poglady sa tu komunistyczne??/
                                  > I Naprawde myslisz ze panstwo mniej bzdur dziecka nauczy niz rodzice?????
                                  no brawo staszku,chociaz raz sie z toba zgodze, a to juz wiele,oprocz faktu,ze
                                  dziecko jest Twoja wlasnosci i tylko ty powinienes za nie odpowiadac i nim
                                  kierowac. niestety tak nie jest w naszym dzielnym USA,gdyz panstwo uzurpuje
                                  sobie role rodzica,podwazajac niejednokrotnie autorytet domu,religii jak rowniez
                                  praw rodzicielskich. to zupelnie przypomina komsomol,gdzie dziecko bylo wlasnie
                                  wlasnoscia panstwa, a nie rodzicow.
                                  • Gość: staszek Re: wybor rodzicow IP: 209.101.135.* 07.01.05, 20:15
                                    Kompletnie tak to sie nie zgadzamy
                                    1. U nas dziecko nie jest wlasnoscia bo to nie rzecz, czasy niewolnictwa dawno
                                    sie juz skonczyly, tu sie z marcuse zgodze
                                    2.Rzeczywistosc jest taka ze w porownaniu do europy to usa raj dla rodzica
                                    Wiec jest to jeden z glownych powdow dla czego mieszkamy tu a nie tam
                                    A tak z reszta to sie zgodze
                                    • Gość: rachelka Re: wybor rodzicow IP: *.twcny.rr.com 07.01.05, 20:21
                                      Gość portalu: staszek napisał(a):

                                      > Kompletnie tak to sie nie zgadzamy
                                      > 1. U nas dziecko nie jest wlasnoscia bo to nie rzecz, czasy niewolnictwa dawno
                                      > sie juz skonczyly, tu sie z marcuse zgodze
                                      > 2.Rzeczywistosc jest taka ze w porownaniu do europy to usa raj dla rodzica
                                      > Wiec jest to jeden z glownych powdow dla czego mieszkamy tu a nie tam
                                      > A tak z reszta to sie zgodze

                                      nikt nie mowi o wlasnosci dziecka,jako o rzeczy,nie bierz wszystkiego tak
                                      doslownie. ja myslalam raczej o tym,ze jest to czesc ciebie, a wiec do ciebie
                                      nalezy, nie do panstwa.
                                      nie wiem o jakim europejskim kraju mowisz,ktory to jest gorszy dla rodzica niz
                                      us,gdyz wiekszosc europy ma nieodplatna szkole,zaczynajaca sie juz od 3 roku
                                      zycia(przedszkole),jak rowniez duzo lepszy program nauczaniu,poza szkolnych
                                      zajec a o wyzszych studiach to juz nie mowie, bo te sa albo mniej platne,albo
                                      bezplatne.
                                      • Gość: staszek Re: wybor rodzicow IP: 209.101.135.* 07.01.05, 20:33
                                        1. to ze mam szkole od 3 roku zycia to dobre dla rodzicow ktorzy jak
                                        najszybciej chca sie dziecka z domu pozbyc i jak najszybicej pozwolic panstwu
                                        jej omamic
                                        2. jezeli chodzi o duzy lepszy program anuczania to chyba zyjesz sterotypami,
                                        jezeli wkuwanie miliona faktow na klasowy kotre potem 95 dzieci zpomina w ciagu
                                        godziny to tak mozna sie z toba zgodzic
                                        3. wyzsze studia smiech bierze, tylko ci powiem ze jak moj znajomy w Warszawie
                                        zobaczyl liste ksiazek i ilosc jezykow w ktorych te ksiazki byly a ktore
                                        msuialem znac aby jako tako przejsc egzamin dokroancki to omal nie padl
                                        4. a o platnosc, wiesz ja chetnie zaplace 30000 baniek za to zeby moje dzieci
                                        umialy myslec a nie tylko znaly fakty
                                        faktow to ja je za darmo sam naucze
                                        • Gość: rachelka Re: wybor rodzicow IP: *.twcny.rr.com 07.01.05, 20:49
                                          Gość portalu: staszek napisał(a):

                                          > 1. to ze mam szkole od 3 roku zycia to dobre dla rodzicow ktorzy jak
                                          > najszybciej chca sie dziecka z domu pozbyc i jak najszybicej pozwolic panstwu
                                          > jej omamic
                                          to jest twoj wybor,ale wiekszosc rodzicow uwaza,ze w tym wieku dziecko
                                          potrzebuje czegos wiecej niz domu,nawet part-time
                                          > 2. jezeli chodzi o duzy lepszy program anuczania to chyba zyjesz sterotypami,
                                          > jezeli wkuwanie miliona faktow na klasowy kotre potem 95 dzieci zpomina w ciagu
                                          >
                                          > godziny to tak mozna sie z toba zgodzic

                                          wolne zarty,amerykanskie szkoly panstwowe uchodza za najgorsze w swiecie,ze
                                          statystyk wychodzi,ze 30% mlodziezy konczacej szkoly nie umie czytac ani pisac
                                          kolego,to hanba, a nie przeladowanie materialem.

                                          co do uczelni to undergrad sie nie zgodze,ale gradschools, sa najlepsze na
                                          swiecie, z powodow wiadomych -ilosci posiadanych pieniedzy.
                                        • marcus_crassus stasiu...nauczysz ich faktow??? 07.01.05, 21:03
                                          a twoja wiedza z fizyki,astronomii,geografii,biologii,chemii i matematyki oczywiscie pozwala Ci nauczyc swoje dzieci "faktow"

                                          a moze uwazasz ze te fakty sa zbedne (np za znacznie wazniejsze od nauki fizyki i chemii a juz szczegolnie biologii z jej ewolucja i teoriami ze czlowiek to niestety tylko wyewoluowana malpka ) a jedyne fakty jakie chcesz ich nauczyc to katechizm lub fakty biblijne??
                                          • tocqueville o edukacji domowej 07.01.05, 21:54
                                            Dlaczego edukacja domowa?

                                            Rodzice są odpowiedzialni za swoje dzieci. To na nich spoczywa w pierwszym
                                            rzędzie obowiązek ich uczenia. Jeśli nie czują się na siłach mogą posyłać je do
                                            szkół. Wielu rodziców jest jednak w stanie poradzić sobie samemu, ba, są nawet
                                            pedagogami i nauczycielami. Dlaczego więc nie mieliby mieć do tego prawa?
                                            Przykład: małżeństwo: fizyk i mgr filologii polskiej. Czy taka para nie może
                                            uczyć swoich dzieci w domu (tato przedmiotów ścisłych, a mama humanistycznych)?
                                            Jeżeli sytuacja materialna rodziny pozwala mamie na zostanie w domu, może ona
                                            uczyć w dowolnych godzinach, a tato w weekendy lub po pracy. W przypadku
                                            rodziców bezrobotnych, sprawa wydaje się jeszcze łatwiejsza. Poza tym, o czym
                                            zapominają przeciwnicy tego typu uczenia, rodzice-edukatorzy domowi często
                                            korzystają z pomocy innych rodziców-edukatorów. Nie ma więc mowy o tym, że
                                            dzieci bywają niedouczone z jakiegoś przedmiotu, czy że brakuje im kontaktu z
                                            równieśnikami.

                                            za:
                                            www.edukacjadomowa.piasta.pl/pytania.html#czy2
                                            • marcus_crassus fizyk zna sie rowniez na chemii i geografii a 10.01.05, 15:15
                                              mgr filologii polskiej zna inne jezyki i historie...o W-F nie mowiac...

                                              jaaaaaaaaaaaasne...
                                              • Gość: staszek Re: fizyk zna sie rowniez na chemii i geografii a IP: 209.101.135.* 10.01.05, 15:23
                                                o edukacji domowej nie slyszales, napisalem ze faktow moge dziecko nauczyc w
                                                domu, ale nie koniecznie musze to robic osobiscie
                                • marcus_crassus stasiu,ale to bzdura 07.01.05, 20:16
                                  to co sklada sie na twoje uprawnienia i obowiazki czy to dopuscisz do swojej swiadomosci czy nie to jest jedynie zakres w jakim panstwo ci na to pozwala.nazywa sie to w ogolnosci prawo rodzinne.

                                  to co mowisz to demagogia.co ma wspolnego robienie siku z kwestia na ile mozesz wplywac na zycie innego czlowieka...

                                  dziecko to czlowiek a nie twoja wlasnosc.masz pewne mozliwosci jako rodzic ale nie jestes panem absolutnym...

                                  to co sugerujesz to sredniowiecze
                                  • Gość: staszek Re: stasiu,ale to bzdura IP: 209.101.135.* 07.01.05, 20:24
                                    marcus panstwo jest wtorne do rodziny i prawa rodzinnego nie wiesz tego, to nei
                                    panstwo zezwolilo na rodzine tylko "zbior rodzin" zezwolil na panstwo

                                    jezeli panstwo moze decdyowac jak mam wychowywac dzieci to "may as well"
                                    decydowac kiedy mam sikac, taka sama inwazja zacisza domwoego i prywatnosci

                                    nigdy za pana absolutnego sie nie uwazalem, ale uwazam ze to ja ma duzo wieksze
                                    prawa wobec mojego dziecka niz jakiekolwiek abstrakcyjne panstow skladajace sie
                                    z nienznaych mi blizej biurokratow w stolicy, idac tym tokiem myslenia to
                                    dlaczego nie oddawac dzieic od razu do panstwowych zlobkow za zawsze, tak
                                    robili w muzulmanskiej Turcji jezeli nie pamietasz

                                    a to co ty sugerujesz to najgorszy totalitaryzm
                                    • marcus_crassus panstwo 10.01.05, 15:21
                                      instytucja panstwa polega na tym ze korzystasz z dogodnosci jakie daje ci mieszkanie we wspolnie zarzadzanej spolecznosci ale oddajesz jej nieco praw ktore sa jej niezbedne dla organizacji tej spolecznosci.

                                      panstwo nie wtraca sie w wychowanie chyba tego nie rozumiesz ale w kwestie edukacji - spolecznosc nie jest zainteresowana zeby obciazaly ja jednostki nie majace elementarnej wiedzy naukowej spowodowanej wiara rodzicow ze X lat temu czlowieka stworzyla Bozia a czlowiek nie pochodzi od malpy...rownie dobrze rodzic moze zakazac uczenia sie innych przedmiotow bo uwaza ze to niepotrzebne...

                                      dziecko jest czlonkiem spolecznosci i korzysta z dobrodziejstw zycia we wspolnocie - organizacja pracy,nauki,infrastruktury,bezpieczenstwa.w zamian za to spolecznosc wymaga zeby jednostki pracowaly wspolnie dla jej dobra - nie masz wiec swoimi pogladami mozliwosci sprawic zeby w momencie wejscia w doroslosc wiedza twoich dzieci nie przystawala do normalnosci.

                                      jak ci sie nie podobaja warunki jakie stawia spolecznosc to mozesz zawsze ja opuscic i pojechac na jakies bezludne wyspy
                                      • Gość: staszek Re: panstwo IP: 209.101.135.* 10.01.05, 15:26
                                        spolecznosc nie jest zainteresowana zeby obciazaly ja jednostki = pewny tego
                                        jestes? chyba nie powiesz ze wszystkie spolecznosci skladaja sie z geniusze,
                                        Nie zapominasz czasem ze glupcy i idioci to czesc spoleczenstwa tez i moze
                                        nawet wieksza?

                                        Moj plan idealistyczny=Panstwo zapewnia bezpieczenstwo, o wszystkim innym
                                        decyduja jednostki lub lokalne spolecznosci
                                        • marcus_crassus no sa i idioci 10.01.05, 15:50
                                          ale nie masz prawo swoim swiatopogladem zmusic kogokolwiek nawet swoich dzieci zeby do tych idiotow dolaczyli.wlasnie wtedy nastepuje interwencja panstwa.panstwo ma dolozyc wszelkich staran zeby pule idiotow ograniczyc.
                                          • Gość: staszek Re: no sa i idioci IP: 209.101.135.* 10.01.05, 16:29
                                            A kto definuje idiotyzm marcus, czy Ty pewny jestes ze panstwo wyksztalci Twe
                                            dzieci na mniejszych idiotow niz Ty sam bys to zrobil?
                                            • marcus_crassus a kto definuje co mozna a co nie????? 10.01.05, 16:57
                                              spoleczenstwo.i zrozum to w koncu.to co mozna a co nie definiuje zbiorowosc.ona przez swoich delegatow ustanawia prawo ktore nastepnie jest egzekwowane.

                                              jednym slowem - wiekszosc.
                                              • Gość: staszek Re: a kto definuje co mozna a co nie????? IP: 209.101.135.* 10.01.05, 17:05
                                                crassus, na jkim swiecie ty zyjesz? czy to spoleczenstwo definiuje co sie
                                                dzieje w Polsce czy 500 idiotow w Warszawie? jaki masz ty wplyw na to co oni
                                                wymysla oprocz wrzucenia kartki do urny raz na cztery lata? a co jak w ciagu
                                                tych czterech lat pani lybacka zacydowala by ze maja byc wspolne ubikacje a
                                                dzieci na polskim powinny czytac stalina? jakbys temu zapobiegl, ty i twoje
                                                spoleczenstwo?
                                                czy ty nie rozumiesz ze prawdziwa demokracja jest wtedy ja decyzje sie
                                                podejmuje na szczeblu lokalnym albo wlasnie w rodzinie a nie w jakims biurze w
                                                warszawie,
                                                uwierz mi panstwo to przezytek i za 100 lat takich jak dzis to jzu nie bedzie
                                                • tocqueville regulator 10.01.05, 18:13
                                                  hehe marcus by wszystko regulował, ustalał, narzucal jak kto ma mysleć


                                                  • Gość: staszek Re: regulator IP: 209.101.135.* 10.01.05, 18:17
                                                    I walczy o wolnosc i tolerancje. Dziwna forme to przybiera.
                                                  • tocqueville Re: regulator 10.01.05, 18:44
                                                    to tak jak europejskie lewaki - mówią ze walczą o wolność i tolerancję, a kiedy
                                                    kto myśli inaczej niż oni to jest wg nich "zacofany"
                                                  • marcus_crassus he, he,zacofanie........ 10.01.05, 19:16
                                                    nie podoba Ci sie "tolerancja" ale jednoczesnie dla bzdur typu tych ktore przytoczylem na samym poczatku a wiec uczenia w szkolach kretynizmow ze Pan Bozia stworzyl czlowieka i z malpa czlowiek nic wspolnego nie ma to juz chcesz byc tolerancyjny....

                                                    do tego zeby panstwo nie mieszalo sie w Twoje prywatne zycie to chcesz byc tolerancyjny.a jak dwoch kolesi albo dwie babki chca ze soba zyc to juz twoja tolerancja dla zycia prywatnego sie konczy...

                                                    zalosna hipokryzja
                                                  • tocqueville nie rozumiesz 10.01.05, 19:35
                                                    marcus alez ja jestem torancyjny dla uczenia o kreacjonizmie, kazdy ma prawo
                                                    wierzyc w co chce jesli nie krzywdzi innych i nie narzuca im swej woli

                                                    jestem tolerancyjny dla związków homo, tylko nie podoba mi sie ze chca narzucic
                                                    mi swoją wizje swiata... tych, którzy mają inne zdanie uwazają lewaki za
                                                    nienormalnych

                                                    niech sobie homo żyją wspolnie tylko dlaczego DOMAGAJĄ SIĘ SZCZEGÓLNYCH PRZYWILEJÓW?


                                                  • Gość: staszek Re: nie rozumiesz IP: 209.101.135.* 10.01.05, 19:48
                                                    WLASNIE???????!!!!!!!!!
                                                  • marcus_crassus mijasz sie z prawda 10.01.05, 20:23
                                                    szkola to nie jest budka z piwem a specjalna instytucja.funkcjonowanie szkol reguluje prawo.nie mozesz w szkole uczyc czego ci sie zywnie podoba a wiec np rasizmu,ze AIDS rozprzestrzenia sie przez dotyk albo ze nasz swiat jest plaski.dlaczego????

                                                    poniewaz po ukonczeniu szkoly dostajesz okreslony dowod skonczenia danego etapu edukacji.dowod ten jest wazny jako Twoje pozniejsze referencje.jesli otworze klase w swoim domu to moge kazdemu pozniej wydac "dyplom marcusa_crassusa wyksztalcenia wyzszego".tylko ze ten dyplom bedziesz sobie mogl wsadzic w tylek bo nie ma on zadnej wartosci.w panstwie mamy OBOWIAZEK szkolny zebys nie mogl wychowac swoich dzieci na analfabetow bo np tak ci sie bedzie widziec (np kolejna sprawa zwiazana z wiara - swiadkowie jehowy uwazaja ze przetaczanie krwi jest zle-i czesto nie chca by ich dzieci ktore sa chore i uratowac moze je tylko transfuzja poddaly sie temu zabiegowi - pewnie w waszym mniemaniu to jest OK bo przeciez rodzice tak chca a wiec jak dzieciak padnie przez glupote rodzicow to panstwu wara no nie?).

                                                    tak wiec placowki oswiatowe wydaja okreslone certyfikaty ze zdobyles pewne wyksztalcenie.PANSTWO NIE WYDA TAKIEGO CERTYFIKATU DLA UCZELNI/SZKOLY UCZACEJ BANIALUKI A TEGO SIE DOMAGACIE.

                                                    ty nie zadasz wolnosci ale domagasz sie zeby panstwo zaakceptowalo twoja wiedze ktora jest zupelnie absurdalna za wiedze rownowazna nauce...

                                                    a to juz jest przegiecie.

                                                    chcesz certyfikatu wyksztalcenia???to przyjmij program panstwa.czego sie w domu uczysz malo mnie interesuje.ale panstwo podobnych bzdur nie uzna za "wyksztalcenie"
                                                  • Gość: staszek Re: mijasz sie z prawda IP: 209.101.135.* 10.01.05, 20:33
                                                    Oj czlowieku, przeciez wiadomo. I tu jak ktos konczy szkole gdzie ucza ze
                                                    ziemia jest plaska to ma dyplom z tej szkoly i wszyscy wiedza jaka ma te
                                                    czlowiek wiedzie i dostaje prace do ktorej ma zdolnosci albo i nie. Ale ma ten
                                                    wybor ze moze isc do takiej szkoly. I to wlasnie jest wolnosc i tolerancja. A
                                                    nie jakies totalitarystyczne wymuszanie zeby wszyscy uczyli sie jednego. A jak
                                                    sie stanie ze nagle 80 procent ludzi zacznie glosowac na LPR i zaczna
                                                    kreacjonizm wykladac w polskich szkolach to nie chcialbys wtedy miec mozliwosc
                                                    wyslac dzieci do alternatywnej szkoly ha? Pomysl o tym. i tylko nieodpowiedz ze
                                                    to sie nigdy nie stanie, bo w koncu Hitler tez doszedl do wladzy poprzez wybory
                                                    wiec wszystko jest mozliwe.
                                                • marcus_crassus mam na to taki wplyw ze od glosu ludzi zalezy 10.01.05, 19:12
                                                  czy ta pani dostanie za 4 lata prace znow czy juz nie.i mowiac szczerze jestem wysoce zawiedziony postawa lewicy - jak zreszta wszyscy ktorzy na nia glosowali.mialabyc dopuszczona aborcja ze wzgledow spolecznych a dla przypodobania sie kosciolowi i kwestii referendum,mialabyc naprawiona zapasc po rzadach AWS a wywiazano sie minimalnie z tych planow.zamiast tego uraczono polskie spoleczenstwo tysiacem afer (zreszta podejrzewalem ze tak bedzie bo mialem przed wyborami dobry kontakt ze srodowiskiem lewicy i ped ku wladzy i nachapaniu sie byl ogromny).co bylo robic.po rzadach AWS byli niestety lepsi...

                                                  a co do demokracji na szczeblu rodziny i lokalnym - wypisz wymaluj frazesy tego brodacza w koszuli w krate z flaga konfederacji na scianie.Staszku.spojrz na wplywy rzadu centralnego w USA na przestrzeni wieku - zmalaly czy wzrosly???spojrz na to jak wygladalo spoleczenstwo na poczatkach XX wieku a jak teraz - przykro mi,a znaczy sie wcale mi nie przykro - ale Twoj swiat to przezytek i relikt przeszlosci.musi odejsc.i bardzo dobrze.razem z religia w szkolach,wiara w boskie interwencje i uczeniem dzieci o kreacjonizmie...

                                                  Staszku,takie poglady sa skonczone.a panstwo w takim rozumieniu jak dzis to wlasnie wytwor XX wieku bo wczesniej bylo tak jak ty bys sobie tego zyczyl.i to "twoje" wizje sa przeszloscia,nie moje.
                                                  • Gość: staszek Re: mam na to taki wplyw ze od glosu ludzi zalezy IP: 209.101.135.* 10.01.05, 19:19
                                                    1. Jezeli chodzi o wizje to zobaczymy. Ja nie przecze ze Twoja jest gora, ale w
                                                    przyszlosci zobaczymy. Tylko jakos Twych pogladow nie potrafie pogodzic z walka
                                                    o wolnosc i tolerancje. Jak juz to dla wszystkich i debilow i szczegolnie dla
                                                    nie narodzonych dzieci
                                                    2. Jak wiedziales ze SLD bedzie skorumpowane a ciagle na nich glosowales to
                                                    najlepiej swiadczy o twych wyborach i pogladach
                                                    3. Ja juz na pewno wole redneckow
                                  • Gość: staszek Re: stasiu,ale to bzdura IP: 209.101.135.* 07.01.05, 20:25
                                    o i prosilbym ladnie bo ja ci od krasul nie wywalam z mysle ze jestem na tyle
                                    starzy ze stas nie ejst na miejscu
          • tocqueville w sprawie PZPR 07.01.05, 17:27
            szanowny ,marcusie ale z tego co pamietam, to w ostatnich wyborach glosowales na
            kontynuatorów PZPR ;) - na SLD, przynjamniej tak kiedys napisales na forum
            • marcus_crassus zgadza sie. 07.01.05, 17:33
              po wyczynach AWSu trudno bylo mowiac szczerze zaglosowac na cos innego.

              w wyborach prezydenckich z lesiem W. tez zaglosowalem na olka magistra. po prostu nie chcialem znow ogladac wyczynow Wielkiego Maryjana,dziury budzetowej wielkiej jak stodola oraz panow podajacych innym nogi zamiast rak...

              w obecnych wyborach zaglosuje na PO albo PiS
        • Gość: staszek Re: co do zastrzezeń IP: 209.101.135.* 07.01.05, 17:22
          Panie Alexie (tak tocqueville mila chyba na imie?)
          wlasnie z marcusem juz wszystko to przerobilismy
          powtarza Pan prawie wszystko co ja napisalem prosze wiec przeczytac marcusa
          odpowiedzi
          a co Pan mysli o Oswieceniu?
          • tocqueville Re: co do zastrzezeń 07.01.05, 17:30
            popieram oświecienie, przynajmniej takich myslicieli jak Locke czy Monteskiuesz
            pamietajmy ze to oni stworzyli podwaliny na których zbudowano USA
            rewolucja amerykańska 1776 odwolywala sie do filozofii politycznej oswiecenia

            zreszta nie ma jednego oswiecenia, bylo wiele nurtów
            wielu myslicieli oswiecenia bylo gleboko wierzących
            • Gość: staszek Re: co do zastrzezeń IP: 209.101.135.* 07.01.05, 17:32
              Ok ja mysle podobnie
              a co jesli chodzi o racjonalizm?
              • tocqueville Re: co do zastrzezeń 07.01.05, 17:35
                uważam ze każdy może kierowac sie takim swiatopogladem jaki uważa za sluszny, o
                ile nie krzywdzi innych i nie narusza ich wolnosci i bezpieczenstwa

                intuicja i wiara to takze narzedzia poznawania swiata
                czesto sie opieram na intuicji

                natomiast nie lubie dogmatyków i fanatyków
                rownie jest dużo dogmatyków wsród nie-racjonalistów jak i wsród racjonalistów
                • Gość: staszek Re: co do zastrzezeń IP: 209.101.135.* 07.01.05, 17:41
                  Znowu sie calkowicie zgadzamy
        • Gość: J.K. Jedno zatrzezenie... IP: *.arcor-ip.net 08.01.05, 01:45
          Z przyjemnoscia czytam Wasze dyskusje...
          nie mam czasu, by brac w nich udzial...
          Znisczenie DREZNA, pieknego miasta bylo bledne...
          To byl jedyny blad.
          Bombardowanie innych miast niemieckich bylo sluszne.

          Sluzylo wybijaniu Niemcom, niemieckiego nacjonalizmu z glowy.
      • Gość: ;;; NIE LUBIE LEWACTWA I ISLAMU IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 07.01.05, 23:58
      • Gość: ;;; NIE LUBIE NEOKONOW I TALMUDU!?!? IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 07.01.05, 23:58
    • Gość: lewactwo A KTO BEDZIE WASZYM FIRERKIEM? IP: *.home1.cgocable.net 07.01.05, 15:31
      chyba nie Jasiu
      • tocqueville my nie mamy firerków 07.01.05, 17:33
        firekowie to wymysl lewicy,
        narodowych socjalistów na czele z Hitlerem i narodowych komunistów na czele ze
        Stalinem
        • Gość: staszek Re: my nie mamy firerków IP: 209.101.135.* 07.01.05, 17:34
          i przede wszystkim narodowych jakobinow na czele z Robespierrem
        • Gość: sieg heil Re: my nie mamy firerków IP: *.home1.cgocable.net 07.01.05, 18:01
          Rozumiem ze na zasadzie analogii jestescie wyznawcami i oredownikami buszewikow
          • Gość: PS Re: my nie mamy firerków IP: *.home1.cgocable.net 07.01.05, 18:05
            ...ktorzy sa zywym ucielesnienien neo-firerkow
      • morlock Bóg i Konstytucja 07.01.05, 19:18

        • Gość: ? Re: Bóg i Konstytucja IP: *.home1.cgocable.net 07.01.05, 19:45
          Sic ?
    • Gość: klopfifufjfjfkflfl [...] IP: *.home1.cgocable.net 07.01.05, 16:48
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: lewactwo Re: Rubbikon - pismo ds. walki z lewactwem IP: *.home1.cgocable.net 07.01.05, 21:39
      Siedzimy na d... i czekamy na propozycje ds. zwalczania lewactwa, niestety nic
      z tego bowiem przeciwnicy sa tyz do d... bo nawet nie potrafia rozmawiac na
      temat.
      >Widocznie jestesmy nie do zwalczenia i musimy sie z tym juz pogodzic
    • Gość: che guevara Pełno na świecie tego typu neofaszystowkich IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 08.01.05, 01:03
      paszkiwili, na szczęście Europa (ta zachodnia, cywilizowana) jest odporna na
      takie debilizmy. Polaczki też albo się udpornią, albo skończą jako gospodarczy
      pachołek UE, a wtedy ich poglądy będą znaczyły tyle co poglądy Meksykanów
      (analogiczny pachołek USA).
      • Gość: ABE To dziadostwo IP: *.jetstream.xtra.co.nz 08.01.05, 01:23
        nie ma nic wspolnego z przeciwstawianiem sie mysli lewicy, ale raczej propaguje
        wlasne zasciankowe idee. Jakzeby takie pismidlo moglo "przecistawic sie"
        lewicy? Przeciez oni nie byliby w stanie rzeczowo z lewica dyskutowac, nie
        mowiac juz o zrozumieniu mysli lewicy.
        To jest po prostu nastepna propagacja wstecznych, zapyzialych wymyslow paru
        nieszczesnych pseudo-intelektualistow, ktorzy nie umieja odroznic nauki
        politycznej od wierzen ludowych, interesow panstwa od jego symboli.
        I czemu oni sie przeciwstawiaja? Mysle, ze rozsadnemu postepowi mysli.
        Dyletanckie rednecks!
        • Gość: che guevara Dokładnie! Taką duracką pseudoretoryką budzą IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 08.01.05, 01:48
          co najwyżej śmiech politowania wśród lewicy. Ale niestety w sercu Europy jest
          40mln państwo gdzie ludzie są wyjątkowo podatni na taki bełkot. :-(
          Nie zaszkodzi to zbytnio samej UE, bo Polska jest za słaba by jakąś większą
          krzywdę wyrządzić Zachodniej Europie, ale może się to źle skończyć dla samej
          Polski. :-(
        • Gość: iloveusa Re: To dziadostwo IP: *.proxy.aol.com 08.01.05, 01:54
          A czy Ty w ogole rozumiesz roznice miedzy lewica a prawica? Obawiam sie ze
          chyba nie. Chcialbym abys podala definicje. I troche argumentacji dlaczego
          rednecks sa tacy zli. Pewnie ze latwo obrazac. A trudniej cos rozsadnego pisac
          • Gość: ABE Zacznijmy od postaw IP: *.jetstream.xtra.co.nz 08.01.05, 02:03
            WLASNOSC:
            wg prawicy jest to prawo absolutne i najwyzsze. W przeszlosci utozsamiane z
            systemem tytularnym, obecnie z bezosobowym kapitalem.
            wg lewicy jest to prawo relatywne, gdzie potrzeby spoleczenstwa (jako
            spolecznosc skladajaca sie z jednostek) stoja ponad sztywnym rozumieniem
            wlasnosci, i gdzie wlasnosc polaczona jest z obowiazkami np, podatkowymi, ktore
            sluzyc maja spolecznosci.
            Teraz ty o PANSTWIE
            Pozniej ja o WOLNOSCI (Ktora, o paranojo wszech czasow, podobnie jest
            traktowana przez skrajne lewice i prawice!)
            Pozniej ty o PRAWIE (a moze ja jednak, jak wolisz)
            a ty o czym chcesz.
            • Gość: iloveusa Re: Zacznijmy od postaw IP: *.proxy.aol.com 08.01.05, 02:07
              Panstwo jest po to by zapewniac bezpieczenstwo wewnetrzne i zewnetrzne. I to
              wszystko. Zgadzasz sie? Dobrze by bylo. A jak chcesz to kontynuuj wedlug wzoru
              • Gość: ABE Re: Zacznijmy od postaw IP: *.jetstream.xtra.co.nz 08.01.05, 02:13
                Pod ta definicja to zarowno lewica jak i prawica, jak i fundamentaliscy
                islamscy beda mogli sie podpisac.
                Ale cos o roznicach? Komu przede wszystkim sluzy Panstwo? Jaka jest zakres
                ingerencji panstwa w gospodarke/finanse? Jaki jest balans sily miedzy organami
                ustawodawczymi i wykonawczymi panstwa w pojeciu prawicowym versus lewicowe.
                Bezpieczenstwo wewnetrzne i zewnetrzne to tylko cherry on top, zlotko.
                • Gość: iloveusa Re: Zacznijmy od postaw IP: *.proxy.aol.com 08.01.05, 02:18
                  nie rozumiesz dla mnie panstwo to tylko bezpieczenstwo, od gospodarki i
                  wszystkiego innego wara
                  • Gość: che guevara Znasz tzw. piramidę masłowa? IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 08.01.05, 02:40
                    By człowiek był człowiekiem, a nie był zaszczutym zwierzęciem, musi mieć
                    zapewnione podstawowe potrzeby. W dzisiejszych standardach jest to dach nad
                    głową, wyżywienie i minimum socjalne. Oraz bezpieczeństwo utrzymania tego
                    wszystkiego, bezpieczeństwo zapewnienia przysłości swym dzieciom (edukacja),
                    pewność że nie umrze od głupiej grypy,anginy czy innej pierdoły (sensowna
                    służba zdrowia), oraz to że nikt nie obije mu gęby na ulicy zabierając przy
                    okazji portfel (policja i eliminowanie w zarodku czynników kryminogennych).
                    Dopiero gdy państwo zapewni obywatelom to wszystko można mówić o tym że
                    zapewniło im bezpieczeństwo i dopiero wtedy można oczekiwać od obywateli że
                    będą zachowywać się jak ludzie a nie jak zwierzęta.
                    • Gość: iloveusa Re: Znasz tzw. piramidę masłowa? IP: *.proxy.aol.com 08.01.05, 02:46
                      przepraszam ale to bajdoly, czlowiek po to ma rozum i rece by sam sobie i
                      rodzinie zapewniac dobrobyt , a jak nie portafi to powienien sie powiesic a nie
                      plakac do abstrkcyjnego panstwa by mu rzucilo ochlap miesa. taka filozofia to
                      dla ludzi ktorzy nie maja tyle w glowie by sobie samym w zyciu poradzic i ich
                      zycie polega na odbieraniu innym tego co sami zdobyc nie potrafia
                      • Gość: che guevara Za przeproszeniem, poprostu PIEPRZYSZ!!! IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 08.01.05, 03:08
                        Gość portalu: iloveusa napisał(a):

                        > przepraszam ale to bajdoly, czlowiek po to ma rozum i rece by sam sobie i
                        > rodzinie zapewniac dobrobyt ,
                        Niby w jaki sposób! Ktoś musi zapewnić człowiekowi miejsca pracy by mógł te
                        swoje pracowite ręce wykorzystać, ktoś musi zapewnić mu możliwość kształcenia
                        przynajmniej do 18 roku życia. Jeśli nie zapewni się mu tego nie można go
                        winić, wina państwa które tak dba o swych obyateli.

                        > a jak nie portafi to powienien sie powiesic a nie
                        >
                        > plakac do abstrkcyjnego panstwa by mu rzucilo ochlap miesa.
                        Przestań chrzanić te drańskie farmazony robiąc sobie jaja z cierpiących ludzi!
                        Nikt nie chce by mu rzucano ochłap mięsa, ludzie chcą godnej pracy, jak
                        prywatny biznes jest dupowaty i nie potrfi tego zapewnić, musi oto zadbać
                        państwo.

                        > taka filozofia to
                        > dla ludzi ktorzy nie maja tyle w glowie by sobie samym w zyciu poradzic i ich
                        > zycie polega na odbieraniu innym tego co sami zdobyc nie potrafia
                        Co za chora retoryka!!! Jak na razie jedynymi którzy coś odbierają to sqrwiele
                        nazywający się wielkimi przedsiębiorcami, którzy próbują podporządkować państwo
                        tylko i wyłącznie swoim interesom, a z ludzi zrobić niewolników, maksymalnie
                        ich wyzyskać dając jak najmniej w zamian. To jest złodziejstwo i to jest
                        sqrwielstwo. Więc przestać draniu najeżdżać na ludzi którzy nie chcą już od
                        tego totalnie zje..ego państwa niczego więcej oprócz zwykłej uczciwej pracy!
                        • Gość: iloveusa Re: Za przeproszeniem, poprostu PIEPRZYSZ!!! IP: *.proxy.aol.com 08.01.05, 03:16
                          oj czlowieku ile masz ty lat ze takie idealy wypisujesz? nikt nie daj nikomu
                          pracy w normalnym kraju tylko kazdy dostaje ja poniewaz ma ku temu kwalifikacje
                          lub zdolnosci, wiec to sparawa indiwidualnage kazdego czlowieka aby takie
                          nabyc, jak bedziesz siedzial na d... i nic sie nie wyuczysz to nikt zadnej
                          pracy ci nie da

                          co to jest godna praca, matola co nie chce sie uczyc i ryczy ze mu panstwo ma
                          zapewnic "godna prace" za kilka baniek to uwazalbys za normalnego? kazdy na
                          rpace musi sobie zasluzyc , a nikt absolutnie nie ma obowiazku nikomu dac pracy
                          jezeli nie ma sie ku temu kwalifikacji lub rozumu

                          • Gość: roman 'REALIZM' BUSZA http://www.lewrockwell.com/buchana IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 08.01.05, 06:04
                            „REALIZM” BUSZA www.lewrockwell.com/buchanan/buchanan20.html
                      • marcus_crassus klamstwa tomsona 08.01.05, 03:22
                        wlasnie wrocilem z malej imprezki u znajomych.imprezka byla na zoliborzu i zeby wrocic do domu musialem przejechac centrum.zas w centrum bardzo lubie zatrzymac sie na kupic kilka zapiekane albo kebab - o tej porze nocy po prostu bosko smakuja.odstawilem wiec moja dziewczyne do domu i pojechalem na zapiekanki.kupilem 3 sztuki - 2 od razu 1 koncze teraz.ale do rzeczy...

                        kiedy kupowalem zapiekanki podeszlo do mnie 4 kolesi i jedna panna i probowali wyzebrac pare zlotych bo im juz nie starczylo.wyglad - chyba przyjezdni choc nie wiem.w kazdym razie zielone kurteczki,dlugie wlosy etc...jakies pacyfki naszyte na kurtki.wypisz - wymaluj lewactwo :))))

                        no i podchodza i prosza o 5 zl.a ja mowie ze sorki ale nie jestem instytucja charytatywna...cos tam pochrzakali na boku i zaczeli szukac innego frajera...

                        to jest wlasnie tomson - tomsonowi nie chodzi o to zeby panstwo zapewnilo biednym minimum socjalne (z czym sie zgadzam - radze zerknac na ulice warszawy - az sie przykro robi jak sie widzi w srodku zimy stojaca zziebnieta babcie,sprzedajaca czosnek albo na wiosne jakies kwiatki polne)

                        panstwo MA OBOWIAZEK zapewnic takim ludziom minimum socjalne - nie kazdy jest na tyle dobry zeby dac sobie rade w obecnym ustroju - na tym polega wlasnie rozlozenie ryzyka - spoleczenstwo to nie masa odrebnych jednostek ale pewna zbiorowosc.i jako taka powinna sie troszczyc o wszystkich swoich czlonkow.podobnie z edukacja.sek w tym ze mamy w chwili obecnej nierownosci majatkowe.taka jest rzeczywistosc - i wolnosc oraz demokracja ma polegac na daniu kazdemu identycznej szansy.jednak jedne dzieci maja bogatych rodzicow a inne biednych.jakie szanse w starciu z dzieckiem ktorego rodzice wydaja fortuny na nauke jezykow,kursy,szkoly zagraniczne ma chlopak/dziewczyna ktorej rodzice sa np dozorca i sprzataczka???

                        czy taki dzieciak nie ma prawa sie uczyc????nie ma prawa wejsc w dorosle zycie z mozliwosciami rownymi jak synek biznesmana ktory wydaje dziesiatki tysiecy rocznie na np szkoly we francji???

                        demokracja,wolnosc i kapitalizm nie przecza temu - malo tego - kapitalizm wymaga wykorzystania maksymalnej efektywnosci czlonkow spoleczenstwa.wiec w dobrym interesie tego spoleczenstwa jest chec do jak najlepszego przygotowania kazdego czlowieka do doroslego zycia.inaczej irracjonalnie promowane beda losowo te jednostki ktore przypadkowo mialy szanse urodzic sie u bogatych rodzicow a spychane na margines jednostki ktore mialy "pecha"

                        zasady logiki nie pozwalaja w takim wypadku zdac sie na przypadkowosc.

                        zreszta jest to juz norma w biznesie - nowoczesna firma nie eksploatuje pracownikow do granic mozliwosci ale inwestuje w ich szkolenie,w czas wolny etc zeby zmaksymalizowac zysk.

                        podobnie jest z panstwem.

                        tomsonowi jednak nie chodzi o to - tomson to wlasnie taki lewak spod tej budki.koles ktoremu sie po prostu nie chce i ktory wymaga zeby ktos sie nim zajal...

                        panstwo ma STWARZAC MOZLIWOSCI,ale to juz od czlowieka zalezy czy je wykorzysta...tomson nie chce rownych mozliwosci ale zrownania innych z zazdrosci...

                        typowy darmozjad ktorego wkurza to ze ktos jest bogatszy od niego,ma lepszy samochod etc...i ktory najchetniej by to innym zabral..

                        dlatego tomson wlasnie tak chwali komune - komuna rownala wszystkich w dol.wszycy byli jednakowo biedni - tomson tam nie musial nikomu zazdroscic ze on swoja praca doszedl do willi z basenem a tomson ledwo przedl w malej kawalerce...

                        jakby tomson nie siedzial na forum GW rok temu to by go nie wywalili z politechniki moze.a tak golodupiec ma.i temu ze jest mu zle nie sa winni kapitalisci ale jego wlasna glupota - a ja darmozjada finansowa nie mam zamiaru.zlodzieje jak tomson od mojej kieszeni won
                        • Gość: iloveusa Re: klamstwa tomsona IP: *.proxy.aol.com 08.01.05, 03:35
                          praktycznie zgadzam sie calkowiecie i absolutnie
                          idealistycznie nie, idealnie to instytucje charytatywne powinni pomagac beidnym
                          a panstwo nie powinno sie wtracac w gospodarke w ogole
                          ale jak napislae, dzis juz to poszlo za daleko wiec w praktyce zgadzam sie z
                          toba ze panstwo to minimum socjalne zapewnialo
                      • Gość: klopfifufjfjfkflfl Re: Znasz tzw. piramidę masłowa? IP: *.home1.cgocable.net 08.01.05, 16:40
                        Jezeli iloveu$a kupi sobie np. 100 bananow bo przeciez na taki wyglup go stac a
                        zje tylko 10 to reszty nie rozda przechodniom na ulicy bo on nie jest
                        instytucja charytatywna.
                        Pozwoli rescie zgnic.
                        >>Co 5 -te dziecko rodzi sie jako jako uszkodzone przy porodzie
                        • Gość: iloveisrael Re: Znasz tzw. piramidę masłowa? IP: *.proxy.aol.com 08.01.05, 16:42
                          i ty byles to piate?
          • Gość: ciemnogrod Re: To dziadostwo IP: *.home1.cgocable.net 08.01.05, 16:19
            A czy Ty rozumiesz dlaczego palcem robiony Jasiu K twierdzi ze bombardowanie
            Drezna bylo bledem a pozostalych miast niemieckich nie bylo bledem.
            Szkoda czasu i cierpliwosci na Was glabow w wiekszosci i tak uszkodzonych przy
            porodzie a o abstrakcyjnym mysleniu juz nie wspominajac.
            • Gość: iloveisrael Re: To dziadostwo IP: *.proxy.aol.com 08.01.05, 16:34
              alez ty to abstrakcyjnym geniuszem jestes
        • tocqueville Re: To dziadostwo 08.01.05, 18:57
          ABE nie myl lewicy z lewactwem
          moge sie dogadac z Bugajem (lewica)
          z Ikonowiczem (lewactwo) już nie

          zreszta to pismo dla studentów a ty wymagasz elaboratów jak do "Science"
          trzeba prosto przestawić pewne idee

          mozna wydawac takie pisma jak ynteletualne lewactwo, tylko ze tego nikt nie czyta
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka