Gość: ABE
IP: *.directories.co.nz / *.directories.co.nz
09.01.05, 22:45
Zauwazcie, ze zamiast kasy Izrael zaoferowal ofiarom tsunami 'lekarstwa'
i 'specjalistow'. Indie, Indonezja i Sri Lanka odmowily takowej pomocy. Ja
tez bym sie troche bala. Wiadomo o uprzedzeniach Izraela w stosunku do nacji
muzulmanskich, i o tym jak Izrael nie przebiera w srodkach aby sie tych nacji
pozbyc. Vanutu powiedzial nam troche o tym jak Izrael produkuje BMR, a cele
jej uzycia sa oczywiste.
Czy taki indonezyjski muzulmanin nie balby sie polknac pigulki z Izraela w
strachu, ze zamiast lekarstwa moze tam byc virus cholery czy czegos w tym
rodzaju?
Gdyby Izrael zaoferowal czysta kase, zlozyl ja na rece UN to nie ma sprawy,
ale ta pomoc 'in kind only' wywoluje podejrzenia wsrod odbiorcow tej pomocy.
Ludziska sie po prostu boja. Co myslicie?