Dodaj do ulubionych

USA oczywiście oszukuje z wyborami w Iraku.

IP: 216.127.82.* 26.01.05, 19:37
Dlatego też, wybory są bojkotowane.
Tych pary szyitów, którzy wierzą w wybory i Sisrtaniego czeka spore rozczarowanie.

www.propagandamatrix.com/articles/january2005/260105adonedeal.htm

Forgive me if I cannot whip up too much excitement over the coming Iraqi elections. Apart from my innate scepticism as to US intentions after its pretexts for going to war were blown apart, the words of an Iraqi diplomat who insisted he was a close friend of Eyad Allawi add fuel to the embers.

"The outcome of the elections is more or less a done deal," he told me. "Allawi is set to continue."

I took this statement with a fistful of salt until I read this in last Sunday's Times: "fears of a takeover by Shiite clerics have prompted speculation that Washington might have been trying to strike a deal with Al Sistani to keep Allawi as prime minister after the election".

------

www.washingtonpost.com/ac2/wp-dyn/A36582-2005Jan25?language=printer

Coaching Iraq's New Candidates, Discreetly
U.S.-Funded Programs Nurture Voting Process
Obserwuj wątek
    • Gość: def "why vote? Of course Allawi will stay in" IP: 216.127.82.* 28.01.05, 21:24
      dahrjamailiraq.com/weblog/archives/dispatches/000186.php

      A tired looking guard standing nearby named Salman chimes in on the conversation. "I would be crazy to vote, it?s so dangerous now," he says with a cigarette dangling from his hand, "Besides, why vote? Of course Allawi will stay in. The Americans will make it so."

      ----------

      www.belfasttelegraph.co.uk/news/story.jsp?story=605174

      Ayatollah Sistani may call the tune, but the US will still have the power

      ------


      Warto też przypomnieć, że naturalny przywódca szyitów został zabity w zamachu bombowym akurat zaraz na początku wojny. Wtedy kiedy był atak na ONZ i jego przedstawiciela. Oczywista akcja szwadronów śmierci USA i Izraela.
      Teraz pozostał dziwny Sistani, który przypomina Quislinga.

      Wtedy USA sie nie spieszyło zię z wyborami. Wycinało niewygodne osoby i ONZ.
    • Gość: def Szopka z wyborami - frekwencja IP: 207.44.180.* 31.01.05, 17:33
      english.aljazeera.net/NR/exeres/94682ECB-4904-4CE1-94A4-BFBE41ADE2C8.htm

      Election reports from Baghdad indicate that voter turnout was particularly low in the capital, while Iraq's poll panel has backtracked on its claim that 72% of all registered voters cast their ballots.
      ...
      The Independent Election Commission of Iraq (IECI) said on Sunday its initial tally of 72% had been little more than a guess based on local estimates.

      ----------

      :)

      Czyli okazuje sie, że liczba 72% była "zgadnieciem opartym na lokalnych oszacowaniach"?
      Przypomina sie język komuny?
      I zgadli tak dokładnie? akurat 72%(sic!).

      No kabaret. Widać wskazówki były początkowo takie, że ma wyjsc 72%, ale potem sytuacja wymagała obniżenia liczb... :)
      • Gość: def Re: Szopka z wyborami - frekwencja IP: 207.44.180.* 31.01.05, 17:37
        I co ciekawe, podaja frekwencje z tych, którzy sie zarejestrowali, a nie z całej populacji zdolnej do głosowania.
      • Gość: def Re: Szopka z wyborami - frekwencja IP: 216.127.82.* 01.02.05, 03:35
        www.uruknet.info/?p=9325
    • Gość: def Głosowanie za żywność IP: 207.44.180.* 31.01.05, 17:36
      Wiadomo było, że sporo szyitów pójdzie do głosowania, bo Quisling-Sistani ich tam wysłał).
      Ale są też inne metody wymuszania "głosowania" - szntaż: albo głosujesz, albo nie ma jedzenia, prądu i wody.
      Tak robili to w Afganistanie. Za rejestracje dawali kartki na żywność.

      iraqwar.mirror-world.ru/tiki-read_article.php?articleId=38070
      • Gość: def Re: Głosowanie za żywność IP: 207.44.180.* 31.01.05, 19:40
        www.dahrjamailiraq.com/hard_news/archives/hard_news/000192.php

        BAGHDAD, Jan 31 (IPS) - Voting in Baghdad was linked with receipt of food rations, several voters said after the Sunday poll.

        Many Iraqis said Monday that their names were marked on a list provided by the government agency that provides monthly food rations before they were allowed to vote.

        ?I went to the voting centre and gave my name and district where I lived to a man,? said Wassif Hamsa, a 32-year-old journalist who lives in the predominantly Shia area Janila in Baghdad. ?This man then sent me to the person who distributed my monthly food ration.?
    • Gość: def Turcja ostrzega USA przed oszukiwaniem? IP: 207.44.180.* 31.01.05, 19:12
      Tak to chyba nalezy zrozumieć.

      www.turkishweekly.net/news.php?id=3120

      Turkish general Ilker Basbug, the Deputy Chief of Staff has expressed the Turkish army's anxiety about the security situation in Kirkuk in an announcement last week, saying, "If the result of the Kirkuk elections do not reflect all segments of society, there could be a conflict that would threaten Turkey's security." Following these remarks, Turkish Prime Minister Recep Tayyip Erdogan gave a tough warning and said: "Any wrong step in Kirkuk could cost very heavily. Those who overlook this will have to pay the price."
    • cpe.net.cable.rogers.com Bardzo ci odbilo, facet? 31.01.05, 19:16
      ze podbijasz, jak chory sam siebie?
      wybory sie udaly, nawet niechetna amerykanom telewizja francuska to potwierdza,
      co przed chwila widzialem.
      Wiesz, kogo Turcja moze ostrzegac? Moze Panstwo San Marino.
    • Gość: def więcej IP: 207.44.180.* 31.01.05, 19:25
      www.informationclearinghouse.info/article7921.htm
    • Gość: totyle Re: USA oczywiście oszukuje z wyborami w Iraku. IP: *.nas25.tempe1.az.us.da.qwest.net 31.01.05, 20:01
      Oszukuje ale demokratycznie po buszewicku a to jest roznica.
    • Gość: West Re: USA oczywiście oszukuje z wyborami w Iraku. IP: *.lv.lv.cox.net 31.01.05, 20:14
      powody sa rozne, czasami bardzo proste:

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=20056781
    • yidele Re: USA oczywiście oszukuje z wyborami w Iraku. 01.02.05, 03:45
      No, jakże inaczej? Przecież wiadomo ze wybory, demokracja, samostanowienie to
      jedne wielkie oszustwo...tak przynajmniej uwazają teokracji islamscy dla których
      koncepcja samostanowienia czy prawa wyborcze to obraza majestatu boskiego.
      • Gość: . Re: USA oczywiście oszukuje z wyborami w Iraku. IP: 216.127.82.* 01.02.05, 03:53
        > No, jakże inaczej? Przecież wiadomo ze wybory, demokracja, samostanowienie to
        > jedne wielkie oszustwo..

        Dziecinne uproszczenia...
        Dane wybory przeprowadzane przez USA to oszustwo, jak widzielismy w Afganistanie.
        "Demokracja amerykańska" ma tyle wspólnego z demokracją co sowiecka "demokracja ludowa".

        Samostanowienia Irak nie ma, bo jest i będzie okupowany.
        O czym świadczy chiociażby to

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=20082105&a=20083287
        info.onet.pl/1046649,12,item.html
        Bush nie poda terminu ani strategii wycofania wojsk z Iraku
        Prezydent George W. Bush, mimo nacisków opozycji demokratycznej, nie poda w swym orędziu o stanie państwa strategii i terminu wycofania wojsk amerykańskich z Iraku - oświadczył w poniedziałek rzecznik Białego Domu Scott McClellan.
        • Gość: Mars Re: USA oczywiście oszukuje z wyborami w Iraku. IP: *.182.67.210.adsl.snet.net 01.02.05, 04:05
          Gość portalu: . napisał(a):

          > > No, jakże inaczej? Przecież wiadomo ze wybory, demokracja, samostanowieni
          > e to jedne wielkie oszustwo..
          >
          > Dziecinne uproszczenia...
          > Dane wybory przeprowadzane przez USA to oszustwo, jak widzielismy w Afganistani
          > e.
          > "Demokracja amerykańska" ma tyle wspólnego z demokracją co sowiecka "demokracja
          > ludowa".
          demokracja by Debiljarzy means only,ze my mamy wygrac niewazne jaki sposobami..
          ostatnie wybory w samej hameryce,a potem Afghanistanie to dobitnie pokazaly.
          >
          > Samostanowienia Irak nie ma, bo jest i będzie okupowany.
          > O czym świadczy chiociażby to
          >
          > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html ?f=50&w=20082105&a=20083287
          > info.onet.pl/1046649,12,item.ht ml
          > Bush nie poda terminu ani strategii wycofania wojsk z Iraku
          > Prezydent George W. Bush, mimo nacisków opozycji demokratycznej, nie poda w sw
          > ym orędziu o stanie państwa strategii i terminu wycofania wojsk amerykańskich z
          > Iraku - oświadczył w poniedziałek rzecznik Białego Domu Scott McClellan.
          jakze by mogl podac.. przeciez Debilja jego zydowsko-koncernowi mocodawcy
          nie po to poslali by zabijal biednych Iraqis zeby ci mogli sami sie
          rzadzic swoja ropa..
          trza trzymac reke na pulsie a raczej zdobytej ropie.
          szopka z 'wyborami' to tylko zaslona dymna - niech durni Iraqis maja swoje
          5 minute in spotlight..
        • yidele Re: autor oczywiście swiruje.... 01.02.05, 04:10
          Diecinne uproszczenia, a demokracja w dowolnym wydaniu to o niebo więcej niż
          Irakijczycy mieli w CAŁEJ swojej wielowiekowej historii. Napewno więcej niz
          ostatnie "wybory" saddam'a w ktorych otrzymal jakies 99.99% glosów....

          Oczywiscie ze irak bedzie okupowany przez jakis jeszcze czas - przynajmniej
          dopóki nowe elity nie będą sie czuly bezpiecznie, ale mozesz byc pewien ze
          znacznie krocej niż np. europa centralna czy wchodnia....zas cytowanie
          nawiedzonych komentarzy dawców mózgu z forum jako "argumentu" na rzecz twoich
          bredni dowodzi jedynie ze powinienes odejsc od komoputera .
        • yidele Re: autor oczywiście swiruje.... 01.02.05, 04:13
          Diecinne uproszczenia, a demokracja w dowolnym wydaniu to o niebo więcej niż
          Irakijczycy mieli w CAŁEJ swojej wielowiekowej historii. Napewno więcej niz
          ostatnie "wybory" saddam'a w ktorych otrzymal jakies 99.99% glosów....

          Oczywiscie ze irak bedzie okupowany przez jakis jeszcze czas - przynajmniej
          dopóki nowe elity nie będą sie czuly bezpiecznie, ale mozesz byc pewien ze
          znacznie krocej niż np. europa centralna czy wchodnia....zas cytowanie
          nawiedzonych komentarzy dawców mózgu z forum jako "argumentu" na rzecz twoich
          bredni dowodzi jedynie ze powinienes odejsc od komoputera .
          • Gość: . dzieciak... IP: 216.127.82.* 01.02.05, 16:48
            > Diecinne uproszczenia, a demokracja w dowolnym wydaniu to o niebo więcej niż
            > Irakijczycy mieli w CAŁEJ swojej wielowiekowej historii. Napewno więcej niz
            > ostatnie "wybory" saddam'a w ktorych otrzymal jakies 99.99% glosów....

            ha ha ha... Frekwencja 72% jako "zgadniecie oparte na oszacowaniach lokalnych" mówi wszystko o tych wyborach.
            to niewiele sie różni od 99.99%.
            Tam nie było miedzynarodowych obserwatorów, wiec wybory to zwykła szopka.

            Zresztą słyszałeś o szopce w wyborach w Afganistanie? Czy jestes tylko niedzielnym politykiem na forum?
            Chyba tak, bo masz dziecinny sposób prowadzenia dyskusji .
            • Gość: Tysprowda yidele to parszywa kreatura, wychowana w Polsce IP: 193.188.161.* 01.02.05, 16:55
              z rodziny zydowskiej zasiedzialej w Polsce od wiekow i teraz uprawia propagande
              na rzecz Wielkiej Judei.

              Poza tym, jak kazdy zyd, nie dotrzymal slowa, bo ze dwa lata temu obiecal
              opuscic to forum.

              Wiec nie bierz tego farfocla zydowskeigo powaznie - to dywersant i
              propagandzista rodem z UB.
          • Gość: West Re: autor oczywiście swiruje.... IP: *.lv.lv.cox.net 01.02.05, 18:03
            yidele napisał:

            > Oczywiscie ze irak bedzie okupowany przez jakis jeszcze czas - przynajmniej
            > dopóki nowe elity nie będą sie czuly bezpiecznie,

            ---

            widzisz baranie, nieswiadomie i napisales prawde: "przynajmniej
            > dopóki nowe elity nie będą sie czuly bezpiecznie,"
            • yidele Re: autor oczywiście swiruje.... 01.02.05, 20:36
              Jest chyba oczywiste dla kazdego ze wojna w iraku to wojna o zasoby. nie jest to
              zadną tajemnicą ani dla nas ani dla irakijczyków, więc nie mamy co udawać
              zaskoczenia czy też oburzenia, chyba jedynie gdybysmy wszyscy byli tak bezdennie
              porazeni mózgowo jak ty.
              Owszem. Napawa mnie zadowolenie iz Ameryka z przyzwoleniem i pomocą Europy
              rozpierdo17a rezym satrapy saddama i przy okazji całkowicie wy1eI3ała resztki
              arabskiej proto-komuny czyli partię baath. półksięzyc im na grób. No i zupelnie
              przy okazji, jako efekt uboczny przepychanki o ropę, Arabowie w Iraqu poraz
              pierwszy mają szanse na cywilizacyjny i przedewszystkim umyslowy awans z, ku..,
              średniowiecza, syfu i zdobyczy sowieckoj cywilizacji budowanej tam ongis przez
              inzynierów z PRLU...nie mówiąc juz o kurdach których aspiracje narodowe lewactwo
              wspierało forsą i bronia dopuki kurystan miał byc głownie w turcji, teraz zaś
              jak jeden mąż deklarują sie po stronie biednych Irakijczyków ( sunni,
              ozywiscie) ktorzy tak długo wraz z saddamem wszystkim innym w iraqu kęsim robili...
              Jest sprawą równie oczywistą ze US, po zainwestowaniu takiej forsy bedzie ją
              chciało odzyskac z nawiasem. jak ongis powiedział Dennis Leary : "Life sucks.
              Get a helmet".

              Oczywiscie ja "rozumiem" ze twoja motywacja to tylko troska o los biednego
              przecietnego irakijczyka, "wierzę" ci ... Nie jesteś bufonem, idiotą ani
              zakłamaną swołoczą skowyczącą w swiadomości swej zawisci i ksenofobi. naprawdę .
              zaufaj mi. I won't come in your mouth.

              • kyle_broflovski Re: autor oczywiście swiruje.... 21.02.05, 20:12
                czy ruskim i chinolom wolno robic to samo co robi ameryka?
    • Gość: Gerard Czlowiek, zluzuj troche. Dyskutujesz ze soba. IP: *.detroit-19rh16rt-20rh15rt.mi.dial-access.att.net 01.02.05, 03:56
      • Gość: kuk Re: Czlowiek, zluzuj troche. Dyskutujesz ze soba. IP: 207.7.194.* 01.02.05, 04:35
        ja mam tylko nadzieje, ze ludzie wczoraj "glosujacy" nie zapomna kryminalistom
        tych racji zywnosciowych za glos. jak do psa trzymajac kawalek chlebka w lapie-
        daj glos.
      • Gość: . Ależ ja nie dyskutuje z tobą, człowieku IP: 216.127.82.* 01.02.05, 16:50
        Ten wątek to informacja, nie dyskusja.
    • Gość: Tysprowda Re: USA oczywiście oszukuje z wyborami w Iraku. IP: 193.188.161.* 01.02.05, 07:45
      Demkracja ludowa nowa tym sie rozni od znanej nam demokracji ludowej, ze ta
      nowa to wprowadzaja amerykansyny w Irakoriko (riko, to rico,
      czyli bagaty) pod wodza Busha Nostra.

      Jest to najnowsze osiagniecie w historii demokracji, zwie sie nominokracja i
      jest opatentowane przez amerykansynow wg takich zalozen:

      glosujacy nie wie na kogo glosuje, dowie sie po wyborach na kogo glosowal;

      kandydat nie wie czy jest na liscie, dowie sie po wyborach czy go wybrano;

      listy kandydatow to listy nominowanych z klucza amerykansynskiego;

      wybrani, czyli nominowani, powiedza 3 X TAK:

      TAK na taka demokracje, czyli nominokracje;

      TAK na to ze ich wybrano, czyli nominowano;

      TAK na piratyzacje, czyli prywatyzacje majatku narodowego przez wybranych czyli
      nominowanych, wespol w zespol z buszewikami z USSRaela.

      Jako ze zaprogramowane wlasciwie roboty amrki Diebold nominowaly na rezydenta
      Bialego Domu tego kogo przedtem nominowani z klucza partyjnego sedziowie
      nominowali na rezydenta Bialego Domu.

      American way, hey!
    • Gość: def Wybory w Wietnamie w 1967 - 83% frekwencji :) IP: 216.127.82.* 01.02.05, 17:08
      Historia sie powtarza :)))
      Doslownie to wygląda jak Sowiety budujące swoja "demokrację" ludową w podbitych krajach. :)

      iraqwar.mirror-world.ru/tiki-read_article.php?articleId=38178

      United States officials were surprised and heartened today at the size of turnout in South Vietnam's presidential election despite a Vietcong terrorist campaign to disrupt the voting. According to reports from Saigon, 83 per cent of the 5.85 million registered voters cast their ballots yesterday. Many of them risked reprisals threatened by the Vietcong.

      U.S. Encouraged by Vietnam Vote :
      Officials Cite 83% Turnout Despite Vietcong Terror

      by Peter Grose, Special to the New York Times
      (9/4/1967: p. 2)

      ----

      guerrillanews.com/users/user.php?bid=3740

      It was September 3rd, 1967, in one of those great ?turning points? in history. National elections were held in South Vietnam in the midst of a vietcong insurgency. With 80 percent of eligible voters participating, the CIA backed Allawi, er, I mean guyen Van Thieu, is elected president with guyen Cao Ky as his vice-president, the pair winning just 35 percent of the vote. An earelie similarly new and bright democratic ?future? for South Vietnam was immediately proclaimed by the Johnson administration.

      Whatever else one might make of CIA engineered South Vietnam democracy and the future that it brought, I will say this; they didn?t have to get voters to the polls by threatening to cut off their food rations.

      -----
      • Gość: def i ten sam język :) IP: 216.127.82.* 01.02.05, 17:10
        Też "terrorysci" (z Vietkongu), też straszyli bohaterskich wyborców. :)
        A koniec jaki był, każdy wie. :)
      • Gość: def "Guardian" o tym samym IP: 216.127.82.* 01.02.05, 18:00
        www.guardian.co.uk/Iraq/Story/0,2763,1403103,00.html
    • Gość: def Gorbaczow: te wybory to profanacja, są fałszywe IP: 216.127.82.* 01.02.05, 20:34
      iraqwar.mirror-world.ru/tiki-read_article.php?articleId=38266
      www.khilafah.com/home/category.php?DocumentID=10699&TagID=2

      Gorbachev Calls Iraqi Elections "Fake"

      Former Soviet president Mikhail Gorbachev called the Iraqi parliamentary elections a profanation.

      In an interview with the Interfax news agency, he said the elections are ?very far from what true elections are. And even though I am a supporter of elections and of the transfer of power to the people of Iraq, these elections were fake.?

      ?I don?t think these elections will be of any use. They may even have a negative impact on the country. Democracy cannot be imposed or strengthened with guns and tanks,? the agency quoted Gorbachev as saying.
    • czarny.rycerz Wyników długo nie było, wiadomo dlaczego 14.02.05, 20:31
      USA już od dawna sie oficjalnie przygotowywało na rządy szyitów. Nie można by ło zrobic takiej chucpy jak w Afganistanie i marionetka amerykańska oczywiscie nie mogła wygrać jak Karzaj. W Afganistanie dało sie przekupić przywódców szczepów, żeby trzymali gebę na kłodkę, a i tak nie do końca trzymali. :)
      Allawi musiał przegrać, żeby i szyici nie zaczęli walczyć otwarcie.
      Po co przedłużali opublikowanie "wyników"? Po to żeby były odpowiednie.
      Allawi musiał coś dostać, żeby nie było wstydu. Ale szyitom nie pozwolono na pełną wygraną. "Przeliczono" powtórnie głosy i wynik szyitów dramatycznie sie zmniejszył, W pierwszych przeliczeniach mieli ponad 3/4 głosów.


      Allawi dostał aż 14% głosów? To oczywista szopka. Kto na niego głosował? No chyba nie szyici, ani sunnici, ani Kurdowie.
      Może dziennikarze izrael;scy?
      • gimmie_java Re: Wyników długo nie było, wiadomo dlaczego 14.02.05, 20:38
        czarny.rycerz napisał:

        > USA już od dawna sie oficjalnie przygotowywało na rządy szyitów. Nie można by ł
        > o zrobic takiej chucpy jak w Afganistanie i marionetka amerykańska oczywiscie n
        > ie mogła wygrać jak Karzaj. W Afganistanie dało sie przekupić przywódców szczep
        > ów, żeby trzymali gebę na kłodkę, a i tak nie do końca trzymali. :)
        > Allawi musiał przegrać, żeby i szyici nie zaczęli walczyć otwarcie.
        > Po co przedłużali opublikowanie "wyników"? Po to żeby były odpowiednie.
        > Allawi musiał coś dostać, żeby nie było wstydu. Ale szyitom nie pozwolono na pe
        > łną wygraną. "Przeliczono" powtórnie głosy i wynik szyitów dramatycznie sie zmn
        > iejszył, W pierwszych przeliczeniach mieli ponad 3/4 głosów.
        >
        >
        > Allawi dostał aż 14% głosów? To oczywista szopka. Kto na niego głosował? No chy
        > ba nie szyici, ani sunnici, ani Kurdowie.
        > Może dziennikarze izrael;scy?

        No wlasnie czyli pelna szopka MADE IN USA,w tym nie musielismy prosic Chinczykow
        o pomoc. Potrafilismy sami przeliczyc glosy,nadzorowac wybory i tak
        wymyslec,zeby nawet wygladalo porawnie.
      • czarny.rycerz Scott Ritter potwierdza 21.02.05, 20:05
        www.informationclearinghouse.info/article8130.htm

        02/19/05 --United for Peace of Pierce County (WA) - - Scott Ritter, appearing with journalist Dahr Jamail yesterday in Washington State, dropped two shocking bombshells in a talk delivered to a packed house in Olympia?s Capitol Theater. The ex-Marine turned UNSCOM weapons inspector said that George W. Bush has "signed off" on plans to bomb Iran in June 2005, and claimed the U.S. manipulated the results of the recent Jan. 30 elections in Iraq.
        ...
        He also asserted that knowledgeable sources say U.S. officials "cooked" the results of the Jan. 30 elections in Iraq.
        ...
        The former Marine also said that the Jan. 30 elections, which George W. Bush has called "a turning point in the history of Iraq, a milestone in the advance of freedom," were not so free after all. Ritter said that U.S. authorities in Iraq had manipulated the results in order to reduce the percentage of the vote received by the United Iraqi Alliance from 56% to 48%.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka