Gość: atp
IP: *.rev.stofanet.dk
01.02.05, 17:33
Wiadomo wszystkim ze to jest Zyd. Ujawnienie danych z IPN, w sytuacji gdzie
jest duza presja spoleczenstwa na ujawnienie teczek z SB, to prawdopodobnie
wybieg obecnych elit na rozmazaniu calej sytuacji i stworzenie czegos
zastepczego. Zwolnienie Wildsteina z redakcji Rzeczpospolitej to nastepny
wybieg, ze to jest niby sprawa... . Zaloze sie ze to wszystko bylo
uzgodnione w gremiach "politycznych", aby czasem nie pokazac tych wlasciwych
teczek z SB. Wildstein po ujawnieniu tych bzdur na pewno awansuje wyzej niz
jako redaktor polsko jezycznej Rzeczpospolitej, ktora pelni taka sama
funkcje jak GW. Oni zrobia wszystko aby teczek z SB nie ujawnic, bo to
oznacza(w/g konstytucji) smierc dla wszystkich dzialaczy z UW, PO,SLD@company
i wielu z PIS. Takze dla calego przywodctwa Solidarnosci i KORowcow, ktorzy
jak pamietacie tak zawziecie o wolna Polske walczyli, a my razem z nimi
oszukani goje. Trzeba powiedziec ze oszukali narod perfekcyjnie w tamtych
czasach, mnie tez.