co.ty.powiesz
03.02.05, 09:21
Widocznie premier Gruzji nie zapoznał się dobrze z historią Rosji. W
przeciwnym wypadku wiedziałby, że domy Jusupowych są nadzwyczaj "gościnne" -
wchodzisz na własnych nogach, opuszczasz dom w pozycji horyzontalnej. W
przyszłym roku będzie 90 lat, jak niejaki Rasputin odwiedził Jusupowa...