Dodaj do ulubionych

Wizyta Kwaśniewskiego w USA

08.02.05, 18:41
Przestancie sie osmieszac i zostawcie te wizy w spokoju. Jedyne o co mozna
powalczyc to zwrot kosztow zwiazanych z otrzymana decyzja odmowna. Co do
podrozy bezwizowych do USA mieszkancow Europy Zach. ( tzw grupy 27 panstw )
poczytajcie sobie na oficjalnej stronie Dept of State.
travel.state.gov/visa/temp/temp_1305.html
Obserwuj wątek
    • polski_francuz Re: Wizyta Kwaśniewskiego w USA 08.02.05, 18:56
      Kwasniewski dobrze wyczuwa opinie publiczna, ktora mowi: Co mamy za
      zaangazowanie w Iraku? Fige z makiem. Jesli sie cos uda zalatwic z wizami to
      bedzie mozna odpowiedziec kazdemu Kowalskiemu i kazdej Kowalskiej, ze mamy wizy.
      A poza tym, te 28/30 wizyty w ubieglym roku pomogly troche, bo ostatnio Condie
      juz z Belka pozytywnie wspominali o sprawie.
      A w ogole, patrzac sie z daleka, udal sie Polsce ten prezydent. Wykazuje
      inteligencje, spokoj i cierpliwosc... zupelnie nie polskie cechy...
      • adebo Re: Wizyta Kwaśniewskiego w USA 09.02.05, 07:56
        polski_francuz napisał:


        > A w ogole, patrzac sie z daleka, udal sie Polsce ten prezydent. Wykazuje
        > inteligencje, spokoj i cierpliwosc... zupelnie nie polskie cechy..

        I tu się wszyscy chyba zgodzą.
        Nazywał się przecież inaczej.
        Więc myśli inaczej a i interesy też prowadzi nie polskie.
        • bartosz.pawelec XXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXX 09.02.05, 10:43
          ten artykół czyta sie mniej więcej tak:

          Wielki Pan przyjął swojego wasala (a może raczej zastępcę wasala).
          Pan był zdegustowany bo zastępca wasala prosił o jałmużnę, której Pan mu dać
          nie chciał. Potem zastępca wasala pokazał się z dobrej strony i Pan go trochę
          dłużej posłuchał, poklepał po plecach i pochwalił.
          Potem jednak zastępca wasala spotkał się z innym mniejszym Panem, który jak
          usłyszał o jałmużnie to skrócił rozmowę i wykopał zastępcę wasala..... i tak
          dalej, i tak dalej

          moje pytanie brzmi: a po co nam taka rola wasala - dajemy sobą pomiatać (a ci
          bardziej interesowni mogliby dodać, że jeszcze nic z tego nie mamy) –
          prezentujemy postawę w której brak jest krztyny dumy, honoru i tych
          innych „przestarzałych” wartości (ktoś splunął, nieeee... to deszcz pada)
          • piotre2 Re: XXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXX 09.02.05, 12:37
            Przede wszystkim chłopie, artykuł pisze się przez "U"

            Jak czytam takie wypowiedzi jak Twoje, to krew mnie zalewa. Czy uważasz, że to
            Polska powinna wystepować w roli Pana? Kiedy wreszcie sobie uświadomimy, że
            nie należymy do potęg, więc powinniśmy dyplomatycznie postępować z Wielkimi
            Tego Świata. Kiedyś jak Polska była uzależniona od ZSRR to było źle, teraz jak
            jesteśmy w obozie amerykańskim też wielu narzeka. Nie podoba się, to przenieś
            się na Białoruś. Duma, honor, zapomnij o tym. Tu chodzi o interesy i
            wypracowanie jak najlepszej pozycji na przyszłość. Uprzedzając Twoją reakcję,
            nie sądzę, że występujemy w roli wasala.
            • vice_versa Re: XXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXX 09.02.05, 12:50
              Twój post, bartoszu, czyta sie jak nawolywanie do wystawienia boksera wagi
              koguciej do pojedynku z bokserem wagi ciezkiej. W dodatku w artykule pisza
              dokladnie, ze w sprawie wiz wlasnie z takiej pozycji startujemy. Teraz pytanie
              do Ciebie: czy osiagnelismy duzo, i jak mozemy osiagnac wiecej?
              Uklad z ZSRR byl "niekorzystny" bo Polska przezywala regres kiedy reszta swiata
              przezywala wzrost! Nie dlatego ze ZSRR byl duzy i silny, tylko dlatego ze byl
              duzy i slaby gospodarczo.
              Jedno jest wasalstwem, drugie kamerdynerstwem, a takie posty jak ten bartosza
              sa glupota.
            • battosai Re: XXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXX 09.02.05, 12:51
              > jesteśmy w obozie amerykańskim też wielu narzeka. Nie podoba się, to przenieś
              > się na Białoruś. Duma, honor, zapomnij o tym. Tu chodzi o interesy i
              > wypracowanie jak najlepszej pozycji na przyszłość

              Można wypracowywać swoją pozycję nie tracąc przy tym resztek swojej godności.
              Rozumiem, że dla Ciebie nie byłoby nic upokarzającego w całowaniu nóg szefa
              (dosłownie), aby tylko nie wręczał Ci wypowiedzenia?
              • vice_versa Re: XXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXX 09.02.05, 12:55
                battosai napisał:
                > Rozumiem, że dla Ciebie nie byłoby nic upokarzającego w całowaniu nóg szefa
                > (dosłownie), aby tylko nie wręczał Ci wypowiedzenia?

                Przeciez artykul jest wlasnie o tym ze tak NIE JEST... tylko nie osiagnelismy
                tym NIC, poza moze jakims irackim konsorcjum BIGu.
              • piotre2 Re: XXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXX 09.02.05, 16:59
                Kto tu mówi o utracie godności? Nie jesteśmy Państwem które rozdaje karty w
                światowej polityce, czy się to komuś podoba, czy też nie. Naprawdę wolę
                widzieć naszego Prezydenta, jak jest przyjmowany przez amerykańskiego, niż
                widzieć jak jest karnie wzywany do Moskwy. Wolałbyś, aby Polska pokazywała
                całemu światu swoją dumę i "kopała się z koniem"? I co byłoby lepiej? W
                dzisiejszym świecie trzeba WSPÓŁPRACOWAĆ i zaakceptować fakt, że silniejszy
                może więcej, ale przy odpowiednim nastawieniu więcej się uzyska. Wkurza mnie
                jak widzę tych wszystkich polityków grających na nutę "dumy narodowej". Widzę,
                że Wy: battosai i bartosz.pawelec, daliście się na takie niskie chwyty złapać.
                Ręce opadają jak się coś takiego czyta.
                • darkuss Re: XXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXX 09.02.05, 17:14
                  Tak!!! Przyznam Tobie rację !!! Po co dyskutujesz z tymi podatnymi na wpływ baranów ludzikami, nieznającymi historii iu i realiów ? Szkoda nerwów i fatygi. Proponuję podyskutować z osobami, które chcą dyskusji, nie kłótni... Jeszcze raz pozdrawiam..
                  • piotre2 Re: XXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXX 09.02.05, 18:40
                    Dzięki za miłe słowa. Rzadko się ostatnio zdarza coś takiego usłyszeć w
                    tych "politycznych" dyskusjach.

                    Pozdrawiam.
                    • ubu66 Róbny swoje, tzn. to co dla nas dobre 09.02.05, 19:59
                      Jest takie przysłowie: Lepiej z madrym stracic niz z głupim wygrac.Popatrzcie na
                      Japonie, Koreę Pd., Niemcy, Nawet Vietnam. A z koniem faktycznie kopac sie nie
                      warto, trzeba stanąć w miejscu gdzie cię nie dosiągnie.
          • darkuss Kochasz telewizję ?? 09.02.05, 17:18
            Powiem Ci ciś...: Telewizja KŁAMIE !!! Dajesz sobą manipulować jak dzieckiem, wydaje się, że nie masz własnego zdania na ten temat, ponieważ pleciesz to samo co barany w mediach (politycy bez władzy). Najbardziej proponuję Ci program o godzinie 19.00 na "TVP 1" oprócz reklam oczywiście, żebyś nie latał do sklepu wierząc w to co tam opowiadają. Nie chcę z Tobą dyskutować, więc nie pisz nic "do mnie" ok ? Masz na tyle honoru ?
    • indris Kwaśniewski jako nowy Tiso 08.02.05, 19:01
      Polska z Kwasem odgrywa wobec USA podobną rolę jak Słowacja ks. Tiso wobec III
      Rzeszy. Mało kto wie, że w 1939 wojska słowackie również uderzyły na Polskę...
      Ale ks. Tiso źle skończył, czego i Kwasowi życzę.
      • wiedmak Re: Kwaśniewski jako nowy Tiso 09.02.05, 08:02
        Ciekawe czemu ma sluzyc ta twoja i tobie podobnych, manipulacja? Porownywanie
        USA, imperium demokratycznego, ktore przy okazji zalatwaiania swoich interesow
        (cos w tym dziwnego?) ma udokumentowana serie akcji, ktore sie ewidentnie dobrze
        przysluzyly Swiatu (no chocby Ukrainina ostatnio), z Rzesza niemiecka to
        naduzycie. Bardzo delikatnie mowiac. To tak jakbym nazwal ciebie drogi 'indris'
        pedofilem, bo polaskales dziecko. Zastanawiam sie czy takie 'metafory' powstaja
        przez nieuctwo czy ignorancje.
        PS: Tylko nieuki nie wiedza ze 2 dywizje slowackie przemknely przez przelecz
        dukielska w '39 roku. Dodam ze rok wczesniej Polska zajela co nieco w okolicach
        Cieszyna wiec jestesmy kwita.
        • prawdziwystarywiarus Re: Kwaśniewski jako nowy Tiso 09.02.05, 10:57
          wiedmak napisał:

          > PS: Tylko nieuki nie wiedza ze 2 dywizje slowackie przemknely przez przelecz
          > dukielska w '39 roku. Dodam ze rok wczesniej Polska zajela co nieco w okolicach
          > Cieszyna wiec jestesmy kwita.

          A odrozniasz Czechy od Slowacji, uczony kolego?
        • wj_2000 Re: Kwaśniewski jako nowy Tiso 09.02.05, 11:01
          wiedmak napisał:
          > PS: Tylko nieuki nie wiedza ze 2 dywizje slowackie przemknely przez przelecz
          > dukielska w '39 roku. Dodam ze rok wczesniej Polska zajela co nieco w
          okolicach
          > Cieszyna wiec jestesmy kwita.
          Oj oj. Koło Cieszyna jest Zaolzie i to zabraliśmy Czechom. Słowakom w tym
          czasie zabraliśmy kawałek Tatr (chyba Gerlach, m.in.). W 39 to sobie go
          odebrali (a może przy okazji jeszcze z jedną sporną wieś). Nie bardzo jest o
          czym gadać. Jeśli już, to nie jest kwita, gdyż my tam graliśmy gorszą rolę.
        • battosai Re: Kwaśniewski jako nowy Tiso 09.02.05, 12:54
          > USA, imperium demokratycznego

          Zajefajna demokracja, w której ten, kto otrzymał więcej głosów wyborców
          przegrywa wybory.

          > (cos w tym dziwnego?) ma udokumentowana serie akcji, ktore sie ewidentnie
          dobrz
          > e
          > przysluzyly Swiatu

          A ile ma udokumentowanych akcji, które się ewidentnie źle przysłużyły Światu
          (chociażby Wietnam czy Chile i Pinochet)?
      • ubu66 Takiego idiotyzmu dawno nie czytałem ! 09.02.05, 20:02
    • gekon1979 Re: Wizyta Kwaśniewskiego w USA 08.02.05, 19:12
      dokladnie te wizy to smieszna rzecz
      do momentu az nie spelnimy warunkow to nie ma o co walczyc
      sa inne rzeczy do zalatwienia
      inna sprawa jest taka ze wizy powinni miec tez ci co stosuja je wzgledem nas
      • wj_2000 Re: Wizyta Kwaśniewskiego w USA 09.02.05, 11:09
        gekon1979 napisał:

        > inna sprawa jest taka ze wizy powinni miec tez ci co stosuja je wzgledem nas

        To jest myślenie dziecinne. Nie ma śladu symetrii w ruchu osobowym. Do nas
        przyjeżdżają albo nasi krewni (a cóż oni winni w sprawie naszego obowiązku
        wizowego?), albo jeśli już "prawdziwi" Amerykanie-turyści, to przywożą ze sobą
        dolary i dają naszym zarobić. Jak wprowadzimy retorsje, to pojadą gdzie indziej
        a my zostaniemy z "odmrożonym noskiem".
        My zaś jeździmy głównie by popracować na czarno i nie zostawić tam dolarów, a
        je wywieźć. Ci co jadą turystycznie, naukowo czy w interesach wizy dostają bez
        kłopotu. A na 100 dolarów ich stać. To nie oni pyskują, a ci co czują
        swój "honor" wystawiony na szwank, a jeszcze bardziej ci, co mają chrapkę
        Amerykę oszukać UDAJĄC turystów, a oglądając się za pracą.
        • y.y Re: Wizyta Kwaśniewskiego w USA 09.02.05, 12:47
          Dokładnie, nic dodać nic ująć. Zresztą co to w ogóle jest za sposób myślenia:
          oni nam, to my im. Na[rawdę warto się czasami wysilić ponad takie proste
          zależności, z których nic dobrego nie wyniknie. A poza tym warto się zastanowić
          *dlaczego* my mamy wizy. Bez powodu? Czy może dlatego, że amerykanie mieli
          trochę kiedyś dość polaków, którzy przyjeżdżali do Stanów i albo pracowali na
          czarno albo kradli? Taki bardzo zły stereotyp, że Polak to złodziej i cwaniak,
          który sobie wypracowaliśmy w latach 70. i 80. nie jest łatwo i szybciutko
          wymazać ze świadomości przeciętnego amerykanina.
          • hrabina777 Re: Wizyta Kwaśniewskiego w USA 10.02.05, 02:12


            alez zapewniam cie ze swiadomosc przecietnego Amerykaninan jest dla nas bardzo
            pozytywna. Przecietny Amerykanin jest zyczliwy dla przybyszow.

            To politycy robia wrazenie jakby przecitny Amerykanin byl dokladnie taki jak
            politycy.

            Zdarzaja sie ,oczywiscie wyjatki ,ale wyjatki.

            Zatem spokojnie,
    • herr7 Kwaśniewski jedzie do Busha po gratulacje? 09.02.05, 08:04
      Redaktor Gadziński posiada mentalność wasala, pisząc o zaszczycie jaki spada na
      polityka, gdy ma szczęście zasiąść "na kanapie" w pokoju owalnym. Jak można
      pisać takie głupstwa?
      Jeżeli jest się liderem podległego kraiku lub jakiejś południowo amerykańskiej
      quazidemokracji to spotkanie z prezydentem w Białym Domu jest niewątpliwą
      nobilitacją. Jeżeli stoi się na czele wolnego kraju i ma się jakieś interesy do
      załatwienie w Waszyngtonie to spotkanie z prezydentem USA nie jest zaszczytem,
      ale normalnym aktem politycznym. Czy dla takiego Blaira czy Chiraca spotaknie
      się w pokoju owalnym jest nobilitujące? Brednie!
      Takie komentarze mogą się jedynie ukazać w wasalnym kraju, co chyba jest
      prawdą. Prawdą też jest że nasza wzmożona aktywność na Ukrainie jest wynikiem
      amerykańskich rozgrywek z Rosją, a nie polską niezależną polityką. Wasal jedzie
      więc po dalsze instrukcje, a przy okazji wpuszczą go na chwilę na salony...
      • captain.america Dla Czyraka spotkanie nie byloby nobilitujace 09.02.05, 08:27
        Bo Czyrak ma do Bialego Domu ZAKAZ WSTEPU!!!!

        On juz od 3 miesiecy blaga "Chere Bush" na kolanach o przebaczenie. Moze za 2
        tygodnie w Brukseli moj prezydent pozwoli da tej francy 2 minuty rozmowy. Mam
        nadzieje ze Czyrak nie zmarnuje tej dobrej okazji na przeproszenie THE UNITED
        STATES OF AMERICA.

        • pankasztelan Re: Dla Czyraka spotkanie nie byloby nobilitujace 09.02.05, 15:26
          Ale sie ubawilem :) dobre to bylo :) Ale wina francuzkie nie sa takie zle, mimo
          wszystko :)
      • wicurpix Re: Kwaśniewski jedzie do Busha po gratulacje? 09.02.05, 08:33
        Dobrze napisaleś. GW kojarzy mi sie z Go..no Wiedza a nie powaznym dziennikiem. Jak to nobilitacja i w czyich oczach?
      • ubu66 Hm.tylko ze ta polityka amerykańska w tym miejscu 09.02.05, 20:32
        świata jest akurat dobra dla Polski. Powinnismy nauczyc sie racjonalizmu. GESTY
        I ENTUZJAZM JEST OK JEZELI SPRZYJA POLSKIEMU PAŃSTWU. Tak robia inni. Na
        Kwasniewskiego nie głosowałem i mam do niego pretensje o polityke wewnetrzną,
        Ordynacka itp. Ale jestem pozytywnie zaskoczony jego postawą i sukcesami na
        arenie miedzynarodowej. Zresztą "w tym temacie" obaj prezydenci zrobili dobra
        robotę. Nawet w sprawie tej słynnej wypowiedzi A.K w sprawie Ukrainy nie widze
        nic złego. Czasem trzeba wysłac jakis wyrazisty sygnał naszej determinacji.
    • slon2002 [...] 09.02.05, 08:13
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • slon2002 [...] 09.02.05, 08:13
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • captain.america BRAWO KWASNIEWSKI 09.02.05, 08:32
      Dzieki niemu Polska ma najlepsza opinie w USA od wielu dekad. Mam nadzieje ze
      Kwasniewski poprosi Busha zeby przeniesc czesc inwestycji amerykanskich
      korporacji z Francy i Hiszpanii do Polski oraz zaoferowalby budowe w Polsce baz
      wojskowych USA jak to robie Rumunia i Bulgaria.
      • bartosz.pawelec Re: BRAWO KWASNIEWSKI 09.02.05, 11:08
        i co nam z tego, że mamy dobrą opinie
        - grosza nam przy tym nie przybywa
        - traktowani jesteśmy (tak zrezztą jak wiekszośc innych) jak ludzie z 4
        kategorii(jak sie mioło podlizujemy to poklepią nas po pleckach, (lecz cukierka
        już nie dadzą), jak coś powiemy "żle"(czyli nie po iinii) to dostaniemy klapsa))
      • wicurpix Re: BRAWO KWASNIEWSKI 09.02.05, 15:27
        captain.america napisała:

        > Dzieki niemu Polska ma najlepsza opinie w USA od wielu dekad. Mam nadzieje ze
        > Kwasniewski poprosi Busha zeby przeniesc czesc inwestycji amerykanskich
        > korporacji z Francy i Hiszpanii do Polski oraz zaoferowalby budowe w Polsce baz
        > wojskowych USA jak to robie Rumunia i Bulgaria.

        Chyba oszalales z tymi bazami wojskowymi. Wystarczy nam smieci posowieckich, nie potrzebne nam w Polsce skladowiska azbestu i innych szkodliwych substancji, ktore i tak sa po cichu skladowane. Pomysl o ochronie srodowiska naturalnego.
        • czlowiek4 Re: BRAWO KWASNIEWSKI 09.02.05, 19:02
          Brawo, zgadzam sie z Toba. Co ten "wicurpix" chce. Jakie bazy Francuskie i
          Hiszpanskie
          Zostaw w spokoju Francje i Hiszpanie. Chirac i Zapatero to odwazni ludzie, maja
          prosty kregoslup. Trzeba miec wiele odwagi, aby kolosowi amerykanskiemu
          powiedziec NIE. Jeden wyraznie stwierdzil, ze nie wysle na "mieso" swoich
          rodakow do Iraku, drugi naprawil bledy zkorumpowanego zwolennika frankowskiego.

          A te bazy, tez pomysl. Nie mamy techniki, nie mamy ludzi do obslugi, i nie mamy
          pieniedzy na ich utrzymanie.

          Dobrze, ze Pan Kwasniewski pojechal do Ameryki, nalezy z nimi utrzymywac dobre
          dyplomatyczne stosunki, ale nalezy dmuchac na zimne. Polska dla nich malo
          reprezentuje, tu wchodzi w rachube polityka i jeszcze raz polityka.

          W 1946 tez nas kochali i wyrolowali - uczmy sie na historii.


    • darl pojechać się zameldować do kongesu zudów. 09.02.05, 08:39
      pojechać się zameldować do kongesu zudów.
      • y.y Re: pojechać się zameldować do kongesu zudów. 09.02.05, 12:43
        A ty się już zameldowałeś u lekarza po codzienny zestaw pastylek odchamiających?
        • barbara44 Re: pojechać się zameldować do kongesu zudów. 09.02.05, 14:59
          Kwach nie rozmawia nigdy z Kongresem Polonii Amerykanskiej
          tylko z International Jewish Congress.

          Kongress Polonii zostal wyrzucony z Bialego Domu przez Allbright (rodaczka Kwacha)
          za zdania krytyczne o zudowskich geszeftach. 42 % w rzadzie USA to jej rodacy.

          Kongress Polonii Amerykanskiej jest bardzo zasluzona dla Polski organizacja.

          Sukces na Ukrainie nalezy do Kwacha ?. Niech sie ktos w glowe stuknie ?.
          W USA to co innego to propaganda na dzis.

          Kwach jest wyjatkowo perfidna zmija.

    • ursynowiak USA tracą sojusznika 09.02.05, 09:06
      Powoli, powoli, ale skutecznie.
      Za jakiś czas, gdy żaden kraj (no, może za wyjątkiem Wielkiej Brytanii) nie
      zdecyduje się na żadną interwencję pod przywództwem USA, Amerykanie będą się
      dziwić Jak to się stało??, Dlaczego??
      • captain.america USA zdobylo ostatnio 2 nowych sojusznikow 09.02.05, 09:11
        Afganistan i Irak!

        Niedlugo Iran i Syria tez zostana sojusznikami USA! :DDDD

        A lewaki beda sie DALEJ dziwic: Jak to się stało??, Dlaczego??
        • ursynowiak Re: USA zdobylo ostatnio 2 nowych sojusznikow 09.02.05, 09:27
          captain.america napisała:

          > Afganistan i Irak!
          >
          > Niedlugo Iran i Syria tez zostana sojusznikami USA! :DDDD
          >
          > A lewaki beda sie DALEJ dziwic: Jak to się stało??, Dlaczego??

          Po pierwsze, nie jestem lewakiem, tylko liberałem. Jeśli również masz liberalne
          poglądy na gospodarkę, to zauważysz, że polityka USA coraz bardziej od
          liberalizmu odchodzi.
          A po drugie, jesteś bardzo naiwny myśląc, że Iran będzie sojusznikiem USA.
          Byłem w tym kraju i wiem, że to niemożliwe, nawet po upadku rządów ajatollachów.

          Pozdrawiam
          • captain.america Lewak i liberal to w USA synonimy 09.02.05, 09:39
            Ale mysle ze chodzi ci o europejska definicje liberala.

            Jesli chodzi o gospodarke, to wolny handel, szeroki naplyw (nawet nielegalnej)
            sily roboczej do USA oraz obnizanie podatkow - to wszystko wolnorynkowe reformy
            wprowadzone przez Busha ktore napedzaja gospodarke. Szkoda tylko ze nie wiaze
            sie to z ograniczeniem wydatkow na lewackie programy socjalne.

            A kilka miesiecy temu tez nikt nie wierzyl ze Irak bedzie sojusznikiem USA, a
            szyici teraz blagaja Amerykanow o pozostanie w ich kraju.
            • ursynowiak Ty raczej nie jesteś ekonomistą :) 09.02.05, 09:46
              captain.america napisała:

              > Ale mysle ze chodzi ci o europejska definicje liberala.
              >
              > Jesli chodzi o gospodarke, to wolny handel, szeroki naplyw (nawet nielegalnej)
              > sily roboczej do USA oraz obnizanie podatkow - to wszystko wolnorynkowe
              reformy
              > wprowadzone przez Busha ktore napedzaja gospodarke. Szkoda tylko ze nie wiaze
              > sie to z ograniczeniem wydatkow na lewackie programy socjalne.
              >
              > A kilka miesiecy temu tez nikt nie wierzyl ze Irak bedzie sojusznikiem USA, a
              > szyici teraz blagaja Amerykanow o pozostanie w ich kraju.


              Jaki wolny handel: mówisz o wspieraniu dopłatami rolnictwa, przemysłu
              ciężkiego, lotnictwa, czy może ostatnie kontrakty rządowe dla Microsoft.
              Szanowny rozmówco, chyba posługujesz się stereotypami. Dziś liberalną
              gospodarkę ma Australia i jeszcze pare małych państewek, a USA, chociaż dużo
              bardziej liberalne od UE na pewno do liberalnych gospodarczo krajów nie zależą,

              Pozdrawiam
              • captain.america To moze otworz gazete? 09.02.05, 09:58
                Bo doplaty do rolnictwa (stosowane juz od wielu dekad) Bush ostro tnie w nowym
                budzecie! Doplaty dla lotnictwa to pomoc liniom lotniczym zrujnowanym przez 9/11
                i to tez jez nie potrwa dlugo.

                Wlasnie w tym problem ze tylko "male panstewka" jak Australia moga miec bardzo
                liberalna gospodarke. W bardziej zlozonej gospodarce, w szczegoslnosci w kraju
                gdzie rzad ma za cel bycia najwieksza siwatowa potega, trzeba ta ogromna
                gospodarke nieco regulowac.
                • ursynowiak Podaj mi linka do swojej gazety Szanowny Kolego 09.02.05, 10:06
                  w której napisane jest o ile Bush tnie wydatki na rolnictwo. (Tytuł gazety i
                  dzień wydania lub adres internetowy+data publikacji artykułu)
                  Chętnie się dokształcę, bo może faktycznie mi wiedzy brakuje:)
                  Pozdrawiam
            • czlowiek4 Re: Lewak i liberal to w USA synonimy 09.02.05, 19:11
              Kochany "captain.america" to wszystko nie tak. Gdzie znalazles, ze Irak blaga
              amerykanow na pozostanie w ich kraju.
              Poczytaj prase, codziennie ich wysadzaja bombami i "malowani GI" wracaja do
              domu w drewnianych skrzynkach.
              "Blagaja" aby ich ropa byla wysylana bezplatnie do USA.
              Gdyby Polska miala zloza ropy, jestem ciekawy czy tak by blagala aby opresor
              pozostal? i korzystal z ich dobra.

              Nie jestem ani lewowcem, ani antysemita - lubie wolnosc, demokracje i prawde.
              Na dodatek mam zdrowy chlopski polski rozum.

              Pozdrowienia
      • czlowiek4 Re: USA tracą sojusznika 09.02.05, 19:05
        I taka jest prawda.
    • old.european sraja muszki bedzie wiosna 09.02.05, 09:26
      Akurat duzo wam przyjdzie z polgodzinnego pierdzenia Kwasniewskiego w kanapke
      Busha. Busio sie juz zorientowal, ze milsza mu jednak stara, zdrowo myslaca
      Europa od "nowoeuropejskiej" Polski, wyslal Rice z przeprosinami i blaganiami o
      przyjazn do Chiraca.
      • captain.america Re: sraja muszki bedzie wiosna 09.02.05, 09:33
        Bush ma Czyraka tam gdzie czyraki maja byc - w d...e

        Twoja zdrowo myslaca Europa (Franca i okupowane przez wojska amerykanskie
        Niemcy) szkolic juz niedlugo beda iracka policje.

        Idz lepiej pogadaj z Zapatero jak by tu wpuscic jeszcze wiecej islamistow do
        EUrabii.

    • mplyale2 Re: Wizyta w USA 09.02.05, 09:50
      Najpierw Kwasniewski powinien stworzyc takie warunki zycia w PL, zeby nikt z
      niej nie wial do USA za chlebem. Wtedy i z wizami nie bedzie problemu
    • dani_pawlak Re: Wizyta Kwaśniewskiego w USA 09.02.05, 09:54
      Zniesienie wiz amerykanskich to mrzonki. Zbyt zywy jest jeszcze w
      spoleczenstwie amerykanskim stereotyp Polaka pracujacego na czarno,
      nielegalnego imigranta, ktory jakims cudem dostal sie do Stanow dzieki
      przyszywanym wujkom i ciociom i dziwnym trafem zdobytej wizie turystycznej,
      ktora sam zamienil na pobyt staly "przypadkowo" nieinformujac o tym
      odpowiedniego urzednika panstwowoego.
      Nawet jesli tego rodzaju przypatki to skrajnosc, nawet jesli po zniesieniu wiz
      nie stanie sie nic, tak jak nic sie szczegolnego nie wydazylo po wejsciu Polski
      do Unii, to i tak Amerykanie beda obawiac sie polskiej amerykanofilii,
      polskiego snu o amerykanskim eldorado.
      Duchowo blizej nam do Ameryki, niz do naszych sasiadow, czy Europy w ogole.
      Latwiej wyemigrowac, wyprzedajac caly majatek, byleby trafic do polskiej komuny
      gdzies w Chicago, niz przeprowadzic sie w poszukiwaniu szansy z jednego
      polskiego miasta do drugiego. Mit krewnego sasiada, ktory dorobil sie w Stanach
      jest silniejszy niz rozsadek.
      Amerykanie bardzo dobrze o tym wiedza i zadna pomoc w Iraku, zaden aktywny
      udzial w mediacjach na Ukrainie nie zmieni faktu, ze jestesmy dla Amerykanow za
      biedni. Po prostu. Dopoty, dopoki nie zblizymy sie gospodarczo chocby do
      Portugalii lub Grecji nie mamy szans na zniesienie wiz amerykanskich. Jesli
      zamiast czterdziestukilku procent sredniej Europejskiej osiagniemy
      siedemdziesiat kilka procent dzisiejszy potencjalny emigrant po porostu sie
      zastanowi czy warto probowac, dzis ten sam emigrant nie ma watpliwosci, ze tak.
    • bestia81 podziekuja mu za ignorancje 09.02.05, 09:54
      wiernopoddanczosc, lizidupstwo, naiwnosc...koncza mi sie pomysly. przychodzi
      wam do glowy cos jeszcze?
    • as31 Wizy:walka o swobodny dostęp naszych azbeściarzy 09.02.05, 10:20
      (i natychmiastowy,zresztą) do rynku pracy w Chicago jest idiotyczna. W ten
      sposób zawala się inne, ważne i realne sprawy. Ale to miała być kiełbasa
      wyborcza prezia dla idiotów w Polsce, których (jak wszędzie) jest niemało...
    • gm Re: Wizyta Kwaśniewskiego w USA 09.02.05, 10:56
      jest mi wstyd mieszkac w takim kraju oni z nas robia posmiewisko
      jest kompromitacja wyprawy kwasnieskiego to usa po uscisk busha
    • lousyqueer Re: Wizyta Kwaśniewskiego w USA 09.02.05, 11:50
      no coz, taka okazja, zeby zlikwidowac dwoch idiotow na raz...mmm głupota tam
      chyba chyba sie wręcz unosila w widzialnej postaci
    • ja.polak Visa contra Money 09.02.05, 12:02
      Czy wprowadzenie bezplatnych wiz dla Polaków przyniesie nam wiecej pieniedzy
      niz negocjacje nt. wyposazenia naszej armii, zadan dla Polski w Ameryce i Iraku
      i w sferach amerykanskich wplywów?

      Amerykanie boja sie zniesienia wiz, gdyz na tym m.in. Bush buduje swoja
      polityke i (jak by to nie zabrzmaialo) propagande wewnetrzna. Trzeba miec mocna
      argumentacje, aby podwazyc "kanon wyborczy Busha". Byc moze trzebaby sie
      zastanowic jak stworzyc: "System przydzialu wiz dla Polaków nie uragajacy
      godnosci Polski". Cos, gdzie nacisk polozyloby sie na "nasze wspólne
      bezpieczenstwo" a nie - ze my (tacy wierni) jestesmy za to mocno kopani przez
      Ameryke.

      Uwazam, ze wizy nie maja wiele wspólnego z respektem Ameryki dla Polski. To
      bardziej "wewnetrzna polityka" niz stosunek do Polaków. Dlaczego by jasno i
      wyraznie nie powiedziec tego wszystkim Polakom i stworzyc taki system "aby wilk
      byl syty i owca cala" (dac im jakiegos Juhasa na pozarcie???:-)

      Trzebaby Amerykanów przekonac do wprowadzenia odpraw wizowych na lotniskach w
      Polsce. W ogóle przeniesc wydzial wizowy (w sprawie Polski) do Polski.
      Zatrudnic takze Polaków - skoro nam ufaja to niech nam to pokaza (to raz), a po
      drugie gdy sami Polacy beda obslugiwali ten system to bedzie on bardziej
      szczelny i nikt nie bedzie nam zarzucal, ze nas dyskryminuja.

      Kwasniewski powinien postawic "ON MONEY" i wygrac to wszystko co jest do
      wygrania. Stawianie na idee wymaga nakladów finansowych - których Polska nie
      ma. To podobnie jak ze zwyklym marketingiem - to sie sprzedaje w co sie
      inwestuje. Dlatego nie chce aby mój prezydent zostal odebrany jako facet ktory
      nie zna sie na podstawowych prawach marketingu...,ups...

      ... szanowni polscy politycy - wiek, gdzie "machanie szabelka" zalatwialo
      markting sie skonczyl... dzis albo "kupujemy sobie respekt" albo zabiegamy o
      pieniadze (aby móc go kupic pózniej...)... Inne rozumowanie wywola tylko
      irytacje "drugiej strony" nie dlatego, aby sie nam cos nie nalezalo - lecz
      dlatego, ze beda mysleli, ze mamy ich za idiotów... (byc moze oni i sa idiotami
      i nie widza wielu spraw, ktore dla nas sa oczywiste, lecz trzeba pamietac, ze
      wybralismy dobre relacje w stosunku do Ameryki i one tez od nas zaleza...)
      • vice_versa Re: Visa contra Money 09.02.05, 13:13
        Rzadko trafia sie na tak rozsadny glos.
        Swietny post, trafna analiza i jeszcze lepsza diagnoza.

        Zdecydowanie powinnismy postawic "ON MONEY". To nalezy wiedziec przy okazji
        kazdego Republikanina. Wizy moglismy wygrac z Clintonem, jak USA zylo sobie
        barokowo, teraz NO WAY.
        Nasz blad polega chyba na tym, ze uwazamy ze to my oddalismy Ameryce przysluge
        z Ukraina, co jest dziwne, bo to jest nasz sasiad i nam sie otwieraja szersze
        mozliwosci. Jesli wiec jedziemy do Busha dyskontowac wlasna wygrana, myslac ze
        jest to wygrana Amerykanów, to jest to jakas pomylka...
        • vice_versa Re: Visa contra Money 09.02.05, 18:58
          Wpadlem tu raz jeszcze. I to jest najsmutniejsze... TAKI POST i ZERO REAKCJI!
    • battosai Re: Wizyta Kwaśniewskiego w USA 09.02.05, 12:46
      Pomniejszy wasal pojechał z wiernopoddańczą wizytą do swojego seniora.
      • vice_versa Re: Wizyta Kwaśniewskiego w USA 09.02.05, 19:01
        Kapitalizm to jest system, który tym sie rózni od feudalizmu ze feudalem jest
        ten kto postepuje RENTOWNIEJ a nie kto sie nim urodzil. Jak Ci sie to nie
        podoba to jedz na Bialorus. Tam nierentowni maja szanse.
    • mathylda Przeczytajcie to i przejrzyjcie na oczy! 09.02.05, 13:02
      Kilka miesięcy temu w programie CNN usłyszałem taką wypowiedź jednego z
      urzędników amerykańskiej administracji: zgodnie z ich prawem kwestię zniesienia
      wiz uruchamia sie gdy ilość odmów do składanych wniosków spada poniżej 3
      procent. W przypadku Polaków odmowy stanowią ok 30 procent - no więc sprawa jest
      z tej strony jasna.

      Druga kwestia: nawet jeśli zniosą te wizy to kto do cholery z tego skorzysta?
      Ile procent naszego społeczeństwa? Opamiętajmy się więc. Zacznijmy zabiegać o to
      co będzie korzystne dla nie tylko kilka tysięcy Polaków. Amerykanskie inwestycje
      przede wszystkim!
    • zulus3 Re: Wizyta Kwaśniewskiego w USA 09.02.05, 13:31
      Dajcie Amerykanom spokoj z tymi wizami dla Polakow,jeszcze zawczesnie na zmiany,
      a zobaczycie ze sami Amerykanie je zniosa.(bagatelizowac ten problem).
    • brokowisko Skonczyc z tymi wizami 09.02.05, 13:50
      Wiekszosc naszych rodakow jedzie do USA pracowac!
      Po co sami siebie czarujemy!Mozemy wygraic inne sprawy
      wazniejsze dla Polski!
    • abhaod Belka for President. 09.02.05, 15:10
    • fides64 Nie znosic wiz, jedynie ulatwic otrzymywanie ich 09.02.05, 15:12
      ludziom ktorzy maja w USA rodziny, bedace tam legalnie lub nie. To jest najwiekszy problem dla polonii. Co do programu bezwizowego to wtedy mozna tam przebywac legalnie tylko 90 dni (w tej chwili 6 mies najczesciej). Sam widzialem jak w Port of Entry cofaja jakichs dwoch holendrow bo sobie poprzednio zwiedzali Stany przez 4 miesiace. Sama walka Kwasniewskiego o znmiesienie wiz ostatnio byla zenujaca.
    • pankasztelan Re: Wizyta Kwaśniewskiego w USA 09.02.05, 15:20
      Przerypane. Kwasniewski i w ogole strona Polska powinni podjac delikatniejsze
      kroki w sprawie wiz i innych roszczen... Mysle, ze znoszenie wiz nie jest
      konieczne. Bardziej realne mogloby byc ulatwienie ich uzyskania, na zasadzie
      formalnosci, chcesz wyjechac do USA, musisz udac sie do ambasady amerykaskiej,
      spotkac sie z konsulem, uiscic oplate i potem tylko czekac na paszport z
      wlepiona wiza... W sprawie offsetu w sumie Polacy moga byc stanowczy, byly
      ustalone konkretne warunki, Polska wybrala opcje amerykanska i teraz powinni
      sie oni wywiazac. Z Irakiem w sumie podobnie, bo jak narazie to wychodzi na to
      ze Polacy bezinteresownie stoja przy boku Amerykanow na tamtych ziemiach...
      Kwasniewski i s-ka tez powinni cos wiecej dac od siebie. Zlikwidowac mozliwie
      maksymalnie bezrobocie, rozkrecic gospodarke to i bogatsze panstwa beda inaczej
      patrzec na Polske. A te w du.. jeb... nieroby zamiast wziasc sie za robote to
      pierdza w krzesla i pier... trzy po trzy. Szlag czlowieka trafia...
    • jorn Re: Wizyta Kwaśniewskiego w USA 09.02.05, 15:24
      Już nie wymagajmy od Kwaśniewskiego, żeby załatwił przeniesienie floty
      śródziemnomorskiej do Świnoujścia!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka