Epidemia grypy we Francji

11.02.05, 15:45
Jaka szkoda, ze takie cos spotkalo takiego fajnego, europejskiego narodu, jak
francuzi

;-)
    • lodymewa Odrazajaca Francja (w/g "GW") 11.02.05, 16:01
      Od czasu jak Francuzi odmowili kolaboracji z Bushem, "GW" nie znajduje w tym
      pieknym kraju nic pozytywnego do zaraportowania. Jedna kleska po drugiej. Az
      dziw, ze do tej pory wszyscy Francuzi nie wyemigrowali do Ameryki :)
      • polski_francuz Jeszcze Francja nie zginela 11.02.05, 18:14
        Donosze uprzejmie, ze jeszcze zyjemy. Pracujemy, jemy sery zolte i popijamy
        winkiem. I dobrze sie mamy dopoki nie zajrzymy na forum GW. Po takiej lekturze
        zapadamy od razu na grype.

        • i-love-2-ski Re: Jeszcze Francja nie zginela 11.02.05, 19:12
          polski_francuz napisał:

          > Donosze uprzejmie, ze jeszcze zyjemy. Pracujemy, jemy sery zolte i popijamy
          > winkiem. I dobrze sie mamy dopoki nie zajrzymy na forum GW. Po takiej lekturze
          > zapadamy od razu na grype.
          >

          nie badz glupi: czytaj tych pajacow wybiorczo i zyj dobrze we francji. viva la
          france:))
          • gloubiboulgomm Merci, lovefrance! 11.02.05, 19:58
            • i-love-2-ski Re: Merci, lovefrance! 11.02.05, 20:00
              anytime:)) ja tam kupuje wszystko co francuskie w ten sposob bojkotujac was:))
              jadam dalej french fries a te freedom fries to zostawiam dla tych innych pajacow
              tu piszacych,co to spiewaja te swoje chanson D'Amour 24/7. wiecej slow
              francuskich nie znam,ale i tak pogadac sobie mozemy wee,wee:)))
              • manny_ramirez Re: Merci, lovefrance! 11.02.05, 20:13
                rachelko, jak ta Francja taka great a USA takie be to po co do CHOLERY ciagle w
                tych Stanach wysiadujesz??????
                • i-love-2-ski Re: Merci, lovefrance! 11.02.05, 20:51
                  manny_ramirez napisał:

                  > rachelko, jak ta Francja taka great a USA takie be to po co do CHOLERY ciagle w
                  >
                  > tych Stanach wysiadujesz??????

                  a co manius tak cie to meczy? podobno jak wolnosc mamy to wybierac mozemy co
                  chcemy,i ja wlasnie chce kupowac francuskie rzeczy bo mam taka fanaberie. a jak
                  ci sie to nie podoba to sobie kupuj co innego. wlasnie robie francuskie
                  quiche,jesli wiesz co to jest, i bede myslala o francji,ktora nota bene jest
                  sliczna i lubie sobie do niej pojechac.
                  • polski_francuz J'aime quiche 11.02.05, 20:59
                    Bardzo dobry gust. Tez dzisiaj malzonka quiche zrobila. Ja tez do Stanow lubie.
                    Ale zyje sie tu troche lepiej.
                    Co to znaczy Tuski?
                    • i-love-2-ski Re: J'aime quiche 11.02.05, 21:02
                      polski_francuz napisał:

                      > Bardzo dobry gust. Tez dzisiaj malzonka quiche zrobila. Ja tez do Stanow lubie.
                      >
                      > Ale zyje sie tu troche lepiej.
                      > Co to znaczy Tuski?

                      he,he francuska kuchnia pyszna,tylko niestety tuczaca,ale te wina i sery...
                      ciesze sie,ze lubisz przyjezdzac do us, w koncu milo jest patrzec na ludzi z
                      calego swiata,ktorzy nas odwiedzaja. ja sama uwielbiam podrozowac,gdyz wtedy
                      czlowiek uczy sie wielu rzeczy first hand. niestety nie znam francuskiego,a
                      szkoda,bo ladnie brzmi. pozdr.
                      • gloubiboulgomm Re: J'aime quiche 11.02.05, 21:43
                        Jesli pani lubi sery, to doradze..;Vieux Lille... Jesli chce pani obrazic
                        gosci, to prosze kupic" Vieux Boulogne". Cos "okropnego", ale bardzo lagodny w
                        smaku. Smacznego i "bien à Vous"!!
                        • i-love-2-ski Re: J'aime quiche 11.02.05, 23:28
                          gloubiboulgomm napisał:

                          > Jesli pani lubi sery, to doradze..;Vieux Lille... Jesli chce pani obrazic
                          > gosci, to prosze kupic" Vieux Boulogne". Cos "okropnego", ale bardzo lagodny w
                          > smaku. Smacznego i "bien à Vous"!!
                          ja niestety mam niewielki wybor serow francuskich tam,gdzie mieszkam,ale z tych
                          zdrowych to jadam fete francuska i grecka,a stronie od tej izraelskiej,bo mi nie
                          smakuje;)))
    • michal00 Wszystko przez te demonstracje uliczne 11.02.05, 19:38
      Najpierw protestowali przeciwko wydluzeniu czasu pracy (teraz tylko 35 godzin
      tygodniowo!), potem przeciwko reformie oswiatowej (80 tys. analfabetow wsrod
      jedenastolatkow!), a teraz od prucia mord na mrozie zachorowali na grype.
      Nieroby, nieuki i cherlaki. Za to zawsze pierwsi do pouczania innych - patrz
      np. ostatnie wypowiedzi krytykujace obnizanie podatkow w niektorych krajach
      europejskich.
      • gloubiboulgomm Re: Wszystko przez te demonstracje uliczne 11.02.05, 20:00
        Jest u nas + 11 stopni. Znowu sie pan nie orientuje w sytuacji... To nie pa raz
        pierwszy, Michale polsko-piszacy....
        • i-love-2-ski Re: Wszystko przez te demonstracje uliczne 11.02.05, 20:01
          gloubiboulgomm napisał:

          > Jest u nas + 11 stopni. Znowu sie pan nie orientuje w sytuacji... To nie pa raz
          >
          > pierwszy, Michale polsko-piszacy....

          jak wiadomo madry michal w zupe kichal,stad ten problem, bo ma brudna buzie i
          sie wscieka:)))
        • michal00 Re: Wszystko przez te demonstracje uliczne 11.02.05, 20:19
          > Jest u nas + 11 stopni.

          Hmm... Bardzo wrazliwi demonstranci - nawet burki i turbany nie pomogly. A moze
          zgodnie z nowymi przepisami nie wolno ich ubierac na demonstracje dotyczace
          oswiaty publicznej?
          • gloubiboulgomm Re: Wszystko przez te demonstracje uliczne 11.02.05, 21:45
            "Wrazliwi demonstranci"...
            Wrazliwy Michel? Nie lubimy, jak ktos môwi (pisze) to co sie nie podoba?
            • michal00 Re: Wszystko przez te demonstracje uliczne 11.02.05, 22:15
              Nie lubie ludzi zadajacych od panstwa i wspolobywateli przywilejow i
              uwazajacych ze obowiazkiem panstwa jest zapewnienie wszystkim latwego i
              przyjemnego zycia. Zostalo empirycznie udowodnione, ze proby spelniania takich
              postulatow zle sie koncza. Protesty pracownikow to w gruncie rzeczy zadanie od
              panstwa, by w interesie pewnej grupy (pracownikow etatowych) nakazalo innej
              grupie (przedsiebiorcom) wyplate wiekszych wynagrodzen, niz wynika to z
              kalkulacji ekonomicznej, za co ma zaplacic jeszcze inna grupa (konsumenci).
              Protesty licealistow przebiegaja wedlug podobnego schematu - uczniowie slabi i
              leniwi zadaja latwych egzaminow, przez co musi sie obnizyc pulap wymagan, co w
              konsekwencji godzi w uczniow dobrych i pilnych.

              Cala ta sprawa budzilaby we mnie jedynie smiech i sprowokowala co najwyzej do
              wzruszenia ramionami gdyby nie fakt, ze Francja usiluje naklonic inne kraje
              europejskie, w tym Polske, do przyjecia swego chorego modelu ustrojowego. Stad
              sie bierze moja "wrazliwosc".
    • gloubiboulgomm Re: Epidemia SIDY w Stanach..; 11.02.05, 19:57
      Zarazliwe, to gôw.o?
    • towarzysz.dyrektor Epidemia frankofilow na forum 12.02.05, 00:55
    • captain.america Jakby France sie myly to by nie chorowaly 12.02.05, 06:36
      Ciekawe ile to tysiecy pacjentow teraz umrze dzieki socjalistycznej sluzbie
      zdrowia... niech lepiej sie modla zeby pielegniarkom tez sie nie zachcialo
      strajkowac.
      • i-love-2-ski Re: Jakby France sie myly to by nie chorowaly 13.02.05, 17:14
        captain.america napisała:

        > Ciekawe ile to tysiecy pacjentow teraz umrze dzieki socjalistycznej sluzbie
        > zdrowia... niech lepiej sie modla zeby pielegniarkom tez sie nie zachcialo
        > strajkowac.

        ty sie martw o swoj tylek w polsce.jak twoj sorry ass sie popsuje,to nie wiem
        kto ci go w polskiej sluzbie zdrowia naprawi.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja