Dodaj do ulubionych

List otwarty od ROsjanina do POlakow

17.02.05, 14:06
Przeczytalem kilkaset postow na temat Jalty I tego pomniku i powiem ze jestem pod wrazeniem. Takiej fali rusofobii nie wiedzialem od dawna. “Wybiorcza” wziela nowy pulap w swej nienawisci do Rosji. Gratulacje! Widze ze juz dorasta nowa generacja rusofobow-zombi. Gazeta mowi “Rosja” - zombi szczekaja “ruski, sowieci, sukinsyny, azjaci, mongole, dzikusey”, Wybiorcza krzyknie “Putin” – juz paredziesiat postow o “kagebiscie, mordercu, gwalczycielu, Carze”. Ale to juz bylo wczesniej. Nowa “moda od GW” –nienawisc do zolnierzy Armii Czerwonej.
Popularyzuje sie mysl ze faszyscy byli lepsze, ze zolenierze RKKA to byli brodate dzikusy z karabinem na sznurku ktorzy marzyli tylko o jednym – o zamordowaniu jak najwiecej POlakow. Na szczescie znalazlem pare soob na tym dorum ktorzy mieli odmienne zdanie (za co zostali nienawidzone przez cale forum) [Sasza priwet bratiszka – dawno nie widelis! :)]

Co moge na to powiedziec? Ciesze sie ze rodacy ROsjanie, jak I Ukraincy, Gruzunu, Kazachowie, Kirgizi, Tadzyki oraz inni nie wiedza z jakim entuzjazmem, zapalem i pogarda POlacy opluwaja I mieszaja z blotem ich ojcow i dizadkow, ktorzy walczyli w RKKA i oddawali swe zycie w walce z hitleryzmem.
Ale moze jeszcze nie koniec? Moze Kwasniewski jednak “przelknie wielka uraze”, “znizy sie do poziomu wrednej azjatyckiej Rosji” I przyjedzie na uroczystosci? Moze powie to czego od niego wymaga wiekszosc POlakow? POiwe w twarz jeszcze zyjacym weteranom RKKA z roznych panstw bylego ZSRR ze uwaza ich za mordercow I bandytow, ze niepotrzebnie ich bracia po broni oddali setki tysicecy swoje zycie a oni prolewali krew na POlskiej ziemi? POwie rowniez ze czeka od nich przeprosin za “okupacje”?
Moze w tedy z oczy wiekszosci ROsja spadnie naiwna klapka (ktora pozostala u nich jeszcze z casow ZSRR) ze POlacy sa naszymi przyjacielami. Oni naiwne jeszcze pamietaja polskie filmy, seriale, piesni… Oni oczekuja nienawisc od mieszkancow Litwy, Lotwy I Estonii, bo ci walczyli w wiekszosci po stronie Hitlera I zabijali setki tysiecy Zydow, Rosjan, Ukraincow, Bialorusinow. Ale od POlakow tego nie oczekiwali. Niech wreszcze dowiedza sie prawdy (ktora Polacy im wreszcze powiedza).
Najsmutniesze w tym wszystkim jest to ze “pomnik” to tylko powod dla kolejnej ataki na ROsje. GW ma codzienna dawke tendencyjnych I subjektywnych wiadomosci z Rosji. Ale tego malo – szukaja antypolski podtekst we wszystkim.
NA pomniku brak poslkiego zolnierza? Czym nie powod do urazy o ataku na Rosje. A pomyslec dlaczego tak jest juz nie sposob? Bierzymy “zaserwowana” opinie GW – TO ATAK NA POLSKE I juz!! IGNOROWAC UROCZYSTOSC! I tak dalej wg. scenariuszu.
Polaka nie ma postamenczie dlatego ze to nie jest pomnik z figurami _wszystkich_ zolnierzy walczacych w WW2 z Hitelrem. Bo wowczas by na postamecnie stalo co najmniej 30 zolnierzy. A przeciez nie o to chodzilo. Na postamencie beda zolnierzy 5 glownych mocarstw walczacyh w WW2. Chyba nikt nie zaprzeczy ze POlska do nich nie nalezala???
Ale gdyby nawet POlak na postamencie byl, to jestem na 100% pewny, ze GW zaraz by upatrzyla by w tym antypolski akcent:
1) Dlaczego POlski zolnierz jest umundurowany jak czerwonoarmista I trzyma w reku PPSz? To napewno uraza ze strony “imperialistycznej ROsji” !!! Ignorowac Rosje!
2) Albo, dlaczego POlak stoi pbok Francuza a nie po srodku miedzy Amerykaninem a Anglikiem?!? To napewno uraza ze strony “mordercy Putina” !! Ignorowac Rosje!
3) Albo, wogole dlaczego o POlak stoi na postamencie razem z Swoeickim zolnierzem !? Tym samym cyniczne Rosjanie chca legitymizowac powojenny podzial Europy!!! Ignorowac Rosje!!

Zalosne to wszystko…

Misza

P.S. 4 lata temu zaczynalem swoj pierwszy post na forum GW “Swiat” slowami
“W imieniu wszystkich Rosjan, chialbym przeprosic za wszystkie krzywdy ktore nasz narod wyrzadzil narodu POlski”. Naiwnie myslalem ze czas cos zmieni. Tym razem mimo ze za 4 lata wielokrotnie liderzy naszych obu panstw byli z wizytami w obu panstwach, musze ze smutkiem stwierdzic ze ilosc nienawisci do Rosji w POlsce tylko zwieksza sie. Kazde najmniejsze nawet potkiencie czy nieudacza ROsji znajduje swoja negatywna reakcje ze strony POlski. Moge sie tylko domyslac sie dlaczego tak jest.
Dlatego zabieram swoje slowa, bo teraz uwazam ze nikt nie dawal mi moralnego prawa przepraszac za swoj caly narod przed narodem ktory jego otwarcie nienawidzi i uwaza za gorszy od faszystowskiego…


P.S.S.
Dziekuje sierdecznie Saszy i innym POlakom na tym forum, ktorzy nie stracili rozum mimo rusofobskiego zombirowania GW i innych “rodkow masowego razenia”! Trzymajcie sie mocno rebjata!
Obserwuj wątek
    • marcus_crassus misza - to ty??? ;))))) 17.02.05, 14:14
      no prosze - taki pokojowy ton...a gdzie twoje dawne posty???jak liczysz ze gruzje zbombarduja niezidentyfikowane samoloty???jak odmawiasz sasiadom Rosji prawa do uniezaleznienia sie od niej??????

      opowiedz cos o tym co pisales o rewolucji w gruzji,na ukrainie...o swoich slynnych pindosach ;)))))

      rzadko mozna zobaczyc rownie puste przeprosiny.dlaczego miales na forum militaria przezwisko "misza - hitlerek"

      slowa slowa slowa.swoje przeprosiny sobie misza wsadz.
      • sarmatian Poces 16 w Moskwie ,wypowiedz sie Misza 23.02.05, 18:00
        na ten temat .
    • j-k misza, nie truj... 17.02.05, 14:18
      Nic do Was nie mamy. Ale Rosyjskiego imperializmu nie kochamy.
      Co robicie w Gruzji, czy Moldawii?

      Hitler proponowal nam w 1939-tym, bysmy poszli z nim razem na Rosje.
      Polacy mu odmowili, gdyz nasza godnosc nam nie pozwalala na to i Polska
      nienawisci do Rosji nie zywila.

      podobnie jest i dzisiaj.
      • che.guevara Jasne, bo gryzie się on z Amerykańskim. 17.02.05, 14:23
        j-k napisał:

        > Ale Rosyjskiego imperializmu nie kochamy.

        • dragger Nie. Bo w przeciwienstwie do Amerykanskiego 18.02.05, 01:56
          pozostawil nam zalobe po setkach tysiecy zamordowanych przez stalina Polakow
      • misza_kazak Re: misza, nie truj... 17.02.05, 14:32
        j-k napisał:

        > Nic do Was nie mamy. Ale Rosyjskiego imperializmu nie kochamy.
        > Co robicie w Gruzji, czy Moldawii?

        Tam stoja nasz epokojowe wojska pod mandata ONZ. Nie wiedziales?
        Gdyby nie nasze wojska to w Gruzji i naddniestrzu by nadal zabilali by sie nawzajem...
        A co robi POlski zolnierz w Iraku?

        > Hitler proponowal nam w 1939-tym, bysmy poszli z nim razem na Rosje.

        Stara bajka.

        > Polacy mu odmowili, gdyz nasza godnosc nam nie pozwalala na to i Polska
        > nienawisci do Rosji nie zywila.

        Bzdury i to ogromne. Ni eposzliscie na ZSRR bo zwycxzajnie balisci sie. Bo napadac na ogromny ZSRR z tysiecami czolgow to nie bohaterski najazd z Hitlerem na CZechy... I nie mow mi tu tylko o "ghodnoscI'... To niesmaczne...


        > podobnie jest i dzisiaj.

        Jeszczejak podobnie. teraz napadacie na bezbronny Irak razem z silnym USA bo chcecie na tym zarobic...
        • j-k Re: misza, nie truj... 17.02.05, 14:39
          1. Misza, marzyciel jestes..
          Polska nie poszla z Niemcami na Rosje, bo tego nie chciala...
          Ale los mielibysmy lepszy...
          Wegrzy zostali satelitami Niemiec i krzywda im sie jakas stala? Albo ma o to
          kto do nich pretensje?

          2. Gdyby Polska i Niemcy ruszyly razem w 1939 na Rosje z granic na Zbruczu
          i Baranowiczach, to spokojnie doszlibysmy razem do Wolgi...

          3. Misje pokojowe w Gruzji i Moldawii macie?

          Gruzini i Moldawianie bardzo was za te misje kochaja...

          a) wezcie sobie to Zadniestrze,a reszte Moldawii oddajcie Rumunii,
          gdyz ja w roku 1940-tym Rumunom UKRADLISCIE.

          b) ja jestem na tym forum jednym z nielicznych, ktory Was popiera co do
          Czeczenii - bo to czesc federacji Rosyjskiej...

          ale z Gruzji Abchazji sie wynoscie, bo to nie Rosja, tylko Gruzja...
          i tylko mi nie tlumacz ,ze Abchazowie chca abyscie tam byli.

          to nie ma znaczenia.
          • sasza04 j-k ku uwadze 18.02.05, 00:43
            Nien wiem czy Wegrom tak dobrze ten sojusz z Hitlerem wyszedl. Jedna te kilka
            dywizji na wschodzie stracili, swoich Zydow i tak nie uratowali, ba czynnie
            pomagali w ich likwidacji co im chluby nie przynosi, rewizji Triannon i tak sie
            nie doczekali.Polska nie dlatego nie przyjela propozycji Hitlera wspolnej
            wyprawy na ZSRR, ze tak uwazala jest honorowo, ale dlatego, ze warunkiem bylo
            oddanie korytarza pomorskiego i Gdanska - warunek nie do przyjecia przez opinie
            publiczna. Nie zmienia to fakt, ze w przeciwienstwie do Stalina nigdy wspolpraca
            z Hitlerem sie nie zbrukalismy i juz chocby z tego powodu Kwasniewski do Moskwy
            musi jechac. To byloby grubym nieporozumieniem i glupota gdyby zabraklo tam
            jedynego panstwa, ktore walczyli z Niemcami od pierwszego do ostatniego dnia
            wojny. I o tym mozna w Rosji powiedziec. Tak samo jak o tym ze procentowo Polska
            poniosla najwieksze straty ludniosciowe w tej wojnie.
            Hm, nie wiem czy Moldawia w ogole chce zjednoczenia z Rumunia. Byly przeciez
            takie plany i nic z nich nie wyniklo.
            A co do Abchazji to ponad 90% jej mieszkancow ma obywatelstwo Federacji
            Rosyjskiej, przy czym nikt ich do jego przyjecia nie zmuszal. Trudno by teraz
            Moskwa uwazala, ze przez te ponad 10 lat samodzielnej Abchazji nic sie tam nie
            zmienilo.
            • j-k bajki 19.02.05, 23:05
              1. Polska na Rosje z Niemcami w . r. 1939 nie poszla ,
              bo my Polacy, nie jestesmy wrogami Rosjan...
              - czego Rosjanie do tej pory nie rozumieja.

              2. Oczywiscie, ze Moldawia jest czescia Rumunii i wiekszosc ludzi chce
              zjednoczenia z Rumunia. Tylko dalsza obecnosc rosyjskich OKUPANTOW
              w tym przeszkadza.

              3. Niejednokrotnie tu podkreslalem, ze bronie praw Rosji do Czeczenii...
              - to czesc federacji rosyjskiej.
              Ale Abhazja jest czescia Gruzji - historycznie i prawnie.
              Rosjanie sa tam okupantami, podobnie jak w Moldawii.
              • pandada Re: bajki 27.02.05, 23:20
                Z Rumunią się jednoczyć? Co dwie nędze to nie jedna. Rumunia to strasznie zapóźnione cywilizacyjnie państwo (infrastruktura, elektryfikacja). Nie wiem jakby im to zjednoczenie poszło.
                W 41 to Rumunia zaatakowała ZSRR w nadziei zdobyczy terytorialnych. A że poniosła uszczerbej uznaję za sprawiedliwe - tym bardziej, że Rumuni zawalili pod Stalingradem.
                Mołdawia jednak może powinna zostać podzielona pomiędzy Rosję i Rumunię, ale byłaby ciężarem dla obu tych państw i nikt ich nie chce.
                A co do historycznej przynależności Abhazji. Polska należała do Rosji i Niemiec, Gruzja należała do Rosji, Holandia do Hiszpanii itd., ale to się zmieniło.
                Nie mówcie już o "okupantach" w takich kontekstach, bo okupacja hitlerowska zacznie się jawić jako stacjonowanie rozjemczych sił Wehrmachtu.
        • forresty Re: misza, nie truj... 17.02.05, 15:08
          Misza, odpowiem ci tak. Za ścianą pokoju w którym teraz siedzę leży moja babka.
          Wołynianka. W 39, sovieci wleźli i zabrali ją, jej siostrę z rodzicami,
          zapakowali do bydlęcego wagonu i wywieźli gdzieś pod Workutę. I zauważ że
          napisałem Sovieci a nie Rosjanie. W Polsce nie mieszkają sami mądrzy ludzie ani
          tym bardziej intelektualiści których po połowie wybili Sovieci z hitlerowcami. I
          dlaczego napisałem Sovieci. Otóż dlatego że Sovieci to było państwo w państwach.
          To była grupa ludzi - bandytów których celem było zlikwidowanie każdego kto
          politycznie stał w opozyvji oraz zbudowanie imperium totalitarnego. Dlatego
          Sovietów nie utorzsamiam z Rosjanami. Bo sovietami byli i niektórzy ukraińcy i
          niektórzy polacy i niektórzy rosjanie. Moja babka o której wspominam nie ma
          pretensji do rosjan, mówi że z nimi żyło się całkiem dobrze, ale jak słyszy
          soviet to dostaje białej gorączki. Ja nie chcę pisać jak to Polaków traktowano w
          39 i co się stało w katyniu bo każdy o tym dobrze wie.
          Tylko chcę zauważyć że Rosjanie sami są sobie winni. Od jakiegoś czasu usilnie
          budują swój wizerunek jako spadkobiercy sovieckiego imperium. Putin zachowuje
          sie jak ! sekretarz. Pytam się po co? Po to aby jątrzyć i dzielić Europę? Ja
          akceptuję Rosję z całym jej bagażem historycznych doświadczeń, ale nie mogę
          zgodzić się na to aby ktos kazał mi być wdziecznym za Sybir, Jałtę (choć po
          prawdzie innego rozwiązania niż jałta w owym czasie nie mogło być - mogło być
          jeszcze gorsze) i za to co w czasie wojny i po wojnie na ziemiach polskich
          wyrabiała Armia Czerwona. Nie wiesz co się działo? Jak chcesz to ci podam linki
          o tym jak krasnoarmiejcy rozbroili oddział LWP i w Brzegu kazali im
          przedefilować przed Niemcami. Tak traktuje się sojuszników?Jak w Szczecinie
          strach było przejść przez park Żeromskiego bo każdy spacer kończył sięrabunkiem
          lub gwałtem. Jak w Stargardzie Szczecińskim gdzie na dworcu wybybuchła regularna
          bitwa polsko - soviecka kiedy tabor AC wjechał na stację i zaczał rabować
          polskich przesiedleńców. Takich wypadków było aż nadto aby zwalać to na winę
          jakichś maruderów czy dezerterów. Więc spójrz łaskawie na fakt że historia
          zdobycia Polski nie wyglądała tak jak opisuja to radzieckie podręczniki.
          W Rosji utarło się mówić "wyzwolenie Polski". Jakie to wyzwolenie jak w 39 ZSRR
          Polskę podzieliło z niemcami . Od kogo na s wyzwalaliście? Od samych siebie?
          Linia Curzona, dzisiejsza granica Polski niewiele rózni się od tej jaką
          wyznaczył stalin w 39.
          A na koniec to muszę się z tobą zgodzić ze Polacy nie są fair w stosunku do
          Rosjan. To co się dzieje na forum jest skandaliczne, ale takie same wpisy
          czytałem o Niemcach gdzy Steinbach zabrała się do majstrowania historią. A
          władze Rosji skutecznie w tym Polakom pomagają. Jak można napisac że Polacy
          winni być wdzięczni za Jałte?! Wdzieczni chyba za to że nie zostali kolejną
          republiką rad? taka to była wspaniałomyślność Stalina? Sorry, ale jak to czytam
          to mnie krew zalewa. Albo to o powstaniu z sierpnia. No to był chyba jakiś
          żart. Radziecko - polski sojusz który wyzwolił warszawę. Przecież Berling
          stracił dowództwo Armii za to ze chciał pomóc okupowanej Warszawie.
          Ten radziecko - polski sojusz był sojuszem, ale na warunkach dyktowanych przez
          Stalina. No i nie badźmy naiwni - Stalinowi zależało po prostu na wysunięciu
          imperium jak najdalej na zachód. Utworzył marionetkowe rządy które nic nie miały
          wspólnego z legalnie wybraną władzą. Co do pomnika to cieszę się że tam Polaka
          nie ma. Stać na takim pomniku obok Francuza to dla Polaka byłaby hańba.
        • qwasyx napadac na ogromny ZSRR z tysiecami czolgow 18.02.05, 10:14
          Szanowny Panie Misza Kazak,

          czy Pan troche nie przesadza? No nie duzo, ale tak troche!

          Pzdr
        • goldbaum Nie mam nic przeciw "ruskim" ale jak to czytam... 18.02.05, 12:08
          to powstrzymac sie nie moge...

          misza_kazak napisał:

          > Bzdury i to ogromne. Ni eposzliscie na ZSRR bo zwycxzajnie balisci sie. Bo
          > napa dac na ogromny ZSRR z tysiecami czolgow to nie bohaterski najazd z
          > Hitlerem na CZechy...

          Coz to za idiotyczne argumenty "Baliscie sie"?..
          A w 1920 roku w pojedynke z "wojskiem" postawionym z niczego w 2 lata na Rosje
          isc to sie nie balismy? A duzo silniejszych Niemiec "balismy sie" czy nie?
          Po co pierniczysz takie bzdury i denerwujesz ludzi, ktorzy nic przeciw wam nie
          maja?

          Wiadomo z jak wielkim trudem udalo sie odeprzec Rosjanom Niemcow. Co byloby,
          gdyby Hitler nie wykrwawil sie i nie rozproszyl swoich sil na Zachodzie? gdyby
          nie musial stacjonowac setek tysiecy zolnierzy w Polsce (gdzie musialo
          stacjonowac wiecej Niemcow niz liczyla cala polska armia w 39 roku) Francji,
          Grecji, Wloszech, Holandii, Afryce, Norwegii i wielu innych miejscach?
          Co byloby, gdyby przy tym wszystkim ZSRR nie dostalo wsparcia logistycznego ze
          strony USA? Bo dlaczego mialoby dostac, gdyby Hitler nie uderzyl na Zachod?

          Tylko taki wyznawca Stalina jak ty moze byc przekonany, ze i wtedy armia
          czerwona poradzilaby sobie bez niczyjej pomocy z najnowoczesniejsza i
          najmocniejsza armia swiata i cala reszta swiata...

          • krystian71 Re: Nie mam nic przeciw "ruskim" ale jak to czyta 18.02.05, 17:47
            i tak to jest goldi , ze glupiemu nie powiedzieli, ze gdybu nie bylo jak bylo ,
            Hitle zaatakowalby ich z granicy ryskiej i znalazl by sie w 41 o 400 km
            dalej , czyli 400 k, za Moskwa.
            A jak im ktos nie powie to dla nich nie istnieje
          • borrka1 Re: Nie mam nic przeciw "ruskim" ale jak to czyta 19.02.05, 18:27
            goldbaum napisał:

            (....)

            CO BY BYLO GDYBY BABKA MIALA WASY?
            ty gold nie gdybaj,licza sie fakty!
            • goldbaum Re: Nie mam nic przeciw "ruskim" ale jak to czyta 21.02.05, 10:21
              borrka1 napisał:

              > ty gold nie gdybaj,licza sie fakty!

              To "gdybanie" to oczywiste wnioski, ktorych nie jestes w stanie podwazyc.

          • pandada Re: Nie mam nic przeciw "ruskim" ale jak to czyta 27.02.05, 23:35
            Wykrwawianie Niemców na Zachodzie? Wielkie bitwy we Francji, Danii, Holandii? Wielu obywateli podbitych krajów została wcielona do Wermachtu, a Niemcy zajmując te kraje bardziej rajdowali niż walczyli.
            Spójrz na chronologię II WŚ. i zauważ kiedy alianci utworzyli front zachodni i jaka była wtedy sytuacja Niemiec. Zauważ, że nawet wtedy front zachodni zajmował 2 razy mniej sił niemieckich niż wschodni. Porównaj zadane straty (wojskowe nie cywilne) przez państwa koalicji Niemcom. Zauważ też, co było główną przyczyną zwycięstwa ZSRR nad Niemcami: przewaga technologiczna i mniej błędów taktycznych.
            Polska może nie bała się atakować ZSRR w 39, ale musiała zapłacić za to z własnych ziem Niemcom. Niemcy w 39 byli dużo słabsi niż w 41 i nie przygotowani do inwazji na ZSRR. Inwazja była potem przygotowywana przez rok.
      • kyle_broflovski Re: misza, nie truj... 17.02.05, 15:04
        j-k napisał:

        > Nic do Was nie mamy. Ale Rosyjskiego imperializmu nie kochamy.
        > Co robicie w Gruzji, czy Moldawii?
        >
        to samo co inni robia w innych czesciach swiata. wiara w to ze jest dobrze jak
        jedni robia a zle jak inni jest wiara w swej naturze religina

        • j-k Re: misza, nie truj... 17.02.05, 15:09
          musisz siegac do metafizyki?
          nie wydaje mi sie to konieczne.

          Ja uwazam ,ze moje interesy - to sa dobre interesy
          a Twoje interesy mnie nie zajmuja, dopoki mnie nie dotycza...
          a gdy mnie dotycza - to jezeli mi pomagaja - sa dobre,
          a gdy mi szkodza - sa zle.

          nie prosciej tak?
          • kyle_broflovski metafizyka jest zbedna na dwukierunkowej drodze 17.02.05, 15:19
            potrzebna tylko do ustalenia kierunku na drodze jednokierunkowej
            • j-k ideologicznie zgoda - politycznie, nie 17.02.05, 15:31
              gdyz ja dalej twierdze, ze jedziemy droga dwukierunkowa.

              Mimo istnienia Pax Americana i dominacji USA, Swiat OBIEKTYWNIE jest
              wielokulturowy i tego zadna sila nie usunie.
              Chodzi zatem o o walke interesow, a o wyniku tej walki zawsze decyduje stosunek
              sil, a w niewielkim stoniu ideologia, czy mitologia.
              • kyle_broflovski Re: ideologicznie zgoda - politycznie, nie 17.02.05, 15:52
                swiat nieprzerwanie zmierza przy pomocy ideologii i mitologii i propagandy do
                budowy jedynie slusznej subkultury hamburgera i kechupu, subkultury nie tyle
                amerykanskiej co w ameryce przetestowanej.

                kierunek wedlug mnie i nie tylko jest jednokierukowy . celem jest
                globalno-wioskowy raj na ziemi z naukowa dyktatura ktora kazdy wiesniak bedzie
                kochal calum sercem, co do wielokulturowosci przetrwa ona w restauracjach
                • forresty Re: ideologicznie zgoda - politycznie, nie 17.02.05, 15:58
                  Nie wiem czy to na poważnie o tych hamburgerach czy to tak samo z siebie głupio
                  wyszło? O czym ty pizesz? Świat ma już dosć durnych ideologii. Jedyne do czego
                  zmierza ludzkosć w każdym chyba kraju jest swięty spokój, dostatek i
                  bezpieczeństwo. Głowe dam ze do tego zmierza 99% świata. Niektórym się to nie
                  udaje i stąd biorą sie konflikty. Jesli keczupi i hamburger są dla niektórych
                  emenacja zniewolenia to niech już będzie takie niż to które było. Keczup też
                  zresztą jest czerwony.
                  I proszę, skończmy z tymi ideologiami. Ten rozdział zdaje sie ludzkość dokładnie
                  już przerobiła.
                  • kyle_broflovski Re: ideologicznie zgoda - politycznie, nie 17.02.05, 16:14


                    alez bez ideologii i mowienia ze jest dobrze a bedzie jeszcze lepiej nikt nie
                    chodzilby do roboty , hamburger z kechupem jest tylko synonimem G... ktorym
                    ludzi sie karmi i wyglada na to ze jest to skutechne, tyja szybko od tej diety
                    czyli wygladaja zdrowo.

                    wiara w nadchodzacy dostatek przypomina mi troche wiare dostanie cos za darmo (z
                    doswiadczenia zyciowego wychodzi mi ze za darmo dostaje sie tylko po ryju.
                    przyszlosc przygotowuje nam pare niespodzianek. jak wrogow ziemskich zabraknie
                    przyjdzie czas na konlikt z UFO bo bez strachu trudno sterowac ludzmi
                  • kyle_broflovski scenariusz na lepsze jutro 17.02.05, 16:35
                    sfy.iv.ru/sfy.html?script=brazil
                • j-k Re: ideologicznie zgoda - politycznie, nie 17.02.05, 16:01
                  rozumiem, ze uwazasz mnie za zyciowego optymiste, skoro ja sadze,
                  ze dominacja USA i Pax Americana, to historycznie biorac,
                  tylko kolejna formacja przejsciowa, ktora za 30-50 lat padnie
                  i Swiat roztopi sie w wielokuturowosci

                  zachodnio-islamsko-indyjsko-chinskiej?
                  • kyle_broflovski Re: ideologicznie zgoda - politycznie, nie 17.02.05, 16:17
                    wszystko zalezy od szybkosci rozprzestrzeniania sie Aidsa i innych chorob i
                    innych katastrof

                    Azja z Afryka podobno przoduje, jak to mowia jak nie kijem to palka
                  • kyle_broflovski a propos optymizmu 17.02.05, 16:28
                    ja jestem z natury optymistycznym pesymista

                    cokolwiek zlego sie wydarzy milczaca wiekszosc wiekszoc tego i tak nie zauwazy a
                    ci co zauwaza przyjmo to z godnoscia coz maja zrobic jak nie ma innego wyjscia :-(
                • ghotir Re: ideologicznie zgoda - politycznie, nie 19.02.05, 11:36
                  tak to wyglada teraz: 'kierunek [...] jest jednokierukowy . celem jest
                  globalno-wioskowy raj na ziemi z naukowa dyktatura ktora kazdy wiesniak bedzie
                  kochal calum sercem, co do wielokulturowosci przetrwa ona w restauracjach'.
                  -------------
                  jednak, wez pod uwage sile 'sub-altern' (spivak ale takze said) a teraz
                  alterglobalizm (szczegolnie n. klein). dla mnie, droga wyglada na
                  jednokierunkowa (wezmy pod uwage roznice srodkow do dyspozycji), ale to nie
                  oznacza, ze drugi kierunek ruchu nie istnieje; albo ze nie stanie sie wiodacym.
                  mnie sie wydaje, ze to zalezy od nas...
          • naf-naf Re: misza, nie truj... 18.02.05, 00:29
            JK, nie udawaj durnia, w Gruzji sa wielusetletnie rosyjskie inwestycje. Nie chodzi obecnemu rzadawi Gruzji wcale o niezaleznosc, tylko o protektorat USA. Wobec otwartej wrogosci twego zwierzchnika do Rosji, ona temu w sposob naturalny sie sprzeciwia.Moldawia zas /cala/ jest czescia suwerennego terytotrium cesarstwa Rosyjskiego, oswobodzona niegdys od Turkow i w r.1918 najechana i anektowana przez Rumunie. Fakt spokrewnienia ludnosci moldawskiej z rumunska ci tu nie potrafi pomoc, skoro odmawiasz Rosjanom np. na Ukrainie prawa polaczenia sie z Rosja.Wiec nie uprawnia tez Moldawian do podobnego kroku. Faktem jest, ze automatycznie podtrzymuja w Polsce WSZYSTKIE pretensje do Rosji bez wzgledu na ich zasadnosc. Imperializmem nazywasz poprostu suwerenne /w odroznieniu od Polski, rzeczywiscie/ Panstwo Rosyjskie.Wiec Rosjanie ci podobaja sie nagie, bez wlasnego panstwa. Musze przyznac, ze to szczegolny rodzaj milosci.
            • j-k Re: misza, niezlym oszustem jestes.... 19.02.05, 22:57
              ale nie lepszym ode mnie...

              1. Gruzini "trzniaja" Wasze tam inwestycje...
              Macie wspolna z nimi religie i gdybyscie odnosili do nich z szacunkiem
              mielibyscie w nich przyjaciol.

              2. Moldawia. Mieszkaja tam Rumuni, a nie Rosjanie - prawda?
              (pominawszy Zadniestrze/Pridniestrowie).
              - Oddajcie to Rumunom.

              3. Na Ukrainie jest obecnie ca. 10 mln ludzi, ktorzy mowia po rosyjsku.
              Ale 100 lat temu nie bylo ich tam wcale.
              A na Kubaniu (nad Donem, w Rosji) nowilo sie po ukrainsku.

              Nie rob z siebie ignoranta, gdyz ze mna na historie nie wygrasz.

              Tfuj, jak zawsze, Dr. J.K.
              • naf-naf Re: misza, niezlym oszustem jestes.... 21.02.05, 12:19
                We wszystkich trzech punktach mylisz sie, chetnie to przedyskutuje pozniej.Teraz- tylko o Ukrainie.Dzisiejsza Ukraina poludniowa-byle "Dzikie Pole" przed przylaczeniem do Rosji nie byla prawie zaludniona. Zasiedlana byla celowo przez sprowadzenie chopow Z CALEJ ROSJI. Jezyk Ukrainski NIGDY nie byl tam panujacy.Ukraina wschodnia jest starym terytorium moskiewskim/spojrz na mapy od konca st15 poczynajac/ Ludnosc Malorosyjska uksztaltowala sie tam glownie z uchodzcow w epoce wojen kozackich. A i tak wola w wiekszosci mowe rosyjska, nawet wbrew polityce ukrainizacji, zapoczatkowanej jeszcze w lata 20-te.Rozmowy o rosyjskiej kolonizacji Ukrainy sa nieudanym zartem. Kierunek byl wrecz odwrotny!
                • j-k Powiedz to Ukraincom 21.02.05, 15:39
                  niezle Cie wysmieja...
                  a ja nie jestem z nimi w zmowie - zapewniam.

                  A jak dodasz, ze Moldawia/Moldowa, to tez pradawna ziemia rosyjska,
                  a nie rumunska i Rumuni bezprawnie domagaja sie jej zwrotu,
                  to bedziesz niezlym posmiewiskiem tego forum.

                  Ale , mimo to, zycze szybkiego powrotu do zdrowia...
                  • pandada Re: Powiedz to Ukraincom 27.02.05, 23:45
                    Mołdawianie nie są Rumunami, tak jak Czesi nie są Polakami.
                    Mołdawia była częścią rozmaitych państw, nawet lennem Polski, ale Rumunii posiadłością zbyt długo nie była, bo i Rumunia znajdowała się często pod obcymi rządami.
                    Czy Rumuni i Mołdawianie chcą zjednoczyć swoje biedy? Zapytaj ich.
      • pandada Re: misza, nie truj... 27.02.05, 23:05
        No tak. Cierpieliśmy niemiecką okupację z powodu solidarności z Rosją. Martyrologia, masjanizm, Polska Chrystusem narodów.
        A do Zaolzia jakoś weszliśmy, wykorzystując zabór Hitlera na Czechach - gdzie ta godność?
    • krystian71 Re: kompletny brak wyczucia 17.02.05, 15:08
      1/skad ci Misza przyszlo do glowy , ze to jakas nowa moda przez GW sterowana.
      Te opinie i nastroje , ktore teraz obserwujesz byly ZXAWSZE , tylko nie w
      oficjalnych i gazetowych wystapieniach,
      O tym sie w domu rozmawialo i tak dzieci byly wychowywane, zeby nie zapomnialy
      Katynia i noza w plecach , gdy Polske zaatakowali hitlerowcy.
      Wiec nie truj dupy , ze Armia Czerwona ja wyzwolila.WY tego slowa nie znacie.
      ZAJELA, podbila aby zniewolic.
      2/coz sie dziwisz,ze wspominamy was gorzej od faszystow nienieckich-oni
      przewalili sie przez Polska przez 5 lat , WASZE wojska siedzialy tu lat 50 i od
      czasu do czasu w pazdzierniku , grudniu grozily ruchami na Warszawe.
      3/z tym pomnikiem masz racje.Dobrze jest jak jest , i ze polski zdradzony
      zolniez , wymordowany strzalem w tyl glowy , podstepnie z Polski uprowadzony na
      Dzikie Stepy syberyjskie nie stoi tam na cokole w takim szemranym towarzystwie
      • sasza04 Krystianie - komletny brak logiki 18.02.05, 00:51
        Pomysl tylko, ze gdyby to Niemcy siedzialy w Polsce 45 lat to pewnie nie tylko
        nie siedzialbys przed kompem, a najprawdopodobniej nie siedzialbys nigdzie, gdyz
        w ogole by cie nie bylo. Niemcom wystarczylo 5 lat by wymordowac 6 milionow
        Polakow. W takim tempie to ok. 1966 r - a wiec na wspaniala rocznice milenium
        chrztu Polski - nie byloby komu swietowac, gdyz Polakow spotkalby los Wieletow
        tudziez Mohikaninow. Rosjanie jak mowisz siedzialy w Polsce 50 lat, ale Polakow
        bynajmniej nie ubywalo wrecz przybywalo, i dopiero teraz ponownie zaczyna
        ubywac. Juz bez pomocy Niemcow, czy tym bardziej Rosjan. Spojrz wiec z takiej
        perspektywy na wyzwolenie Polski w 1944-45 r.
        • krystian71 Re: A to dobre 18.02.05, 02:23
          nie wiedzialem,ze o TO chodzi Putinowi i Miszce , gdy zarzucaja nam brak
          wdziecznosci.Mogli nas wymordowac , a nie zrobili tego.
          I dlatego caly PRL obsadzilismy pomnikami "wdziecznosci", a teraz tej
          wdziecznosci brakuje im do szczescia.
          -Polska w czasie wojny stracila 6 milionow mieszkancow-czesc wymordowali
          Niemcy ,druga czesc Sowieci.
          -to co nazywasz "wyzwoleniem" bylo tylko poczatkiem nowej okupacji .
          -to bylo juz drugie wyzwolenie,pierwsze przyszlo 17.09.39.Potem sie dwaj
          bandyci poklocili,jeden nie dotrzymal umowy i chcial wiekszy kawal lupu,wiec
          przypadkowo calkiem i niechcaco doszlo do drugiego wyzwolenia,bo gdy sie
          bandyci po Europie ganiali nagle i niespodziewanie ziemie polskie im przed
          nosem wyrosly i nie sposob ich bylo przeskoczyc.
          Nie zawracaj gitary
          na to jestem za stary
          • sasza04 Nie tyllo brak logiki, ale i wiedzy. 18.02.05, 17:43
            Ewidentne symptomy starczego uwiadu starej gitary, zwanej Krystian 71. Ale 71
            lat miec to juz mozna sobie na taka przypadlosc pozwolic.
            Nie podlega dyskusji, ze mozna mowic o okupacji radzieckiej w odniesieniu do
            lat 1939-1941, ale nie do okresu po 1945. Jeden przyklad : chyba
            mowi ci cos nazwa "Sonderaktion Krakau" wiec nie bede pisal na czym to
            polegalo. I dla porownania los profesorow lwowskich, ktorzy pod okupacja
            radziecka pracowali nadal na uczelniach i dopiero wejscie do Lwowa w 1941 roku
            hitlerowcow oznaczalo dla nich smierc. A moze teraz napiszesz Polak,
            czy po 1945 roku polscy profesorowie byli mordowani masowo w celu wyniszczenia
            elity umyslowej Polski, czy w slad za niemieckim okupantem zlikwidowano
            wszytskie polskie wyzsze szkoly, szkolnictwo na poziomie srednim??? Dodam
            jeszcze, iz o ile Polacy w GG mogli pod opieka dr Franka w ogole spotkac
            polskiego nauczyciela w szkole powszechnej czy zawodowej, to o tyle w
            Wielkopolsce oraz na innych terenach wlaczonych bezposrednio do rzeszy W OGOLE
            NIE BYLO POLSKICH SZKOL I TO JUZ NA POZIOMIE SZKOL POWSZECHNYCH O ZAWODOWYCH
            NIE WSPOMINAJAC!!! 31 grudnia 1939 prace stracili wszyscy polscy nauczyciele w
            Kraju Warty. W kwietniu 1941 roku w Poznaniu do szkol niemieckich dla polskich
            dzieci chodzilo 933 dzieci !!!!!!! Tymczasem w miescie zylo około 230 tysiecy
            Polakow. Ale żeby dzieci nie nudzily się to 11 listopada 1941 r zarzadzono w
            Kraju Warty rejestracje do celow zatrudnienia chlopcow urodzonych w latach
            1930-1932 czyli 9-11-letnich!!!
            Kosciol katolicki na terenach wlaczonych do Niemiec byl tepiony bezlitosnie, w
            sposob ktorego nie doswiadczyl nigdy ze strony komunistow ani nawet Niemcow w
            GG. Duchowienstwo z Wielkopolski, a jeszcze bardziej z Pomorza zostalo niemal
            zdziesiatkowane, wymordowano na przykład wszystkich czlonkow kapituly
            peplinskiej, biskupa i biskupa pomocniczego Plocka, ogolem straty duchowienstwa
            w calej Polsce wyniosly podczas okupacji niemieckiej co najmniej 25% - ponad
            2500 ksiezy. Czy mimo pewnych przesladowan po 1945 r cos takiego mialo miejsce
            pod t.zw. "okupacja sowiecka". W Poznaniu juz 4 pazdiernika 1939 zamknieto
            Katedre zamieniajac ja w magazyn, zamknieto seminarium duchowne.
            W Kraju Warty decyzja Greisera nabozenstwa po polsku mozna bylo odprawiac tylko
            w niedziele pomiedzy godzina 9.00 a 11.00. Polacy nie mogli chodzic na msze
            odprawiane przez niemieckich ksiezy po niemiecku. Na powiat moglo przypadac
            tylko 2 ksiezy. W Poznaniu podczas okupacji dzialaly DWA, PODKRESLAM DWA !!!
            POLSKIE KOSCIOLY: Matki Bolesnej na Lazarzu oraz Swietego Wojciecha. Ponad 30
            bylo zamienione na magazyny w tym zabytki swiatowej klasy jak Fara czy
            Katedra. Czy po 1945 r bylo cos takiego do pomyslenia. Czy to nie
            pod "okupacja sowiecka" zbudowano najwiecej w historii Polski kosciolow. Od
            lata 1941 zabroniono organizacji na terenie Kraju Warty pogrzebow katolickich z
            niesionym krzyzem i choragwiami koscielnymi oraz udzialem ministrantow. Czy cos
            takiego spotykalo się pod okupacja niemiecka w GG i po wyzwoleniu Polski przez
            Armie Czerwona.
            4 XI 1939 wprowadzono na terenie Kraju Warty obowiazek pozdrawiania
            umundurowanych Niemcow przez zdejmowanie nakrycia glowy, oraz schodzenia
            Niemcom z chodnikow. Nieprzestrzeganie tego grozilo pobytem w Forcie VII lub
            Zabikowie lub innym KL. Czy taki obowiazek istnial na terenie GG w takim
            powiedzmy miescie jak Krakau, czy cos takiego mialo miejsce podczas "okupacji
            sowieckiej". Czy w GG z fasad domow musialy zniknac wszystkie napisy w jezyku
            polskim. Latem 1943 roku w Kraju Warty miala miejsce akcja konfiskowania
            prywatnych polskich ksiegozbiorow z przeznaczeniem ich na makulature. Polacy z
            Kraju Warty byli scinani gilotyna w wiezieniu na Mlynskiej w Poznanniu oraz
            toporem w berlinskim Moabicie za takie przewinienia jak uderzenie Niemca,
            kradziez kilkudziesieciu marek, zabicie swini itp. Frank wydal zas 31
            pazdziernika 1939 rozporzadzenie „O zwalczaniu aktow gwaltu” przewidujace kare
            smierci za kazde przewinienie przeciwnko okupantowi, także dla osob, który
            chocby nie doniosly o popeplnionym czynie.
            Czy „Sowieccy okupanci” zamierzali prowadzic polityke wynarodowienia po
            wyzwoleniu Polski? A oto co pisal dr z Wawelu w swym dzienniku pod data 30 maja
            1940: „ W GG zostanie przeprowadzona dlugofalowa germanizacja, o wszytskich
            tych sprawach rozmawialem z Fuhrerem. Obaj jestesmy zdania, ze terytorium to
            musi ulec zgermanizowaniu stopniowo. Nie jest w tej chwili istotne, w jakim to
            czasie nastapi czy za 50 czy za 100 lat”. Czy z polityka wynarodowienia
            mielismy do czynienia w Polsce pod 1945 roku w odniesieniu do Polakow?? Z
            terenow wcielonych do rzeszy, glownie z Wielkoplski i Pomorza wygnano do GG
            około 1,5 miliona Polakow, niemal wszyscy profesorowie Uniwersytetu
            Poznanskiego, którzy unikneli smierci znalezli się w GG gdzie zalozyli tajny
            Uniwersytet Ziem Zachodnich. Na opuszczone miejsce sprowadzano Niemcow, którzy
            mieli zgermanizowac te tereny by stopniowo rozszerzac niemiecka Lebesraum.
            Polakom nie bylo wolno kupowac pszennego pieczywa, dzemow, ryb rakow i wielu
            innych towarow. Musieli oddac nie tylko radia, ale i gramofony oraz polskie
            plyty. Nawet kwiaty mogli kupowac tylko w dni powszednie pomiedzy godz 14 a 16.
            Z dniem 1 stycznia 1942 r nalozono na wszystkich Polakow na terenach wlaczonych
            do rzeszy dodatkowy 20% podatek od zasadniczego wynagrodzenia brutto t.zw.
            Polenbgabe
            W Wielkopollsce zostaly zakazane wszystkie instytucje oraz polskie organizacje,
            nawet charytatywne, ktore przez cala okupacje dzialaly w GG. W Kraju Warty
            Polacy musieli posiadac zezwolenie na podroz koleja, zakazano im nawet
            wedkowania. Nie mozna bylo prowadzic przedszkoli dla polskich dzieci. Polakom
            ograniczono nawet mozliwosci korzystania z rowerow do podrozy sluzbowych lub do
            pracy na trasie powyzej 2 km - rozporzadzenie Greisera z 25 lipca 1941. Polacy
            nie mogli korzystac z taksowek oraz tramwajow pomiedzy godzina 7.00 a 8.00 rano.
            Na terenie GG dzialala, powiedzmy ze polska policja - "granatowi". W Kraju
            Warty istniala tylko policja niemiecka. Nie do pomyslenia bylo by ktos chodzil
            w polskim mundurze policyjnym czy kolejarskim. Ba, na terenie Kraju Warty nie
            było nawet polskojezycznych gadzinowek, znanych z GG. 14 maja 1941 Gestapo
            zabronilo nawet kolportowania wychodzacych w Krakau kolaboracyjnych „Gonca
            Krakowskiego” oraz „Ilustrowanego Kuriera Polskiego”. W Poznaniu wychodzil
            niemieckojezyczne „Ostdeutscher Beobachter”. Czy po 1945 rwychodzily np
            „Краковские Известия”? Chyba nie, natomiast podczas
            domniemanej „okupacji sowieckiej” mimo cenzury, wychodzily tysiace polskich
            czasopism w tym na przykład „Tygodnik Powszechny”, kultura osiagnela
            niespotykany rozwoj o czym swiadcza setki nagrod dla naszych tworcow na
            wszelkich miedzynarodowych gremiach.
            23 II 1943 Greiser podpisal rozporzadzenie zakazujace Polakom poslugiwania się
            jezykiem polskim w urzedach, szkolach i przedsiebiorstwach. W praktyce nie było
            dnia w Poznaniu by za mowienie po polsku na ulicy nie zostalo pobitych przez
            Niemcow kilkunastu Polakow, w tym dzieci i kobiet. Były nawet przypadki pobicia
            ze skutkiem smiertelnym w czym wyrozniala się zwlaszcza niemiecka zandarmeria.
            Gdy w lutym 1944 r zaginal pies zastepcy Greisera Augusta Jagera wysiedlono
            natychmias wszystkie polskie rodziny mieszkajace w poblizu jego domu.
            Czy pod mityczna „okupacja sowiecka” Polakom zabroniono uprawiania sportu, czy
            za udzial w nielegalnych rozgrywkach pilkarskich grozil pobyt w obozie
            koncentracyjnym?
            15 marca 1940 roku Himmler w Poznaniu o planach wobec Polakow
            powiedzial: "Wszyscy polscy specjalisci beda wykorzystani w przemysle
            zbrojeniowym. Pozniej wszyscy Polacy znikna z tego swiata. Jest koniecznosc
          • sasza04 Nie tylko brak logiki ale i wiedzy cd. 18.02.05, 17:44

            15 marca 1940 roku Himmler w Poznaniu o planach wobec Polakow
            powiedzial: "Wszyscy polscy specjalisci beda wykorzystani w przemysle
            zbrojeniowym. Pozniej wszyscy Polacy znikna z tego swiata. Jest koniecznoscia ,
            ze wielki narod niemiecki uwaza WYNISZCZENIE WSZYSTKICH POLAKOW ZA SWOJE GLOWNE
            ZADANIE". Osoba, ktora miala to wyniszczenie Polakow w Kraju Warty prowadzic
            Arhtur Greiser 14 wrzesnia 1940: "Fuhrer przyslal mnie tutaj nie po to by
            glaskac tych kilku ksiezy katolickich i ewanegelickich, ale dla WYNISZCZENIA
            NARODU POLSKIEGO, BY NAROD NIEMIECKI MOGL ZYC. .Zapewniam was, ze uwazam to za
            cel mojego zycia". To byla polityka prowadzona zreszta juz przez Bismarcka
            wobec Polakow w Wielkopolsce ( Bismarck w 1861 roku” „Bijcie Polakow, by
            zwatpili o zycie. Mam pelna wspolczucie dla ich polozenia, ale nie możemy nic
            innego robic, jak tylko ich wytepic, jezeli chcemy istniec”), ale tym razem
            prowadzono ja w sposob nieporownywalnie bardziej bestialski. Frank
            mowil już 3 pazdziernika 1939 r iż Polska ma być tak eksploatowana az stanie
            się „ruina pod względem gospodarczym, spolecznym, politycznym i kulturalnym”.
            Wg slow i czynow Greisera Polacy mieli stac się slugami Niemcow i istniec tylko
            dopóki będą im potrzebni. A 12 marca 1942 pisal Frank w swym dzienniku: „...
            najprosciej byloby powiedziec sobie: jest tu 16 milionow Polakow co rowna się
            16 milionom strzalow w kark i po problemie. Dlatego trzeba wszystkie
            wylaniajace się w dalszym ciagu polskie elementy kierownicze niszczyc wciąż od
            nowa, bezwglednie i energicznie.” Koppe w Poznaniu 12 listopada 1939 r
            mowil: „Jeśli chodzi o inteligencje, to fakt politycznego lub antyniemieckiego
            nastawienia nie potrzebuje być brany pod uwage.” Czy taka polityke prowadzono
            po 1945 r.
            W Kraju Warty wprowadzono zarzadzenie Greisera by Polacy mogli wchodzic w
            zwiazki malzenskie w wieku: dla kobiet 25 lat, dla mezczyzn 28. Polki w ciazy
            nie byly zwolnione od ciezkiej fizycznej pracy, przyslugiwal im o wiele krotszy
            okres urlopu wychowawczego, nie dostawaly zasilku pologowego oraz porodowego
            mimo, ze z ich zarobkow odciagano srodki na swiadczenia socjalne, dzieci
            polskie nie dostawaly tego co niemieckie. dzieci polskie nie podlegaly tak jak
            niemieckie obowiazkowi szczepien przeciw szkarlatynie oraz dyfterytowi.
            Popatrzmy jak sie przedstawial przyrost naturalny wsrod Polakow i Niemcow w
            Poznaniu: w 1940 odpowiednio 2,2%o i 7,6%o, w 1942 odpowiednio 2,1%o i 15,6%o,
            1943 1,1%o i 15,7%o, w 1944 przyrost wśród Polakow 0,8%o a wśród Niemcow 16%o.
            Polacy w ostatnim roku okupacji zawarli w Poznaniu 650 malzenstw, podczas gdy
            trzykrotnie mniej licznie Niemcy 750. Widac wiec, az nadto wyraznie, ze
            szalencza polityka Niemcow majaca na celu fizyczne wyniszczenia narodu
            polskiego na terenach wlaczonych do rzeszy dawala oczekiwane rezultaty. Niemcy
            dazyli do uczynienia z Polakow sily roboczej, poslusznej i
            glupiej. Pan na Wawelu dr Frank kiedys porownal Polakow do krowy, która daje
            mleko lub mieso i na razie do zakonczenia wojny wazniejsze jest mleko. Ale po
            zwyciestwie krowa pojdzie pod noz. Reszta Polakow zas miala zostac wysiedlona
            gdzies pod Ural. Może cie nieco ostudzi cytat z H. Himmlera z jego mowy
            wygloszonej 27 pazdziernika 1940 w Krakowie z okazji polozenia kamienia
            wegielnego pod wielkie koszary policji niemieckiej: „Tak wiec panu
            gubernatorowi generalnemu winnismy szczegolna wdziecznosc, za to, ze w pierwsza
            rocznice utworzenia GG ofiarowal nam ten plac w Krakowie pod budowe koszar
            przeznaczonych dla pulku policji. Zanim wiec wbije lopate W TE NIEMIECKA
            ZIEMIE NAD BRZEGIEM WISLY dajac poczatek tej budowie, pozwalam sobie
            jednoczesnie wyrazic 2 zyczenia, pierwsze aby ten piekny i okazaly gmach był
            widocznym symbolem Niemiec i ich kultury...”.
            Dziennie podczas niemieckiej okupacji ginelo 2800 Polakow, ogółem podczas jej
            trwania około 6 000 000. Gdyby nie Armia Radziecka, która powstrzymala ten mord
            to około 1970 roku nasz narod przestalby istniec - nie uwzgledniam przyrostu
            naturalnego, ale ten jak pokazalem na przykladzie Poznania był bardzo niski i
            ciagle spadal. Tymczasem pod „okupacja sowiecka” Polacy dobili niemal do 40
            milionow !!!!
            Dzieki zwyciestwom Armii Radzieckiej Polacy unikneli losu Zydow, gdyz nie
            trzeba być specjalnie przenikliwy by domyslic się kogo dotyczylby drugi
            Endlosung.

            Do przemyslenia stara gitaro
            • lortea Re: Nie tylko brak logiki ale i wiedzy cd. 18.02.05, 17:47
              a krócej nie mogleś napisać? żalośni są etatowi kacapi w tych dniach, piszcie
              sobie ile chcecie a nie udowodnicie że 2+2=4. DLA POLSKI OKUPACJA NIEMIECKA I
              ROSYJSKA MIALA TE SAME SKUTKI.
              • i-love-2-ski Re: Nie tylko brak logiki ale i wiedzy cd. 18.02.05, 17:54
                lortea napisał:

                > a krócej nie mogleś napisać? żalośni są etatowi kacapi w tych dniach, piszcie
                > sobie ile chcecie a nie udowodnicie że 2+2=4. DLA POLSKI OKUPACJA NIEMIECKA I
                > ROSYJSKA MIALA TE SAME SKUTKI.

                z tym sie nie zgodze. w czasach komunizmu uczono nas,ze niemcy to byl nasz
                wrog,ktory nas napadl, a rosjanin byl naszym wybawicielem. o czasach
                wojny,zsylkach,powstaniu warszawskim i wojskach rosyjskich nad wisla,o katyniu i
                innych zbrodniach, mowy nie bylo. Ak to oczywiscie tez byli bandyci a AL to
                wyzwolicieli. gimmie a break ludzie,o czym my tu mowimy. to wlasnie takie a nie
                inne wypaczenia historii powoduja uraz i podniecanie nastrojow anty. jak cos
                bylo zle to powiedziec i powiedziec, co sie teraz robi dobrze. ale chyba jak sie
                patrzy na polityke putina to nadal mamy watpliwosci,chyba ,ze ktos ten styl z
                KGB kocha.
              • sasza04 Jestes idiota - krotko i tresciwie! 19.02.05, 13:40
            • krystian71 Re: Nie tylko brak logiki ale i wiedzy cd. 18.02.05, 18:02
              kolega z dolu ma racje a mi szkoda czasu na czytanie, przed czym nas ruska
              swolocz uratowala.
              Bo
              czy nie przychodzi ci kacpie do glowy , ze gdybyscie nie dali d... z
              Hitlerem,ktory was i tak zrobil w hu.. i to zaledwie po 2 - ch latach nikt i
              nikogo nie potrzebowalby wybawiac od zguby.
              Wasz blamaz wiekszy,wieksze wasze zniszczenia i upust krwi,dali wam w d...
              tak ,ze po 50 -ciu latach nikt was palcem nie musial dotknac,byscie zwiedli jak
              sciete lelije ? A niby jaka jest inna przyczyna tak nieslychanego i naglego
              upadku w proch kraju ,ktory sie mienil jakas tam potega swiatowa.
              Bez wojny , bez katastrofy,bez vis major...To ci dopiero tajemnica ,he,he,he,
              • sasza04 Durniu kanciasty 19.02.05, 13:48
                To ze uzywam kliczki Sasza nie znaczy jeszcze, ze jestem Rosjaninem. Zadaj sobie
                pytanie kiepie skad tak doskonale znalbym sytuacje w Wielkopolsce pod niemiecka
                okupacja. Oczywiscie nie dziwi mnie, ze nie jestes w stanie wydusic ze swej
                bezdennie pustej czachy nic ponad sterte wulgaryzmow wiec odplacam ci tym samym
                faszsystowski psie i kocze jakoakowliek dyskusje z takim troglodyta, ktory nie
                zauwaza roznicy miedzy okupacja niemeicka, a radziecka dominacja.
                Ao Rosji sie nie marwt. Miala juz kilka okresow smuty i po kazdej z nich
                powstawala jeszcze silniejsza. No, ale by o tym wiedziec tez trzeba miec nieco
                pod czerepem, a tym masz tam dziure wieksza od oslawionej dziury Bauca. Totalna
                depresja i morze martwe
                • krystian71 Re: Durniu kanciasty 19.02.05, 14:09
                  sa to argumenty z gatunku tych nie do odparcie , he,he,he zwlaszcze jak komus
                  onnych brakuje.
                  Gowno mnie obchodzi jakiego ty nicka uzywasz, chyba nie sadzisz,ze ja mam w
                  papiery wpisane krystian, naiwniaku azjatcyki neta widzisz dopiero od paru lat?
                  Ta "doskonala" znajomosc czegokolwiek to tylko pobozne zyczenie jak dotad nikt
                  tego nie zauwazyl.
                  Normalny czlowiek , jesli juz sie wypowiada , to o sprawach na ktorych
                  generalnie sie zna.Nienormalny uzywa inwektyw , gdy mu argumentow brakuje.
                  Dziekuje za taka reakcje nerwowa, to tylko utwierdza mnie w przekonaniu , ze
                  mialem racje i wszadzilem palucha w bolace miejsce.
                  Chociaz fakt,ze Rosja fikla nawet tym paluchem nie dotknieta,nie powinno
                  wielkopolanina bolec.Hłe,hłe
                • misza_kazak 5+ Szaszka ! :))) 19.02.05, 14:50
                  na twoj list odpowiem wieczorem - nie mam dzis czasu - musze isc na rukopasznyj bo j :)))
    • tees1 nie rozumiesz, albo 17.02.05, 15:41
      swiadomie manipulujesz

      Jest jasne, ze Rosjan Polacy lubia, ale rosyjskiego panstwa imperialnego i jego
      urzednikow nie cierpia. Naprawde tak to trudno odroznic?

      Owszem, mozesz sie obruszac, ze ktos takze Rosjan zbluzgal na forum w sposob
      rasistowski. Tego typu nicki bluzgaja tez na Polakow, Niemcow, Zydow, Murzynow
      itd. Ale nie mozesz uczciwie zachowania chlystkow generelizowac.
    • a.adas Rusofobia Panie Misza 17.02.05, 15:56
      serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34180,2549663.html
      serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34248,2463124.html
      serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34248,2463124.html
      serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34248,2463124.html
      Jakich pieciu mocarstw?
      ZSRR, USA, Wlk. oraz..., pomyślmy, Japonia i Niemcy?
      Wybacz cynizm. Ale jak w tej Moskwie historia się zmieniła. Pomyśleć, jeszcze 16
      late temu Berlin zdobywali dzielny lud radziecki z zołnierzem polskim u boku. I
      to tym lepszym żołnierzem, bo od Berlinga, co nie zmienia faktu, ze też cudem
      wyciągnietm z Gułagu.
      W Normandii wylądowało mniej żołnierzy francuskich niż polskich, a w Tunezji
      francuskie wojska walczyły z Amerykanami:)
      Dziękuję dzielnym żołnierzom radzickim za dolanie kropel swej krwi...
      "Zgwałcona przez trzech krasnoarmiejców mieszkanka Nakła Śląskiego poszła na
      skargę do NKWD. Sprawców szybko złapano. - Durnie, gdybyście zrobili to trzy
      wsie dalej na zachód, włos by wam z głowy nie spadł - usłyszeli od czekistów.
      Chwilę później całą trójkę rozstrzelano. Na polskim Górnym Śląsku Armii
      Czerwonej nie wolno było jeszcze kraść ani gwałcić. Po niemieckiej stronie
      Rosjanie mieli już wolną rękę."
      miasta.gazeta.pl/katowice/1,35055,2516663.html
      • kropekuk A propos gwaltow: to bardziej humanitarnie by bylo 18.02.05, 01:22
        gdyby Rosjanie - wzorem Niemcow - zaganiali sila Niemki do polowych burdeli?
      • misza_kazak CZego sie czepiacie tych Francuzow ? Kompleks :)) 18.02.05, 22:50
        > Jakich pieciu mocarstw?
        > ZSRR, USA, Wlk. oraz..., pomyślmy, Japonia i Niemcy?

        Japonia i Niemcy waalczyli w drugiej druzynie :))
        Tylko idiota bedzie negowal fakt ze Francja od stoleci jest mocarstwem.
        Zadaj sobie pytania dlaczego zawsze znajduje sie w czolowce swiatowej polityki - dzis w radzie ONZ, ma bron atomowa i co ciekawie nie wchodzi miliatrnie do NATO :))

        Mozecie do woli krzyczec ale faktu nie zmienicie - to Francja jest mocarstwem a nie pOlska...


        > Wybacz cynizm. Ale jak w tej Moskwie historia się zmieniła.

        Wybacz ale histria wszedzie sie zmienila :)))

        Pomyśleć, jeszcze 1
        > 6
        > late temu Berlin zdobywali dzielny lud radziecki z zołnierzem polskim u boku.

        Myslalem ze to bylo 60 lat temu - widac w Polsce czal leci szybciej :))))

        > W Normandii wylądowało mniej żołnierzy francuskich niż polskich, a w Tunezji
        > francuskie wojska walczyły z Amerykanami:)

        Przestancie sie wkoncu kompleksowac wobec Francuzow. To przeciez smieszne!
        Francja byla czwarta sila w Aljansie antyhitlerowskim i juz. Francja miala kolnie po calym swiecie a nie POlska, Francja otrzymala wlasna strefe w Niemczech po wojnie a nie POlska, Francja byla glownym sojusznikiem Anglii w Europie a nie POlska.

        > Dziękuję dzielnym żołnierzom radzickim za dolanie kropel swej krwi...

        Dziekuje wzajemnie...

        > "Zgwałcona przez trzech krasnoarmiejców mieszkanka Nakła Śląskiego poszła na
        > skargę do NKWD. Sprawców szybko złapano. - Durnie, gdybyście zrobili to trzy
        > wsie dalej na zachód, włos by wam z głowy nie spadł - usłyszeli od czekistów.
        > Chwilę później całą trójkę rozstrzelano. Na polskim Górnym Śląsku Armii
        > Czerwonej nie wolno było jeszcze kraść ani gwałcić. Po niemieckiej stronie
        > Rosjanie mieli już wolną rękę."

        A polskie zolnierze nigdy nie gwalczyli? Wez mnie nie rozsmieszaj...
        • jeremi.wisniowiecki Misza chory jestes 18.02.05, 22:56
          gdybys umial grac w szachy tobys tu w ogole nie przyjezdzal. Zamiast dziekowac
          Polsce ze Ci dala mozliwosc rozwoju to bronisz matiuszki. No bron, bron,
          zobaczymy kto sie bedzie smial ostatni
          • ghotir do jeremi.wisniowiecki 19.02.05, 11:21
            napisales: "Zamiast dziekowac Polsce ze Ci dala mozliwosc rozwoju to bronisz
            matiuszki. No bron, bron, zobaczymy kto sie bedzie smial ostatni".
            --------
            to jest gdybanie, moze matuszka moze zachod, ale nie widze tu swietlanej
            przyszlosci dla polski w zadnym scenariuszu. bardzo prosze, popraw mnie.
            ---------
            przekopalem sie przez ok. 1/3 blogow irackich. wciaz nie widze rewelacji.
            wierze, ze blog mlodego irackiego policjanta bedzie iluminacja. nareszcie mam te
            blogi bez ich tla, wiec istnieje szansa ze odezwe sie za kilka dni.
        • lortea Re: CZego sie czepiacie tych Francuzow ? Kompleks 18.02.05, 22:59
          szachisto, jesteś równie antypolski, jak ja antyrosyjski, tyle że do cech
          Polaków których nie posiadaję azjatyccy potomkowie hunów,zaliczyć trzeba
          jeszcze zwyczaj mówienia lub w przypadku forum pisania prawdy.
          • ghotir do lortea 19.02.05, 11:54
            hola, nie opowiadaj o polakach nie posiadajacych azjatyckich przodkow. stamtad
            sie wywodzimy, czy Ci sie to podoba czy nie.
            co do mowienia prawdy to raczej nie ustepujemy innym spolecznosciom w obludzie i
            falszu.
            autogloryfikacja moze byc pomocna, ale czesciej jest po prostu zgubna dla
            spoleczenstw.
    • i-love-2-ski Re: List otwarty od ROsjanina do POlakow 17.02.05, 16:43
      misza, moge tobie odpowiedziec tylko tyle,ze to forum nie lubi nikogo. mam
      nadzieje,ze jesli uwaznie czytasz to widzisz,ze to forum jest
      antypolski,antyislamskie,antyzodowskie,antyrosyjskie,antyamerykanskie,antykobiece
      i jeszcze 1000xxxxx anty czyjes tam, nie mowiac o tym jak przedstawione sa tu
      religie i inne swietosci. mam nadzieje,ze jestes dorosly i rozumiesz,ze po
      upadku komunizmu w Polsce, ktory to byl darem Bozym z ZSRR,jak rowniez jesli
      znasz historie ostatnich 200 lat, to niestety rosjanie nie byli naszymi
      bracmi,raczej naszymi wrogami i to okrutnymi. Nie znaczy to,ze wieszamy
      wszystkich rosjan na plocie, o czym mam nadzieje wiesz poprzez sprawdzenie
      chociazby jakie filmy ida w kinach polskich,jakie sa wystawy,jakie ksiazki sa w
      bibliotekach,czego ucza dzieci w szkole itd. fakt,ze ludzie na forum krytykuja
      wasze zbrodnie,czy tak a nie inaczej ustosunkowuja sie do was i waszej
      przeszlosci to jest forma wymiany mysli. nawet jesli ty tego nie lubisz,to zaloz
      inny wpis naswietlajacy swoj punkt widzenia,ja to robie co chwila i zyje.
      czasy,gdzie KGB czy UB mowilo nam jak myslec i co robic minely bezpowrotnie, a
      wszedzie na swiecie,gdzie panuje demokracja ludzie moga krytykowac rzad,innych
      ludzi,czy podwazac jakies tam prawdy historyczne. radze ci to przyjac do wiadomosci.
    • ghotir Re: List otwarty od ROsjanina do POlakow 17.02.05, 22:58
      Zgadzam sie z Twoim listem. Opisujesz konkretne przypadki manipulowania
      podawanych wiadomosci i rozumiem Twoje oburzenie. W koncu ?wyborcza? jest glowna
      polska gazeta i mozna by od niej oczekiwac bardziej wywazonych informacji o
      rosji. Chyba, ze swiadomie probuje ksztaltowac anty-rosyjskosc, ale mam nadzieje
      ze tak nie jest (moj wrodzony optymizm).
      Co do forum, to inna beczka. Wydaje mi sie ze I-love-2-ski ma racje: ?to forum
      nie lubi nikogo. [...] widzisz,ze to forum jest antypolski, antyislamskie,
      antyzodowskie, antyrosyjskie, antyamerykanskie,antykobiece i jeszcze 1000xxxxx
      anty czyjes tam?. Nie wiem czy zwrociles uwage, ze w 1998 polacy w kraju
      uplasowali sie na dole drabiny w poczuciu ?well being? w swiatowym przegladzie,
      bardzo w tyle nawet za takimi biednymi krajami jak indie. W ludzkim jezyku,
      wielu polakow cierpi na depresje. To odbija sie na tym forum. Nie lubie tego
      ?anty? ale nie przejmowalbym sie tym. Po prostu, trzeba upuscic troche pary a
      najprosciej przez dokopywanie innym. Przykro mi, ze Ty, jako rosjanin, zbierasz
      za to, ale tego od razu nie zmienisz. Jednak listy takie jak dzisiejszy, moga tu
      troche pomoc, mam nadzieje.
      Cieplo mi sie zrobilo po przeczytaniu Twoich przeprosin sprzed czterech lat. To
      mily gest. Mam jednak pewnien problem. Nie wydaje mi sie abys Ty zrobil cos
      zlego Polakom (chyba ze ten dzisiejszy list, w koncu moze kogos zmusic do
      myslenia, a to szkodliwe; zmrozenie oka), dlaczego wiec masz przepraszac za
      czyny dokonane przez ludzi, na ktorych nie miales zadnego wplywu? Panstwo
      rosyjskie, jako kontynuator poprzednich rzadow, moze, ale nie Ty.
      Zreszta, dlaczego nawet panstwo rosyjskie mialoby przepraszac polakow
      jednostronnie? Popraw mnie jezeli sie myle, a nie wydaje mi sie aby panstwo
      polskie kiedykolwiek przeprosilo rosjan, na przyklad za wyprawy moskiewskie.
      Jako sasiedzi, nawzajem czynilismy sobie krzywde w przeszlosci. I rozmiar tej
      krzywdy, w duzej mierze, zalezal od ukladu sil miedzy dwoma krajami, nie od
      uczuc honoru lub umiaru. Moj dziadek bral udzial w ekspedycji polakow na kijow.
      Z calej swojej rodziny tylko moja matka przetrwala wywozke do kazachstanu. To
      co, mam przepraszac rosjan za dziadka i domagac sie ich przeprosin za zsylke, w
      miedzyczasie zionac nienawiscia do rosjan czy moze ?tylko? do panstwa
      rosyjskiego? Nie widze tu rozsadniejszego rozwiazania niz wzajemne wybaczenie,
      moze jakies zadoscuczynienie, tam gdzie to jeszcze mozliwe i zaprzestanie
      idiotycznych sporow.
      Twoj list wydaje mi sie dobrym krokiem w tym kierunku. Dziekuje.
      • krystian71 Re: List otwarty od ROsjanina do POlakow 17.02.05, 23:59
        co nie udalo sie twojemu dziadkowi ,udalo sie Juszczence.
        Szkoda,ze tak pozno, gdyby tak 80 lat wczesniej tyle milionow Ukraincow nie
        umarloby ze sztucznie przez Moskwe wywolanego glodu,przed ktorym musieli sie
        bronic nawet kanibalizmem.
      • manny_ramirez do ghotir 18.02.05, 17:10
        Zreszta, dlaczego nawet panstwo rosyjskie mialoby przepraszac polakow
        > jednostronnie? Popraw mnie jezeli sie myle, a nie wydaje mi sie aby panstwo
        > polskie kiedykolwiek przeprosilo rosjan, na przyklad za wyprawy moskiewskie.
        = troche smieszne to rozumowanie mi sie widzi
        to co w takim razie ma Moskwa dzis przepraszac za ataki w pietnastym i 16tym
        stuleciu?? Albo Litwa za podbicie Bialorusi w 13tym i 14tym???
        Za co Rosja ma przeprosic to za Katyn i nie Polske tylko rodziny tych osob i
        tyle

        no i przeczytaj list do Miszy ktory napisalem na tym watku bo nie chce powtarzac
        • i-love-2-ski Re: do ghotir 18.02.05, 17:17
          manny_ramirez napisał:

          > Zreszta, dlaczego nawet panstwo rosyjskie mialoby przepraszac polakow
          > > jednostronnie? Popraw mnie jezeli sie myle, a nie wydaje mi sie aby panst
          > wo
          > > polskie kiedykolwiek przeprosilo rosjan, na przyklad za wyprawy moskiewsk
          > ie.
          > = troche smieszne to rozumowanie mi sie widzi
          > to co w takim razie ma Moskwa dzis przepraszac za ataki w pietnastym i 16tym
          > stuleciu?? Albo Litwa za podbicie Bialorusi w 13tym i 14tym???
          > Za co Rosja ma przeprosic to za Katyn i nie Polske tylko rodziny tych osob i
          > tyle
          >
          > no i przeczytaj list do Miszy ktory napisalem na tym watku bo nie chce powtarza
          > c

          a rodziny osob to Polska manny. rosja ma nas przeprosic za wiele,nie mowiac,ze
          powinna oddac zrabowanie wlosci,dziela sztuki czy inne dobrodziejstwa,ktorych
          pelno w ichniejszych muzeach. Powinni nas przeprosic za rozbiory,za brutalne
          traktowanie ludzi na zsylkach,za sybir,za stalina i za ofiary wojny,za komunizm
          i za wiele rzeczy. w koncu niemcy przepraszaly za wojne,rosja nigdy za nic.
          • manny_ramirez Re: do ghotir 18.02.05, 17:23
            Nie rachelko ja sie z tymi panstwowymi przeprosinami nie calkiem zgadzam bo tak
            jak pisze do ghotira doprowadzaloby to do absurdu. W kncu my tez ROsje w 17tym
            wieku najezdzalismy wiec mamy teraz za to przepraszac?? Nie wydaje mi sie to
            logiczne. Jak mowimy o mordach typu katyn to tak. Sa ludzie ktorzy zyja ,
            apmietaja i maja prawo rekomepensaty. Rosja ich za to powinna przeprosic i
            zaplacic odszkodowanie ale za ta konkretna krzywde i tyle.Powinny tez przyznac
            sie do najazdu w 1939 roku . Ale takie ogolne przepraszanie wszystkich za
            wszystko co sie w dzisiejszym swiecie zrobilo tak popularne to absurd.
            Szczegolnie wlasnie jezeli chodzi o historie bo ile do tylu bedziemy te
            przeprosiny ciagnac?
            • i-love-2-ski Re: do ghotir 18.02.05, 17:27
              manny_ramirez napisał:

              > Nie rachelko ja sie z tymi panstwowymi przeprosinami nie calkiem zgadzam bo tak
              >
              > jak pisze do ghotira doprowadzaloby to do absurdu. W kncu my tez ROsje w 17tym
              > wieku najezdzalismy wiec mamy teraz za to przepraszac?? Nie wydaje mi sie to
              > logiczne. Jak mowimy o mordach typu katyn to tak. Sa ludzie ktorzy zyja ,
              > apmietaja i maja prawo rekomepensaty. Rosja ich za to powinna przeprosic i
              > zaplacic odszkodowanie ale za ta konkretna krzywde i tyle.Powinny tez przyznac
              > sie do najazdu w 1939 roku . Ale takie ogolne przepraszanie wszystkich za
              > wszystko co sie w dzisiejszym swiecie zrobilo tak popularne to absurd.
              > Szczegolnie wlasnie jezeli chodzi o historie bo ile do tylu bedziemy te
              > przeprosiny ciagnac?

              to co my im robilismy w 17 wieku, nie umywa sie do tego co oni nam robili przez
              ponad 200 lat manny. jak wiesz niektorzy sa zmuszani do ciaglych przeproszen,a
              ci maja nas za co przepraszac,nie mowiac o tym,ze powinni nam odszkodowania
              wojenne,jak zydom niemcy,wyplacic.
              • manny_ramirez Re: do ghotir 18.02.05, 17:29
                Zgoda o odszkodowania calkiem zgoda. Niech zaplaca i rodzinom katynskim i
                kresowianom. I to wlasnie bylyby najlepsze przeprosiny, konkretne
                • i-love-2-ski Re: do ghotir 18.02.05, 17:37
                  manny_ramirez napisał:

                  > Zgoda o odszkodowania calkiem zgoda. Niech zaplaca i rodzinom katynskim i
                  > kresowianom. I to wlasnie bylyby najlepsze przeprosiny, konkretne

                  nie zapomnij o sybiarakach. moja babcia byla wywieziona na syberie,gdzie
                  spedzila 3 lata,za to,ze byla polka.gdyby byla w innym obozie to juz by miala
                  odszkodowanie.
                  • pandada Re: do ghotir 28.02.05, 00:02
                    Myślę, że nie spędziła tam tych lat za bycie Polką, lecz za pochodzenie - obszarnicze, arystokratyczne, inteligenckie.
        • ghotir do manny_ramirez 19.02.05, 05:38
          nic dodac, nic ujac.
    • tornson Cóż powiedzieć, mi jako Polakowi wstyd za 17.02.05, 23:42
      niektórych moich rodaków. :-/
      Fala nienawiści i oszczerstw wobec Rosji jest naprawdę niewyobrażalna. Swego
      czasu widziałem na Polsacie program gdzie wasze władze oskarżano o napuszczanie
      czeczeńskich bandziorów do ataku na Dubrowkę. Po ataku na Biesłan w Polsce
      bardziej pałano nienawiścią do waszych władz niż do czeczeńskich dzieciobójców.
      Przykre to wszystko i budzi tylko zarzenowanie i ogromne zniesmaczenie wśród
      normanlnych Polaków NIEszowinistów.
      Miejmy nadzieję że Unia Europejska da radę ucywilizować ten chory na nienawiść
      Polski Naród.
      • lortea Re: Cóż powiedzieć, mi jako Polakowi wstyd za 17.02.05, 23:49
        tornson , uważaj bo piszesz ewidentne inwektywy pod adresem Polski, chcesz
        żebym cię pozwal do sądu?
        • krystian71 Re: :))) n/t 18.02.05, 00:00

        • tornson Wymieć jedną, pajacu?? 18.02.05, 00:04
          • lortea Re: Wymieć jedną, pajacu?? 18.02.05, 00:07
            chory na nienawiść
            Polski Naród.
            • tornson Czysta prawda. 18.02.05, 00:34
              lortea napisał:

              > chory na nienawiść
              > Polski Naród.
              • krystian71 Re: Czysta prawda. 18.02.05, 00:35
                oj, tomson, daj mi czas do jutra,bo mi sie dzis nie chce,ja ci tu znajde
                ladniejsze twoje kwiatki!!!
                • tornson Oj to będziesz miał problem, bo dawno już tu nie 18.02.05, 00:48
                  pisywałem. Będziesz musiał do archiwum zerknąć ;o)

                  krystian71 napisała:

                  > oj, tomson, daj mi czas do jutra,bo mi sie dzis nie chce,ja ci tu znajde
                  > ladniejsze twoje kwiatki!!!
            • naf-naf Re: Wymieć jedną, pajacu?? 18.02.05, 00:37
              Pani Politolog wlasnie bedzie chyba miala problemy z zaskarzeniem tych pogladow.Sama stanowi bowiem zywy dowod ich zasadnosci. Ku mojemu ubolewaniu!
              • lortea Re: Wymieć jedną, pajacu?? 18.02.05, 00:40
                a niech cię boli calą noc.
                • kropekuk Wez na przeczyszczenie... 18.02.05, 01:26

        • kropekuk Pier...dolisz: wyraznie zaznaczyl"niektorych". Nie 18.02.05, 01:24
          sklamal takze w sprawie polskiej medialnej percepcji Bieslanu - Polacy,
          karmieni Wybiorcza i TV zarzucali mi, ze ... BBC KLAMIE!
      • dragger A ile DZIESIATEK TYSIECY czeczenskich dzieci 18.02.05, 01:57
        i kobiet zamordowali ruscy?? Dlaczego populacja Czeczenow teraz stanowi mniej niz polowe tej sprzed I wojny czeczenskiej?
        • tornson ILE??? 18.02.05, 02:29
          A myślisz że jak podczas IIWŚ alianci trzebili nazistowską zarazę to nie gineli
          przy tym cywile? Walka z takimi bandytami zawsze pociąga za sobą cywile, ale
          ich śmierć obciąża tych którzy wszczeli rozlew krwi (kaukascy bandyci w
          Czeczeni, naziści podczas IIWŚ).
          • dragger Re: ILE??? 18.02.05, 03:38
            Co ile? Ze niby nie tyle? To poczytaj - human rights watch na przyklad...

            Ruscy wybili POLOWE NARODU. I jakos dziwne przyjmujesz standardy - twierdzisz ze wine za smierci glodowe w Korei ponosza nakladajacy sankcje (pokazalem ze sie mylisz) ale juz w Czeczeni winni za to, ze wiekszosc czeczenskich kobiet zostala w zyciu zgwalcona przez ruskiego saldata, ze dziesiatki tysiecy dzieci zginely z powodu warunkow wymuszonych przez ruskich - to wszystko wina SAMYCH CZECZENOW??????

            Porownojesz to idioto do denazifikacji? Pomijajac fakt, ze Niemcy dostawali po dupie za agresje wobec sasiadow (Czeczenii chcieli autonomii, nie wojny z Rosja), to straty sa nieporownywalnie rozne.

            www.fathersforlife.org/hist/wwiicas.htm
            Straty wojskowe/cywilne:
            USSR 13.6/7.0
            Germany 4.8/0.5
            Japan 1.2/0.6
            Yugoslavia 0.4/1.3
            USA 0.3/0.006
            Poland 0.3/4.2

            Nie wiem ile bylo niemcow przed II WS ale na pewno kilkadziesiat milionow. Tak wiec zginelo kilka procent - w wyniku wojny w ktorej ONI zaczeli od barbazynstwa

            A u ruskich? Kilkadziesiat procent populacji (z racji skali to MUSIALY byc dziesiatki tysiecy dzieci i kobiet) zginelo w wyniku akcji ruskich sku..synow
            • tornson Re: ILE??? 18.02.05, 14:48
              dragger napisał:

              > Ruscy wybili POLOWE NARODU.
              Ty jesteś chory??!! To niby jakim cudem Czeczenia jako jeden z niewielu
              regionów federacji notuje wzrost ludności. Połowę narodu??? Przestń bredzić!!!

              > I jakos dziwne przyjmujesz standardy - twierdzisz z
              > e wine za smierci glodowe w Korei ponosza nakladajacy sankcje (pokazalem ze
              sie
              > mylisz) ale juz w Czeczeni winni za to, ze wiekszosc czeczenskich kobiet
              zosta
              > la w zyciu zgwalcona przez ruskiego saldata, ze dziesiatki tysiecy dzieci
              zgine
              > ly z powodu warunkow wymuszonych przez ruskich - to wszystko wina SAMYCH
              CZECZE
              > NOW??????
              KŁAMSTWA bandytów, z lubością powtarzane przez polskich szowinistów. Niema w
              tym za grosz prawdy, wystarczy pogadać z obywatelami Czeczenii, a nie z
              kłamliwymi bandytami. Dla przestępców w Polsce, też mordercami i całym złem
              jest policja a nie oni. To logiczne, że bandyci rozgłaszają takie brednie, ale
              trzeba byś niespełna rozumu by wierzyć w te oszczerstwa.

              > Porownojesz to idioto do denazifikacji?
              Pogadaj z czeczenami cierpiącymi przez tych sqrwieli od Mashadowa i Basajewa.

              > Pomijajac fakt, ze Niemcy dostawali po
              > dupie za agresje wobec sasiadow (Czeczenii chcieli autonomii, nie wojny z
              Rosja
              > ),
              I dostali ją, po czym udowodnili że w żadnym stopniu na nią nie zasługują.
              Stworzyli państwo na krzałt Afganistanu, terroryzujące dodatkowe inne republiki
              federacji. Rosjanie zatrzymali ten bandytyzm.
              Sam widzisz, ja nie miałem nic przeciwko amerykańskiej inwazji na Afganistan
              (inna sprawa jak oni to wszystko tam spie..li), mimo że nie lubię sqrwieli,
              to jednak poparłem ich przeciw gorszemu złu. Ty tak nienawidzisz Rosji że
              niestać ciebie nawet na minimum obiektywizmu i wolisz wierzyć w kłamstwa
              dzieciobójców, niż przyjąć do wiadomości że Rosja ma rację.

              > to straty sa nieporownywalnie rozne.
              >
              > www.fathersforlife.org/hist/wwiicas.htm
              > Straty wojskowe/cywilne:
              > USSR 13.6/7.0
              > Germany 4.8/0.5
              > Japan 1.2/0.6
              > Yugoslavia 0.4/1.3
              > USA 0.3/0.006
              > Poland 0.3/4.2
              Człowieku nie szpanuj mi jakimiś oszołomiarskimi stronkami, bo to są brednie!!!
              Ja mam dane z Encyklopedii II Wojny Światowej.
              ZSRR samych cywili stracił 20mln, a żołnierzy nie więcej jak 10mln. Niemcy
              stracili grubo ponad milion cywili, w samym Dreźnie w 1945 zamordowano 200tys.

              > Nie wiem ile bylo niemcow przed II WS ale na pewno kilkadziesiat milionow. Tak
              > wiec zginelo kilka procent - w wyniku wojny w ktorej ONI zaczeli od
              barbazynstw
              > a
              >
              > A u ruskich? Kilkadziesiat procent populacji (z racji skali to MUSIALY byc
              dzie
              > siatki tysiecy dzieci i kobiet) zginelo w wyniku akcji ruskich sku..synow
              Ty jesteś chory debil, człowieku ty szczekasz na Rosję w imię kłamstw
              kakaukaskich dzieciobójców, jak dresiarz czy tym podobne ścierwo szczeka na
              policję w obronie bandziorów.

              Zobacz sobie, obrońco bandytów, jak wzrosła ludność Czeczeni od 1989 i jak w
              tym czasie zmieniała się liczba ludności w innych republikach.
              www.world-gazetteer.com/wg.php?x=1108734400&men=gadm&lng=en&gln=xx&dat=32&geo=-183&srt=npan&col=aohdq
              Gdzie ty masz tą połowę narodu, zakłamany debilu???
              • dragger 1. MAM CIE :D Sypnales sie czlowieku na calej lini 18.02.05, 16:54
                > I dostali ją, po czym udowodnili że w żadnym stopniu na nią nie zasługują.
                > Stworzyli państwo na krzałt Afganistanu, terroryzujące dodatkowe inne republiki
                >
                > federacji. Rosjanie zatrzymali ten bandytyzm.

                JAKIM PRAWEM ROSJA WESZLA DO CZECZENII?? Jaka jest ta istotna roznica powodujaca, ze rosja mogla a USA nie? Czym ich interwencja rozni sie od Amerykanskiej w Iraku? Poza tym ze ruscy walke z cywilami i odpowiedzialnosc zbiorowa stosuja na codzien?? Ze o zbrodniach ruskich pisze HRW a o USA
                - na skale mniejsza o rzedy wielkosci (jesli chodzi o ilosc przypadkow)
                - o zarzuty slabsze o rzedy wielkosci (przegonienie nago na smyczy vs. pacyfikacje wsi w wyniku ktorych nie pozostaje tam ani jeden mezczyzna)
                - USA ze zwyrodnieniami walczy (vide procesy zamieszanych w to zolnierzy). Slyszales o procesie jakiegos ruskiego zolnierza o gwalt na czeczence?


                Porownajmy
                • i-love-2-ski Re: 1. MAM CIE :D Sypnales sie czlowieku na calej 18.02.05, 17:05
                  dragger napisał:

                  > > I dostali ją, po czym udowodnili że w żadnym stopniu na nią nie zasługują
                  > .
                  > > Stworzyli państwo na krzałt Afganistanu, terroryzujące dodatkowe inne rep
                  > ubliki
                  > >
                  > > federacji. Rosjanie zatrzymali ten bandytyzm.
                  >
                  > JAKIM PRAWEM ROSJA WESZLA DO CZECZENII?? Jaka jest ta istotna roznica powodujac
                  > a, ze rosja mogla a USA nie? Czym ich interwencja rozni sie od Amerykanskiej w
                  > Iraku? Poza tym ze ruscy walke z cywilami i odpowiedzialnosc zbiorowa stosuja n
                  > a codzien?? Ze o zbrodniach ruskich pisze HRW a o USA
                  > - na skale mniejsza o rzedy wielkosci (jesli chodzi o ilosc przypadkow)
                  > - o zarzuty slabsze o rzedy wielkosci (przegonienie nago na smyczy vs. pacyfika
                  > cje wsi w wyniku ktorych nie pozostaje tam ani jeden mezczyzna)
                  > - USA ze zwyrodnieniami walczy (vide procesy zamieszanych w to zolnierzy). Slys
                  > zales o procesie jakiegos ruskiego zolnierza o gwalt na czeczence?
                  >
                  >
                  > Porownajmy
                  >

                  no,no nie tak szybko z ta walka z naszymi zboczonymi zolniezami. po pierwsze
                  eksponuje sie tych,ktorzy wpadna,a po drugie nigdy nie karze sie ich
                  dowodcow,tylko tych trailer park poborowych. jesli chodzi o walke,to nie powiem
                  ci,gdzie prawda,gdyz nikt tu oficjalnie nie podaje liczby ofiar z Iraku,ktorzy
                  zgineli na skutek naszej ofensywy. Szcuje sie to na jakies 150000+ ludzi. Metody
                  jakimi operuja amerykanie,wlazac do domow, wywalajac ich mieszkancow,pladrujac i
                  lupiac co popadnie (na co sa dowody w prasie),zrzucajac bomby uranow niszczace
                  srodowisko przez wiele lat,tez optymizmem nie napawa. Wojna kolego to zyc,albo
                  przezyc i jak widac po ilosci trupow jest ona brutalna. Na dodatek tego ludnosc
                  miejscowa juz nas traktuje jak okupanta, a nie oswobodziciela, co zmienia wszystko.
                  • dragger mijasz sie z prawda... 18.02.05, 17:41
                    po kolei:
                    > no,no nie tak szybko z ta walka z naszymi zboczonymi zolniezami. po pierwsze
                    > eksponuje sie tych,ktorzy wpadna,

                    1. Jak jakies bydlactwo ujdzie niezauwzone to co zrobic? Przeciez nie da sie sadzic tych, ktorych sie nie zlapie. Nie dowiesz sie ile procesow wojskowych odbylo sie bez wiedzy mediow - przeciez jezeli US-Army sama wykryla jakies mniejsze lub wieksze wykroczenia i osadzila sprawcow, to przez PR nie bedzie sie przeciez tym chwalic. Tak ze wiesz tylko o tych, o ktorych wiedza media. Nie jest to rownoznaczne z tym ze wiesz o wszystkich.

                    2. stosunek do wykrytych. Gwalty w czeczenii to norma - poprzegladaj w wolnym czasie amnesty international czy human rights watch. O ilu procesach zolnierzy za to odpowiedzialnych slyszalas? O ilu procesach dowodcow jednostek, ktore pacyfikowale wsie w wyniku czego zagineli bez wiesci WSZYSCY MEZCZYZNI?

                    Tak wiec roznica jest zasadnicza:
                    a. ilosciowa (ilosc przypadkow)
                    b. jakosciowa (stopien brutalnosci/dehumanizacji)
                    c. w sposobie traktowania przez zwierzchnikow
                    d. w dopuszczaniu wolnych mediow do obserwowania sytuacji, co samo swiadczy o tym czy dany rzad ma swiadomosc ze ma co ukrywac czy nie.

                    > zgineli na skutek naszej ofensywy. Szcuje sie to na jakies 150000+

                    Czytalas ten raport? O kant dupy go rozbic! Wszyscy rzucaja te 100 000 jak mantre, a wiesz na czym oparty jest ten raport?

                    Po pierwsze - zrealizowalo go SIEDMIU ankieterow zbierajacych dane i wyciagajacych z tych danych wnioski statystyczne. SIEDMIU - w kraju wielkosci Iraku...

                    Po drugie - ten raport nie mowi o ofiarach bezposrednich, tych zabitych amerykanskimi bombami czy pociskami. OK, niech wliczaja ofiary zamachow (ale ich moze byc max kilka tysiecy). Ale wliczanie w to na przyklad kwestii smiertelnosci noworodkow, ograniczenia dostepu do sluzby zdrowia itd... to juz naduzycie... ZWLASZCZA, ze takich danych nie mogliby zebrac goscie w SIEDMIU jezdzac po Iraku - patrz ile ludzi pracuje przy glupim sondazu OBOP...

                    > Metody jakimi operuja amerykanie,wlazac do domow, wywalajac ich mieszkancow,
                    > pladrujac i lupiac co popadnie (na co sa dowody w prasie),

                    1. To ja poprosze te dowody na lupienie i pladrowanie (jak rozumiem - zabor mienia irakijczykow). A co do metod policyjnych - walcza z terrorystami i niedobitkami "ruchu oporu".

                    2. Jakos lepsze chyba sa takie metody, niz te jakie ruscy stosuja (wchodza do wsi, wybieraja paru mezczyzn, laduja do dolu w ziemi i granat do srodka. Potem rodziny zmuszane sa do ogladania tego co zostalo - ku przestrodze - GDZIE TU MIEJSCE NA POROWNANIA?).

                    > Na dodatek tego ludnosc
                    > miejscowa juz nas traktuje jak okupanta, a nie oswobodziciela, co zmienia wszys
                    > tko.

                    Nieprawda. Irakijczycy maja troche schizofrenie swiatopogladowa. Z jednej strony (glownie ze wzgledu na dume) chcieliby pozbyc sie amerykanow jak najszybciej. Z drugiej - doskonale sobie zdaja sprawe, ze ich sily bezpieczenstwa sa jeszcze za slabe i wycofanie sie USA teraz zaowocowaloby wojna domowa, w ktorej pewnie ze 30% populacji by sie wyrznelo. Do tego swietnie pamietaja terror saddama i zaden normalny Irakijczyk nie wyjdzie protestowac z jego podobizna (to znamienne - zauwazyliscie, ze podczas ZADNYCH demonstracji w Iraku nie nosi sie podobizn saddama? To najlepsza ocena zmian).

                    No i na koncu - najwieksze sily w irackiej polityce mowia wyraznie: usa beda musialy zostac jeszcze z 1.5 roku... Tak sie nie mowi okupantowi - tak sie mowi komus za kim sie nie przepada, ale jednak potrzebuje sie jego pomocy.
                    • i-love-2-ski Re: mijasz sie z prawda... 18.02.05, 17:49
                      dragger ty jestes zakochany w USA i dlatego wszelkie fakty zbijasz. na
                      zaslepienie nic poradzic nie mozna,ale jak powiedzialam najlepszy dowod na to
                      czy jestesmy popularni w Iraku,byly wybory,gdzie polalismy i to dobrze. Co dzien
                      nowe fale wybuchow witaja mieszkancow iraku,smiem twierdzic,ze za sadaama tyle
                      szumu nie dochodzilo z tych okregow,czyli my nie kontrolujemy sytuacji w
                      Iraku,tylko pacyfikujemy ich na sile,wbrew woli mieszkancow.jak widac na ten
                      temat nie zgodzimy sie no matter what,gdyz moje dane i moje opinie,nie dochodza
                      do ciebie i vice versa, a wiec pasujemy.
                      • dragger Slonce Ty moje najmilejsze :-) 19.02.05, 17:11
                        > dragger ty jestes zakochany w USA i dlatego wszelkie fakty zbijasz.

                        To jest niepowazne... Jezeli Ty powiesz A, ja powiem ze sie nie zgadzam z A bo uwazam ze B to jest zaslepienie? Zaslepieniem byloby powiedziec ze A jest nieprawda BO TAK! Albo upieranie sie przy swoim, jezeli podalabys argument C pokazujacy bledy w moim rozumowaniu... Nie mozesz mowic, ze dyskutujac z jakims pogladem jestem zaslepiony - wiadomo jakie sa moje przekonania. Ale wynikaja one z przeprowadzonej przeze mnie analizy faktow, nie z naglego objawienia przy plonacym krzewie. I te fakty pokazuje - i jakos wlasnie przeciwnicy USA wygladaja na zaslepiencow, ktorzy na fakty i logiczne rozumowanie sa uczuleni...

                        Poza tym Ty sie nie wypowiadaj, bo juz ustalilismy, ze w kwestii najwazniejszej sie zgadzamy - swiat powinien zajmowac sie cywilizowaniem bandyctw (Irak, Korea, Sudan itd), w ostatecznosci nawet uzywajac sily militarnej. Roznimy sie tym, ze Ty wolalabys - zyjac w USA - zeby USA przestalo angazowac sie w to co tak szeroko jest niedoceniane i tyle USA kosztuje. Ale nie dlatego ze to jest ZLE - dlatego ze za wiele Was kosztuje.
                • sasza04 No stary, w samym Iraku USA na sumieniu ma 200 tys 18.02.05, 17:50
                  ludzi od poczatku agresji. Takioe dane podali m.in brytyjscy lekarze, a ich
                  trudno podejrzewac o szkalowanie sojusznika.
                  A w Rosji skazano na 10 lat rosyjskiego pulkownika wlasnie za zabojstwo czeczenki.
                  • i-love-2-ski Re: No stary, w samym Iraku USA na sumieniu ma 20 18.02.05, 17:55
                    sasza04 napisał:

                    > ludzi od poczatku agresji. Takioe dane podali m.in brytyjscy lekarze, a ich
                    > trudno podejrzewac o szkalowanie sojusznika.
                    > A w Rosji skazano na 10 lat rosyjskiego pulkownika wlasnie za zabojstwo czeczen
                    > ki.
                    i wlasnie to samo mowie,tak samo jak putin ma na sumieniu tysiace cywilow w
                    czeczeni.
                  • lortea Re: No stary, w samym Iraku USA na sumieniu ma 20 18.02.05, 17:56
                    za zabójstwa Czeczenów można skazać każdego ruskiego soldata w Czwczenii,
                    pulkownik jest na wolności, a Irak za parę lat będzie mial większy PKB niż
                    rosja z odwiecznym haslem "boso ale w ostrogach"
                  • dragger Re: No stary, w samym Iraku USA na sumieniu ma 20 18.02.05, 18:25
                    jeszcze 3 miesiace temu bylo to 100 000.... Teraz jest 200 000... Moze od razu zaokragijmy ten wynik do 1 000 000 000, co?

                    Wiesz jak byl przeprowadzony ten szacunek z Lancetu? Siedmiu - tak, SIEDMIU - ankieterow wedrowalo po Iraku i zbieralo dane i na ich podstawie wyciagnelo wnioski. SIEDMIU - w kraju wielkosci Iraku i balaganie takim jaki tam jest...

                    Poza tym system oceny pozostaje wiele do zyczenia. Te niby 100 000 to nie ofiary amerykanskich pociskow, bomb, czy zamachow terrorystycznych. Oni tam wliczaja zgony na zawal, smierci noworodkow z uwagi na braki w opiece lekarskiej itd... Pozostawia to wiele do zyczenia jesli chodzi o wiarygodnosc...

                    A od ofiar bezposrednich odlicz bojowki i terrorystow al sadra. Albo te bojowki ktore zostaly wybite a skladaly sie z bandytow z dawnej bezpieki saddama, dla ktorych wolny Irak to WYROK SMIERCI. Te zgony to PLUS INTERWENCJI, nie ich KOSZT...

                    Tak wiec uwazam ten szacunek 200 000 za kosmicznie naciagany. Zakladajac srednia zgonow dziennie w wyniku zamachow na 20, dostajemy 7500 rocznie (pomijajac watpliwe uzasadnienie winy USA w smierci spowodowanej przez wrogow Irackiej wolnosci). Czyli w wyniku dzialan wojennych w Iraku, zginac mialo 200 000 ludzi??? Niby gdzie, jak dzialania prowadzone byly poza terenami zamieszkalymi, straty wsrod cywilow wynosic mogly max pare tysiecy.

                    Dokladne szacunki ofiar bedziemy mieli za pare lat, gdy sytuacja sie ustabilizuje i zaczna tam wedrowac socjologowie. Ale dowiemy sie wtedy tez dokladniej, ile ofiar pociagnal za soba rezim saddama...

                    Z wypowiedzi ministra irackiego d/s human righs:
                    - 1.5 miliona kalek (psychicznych i fizycznych) po torturach bezpieki
                    - setki tysiecy ZAGINIONYCH BEZ WIESCI i odnajdowanych teraz w masowych grobach... I tutaj chodzi o tych wzietych przez bezpieke, nie wlicza sie np. zagazowanych kurdow

                    to efekt rzadow saddama. A do tego bieda, korupcja, stagnacja w rozwoju, nieuchywtna wartosc braku wolnosci...

                    A saddam rzadzilby sobie jeszcze z 10 lat... potem oddal wladze ktoremus z synkow-sadystow, zginelyby kolejne setki tysiecy.
                  • dragger Re: No stary, w samym Iraku USA na sumieniu ma 20 18.02.05, 18:29
                    > A w Rosji skazano na 10 lat rosyjskiego pulkownika wlasnie za zabojstwo czeczen
                    > ki.

                    I bedzie z nim jak z tymi dwoma ostatnio? Pokaza proces w telewizji, zamkna na dwa lata a potem nagle im sie gdzies zgubi???? Patrz jakie masz przyklady z DZISIEJSZYCH WYDARZEN w rosji, na wasz szacunek dla prawa, sprawiedliwosci i praw czlowieka.
                    • sasza04 Re: No stary, w samym Iraku USA na sumieniu ma 20 20.02.05, 21:47
                      Odnosnie tych dwoch oficerow, ktorzy unieszkodliwili Jandarbijewa to chopaki
                      zasluzyli jeszcze na medal! Ciemna jest natomiast rola USA w ich zatrzymaniu.
                      Oni juz opuscili Katar i zostali zatrzymani w Emiratach badz Kuwejcie dzieki
                      cynkowi USA. Mysle, ze Moskwa nie zapomni tej "przyslugi" sojusznika z koalicji
                      antyterrorystycznej.
                  • dragger Re: No stary, w samym Iraku USA na sumieniu ma 20 18.02.05, 18:33
                    As the campaign's failures and substantial casualties were being well documented by Russia's independent news media (an estimated 1,500 Russian troops and 25,000 civilians had died by April 1995),
                    ( www.globalsecurity.org/military/world/war/chechnya1.htm )

                    Wtedy jeszcze mieliscie wolne media - te ROSYJSKIE MEDIA o tym pisaly. W 5 miesiecy (od wjescia w grudniu 94 do kwietnia 95) zamordowaliscie 25000 cywilow. I to nie byly zgony w wyniku oslabienia opieki medycznej (jak liczy lancet) ale wynik brutalnosci ruskiej armii. Wiec CO TY MI TU PIERNICZYSZ??
                • tornson O co ci chodzi??? 18.02.05, 18:50
                  dragger napisał:

                  > JAKIM PRAWEM ROSJA WESZLA DO CZECZENII?? Jaka jest ta istotna roznica
                  powodujac
                  > a, ze rosja mogla a USA nie?
                  Przecież napisałem że popierałem ich atak na Afganistan, więc co ty chrzanisz
                  człowieku!

                  > Czym ich interwencja rozni sie od Amerykanskiej w
                  > Iraku?
                  Aaaa, o Irak ci chodzi chłopcze!
                  To że Czeczenia to część Federacji, a Irak był suwerennym państwem. A dwa że to
                  rządzący Czeczenią bandyci zaczeli z Rosją, chcąc wywołać islamskie burdy w
                  kaukazkich republikach, zaś napaść na Irak była niczym nie sprowokowanym aktem
                  agresji, porównywalnym z 1.IX.1939.

                  Po twojej totalnej kompromitacji z "wymordowaniem połowy narodu" nawet nie będę
                  komentował twoich bredni o postępowaniu Rosjan w Czeczeni, bo debilizmami w
                  poprzednim poście całkiem przekreśliłeś siebie w tym temacie.
                • tornson Chyba śnisz!!! ;o> 19.02.05, 23:22
                  dragger napisał:

                  > JAKIM PRAWEM ROSJA WESZLA DO CZECZENII??
                  Takim że to integralne terytorium federacji rosyjskiej.

                  > Jaka jest ta istotna roznica powodujac
                  > a, ze rosja mogla a USA nie?
                  Przecież pisałem tobie że popierałem atak USA na Afganistan.

                  > Czym ich interwencja rozni sie od Amerykanskiej w
                  > Iraku?
                  O Irak ci chodzi?
                  A choćby tym że Irak to było suwerenne, niezależne państwo. I przeciw Irakowi
                  wojnę wszczęli Amerykanie, a wkroczenie wojsk federalnych do Czeczenii było
                  odruchem obronnym.

                  > Poza tym ze ruscy walke z cywilami i odpowiedzialnosc zbiorowa stosuja n
                  > a codzien??
                  Jakoś ci cywile tego nie odczuwają i błagają wolą Moskwę niż bandytów Basajewa
                  czy Mashadowa.

                  > Ze o zbrodniach ruskich pisze HRW
                  Jakich zbrodniach??

                  > a o USA
                  > - na skale mniejsza o rzedy wielkosci (jesli chodzi o ilosc przypadkow)
                  W Iraku USA wymordowało 100tys ludzi, Czeczenia ma jeden z największych
                  przyrostów naturalnych w całej federacji.

                  > - o zarzuty slabsze o rzedy wielkosci (przegonienie nago na smyczy vs.
                  pacyfika
                  > cje wsi w wyniku ktorych nie pozostaje tam ani jeden mezczyzna)
                  Taaaa, a dzieci zostały pożarte na kolację. Człowieku, ty już nawet nie
                  naginasz prawdy, to rozgłaszasz najpospolitsze wyssane z palca kłamstwa.

                  > - USA ze zwyrodnieniami walczy (vide procesy zamieszanych w to zolnierzy).
                  O taaaak, wsadza do celi żołnierzy, a wydającym im rozkazy (Rumsfeldem na
                  czele) włos z głowy nie spadnie. To tak samo jakby za hitlerowskie zbrodnie na
                  Żydach zamknąć kilku strażników, a funkcjonariuszy nazistowskich zostawić w
                  spokoju.

                  > Slys
                  > zales o procesie jakiegos ruskiego zolnierza o gwalt na czeczence?
                  Sądzić za coś czego nie było???
      • dragger Moze Chiny wreszcie ruskim dadza po lbie... 18.02.05, 04:00
        > Miejmy nadzieję że Unia Europejska da radę ucywilizować ten chory na nienawiść
        > Polski Naród.

        Miejmy nadzieje, ze Chiny dadza rade ucywilizowac ruska dzicz.
        • tornson A kto z Polski wypędzi zwierzęcą dzicz taką jak ty 18.02.05, 14:50
          dragger napisał:

          > Miejmy nadzieje, ze Chiny dadza rade ucywilizowac ruska dzicz.

          • dragger z pewnoscia nie ruskie pieski jak ty :D 19.02.05, 14:14


            • tornson Dla ciebie wszyscy, poza twoim USA, to dzikusy, 19.02.05, 15:01
              psy,głupcy,zdrajcy...
              Jesteś chorym na nienawiść pscyhopatą. :o/
              • dragger Re: Dla ciebie wszyscy, poza twoim USA, to dzikus 19.02.05, 17:05
                Twoj watek - forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=20782252

                I Ty mi zarzucasz ze jednostronnie klasyfikuje przeciwnikow moich pogladow?? Wez sie zastanow
                • tornson Ależ oczywiście, ale zobacz tu masz lepsze 19.02.05, 22:59
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=20787534
                  I już ci spieszę wytłumaczyć, choć nie powinienem tłumaczyć tego komuś kto
                  próbuje robić się na wielkiego Polaka-patriotę.
                  Jestem obywatelem Unii Europejskiej i duża większość forumowiczów też. Więc
                  jeśli widzę gdy jakiś śmieć mieszkający w Europie szczeka na swoich, cieszy się
                  z niepowodzeń i kibicuje USA przeciw Europie, to uznaję go za najgorszej maści
                  szmatę!! Tak samo jak tych Polaków, którzy szczekają przeciw Polsce na melodię
                  jej wrogów.
                  • gini Re: Czesc Misza , ponoc mieszkasz w Polsce 19.02.05, 23:07
                    Polaka nie ma postamenczie dlatego ze to nie jest pomnik z figurami
                    _wszystkich_ zolnierzy walczacych w WW2 z Hitelrem. Bo wowczas
                    by na postamecnie stalo co najmniej 30 zolnierzy. A przeciez nie o to chodzilo.
                    Na postamencie beda zolnierzy 5 glownych mocarstw
                    walczacyh w WW2. Chyba nikt nie zaprzeczy ze POlska do nich nie nalezala???

                    Napisales cos takiego.
                    Zgoda, Polska mocarstwem nie byla , ale powinienes wiedziec, ze w 1939 roku,
                    Polska zostala zaatakowana z dwoch stron, 17.09.1939 zaatakowala nas Rosja .
                    Polacy walczyli najdluzej i na wszystkich frontach , tyle powinienes wiedziec.
                    Dzis cynicznie piszesz o mocarstwach, tyle, ze Polacy wspierali te mocarstwo,
                    Rosje tez.
                    Chcesz mnie skarzyc, za rusofobie?To mnie skarz, ale jak juz mieszkasz w tym
                    kraju, to moze naucz sie choc troche jego historii .Moze choc troche szacunku
                    zrozumienia dla ludzi wsrod ktorych zyjesz, ktirych ta Rosja latami ciemiezyla
                    i uciskala .
                    • misza_kazak W Polsce nie mieszkam... 20.02.05, 20:48
                      gini napisała:

                      > Zgoda, Polska mocarstwem nie byla , ale powinienes wiedziec, ze w 1939 roku,
                      > Polska zostala zaatakowana z dwoch stron, 17.09.1939 zaatakowala nas Rosja .
                      > Polacy walczyli najdluzej i na wszystkich frontach , tyle powinienes wiedziec.

                      Dziekuje bardzo :)) Naresice dowiedzialem sie :)))
                      Czy to ma automatyczne znaczyc ze polski zolnierz (apropos, jak ma byc ubrany tez "zolnierz"? w sowiecka. amerykanska, angielska, czy "domowa" forme ?:)))
                      musi stac na postamencie ? :))))))

                      > Dzis cynicznie piszesz o mocarstwach, tyle, ze Polacy wspierali te mocarstwo,
                      > Rosje tez.

                      Ja dzis "cynicznie" pisze ze na tym pomniku stoja zilnierzy MOCARSTW WW2 a nie tych co im pomagali - dla ostatnich jest miejsce - symbol ONZ :)))))))))))))

                      > Chcesz mnie skarzyc, za rusofobie?

                      Ciebie? Nie. Nie znam cie osobisice zeby oc cos skarzyc :))))))))))

                      > To mnie skarz, ale jak juz mieszkasz w tym
                      > kraju, to moze naucz sie choc troche jego historii .

                      Kto ci powiedizal ze mieszkam w POlsce ? :))))) Splun mu w twarz :))))))
                      Ja mieszkam w Rosji - Rostow-nad-Dinem. Prospek Woroszylowski dom 50. kv. 198.
                      Jak bedziesz w Rostowier, koniecznie wpadnij :))))))))))))

                      > Moze choc troche szacunku
                      > zrozumienia dla ludzi wsrod ktorych zyjesz, ktirych ta Rosja latami ciemiezyla
                      > i uciskala .

                      Mam szacunek do POlakow ktorzy oddali swe zycie w walce z faszyzmem.
                      Ma szacunek do ludzi ktorzxy potrafia zrobic "wysilek" i podzienkowac naszym zolnierzom ktorzy oddali swe zycie w Polsce.
                      Niemam zas zadnego szacynku do ludzi, ktorzy nazywaja naszych zolnierzy bandytami, wiedziac ze dzieki tym "bandytom" zyja...

                      • i-love-2-ski Re: W Polsce nie mieszkam... 20.02.05, 21:01
                        misza_kazak napisał:
                        Mam szacunek do POlakow ktorzy oddali swe zycie w walce z faszyzmem.
                        > Ma szacunek do ludzi ktorzxy potrafia zrobic "wysilek" i podzienkowac naszym zo
                        > lnierzom ktorzy oddali swe zycie w Polsce.
                        > Niemam zas zadnego szacynku do ludzi, ktorzy nazywaja naszych zolnierzy bandyta
                        > mi, wiedziac ze dzieki tym "bandytom" zyja...

                        misza my juz jakies 60 lat po wojnie. jak ty nie lubisz polakow,ktorzy tych
                        twoich zolniezy brzydko nazywaja, to dlaczego tu piszesz? ja ci powiem ,ze wiele
                        tych waszych "oswobodzicieli" nimi wcale nie bylo,ale wlasnie bylo ciemnymi
                        typami,ktorych polska o pomoc nie prosila. nie mowiac juz o "czarnym okresie
                        waszego komunizmu' a wiec nie dziw sie takim,czy innym opiniom polakow,ktorych
                        ojcow,dziadkow czy pradziadkow wieziliscie i mordowalisci w rosji od wiekow.
                      • dewlet-girej Re: W Polsce nie mieszkam... 20.02.05, 21:29
                        Wasi zolnierze byli bandytami w 1920, 1939 , 1940 w Finlandii, 1945, 1956 na
                        Wegrzech, 1979 w Afganistanie i dzisiaj w Czeczenie. Nadyci, lachmanierze,
                        gwalciciele i medy i zaden szacunek za nic sobie nie zasluguja. Wyzwolili nas
                        nie z zadnej milosci ale tylko dlatego ze Stalin zyczyl sobie zdobyc Berlin a
                        nas przy okazji podbic. Wszyscy nadaja sie do rozstrzelania za zbrodnie wojenne
                      • bugsior Re: W Polsce nie mieszkam... 22.02.05, 01:36
                        misza, przeczytalem kilka twoich postow i sa one poprostu smieszne.

                        nie pisz bzdur o bohaterstwie rosjan walczacych o to zeby polacy byli wolni. nikt nie walczyl o wolnosc
                        polakow, polakow mialo sie gleboko w powazaniu. to ze polska zostala przez armie czerowna
                        'wyzwolona' jest przypadkiem, bo to czysty przypadek ze polska lezy na drodze do berlina. a powiedz
                        czemu rosyjscy bohaterowie stali jak dupki po drugiej stronie wisly patrzac jak ich wielkich przyjaciol
                        nazisci jeden po drugim wybijaja?

                        misza obudz sie! nikt z was nie walczyl o polakow!!! wyscie polakow potrzebowali do walki z faszystami
                        bardziej niz do walki z wami samymi. stad klamstwa w stylu katynia i parszywa propaganda sojuszu.

                        wiesz co... przy calym szacunku, ale niemcy byli pod wieloma wzgledami nico lepszym okupantem niz
                        czerwonoarmisci. a to dlatego ze niemcy mieli zasady co do dawania kuli w glowe i jakby nie bylo
                        dostosowywali sie do rozkazow. a u sowietow wszystko zalezalo od ilosci wodki w krwi.

                        misza, a sprawa tyczy sie jalty. byla propozycja zeby kwasniewski nie jechal bo chyba jest cos wielce
                        nie w porzadku jesli ktos nazywa przemarsz czerwonoarmistow demokratyzacja i wyzwoleniem europy.
                        a co najwyzej kwalyfikuje sie to do kategorii niesmacznych dowcipow...
    • sasza04 Priviet Misza! 18.02.05, 01:03
      Faktycznie, dawno sie nie widzielismy, ale pamietam bratan, pamietam:)
      Sam widzisz, ze w satrej kochanej Polsce zmiany postepuja miedlienno, a juz
      szczegolnie w odniesieniu do stereotypow wyssanych z mlekiem matki. Czasem sobie
      mysle, ze to walka z wiatrakami, ale ani mysle sdawat'sja.
      Pwenie, ze stosunki miedzy Rosja a Polska ukladaly sie czasem bardzo ciezko, ale
      nie mozna isc do przedu caly czas ogladajac sie za siebie. A u nas wielu tego
      nie potrafi zrozumiec. Oni by naprawde chcieli miec na Bugu granice z Chinami ;))
      Ale dla mnie nie podlega dyskusji, ze w 1945 Armia Czerwona wyzwolila Polske i
      jej zolnierzom nalezy sie wdzieczna pamiec i szacunek.
      Trzymaj sie Misza!
      • tornson Mnie najbardziej zaskoczyło gdy kiedyś widziałem 18.02.05, 01:12
        program o rosyjskich neonazistach, gdy polska dziennikarka chciała zrobić z
        nimi wywiad powiedzieli coś w rodzaju "dziennikarkę z kraju naszych polskich
        słowiańskich braci chętnie ugościmy". Jeśli nawet tego typu ludzie traktują
        Polaków jak przyjaciół, to co dopiero normalni Rosjanie.
      • krystian71 Re: Priviet Misza! 18.02.05, 02:27
        a jakze trzymaj sie krzepko i awansuj , moze niedlugo majorem zostaniesz i
        korridora sie doczekasz
        • i-love-2-ski Re: Priviet Misza! 18.02.05, 02:28
          krystian71 napisała:

          > a jakze trzymaj sie krzepko i awansuj , moze niedlugo majorem zostaniesz i
          > korridora sie doczekasz

          Boze Ty MOJ a co ty robisz o tej porze ?
          • krystian71 Re: Priviet Misza! 18.02.05, 02:47
            Klade zasieki na granicy :)))
            • i-love-2-ski Re: Priviet Misza! 18.02.05, 02:48
              krystian71 napisała:

              > Klade zasieki na granicy :)))

              a masz buty szpiega,czy stonke rozsiewasz?
              • krystian71 Re: Priviet Misza! 18.02.05, 03:09
                niii, nie slyszalas,ze sie w Moskwie Rada Ministrow zebrala i wydali dekret ,ze
                im sie praca celnikow w Braniewie nie podoba,za wolno pracuja i przemytnicy
                maja za maly obrot?
                Ja juz sie wczoraj pytalem gewary , czy tam od Braniewa jakis ruchow wojsk nie
                obserwuje i patrz wykrakalem.
                • i-love-2-ski Re: Priviet Misza! 18.02.05, 03:11
                  krystian71 napisała:

                  > niii, nie slyszalas,ze sie w Moskwie Rada Ministrow zebrala i wydali dekret ,ze
                  >
                  > im sie praca celnikow w Braniewie nie podoba,za wolno pracuja i przemytnicy
                  > maja za maly obrot?
                  > Ja juz sie wczoraj pytalem gewary , czy tam od Braniewa jakis ruchow wojsk nie
                  > obserwuje i patrz wykrakalem.

                  tfu na psa urok,ja juz wiecej do ruskich nie jade,aby sprawdzac. juz raz
                  bylam,widzialam i uwierzylam,no thank you:))))
                  • krystian71 Re: Priviet Misza! 18.02.05, 03:21
                    slyszalas chrapanie?To ja sie zdrzemlem,ale rano jak sie obudze to jeszcze
                    dorwe tego tluka- kropekuka i pogonie az do Workuty albo na Magadan albo wyspy
                    solowieckie albooo stepy kazachhstaaa
                    • i-love-2-ski Re: Priviet Misza! 18.02.05, 03:23
                      krystian71 napisała:

                      > slyszalas chrapanie?To ja sie zdrzemlem,ale rano jak sie obudze to jeszcze
                      > dorwe tego tluka- kropekuka i pogonie az do Workuty albo na Magadan albo wyspy
                      > solowieckie albooo stepy kazachhstaaa
                      Jezusicku nie zycze nawet braciom Rosjanom takiej kary:)))) wyobrazasz sobie te
                      babe w rzeczywistoci AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA
                      kryj sie co zywe:)))
                      • i-love-2-ski Re: Priviet Misza! 18.02.05, 03:26
                        na dobranoc ROLNIKU wal konia w ciagniku, skad my to znamy he,he:)))) a teraz
                        chrap spokojnie, i niech Ci sie przysnia Ci wielcy poeci,juz czas na sen:)))
      • dragger Re: Priviet Misza! 18.02.05, 03:40
        > Ale dla mnie nie podlega dyskusji, ze w 1945 Armia Czerwona wyzwolila Polske

        Gwalcac polskie kobiety na lewo i prawo, zreszta tak jak sie nauczyli po 17 wrzesnia 1939...
        • colddance Re: Priviet Misza! 19.02.05, 07:36
          dragger napisał:

          > > Ale dla mnie nie podlega dyskusji, ze w 1945 Armia Czerwona wyzwolila Pol
          > ske
          >
          > Gwalcac polskie kobiety na lewo i prawo, zreszta tak jak sie nauczyli po 17 wrz
          > esnia 1939...

          Kiedy "wyzwolicielska" Armia Czerwona wkraczala, moja prababcia musiala ukryc
          moja babcie (miala wtedy dwadziescia lat) w skrytce pod podloga . Reputacja
          krasnoarmiejscow ich poprzedzala...
      • misza_kazak Re: Priviet Misza! 18.02.05, 17:37
        Masz absolutna racje Saszka!
        Moze w mym poscie bylo troche za duzo emocji, ale byle po prostu troche wqrwiony :))
        Dzikuje za twoje jak zawsze rzeczowe i logiczne posty. Bez ciebie bylo by kiepsko :)))
        Priwet s Rostowa!
        Misza
    • kropekuk Misza, nie chce mi sie z toba gadac na tym forum, 18.02.05, 01:20
      ale chce bys wiedzial, ze GW ma ciche udzialy koncernu Bertelsmana juz po
      wczesne lata dziewiecdziesiate - nie jest trudno sie domyslic, czyim interesom
      sluzy (nb. polska prasa jest w ogromnym procencie prasa niemiecka - czyj
      kapital, tego biznes). I co? Nadal sie dziwisz? Mnie juz nie dziwi nie mniejsza
      antybrytyjskosc publikacji i forum GW i przekrecanie newsow BBC o 180 stopni...
      A Polacy? Coz, Poljak zadnim umom krepok - nie wiedziales?
      • misza_kazak Moze masz racje... 19.02.05, 14:49
        kropekuk napisał:

        > ale chce bys wiedzial, ze GW ma ciche udzialy koncernu Bertelsmana juz po
        > wczesne lata dziewiecdziesiate - nie jest trudno sie domyslic, czyim interesom
        > sluzy (nb. polska prasa jest w ogromnym procencie prasa niemiecka - czyj
        > kapital, tego biznes). I co? Nadal sie dziwisz? Mnie juz nie dziwi nie mniejsza
        >
        > antybrytyjskosc publikacji i forum GW i przekrecanie newsow BBC o 180 stopni.

        Widac golym okiem ze GW ktos slono placi za rusofobie, ale czy Niemcy czy Amerykanie, czy ktos inny to juz nie jest tak wazne...

        ..
        > A Polacy? Coz, Poljak zadnim umom krepok - nie wiedziales?

        teraz wiem.
    • dragger Przebaczenie bedzie wtedy, kiedy Rosja 18.02.05, 03:58
      przeprosi nas za Katyn na przyklad. Kiedy przekaze nam archiwa NKWD dotyczace tych zbrodni. A nie pier***li nam tutaj o tym jak to Jalta i ZSRR byly dla nas zbawieniem. Chodzi o bute Rosji. Chodzi o to, ze Jalte rzeczywiscie mozna oceniac roznie. Co nie zmienia faktu ze byla wstepem do narzucenia nam przez Stalina swojego dyktatu i dla mieszkancow Europy srodkowo-wchodniej jest sprawa delikatna. Takie oswiadczenie, jakie wydal Twoj MSZ jest dla nas po prostu napluciem w twarz. Jest napluciem w twarz rodzinom AK-owcow pomordowanych przez NKWD zaraz po II WS...
    • paganinni rozumiem Cie Misza i wstyd mi za tych Polakow 18.02.05, 04:12
      ale zauwaz, ze Polacy palaja nienawiscja do wszystkich i wszystkiego. I
      niektore osoby na tym forum celowo podsycaja w nich te nienawisc.A powod jest
      jasny. Rosja potrafila odzyskac mienie ukradzione jej przez miedzynarodowe
      mafie, a Polska ginie pod jarzmem tychze mafii.Za nienawiscia Polakow do Rosjan
      kryje sie zwykla zazdrosc slabego wobec silniejszego. Nie przejmuj sie, nie
      wszyscy Polacy nienawidza Rosjan.Na tym forum jest duzo patologii.
      pozdrawiam
      • dragger my giniemy pod jarzmem mafii? 18.02.05, 04:24
        Mamy 11.000$ PKB per capita - ruscy 8.900.
        Mamy 18.4% ludzi ponizej granicy ubostwa (dzieki ruskiej dominacji przez 50 lat) - ruscy 25%
        Mamy srednia dlugosc zycia 74 lata - ruscy 66.5

        Na oko - kto ma lepiej?
        • paganinni Re: my giniemy pod jarzmem mafii? 18.02.05, 04:46
          Nie wazne jest durne PKB, bo jesli ono odzie do kieszeni mafii, to i tak
          Polakom nic po tym. Rosja jest bogata i teraz kiedy odzyskala swoje ukradzione
          jej bogactwa stanie sie krolowa, a POlacy nadal traca, bo zostali obrobieni
          doszczetnie ze wszystkiego przez swiatowe mafie. W PL dzis 60% ludzi zyje w
          nedzy. Taka jest statystyka. Rosja i Ukraina szybko sie podzwigna z dolka, a Pl
          sama sobie wykopala grob.
          • dragger hehehe 18.02.05, 05:13
            durne PKB? PKB dzieciole nie moze isc w czyjekolwiek rece - to suma wartosci towarow i uslug wytworzonych przez dana gospodarke i w niej zostajace...

            60% zyje w nedzy? Skad baranie te dane? Popatrz na to:
            www.indexmundi.com/russia/population_below_poverty_line.htmli
            www.indexmundi.com/poland/population_below_poverty_line.html
            Skad masz idioto swoje "statystyki" ? Bo ty i kolejnych 5 z 10 chlopcow pod budka z piwem nie maja na wiecej niz dwa winiaki dziennie? :D
        • i-love-2-ski Re: my giniemy pod jarzmem mafii? 18.02.05, 16:06
          dragger napisał:

          > Mamy 11.000$ PKB per capita - ruscy 8.900.
          > Mamy 18.4% ludzi ponizej granicy ubostwa (dzieki ruskiej dominacji przez 50 lat
          > ) - ruscy 25%
          > Mamy srednia dlugosc zycia 74 lata - ruscy 66.5
          >
          > Na oko - kto ma lepiej?
          >
          e dragger,ales ty bojowy. chociaz w czesci tematu rosyjskiego sie zgadzmy.
          problem taki,ze amerykanie robia teraz podobne czystki w Iraku,dlatego ja sie
          przeciw temu oburzam,ale dobrze,ze chociaz po czesci sie w czym zgadzamy.slowem
          jak czlowiek dostanie we wlasny tylek to z bohaterow robi bandytow:))
          • dragger Re: my giniemy pod jarzmem mafii? 18.02.05, 17:15
            > e dragger,ales ty bojowy. chociaz w czesci tematu rosyjskiego sie zgadzmy.
            > problem taki,ze amerykanie robia teraz podobne czystki w Iraku,

            Podobne do czego??? Popatrz jak wyglada Grozne a jak wyglada Bagdad. Baa - nawet z Faludza mozesz porownac (a to miasto duzo mniejsze niz Grozne).

            Grozne zostalo zrownane z ziemia (www.reliefweb.int/rw/rwb.nsf/AllDocsByUNID/7cdab29403219cc2c1256a11004a93a2). Warunki tam sa koszmarne - przy braku jakichkoliwek inicjatyw okupanta zeby pomoc.

            Zobacz na
            web.amnesty.org/web/wire.nsf/March2004/Chechnya
            news.bbc.co.uk/1/hi/world/europe/3184161.stm
            web.amnesty.org/library/Index/ENGEUR460592004?open&of=ENG-RUS
            web.amnesty.org/library/Index/ENGNWS210072004?open&of=ENG-RUS
            Widzialas COKOLWIEK podobnego do tego w Iraku? W dodatku tolerowanego przez wladze??
      • misza_kazak Niestety chyba nasz racje... 18.02.05, 17:39
        POlska, Litwa, Lotwa i Estobnia zrobili swoja narodowa idea rusofobie.
        Inne nacje tez nie sa za bardzo lubiani (oprocz USA oczywiscie - to przeciez druga ojczyzna dla POlakow :)) ale Rosjanie to szczegolnie "lubiany" narod...

        POzdro
        Misza
        • i-love-2-ski Re: Niestety chyba nasz racje... 18.02.05, 17:44
          misza_kazak napisał:

          > POlska, Litwa, Lotwa i Estobnia zrobili swoja narodowa idea rusofobie.
          > Inne nacje tez nie sa za bardzo lubiani (oprocz USA oczywiscie - to przeciez dr
          > uga ojczyzna dla POlakow :)) ale Rosjanie to szczegolnie "lubiany" narod...
          >
          > POzdro
          > Misza

          polska,litwa,lotwa i estonia byly pod waszymi wplywami i sie od tego odciely.
          jak sie kogos okupuje to nie dziw sie,ze nie jest sie kochanym. amerykanow w
          iraku tez nie kochaja, z podobnego powodu.
    • mars_99 niektore Polaczki nigdy nie zmadrzeja 18.02.05, 05:13
      i zawsze beda szukac przyjaciol daleko a wrogow blisko..
      obecnie wreszczie po latach oczekiwan udalo im sie znalezc blisko rajskiej
      hameryki w roli jednego z najbardziej zaufanych sluzacych.
      dotak nie mieli szans gdyz naturalnie Niemcy czy Francja jako
      sojusznicy byli znacznie bardziej wartosciowi dla usa.
      jednak teraz udalo im sie znalezc w pierwszej 5 poslugaczy.. what a
      great accomplishment..! chodza po calej Europie dumni jak pawie
      nie zauwazajac ze wszyscy sie z nich smieja..
    • maurycy Re: List otwarty od ROsjanina do POlakow 18.02.05, 10:06
      Misza!

      My nie nawidzimy Rosjan, ba w Polsce jest wielu rusofili. Ja osobiście kocham
      rosyjską muzykę, literaturę - Czechow jest moim ulubieńcem, zwłaszcza
      jegoopowiadania, malarstwo, otwartość serca i gościnność Rosjan.

      Nienawidzę polonofobii wśród Rosjan. Narzucznia nam wartości, które były, są i
      będą nam obce. Zaczynając od przymusowej rusyfikacji za caratu - wyobraź sobie,
      że mój dziadek musiał studiować polonistykę na Uniwersytecie Moskiewskim, bo w
      Kraju Nadwislańskim nie było takiego fakultetu na UW.

      Apogeum zła, które przyszło ze wschodu wraz ze zwycięską Armią Czerowną - to
      nieludzki totalitarny system, który spaczył kilka pokoleń Polaków. Nauczył nas
      złodziejstwa, kombinatorstwa, braku poszanowania własności publicznej i
      prywatnej, a także lenistwa, nieróbstwa, cwaniactwa i czynwnictwa - w jego
      najgorsyzm wydaniu.

      Nie umniejszam zasługom Armii Czerwonej w walce z najeźcą hitlerowskim,
      podziwiam frontowców, którzy gineli za matiuszku radinu, ale Armia Czerwona z
      wyzwoliciela stała sie nowym okupantem, ktory narzucił nam totalitaryzm - tak
      obcy polskiej mentalności. Uważam że prezydent RP powinien udac się na majowe
      uroczystości do Moskwy, zwłaszacza, że polskie wojska brały udział w szturmie na
      Berlin.

      Byliśmy nieobecni na paradzie zwyciężców w Londynie, Nowym Jorku i w Moskwie.
      Bądźmy obecni teraz - w 60 lat po zakończeniu wojny. Obojętnie czy to
      zakończenie było 8, czy też 9 maja.

      Nie mylmy wysiłku narodów byłego czerwonego imperium z samym imperium. Oni
      naprawdę walczyli za naszą i swoją wolność. Prosy żołnierz nie znał zamysłów
      satrapy, który stworzył więzienie narodów - ZSRR, w ktorym wolnym się dopiero
      było w łagrze.
      • sasza04 Sorka, ale w Moskwie na paradzie zwyciezcow Polac 18.02.05, 17:59
        y byli!! No, nie ci od Andersa i Maczka, a od Berlinga i Poplawskiego, ale jednak!
        • krystian71 Re: Sorka, ale w Moskwie na paradzie zwyciezcow P 18.02.05, 18:13
          i to bylo ostatni raz.
          Nastepnym razem tzw wielkie ksiestwo moskiewskie zaprosi tylko potomkow Batu
          Chana, ktorych i tak miedzy nami mowiac pobili Olgierdowicze z Litwy a nie
          kacapy na kulikowym polu-porownaj sobie daty.Wyzwolenia od Tatarow rzeczywistej
          Rusi i tego polnocnego zadupia
    • manny_ramirez do Pana Miszy 18.02.05, 16:11
      tylko jedno pytanie

      Pisze pan o Polakach

      No coz czy uznanie daty zabicia Iwana Susanina za rosyjskie swieto narodowo to
      uwaza Pan za przejaw milosci Rosjan do Polakow?

      Tu na forum ludzie pisza co cha po to to forum jest, ale chyba co zwykli ludzi
      pisza to zupelnie inna sprawa niz decyzje podjete przez organa PANSTWOWE

      Czyz napisal Pan do DUmy i Prezydenta Putina w sprawie jawnej anty-polskosci
      okazywanej przez ROSYJSKIE WLADZE??????
      • misza_kazak Re: do Pana Miszy 18.02.05, 17:35
        manny_ramirez napisał:

        > No coz czy uznanie daty zabicia Iwana Susanina za rosyjskie swieto narodowo to
        > uwaza Pan za przejaw milosci Rosjan do Polakow?

        Pierwszy raz slysze ze dzien zabicia Susanian jest narodowym swietem.
        Tak naprawde nawet nie wiem kiedy go zabito (ani dzien ani rok). I uwierz mi ze 99% Rosjan tego tez nie wie...

        > Czyz napisal Pan do DUmy i Prezydenta Putina w sprawie jawnej anty-polskosci
        > okazywanej przez ROSYJSKIE WLADZE??????

        podaj przyklady tej "jawnej antypolskosci"
        • i-love-2-ski Re: do Pana Miszy 18.02.05, 17:42
          misza_kazak napisał:

          > manny_ramirez napisał:
          >
          > > No coz czy uznanie daty zabicia Iwana Susanina za rosyjskie swieto narodo
          > wo to
          > > uwaza Pan za przejaw milosci Rosjan do Polakow?
          >
          > Pierwszy raz slysze ze dzien zabicia Susanian jest narodowym swietem.
          > Tak naprawde nawet nie wiem kiedy go zabito (ani dzien ani rok). I uwierz mi ze
          > 99% Rosjan tego tez nie wie...
          >
          > > Czyz napisal Pan do DUmy i Prezydenta Putina w sprawie jawnej anty-polsko
          > sci
          > > okazywanej przez ROSYJSKIE WLADZE??????
          >
          > podaj przyklady tej "jawnej antypolskosci"

          mnie juz od dawna nie ma w kraju panie misza,ale z tego co slysze to pan putin
          ciagle POlsce wymawial,pobrzekujac szabelkami,ze nie powinnismy wstapowac do
          NATO,bo mu sie to nie podoba. tego typu rozmowy i ingerencje w sprawy wewnetrze
          kraju osciennego nie naleza do dobrego tonu chyba? jak mowie,ludzie w rosji sa
          tak samo biedni jak biedni byli kiedys polacy zyjacy pod butem rosyjskim. niech
          ciebie to nie dziwi,ze ludzie pamietaja zbrodnie komunizmu, i te dalsza historie
          miedzy naszymi krajami.do tej pory nikt moje rodziny nie przeprosil za sybir,ani
          za zlamane zycie. moi rodzice sie akurat rosjanom wymkneli,bo pewnie by tez
          skonczyli na zsylce, a wyszli lekka reka bedac jedynie ograbieni przez nich. to
          zostawia rany i to na dlugo.
          • misza_kazak Re: do Pana Miszy 19.02.05, 14:26
            > > podaj przyklady tej "jawnej antypolskosci"
            >
            putin
            > ciagle POlsce wymawial,pobrzekujac szabelkami,ze nie powinnismy wstapowac do
            > NATO,bo mu sie to nie podoba.

            Widac ze za dlugo ci w POlsce nie ma :))
            Radze uwaznei _przeczytac_ slwoa Putina o wstapieniu POlski do NATO a dopiero _potem_ cos pieprzyc, ok.
            Bo widaocznie powtarzasz slowa jakiegos kolesia-rusofoba co z POslki przyjechal :))) Putin powiedzial ze szanuje wybor Polski i innych panstw, ale nie uwaza ze wstapienie do nato jest konieczne, bo zimna wojna sie skonczyla.
            Co we tym przemowienieu jest "antyposlkiego" ? Albo moze wg. zdanie poslkich rusofobow Prezydent Rosji musi calowac POlakow w dupe i mowic "Cieszymy sie wspolnie z wami ze POska w przyszlosci bedzie miala bazy USA na swoim terrytorium" :)))

            tego typu rozmowy i ingerencje w sprawy wewnetrze
            > kraju osciennego nie naleza do dobrego tonu chyba?

            Jeszcze raz powtarzam - zanim cos powiesz sprawdz, a nie powtarzaj jakies bzdury. Na idiote wygladasz :)))

            jak mowie,ludzie w rosji sa
            > tak samo biedni jak biedni byli kiedys polacy zyjacy pod butem rosyjskim.

            Nie wiele biedniesi niz POlacy dzis.

            niech
            > ciebie to nie dziwi,ze ludzie pamietaja zbrodnie komunizmu, i te dalsza histori
            > e
            > miedzy naszymi krajami.

            Mnie to akurat nie dziwi. MNie dziwi na ile niewzdziecznym i podlym moze byc narod ktory nazywa bandycka armie ktora uratowala od _biologicznego_ wyniszczenia ten narod!
            Gdyby to POslka armia zrobila cos takiego dla rosyjskiego to nigdy bym nie nazwal zolnierzy polskiej armii bandytami. Bo to przechodzi wszelkie granicy przyzwoitosci. Nawet gdyby po tym poslka rozmieszczyla swoj kontyngent wojskowy w Rosji a polski rzad mial decydujacy wplyw na rosyjski rzad.
            Niestety w POlsce, zasliepionej nienawiscia do Rosji, nie rozumieja ze wlasnie ten rosyjski zolnierz uratowal ich i dzieki niemu oni dzis zyja i mieszaja z blotem jego samego (wiele z nich jeszcze zyja).

            Puki w POlsce naszych zolnierzy nazwyaja bandytami nie moze byc zadnej mowy o normalnych stosunkach.
            • manny_ramirez do Pana Miszy jeszcze raz 19.02.05, 14:33
              Nie uwazasz za anty-polskie dzialania rzadu rosyjskiego

              1. jego komunikat w sprawie Jalty
              2. jego ciagle odraczania przyjacie winy za katyn i atak w 1939 i robienie
              zaslon dymnych w tej sprawie
              3. ustanowienie przez Dume jako swieta narodowego jawnej anty-polskiego
              zdarzenia???

              I pytanie
              Chyba nie uwazasz ze gdyby rosyjskie gazety mialy forum tego typu, moze miaja
              ale ostatnio nie sprawdzalem, i padlo haslo uczuc w stosunku do Polski to
              wiekszosc forumowiczow mialaby pozytywne uczucia wobec Polski?????

              To takie przesladowanie czarownic troche mozliwe wlasnie dlatego ze Polska juz
              JEST demokratyczna i ludzie MAJA prawo mowiec co chca nawet najgorsze glupstwa

              Z tego co widac Pan jest zwolennikiem systemu gdzie mozna mowic tylko to co
              rzad zezwoli, jak to jest w obecnej Rosji
              • misza_kazak Re: do Pana Miszy jeszcze raz 19.02.05, 16:30
                manny_ramirez napisał:

                > Nie uwazasz za anty-polskie dzialania rzadu rosyjskiego
                >
                > 1. jego komunikat w sprawie Jalty

                Ja by nie nazwal ten komunikat antypolskim. Raczej prosowieckim.
                cytuje: "To właśnie w Jałcie mocarstwa sojusznicze potwierdziły, że chcą widzieć Polskę silną, niezależną i demokratyczną"
                Gdzie tu antypolskie dzialania? Otworz oficjalne dokumenty z Jalty i przeczytaj co tam jest napisane. Wlasnei to co powiedzial nasz MID.
                Moze POlakom to nie odpowiada, ale taka jest prawda.

                > 2. jego ciagle odraczania przyjacie winy za katyn i atak w 1939 i robienie
                > zaslon dymnych w tej sprawie

                Bzdura. W sprawie Katynia nie bylo sledstwa, nie bylo sadu, nie bylo wyroku.
                Dlaczego wiec oczekujecie jakiekolwiek "przyjecie winy" ? Nonsens.
                Nie wiem jak w POlsce, ale we wszystkich innych panstwach najpierw przeprowadza sie sledstwo, potem sad, potem wyrok. I dopiero potem (jesli sad tak zadecyduje) jakiekolwiek konsekwencje, przeprosiny, przyznanie winy itd.
                Tak wlasnei bylo z faszystami i japonczykami. Sledstwo-sad-wyrok-przeprosiny i kompensacje.
                To jest JEDYNA sluszna i prawna droga. Nikt nigdy nie przeprosi bez sadu. Dlatego POlacy nei przeprasza za zamordowanych czerwonoarmistow w 20tych.
                Niema sadu - niemka winnych - niema przeprosin.
                Znow powtarzam, moze Polakom to sie nie podoba, ale to jest prawda. Zadnej antypolskiej polityki tu nie ma.

                > 3. ustanowienie przez Dume jako swieta narodowego jawnej anty-polskiego
                > zdarzenia???

                Kolejna bzdura. Czy ty wogole myslisz gdy cos pieprzysz?
                Jakie "antyposlkie zdarzenie" ?!? Swietem jest wygnanie POlakow z Moskwy.
                Czy 9 maja jest "antyniemecka polityka", bo to jest "narodowe swieto anty-niemeckiego zdarzenia".
                Czy dzien "Bitwy pod Borodino" tez jest "anty-polska i anty-francuska polityka"?

                Co za idiotyzm!
                Tak samo wg. ciebei swietowanie "Cudu nad Wisla" jest anty-rosyjskim dzialaniem?

                Jak nie masz dowodow antyposlkiej polityki to liepiej milcz...

                > I pytanie
                > Chyba nie uwazasz ze gdyby rosyjskie gazety mialy forum tego typu, moze miaja
                > ale ostatnio nie sprawdzalem, i padlo haslo uczuc w stosunku do Polski to
                > wiekszosc forumowiczow mialaby pozytywne uczucia wobec Polski?????

                Mozeswz spokojnie zajrzec na fora ww.gazeta.ru www. lenta.ru www. ntv.ru i pieprzyc do woli - zobaczysz ze w odpowiedzi beda obrazac ciebei a nie twoj narod.
                Co ciekawie 2 lata temu podobny eksperyment przeprowadzil niejaki "muslimek".
                Wszedl na nasze popularne forum gazeta.ru i zaczal prowokowac Rosjan antyrosyjskimi postami - w odpowiedzi uslywzel ze jest glupim idiota i tylko rbi wstyd swemu narodowi.
                W koncu muslimek przeprosil i juz nie gadal o domniemanej "polonofobii" ROsjan.

                > To takie przesladowanie czarownic troche mozliwe wlasnie dlatego ze Polska juz
                > JEST demokratyczna i ludzie MAJA prawo mowiec co chca nawet najgorsze glupstwa

                POlska jest rownie demokratyczna jak i Rosja, a prawo gadac do woli nie zonacza ze trzeba robic z rusofobii narodowa idee...

                > Z tego co widac Pan jest zwolennikiem systemu gdzie mozna mowic tylko to co
                > rzad zezwoli, jak to jest w obecnej Rosji

                Z czego to ciebie widac? Z tego ze uwazam nazywanie naszych zolneirzy bandytami przejawem najwyzszej podlosci?
                Widze ze twoja wiedza o Rosji pochjodzi z rusofobskich artykulow Wybiorczej.
                Ja zas widze ze POlacy chca rozwiazywac problemy bezprawna droga, a siebie uwazaja nieomylnymi aniolkami...
                Zenada...
                • krystian71 Re: do Pana Miszy jeszcze raz 19.02.05, 16:40
                  "Niema sadu - niemka winnych - niema przeprosin.
                  Znow powtarzam, moze Polakom to sie nie podoba, ale to jest prawda. Zadnej
                  antypolskiej polityki tu nie ma."

                  O , przepraszam , sledztwo juz bylo , jakze sie ten AKADEMIK nazywal.
                  I proba sadu juz byla , w Norymberdze probowano na Niemcow wine zwalic.
                  I szybko sprawie leb ukrecono.
                • manny_ramirez Re: do Pana Miszy jeszcze raz 19.02.05, 17:23
                  drogi miszo
                  1. Takie postawienie sprawy to wlasnie zenada. Nie liczy sie to co mowilo sie
                  otwarcie ale czyny. Chyba nie powiesz ze wstrzymanie sowieckiej ofensywy w 1944
                  aby padlo powstanie warszawskie to byl przejaw stalinowskiego przejcia o silna,
                  niezalezna lub demokratyczna Polske. Albo aresztowanie przywodcow AKa w 1945.
                  To jest taka dziecieca blazenada co Ty robisz. W koncu konstytucje panstw
                  sowieckich gwarantowaly wszystkie rpawa mozliwe swoim obywatelom czy to wedlug
                  Ciebie jest dowd na faktyczna troske o tych obywateli?

                  2. Nonsens.
                  > Nie wiem jak w POlsce, ale we wszystkich innych panstwach najpierw
                  przeprowadza
                  > sie sledstwo, potem sad, potem wyrok. I dopiero potem (jesli sad tak zadecyduj
                  > e) jakiekolwiek konsekwencje, przeprosiny, przyznanie winy itd.==ze cos
                  takiego psizesz to mozna tylko sie smiac
                  Chyba nie insynuujesz ze to jednak Niemcy wymordowali polskich oficerow???

                  A swoja droga czy uwazasz ze Niemcy powinny przeprowadzic najpierw sad zanim
                  bede obwiniac sowiecckich lachmytopw za masowe gwalty na ich kobietach w 1945??
                  Moze to tez wedlug Ciebie fakt nie calkiem prawdziwy???

                  3. Teoretycznie masz racje. Tylko ze wlasnie Ty oburzasz sie o anty-polskosc
                  forum nie widzac tego ze ustanawianie swiate w 2004 za wygnanie Polakow z
                  Moskwy w 1612 to jawne szukanie sobie wrogow i podsycanie niepotrzebnych
                  nienawisci przez oficjalnie organy panstwowe nie gazete. Dlaczego w imie
                  przelamania nienawisci i wzbudzenia wspolpracy jako swieto narodowe nie
                  ustanowiono 28 sierpnia jako dzien wyboru Wladyslaw Waza na cara przez Rosjan?
                  Nie myslisz ze wiele by znaczylo dla stosunkow miedzy oboma krajami i
                  spolecznosciami? Nie jednak woleliscie wybrac czic jawnie anty-polskie
                  zdarzenie. Smiech bierze wiec za Twe oburzenie. Wiec sie nie dziw ze Polacy
                  tak reaguja jak reaguja. Zreszta jak maja reagowac jak nawet liberalne
                  rosyjskie elity wciaz sa imperialistyczne co nawte Twoj kolega naf-naf
                  potwierdzil.
                  Na marginies Cud na wisla jest Swietem po pierwsze badz co badz odnoszacym sie
                  bardziej do teraznj=iejszosci a po drugie wyrzen anty-sowieckosci nie anty-
                  rosyjskosci. Wasze swieto to tak jakbysmy my zaczeli obchodzic za SSwieto
                  narodowe zwyciestwo pod Kluszynem i zajecie Moskwy albo Litwa przepedzenie
                  Moskali z Wilna w 1655 roku.
                  Twoja argumenty sa po prostu smieszne. i uwierz mi nie abzuje tego co pisze na
                  artykulach GW.

                  nazywanie naszych zolneirzy bandytami= tak , jezeli ich przybycie do polski
                  przynioslo morderstwa, gwalty, grabieze i totalitaryzm.
                  Jakos Tobie nie przeszkadza ze jak DUma ustanowila to nowe swieto to nawet
                  wtedy pisano ze polscy zolnierze to byli mordercy i rabusie. To bylo ok
                  poniewaz stwierdzalo realnosc ich zachowanie wobec Rosjan? Ale tej realnosci
                  zachowanie sowieccki lachmytow w 1945 to Ty juz widziec nie chcesz.

                  Na koniec, ja Ciebie nie obrazalem. Chcielaem rzeczowej dyskusji. Sam swoim
                  zachowaniem pokazujesz kto tak naprawde ma kompleksy narodowe
                  • misza_kazak Re: do Pana Miszy jeszcze raz 19.02.05, 21:13
                    manny_ramirez napisał:

                    > drogi miszo
                    > 1. Takie postawienie sprawy to wlasnie zenada. Nie liczy sie to co mowilo sie
                    > otwarcie ale czyny. Chyba nie powiesz ze wstrzymanie sowieckiej ofensywy w 1944
                    > aby padlo powstanie warszawskie to byl przejaw stalinowskiego przejcia o silna,
                    > niezalezna lub demokratyczna Polske.

                    POwstanie warszawskie bylo idiotycznym pomyslem jakichs glupich rusofobow.
                    Czy z tego powodu musieli ginac dodatkwoe setki tysiecy sowieckich zolnierzy? Nie sadze.
                    Do tego nie masz racji - w dyplomacji i geoplityce liczy sie to co mowia. PO to sa dyplomaci. Czyny zawsze sa zakamuflowane pod jakies slowa. Np. "uwolnimy narod Iraka" w przetlumaczeniu brzmi "potrzebujemy alternatywnego zrodla ropy, a brudasy nas nie intetresuja". I tak dalej ;)))
                    Dlatego w slwoach bnaszego MIDa niema nic niezgodnego z prawda.

                    > Albo aresztowanie przywodcow AKa w 1945.

                    To tez przejaw antypolskiej polityki Putina ? ;))
                    Do tego chyba nie bedziesz chyba przeczyl ze AK po 45 obrucila sie przeciw ZSRR. Jak wg. ciebie musieli reagowac?

                    > To jest taka dziecieca blazenada co Ty robisz. W koncu konstytucje panstw
                    > sowieckich gwarantowaly wszystkie rpawa mozliwe swoim obywatelom czy to wedlug
                    > Ciebie jest dowd na faktyczna troske o tych obywateli?

                    Mylisz sie. Przeczytaj konstytucje. Nie wszystkie a podstawowe - prawo na trud, prawo na bezplatne mieszkanie, edukacje, opeike zdrowotna, prawo wyborcze, wolnosc sumienia.
                    Nie bylo prawa np. miec swoj wlasny biznes, bo caly majatek nalezal do panstwa.


                    > 2. Nonsens.
                    > > Nie wiem jak w POlsce, ale we wszystkich innych panstwach najpierw
                    > przeprowadza
                    > > sie sledstwo, potem sad, potem wyrok. I dopiero potem (jesli sad tak zade
                    > cyduj
                    > > e) jakiekolwiek konsekwencje, przeprosiny, przyznanie winy itd.

                    ==ze cos
                    > takiego psizesz to mozna tylko sie smiac

                    Na inna reakcje od takiego polglowka jak ty nie oczekiwalem.
                    CZy ty znasz chocby podstawowe zasady prawa? Albo moe z POlsce temu w szkolach nie ucza?
                    Otoz stopien winy okresla sad i tylko sad. Bez wyroku objekt oskarzenia jest niewinny. Co wiecej, nazywanie kogos winnym bez sadu jest lamaniem prawa.
                    Dlatego ani Putin ani Fradkow nie moga przepraszac za Katyn, bo to lamie prawo.
                    Wiec zadnych przeprosin nie bedzie. Zapomnijcie o tym - najpierws sad , potem wszystko inne.
                    Mam nadzieje ze do takich fanow "sadu lincza" jak ty kiedys wrescie dotrze, ze
                    jedynym rozwiazaniem problemu katynskiego moze byc tylko prawne.

                    > Chyba nie insynuujesz ze to jednak Niemcy wymordowali polskich oficerow???

                    Ja nic (w odroznieniu do ciebei i tobie-podobnych rusofobow) nei sugeruje i nie insynuuje. Ja stoje po stronie prawa. Niech sad na wynikach sledstwa powie nam wszystkim kto jest winny tej zbrodni i kto za to musi odpowiadac.

                    > A swoja droga czy uwazasz ze Niemcy powinny przeprowadzic najpierw sad zanim
                    > bede obwiniac sowiecckich lachmytopw za masowe gwalty na ich kobietach w 1945??

                    Obwiniac to oni moga do woli (na to maja prawo) ale nazywac kogos gwalczycielem moga tylko na podstawie wyniku sadu.
                    Chlopczyku, ile masz lat? Coraz bardziej jestem pewien ze rozmawiam z 13latkiem - ze musze tlumazcyc podstawowe rzeczy :)))

                    > Moze to tez wedlug Ciebie fakt nie calkiem prawdziwy???

                    Jeszcze raz powtarzam - o stopniu winy decyduje sad. Jesli chca kogos oskarzyc - niech zaczna sledstwo. Inaczej to "sad lincza" albi "inkwizycja".
                    Moze w POlsce to ulubona metoda rozstrzegniecia sporow? Nie wiem...

                    > 3. Teoretycznie masz racje. Tylko ze wlasnie Ty oburzasz sie o anty-polskosc
                    > forum nie widzac tego ze ustanawianie swiate w 2004 za wygnanie Polakow z
                    > Moskwy w 1612 to jawne szukanie sobie wrogow i podsycanie niepotrzebnych
                    > nienawisci przez oficjalnie organy panstwowe nie gazete. Dlaczego w imie
                    > przelamania nienawisci i wzbudzenia wspolpracy jako swieto narodowe nie
                    > ustanowiono 28 sierpnia jako dzien wyboru Wladyslaw Waza na cara przez Rosjan?

                    Jaja sobie robisz? Coz, potrafisz rozsmieszych publicznosc :))))
                    Ok. Wyjasnie troche szczegolow.
                    1) POlacy byli naszymi wrogami w przeszlosci - zabili tysiace naszych ludzi cywilnych. Panowali w Moskwie. I dlatego dzien wygnania POlakow z Moskwy jest teraz switem narodowym.
                    2) Wybrano go dzis na dzien narodowy dlatego ze potrzebowali jakiegos swieta na poczatek pazdziernika - w zamian dnia rewolucji.
                    3) Moze wg. ciebie w imie przyjazni Rosyjsko-Niemeckiej musimy swietowac 22.06 jako dzien wejsica naszych europejskich sasiedzi, bo jesli pozostawimy to jako dzien narodowej tragedii, to w Niemczech ktos moze odebrac to negatywnie :)))

                    > Nie myslisz ze wiele by znaczylo dla stosunkow miedzy oboma krajami i
                    > spolecznosciami?

                    Moze dla przykladu POlska zrobi dzien wejscia na Polski w sklad Imperium ROsyjskiego swietem narodowym?

                    > Nie jednak woleliscie wybrac czic jawnie anty-polskie
                    > zdarzenie.

                    Kurde. JAKIE ANTYPOSLKIE ZDARZENIE ?!!!
                    To najazd POlakow na Rosje byl jawnym ANTYROSYJSKIM Zdarzeniem.
                    A wygnanie POlakow z Moskwy bylo prawdziwym swietem narodowym. Po 2 wojnie swiatowej ten dzien celowo wymazaliz pamieci Rosjan, bo propaganda robila z POlakow przyjacieli (i udalo sie!).
                    I jesli po rozwale ZSRR na bylym obszarze UW powstali dziesiatki swiet, pomnikow itd. antyrosyjskich wydarzen (w niektorych panstwach (waszych sojusznikach dziesiejszych w walce z ROsja :)) nawet pomniki faszystom stawia), to mysle ze ROsja tez ma prawo do jednego :))

                    > Smiech bierze wiec za Twe oburzenie.

                    Innej reakcji od rusofoba nei oczekiwalem.
                    Ciekaw tylko jestem, jak by sie smial gdyby cala nacja polska wyleciala przez piece Auschwitz,a "zly Stalin" zatrzymal sie nad Bugiem... Chyba nie byl bys taki "twardy" :))))))))

                    > Wiec sie nie dziw ze Polacy
                    > tak reaguja jak reaguja.

                    Ja sie nie dziwie - jak powiedzialem, propaganda GW robi swoje. 15 lat antyrosyjskiej propagandy daje swoje skutki. Mysle ze jak tak dalej pojdzie, to za 10-20 lat w POlsce jzu nikt nie bedzie wiedzial ze sowiecki zolnierz walczycl w POlsce :))))

                    > rosyjskie elity wciaz sa imperialistyczne co nawte Twoj kolega naf-naf
                    > potwierdzil.

                    1) Nie wiem kim jest naf-naf - jego postow nie czytam.
                    2) POlskie elity wciaz sa zakompleksione i szukaja kazdego powodu zeby na ROsje szczekac :)))
                    3) Rosyjskie elity nie zajmuja sie takim panstwem jak POlska - kaliber nie ten :))) Jesli nawet kiedykolwiek ktos z elit gospodarczo-politycznych powie cos o POlsce to to ogromny wyjatek.

                    > Na marginies Cud na wisla jest Swietem po pierwsze badz co badz odnoszacym sie
                    > bardziej do teraznj=iejszosci

                    OOO. To wszystko wyjasnia!. Mamy myslec ze to robi go mniej antyrosyjskim ? :)))

                    > a po drugie wyrzen anty-sowieckosci nie anty-
                    > rosyjskosci.

                    Ok. Swieto wygnania Polakow z Moskwy jest nei anty-polski, a anty-rzeczpospolitym :)))
                    Dzisiejsza Rosja ma z ZSRR wiecej wspolnego niz dzisiejsza POlska z Rzeczpospolita :))))

                    > Wasze swieto to tak jakbysmy my zaczeli obchodzic za SSwieto
                    > narodowe zwyciestwo pod Kluszynem i zajecie Moskwy albo Litwa przepedzenie
                    > Moskali z Wilna w 1655 roku.

                    Kluszyn to Kluszyn,a Moskwa to Moskwa :)))
                    POlacy w Rosji popisali sie duzym okruczenstwem i narod pamieta o tym do dzis.
                    Dlatego wyganie POlakow to jest swieto narodowe.

                    > Twoja argumenty sa po prostu smieszne. i uwierz mi nie abzuje tego co pisze na artykulach GW.

                    Moze dla takiego analfabety jak ty moje argumenty sa smieszne, ale dla czlowieka z IQ powyzej 40 moje argumenty sa rzeczowe :)))

                    > nazywanie naszych zolneirzy bandytami= tak , jezeli ich przybycie do polski
                    > przynioslo morderstwa, gwalty, grabieze i totalitaryzm.

                    Jedno to zdanie znakomicie charakteryzuje ciebie i twoich kolesi-rusofobow jako sku..eli.
                    Nasze zolnierze oddawali swo
                    • misza_kazak CD 19.02.05, 21:14
                      > nazywanie naszych zolneirzy bandytami= tak , jezeli ich przybycie do polski
                      > przynioslo morderstwa, gwalty, grabieze i totalitaryzm.

                      Jedno to zdanie znakomicie charakteryzuje ciebie i twoich kolesi-rusofobow jako sku..eli.
                      Nasze zolnierze oddawali swoje zycia za to zeby taki smiecze jak ty mogli urodzic sie i dzis pie..c rozne rusofobskie hasla na tym forum.
                      Na szczescie wasz prezydent ma wiecej muzgu niz takie barany jak ty, i podczas swej wizyty w Moskwie powie ze uwaza naszych zolnierzy za bohaterow a ich poswiecenie godnym podziwu. Moze on tak nie mysli (polityk dalece nie zawsze mowi to co mysli :)), ale on rozumie ze mowiac inaczej wystawia siebei niewdziecznym sukinsynem na oczach calego swiata :)))))))))))))

                      > Jakos Tobie nie przeszkadza ze jak DUma ustanowila to nowe swieto to nawet
                      > wtedy pisano ze polscy zolnierze to byli mordercy i rabusie.

                      I byli. POczytaj historie. W samej tylko MOskwie zamordowano ponad 30 tsyciecy kobiet i starcow. Ty oczywiscie tego nie przeczytasz w nowo-polskich podrecznikach historii...

                      > zachowanie sowieccki lachmytow w 1945 to Ty juz widziec nie chcesz.

                      To dalczego tych "lachmytow" witano kwoatami i lzami na oczach? Dlaczego istanialo braterstwo broni z tymi "bandytami" i "lachmytami"? Jesli tak to wychodzi ze POlscy zolnierzy byli nie lepsi ?! :)))))
                      Zapamietaj idiocie : niezaleznie jak dlugo i uparcie bedziesz wyzywal naszych zolnierzy faktu nie zmienisz - Sowiecki zolnierz uratowal narod POslki od bioologicznego wyniszczenia.
                      SAm tylko ten fakt robi z ciebie idiote, a twoje wypociny bzdurami oblakanego, zakompleksionego rusofoba :)))

                      > Na koniec, ja Ciebie nie obrazalem.

                      Nazywajac mego dziadka - dowodce gwardyjskiego batalionu desantowo-szturmowego, trzech jego braci co oddali swe zycie na tej wojnie (pod Smolenskiem, Moskwa iw Stalingradzie) oraz miliony innych zolnierzy RKKA bandytami i lachmutrami obraziles mnie znacznie mocnej niz gdyby obraziles mnie osobiscie.

                      > Chcielaem rzeczowej dyskusji.

                      Nie suka, z takimi jak ty rzeczowej dyskusji nie mozna prowadzic,
                      bo u was na wszystko jest "zelazny" argument "Rosyjskie bandyty musza nas przepraszac i juz, to moze zlagodnimy nasz swiety gniew"

                      > zachowaniem pokazujesz kto tak naprawde ma kompleksy narodowe

                      Pudlo. MNie absolutnie nie interesuje jakiej narodowosci, wyznania, wieku jest oponent. Ja dziele ludzi na swoloczy i na normalnych. Dlatego nigdy nie obrazam caly narod a tylko poszczegolnych jego (najczesciej jak w twoim przypadku - najglupszych) przestawicieli :)))
                      Nigdy nie powiem "POlacy sa bandytami" albo "Zolwenirze wojska polskiego byli lachmytami". W kazdeym spoleczenstwie i w kkazdej grupie ludzi sa normalne.











                      • bombalina5 Patrzcie ludzie ile klamstw może zawrzeć w 19.02.05, 21:25
                        dwóch komentarzach szympans dopuszczony do netu. Szympans nie wie czyim dzielem
                        byl Katyń, szympans nie wie że AK pomogla wyzwolić czerwonoarmistom ileś miast,
                        ten szympans nie wie nawet że spotkanie na którym aresztowano przywódców
                        polskiego państwa podziemnego wynikalo z tego że Polacy mieli jeszcze jakieś
                        zludzenia co do wiarygodności slowa danego przez rosyjskich oficerów. Nie
                        wdawajcie się w nim w dysputy bo to tyle co tlumaczyć psu teorię względności.
                        Po prostu piszmy mu- RUSKA GNIDA I NIC WIĘCEJ.
                    • manny_ramirez Panie Miszo 19.02.05, 21:30
                      1. ja Pana nie obrazalem , jezeli Pan woli prowadzi walke wedle utartych
                      KGBowskich wzorcow to pana sprawa

                      najlepszy przyklad t0 => 2. Nonsens.
                      >Nie wiem jak w POlsce, ale we wszystkich innych panstwach najpierw
                      > > przeprowadza
                      > > > sie sledstwo, potem sad, potem wyrok. I dopiero potem (jesli sad ta
                      > k zade
                      > > cyduj
                      > > > e) jakiekolwiek konsekwencje, przeprosiny, przyznanie winy itd.
                      >
                      > ==ze cos
                      > > takiego psizesz to mozna tylko sie smiac
                      >
                      > Na inna reakcje od takiego polglowka jak ty nie oczekiwalem.
                      > CZy ty znasz chocby podstawowe zasady prawa? Albo moe z POlsce temu w szkolach
                      > nie ucza?
                      ====
                      Wycial Pan pierwsza czesc mojej wypowiedzi z kontekstu i sposobem najlepszych
                      KGB wzorcow probowal osiemiszyc calosc. Niestety w moich oczach osmieszyl Pan
                      tylko siebie . Nie dziwie sie juz ze tak abrdzo tez i pan broni rzadow
                      popluczyn po swoich wzorcach

                      2. Argument ze sady powinny rostrzygnac sprawy ktore wydazyly sie lata temu i
                      jest juz niewiele swiadkow naocznych to jest argument dobry dla kogos kto nie
                      ma argumentow na tyle dobrych aby zbic fakty historyczne

                      3. A to juz mowi samo za siebie
                      "POwstanie warszawskie bylo idiotycznym pomyslem jakichs glupich rusofobow.
                      > Czy z tego powodu musieli ginac dodatkwoe setki tysiecy sowieckich zolnierzy"

                      Wiec bohaterska walka ludnosci stolicy z Niemcami to dla Ciebie tez przejaw
                      glupiej rusofobii??? GARTULUJE Panu Moralnosci

                      Do widzenia. W jednym przypadku ma Pan absolutna racje. Rozmawiac mozna tylko z
                      Osobami POWAZNYMI.
                      • krystian71 Re: Panie Miszo 19.02.05, 22:00
                        po co wogole Maniek gadasz z ta ruska swolocza.
                        Sledztwa mu sie na temat Katynia zachciewa,tylko pindos zapomina nadmienic , ze
                        tp wlasnie ruska strona od lat NIE CHCE archiwow otworzyc i dokumentow pokazac.
                        Wyzwoliciele!!!Bo im tak w prymitywnych podrecznikach napisali,nam tez pisali
                        ale glupi w to wierzyl.Nikt ich o to "wyzwolenie "nie prosil.Wiarolomcy co w
                        39r traktat o nieagresji zlamali.Z tym samym Hitlerem raczka w raczke do Polski
                        wkroczyli i wspolna defilade sprzymierzencow w Brzesciu odwalili.
                        Ja tam od nich zadnych przeprosin nie wymagam , nie zadam i nawet bym nie
                        przyjal.
                        Przeprosiny to mozna przyjac od ludzi honoru a nie wiarolomcow i klamcow.
                        • manny_ramirez do krystiana 19.02.05, 22:13
                          zgadzam sie z Toba w tym przypadku calkowicie. W dodatku uzywa typowo KGBowskie
                          chwyty, wyrywanie z kontekstu i przeinaczanie cytatow w celu ponizenia i
                          osmieszenia argumentacji przeciwnika. Masz racje z takim kims nie ma co nawet
                          czasu tracic
                      • misza_kazak Re: Panie Miszo 19.02.05, 23:23
                        manny_ramirez napisał:

                        > 1. ja Pana nie obrazalem , jezeli Pan woli prowadzi walke wedle utartych
                        > KGBowskich wzorcow to pana sprawa

                        1. O obrazeniach juz powiedzialem. Czytaj wyzej.
                        2. Zadnej walki nie prowadze. Z takimi sukinsynami jak ty mozna tylko pobawic sie :)))
                        3. Nie wiem o jakie wzorce ci chodzilo - ja rozmawiam z normalnymi ludzmi po normalnemu, a z nienormalnymi nienormalnie :)))

                        > Wycial Pan pierwsza czesc mojej wypowiedzi z kontekstu i sposobem najlepszych
                        > KGB wzorcow probowal osiemiszyc calosc.

                        O jaka czesc chodzilo? Jak piszesz tak i rozumiem. Przeczytaj swoj post jeszcze raz :)) Ty uwazasz ze Rosja msui przepraszac bo jest winna, chociaz zadnego sadu nie bylo, wiec tylko sieebie osmieszasz :)))

                        Niestety w moich oczach osmieszyl Pan
                        > tylko siebie . Nie dziwie sie juz ze tak abrdzo tez i pan broni rzadow
                        > popluczyn po swoich wzorcach

                        Chyba teraz pojde i zrzuce sie z mostu z tego powodu ze osmieszyl sie w oczach takiego glupiego idioty jak ty :)))))

                        Ja bronie prawo, a czego bronis zty to twoja sprawa.

                        > 2. Argument ze sady powinny rostrzygnac sprawy ktore wydazyly sie lata temu i
                        > jest juz niewiele swiadkow naocznych to jest argument dobry dla kogos kto nie
                        > ma argumentow na tyle dobrych aby zbic fakty historyczne

                        To sa argumenty prawne. Jak widze ty to o czyms takim jak sad i prawo slyszysz pierwszy raz teraz ode mnie :)))))
                        1) naocznych swiadkow wiele. Gdyby POlsce zalezalo na prawdzie to domagalibys ie sledstwa. (Swoja droga nsz prokurator peoponowal wspolne sledstwo, ale w POlsce to wywolalo duze oburzenie) Widac nie tylko ty nie szanujesz sady :))))))))))
                        2) Zeby przeprowadzic sledstwo wystarczy materialow ktorzy sa. Tylko znow okazuje sie ze POlacy tego nie chca. Coz. Nie cha i nie trzeba. W koncu to ich oficerow zabili - jesli ich to nie interesuje to dlaczego musi iteresowac kogos innwego?

                        > 3. A to juz mowi samo za siebie
                        > "POwstanie warszawskie bylo idiotycznym pomyslem jakichs glupich rusofobow.
                        > > Czy z tego powodu musieli ginac dodatkwoe setki tysiecy sowieckich zolnie
                        > rzy"
                        >
                        > Wiec bohaterska walka ludnosci stolicy z Niemcami to dla Ciebie tez przejaw
                        > glupiej rusofobii??? GARTULUJE Panu Moralnosci

                        Nikt nie mowi ze ludzie w W-wie walczyli desperacko i odwaznie. Ja (i co jest charakterestyczni, nie tylko ja, a i wiele innych w tym polskich histoprykow :)) tylko uwazam ze ci co _wywolali_ owe powstanie bez koordynacji z wschodem i zachodem byli idiotami (i to lagodnie mowiac) , bo na oltarz wlasnych ambicji polozyli zycie setek tysiecy ludzi...
                        Moze zrozumiesz kiedys ze miedzy tymi co walczyli i tymi kto za to odpowiada jest duza roznica - jedni bohaterowie, a drudzy sku..ele.

                        > Do widzenia.

                        Nie wyobrazam sobie gdzie mogl bym zobaczyc takiego debila jak ty :))))

                        > W jednym przypadku ma Pan absolutna racje. Rozmawiac mozna tylko z
                        > Osobami POWAZNYMI.

                        Ja zawsze mam racje :)))
                        Jeszcze jeden urok dla ciebie na koniec - osoba, godna rzeczowej dyskusji rowniez musi skonczyc podstawowke, znac podstawy prawa miedzynarodowego i odrozniac zolnierzy od liderow, a czarne od bialego :)
                        • manny_ramirez Ciekawy post ale... 19.02.05, 23:26
                          ja bym sie nauczyl lepiej grac w szachy bo wtedy z matiuszki uciekac nie byloby
                          trzeba:)))

                          • misza_kazak Re: Ciekawy post ale... 20.02.05, 10:43
                            manny_ramirez napisał:

                            > ja bym sie nauczyl lepiej grac w szachy bo wtedy z matiuszki uciekac nie byloby trzeba:)))

                            Czy ktos ci zabrania grac w szachy moj biedny rusofobie ? :)))
                            Ucz sie. Nigdy nie zaszkodzi. A czego ty robisz w "maruszce" [Rosji jak sadze] ? :)))
                            W kazdym razie najpierw podstawowka , potem szachy. I nijak inaczej ! :))))

                        • lortea Re: Panie Miszo 19.02.05, 23:32
                          A NA ADWOKATA JUŻ ZAOSZCZĘDZILEŚ?
                          • misza_kazak A male literki juz zapomniales ? :)))) 20.02.05, 10:46
                            > A NA ADWOKATA JUŻ ZAOSZCZĘDZILEŚ?

                            A male literki juz zapomniales ? :))))
            • krystian71 Re: hej , manipulatorku 19.02.05, 14:43
              nienawisc Polakow do zbrodni komunizmu cie nie dziwi
              Ciebie dziwi nienawisc do sowieckich zolniezy stacjonujacych na jej terytorium
              albo i nie.
              A nie przyszlo ci do glowy , ze to zespol przyczynowo skutkowy.
              Ze ta twoja armia na bagnetach ten komunizm przyniosla i bylo JEDYNYM gwarantem
              jego utrzymania w Polsce.
              Gdyby nie ta armia, to cale komunistyczne badziewie pognane byloby z kraju juz
              w 56r.
              Wzruszylem sie jak stary siennik.Nikt w Polsce nie kocha Armii Czerwonej , tej
              samej co 17.09 przekroczyla nasze granice i w Brzesciu z hitlerowcami odbyla
              wspolna parade pobiedy.
              Zdiec nie widziales?
              • sasza04 Re: hej , manipulatorku krystianie 20.02.05, 15:58
                Nie widziales zdjec z Placu Zwyciestwa w Warszawaie z pazdziernika 1956 r. jak
                setki tysiecy ludzi wiwatowalo "Wieslaw! Wieslaw!" ??!! To sie nazywa manipulacja
                • krystian71 rozumiem , zes slaby na umysle 20.02.05, 16:17
                  i rozumiem tego przyczyny.Pelne dziesieciolecia indoktrynacji i zawezenia
                  edukacji.
                  Wiec ci wytlumacze na przykladzie.Jak Jezus prostaczkom.
                  Gdyby ktos pod zdjecia z placu Zwyciestwa w Warszawie podpisal tekst,ze to
                  manifestacja na czesc wielkich zdobyczy Bratniej Sowietskiej Armii w
                  Budapeszcie, to bylaby manipulacja.
                  Tlumy tam zgromadzone krzyczaly Wieslaw,Wieslaw bo Wieslaw mowil o wypaczeniach
                  komunizmu.
                  I to jest po prostu FAKT,sieroto po Stalinie.
                  -------------------------------------------------
                  jak mnie juz nuuudzi ten temat zydowski
                  • sasza04 Oczywiscie tow. Wieslaw konmunista nie byl ;)) 20.02.05, 16:40
                    I oczywiscie bylaby t manipulacja, gdyz gdy w Warszawie fetowano Wieslawa, w
                    Budapeszcie jeszcze walki nie trwaly, nie bylo wiec czego fetowac. Poza tym
                    drugie haslo brzmialo "socjalizm tak, wypaczenia nie". Ale tego twoj
                    zindoktrynowany przez Radio Maryka mozdzek moze nie zaapropobowac ;) Zreszta
                    Stalina nienawidze rwnie mocno jak glupoty, na przyklad twojej.
                    • krystian71 Re: Oczywiscie tow. Wieslaw konmunista nie byl ; 20.02.05, 17:01
                      za cienki bolek z ciebie ,zeby to zrozumiec-nawet to co sam napiszesz.
                      MANIPULACJA kretynku na Murzilce sylabilizujacy jest wtedy,gdy wykorzystujesz
                      prawdziwe fakty i prawdziwe zdjecia , a podpisy dajesz inne.
                      Jaka TY DUPKU widzisz manipulacje w tym,ze tlumuy na placu krzyczaly
                      Wieslaw,Wieslaw.
                      Moze ktos glos podlozyl?Moze une Stalin,Stalin krzyczaly?A ?
                      I to tylko ci na przyklad dalem , kieszonkowy nieudaczniku , co propagandy w
                      wielkim stalinowskim stylu nie potrafisz sprokurowac.
                      Duch juz nie ten i kosci mdle.
                      Co oni krzyczeli i jakie byly hasla , to kazde dziecko wie.W Polsce
                      przynajmniej.
                      Ze organizowano w tym czasie punkty krwiodastwa zbierajace krew dla walczacych
                      i ginacych braci Wegrow-rowniez jest mi ze szkoly wiadomo.
                      A co z tymi filmami z Brzescia.Gdzie sie na moscie sojuzniki spotkaly.Te spod
                      hakenkrojca i te spod czerwonej ciemnej gwiazdy.
                      To tez jest fotomontaz?
                      Bo o tym do ciebie pisalem,a nie o tym jakie byly hasla w Pazdzierniku.O tym
                      mnie w podstawowce uczono.
                      A co ciebie nauczono o defiladzie w Brzesciu , tej za ktora powinienem byc
                      winny WDZIECZNOSC kacapom-wyzwolicielom.
            • bugsior Re: do Pana Miszy 22.02.05, 01:46
              miszko, wdziecznosc to by sie czerwonoarmistom nalezala gdyby walczyli u boku polakow w 39. coz
              lali tych komu im bylo akurat po drodze albo od ktorych po pysku dostali pierwsi. ci sami sowieci
              zarzneli polske w 39 i ci sami 'wyzwolili' ja w 44. zartownisc z ciebie.

              jeszcze raz powtorze zebys zrozumial. nikt niekogo nie wyzwolil. warszawa byla po drodze do berlina.
              to ze sowieci sie przez polske przetoczyli bylo przypadkiem. zero uczuc, zero braterstwa, zero
              poswiecenia. czerwonoarmisci nie za polakow umierali tylko za stalina.
        • lortea Re: do Pana Miszy 18.02.05, 17:51
          MISZA, A CO TY NAPISZESZ O KATYNIU?
          • i-love-2-ski Re: do Pana Miszy 18.02.05, 17:56
            lortea napisał:

            > MISZA, A CO TY NAPISZESZ O KATYNIU?

            i o zsylce na Syberie,ja chcialabym wiedziec,gdzie i kto przeprosi nasze rodzine
            za niezasluzowne ciepienia. kto przeprosi Polakow za zbrodnie Stalina. My czekamy.
        • krystian71 Re: do Pana Miszy 18.02.05, 18:23
          hle,hle.400 lat temu wielkorusy przegnali z Moskwy polskich "interwentow"
          Tych , ktorym Sejm polski nigdy nie udzielil poparcia.
          Jakies prywatne szumowiny Mniszchow i krola Zygmunta,magnackie armie i 2-ch
          mezow Maryny.
          A Ruskie dodzisiaj to przezywaja i w ten dien pobiedy swoje swieto otczyzniane
          ustanowili.
          Co tam im Berezyna z Napoleonem , co tam im Berlin.
          Wazne jest to ,zeby przypomniec calemu swiatu , ze 400 lat temu Polska jako
          JEDYNY kraj zajela ich stolice.
          Poniewaz to jest taka bezprzykladna ciekawostka, musze przyznac,ze czuje sie
          zaszczycony,ze ktos to Swiatu przypomnial.
          Tak , to prawda,400 lat temu , armia samozwancow i awanturnikow zajela Moskwe
          • manny_ramirez Ale o tym za Wladyslaw Waze 18.02.05, 18:33
            na cara wybrali sami i wielu z nich bardzo go chcialo to juz nie napisza.
            Dlaczegoz 28 sierpnia 1610 roku nie zrobija swym swietem narodowym.Swietem
            pogodzenia z Polakami?????

            Pan Misza powinien byl grac w szachy dla swej PRAWDZIWEJ ojczyzny ktora tak
            kocha. Niestety pewnie byl na to za slaby
            • naf-naf Re: Ale o tym za Wladyslaw Waze 18.02.05, 19:43
              Z tego,co tu czytam, mam nieodparte wrazenie, ze wprost rozkoszujecie sie pogardzaniem Rosjanami. Usprawiedliwienie tego w ten, czy inny sposob jest sprawa drugorzedna. Dowody sie znajda. Jest to poprostu sposobem na dowartosciowanie siebie. Dlatego wlasnie przeproszenia, sa wam niepotrzebne, zepsuja tylko zabawe. Rosjanie maja na to w koncu zobojetniac,przyjmujac to jak koloryt miejscowy.
              • manny_ramirez Re: Ale o tym za Wladyslaw Waze 18.02.05, 19:46
                nikim nie pogardzam, stweirdzam fakty a ty je obchodzisz obok
                • naf-naf Re: Ale o tym za Wladyslaw Waze 18.02.05, 23:23
                  Fakty nie tyle stwierdzasz, ile przekrecasz. Obchodzone bedzie Swieto Matki Bozej Kazanskiej ,do ktorej sie modlil Michail Romanow w momencie zwycieskiego ataku na Kreml. Sens zarzutow wobec Polakow mniej wiecej sprowadza sie do naduzycia zaufania. Takie sobie swieto- przestroga. W roli zdobywcow Kremla Polacy nie sa wyjatkiem. Przed nimi byli Tatarzy, po nich-Francuzi.
                  • manny_ramirez Re: Ale o tym za Wladyslaw Waze 18.02.05, 23:27
                    Niestety to Ty nie calkiem piszesz prawde. Bedzie obchodzne Swieto matki
                    Boskiej Kazanskiej w upamietnieniu Iwana Susaniana i oswobodzenia Kremla z rak
                    Polakow
                    • naf-naf Re: Ale o tym za Wladyslaw Waze 18.02.05, 23:45
                      Gdzie odkopowujesz swe rewelacje? Swietowane maja byc wydarzenie 1612 r. Susanin zas zginal w r.1613.
              • krystian71 Re: Ale o tym za Wladyslaw Waze 18.02.05, 20:02
                no chyba ,ze tak popatrz sam,czy to nie zgrywne.Dien pobiedy w dien popedzenia
                z Kremla tej samozwnczej bandy,ktora tam poszla bez zgody wlasnego Sejmu
                Czy to nie swiadczy o kompleksach?
                Taki wielki kraj,kazdy sie jego boi a tu na jakims glupim FS, nie chca byc
                wdzieczni za to ,ze NKWD wywozila po Jalcie na Sybir i strzelala w tyl glowy
                oficerom w OBOZACH JENIECKICH,
                I o co tu wogole chodzi i co to za porownanie,ze z hitlerowskich oflagow inni
                oficerowie w wiekszosci wrocili cali i zdrowi
                • manny_ramirez Re: Ale o tym za Wladyslaw Waze 18.02.05, 20:13
                  Tu sie zgadzam
                  tylko jeszcze raz--granizon w Moskwie to bylo naprawde regularne wojsko nie
                  jakas "Banda"
                  bardzo dobrzi, wyszkoleni, regularni zolnierze i tylko dlatego wytrzymali ile
                  wytrzymali
            • krystian71 Re: Ale o tym za Wladyslaw Waze 18.02.05, 19:50
              pomysl manny , jakie przegiecie.
              Polska , tak uboga w prawdziwe sukcesy.A kto z Polakow wie i pamieta,ze 400 lat
              temu jakas banda polskich awanturnikow zajela Kreml.
              No dobra, niech bedzie wg.Putina,Miszki i Saszki-to nie byli awanturnicy ,tylko
              regularna prawdziwa polska armia...Zajeli kreml i siedzieli na nim z pol roku.
              Jaki czubek jeszcze o tym w Polsce pamieta.Choc powinienby!!!!Przecie to takie
              spektakularne zwyciestwo!!!Uni myslom,ze my o tym wieeelkim sukcesie dziecim
              bajki opowiadamy...buhahahaha.A to strasznie zgrywna historia,byl jeden Dymitr
              Samozwaniec i ponura pieknosc wziela go za meza.Byl drugi Lzedymitr i ta sama
              Maryna (sic!)znowu rozpoznala w nim meza.
              To historia na fajna powiesc i pasjonujacy film,ale juz sie chyba nie da.Bo
              nasi duzi sasiedzi w rocznice pognania tej bandy z Kremla, swieto panstwowe
              sobie ustanowili...buhahahaha.
              I teraz juz calej Polsce i swiatu sie przypomnialo,ze JEDYNYMI obcymi
              interwentami , ktorzy na Kremlu sie zagniezdzili , byli Polacy.
              Nie szkodzi ,ze jakies prywatne magnackie armie,bez poparcia Parlamentu-nasi
              wschodni sasiedzi nie wiedza co to takiego i ze cos takiego wogole moze sie
              zdazyc.
              Wazne,ze to byli Polacy
              • manny_ramirez Re: Ale o tym za Wladyslaw Waze 18.02.05, 19:55
                Krystian, lata 1617-1619 to moja specjalnosc--pisze wlasnie o tym, wiec uwierz
                mi ze doskonale Ci w tym przypadku czuje

                Tylko ze na Kremlu naprawde siedzialo regularne wojsko rzyplitej
                po wybiorze Wladyslawa na cara tzw. "semiboiarshchyna" wpuscila garnizon wojsk
                rzyplietj. czesc tych wojsk to byli rzeczywiscie Ci co brali udzial w
                awanturach Dmitra ale wiekszosc to bylo regularne wojsko. Czesc oddzialow wosjk
                Zolkiewskiego co wziely udzial w bitwie pod Kluszynem. Nie zapominaj ze od 1609
                roku byla regularna wojna miedzy RPON i Moskwa i wojska Zygmunta staly pod
                SMolenskiem a ich czesc pod dowodztwem Zolkiewskiego wlasnie wygrala bitwe pod
                Kluszynem.
                • krystian71 Re: Ale o tym za Wladyslaw Waze 18.02.05, 20:10
                  chooopie i co z tego.Rosjanie zaproponowali kolpak caerski Wladyslawowi-
                  zamierzal go przejac tatus-Zygmunt.
                  Przypomnij sobie jak byla finansowana polska armia( finanse to grunt ) , ze
                  zaden szlachcic nie mogl byc zmuszony do walki poza granicami wlasnego kraju.
                  To co poszlo na wschod musialo byc sfinansowane z prywatnej szkatuly magnata
                  badz krola.Kto z kim i dlaczego to fajna zabawa , ale nie dla tych co sobie
                  swieto narodowe w ten dzien ustanawiaja
                  • manny_ramirez Re: Ale o tym za Wladyslaw Waze 18.02.05, 20:14
                    No musialbym tu pisac cale epopeje wiec dam na razie spokoj. Tylko akurat do
                    poczatkow 1611go roku wojsko Zygmunta akurat bylo finansowane dosc dobrze,
                    dopiero w marcu 1611 zaczelo brakowac kasy
                    • xavras_wyzhryn Re: Ale o tym za Wladyslaw Waze 19.02.05, 04:34
                      A tak w ogole, to chetnie poczytalbym, co pan misza ma do powiedzenia na temat
                      wojny 1920 roku?
                      co na temat haniebnego paktu Ribbentropp-Molotow?
                      co na temat 17 wrzesnia 1939 r. ?
                      co na tematy Katynia, Ostaszkowa, Starobielska, Charkowa, Miednoje ?
                      co na temat masowych wywozek obywateli Polski na wschod i gulagach?
                      co wreszcie o ukradnieciu Polsce przez rosje (zsrr) prawie 170.000 km
                      kwadratowych powierzchni, zamieszkalej przez kilka milionow ludzi?
                      co o uszczesliwieniu nas komunizmem, z ktorego skutkami nie mozemy sobie dac
                      rady do dzis ?

                      Ciekaw tez jestem, czy kazdego, kto konstruktywnie skrytykuje rosje, nazwie
                      rusofobem, wzglednie siejacym nienawisc rusozerca?
                      I jak czuje sie, jezeli ktos obraza jego kraj przez wypaczanie i
                      relatywizowanie historii?
                    • xavras_wyzhryn Re: Ale o tym za Wladyslaw Waze 19.02.05, 04:35
                      A tak w ogole, to chetnie poczytalbym, co pan misza ma do powiedzenia na temat
                      wojny 1920 roku?
                      co na temat haniebnego paktu Ribbentropp-Molotow?
                      co na temat 17 wrzesnia 1939 r. ?
                      co na tematy Katynia, Ostaszkowa, Starobielska, Charkowa, Miednoje ?
                      co na temat masowych wywozek obywateli Polski na wschod i gulagach?
                      co wreszcie o ukradnieciu Polsce przez rosje (zsrr) prawie 170.000 km
                      kwadratowych powierzchni, zamieszkalej przez kilka milionow ludzi?
                      co o uszczesliwieniu nas komunizmem, z ktorego skutkami nie mozemy sobie dac
                      rady do dzis ?

                      Ciekaw tez jestem, czy kazdego, kto konstruktywnie skrytykuje rosje, nazwie
                      rusofobem, wzglednie siejacym nienawisc rusozerca?
                      I jak czuje sie, jezeli ktos obraza jego kraj przez wypaczanie i
                      relatywizowanie historii?
              • xavras_wyzhryn Re: Ale o tym za Wladyslaw Waze 19.02.05, 04:09
                Krystian : jesli nie masz o czyms pojecia , to po prostu nie pisz !!!
                Wiesz cokolwiek o bitwie pod Kluszynem w 1610 r.?
                Wiesz cokolwiek o odzyskaniu przez Polske Smolenska w 1611 r. ?
                Dymitriady i wojna polsko-moskiewska z lat 1609-1612 to dwie calkowicie rozne
                rzeczy!
                Wiesz moze, ze REGULARNA armia polska wziela do niewoli moskiewskiego cara
                wasyla szujskiego, ze zmarl on w polskiej niewoli? Ze wzielismy w lyka
                patriarche moskwy Filareta?
                Poczytaj troszeczke, a potem sie wypowiadaj, sluze zrodlami.
                Wstukaj w jakas wyszukiwarke Henryk Wisner albo Janusz Tazbir i kup albo pozycz
                ksiazek.
                Wstyd, zeby Polak mial tak mgliste pojecie o swojej wlasnej historii, jak ma to
                miejsce u Ciebie.
                Polska zaloga na twierdzy Kreml stacjonowala nie pol, ale ponad dwa lata i
                trzesla calym miastem.
                Wladyslaw IV Waza, zwany przez moskwian Wladyslawem Zygmuntowiczem byl
                KORONOWANY na cara i bil wlasna monete! Wybijac pieniadze mogli wylacznie
                monarchowie.. do dzis zachowaly sie kopiejki z tamtego czasu, ze stosowna
                inskrypcja.
                Reasumujac.. tak bylo to nasze wielkie zwyciestwo, a gdyby nie przerost
                ambicji Zygmunta.. moze dzis jeszcze to rosja bylaby naszym panstwem
                satelickim, a nie odwrotnie.
                To my jako jedyni zdobylismy Moskwe, czego nie udalo sie ani Napoleonowi ani
                hitlerowi i z tego nalezy byc dumnym.
                • krystian71 Re: Ale o tym za Wladyslaw Waze 19.02.05, 09:23
                  czlowieku,chyba nie sadzisz,ze pisalem o SWOJEJ wiedzy.
                  Moze niejasno sie wyrazilem , ale chcialem pokazac jaka jest wiedza powszechna
                  wsrod Polakow.A i to pewnie przesadzilem.
                  Cos tam komus sie o uszy obilo,ze byli Dymitrzy Samozwancy,mezowie Maryny
                  wprowadzeni na tron silami Wisniowieckich i Mniszchow.
                  Zaloga posiedziala sobie na Kremlu i z powodu powstania ludowego musiala go
                  opuscic.Ot i tyle,kto to jeszcze pamieta i z czego tu byc dumnym?
                  Awanturka jakich wiele w tych niespokojnych czasach.
                  A co do swietlanych perspektyw jakie przed RON mogly stanac-nie zgadzam sie.
                  To nie RON by Moskwe wchlonela,to sa pobozne zyczenia.
                  W najlepszym przypadku skonczyloby sie to przeniknieciem daleko na zachod
                  azjatycko-despotycznych form sprawowania wladzy.
                  A wybacz,nasze , polskie doswiadczenia z monarchia parlamentarna o systemie
                  rzeklbym prezydenckim , uwazam za wieksze polskie dziedzictwo i zysk niz
                  hipotetyczna mozliwosc rozciagniecia swego panowania nad azjatycka glusza.
                  • ghotir Re: Ale o tym za Wladyslaw Waze 19.02.05, 11:14
                    sadze ze tak jak Ty myslalo wielu polskich politykow: 'polskie doswiadczenia z
                    monarchia parlamentarna o systemie rzeklbym prezydenckim , uwazam za wieksze
                    polskie dziedzictwo i zysk niz hipotetyczna mozliwosc rozciagniecia swego
                    panowania nad azjatycka glusza.'. tyle ze ekonomia (ta normalna wiec nie tylko
                    wolnorynkowa) miala tutaj troche wiecej do powiedzenia. w rezultacie, polska
                    stracila szanse na osiaganie zyskow z 'azjatyckiej gluszy' a pozostala zrodlem
                    zyskow zachodu. skutki znamy.
                    • krystian71 Re: Ale o tym za Wladyslaw Waze 19.02.05, 11:43
                      przykro mi to mowic,ale o tej godzinie juz powinienes wytrzezwiec.
                      Chyba ,ze tak wczesninie zaczynasz
                  • j-k i owszem n/t 19.02.05, 14:19
                • naf-naf Re: Ale o tym za Wladyslaw Waze 19.02.05, 11:01
                  a wiec, Napoleonowi nie udalo sie zdobyc Moskwy!!!! Procz tego wylania sie rzeczywisty grunt stosunku do Rosji: szalencza chec rywalizacji! Cierpienia i urazy - to poprostu skarbiec uzasadnien uczucia, korzenie ktorego sa gdzieindziej.
                  • xavras_wyzhryn Re: Ale o tym za Wladyslaw Waze 19.02.05, 12:15
                    Tak wiec kolego naf-naf, skoro nie wiesz, to ci powiem : TAK NAPOLEON NIE
                    ZDOBYL MOSKWY.
                    Cesarz Francuzow nie mial okazji niczego zdobywac, wszedl tylko do opuszczonego
                    i spalonego przez samych mieszkancow miasta, zastal tylko kupke zgliszcz,

                    A szalencza zadza rywalizacji, to rzeczywiscie prawdziwy grunt, ale stosunku
                    rosji do Polski. Zawsze nam zazdroscili i mieli czego. Pierwsi sie
                    ochrzcilismy, pierwsi bylismy monarchia, pierwsi osiagnelismy potege, itd.
                    przyklady moznaby mnozyc.

                    Pierwsi tez bylismy ofiara sasiedzkiej ekspansji , nie odwrotnie. Nie mac
                    ludziom w glowach, falszerzu historii, specjalisto od bialych plam.

                    Cierpienia i urazy piszesz.. a owszem i to w dodatku jeszcze niezawinione i to
                    w dodatku do ich spowodowania nikt sie w rosji przyznac nie chce, nie mowiac
                    juz o tym, zeby chociaz powiedziec przepraszam. Relatywizuje sie zamiast tego
                    historie i falszuje ja, czekajac az czas zamaze prawdziwy obraz wydarzen. Byc
                    moze w mysl sloganu, ze zwyciezcy nikt nie bedzie osadzac... takie wlasnie
                    podejscie elit politycznych, i nie tylko, rosji wywoluje taka, a nie inna
                    reakcje i kazdy przecietnie inteligentny czlowiek uzna, ze jest ona adekwatna.
                    Nie chcecie animozji ? Przestance w koncu klamac ! i troszke popiolu na glowe,
                    na prawde nie zaszkodzi.

                    Juz na szczescie skonczyly sie lata "kurateli" zsrr nad Polska, a wczesniej
                    lata zaborow, kiedy to oni mogli bezkarnie robic z nami wszystko, a nam nie
                    wolno bylo nawet pisnac, ze boli.

                    To tamta strona powinna sie ubiczowac, nie odwrotnie.
                    • krystian71 Re: Ale o tym za Wladyslaw Waze 19.02.05, 12:24
                      Ksawery,niepotrzebnie uderzasz w tak wielki dzwon i to w stosunku do
                      czlowieka , dla ktorego twoje pisanie to nic innego niz tylko linia nie
                      zrozumialych robaczkow.
                      Dla nas , dla Polakow idea expansji terytorialnej to tylko slepa uliczka ,
                      ktora wybila nas z drogi , ktorymi podazaly inne zwykle europejskie narody.
                      Dla niego sam sens zycia , historiozofii, bez ktorej taki twor jak Rosja nie ma
                      sensu.
                      Bo i przyznac trzeba,ze to bezsensowny twor.
                      • naf-naf Re: Ale o tym za Wladyslaw Waze 19.02.05, 12:39
                        Bawi mnie Krystianie twoja niewzruszona powaga! A wpuszczenie Polakow na Kreml jak strazy przybocznej przyszlego cara nazywacie zdobyciem?! Francuzi weszli do Moskwy jak wrogowie, Polacy zas, na poczatku, jak przyjaciele. Dalsze wydarzenia maja zawdzieczac skutkom swego zachowania. Powtarzam, w podlozu lezy teraz, jak wczesniej, wola wywyzszania sie i pogardzania, kompensujaca brak pewnosci siebie.
                        • krystian71 Re: Ale o tym za Wladyslaw Waze 19.02.05, 12:55
                          to sa psychologiczne,nie zas historiozoficzne rozwazania.
                          Francuzi zajeli spalona , opuszczona na rozkaz cara Moskwe.
                          Masz jakis innypoglad na te sprawe.
                          Polacy weszli do Moskwy poczatkowo na zaproszenie czesci bojarow,i co
                          mianowicie z tego wynika .
                          Co o czymbysmy nie pamietali lub nie chcieli pamietac?
                          Dla nas jest to tak MALO WAZNA sprawa,ze malo ktore polskie dziecko o tym
                          pamieta.
                          • naf-naf Re: Ale o tym za Wladyslaw Waze 19.02.05, 13:05
                            Bardzo bym chcial, zeby polskie spojrzenie na Rosje byloby zdemitiligizowane.Moskwa nie byla spalona na rozkaz cara. Nie bylo zadnego rozkazu. Przyczyna pozaru nie moze byc ustalona dokladnie. Sa rozne hipotezy.
                            • j-k co nie zmienia faktu, ze nie byla to wojna 19.02.05, 14:27
                              polsko-rosyjska, lecz jedynie interwencja Polski po jednej z Waszych stron.

                              Przykro czytac, gdy widze, ze probujecie budowac na tej podstawie
                              Wasza narodowa identycznosc.
                              • manny_ramirez do j-k 19.02.05, 14:36
                                Nie tak calkiem, to bardziej skomplikowana sprawa
                                Zygmunt zaatakowal w 1609 zanim mial pewnosc ze sily pro-Wladyslaw opanuja
                                sytuacje. STanal pod Smolenskiem bo to byl jego glowny cel. Dopiero bitwa pod
                                Kluszynem i przewrot anty-Szujski doprowadzily do sytuacji o ktorej mowisz.
                                W 1610 i pierwszej polowie 1611 Wladyslaw byl zaakceptowany przez wiekszosc
                                Moskwy jako legalny car. Mam dokumenty ktore potwierdzaja przysiege na wiernosc
                                mlodemu Wazie wiekszosci rosyjskich prowincji.
                                Zreszta jeszcze w 1634 Moskwa musiala podpisac pokoj konczacy wojne o Smolensk
                                dlatego ze byla mozliwosc rebelii pro-rosyjskiej partii

                                Pisal o tym nawet tak anty-polski historyk jak Boris Porshnev.

                                Pozdrowienia
                                • j-k I tak i nie 19.02.05, 14:41
                                  1. Nikt przytomny przeciez nie myslal, ze osadzenie "swojego" na tronie zmieni
                                  Rosje.
                                  Taka byla byla wtedy praktyka w calej Europie, ze osadzalo sie "swoich".

                                  - zgdadzam sie wiec, ze problem jest tu zlozony.

                                  2. Natomiast to, ze Rosjanie buduja na podstawie tego jednego wydarzenia swoja
                                  narodowo-panstwowa IDENTYCZNOSC - Swiadczy tylko o glebi ich upadku.
                                  • krystian71 Re: I tak i nie 19.02.05, 14:45
                                    i z tym sie zgadzam
                                  • manny_ramirez Re: I tak i nie 19.02.05, 14:58
                                    Ja tez calkiem sie zgadzam
                                    • xavras_wyzhryn Re: I tak i nie 19.02.05, 22:04
                                      i ja sie zgadzam.
                                  • sasza04 Czloweku nie przesadzaj 20.02.05, 16:30
                                    Polacy mysle ze sa pempkiem swiata i tyn jestes tego najlepszym dowodem. Co ty
                                    wiesz o Rosjanach by pisac ze wokol jednego epizodu buduja oni swoja narodowa
                                    tozsamosc??? Oczywiscie, snuta z poczatku XVII wieku ma duze znaczenie dla
                                    Rosjan - zwaz, ze walczono z protestancka Szweecja i katolicka Rzeczypospolita
                                    co dla prawslawnej Rosji ma swoje znaczenie. Ale potem takich sytuacji bylo
                                    jeszcze mnostwo z walka z Napoleonem - Wojna Ojczyzniania - , walki z Turcja
                                    polaczone z walka narodowowyzwolencza prawoslawnych na Balkanach, czy wreszcie
                                    Wielka Wojna Ojczyzniania. Wiec nie upraszczaj tak sprawy bo to tylko swiadczy o
                                    twej glebi.
                                    • krystian71 Re: Czloweku nie przesadzaj 20.02.05, 17:05
                                      ale glupia Maryna na cesarskim stolcu i pognanie 2-ch Lzedymitrow , to
                                      wystarczajacy powod,zeby sobie wielka Rosja wielkie swieto uczynila.
                                      To tak jakby sobie Rzeczpospolita postanowila swietowac sciecie Samuela
                                      Zborowskiego hle.hle
                                    • dewlet-girej Wiec dlaczego 20.02.05, 21:17
                                      wybrano jako swieto zdarzenie anty-polskie. Nie swiadczy to jakos o dzisiejszej
                                      Dumie ze swiata narodowego musiala szukac w zdarzaeniach sprzed 400 lat? Chyba
                                      jednak to swiadczy o jakims nastawieniu
                                      • sasza04 Otoz nie 20.02.05, 21:53
                                        Wybrano to tylko z jednego powodu. Chodzilo o to by 7 listopada byl nadal dniem
                                        wolnym od pracy, choc nie byl nazwany swietem rewolucji pazdziernikowej.
                                        Najpierw nazwano ten dzien dosc diotycznie swietem poejdnania bodaj, a w koncu
                                        przypomniano sobie o wypedzeniu Polakow z Kremla. Zreszta patrzac na pozniejsze
                                        dzieje Rosji to jednak mialo to swoja range. Romanowowie - nie Wladek -
                                        uczynili z Rosji mocarstwo i imperium.
                                        • dewlet-girej Jak ci nie staje wyobrazni 20.02.05, 21:57
                                          to pomysl jaka potega bylaby unia Polsko-Litewsko-moskiewska

                                          a swoja droga smieszny to troche argument o tym 7 listopada. Jak im tak
                                          zalezalo trzeba bylo po prostu zostawic swieto rewolucji. Cokolwiek poiwesz to
                                          fakt ze wolili wybrac anty-polskie swieto dzis zamiast jakies inne ma swoja
                                          wymowe i powinniscie sie nad tym zastanowic zamiast chowac glowe w piasek albo
                                          czepiac sie nas
                                          • sasza04 Alez to nie jest jedyny swieto w Rosji!!!! 21.02.05, 21:46
                                            Jest jeszcze 23 luty, 8 marca, 1 maja, 9 maja, 12 czerwca i jeszze cos w
                                            grudniu. A t jest jedno z wielu i naprawde powstalo tylko dzieki temu, zeby od
                                            razu nie pozbywac sie swieta rewolucji pazdziernikowej. A jak sobie wyobrazasz
                                            jego pozostawienie jesli w 1919 Jelcyn zdelegalizowal KPZR, a potem nieustannie
                                            zarl sie s komunistami???
                              • naf-naf Re: co nie zmienia faktu, ze nie byla to wojna 19.02.05, 14:37
                                Sens tego swieta, do ktorego nie mam prostego stosumku, nie sprowadza sie do antypolskosci.Jest to rsaczej swieto nieufnosci.Przestroga przed zatrceniem samoswiafdomosci i zwroceniem do sil zewnetrznych w rozgrywkach wewnatrzpolitycznych.
                                • j-k Re: co nie zmienia faktu, ze nie byla to wojna 19.02.05, 14:44
                                  wiem to.

                                  ale nie jest przezorne i roztropne przyznawanie sie publicznie do wlasnych
                                  slabosci.
                                  My Polacy, robienie z porazki cnoty (np. powstanie styczniowe 1963-64)
                                  juz przerabialismy.

                                  - To jest droga DONIKAD.
                                  • j-k korrekta 19.02.05, 14:44
                                    oczywiscie: 1863-64
                                    • naf-naf Re: korrekta 19.02.05, 14:55
                                      Do swiadomego odbudowywania narodowej samoswiadomosci w Rosji niestety wciaz jest daleko. To swieto jest sprawa doraznej demagogii zarowno srodowisk liberalnych, jak tez klerykalnych, i proba rywalizacji ze swietem Rewolucji.Lecz niechcacy przyciagneli uwage tez do tego zapomnianego watku hoistorycznego. Zbieznoscc w czasie z nadaktywnoscia Kwasniewskiego tu tez jest dosc przypadkowa.
                                      • krystian71 Re: korrekta 19.02.05, 14:58
                                        "swiadome odbudowanie samoswiadomosci"-chooopie, wczesnie dzis zaczales@!!!
                                        hłe,hłe,hłe
                                      • manny_ramirez do naf-naf 19.02.05, 14:59
                                        To swieto jest sprawa doraznej
                                        demagogii zarowno srodowisk liberalnych

                                        To jezeli liberalowie sa ciagle u Was imperialistami to co tu w ogole gadac

                                        I Wy sie nas biednych forumowiczow doczepiacie???

                                        Najpierw zrobcie porzadek u siebie w domu
                                        • naf-naf Re: do naf-naf 19.02.05, 17:24
                                          Bawie sie tam, gdzie jest zabawnie. Liberalom zas nader wszystko trzeba komunistom dokopac. Jakos nie zauwazyli, ze moga tez Polakow skrzywdzic!
                                      • j-k Re: korrekta 19.02.05, 15:00
                                        to wiem rowniez.

                                        ale podkreslam - nie obwiniam Was o to.

                                        dokonaliscie jednak pechowego wyboru.
                                        Szkodzi to nam, Polakom - miedialnie i gospodarczo
                                        i - w moim przekonaniu - Wam nie pomoze tez w niczym.

                                        Powtarzam: robienie z porazki cnoty, to droga DONIKAD.
                                        • naf-naf Re: korrekta 19.02.05, 17:29
                                          Ale czy to byla porazka? Te wydarzenia sa wlasnie przykladem odtworzenia panstwa przez spoleczenstwo po upadku monarchii. Co przeczy tezie, ze poza samodzierzawiem w Rosji nie ma nic. Mnie osobiscie to nie cieszy, skoro przez otoczenie jestem odbierany wlasnie jak Polak.
                              • sasza04 Kogo eprezentowal Lzedymitr??? 20.02.05, 16:16
                                Taaak, a w 1920 Tuchaczewski tez interweniowal po jednej ze stron wojny domowej
                                reprezentowanej przez tow. Dzierzynskiego, Marchlewksiego i Unszlichta ;)) Nie
                                opowiadaj bajek.
                                • krystian71 Re: Kogo eprezentowal Lzedymitr??? 20.02.05, 16:21
                                  to jeszcze napisz jaka to POLSKA armie wystawili wzmiankowani Dzierzynski z
                                  Marchlewskim.
                                  Bo skoro Tuchaczewski zbrojnie lobbowal po ich stronie , to musieli mikec
                                  jakies powazne militarne sily?
                                  Jakas Armia 0.
                                  • sasza04 To byla celowa przesada. 20.02.05, 16:35
                                    Choc i tak polskie czerwone pulki po stronoe bolszewikow walczyly, choc moze nie
                                    na polskim froncie. Od 1609 toczyla sie jednak oficjalna wojna RON z Moskwa i
                                    nie byla to zadna wojna domowa. AS wojne wypowiziala Polska na wiesc o sojuszu
                                    Moskwy z Szwecja. To byl powod w zupelnosci dla Zygi wystarczajacy.
                                    • krystian71 Re: To byla celowa przesada. 20.02.05, 17:11
                                      dlaczego od 1609?
                                      Nie splycaj historii , zapomniales o Batorym pod Pskowem ? Wiecej niz 30 lat
                                      wczesniej?
                                      O Chrobrym szczerbiacym swoj miecz juz nie wspomne.
                                      Bo to inny kraj inny obyczaj.
                                      Ostatecznie Kijow Jaroslawa Madrego to nie jakies moskiewskie zadupie Europy
                                    • krystian71 Re: i jeszcze mi dopowiedz , na czele jakich 20.02.05, 17:14
                                      czerwonych polskich pulkow ruszyl Marchlewski z Dzierzynskim na Polske.
                                      To nie byla celowa przesada, to byla zwykla MANIPULACJA. :))))Hle,hle,hle
                                      • sasza04 Widac zes dziad tepy jak noz z masla. 20.02.05, 22:34
                                        Teraz to widocznie nietega sprawa, ze w Armii Czerwonej walczyly oddzialy
                                        sformowane w oparciu o kryterium polskiej narodowosci. Nie ma sie co wstydzic.
                                        otyszy bylo jeszcze wiecej, a nie przeszkadza to im byc mistzrami swiata w
                                        antyrosyjskosci.
                                        Polski pulk kawalerii "Zwyciestwo" sztabskapitana Piotra Borewicza ur. w miescie
                                        Lodz zreszta. Pozniejszy 4 pulk kawalerii 24 Symbirskiej Dywizji Strzeleckiej.
                                        Sam Borewicz zostal zreszta szybko dowodca 7 Dywizji Kawalerii i jako jeden z
                                        pierwszych zolnierzy otrzymal Order Czerwonego Sztandaru.
                                        Rewolucyjny Czerwony Pulk Warszawy - dow. Stefan Zbikowski Pulk oprocz
                                        batalionow piechoty posiadal Warszawski Szwadron Huzarów oraz Mazowicki Szwadron
                                        Szwolezerow. Pulk dorobil sie nawet pieknego swego hymnu, m.in:
                                        "Nie panom wyslugiwac sie
                                        Nie tron ich wspierac krwawy
                                        wolnosci ludu bronic chce
                                        Czerwony Pulk Warszawy :))"
                                        W Witebsku powstal Warszawski Pulk Strzlcow dow. por Bogdan Steckiewicz. W
                                        Worenezu powstaly Lubelski i Warszawski Pulki piechoty wlaczone do 13
                                        Woroneskiej Dywizji Piechoty. Do tego w Moskwie ok tysieczna Druzyna Wartownicza
                                        Ukoronowaniem organizacji polskich jednostek w skladzie AC bylo powstanie
                                        Zachodniej Dywizji Strzelcow. Skladala sie z 3 brygad piechoty: W sklad 1
                                        Brygady dow. Roman łągwa wchodzily pulki warszawski, lubelski i siedlecki, oraz
                                        Warszawski Pulk Huzarow oraz DAL. W sklad 2 Brygady Franciszka Makowskiego
                                        wchodzily: pulki warszawski, wilenski - tam komisarzem byl niejaki Stanislaw
                                        Mickiewiz;), grodzienski oraz Mazowiecki Pulk Ulanow. W sklad 3 Brygady
                                        Kazimierza Majewskiego wchodzily: suwalki, minski i bialoruski. W X 1919 Dywizja
                                        liczyla ok 16 000 bagnetow i szabel. Przy dywizji pod koniec 1918 ruszyly Kiursy
                                        czerwonych Polskich Dowodcow, ktore ukonczylo ok 1000 oso uzupelniajac kadre
                                        oficerska AC. tym niejacy Karol Swierczewski i Wladyslaw Korczyc, o ktorych
                                        zapewne nie slyszales bo skad ;) W VII 1919 Zachodnia Dywizja zostala
                                        przeksztalcona w 52 Dywizje. Walczyla z Kaldenem i Wranglem. Z powozeniem, pulki
                                        Dywizji jako pierwsze wkroczyly m.in. Do Symferopolu uprzedzajac sama I Konna
                                        Budionnego :) Jak widzisz nieuku tych polskich czerwonych pulkow bylo calkiem sporo.
                                        • krystian71 Re: Pudlo 21.02.05, 08:01
                                          pytanie brzmialo: na czele jakich to ODDZIALOW POLKICH Marchlewski z
                                          Dzierzynskim wkroczyli na ziemie polskie by tam ustanowic Polska Republike Rad?
                                    • dewlet-girej wojna domowa tez trwala 20.02.05, 21:18
                                      az do 1619
                                    • xavras_wyzhryn Re: To byla celowa przesada. 20.02.05, 23:58
                                      Taak i ten sojusz moskiewsko szwedzki mial calkowicie pacyfistyczny charakter,
                                      zalosny jestes szyszka heh
                                      • sasza04 Re: To byla celowa przesada. 21.02.05, 01:08
                                        a gdziezs to powiedziane, ze to byl sojusz pacyfistyczny??!! Czytaj chopcze
                                        dokladnie. Z punktu widzenia Zygi byl to powod w zupelnosci wystarczajacy do
                                        wypowiedzenia wojny. Inna sprawa, ze perzy okazji mogl rozszerzyc katolicyzm na
                                        schizme ruska oraz wyprowadzic z Polski nieco rozwydrzonej szlachty. Huszpanie
                                        mieli Meksyk i Peru Polsce pozostala Rus dla sarmackich konkwistadorow ;)
                                        Zle z toba choopcze jak tego nie potrafisz dostrzec zlamasie wyrzniety kolkiem
                                        maslanym.
                                        • dewlet-girej Re: To byla celowa przesada. 21.02.05, 01:16
                                          mogl rozszerzyc katolicyzm= takie myslenie to jest blad popelniony przez 19
                                          wiecznych historykow i z powdow politycznych do dzisiaj nie wyjasniony. Zygmunt
                                          intersowal sie rozbiciem sojuszu rosyjsko-szwedzkiego, potem jak zaistniala
                                          szansa zainstalowaniem siebie na tronie, akurat sprawa ekspansji katlicyzmu w
                                          jego ksiazce byla dosc podrzedna
                                        • xavras_wyzhryn Re: To byla celowa przesada. 21.02.05, 19:59
                                          to ty chlopczyku malutki piszesz niedokladnie. Nie umiesz jasno odpowiedziec na
                                          pytanie : na czele jakich POLSKICH oddzialow mieli wkraczac do Polski
                                          dzierzynski z innym zdracja marchlewskim, tylko cos pier.. lisz jak potluczony
                                          o jakichs czerwonych pajacach, walczacych z popluczynami po caracie na dalekim
                                          wschodzie.

                                          a ta twoja ulubiona pierwsza konna budionnego koncertowo spier.. z rannym
                                          towarzyszem soso na pokladzie, po tym, jak dostala wklep od Juliusza Rómmla pod
                                          Komarowem i pozniej pod Wlodzimierzem Wolynskim. Rozumiem, ze to budzi twoje
                                          kompleksy a co z tego plynie agresje.

                                          ma ona jeszcze pewnie swoje zrodlo w tym, ze twoj dziadek krzywo strzelal
                                          bezbronnym polskim oficerom w tyl glowy w Katyniu i nie zasluzyl na order
                                          bohatera wielkiej wojny ojczyznianej, coz.. kasac probuje plemie zdrajcow
                                          zbrodniami zaszczute, ale zeby mnie ukasic musisz jeszcze duzo podrosnac
                                          • xavras_wyzhryn Re: To byla celowa przesada. 21.02.05, 20:07
                                            prezentujesz poza tym saszetko krancowa ignorancje historyczna, poniewaz to
                                            najpierw rozrastajaca sie moskwa prowadzila ekspansje na zachod, przed czym z
                                            roznym skutkiem bronilo sie najpierw Wielkie Ksiestwo Litewskie, a potem
                                            Rzeczpospolita Obojga Narodow.

                                            Gdybys swojej wiedzy nie czerpal z podrecznikow historii dla rosyjskich
                                            przedsszkoli z lat 50-tych, wiedzialbys cos o tym.

                                            Pewnie nie masz pojecia, ze w 1611 RON odzyskala, a nie zdobyla Smolensk...
                                            Moze slyszales cos o Jagielonach (szczerze watpie) i wojnach z moskwa przez
                                            nich prowadzonych.. jakas bitwa pod Orsza, cos... 1514... wpisz sobie te hasla
                                            w google, czegos sie moze dowiesz.

                                            Polecilbym ci powazne ksiazki, ale wiem, ze sa dla ciebie za trudne.

                                            Nota bene zwroc uwage na kadre dowodcza wojsk moskiewskich.. przytlaczajaca
                                            ilosc wyzszych oficerow ma szwedzko i niemiecko brzmiace nazwiska...

                                            No, moze poza niesmiertelnym gienieralem Mrozem. Musze przyznac, ze ten mial
                                            najwieksze sukcesy, chocby z Napoleonem, czy hitlerem.
                                            • sasza04 Hahaha ;)))) 21.02.05, 21:58
                                              Tak Smolensk to odwieczne polskie miasto. Pierwsza stolica panstwa Polan,
                                              jeszcze przed Gnieznem :))) Litwa to tez oczywiscie powstala nad Dnieprem i
                                              Dniestrem a nie nad Niemnem i Windawa. Oczywiscie Polska i Litwa nigdy ekspansji
                                              na wschod nie prowadzila, jasne ;))) Ta pie..na wschodnia ekspansja
                                              kosztowala Polske utrate najpierw Slaska, potem Pomorza z ludnoscia etnicznie
                                              polska, a w koncu niepodleglosci gdyz pod bokiem wyhodowalismy sobie Prusy. Tak
                                              to sie czkwaka Polsce odbijaly imperialne marzenia. Jeszcze Sobieski probowa
                                              ratowac sytuacje i przywowlac do porzadku Prusy, ale znowu kwestia wschodnia -
                                              tym razem Turcja, choc wiadomo, ze chodzilo o Ukraine - pograzyla jego ambitne
                                              plany.
                                              Polski imperialista ;))) Zalosne i smieszne zarazem ;)))
                                              A ty glabie sprawdz sobie niejakiego Skopina-Szujskiego. Ze juz Szeina, ktory
                                              bronil polskiego Smolenska pomine milczeniem dupku.
                                              • dewlet-girej Re: Hahaha ;)))) 21.02.05, 22:02
                                                ksiazeta smolenscy nie byli zalezni od Moskwy przed 1514. najpierw byli
                                                podleglymi Kijowa, Mongolow potem Litwy. Uzaleznioni od Moskwy zostali dopiero
                                                w 1514 . Poltora wieku po tym jak przyjeli litewskie zwierzchnictwo.
                                                • sasza04 Re: Hahaha ;)))) 21.02.05, 22:09
                                                  Pomorze swego czasu przyjelo dunskie zwierzchnictwo, ale nie dowodzi to tego ze
                                                  bylo dunskie!!! Moskwa wczesniej tez podlegala Kijowowi. Ale po jego upadku
                                                  ciezar ziem ruskich co naturalne przeniosl sie na polnoc. Zreszta tak samo
                                                  postapila wiekszosc mieszkancow samego Kijowa z metropolita kojowskim, ktory w
                                                  XI wieku tez przeniosl sie do Moskwy. Litwa wykorzystala rozbicie Rusi przez
                                                  Tatarow i spokojnie podporzadkowywala sobie ruskie ksiestwa, ale to nie zmienia
                                                  faktu, ze byly to nadal ksiestwa ruskie a nie litewskie.
                                                  • dewlet-girej Re: Hahaha ;)))) 21.02.05, 22:10
                                                    Zgoda, ale tez absolutnie tez nie moskiewskie. To fakt ze Moskwa zdobyla
                                                    Smolensk na Litwie a Zygmunt go odzyskal.
                                                  • sasza04 Re: Hahaha ;)))) 21.02.05, 22:14
                                                    Walka o ziemie w XVI - XVII wieku to bylo cos normalnego w owczesnej
                                                    Europie.Taka Hiszpania panowala na przyklad w Niderlandach? To bylo wowczas
                                                    naturalne, ale na dluzsza ete nie do utrzymania. Tak jak polskie panowanie nad
                                                    Smolenskiem.
                                                  • dewlet-girej Niekoniecznie 21.02.05, 22:16
                                                    jeszcze w 1634 szanse na rozbior Moskwy byly wieksze niz na rozbiory rzyplitej
                                                  • sasza04 E, a z kim mielismy ta biedna Moskwe rozbierac 21.02.05, 22:24
                                                    Chyba jedynie z Krymem, a to nie by wiarygodny partner ;)) Wojna smolenska to
                                                    odprysk wojny 30-letniej, na Szweecje na pewno nie moglbys liczyc, a o
                                                    mitycznych Chinach wowczaas w Polsce malo kto slyszal to raz, a dwa, ze jego
                                                    cesarska mosc mial w glebokiej pogardzie wladcow jakiejs tam barbarzynskiej
                                                    Europy. A pokoj w Polanowie de facto oznaczal kleske polskiej ekspansji na
                                                    wschod. Jakby nie patrzec to ostatnia zwycieska wojna z Moskwa do 1920 r. Polska
                                                    zrezygnowala z praw do korony carskiej i Rosja wstapila na szybka sciezke
                                                    wzrostu swego potencjalu jesliby uciec sie do terminologii Balcerowicza.
                                                  • naf-naf Sasza, korrekta 21.02.05, 23:20
                                                    Mitropolita kijowski Piotr przeniosl sie do Moskwy na poczatku XIV st. W st XI jeszcse nie nastapilo rozbicia dzielnicowego.Przeprowadzka ogromu ludnosci spod Kijowa pod naciskiem plemion koczowniczych nastapila w ciagu XII st. w polowie ktorego byla zalozona Moskwa. Co do reszty- racja.
                                                  • manny_ramirez naf-naf 22.02.05, 00:12
                                                    czy Iwo Pogonowski to rodzina bo znajomosc historii podobna
                                                  • naf-naf Re: naf-naf 22.02.05, 00:24
                                                    A co wlasciwie masz mi do zarzucenia? Pogonowskiego nie czytalem. Przytaczam podstawowe ogolnie uznawane bezsprzeczne fakty.
                                                  • xavras_wyzhryn Re: Hahaha ;)))) 21.02.05, 23:46
                                                    ale saszko-manipulatorze, ksiestwo smolenskie nigdy nie przyjelo przed 1514
                                                    rokiem zwierzchnictwa moskiewskiego, ani nie zabiegalo, wiec twoj przyklad
                                                    pomorzem jest taki jak ty sam... do bani :)
                                                • naf-naf Re: Hahaha ;)))) 21.02.05, 22:25
                                                  No wlasnie, Gireju, kwestionujesz cala historie Rosji, jej legitymnosc jak podmiotu historycznego. To jakbys zarzucal Francuzom, ze jak naprawde, musza nazywac sie Lotaryngia i sa bardzo nieszczescliwe z tego, rola ogniska norodowego historycznie przypadla Paryzowi,nie zas Dijonowi lub wrecz Londynu!.Co by sie zmienilo, gdyby Rus skupiala sie wokol ruskiego panstwa Wlk.Ksiestwa Litowskiego? Zasadniczo niewiele, tyle ze bylaby silniejsza i mialaby lzejszy los. Tez bylaby prawoslawna i prawdopodobnie sklocona z Polska. Jagiello mial do wybory, z kim tworzyc wspolne panstwo.Wybral Polske i katolicyzm, czym przypieczetowal dalszy rozwoj wydarzen. Role centrum krystelizacji narodu Rosyjskiego w ten sposob przekazal Moskwie. ZGODCIE SIE NARESZCIE Z TYM NIEMILYM FAKTEM, ZE ROSJA JEST TWOREM ORGANICZNYM I MA PRAWO BYTU. To wam ulzy!
                                              • xavras_wyzhryn Re: Hahaha ;)))) 21.02.05, 22:49
                                                takie same prawa do Smolenska miala RON jak i carstwo moskiewskie, ktore
                                                przypomne nieuku poczatkowo mialo 3 gubernie : moskwa, tula i kaluga i moze do
                                                nich szczesliwie znow sie skurczy.

                                                jeden Szein wiosny nie czyni. Ciekawe kto zreformowal moskiewska armie przed
                                                wojna z Polska w 1634 roku, w/g ciebie pewnie moskiewski strateg Reformatorow:)
                                                w/g mnie SZWEDZI, manipulatorze skostnialy, komunistyczna wiedza cieknie z
                                                ciebie ciurkiem, nie trzeba wyzymac.

                                                Polska i Litwa, gdy nie byly jeszcze polaczone unia ekspansje na wschod
                                                prowadzily, ale nie zabieraly ziem moskwie, ktora miala do nich takie prawa,
                                                jak ordynat Zamoyski do Niderlandow.

                                                A utrate niepodleglosci polski (z czynnikow zewnetrznych oczywiscie) byly
                                                knowania i polityka carycy Katarzyny II, marsjanskiej oczywiscie

                                                a zalosnym smiesznym i zdradliwym dupkiem sam jestes
                                                • sasza04 Kol tiebie w glotku koziol! :) 21.02.05, 23:00
                                                  • i-love-2-ski Re: Kol tiebie w glotku koziol! :) 21.02.05, 23:09
                                                    a swoja droga niewielu poznaniakow znalo rosyjski,bo to nie ten zabor chyba a
                                                    wiec skad u ciebie te inklinacje?
                                                  • sasza04 Chcialem sluchac DDT w oryginale :) 21.02.05, 23:36
                                                    To nie jedyny powod, ale tez nie najmniej wazny. Zreszta w podstawowce to
                                                    rosyjskiego uczyl sie kazdy, a ze Rosja to piekny kraj - i jeszcze niedawno
                                                    calkiem tani - wiec powodow bylo az za nadto. Do tego jezyl do polskiego podobny
                                                    i lawo do glowy wchodzi :)
                                                  • i-love-2-ski Re: Chcialem sluchac DDT w oryginale :) 21.02.05, 23:38
                                                    sasza04 napisał:

                                                    > To nie jedyny powod, ale tez nie najmniej wazny. Zreszta w podstawowce to
                                                    > rosyjskiego uczyl sie kazdy, a ze Rosja to piekny kraj - i jeszcze niedawno
                                                    > calkiem tani - wiec powodow bylo az za nadto. Do tego jezyl do polskiego podobn
                                                    > y
                                                    > i lawo do glowy wchodzi :)

                                                    no to ty przezyles wojne na wielkopolsce,czy nie? wtedy w szkolach ruskiego nie
                                                    uczyli tylko greki,laciny francuskiego czy niemieckiego jedynie. w koncu moj
                                                    ojciec je konczyl:)))) a rosja kraj wielki i piekny w koncu nakradli ziemi od
                                                    kazdego sasiada.
                                                  • sasza04 Re: Chcialem sluchac DDT w oryginale :) 21.02.05, 23:42
                                                    Alez skad. Ja jeszcze mlody szczun jestem ;) To nie znaczy jednak by nie
                                                    interesowala mnie historia moich rodzinnych stron. A czy Rosja nakradla. Pewnie
                                                    ta, jak wszyscy. My tez - my Polacy - pobilismy Wislan, Slezan, Pomorzan, nawet
                                                    tych Mazowszach i Ledzian. :))
                                                  • i-love-2-ski Re: Chcialem sluchac DDT w oryginale :) 22.02.05, 00:26
                                                    sasza04 napisał:

                                                    > Alez skad. Ja jeszcze mlody szczun jestem ;) To nie znaczy jednak by nie
                                                    > interesowala mnie historia moich rodzinnych stron. A czy Rosja nakradla. Pewnie
                                                    > ta, jak wszyscy. My tez - my Polacy - pobilismy Wislan, Slezan, Pomorzan, nawet
                                                    > tych Mazowszach i Ledzian. :))
                                                    ha,ha saszka cos ciebie chyba te komusze szkolki zle uczyly. gdzie nam tam do
                                                    matiuszki rossiji i ich lupiezy. nie mowie juz o metodach trzymania ziem i
                                                    narzucania swojej woli.oj saszka popraw sie skoros mlody:)))
                                                • naf-naf Re: Hahaha ;)))) 21.02.05, 23:27
                                                  Uparcie powtarzasz bzdury. Ksiestwo Moskiewskie poczatkowo bylo jeszcze mniejsze, niz podajesz. Takie np.Ile de France tez duze nie bylo.Lecz cos sprawilo, ze to wokol nich wlasnie ksztaltowalu sie panstwa i narody. Jakie "prawa" masz na mysli? Smolensk narodowosciowo i wyznaniowo byl katolickiej Rp. najzupelniej obcy, byl zdobycza kolonialna, ktora nia potrafila utrzymac.
                                                  • manny_ramirez Re: Hahaha ;)))) 22.02.05, 00:14
                                                    bzdura, ROn bylo panstwem wieloreligijnym i wielokulturowym, ty ciagle
                                                    Ilowajskiego czytasz?
                                                  • naf-naf do Dona Ramireza 22.02.05, 00:30
                                                    RON w czasie wojen moskiewskich bylo panstwem katplickim, prowadzacym polityke kontrreformacji. Desydenci byli pozbawieni praw, lub wrecz przesladowani.W ciagu obu nastepnych stoleci. Legendy o wspanialej tolerancyjnej Rzplicie sa tworem romantycznej historiografii XIX-wiecznej.
                                                  • manny_ramirez Re: do Dona Ramireza 22.02.05, 12:22
                                                    Ron w czasie wojen msokiewskich byl panstwem wieloreligijnym i wielokulturowym
                                                    i jego wladcy musieli to zawsze brac pod uwage. Ze zygmunt byl wojujacym
                                                    kontrreformatorem nawet w polityce wewnetrznej tez jest dyskusjne. Zaostrzenia
                                                    w stosunku do dysydentow przyszly dopiero po potopie szwedzkim a juz w pelnej
                                                    skali w 18tym wieku Wiec anachronicznie przenosisz zdarzenia z lat pozniejszych
                                                    na wczesniejsze.
                                          • sasza04 Re: To byla celowa przesada. 21.02.05, 22:05
                                            A na czele jakich to moskiewskich pulkow wkroczyl do Rosji Zyga w 1610??? A
                                            polscy komunisci w Rosji Radzieckiej swoje jednostki mieli. I Krym trudno buraku
                                            uznac za Dakleki Wschod.
                                            Konaarmia i jej losy na froncie polskim w zadnym razie nie budza moich
                                            kompleksow glabie. Powiedzmy gdyby 14 DP gen. Daniela Korzeniowskiego czy 15 i
                                            15 pu faliby ciala, wowczas moglbym miec jakies kompleksy, ale tak sie sklada,
                                            ze Wojsko Wielkopolskie to byly najbitniejsze, najbardziej zdyscyplinowane i
                                            najlepiej wyszkolone jednostki w calej armii Piludskiego. Cienko by Warszawka
                                            wygladala gdyby nie 100 000 Poznanczykow. A swoja droga ten dziad Pilsudski
                                            wolala zajmowac sie Lwowem i Wilnem niz prapolskim Poznaniem. Ale pamietamy o tym.
                                            Olewam cie ciepla poznanska uryna :)
                                            • dewlet-girej Rusofil w Poznaniu:((((((((((((((((((((((((((((((( 21.02.05, 22:09
                                              O Boze czy juz nawet Wielkopolska musi schodzic na psy? A tak ja lubie:)))))))
                                              • sasza04 Re: Rusofil w Poznaniu:))))))))))))))))))))))))))) 21.02.05, 22:11
                                                W przeciwienstie do kongresowski mielismy inne doswiadczenia i inne poglady na
                                                szereg spraw zwiazanych z polityka wschodnia i nie tylko zreszta. Inna sprawa,
                                                ze Wielkopolanie zawsze wykazywali sie wiekszym pragmatyzmem i mniej kierowali
                                                sie w wyziu i polityce namietnosciami, w tym nienawiscia.
                                                • dewlet-girej sorry ale to mialo byc :(((((((((((((((((((((((((( 21.02.05, 22:13
                                                  rusofilia dla POLSKI jest zgubna nawet w "pragmatycznym" wydaniu
                                                  • sasza04 Twoj punkt widzenia. 21.02.05, 22:19
                                                    Zresza kazda przesada jest szkodliwa, takze rusofilska. Nie ozdegnuje sie od
                                                    tego. W kazdym razie lubie Rosjan, Rosje i nie mam zamiaru sie z tym kryc, ze
                                                    uwazam, iz w 1945 r Poznan zostal jednak wyzwolony, a nie spowity kolejna
                                                    okupacja, a o to glownie chodzi w tej caklej dyskusji jaka sie toczy od ponad
                                                    tygodnia a forum. Wszystko inne to tylko watki poboczne. Przeciez nie bede
                                                    negowal przestepczego charakteru 17 wrzesnia, Katynia co mi jakis palant tutaj
                                                    wmawia, czy rozbiorow.
                                                  • i-love-2-ski Re: Twoj punkt widzenia. 21.02.05, 22:25
                                                    sasza04 napisał:

                                                    > Zresza kazda przesada jest szkodliwa, takze rusofilska. Nie ozdegnuje sie od
                                                    > tego. W kazdym razie lubie Rosjan, Rosje i nie mam zamiaru sie z tym kryc, ze
                                                    > uwazam, iz w 1945 r Poznan zostal jednak wyzwolony, a nie spowity kolejna
                                                    > okupacja, a o to glownie chodzi w tej caklej dyskusji jaka sie toczy od ponad
                                                    > tygodnia a forum. Wszystko inne to tylko watki poboczne. Przeciez nie bede
                                                    > negowal przestepczego charakteru 17 wrzesnia, Katynia co mi jakis palant tutaj
                                                    > wmawia, czy rozbiorow.

                                                    no to nie spiesz sie z tym wyzwoleniem,bo jak pisalam Polacy was nie zapraszali,
                                                    wyscie sami wlezli kradnac i mordujac. trudno za to byc wdziecznym,nie mowiac o
                                                    tym,ze byliscie sojusznikiem Hitlera dopoki wam nie dokopal.
                                                  • sasza04 Panienko. alez ja jestem Polakiem:)))) 21.02.05, 22:36
                                                    Powiem wiecej Wielkopolaninem :))) I musze ci powiedziec, ze w styczniu 1945 r.
                                                    w kraju Warty wszyscy, no, niech bedzie olbrzymia wiekszosc, wyczekiwala kiedy
                                                    wreszcie przyjda Rosjanie. Ty dzieciono zlota chyba nie zdajesz sobie sprawy co
                                                    to byla niemiecka okupacja w Wielkopolse.Inaczej bys nie pisala takich glupot.
                                                    Buzka i zajmij sie tym co kobiety.
                                                  • i-love-2-ski Re: Panienko. alez ja jestem Polakiem:)))) 21.02.05, 22:40
                                                    sasza04 napisał:

                                                    > Powiem wiecej Wielkopolaninem :))) I musze ci powiedziec, ze w styczniu 1945 r.
                                                    > w kraju Warty wszyscy, no, niech bedzie olbrzymia wiekszosc, wyczekiwala kiedy
                                                    > wreszcie przyjda Rosjanie. Ty dzieciono zlota chyba nie zdajesz sobie sprawy co
                                                    > to byla niemiecka okupacja w Wielkopolse.Inaczej bys nie pisala takich glupot.
                                                    > Buzka i zajmij sie tym co kobiety.

                                                    ja rzeczywiscie nie zdaje sobie sprawy czym byla okupacja bo mialam szczescie
                                                    urodzic sie gruuubo po wojnie,ale rodzina mego ojca jest z Poznania a wiec
                                                    dobrze niestety wiedzieli czym byla okupacja niemiecka i jak wygladalo
                                                    wyzwolenie radzieckie. zapewniam ciebie,ze naocznie sie o tym przekonali i nie
                                                    podzieliliby twoich zachlysniec na temat "Radzieckich oswobodzicieli", my
                                                    mielismy na to inne okreslenia. jesli jestes polakiem to tym bardziej sie dziwie
                                                    skad twa milosc plynie,chyba,ze zmieniales linie frontu po drodze. a za rade co
                                                    kobieta moze robic dziekuje,ja nie ruska i sama wiem.
                                                  • sasza04 Re: Panienko. alez ja jestem Polakiem:)))) 21.02.05, 22:57
                                                    Moze byli Polacy pod niemiecka okupacja, ktorym zylo sie calkiem niezle. Nie
                                                    wnikam w to. pewnie i byli. Kilka jednak faktow. Pod niemiecka okupacja w
                                                    Poznaniu - miasto jakby nie patrzec ponad 200 tysieczne - byly otwarte tylk 2
                                                    polskie koscioly: na wzgorzu sw Wojciecha i na Lazarzu. Byly otwarte 3
                                                    niemeickie szkoly powszechne, w ktorych moglo uczyc sie niespelna kilkaset
                                                    polskich dzieci.Ale żeby dzieci nie nudzily się to 11 listopada 1941 r
                                                    zarzadzono w Kraju Warty rejestracje do celow zatrudnienia chlopcow urodzonych w
                                                    latach 1930-1932 czyli 9-11-letnich!!! Polak mogl sie zenic po ukonzeniu 28 lat,
                                                    kobieta po ukonczeniu 25. Polki w ciazy
                                                    nie byly zwolnione od ciezkiej fizycznej pracy, przyslugiwal im o wiele krotszy
                                                    okres urlopu wychowawczego, nie dostawaly zasilku pologowego oraz porodowego
                                                    mimo, ze z ich zarobkow odciagano srodki na swiadczenia socjalne, dzieci
                                                    polskie nie dostawaly tego co niemieckie. dzieci polskie nie podlegaly tak jak
                                                    niemieckie obowiazkowi szczepien przeciw szkarlatynie oraz dyfterytowi.
                                                    Popatrzmy jak sie przedstawial przyrost naturalny wsrod Polakow i Niemcow w
                                                    Poznaniu: w 1940 odpowiednio 2,2%o i 7,6%o, w 1942 odpowiednio 2,1%o i 15,6%o,
                                                    1943 1,1%o i 15,7%o, w 1944 przyrost wśród Polakow 0,8%o a wśród Niemcow 16%o.
                                                    Polak nie mogl posiadac roweru - o samochodzie zapomnij!! Nie wydawano nawet z
                                                    znanych z GG gadzinowek w polskim jezyku. Nie bylo takze polskich kolejarzy ani
                                                    nawet polskiej policji - granatowych.
                                                    4 XI 1939 wprowadzono na terenie Kraju Warty obowiazek pozdrawiania
                                                    umundurowanych Niemcow przez zdejmowanie nakrycia glowy, oraz schodzenia
                                                    Niemcom z chodnikow. Nieprzestrzeganie tego grozilo pobytem w Forcie VII lub
                                                    Zabikowie lub innym KL. Czy taki obowiazek istnial na terenie GG w takim
                                                    powiedzmy miescie jak Krakau, czy cos takiego mialo miejsce podczas "okupacji
                                                    sowieckiej". Czy w GG z fasad domow musialy zniknac wszystkie napisy w jezyku
                                                    polskim. Latem 1943 roku w Kraju Warty miala miejsce akcja konfiskowania
                                                    prywatnych polskich ksiegozbiorow z przeznaczeniem ich na makulature.
                                                    I mozna by tak ciagnac bardzo dlugo. Al;e jak mowisz byli tacy Polacy, ktorzy
                                                    nie mieli czego swietowac 23 lutego. BTW to juz jutro 60-sta rocznia wyzwolenia
                                                    Poznania!
                                                  • i-love-2-ski Re: Panienko. alez ja jestem Polakiem:)))) 21.02.05, 23:08
                                                    byli tacy polacy,ktorzy zostali ograbienie przez niemcow, a pozniej na dodatek
                                                    przez rosjan, a wiec jak mowisz nie mieli sie czym cieszyc.
                                                  • krystian71 Re: do Saszy, bo szlocham ze wzruszenia 22.02.05, 10:41
                                                    czytajac o smutnym losie Poznaniakow pod okupacja

                                                    "Polki w ciazy
                                                    nie byly zwolnione od ciezkiej fizycznej pracy, przyslugiwal im o wiele krotszy
                                                    okres urlopu wychowawczego, nie dostawaly zasilku pologowego oraz porodowego
                                                    mimo, ze z ich zarobkow odciagano srodki na swiadczenia socjalne, dzieci
                                                    polskie nie dostawaly tego co niemieckie. dzieci polskie nie podlegaly tak jak
                                                    niemieckie obowiazkowi szczepien przeciw szkarlatynie oraz dyfterytowi"

                                                    dziwne ,ze z powodu takich szykan powstania nie wywolali-Wielkopolskiego bis,za
                                                    to w 56 za gewery zlapali-a wszystko juz mieli,zasilki rodzinne i sczepienia
                                                    obowiaskowe :DDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
                                                  • xavras_wyzhryn Nie przesadzxalbym tego Sasza 21.02.05, 23:27
                                                    Sasza04 napisal:
                                                    > Buzka i zajmij sie tym co kobiety.

                                                    Czyli czym? Do pluga, komunisto, czy na traktory?

                                                    NIENAWIDZE MESKICH SZOWINISTYCZNYCH SWIN !
                                                  • xavras_wyzhryn Masz Saszo kraj Warty 21.02.05, 23:28
                                                    Podobnie z otwartymi ramionami witaliscie Szwedow w 1655 r. Zdrajcy spod znaku
                                                    Opalinskiego.
                                                  • sasza04 Re: Masz Saszo kraj Warty 21.02.05, 23:43
                                                    Malo kto nie wital. Zobacz gdzie byl niejaki Jan Sobieski. Pewnie, ze to nie
                                                    powod do dumy, ale to wlasnie w Wielkopolsce powstala pierwsza partyzantka imc
                                                    pana Zegockiego.
                                                  • xavras_wyzhryn Re: Masz Saszo kraj Warty 21.02.05, 23:52
                                                    tak dopiero wtedy powstala, jak dla zabawy szwedzcy zoldacy zaczeli poznanskiej
                                                    szlachcie wkrecac palce w zamki muszkietow i strzelac na sucho.

                                                    calkiem z reszta slusznie robili, zdrajcom

                                            • xavras_wyzhryn Re: To byla celowa przesada. 21.02.05, 23:01
                                              szkoda , ze zaszczane poznanskie fifraki nie pokazaly swojego mestwa w 1926
                                              • sasza04 Re: To byla celowa przesada. 21.02.05, 23:40
                                                Tez zaluje. Warszawa nie czekalaby do 1944 ;)) Niestety, kolejarze dali ciala.
                                                Ale Pilsudski powiedzial jedna rzecz warta cyytowania. No dwie, ale na razie
                                                zostanmy przy jednej. Polska jest jak obwarzanek, wszystko co najlepsze na
                                                obrzezach,a w srodku wielkie gowno ;))
                                                • xavras_wyzhryn Re: To byla celowa przesada. 21.02.05, 23:43
                                                  Niebozeta.. kolejarze im zastrajkowali.. i biedacy ani jednego samochodu nie
                                                  mieli... Biednie tam u was, zupelnie inaczej niz mity o wielkopolskiej
                                                  zaradnosci glosza, heh

                                                  A czego sie o Walujewie dowiedziales? Co ci madra encyklopedia powiedziala ? :)
                                                  • sasza04 Re: To byla celowa przesada. 21.02.05, 23:49
                                                    Heheh, mysl piludskiego zasadzala sie nie na motoryzacji armii, a na je
                                                    ukonuszeniu ;)) Ale Warszaw powinna jakis pomnik wystawic tym kolejarzom.
                                                    Zreszta w 1939 po raz kolejny to co najlepsze pokazala Armia Poznan.
                                                  • xavras_wyzhryn Re: To byla celowa przesada. 22.02.05, 01:53
                                                    hmmm nikt nie przeszkadzal realizowac wlasnej koncepcji, mogliscie sobie nawet
                                                    helikoptery lupic od ruskich

                                                    poza tym dobry dowodca walczy tym co ma, a nie placze, ze nie ma rakiet.. ech
                                                    jakbyscie w 1926 atomoke mieli, co.. dopiero byscie pokazali i Warszawie i
                                                    ilsudskiemu, czlowieku idz sie lecz, moze chociaz nogi uratujesz.

                                                    > Zreszta w 1939 po raz kolejny to co najlepsze pokazala Armia Poznan.

                                                    nie zapominaj, ze nad Bzura walczyla armia Pomorze rowniez, ktora, moze sie
                                                    zdziwisz, z wielkopolski nie byla.
                                                    Armia Poznan dowodzil...zdziwisz sie nie poznaniak, ale Krakus gen. dywizji
                                                    Tadeusz Kutrzeba
                                                    poza tym, uwazam, ze nie masz prawa sie identyfikowac z tymi zolnierzami, bo
                                                    oni sie teraz w grobach przewracaja na to, co piszesz.
                                                    bo oni nie walczyli po to, zebys teraz mogl lizac dupe rosjanom (bog wie co
                                                    jeszce z nimi robisz (albo oni z toba, moze dlatego tak czesto piszesz o
                                                    masle...), ja nie chce)

                                                    a jak juz sie mamy licytowac, to w/g mnie najlepsza wielka jednostka byla
                                                    Wolynska Brygada Kawalerii, poczytaj sobie co takiego zrobila i dlaczego jej
                                                    jednostki maja Virtuti na sztandarach oraz 21 pp "Dzieci Warszawy" plk.
                                                    Stanislawa Sosabowskiego, rowniez odznaczona Virtuti Militari

                                                    cos ci dzwoni, wydaje ci sie ze wiesz, ale nie wiesz w ktorym kosciele
                                            • xavras_wyzhryn Re: To byla celowa przesada. 21.02.05, 23:07
                                              a merytorycznie, zebys wiedzial nieuku..
                                              po bitwie pod Kluszynem do hetmana Zolkiewskiego, przylaczyly sie i zlozyly
                                              przysiege na wiernosc pobite oddzialy Walujewa.

                                              Pulki te niezapomnianego dnia 9 pazdziernika, wkroczyly razem z choragwiami
                                              polskimi do moskwy. Lyso ci nieuku ?
                                              • xavras_wyzhryn Re: To byla celowa przesada. 21.02.05, 23:15
                                                i co saszka : poszedles w encyklopedii szukac, czy mam racje ?

                                                jak to bylo..? pelne zanurzenie na niezbite fakty? heh
                                              • sasza04 Re: To byla celowa przesada. 21.02.05, 23:45
                                                Co mi ma byc lysy palancie niemyty. Tam pol Moskwy przeszlo na strone Polakow.
                                                Nawte biedny Filaret Romanow ;)) Chyab zreszta nie jest zbyt ow Walujew
                                                popularny w Rosji, jak niejaki Opalinski ktorego raczyles wspomniec czy Radziwill.
                                                • xavras_wyzhryn Re: To byla celowa przesada. 22.02.05, 01:23
                                                  szybko zmieniasz poglady.. przed chwila pisales, ze nie bylo moskiewskich
                                                  oddzialow, ktore przeszly na strone polska, teraz, ze przeszlo pol moskwy...

                                                  zebys wiedzial nieuku, ze patriarcha Filaret nie przeszedl na strone, tylko
                                                  zostal wziety do niewoli i w lykach przewieziony do Warszawy , a tam jak malpa
                                                  pokazywany krolowi Zygmuntowi III Wazie

                                                  placzesz sie w zeznaniach i jestes absolutnie niewiarygodny
                                                  • sasza04 Re: To byla celowa przesada. 22.02.05, 09:48
                                                    Hahaha, durniu, kiedy zostal wziety do niewoli??? A najpierw kto paktowal w
                                                    imieniu siemibojarszczyny z Zyga warunki tronu do Wladka??? Sam z wielkim
                                                    poselstwem pojechal pod Smolensk, ale nasi okazali sie tak goscinni, ze zabral
                                                    go ze soba na wycieczke do Polski. Bez wizy.
                                                    Zreszt to i tak nic przy tym co Polacy wyrabiali w XVIII wieku. Ci to dopiero
                                                    pokazali ile razy mozna panow zmienic.
                                                  • manny_ramirez Re: To byla celowa przesada. 22.02.05, 12:27
                                                    Filaret zostal aresztowany w lutym 1611. On nei paktowal w imieniu
                                                    semibojarszczyny . To robil Fyodor Mscislawski. Filaret wynegocjowal
                                                    wczesniejszy uklad w Lutym 1610 w imieniu obozu tuszynskiego
                                                  • manny_ramirez Nie tak calkiem 22.02.05, 12:23
                                                    Jako "malpa" pokazywany byl Wasyl Szujski. Filareta traktowano bardzo dobrze w
                                                    twierdzy malborskiej
                                                • xavras_wyzhryn Re: To byla celowa przesada. 22.02.05, 01:57
                                                  nie mam na imie tak, jak twoj ojciec, wiec nie pisz do mnie palancie
                                                  • xavras_wyzhryn Re: To byla celowa przesada. 22.02.05, 01:58
                                                    per "palancie"
                                                  • sasza04 To sie dla zalatwic tluku :) 22.02.05, 09:49
                                              • manny_ramirez Re: To byla celowa przesada. 22.02.05, 00:11
                                                i nie zaponijmy tez o rosyjskich oddzialach ktore walczyly po stronie
                                                Wladyslawa az do 1619 i o pokaznej emigracji co osiadla na Litwie zamiast
                                                dostac sie pod panowanie Romanowow
                                                • sasza04 Niejaki Glinski wolal Iwana IV od Jagiellonow. 22.02.05, 09:50
                                                  I ktoz tez wzgardzil Romanowowami?
                                                  • manny_ramirez Glinski wolal Iwana III 22.02.05, 12:28
                                                    to bylo prawie sto lat wczesniej. I o co Ci chodzi o tej wzgardzie Romanowami?
                                                  • xavras_wyzhryn Re: Glinski wolal Iwana III 22.02.05, 22:47
                                                    Sek w tym, ze ten pan sam za bardzo nie wie o co mu chodzi, a w momencie, gdy
                                                    wytknie mu sie bledy merytoryczne, logiczne, etc. chowa ogon pod siebie,
                                                    zmienia temat, albo obraza
                                                  • manny_ramirez To juz wiadomo 22.02.05, 22:49
                                                    ale milo sie posmiac z tych faktow historycznych ktore ani troszke nie trzymaja
                                                    sie kupy ani odnosnie 17go ani 20go wieku. Chodzi tym panom glownie o to aby
                                                    udowodnic apriori wymyslona teze. nawet jak fakty jej przecza. Zabawne
                                                  • sasza04 Re: Glinski wolal Iwana III 24.02.05, 17:07
                                                    Nie zmienia to samej natury rzeczy, ze wybral Rosje a nie Polske, czy Litwe w
                                                    jego wypadku. To bylo prawie nagminne w owym czasie. I pozniej zreszta tez. A
                                                    co sie tyczy wzgardy okazanej Romanowom, sam bnapisales, ze jakies oddzialy
                                                    rosyjskie walczyly po polksiiej stronie wdo 1619 i potem na Litwie zostala
                                                    jakas emigracja rosyjska, wiec sie pytam kto to byli. Proste.
                                            • xavras_wyzhryn Re: To byla celowa przesada. 21.02.05, 23:07
                                              A od Marszalka Pilsudskiego to sie laskawie odwal, bo gdyby nie On, to dopiero
                                              bys du..pa szczekal a nie mowil po polsku, chociaz.. kto cie tam wie, moze
                                              wlasnie to robisz...
                                              • sasza04 Wiesz jak Wielkopolska spiewa I Brygade? ;)) 21.02.05, 23:47
                                                My pierwsza brygada pilsudskiego dziada :))
                                                • xavras_wyzhryn Re: Wiesz jak Wielkopolska spiewa I Brygade? ;)) 22.02.05, 00:19
                                                  sasza04 napisał:

                                                  > My pierwsza brygada pilsudskiego dziada :))

                                                  Tak.. no to sie wypowiedziales...

                                                  Tekst godny ciebie - imbecyla.
                                                  • sasza04 A ty tloku to pewnie relikt KPN ;)) 22.02.05, 09:51
                                                  • xavras_wyzhryn Re: A ty tloku to pewnie relikt KPN ;)) 22.02.05, 22:56
                                                    Wytykales ludziom ortografie na forum, czego sie z grzecznosci nie robi, wiec
                                                    ja wytkne tobie. TLUKU pisze sie przez U a nie Ó, znajomosc ortografii jest
                                                    elementem ogolnej oglady, ktorej ci wyraznie brak. Widac w komunistycznych
                                                    familiach takie panuja prawa.

                                                    Co sie tyczy kpn, to gleboko gardze ta partia. Jak i Leszkiem M. jej tworca,
                                                    poniewaz zeszmacil sie w latach 70-tych piszac w swojej ksiazce o Kampanii
                                                    Wrzesniowej, ze Polska nie byla w stanie przeciwstawic sie niemcom, ze wzgledu
                                                    na zla strukture klasowa i burzuazyjno-obszarniczy ustroj kraju.

                                                    Rozumialbym (choc nie usprawiedliwial) takie szmacenie sie w latach 50-tych,
                                                    ale 70-te... Sam jest (byl, jeden diabel) Platny Zdrajca Pacholek Rosji, jak to
                                                    trafnie byl sie okreslil niegdys z trybune sejmowej.

                                                    Nie identyfikuje sie z zadnym ugrupowaniem. Po prostu mierzi mnie oklamywanie
                                                    naszej historii i opluwanie naszych dokonan.
                                                • krystian71 Re: Wiesz jak Wielkopolska spiewa I Brygade? ;)) 22.02.05, 10:26
                                                  zapewne w twoim domu to byla tradycyjna czastuszka,cos tak jak tradycyjne
                                                  wigilijne "jajeczko".
                                                  Ja pragne zwrocic uwage na fakt,ze gdy w 26 wojska wierne prezydentowi
                                                  Wojciechowskiemu staraly przemiescic sie z Wielkopolski na Warszawe,celowy
                                                  strajk i sabotaz POZNANSKICH kolejarzy im to udaremnil.
                                                  • sasza04 Re: Wiesz jak Wielkopolska spiewa I Brygade? ;)) 26.02.05, 12:45
                                                    Po raz kolejny piszesz bzdury krystianku. Nie bylo zadnego strajku i sabotazu
                                                    poznanskich kolejarzy. POznanscy kolejrze pozostali wierni prawowitemu rzadowi
                                                    i bynajmniej nie poparli puczysty jak ich koledzy z reszty kraju. Poznanskie
                                                    pulki dotarly bez przeszkod do Kutna i dopiero tam sabotaz kolejarzy - glownie
                                                    ze zwiazkow zawodowych zdominowanych przez PPS - m.in. rozkrecenie torow,
                                                    sprawil, ze pulki do Warszawy nie datarly.
                                                  • krystian71 Re: Wiesz jak Wielkopolska spiewa I Brygade? ;)) 26.02.05, 13:53
                                                    zamach poparlo cale spektrum partii politycznych-PPS,PLS-Wyzwolenie,niektore
                                                    partie mniejszosci nar. oraz komunisci.
                                                    Opowiedziala sie za nim bez zastrzezen klasa robotnicza-pomagajac w ten sposob
                                                    w blokowaniu wojsk rzadowych stacjonujacych w Wielkopolsce i przyspieszajac
                                                    przerzut wojsk wiernych Pilsudskiemu z okolic Wilna.
                                                  • sasza04 Re: Wiesz jak Wielkopolska spiewa I Brygade? ;)) 27.02.05, 00:01
                                                    Wszystko prawda, tyle ze w Wielkopolsce wsrod robotnikow i tak najsilniesza byla
                                                    Narodowa Partia Robotnicza wroga Pilsudskiemu. A wiec Pilsudski sukces wego
                                                    puczu zawdzieczal kolejarzom - zatrzymujac transporty wierne rzadowi
                                                    przepuszczal oddzialy puczystow - ale w zaden sposo nie kolejarzom
                                                    wielkopolskim. A pozostale partrie lewicowe, ktore poparly pucz bardzo gorzko
                                                    wnet tego zalowaly.
                            • xavras_wyzhryn Re: Ale o tym za Wladyslaw Waze 19.02.05, 21:55
                              naf-naf - nie zachowuj sie jak komunistyczny aparat propagandowy z lat 40-tych
                              i jak wspolczesne rosyjskie MSZ. Nie klam w zywe oczy, wzglednie nie wstawiaj
                              swoich zmyslen w miejsce niewiedzy.
                              Krystian ma racje Moskwe spalono NA WYRAZNY ROZKAZ CARA.
                              Moskwa byla oblezona przez wojska polskie i dopiero wtedy, powodowani miedzy
                              innymi strachem oficjele (bojarzy) zdetronizowali Wasyla Szujskiego, obrali
                              carem Wladyslawa i otworzyli bramy miasta.
                              • manny_ramirez Re: Ale o tym za Wladyslaw Waze 19.02.05, 21:57
                                Ni calkiem xavras

                                Szujski zostal obalony po klesce pod Kluszynem . Wladyslaw zostal obrany za
                                cara bez zadnego oblezenia. Zolkiewskiego wojska byly na to za slabe. Glowne
                                sily z krolem staly pod Smolenskiem

                                Jak chcesz powaznej dyskusji napisz na moj email
                                • xavras_wyzhryn Re: Ale o tym za Wladyslaw Waze 19.02.05, 22:32
                                  No jednak calkiem.. :)
                                  Tak sie sklada, ze XVII wiek to moj ulubiony okres :)
                                  Bitwa kluszynska skonczyla sie w zasadzie 4 lipca 1610 roku, a Szujski zostal
                                  szczesliwie obalony dnia 27 tegoz miesiaca.
                                  Wladyslaw zostal uznany carem na poczatku tylko przez kapitulujace oddzialy
                                  moskiewskie po klesce kluszynskiej oraz przez miasta, przez ktore przejezdzal
                                  na drodze do Moskwy.
                                  Wojska polskie oraz idace przy nich rozbite wojska Walujewa przybyly pod Moskwe
                                  na poczatku sierpnia. Istotnie nie bylo oblezenia ze strzelaniem z armat i
                                  szturmami, ale byla demonstracja sily i.. uklady, a jak wiadomo ukladami
                                  rowniez sie zdobywa. :)
                                  Ich efektem byla podpisana 27 sierpnia ugoda, w ktorej Wladyslaw zostal uznany
                                  carem rowniez przez moskwian, wraz z opisaniem szczegolow koronacji (chodzilo
                                  m. in. o obrzadek religijny.
                                  Sily Zolkiewskiego wcale nie byly takie male (w koncu wystarczyly do
                                  druzgocacego rozbicia 30-40.000 w/g roznych danych armii moskiewskiej)
                                  prowadzil okolo 7000 ludzi, nie liczac oddzialow Walujewa, ktore przystaly do
                                  Wladyslawa.
                                  Jednoczesnie pertraktowano z Janem Piotrem Sapieha, aby porzucil 2-go
                                  Samozwanca i polaczyl sie z Zolkiewskim, co nastapilo w polowie wrzesnia 1610
                                  roku. W/g roznych szacunkow prowadzil on 10000 ludzi. Sily to byly znaczne.

                                  Choragwie polskie weszly ostatecznie do Mokwy pamietnego dnia 9 Pazdziernika
                                  1610 r.
                                  A wiec stan, ktory nazwalem, moze nieco na wyrost, ale nie bezpodstawnie
                                  oblezeniem trwal okolo 2 miesiecy.

                                  Pozdrawiam X. W.
                                  • manny_ramirez Re: Ale o tym za Wladyslaw Waze 19.02.05, 22:38
                                    Ok taka mala licytacja, to akurat okres w ktorym sie specjalizuje jako
                                    historyk:)

                                    wszystko co napisales prawde oprocz wlasnie tego oblezenia, Zolkiewski stal z
                                    wojskiem kilka kilomterow od stolicy i jej ani nie okrazyl ani nawet nie
                                    planowal takiego okrazenia. nawet jezeli sie zgodzimy ze 19000 zolnierzy to
                                    byla na tamte czasy spora sila byla to w wiekszosci kawalaria, tylko okolo 3000
                                    piechoty i brak prawie kompletnie artylerii

                                    Aby przeprowadzic powazne oblezenie Zolkiewski musialby otrzymac wsparcie od
                                    krola

                                  • manny_ramirez aha jeszcze jedno 19.02.05, 22:42
                                    Wladyslaw zostal uznany carem na poczatku tylko przez kapitulujace oddzialy
                                    > moskiewskie po klesce kluszynskiej oraz przez miasta, przez ktore przejezdzal
                                    > na drodze do Moskwy.==tu masz chyba na mysli Zolkiewskiego bo Wladyslawa tam
                                    przeciez nie bylo. Wzial go na nastepna wyprawe z soba krol dopiero w 1612-13 a
                                    sam Wladyslaw na terytorium moskiewskim pojawil sie dopiero w 1617
                                    • xavras_wyzhryn Re: aha jeszcze jedno 19.02.05, 22:56
                                      Dokladnie tak.
                                      Zolkiewski byl szczwanym lisem.. :) Doskonale potrafil wywazyc jakosc i ilosc
                                      swoich sil i w oparciu o to wybrac odpowiednia taktyke nie tylko militarna, ale
                                      i dyplomatyczna. To piekna cecha i za to go cenie szczegolnie. Szkoda go tylko,
                                      ze zginal w niefortunnej wyprawie moldawskiej w odwrocie spod Cecory w 1620.

                                      Milo spotkac bratnia dusze w sensie zainteresowan na tym forum.

                                      Pozdrawiam i pewnie sie odezwe.
                                      • krystian71 Re: aha jeszcze jedno 19.02.05, 23:06
                                        mial wtedy 74 lata i zginal z bronia w reku.
                                        Jak glosi legenda,przebil szabla podsuwanego mu do ucieczki konia i walczyl
                                        pieszo wraz z innymi towarzyczami
                                        • xavras_wyzhryn Re: aha jeszcze jedno 19.02.05, 23:20
                                          przydaliby sie teraz tacy ludzie... wierze, ze gdzies sa
                              • naf-naf Re: Ale o tym za Wladyslaw Waze 19.02.05, 22:45
                                Moakwa za Polakow byla spsalona? To bardzo odkrywcze! Myslalem ze byla tylko spladrowana. Oczywiscie mialem na mysli /sladem Krystiana/ wojne 1812r.Kiedy moskwa byla spalona prawdopodobnie przez Rosjan, ale bez roskazu. A z zawodu jestes chyba prokuratorem? Wiem ze wszyskiemu jestem winny, ale dobrowolnie sie przyznaje!
                    • naf-naf Re: Ale o tym za Wladyslaw Waze 19.02.05, 13:10
                      Slucha, Ksawery,jestes strasznie zakompleksiony! Z drzewa Polacy tez pierwsi zeszli, czego Rosjanie dotychczas nie potrafia im darowac!I dlatego falszuja historie!
                      • xavras_wyzhryn Re: Ale o tym za Wladyslaw Waze 19.02.05, 22:41
                        naf-naf : Zauwazylem pewna prawidlowosc.. wszedzie tam, gdzie nie staje Ci
                        (hmm, coz za dwuznacznosc..:-) ) argumentow, lub wiedzy, lub temat jest
                        niewygodny, piszesz, ze Twoj oponent ma kompleksy...
                        Ja jestem za duzy, zeby sie na to nabrac.

                        Btw. Rosjanie nic nie falszuja... przeciez polskich oficerow w Katyniu
                        wykonczyli niemcy, ewentualnie hitlerowcy, albo inne krasnoludki, prawda?
                        Kto uwaza inaczej jest zakompleksionym rusofobem, heh, paradne.
                        • naf-naf Re: Ale o tym za Wladyslaw Waze 19.02.05, 22:51
                          Nie, poprostu przypominam Tobie, ze w twojej liscie polskich rekordow brakuje glownego: zejscia z drzew. Ktorego Rosjanie, owszem, strasznie zazdroszcza! To przeciez nie do odrobienia!
                          • xavras_wyzhryn Re: Ale o tym za Wladyslaw Waze 19.02.05, 23:01
                            Mozemy wam pozyczyc drabiny, skoro to takie wazne... :)
                    • manny_ramirez do xavras_wyzhryn 19.02.05, 14:23
                      Masz dobre posty. Zgadzam sie z nimi calkowicie. I masz duza wiedze o
                      stosunkach polsko-rosyjskich. To tez cos co mnie bardzo inetresuje nawet
                      zawodowo.Jakbys mial ochote na powazniejsza rozmowe to prosze napisz na moj
                      gazetowy email

                      pozdrowienia
                  • krystian71 Re: Ale o tym za Wladyslaw Waze 19.02.05, 12:26
                    napisz cos wiecej , to doskonala dokumentacja aberracji umyslowej i osadzania
                    wszystkich wg.wlasnych komplexow i zachamowan.
                    Gdzie sa te korzenie?
                    A tak miedzy nami mowiac, Napoleon zajal opustoszona i podpalona na rozkaz cara
                    Moskwe.Nawet zimy tam nie przetrzymal-i co z tego?
                    • naf-naf Re: Ale o tym za Wladyslaw Waze 19.02.05, 13:13
                      Czy jestes tak pewny narodowosciowej przynaleznosci moich kompleksow? Z ktorych zreszta zdale sobie sprawe i staram sie przezwyciezyc. Czego Tobie tez zycze.
                      • krystian71 Re: Ale o tym za Wladyslaw Waze 19.02.05, 13:24
                        walcz z tym , swiadomosc ich istnienia to juz polowa sukcecu.
                        Zapewniam cie, ze MOJE nie na Moskwie sie ogniskuja.
                        Ale to chyba widac golym okiem,nawet na tym forum, gdzie temat Rosjii zostal
                        sztucznie wywolany ostatnimi doniesieniami prasowymi.
                        Ten temat w powszechnej opinii spadl nareszcie na plan dalszy
                        Przestal istniec i przestal straszyc, gdyby Miszka swym pragnieniem milosci nie
                        wywolal upiorow
                • sasza04 Doskonala riposta krystianowi71. 20.02.05, 16:11
                  Moze teraz chlpie bedzie wiedzialo cos wartosciowego o okresie smuty w Rosji i
                  udziale w tym Rzeczypospolitej.
              • sasza04 A Napoleon to pies ignorancie?? ;)) 20.02.05, 16:05
          • sasza04 Durniu kanciasty, czy Zolkiewski to byl awanturnik 20.02.05, 15:55
            czy hetman polny koronny?? Czy Kluszyn to wyprawa jakichs awanturnikiw czy
            wypowiedziana oficjalnie przez Sejm wojna Moswkie??? Cofnij sie do szkol baranie.
            A swieto poniewaz prawie pokrywa sie z 7 listopada, sprawdz w ksiazkach co do
            1991 r. w Rosji wowczas swietowano. Potem bylo juz nieco niepolitycznie
            obchodzic to swieto wiec pojawilo sie kapitulacja Polakow na Kremlu, choc de
            fatco kapitulacja miala miejsce nie 7 a 5 XI. Teraz d tego jeszcze doszlo swieto
            Matki Boskiej Kazanskiej wiec sie ne dziw ignorancie, ze jest to swietem.
            Berezyna nie miala juz zandego znaczenia, a 9 maja nadal jest w Rosji wielkim
            swietem.
            • krystian71 Re: a swietujcie sobie chocby 17.09 20.02.05, 16:03
              czyli pakt Ribbentrop-Molotow.
              I tak to nie zmieni faktu , ze Rosja sie sypie,pruje i trzeszczy w szwach , bo
              za tak wielkie ni9egodziwosci przyszedl wreszcie dzien zaplaty
            • j-k maladjec, nawet historycy rosyjscy pisza, 20.02.05, 16:40
              ze wyprawa na Moskwe, to nie byla wojna polsko-rosyjska,
              ale jedynie interwencja Rzeczpospolitej,
              w celu opowiedzenia sie po jednej z rosyjskich stron.

              - ze Rosjanie tym manipuluja, to zrozumiale.

              Ale ze Ty?.
              Po co?
              • sasza04 Re: maladjec, nawet historycy rosyjscy pisza, 20.02.05, 16:47
                Po jakiej wiec stronie opowiedzial sie Rzeczypospolita??? Wytlumacz mi prosze to
                jak najprosciej, gdyz dla mnie to wielka hydrozagadka ;) Dlaczego Polska
                wypowiedziala wojne Moskwie na wiesc o jej sojuszu ze Szwecja?? Czyz nie
                dlatego, ze to automatycznie utrudniloby odzyskanie korony szwedzkiej przez
                Zyge??? Ze zdobycie Moskwy i osadzenie tam na tronie swego czlowieka mogloby
                sprawic, ze Rosja tym razem wystapilaby przeciw zwecji co zreszta nie bylo wlace
                takie glupie jesli sie zwazy, ze Szwecja odciela Rosje od Baltyku.
                Po ktorej wiec stronie opowiedziala sie Polska i czy ta strona nie powstala
                dopiero wowczas gdy Szujscy stali sie karta przegrana. Nie ludz sie, ze Polska a
                dokladnie Zyga kierowaly jakies altruistyczne zapedy gdy wyprawial sie na
                Moskwe. Nie badz naiwny.
                • j-k czy Ty widziales, zebym ja na tym forum pisal 20.02.05, 16:57
                  kiedykolwiek o altruizmie?
                  piszac o world politics lubie slowo: realpolilik

                  Polska przeciez Rosji nigdy zniszczyc nie chciala, a chciala tylko "uzyc"
                  ja do swoich celow...

                  Tragedia, i Rosji i Katarzyny II. bylo przejscie od polityki "uzywania"
                  Rzeczpospolitej do swoich celow - co nie bylo dla nas takie zle -
                  do polizyki rozbiorow, za namowa Prusakow.

                  Skorzystali na tym Prusacy.
                  Rosja nie.

                  • krystian71 Re: czy Ty widziales, zebym ja na tym forum pisal 20.02.05, 17:23
                    alez jotka , pisanie w obecnych warunkach , gdy Polacy ciagle jeszcze nie moga
                    ochlonac od dobrodziejstw "wyzwolenia", 17.09 , Katynia-bo ciagle zyja
                    swiadkowie i ofiary ,o Katarzynie Wielkiej , rozbiorach , powstaniach ,Sybirach
                    ma taki sam ens jak o Lzedymitrach z 1609r.
                    Nie wyczuwasz w tym smiesznosci.
                    Ja bym sie i o ten 17.09 nie upominal , ani nawet o ten Katyn , majac
                    swiadfomosc , ze jak tylko okolicznosci by im pozwolily , znowu zrobili by to
                    samo.
                    To po prostu taki gatunek.
                    Ja tylko chcialbym , zeby o wdziecznosciprzestali snic na jawie.
                    Bo i tak tego nigdy sie nie doczekaja!!!
                    • j-k Re: czy Ty widziales, zebym ja na tym forum pisal 20.02.05, 17:29
                      nie, no moze jestem wredny.
                      zwyczajnie, sprawdzam ich wiedze historyczna...
                      i ciesze sie, ze maladcy maja przyszlosc przed soba...
                      • krystian71 Re: czy Ty widziales, zebym ja na tym forum pisal 20.02.05, 17:43
                        to dla mnie jakas tajemnica.
                        Polacy, rozumiem , masa klesk w ostatnim 200-tu leciu.
                        Chcialoby sie poszukac w historii momentow,kiedy MY dajemy w dupe innym.
                        Ale Wielkorus?Co taki szmat ziemskiego globu podbila?Nawet Kosmosu?
                        Po co im rozpamietywanie jakis zwyciestw lub klesk sprzed 400-tu lat.
                        To jakas niebezpieczna dla psychicznego zdrowia narodu paranoja.
                        • j-k ja ich rozumiem... 20.02.05, 18:52
                          posiedz gdziew Rosji 2 tygodnie (tylko nie w Moskwie , czy Petersburgu)
                          popatrzysz na dziurawe drogi, drzwi nie pasujace do futryn...

                          oni przeszli te sam droge co my.

                          demokracja 11-13. w.
                          Mongolowie 13-15. w
                          zamordyzm 13-17.w.
                          absolutyzm 18.w.
                          czasy wzglednej liberalizacji 19.w.
                          i trzy deko demokracji (1905-14)
                          ponownie zamordyzm 20. w.

                          i znowu obudzili sie z reka w nocniku.
                          ale dojda kiedys do siebie.
                          • krystian71 Re: ja ich rozumiem... 20.02.05, 19:02
                            jota,qrwa -jaka ta sama droga.Przeczytaj co napisales

                            > demokracja 11-13. w.
                            > Mongolowie 13-15. w
                            > zamordyzm 13-17.w.
                            > absolutyzm 18.w.
                            > czasy wzglednej liberalizacji 19.w.
                            > i trzy deko demokracji (1905-14)
                            > ponownie zamordyzm 20. w.
                            >
                            jakie Mongoly,jaki absolutyzm.
                            To jest ta glowna chyba przyczyna ,ze tak plemiennie , jezykowo i geograficznie
                            blizcy tak odmiennie inne doswiadczenia mamy.
                            My jestesmy dumni z naszych-demokracji(niech bedzie szlacheckiej)
                            ,neminem captivabimus i nihil novi.
                            Oni ze swoich imperialnych sukcesow-jednostka zerem,jednostka bzdura i tak od
                            Iwana Groznego do Majakowskiego.
                            Stwierdzam z bolem,ze nigdy sie nie zrozumiemy i lepiej sobie odpuscic
                            • j-k nie namawiam, Cie do niczego 20.02.05, 19:08
                              a zawsze tu pisalem, ze chodzi mi tylko o to, by Rosjanie przestali sie nami,
                              Polakami, interesowac ZBIOROWO, poprzez wycieczki na T-34, czy T-92...

                              Poza tym nie zamierzam robic tu Rosji reklamy...
                              wole wszakze turystyczne i indywidualne wycieczki po Rosji, niz po USA...
                              wiecej tam tajemniczosci.
                              a i kobiety ciekawsze...

                              bye.
                              • krystian71 Re: nie namawiam, Cie do niczego 20.02.05, 19:22
                                to napewno jest prawda, i tu ci racje przyznaje.
                                Tez od paru dni apeluje do Miszki,aby sobie Polske odpuscil,bo to teren do
                                milosci stracony.
                                On mowi,ze Polska za mala , aby Rosje zainteresowac i dalej swoje pretensje
                                wnosi,MALA NIE MALA , BYLE BY KOCHALA
                                Jak najdalej od Polski i Europy, jak najdalej od zbiorowych zmotoryzowanych
                                rajdow.
                                Nawet z ta Ukraina , chociaz nie mam zludzen , co , kto i po co ta pomaranczowa
                                rewolucje uskutecznil...Ciesze sie jak dzwonek,ze jesli nawet to bylo tylko po
                                to , by inna oligarchia stery przejela,to niech sie nazywa,ze ta oligarchia
                                dzieki Polsce i jej poparciu jest wprowadzona i o setki kilometrow od naszych
                                granic wyzwolicieli odsuwa.
                                Bo nie daj Bog, znowu przypomna sobie,ze tez Slowianie sa.
                                Co prawda ze skosnymi oczkami i mongolska jak Jelcyn falda,ale qrwa Slowianie.
                              • naf-naf Re: nie namawiam, Cie do niczego 21.02.05, 11:50
                                Ciesze sie JK, ze proponujesz mi dla odwiedzin ojczyzny bardziej nowoczesny sprzet! Jezdze narazie Polonezem.Okropnie, musze ci powiedziec!
                  • naf-naf Re: czy Ty widziales, zebym ja na tym forum pisal 21.02.05, 23:35
                    A co miala ta nieszczestna Katarzyna zrobic, gdy Polska nie rozumiejac swego szczescia ,uparcie nie chciala zastac Rosji uzyteczna. Oraz jak teraz mowi sie "naglosniala sprawe"?! No i prosze, naglosnila, pobudzajac zazdrosc do Rosji i apetety wszystkich chetnych dookola! A wszystko przeciez przez kompleksy wlasnie! Heill Freud!
                • dewlet-girej Re: maladjec, nawet historycy rosyjscy pisza, 20.02.05, 21:21
                  racja jak zawsze lezy posrodku

                  Zygmunt rozpoczal wojne w celu przerwania sojuszu moskiewsko-szwedzkiego i
                  zdobycia Smolenska i wcale w sprawy wewnatrz moskiewskie nie chcial sie pchac
                  ale od lutego a juz w szczegolnosci sierpnia 1610 rzeczywiscie wojska RON staly
                  sie koalicjantami tych w Moskwie co obrali Wladyslawa na cara. elekcja ta w
                  zaden sposob nie byla narzucona sila.
    • colddance Re: List otwarty od ROsjanina do POlakow 19.02.05, 07:31
      Musisz Misza zrozumiec, ze Polacy zdaja sobie sprawe z tego, ze narod rosyjski
      nie moze byc pociagany do odpowiedzialnosci za zbrodnie jego rzadu ale jest
      wsrod Polakow pewna rezerwacja odnosnie braku zdecydowanego potepienia ze strony
      rosyjskiej wzgledem zbrodni bylego ZSRR. Z Niemcami jest latwiej bo oni
      uderzaja sie w piers kiedy tylko jest ku temu okazja. W czasie obchodow 60.
      rocznicy Powstania Warszawskiego kanclerz Schroeder powiedzial jasno: "Wir
      Deutschen wissen sehr wohl, wer den Krieg angefangen hat". Kiedy podobne
      oswiadczenie padnie z ust lidera rosyjskiego? Musisz zrozumiec, ze po 1945 roku
      Armia Czerwona byla w Polsce armia okupacyjna. W umyslach moich dziadkow ktorzy
      zyli w tamtych czasach, zolnierze rosyjscy nie byli wcale tak duzo lepsi od
      zolnierzy Wehrmachtu. A potem wojska rosyjskie stacjonowaly u nas az do
      wczesnych lat 90-tych. To nie mogla wplynac pozytywnie na wizerunek Rosjan w
      naszym kraju, chyba sam to rozumiesz.

      Nie zywie niecheci do narodu rosyjskiego ale na pewno czuje ja do jego
      przywodztwa. Dlaczego Rosjanie toleruja rzady autorytarne ktore w oczywisty
      sposob nawiazuja do skompromitowanego systemu? Czy nie czas na pokojowa
      rewolucje a la Gruzia czy Ukraina? Miejsce Rosji jest w Europie. A wiec
      dlaczego sama sie ona od niej odsuwa?

      Prosci Polacy beda poddawac sie emocjom i beda rzucac gorzkie, czesto
      nieprzemyslane slowa pod adresem zwyklych, Bogu ducha winnych, Rosjan. Ja tego
      nie pochwalam. Potrzebujemy dialogu pomiedzy ludzmi ktory budowalby mosty a nie
      je burzyl.
      • j-k Re: List otwarty od ROsjanina do POlakow 20.02.05, 16:45
        ladne.
    • borrka Liga Cie przygarnie, Miszenka. 19.02.05, 16:55
      Miszenka biedny, wzruszyles mnie swymi lamentami, doprawdy!
      Tak, podlosc polskich rusofobow nie zna granic...

      I dlatego mysle, ze znajdziesz dla siebie miejsce w Lidze do Zwalczania Rusofobii.
      Garbusek Konik, Susanin Iwan, Pugaczowa i Kirkorow, Czuk i Hek.
      To tylko pare nazwisk.
      Doprawdy, nie moze Cie zabraknac Druhu z Rostowa!
      • xavras_wyzhryn Re: Liga Cie przygarnie, Miszenka. 19.02.05, 23:03
        Ja bym jeszcze dodal Wilka i Zajaca.... :)
    • slowianska_dusza Re: List otwarty od ROsjanina do POlakow 19.02.05, 21:49
      Pisanie, że Polska po wojnie była " silna, wolna, niezawisła i demokratyczna"
      jest bezczelnym, aroganckim chamstwem rosyjskiego MSZ, które nie mogło
      poozostać bez odpowiedzi.
      Nieobecność Polaka na pomniku a obecność Francuza, którzy przez większą część
      wojny kolaborowali i ochoczo wysyłali Żydów ze swojego kraju do Oświęcimia
      oznacza, że Rosja ma w dupie prawdę historyczną, a słowa "Moze w tedy z oczy
      wiekszosci ROsja spadnie naiwna klapka (ktora pozostala u nich jeszcze z casow
      ZSRR) ze POlacy sa naszymi przyjacielami. Oni naiwne jeszcze pamietaja polskie
      filmy, seriale, piesni…" może oddają nastrój naiwnego Rosjanina, ale nie
      przywódców tego kraju. Panu Putinowi proponuję pójść na całość i umieścić na
      postumencie jeszcze Niemca obok Francuza. Przecież to aktualny wielki sojusznik
      Rosji, Kreml od dawna pluje na prawdę historyczną i nie tylko historyczną.

      My Polacy do zwykłych Rosjan wiele nie mamy, poza tym że mogliby być bardziej
      aktywni i krytyczni wobec własnych przywódców, mądrzej ich wybierać, nie
      zgadzać się jak barany, czy jak śpiewali Ukraińcy "kozły", na wszystko co im
      się narzuca. Rosyjskie władze stały się jednak tak aroganckie i agresywne jak
      władze ZSRR i robią wszystko zeby Polacy Rosjan nie lubili. Ale my nie jesteśmy
      małostkowi, polski prezydent pojedzie na obchody 9 maja w hołdzie dla zwykłych
      Rosjan, narodu rosyjskiego i ofiar jakie poniósł w czasie II Wojny Światowej.
      • xavras_wyzhryn Re: List otwarty od ROsjanina do POlakow 19.02.05, 23:14
        Gdybyz oni kiedys poszli sladem Ukrainy... fajnie by bylo (przynajmniej na
        razie sie w miare fajnie na Ukrainie zapowiada).
        Ja do zwyklych Rosjan nic nie mam, pod warunkiem, ze oni nie maja nic do mnie.
        Co wiecej cenie sobie chociazby rosyjskich szachistow, chociaz Akiba Rubinstein
        i tak jest najlepszy ze wszystkich, ktorzy kiedykolwiek grali, graja, czy grac
        kiedykolwiek beda... :)
      • misza_kazak Re: List otwarty od ROsjanina do POlakow 20.02.05, 13:17
        slowianska_dusza napisał:

        > Nieobecność Polaka na pomniku a obecność Francuza, którzy przez większą część
        > wojny kolaborowali i ochoczo wysyłali Żydów ze swojego kraju do Oświęcimia
        > oznacza, że Rosja ma w dupie prawdę historyczną,

        A moze wreszcze skonczycie z kompleksami wobec Francji?! Moze wreszcze przestaniecie negowac oczywiste i naturalne fakty
        1)Francja byla, jest i bedzie jednym z trzech glownych Europerjskich mocarstw.
        2)Francja jest stalym czlonkiem Rady Biezpeczenstwa, miala wlasna strefe okupacyjna.
        3)Dla calego Swiata Francja jest 4 mocarstwem w Aljansie antyhitlerowskim, a nie Polska.

        Dlatego brak Francuskiego zolnierza na postamencie byl by bardzo dziwny.
        A POlskiego niezrozumialy dla wiekszosci ludzi na calym Siwiecie (oprocz POlsakow oczywiscie :)))
        Mozecie leczyc swe kompleksy dalej, ale faktow nie zmienicie. POlska jest jednym z wielu panstw w Europie ktorzy walczyli z Faszyzmem, a mocarstwem nie byla.

        > wiekszosci ROsja spadnie naiwna klapka (ktora pozostala u nich jeszcze z casow
        > ZSRR) ze POlacy sa naszymi przyjacielami. Oni naiwne jeszcze pamietaja polskie
        > filmy, seriale, piesni…" może oddają nastrój naiwnego Rosjanina, ale nie
        > przywódców tego kraju.

        A mnie wlasnie chodzi o ludzi - bo oni stanowia wiekszosc panstwa i jego dusze, a nie politykow ktorzy z reguly ani duszy ani sumienia nie maja.
        I tu wychodzi ze nasz narod was lubi, a wy jego nienawidzicie. Nazywanie nnaszych zolnierzy bandytami i lachmytami jest najwieksza podloscia ktora jakikolwiek narod zrobil dla Rosji.
        Jak mowi nasze przyslowie "Jak otrworzysz dusze to ktos ci moze tedy plunac".


        > Panu Putinowi proponuję pójść na całość i umieścić na
        > postumencie jeszcze Niemca obok Francuza.

        1) Pomnik robil nei Putin
        2) To jest pomnik Aljantom.
        3) Posrednio pomnik Niemcom stoi - przeciez sa czlonakmi ONZ :)))

        > Przecież to aktualny wielki sojusznik
        > Rosji,

        Kto by mowil - POlska jzu w polowe Niemiecka :))))))))))))))))

        > Kreml od dawna pluje na prawdę historyczną i nie tylko historyczną.

        Prawda to u kazdego swoja. Tak samo ja moge powiedziec ze POlska od dawna pluje na prawde historyczna.

        > My Polacy do zwykłych Rosjan wiele nie mamy,

        A wiele i nie trzeba.
        Przestancie chocby nazywac naszych zolnierzy bandytami i bedzie ok. Wiecej od POlakow wymagac nie mozna :)))))))))))))))))))))

        > małostkowi, polski prezydent pojedzie na obchody 9 maja w hołdzie dla zwykłych
        > Rosjan, narodu rosyjskiego i ofiar jakie poniósł w czasie II Wojny Światowej.

        POjedzie oczywiscie. Jak ze inaczej ? :))
        Gdyby Kwas nei przyjechal to zrobil by z POlski posmiewisko dla calego Swiata :))))))))))

        A swoja droga, chce cos powiedziec skoro juz rozmawiamy o wizytach.
        Otoz do Lotwyszy nasze ludzie maja (teraz) wiecej szacunku niz do POlakow. Wiesz dlaczego? Lotysze w odroznieniu od POlakow maja pelne _moralne_ prawo nienawidziec sowieckiego zolnierza. LDa nich wygnanie faszystow bylo narodowa tragedia - przy Niemcach oni byli Aryjczykami (Hitler tak rozkazal), oni pozabijali wszystkich Zydow (99.5% populacji - najwyzszy wskaznik - z 40 tys. Zydow zostalo... 35 czlowiek), komunistow, utworzyli wlasne sily militarne, legion SS. POszli zabierac "przestrzen zyciowa" w Rosji i Bialorusi. Zabili jescze kilkaset tysiecy ROsjan, Bialorusinow, Ukraincow, Zydow i POlakow.
        POtem po wojnie (znow ze w odroznieniu od POlski) stracili WSZYTSKO - marzenia o wielkiej Lotwie, "arysjkosc", jakakolwiek samodzielnosc, wlasna armie, walute itd. Dziesiatki tysiecy Lotyszy wyslano w Sybir lub rozstrzelano (procentowo znacznie wiecej niz w POslce). POtem (w odroznieniu od POslki) nastapila totalna rusyfikacja ludnosci - panstwowy jezyk rosyjski, na uczelniach jezyk rosyjski, przyjeli okolo 30% mieszkancow innych respublik ZSRR.
        Lotwa miala prawdziwa okupacje Sowiecka, a Polska dominacje.
        Lotysze wlaczyli desperacko z Armie Sowiecka podaczas wojny jak i po niej (do konca lat 50tych), a POlacy majac wlasna wielosettysieczna armie z tsyiacami czolgow nie tylko nie walczyli z ZSRR, a nawet pomagali pacyfikowac Czechy!

        Reasumujac: Lotysze od wyganina faszystow mieli ogromne problemy i nie maja NIC za co dziekowac Rosji, a POlacy zostali wyciagnietye z pieca reka rosyjskiego zolnierza.

        Dlatego Lotysze maja prawo oskarzac ROsje o okupacje i maja szacunek od Rosjan jak rowniez poczucie wlasnej winy u dosc duzej ilosci Rosjan, a POslka nie.

        Swoja niewdzieczna, a nawet polda postwa POlacy wywoluja ze strony coraz wiekszej ilosci Rosjan tylko hanbe i nieprzyjazn.

        Na koniec ciekawostka, znakomicie podkrzeslajaca to co powiedzialem - prezydent malenkiej Lotwy Pani Frajberga jest kobieta "z jajami" - ona publicznie wystapila przeciw Rosji i wyslala do Putina list otwarty gdzie oznaczyle wszystkie pretenzje do Rosji za okupacje i pokazala ze nie zamierza pozostawic wszystko jak jest.
        A Polski prezydent Kwasniewski moze tylko robic dobra mine przy zlej grze, bo rozumie ze nie ma zadnych moralnych praw do oskarzania Rosji, bo POlski narod ma ogromny i w zasadzie niewyplacalny dlug przed narodem Rosyjskim...

        A rusofoby w POlsce moga tylko pozazdroscic swym kolesiom w Lotwie, Litwie i Estonii ze ci maja podstawy do rusofobii :))))))))))))

        • borrka Pozdrawiam Rostow nad Donem 20.02.05, 13:35
          To wszystko ma male znaczenie, co Ty Wyzwolicielu sobie myslisz o Waszej roli w wojnie i Europie. Rusofobia lub rusofilia tak naprawde obchodzi mnie tyle, co zeszloroczny snieg.
          Wiesz co mnie cieszy ?
          Ze udalo nam sie ODROBINE (nie znosze megalomanii) pomoc Ukraincom w uniknieciu zaleznosci od Rosji.
          Przez naglosnienie sprawy.
          Juz dawno nikt tak nie zrobil Was w konia, jak Juszczenko przu pomocy Unii i Amerykanow.
          Gratuluje i mysle, ze w kolejce czeka Bialorus i moze jeszcze jacys Wasi "bracia".
        • lortea ruski saldat zawsze byl tytlko zlodziejem, 20.02.05, 14:01
          i gwalcicielem. i nikim więcej, aha jeszcze lachmytą, i gózik mnie obchodzi ilu
          twoich stryjów ubito podczas II WŚ, osobiście twierdzę że o wiele za malo. a
          zacznie mnie to obchodzić gdy przestaniesz wypisywać takie bzdury o Katyniu,
          Powstaniu Warszawskim i innych sprawach.
          • sasza04 Guzik nie Gózik ;))) inteligent ;)) 20.02.05, 16:53
            I nie obrazaj rosyjskich zolnierzy. Gdyby nie oni nawet pisac bys nie umial, o
            ile oczywiscie twoje praszczury przezylyby dobrodziejstwa niemieckiej okupacji,
            ktora to tak perfidnie przerwali Rosjanie.
            • lortea Re: Guzik nie Gózik ;))) inteligent ;)) 20.02.05, 16:59
              powtórzę ci ti co co powtórzą miliony Polaków- TAKIE WYZWOLENIE MAM TAM GDZIE
              I CIEBIE I WCZORAJSZĄ KOLACJĘ. dopuki będziecie pisać że nie wiadomo kto
              odpowiada za Katyń, że Ukraina i inne państwa to dożywotnia sfera wplywów
              Rosji, że wasi lachmyci, gwalciciele to bohaterzy bez czci i skazy, że Rosja to
              wspanialy kraj bez problemów-bo problemy ma tylko pańska polsza, doputy
              będziemy was mieli za nic. zrozumcie że nasze podejście może się zmienić, o ile
              będą jakiekolwiek gesty z waszej strony.
              • sasza04 Nie pod ten adres pijesz 20.02.05, 22:45
                Dopoki tak przy okazji to tym razem przez Ó ;)) Poza tym Rosja dawno sie
                przyznala do zbrodni na jecach w Katyniu. Nie mow, ze nie slyszales, A ze kilku
                glupkow twierdzi inaczej? W Polsce tez bylo sporo takich ktorzy twierdzili, ze w
                Jedwabnem Zydow wymordowali Niemcy, Komancze, Pigmeje czy nawet Czukcze tylko
                nie swiety narod polski ;)
                Nie wiem kogo c tam Rosjanie zgwalcili, ale widze ze przezywawsz to strasznie.
                Trudno stalo sie. Dobrze ze choc przy okazji jednak powypedzali tych Niemcow,
                inaczej moglibysm czekac na angoli i jankesow jak w 1939.
                • lortea pijaństwo to wasza specjalność, 20.02.05, 22:53
                  i bardzo dobrze. o Katyniu to napisz miszy-kazakowi, putinowi i innym. banda
                  lachmytów jesteście i boli was jak żywy ogień że nikt was nie chce w calej
                  Europie, potrzebna nam tylko wasza ropa o gaz I NIC WIĘCEJ.ale się wkurzacie- i
                  dobrze wam tak. nikogo nie wyzwoliliście- tylko podbiliście, zrozum to kacapie.
                  zroxum że to nas przyjęli i do nato i ue, a do was tylko oko puszczają szbaby i
                  inni TYLKO PO TO BYŚCIE ROPĘ SPRZEDAWALI. TYLKO PO TO JESTEŚCIE CALEMU
                  CYWILIZOWANEMU ŚWIATU POTRZEBNI- JAKO TANIA SILA ROBOCZA DO WYDOBYWANIA I
                  DOSTARCZANIA ROPY I GAZU.
                  • sasza04 Re: pijaństwo to wasza specjalność, 21.02.05, 01:15
                    Heheheh, fajnie sie czyta twoje wypociny. ty chyba naprawde nie lubisz Rosjan.
                    BTW nie sadze by w Wielkopolsce pilo sie wiecej niz w innych czesciach Polski.
                    Jezlie zas chodfzi gdzie jest wiecej lachmytow w Polsce to obawiam sie ze
                    znalazlyby sie rejony bardziej lachmyckie. Kongresowka, Galicja itp. Nie sadze
                    tez by nikt Rosjan nie chcial w Europie. Hokeisci sa rozchwytywani, choc Europy
                    to na nich prawde mowiav nie stac, rosyjska literatura od 150 lat ma sie bardzo
                    dobrze, podobnie muzyka i balet. Gdybym cie nie podjerzewal o wtorny
                    analfabetyzm kulturalny nie uwierzylbym ze takie glupoty moze pisac mieszkaniec
                    Polski na progu XXI wieku. Ale nienawisc bywa slepa ;) O, widze, ze i Niecmow
                    zakompleksiony pawianie tez nie lubisz ;)
                    I na koniec gdybys jeszcze bezmozgowcze nie lapal zakorbuj sobie to raz a
                    dobrze, ze swoje zale pod adresem narodu rosyjskiego wylewasz przed Polakiem,
                    kroty z czystej sympatii dla wielkiegho rosyjskiego narodu uzywa kliczki Sasza.
                    Poniatno czarna masa??
                • i-love-2-ski Re: Nie pod ten adres pijesz 20.02.05, 23:04
                  sasza04 napisał:

                  > Dopoki tak przy okazji to tym razem przez Ó ;)) Poza tym Rosja dawno sie
                  > przyznala do zbrodni na jecach w Katyniu. Nie mow, ze nie slyszales, A ze kilku
                  > glupkow twierdzi inaczej? W Polsce tez bylo sporo takich ktorzy twierdzili, ze
                  > w
                  > Jedwabnem Zydow wymordowali Niemcy, Komancze, Pigmeje czy nawet Czukcze tylko
                  > nie swiety narod polski ;)
                  > Nie wiem kogo c tam Rosjanie zgwalcili, ale widze ze przezywawsz to strasznie.
                  > Trudno stalo sie. Dobrze ze choc przy okazji jednak powypedzali tych Niemcow,
                  > inaczej moglibysm czekac na angoli i jankesow jak w 1939.

                  widac,ze ty trenowany na tej komunistycznej wersji historii II wojny swiatowej i
                  epoki stalinowskiej. jesli nie wiesz kogo rosjanie gwalcili i grabili w pOlsce,
                  to najpierw sie zapytaj kogo nie. a Jedwabnym sie nie zaslaniaj,bo wyscie mieli
                  wiecej takich Jedwabnych. Jak rowniez nie zapomnij kto byl sojusznikiem Hitlera
                  Saszka,moze tego tez nie pamietasz. to hitler was kopnal w tylek i
                  zaatakowal,przedtem toscie sie z nim kochali,i byl cacay.
                  • sasza04 Patrz list wyzej 21.02.05, 01:16
            • krystian71 Re: Guzik nie Gózik ;))) inteligent ;)) 20.02.05, 17:27
              hle,hle przyszli nauczyciele ze stepow i pokazali durnym Polakom jak alfabet
              wyglada.
              A w szczegolnosci jak zegarki czytac,bo do tego zamilowanie mieli.
              • sasza04 Zamilowanie do zegarkow mieli wszyscy 20.02.05, 22:41
                Powiem wiecej, wielu amerykanskich zolnierzy wracahjac do domciu przywozilo
                niezle kolekcje europejskiej sztuki. Rosjanie brali planowo i na konto panstwa
                traktujac to jako slusznie naleze rekompensaty. Jankesi, jak to krzewiciele
                wolnosci jednostki, dla siebie.
                • i-love-2-ski Re: Zamilowanie do zegarkow mieli wszyscy 20.02.05, 22:43
                  sasza04 napisał:

                  > Powiem wiecej, wielu amerykanskich zolnierzy wracahjac do domciu przywozilo
                  > niezle kolekcje europejskiej sztuki. Rosjanie brali planowo i na konto panstwa
                  > traktujac to jako slusznie naleze rekompensaty. Jankesi, jak to krzewiciele
                  > wolnosci jednostki, dla siebie.

                  sasza nie usprawiedliwiaj waszego zlodziejstwa,amerykanskim. roznica jest
                  znaczna, i sam o niej wiesz. jankesi jak sa zlapani to sa karani, u was nawet
                  nikt lapany nie jest bo i po co?
                  • sasza04 Re: Zamilowanie do zegarkow mieli wszyscy 20.02.05, 22:48
                    Nie slyszalem by jankesi kogos karali w II ww za szalbierstwo, a bylo ono
                    nagmionne. Nawet to ladnie pokazali w "Kompanii braci". Za to w AC jesli ktos
                    kradl dla siebie to mogl bardzo slono za to zaplacic. A ze Rosjanie brali co im
                    w Niemczech w rece wpadlo to i dobrze. Zwaz, ze Niecy do tej pory nie pisneli co
                    zrobili z Bursztynowa Komnata. A przy okazji i Polska coc z tego chapnela -
                    Biblioteke Pruska Berlinke chociazby :)
                    • i-love-2-ski Re: Zamilowanie do zegarkow mieli wszyscy 20.02.05, 23:01
                      sasza04 napisał:

                      > Nie slyszalem by jankesi kogos karali w II ww za szalbierstwo, a bylo ono
                      > nagmionne. Nawet to ladnie pokazali w "Kompanii braci". Za to w AC jesli ktos
                      > kradl dla siebie to mogl bardzo slono za to zaplacic. A ze Rosjanie brali co im
                      > w Niemczech w rece wpadlo to i dobrze. Zwaz, ze Niecy do tej pory nie pisneli c
                      > o
                      > zrobili z Bursztynowa Komnata. A przy okazji i Polska coc z tego chapnela -
                      > Biblioteke Pruska Berlinke chociazby :)

                      rosjanie brali i to od wiekow co nie bylo ich kolego, wiec nie rozgrzeszaj
                      waszej wielkiej rodiny,bo kazdemu sasiadowi nakradliscie ziem i dobr. nie mowimy
                      tu jedynie o II wojnie swiatowej,gdzie bylo jedno wielkie zlodziejstwo,ktorego
                      nikt nigdy i niczym nie usprawiedliwi. jak chcesz zobaczyc kto komu chapnal to
                      wejdz do waszych muzeow, a tam zobaczysz.
                      • sasza04 Re: Zamilowanie do zegarkow mieli wszyscy 21.02.05, 01:26
                        No co ja tam wielkiego w Poznaniu zobacze palancie?? Nawet nam jedynego Moneta
                        zajebali i to bynajmniej nie krasnoarmiejcy. Co do muzeow rosyjskich to chyba
                        tam nigdy nie byles. Wnioskujacz twego nicku domyslam sie, ze masz zwiazki z
                        naszym nowym wielkim bratem. Otoz bylem w 1999 r. swiadkiem przyjazdu do
                        Carskiego Siola - tam niegdys byla Byusztynowa Komnata, teraz tez jest ale
                        rekonstrukcja - wycieczki amerykanskich emerytow. I oto jeden z tych dziadko
                        zwiedzajac palac zdobyl sie na chyba najwyzszy stopien komplementu w ustach
                        jankeskich: "tu jest lepiej niz w Las Vegas!" ;)) Wracajac do muzeow rosyjskich
                        to to co tam widzi sie to wszystko kupione legalnie przez carow i inna blekitna
                        krew rosyjska. Tak dusili chlopa, ze bylo ich stac na zakup wszystkiego co im
                        sie tylko spodobalo. Ba, Niemcy dlateg tak psiocza, ze wlasnie to co Rosjanie
                        przejeli podczas wojny nie jest nawet wystawiane w muzeach. 2 lata temu po raz
                        pierwszy zrobiono bowiem wystawe tego co sie kryje w muzeach. Ale skad o tym
                        taki osiolek jak ty moze wiedziec ;) Przejdz sie matolku do Oruzenoj Palaty na
                        Kremlu. Wskaz choc jeden przedmiot, ktory trafil do Rosji inaczej niz jako dar
                        poslow dla carow moskiewskich. A przejdz sie po muzeach ameryanskich,
                        niemieckich, francuskich i angielskich, ile tam nagrabionych dobr z Grecji,
                        Iraku, Syrii, Libanu, Turcji, i calego basenu morza srodziemnego. tam masz
                        prawdziwych zlodzie.
                        • dewlet-girej Re: Zamilowanie do zegarkow mieli wszyscy 21.02.05, 01:41
                          A szczegolnie przez Aleksego w 1654. On to placil slona gotowke......
                          • sasza04 Re: Zamilowanie do zegarkow mieli wszyscy 21.02.05, 22:28
                            Rosja radziecka oddala Polsce sporo zabytkow na mocy pokoju ryskiego. Nie
                            zajmowalem sie tym szczegolow, ale to fakt, natomiast Szwecja po potopie niem
                            oddala zlamanego guzika, nie wspominajac juz o Prusakach, ktorzy tak zarabowali
                            skarbiec na Wawelu, ze do tegj pory nie natrafiono na jego slad. Zreszta to
                            chyab specjalnosc niemiecka, gdyz z Bursztynowa zaszedl ten sam casus.
                            • i-love-2-ski Re: Zamilowanie do zegarkow mieli wszyscy 21.02.05, 22:31
                              sasza04 napisał:

                              > Rosja radziecka oddala Polsce sporo zabytkow na mocy pokoju ryskiego. Nie
                              > zajmowalem sie tym szczegolow, ale to fakt, natomiast Szwecja po potopie niem
                              > oddala zlamanego guzika, nie wspominajac juz o Prusakach, ktorzy tak zarabowali
                              > skarbiec na Wawelu, ze do tegj pory nie natrafiono na jego slad. Zreszta to
                              > chyab specjalnosc niemiecka, gdyz z Bursztynowa zaszedl ten sam casus.

                              a co robimy licytacje zlodziei,mielismy do nich niesty slabosc.
                              • sasza04 ak, a Lisowczycy to byly gwiazdory XVII-wieczne 21.02.05, 22:39
                                rozdajace po Europie podarki ;) Zobacz co taki Boles Chrobry robio w Kijowie,
                                albo co Polacy zabrali ze soba z Kremla.
                                • xavras_wyzhryn Re: ak, a Lisowczycy to byly gwiazdory XVII-wiecz 21.02.05, 22:59
                                  zdecydowanie wiecej rosjanie zabrali z warszawy, a czego nie mogli, to
                                  zniszczyli, np. wywalili przez okno fortepian Chopina, wot melomani, heh
                                  • biedronka24 niszczenie to taka pasja komunizmu 22.02.05, 14:20
                                    Niemcy jak wkraczali do Wielkopolski to ponoc najgorszym SSmanom opadaly szczeki
                                    na widok tych kolejek, szyn prowadzacych do gospodarskich zabudowan ´podludzi´.
                                    I moze dlatego na Wielkopolsce wiecej widac zniszczen i dewastacji wybitnie
                                    komunistycznych, przy przeksztalcaniu palacykow i majetnosci wlascicieli
                                    ziemskich na stolowki robotnicze i magazyny nizli jakichkolwiek zniszczen przez
                                    Niemcow. A to przeciez im wlasnie powinno zalezec na dewastacji czegos co
                                    przeczylo wybitnie owej teorii nizszosci kultur niegermanskich gloszonej przez
                                    ich ´Führera´....
                                    • manny_ramirez Przynajmniej w jednym 22.02.05, 14:27
                                      absolutnie sie zgadzamy
                              • naf-naf Re: Zamilowanie do zegarkow mieli wszyscy 22.02.05, 17:35
                                Do twojej, szanowna Rachelko, wiadomosci: zostaly zwrocone m.i.arrasy wawelskie, wwywiezione przez Mikolaja 1-go.A duza czesc zbiorow malarstwa Muzeum Narodowego Warszawy pochodzi z kolekcji rosyjskiego emigranta Poplawskiego, w niewyjasniony sposob zabitego w roku gdzies 35, po czym kolekcja zostala wywlaszczona. Posiada spadkobierczyni w Petersburgu, ktora proboje o zwrot walczyc.
                                • krystian71 Re: Zamilowanie do zegarkow mieli wszyscy 22.02.05, 17:50
                                  skad masz tekie rewelacje oPoplawskim?
                                  Ciekawy temat.Na stronach Muzeum Narodowego pisza tak:

                                  www.mnw.art.pl/glowna.html
                                  wreszcie zakup dużej kolekcji obrazów Jana Popławskiego w 1935 r., obejmującej
                                  m.in. Portret admirała Tintoretta.


                                  -
                                  -------------------------------------------------
                                  jak mnie juz nuuudzi ten temat zydowski
                                  • naf-naf Re: Zamilowanie do zegarkow mieli wszyscy 22.02.05, 17:57
                                    Kilka lat temu byla godzinna audycja BBC Russian Service. Wystepowala tam pani Poplawska, narzekala, ze Ermitage nie chce jej pomoc inaczej, niz za cene odpisania kolekcji. Sprawa wygladala na dosc jasna. Z ekspozycji wtedy nawet wycofywano obrazy.
                                    • krystian71 Re: Zamilowanie do zegarkow mieli wszyscy 22.02.05, 18:07
                                      nie rozumiem,dlaczego Ermitaz?
                                      Od kogo MN kupilo te obrazy?
                                      • naf-naf Re: Zamilowanie do zegarkow mieli wszyscy 22.02.05, 18:12
                                        Chodzilo o to, ze MN nie potrafi uzasadnic swe prawo do ich posiadania. Historia smierci Poplawskiego wygladala na niejasna i dosc brudna. Sama staruszka byla za slaba by dzialac samodzielnie, lecz chciwa,nie chciala sie dzielic z Ermitazem,ktory dlatego nie palil sie do pomocy.Czekawie, czy miala spadkobiercow?!
                                        • naf-naf Re: Zamilowanie do zegarkow mieli wszyscy 22.02.05, 18:27
                                          i sluchajcie, nie potrafie pozbyc sie poczucia niesmaku od tych zarzutow wobec Rosjan o zegarki. Moja babcie tez to spotkalo, ale nigdy nie miala tego za zle.Dlatego moze, ze przezyla roboty w Niemczech /w Eizenach/, gdzie dziadka zabito do smierci, a cala rodzina przyjechala stamtad z gruzlica.
                                          • i-love-2-ski Re: Zamilowanie do zegarkow mieli wszyscy 22.02.05, 19:37
                                            naf-naf napisał:

                                            > i sluchajcie, nie potrafie pozbyc sie poczucia niesmaku od tych zarzutow wobe
                                            > c Rosjan o zegarki. Moja babcie tez to spotkalo, ale nigdy nie miala tego za
                                            > zle.Dlatego moze, ze przezyla roboty w Niemczech /w Eizenach/, gdzie dziadka z
                                            > abito do smierci, a cala rodzina przyjechala stamtad z gruzlica.

                                            no to moze twoja babcia lubila timura i jego druzyne, ale moja spotkal gorszy
                                            los niz ukradzenie jej wszystkiego,zostala zeslana na sybir.
                                            • krystian71 Re: Zamilowanie do zegarkow mieli wszyscy 22.02.05, 19:53
                                              te zegarki to tylko symbol i sposob odreagowania . Taki smiech przez lzy, jak
                                              cie zly los spotkal to z bezsilnosci coz mozesz wiecej zrobic.
                                              Jedyne co pozostaje , to wyszydzic przesladowce-za zegarki,nocne koszule i
                                              porcelanowe nocniki :)
                                              • i-love-2-ski Re: Zamilowanie do zegarkow mieli wszyscy 22.02.05, 20:00
                                                krystian71 napisała:

                                                > te zegarki to tylko symbol i sposob odreagowania . Taki smiech przez lzy, jak
                                                > cie zly los spotkal to z bezsilnosci coz mozesz wiecej zrobic.
                                                > Jedyne co pozostaje , to wyszydzic przesladowce-za zegarki,nocne koszule i
                                                > porcelanowe nocniki :)

                                                nie zapomnij o wiecznych piorach i zyrandolach, w tym sie ponoc lubowali.
                                                • naf-naf Re: Zamilowanie do zegarkow mieli wszyscy 22.02.05, 22:34
                                                  No, byc moze potrafi ci ulzyc swiadomosc tego, ze ci zlodzieje w duzej czesci zgineli predko po dokonaniu swoich strasznych przestepstw.
                                                  • krystian71 Re: Zamilowanie do zegarkow mieli wszyscy 22.02.05, 22:42
                                                    jak juz wpadlismy w te zegarki,to znak , ze czas nowy watek otworzyc.
                                                    Obiecywales cos o rewolucji i pogromie Rosjan przez mniejszosci.Moze jutro?
                                                    pozdr
                                            • naf-naf Re: Zamilowanie do zegarkow mieli wszyscy 22.02.05, 22:46
                                              Twoje, Rachelko, wykwintne sugestie sa bezpodstawne. Ojciec zdazyl urodzic sie przed wojna.
                                              • i-love-2-ski Re: Zamilowanie do zegarkow mieli wszyscy 23.02.05, 01:51
                                                naf-naf napisał:

                                                > Twoje, Rachelko, wykwintne sugestie sa bezpodstawne. Ojciec zdazyl urodzi
                                                > c sie przed wojna.

                                                tak a ty znasz mego ojca,ze tak mowisz. raczej nie sa bezpodstawne bo ich ruski
                                                oblupaly pare razy w czasie wojny. moja mama miala szczescie,ze sie okupila z
                                                ruskiego wiezienia,inaczej by jak moja babka na syberii skonczyla. idz
                                                sprzedawaj te milosc komu innemu,ja nie z tych co sie w ruskich kocham,nie mam
                                                za co.
                                                • naf-naf Re: Zamilowanie do zegarkow mieli wszyscy 23.02.05, 10:21
                                                  No, co cie tak dotknelo? Przeciez nie mam watplowosci, zes czystej wody Polka-Katolka! Milosci tak zacnym osobom nie narzucam ani nawet proponuje.
                                                • sasza04 Re: Zamilowanie do zegarkow mieli wszyscy 28.02.05, 13:03
                                                  Chwileczeke, przeciez ponoc twoja rodzina przezyla wojne w Poznaniu, a stamtad
                                                  nie wysiedlano na Syberie, a do GG. Cos krecisz.
                                      • i-love-2-ski Re: Zamilowanie do zegarkow mieli wszyscy 22.02.05, 18:13
                                        krystian71 napisała:

                                        > nie rozumiem,dlaczego Ermitaz?
                                        > Od kogo MN kupilo te obrazy?

                                        jak odpowiem,ze od zydow, to nikt mnie tu nie zbeszta:)))
                                        • krystian71 Re: Zamilowanie do zegarkow mieli wszyscy 22.02.05, 18:41
                                          to historia na jakis fajny sensacyjny scenariusz,szkoda,ze naf jest taki
                                          enigmatyczny :)
                                          • naf-naf Re: Zamilowanie do zegarkow mieli wszyscy 22.02.05, 18:46
                                            Niestety to wszystko co wiem.Starsi niechetnie opowiadali o tych doswiadczeniach.
                        • xavras_wyzhryn Re: Zamilowanie do zegarkow mieli wszyscy 21.02.05, 20:19
                          tak.. zrabowane ze slaska np. wyposazenie zakladow przemyslowych tez sobie sami
                          kupili, zalosny jestes
                          • naf-naf Re: Zamilowanie do zegarkow mieli wszyscy 22.02.05, 17:42
                            No, zaklady z poniemieckiego Slaska demontowano zapewnie w toku zadoscuczynien strat wojennych i reparacji.Nazywac to rabunkiem nie uczciwie.A ,zreszta, nie dziwie sie.
                            • xavras_wyzhryn Re: Zamilowanie do zegarkow mieli wszyscy 23.02.05, 00:56
                              zaklady ze Slaska, przyznanego POLSCE. Czyli sowieci RABOWALI wlasnosc POLSKA.

                              Jakie to zadoscuczynienia, czy reparacje nalezaly sie rosjanom od Polski??????

                              Odpowiedz mi prosze...., chyba ze masz na mysli 17 wrzesnia 39, naf-nafq

                              Jesli tak, to zal mi ciebie...
                              • naf-naf Re: Zamilowanie do zegarkow mieli wszyscy 23.02.05, 01:29
                                Co, otrzymaliscie prezent nie w komplecie? Nie znam sie na dokumentach, gdzies to mialo byc zapisane. W kazdym razie, wywoz sprzetu nie mozna nazywac rabunkiem. Ale malostkowosc charakterystyczna!
                                • xavras_wyzhryn Re: Zamilowanie do zegarkow mieli wszyscy 23.02.05, 02:45

                                  Po pierwsze jaki prezent masz na mysli ????????????????

                                  Polska nie otrzymala zadnego prezentu. Slask to zienie etnicznie polskie, ktore
                                  powrocily do macierzy.

                                  Nie znasz sie nie tylko, widze, na dokumentach, ale i na historii w ogole.

                                  Jezeli wywozu (bezprawnego) sprzetu nie mozna wedlug ciebie naf-nafq nazwac
                                  rabunkiem, to co mozna?

                                  Jezeli ja pojade do twojego domu i wywioze ci telewizor, komputer, lodowke,
                                  pralke, etc. to rozumiem, nie nazwiesz tego rabunkiem.

                                  Ja powiem ci, ze dostajesz ode mnie w prezencie twoj dom, a ty, zeby nie byc
                                  charakterystycznie malostkowym, nie bedziesz mial nic przeciwko... :)

                                  Twoja logika (a raczej jej brak) oraz inteligencja (jak wyzej) sa doprawdy
                                  porazajace.

                                  Szkoda tylko, ze "in minus"...
                                  • xavras_wyzhryn Re: Zamilowanie do zegarkow mieli wszyscy 23.02.05, 02:50
                                    Z kolei ja zeby nie byc malostkowym, wspomnialem tylko o Slasku, choc moglem
                                    jeszcze o 170.000 km kwadratowych na wschod od Bugu, ktore to Rosjanie nam
                                    ukradli w 2WS z milionami ludzi, budynkami, przemyslem i czym tylko jeszcze
                                    chcesz.

                                    Aby nie byc total;nie malostkowym, pominalem rowniez drobne kradzieze
                                    czerwonoarmistow na trasie przez Polske do Berlina.

                                    Ta cecha z reszta pozostala im do dzis, otoz rosyjski celnik nigdy nie ma
                                    dlugopisu i prosi, zeby mu pozyczyc. Nastepnie z szelmowskim usmiechem chowa go
                                    do kieszeni, mowiac "o, kaki charoszij".
                                    • sasza04 Re: Zamilowanie do zegarkow mieli wszyscy 28.02.05, 13:06
                                      Hehe, szczegolnie szkoda Prypeckiego Okregu Przemyslowego ;)) Zreszta pros
                                      teraz Bialotrus, Ukraine i Litwe o zwrot.
                                  • naf-naf Re: Zamilowanie do zegarkow mieli wszyscy 23.02.05, 17:08
                                    A wiec chcesz wszystko naraz i natychmiast! A tak nie bywajet! Jak uwazasz Slask za "stare polskie ziemie", co mozesz powiedziec o kresach? Jednostronna masz logike! Co zas do celnika, to moze za patryotycznie do niego sie wykrzywiles, ze zabral ci dlugopis na kare? Jam zas wobec celnikow mam zawsze widok niewinny i niewzruszony. Zwlaszcza jak mam niezadeklarowane dewizy. To dziala, polecam.
                                    • xavras_wyzhryn Re: Zamilowanie do zegarkow mieli wszyscy 23.02.05, 17:25
                                      tak chce naraz i natychmiast CALEJ sprawiedliwosci i to chyba normalne.

                                      o kresach moge powiedziec podobnie jak o Slasku, zapytaj sie przedwojennych ich
                                      mieszkancow.

                                      a do tego celnika to sie usmiechalem slodko niby do miodu i nic.

                                      poza tym nawet gdybym ciskal na niego oczami gromy.. ciekawe za co bylaby taka
                                      kara i czy ja ma w taryfikatorze

                                      niemniej nie jestem malostkowy nie obeszlo mnie to, tylko ubawilo i nawet
                                      wzbudzilo niejaka sympatie. To byl tylko drobny przyklad szerszego zjawiska.

                                      Przez to z reszta komunizm musial upasc. Kazdy kradl to tu to tam malo malo,
                                      ale musialo sie to zsumowac i system zbankrutowal.
                                      • naf-naf Re: Zamilowanie do zegarkow mieli wszyscy 23.02.05, 17:44
                                        Pewnie usmiech twoj zostal odebrany jak perfidny i szyderczy. Czy bez powodu? Czujnosc i przenikliwosc- to przeciez u celnikow zawodowe! Ten blad kosztowal ci dlugopisu.Moze dostrzegles, ze Rosjanie usmiechaja sie oszczedniej?
                                      • naf-naf Re: Zamilowanie do zegarkow mieli wszyscy 23.02.05, 17:53
                                        Sek w tym wlasnie, ze wszystcy chca calej sprawiedliwosci, lecz nie wszystcy potrafia jej dociec! Stalin tez mial swoje wyobrazenia o sprawiedliwosci.Dosc powsciagliwe.Wlasnie uwazal, ze ma dostac Ukraine i poniemiecki sprzet.
                                      • xavras_wyzhryn Re: Zamilowanie do zegarkow mieli wszyscy 23.02.05, 23:01
                                        tak stalin mial niewatpliwie swoje racje, ale sprawiedliwosc jest JEDNA
                                        nierelatywistyczna, a tej przy nim nie bylo i nie ma
                                        • naf-naf Re: Zamilowanie do zegarkow mieli wszyscy 24.02.05, 09:40
                                          Inii tez uwazaja, ze ich sprawiedliwosc jest wlasnie jedna i nierelatywistyczna! Rozni sie mimo to od twojej. Jestes bardziej bezkompromisowy od Stalina?
                                    • manny_ramirez Re: Zamilowanie do zegarkow mieli wszyscy 23.02.05, 17:34
                                      Nie czytales Paskiewicza??
                                      Wedlug niego to tez stare polskie ziemie:))))
                                      • xavras_wyzhryn Re: Zamilowanie do zegarkow mieli wszyscy 23.02.05, 17:39
                                        :)))
            • xavras_wyzhryn Re: Guzik nie Gózik ;))) inteligent ;)) 21.02.05, 20:14
              no coz, gdybys ty szczesliwie nie umial pisac, nikt by zbytnio nie plakal, nie
              masz nic ciekawego do zaoferowania poza stekiem propagandowych bzdur i
              szerokopojeta manipulacja

              jakos 123 lata ne bylo Polski i umiem pisac..
              gdyby nie kochani bracia rosjanie, a alianci zachodni wyzwolili nasz kraj,
              mysle, ze zmniejszylaby sie tylko ilosc tych, ktorzy potrafia sie w Polsce
              poslugiwac cyrylica
              • sasza04 Cos w 1918 nawet granicy niemieckeij na zachodzie 21.02.05, 22:32
                nie przekroczyli. Dlaczego w 1945 mialoby byc inaczej. Nie byli gotowi umierac
                za Gdansk w 1939, byliby gotowi umierac w 1945??
                A jezeli jedynym efektem wyzwolenia z zachodu mialoby byc zmniesznie zajomisci
                rosyjskiego w Polsce to chyba nie a o c kruszyc kopie. W kazdym razie cieszy
                mnie, ze rosyjski powraca do lask i coraz wiecej ludzi chce sie uczyc tego
                pieknego jezyka.
                • xavras_wyzhryn Re: Cos w 1918 nawet granicy niemieckeij na zacho 21.02.05, 22:39
                  w 1918 to i russkim saldatom za dobrze nie szlo, cos tak jakby panstwa
                  centralne im zlaly dupska...

                  w 1945 nie musieli umierac za Gdansk, byli juz daleko za Laba, chyba znasz taka
                  rzeke, stamtad do Polski juz calkiem blisko.
                  A wiesz kto wyzwolil Pilzno w Czechach ? Podpowiem ci : nie krasnoarmiejcy.

                  rosjanie mogli sie zatrzymac na granicy z Polska sprzed 1045 r. i za to bylbym
                  im wtedy wdzieczny.
                  Niemcy i tak padlyby pod ciosami armii zachodniej, w ktorej skladzie byly
                  dywizje polskie

                  rosyjski moze i piekny jezyk, ale niech sie go uczy ten, kto chce a nie kto
                  musi.
                  • sasza04 Re: Cos w 1918 nawet granicy niemieckeij na zacho 21.02.05, 22:46
                    I to jest roznica. Dlaczego byli za Laba??? Bo Rosjanie odwalili ogromna
                    wiekszosc czarnej roboty na ostfroncie. Ale gdyby tak ostfrontu nie bylo jak w
                    1918. czy wowczas tez Alianci tak latwo posuwaliby sie na wschod. Przeciez
                    Niemcy de facto po Ardenach to na zachodzie juz sobie wojne odpuscili. Inna
                    sprawa, czy gdyby Rosjanie nie walili tak Werhmacht Hitler chcialby walczyc na
                    zachodzie do samego konca??? Moze tak jak Stauffenberg doszedlby jednak do
                    przekonania, ze nie warto, zawrzemy pokoj, na zachodzie oddamy wszystko, a na
                    wschodzie to jeszcze sie zobaczy. Jezeli Anglia i USA nie chcialy zabiegac o
                    polskie interesy w Jalcie dlaczego mam zalozyc, ze zabiegaliby tak tym
                    przypadku. To tylko gdybologia. A gdyby Rosajnie zatrzymali sie na granicy z
                    1045 r, to sadze ze wielu Polakow nie doczekaloby jeszcze wyzwolenia, ani
                    radzieckiego, ani alianckiego gdyby w ogole takie mialo miejsce.
                    • xavras_wyzhryn Re: Cos w 1918 nawet granicy niemieckeij na zacho 21.02.05, 22:57
                      gdyby nie bylo ostforntu, to byloby wiecej "Drezn" i bylby kolejny poligon dla
                      amerykanow do testowania atomowek, wtedy niemcy wydaliby im hitlera w zebach

                      niech do ciebie w koncu dotrze, palko zakuta, ze gdyby nie radziecki lobbing
                      zachod by nas nie oszukal, bo nie mialby w tym interesu, ani nie mialby
                      pretekstu zeby tak zrobic : "my chcielismy, ale to rosjanie"...
                      • sasza04 Hahah, Indianie najlepiej wydaliby certyfikat uczc 21.02.05, 23:02
                        iwosci ;))
                        • xavras_wyzhryn Re: Hahah, Indianie najlepiej wydaliby certyfikat 21.02.05, 23:22
                          Dokladnie Indianie w przeciwienstwie do rosjan byli uczciwi i honorowi, nie
                          strzelali zwiazanym ludziom w plecy, ani nie napadali zdradziecko, gdy ktos z
                          kims walczyl. Tutaj pelna zgoda
                          • sasza04 I pewnie dlatyego jankesi ich wybili :( 21.02.05, 23:51
                            • xavras_wyzhryn Re: I pewnie dlatyego jankesi ich wybili :( 22.02.05, 02:01
                              pewnie dlatego, a rosjanie to tacy euroazjatyccy jankesi, tyle ze ciut gorsi.
                              • sasza04 Rosjanie nawet czeczenow nie wybili 22.02.05, 09:54
                                Gdyby czeczeni mieli pecha trafic do Ameryki byliby juz karta podrecznika w
                                historii.
                                • xavras_wyzhryn Re: Rosjanie nawet czeczenow nie wybili 22.02.05, 23:12
                                  Nawet? A kto to sa Czeczeni? podludzie? NSDAP-aktivist!

                                  Poza tym to tylko kwestia czasu, juz wymordowali ich cos kolo miliona.

                                  A pokaz mi kolego chociaz jednego Tatara na Krymie, heh paradne dobrodzieje,
                                  matuszka, tfu.

                                  Wyrzneli ich i wysiedlili ostatecznie juz za czasow komunistycznej
                                  szczesliwosci.

                                  Procentowo zostalo ich mniej niz Indian w Ameryce Polnocnej, sa gorsi tak, jak
                                  pisalem.

                                  Gdyby nie wojna, byc moze udaloby im sie calkowicie zaglodzic Ukraincow. Teraz
                                  pewnie zaluja, bo im sie nie udalo i maja problem z Juszczenka, oby jak
                                  najwiekszy.

                                  Oby to dalo do myslenia nie decydentom, bo tych maja na wskros zepsutych, tylko
                                  narodowi, moze sie obudzi i w koncu obali tyranie i zacznie sie rzadzic
                                  demokratycznie. Tego im zycze, chociaz niezbyt w to wierze.

                                  W sumie to mi zwyklych Rosjan zal, nigdy nie zaznali wolnosci, zawsze byli
                                  trzymani za morde to za cara, to za komuny, to za putina, moze stad ten ich
                                  marazm..
                                  • slowianska_dusza Komu zawdzięczamy przetrwanie? 24.02.05, 00:21
                                    Rosjanie uważają że tylko i wyłącznie im, ale prawda jest bardziej
                                    skomplikowana. Mniej dla nich korzystna.
                                    Po pierwsze: Rosjanie w latach 1939-1941 prowadzili zupełnie inną politykę niż
                                    później. W ogóle, a w szczególności wobec nas. We wcześniejszym okresie byli
                                    najbardziej oddanym sojusznikiem Niemiec (przecież Stalin był tak zaskoczony
                                    atakiem Niemiec na na Rosję w czerwcu 1941, że aż się rozchorował - przez
                                    kilka dni był sparaliżowany depresją) i na naszych terenach wschodnich
                                    prowadzili politykę pacyfikacji, eksterminacji i rusyfikacji. Słusznie
                                    zauważyłeś, że oni wcześniej pokazali co potrafią i jaki mają stosunek do braci
                                    Słowian na Ukrainie w latach 30-tych, uśmiercając w latach 1932-1933 siedem
                                    milionów ludzi. U nas by było to samo, albo jeszcze gorzej, bo my
                                    ideologicznie, kulturowo i cywilizacyjnie byliśmy od nich dalej niż Ukraińcy,
                                    więc byłby większy opór. Pierwszymi jaskółkami ich zamiarów wobec nas były
                                    wywózki i Katyń.
                                    Gdyby Polska była trwale podzielona między Rosję i Niemcy, tzn. gdyby był przez
                                    dłuższy czas pokój między nimi, i jedni i drudzy by nas likwidowali. Z tym że
                                    Niemcy zaczęliby od Żydów, a Rosjanie wszystkich równo, zaczynając od
                                    bogatszych i lepiej wykształconych.
                                    Mieliśmy jednak trochę szczęścia w tym nieszczęściu, gdyż:
                                    - Niemcy zaatakowali ZSRR w czerwcu 1941
                                    - Japonia zaatakowała USA w grudniu 1941
                                    Dzięki temu Rosja, chcąc przetrwać, musiała wejść w porozumienie z Anglią i
                                    USA. A to oznaczało przestrzeganie pewnych zasad m.in. wobec innych aliantów, w
                                    tym nas. Byłoby nie do pomyślenie prowadzenie dalej polityki eksterminacji
                                    wobec Polaków, opinia publiczna w USA by na to nie pozwoliła. I Rosja by nie
                                    dostała żadnej pomocy od USA, czyli upadła. Rosja, wprawdzie z wielką
                                    niechęcią, zaczęła Polaków lepiej traktować, m.in. pozwoliła na utworzenie
                                    Armii Andersa i jej wyjście z "nieludzkiej ziemi".
                                    Z kolei gdyby Japończycy nie zaatakowali USA w grudniu 1941 roku, to USA nie
                                    przystąpiłyby do wojny, i wojnę w Europie by wygrał któryś z dwóch reżimów -
                                    hitlerowski lub sowiecki (prawdopodobnie ten pierwszy). Potem wzmocniony
                                    rozprawiłby się z Anglią i zaczął nas jeszcze z większym impetem niszczyć.
                                    Czyli nasze przetrwanie, poza naszą wolą i staraniami gdzie się dało,
                                    zawdzięczamy dość szczególnemu splotowi okoliczności, który spowodował, że USA
                                    weszły do gry, a Hitler nie opamiętał się ze swoimi planami natychmiastowych
                                    podbojów całego świata. Tylko dlatego Rosja nie zdążyła zrealizować w Polsce
                                    planu Ukraina II.
                                  • sasza04 ty chyba nigdy na Krymie nie byles by pisac takie 24.02.05, 17:13
                                    bzdury!!! Sam mieszkalem w pensjonacie prowadzonym przez rodzine tatarska w
                                    Sudaku. Reszta tego co piszesz jest teez tyle samo warta.
        • j-k owszem, negujecie prawde historyczna , 20.02.05, 14:04
          1. Udzial polskich formacji zbrojnych na wsztkich frontach drugiej wojny,
          w latach 1941-45 byl wiekszy, niz sil francuskich.

          Ale wam przeciez nie o prawde chodzi, tylko o biezaca polityke i przy okazji
          historii o podlizywanie sie Francuzom.

          2. No jakie to sprawy, my Polacy, wobec was przeklamujemy.

          3. Wszyscy mnie na tym forum znaja, ze Niemcom nie przepuscze zadnego bledu i
          za wiele spraw ich krytkuje. Ale Niemcy rozliczyly sie ze swoja wina za
          rozpetanie wojny. Wy dalej udajecie Aniolkow.

          Rosja mogla wejsc w koalicje z Francja, Anglia i Polska i zablokowac plany
          Hitlera. Ale nie chcieliscie tego i chcieliscie, by "kapitalisci" zaczeli
          sie bic sami ze soba....

          Jak sie czyta takie posty jak Twoje, to sam zaczynam niekiedy zalowac, ze my,
          Polacy nie poszlismy w r. 1939 z Hitlerem na Rosje...
          • krystian71 Re: owszem, negujecie prawde historyczna , 20.02.05, 15:00
            eh jotka,to tylko wierzcholek gory lodowej, ja tam zadnych zludzen nie mialem.
            Poczytaj sobie co ten czlowiek wypisywal na tym forum , juz w 2002 a potem sie
            hipokryta dziwi,ze ktos smie sie cieszyc ze zmniejszajacej sie ilosci Rosjan.
            Swoja groga to jakas apokalipsa,kara boza czy co?
            Naczytal sie glupek w Murzilce o przyjazni miedzy narodami i wzial i uwierzyl.
            Bo wiadomo, nikt mu o traktacie Ribbentrop-Molotow nie powiedzial, wiec czegos
            takiego wogole nie bylo.
            To ulubiony przedmiot mych domowych studiow,dlaczego niektore narody sa tak
            podatne na propagande a inne nie.
            Twoje Niemiaszki TEZ lubia w chorze spiewac i do taktu maszerowac.
            Chlooopina juz chyba z 10 razy powtorzyla jak niewiele istotnym elementem jest
            dla rosyjskiej mysli politycznej sprawa polsa,narod polski etc.
            Tak jakby ktos o tym NIE WIEDZIAL.
            Wystarczy spojrzec na mape.
            Ale mimo to smarka tu od dwoch dni, bo dopiero TERAZ sobie uswiadomil, ze nikt
            go tu nie kocha i szalal ze szczescia jak to wojsko Dubynina w towarowych
            wagonach na wschod wyruszalo.Tam , gdzie jest ich miejsce.
            Dubynin tez sie odgrazal w TV, pamietam jego wypowiedz , ale Matuszka kazala,
            rozkaz wykonal.
            Jakas tu Czechoslowacja i braterstwem broni w 68 probuje oczy mydlic.
            Tez w Murzilce nie przeczytal , jakie byly PRAWDZIWE nastroje w polskim
            spoleczenstwie.
            Ja taki wiersz z tamtych czasow pamietam , nie wiem czyj
            "wybacz mi smutna bratyslawo
            Hradcu Kralowy , Zlata Prago
            za czeska wolnosc pognebiona
            za polskie czolgi nad Wetlawa"
          • misza_kazak Re: owszem, negujecie prawde historyczna , 20.02.05, 20:38
            j-k napisał:

            > 1. Udzial polskich formacji zbrojnych na wsztkich frontach drugiej wojny,
            > w latach 1941-45 byl wiekszy, niz sil francuskich.

            1. Nikt tego nie neguje, bo to jest faktem
            2. Francja = mocarsto europejskie, ktore otrzymalo swoja strefe w Niemczech i stale miejsce w radzie ONZ
            3. Udzial polskich formacji byl nie na tyle wiele wiekszy niz francuski zeby ustawic go na miescu grancuskiego zolnierza.
            4. W swiatowej opinii pibliczewnj Francja byla glownym sojusznikiem ZSRR, Anglii i USA niz Polska. Moze ilosciowo polskicjh zolnierzy bylo wiecej, ale z p.w. politycznego Francja miala znacznie wiekszy udzial (co tu dlugo mowic - POlska nie mogla nwet decydowac o wlasnej przyszlosci...)


            olityke i przy okazji
            > historii o podlizywanie sie Francuzom.

            Nikt Francuzom sie nie podlizuje. Zapytaj dowolengo nie0POlaka w Swiecie "Jacy 4 panstwa odegrali glowna role w WW2?" W odpowiedzi uslyszysz "ZSRR, USA, Anglia i Francja". To jest normalna reakcja czlwieka. Polska nie byal mocarstwem, ni o czym nie decydowala.. w odroznieniu do Francji...
            POmijam tu nawet fakt ze Francuzi walczyli w szwadronie Normandia-Niemen o czym pamieta kazdy Rosjanin, apomnik jednak hest rosyjski...


            > 2. No jakie to sprawy, my Polacy, wobec was przeklamujemy.

            Bez komentarzu

            > 3. Wszyscy mnie na tym forum znaja, ze Niemcom nie przepuscze zadnego bledu i
            > za wiele spraw ich krytkuje. Ale Niemcy rozliczyly sie ze swoja wina za
            > rozpetanie wojny. Wy dalej udajecie Aniolkow.

            Nikogo nmie udajemy.
            Niemcy "rozliczyli sie" jak mowisz tylko dlatego ze nad nimi byl SAD. W Norymberdze. Ktorzy nazwal ich winnymi zbrodni i Holokostu.

            Nad ZSRR czy Rosja NIGDY takiego sadu nie bylo. Jesli macie jakies pretenzjie do ZSRR/Rosji to podajcie wniosek do sadu. W czym problem?
            Jesli sad przyzna Rosji wine to otrzymaci przeprosiny i bedziecie mieli prawo prosic jakies kontrybucje czy przeprosiny. ALe przed tym mozecie gadac do woli - faktu to nie zmieni - Rosja jest czysta i niewinna ljak wspomniany przez ciebie aniolek

            > Rosja mogla wejsc w koalicje z Francja, Anglia i Polska i zablokowac plany
            > Hitlera. Ale nie chcieliscie tego i chcieliscie, by "kapitalisci" zaczeli
            > sie bic sami ze soba....

            Czy ktos ZSRR prpoponowal taka propozycje?
            Czy taka propozycja (gdyby zostala zaproponowana) odpowiadala interesom ZSRR?
            Przeciez Churchil uwazal ZSRR za swego najgorszego wroga...

            > Jak sie czyta takie posty jak Twoje, to sam zaczynam niekiedy zalowac, ze my,
            > Polacy nie poszlismy w r. 1939 z Hitlerem na Rosje...

            POwiem szczerze. Polska wiele stracila od tego ze nie walczyla po stronie Niemiec jak Wegrzy czy Lotwa. Bo wowczas by POlscy nacjonalisci mieli by wieel powodow do rusofobii (jak by nasze rebjata was powybijali by do nogi a waszych bab powyjebali :)))))))))))))))))))
            • dewlet-girej Re: owszem, negujecie prawde historyczna , 20.02.05, 21:27
              1. Francja byla "wazniejszym" sojusznikiem tylko dlatego ze alianci zdecydowali
              sie sprzedac Polske Stalinowi .
              2. Ty pierniczysz o sadzie tylko dlatego ze wiesz ze fakty historyczne i
              terazniejsze polityka przecza wszystkiemu co piszesz Miszenko. Glupi argument
              dla kogos kto ma apriori teze a wie ze powazne fakty jej nie popieraja
              • slowianska_dusza Re: owszem, negujecie prawde historyczna , 20.02.05, 22:11
                Misza tym listem w zasadzie przyznaje, że to my mamy rację. I Rosja nie ma
                żadnych poważnych argumentów, żeby z nami dyskutować. Mogą stosować tylko swoje
                stare, skompromitowane sztuczki: dzielić aliantów, słabych (jak my) straszyć,
                poniżać i szantażować, dużym się podlizywać. W swojej opinii coś na tym ugrają,
                myślą że inni dadzą się w te ich gierki wciągnąć. Otóż nie dadzą, nawet jeżeli
                będą udawać że jest inaczej!

                Rosja to państwo do którego nie można podchodzić tak jak do innych. Tam prawda
                i uczciwość nie jest w cenie. Tam nadal na czarne mówią białe i otwarcie
                przyznają, że "Nikt tego nie neguje, bo to jest faktem" że ", że "Udzial
                polskich formacji zbrojnych na wsztkich frontach drugiej wojny, w latach 1941-
                45 byl wiekszy, niz sil francuskich." ale to Francuza umieszczają na pomniku,
                bo "Francja = mocarsto europejskie" i "z p.w. politycznego Francja miala
                znacznie wiekszy udzial (co tu dlugo mowic - POlska nie mogla nwet decydowac o
                wlasnej przyszlosci...)". Tak jakby Francja się wyzwoliła o własnych siłach.
                Francja miała po prostu to szczęście, że wyzwolona została przez kraje
                cywilizowane i demokratyczne. A my nawet nie zostaliśmy wyzwoleni tylko
                okupanta bardziej niebezpiecznego pogonił okupant łagodniejszy.
                Żołnierze Armii Berlinga widzą teraz jak ich ocenia ich były sojusznik. Gorzej
                niż Francuzów, prawdopodobnie w Opinii Rosjan to Francuzi razem z Rosjanami
                szli na Berlin od wschodu.
                Jeśli Rosja tak traktuje swoich sojuszników, to chwała Bogu, że już z nią nie
                jesteśmy w sojuszu.
                Może rzeczywiście pora podać Rosję do sądu za zbrodnie komunizmu? Trzeba
                porozumieć się z Bałtami i Ukraińcami. Skoro Rosjanie uważają, że jak
                przestępca nie został osądzony przez sąd, to jest "czysty i niewinny jak
                aniołek". Jeśli ma to szczęście że wcześniej umrze, nigdy go nie osądzą, to
                zawsze będzie święty. Jak Lenin i Stalin. Ciekawe podejście: zbrodni nie ma
                jeżeli nie osądzi się zbrodniarza. Z tego wynika, że ci którzy stoją za
                tragedią w Biesłanie, a których nie złapano, są także "czyści i niewinni jak
                aniołki".

                > POwiem szczerze. Polska wiele stracila od tego ze nie walczyla po stronie
                > Niemiec jak Wegrzy czy Lotwa.

                W oczach rzezimieszka zapewne ten kto jest uczciwy jest frajerem. Ale my
                pozostaniemy przy swoich wartościach. Znaleźliśmy w końcu prawdziwych
                przyjaciół, którzy nie zapomną po latach naszego udziału w walce o wolność i
                demokrację.
                • lortea Re: owszem, negujecie prawde historyczna , 20.02.05, 22:29
                  Święte slowa i bardzo mądre, popieram je w calej rozciąglości. podzial ról na
                  tym forum na inteligentów merytorycznie punktujących miszatkę i skończonych
                  rusofobów takich jak ja nakazuje mi wszakże dodać jeszcze od siebie. ROSJANIE
                  ŻYJĄ CORAZ KRÓCEJ- I MNIE TO NIE MARTWI!!!!!!!!!!
                  • slowianska_dusza Re: owszem, negujecie prawde historyczna , 20.02.05, 23:09
                    lortea napisał:

                    > ROSJANIE ŻYJĄ CORAZ KRÓCEJ- I MNIE TO NIE MARTWI!!!!!!!!!!

                    Proszę tak nie pisać, to bardzo smutna wiadomość. Współczuję Rosjanom, tym
                    bardziej że to w ciągu ostatnich lat średnia długość życia skróciła się o kilka
                    lat. Należy życzyć, żeby ta tendencja szybko się odwróciła. Jest taka
                    prawidłowość, że ludzie w krajach wolnych, demokratycznych, a dzięki temu
                    bogatym i świetnie zorganizowanym są szczęśliwsi i żyją dłużej. Jeżeli Rosja
                    zechce się upodobnić do krajów najwyżej cywilizowanych, wskaźnik ten zacznie
                    się poprawiać, jeśli będzie przywracać ZSRR, nie. To jest wybór Rosjan, po tym
                    wskaźniku widać że to leży przede w ich własnym interesie.
                    • lortea Re: owszem, negujecie prawde historyczna , 20.02.05, 23:15
                      no wlaśnie, ja nie piszę żeby ich celowo rozpijać, nie wzywam Polaków i innych
                      by zbrojnie ruszylo na kacapów i dali im popalić. wyrażam uczciwie swe poglądy-
                      wspólczucie mam dla tych którzy potrafili je kiedykolwiek okazać innym.
                      rosjanie do takich się nie zaliczają,ale gdyby chcieli to bym zmienil zdanie.
                      puki jednak postępują w Czeczenii tak jak postepują to nie zamierzam żalować że
                      żyją coraz krócej- SAMYM SOBIE TO ZAWDZIĘCZAJĄ A NIE INNYM.
                      • slowianska_dusza Re: owszem, negujecie prawde historyczna , 20.02.05, 23:34
                        W tej ponurej wiadomości jest jeden krzepiący element - to że Rosjanie nadal
                        przyznają się uczciwie do swoich niepowodzeń. Coś w tym kraju pozostało jednak
                        po Gorbaczowie, Putin nie do końca zniszczył głasnost. Jest jakaś iskierka
                        nadziei...
                        • j-k Re: owszem, negujecie prawde historyczna , 20.02.05, 23:54
                          szczerze chcialbym, bys miala racje. ale znajac Rosje, jej historie i kulture
                          podejrzewam ,ze to nie kwestia glasnosci...
                          W rosyjskiej tradycji, w chwilach zwatpienia, lezy uzalanie sie nad soba...
                          - nie takie to odlegle od tradycji naszej...
            • j-k Rostow, przynajmniej dobrze, ze myslec potrafisz, 20.02.05, 23:03
              Juz zapomniales o rokowaniach angielsko-francusko - sowieckich w 1939 w Moskwie?
              Wy nie chcieliscie z nami sojuszu, gdyz chcieliscie by ZACHOD bil sie miedzy
              soba.

              1. Polska mogla pojsc z Niemcami na Rosje...
              I do Wolgi bysmy zapewne wtedy doszli, a Moskwa i Petersburg bylyby zdobyte.
              Nikt do dzis Wegrow nie ma pretencji, ze nie wspolpracowali z Niemcami,
              do Polski tez by nikt dzis nie mial...

              2. Polska wyszlaby na sojuszu z Niemcami mniej zniszczona.
              3. Bardziej znisczona wyszlaby Rosja.
              4. Nie zrobilismy tego, gdyz podstawa polityki Polski byla zadsada ROWNOWAGI.

              NAWET ZA TO NIE POTRAFICIE NAM PODZIEKOWAC.

              wiem, ze Polska nic a nic Cie nie interesuje...
              ot tylko tak, z nudow zajrzyj tu sobie czasem:
              www.msz.gov.pl
              www.pism.pl
              (PISM wydaje zurnal Evropa, rowniez po rosyjsku)

              • slowianska_dusza Re: Rostow, przynajmniej dobrze, ze myslec potraf 20.02.05, 23:19
                j-k napisał:

                > NAWET ZA TO NIE POTRAFICIE NAM PODZIEKOWAC.

                To jest właśnie zdumiewające. Wydaje mi się, że ZSRR nie miał większego
                sojusznika w walce z Niemcami niż Polacy. Czy była jakaś inna armia która ich
                wspomagała w drodze do Berlina, tak jak my i była pod ich komendą? Proszę mnie
                poprawić, jeśli się mylę. I oni teraz plują na tych swoich towarzyszy broni i
                wystawiają pomnik Francuzom! Musi być bardzo przykro tym którzy mają ordery za
                walkę razem z Armią Czerwoną. Zdaniem Rosjan polsko-radzieckie braterstwo broni
                pod koniec II wojny światowej to zwykła lipa. Coż, taka w Rosji jest moralność
                i sprawiedliwość. Wszystko jest podporządkowane interesom doraźnym. Trzeba dać
                nauczkę Polaczkom za Ukrainę i za to że przez ich wmieszatielstwo pomarańczowa
                rewolucja nie zakończyła się przelewem krwi.
              • naf-naf Re: Rostow, przynajmniej dobrze, ze myslec potraf 21.02.05, 12:04
                Nie oczekiwalem od ciebie, szanowny JK ,tak oczywistego przekrecenia faktow.Stalinowi,owszem bardzo brzydkiemu czlekowi, bardzo jednak wtedy zalezalo na ukladach.To przysli alianci pozorowali rozmowy, jednoczesnie popychajac Hitlera na Wschod. Kiedy to juz okazalo sie zbyt oczywiste, oraz po odparciu Japonczykow ,Stalin zaryzykowal zgodzic sie na uklad z Hitlerem.
                • j-k nie 21.02.05, 12:14
                  1. A zamiana "proeuropejskiego" Litwinowa na Molotowa?
                  2. Ile razy mam Ci pisac, ze podstawa polityki przedwojennej Polski byla
                  zasada rownowagi?
                  Nie chcielismy dominacji Niemiec nad Europa, podobnie jak nie chcielismy
                  dominacji Rosji.

                  Jezeli obwiniasz Anglie i Francje za pchanie Rosji do wojny,
                  to nie obwiniaj za to nas, POLAKOW.
                  My chcielismy pokoju.

                  Uderzcie sie wreszcie we wlasne piersi i spojrzcie, jak czystki Jezowa i Jagody
                  sparalizowaly Was politycznie w latach 1937-38...
                  • naf-naf Re: nie 21.02.05, 22:35
                    Zmiana Litwinowa nastapila nie przed lecz po decyzji zwrocenia sie w strone Niemiec i byla, jak mozna sie domyslec, tego koniecznym warunkiem. Lecz dezyzja ta byla spowodowana podwojna gra Anglii i Francji. Krotko mowiac, Monachium. To wiec byla niemila koniecznosc. O jakich moich zarzutach wobec Polski mowisz-nie wiem. Wogole nie proboje kogos winic, proboje zrozumiec.
                    • j-k LITWINOW. 21.02.05, 22:47
                      (prawdziwe nazwisko - Wallach)

                      Ciesze sie, ze probujesz...
                      Litwinow byl WYBITNYM europejskim politykem ze "stajni" pierwszych komunistow.
                      Ale byl socjalista, a nie komunista...

                      Chcial pokoju w Europie i osobiscie bardzo go cenie...
                      Stalin przestal mu ufac, gdy przestal ufac Anglii w 1938...

                      Nie byla to wina Litwinowa,, ale Chamberlaina...
                      Wiele spraw mozna bylo wtedy jeszcze uratowac...
                      Ale WAM tez sie nie chcialo...
                      • naf-naf Re: LITWINOW. 21.02.05, 23:01
                        Czyzbym cos zarzucal Litwiniwi? Poprostu nie pasowal do nowej sytuacji. Zaufanie Stalina zachowal, zmarl we wlasnym lozku. Jego rodzinie, w tym tez zonie angielce, nic sie nie stalo.
                • goldbaum Re: Rostow, przynajmniej dobrze, ze myslec potraf 21.02.05, 12:40
                  naf-naf napisał:

                  > To przysli alianci pozorowali rozmowy, jednoczesnie popychajac Hitlera
                  > na Wschod. Kiedy to juz okazalo sie zbyt oczywiste, oraz po odparciu
                  Japonczyk
                  > ow ,Stalin zaryzykowal zgodzic sie na uklad z Hitlerem.

                  Powinienes nieco zaktualizowac twoje informacje. Zachodowi bardzo zalezalo na
                  sojuszu z ZSRR i jest to az nadto dobrze udokumentowane ale Stalin domagal sie
                  w zamian za to prawa wejscia jego wojsk na teren Polski, co ze strony Polski
                  bylo oczywiscie nie do przyjecia.


                  • naf-naf Re: Rostow, przynajmniej dobrze, ze myslec potraf 21.02.05, 23:02
                    Sprawdz nim napiszesz.
                    • goldbaum Re: Rostow, przynajmniej dobrze, ze myslec potraf 22.02.05, 08:21
                      sprawdzilem. Ty powtarzasz jak papuga najglupsze klamstwa propagandowe komuny.
                      • naf-naf Goldbaum, zlotko, nie osmieszaj sie 22.02.05, 10:45
                        Jak latwo sie rzucacie zarzutami i obelgami! Poczytaj sobie czegos poza falszerzem i manipulatorem Suworowem, np. korespondencje Bullita, a potem zabieraj glos.
                        • naf-naf Re: Goldbaum, zlotko, nie osmieszaj sie 22.02.05, 10:54
                          Owszem, sojusz ze Stalinem mial swoja cene.Zreszta stacjonowanie wojsk na granicy Niemiec bylo poniekad warunkiem powstrzymania Niemiec i np.ratowania Czechoslowacji. Lecz nie Stalin ten sojusz uniemozliwil.Rzady zachodnie swiadomie wybrali wzmocnione Niemcy od zblizenia sie z Rosja. Przyczyny tego wyboru tez nie ukrywali.Zwlaszcza w listach dyplomatycznych i rozmowach prywatnych.Niemcy nazistowkie Byli im ogromnie blizsi od stalinowskiej Rosji.
                          • goldbaum Od osmieszania sie mamy tutaj ciebie naf-nafie 22.02.05, 11:17
                            naf-naf napisał:

                            > Owszem, sojusz ze Stalinem mial swoja cene.

                            I ta cena mialo byc podporzadkowanie Polski :-)

                            > Zreszta stacjonowanie wojsk na granicy Niemiec bylo poniekad warunkiem
                            > powstrzymania Niemiec i np.ratowani a Czechoslowacji.

                            ???? Co za bzdura... I kto mial ta Czechoslowacje ratowac? Sowieci?

                            > Lecz nie Stalin ten sojusz uniemozliwil.

                            Oczywiscie, oczywiscie :-)
                            Stalin wszedlby tylko do Polski i zaraz wyszedl, gdyby Hitler abdykowal.

                            > Rzady zachodnie swiadomie wybrali wzmocnione Niemcy od zblizenia sie z
                            >Rosja. Przyczyny tego wyboru tez nie ukrywali.Zwlaszcza w listach
                            dyplomatycznych i rozmowach prywatnyc h.Niemcy nazistowkie Byli im ogromnie
                            blizsi od stalinowskiej Rosji.

                            To sie akurat zgadza. Zachod bal sie Stalina i dlugo widzial w Hitlerze jego
                            przeciwwage ale w 39 roku (po zajeciu przez Hitlera Czechoslowacji) bylo juz
                            jasne, ze to Hitler dazy do wojny za wszelka cene. I temu Zachod chcial akurat
                            zapobiec. Jedyna szansa bylo utrzymanie Hitlera w szachu poprzez sojusz z ZSRR.
                            Dlatego dyplomaci zachodni tak o niego zabiegali.

                            Nie myl ze soba dwoch rzeczy: tolerowania przez Zachod Hitlera jako przeciwwagi
                            dla bolszewikow z aktywnym wspieraniem i popychaniem go do wojny bo to ABSURD.
                            Zachod byl wyrachowany ale nie tak krancowo glupi, zeby sam prowokowac wojne
                            przeciw sobie. Zachod dazyl wszelkimi srodkami do unikniecia wojny. Gdy bylo
                            jasne, ze jest ona nie do unikniecia walczyl przeciw Hitlerowi, choc wcale nie
                            musial. Czy nie widzisz, ze somieszasz sie twoimi twoerdzeniami?
                            • naf-naf Chetnie bede bawil was dalej.U ciebie zas szwankuj 22.02.05, 11:40
                              szwankuje logika. W jaki sposom mozna izolowac partnera i chcec zawarcia sojuszu? Zachod odbieral Hitlera jak srodek zaradczy przeciw Stalinowi ,nie na odwrot.Podtwierdziles to. Pod koniec lat 30-ch WSZYSTKIM doskonale bylo jasne, ze Hitler szykuje wojne, nie bylo pewnosci tylko co do kierunku agresji.Istnieje az za wiele swiadectw temu,ze poroblemy Hitlera i Stalina politycy zachodni chcieli rozwiazac przez spowodowanie wojny pomiedzy nimi, podtrzymujac slabsza strone i powodujac przez to jak najweksze wykrwawienie sie obu /Bullit/.Zarzucasz Stalinowi, ze stal nie na polskim punkcie widzenia, lecz wlasnym.Jak przytomny polityk Stalin mial w warunkach nasilajacego sie zagrozenia dazyc do przelamania izolacji kraju. Wolal Zachod od Hitlera. Lecz po Monachium zrozumial, ze Zachod stawi na Hitlera. To jednak w Monachium wlasnie rozpoczela sie wojna!
                              • goldbaum Re: Chetnie bede bawil was dalej.U ciebie zas szw 22.02.05, 13:41
                                naf-naf napisał:

                                > W jaki sposom mozna izolowac partnera i chcec zawarcia sojuszu?

                                Na czym miala polegac ta "izolacja"? Na tym, ze Polacy nie chcieli zgodzic sie
                                na stacjonowanie wojsk sowieckich na swoim terytorium? Co to ma wspolnego z
                                sojuszem? Czy sojusz bez stacjonowania wojsk na terytorium sojusznika jest
                                niemozliwy?

                                > Pod koniec lat 30-ch WSZYSTKIM doskonale bylo jasne, ze Hitler szykuje
                                wojne,

                                Nie "pod koniec" a dopiero w 39 roku bylo to jasne, po zajeciu Czechoslowacji.
                                Hitler wczesniej wszystkich skutecznie wodzil za nos.

                                > Istnieje az za wiele swiadectw temu,ze porob
                                > lemy Hitlera i Stalina politycy zachodni chcieli rozwiazac przez
                                spowodowanie wojny pomiedzy nimi, podtrzymujac slabsza strone i powodujac
                                przez to jak najweksze wykrwawienie sie obu /Bullit/.

                                Bullshit.
                                I dlatego w 39 roku, na dwa lata przed wojna miedzy Niemcami i ZSRR
                                wypowiedzieli Hitlerowi wojne liczac sie z ewentualnoscia, ze zostana wdeptani
                                przez zjednoczone sily Hitlera i Stalina?
                                Gdyby rzeczywiscie chcieli zrobic to, co sugerujesz to nie wypowiadaliby wojny,
                                zawarliby oddzielny sojusz z Hitlerem, o ktory ten ciagle zabiegal i odczekali
                                spokojnie co rozegra sie na wschodzie.
                                Dlaczego tak nie postapili tylko od razu zdecydowali sie na konfrontacje
                                Hitlerem, ktora o wlosek nie zakonczyla sie kompletnym fiaskiem?

                                > Zarzucasz Stalinowi, ze stal nie na polskim punkcie widzenia, lecz wlasnym.

                                Bredzisz. Nigdzie nie pisze, ze Stalin mial "stac na polskim punkcie widzenia".
                                Stalin stal zawsze na swoim ZBRODNICZYM punkcie widzenia.
                                Stalin podpisujac uklad z Niemcami dal Niemcom zielone swiatlo do podboju
                                Polski a tym samym do poczatku wojny. Hitler gral va banque. Postawil wszystko
                                na jedna karte i wygral tylko dzieki Stalinowi. Gdyby w 39 roku alianci
                                uderzyli na Niemcy to prawdopodobnie szybko byloby po wszystkim. Uderzenie
                                takie w zaistnialej sytuacji (pakt Niemiec z ZSRR) skazane bylo z gory na
                                porazke. Hitler przyparty do sciany nie mialby innego wyjscia jak wezwac na
                                pomoc swego nowego "sojusznika" Stalina. Przeciw takim silom Francja i Anglia
                                nie mialyby najmniejszych szans.


                        • goldbaum czy to ja powtarzam komunistyczne slogany? 22.02.05, 11:03
                          kto, gdzie i kiedy "popychal" Hitlera "na wschod"? Jaki sens mial sojusz z
                          Polska w obliczu takiego "spisku"? Zachod "popychal" Hitlera "na wschod", zeby
                          w ten sposob uwiklac sie z nim w wojne? Komu chcesz to sprzedac?
                          • krystian71 Re: czy to ja powtarzam komunistyczne slogany? 22.02.05, 11:20
                            To czysta sowiecka propaganda,tak STALO w naszych podrecznikach.
                            Reasumujac:
                            Zachod pozorowal rozmowy ze Stalinem.
                            Dlaczego pozorowal?
                            Ano dlatego,ze nie chcial sie zgodzic na przemarsz Czerwonej Armii na zachod.
                            Scisle biorac nie chciala sie na to zgodzic Czechoslowacja i Polska.
                            Czy taki strach przed Armia Czerwona byl nieracjonalny?
                            Nie, my to wiemy i historia pokazala,ze AC jesli juz gdzies wejdzie to
                            stacjonuje tam co najmniej pol wieku.
                            Mnie co innego interesuje.
                            Jak Stalin uzasadnial KONIECZNOSC wkroczenia swych wojsk.
                            Dlaczego postawil to ultimatum,bo ze bylo to ultimatum nikt nie ma watpliwosci.
                            Po odrzuceniu tego warunku przez Zachod,natychmiast rzucil sie w objecia
                            Hitlera.
                            Hitlera,ktory wlasnie to mu obiecal.W scislym ze soba sojuszu "dyslokacje"
                            Armii Czerwonej na Zachod.
                            • naf-naf Re: czy to ja powtarzam komunistyczne slogany? 22.02.05, 12:08
                              Krystianie, tez lekcewazylem historiografie sowiecka.Lecz w wielu przypadkach sowieckie stanowisko jak sie okazuje nie jest ani bezpodstawne, ani mniej przekonywujace od historykow zachodnich. Nowoodkrywane dokumenty nieraz popierali wlasnie swowiecka opcje. Wracajac do "naszych baranow", wybor zawsze nie jest latwy badz oczywisty.Zawsze ma byc wywazony stosunek strat do zyskow. Wybieral Pilsudski w lata 1918-1920, dokonali wyboru tez rzady zachodnie w r.1938.Stalin tez mial swoje interesy, metody dzialania i cele. Lecz reguly gry okreslali inni.Jak kogos zostawia sie poza ukladem, trodno mu zarzucac nieprzywidywalne zachowanie. To puenta tez do dnia dzisiejszego.
                              • krystian71 Re: czy to ja powtarzam komunistyczne slogany? 22.02.05, 12:50
                                Tak,tak tez nas za komuny uczono-Stalin pozostajacy za ukladem , rozpoczal
                                rokowania z Hitlerem.
                                Tylko moje pytanie brzmialo,DLACZEGO Stalin tak sie poczul,dlaczego uwazal ,ze
                                jest poza ukladem,tylko i tylko z takiego powodu,ze zachodni alianci nie
                                chcieli sie zgodzic na przemarsz jego wojsk przez Polske i Czechoslowacje.
                                Przeciez juz samo takie żądanie,uzaleznienie od jego spelnienia dalszych
                                rozmow ,wskazuje na nieszczerosc jego intencji.
                                O tym Europa Zach.byla przekonana w 38/39 .
                                My bogatsi o doswiadczenie i wiedze widzimy , ze miala racje.
                                A moje pytanie z czystej ciekawosci zadane brzmialo:jak Stalin probowal
                                uzasadniac koniecznosc takiego żądania-ultimatum?

                                Naf,i jeszcze jedno.Wpisywalem sie tu w wielu miejscach,ale byc moze to ciagle
                                dla ciebie nie jest jasne(tzn.moje stanowisko)
                                Watek,zeby tak zgrabnie ujac w jednym zdaniu, jest o NIEWDZIECZNOSCI Polakow.
                                I tylko to zmusilo mnie by zabrac glos.Bo to pretensja zalosnie smieszna i z
                                gruntu falszywa.
                                Nie jestem naiwnym dzieckiem i sporo w zyciu widzialem.Potrafie uznac fakty.A
                                faktem jest ,ze kazde panstwo swoje interesy bierze glownie pod uwage.
                                Nawet Polska i min.Beck,gdy dumnie glosil,ze nie oddamy guzika , a honor nie ma
                                ceny , tez blednie uwazal , ze jego slowa leza w polskim interesie.
                                Problem lezy w czym innym,jakims skrzywieniu mentalnosci,ktore zmusza Rosjan do
                                żądania przyjecia ich racji i obrazania sie za brak sympatii.
                                Hitler mowil szczerze-wyluszczyl to w swoim Mein Kampfie,jego celem jest
                                lebensraum.
                                Rosjanie zawsze musza jakies metne ideolo dokladac,zamiast szczerze swoje
                                interesy wyluszczyc.Np.o obronie przed Niemcami zachodniej Ukrainy i Bialorusi.
                                Nawet teraz 60 lat po wojnie,mimo tego ,ze tajny traktat Ribbentrop-Molotow
                                stal sie powszechnie znany a zdjecia ze wspolnej defilady sojusznikow w
                                Brzesciu mozesz sobie w internecie poogladac.
                                Nie potrafia powiedziec-"wkroczylismy,bo tak nam sie podobalo,bo bylismy
                                silniejsi , bo te ziemie 100 lat do Rosji nalezaly,bo Stalin dostal w d...pod
                                Lwowem w 20r i dyszal checia zemsty." Itd,itp.
                                Sami uwierzyli w slowa Stalina i teraz sami wystawiaja rachunek za SWOJA
                                agresje,zadajac jeszcze wdziecznosci.
                                I TYLKO TEGO nie rozumiem.
                                • naf-naf Re: czy to ja powtarzam komunistyczne slogany? 22.02.05, 14:10
                                  Podzelam twoja, Krystiane, rezerwe do przyslowioej rosyjskiej "duszewnosci".Stawienie "duszewnej zazylosci" nad racjonalne wyrachowanie, prowadzi z reguly do samooklamania i samoobludy. Rozmowy o wdziecznosci sa glupie nawet wobec ludzi, co tam juz mowic o panstwach i narodach. Abstrahujmy sie od Polski, sa przeciez panstwa rzeczywiscie zawdzieczajace Rosji swe istnienie, jak panstwa balkanske.Sa narody, ktore rzeczywiscie zawdzieczaja jej poprostu fizyczne przetrwanie, jak Ormianie i Gruzini.Lecz liczyc na wdziecznosc glupio.Swiadomosc niezdolnosci do odwzajemnienia sie czesciej obciaza stosunki, niz ich ulatwia i utrwala. Zarowno wsrod ludzi, jak tez narodow czy panstw.Rosyjskie zabiegi o przejawy wdziecznosci lub przyjazni sa glupie i niedorzeczne.Jednak niepochamowana reakcja po polskiej stronie tez swiadczy o pewnym zwalczanem, lecz mimo to zywym poczuciu pewnego zobowiazania. Psychologiczny problem Rosjan polega na tym, ze swiadomosc wlasnego interesu nie jest dla nich wystarczajaca do uzasadnienia podjecia wysilku.Ciezkie rzeczywiscie zycie w Rosji mialo miec nadrzedne uzasadnienie, ze zyje sie ,a raczej cierpi sie w imie nadrzednego celu. Zalezy im na swiadomosci, ze dzialaja w imie wyzszego dobra,w nadrzednym wspolnym interesie. Wczesniej wyobrazenie o wyzszym dobrze pokrywalo sie mniej wiecej z wizerunkiem wlasnego kraju i dobra wlasnego.Ideologicznym problemem dzisiejszej Rosji jest zaszczepiona z zewnatrz propogandowa opcja, ze szkodzac wlasnemu krajowi sluzy sie wyzszym interesom ludskosci. Za dlugi juz mam post, kwestie zachowania sie izolowanego podmiotu chetnie przedyskutuje dalej.
                                  • manny_ramirez do naf-naf 22.02.05, 14:12
                                    Powiedzmy sobie wiec tak. w dowod wdziecznosci pozwolilismy sie im przez 50 lat
                                    kolonizowac. Chyba tej wdziecznosci juz wystarczy????
                                  • krystian71 Re: czy to ja powtarzam komunistyczne slogany? 22.02.05, 14:46
                                    dzieki za rzeczowa odpowiedz,bo tajemnicza to historia,z dziedziny "
                                    psychologia i psychiatria narodu"-a przeciez taka galas wiedzy nie istnieje.:)
                            • goldbaum Re: czy to ja powtarzam komunistyczne slogany? 22.02.05, 13:47
                              krystian71 napisała:


                              > Ano dlatego,ze nie chcial sie zgodzic na przemarsz Czerwonej Armii na zachod.
                              > Scisle biorac nie chciala sie na to zgodzic Czechoslowacja i Polska.

                              Otoz to. Francja i Anglia nic przeciw temu nie mialy. zwlaszcza Francuzi
                              naciskali na Polske, zeby sie na to zgodzili. Trudno z dzisiejszej perspektywy
                              ocenic co by bylo ale wydaje mi sie, ze gdyby Rosjanie raz weszli to juz by nie
                              wyszli. Obawy polskiego rzadu byly uzasadnione.
                              Zachod (Francja i Anglia) caly czas liczyly na to, ze uda im sie utrzymac
                              Hitlera w szachu. Szanse na sukces w ewentualnym konflikcie (Anglia, Francja,
                              Polska przeciw Niemcom) nie byly az tak zle. Wszystko jednak pokrzyzowal
                              Stalin. Powstala nowa, olbrzymia os tyranow, przeciwko ktorej Francuzi i
                              Anglicy nie mieliby w 39 roku najmniejszych szans.
                              Stalin w decydujacy sposob umozliwil Hitlerowi rozpetanie wojny.


                              • krystian71 Re: czy to ja powtarzam komunistyczne slogany? 22.02.05, 13:52
                                ale potem w koalicji z Zachodem Hitlera pobil i za to powinienes byc mu
                                wdzieczny :DD
                                Jak mowil sp.stary Kisiel - "komunisci sa doskonali w rozwiazywaniu
                                problemow,ktore sami sobie stwarzaja"
                • krystian71 Re: Rostow, przynajmniej dobrze, ze myslec potraf 21.02.05, 12:47
                  Hitler nie mogl bezposrednio ruszyc na Wschod na Moskwe.
                  Na przeszkodzie lezala Polska.
                  Alianci byc moze pozorowali rozmowy , nic dziwnego , historia okazala jak ZSRR
                  szanuje wlasne podpisane traktaty-chocby te z Polska.
                  To,ze alianci popychali Hitlera na wschod,to stara sowiecka
                  propaganda,popychali by go na siebie-skoro jednoznacznie i jednostronnie dali
                  Polsce gwarancje,wypowiedzieli wojne we wrzesniu i pol roku pozniej dzialania
                  wojenne wybuchly ze wzmozona sila
                  • goldbaum istotny punkt 21.02.05, 13:13
                    Gdyby glownym celem polityki Zachodu bylo skierowanie Hitlera na ZSRR to czemu
                    mial sluzyc uklad z Polska? Przeciez ten uklad automatycznie skazywal go na
                    wojne przeciw Hitlerowi. Dlaczego Anglicy nie zawarli oddzielnego sojuszu, o
                    ktory tak bardzo zabiegal Hitler?
                    Przeciez to byloby idealne wyjscie z sytuacji; miec spokoj puscic na siebie i
                    dac sie wykrwawic dwom despotom i ewenualnie dobic tego, ktory przetrwa.

                    Ta bujda o skierowaniu Hitlera przez Zachod na ZSRR odzwierciedla tylko sposob
                    myslenia samych Rosjan, dla ktorych jakiekolwiek zobowiazania nie sa warte
                    papieru, na ktorym sa podpisane.
                    • j-k ano tak, godbaum... 21.02.05, 13:51
                      a myslac dalej, i pomijajac antykapitalistyczna fobie komunistow...

                      Wypada chyba jednak przyznac, ze komunisci byli pierwszymi, ktorzy tu,
                      w Europie, uznali Zydow za rownych z innymi?...
                      • naf-naf Re: ano tak, godbaum... 21.02.05, 23:04
                        Oj, moj drogi, wtedy raczej szlo o mozliwosc dowiedzenia tego, ze to inni moga byc rowni Zydom! Mozna bylo za to kule dostac!
                        • goldbaum Re: ano tak, godbaum... 22.02.05, 08:22
                          naf-naf napisał:

                          > Oj, moj drogi, wtedy raczej szlo o mozliwosc dowiedzenia tego, ze to
                          > inni moga byc rowni Zydom!

                          I znow ci sie udalo... rozsmieszyc publicznosc.
                          • naf-naf Re: ano tak, godbaum... 22.02.05, 12:14
                            Masz, Goldbaumie, bardzo metne wyobrazenie i pierwszych latach rezimu bolszewickiego.
                            • krystian71 Re: ano tak, godbaum... 22.02.05, 12:51
                              a tak konkretnie?
                              TO moze byc ciekawe...
                            • goldbaum Re: ano tak, godbaum... 22.02.05, 13:21
                              naf-naf napisał:

                              > Masz, Goldbaumie, bardzo metne wyobrazenie i pierwszych latach rezimu
                              bolszewickiego.

                              Domyslam sie, ze wtedy wszyscy chcieli "dorownac Zydom" :-)
                              • naf-naf Re: ano tak, godbaum... 22.02.05, 13:33
                                Nie, poprostu rozstrzeliwano za " antysemityzm" w bardzo szerokim rozumieniu.
                                • goldbaum Re: ano tak, godbaum... 22.02.05, 13:50
                                  naf-naf napisał:

                                  > Nie, poprostu rozstrzeliwano za " antysemityzm" w bardzo szerokim rozumieniu.

                                  Ciekawe. Nawet gdyby tak bylo, chcesz przez to powiedziec, ze rewolucja i
                                  terror byly dzielem Zydow?
                                  Myslisz, ze wymysliles cos oryginalnego?
                                  • naf-naf Re: ano tak, godbaum... 22.02.05, 14:14
                                    Pisze zwykle w zakreie tego, co wlasnie chce powiedziec. Twoje dociekania skomentuje slowami "TY POWIEDZIALES".
                                    • goldbaum Re: ano tak, godbaum... 22.02.05, 14:29
                                      nie napisalem a wywnioskowalem z twojej dosyc pogmatwanej argumentacji. Ty zas
                                      temu nie zaprzeczyles.
                                      • naf-naf Re: ano tak, godbaum... 22.02.05, 14:45
                                        Czy mozna zaprzeczyc temu, ze w wymiarze narodowosciowym Rewolusja byla pogromem Rosjan przez mniejszosci, do ktorych dolaczyli sie oddzialy jenieckie z IWS? Zydzi wsrod tez mniejszosci byli najbardziej liczni i aktywni. Procz nich byli tyz Lotysze, Baszkirze,Czesi i nawet Chinczycy. Nie potrafie zaprzeczac faktom, nawet jesli nie sa politycznie poprawne.
                                        • krystian71 Re: ano tak, godbaum...i naf-naf 22.02.05, 14:48
                                          Nie mozna zaprzeczac faktom!!!
                      • goldbaum Re: ano tak, godbaum... 22.02.05, 08:24
                        j-k napisał:

                        > Wypada chyba jednak przyznac, ze komunisci byli pierwszymi, ktorzy tu,
                        > w Europie, uznali Zydow za rownych z innymi?...

                        Przed komunistami byla rewolucja francuska.
              • misza_kazak Re: Rostow, przynajmniej dobrze, ze myslec potraf 21.02.05, 15:11
                j-k napisał:

                > Juz zapomniales o rokowaniach angielsko-francusko - sowieckich w 1939 w Moskwie
                > ?
                > Wy nie chcieliscie z nami sojuszu, gdyz chcieliscie by ZACHOD bil sie miedzy
                > soba.

                W 39 Rosja byla zupelnie nie gotowa do wojny z Faszystami. Nawet w 41 byla jeszcze nie gotowa.

                > 1. Polska mogla pojsc z Niemcami na Rosje...

                Nie mogla. Nie mieliscie sil na wojne z nawet z "takim" oslabionym ZSRR.
                Do tego Niemcy zadali zbyt duze ustepstwa od POlski.
                Juz nie mowiac o tym ze stracilibyscie sympatie w Anglii i Francji :)))

                > I do Wolgi bysmy zapewne wtedy doszli, a Moskwa i Petersburg bylyby zdobyte.

                A to jzu bzdura. Niemcy (juz nie mowiac o was :))) nie mieli sil na wojne z ZSRR. Nie doszli by do nikad. ZSRR nie mial sil na wojne ofensywna z Niemcami i Europejskimi sojusznikami (bo tam sa wiele miast, tkore trzbea bylo by zdobywac, a ZSRR nie mial takiego doswiadczenia) , natomiast do obrony bylo wsytaczajaco duzo sil i srodkow. Biarac pod uwage ze w 1939 najlepszym czolgiem niemiec byl TIII (i ich bylo stanowczo za malo) a Polacy mieli swe zalosne tankietki :))))

                > Nikt do dzis Wegrow nie ma pretencji, ze nie wspolpracowali z Niemcami,
                > do Polski tez by nikt dzis nie mial...

                1. Nie mozesz powiedziec czego by bylo - np. POslka mogla byc totalnie zniszczona przez ZSRR, a potem wlaczona w sklad ZSRR (jak Kliningrad np.).


                > 2. Polska wyszlaby na sojuszu z Niemcami mniej zniszczona.

                :)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
                Widziales zdziecia Drezna ?
                I zauwaz ze nikt by Krakowa nie chronil,a na straty wsrod POlakow nie zwazal najmniejszej uwagi (ani ROsjanie ani Niemcy)

                > 3. Bardziej znisczona wyszlaby Rosja.

                Tez watpie. Atatak Niemcow i POslki w 39 bylby bardziej przwidywalny niz w 41 (gdy Stalin uwazal Hitlera za sojusznika). Do tego nie mogl by walczyc z ZSRR nie okupujac Francje i Norwegie...
                Gdyby POslka i Niemcy atakowali ZSRR w 39, to to by oznaczalo szybki koniec obu panstw-agressorow...

                > 4. Nie zrobilismy tego, gdyz podstawa polityki Polski byla zadsada ROWNOWAGI.

                A raczej zasada "moja chata z kraju" :)))

                > NAWET ZA TO NIE POTRAFICIE NAM PODZIEKOWAC.

                NIE MAMY ZA CO WAM DZIENKOWAC.
                Za to ze postapiliscie zgodnie z _walsnymi_ interesami i nie zgodziliscie na samobojczy plan Hitlera musicie dziekowac swoich tchorzliwych lidrow (ktorzy potem porzucili POlske na postwe losu i zjebali z panstwa)

                > wiem, ze Polska nic a nic Cie nie interesuje...

                Z czego taki wniosek? Ja mieszkalem w POlsce 2 lata i poznalem wiele pieknych ludzi. POznalem rowniez wasza kulture, jezyk i dlatego teraz tu pisze posty i POlska mnie interesuje (w odroznieniu od ogromnej wiekszosci ROsjan, ktorzy nie potrafia nawet wymienic 3 miast poslkich)

                > ot tylko tak, z nudow zajrzyj tu sobie czasem:
                > www.msz.gov.pl
                > www.pism.pl

                Nawet z najwiekszych nudow na strone polskiego msz nie zajrze - mnie bardziej interesuja zwyjkli POlacy, a nie wasze zakompleksione politycy :))


                • dewlet-girej bzdura 21.02.05, 15:13
                  ZSRR nie mial sil na
                  wojne ofensywna== nie czytales Suworowa??? Niemcy ubiegli sowiecka inwazje w
                  1941 o pare miesiecy
                • j-k Rostow, wiekszosc ludzi tu na forum 21.02.05, 15:29
                  zdazyla Cie juz tu OBSMIAC... Nie czynie tego, gdyz dobrze znam Rosje...

                  Z polaczonymi silami niemiecko-polskimi w latach 1939-41 nie mielibyscie szans,
                  a Francuzi i Anglicy podwineliby ogon i czekali rozwoju wydarzen...
                  Pisalem nie raz na innych watkach, ze taka wojna bylaby i tak przegrana,
                  gdyz do wojny wczesniej, czy pozniej wlaczyliby sie AMERYKANIE...

                  Ale Polska wyszlaby zniszczona z takiej wojny mniej, a Wy Rosjanie bardziej...
                  Nie przejmuj sie, jestem pedagogiem, spokojnie zniose kazda Twoja bajke...

                  Nu kak djela w Czeczni?
                  Uze spakojstwo na Kavkazie?
                  • dewlet-girej do j-k 21.02.05, 15:32
                    przeczytaj moj post Ciekawostka dla Miszy. Dowiesz sie cos co i tak juz pewnie
                    sie domyslasz o tym panu
                  • misza_kazak do j-k 21.02.05, 22:51
                    j-k napisał:

                    > zdazyla Cie juz tu OBSMIAC... Nie czynie tego, gdyz dobrze znam Rosje...

                    1) Moze to dlatego wiekszosc z tych ludzi rusofoby ? :)))
                    2) Jak mowi przeslowie "Smieje sie ten, kto smieje sie ostatni".
                    3) Nie smiejesz sie bo znasz ROsje? Co to ma znaczyc? Jest tak zle ze nawet smiac sie nie chciesz ? ;)))))))))))))))))))))))))))))))
                    4) Ja smieje sie z ludskiej glupoty i z tego jak ci glupi rusofoby krzycza na Rosje jak pieski na karawany. Nic im nie pozostalo oprocz kompleksow i wyzwisk :))))))

                    > Z polaczonymi silami niemiecko-polskimi w latach 1939-41 nie mielibyscie szans,
                    > a Francuzi i Anglicy podwineliby ogon i czekali rozwoju wydarzen...

                    CZlowieku, co ty mowisz ?! CZy ty znasz stan Niemeckiego i POslkiego wojska na 39 rok? Czy tyz nasz chocby podstawy taktyki i strategii? Czy tylko umiesz swe kompleksy leczyc? CZy ty w ogole czegokolwiek nt. wojskowosci wiesz?
                    Niecmy nie potrafili by prowadzic walke z ROsja majac tak malo sil i srodko, majac braki z paliwem (bez Norwegii), z surowcami. Majac za tuz za soba Francje i Anglie. I wez pod uwage "strategu" fakt ze dla prowadzenia skutecznej wojny ofensywnej trzeba miec co najmniej 2-krotna przewage w silach, a z takim panstwem jak Rosja 3-krotna.
                    Bazujesz swe dyletanskie zdanie na tym ze ZSR w 41 stracil duze obszary, nie rozumiejac ze nawet w 41 (majac cala Europe pod butem, pomoc z ZSRR i 1.5 krotnie mocnejsze sily) w Sztabie Hitlera wiekszosc generalow uwazala atak na ZSRR za samobojstwo. Dwie przyczyny dlaczego Blizkrieg prawie sie udal
                    1) Stalin nie wierzyl w samobojczy atak Hitelra i nie przygotowywal ZSRR do wojny defensywnej. A w 39 roku istniala strategia obronna i ogromne ilosci umocnien wzdluz granicy oraz zapasy amunicji i sprzetu na przypadek wojny z Hitlerem. W 39 w lesie kolo kazdej duzej wsi istniali schrony z uzbrojeniem, amunicja dla natychmiastowego _zogranizowanego_ przeprowadzenia wojny partyzanskiej,a w kazdej wsi byli specjalnie wyszkolone oficerowie NKWD do przyjecia kontroli nad tymi odzialami partyzantki. W 41 to wszystko skutecznie zniszczono...
                    2) Niecmy mieli faktor niespodzianki. Stalin i nasz narod nie oczekiwal wojny z Hitelrem. Wiekszosc naszych sil pierwszej linii (przedw wszytskim lotnictwo) zolstalo zniszczone w oierwsze minuty wojny. Jak i lacznosc.
                    W 39 wszyscy czekali na wojne z Hitlerem (bo prowadzili wojne z faszystami w Hiszpanii) i w razie jakichkolwiek redyslokacji wojsk Hitlera na terytorium POlski wszystkie nasze siely w 24 godziny zostaliby przperowadzone w stan pelnej gotowosci bojowej i zaczeto wstepna mobilizacje ludnosci.

                    Jak wiemy , nawet majac wszystkie te ogromne faktory pomocnicze, Hitler i sojusznicy nie potrafili nawet Leningradu zdobyc, a co dopiero w 39 z POlska ze swymi tankietkami i kawaleria...
                    Nie smiesz doroslych rozsadnych ludzi :))))))))

                    > Pisalem nie raz na innych watkach, ze taka wojna bylaby i tak przegrana,
                    > gdyz do wojny wczesniej, czy pozniej wlaczyliby sie AMERYKANIE...

                    Wojan zaostala by przegrana bez Amerykanow i nawet bez Francuzow i Anglikwo (no chyba ze znow zaczeli by "pomagac" jak zobaczylui ze ZSRR bez nich zagarnie cala Europe :))))))))))))))))))
                    W kazdym razie Hitler mogl by pojsc na porozumienie z ZSRR widzac ze wojne przegrywa, ale POlsce to jzu byla by totalna 3.14zda, bo nikt by was nie broni - ani stare "sojusznicy" Angole i Francy, anie nowe - Niemcy i Wlosi

                    > Nu kak djela w Czeczni?

                    Znakomicie. Wczoraj zabito glownego Al-kajedowca Czeczni - wspolodpowiedzialnego za Beslan i Nalczyk.
                    Zorganizowano nowy oddzial Czeczenskiego Specnazu - wszyscy byli terrorysci - ale teraz jzu za nasze pieniadze absolutnie legalnie zabijaja swoich bylych kolesi :))))))))))))

                    > Uze spakojstwo na Kavkazie?
                    • j-k No i co Misza, to tak bez konca mozemy? 21.02.05, 23:00
                      pamietaj, ze ja jestem pedagogiem, wiec sie nigdy o glupote nie obraze...
                      Przyszliscie do Polski w 1939 z karabinami na sznurkach...
                      - Bylo tak, czy nie?

                      Atak Niemiec, jezeli by mial wsparcie Polski, nastapilby prawdopodobnie
                      w roku 1940...
                      Armia soviecka byla wtedy nadal w rozsypce... i mialaby ca. 2000 tys. samolotow.
                      Niemcy mieliby wtedy ca. 3000. tys,
                      a Polska ca. 1000 samolotow bojowych zdolnych do walki...

                      Wojne z Niemcami, wspolpracujacymi z Polakami w roku 1940 przegralibyscie
                      sromotnie...
                      Dlaczego nie chcesz tego uczciwie przyznac?
                      • naf-naf Re: No i co Misza, to tak bez konca mozemy? 21.02.05, 23:08
                        Uj, JK ,czegos takiego jeszcze nie czytalem! Ani potrafilbym sie domyslec samodzielnie! Esprit d'escalier historique! Jestem naprawde pod wrazeniem!
                      • misza_kazak to juz ostatni raz - o ile masz jeszcze rozum :) 22.02.05, 12:33
                        j-k napisał:

                        > pamietaj, ze ja jestem pedagogiem, wiec sie nigdy o glupote nie obraze...

                        pamietaj, ze wykladam na Uniwersytecie, wiec nigdy nie uwierze ze takich baranow jak ty dopuscili do nauczania kogokolwiek (nawet staruszkow w pansionacie) :)))

                        > Przyszliscie do Polski w 1939 z karabinami na sznurkach...
                        > - Bylo tak, czy nie?

                        Chodzi o sznurki czy o fakt ze przyslismy ? :)))

                        > Atak Niemiec, jezeli by mial wsparcie Polski, nastapilby prawdopodobnie
                        > w roku 1940...
                        > Armia soviecka byla wtedy nadal w rozsypce... i mialaby ca. 2000 tys. samolotow
                        > .
                        > Niemcy mieliby wtedy ca. 3000. tys,
                        > a Polska ca. 1000 samolotow bojowych zdolnych do walki...

                        Boze! Jakie bzdury. jk, znas zpwiedzienie, jak nie wiesz co powiedziec lepiej milcz? To akurat do ciebei pasuje.
                        1) Gdyby POlska podpisala pakt z Hitlerem to musiala by wpuscic swoje wojska na swe terrytorium do przygotowania do ataku. W rezultacie Stalin by postawil wojsk aw stanpelnej gotowosci, mobilizowal ludnosc do przygotowania umocnien wzdluz granicy, nie zniszczyl by slynny "pas Stalina", nei bylo by zadnej niespodzianki. Nikt by nie spal w niedziele jak bylo w 22.06.41. Choc tego jestes w stanie zrozumiec? :))
                        2) Teraz dalej - gdyby (jak mowisz) atak nastapil w 1940 to to oznaczalo by tylko jedno - Niemcy i POlacy straciliby jeden b. wazny rok, bo za rok gdy ZSRR mobilizowal totalnie swoj przemysl na wojskowe potrzeby, to do wojska trafiali by okolo 500 czolgow i 300 samolotow miesiecznie. Takie byli by tempy gdyby istnialao zagrozenie ze strony Niemiec.
                        3) Atakujac ZSRR Hitler MUSIAL BY zostawic w Niemczech duze sily do zatrzymania ewentualnego ataku Francji i Anglii. Szacuje to o jakies 1000 czolgow, 1000 samolotow i 50 dywziji pechoty.
                        4. Nie zajmujac Francji, panstw beneluxu i Norwegii Hitler bylby mocno ograniczony w swych produkcyjnych mozliwosciach (w odroznieniu od ZSRR, ktory nawet stracac w 41-42 wieksza czesc fabryk i zakladow, potrafil produkowac 3 razy wiecej sprzetu niz Niecmy, majac pod soba cala Europe).
                        5. Nie majac dostepu do Atlantyku Hitler zostal by zamkniety na Baltyku i znow ze mial by braki w surowcach (a przeciez nawet majac ten dostep Hitleru brakowalo nawet kauczuku :)).
                        6. Widzac zapedy Hitlera Stalin napewno by zajal Rumunie jeszcze w 39 z jej ropa i tym samy postawil by na calej operacji znak zapytania rozmiaremz Empire State Building.
                        7) ZSRR mial w 39 co najmniejj 2 razy wiecej sil niz napisales, a w 40 mial by 2 razy wiecej niz w 39, a Niecmy mogli by wystawic przeciwko ZSRR NAJWYZEJ 2500 lekkich i srednich czolgow (z ktorych tylko 30% byli by w stanie walczyc na rowni z naszymi nowymi czoplgami, a reszta to tankietki i CKMowe czolgi).
                        Lotnictwo by nasze nie zniszczyli na ziemi ja w 41 i nie bylo by panowania w powietrzu.

                        Jesli nawet teraz gdy wyjasnilem ci podstawowe rzeczy bedziesz powtarzal jak nawiedzony swe bzdury o najezdzie POlski i Niemciec na ZSRR, to bedziesz wygladal nie tylko na idiote i dyletanta, ale rowniez na zakutego lba. ;))))

                        > Wojne z Niemcami, wspolpracujacymi z Polakami w roku 1940 przegralibyscie
                        > sromotnie...

                        Wiesz, chyba wydrukuje ta zdanie na papierze i bede pokazywal znajomym jako dowod ludskiej glupoty i dyletanstwa :)))))
                        To tez bedzie znakomity przyklad bezsilnej polskiej rusofobii i wieloletniego komplesku :)))))

                        > Dlaczego nie chcesz tego uczciwie przyznac?

                        Dlatego ze to chora wyobraznia zakompleksionego polskiego nieuka, nie majacego zadnego przestawienia o wojskowosci...


                        Misza

                        P.S. Zaczalem dyskusje w toba (w odroznieniu od innych antyrosyjskich polglowkow tego forum) nie dlatego ze byles od nich lepszy czy madrzejszy (tego akurat nie widze), lecz dlatego ze pare lat temu rozmawialem na tym forum z niejakim J.K., ktorzy mial cos wspolnego z "Solidarnoscia" w 80tych.

                        Twoj nick byl podobny, wiec zaczalem dyskusje, uwazajac ze rozmawiam z rozsadnycm czlowiekiem.
                        Nie chcialo by mi sie wierzyc ze ten JK ktorego poznalem na forum 3 lata temu za 3 lata na tyle zidiocial...


                        • krystian71 Re: to juz ostatni raz - o ile masz jeszcze rozum 22.02.05, 13:21
                          misza_kazak napisał:
                          > Chodzi o sznurki czy o fakt ze przyslismy ? :)))

                          chodzi o koniunkcje-przyjscie i z karabinami na sznurku.Koniunkcja jest
                          prwadziwa,jesli kazdy jej czlon jest prawdziwy.


                          > 1) Gdyby POlska podpisala pakt z Hitlerem to musiala by wpuscic swoje wojska
                          na
                          > swe terrytorium do przygotowania do ataku. W rezultacie Stalin by postawil
                          woj
                          > sk aw stanpelnej gotowosci, mobilizowal ludnosc do przygotowania umocnien
                          wzdlu
                          > z granicy, nie zniszczyl by slynny "pas Stalina", nei bylo by zadnej
                          niespodzia
                          > nki. Nikt by nie spal w niedziele jak bylo w 22.06.41. Choc tego jestes w
                          stani
                          > e zrozumiec? :))

                          Czynnik zaskoczenia jest b.wazny , pod warunkiem , ze panstwo samo nie daje sie
                          zaskoczyc.Obce wywiady informowaly stalina o niepokojacych ruchach wojsk na
                          nowej sowietsko - niemieckiej granicy.Nie przyjmowal tego do wiadomosci.
                          Aha,i jeszcze jedno-sami lubujecie sie w zawieraniu TAJNYCH bandyckich
                          ukladow,ale nie potraficie przyjac do wiadomosci,ze inni TEZ to potrafia
                          uczynic.
                          Chyba nie wyobrazasz sobie,ze Hitler z Beckiem zwoluja konferencje PRASOWA BY
                          OZNAJMIC,ZE WLASNIE ZAWARLI SOJUSZ , a jego zadaniem jest atak na ZSRR w dn...
                          i o godz...
                          Na pierwszy rzut sily armii polskiej wystarczylyby az nadto.Tak jak wystarczyly
                          by z dwoma wrogami walczyc przeszlo miesiac.Tak jak wystarczyly sily malutkiej
                          Finlandii , by jeszcze dluzej sie wam opierac.
                          .
                          > 3) Atakujac ZSRR Hitler MUSIAL BY zostawic w Niemczech duze sily do
                          zatrzymania
                          > ewentualnego ataku Francji i Anglii. Szacuje to o jakies 1000 czolgow, 1000
                          sa
                          > molotow i 50 dywziji pechoty.

                          Atakujac ZSRR w 41,Hitler ZOSTAWIL we francji i calej Europie Zach duze sily,bo
                          tam przeciez TEZ trwala wojna.Coz za glupie argumenty.
                          Walczyl na dwa fronty.Nie musial.Alianci nie wypowiedzieliby mu wojny, bo niby
                          po co .Wypowiedzieli ja w obronie Polski i to tylko symbolicznie.Nie
                          zaatakowani nie ruszyli by dupy.
                          I o tym swiadcza FAKTY a nie glupie dywagacje.

                          > 5. Nie majac dostepu do Atlantyku Hitler zostal by zamkniety na Baltyku i
                          znow
                          > ze mial by braki w surowcach (a przeciez nawet majac ten dostep Hitleru
                          brakowa
                          > lo nawet kauczuku :)).

                          surowce sie zdobywa lub KUPUJE, tak czynil ZSRR , dostarczajac je Hitlerowi ,
                          nawet 22.06.41 na zachod walily pociagi z radzieckim zbozem

                          > 7) ZSRR mial w 39 co najmniejj 2 razy wiecej sil niz napisales, a w 40 mial
                          by
                          > 2 razy wiecej niz w 39, a Niecmy mogli by wystawic przeciwko ZSRR NAJWYZEJ
                          2500
                          > lekkich i srednich czolgow (z ktorych tylko 30% byli by w stanie walczyc na
                          ro
                          > wni z naszymi nowymi czoplgami, a reszta to tankietki i CKMowe czolgi).

                          O sile tego lotnictwa i tych czolgow swiadcza doniesienia z frontu finskiego.
                          Malutki kraik osamotniony w swej walce a pokazal co Armia Czerwona jest warta-
                          na smiech dla calej Europy.
                          • manny_ramirez Krystian 22.02.05, 13:37
                            Ja teraz Tobie poradze co Ty mi pare dnie temu. Nie dyskutuj z ta ruska
                            swolocza bo to strata czasu
                            • krystian71 Re: Krystian 22.02.05, 14:02
                              ale mnie to bawi!!!
                              Jego argumenty -wprost ze Studium Wojskowego w wydaniu radzieckim.
                              Wyciagnal stare mapy,porozstawial pionki i na sile szuka argumentow.
                              Bo Armia Czerwona MUSIALA zwyciezyc w kazdych warunkach.
                              A juz bylo z nia tak zle,ze Hitler walczacy na dwa fronty stal u bram Moskwy,ze
                              gdyby nie dostawy amerykanskie,konwojowane przez POLSKIE okrety(z duzymi
                              stratami)zamiast karabinow na sznurku same SZNURKI by im pozostaly.
                              A Stalin wpadl w taka desperacje,ze o korzeniach chrzescianskich sobie
                              przypomnial Matke Boska i Cerkiew wzywajac na pomoc.
                              Aha,wlasciwie za te konwoje POWINNI nam podziekowac.Na kolanach :)))
                              • manny_ramirez Re: Krystian 22.02.05, 14:08
                                He, he. Wiem tylko ze on faktow historycznych nie chce sluchac tylko na gwalt
                                do sadu leciec:)))
                        • goldbaum smiechu warte... 22.02.05, 14:27
                          > 1) Gdyby POlska podpisala pakt z Hitlerem to musiala by wpuscic swoje wojska
                          > na swe terrytorium do przygotowania do ataku. W rezultacie Stalin by postawil
                          > woj sk aw stanpelnej gotowosci, mobilizowal ludnosc do przygotowania umocnien
                          > wzdluz granicy,

                          W 41 Stalin dal sie totalnie zaskoczyc ale w 40 roku by sie oczywiscie nie
                          dal :-)
                          Armia Czerwona bylaby szybsza od niemieckich jednostek zmechanizowanych :-)
                          Niemcy w 41 roku weszli w Rosje jak w maslo. To nie byla kwestia zaskoczenia
                          kilku dni. To nbylo potezne uderzenie, ktore zatrzymala tak naprawde dopiero
                          zima i brak wojsk, ktore byly rozrzucone po calej Europie a nawet w Afryce...

                          > 3) Atakujac ZSRR Hitler MUSIAL BY zostawic w Niemczech duze sily do
                          zatrzymania ewentualnego ataku Francji i Anglii.

                          A dlaczego Francja i Anglia mialyby atakowac Hitlera? Hitler nie zostawilby
                          ZADNYCH odwodow, jak to z reszta juz zrobil podczas agresji na Polske bo nie
                          bylby z tymi krajami w stanie wojny i nie byloby NAJMNIEJSZEGO powodu, zeby
                          mialy Hitlera atakowac. Bo dlaczego? Z milosci do Stalina? :-)

                          Hitler nie tylko nie musialby trzymac odwodow ale nie musialby rozpraszac
                          swoich sil w calej Europie i Afryce. Wszystko co Hitler rozproszyl w Polsce,
                          Francji, Holandii, Jugoslawii, Afryce, Norwegii i diabli widza gdzie poszloby
                          na wschod!

                          > 4. Nie zajmujac Francji, panstw beneluxu i Norwegii Hitler bylby mocno
                          > ograniczony w swych produkcyjnych mozliwosciach

                          Bzdury. Utrzymanie pod kontrola okupowanych krajow i ciagla wojna na wieli
                          frontach kosztowalo Hitlera znacznie wiecej niz to, co dawal tamtejszy
                          przemysl.

                          > 5. Nie majac dostepu do Atlantyku Hitler zostal by zamkniety na Baltyku i
                          znow ze mial by braki w surowcach

                          Ponowne pytanie: kto i dlaczego mialby to robic? Nie dotarlo jeszcze do ciebie,
                          ze wtedy nie byloby ZADNEJ wojny na Zachodzie? Bo i z jakiego powodu? Skad
                          wiesz, ze ocarstwa zachodnie nie wspieralaby nawet Hitlera, ktorego (nie
                          Stalina!!!) do 39 roku podziwiano i przyjmowano na parkietach krajow zachodnich?
                          Dlaczego zachodni Europejczycy mieliby nie pomoc czlowiekowi, ktorego w USA
                          jeszcze w 39 roku wybrano jako czlowieka roku i ktory ruszylby na krucjate
                          przeciwko najwiekszemu zagrozeniu wolnego swiata jakim byl "bolszewizm"?

                          > 6. Widzac zapedy Hitlera Stalin napewno by zajal Rumunie jeszcze w 39

                          Dalby tym wspanialy pretekst do zjednoczenia sie Zachodu z Hitlerem w obronie
                          przed agresywnym bolszweizmem :-)

                          7) ZSRR mial w 39 co najmniejj 2 razy wiecej sil niz napisales,

                          Pewnie. I dlatego byl zdany na potezna pomoc logistyczna Amerykanow, ktorej
                          notabene tez by nie bylo....


                          > > Wojne z Niemcami, wspolpracujacymi z Polakami w roku 1940 przegralibyscie
                          >sromotnie...

                          Oczywiscie :-)

                          MIMO kolosalnej pomocy USA, MIMO wykrwawienia sie Hitlera w calej Europie, MIMO
                          olbrzymiego rozproszenia niemieckich sil w calej Europie i Afryce Polnocnej,
                          towarzysz Stalin ostatkiem sil i za cene kolosalnych strat powstrzymal Niemcow.

                          Ale oczywiscie zrobilby to jeszcze duzo bardziej suwerennie i spektakularniej,
                          nie otrymal pomocy z USA i gdyby Hitler nie rozproszyl i nie wykrwawil swoich
                          sil a uderzyl nimi wczesniej i to z dodatkowymi sojusznikami.

                          Bo towarzysz Stalin.... to przeciez towarzysz Stalin :-)
                          • misza_kazak Twoje wypociny sa naprawde smieszne ;)) 22.02.05, 17:41
                            goldbaum napisał:

                            > W 41 Stalin dal sie totalnie zaskoczyc ale w 40 roku by sie oczywiscie nie
                            > dal :-)

                            Czy to nie jest oczywiscte? :))
                            W 41 Stalin nie oczekiwal uderzenia od Hitlera bo
                            1) Podpisal pakt z Hitlerem, ktory przeszedl pomyslny test - POslka i Nadbaltyk.
                            2) Hitelr walczyl z Anglia i Francja i Stalin nie mogl uwierzyc ze Hitler odwazy sie na wojne na dwa fronty.
                            3) Gdyby nie bylo paktu M-R, nie bylo ataku na Francje i Norwegie, bylo zas przemiszczenie sil niemeckich do POslki to u nikogo w Swiecie (a tym bardziej Stalina :)) nie bylo by zludzen co do przyczyn tej redyslokacji.

                            No chyba ze tak pomysli biedny glupi polski rusofob :))))))))))))))))

                            > Armia Czerwona bylaby szybsza od niemieckich jednostek zmechanizowanych :-)

                            1) Sprawdz stopien mechanizacji niemeckich i sowieckich dywizji. O poslkich taktycznie przemilcze :)))
                            2) Gdyby Niemcy zaatakowali ZSRR to musieli by brac umocnione rejony i miasta, walczyc z zorganizaowana, odbrze uzbrojona i koordynowana partyzantka i tutaj jzu nie przekonasz zadnego w miare znajacego sie na rzeczy czlowieka w tym ze Hitler by taka wojne przegral i to sromotnie.

                            > Niemcy w 41 roku weszli w Rosje jak w maslo. To nie byla kwestia zaskoczenia
                            > kilku dni. To nbylo potezne uderzenie, ktore zatrzymala tak naprawde dopiero
                            > zima i brak wojsk, ktore byly rozrzucone po calej Europie a nawet w Afryce...

                            O Boze! Nie wiedzialem ze uda sie znalesc w Swiecie czlowieka bardziej glupiego i tepego niz j-k, ale natrafilem. Takiego steku bzdur nie przeczytasz nigdzie indziej :))))
                            Co moge ci poleczic? Poczytaj historie wojny, wspomnienia Niemeckich generalow, co walczyli w Rosji a moze sie czegos dowiesz. Teraz to tylko gadanina zakompleksionego rusofoba...

                            > A dlaczego Francja i Anglia mialyby atakowac Hitlera? Hitler nie zostawilby
                            > ZADNYCH odwodow, jak to z reszta juz zrobil podczas agresji na Polske bo nie
                            > bylby z tymi krajami w stanie wojny i nie byloby NAJMNIEJSZEGO powodu, zeby
                            > mialy Hitlera atakowac. Bo dlaczego? Z milosci do Stalina? :-)

                            Ale naiwny i glupi jestes. Jak dziecko ;))
                            1) Francja i Anglia przygotowywali sie do wojny z Hitelrem. To fakt.
                            2) Gdy Niemcy zaczeli przegrywac w wojnie tylko glupi (a Churchill i Francuzi glupimi nie byli :)) patrzyl by na to z daleka, majac kolo siebie pusta i bezbrone Niemcy. Aljanci napewnp by zaatakowali by Niemcy zeby nie dac ZSRR dojsc do granicy z Francja
                            3) Hitler napewno by zaczal mordowac Zydow w POlsce a to wywolalo by w Anglii i USA duze oburzenie i w efekcie musieli by zareagowac.

                            > Hitler nie tylko nie musialby trzymac odwodow ale nie musialby rozpraszac
                            > swoich sil w calej Europie i Afryce. Wszystko co Hitler rozproszyl w Polsce,
                            > Francji, Holandii, Jugoslawii, Afryce, Norwegii i diabli widza gdzie poszloby
                            > na wschod!

                            CZego WSZYSTKO? baranie poczytaj choc troche zaniem pieprzniesz cokolwiek :))))
                            Przeciez to nie jest takie trudne. Sprawdz stan Niemeic na 39 rok, sprawdz stan RKKA na 39 rok. Wez pod uwage "Strategu" ze w 39 Niemcy totalnei mobilizowali swoj przemysl na potrzeby wojenne, a ZSRR nie. A w razie zagrozenia Stalin bezzwlocznie mobilizowal by wszystki fabryki i zaklady.

                            > > 4. Nie zajmujac Francji, panstw beneluxu i Norwegii Hitler bylby mocno
                            > > ograniczony w swych produkcyjnych mozliwosciach
                            >
                            > Bzdury. Utrzymanie pod kontrola okupowanych krajow i ciagla wojna na wieli
                            > frontach kosztowalo Hitlera znacznie wiecej niz to, co dawal tamtejszy
                            > przemysl.

                            Czy ty cokolwiek wiesz w ogole ? :))
                            Domyslam sie ze masz wiedze od swej prababci :))))))))))))
                            1) Hitler trzymal w okupowanych rejonach swoje przestarzaly sprzet i najbardzij slabe jednostki. W wiekszosci skladali sie z miejscowych legionow SS, policjantow, kolaborantow itd. Jedyne panstwo w ktorem musial trzymac powazne sily to Jugoslawia - okolo 20 dywziji. Ale w porownaniu z tym OGROMNYM zyskiem ktory mial z powodu okupacji Europy - surowce, moce produkcjyjne, miliony darmowych robotnikow itd. owe 30-40 slabych dywizji to pestka i tylko tacy debile i dyletanci moga ten oczywisty fakt negowac...
                            Naprawde wieksza od nieskoncznosci jest ludska glupota :)))))

                            > > 5. Nie majac dostepu do Atlantyku Hitler zostal by zamkniety na Baltyku i
                            >
                            > znow ze mial by braki w surowcach
                            >
                            > Ponowne pytanie: kto i dlaczego mialby to robic? Nie dotarlo jeszcze do ciebie,
                            > ze wtedy nie byloby ZADNEJ wojny na Zachodzie? Bo i z jakiego powodu? Skad
                            > wiesz, ze ocarstwa zachodnie nie wspieralaby nawet Hitlera, ktorego (nie
                            > Stalina!!!) do 39 roku podziwiano i przyjmowano na parkietach krajow zachodnich
                            > ?

                            A przypadkiem nie przypombnisz idioci czego powiedzial Churchill po ataku Niemiec na ZSRR? :))) A przeciez ZSRR w 41 byzl znacznie bardziej nienawistny niz w 39 - mial okupowane Rumunie, POlske i Nadbaltyk i militaryzwoal sie na calego. Teraz tez powiesz ze Anglia nei poparla by ZSRR w pierwsze minuty ataku na ZSRR przez 2 dosc duze panstwa - Niemcy i POlska? Jesli nadal bedziesz to powitarzal to jestes zwyczajnie tepy.

                            > Dlaczego zachodni Europejczycy mieliby nie pomoc czlowiekowi, ktorego w USA
                            > jeszcze w 39 roku wybrano jako czlowieka roku i ktory ruszylby na krucjate
                            > przeciwko najwiekszemu zagrozeniu wolnego swiata jakim byl "bolszewizm"?

                            A co ma Europa do USA :))) ? w 39 roku USA mialo 250 tysieczne wojsko i okolo 1000 samolotow wszystkich typow. Wowczas to Anglia byla supermocarstwem wojennym ;)))
                            I nie zapominaj durniu, ze do 41 roku SUA byli glownym artnerem zagranicznym ZSRR. Na dostawach do ZSRR podczas wojny z Hitelrem zarobili by duzo - i to zlotem :)))

                            > > 6. Widzac zapedy Hitlera Stalin napewno by zajal Rumunie jeszcze w 39
                            >
                            > Dalby tym wspanialy pretekst do zjednoczenia sie Zachodu z Hitlerem w obronie
                            > przed agresywnym bolszweizmem :-)

                            Jakos w 41 po okupowaniu 5 panstw nei dal :)))
                            Gdyby Niecy z POlska zaatakowali ZSRR to dali by pretekst Anglii i Francji zaatakowac Niecmy. Nie da sie ukryc ze Hitlera uwazali za najwieksze zlo. Stalina uwazali za glupiego wschodniego niezdzwiedzia.

                            > 7) ZSRR mial w 39 co najmniejj 2 razy wiecej sil niz napisales,
                            >
                            > Pewnie. I dlatego byl zdany na potezna pomoc logistyczna Amerykanow, ktorej
                            > notabene tez by nie bylo....

                            O jak "potezna pomoc" mopwisz baranie? :)))

                            > > > Wojne z Niemcami, wspolpracujacymi z Polakami w roku 1940 przegrali
                            > byscie
                            > >sromotnie...
                            >
                            > Oczywiscie :-)

                            Ciesze sie ze zgadzamy.

                            > MIMO kolosalnej pomocy USA, MIMO wykrwawienia sie Hitlera w calej Europie, MIMO
                            > olbrzymiego rozproszenia niemieckich sil w calej Europie i Afryce Polnocnej,
                            > towarzysz Stalin ostatkiem sil i za cene kolosalnych strat powstrzymal Niemcow.

                            Ale debill..

                            1) POmoc USA nei byla kolossalna ani liczbowo ani jakosciowo.
                            2) Powazne dostawy uzbrojenia zaczelisie dopiero w 42 roku, gdy jzu Blizkrieg zawiodl :)))
                            3) Zadnego olbrzymiego rozproszenia sil nei bylo - jeszce raz odsylam do zrodel. Poczytaj czegos a potem cos gadaj :))) 80% sil Faszystow w 41 znajdoawalo sie w ZSRR. I mimo ogropmnego zaskoczenia, szybkiego zajecia przygranicznych rejonow z ogromnymi zapasami paliwa, sprzetu i uzbrojenia, pomino totalnej dominacji w powietrzu Luftwaffe, mimo pomocy sojusznikow Hitel;ra, pomino tego ze Stalin skutecznie zniszczyl umocnienia w Ukrainie i Bialorsui. MIMO tego wszystkiego Blitzkrieg sie nie udal. Poczytaj wypowiedzil Guderiana, Manshtejna i innych generalow Hitlera. To czego mowili w sierpniu i wrzesniu 41 - ze Blitzkriegu nie bedzie.

                            A tacy barany i ryusofoby jak ty absolutnie niczego nei znajac zaczynaja stroich z siebei ekspertow ds. wojskowych i tym samym tylko sie kompromituja...

                            > Bo towarzysz Stalin.... to przeciez towarzysz Stalin :-)

                            To to
                            • misza_kazak CD krotkie :) 22.02.05, 17:43
                              > Bo towarzysz Stalin.... to przeciez towarzysz Stalin :-)

                              To towarzysz Stalin. O co ci chodzi?
                              napewno lepsi od waszych tchorzliweych liderow ktory zjebali za mozrze jak zobaczyli wojsko Hitlera, a wasze generaly nie potrafili okazac godny opor Niemcom...

                              Ucz historie godbaumie, nie zaszkodzi
                              • naf-naf Re: CD krotkie :) 22.02.05, 17:45
                                Misz, nie sa warci twego zdenerwowania. Wiecej luzu!
                                • xavras_wyzhryn Re: CD krotkie :) 23.02.05, 17:57
                                  naf-naf napisał:

                                  > Misz, nie sa warci twego zdenerwowania. Wiecej luzu!

                                  naf-nafku : uwazaj, zebys sie nie utopil w tej wazelinie
                                  • naf-naf Re: CD krotkie :) 23.02.05, 18:11
                                    Nie lubie jak kogos szkaluja.Wlasnie zjadlem jogurcik.Bez cukru.
                                    • manny_ramirez Re: CD krotkie :) 23.02.05, 18:17
                                      taaaaaaak?????????hahahhaahha!!! ale sie usmialem, a jak Misza Polakow szkaluje
                                      i Ty go wspomagasz to dlatego ze go nie lubisz???
                                      • naf-naf Re: CD krotkie :) 23.02.05, 22:39
                                        Jestem skromnym milosnikiem rodzaju ludskiego /cierpie na mizantropie/. Kocham strasznie wszyskich i dla Miszy wyjatku nie robie.Wystepuje dla zrownowazenia stron i urozmajcenia rozrywki.
                                    • xavras_wyzhryn Re: CD krotkie :) 23.02.05, 22:40
                                      Kto kogo szkaluje naf-nafq??? Opowiedz mi prosze, chetnie slucham bajek.
                                • xavras_wyzhryn Re: CD krotkie :) 23.02.05, 18:01
                                  naf-naf napisał:

                                  > Misz, nie sa warci twego zdenerwowania. Wiecej luzu!

                                  uwazaj naf-naf-ku zebys sie w tej wazelinie nie utopil

                                  zyczliwy
                              • manny_ramirez Re: CD krotkie :) 22.02.05, 17:53
                                Ales duren, o Kutrzebie nie slyszales
                                A nazwij jedego sowieckiego bohatera co nie zwiewal w 1941
                              • xavras_wyzhryn a propos Miszy Re: CD krotkie :) -go 23.02.05, 17:56
                                to ty misza ucz sie historii, ale nie ze wspomnien josifa wissarionowicza!

                                > napewno lepsi od waszych tchorzliweych liderow ktory zjebali za mozrze jak
                                zoba
                                > czyli wojsko Hitlera, a wasze generaly nie potrafili okazac godny opor
                                Niemcom.

                                a co powiesz na to, ze WASI GIENIERALOWIE SPIEPRZALI przed wojskiem polskim w
                                1920 r. gzie pieprz rosnie???
                                jesli nasi byli tchorzliwi i mimo wszystko wasi z tow. stalinem na czele przed
                                nimi uciekali, to jak nazwiesz waszych?
                                powiesz, ze bohatersko wycofywali sie na z gory upatrzone pozycje????

                                zalosny jestes polonofobie!!!

                                a jesli chodzi o danie oporu niemcom, to wy wkraczajac 17 wrzesnia zdradziecko
                                i tchorzliwie wbiliscie nam noz w plecy, bo otwarcie zaatakowac sami baliscie
                                sie i tylko dlatego obrona Polski nie mogla potrwac dluzej. dlatego zalamala
                                sie koncepcja Przedmoscia Rumunskiego. Slyszales o tym cokolwiek zaslepiony
                                tepaku??????

                                a co powiesz o bohaterskim wymordowaniu naszych oficerow w Katyniu. Oprawcy
                                bohaterow zwiazku radzieckiego podostawali, a???!

                                a wy najpierw kolaborowaliscie z hitlerem, dopiero jak na was napadl,
                                zaczeliscie sie nieudolnie bronic i guzik byscie zrobili bez alianckiej pomocy
                                i generala Mroza waszego najwiekszego stratega od czasow napoleonskich, a teraz
                                robicie z siebie wielkich wyzwolicieli europy i swiata, tfu, swolocz!
                                • manny_ramirez do xavras 23.02.05, 18:12
                                  jezeli upuszczasz swej "zolci" to rozumiem ale jak chcesz ich na serio
                                  przekonac to nie ma co czasu tracic bo to bez celowe. Sam najlepiej to ujales ;
                                  oni historii ucza sie ciagle od josefa wissarionowicza:)))
                            • manny_ramirez Boze co za stek bzdur!!!! 22.02.05, 17:52
                              1. pakt byl podpisany w 1939 wiec w 1940 tez obowiazywal. i tak przeszedl
                              pomyslny test podczas hitlerowskiej inwazji na Francje i sowieckiej na
                              Finlandie a wczesniej WSPOLNEJ na Polske
                              2. w 1941 Hitler na Zachodzie walczyl juz tylko z Anglia
                              3. to jest kompletnie nie zrozumiale

                              1. rosyjskie czolgi dopiero w 1943 osiagnely sprawnosc bojowa rowna niemieckim
                              i tez nie wszystkie typy i tylko dzieki amerykansko-angielskim dostawom
                              chronionym miedzy innymi przez polskie okrety
                              2. Nie bylo tego w 1941 i nie byloby tym bardziej w 1940, jak Stalin nie
                              spodziewal sie akcji Niemiec w 1941 to dlaczegoz mialby w 1940???
                              3. j-k ma kompletna racje. Nawet w 1942 gdyby Hitler cale sily skoncentrowal na
                              ataku na Moskwe a nie zaczal sie pchac na Kaukaz to wypchnal by Sowietow do Azji
                              Pamietniki generalow niemeickich jasno krytykuja ta decyzje Hitlera, powinienes
                              to wiedziec jak je tak dobrze znasz

                              Reszty juz nawet nie bede kontynuowal. Twa wiedza historyczna nie wykracza poza
                              informacje zawarte w najdenniejszych podrecznikach sowieckich i brakuje Twym
                              wypowiedziom jakiejkolwiek logiki. Nie dziwie sie ze tylko w kolko o prawie
                              potrafisz gadac
                              • krystian71 Re: Boze co za stek bzdur!!!! 22.02.05, 18:03
                                no i nie fajnie Manius poobserwowac jak pluje na monitor i z wscieklosci coraz
                                wieksze glupoty pisze.
                                Raz- ze Zachod uparl sie by Hitlera na Moskwe wyekspediowac.
                                Dwa- ze gdyby Hitler na Moskwe uderzyl,Zachod przyszedlby Stalinowi z pomoca
                                he,he,he
                                I jakos nie moze sie zdecydowac.
                                I jeszcze jedno,mialem lepsze wyobrazenie o przyslowiowych rosyjskich
                                pietrowych przeklenstwach.
                                A tu takie rozczarowanie:debil,idiota,glupek-tylko tyle facet potrafi wymyslec
                                • manny_ramirez Re: Boze co za stek bzdur!!!! 22.02.05, 18:04
                                  Fajnie , fajnie a tez i daje bardzo dobre pojecie o wysztalceniu i kulturze w
                                  swoim kraju, i dziwic sie ze my forumowicze mamy zdanie takie jakie mamy o
                                  Rosji??????????
                                  • naf-naf Re: Boze co za stek bzdur!!!! 22.02.05, 22:48
                                    Badz i dalej dumny z siebie, Nadczlowieku!
                                    • manny_ramirez Re: Boze co za stek bzdur!!!! 22.02.05, 22:52
                                      jak zwykle merytoryczny blad: to nie ta narodowosc:))) my to podludzie, zabyli
                                      uzhe?
                                      • naf-naf Re: Boze co za stek bzdur!!!! 22.02.05, 23:18
                                        Mowisz to do "lachmytego szympansa"? Nie krzywdz siebie.
                                        • manny_ramirez Re: Boze co za stek bzdur!!!! 22.02.05, 23:20
                                          czy ja kogokolwiek nzwalem lachmytym szympansem??????
                                          • naf-naf Re: Boze co za stek bzdur!!!! 22.02.05, 23:37
                                            Nazywales nie ty, nazywano nie mnie.Lecz czuje sie poplamiony.
                                            • i-love-2-ski Re: Boze co za stek bzdur!!!! 23.02.05, 01:53
                                              naf-naf napisał:

                                              > Nazywales nie ty, nazywano nie mnie.Lecz czuje sie poplamiony.

                                              to sie wyczysc,mnie tu gorzej nazywano i przezylam,podobno ruskie sa twarde,nu
                                              nie:)))
                                • i-love-2-ski Re: Boze co za stek bzdur!!!! 22.02.05, 18:12
                                  krystian71 napisała:

                                  > no i nie fajnie Manius poobserwowac jak pluje na monitor i z wscieklosci coraz
                                  > wieksze glupoty pisze.
                                  > Raz- ze Zachod uparl sie by Hitlera na Moskwe wyekspediowac.
                                  > Dwa- ze gdyby Hitler na Moskwe uderzyl,Zachod przyszedlby Stalinowi z pomoca
                                  > he,he,he
                                  > I jakos nie moze sie zdecydowac.
                                  > I jeszcze jedno,mialem lepsze wyobrazenie o przyslowiowych rosyjskich
                                  > pietrowych przeklenstwach.
                                  > A tu takie rozczarowanie:debil,idiota,glupek-tylko tyle facet potrafi wymyslec

                                  ale jak to jest,jesli ja cos napisze o historii,ktora znam z wlasnego zycia,bo
                                  jak mowie historia mnie zupelnie nie interesuje, to panowie mnie do kuchni
                                  wypedzaja,gdzie i tak chodze. jak nasz miszka,moj dobry kolega,napisze pare
                                  bzdur to nikt go tam nie wypedza,aby kartofelki postrugal. oj czuje,ze bede
                                  miala nowego kolege po fachu na forum,tym razem humaniste. kiedys nawet po ruski
                                  oryginlne wersety poetow XX wieku czytalam,ale to bylo dawno:)))

                                  Oniegin dobry moj prijatiel
                                  pogib na bieregach Nevy
                                  • manny_ramirez Nieprawda rachelko 22.02.05, 18:15
                                    ja tego matola nawet do kuchni bym nie wpuscil . On sie nawet do tych kafli nie
                                    nadaje:)))))))))))))))))) Niech siedzi tam w Rostowie i truje a nie wychodzi do
                                    cywilizacji. Przeciez Twoja kuchnia to szczyt cywilizowanego swiata w
                                    porownaniu do tego Rostowa:))))
                            • goldbaum przekomiczne wykwity sowieckiej propagandy :-) 22.02.05, 21:56
                              > W 41 Stalin nie oczekiwal uderzenia od Hitlera bo
                              > 1) Podpisal pakt z Hitlerem, ktory przeszedl pomyslny test - POslka i Nadbalty
                              > k.

                              To pokazuje tylko, jak bardzo byl naiwny ten twoj Bog-batiuszka. Kazdy widzial,
                              co dzieje sie z komunistami w Niemczech i jakie sa rzeczywiste cele Hitlera ale
                              tylko ciemny batiuszka myslal, ze ma "kumpla" :-)
                              Na wiele miesiecy przed napascia na ZSRR Niemcy koncentrowali swoje sily przy
                              granicy a batiuszka obudzil sie z reka w ocniku i jeszcze w tydzien po ataku
                              Niemcow nie chcial uwierzyc, ze jego "kumpel" go zdradzil.

                              > 3) Gdyby nie bylo paktu M-R, nie bylo ataku na Francje i Norwegie,

                              Wtedy prawdopdobnie wcale nie byloby wojny lub zakonczylaby sie w kilka
                              miesiecy. Niemcy rzucili wszystkie swoje sily na Polske pozostawiajac zachodnia
                              granice praktycznie bez ochrony. Zajecie Niemiec przez Anglie i Francje nie
                              stanowiloby problemu. Pakt Stalina z Hitlerem wsystko zmienil. Gdyby alianci
                              zachodni opanowali niemcy, zdesperowany Hitler polaczylby sie ze Stalinem.
                              Francuzi i Anglicy nie mieliy wtedy cienia szans.
                              Stalin umozliwil Hitlerowi rozpetanie wojny.

                              >przemiszczenie sil niemeckich do POslki to u nikogo w Swiecie (a tym bardziej
                              > Stalina :)) nie bylo by zludzen co do przyczyn tej redyslokacji.

                              A co? W 41 roku Niemcy nie przemieszczali sil i to na wiele miesiecy przed
                              atakiem? :-)

                              > 2) Gdyby Niemcy zaatakowali ZSRR to musieli by brac umocnione rejony i
                              >miasta, walczyc z zorganizaowana, odbrze uzbrojona i koordynowana partyzantka
                              > i tutaj jzu nie przekonasz zadnego w miare znajacego sie na rzeczy czlowieka
                              > w tym ze Hitler by taka wojne przegral i to sromotnie.

                              Och job twaju mat... w 41 roku bylo widac jak te rejony byly "umocnione" a
                              obrona "zorganizowana" i "koordynowana" :-)
                              Niemcy weszli w Rosje JAK W MASLO i zatrzymala ich dopiero zima i brak wojsk,
                              ktore byly rozproszone w calej Europie i Afryce.

                              > 1) Francja i Anglia przygotowywali sie do wojny z Hitelrem. To fakt.
                              Bo zobowiazywala je do tego umowa z Polska. Gdyby Polska przystapila na
                              propozycje sojuszu Hitlera to nie byloby i powodu wojny z Hitlerem. Bo i jaki?

                              > 2) Gdy Niemcy zaczeli przegrywac w wojnie tylko glupi (a Churchill i Francuzi
                              > glupimi nie byli :)) patrzyl by na to z daleka, majac kolo siebie pusta i
                              > bezbrone Niemcy. Aljanci napewnp by zaatakowali by Niemcy zeby nie dac ZSRR
                              > dojsc do granicy z Francja

                              Nie pij tyle samogonu bo do Churchilea i francuzow ci bedzie coraz dalej. Gdyby
                              Niemcy zaczeli przegrywac - co byloby raczej malo prawdopodobne - to Anglicy i
                              francuzi musieliby byc rzeczywiscie wyjatkowo glupi, zeby dobijac tego, kto
                              powstrzymuje hordy azjatyckie zmierzajace w ich kierunku. Duzo bardziej
                              prawdopodobne byloby to, ze by jeszcze wsparli Hitlera. Tak przynajmniej
                              nakazywalaby zdrowa logika.

                              > 3) Hitler napewno by zaczal mordowac Zydow w POlsce a to wywolalo by w Anglii
                              > i USA duze oburzenie i w efekcie musieli by zareagowac

                              Co ty nie powiesz oszolomie :-) Hitler nie tylko zaczal ale i mordowal Zydow
                              nie tylko w Polsce ale i na Wegrzech i w Rumunii i gdzie indziej. I jak
                              zareagola Anglia i USA? Jak zareagowal kongres zydowski? Kogo to obchodzilo?
                              Na jakiej planecie ty zyjesz czlowieku? Czy ktos tam wam w Rosji moze mowi, ze
                              Alianci zachodni ruszyli na wojne ze wzgledu na Zydow?

                              > Sprawdz stan Niemeic na 39 rok, sprawdz stan RKKA na 39 rok

                              A po co? zeby stwierdzic, ze na kazdego zabitego Niemca przypadalo 20 zabitych
                              czerwonoarmjejcow? Co i po co ja mam porownywac? Na terytorium okupowanej
                              Polski Niemcy musieli utrzymywac wiecej wojska i policji niz cala polska armia
                              wrzesniowa. Dalsze wojska Niemieckie byly rozproszne we Francji, Holandii,
                              Belgii, Norwegii, Czechoslowacji, na Balkanach, w Grecji, w Afryce Polnocnej i
                              na paru innych miejscach. WSZYSTKICH TYCH ZOLNIERZY i ich sprzetu brakowalo na
                              wschodzie. I z ta reszta, ktora poszla na wschod Stalin poradzil sobie ledwo
                              ledwo kosztem niewyobrazalnie wysokich strat otrzymujac jeszcze olbrzymia pomoc
                              z USA.
                              I co ja mam jeszcze porownywac i po co zapity oszolomie?

                              > 1) Hitler trzymal w okupowanych rejonach swoje przestarzaly sprzet i
                              > najbardzij slabe jednostki. W wiekszosci skladali sie z miejscowych legionow
                              > SS, policjan tow, kolaborantow itd

                              pewnie pewnie :-)
                              Nam w peerelu tez opowiadali te bajeczki, ze na zachodzie to praktycznie zadnej
                              wojny nie bylo bo niemcy tylko sie poddawali. Ale juz jako nastolatek mialem
                              wiecej oleju w glowie niz ty dzisiaj i wiedzialem, ze to klamstwo.

                              > A co ma Europa do USA :))) ? w 39 roku USA mialo 250 tysieczne wojsko i okolo
                              1000 samolotow wszystkich typow. Wowczas to Anglia byla supermocarstwem wojennym

                              ha ha ha...
                              I to ma byc argument, dlaczego USA albo Anglia mialby zaatakowac Hitlera
                              broniacego Europe przed bolszewikami?

                              > I nie zapominaj durniu, ze do 41 roku SUA byli glownym artnerem zagranicznym
                              > ZSRR. Na dostawach do ZSRR podczas wojny z Hitelrem zarobili by duzo - i to
                              > zlotem

                              ha ha ha :-) ty juz bijesz wszelkie rekordy komizmu...
                              Nastepny "argument". USA mialoby pomagac ZSRR a nie Hitlerowi bo tak bardzo
                              zalezaloby im na eksporcie najwiekszego zagrozenia wolnego swiata w latach 30-
                              tych - bolszewizmu :-)
                              Powoli zaczynam watpic, kto w latach 30-tych byl powszechnie podziwianym i
                              przyjmowanym mezem stanu na Zachodzie, Stalin czy Hitler. :-)

                              Acha no i polakomiliby sie na sowiecka "kase" ha ha ha....

                              > Gdyby Niecy z POlska zaatakowali ZSRR to dali by pretekst Anglii i Francji
                              > zaatakowac Niecmy.

                              ha ha ha... No, Anglicy i Francuzi jako wzorowi komunisci musieliby pomoc
                              bretnim narodm ZSRR :-)
                              W przypadku ataku Niemiec na Polske Anglia i Francja zobowiazane byly UMOWA do
                              wypowiedzenia wojny Niemcom.
                              Mozesz podac jaka umowa, kiedy i miedzy kim zawarta zobowiazywala Anglie i
                              Francje do ataku na Niemcy w przypadku ataku Niemiec na ZSRR?

                              Jesli nie bylo takiej umowy.... to dlaczego wlasciwie mieliby to robic?
                              Zeby pomoc niesc towarzyszowi Stalinowi ogien rewolucji do ich krajow? :-))))

                              Duzo was tam w Rosji jest tak p...dolnietych jak ty?

                              >A przeciez ZSRR w 41 byzl znacznie bardziej nienawistny niz w
                              > 39 - mial okupowane Rumunie, POlske i Nadbaltyk i militaryzwoal sie na
                              > calego.

                              I co to mialo do rzeczy tepaku? Anglia i USA nie stanely po stronie ZSRR
                              poniewaz tak kochali towarzysza Stalina, narod sowiecki i bolszewicka rewolucje
                              ale dlatego, ze Anglia juz od dwoch lat (!) byla w stanie wojny z Hitlerem a
                              Hitler rok wczesniej spustoszyl Europe Zachodnia i o malo nie podbil Anglii!!!
                              Czy to wam tam ktos w Rosji juz powiedzial? Czy moze nic jeszcze o tym nie
                              wiecie?

                              > Teraz tez powiesz ze Anglia nei poparla by ZSRR w pierwsze minuty ataku na ZSR
                              > R przez 2 dosc duze panstwa - Niemcy i POlska?

                              A dlaczego Anglia mialaby poprzec kacapa Stalina, skoro Niemcy nie bylyby z
                              Anglia w stanie wojny? Jaki Anglicy mieliby miec interes we wspieraniu systemu
                              bolszewickiego? Z milosci i podziwu do towarzysza Stalina?
                              Chlopie, czy ty widzisz, jak kmiczne jest to, co piszesz?

                              > 1) POmoc USA nei byla kolossalna ani liczbowo ani jakosciowo.

                              Tylko dzieki tej pomocy wasi czolgisci mogli porozumiewac sie przez radio.
                              Dzien i noc plynely konwoje do Murmanska atakowane i zatapiane przez u-booty.
                              No ale nasz ruski kacap niczjewo nie znajet....

                              > 3) Zadnego olbrzymiego rozproszenia sil nei b

                              No pewnie... Niemcy tylko stracili 20.000 zolnierzy i 300 samolotow w Polsce a
                              potem musieli stacjonowac tam wiecej wojska i policji niz miala cala polska
                              armia. Potem byla Francja, Bitwa o Anglie gdzie Niemcy stracili 1500 samolotow,
                              wojna na Atlantyku, okupacja Europy od Narviku po Krete, Jugoslawia, wojna w
                              Polnocnej Afryce....

                              co to za rozproszenie :-)






                      • tbernard Re: No i co Misza, to tak bez konca mozemy? 22.02.05, 15:28
                        A gdyby po naszej stronie stanęła Godzilla to byśmy i Niemców i Sowietów pokonali.
                        Gdyby jeszcze Zawisza Czarny pod Grunwaldem ubił przodka Adolfa Hitlera to jaki
                        piękny mógłby być świat.
                • bombalina5 Re: Rostow, przynajmniej dobrze, ze myslec potraf 21.02.05, 15:49
                  pięść cię nie boli po Poznaniu?
                • krystian71 Re: Rostow, przynajmniej dobrze, ze myslec potraf 21.02.05, 15:55
                  ciezko myslisz koles . Pore postow wyzej pisales,ze Zachod szcol Hitlera na
                  Wschod.Teraz nagle twierdzisz ,ze Polska strzcila by sympatie Anglii i
                  Francji , gdyby z nim poszla

                  > Juz nie mowiac o tym ze stracilibyscie sympatie w Anglii i Francji :)))

                  Hitler zadal od Polski korytarza,scislej calego Pomorza,bylo to nie do
                  zaakceptowania.Choc , jesli popatrzec na to co stalo sie pare miesiecy pozniej-
                  cala Polska rozebrana miedzy barbarzyncow-byc moze nalezalo sie na ta cene
                  zgodzic.O maly figiel Polski nie byloby WOGOLE.I tak "bekart Europy" zniknal na
                  dwa lata z mapy.

                  A to:
                  > > I do Wolgi bysmy zapewne wtedy doszli, a Moskwa i Petersburg bylyby zdoby
                  > te.
                  >
                  > A to jzu bzdura. Niemcy (juz nie mowiac o was :))) nie mieli sil na wojne z
                  ZSR
                  > R. Nie doszli by do nikad

                  z czego wyciagasz takie wnioski.
                  1/po pierwsze nigdzie nie jest napisane,ze atak taki nastapil by w 41 roku.wiec
                  nie ma sie co ogladac na chwilowy uklad sil.
                  2/po drugie Niemcy atakujac ZSRR startowali z lini Bugu, w sojuszu z Polska
                  otrzymali by handicap 400 km , ktorych nie trzeba zdobywac,pinskich
                  blot,ktorych nie trzeba przeplywac itd :)))
                  3/w czasie wojny wrzesniowej poniesli znaczne straty w sprzecie, przyznasz ,ze
                  bez tego przeszlo miesiaca walk-strat takich by nie bylo.
                  4/wreszcie po czwarte, skoro sami , ze swymi slabszymi sojusznikami doszli pod
                  Moskwe i Leningrad,to chyba naturalna koleja rzeczy mogliby zajsc i zaszli by
                  dalej.
                  • goldbaum do Krystiana 21.02.05, 21:25
                    krystian71 napisał:

                    > ciezko myslisz koles . Pore postow wyzej pisales,ze Zachod szcol Hitlera na
                    > Wschod.Teraz nagle twierdzisz ,ze Polska strzcila by sympatie Anglii i
                    > Francji , gdyby z nim poszla

                    Nic dodac, nic ujac. Nasz rosyjski przyjaciel zaprzecza sam sobie bardziej niz
                    mozna.


                    > Hitler zadal od Polski korytarza,scislej calego Pomorza,bylo to nie do
                    > zaakceptowania.

                    To tylko czesc prawdy. Hitler nie zadal od Polski "calego Pomorza" a tylko
                    Gdanska i prawa budowy autostrady przez tzw. korytarz . O tym, jak bardzo wazna
                    dla Niemiec byla eksterytorialna autostrada nie trzeba chyba pisac.
                    Co dotyczy Gdanska - Hitler musial ugiac sie woli Gdanszczan, ktorzy (niestety)
                    w przytlaczajacej wiekszosci byli Niemcami pragnacymi "heim in reich". Hitler
                    nie mogl lekcewazyc ich glosu, skoro cala jego polityka opierala sie na micie
                    ochrony praw narodu niemieckiego.
                    Hitler - i to jest bardzo wazne - nie chcial tego za darmo. Oferowal Polsce w
                    zamian odstapienie terenu pod budowe portu i.... cala Ukraine po wspolnym
                    podboju ZSRR.
                    Zwroc uwage, ze Hitler wcale nie zadal od Polski zwrotu olbrzymich polaci
                    Wielkopolski i Gornego Slaska. Dlaczego? Przeciez w swiadkomosci Niemcow byly
                    to ich prowincje nalezace do nich od pokolen i odebrane im przez Polakow
                    kilkanascie lat wczesniej!
                    Dlaczego Hitler odebral Czechom nie tylko Sudety (nie nalezacy nigdy do
                    Niemiec) ale i reszte ich kraju a od Polakow nie zadal prowincji
                    uchodzacych w Niemczech za "ich", prowincje, z ktorych kilknascie lat wczesniej
                    wypedzono tysiace Niemcow i gdzie (niestety) rowniez przesladowano tych, ktorzy
                    jeszcze tam pozostali?

                    Hitler potrzebowal Polski i to bardzo. Potrzebowal jej tak bardzo, ze
                    zrezygnowal z zadan lezacych u podstaw jego polityki. Eksterytorialna
                    autostrada i Gdansk to byly przyslowiowe peanuts, minimalne zadania, ktore w
                    obliczu jego oferty trudno nawet nazwac zadaniem.


                    > z czego wyciagasz takie wnioski.
                    > 1/po pierwsze nigdzie nie jest napisane,ze atak taki nastapil by w 41
                    roku.wiec
                    >
                    > nie ma sie co ogladac na chwilowy uklad sil.
                    > 2/po drugie Niemcy atakujac ZSRR startowali z lini Bugu, w sojuszu z Polska
                    > otrzymali by handicap 400 km , ktorych nie trzeba zdobywac,pinskich
                    > blot,ktorych nie trzeba przeplywac itd :)))
                    > 3/w czasie wojny wrzesniowej poniesli znaczne straty w sprzecie,
                    przyznasz ,ze
                    > bez tego przeszlo miesiaca walk-strat takich by nie bylo.
                    > 4/wreszcie po czwarte, skoro sami , ze swymi slabszymi sojusznikami doszli
                    pod
                    > Moskwe i Leningrad,to chyba naturalna koleja rzeczy mogliby zajsc i zaszli by
                    > dalej.

                    Duzo wazniejsze jest to, ze Niemcy uderzyliby wtedy na wschod bez porownania
                    wiekszymi silami. Nie tylko nie poniesliby dotkliwych strat w Polsce, Francji,
                    Jugoslawii, Holandii, Afryce, w bitwie o Anglie ale - co jeszcze wazniejsze -
                    nie musieliby rozproszyc tak niesamowicie swoich sil od Narviku po Tobruk.
                    Mogliby calymi swoimi silami uderzyc w jednym kieruku nie troszczac sie wcale o
                    tyly.
                    Niemcy tylko w Polsce musieli stacjonowac wiecej wojska i policji niz milala
                    cala polska armia wrzesniowa. Tych i wielu innych zolnierzy brakowalo w ZSRR.

                    Do tego doszedlby jeszcze jeden bardzo wazny aspekt. Rosjanie ledwo sobie
                    poradzili i to mimo kolosalnej pomocy logistycznej USA. Tej pomocy w opisanej
                    powyzej sytacji by nie bylo.
                    • j-k goldbaum, juz dawno ustalilismy 21.02.05, 22:52
                      ze militarnie tak by bylo, jako piszesz
                      Rosja dostala by lanie...
                      A na koncu i tak Amerykanie by nas zalatwili...
                      bombami atomowymi...
                      Ja nie jestem wrogiem Niemcow...

                      A Ty moze jednak zdradzisz w koncu, czemu ich tak szczegolnie lubisz?
                      • goldbaum nie "my" moj drogi 22.02.05, 08:46
                        j-k napisał:

                        > A na koncu i tak Amerykanie by nas zalatwili...
                        > bombami atomowymi...

                        Ciekawe tylko dlaczego mieliby to zrobic skoro tak ciezko bylo im sie zebrac na
                        wojne nawet wtedy, gdy prawie cala Europa byla opanowana przez Niemcow a
                        opanowanie Anglii wisialo na wlosku?

                        Po jaka cholere mieliby rzucac sie na Europe, do tego bomba atomowa (!) skoro
                        caly Zachod przygladalby sie z bezpiecznej odleglosci zmaganiom i wykrwawianiu
                        sie dwoch tyranow?

                        Nie rozumiesz pewnego oczywistego faktu: Ameryka nie byla wtedy tym, czym jest
                        dzisiaj (swiatowym mocarstwem) a i cala sytuacja polityczna byla zupelnie
                        odmienna.
                        Amerykanie byli wtedy zadupiem swiata borykajacym sie z recesja gospodarcza
                        zupelnie nie interesujacym sie tym, co dzieje sie w Europie. Mieli dosyc
                        rozlewu krwi w Europie, ktore mialo miejsca 20 pare lat wczesniej.
                        I skad mieliby wziac ta bombe atomowa, skoro nie wlaczyliby sie do wojny?
                        Nie wiesz, ze warunkiem tak szybkiego rozwoju techniki wojennej w tym okresie
                        byl bezposredni udzial w wojnie? Co byloby, gdyby przed Amerykanami zbudowali
                        ja Niemcy? Potrzebowaliby jej o wiele bardziej niz Amerykanie i mieli ku temu
                        mozliwosci...

                        > A Ty moze jednak zdradzisz w koncu, czemu ich tak szczegolnie lubisz?

                        Na czym to "lubienie" ma polegac? Czy na tym, ze nie powtarzam propagandowych
                        kretynizmow i nie sikam z radosci piszac o "bombardowankach" niemieckich miast?
                        • j-k goldbaum, w Ameryce nie byles i nie masz pojecia.. 22.02.05, 08:53
                          i zupelnie nie znasz historii i polityki tego kraju.
                          - to NAPEWNO wynika z Twoich postow.

                          1. Policz sobie skale amerykanskich dostaw do Rosji z lat 1943-45
                          (tkzw. umowa lend-lease).

                          2. Podkreslam, o Ameryce wiedzy nie masz zadnej.

                          Juz w latach 1930-39 liczba Amerykanskich publikacji naukowych i patentow
                          przewyzszyla niemieckie
                          - Otworze na ten temat kiedys osobny watek.
                          - Ameryka zostalaby liderem swiata i bez tej wojny...

                          • goldbaum A ty wtedy byles? 22.02.05, 09:20
                            Nawet jakbys jeszcze porownal ilosc przedszkoli i produkcji tytoniu w obu
                            krajach w latach 30-tych to nie zmieni to w niczym faktu, ze Amerykanie przez
                            wiele wiele lat nie mieliby najmniejszego powodu, zeby rzucac sie w kolejna
                            wojne tym bardziej, jesli caly Zachod by tego nie robil a byc moze nawet
                            wspieral logistycznie Hitlera.
                            Nie mieliby tez powodu, zeby z tak kolosalnym nakladem sil i szybkoscia
                            rozwijac technike wojskowa. Taki wysilek przy tak wielkich nakladach moze
                            podjac tylko panstwo znajdujace sie w stanie wojny. Niemcy robiliby wszystko,
                            zeby bombe zbudowac i w koncu by ja mieli.

                            Gdyby Hitler nie popsul sobie wszystkiego atakiem na Zachod, to jaki powod
                            mieliby miec Anglicy, Francuzi lub Amerykanie zeby przeszkadzac lub szkodzic
                            Hitlerowi w jego krucjacie przeciw bolszewizmowi, postrachowi klas
                            posiadajacych na Zachodzie?

                            W latach 30 przyjmowano i podziwiano na Zachodzie nie Stalina a Hitlera.

                            Tak poza tym, to nie jest dyskusja na tutaj i teraz.

                            • j-k gdzie bylem - chyba u Bozi w planach? 22.02.05, 09:28
                              pisalem tu nie raz, ze Hitler byl nie tylko bandyta (jak Stalin),
                              ale idiota i rzucil sie na wszystkich...

                              1. Masz racje, ze Zachod by Hitlera nie zaatakowal, gdyby ten pierwszy nie
                              uderzyl...
                              2. Japonia nie zaatakawala by Ameryki, gdyby Hitler nie zrobil wojny w
                              Europie...

                              Stawiam TEZE, ze nawet bez tej wojny AMERYKA zostala by liderem Swiata
                              (tylko np. 10 lat pozniej), a na drugim miejscu bylby ZSRR
                              (tylko komunizm by tam wczesniej upadl, jak pisza sami historycy rosyjscy...)

                              Generalnie - Swiat dzisiejszy wygladalby podobnie.

                              Tylko Europa bylaby bogatsza i silniejsza.

                              I za to wlasnie nie znosze Hitlera.
                              Oslabil Niemcy, oslabil Polske, oslabil EUROPE.

                              dziekuje za uwage,
                              dzsiaj tez nie mam juz czasu.

                            • manny_ramirez Chyba zapominiasz goldbaum 22.02.05, 12:25
                              ze Amerykanie byli wtedy tez w stanie wojny z Japonia. Juz to dzialalo
                              stymulujaco na ich przemysl zbrojeniowo
                      • krystian71 Re: goldbaum, juz dawno ustalilismy 22.02.05, 10:21
                        Skad TAKIE wnioski z TAKICH przeslanek?

                        > A na koncu i tak Amerykanie by nas zalatwili...
                        > bombami atomowymi

                        NAS,czyli kogo? I wlasciwie po co?
                        Ciagle przeciez teoretyzujemy,co by bylo gdyby...
                        Gdyby Hitler ruszyl na ZSRR a zachodnia Europe i zachodnich Zydow zupelnie
                        sobie odpuscil
            • goldbaum Re: owszem, negujecie prawde historyczna , 21.02.05, 12:36
              misza_kazak napisał:

              > 2. Francja = mocarsto europejskie, ktore otrzymalo swoja strefe w Niemczech i
              > stale miejsce w radzie ONZ

              Bo Francja zostala wyzwolona przez Amerykanow i Brytyjczykow a nie przez
              Sowietow. Gdyby bylo na odwrot To francja zostalaby okrojona terytorialna i
              zniewolona na 50 lat a Polska bylaby tym "czwartym mocarstwem".

              > 3. Udzial polskich formacji byl nie na tyle wiele wiekszy niz francuski
              > zeby ustawic go na miescu grancuskiego zolnierza.

              Podczas wojny tylko w ramach RAF zginelo 1500 polskich pilotow (latajacych na
              mysliwcach i bombowcach). Wiesz ilu francuskich pilotow latalo (nie zginelo a
              talko latalo) w ramach RAF? 1.

              Francuski "zolnierz" dostal swoje miejsce znow tylko dlatego, ze Francja po
              wojnie byla wolnym krajem. Polski zolnierz, ktory dal bez porownania wiecej niz
              francuski nie dostal swego "miejsca" tylko dlatego, ze jego kraj lezal z
              drugiej strony Niemiec, tej bardziej zblizonej do was.


              > 4. W swiatowej opinii pibliczewnj Francja byla glownym sojusznikiem ZSRR,
              Angli
              > i i USA niz Polska. Moze ilosciowo polskicjh zolnierzy bylo wiecej, ale z
              p.w.
              > politycznego Francja miala znacznie wiekszy udzial (co tu dlugo mowic -
              POlska
              > nie mogla nwet decydowac o wlasnej przyszlosci...)

              I WSZYSTKO to (niezgodne z prawda poczucie tzw. opinii swiatowej, znaczenie
              polityczne Francji i brak znaczenia politycznego Polski, decydowanie lub nie
              decydowanie o wlasnym losie) polega na podstawoej roznicy wynikajacej z tego,
              czy po wojnie bylo sie czescia wolnego czy ZNIEWOLONEGO swiata.


              > Nikt Francuzom sie nie podlizuje. Zapytaj dowolengo nie0POlaka w
              Swiecie "Jacy
              > 4 panstwa odegrali glowna role w WW2?" W odpowiedzi uslyszysz "ZSRR, USA,
              Angl
              > ia i Francja". To jest normalna reakcja czlwieka.

              Nie myl swiata z waszymi kolchozami zabitymi dechami.

              >(jak by nasze rebjata was powybijali by do nogi a waszych bab p
              > owyjebali :)))))))))))))))))))

              Jesli chodzi o "wybijanie" i "je..ie" bab to prowadzicie liste ze sporym
              odstepem do innych.
              Jesli piszesz to co piszesz to nie dziw sie, jak pozniej jak ludzie robia sobie
              jaja z waszych pijanych soldatow, ktorych Niemcy siekli tysiacami.
        • slowianska_dusza Re: List otwarty od ROsjanina do POlakow 20.02.05, 14:31
          misza_kazak napisał:

          > A moze wreszcze skonczycie z kompleksami wobec Francji?!

          To ulubiona śpiewka Rosjan, że Polacy mają kompleksy wobec wszystkich. Akurat w
          sprawach II wojny światowej to jest coś zupełnie przeciwnego. Bo to Francuzi
          zachowali się podle, opuszczając nas, oszukując i kolaborując z Niemcami. My
          nad nimi mamy wielką przewagę moralną, a nie kompleksy, bo takiego łajdactwa i
          prostytuowania się w naszym przypadku jak Francji nie było.

          > Moze wreszcze przestaniecie negowac oczywiste i naturalne fakty
          > 1)Francja byla, jest i bedzie jednym z trzech glownych Europerjskich
          > mocarstw.

          A co to ma do rzeczy? Niemcy są jeszcze większym mocarstwem, dlaczego ich nie
          ma na pomniku? Byli zresztą największym sojusznikiem i przyjacielem ZSRR przez
          pierwsze dwa lata wojny.

          > 2)Francja jest stalym czlonkiem Rady Biezpeczenstwa, miala wlasna strefe
          > okupacyjna.
          > 3)Dla calego Swiata Francja jest 4 mocarstwem w Aljansie antyhitlerowskim,
          > a nie Polska.
          >

          W ostatniej chwili, jak wiadomo było że alianci wygrają, przyłączyła się do
          nich, a że to duże państwo, to je Rosja szanuje. Bo Rosja szanuje tylko dużych
          i silnych, a mniejszymi i szlachetnymi pogardza.

          > Mozecie leczyc swe kompleksy dalej, ale faktow nie zmienicie. POlska jest
          > jednym z wielu panstw w Europie ktorzy walczyli z Faszyzmem, a mocarstwem
          > nie byla.
          >

          A kto wam pomagał w drodze do Berlina idąć od Wschodu bardziej niż Polacy? Tak
          szanujecie naszych żołnierzy z Armii Berlinga, swoich towarzyszy broni. Byście
          się wstydzili przed tymi starymi ludźmi. Na Zachodzie też walczyliśmy i
          jesteśmy bardziej doceniani (np. w Anglii). Tak więc jakby Polak miał się
          znaleźć na pomniku, to powinien być między Rosjaninem a Anglikiem. Ale to
          historycy powinni ocenić jaki był faktycznie nasz wkład w porównaniu z innymi.
          Mnie osobiście bardziej oburza obecność zdrajcy i kolaboranta Francuza niż
          nieobecność Polaka.


          > I tu wychodzi ze nasz narod was lubi, a wy jego nienawidzicie.
          > Nazywanie nnaszych zolnierzy bandytami i lachmytami jest najwieksza
          > podloscia ktora jakikolwiek narod zrobil dla Rosji.
          > Jak mowi nasze przyslowie "Jak otrworzysz dusze to ktos ci moze tedy plunac".
          >
          >

          Pewnie byli i łajdacy wśród wielu żołnierzy rosyjskich. W każdej armii zawsze
          tacy się znajdą, jak świat światem. Inne zarzuty są głupie (np. że byli
          łachmytami, tzn. nędznie wyglądali; przecież nie była to defilada, szli z kraju
          zniszczonego wojną) i nie należy się nimi przejmować. Nie ma w Polsce
          nastroju, żeby żołnierzy radzieckich wszystkich uważać za wrogów. Grobów
          wrogów nie otacza się taką opieką, jak w Polsce grobów żołnierzy Armii
          Czerwonej. Polacy są katolikami, nie ma w tym narodzie takiej podłości.

          >
          > Kto by mowil - POlska jzu w polowe Niemiecka :))))))))))))))))
          >

          Nie wiem o co chodzi. To jakieś głupoty rosyjskiej propagandy.

          > Przestancie chocby nazywac naszych zolnierzy bandytami i bedzie ok.
          > Wiecej od POlakow wymagac nie mozna :)))))))))))))))))))))

          Ja nie nazywam, nie będę się tłumaczył za innych.

          > Otoz do Lotwyszy nasze ludzie maja (teraz) wiecej szacunku niz do POlakow.
          Wies
          > z dlaczego? Lotysze w odroznieniu od POlakow maja pelne _moralne_ prawo
          nienaw
          > idziec sowieckiego zolnierza. POtem (w odroznieniu od POslki) nastapila
          totalna
          > rusyfikacja ludnosci - panstwowy jezyk rosyjski, na uczelniach jezyk
          rosyjski,
          > przyjeli okolo 30% mieszkancow innych respublik ZSRR.
          > Lotwa miala prawdziwa okupacje Sowiecka, a Polska dominacje.
          > Lotysze wlaczyli desperacko z Armie Sowiecka podaczas wojny jak i po niej
          (do
          > konca lat 50tych), a POlacy majac wlasna wielosettysieczna armie z tsyiacami
          cz
          > olgow nie tylko nie walczyli z ZSRR, a nawet pomagali pacyfikowac Czechy!
          >

          Po pierwsze: Polacy nie nienawidzą Rosjan, są raczej życzliwi (np. teraz
          odpoczywa u nas duża grupa dzieci z Biesłana), jest nawet spora grupa która ich
          lubi. Ale oficjalna Rosja robi wszystko, żeby takich ludzi było jak najmniej. I
          żeby potem w konsekwencji Rosjanie się zniechęcali do Polaków. A po drugie: to
          jest jakiś obłęd, jeżeli Rosjanie szanują najbardziej tych, którzy ich
          nienawidzą. Na szczęście nam jeszcze nie odbiło żeby tą drogą zaskarbić względy
          Rosjan.


          > Reasumujac: Lotysze od wyganina faszystow mieli ogromne problemy i nie maja
          NIC
          > za co dziekowac Rosji, a POlacy zostali wyciagnietye z pieca reka
          rosyjskiego
          > zolnierza.
          >

          Do pieca mieli pójść głównie Żydzi. Ale wśród nich byli także obywatele Polski,
          więc też Polacy. Polacy katolicy mieli być raczej parobkami i służbą u Niemców.

          Ale generalnie zgadzam się, że nas wtedy Rosjanie uratowali (nie wyzwolili
          tylko uratowali, okupację surowszą i głupszą zastąpili łagodniejszą, bardziej
          inteligentną). Niestety alianci zachodni nie śpieszyli się żeby nas wyzwolić.
          Wcześniej jednak nas Rosjanie niszczyli, wtargnęli do Polski tak jak do krajów
          bałtyckich 17 września 1939, rusyfikowali tamte tereny, 2 miliony osób wywieźli
          na Sybir, wielu pomordowali, kwiat oficerów polskich wymordowali w Katyniu, nie
          pomogli walczącej Warszawie, prawdopodobnie są zamieszani w śmierć Sikorskiego.
          Potem nas okupowali, choć rzeczywiście mieliśmy więcej swobody niż Łitwa, Łotwa
          i Estonia, itp. Te ostatnie sprawy przybliżają naszą ocenę do Łotyszy. Bardzo
          to dziwne, że tak doskonale rozumiejąc Łotyszy Rosjanie nie dostrzegają tego że
          mamy bardzo podobne do nich doświadczenia, i tylko jedna rzecz nas różni - ich
          Niemcy uważali za swoich, nas nie. Polska nigdy nie kolaborowała i się nie
          zgodziła na to by pomóc zaatakować Rosję, choć była do tego zachęcana
          (wcześniej na początku Rosji Radzieckiej Piłsudski także się na to nie zgodził -
          kochani Francuzi namawiali go żeby pójść na Rosję). To za to nas Rosjanie nie
          lubią?

          >
          > Swoja niewdzieczna, a nawet polda postwa POlacy wywoluja ze strony coraz
          wieksz
          > ej ilosci Rosjan tylko hanbe i nieprzyjazn.
          >

          Gdzie jest za co być wdzięcznym, tam jesteśmy wdzięczni. Gdzie jest o co mieć
          pretensje i żal, nie ukrywamy tego. Rosja nas okupowała przez prawie 50 lat,
          eksploatując nas i dewastując, pozbawiając szans na normalne życie. Za to się
          żaden szacunek nie należy.


          > Na koniec ciekawostka, znakomicie podkrzeslajaca to co powiedzialem -
          > prezydent malenkiej Lotwy Pani Frajberga jest kobieta "z jajami" - ona
          > publicznie wystapila przeciw Rosji i wyslala do Putina list otwarty gdzie
          > oznaczyle wszystkie pretenzje do Rosji za okupacje i pokazala ze nie zamierza
          > pozostawic wszystko jak jest.
          > A Polski prezydent Kwasniewski moze tylko robic dobra mine przy zlej grze,
          > bo rozumie ze nie ma zadnych moralnych praw do oskarzania Rosji, bo POlski
          > narod ma ogromny i w zasadzie niewyplacalny dlug przed narodem Rosyjskim...
          >

          Polityka Kwaśniewskiego wobec Rosji - uśmiechów i łapania za łokieć prezydenta
          Putina - jest całkowicie nieskuteczna, zgadzam się z tym. Za swojej
          prezydentury niczego w sprawach polsko-rosyjskich nie załatwił.
          A co do długu, to Rosja częściowo się zrehabilitowała za pierwsze dwa lata
          wojny (1939-1941) wyganiając z Polski Niemców, ale potem nas tak eksploatowała,
          wyciągała wszystko co miało jakąś wartość (np. kupowaliśmy na Zachodzie
          wyposażenie statków i szło to do Rosji w przeliczeniu 1 rubel za 1 dolara), że
          wypłaciliśmy się z nawiązką. Rosja nigdy nic nie wypłaciła ofiarom wywózek i
          innym poszkodowanym przez nią, z których już większość zmarła.

          • misza_kazak Do Duszy 21.02.05, 15:40
            > Po pierwsze: Polacy nie nienawidzą Rosjan, są raczej życzliwi (np. teraz
            > odpoczywa u nas duża grupa dzieci z Biesłana),

            Ciesze sie ze chocby do dzieci naszych nienawisci nie macie.

            > Ale oficjalna Rosja robi wszystko, żeby takich ludzi było jak najmniej.

            1) Jak juz mowilem oficjalna Rosja nic nie robi. PO prostu ignoruje POlske.
            Dlaczego? Patrz 2 punkt :))
            2) Kazdy krok czy slowo o POlsce z Rosji jest oceniano negatywnie i z podejrzeniem
            3) Ocicjalna POlska wspiera wrogow Rosji - terrorystow.

            > żeby potem w konsekwencji Rosjanie się zniechęcali do Polaków.

            Aha. Jasne. Rosjanie sa winnie temu ze Rosjanie coraz bardziej nie lubia Polakow? Jak sam nie wpadlem. POlacy do tego nic nie maja. Oni po prostu czytaja rozne rusofobskie glupstywa na lamach GW i innych srodkow masowego przekazu i nienawidza ROsje ;)))))))))))))


            > jest jakiś obłęd, jeżeli Rosjanie szanują najbardziej tych, którzy ich
            > nienawidzą.

            Zle zrozumiales. Szanujemy tych co maja "jaja" (nawet jesli sa 1000 raz mniejsze od Rosji), tych co potrafia z wysoko podnieta glowa patrzyc na ROsje a nie tak jak POlacy - myslec jedno, a mowic inne.
            Szanujemy nie znaczy lubimy. Wroga trzeba szanowac (jesli on jtego zasluguje).
            Frajberga zasluguje tego zeby ja szanowac...
            A skad u normalnego Rosjanina moze byc szacunek do POlakow?
            Malo nienaiwdizec zeby ciebei szanowali. Trzeba "umiec" nienawidziec.
            Tak samo nienawidzieli faszytow ale jedncozesnie sznowali ich za ich umejetnosci, sprawnosc i bezwgledna odwage i twardosc ducha.
            Pewien madry czlwoiek powiedzial "Trzeba umiec szanowac swego wroga".

            > Na szczęście nam jeszcze nie odbiło żeby tą drogą zaskarbić względy
            > Rosjan.

            Nie macie szans. Zbyt duzy dlug macie przed Rosja i nic z tym zrobic nie mozecie. :)))))))))))))
            "wasza" nienawisc rodzi tylko niesmak i brak szacunku w oczach Rosjan.
            "taka" nienawiscie nie wywolujecie u Rosjan poczucia winy i checi przeprosin.
            Rosjanie predzej przperosza Lotyszy i Estonczykwo niz POlakow.

            > Do pieca mieli pójść głównie Żydzi.

            _Najpierw_ Zydzi - potem POlacy.
            Nie badz naiwny - ja moze zwyczajnie nei masz inforamcaji? - przeczytaj wypowiedzi Himmlera i Gebbelsa. POczytaj statystyki z okresu okupacji...

            > Ale generalnie zgadzam się, że nas wtedy Rosjanie uratowali (nie wyzwolili
            > tylko uratowali, okupację surowszą i głupszą zastąpili łagodniejszą, bardziej
            > inteligentną).

            "generalnie zgadzasz sie" ?
            A wiec "uratowali"? Czyli bez Rosjan was by nie bylo jako nacji?
            NO TO JAKIE MOZESZ MEIC JESZCZE PRETENZJE DO ROSJAN ?

            I jeszce cos - okupacji nie bylo, porownaj np. z Estonia zanim pieprzniesz cos jescze w takim stylu
            1) POlska miala wlasny rzad, walute, armie i wszytkie inne atrybuty suwwerennego panstwa.
            2) POlska zachowala swoj jezyk, kulture, nauke, wiare itd
            3) POlska byla po duzym wplywem ZSRR, ale zadnej okupacji nei bylo.
            Jesli uwazasz ze ZSRR okupowal POlske, to musiswz tez uwazac ze USA okupuja polowe swiata - bo ich bazy sa wszedzie i w tych panstwach ich w dupe caluja :)))))))))

            > Niestety alianci zachodni nie śpieszyli się żeby nas wyzwolić.

            Bo im na was w ogole nie nalezalo...

            • ulryk Re: Do Duszy 21.02.05, 22:57
              misza_kazak napisałh

              >
              > Szanujemy tych co maja "jaja" (nawet jesli sa 1000 raz mniejsz
              > e od Rosji), tych co potrafia z wysoko podnieta glowa patrzyc na ROsje a nie
              ta
              > k jak POlacy - myslec jedno, a mowic inne.
              > Szanujemy nie znaczy lubimy. Wroga trzeba szanowac (jesli on jtego
              zasluguje).
              > Frajberga zasluguje tego zeby ja szanowac...
              > A skad u normalnego Rosjanina moze byc szacunek do POlakow?
              > Malo nienaiwdizec zeby ciebei szanowali. Trzeba "umiec" nienawidziec.
              > Tak samo nienawidzieli faszytow ale jedncozesnie sznowali ich za ich
              umejetnosc
              > i, sprawnosc i bezwgledna odwage i twardosc ducha.
              > Pewien madry czlwoiek powiedzial "Trzeba umiec szanowac swego wroga".

              Co to za bełkot?!Kompromitujesz błażnie wszystkich swoich uczciwych rodaków.
              Napisałeś,że dzielisz ludzi na uczciwych i drani,mądrych i głupich.To
              nieszczęście dla Rosjan,że wypowiada się tutaj akurat taki beznadziejny
              osobnik. I skończ wreszcie cytować te swoje sowieckie podręczniki do historii.
            • naf-naf Re: Do Duszy 21.02.05, 23:11
              Da, Misza! Chcesz pozbyc sie przyjaciela- pozycz mu pieniedzy!
            • slowianska_dusza Re: Do Duszy 21.02.05, 23:32
              misza_kazak napisał:

              > 3) Ocicjalna POlska wspiera wrogow Rosji - terrorystow.

              Nie bardzo rozumiem o co chodzi. My przyjęliśmy uchodźców czeczeńskich,
              obywateli Rosji, biednych ludzi którzy z niej uciekli w obawie o włąsne życie.
              Jeżeli Rosja ma dowody na to że ktoś z nich jest terrorystą to niech je
              przedstawi.

              > Zle zrozumiales. Szanujemy tych co maja "jaja"

              A na Ukrainie pod koniec 2004 roku to POlacy mieli jaja czy nie? Jeśli mieli to
              dlaczego ich za to nie szanujecie. Jak nie mieli, to skąd wasza złość?

              > Nie macie szans. Zbyt duzy dlug macie przed Rosja i nic z tym zrobic nie
              mozeci
              > e. :)))))))))))))
              ...
              > A wiec "uratowali"? Czyli bez Rosjan was by nie bylo jako nacji?
              > NO TO JAKIE MOZESZ MEIC JESZCZE PRETENZJE DO ROSJAN ?

              NIE MAMY ŻADNEGO DŁUGU PRZED ROSJĄ !!!
              Jakie Rosja miała wobec nas plany przekonaliśmy się 17 września 1939 i w
              kolejnych latach wojny do ataku Niemiac na ZSRR. BYŁA TO TAKA SAMA
              EKSTERMINACJA JAK NIEMIECKA.


              • slowianska_dusza c.d. 21.02.05, 23:54
                Rosjanie wywieźli ok. 2 mln osób (w 99% zwykłych ludzi) na Sybir do ciężkiej,
                wykańczającej pracy. Resztę rusyfikowali, warstwę wykształconą wybili, w tym
                wszystkich oficerów polskiej armii jakich złapali. Ludzie z terenów wschodnich
                witali Niemców 22 VI 1941 jak wyzwolicieli, tak im się Rosjanie dali we znaki.
                Gdyby nie to, że Niemcy zaatakowali ZSRR, wykończyliby nas wspólnie Niemcy i
                Rosjanie. Na szczęście dla nas Niemcy zaatakowali Rosję i ta żeby nie upaść
                musiała się porozumieć z Anglią i Ameryką. Gdyby nie pomoc materialna tych
                państw, Rosja by upadła. Ale ta pomoc była udzielona pod pewnymi warunkami.
                Między innymi takimi, że Rosja nie zniszczy Polski i Polaków doszczętnie, jak
                to zaczęła robić w 1939 roku. I dlatego nie zostaliśmy kolejną republiką
                radziecką, a "tylko" satelitą ZSRR, państwem całkowicie podporządkowanym z
                pozorami niezależności takimi jak własna waluta, hymn, itp. Armii tu nie
                wymieniam bo ona była całkowicie podporządkowana Rosji.

                > I jeszce cos - okupacji nie bylo, porownaj np. z Estonia zanim
                > pieprzniesz cos jescze w takim stylu
                > 1) POlska miala wlasny rzad, walute, armie i wszytkie inne atrybuty
                > suwwerennego panstwa.
                > 2) POlska zachowala swoj jezyk, kulture, nauke, wiare itd
                > 3) POlska byla po duzym wplywem ZSRR, ale zadnej okupacji nei bylo.

                POlska była w dokładnie takiej samej sytuacji jak NRD. Czy Niemcy Wschodnie nie
                były pod okupacją ZSRR?

                > Jesli uwazasz ze ZSRR okupowal POlske, to musiswz tez uwazac ze USA
                > okupuja polowe swiata - bo ich bazy sa wszedzie i w tych panstwach
                > ich w dupe caluja :))))
                > )))))

                A żebyś wiedział, że my bardzo żałujemy że nas nie okupowały USA, bo ta
                okupacja oznaczała zawsze wolność i dobrobyt - dla RFN, Japonii, itd. A
                okupacja sowiecka to była niewola, kłamstwa, nędza, smród i brud.

                Dobrze, że rosyjski MSZ wydał oświadczenie w sprawie Jałty. Młode pokolenie
                Polaków i nie tylko zainteresuje się tym haniebnym porozumieniem i się dowie
                że tak naprawdę w Rosji nic się nie zmieniło. Nadal tam uważają, że w tym
                ponurym dla Polski okresie zaznaliśmy wolności dobrobytu i demokracji. Już
                najmniejsze dziecko wie, że Rosjanom nie można wierzyć, że prawdy z ich ust się
                nie usłyszy.
              • misza_kazak Do Duszy po raz ostatni 22.02.05, 12:30
                slowianska_dusza napisał:

                > misza_kazak napisał:
                >
                > > 3) Ocicjalna POlska wspiera wrogow Rosji - terrorystow.
                >
                > Nie bardzo rozumiem o co chodzi. My przyjęliśmy uchodźców czeczeńskich,
                > obywateli Rosji, biednych ludzi którzy z niej uciekli w obawie o włąsne życie.
                > Jeżeli Rosja ma dowody na to że ktoś z nich jest terrorystą to niech je
                > przedstawi.

                Nie o to mi chodzilo. W POlsce dziala komitet wolna CZecznia, ktory wspiera terrorystow finansowo, informacyjnie a nwet dostarcza terrorystom nowych bojownikow.

                > > Zle zrozumiales. Szanujemy tych co maja "jaja"
                >
                > A na Ukrainie pod koniec 2004 roku to POlacy mieli jaja czy nie? Jeśli mieli to
                > dlaczego ich za to nie szanujecie. Jak nie mieli, to skąd wasza złość?

                ?!
                Co do sytuacji z okupajca faszystowska ma Ukraina a tym bardziej POslka w Ukrainie? ;))
                Jesli sugerujesz ze POlski przeydent "odwazyl sie" zajac proamerykanska pozycje, to nie widze w tym ncizego godnego podziwu a tym bardziej szacunku :)))))))))

                Gdyby na odwrot - POlska zajela pozycje odmienna od amerykanskiej (chocby raz w zyciu :)))) jakiejs kwestii to to napewno pokazalo ze Kwas jednak jaja ma...

                > > A wiec "uratowali"? Czyli bez Rosjan was by nie bylo jako nacji?
                > > NO TO JAKIE MOZESZ MEIC JESZCZE PRETENZJE DO ROSJAN ?
                >
                > NIE MAMY ŻADNEGO DŁUGU PRZED ROSJĄ !!!

                I w tym cala mentalsnosc polskich rusofobow :))
                Co tu wymagac, o czym wogole mozna rozmawiac.
                Kazdy (normalny) czlowiek za ocalenei swego zycia bedzie wdzieczny do konca swego zycia, a w niektorych narodach (chyba nie w POlskim :))) istneje nawet tradycja ze ten ktoremu uratowali zycia ma dlug przed tym kto jego uratowal. Sa kwita tylko gdy ten odplaci tym samym (czyli tez uratuje zycie).

                Ale jak widzimy, POlacy (w wiekszosci, bo na szczescie sa normalni POlacy) to do takich ludzi nie naleza - oni uwazaja ratowanie zycia jak normalke, nie godna podzienkowania... Coz. To tylko zle swiadczy o POlakach

                > Jakie Rosja miała wobec nas plany przekonaliśmy się 17 września 1939 i w
                > kolejnych latach wojny do ataku Niemiac na ZSRR. BYŁA TO TAKA SAMA
                > EKSTERMINACJA JAK NIEMIECKA.

                Znow bdzury i brak jakiejkolwiek wiedzy...
                Dzieki temu ze ZSRR okupowal (w tym przypadku wlasnie okupowal) wschodia POlske wiele ludzi ocaleli. Ty oczywiscie bedziesz z piana krzyczec o Katyniu, ale porownaj to z iloscia zamordowanych po zachodniej stronie granicy a dowiesz sie ze to zdanie ktore napisales duzymi literami jest bezsensowne - stosunek strat byl wielokrotnei wyzszy po zachodniej stronie, nie mowiac juz o tym ze ZSRR nei uwazal POlakow za podludzi a Rosjan za rase Panow).
                Ucz sie nieuku, bo coraz bardziej rozumiem ze rozmawiam ze zwyklym zakompleksionym idiota.




















                • krystian71 Re: Do Duszy po raz ostatni 22.02.05, 13:38
                  Ty oczywiscie bedziesz z piana krzyczec o Katyniu, ale po
                  > rownaj to z iloscia zamordowanych po zachodniej stronie granicy a dowiesz sie
                  z
                  > e to zdanie ktore napisales duzymi literami jest bezsensowne

                  z hitlerowskich oflagow i stalagow wrocili do domow prawie wszyscy polscy
                  oficerowie i zolnierze
                  • biedronka24 Wrocilam z Gettyngi 22.02.05, 14:12
                    i juz wiem. Tam wiecej Rosjan nizli Wegrow czy Polakow. Pytales- wiec mowie.
                    Joshka wrzeszczy na wiecach ´nie dopuszczac prawicy do wladzy´- chcesz sluchac
                    dalej?
                    Kolezanka wie ze Stalin mordowal ludzi, wie ze Putin UBek ale nie przeszkadza
                    jej to ze ojciec na komunistow glosuje.... Bo Putin to ...cha, cha, ´demokrata´.
                    O ziemie sie boja. To cytat. W Nowosybirsku jest instytut badan nad bronia
                    biologiczna... Ponoc robia tansze szczepionki. Czy cos jak homeopatia... W
                    praktyce? Kto ich wie. Wiesz ilu mieszkancow ma ten Nowosybirsk? A teraz dalej -
                    boja sie o ziemie...ale.. Putin sprzedal wyspy Kurylskie Japonczykom. Kolejny
                    cytat´Japonczycy to spryciarze- zrobili referendum i oplacili miejscowych zeby
                    glosowali za nimi´ ;).
                    Dowcip na biezaco- nikt nie trzyma pieniedzy w bankach. Wszyscy w....´skarpecie´.
                    Mowie do niej- wychodzisz ze sniadania - masz je w cenie wez sobie to jablko czy
                    kanapke normalnie. Chowac nie musisz. Tu takiej paniki nie ma. Nie pomoglo.
                    Chodzila na sniadanie w polarze, w ktory mozna zapakowac wiele kanapek....
                    Pytala mnie czy wiem co bedzie z temperatura w pomieszczeniu w ktorym stoi
                    lodowka jesli otworzy sie drzwiczki od lodowki.. Bo ´przecietni´ ponoc nie
                    wiedza ;). To mloda dziewczyna. A maja przeciez Bialorus u boku...
                    Czy trzeba wiecej komentarzy? Pozostali - jak ci w Gettyndze, jak ci tu w
                    Magdeburgu- zostaja.. Na zawsze...Nie wszystko rozumiejac do konca -ale, ba-
                    zostaja..Nic dziwnego jesli z tej pensji ktora i ja tu dostaje, przy takim
                    jedzeniu stac ja u siebie na inwestycje w zakup mieszkania po ...2 latach na
                    stypendium i przy placeniu za wynajem mieszkania w Niemczech ....


                    Mowi ci to cos Krystianie?
                    Tu sa juz cale dzielnice rosyjskie....

                    Najlepszy byl facet ktorego chciala sfotografowac. Niemlody, w sklepiku z
                    koralikami i guzikami... Reperowal jakis naszyjnik z malachitow. Mowi do niej-
                    ´u nas mowia to rosyjska robota´. Ona skamieniala. A on na to dalej: ´kazdy
                    koralik powinien byc zabezpieczony- o tak- Jak zylka peknie nie posypia sie
                    wszystkie...Ale sympatyczny facet - udobruchal ja szybko.

                    G.W? Antyrosyjska? Mysle ze bardziej pro - niz Trybuna Ludu ;).
                    Sek w tym ze malo kto pisze o tym co jest bez ukrytych ´przekazow´ a ludzi
                    naiwnych i pasywnych komuna naprodukowala od groma.. Wszedzie- jak sie okazuje.
                • tbernard Re: Do Duszy po raz ostatni 22.02.05, 16:29
                  > Znow bdzury i brak jakiejkolwiek wiedzy...
                  > Dzieki temu ze ZSRR okupowal (w tym przypadku wlasnie okupowal) wschodia POlske
                  > wiele ludzi ocaleli. Ty oczywiscie bedziesz z piana krzyczec o Katyniu, ale po
                  > rownaj to z iloscia zamordowanych po zachodniej stronie granicy a dowiesz sie z
                  > e to zdanie ktore napisales duzymi literami jest bezsensowne - stosunek strat b

                  O pomordowanych w Katyniu wolę wyrażać się z szacunkiem, a piana jak do tej pory
                  to u ciebie się pojawia. Co to za durna licytacja, że pomordowaliście mniej
                  Polaków niż Niemcy, więc powinni wam dziękować.
                  Co do długu, to może policzmy ile wpompowali Niemcy Zachodnie po połączeniu aby
                  w byłym NRD poziom w miarę wyrównać. Tego rzędu odszkodowanie Polakom się należy
                  za narzuconą przyjaźń. Amerykanie i Anglicy Francję i inne kraje Europejskie
                  wyzwolili, wy Polskę tylko odebraliście Niemcom, ale przyznać trza, okupacja
                  hitlerowska była czymś gorszym.
                  • misza_kazak tbernard to j-k ? 22.02.05, 17:05
                    > O pomordowanych w Katyniu wolę wyrażać się z szacunkiem, a piana jak do tej por
                    > y
                    > to u ciebie się pojawia.

                    1) Mowilem do j-k. ZMisnzilesz nika jk ?
                    2) Ja mowie spokojnie. W odroznieniu od POlakow ktorzy na haslo Katyn zaczynaja rzucac sie na ROsje

                    > Co to za durna licytacja, że pomordowaliście mniej
                    > Polaków niż Niemcy, więc powinni wam dziękować.

                    A tajka durna, ze porownujecie dwie nieporownywalne rzeczy.
                    Faszysci stawili swoim celem wybicie WSZYSTKICH POlakow bez naczenia kim sa.
                    A wladze sowieckie NIGDY takiego celu nie mieli.
                    Faszysci uczyli swoj narod ze POlacy to ludzie drugiego gatunku - gorsi od pswo. W ZSR nigdy takiej polityki nie przeprowadzano.
                    Dzieki naszej okupacji wiele tysiecy ludzi zachowalo zycie. MZoe dla ciebei zycia ludskie jest bez znaczenia ale ja tak nie sadze. Zauwaz rowneiz ze POlacy ze wschodu maja mniej nienawisci do Rosjan niz ze wschodu? Dlaczego? Bo mogli porownac okupacje sowiecka a faszystowska.
                    A dla rusofobow w POlsce wszystko jest jednakowe. Stawia znak rownosci miedzy sowiecka a faszystowska okupacja. Okupacja rosyjska byla znacznie bardziej lagodna niz okupacja np. Anglii, Francji czy Hiszpanii swoich kolonii. A juz napewno mniej brutalna.

                    > Co do długu, to może policzmy ile wpompowali Niemcy Zachodnie po połączeniu aby
                    > w byłym NRD poziom w miarę wyrównać. Tego rzędu odszkodowanie Polakom się należ
                    > y
                    > za narzuconą przyjaźń.

                    Ok. POliczymy. My wam zachowali zycie i normalne (moze nie takie dostatnie jak w zachodnich Niemczech) zycie, a co WY zrobiliscie dla Rosji? Nic.
                    Wiec, tak czy owak POlska jest nam dluzna.

                    Amerykanie i Anglicy Francję i inne kraje Europejskie
                    > wyzwolili,

                    Bo oni mieli nieporownywalnie wiecej pieniedzy i byli nieporownywalnie mniej zniszczone (USA to oprocz PH nic nie stracila). Gdyby ZSRR mial tyle forsy ile USA po wojnie to uwierz mi zycie w bloku wschodnim bylo by nie gorsze od zachodniego.

                    • j-k Misza, napisales na gorze jakis post do mnie? 22.02.05, 17:16
                      odpowiem Ci moze jutro...

                      1. Nie jestem tbernbard-em


                      Poniewaz jak zauwazylem, napisales, ze wykladasz na uniwersytecie,
                      nieskromnie dodam, ze ja tez przez 20 lat wykladalem na uniwersytetach,
                      polskich i niemieckich, acz od 2 lat pracuje w prywatnej firmie.

                      Dla takich falszerzy historii, jak Ty, gdyz nie chce Cie nazwac wprost
                      PRZYGLUPEM

                      podpisuje sie tylko milo:

                      Tfuj, jak tawsze, Dr. J.K.
                      • misza_kazak POmylilem cie z slowianska dusz, sorry 22.02.05, 17:47
                        j-k napisał:

                        > odpowiem Ci moze jutro...
                        >
                        > 1. Nie jestem tbernbard-em

                        Ok. Pomylilem. POst do ciebie o "wojnie 39 roku" napisalem wyzej.

                        > Poniewaz jak zauwazylem, napisales, ze wykladasz na uniwersytecie,
                        > nieskromnie dodam, ze ja tez przez 20 lat wykladalem na uniwersytetach,
                        > polskich i niemieckich, acz od 2 lat pracuje w prywatnej firmie.

                        Ja tez jednoczesnie pracuje w na Uniwersytecie i w prywatnej firmie.
                        Na Uczelniach u nas placa zbyt malo.

                        > Dla takich falszerzy historii, jak Ty, gdyz nie chce Cie nazwac wprost
                        > PRZYGLUPEM

                        Falszer historii to jestes wl;asnei ty. I do tego zakompleksiony az naddto. Nawet boje sie pomyslec czemu mozesz uczyc swoich studentow.
                        Nie wiem co wykladasz, ale jesli historie to jest bardzo zle - jesli doktor moze w POlsce wygadywac takie glupie brednie to o poziwomie studentow nawet nie chce myslec :)))))))))))))))))



                        • i-love-2-ski Re: POmylilem cie z slowianska dusz, sorry 22.02.05, 17:52
                          misza_kazak napisał:

                          > j-k napisał:
                          >
                          > > odpowiem Ci moze jutro...
                          > >
                          > > 1. Nie jestem tbernbard-em
                          >
                          > Ok. Pomylilem. POst do ciebie o "wojnie 39 roku" napisalem wyzej.
                          >
                          > > Poniewaz jak zauwazylem, napisales, ze wykladasz na uniwersytecie,
                          > > nieskromnie dodam, ze ja tez przez 20 lat wykladalem na uniwersytetach,
                          > > polskich i niemieckich, acz od 2 lat pracuje w prywatnej firmie.
                          >
                          > Ja tez jednoczesnie pracuje w na Uniwersytecie i w prywatnej firmie.
                          > Na Uczelniach u nas placa zbyt malo.
                          >
                          > > Dla takich falszerzy historii, jak Ty, gdyz nie chce Cie nazwac wprost
                          > > PRZYGLUPEM
                          >
                          > Falszer historii to jestes wl;asnei ty. I do tego zakompleksiony az naddto. Naw
                          > et boje sie pomyslec czemu mozesz uczyc swoich studentow.
                          > Nie wiem co wykladasz, ale jesli historie to jest bardzo zle - jesli doktor moz
                          > e w POlsce wygadywac takie glupie brednie to o poziwomie studentow nawet nie ch
                          > ce myslec :)))))))))))))))))
                          >
                          >
                          >

                          no pierwszy i ostatni raz ujme sie za jk,gdyz to postac raczej barwna ale misza
                          nie chcac obrazac nikogo, to po czym swoj swego rozpozna. ja sie nie interesuje
                          historia ale twoja interpretacja zdarzen historycznych to nawet na ksiazke
                          beletrystyczna sie nie nadaje,najwyzej na jakies drugorzedne romansidlo o dobrym
                          ruskim,co polke przed wilkami chcial obronic,ale mu nie wyszlo bo sie zapil.
                          • manny_ramirez zgadzam sie z Toba rachelko calkowicie 22.02.05, 17:54
                            ten misza o nie wiem co wyklada ale moja corka historie Rosji zna lepiej niz on
                            • krystian71 Re: wyklada na uniwersytecie?Pewnie kafelki 22.02.05, 18:05

                              • manny_ramirez Re: wyklada na uniwersytecie?Pewnie kafelki 22.02.05, 18:06
                                To dobre, jeszcze sie smieje!!!!
                    • slowianska_dusza Re: tbernard to j-k ? 23.02.05, 01:23
                      misza_kazak napisał:

                      > Faszysci stawili swoim celem wybicie WSZYSTKICH POlakow bez naczenia kim sa.
                      > A wladze sowieckie NIGDY takiego celu nie mieli.

                      Można dyskutować. Inna była polityka sowiecka do 1941 roku (tzn. ataku Niemiec
                      na ZSRR), a inna później. Nie zapominajmy, że w tym pierwszym okresie
                      deportowano w głąb Rosji 2 miliony Polaków, głownie zwykłych ludzi. A
                      przepraszam, po co?

                      > Faszysci uczyli swoj narod ze POlacy to ludzie drugiego gatunku - gorsi od
                      pswo
                      > . W ZSR nigdy takiej polityki nie przeprowadzano.

                      To prawda, władze ZSRR były bardziej demokratyczne. Tak samo traktowały swoich
                      obywateli, jak i obywateli krajów podbitych - tzn. jak bydło.


                      > Dzieki naszej okupacji wiele tysiecy ludzi zachowalo zycie.

                      Myślę, że tę tezę da się obalić, ale tutaj musiałby się wypowiedzieć zawodowy
                      historyk (ja nim nie jestem).

                      > MZoe dla ciebei zyc
                      > ia ludskie jest bez znaczenia ale ja tak nie sadze. Zauwaz rowneiz ze POlacy
                      z
                      > e wschodu maja mniej nienawisci do Rosjan niz ze wschodu? Dlaczego? Bo mogli
                      po
                      > rownac okupacje sowiecka a faszystowska.

                      Polacy się przemieszali. Z terenów wschodnich wielu wyjechało w poszukiwaniu
                      pracy np. na Śląsk. Warszawa jest w ogóle całą Polską w pigułce. Myślę, że
                      poglądy się wyrównały. Ale we wschodniej Polsce nikt Rosjan nie kochał. Raczej
                      przeciwnie, bardzo dobrze pamiętano doświadczenia z lat 1939-1941. A Warszawa
                      pamiętała to że Rosjanie nie pomogli powstańcom, swoim - jakby nie było
                      sojusznikom - w 1944 roku i patrzyli obojętnie na zagładę ich i ich miasta.


                      > A dla rusofobow w POlsce wszystko jest jednakowe. Stawia znak rownosci miedzy
                      s
                      > owiecka a faszystowska okupacja. Okupacja rosyjska byla znacznie bardziej
                      lagod
                      > na niz okupacja np. Anglii, Francji czy Hiszpanii swoich kolonii. A juz
                      napewno
                      > mniej brutalna.
                      >

                      Ta w latach 1939-1941 nie sądzę. Potem być może.

                      > > Co do długu, to może policzmy ile wpompowali Niemcy Zachodnie po połączen
                      > iu aby
                      > > w byłym NRD poziom w miarę wyrównać. Tego rzędu odszkodowanie Polakom się
                      > należ
                      > > y
                      > > za narzuconą przyjaźń.
                      >
                      > Ok. POliczymy. My wam zachowali zycie i normalne (moze nie takie dostatnie
                      jak
                      > w zachodnich Niemczech) zycie, a co WY zrobiliscie dla Rosji? Nic.
                      > Wiec, tak czy owak POlska jest nam dluzna.

                      Po pierwsze: zachowaliście życie większości, ale wielu zabiliście. A po drugie:
                      kto był waszym największym sojusznikiem w drodze do Berlina? I kogo potem
                      eksploatowaliście niemiłosiernie przez lata komuny? Niczego w polskich sklepach
                      nie było bo wszystko szło do Rosji.

                      > Amerykanie i Anglicy Francję i inne kraje Europejskie
                      > > wyzwolili,
                      >
                      > Bo oni mieli nieporownywalnie wiecej pieniedzy i byli nieporownywalnie mniej
                      zn
                      > iszczone (USA to oprocz PH nic nie stracila). Gdyby ZSRR mial tyle forsy ile
                      US
                      > A po wojnie to uwierz mi zycie w bloku wschodnim bylo by nie gorsze od
                      zachodni
                      > ego.
                      >

                      To nie jest kwestia forsy, tylko chorego systemu komunistycznego, który sobie a
                      potem nam zafundowaliście. Czy wy jeszcze tego nie zrozumieliście że komuna was
                      pogrążyła? Że gdyby nie ona, to przy waszych wielkich zasobach bylibyście teraz
                      tak samo bogaci jak USA?
                • slowianska_dusza Mamy za co być wdzięczni Rosji, ale nie tylko 23.02.05, 00:42
                  misza_kazak napisał:

                  >
                  > Nie o to mi chodzilo. W Polsce dziala komitet wolna CZecznia, ktory wspiera
                  > terrorystow finansowo, informacyjnie a nwet dostarcza terrorystom nowych
                  > bojownikow.
                  >

                  To jest niewyobrażalne, żeby w Polsce ktoś prowadził działalność wspierającą
                  terrorystów. Polska jest jednym z aktywniejszych członków koalicji
                  antyterrorystycznej, bliskim sojusznikiem USA, które stoją na jej czele, i
                  gdyby było jakieś najmniejsze podejrzenie, że coś w Polsce jest nie tak,
                  zwrócono by nam uwagę. Na razie zbieramy same pochwały.

                  > Jesli sugerujesz ze POlski przeydent "odwazyl sie" zajac proamerykanska
                  > pozycje, to nie widze w tym ncizego godnego podziwu a tym bardziej
                  > szacunku :)))))))))

                  Jak jesteśmy tacy nieważni, to skąd wasza złość i zacietrzewienie? Kwaśniewski
                  był chyba jedynym prezydentem wspomnianym z wielką niechęcią na konferencji
                  prasowej Putina (mówił żeby pilnował domu, bo jest bezrobocie czy coś takiego).

                  > >
                  > > NIE MAMY ŻADNEGO DŁUGU PRZED ROSJĄ !!!
                  >
                  > I w tym cala mentalsnosc polskich rusofobow :))
                  > Co tu wymagac, o czym wogole mozna rozmawiac.
                  > Kazdy (normalny) czlowiek za ocalenei swego zycia bedzie wdzieczny do konca
                  > swego zycia, a w niektorych narodach (chyba nie w POlskim :))) istneje nawet
                  > tradycja ze ten ktoremu uratowali zycia ma dlug przed tym kto jego uratowal.
                  > Sa kwita tylko gdy ten odplaci tym samym (czyli tez uratuje zycie).
                  >

                  Nie napisałem że nie mamy za co być wdzięczni, tylko że nie mamy długu. Rosja
                  istotnie nas uratowała (tzn. dokładnie większość z nas, bo dość dużo
                  zamordowała), ale potem eksploatowała przez 50 lat, wysysając wszystkie soki,
                  doprowadzając do nędzy i prawie głodu i zapłaciliśmy jej z nawiązką za
                  wygonienie Niemców.
                  Ponadto Rosja nie przeprosiła za 17 września 1939, za wywózki w latach 1939-
                  1941 (za Katyń Jelcyn przeprosił) i nawet nie podjęła próby zadośćuczynienia
                  ofiarom za krzywdy w tamtych latach.

                  Słowa uznania i wdzięcznosci usłyszycie z ust Kwaśniewskiego 9 maja. Pisałem ci
                  już, że dbamy o groby poległych w Polsce Rosjan, tak jak o groby naszych
                  żołnierzy. Przyjedź i zobacz. To wy zapominacie że POlacy wam towarzyszyli w
                  drodze do Berlina.
                  A co do odpłacenia, jak Rosja będzie w potrzebie (ja jej oczywiście tego nie
                  życzę), to my nawet nie będziemy się zastanawiać. Bo jesteśmy szlachetnym
                  narodem, a poza tym katolikami prawie w 100% i mamy w naturze pomaganie
                  potrzebującym. Zawsze tacy byliśmy - Polacy walczyli za wolność naszą i waszą.
                  W USA bohaterami narodowymi są Pułaski i Kościuszko. Czy jacyś Rosjanie
                  zasłużyli się Ameryce?

                  Jeśli uważasz, że Polacy kochają Niemców i nienawidzą Rosjan, to nie rozumiesz
                  Polaków i w ogóle źle oceniasz sytuację. Tylko, że Niemcy się starają żeby
                  sprawy trudnej przeszłości jakoś załatwić, a Rosjanie nic nie robią, tylko
                  stale coś podrzucają, żeby Polaków do siebie zrazić. Jest to podporządkowane
                  bieżącej polityce podzielenia państw Unii Europejskiej na państwa które Rosja
                  szanuje - tzn. "starej Unii" i nowych członków, których Rosja chce uczynić
                  członkami II kategorii. Skoro Rosja, a ściślej jej władze, stale Polakom
                  okazują swoje lekceważenie, to nie powinni się dziwić, że takie a nie inne są
                  nastroje wobec Rosji i Rosjan. Jeśli chcesz wiedzieć, to mnie to martwi.

                  > Ale jak widzimy, POlacy (w wiekszosci, bo na szczescie sa normalni POlacy)
                  > to do takich ludzi nie naleza - oni uwazaja ratowanie zycia jak normalke,
                  > nie godna podzienkowania... Coz. To tylko zle swiadczy o POlakach

                  Istotnie, ratowanie życia innym jest dla przyzwoitego człowieka rzeczą
                  normalną, tak jak normalną jest potem podziękowanie przez uratowanego.
                  Ale normalne też jest napiętnowanie i ukaranie winnych zbrodni, a my tego od
                  Rosji nie możemy się doczekać.

                  >
                  > > Jakie Rosja miała wobec nas plany przekonaliśmy się 17 września 1939 i w
                  > > kolejnych latach wojny do ataku Niemiac na ZSRR. BYŁA TO TAKA SAMA
                  > > EKSTERMINACJA JAK NIEMIECKA.
                  >
                  > Znow bdzury i brak jakiejkolwiek wiedzy...
                  > Dzieki temu ze ZSRR okupowal (w tym przypadku wlasnie okupowal) wschodia
                  > POlske wiele ludzi ocaleli. Ty oczywiscie bedziesz z piana krzyczec o
                  > Katyniu,

                  To nie tylko Katyń. Poczytaj sobie ze źródeł oficjalnych:
                  encyklopedia.pwn.pl/63885_1.html
                  "W czasie II wojny świat. nastąpiły masowe przemieszczenia ludności pol. w głąb
                  ZSRR, tereny z dużymi skupiskami ludności pol. zostały włączone do państwa
                  sowieckiego w wyniku najazdu Armii Czerwonej i zajęcia ziem wsch.
                  Rzeczypospolitej IX 1939 oraz zmian terytorialnych po zakończeniu II wojny
                  świat. Wkroczenie armii sowieckiej na ziemie wsch. Rzeczypospolitej (17 IX
                  1939) zapoczątkowało politykę terroru i represji. Akty EKSTERMINACJI dotknęły
                  zarówno składających broń żołnierzy, jak i ludność cywilną. Zbiorowe egzekucje
                  miały miejsce w Grodnie, Rohatynie, Wołkowysku, Oszmianie, Mołodecznie i in.;
                  IX 1939 z rąk żołnierzy sowieckich zostało rannych i zabitych ok. 20 tys. osób;
                  do niewoli sowieckiej dostało się ok. 200 tys. żołnierzy pol. (w tym oficerowie
                  uwięzieni w obozach w Kozielsku, Ostaszkowie, Starobielsku, następnie
                  zamordowani), a także 8 tys. internowanych w krajach bałtyckich, które 1940
                  przyłączono do ZSRR; 95–145 tys. jeńców wojennych deportowano w głąb ZSRR.
                  Przyłączoną do ZSRR część terytorium RP (201 tys. km2, tj. 52% obszaru
                  przedwojennej Polski) zamieszkiwało 13,4 mln osób, w tym 5,2 mln Polaków.
                  ...
                  W przeprowadzonych od II 1940 do VI 1941 czterech wielkich deportacjach w głąb
                  ZSRR zostało przesiedlonych od kilkuset tys. do 1,1 mln (wg różnych szacunków)
                  obywateli polskich. Ponadto w głębi Rosji znaleźli się Polacy wcieleni do Armii
                  Czerwonej (ok. 150 tys.), uchodźcy ewakuowani przed wkraczającymi 1941 wojskami
                  niem. (ponad 250 tys.), kilkadziesiąt tysięcy Polaków (trudno precyzyjnie
                  określić) z terytoriów Litwy i Łotwy przyłączonych 1940 do ZSRR. W sumie liczba
                  obywateli pol., którzy do poł. 1941 znaleźli się w głębi ZSRR, razem z
                  wcielonymi do Armii Czerwonej, sięgała 2 mln osób (z tego ok. 1,2 mln było
                  narodowości pol., pozostali to Żydzi, Ukraińcy i Białorusini, a także Litwini i
                  Rosjanie); 440 tys. obywateli pol. osadzono w 40 obozach pracy przymusowej; do
                  amnestii 1941 przeżyło nie więcej niż 170 tys. osób; największa śmiertelność
                  panowała w łagrach na dalekiej północy (Czukotka, Kołyma), gdzie zmarło ponad
                  70% uwięzionych, także wśród deportowanych dzieci. Falę ofiar pociągnęła za
                  sobą ewakuacja tysięcy pol. więźniów po wybuchu wojny niem.-sowieckiej 1941;
                  często rozstrzeliwano więźniów na miejscu; w więzieniach lwow. zamordowano w
                  ten sposób ok. 8 tys. osób, w Łucku ponad 4 tys., w obozie wojsk. w Sławucie na
                  Ukrainie co najmniej kilka tysięcy, w Berezweczu na Wileńszczyźnie 4 tys. osób,
                  w tym wiele kobiet i dzieci. "

                  Za to także mamy być wdzięczni? Kto tutaj nie zna historii?

                  > ZSRR nei
                  > uwazal POlakow za podludzi a Rosjan za rase Panow.

                  To ma znaczenie dla tych którzy ocaleli, ale dla tych którzy zginęli z rąk
                  stalinowskich oprawców nie sądzę żeby to miało wielkie znaczenie że byli
                  uważani za ludzi, a nie podludzi. Tak jak i dla ich rodzin.

                  > Ucz sie nieuku, bo coraz bardziej rozumiem ze rozmawiam ze zwyklym
                  > zakompleksionym idiota.

                  To ty się ucz historii i dobrych manier.
                  >
                  • misza_kazak Re: Mamy za co być wdzięczni Rosji, ale nie tylko 23.02.05, 11:10
                    misza_kazak napisał:

                    > To jest niewyobrażalne, żeby w Polsce ktoś prowadził działalność wspierającą
                    > terrorystów.

                    A jednak. Moze nie wspieracze terorystow z Iraku, ale tych z czeczni wspieracze z cala sila

                    > Jak jesteśmy tacy nieważni, to skąd wasza złość i zacietrzewienie?

                    Z braku szacunku. Jesli wazna osoba cos mowi to to przyjmuje sie z uwaga, a podskoki Kwasa wywoluja tylko smiech i dosade :))

                    • krystian71 Re: Mamy za co być wdzięczni Rosji, ale nie tylko 23.02.05, 11:33
                      zdajemy sobie z tego sprawe,to takie specyficznie rosyjskie
                      Jezeli wazna osoba cos mowi,Rosjanin zciaga czapke i mietoszac ja w reku
                      przybiera mozliwie najbardziej glupi wyraz twarzy.
                      Jezeli to mniej wazna osoba,Rosjanin bawi sie kolba karabinu :)))
                    • slowianska_dusza Re: Mamy za co być wdzięczni Rosji, ale nie tylko 23.02.05, 11:37
                      misza_kazak napisał:

                      >
                      > A jednak. Moze nie wspieracze terorystow z Iraku, ale tych z czeczni
                      > wspieracze z cala sila
                      >

                      Wspieramy uchodźców z Czeczenii i czynimy to z pobudek humanitarnych. To nie
                      nasz wina, że oni nie kochają swojej byłej ojczyzny. Natomiast wszelka
                      działalność wspomagająca terroryzm jest w Polsce zakazana.


                      > Z braku szacunku. Jesli wazna osoba cos mowi to to przyjmuje sie z uwaga, a
                      pod
                      > skoki Kwasa wywoluja tylko smiech i dosade :))
                      >

                      Śmiejcie się, śmiejcie. Życzę żebyście szybko mieli jeszcze więcej powodów do
                      śmiechu, kiedy Białoruś pójdzie drogą Ukrainy. Koniecznie wyślijcie tam tych
                      samych speców od "marketingu politycznego" którzy pomagali Kuczmie i
                      Janukowyczowi w Kijowie pod koniec ub. roku. Polska na pewno znowu się zbłaźni -
                      dobra zabawa w Rosji gwarantowana.
                      • misza_kazak Do duszy 23.02.05, 18:38
                        slowianska_dusza napisał:

                        > > A jednak. Moze nie wspieracze terorystow z Iraku, ale tych z czeczni
                        > > wspieracze z cala sila
                        > >
                        > Wspieramy uchodźców z Czeczenii i czynimy to z pobudek humanitarnych.
                        > działalność wspomagająca terroryzm jest w Polsce zakazana.

                        Gdybyscie wspierali TYLKO uchodzcow to bylo by OK, ale wy wpsieracze terrorystow w Czecznie.

                        Życzę żebyście szybko mieli jeszcze więcej powodów do
                        > śmiechu, kiedy Białoruś pójdzie drogą Ukrainy.

                        Cieszyl bym, sie gdyby Bialorus poszla tropem Ukrainy.
                        Lokaszenko ostatnio zaczyna byc nieznosny, a po jego usunieciu Bialorus (jak i Ukraina) bedzie musiala placic te miliardy USD ktore jest nam winna za gaz, rope i elektrycznosc. Za rzadow Kuczmy ROsja tracili miliardy USD, a teraz juz tylko biznesz, bez sentymentow :)))))

                        • slowianska_dusza Re: Do duszy 24.02.05, 00:37
                          misza_kazak napisał:

                          > Cieszyl bym, sie gdyby Bialorus poszla tropem Ukrainy.

                          I ty myślisz, że ja uwierzę w tę bajkę?

                          > Lokaszenko ostatnio zaczyna byc nieznosny,


                          I w tę, że Łukaszenko jest dla was niewygodny też? Przecież on jest tylko o
                          krok do przodu w stosunku do Putina. To co on u siebie wprowadza teraz
                          (zamykanie gazet, dziennikarzy i opozycjonistów; totalnie "sterowana
                          demokracja"), za jakiś czas będzie w Rosji.

                          > a po jego usunieciu Bialorus
                          > (jak i Ukraina) bedzie musiala placic te miliardy USD ktore jest nam winna
                          > za gaz, rope i elektrycznosc. Za rzadow Kuczmy ROsja tracili miliardy USD,
                          > a teraz juz tylko biznesz, bez sentymentow :)))))
                          >

                          Rosja stanęła na Ukrainie wyraźnie, bez żadnych niedomówień, po stronie
                          Janukowycza, wpakowała setki milionów dolarów w jego kampanię wyborczą. Bo on
                          był gwarantem kontynuacji tego co było. I jak Janukowycz przegrał, Rosja była
                          wściekła, że nie może nadal - tak jak za Kuczmy - "tracić miliardów USD". Nie
                          opowiadaj, że w tych sprawach Rosji chodzi o pieniądze.
                          • misza_kazak Re: Do duszy 24.02.05, 11:52
                          • misza_kazak Re: Do duszy 24.02.05, 11:56
                            bart99 napisał:

                            > A według Ciebie Misza jakie były nastroje w obrzeznych respublikach?

                            Wg. danych statystycznych b. wysokie. Zapominasz ze zachodnia Ukraina i Bialorus znajdowali by sie w POlsce i to rqaczej POlacy mieli by problemy z ruchami najonalistycznymi :))

                            > Gdyby zaproponować np. Ukrainie niepodległość, wolny rynek i ziemia na własność
                            > dla chłopów.

                            Zaproponowac to mozna duzo, lae po -pierwsze w 40 roku w UkrSSR juz nie zostalo prozachodnich ludzi - wszystkich albo zabito, albo wyglodzono, albo wygnano do Zachodu, albo pracowali w GULAGu. Zas wyrosla zupelnie nowa generacja sowieckich ludzi. Przypomnij sobie ze to wlasnie w Ukrainie powstala slybba Mloda Gwardia.
                            PO drugie wojna nie trwala by dlugo, i okupacja faszystowska nie trwala by dlugo.

                            > Czy nie była by skłonna do przyłączenia do koalicji Niemcy-Polska?

                            NIGDY. Zapomnij o tym. Ukraina z 1917 roku a Ukraina 1940 roku to zupelnie rozne panstwa. A do tego do POlakow mieli ogromna niechec, lagodnie mowiac :)))

                            > Czy zwykli ludzie tak bardzo kochali Stalina że wizja życia w "normalnym"
                            > państwie nie zmiejszyła by ich miłości???

                            Kochali barcie kohali, i to autentycznie... W tym wlasnie byl problem.
                            Stalina nie kohali w nowych respublikach radzieckich (Est, Lit, Lot, Moldawia i odebranych od POlski zachodnich czesciach Ukr i Bial). ALe jak rozumiesz w w naszym przypadku owe respubliki nie weszli by w sklad ZSRR. I to raczej POlacy mieli by problemy z ruchami nacjonalistycznymi (wzmacnianymi i finansowanymi przez ZSRR :)))











                            ...bo tutaj nie da sie normalnie podyskutowac - inni "opponecni" maja wiedze znacznei gorszxa od twej (ktotra i tak stoi na poziomie 6 klasy podstawowki).

                            > 1. Nie jestem Rusofobem...

                            To dlaczego piszesz slowo Rusofob z duzej litery ? ;)))
                            Powaznie - nie inetersuje mni ejak siebie okreslasz - ja wyrabiam zdanie czytajac czego czolwiek pisze.

                            > 2. jestem natomiast ekonomista i...
                            > Misza, nie da sie zrobic czolgu z atramentu,
                            > tylko ze stali.. tu trzeba hut, wegla transportu i paru innych rzeczy.

                            Widze ze jestes naprawde dobry!!! Wiesz ze czolgi robia sie ze stali (dodam ze nei ze zwyklej a pancerza :)).
                            Ale jesli jestes naprawde ekonomista (do tego doktorem :)) musisz rozumiec ze gospodarka w stanie pokojowym wytwarza znacznie mniej surowcow i produkcji, bo np. ludzie pracuja po 10 godzin a nie po 14, pracuja tylko dorosli ludzie a nie 15 latki, sa dni wolne od pracy itd itp. Szkoda ze tego jei wiesz. Jak nie wiesz rowniez ze Niemcy w styczniu 41 (za pol roku do ataku na ROsje) mobilizowali wszystkich meszczyzn w wieku 40-45 lat oraz remobilizowali rannych, a ZSRR mial znacznie wieksze rezerwy mobilzacyjne. Niemcy stali na granice swych mozliwosci i nie mieli rezerwow jak w 41 (Francja i reszta Europy zachodniej i Norwegia), nie mieli by rowniez tylu niewolnikow do pracy, a ZSRR mial.

                            Coz. Moge tylko powiedziec ze wspolczuje studentom POlskim ze maja tak glupiego doktora z ekonomii...

                            > 3. na reszte odpowiem Ci jutro po poludniu, gdyz musze juz znikac.

                            Odpowiadaj na forum "militaria" - tam twe wypociny wywoluja rzeczowa ocene. Bo tam powazni eksperci (POlscy i nie tylko) mysla - czy mial by Hitler szansy w 41 gdyby nie blad Stalina czy nie, a tu nagle jakis "j-k" z "genialna" teza - ze ZSRR przegral by sromotnie w 40 walczac z Niemcami i POlska :)))))))))






                            slowianska_dusza napisał:

                            > misza_kazak napisał:
                            >
                            > > Cieszyl bym, sie gdyby Bialorus poszla tropem Ukrainy.
                            >
                            > I ty myślisz, że ja uwierzę w tę bajkę?

                            Czy gdziekowliek napisalem ze mnie zalezy na tym zeby taki baran jak ty mnie wierzyl :) ?
                            Ja mowie jak jest, a twoja wiara mnie nie interesuje...

                            > > Lokaszenko ostatnio zaczyna byc nieznosny,
                            >
                            > I w tę, że Łukaszenko jest dla was niewygodny też? Przecież on jest tylko o
                            > krok do przodu w stosunku do Putina. To co on u siebie wprowadza teraz
                            > (zamykanie gazet, dziennikarzy i opozycjonistów; totalnie "sterowana
                            > demokracja"), za jakiś czas będzie w Rosji.

                            Nieznosny nie dlatego ze nie prowadzi zmian demokratycznych, lecz dlatego ze zaczyna mowic ze nie uwaza ze Bialorus ma jakies dlugi przed Rosja i zabiera Rosyjska wlasnosc w Bialorusi.

                            > > a po jego usunieciu Bialorus
                            > > (jak i Ukraina) bedzie musiala placic te miliardy USD ktore jest nam winn
                            > a
                            > > za gaz, rope i elektrycznosc. Za rzadow Kuczmy ROsja tracili miliardy USD
                            > ,
                            > > a teraz juz tylko biznesz, bez sentymentow :)))))
                            > >
                            >
                            > Rosja stanęła na Ukrainie wyraźnie, bez żadnych niedomówień, po stronie
                            > Janukowycza, wpakowała setki milionów dolarów w jego kampanię wyborczą. Bo on
                            > był gwarantem kontynuacji tego co było. I jak Janukowycz przegrał, Rosja była
                            > wściekła, że nie może nadal - tak jak za Kuczmy - "tracić miliardów USD". Nie
                            > opowiadaj, że w tych sprawach Rosji chodzi o pieniądze.

                            Mylisz wyraznie interesy FSB na Ukrainie a interesy Rosyjskiego biznesu :))
                            Dla biznesa Rosji na Ukrainie Janukowicz byl pierwszy wrog,a Juszczenko przyjaciel.
                            W zachodniej czesci Ukrainy rosyjski biznes wykupowal glowne zaklady i firmy i byl glownym inwestorem, a na wschodzie bandyta Janukowcz blokowal inwestycje rosyjskie.
                            Wlasnie dlatego bizneseilty Rosji wspierali Juszczenko i namawiali Putina nie wspierac Janukowicza.
                            Ale z drugiej strony FSB namawialo Putina zostawic Status Quo i wesprzec Janukowicza.
                            Putin dopuscil blad sluchajac FSB, ale teraz ten blad wyprawia.
                            Juz jest widac ze stosunki gospodarcze z Ukraina znacznei sie polepszaja i sa wiele nowych wspolnych inwestycyjnych proektow.





                            • slowianska_dusza Re: Do duszy 25.02.05, 10:30
                              misza_kazak napisał:

                              > Czy gdziekowliek napisalem ze mnie zalezy na tym zeby taki baran jak
                              > ty mnie wierzyl :) ?

                              To w takim razie nie wiem, czemu służy Twoja twórczość na łamach Forum GW.
                              Rzeczywiście, tylko taki baran jak ja łudzi się, że w tym co piszesz może być
                              jakaś ciekawa myśl. U ludzi naprawdę mądrych "prawda po rosyjsku", jak
                              i "demokracja rosyjska", inaczej "sterowana demokracja" budzi jedynie
                              politowanie. Bo to są po prostu klimaty z Orwella. Nikt się nie spodziewał, że
                              po tylu latach złych doświadczeń mogą odżyć z taką siłą.
                        • grruby Re: Do duszy 27.02.05, 22:26
                          > Gdybyscie wspierali TYLKO uchodzcow to bylo by OK, ale wy wpsieracze
                          terrorysto
                          > w w Czecznie.
                          osądziłeś i wydałeś wyrok? bo ponoć bez sądu wszyscy są niewinni...
                    • xavras_wyzhryn Re: Mamy za co być wdzięczni Rosji, ale nie tylko 23.02.05, 11:46
                      Podskoki i zapedy mocarstwowo-totalitarne putinka, wywoluja za to jedynie
                      zazenowanie i pelen politowania usmiech.

                      Nie wiem czy zdajesz sobie z tego sprawe misza, ale wlasnie obraziles naszego
                      prezydenta.

                      To prezentowana przez rosjan polonofobia i chore imperialne ambicje kaza wam
                      ciagle myslec, ze Polsce nie wolno prowadzic samodzielnej polityki.

                      Przyjmijcie do wiadomosci ze czasy sie skonczyly i juz nikt nie bedzie
                      przeprowadzal konsultacji na kremlu, ani sie na niego ogladal. Wiem, ze ciezko
                      sie wam z tym pogodzic, ale im predzej tym lepiej.
                    • xavras_wyzhryn Re: Mamy za co być wdzięczni Rosji, ale nie tylko 23.02.05, 11:50
                      Poza tym na szacunek trzeba sobie zasluzyc, a wy robicie wszystko, zeby bylo
                      inaczej.

                      I jestesmy wam niezmiernie, dozgonnie wrecz wdzieczni za ukradniecie 170.000 km
                      kwadratowych powierzchni na wschod od bugu oraz, co wazniejsze za wbicie noza w
                      plecy 17.09.1939, oraz co jeszcze wazniejsze za zaprowadzenie u nas sila
                      totalitarnego ustroju, ktory trwajac 45 lat zniszczyl ten wspanialy kraj i z
                      czego skutkami jeszcze dlugo nie bedeziemy mogli sobie poradzic. Nie zapomnimy
                      wam tego nigdy, wyzwoliciele, zwlaszcza, ze nie przyznajecie sie oficjalnie na
                      szczeblu rzadowym do zadnych bledow ani wypaczen, tworzycie tylko coraz to nowe
                      biale plamy.
                    • j-k MISZA, nasz moja ODPOWIEDZ.! 23.02.05, 18:13
                      w osobnym watku: pt. do Miszy, Niemcy-Polska-ZSRR. Hipoteza wojny 1940.
    • ulryk Re: List otwarty od ROsjanina do POlakow 20.02.05, 21:50
      Misza, ja Ci po prostu życzę abyście wzięli jak najszybciej przykład z
      Ukraińców.Oraz przestali w końcu wierzyć,że"Maskwa eto trietij Rim,cietwiortowo
      nie budiet".
    • dewlet-girej Ciekawostka dla Miszy 21.02.05, 15:15
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=20831115&a=20847848
    • kontrkultura Jak Rosjanin Rosjaninowi 22.02.05, 16:35
      Miszo, jeśli długo jesteś na forum, to musiałeś zauważyć, że na forum piszą
      (nazwijmy to delikatnie) bardzo różni ludzie i nikt nie ogranicza ich
      możliwości do wypowiadania się, toteż każdy może pisać co chce. Choćby zachęcał
      do budowania obozów koncentracyjnych, jedyne co mu mogą zrobić, to wyciąć jego
      post. Chyba, że petent jest totalnym idiotą i pisze tego typu posty z domowego
      komputeru, to być może ktoś kiedyś się nim zainteresuje...

      W związku z tym albo wprowadzi się rygorystyczną cenzurę przed publikacją postu
      (co zmniejszyłoby atrakcyjność i opłacałność forum), lub go po prostu zamknąć.
      Jeśli myślisz, że to wina Polaków, którzy są rusofobami, zobacz na otwarte fora
      polityczne chociażby rosyjskie, zapewniam cię, że również miło Cię nie
      zaskoczy. Zresztą są również fora prywatne, między innymi te o Rosji, gdzie
      oszołomy są izolowani i wyrzucani.

      Jakkolwiek krytycznie oceniam sposób prezentacji wiadomości w Gazecie
      Wyborczej. Często niedopowiada rzeczy, które omawiając konkretny temat, nie
      sposób pominąć. Z tych ostatnich publikacji wystarczy wymienić chociążby
      Lustracje (choć w postaci proponowanej przez obecną prawicę jestem jej
      przeciwnikiem), czy Wizyty Putina (choć i jego zwolennikiem nie jestem).
      • misza_kazak Do konrtkultury 23.02.05, 11:13
        kontrkultura napisał:

        > Miszo, jeśli długo jesteś na forum, to musiałeś zauważyć, że na forum piszą
        > (nazwijmy to delikatnie) bardzo różni ludzie i nikt nie ogranicza ich
        > możliwości do wypowiadania się, toteż każdy może pisać co chce. Choćby zachęcał
        >
        > do budowania obozów koncentracyjnych, jedyne co mu mogą zrobić, to wyciąć jego
        > post. Chyba, że petent jest totalnym idiotą i pisze tego typu posty z domowego
        > komputeru, to być może ktoś kiedyś się nim zainteresuje...

        Racja. Dlatego na forum Swiat nie zachodizlem prze ponad rok :)))

        > Jeśli myślisz, że to wina Polaków, którzy są rusofobami, zobacz na otwarte fora
        > polityczne chociażby rosyjskie, zapewniam cię, że również miło Cię nie
        > zaskoczy. Zresztą są również fora prywatne, między innymi te o
        Rosji, gdzie
        > oszołomy są izolowani i wyrzucani.

        Ok. Jak bede mial czas zajrze koniecznie.

        > Jakkolwiek krytycznie oceniam sposób prezentacji wiadomości w Gazecie
        > Wyborczej. Często niedopowiada rzeczy, które omawiając konkretny temat, nie
        > sposób pominąć. Z tych ostatnich publikacji wystarczy wymienić chociążby
        > Lustracje (choć w postaci proponowanej przez obecną prawicę jestem jej
        > przeciwnikiem), czy Wizyty Putina (choć i jego zwolennikiem nie jestem).

        Zgadzam sie. Wiadomosci GW sa tendencyjnie i subjektywne jesli chodzi o Rosje.
        • xavras_wyzhryn Tez sie zgadzam Misza 23.02.05, 12:04
          misza_kazak napisał:
          > Zgadzam sie. Wiadomosci GW sa tendencyjnie i subjektywne jesli chodzi o Rosje

          Tak, ja tez sie zgadzam.

          Kazda krytyka pod adresem towarzysza Cara, towarzysza Stalina, czy towarzysza
          Putina jest tendencyjna i subiektywna. Powiem wiecej jest szkodliwa, jest
          przestepstwem, za ktore nalezy wywozic na Kolyme albo do Workuty, do kopalni
          uranu najlepiej.

          Tak, nazwijmy to wreszcie po imieniu, kazdy krytykujacy to rusofob,
          zakompleksiony burzuazyjny obszarnik i zapluty karzel reakcji.

          Da zdrawstwujet Sawjetskij Sajuz.
          Da zdrawstwujet Aktjabrskaja Riewaliucija.
          Da zdrawstwujet darogij tawariszcz Lenin.
          • naf-naf Re: Tez sie zgadzam Misza 23.02.05, 17:10
            Tu ci juz szwankuje wszystko naraz: logika, dofcip i jezyk rosyjski!
            • xavras_wyzhryn Re: Tez sie zgadzam Misza 23.02.05, 17:16
              to nie mi szwankuje logika tylko miszy i tobie, skoro sie z tym co pisze
              identyfikujesz

              dowcip istotnie mogl, bo to wszystko jest zalosne i smutne, a nie zabawne
              ta cala podlosc waszej ruskiej imperialistyczno-komunistycznej propagandy

              a ze sie do konca zruszczyc nie dalem tak jak ty, to tylko moge z tego byc
              dumny
              • imagistyk Wtręt o miłości Gazety Wyborczej do 23.02.05, 17:57
                Chyba w 1990 r władze niemieckiego miasteczka odzyskały zabytkowy zegar od sierżanta armii amerykańskiej,który to sierżant zabrał sobie ten zegar w 1945 r.Jak zatytułowała notatkę o tym Gazeta Wyborcza ? "Nie tylko Armia Czerwona rabowała".Proszę tego postu nie uogólniać w jakąkolwiek stronę sporu w tym wątku.Moim zdaniem są ludzie ,których sens życia polega na bezustannym podsycaniu nienawiści pomiędzy ludżmi czy narodami.Bieda polega na tym,że tą nienawiść przekazują skutecznie nowemu pokoleniu.
            • krystian71 Re: Tez sie zgadzam Misza 23.02.05, 18:01
              naf co sie tam u was dzieje?
              Masz jakas diagnoze?
              Kto i o co , bo ze o bilety nie uwierze!
              Czyzby to znaczylo,ze sa sily wieksze od Putina, a on przeciez z takimi zadarl?
              • naf-naf Re: Tez sie zgadzam Misza 23.02.05, 18:16
                Wojskowi swietuja 23 lutego.Moze odzyc nacjonalistyczna opozycja . Bedzie to wykorzystane do usztywnienia polityki wewnatrz i nazewnatrz.
                • qwasyx 23.02 Swieto Obroncow Ojczyzny 23.02.05, 23:18
                  To swieto jak pamietam ma troche inny charakter oficjalnie, a trche inny
                  nieoficjalnie!
                  O ile pamietam to wlast swietuje obroncow ojczyzny a lud mezczyzn! Jesli sie
                  myle to prosze mnie poprawic. Ja odebralem to swieto wlasnie tak!
                  Pzdr

                • krystian71 Re: Tez sie zgadzam Misza 24.02.05, 08:38
                  czy komunistyczna to znaczy nacjonalistyczna-swiat sie przekreca.
                  Zawsze uznawalem PUTINA za nacjonaliste, w tym dobrym tego slowa znaczeniu.
                  • naf-naf Re: Tez sie zgadzam Misza 24.02.05, 09:43
                    No wlasnie! Moze przeciez byc inny- w zlym!
                    • krystian71 Re: Tez sie zgadzam Misza 24.02.05, 09:52
                      dobra,koniec dyskusji na ten temat.Zachowujesz sie jakbys oczekiwal oficjalnych
                      wskazowek.
                      • naf-naf Re: Tez sie zgadzam Misza 24.02.05, 09:56
                        Dopiero wstalem.O co ci chodzi?
                        • krystian71 Re: Tez sie zgadzam Misza 24.02.05, 10:03
                          Pytalem o TWOJE zdanie na temat,gdzie sie w tej calej sytuacji plasuje
                          Putin,odpowiedzi nie rozumiem
                          • naf-naf Re: Tez sie zgadzam Misza 24.02.05, 10:06
                            Teoretycznie moze to byc wykorzystane do przekrecenia srubek na zawolanie ludu, lub dowiedze nie Zachodowi wlasnego umiarkowania w obliczu grozniejszej alternatywy.
                            • naf-naf Re: Tez sie zgadzam Misza 24.02.05, 12:20
                              oj, oczywiscie," przykrecenia"...
          • kontrkultura Re: Tez sie zgadzam Misza 27.02.05, 12:22
            Pamiętasz reklamy Wyborczej?

            "Nie jest nam wszystko jedno."

            No i widać to w dużej części artykułów. Nie jest żadną tajemnicą, ani sama GW
            tego nie próbuje tego pogłądu dementować, iż ma pewną linię programową, której
            się trzyma i z racji której komentuje różnego rodzaju wydarzenia. Możliwości do
            manipulacji jest mnóstwo, wystaczy nie napisać parę szczegółów i już będzie
            taki artykuł o nastawieniu negatywnym lub pozytywnym. Albo kiedy daje się
            możliwość wypowiedzieć tylko jednej stronie sporu.
            • misza_kazak Dokladnie 27.02.05, 16:55
              kontrkultura napisał:

              > Pamiętasz reklamy Wyborczej?
              >
              > "Nie jest nam wszystko jedno."

              Kojarze :))

              > No i widać to w dużej części artykułów. Nie jest żadną tajemnicą, ani sama GW
              > tego nie próbuje tego pogłądu dementować, iż ma pewną linię programową, której
              > się trzyma i z racji której komentuje różnego rodzaju wydarzenia. Możliwości do
              >
              > manipulacji jest mnóstwo, wystaczy nie napisać parę szczegółów i już będzie
              > taki artykuł o nastawieniu negatywnym lub pozytywnym. Albo kiedy daje się
              > możliwość wypowiedzieć tylko jednej stronie sporu.

              Pelna zghoda. Taktyka i strategia jak w wiadomosciach ZSRR w 80tych - nie klamali wprost, tylko pokazywali tylko jedna negatywna strone "zachodu". Tak samo dobierali "komentatorow" z Zachodu. Mowili o tym co tam jest zle, a o tym ze cos tam jest dobre ani slowem. Przy tym tez mowili ze mowia prawde :))

              Jedno mnie ciekawi - wowczas mieszkancy ZSRR mieli w zasadzie tylko takie zrodla informacji ale temu (w wiekszosci) nie wierzyli,a dziesiejsze POlacy maja dowolne zrodla informacji (nawet z samej Rosji), ale wola wierzyc bredniom GW, bo to odpowiada ich rusofobicznym kompleksom...

              POzdro
              Misza
    • sarmatian Re: 17-09-1939 !!!!!! 23.02.05, 17:58
      Pamietasz ta date Misza ? Pamietasz kto nas wspolnie z Hitlerem napadl ?
      To nie Polacy sa rusofobami,tylko ty i tobie podobni moskale,sa polakozercami !
    • ben_shaprut Nie podoba się - to wypad! 24.02.05, 12:40
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka