Dodaj do ulubionych

Porazajace bogactwo zachodu.

25.02.05, 21:25
Kiedys pojechalem sobie do Biarritz.
No tak "otdichat'".
Od tego czasu zostala we mnie swiadomosc porazajacego bogactwa materialnego i cywilizacyjnego Zachodu...
I tej potwornej nedzy Wschodu sowiecko-rosyjskiego.
Rosja zatrula nasze cale zycie.
Obserwuj wątek
    • schlagbaum Re: Porazajace bogactwo zachodu. 25.02.05, 21:52
      borrka napisał:

      > Kiedys pojechalem sobie do Biarritz.
      > No tak "otdichat'".
      > Od tego czasu zostala we mnie swiadomosc porazajacego bogactwa materialnego i
      c
      > ywilizacyjnego Zachodu...
      > I tej potwornej nedzy Wschodu sowiecko-rosyjskiego.
      > Rosja zatrula nasze cale zycie.
      >
      >

      Ty to tak zupelnie powaznie ?
      • j-k Niepowanie... 25.02.05, 22:01
        i widzisz, szlagus
        zamiast odpowiedziec Ci na ten post...
        niechcacy otworzylem nowy watek...
        - to chyba vina biskajskiego powietrza...
      • borrka Re: Porazajace bogactwo zachodu. 25.02.05, 22:37
        Powaznie.
        Dostatek Biarritz jest w skrajnej sprzecznosci z rosyjska nedza mas i orientalnym przepychem jednostek, przewaznie zlodzieji.
        Biarritz dzisiejsze jest egalitarne bardzo.
        • schlagbaum Re: Porazajace bogactwo zachodu. 25.02.05, 22:41
          borrka napisał:

          > Powaznie.
          > Dostatek Biarritz jest w skrajnej sprzecznosci z rosyjska nedza mas i
          oriental
          > nym przepychem jednostek, przewaznie zlodzieji.
          > Biarritz dzisiejsze jest egalitarne bardzo.


          Tyle, ze Biarritz, Monte Carlo, Capri i wiele innych miejsc to rowniez nie jest
          srednia "staroeuropejska".
          >
          • j-k Re: Porazajace bogactwo zachodu. 25.02.05, 22:45
            wiadomo , ze nie ...
            ale Ty zartujesz.. . to i my zartujemy..

            A Europa jest "einmalig"
            i niech taka zostanie.
            www.iangilman.com/photo/sorrento.gif
    • jorl Re: Porazajace bogactwo zachodu. 25.02.05, 23:07
      borrka napisał:

      > Kiedys pojechalem sobie do Biarritz.
      > No tak "otdichat'".
      > Od tego czasu zostala we mnie swiadomosc porazajacego bogactwa materialnego i
      c
      > ywilizacyjnego Zachodu...
      > I tej potwornej nedzy Wschodu sowiecko-rosyjskiego.
      > Rosja zatrula nasze cale zycie.
      >

      To jest wlasnie typowe spojrzenie Polaka. Niewiele wiedzacego o Swiecie. O jego
      nedzy, klopotach.
      A ja ostatnio mam okazje przyjrzec sie nedzy w Polsce. Juz tam macie 15 lat
      kapitalizm. I demokracje. I ja widze ludzi, ktorzy PRACUJA i kombinuja aby
      osczedzac np. wode. Myja sie rzadko. Piora rzadko. Nawet nie maja dla kazdego
      osobne lozko.
      Kupuja w Biedronce ochydne zarcie.
      W porownaniu jak bylo w Polsce jak wyjezdzalem, maja GORZEJ. I to duzo. Ciezko
      pracuja i niosa do domu 800 PLN.
      Niezle. Ale to juz samemu. Bez Wschodu zrobiliscie.
      Pozdrowienia
      • j-k JOrl , nie zartuj.... 25.02.05, 23:12
        jeszcze 10 lat komuny i dokadbysmy dojechali?
        do "Biedronki" (gdzie np. zarcie wcale nie jest gorsze, niz w Aldim)
        czy do Albanii, lub Korei pln?
        • borrka Re: JOrl , nie zartuj.... 25.02.05, 23:14
          Nam blizej do Bialorusi bylo.
          • borrka Re: JOrl , nie zartuj.... 25.02.05, 23:18
            Ale wlasciwie, to ja zawsze sie ciesze, gdy ktos swiatowy wyjasni mi zawilosci zycia, bo samemu to ciezko...
            I mowisz, ze w Biedronce niesmacznie ?
            No popatrz, a ja kupuje tylko na Rozycu, bo na Biedronke mie nie stac.
      • schlagbaum Re: Porazajace bogactwo zachodu. 25.02.05, 23:17
        jorl napisał:

        > W porownaniu jak bylo w Polsce jak wyjezdzalem, maja GORZEJ. I to duzo.
        Ciezko
        > pracuja i niosa do domu 800 PLN.
        > Niezle. Ale to juz samemu. Bez Wschodu zrobiliscie.
        > Pozdrowienia

        Pamiec ludzka bywa krotka i ulomna.
        >
        • naf-naf Re: Porazajace bogactwo zachodu. 25.02.05, 23:29
          Biedny, skrzywdzony Borrka!!! Ach ta ochydna komuna, dotychczas truje zycie!!!
          • schlagbaum Re: Porazajace bogactwo zachodu. 25.02.05, 23:32
            naf-naf napisał:

            > Biedny, skrzywdzony Borrka!!! Ach ta ochydna komuna, dotychczas truje zycie!!!

            Borka robi sobie jaja ale Jorl chyba mysli tak jak pisze i to jest , delikatnie
            mowiac- ekscentryczne.
    • minotaurus pojedz wo West Virginii albo do slumsow 25.02.05, 23:52
      miast amerykanskich i zobaczysz porazajace "bogactwo" zachodu. takiego na oczy
      w PL nie uwidzisz nigdzie.
      • borrka Re: pojedz wo West Virginii albo do slumsow 26.02.05, 00:15
        Nie badz smieszny.
        Ja to wszystko widzialem.
    • abe_ltd Re: Porazajace bogactwo zachodu. 26.02.05, 01:29
      Na bogactwa trzeba zapracowac. Proste.
      • gimmie_java Re: Porazajace bogactwo zachodu. 26.02.05, 01:32
        abe_ltd napisała:

        > Na bogactwa trzeba zapracowac. Proste.
        Niektorzy je kradna.
        • abe_ltd Re: Porazajace bogactwo zachodu. 26.02.05, 01:36
          Dlugo ich nie maja.
        • aurora.we.mgle wielkie bogactwo tylko z kradziezy 26.02.05, 01:37
          • gimmie_java Re: wielkie bogactwo tylko z kradziezy 26.02.05, 01:39
            Dlatego w krajach biedniejszych mamy warstwy rzadzace i ich satelity,ktorzy
            wszystko posiadaja, a inni tak czy tak nic nie potrzebuja.
          • dragger typowa wymowka leni, nierobow i prostakow, 27.02.05, 23:52
            pozbawionych - na szczescie - szans na osiagniecie w zyciu czegokolwiek.
      • henrics Re: Porazajace bogactwo zachodu. 26.02.05, 10:28
        abe_ltd napisała: " Na bogactwa trzeba zapracowac. Proste."
        Probuje zapracowac na bogactwo. ciagne poltorej pracy, moja zona tak samo.
        Wystarcza nam na oplacenie domu, samochodow i skromnego zycia. Gdyby nie bylo
        social security to nie mielibysmy niczego na starosc. To ma byc to zapracowywanie?
    • jorl J.K. 26.02.05, 09:38
      j-k napisał:

      > jeszcze 10 lat komuny i dokadbysmy dojechali?
      > do "Biedronki" (gdzie np. zarcie wcale nie jest gorsze, niz w Aldim)
      > czy do Albanii, lub Korei pln?

      Akurat prowadze "badania socjologiczne" w miasteczku w Polsce. Mieszkam blisko
      i moge to robic dokladnie. I mowie o NIE bezrobotnych a pracujacych. Niosacych
      po ciezkiej pracy 800PLN do domu. Muszacych placic za pokomunistyczne
      mieszkanie-rudera 500-600PLN. Taka jest prawda. Oczywiscie tacy NIE pisza na
      forum. Bo nie maja dostepu do niego. Pieniadze sortuja.
      I ich jest ogromna liczba w Polsce.
      A J.K., ja doceniam kapitalizm. Pracuje w nim duzo dluzej jak Ty. Bo Ty
      pracujac w Niemczech na UNI pracowales na panstwowym.
      Ale droge ktora wybraliscie dla Polski to ja wlasnie ogladam. Jej skutki.
      Oczywiscie tez w latach 70 80 psuliscie Polske. Opoznialiscie mozliwy lepszy
      jej rozwoj cywilizacyjny. Mieliscie haslo "czym gorzej tym lepiej". Wbijane w
      lby przez RWE.
      Pozdrowienia
      • j-k za nedze w Polsce odpowiedzialny jest komunizm 26.02.05, 09:45
        JORL, nie wyglupiaj sie, gdyz przypominam pro raz kolejny,
        ze jestem nie tylko chemikiem, ale i ekonomista.
        Za nedze w Polsce odpowiedzialny jest komunizm, ktoty przywiezli do nas
        Rosjanie w roku 1945.
        Polska zostala oderwana od powojennej pomocy Ameryki.

        Te nedze, o ktorej piszesz, to dobrze znam,
        majac znajomych np. kolo Koszalina.

        nie ma latwego wyjscia z komunizmu.
        nikt takiego jeszcze nie wymyslil.
        Ale Polacy maja w koncu jakies szanse, po wstapieniu do Unii.
        • henrics Re: za nedze w Polsce odpowiedzialny jest komuniz 26.02.05, 10:40
          j-k napisał: "JORL, nie wyglupiaj sie, gdyz przypominam pro raz kolejny, ze
          jestem nie tylko chemikiem, ale i ekonomista. Za nedze w Polsce odpowiedzialny
          jest komunizm, ktoty przywiezli do nas Rosjanie w roku 1945. Polska zostala
          oderwana od powojennej pomocy Ameryki. Te nedze, o ktorej piszesz, to dobrze
          znam, majac znajomych np. kolo Koszalina. nie ma latwego wyjscia z komunizmu.
          nikt takiego jeszcze nie wymyslil. Ale Polacy maja w koncu jakies szanse, po
          wstapieniu do Unii.
          .......................
          Owszem, co do szansy Unii zgadzam sie. Jednak, zastanow sie co do wplywu
          sowieckiego komunizmu na Polske. Nie bardzo rozumiem dlaczego uwazasz, ze
          zacofany kraj rolniczy zostal cofniety w rozwoju przez wymuszone na nim
          uprzemyslowienie. Bo nie wzial udzialu w planie Marshalla? Moze ten plan nie byl
          tak dobry dla Polski jak dla Europy Zachodniej? Pomyslales o tym?
          • borrka Re: za nedze w Polsce odpowiedzialny jest komuniz 26.02.05, 10:47
            Zdumiewa Twoje niezrozumienie istoty rzeczy.
            Komunizm spowodowal, iz caly wysilek (coraz slabszy z biegiem lat) Narodu kierowany byl w niewlasciwy kierunku.
            Plan Marshalla jest tu jedynie symbolem miedzynarodowej wspolpracy.
            Potworne marnotrawstwo, upadek ethosu pracy, zniszczenie struktur gospodarczych, to zawdzieczamy komunie.
            Eksploatacja RWPG przez Rosje i marzucanie kretynskich modeli rozwoju, dopelnia obraz calosci.
            • henrics Re: za nedze w Polsce odpowiedzialny jest komuniz 27.02.05, 08:14
              borrka napisał:
              > Zdumiewa Twoje niezrozumienie istoty rzeczy.
              > Komunizm spowodowal, iz caly wysilek (coraz slabszy z biegiem lat) Narodu kiero
              > wany byl w niewlasciwy kierunku.
              > Plan Marshalla jest tu jedynie symbolem miedzynarodowej wspolpracy.
              > Potworne marnotrawstwo, upadek ethosu pracy, zniszczenie struktur gospodarczych
              > , to zawdzieczamy komunie.
              > Eksploatacja RWPG przez Rosje i marzucanie kretynskich modeli rozwoju, dopelnia
              > obraz calosci.
              ...........
              Powiedzmy ze raczej zdumiewa Cie ideologicznie inne podejscie do zagadnienia.
              W sprawie kierunku rozwoju narzuconego przez ZSSR to opinie sa podzielone.
              Miedzynarodowa wspolpraca miedzy Zachodem a Sowietami skonczyla sie z
              zapadnieciem Zelaznej Kurtyny. Kurtyne zarzucil Zachod.
              "Potworne marnotrawstwo, upadek ethosu pracy, zniszczenie struktur
              gospodarczych" to nie tylko sowiecki komunizm ale takze reformy Balcerowicza.
              Jezeli Rosja eksploatowala RWPG to dlaczego nie wzbogacila sie tak jak zachodnie
              kraje kolonialne?
              Borrka, bardzo czesto podobaja mi sie Twoje opinie ale tym razem trafiasz kula w
              plot. Pozdrowienia.
              • borrka I jeszcze ojciec Rydzyk jest winny ! 27.02.05, 09:02
                No nie, mieszanie do tego Balcerowicza, niezaleznie od oceny jego dzialalnosci (w moim wypadku akurat pozytywnej), to juz paranoja.
                Pod koniec lat osiemdziesiatych, gospodarki panstw RWPG, BEZ WYJATKU, byly trupami.
                Rosji wyzysk bratnich narodow niewiele dal, bo marnotrastwo mialo tam miejsce na jeszcze wieksza skale niz w Polsce, a demoralizacja spoleczenstwa byla (i jest) znacznie glebsza, niz u nas.
                Ja Matuszki Ry specjalnie nie zaluje, ale obiektywnie rzecz biorac, bylo to przed I Wojna, dosc szybko rozwijajace sie panstwo.
                Komunizm doprowadzil Rosje do dzisiejszej zapasci i rozpadu.
                A za komunizm odpowiedzialni sa glownie Rosjanie, a nie Zydzi, Polacy, Lotewscy Strzelcy.
                To tepy szowinizm tego azjatyckiego narodu umozliwil tryumf czerwonej bandy.
                Zawsze za tzw. internacjonalizmem, kryl sie ruski nacjonalizm.
                Kazdy kalmucki sekretarz mial swojego ROSYJSKIEGO politruka.
                • naf-naf Re: I jeszcze ojciec Rydzyk jest winny ! 27.02.05, 09:09
                  Zeby dokopac Ruskim jeszcze bardziej, moglbys wspomniec o wspanialej idej komunizmu, ktora tepi ruskie zdeskredytowali. Jak Zydom zwyczajnie jest usprawiedliwiac swioj dorobek dziejowy!
                  • borrka 1920 - caly narod broni czerwona Matuszke. 27.02.05, 09:18
                    Kazdy narod odpowiada za to, co sie dzieje w jego panstwie.
                    Rosjanie byli, mimo wszystkich niepowodzen militarnych w I Wojnie, suwerennym narodem, calkowicie odpowiedzialnym za stan rzeczy w podupadlym imperium.
                    Arystokraci rosyjscy, biali generalowie, burzuazja, poparli w 1920 czerwone bydlo, bo szowinizm i antypolskosc (antyukrainskosc) byl w nich silniejszy od instynktu samozachowawczego.
                    • naf-naf Re: 1920 - caly narod broni czerwona Matuszke. 27.02.05, 09:22
                      Szydercze, lecz maloprzekonywujace.W dodatku Ukrainy bronili Ukraince wlasnie.
                      • borrka Rosjanie narodem wybranym proletariatu swiatowego 27.02.05, 09:27
                        Malo przekonywujace, ale prawdziwe.
                        Tuchaczewski byl proletariuszem z dziada pradziada, nieprawdaz ?

                        A Ukrainy bronil bat'ka Machno chyba lol!
                        No i Pawka Korchagin oczywiscie.
                        • naf-naf Re: Rosjanie narodem wybranym proletariatu swiato 27.02.05, 09:37
                          Dorzuc Pilsudskiego. Tez za bolszewizmem optowal.W Rosji,oczuwiscie...
                          • borrka Re: Rosjanie narodem wybranym proletariatu swiato 27.02.05, 09:43
                            Stosunek Pilsudskiego do czerwonych, byl calkowicie racjonalny.
                            Wtedy WSZYSCY mysleli, ze bolszewizm to ruska paranoja, delirium tremens po przegranej wojnie i Matuszke Ry tylko oslabi, co bylo ze wszech miar pozadane.
                            Oslabil skutecznie, ale przyszlo czekac 70 lat.
                            • naf-naf Re: Rosjanie narodem wybranym proletariatu swiato 27.02.05, 09:50
                              To znaczy, ze otrzymaliscie pozadane. Nie trzeba narzekac na naturalne nastepstwa.Moze to sie powtorzyc, chociaz sobie bym nie zyczyl.
                              • j-k mysle, ze z ironia siegasz za daleko 27.02.05, 14:53
                                Pisudskiemu bylo obojetne kto bedzie rzadzil Rosja.
                                Byleby ta sie od Polski odczepila.
                                (A w roku 1920 - co wyniknie z komunizmu to, jeszcze nikt nie wiedzial...)

                                Pisudski wysylal delegacje do rozmow zarowno, z czerwonymi, jak i z bialymi:
                                raporty tych delegacji byly takie: Czerwoni chca z nami rozmawiac i sa gotowi
                                isc na ustepstwa.. Biali zfadzaja sie na Wolna Polske tylko z granica na BUGU.
                                - To kogo Polacy wtedy woleli?
                                • naf-naf Re: mysle, ze z ironia siegasz za daleko 27.02.05, 15:45
                                  Tym razem jestem najzupelniej powazny. Sek wlasnie w tym, ze konsekwencje cynizmu sa nieraz nie do skalkulowania.
                                  • j-k nie rozumiem. 27.02.05, 16:02
                                    gdzie tu ten cynizm?

                                    w roku 1920-tym , nikt jeszcze nie zdawal sobie sprawy z tego, co oznaczac beda
                                    rzady komunistow (poza jego pierwszymi ofiarami w Rosji, ale o tym w roku
                                    1920 w Polsce nikt nie wiedzial.

                                    Powtarzam w roku 1920-tym to Czerwoni wydawali sie Polakom, strona chetniejsza
                                    do kompromisu, a ze nie byt kompromis prawdziwy, lecz taktyczny, to nikt wtedy
                                    jeszcze tego nie mogl wiedziec.
                                  • krystian71 Re: mysle, ze z ironia siegasz za daleko 27.02.05, 17:00
                                    nie bardzo moge doszukac sie sensu takich rozwazan , czy Pilsudski wolal
                                    bialych czy czerwonych.
                                    Czy kiedykolwiek jego sympatie nabraly jakiegos materialnego znaczenia.
                                    Wydal odezwe wzywajaca do poparcia czewonych, podeslal bolszewikom pulk ulanow
                                    do pomocy?
                                    Walczyl z czerwonymi , bo to Armia Czerwona zapedzila sie pod Warszawe, i z
                                    nimi podpisal traktat w Rydze , bo innej wladzy w Rosji nie bylo.
                                    • naf-naf Re: mysle, ze z ironia siegasz za daleko 27.02.05, 21:08
                                      Mialem piekny artykul w "Arkanach", trza poszukac. Przy rownowadze stron rosyjskiej wojny domowej od Pilsudskiego wsiele zalezalo.Np. ksztaltowanie bialech oddzialow w Polsce, ktore bylo zapoczatkowane, lecz pozniej odwolane.Poniewaz dla bialych interes narodowy Rosji nie byl pustym dzwiekiem, jak dla bolszewikow,zgadzali sie na rozpatrzenie zadan Pilsudskiego przez prawomocny rzad po jego uformowaniu.Na oddanie Pilsudskiemu Ukrainy nie zgadzali sie, byc moze blednie, pozniej mozna by bylo przenegocjowac.Z natury bolszewizmu i jego wplywu na Rosje Pilsudski wspaniale zdawal sobie sprawe. etc.
                                    • j-k Re: mysle, ze z ironia siegasz za daleko 27.02.05, 21:14
                                      blad. Pilsudski wstrzymal w pewnym momencie ofensywe przeciw czerwonym,
                                      dajac i m o tym znac, by Ci mogli na innym froncie pokonac bialych.

                                      jest to historycznie udowodnione.
                                      • naf-naf Re: mysle, ze z ironia siegasz za daleko 27.02.05, 21:44
                                        Wlasciwie Rosjanie nie wysuwali dotychczas tego zarzutu, bo sowiecka opcja historii wciaz wspolisniala ze slabsza,'biala'.Niewiele nawet zdaja se sprawe z roli Pilsudskiego.Polskie i inne 'przyjacielskie' ubieganie sie o 'prawde historyczna' przyniesc moze nieoczekiwane konsekwencje.A Rosjanom beda raczej pozyteczne.
                                        • krystian71 Re: mysle, ze z ironia siegasz za daleko 27.02.05, 22:19
                                          ja tez mam w domu taki portret Gziadka,gdzie z tajemnicza mina pasjansa uklada.
                                          Szklanej kuli nie widzialem.Panowie,troche umiaru!!!Ja zostalem wychowany w
                                          jego kulcie,na tajnych domowych kompletach :) a mimo tego nigdy o jego
                                          zdolnosciach parapsychologicznych mi nie mowiono.
                                          Pilsudski ,majac na uwadze interes Polski wolal zwyciestwo SLABSZEJ strony, a
                                          za taka uznal czerwonych.Pomylil sie ?EWIDENTNIE.
                                          Sadzil,ze cos tak absurdalnie glupiego jak ustroj komunistyczny padnie na
                                          pierwszej przeszkodzie , a Polska zlapie troche czasu , troche oddechu na
                                          umocnienie wlasnej panstwowosci.
                                          NIKT wowczas nie znal prawdziwego charakteru bolszewizmu , ani co z tego
                                          potworka wyrosnie.
                                          A niewatpliwie jako stary PPS-iak OB i lewicowiec mogl czuc sympatie dla ruchu
                                          pokrewnego z genezy.
                                          • j-k Tak, ale to nie cala prawda 27.02.05, 22:44
                                            jeszcze raz Ci powtarzam, ze Biali w poufnych negocjacjach wyraznie
                                            zapowiedzieli , ze zgadzaja sie na niepodlegla Polske tylko z granica na BUGU.
                                            Pilsudski - raport w tej sprawie podsumowal nastepujaco:
                                            - to nie ma z nimi o czym gadac.
                                            • krystian71 Re: Tak, ale to nie cala prawda 27.02.05, 22:53
                                              tez mi taka wersje w szkole przedstawiano,tylko nie powiedziano czy Dziadek
                                              toczyl poufne rozmowy z czerwonymi i co mu ONI obiecali.
                                              W 20r doszli do Radzymina zostawiwszy Bug daleko na wschodzie i zabrali sie za
                                              ustanawianie Republiki Rad.:)
                                              • j-k nalezysz do optymistow, mam wrazenie... 27.02.05, 23:00
                                                ja jednakowoz nie i calkowicie zgadzam sie z teoria Pilsudskieo o
                                                2-ch imperializmach: bialym i czerwonym...

                                                Gdyby Biali doszli do tego Bugu, to potem mogloby sie nagle okazac,
                                                ze i tego Bugu im malo...
                                                Pilsudki nie wierzyl ani jednym, ani drugim.
                                                ponadto zdawal sobie sprawe, ze Biala Rosja bedzie miala poparcie Zachodu
                                                i gdy Biali beda zwyciezac , poparcie Zachodu dla Polski zmaleje...

                                                zatem nie jest to wszystko takie proste
                                                • naf-naf Re: nalezysz do optymistow, mam wrazenie... 27.02.05, 23:08
                                                  Pilsudski, jak wiele w dzisiejszej, Polsce nie mial wyczucia, gzdzie w roszczeniach do Rosji warto sie zatrzymac.Gdzie ini z naturalnych i sprawiedlowych przerodzaja sie w nierealistyczne i niemozliwe do utrzymania w razie hwilowego sukcesu.To problem kazdego szowinisty.
                                                  • j-k w szkole Was tak uczyli? - szowinista Pilsudski ? 27.02.05, 23:12
                                                    1. Po wygranej bitwie 1920 Polska mogla wziac caly Minsk z okolicami .
                                                    Rosjanie byli troche zdziwieni, ze tego nie chcemy...

                                                    2. Pilsudski byl Pastwowcem ,a nie nacjonalista, uznawal ROWNE PRAWA obywateli
                                                    Rzeczpospolitej bez wzgledu na narodowosc.
                                                  • naf-naf Re: w szkole Was tak uczyli? - szowinista Pilsuds 27.02.05, 23:18
                                                    o ile wiem, w rosyjskim programie szkolnym Pilsudski pozostaje postacia niezauwazona. O chec wspolzycia z Polakami panstwowiec Pilsudski wolal przyszlych wspolobywateli nie pytac.Ich narodowosc byla mu rzeczywiscie obojetna. Nie chodzi mi o reakcje Pilsudskiego o ten zarzut.Raczej o reakcje tych, gogo tym porownaniem zaszczycilem.
                                                  • krystian71 Re: w szkole Was tak uczyli? - szowinista Pilsuds 27.02.05, 23:32
                                                    wlasnie, naf, zawsze chcialem kogos z waszych o to spytac,ale nie bylo okazji,
                                                    albo ulatywalo mi z pamieci.
                                                    Jak w waszych podrecznikach tlumaczy sie taki fakt?
                                                    Bodajze w 18r Lenin oglosil , ze traktaty rozbiorowe traca moc.
                                                    Co mial na mysli? Tzn. co to mialo w praktyce oznaczac?
                                                    Nazywasz Pilsudskiego szowinista,ale spojrz na mape.Na zachodzie po odrodzeniu
                                                    panstwowosci Polska uzyskala praktycznie te same granice , ktore utracila w
                                                    1772.Wschod byl mozajka.Jeszcze za Stalina jakas Marchlewszczyzna daleko na
                                                    wschodniej Ukrainie istniala.
                                                  • naf-naf Re: w szkole Was tak uczyli? - szowinista Pilsuds 27.02.05, 23:41
                                                    Dawno nie mialem w reku rosyjskich podrecznikow historii.slyszalem, ze wspolczesne sa wprost pkropne, ale"poprawne". Lenin zachowywal sie m-w jak pozniej Jelcyn, szukajac legitymizacji we wszystkich mozliwych ustepstwach, nie troszczac sie o wyjasnienia i konsekwencje.Z mysla co mozliwe zabrac z powrotem. Co sie wlasnie stalo.Za Lenina, nie Jelcyna.Zachodnie granice Polski okreslal nie Lenin, lecz Zachod. Zachodnie wyobrazenia o zasadnych wschodnich granicach Polski sa ci znane,sa podobne do dzisiejszych.
                                                  • krystian71 Re: w szkole Was tak uczyli? - szowinista Pilsuds 27.02.05, 23:54
                                                    mnie wlasciwie te stare podreczniki interesuja,na ktorych juz jakies pokolenia
                                                    sie wychowaly i sprzedaja pozniej swa wiedze jak nie przymierzajac Misza.To
                                                    jest ciekawe same w sobie.
                                                    Wogole jestem fanem starych podrecznikow,dlatego cie o to pytam.
                                                    Ja musialem wykuc na pamiec wszystkie pierwsze akty prawne mlodej wladzy
                                                    radzieckiej.Ty zapewne tez.
                                                    Dekret o pokoju
                                                    Dekret o ziemi.
                                                    I anulowanie traktatow rozbierowych.
                                                    Wszystkie dla mnie mialy te sama wartosc-to znaczy zadnej wartosci nie mialy.
                                                    Dekret o mirie niosl nowa ,jeszcze straszliwsza bo domowa wojne,dekret o
                                                    ziemi , ktory ziemie chlopom obiecywal-rozkulaczenie,zsylki ,glod i kolchozy.
                                                    Dlatego bylem ciekaw ,co w jezyku Lenina ten trzeci mial znaczyc,w jakim celu
                                                    byl wydany i jak w starych podrecznikach jego sens tlumaczono.
                                                  • naf-naf Re: w szkole Was tak uczyli? - szowinista Pilsuds 28.02.05, 00:02
                                                    O ile wiem, iniewaznienia rozbiorow nie podawano w dorobku Lenina na rowni z "dekretami".Ogolnie mowiono, ze uznal wszelaka "niezaleznosc".
                                                  • dragger Pieknie, tylko ze logika orwellowska 28.02.05, 00:08
                                                    > Ogolnie mowiono, ze uznal wszelaka "niezaleznosc".

                                                    Tak samo jak Stalin w Jalcie podpisal traktat w ktorym uznawal prawo krajow Europy sr-wsch. do samostanowienia. Jak w "Rok 1984" - ministerstwo prawdy od propagandy i ministerstwo milosci od tortur.
                                                  • krystian71 drager,nie wywazaj otwartych drzwi-tu nie o to 28.02.05, 00:14
                                                    chodzi,akt o anulowaniu traktatw rozbiorowych i uznaniu ich za bezprawne to co
                                                    innego i jest w tym jakas tajemnica.Cos co lubie:DDD
                                                  • krystian71 Re: w szkole Was tak uczyli? - szowinista Pilsuds 28.02.05, 00:11
                                                    bo to byl jeszcze inny akt-"o samostanowieniu narodow",tyle samo warty co te
                                                    poprzednie
                                                  • krystian71 Re: nalezysz do optymistow, mam wrazenie... 27.02.05, 23:19
                                                    szowinista,ales palnal.
                                                    Ide sobie puscic wode do wanny.
                                                    A ten poczatek postu?Bo nie bardzo rozumiem.Kto wnosi wobec Rosji jakies
                                                    roszczenia i w jakich punktach nalezy sie wycofac?
                                                    Strasznie mimozowata sie ta twoja Ojczyzna zrobila.Juz nawet sobie pogadac nie
                                                    mozna.I to na forumie!!!
                                                  • naf-naf Re: nalezysz do optymistow, mam wrazenie... 27.02.05, 23:25
                                                    Moja ojczyzna w sensie doslownym jest Polska. Ze mna mazna gadac o wszystkim, byleby grzecznie i rzeczowo.Jak zreszta o tym wiesz. A roszczenia? No, np granica wschodnia Polski przedwojennej byla nie do utrzymania.Moja opinie o niezasadnosci dzisiejszych wyobrazen o Rosji zamiescilem na watku "komu szkodzi mroz ze wschodu". Nie wiem dlaczego, wielu to zbulwersowalo.
                                                  • j-k Re: nalezysz do optymistow, mam wrazenie... 27.02.05, 23:28
                                                    e tam, gdyby nie bylo 2 wojny, to kto by ja zmienil?

                                                    na dzisiaj znikam , dobranoc.
                                                  • krystian71 Re: nalezysz do optymistow, mam wrazenie... 27.02.05, 23:35
                                                    uff,odetchnalem , sadzilem,ze masz na mysli te wszystkie dyskusje i slowne
                                                    zarzuty co do osadu najblizszej historii.
                                                    Tamtego watku nie pamietam.
                                                  • krystian71 Re: nalezysz do optymistow, mam wrazenie... 27.02.05, 23:37
                                                    daj linka w wyszukiwarce-0
                                                  • naf-naf Re: nalezysz do optymistow, mam wrazenie... 28.02.05, 00:00
                                                    Musze sie przyznac, ze nie potrafie podac link.Za nauke bede wdzieczny.
                                                  • krystian71 Re: nalezysz do optymistow, mam wrazenie... 28.02.05, 00:07
                                                    chodzi mi o ten twoj watek o mrozie ze wschodu.prawym klawiszem klikasz w
                                                    adrestego watku,wybrac kopiuj lewym klawiszem klikajac.to samo powtarzasz przy
                                                    pisaniu postu tylko wybierasz wklej.
                                                    Albo poprostu przepisz adres w poscie,adres tego watku.
                                                    dobranoc
                                                  • naf-naf Re: nalezysz do optymistow, mam wrazenie... 28.02.05, 00:36
                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=904&w=20216688&a=20256346
                    • naf-naf Re: 1920 - caly narod broni czerwona Matuszke. 27.02.05, 21:47
                      Nie neguje zreszta odpowiedzialnisci arystokracji rosyjskiej za zapasc kraju.Jest podobna do odpowiedzialnisci polskiej za rozbiory badz francuskiej za rewolucje.
                      • borrka Re: 1920 - caly narod broni czerwona Matuszke. 27.02.05, 22:40
                        No nie.
                        Po raz PIERWSZY sie z Toba zgadzam !
                    • kyle_broflovski Re: 1920 - caly narod broni czerwona Matuszke. 28.02.05, 00:38
                      to wlasnie instynkt samozachowawczy pozwiala przetrwac strukturze systemu burze
                      dziejow. jest tak dlatego ze ci co rozumia ze chodzi wylacznie o wladze a cala
                      mitologia zbudowana wokol niej spelnia role kleju spolecznego.

                      radze rozejzec sie wokol i w przeszlosc a nie obsesyjnie patrzec w jeden punkt.
                • henrics Re: I jeszcze ojciec Rydzyk jest winny ! 27.02.05, 09:59
                  borrka napisał:
                  Pod koniec lat osiemdziesiatych, gospodarki panstw RWPG, BEZ WYJATKU, byly trup
                  > ami.
                  ............
                  Powstaje pytanie dlaczego byly trupami. Niewatpliwie stosunki wewnetrzne (m.in.
                  marnotrawstwo) mialy znaczenie. Jednak nie byly to jedyne przyczyny.

                  > Rosji wyzysk bratnich narodow niewiele dal, bo marnotrastwo mialo tam miejsce n
                  > a jeszcze wieksza skale niz w Polsce, a demoralizacja spoleczenstwa byla (i jes
                  > t) znacznie glebsza, niz u nas.
                  ...............
                  Znowu, masz racje ale mysle ze tylko czesciowo. Nie uwzgledniasz uwarunkowan
                  miedzynarodowych i wewnetrznych Rosji.

                  > Komunizm doprowadzil Rosje do dzisiejszej zapasci i rozpadu.
                  ..............
                  Znowu masz czesciowo racje. Jednak nie zapominajmy czym byla rosja przed 1917.

                  > Zawsze za tzw. internacjonalizmem, kryl sie ruski nacjonalizm.
                  ..........
                  Znowu masz racje ale czesciowo. Wlasnie pogardzane RWPG jest ilustracja tego ze
                  ruski internacjonalizm nie koniecznie rownal sie zachodniemu imperializmowi.

                  > Komunizm doprowadzil Rosje do dzisiejszej zapasci i rozpadu.
                  ...............
                  Nie zapominajmy ze Rosja byla w zapasci i rozpadzie w 1917, przed rewolucja
                  bolszewicka.

                  > A za komunizm odpowiedzialni sa glownie Rosjanie, a nie Zydzi, Polacy, Lotewscy
                  > Strzelcy.
                  .........
                  Co to ma do rzeczy?


                  • krystian71 Re: I jeszcze ojciec Rydzyk jest winny ! 27.02.05, 10:24
                    > Nie zapominajmy ze Rosja byla w zapasci i rozpadzie w 1917, przed rewolucja
                    > bolszewicka

                    Tak jak wszystkie inne panstwa biorace udzial w wyniszczajacej I WS.
                    Nic gorzej , na pewno ziemie polskie byly bardziej zniszczone,a przed
                    pierwszymi rzadami RP staly trudniejsze problemy.
                    Rosja przed IWojna wchodzila na dobra droge rozwoju gospodarczego i
                    demokratyzowala sie.Rewolucja brutalnie przerwala ten proces.
                    • henrics Re: I jeszcze ojciec Rydzyk jest winny ! 27.02.05, 10:34
                      krystian71 napisała:> Tak jak wszystkie inne panstwa biorace udzial w
                      wyniszczajacej I WS.
                      > Nic gorzej , na pewno ziemie polskie byly bardziej zniszczone,a przed
                      > pierwszymi rzadami RP staly trudniejsze problemy.
                      > Rosja przed IWojna wchodzila na dobra droge rozwoju gospodarczego i
                      > demokratyzowala sie.Rewolucja brutalnie przerwala ten proces.
                      ...........
                      to jest jedno z mozliwych spojrzen na Rosje. Innym spojrzeniem jest takie ze
                      Rosja, po pokonaniu problemow NEP, wkroczyla na "droge rozwoju ekonomicznego",
                      miedzy innymi elektryfikujac ten kraj, wprowadzajac koleje zelazne itd.; tzn
                      robiac to co zachodnie mocarstwa zrobily przed Rosja a w czym car rosyjski nie
                      chcial lub nie mogl uczestniczyc. Zatem mamy tu do czynienia z progresem. Czy
                      progres jest zly?
                      • krystian71 Re: I jeszcze ojciec Rydzyk jest winny ! 27.02.05, 10:56
                        progres jest zawsze dobry , pod warunkiem , ze jest.
                        Czytanie radzieckich rocznikow statystycznych o sukcesach kolejnych pieciolatek
                        to malo plodne zajecie.
                        Rzeczywistosc jest taka,ze poziom produkcji przemyslowej zblizyl sie do tego
                        sprzed wojny , dopiero w latach IIWS.
                        O rolnictwie juz nie wspomne , bo tego poziomu ZSRR nie osiagnela chyba nigdy.
                        Z kraju , ktory sama Ukraina byl w stanie wyzywic siebie i pol Europy stal sie
                        najwiekszym europejskim importerem zywnosci brutto.O kleskach glodu juz nie
                        wspomne.
                        Rosja carska budowala koleje zelazne,kolej transsyberyjska to chyba sztandarowy
                        przyklad na skale swiatowa.
                        Trudno do caratu miec pretensje o zapoznienia w dziedzinie elektryfikacji.Jak
                        rowniez radiofonizacji czy produkcji nawozow sztucznych
                      • dragger a co to ma do rzeczy? 27.02.05, 15:45
                        Jaka ty chcesz teze udowodnic? Ze rewolucja to bylo cos dobrego? Bo byla elektryfikacja ?? Hitler tez mial swietne osiagniecia jesli chodzi o rozwoj przemyslu czy technologii - czy to znaczy ze mamy dziekowac Bogu za jego dojscie do wladzy?????
              • dragger przez chwile skup sie na faktach... 27.02.05, 15:42
                PRL to byla ATRAPA. Zylo sie za niego jako tako TYLKO DLATEGO, ZE PRZEJADALISMY POZYCZONE LUB UKRADZIONE (EMERYTOM) PIENIADZE.

                W 1989 skonczylismy z 40 MILIARDAMI DOLAROW DLUGU - to ponad 1000$ na glowe KAZDEGO POLAKA (ponad 2000$, jezeli liczyc tych zdolnych do pracy)! Dodatkowo PRL nie pozostawil ANI GROSZA ze skladek emerytalnych pracownikow tych 50 lat komuny. Wyplacal na biezaco emerytury z biezacych skladek, bo UKRALD (przejadl) skladki wczesniejsze.

                Reformy Balcerowicza to nie bylo STWORZENIE problemu. To bylo zerwanie kurtyny i ukazanie jak system jest zgnily naprawde. Ta kurtyna (w miare przyzwoitej egzystencji ludzi) byla utrzymywana za cene defraudacji skladek i zapozyczania sie na potege. Ale nie mogla sie utrzymywac w nieskoncznosc... Dlatego wladza PRLu zgodzila sie na oddanie wladzy! Oni WIEDZIELI, ze za max. 5 lat ta kurtyna spadlaby sama. Tylko ze wtedy poziom zgnilizny gospodarczej jaki by sie ukazal spowodowalby kryzys kilka razy mocniejszy i dotkliwy dla ludzi. A ci ludzie powywieszaliby wtedy komunistow na latarniach.

                To jest najwieszke SKUR*YSYNSTOW debili spod znaku rydzyka czy giertycha, wolajacych slepo "balcerowicz musi odejsc"... To jak krzyczec na lekarza, ze zaaplikowana przez niego chemioterapia pozbawila cie wlosow i przyprawiala przez pare miesiecy o mdlosci....
          • j-k Plam Marshalla dla Polski - 1945 27.02.05, 14:47
            gdyby Polska nie wpadla w r. 1945 w lapy Ruskich, to miala byc objeta
            (podobnie jak jeszcze Czechoslowacja). Nawet nie ma potrzeby opisywac,
            hgdybysmy z tego planu mogli skorzystac bylibysmy dzisiaj na poziomie
            Hiszpanii...

            Co z tego, ze kosztem biedy dwoch pokolen Polakow, dokonano uprzemyslowienia
            na sposob komunistyczny?

            1. 1/3 tych zakladow zostala po r. 1990 zamkinieta, gdyz nie wytrzymaly
            konfrontacji z wolnym rynkiem.
            2. Mamy tyle dlugow do splacenia, ze jeszcze cale jedno pokolenie Polakow
            bedzie te dlugi splacac.
            • ghotir Re: Plam Marshalla dla Polski - 1945 01.03.05, 03:06
              j-k napisał:
              > gdyby Polska nie wpadla w r. 1945 w lapy Ruskich, to miala byc objeta
              > (podobnie jak jeszcze Czechoslowacja). Nawet nie ma potrzeby opisywac,
              > hgdybysmy z tego planu mogli skorzystac bylibysmy dzisiaj na poziomie
              > Hiszpanii...
              >
              > Co z tego, ze kosztem biedy dwoch pokolen Polakow, dokonano uprzemyslowienia
              > na sposob komunistyczny?
              >
              > 1. 1/3 tych zakladow zostala po r. 1990 zamkinieta, gdyz nie wytrzymaly
              > konfrontacji z wolnym rynkiem.
              > 2. Mamy tyle dlugow do splacenia, ze jeszcze cale jedno pokolenie Polakow
              > bedzie te dlugi splacac.
              -------------
              uprawiasz gdybanie. moze bysmy byli na poziomie hiszpani a moze nie...
              Owszem, wiele zakladow przemyslowych zoslalo zamknietych po 1989. jednak
              proponuje abys popatrzyl na sposob w jaki te zaklady zostaly zamkniete,
              szczegolnie pgr-y. glowna przyczyna ich zamkniecia wydaje sie ich
              konkurencyjnosc wobec zachodu a nie brak takowej.
              zatem, komunistyczne uprzemyslowienie nie koniecznie bylo zle dla polski;
              wyglada na to ze bylo zle dla zachodu.
    • borrka Zrodla bogactwa 26.02.05, 10:40
      To, co powiem jest uproszczeniem, lecz bogactwo swe zawdziecza europejski Zachod eksploatacji kolonii przed wojna i niebytowi gospodarczemu Europy Wschodniej po wojnie.
      Pol Europy w wyniku komunistycznej dominacji, zostalo skutecznie wylaczone z europejskiego podzialu pracy.
      Kraje silne gospodarczo, jak Czechoslowacja, Estonia i rowniez biedna Polska, czy Wegry, zaprzestaly JAKIEJKOLWIEK produkcji przemyslowej na rynki europejski.
      Przeciwnie, staly sie dogodnym rynkiem zbytu, glownie dla gospodarki Niemieckiej, przy korzystnych term of trade.
      To sie zmienia dzis i skutki NAJLEPIEJ widac w walczacych z permanentnym kryzysem Niemcach
      To samo dotyczy ledwo dyszacej Szwecji, w innej skali oczywiscie.

      Piszac o tym "przerazajacym bogactwie" mialem na mysli ciagnaca sie wiekami akumulacje kapitalu na Zachodzie, co widac w takim Biarritz doskonale.
      • borrka Zrodla bogactwa - eksploatacja innych 26.02.05, 11:50
        Ciekawy artykul na temat zrodel bogactwa Belgii:
        serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,34591,2573482.html
        • vico1 Re: Zrodla bogactwa - eksploatacja innych 27.02.05, 10:35
          Polska miala mniejsze szczescie w podziale swiata, ale gdyby nie najazd
          Szwedow...
          www.historycy.org/index.php?showtopic=1864&pid=16768&st=0&#entry16768
          Tylko z logistycznego, technicznego punktu widzenia, Polska nie byla na tym
          samym poziomie co Zachodnia Europa. Nasze interesy kierowaly sie wiec w strone
          Morza Czarnego, co w sumie okazalo sie trudniejszym zadaniem niz utrzymanie
          kolonii w Afryce.

          Ludzie Zachodu dorobili sie dzieki przyspieszeniu po IIWS, przed wojna w Belgii
          i Holandii, szczegolnie na prowincji byla bieda. Kongo belgijskie bylo w
          istocie wlasnoscia krola Leopolda, to jego rodzina i bliscy jej magnatowie
          przemyslowi mieli bezposrednie korzysci.
          Naplyw kolonialnego surowca do Europy dal naped rewolucji przemyslowej i
          wzbogacil niektore regiony Europy, ale nierownomiernie.

          Dzisiejsze bogactwo Zachodu jest troche iluzoryczne. Po wczesniejszych
          koloniach zostaly tylko eksponaty w muzeach, rodzinne majatki bylych wladcow,
          i...przeniesienie odpowiedzialnosci na przecietnych zjadaczy chleba, czyli
          obciazenie budzetu panstwa pomoca dla bylych kolonii.
          O iluzorycznym bogactwie Zachodu swadczy to, ze strach przed najblizsza
          przyszloscia nie jest wcale mniejszy niz w Polsce.

          • borrka Re: Zrodla bogactwa - eksploatacja innych 27.02.05, 11:28
            Ciekawe forum historyczne!
            Ale z twierdzeniem o powojennych zrodlach bogactwa nie moge sie zgodzic.
            Powojenne sa ROZNICE miedzy Zachodem, a Europa Wschodnia.
            Przed 1939 Polska, mimo potwornego zniszczenia z okresu 1914 - 1920 i aktywnego uczestnictwa w swiatowym kryzysie ekonomicznym, nie odbiegala tak bardzo od zachodniego poziomu, jak dzis.
            Nie mam statystyk, ale poziom zycia, produkt narodowy i makrowskazniki gospodarcze, lokowaly nas gdzies miedzy Hiszpania, a Wlochami.

            To dygresja, chodzi mi o to, ze w bogatych krajach WIDAC tworzony przez pokolenia dorobek materialny.
            Kapitalu nie widac, ale czuc.
            Ten powiew tradycyjnego bogactwa czuc wlasnie w Biarritz.

            Oczywiscie, po II Wojnie nastapil znzaczny rozwoj Zachodu i wyeliminowano zdecydowany niedostatek, ale korzenie sa duzo glebsze.
            Chyba glownie 18...19 - wieczne.
            Korzenie polskiej biedy siegaja polowy 17 wieku.
            • henrics Re: Zrodla bogactwa - eksploatacja innych 27.02.05, 12:20
              borrka napisał:
              > z twierdzeniem o powojennych zrodlach bogactwa nie moge sie zgodzic.
              > Powojenne sa ROZNICE miedzy Zachodem, a Europa Wschodnia.
              > Przed 1939 Polska, mimo potwornego zniszczenia z okresu 1914 - 1920 i aktywnego
              > uczestnictwa w swiatowym kryzysie ekonomicznym, nie odbiegala tak bardzo od za
              > chodniego poziomu, jak dzis.
              > Nie mam statystyk, ale poziom zycia, produkt narodowy i makrowskazniki gospodar
              > cze, lokowaly nas gdzies miedzy Hiszpania, a Wlochami.
              .........
              Darujmy sobie statystyki, mysle ze masz racje.

              > Kapitalu nie widac, ale czuc.
              > Ten powiew tradycyjnego bogactwa czuc wlasnie w Biarritz.
              ...............
              Znowu masz racje. Problemem jest to skad ten kapital wzial sie na zachodzie ale
              nie na przyklad w Polsce lub Rosji.

              > Korzenie polskiej biedy siegaja polowy 17 wieku.
              ..........
              Znowu, mysle ze masz racje.

              Jezeli juz tak sie zgadzamy to proponuje wymyslenie dlaczego Polska tak bardzo
              odstaje od Europy Zachodniej poczynajac od 17 wieku.
              • naf-naf Re: Zrodla bogactwa - eksploatacja innych 27.02.05, 13:12
                Jakkolwiek ciekawe, ze z idej pozytecznosci wyzysku kolonii,czego Polska Zachodowi zazdroszczy, sama soba wylania sie kwestia rosyjska. Pamietam piekny poster z lat 30-ch "Polska zada kolonii!"!!!
                • henrics Re: Zrodla bogactwa - eksploatacja innych 27.02.05, 13:49
                  naf-naf napisał:
                  Pamietam piekny poster z lat 30-ch "Polska zada kolonii!"!!!
                  ................
                  Myslisz ze ktos taki jak ja moze dotrzec do tego plakatu? Moze masz pomysl gdzie
                  go znalezc? Bardzo Cie prosze o odpowiedz. Grzebie sie w sprawach polskiego
                  imperializmu przynajmniej od czterech lat i cos takiego jak ten plakat bardzo by
                  mi sie przydal.
                  Jezeli nie masz pomyslu na odnalezienie plakatu, moze zechcialbys opisac to co z
                  niego zapamietales. Jezeli mozesz to zrobic, sprobuje skontaktowac sie z Toba
                  przez poczte Gazety aby uzgodnic szczegoly. Rozumiem, ze dla Ciebie to moze byc
                  niewiele znaczacym bzdetem. Dla mnie ten plakat bylby ukoronowaniem pewnej tezy.
                  Cala sprawa to moj problem ale bylbym wdzieczny gdybys zechcial mi pomoc.
                  Zapewniam Cie ze nie zamierzam uzyc tej sprawy do zaognienia polsko-rosyjskich
                  stosunkow.
                  • kyle_broflovski szukaj -->Liga Morska i Kolonialna 27.02.05, 15:17
                    Liga Morska i Kolonialna głosiła: "Dlatego Polska kolonie posiąść musi i posiędzie!”
                  • naf-naf Re: Zrodla bogactwa - eksploatacja innych 27.02.05, 15:38
                    Poster widzialem w antykwariacie na Marszalkowsiej z 15 lat temu.Bardzo zaluje ze nie kulpilem.
              • borrka Tak mniej wiecej bylo. 27.02.05, 13:25
                Historia w aspekcie przemian ekonomicznych, to nie jest moja najmocniejsza sstrona.
                Ale w przyblizeniu bylo tak chyba:
                Impulsem wyzwalajacym kryzys staly sie wojny kozackie i Potop szwedzki, ktore potwornie zubozyly i wyludnily Kraj.
                Dokonal sie calkowity upadek miast i mieszczanstwa.
                Procesem dlugotrwalym byl spadek popytu na polskie zboze, wobec otwarcia sie alternatywnych zrodel dostaw w Nowym Swiecie.
                Kryzys pieniezny w Europie (psucie pieniadza) spowodowal odplyw dobrego pieniadza z Polski.
                Towarzyszyla temu rosnaca anarchia polityczna i narastajacy konflikt z Moskwa.
            • caesar_pl Re: Zrodla bogactwa - eksploatacja innych 27.02.05, 14:28
              Poziom zycia w Polsce przed 1939 byl bardzo niski.Kraj byl rolniczy,chlopski.Po maszynki do golenia ,elektronarzedzia i tp jezdzilo sie do Niemiec,kosztowaly pare razy mniej.
              Niemcy byly przed 1 wojna prawie cale zelektryzowane,Polska prze 1939 w niwwielkim procencie.W Niemczech bylo do 1939 wybudowane 2100 km autostrad,w Polsce zero.Nie ludzcie sie..Hiszpania musiala by dzis nalazec do najbogatrzych krajow a jest biedna...
      • kyle_broflovski nic nowego pod sloncem 27.02.05, 15:06
        po kiego czlona mialyby sie tym bogactwem z innymi dzielic.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka