Dodaj do ulubionych

Fahrenheit 9/11

01.03.05, 18:21
01.03 wtorek 22:40 TVP 2
125 min, 2004 USA
Film podzielił krytyków i publiczność na dwa obozy. Jedni widzą w dziele
Moore'a pamflet, inni nazywają go twórcą zmuszającym do refleksji. Zwolennicy
reżysera podkreślają, że dzieło podejmuje kwestie fundamentalne: demaskuje
interesy rodziny Bushów z Saudyjczykami, w tym z rodziną ben Ladenów, wytyka
nieudolne prowadzenie wojny w Iraku, obnaża oszustwo dotyczące rzekomych
związków Saddama Husajna z al Kaidą czy posiadania przez Irak broni masowego
rażenia, pokazuje, jak firmy naftowe powiązane z ludźmi Busha robią interesy
na irackiej ropie.
Obserwuj wątek
    • tocqueville kłamca Moore 01.03.05, 19:01

      W czym Moore kłamał? W setkach kwestii, bardziej znaczących lub mniej - zbyt
      dużo tego jednak, aby wszystko wymienić - obejrzyjcie po prostu "FahrenHYPE'a".
      Tutaj pozwolę sobie jedynie oględnie wymienić najbardziej spektakularne z
      fałszerstw M&M'sa:



      Bushowi zarzuca się w filmie Moore'a, iż po informacji na temat ataku na WTC
      przez całe 7 minut nie robił nic... Prawda? Fałsz! Bush spędził po ataku na WTC
      nie 7 a 5 minut w szkole (Moore specjalnie wydłużył sekwencję edytując film!) i
      to bynajmniej nie "nic nie robiąc"! Gdy tylko dostał informację o ataku na WTC
      natychmiast podał swemu doradcy karteczkę z napisem "Nie róbcie nic pochopnego,
      chcę wiedzieć kto to zrobił" (Moore specjalnie obciął dolną część filmu, aby nie
      było widać, iż Bush coś zapisuje i komuś podaje)... Dwa kłamstwa w ciągu jednej
      sekwencji! Ale dla Moore'a to jeszcze nic...



      "Fahrenheit 9/11" sugeruje, iż Bush wydał rozkaz ataku na Afganistan, by móc
      przeprowadzić przezeń rurociąg roponośny, a z zakontraktowaną na jego budowę
      firmą budowlaną Bush i Cheney mieli niby mieć powiązania... Nie no, wszystko
      fajnie, brawa Michael, ciekawa historyjka, tyle tylko, iż od czasu inwazji na
      Afganistan minęły już latka, a rurociągu ciągle nie ma... Czemu? I tu następuje
      długa wyliczanka: gdyż wstępne plany budowy rurociągu przez Afganistan wykonano
      za Clintona (!), gdyż Bush był od samego początku tym planom przeciwny (!), gdyż
      wiceprezydent Cheney - według Moore'a "łącznik" między grupą Carlyle a Bushem -
      nie jest w zarządzie tej spółki już od kilku lat (!)... Mało tego! Moore pomija
      również fakt, iż w zarządzie tej spółki zasiada wielu demokratów (między innymi
      przyjaciel Moore'a, nawiedzony lewackimi wizjami multimilioner George Soros), a
      sama spółka... Nigdy nie zajmowała się operacjami na Bliskim Wschodzie,! Ba!
      Moore opowiadając swoją historyjkę pokazuje również zdjęcia z rzekomego placu
      budowy rurociągu, który nigdy nie zaistniał nawet oficjalnie na papierze!
      Zdjęcia, dodajmy, zrobione w 1985 roku na terenie Arabii Saudyjskiej...



      Mało wam? I dobrze! Gdyż w "FahrenHYPie" znajdziecie dużo, dużo więcej... Moore
      kłamał na temat Iraku, Moore kłamał na temat założeń ustawy Patriot Act, Moore
      kłamał na temat rzekomych powiązań rodziny Busha z rodziną Saudów (co dość
      ciekawe, jest to dość popularny temat w różnorakich dziełach propagandowych
      lewaków - mimo, iż rodzina Bushów ma z Saudami raczej niewiele wspólnego)...
      Kłamał, kłamał i jeszcze raz kłamał! "FahrenHYPE" udowadnia, iż Moore sfałszował
      nagłówek jednej z amerykańskich gazet (cytuje on w swoim filmie artykuł, którego
      nigdy nie było!), wytyka Moorowi kłamstwa związane z sytuacją 11 września (Moore
      "omyłkowo" myli godziny odlotu prominentów Arabii Saudyjskiej), pokazuje że
      Moore związany jest z partią demokratyczną bardziej, niżli ktokolwiek mógłby
      sobie wyobrazić, a także udowadnia, iż Moore doprawdy musi być twórczym
      człowiekiem - gdyż w jednym filmie zaprezentował więcej propagandowych kłamstw,
      niżli zdarzyło się w całej historii amerykańskiego kina!



      "Brawo Michael... Pewnie. Śnij dalej"


      JAKUB RIEDEL
      Moore kłamał i będzie kłamać dalej - w końcu udało mu się odurzyć sporą część
      amerykańskiego społeczeństwa (o europejskim nawet nie wspominam), co przyniosło
      mu nie tylko gigantyczne dochody, ale i wzrost poparcia dla jego partii
      (wszystkim naiwniakom, sądzącym, iż jest to człek "obiektywny" i "bezpartyjny"
      polecam odwiedzić stronę lewackiego demokraty, Ralpha Nadera, którego Moore jest
      najbliższym współpracownikiem - i spojrzeć na listę płac)... Kłam Micheal, kłam!
      Truj nas swoimi kłamstwami... Nie boimy się Ciebie. Są ludzie na tym świecie,
      którzy są gotowi Twe kłamstwo zwalczać prawdą!

      www.rubikkon.pl/Numer1/kultura-fahrenhype.htm
      • 1wsze_gacie_usa kłamca, bush & company 01.03.05, 21:43
        powiedz mi tocqueville jak to wytlumaczysz (link ponizej), skoro twierdzisz ze
        bush jest taki krysztalowy a Mr. Moore w swoim filmie nie odkrywa brudow jego
        interesow i jego samego, busha-alkoholika, faceta o bardzo malej inteligencji z
        niedowartosciowana i zakompleksiona osobowoscia.

        politicalhumor.about.com/library/graphics/bush_binladen.jpg
        dodam jeszcze ze jest wyznaczona nagroda $10K dla kogos kto udowodni choc jeden
        falsz w filmie Moor'a, jak do tej pory nikt nagrody nie odebral, moze masz wiec
        szanse sie wzbogacic?

        • stary-wyjadacz Re: kłamca, bush & company 02.03.05, 00:00
          Film Moore'a zostal juz dawno rozebrany na czesci i zdezawuowany jako polityczny
          paszkwil nie majacy nic wspolnego z dokumentem.
          www.davekopel.com/Terror/Fiftysix-Deceits-in-Fahrenheit-911.htm
          • 1wsze_gacie_usa Best Picture of the Year by the American People 02.03.05, 03:41
            stary-wyjadacz napisał:

            > Film Moore'a zostal juz dawno rozebrany na czesci i zdezawuowany jako
            polityczny paszkwil nie majacy nic wspolnego z dokumentem.

            dlatego niedawno zostal ogloszony filmem roku przez Amerykanow;
            "Fahrenheit 9/11" Named Best Picture of the Year by the American People. 21
            million people voted in the People's Choice Awards.

            • stary-wyjadacz Re: Best Picture of the Year by the American Peop 02.03.05, 04:17
              Not BEST Picture of the Year but FAVORITE Motion Picture.
              Ilosc glosujacych nie ma wplywu na fakt, ze film jest paszkwilem pelnym
              przeinaczen i klamstw w iscie brawurowym stylu komunistycznej agitpropagandy.
              Film w ferworze antybuszowskiej euforii otrzymal Zlota Palme w Cannes.
              Mniemam, ze juz dzis francuziki wstydza sie.
              www.imdb.com/Sections/Awards/Peoples_Choice_Awards_USA/2005
              • 1wsze_gacie_usa Re: Best Picture of the Year by the American Peop 02.03.05, 04:24
                stary-wyjadacz napisał:

                > Not BEST Picture of the Year but FAVORITE Motion Picture.
                > Ilosc glosujacych nie ma wplywu na fakt, ze film jest paszkwilem pelnym
                > przeinaczen i klamstw w iscie brawurowym stylu komunistycznej agitpropagandy.
                > Film w ferworze antybuszowskiej euforii otrzymal Zlota Palme w Cannes.
                > Mniemam, ze juz dzis francuziki wstydza sie.

                fesiek nie jestes taki wyjadacz jak chcialbys wyjadac, wskaz gdzie Moore
                falszuje a dostaniesz $10K
                • gimmie_java Re: Best Picture of the Year by the American Peop 02.03.05, 17:25
                  1wsze_gacie_usa napisała:

                  > stary-wyjadacz napisał:
                  >
                  > > Not BEST Picture of the Year but FAVORITE Motion Picture.
                  > > Ilosc glosujacych nie ma wplywu na fakt, ze film jest paszkwilem pelnym
                  > > przeinaczen i klamstw w iscie brawurowym stylu komunistycznej agitpropaga
                  > ndy.
                  > > Film w ferworze antybuszowskiej euforii otrzymal Zlota Palme w Cannes.
                  > > Mniemam, ze juz dzis francuziki wstydza sie.
                  >
                  > fesiek nie jestes taki wyjadacz jak chcialbys wyjadac, wskaz gdzie Moore
                  > falszuje a dostaniesz $10K

                  Szkoda,ze Zlotej Palmy w Cann nie dostal pan Ashcroft,za przegranie wyborow
                  gubernatorskich z trupem oponenta. To przeroslo nawet filmowy skrypt.
      • czarny.rycerz Napisz choc jedno kłamstwo, a nie bełkocz 02.03.05, 21:41
        Takie bełkoty jak te, to nie pokazanie kłamstwa. Co konkretnie (!) było kłamstwem?

        > kłamał na temat Iraku, Moore kłamał na temat założeń ustawy Patriot Act, Moore
        > kłamał na temat rzekomych powiązań rodziny Busha z rodziną Saudów
      • xxx-man zdrajca bushhhhh 03.03.05, 00:24
        tocqueville napisał:

        > Tutaj pozwolę sobie jedynie oględnie wymienić najbardziej spektakularne z
        > fałszerstw M&M'sa:

        > Bushowi zarzuca się w filmie Moore'a, iż po informacji na temat ataku na WTC
        > przez całe 7 minut nie robił nic... Prawda? Fałsz! Bush spędził po ataku na
        WTC nie 7 a 5 minut w szkole (Moore specjalnie wydłużył sekwencję edytując
        film!) i to bynajmniej nie "nic nie robiąc"! Gdy tylko dostał informację o
        ataku na WTC natychmiast podał swemu doradcy karteczkę z napisem "Nie róbcie
        nic pochopnego, chcę wiedzieć kto to zrobił" (Moore specjalnie obciął dolną
        część filmu, aby nie było widać, iż Bush coś zapisuje i komuś podaje)... Dwa
        kłamstwa w ciągu jednej sekwencji!

        Nie wierze ze nie rozumiesz, moze nie chcesz zrozumiec. Dlaczego bush siedzial
        przez 7 min? Jak sam napisales,

        "Gdy tylko dostał informację o ataku na WTC natychmiast podał swemu doradcy
        karteczkę z napisem "Nie róbcie nic pochopnego, chcę wiedzieć kto to zrobił" "

        Moze mi powiesz co to byla za roznica "kto to zrobil?" Czy kara mialaby byc
        inna? Czy postepowanie inne? Czy zagrozenie bezpieczenstwa narodowego mniejsze
        w zaleznosci kto zaatakowal? Czy moze musial sie upewnic ze wszystko jest tak
        jak zaplanowano, ze to nie przypadkowy zbieg okolicznosci? Moze potrzebowal
        czasu on sam i inni zeby mu te informacje dostarczyc, dlatego siedzial ze
        zgrzybialym grymasem na gebie i "myslal" czy to 'swoi' zrobili czy moze
        jakies 'klopoty'.

        Masz czarne na bialym, sam sie wpakowales przytaczajac co bush powiedzial, jest
        to tylko i wylacznie dowod przeciwko niemu. Zaden uczciwy Prezydent nie kazalby
        w sytuacji ataku na jego Kraj "nic nie robic", tylko ZDRAJCA, SPRZEDAWCZYK i
        marionetka jaka jest bush moze tak postapic. Zdrajca zanim zrobi krok, musi
        miec pewnosc ze czyni ten krok w prawidlowym kierunku, dobro i bezpieczenstwo
        panstwa i Narodu nie stanowi w tym momencie zadnego znaczenia. Dlatego ten
        sprzedawczyk siedzial 7 minut i czekal, na co czekal? Na dalsze rozkazy i
        potwierdzenie tego o czym dobrze wiedzial ze sie stanie. To ze w tym czasie
        siedzial na przeciwko dzieci w szkole, to tez nie przypadek, tak mialo byc, tak
        bylo najwygodniej i najbezpieczniej dla nich.
    • kyle_broflovski Re: Fahrenheit 9/11 01.03.05, 19:12
      www.wmdthefilm.com/mambo/index.php
      • czyzunia Re: Fahrenheit 9/11 01.03.05, 20:35
        no tak. a co kłamał dablju.cóś o jakiejs broni masowego rażenia czy jakos tak.
        tamto to duperele. a cała wojna oparta na jednym kłamstwie.
    • olaboga_00 Re: Fahrenheit 9/11 - to nic więcej jak 02.03.05, 00:24
      propaganda i manipulacja. Żaden dokument ani głos w dyskusji - po prostu zlepek
      przypadkowo dobranych faktów i tania mistyfikacja. Moore pokazuje się jako
      ogłupiony antybushowska postawą agitator. Żałośnie naiwne i bezsilne widowisko.
      • 1wsze_gacie_usa Re: Fahrenheit 9/11 - to nic więcej jak 02.03.05, 03:42
        olaboga_00 napisał:

        > propaganda i manipulacja. Żaden dokument ani głos w dyskusji - po prostu
        zlepek
        >
        > przypadkowo dobranych faktów i tania mistyfikacja. Moore pokazuje się jako
        > ogłupiony antybushowska postawą agitator. Żałośnie naiwne i bezsilne
        widowisko.

        co mozna powiedziec na taki 'komentarz' - olaboga i do sracza 00
    • remik.bz Pamiętascie "komunę" 02.03.05, 10:36
      Ten biedak Moore pewnie nigdy nie oglądał "dzieł" wschodnioeuropejskich z
      czasów komuny. My Polacy na szczęście przeszliśmy niezłą lekcję w czasach
      komuny i dzięki temu nie dajemy sie manipulować . Kto oglądał "dzieła "
      Urbana , a głównie dziennik TV ten dokladnie tak samo popatrzy na ten film ,
      chociażby na scenę , w której Bush otrzymał wiadomość o ataku na WTC. Moore
      chyba założył ,ze jego film jest skierowany do "myślących inaczej" , albo ma
      tak wysokie mniemanie o sobie ( a niskie o innych ) ,ze nawet nie wie
      jakiego "Urbana" robi z siebie .
      • krystian71 Re: Pamiętascie "komunę" 02.03.05, 11:01
        zgadzam sie.Ale...
        Film ten wczoraj obejrzalem po raz pierwszy i rzeczywiscie tylko usmiech
        politowania wzbudzil.
        Tylko,ze Moore nie adresuje go do wyrobionej pod tym wzgledem i uodpornionej
        wschodnioeuropejskiej publiki.Skad on moze wiedziec, na jakie chwyty MY
        jestesmy impregnowani?I to nie MY jestesmy amerykanskim elektoratem.
        Jak widac TEZ sie pomylil.Ludzie jednak tak wiele sie nie roznia i potrafia
        bezblednie rozpoznac tanie chwyty.
        Bush wygral ponownie.
        • tocqueville a zachodni Europejczycy 02.03.05, 13:39
          jakiż musi być ich poziom jeśli przyznali temu propagandowemu gniotowi palme w
          Cannes... idzie się zalamać
      • czarny.rycerz Ty jesteś biednym zaściankowcem 02.03.05, 21:45
        Ty chyba nie widziałeś TV w USA. To jest propagandówka. U Moore'a jest to po prosto reportaż śledczy.
        A media w USA kłamią jak najęte i powtarzają oczywiste kłamstwa rządu.
        Ty jestes po prostu zwykłym, ignorantem, który nic poza komuną nie widział, i dlatego wszystko mu sie z tym kojarzy.
        A nie dziwi cie polska TV (poza Trwam), która powtarza kłamstwa obcego imperium, nie mając w tym żadnego interesu poza służalstwem?
        Proponuję pouczyć sie trochę, bo jak ktoś nic nie widział, to mu sie wszystko ze swoim zasciankiem kojarzy.
        • remik.bz Re: Ty jesteś biednym zaściankowcem 03.03.05, 09:26
          Nie denerwuj się tak bardzo , bo popadniesz w depresję, a leczenie drogo
          kosztuje. A wracając do rzeczy

          "Ty chyba nie widziałeś TV w USA. To jest propagandówka"- Nie dyskutujemy o TV
          w USA , zmieniasz temat.

          "U Moore'a jest to po pr
          > osto reportaż śledczy".

          Zanim nazwiesz film Moore'a "reportażem" , to wpierw poczytaj coś na
          temat "reportaży" ze szczególnym uwzględnieniem kwestii "obiektywizmu i braku
          manipulacji". A jako obowiązkową lekturę obejrzyj sobie kilka reportaży Marii
          Wiernikowskiej , czy śp. Waldemara Milewicza

          "A media w USA kłamią jak najęte i powtarzają oczywiste kłamstwa rządu." -
          znowu nie na temat
          > Ty jestes po prostu zwykłym, ignorantem, który nic poza komuną nie widział, i
          d
          > latego wszystko mu sie z tym kojarzy.

          Nie będę tłumaczył ,ze nie jestem wielbłądem , to bez sensu. Tyle tylko ,że
          taki prostacki pseudoargument "ad personam" świadczy wyłącznie o Twojej
          kulturze osobistej .

          A nie dziwi cie polska TV (poza Trwam), która powtarza kłamstwa obcego imperium
          > , nie mając w tym żadnego interesu poza służalstwem?

          Znowu nie na temat , ale niech Ci będzie. Otóz wiedz Kolego ,że Polacy bardzo
          często angażują się w rózne sprawy bezinteresownie . Może Ci to trudno
          zrozumieć , ale nie zawsze szukamy "kasy" . Nie kalkulujemy , gdy chodzi o
          walkę ze złem . Weź chociażby ostatni przykład - nasze zaangażowanie na
          Ukrainie. Gdybyśmy kalkulowali zamiast działać, to pewnie wolny i demokratyczny
          świat zaaprobował by oczywiste łajdactwo.

          Proponuję pouczyć sie trochę, bo jak ktoś nic nie widział, to mu sie wszystko z
          > e swoim zasciankiem kojarzy.

          Dziękuję za radę , oczywiście wszyscy powinniśmy uczyć sie do końca życia.
          Jest to prawda oczywista . Ale powtórzę ją kolegom z "branży" na najbliższej
          konferencji naukowej w Genewie, bo to sprawa ważna . Może nawet jakoś "wplotę "
          ją do swego referatu ?


          • czarny.rycerz Re: Ty jesteś biednym zaściankowcem 03.03.05, 19:22
            > "Ty chyba nie widziałeś TV w USA. To jest propagandówka"- Nie dyskutujemy o TV
            > w USA , zmieniasz temat.

            Zmieniam temat??? To chyba ty wspominasz propagandówki mediów PRL... Pamiec masz krótką?
            Ja ci wskazuję, że media w USA kłamia mniej wiecej tak, jak te w PRL.
            A Moore wskazuje fakty pominiete przez media w USA.
            I daje głos samemu Bushowi... A koń jaki jest, każdy widzi.


            > manipulacji". A jako obowiązkową lekturę obejrzyj sobie kilka reportaży Marii
            > Wiernikowskiej , czy śp. Waldemara Milewicza


            Ha ha ha... Zabawne...

            Reportażem jest z Iraku jest przedstawienie powodów agresji, aspektów prawnych (nielegalnosci wojny) i kłamstw USA i Brytanii. Jeżeli ktos tego nie robi, jest zwykłym rządowym politrukiem i propagandystą.
            Moore przedstawił parę rzeczy, które publicznie sie omija w USA.

            Ale jak widać ty naprawe nie wystawiłes nosa poza swój zascianek i nie masz pojęcia, jak wyglądaja media anglosaskie.


            > A nie dziwi cie polska TV (poza Trwam), która powtarza kłamstwa obcego imperiu
            > m
            > > , nie mając w tym żadnego interesu poza służalstwem?
            >
            > Znowu nie na temat , ale niech Ci będzie.

            Ty jestes żałosny. Znowu nie widzisz prostych spraw.Tematem jest propaganda mediów. Sam to przywołales.
            Naprawdę masz krótką pamiec, wiec nie dziwne, że masz "short attention span".




            Otóz wiedz Kolego ,że Polacy bardzo
            > często angażują się w rózne sprawy bezinteresownie . Może Ci to trudno
            > zrozumieć , ale nie zawsze szukamy "kasy" . Nie kalkulujemy , gdy chodzi o
            > walkę ze złem .


            No tak. Obecne elity polskie są przyzwyczajone do cw..enia sie i zawsze bezinteresownie pomogą Wielkiemu Bratu. Jak w Czechosłowacji w 68, albo ostatnio w Iraku.
            A nawet sie same spacyfikują, jak w 1981.


            > Proponuję pouczyć sie trochę, bo jak ktoś nic nie widział, to mu sie wszystko
            > z
            > > e swoim zasciankiem kojarzy.
            >
            > Dziękuję za radę , oczywiście wszyscy powinniśmy uczyć sie do końca życia.
            > Jest to prawda oczywista . Ale powtórzę ją kolegom z "branży" na najbliższej
            > konferencji naukowej w Genewie, bo to sprawa ważna . Może nawet jakoś "wplotę > ją do swego referatu ?

            łał...
            I ti jest twój problem. Widziałes media anglosaskie? Pewnie nie, bo niewiele rozumiesz. Ale byłes gdzies na delegacji i uważasz sie za światowca.
            I jest problem służalstwa w Polsce. Wystarczy dać kawałek kiełbasy, a piesek zadowolony i wydaje mu sie, że rozumie Pana.

    • szatek100 Prosba do krytyków pana Moore 02.03.05, 14:55
      Udowodnijecie , że choć 1/3 tez w jego filmie jest kłamstwem.na razie zamiast
      rzeczowej krytyki jest tylo tępe pokrzykiwanie.Przypominacie bohatera fraszki
      Krasickiego

      "Rzekł mądry, nie chcąc zostać w odpowiedzi dłużny: Wiesz dlaczego dzwon
      głośny?Bo wewnątrz jest próżny!"
      • krystian71 Re: Prosba do krytyków pana Moore 02.03.05, 15:03
        tu nie chodzi o to ze klamliwy , gorszy jest zarzut , on jest nieskuteczny.
        Choc nie do mnie adresowany.
        • mirmat1 "59 klamstw Moora" wystarczy??????? 04.03.05, 02:02
          krystian71 napisała:

          > tu nie chodzi o to ze klamliwy , gorszy jest zarzut , on jest nieskuteczny.
          > Choc nie do mnie adresowany.
          Yankeehaters maja nadzieje, ze Goebelsowska zasada: "klamstwo powtarzane
          bez przerwy staje sie prawda" ma szanse u Polskich widzow. Oczywiscie dla
          lewactawa skonfrontowanie propagandowki Moora z faktami wymaga manipulacji.
          Przyzwyczaili sie komuchy w PRL-u, ze tylko lewacka propaganda moze byc
          gloszona w TV.
          Dla tych co mieli radoche ogladajac blazenade Moora polecam "59 klamstw Moora"
          Davida B. Kopela. David jest przeciwnikiem Moora ale lawina oszczerstw Moora
          ruszyla nawet jego sumieniem:
          www.davekopel.org/Terror/Fiftysix-Deceits-in-Fahrenheit-911.htm



      • sierzant_nowak Re: Prosba do krytyków pana Moore 02.03.05, 17:12
        > Udowodnijecie , że choć 1/3 tez w jego filmie jest kłamstwem.na razie zamiast
        > rzeczowej krytyki jest tylo tępe pokrzykiwanie.Przypominacie bohatera fraszki
        > Krasickiego

        Widzisz - to nie jest takie proste. Mozna udowodnic jawne klamstwo. Nie mozna natomiast w tak oczywisty sposob udowodnic jawnej manipulacji.

        Przyklad? Jezeli na przyklad dostalbys film propagandy radzieckiej ze Stalinem calujacym dzieci i mowiacym o golebim sercu generalissimusa - obrazy pokazane sa PRAWDZIWE. Tylko ze WYBIORCZE, a do tego w drastycznym kontrascie do calosciowego obrazu. Vide to, ze dupek mooore pokazuje iral tylko jako miejsce wesolych plasow dzieci - ani slowa o obcinaniu jezyka za dowcipy polityczne na przyklad. Obraz z dziecmi byl prawdziwy. Wydzwiek calosci - nie. Teraz rozumiesz?
        • szatek100 Re: Prosba do krytyków pana Moore 02.03.05, 18:03
          > Przyklad? Jezeli na przyklad dostalbys film propagandy radzieckiej ze
          Stalinem
          > calujacym dzieci i mowiacym o golebim sercu generalissimusa - obrazy pokazane
          s
          > a PRAWDZIWE. Tylko ze WYBIORCZE, a do tego w drastycznym kontrascie do
          caloscio
          > wego obrazu. Vide to, ze dupek mooore pokazuje iral tylko jako miejsce
          wesolych
          > plasow dzieci - ani slowa o obcinaniu jezyka za dowcipy polityczne na przyklad
          > . Obraz z dziecmi byl prawdziwy. Wydzwiek calosci - nie. Teraz rozumiesz?

          Oczywiście nie neguję faktu , że Saddam nie był swięty ale nalezy pamietac ze
          po inwazji na Irak sytuacja w tym kraju znacznie się pogorszyła.Jest
          niby "demokracja" ale nad głowami owych dzieci przedstawionych w filmie Moora
          świszczą teraz kule ...

          Poza tym w Fahrenheicie jest wiele tresci nie podlegających dyskusji.Nie
          wiedziałem , ze Khamid Karzai był powiazany z amerykańskim lobby naftowym...
          • stary-wyjadacz Re: Prosba do krytyków pana Moore 02.03.05, 18:50
            Co to jest "amerykanskie lobby naftowe"?
            Czytam jak z luboscia lubicie wstawiac takie komunaly zupelnie nie zastanawiajac
            sie jak idiotycznie to brzmi.
            • szatek100 Re: Prosba do krytyków pana Moore 02.03.05, 20:25
              Co to jest "amerykanskie lobby naftowe"?


              Jeast to bardzo wpływowe i bogate towarzystwo skupione wokół koncernów
              związanych z wydobyciem i przetwarzaniem ropy.Znanymi mi przedstawicielami tego
              lobby sa Condoleeza Rice (Chevron-texaco)i Dick Chaney(Halliburton).W niemal
              kazdym (zwłaszcza demkratycznym)ustroju politycznym władza permanentnie jest
              poddawana naciskom różnych grup interesów...
            • 1wsze_gacie_usa Re: Prosba do krytyków pana Moore 02.03.05, 20:50
              stary-wyjadacz napisał:

              > Co to jest "amerykanskie lobby naftowe"?
              > Czytam jak z luboscia lubicie wstawiac takie komunaly zupelnie nie
              zastanawiaja
              > c
              > sie jak idiotycznie to brzmi.

              idiotycznie to brzmia twoje "wypowiedzi"
              • stary-wyjadacz Re: Prosba do krytyków pana Moore 02.03.05, 21:16
                W dalszym ciagu twierdze, ze piszesz wierutne bzdury. Nie masz najmniejszego
                pojecia co to jest lobby i jak dziala. Przywolujac Rice i Cheneya jako tzw
                lobbystow deajesz swiadectwo swojej ignorancji. Wladza wykonawcza nie moze
                pelnic roli lobby.
                Ale jak widac jestes jedna z nawiedzonych i namaszczonych tajemna wiedza znana
                jedynie waskiemu gronu posiadaczy szostego zmyslu.
                • krystian71 Re: Prosba do krytyków pana Moore 02.03.05, 21:22
                  . Przywolujac Rice i Cheneya jako tzw
                  > lobbystow deajesz swiadectwo swojej ignorancji. Wladza wykonawcza nie moze
                  > pelnic roli lobby.

                  tak kiedys bylo , w dawnych uczciwych czasach.Niestety juz dawno Ameryka
                  stracila cnote.Podrzuca sie plebsowi sztuczne problemy do dyskusji-afery
                  rozporkowe, polityczna poprawnosc i prawa mniejszosci seksualnych , aby
                  zmeczony i oglupialy nie zauwazyl , ze juz od dawna nie zyje w demokratycznym
                  kraju.Gdzie kazdy ma takie same prawa i takie same obowiazki .
                • szatek100 Re: Prosba do krytyków pana Moore 02.03.05, 21:35
                  Moze trochę konkretów zamiast pustej krytyki?

                  Rice i Chaney nie sa lobbystami ale mają powiazania z potentatami naftowymi ,
                  tak samo , jak połowa notabli SLD siedzi w kieszeni u Kulczyka...
                  • stary-wyjadacz Re: Prosba do krytyków pana Moore 03.03.05, 00:24
                    W Stanach wszyscy maja jakies tam powiazania. Nie ma w tym ani nic nielegalnego
                    ani nieetycznego. Robienie wody z mozgu to specjalnosc Moore'a, ktory zasial wam
                    straszliwa grzybice. Nawet Karzai byl lobbysta wedlog Moore'a co zreszta
                    zdezawuowal Dave Kopel.
                    A co do konkretow to lobbying polega na przekonywaniu czlonkow Kongresu a nie
                    administracji. Rozne grupy przekonuja kongresmanow do glosowania za taka czy
                    inna wersja jakiejs tam ustawy z uwzglednieniem jakichs tam szczegolow.
                    • xxx-man Re: Prosba do krytyków pana Moore 03.03.05, 00:28
                      stary-wyjadacz napisał:

                      > W Stanach wszyscy maja jakies tam powiazania. Nie ma w tym ani nic
                      nielegalnego
                      > ani nieetycznego. Robienie wody z mozgu to specjalnosc Moore'a, ktory zasial
                      wa
                      > m
                      > straszliwa grzybice. Nawet Karzai byl lobbysta wedlog Moore'a co zreszta
                      > zdezawuowal Dave Kopel.
                      > A co do konkretow to lobbying polega na przekonywaniu czlonkow Kongresu a nie
                      > administracji. Rozne grupy przekonuja kongresmanow do glosowania za taka czy
                      > inna wersja jakiejs tam ustawy z uwzglednieniem jakichs tam szczegolow.

                      Daj sobie spokoj z tym "udowadnianiem" bo brzmisz zupelnie jak felusiak, facet
                      o zawezonym swiatopogladzie do zagrody republikanskiech swin.
                      • stary-wyjadacz Re: Prosba do krytyków pana Moore 03.03.05, 00:33
                        Masz racje, trace czas na wyjasnianie tego co przecietnie inteligentny uczen wie
                        i rozumie a czego forumowe grono geniuszy nie jest w stanie ugryzc.
                        • xxx-man Re: Prosba do krytyków pana Moore 03.03.05, 00:46
                          stary-wyjadacz napisał:

                          > Masz racje, trace czas na wyjasnianie tego co przecietnie inteligentny uczen
                          wi
                          > e
                          > i rozumie a czego forumowe grono geniuszy nie jest w stanie ugryzc.

                          dokladnie, smacznego wiec zycze, tylko przezowaj powoli bo to ciezkostrawne
                          zarcie
                    • szatek100 Re: Prosba do krytyków pana Moore 03.03.05, 22:13
                      > W Stanach wszyscy maja jakies tam powiazania.

                      wszedzie na świecie miedzy władza a biznesem ( zwłaszcza tym wielkim sa "jakies
                      tam powiązania"


                      . Nie ma w tym ani nic nielegalnego
                      > ani nieetycznego.

                      To zalezy za czym się lobbuje....

                      Nawet Karzai byl lobbysta wedlog Moore'a co zreszta
                      > zdezawuowal Dave Kopel.

                      Moore powiedział tylko , że Karzai pracował w amerykańskim koncernie powiazanym
                      z adm. Busha , a zaraz po dojsciu do władzy raz dwa podpisał kontrakt na
                      rurociąg z Turkmenistanu.


                      > A co do konkretow to lobbying polega na przekonywaniu czlonkow Kongresu a nie
                      > administracji

                      Można przekonac administrację , by przekonała kongres :)



                      Rozne grupy przekonuja kongresmanow do glosowania za taka czy
                      > inna wersja jakiejs tam ustawy z uwzglednieniem jakichs tam szczegolow.

                      Jest tak od niepamietnych czasów na całym swiecie..
        • 1wsze_gacie_usa Re: Prosba do krytyków pana Moore 02.03.05, 20:48
          sierzant_nowak napisał:


          > Widzisz - to nie jest takie proste. Mozna udowodnic jawne klamstwo. Nie mozna
          natomiast w tak oczywisty sposob udowodnic jawnej manipulacji.

          widzisz, i zrozumiales, jestem przekonany ze masz na mysli parcha busha i jego
          bande. Nie wiem tylko dlaczego twierdzisz ze do tej pory nie udowodniono tej
          zgraji manipulacji i klamstw na skale globalna. Czyzbys jeszcze czegos nie
          rozumial?????
        • 1wsze_gacie_usa Re: Prosba do krytyków pana Moore 02.03.05, 20:53
          sierzant_nowak napisał:


          > . Obraz ... byl prawdziwy. Wydzwiek calosci - nie. Teraz rozumiesz?

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=21172613
      • galt Ty nie kumasz jak sie robi propagande i sensacje 03.03.05, 05:13
        Udowodnij 1/3 - widzisz tu jest cienka linia miedzy inteligencja i ..no wiesz.
        Tak wlasnie robi sie propagande, ze miesz sie 1% laszu w 99% faktow abys Ty
        lyknal ten 1% - to tak jak dziecku podaje sie pigulki w soczku. A wiec musisz
        zrewidowac swoja technike ewaluacji prawdy na podstawie ilosciowego porownania.
        Dam CI porownanie - slyszysz klasniecie i widzisz dziecko placze i matka nad
        nim. Co sie stalo? Proste matka dala mu w pupe. Nie. Dziecka sie krztusilo i
        musiala pomodz mu przelknac. Kolego w tym swiecie nie jest trudno znalezc
        infomracje - trudno jest ja zinterpretowac. Nie podoba Ci sie USA, ktoz wolalbys
        aby trzymal ster tego Swiata. Popatrzmy na kandydatow: Rosja, ... Chiny... -
        auc. Niech Bog chroni Ameryke po wieki.... :)
    • galt "twórca zmuszający do refleksji" - Co Ty Palisz??? 03.03.05, 05:05
      Moore - jest twora zmuszajacym do refleksji bo wrzucila swoja chora wyobraznie
      na ekran i uzyl do tych bzdur dokumentalnych zdjec???
      Zaraz czyz Gobels nie robil podobnie??? - dziwne ze lewaki zawsze tak latwo
      padaja taniej propagandzie. Cofnij - nie dziwne.
      Moore - to pyszalkowaty, cwaniak, kotry dba tylko o to co mu lewica tak latwo
      dala - rozglos.
      Nawet powazni lberalowie w Stanach trzymaja sie od niego z daleka.

      Jezeli ja powiem , ze Ghandi byl szpiegiem KGB i pokaze kilka klipow
      dokumentalnych pod moj komentarz t tez bede zmuszla do refleksji???
      • 1wsze_gacie_usa Re: "twórca zmuszający do refleksji" - Co Ty Pali 03.03.05, 06:59
        galt napisał:

        jestes galt, to wszystko, no comments.!!!!
      • xxx-man Ile trzeba pokazac czarnego na bialym 03.03.05, 22:23
        galt napisał:

        > Moore - jest twora zmuszajacym do refleksji bo wrzucila swoja chora wyobraznie
        > na ekran i uzyl do tych bzdur dokumentalnych zdjec???

        Ile trzeba pokazac czarnego na bialym, zeby taki jak ty zauwazyl ze go
        otumaniaja? Moore ukazal wszystko tak prosto i jasno ze trudniej jest zrobic to
        bardziej klarownym. Z tego, tacy jak ty staraja sie samym sobie wmowic ze jest
        to obraz nieprawdziwy. Dla takich jak ty, gdyby sam bush powiedzial o sobie ze
        jest oszustem tez udawadnialbys sobie i swiatu ze mial on na mysli zupelnie cos
        innego i ze to jest zwykly paszkwil. Widzisz kolego bush jest oszustem,
        dokladnie takim jak to pokazoje film F9/11, i niezaleznie jak bardzo bedziesz
        sobie mydlil slepia nie zmienisz tego faktu.

        galt napisał:

        > Jezeli ja powiem , ze Ghandi byl szpiegiem KGB i pokaze kilka klipow
        > dokumentalnych pod moj komentarz t tez bede zmuszla do refleksji???

        powiedz i pokaz klipy, pozniej wygraj pare nagrod i niech ludzie oglosza twoj
        film najlepszym, jak to zrobisz mozesz przedstawiac takie przyklady, jak
        niepotrafisz tego zrobic, nie kompromitoj sie.
    • kyle_broflovski BMR w Iraku 03.03.05, 16:07
      www.uruknet.info/?p=m10078&l=i&size=1&hd=0
      • xxx-man Re: BMR w Iraku 03.03.05, 22:30
        kyle_broflovski napisał:

        "Iraqi Health Ministry confirms use by American occupation forces of
        internationally prohibited weapons in its attacks on al-Fallujah"

        na taki dowod bandytyzmu busha nie ma reakcji tych co twierdza ze Moore nie
        mowi prawdy o tym karaluchu,

        www.uruknet.info/uruknet-images/f18.jpeg
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka