Dodaj do ulubionych

z okazji swiat mala refleksja

27.03.05, 22:01
zydzi - ich stary testament stanowi dzis podstawe na ktorej wyksztalcily sie zarowno chrzescijanstwo jak i islam.zydem byl zalozyciel chrzescijanstwa.po kilku tysiacach lat kiedy upadlo wiele poteznych cywilizacji i imperiow ten maly narod przetrwal.malo tego - tysiace ludzi wierzy ze jego czlonkowie rzadza swiatem.ktokolwiek wystapil przeciwko izraelowi zostawal w koncu zniszczony.czy byl to Faraon,Rzym czy Hitler.Cywilizacje ktore rzucaly wyzwanie temu malemu narodowi upadaly - choc wydawaly sie przy nim tak samo potezne jak Goliat przy Dawidzie.nawet kiedy wydawalo sie ze to jest koniec - jak w czasach III Rzeszy - nagle los zmienial kierunek i Ci ktorzy zaatakowali Zydow zostawali zniszczeni.

Minelo tyle setek lat - upadl Rzym,Babilon,I Rzesza, III Rzesza,przeminely cale potezne cywilizacje.

tymczasem ten maly narod wciaz istnieje - i wydaje sie ze nikt ani nic nie jest w stanie go zniszczyc.Arabowie ktorzy rzucili mu wyzwanie zostali pobici przez Zydow na polu bitwy a teraz walczy ich ekspansjonistycznymi pobudkami caly cywilizowany swiat.

cokolwiek mozna powiedziec - "cos" w tym "narodzie wybranym" jest.patrzac na historie mozna miec wrazenie ze naprawde "los" nad nim czuwa
Obserwuj wątek
    • karmin-cynober Re: z okazji swiat mala refleksja 27.03.05, 22:20
      Juz nie przesadzaj.Zle mi sie robi jak slysze o jakimkolwiek narodzie wybranym.
    • negevmc Mylisz Stary Żydów z Celtami ;-) n/t 27.03.05, 22:30
    • czarny.rycerz typowy paranoik żydowski i jego fiksacja 27.03.05, 22:34
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=22123073&a=22123930

      Cały problem Żydów polega na tym, ze w swojej infantylnej ideologii uważaja sie zapępek świata.
      Cywilizacje upadaly... bo wystąpiły przeciw Żydom... :))
      No do takiego kabaretu to doprowadza.

      A jak potrzebujesz elementarnie.
      Rzym nie upadł. Dalej istniał i istnieje jako Rzym chrzescijanski.
      Cesarstwo rzymskie ciągnęło sie w tradycji niemieckiej.
      Ale imperium rzymskie upadło. Ale Żydów wypędziło w kwiecie wieku, a potem jescze kilkaset lat istniało. Jeżeli widzisz tu związek z żydostwem, to tobie sie wszystko po prostu miesza z żydowstwem, taka typowa żydowska fiksacja.

      No chyba, że traktujesz Żydów jak wirusa, który dobija cywilizacje.
      Może. Chiny jakoś sie uchroniły przed upadkiem. Indie też. Bo Żydów tam nie było?
      Podobnie Polska sie nie uchroniła, ale Hiszpania, Francja, Anglia, które Żydów wypędziły istnieją sobie spokojnie nadal bez wiekszych problemów.

    • aaki trochę irracjonalnie patrzysz na historię 27.03.05, 22:36
      przecież ani imperium rzymskie ani babilon , rzesze niemieckie nie upadły dlatego iż walczyły z żydami; sprawy są troche bardziej złożone
      swoją drogą malutkie san marino istnieje dalej od setek lat,a republika wenecka nie ....
      oczywiście możemy pewne sprawy interpretowac w sposób ponadnaturalny ale to już całkiem inna historia...(od której zresztą nie odcinam się w 100%)
      • marcus_crassus hmmmm-ostatnio bylo jedno swieto zydowskie... 28.03.05, 00:29
        dosc wpisuje sie ono w pewien zauwazony przeze mnie schemat.oczywiscie ze upadly tez cywilizacje ktore nie mialy nawet pojecia o istnieniu zydow jak aztekowie (choc czy aztekowie i ludy amerykanskie nie zetknely sie z pierwszymi chrzescijanami to sprawa do rozwazan ktorych nie chce mi sie toczyc)

        to co stwierdzilem to zas fakt.nie dorabiam do tego ani ideologii ani nie uwazam tego za jakis znak od niebios.

        ale fakt pozostaje nie zmieniony - ktokolwiek "zadarl" z tym malym ludkiem bardzo zle konczyl.

        oczywiscie dzis istnieja tez cywilizacje chin i indii - ale sa to przypadki odrebne - indie to ogromna mozaika kultur i ludow.

        a tutaj mamy maly ludek z pustyni ktory utrzymuje ze mial bezposrednie kontakty z Bogiem i od wiekow uwaza ze jest wybrany przez tego Boga.

        cokolwiek mozna powiedziec o kwestii wiary - na razie zgodnie z legenda Bog tego ludku nad nim "czuwa" :)
        • z_bliska hmmmm-i co z tego? 28.03.05, 00:39
          marcus_crassus napisał:

          > cokolwiek mozna powiedziec o kwestii wiary - na razie zgodnie z legenda Bog
          tego ludku nad nim "czuwa" :)

          "Czuwa" jak nad zadnym innym. Widac to po wiekach pogromow, masakr, izolowania
          i przepedzania - wszedzie gdzie Zydzi tylko sie pojawili.
          Ukoronowaniem tego "czuwania" byl oczywiscie Holocaust, w ktorym
          ten "zwycieski" narod stracil 80-90? procent populacji.

          Czegos ty sie gosciu nazarl przez swieta?
          • marcus_crassus liczy sie final 28.03.05, 00:46
            zydzi maja tez w swojej "ksiedze" jak nazwe stary testament tzw Ksiege Hioba.jak mozna z niej wywnioskowac Bog tego narodu nigdy nie byl szczegolnie milosierny.byl mozna to powiedziec czesto Bogiem niezwykle okrutnym,choc zasadniczo sprawiedliwym.

            sadze wiec ze najlepszym dowodem na to ze legenda caly czas "trwa" jest to ze pomimo tego ze na ten narod rzucaly sie najwieksze potegi swiata-to one upadaly a ten ludek - choc mogl poniesc ciezkie straty szedl dalej wychodzac z kolejnego starcia coraz silniejszy.

            a istnienie roznych z_bliska,czarnych rycerzy i innych ktorzy tego ludku nienawidza ale sa wobec niego totalnie bezsilni chyba jeszcze bardziej poswiadcza ze cos w tej legendzie jest :)))))
            • karmin-cynober Re: zjadles cos czy wypaliles 28.03.05, 00:58
              Za duzo czytasz swietych ksiazek, wez sobie od czasu jakas lzejsza lekture do
              reki. Swiete Ksiegi maja to do siebie, ze zostawiaja slady na mozgu.
              • marcus_crassus pokaz wiec gdzie zrobilem blad co do faktow? 28.03.05, 01:03
                albo co do logiki???

                wskaz jedno miejsce w tym co napisalem w ktorym napisalem nieprawde.
                • karmin-cynober Re: pokaz wiec gdzie zrobilem blad co do faktow? 28.03.05, 01:22
                  Chodzi o sam fakt, wiary w narod wybrany. Co do obcowania z Bogiem to kazdy
                  szaman w kazdej kulturze obcowal z boskim swiatem.Zujac przy tym koke albo
                  jedzac grzybki. Potem wymyslono pismo i pojecie religii.
                  • marcus_crassus a gdzie ja napisalem ze wierze w narod wybrany??? 28.03.05, 01:28
                    czlowieku.naucz sie czytac.mowie o tym ze jak dotad zydowska legenda sie sprawdza.

                    czy to przypadek czy nie nie mam zamiaru dywagowac bo ja stwierdzam tylko fakty.a reszte mam w dupie
                    • karmin-cynober Re: a gdzie ja napisalem ze wierze w narod wybran 28.03.05, 01:31
                      To nie sa zadne fakty. Istnienie Zydow dowodem, ze sa narodem wybranym. Bo sie
                      usmieje. A ilu ty Zydow widziales juz w swoim zyciu ?
                      • marcus_crassus naucz sie czytac 28.03.05, 01:46
                        pisze o tym ze istnieje sobie ludek ktory wierzy ze jest narodem wybranym i przez te kilka tysiecy lat legenda tego narodu sie sprawdza.najlepszym faktem na to jest to ze teraz o tym pisze.

                        czy potrafisz cos odpowiedziec do rzeczy???podbijanie mojego watku ci sie chwali ale podbijanie watku przez typa ktory nie umie czytac jest watpliwa radocha
                        • karmin-cynober Re: naucz sie czytac 28.03.05, 01:58
                          Dla mnie legenda o wybranym narodzie to bujda! A fakt, ze istnieja nie swiadczy
                          o prawdziwosci tej legendy!
                        • z_bliska Re: naucz sie czytac 28.03.05, 09:38
                          marcus_crassus napisał:

                          > pisze o tym ze istnieje sobie ludek ktory wierzy ze jest narodem wybranym i
                          > przez te kilka tysiecy lat legenda tego narodu sie sprawdza.

                          Co sie "sprawdza"??? "Wybrani" to oni rzeczywiscie byli - do piecow Auschwitz.

                          > najlepszym faktem na to jest to ze teraz o tym pisze.

                          Twoim starym cudem udalo sie przezyc i owocem tego przypadku jest taki swir jak
                          ty. I to ma byc dowodem, ze twoj narod jest wybrany?

                          To jest tylko dowodem, ze jestes swirem.
                          • marcus_crassus nie,to dowod ze jestes bezsilny :)))) 28.03.05, 11:47
                            nie mam pojecia czy dlatego ze chce tak Bog tego ludu jakim sa Zydzi czy moze jestes bezsilny bez zadnej "magii" :)) w kazdym razie jestes - a to "dlaczego" to juz nie dla mnie do rozstrzygniecia :)

                            zreszta mi to wystarczy :)
                            • z_bliska nie,to tylko dowod ze jestes j....bniety :)))) 28.03.05, 17:21
                              bo z nieznanaych mi przyczyn myslisz, ze chcialbym wam cos zrobic.
                              • marcus_crassus taaaa :))) 28.03.05, 21:55
                                a to "wam" to dowod na twoja poczytalnosc umyslowa pimpusiu :D
            • z_bliska " final" - czyli "final solution"? :) 28.03.05, 09:33
              "final" byl rzeczywiscie spektakularny. Zaglada 80-90% populacji. I z tego
              wyszli "silniejsi" :)))
              To troche tak, jakby stracic rece i nogi w wypadku i twierdzic, z to ciekawe
              doswiadczenie, z ktorego wyszlo sie "silniejszym" :)))

              Gosciu, co dorzuciles do makowca?

              W jednym masz racje. Bog Zydow jest niezwykle okrutny. Jego narod zostal
              sponiewierany i zmasakrowany jak zaden inny narod. Do dzisiaj nalezy do
              najbardziej znienawidzonych nacji a jego czlonkowie poruszajac sie po swiecie
              musza czesto miec osobista ochrone.
              Europejczycy maja Boga niezwykle milosiernego. Stworzyli najbardziej prezna,
              ekspansywna i OTWARTA kulture ktora przejeli nawet Zydzi bo chca byc tacy jak
              oni.

              I ty swirze chcialbys byc europejczykiem :)
              • marcus_crassus ofiary 28.03.05, 11:46
                z ludzkiego punktu widzenia to niewatpliwie tragedia.ale z punktu widzenia "historii"??? to maly ludek.zostal zaatakowany przez wielka potege jaka byla III Rzesza.i sie obronil.ci ktorzy go zaatakowali poniesli tez ogromne straty.w czasie tej wojny zginelo wiele tysiecy ludzi z wielu krajow.

                ale nie porownuje ogromnej rosji i wielkich niemiec.mowie o malym ludku z pustyni ktory wierzy ze jest wybranym i ktorego atakowaly najwieksze potegi tego swiata.

                i ktory zawsze z tych walk wychodzil obronna reka :)))))))))

                na tyle obronna ze blazny takie jak ty co chwila wypisuja posty ze ten ludek rzadzi cala planeta :))))))

                i takie blazny jak ty sa wobec tego ludku totalnie bezsilne - zaatakowal ich Rzym - przezyli Rzym,przezyli faraonow,przezyli Babilon,przezyli III Rzesze i wiele wiele innych imperiow.

                ostatnio ten maly ludek zostal zaatakowany przez ilosciowo patrzac "arabskie hordy"

                i znow sobie poradzil-ku rozpaczy takich jak Ty :)))

                cos jest na rzeczy :D
                • karmin-cynober Re: ofiary 28.03.05, 12:19
                  Alez Cie ten temat meczy! Rzesza zaatakowala maly ludek. Chcesz powiedziec
                  Polske.Jestes zwolennikiem teorii,ze Hitler tylko dlatego zaatakowal Polske ,
                  bo bylo w niej za duzo Zydow.Hitler wykorzystal nastroje antysemickie do
                  oglupienia niemieckich tepakow, tak jak kazdy inny oszolom to samo w Polsce
                  teraz robi. Niemcy poniesli straty. Polacy tez.i twoim zdaniem przez
                  Zydow.Hitler i tak prulby do nieprzezwyciezonej Rosji. Maly ludek zyl dwa
                  tysiace lat na emigracji na wszystkich kontynentach. Czy wiesz Rzymianie
                  przechodzili w pewnym momencie na Judaizm. Dlatego ,ktorys Cezar zaczal ich
                  odseparowywac. A Zydzi przechodzili na chrzescijanstwo. I kto tu jest
                  Zydem.Moze polowa Wlochow z pochodzenia. Jak oni Rzym zaatakowali. Jako
                  powstancy.To my wiele razy zaatakowalismy Rosje i tez zyjemy.Obronna reka w
                  Auschwitz.Jako zagazowane trupy. Sami sie nie wyzwolili. Islam sie jeszcze nie
                  skonczyl. Dodaj do swojej paranoi, ze Islam pochodzi z Judaizmu. i znowu sobie
                  poradzili ku twojej rozpaczy. Pomodl sie dziecko oszalale do Chrystusa Zyda,
                  moze znajdziesz pokoj w swojej skolatanej duszy.
                  • marcus_crassus a ten znow od rzeczy. 28.03.05, 12:29
                    ps-oczywiscie ze islam pochodzi z judaizmu.kolejny dowod ze na legendach i filozofii tego malego ludku wychowalo sie pol swiata.

                    imponujace :)))))
                • z_bliska wypil za duzo, zjadl za malo czy taki juz jest? 28.03.05, 17:28
                  6 milionow ludzi, 80-90% calej populacji zamordowanych przemyslowo jak kurczaki
                  albo cos podobnego to "z punktu widzenia historii" nic, drobiazg :))))

                  Ten "maly ludek" "sie obronil" przed III Rzesza, ktora poniosla "ogromne
                  straty" :)))
                  Trzeba na nowo napisac historie. My Polacy nie potrafilismy sie obronic przed
                  III Rzesza a "maly ludek" tak i nawet wyszedl "obronna reka" :))))

                  No wyszedl "obronna reka". Jakby nie bylo Niemcy wymordowali "tylko" prawie
                  wszystkich Zydow.

                  Ten facet musi brac mocne rzeczy. Pewnie gdyby ktos zabil mu cala rodzine,
                  spalil dom i odrabal rece i nogi to swietowalby to jako wielkie zwycieztwo i
                  wmawial wszystkim, ze wszedl z tego "obronna reka" bo wyladowal w przytulku :))

                  Dziwny ludek z tych Zydow....
    • karmin-cynober Re: "troche"? :))))) nt 27.03.05, 23:16
      Rzym zniszczyli Zydzi? Niemcy kontynuatorami cesarstwa rzymskiego, starozytny
      Egipt upadl jako efekt sabotazu zydowskich partyzantow, cywilizacje wykonczyla
      mafia zydowska -Inkow tez ? Byli tam juz przed Kolumbem?, W Indiach nigdy nie
      bylo Zydow ? niewidzialna reka czuwa zapewne u niektorych osob w mozgach.
    • maretimo [...] 28.03.05, 01:56
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • marcus_crassus jestem 3 zydami :)))) 28.03.05, 02:07
        2 duzymi i jednym malutkim :)
        • aaki wprowadzając pierwiastek boski do historii żydów 28.03.05, 09:47
          tym samym musisz zaakceptować fakt iż wszystkie plagi jakie dotykały ten naród były także wyrokiem boskim
          • negevmc bo wlasnie tak bylo.. 28.03.05, 10:54
            aaki napisała:

            > tym samym musisz zaakceptować fakt iż wszystkie plagi jakie dotykały ten
            naród
            > były także wyrokiem boskim

            tak wlasnie wg. wiekszosci rabinow bylo. To kara boza.
            Spytalem sie pewnego znajomego rabina jak on tlumaczy Zaglade.
            Dostalem bardzo wymijajaca odpowiedz: minelo za malo czasu zeby zrozumiec
            znaczenie Zaglady (Szoa). Da sie ja wytlumaczyc dopiero za kilka pokolen
            gdy bol bedzie juz tylko historia - tak jak w wypadku wyjscia z Egiptu (czy
            bedzie to kilka tysiecy czy kilkset lat nie ma znaczenia ja i tak jej nie
            poznam)
            • aaki kara ale za co? 28.03.05, 12:30
              ????
              • negevmc Re: kara ale za co? 28.03.05, 12:51
                Historia Zydow to historia odstepstwa od Prawa.
                Zostalo ono przekazane Mojzeszowi na Gorze Synaj z nakazem przestrzegania.
                Od tamtego czasu narod zydowski caly czas zbacza z drogi bozej a Kadosz Baruh-hu
                jak dobry ojciec go karze ale nigdy nie cofa swojej raz, jeszcze Abrahamowi
                danej obietnicy "specjalnej" opieki nad swoim narodem.
                Kara holocaustu byla tak straszliwa, ze nikt nie jest w stanie do dzisiaj
                znalesc przyczyny. Dla mnie idealem Zyda jest najpiekniejsza, najtragiczniejsza
                i zarazem najbardziej tajemnicza postac Starego Testamentu - Hiob (niedlugo
                popelnie jakis szerszy wpis o nim).
                • aaki nie jestem agnostykiem ale 28.03.05, 12:56
                  koncepcja istnienia narodu wybranego może implikować różne "zawiłości" etyczno moralne.zresztą historia to pokazuje
                  • marcus_crassus nie mozesz sugerowac jaka moralnoscia posluguje 28.03.05, 13:19
                    sie Bog.jedyne co mozna sugerowac to ze istota zwana Bogiem gdy ktos w nia wierzy jest nieslychanie potezna.to mozna uznac za aksjomat takiego rozumowania.dalsze teorie sa juz tylko domniemaniem i dorabianiem wlasnej idelogii.

                    wg jakiej moralnosci albo zasad postepowalaby taka istota nie mozna domniemywac bo jest to po prostu jej wola wlasna.koncepcje boga byly rozne - od bogow greckich po boga chrzescijanskiego.kazda religia widzi go tak jak chce go widziec.tworzy sobie jego wlasne wyobrazenie poslugujac sie wzrocami wlasnej kultury.gdyby taka istota istniala to jak ja postrzegaja ludzie nie mialoby znaczenia.postepowala ona by wg swojej wlasnej moralnisci i etyki.niekoniecznie podobnej do naszej.

                    mozna to prosto wytlumaczyc opierajac sie na samej biblii i nie dopowiadajac zadnego slowa od siebie.czysto logicznie.

                    a wiec:co wiemy??

                    a)bog tworzy czlowieka.na swoj obraz i podobienstwo.pod koniec genesis stwierdza zas dosc szokujaca rzecz ze czlowiek moze stac sie jemu rowny (niejasna forma slowna Bog mowi "nam" o ile sie nie myle ma to jakis zwiazek z tym ze slowo oznaczajace Boga bodajze nie mialo wtedy liczby pojedynczej - ale nie gwarantuje).czlowiek jest wiec bardzo podobny do Boga ale od niego glupszy i slabszy.

                    czlowiek sie rozwija.widzac zasady wg postepowano 2 tys lat temu i dzis mozna spokojnie zalozyc wg czystej logiki ze za 2 tys lat beda mogly obowiazywac znow inne,swoiste dla epoki standardy etyczne i moralne.

                    jesli nasze standardy sie zmieniaja w etapach kilku tysiecy lat - biorac pod uwage ze Bog liczy sobie miliardy lat lub tez nawet nie ma wieku (okreslam tak aby nie wyjsc poza zakres rozumowania logicznego - jako aksjomat zaklada sie ze Bog jest starszy od czlowieka - ile nie wnikamy bo to juz nie jest mozliwe do rozstrzygniecia i byloby dorabianiem teorii)

                    jesli wiec nasze standardy zmieniaja sie w tak malych odstepach czasu glupota byloby oceniania moralnosci/etyki/kryterium zachowan BOGA wg naszej etyki.

                    w takim wypadku to czy narod wybrany moze istniec czy nie byloby tylko i wylacznie uzaleznione od owej istoty - i ty ani nikt inny nie moglby oceniac czy jest to moralne czy nie.

                    wiec mamy to oraz fakt ze ten maly ludek wciaz istnieje i zawsze udaje mu sie wyjsc z kolejnych opresji.

                    jak to wyglada w rzeczywistosci nie wiem - ale na razie spokojnie moznaby o tym nakrecic film w hollywoodzkim stylu - zakonczenie na dzien dzisiejszy pomimo tego ze film "trwa" juz tysiace lat byloby pozytywne.

                    nasi glowni bohaterowie po tylu latach przygod - i tych dobrych i tych zlych wciaz by zmierzali naprzod :)))
                    • negevmc marcuss 28.03.05, 13:23
                      Musze Ci powiedziec, ze wiele tracisz swoim "codziennym" tonem.
                      Forumowicze wola z Ciebie kpic i szturchac Cie zamiast posluchac
                      tego co piszesz a czasem zdarza Ci sie robic to calkiem rozsadnie.
                      (sorry a protekcjonalny ton - niezamierzony)

                      • marcus_crassus Re: marcuss 28.03.05, 13:36
                        mylisz sie.

                        a)kiedys odzywalem sie normalnie - wystarczy zerknac na moje pierwsze wpisy dawno temu.sek w tym ze stwierdzilem ze to bez sensu - zauwazylem bowiem ze jest czesc ludzi ktorzy sa najzwyczajniej glupi.z nimi nie ma sensu wiec dyskutowac.nie moge tez dowiedziec sie od nich niczego nowego ani niczego co w jakikolwiek sposob wzbogaci moja wiedze.jako dobre odstresowanie od codzinnego dnia stwierdzilem ze moge sobie spokojnie wiec na nich po prostu bluzgac.

                        w dodatku dobrze sie bawiac.(np posty o tym jak to lubie jesc islamistow i ich podpiekac)

                        nie widze zadnej mozliwosci rozszerzenia mojej wiedzy przez dyskusje np z rachelka,abe,czarnymi rycerzami,tomsonami,bnademami strangerami etc.

                        moge sobie ich jedynie traktowac jako dobry material do zabawy.

                        jedyne wydarzenie kiedy wzbogacilem posrednio moja wiedze dyskutujac z fanatykiem byla to dyskusja z osobnikiem uzywajacym nicka konkurs_z_nagroda
                        w temacie agresji arabskiej z 1967.on chcac mi udowodnic ze arabowie byli kochani i mili zamiescil linka do jakiegos dokumentu z jewishlibrary w US.

                        nie znalem wczesniej tej strony wiec dzieki niemu udalo mi sie znalezc strone z masa ciekawych dokumentow i porozumien z tej tematyki o ktorych wczesniej nie wiedzialem - a ktore udowodnily "zrodlowo" to o czym wtedy mowilem.

                        to jedyny przypadek.moja teoria oczywiscie okazalo sie sluszna a ja dowiedzialem sie po materialach zrodlowych "czemu" (znalem tylko opracowania)

                        zreszta juz niedlugo moj styl ulegnie definitywnej zmianie :)))) byc moze nawet dzis :)))

                        ale wszyscy dowiedza sie dlaczego w odpowiednim czasie :P
                        • manny_ramirez Re: marcuss 28.03.05, 14:40
                          mozesz dac linka do tej strony?
                          • marcus_crassus Re: marcuss 28.03.05, 21:58
                            www.jewishvirtuallibrary.org/index.html
                            • manny_ramirez Re: marcuss 28.03.05, 21:59
                              dzieki
                    • aaki przecież.... 28.03.05, 13:25
                      ....te "zawiłości" rodzą się i istnieją tu na ziemi,wsród ludzi
                      spojrzenia Boga na tę sprawę naprawdę nie śmiem i nie usiłuję analizować
                  • negevmc Re: nie jestem agnostykiem ale 28.03.05, 13:19
                    aaki napisała:

                    > koncepcja istnienia narodu wybranego może implikować różne "zawiłości"
                    etyczno
                    > moralne.zresztą historia to pokazuje

                    Och ja tylko sie tak wymadrzam, powtarzam co na ten temat sadza Zydzi.
                    Osobiscie podzielam poglad zwany deizmem - Sila Sprawcza tak, ingerencja
                    w dzieje ludzkosci - nie. Dlatego tez wszelkie wybranstwa, zmartwychstania
                    i inne cuda (moze tak to brzmi ale nie kpie z nich) to legendy. Piekne
                    i pouczajace ale legendy. Samych faktow zawartych w swietych ksiegach
                    nie musze odrzucac - mozna je zweryfikowac. Odrzucam natomiast ich
                    boze natchnienie.

                    Oczywiscie, ze wybranstwo rodzi wiele problemow moralnych szczegolnie
                    gdy sie chce byc poprawnym politycznie. Nie moge do dzisiaj zrozumiec
                    w jaki sposob chrzescijanie lacza idee narodowe z nauka Chrystusa
                    czy raczej Sw Pawla, ktory w przeciwienstwie do Jezusa uczynil chrzescijanstwo
                    "internacjonalne".
                    • aaki Re: nie jestem agnostykiem ale 28.03.05, 13:37
                      Dlatego tez wszelkie wybranstwa, zmartwychstania
                      i inne cuda (moze tak to brzmi ale nie kpie z nich) to legendy. Piekne
                      i pouczajace ale legendy. Samych faktow zawartych w swietych ksiegach
                      nie musze odrzucac - mozna je zweryfikowac. Odrzucam natomiast ich
                      boze natchnienie.
                      jeżeli Bóg istnieje to z natury swojej jest niepoznawalny-inaczej nie byłby Bogiem i uznajmy te wszystkie przykłady opisane powyżej przez Ciebie za prymitywne próby człowieka mające na celu przybliżenie sobie boskiego obrazu...
                      swoją drogą jeżeli jest "naród wybrany" to są i narody " niewybrane" a to już może rodzić niekorzystne implikacje w zachowaniach ludzkich-tu na ziemi
                • z_bliska jak to "za co"? 28.03.05, 17:33
                  negevmc napisał:

                  > Historia Zydow to historia odstepstwa od Prawa.
                  > Zostalo ono przekazane Mojzeszowi na Gorze Synaj z nakazem przestrzegania.
                  > Od tamtego czasu narod zydowski caly czas zbacza z drogi bozej a Kadosz Baruh-
                  hu

                  No to szykujcie sie na nastepna "kare". Za to, co wyprawiacie z Palestynczykami.
                  A moze Holocaust i wieki pogromow to kara i za to?
                  Czys przeciez jest relatywny. Co to dla Boga pobawic sie troche czasem i karac
                  za czyny, ktore nastapia pozniej?

                  :)))
          • marcus_crassus idac tropem logiki tak wlasnie wg tej "legendy" 28.03.05, 11:59
            jest.zauwazmy ze wszystkie dobre rzeczy i wszystkie zle jakie wg starego testamentu przydarzaly sie zydom byly wynikiem boskiego planu.tak samo jak cierpienia Hioba.Bog starotestamentowy to wcale nie jest jakas kochana cudowna istota co chwile powtarzajaca o milosci.Bog starotestamentowy jest mozna rzec surowym wladca.ktory brutalnie egzekwuje swoje prawa.

            biorac pod uwage znecanie sie tego Boga nad Hiobem,zatopienie calego swiata w potopie i inne rzeczy mozna uznac ze po nim mozna sie wszystkiego spodziewac.

            sensem legendy jest jednak ze ten Bog robi to ze swojej dosc osobliwej milosci do Izraela.Osobliwej poniewaz w XXI wieku milosc sie nieco inaczej traktuje.

            ten Bog to raczej ktos w rodzaju szachisty - ktory grajac na jakiejs ogromnej szachownicy stara sie aby jego ulubione figury zdobyly sobie przewage.a ze w grze w szachy trzeba poswiecic czasem piony - no coz.czy szachista o tym mysli??

            on gra o zwyciestwo.
            • z_daleka Re: idac tropem logiki tak wlasnie wg tej "legend 28.03.05, 12:17
              Ladnie to sobie wykombinowales.:-) Ten szachista jest po prostu boski.
    • karmin-cynober Re: Szachista 29.03.05, 14:32
      Dobrze ,ze zjechales z historii na rozwazania "boskie". Nadal jednak
      denerwujesz.Kazdy narod, ktory stworzyl Boga i religie twierdzil, ze jest
      wybrany. Jedni z ziemia obiecana i wybranym narodem a inni z ostatnim prorokiem.
      Niektory religie rozprzesttrzenily sie na swiecie dosc uniwersalnie. W
      przypadku Judaizmu religia utozsamiana jest z narodem. Ale niektorzy Polacy tez
      sie czuja wybrani, prowadzeni przez Chrystusa. Religie tworzyly prawa i
      panstwa, sluzyly kolonizacji. W przypadku Zydow sytuacja byla odwrotna.Religia
      pomagala przetrwac i zachowac odrebnosc narodowo-kulturalna. Stad twoj
      wniosek:Bog prowadzi wybrancow okrutna droga.
    • ixion5 Bzdury 12.05.05, 05:04
      W czasie II wojny światowej los wcale nie zmienił nagle kierunku tylko był wynikiem długotrwałych działań i włączenia się USA do wojny. A gdyby los nad nimi czuwał albo naprawdę rządziliby światem to Niemcom nie udałoby się zabic tylu Żydów.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka