gini
28.03.05, 22:22
Angola: 113 ofiar wirusa Marburg
PAP, pi 25-03-2005, ostatnia aktualizacja 25-03-2005 11:12
Co najmniej 113 osób, w większości dzieci, zmarło w afrykańskiej Angoli z
powodu epidemii, spowodowanej przez wirusa groźnej choroby marburskiej -
podano w piątek w Luandzie
Wśród śmiertelnych ofiar choroby jest także włoska lekarka- pediatra, Maria
Bonino, walcząca z epidemią w angolskiej prowincji Uige.
Choroba marburska to zbliżona do eboli choroba wirusowa z grupy gorączek
krwotocznych. Chorują na nią zarówno ludzie, jak i małpy. Po raz pierwszy
wirus, powodujący chorobę marburską został odkryty w 1967 r.
Przedstawiony w piątek w Luandzie oficjalny bilans dotyczy ostatniego
półrocza i rejonu Uige. W tym tygodniu natomiast pierwsze przypadki tej
groźnej choroby zdiagnozowano w stolicy Angoli, Luandzie. Dotychczas główne
ogniska zarazy znajdowały się w Uige, na północ od stolicy. W Uige z epidemią
walczą eksperci z WHO, Stanów Zjednoczonych oraz ochotnicy z Organizacji
Lekarzy Bez Granic.
Zdaniem Światowej Organizacji Zdrowia, epidemia może się rozszerzyć i objąć
nie tylko Angolę, lecz także inne kraje tej części Afryki. Na pomoc w
zwalczaniu epidemii w Angoli Unia Europejska przeznaczyła w ostatnich dniach
650 tys. dol.
Trzy czwarte śmiertelnych ofiar choroby w Angoli to dzieci poniżej piątego
roku życia.
Wirus marburski jest bardzo zbliżony do wirusa innej groźnej choroby
afrykańskiej z grupy gorączek krwotocznych - eboli. Od 2000 r. w tej części
Afryki ma ebolę zmarło kilkaset osób.
Umieraja ludzie, jakos nie widac by Was to interesowalo.
Dlaczego tak wxalczycie o Terrii, a gdzie indziej juz jakos was nie widac.
Zycie Terri warte jest duzo wiecej niz tych malych dzieci, ktore umieraja,
nie mowie juz o innych konajacych z glodu, co chwila.
.