Dodaj do ulubionych

Duma krytykuje "pomniejszanie roli radzieckich ...

20.04.05, 11:15
Nie pomniejszać - to WIELCY zbrodniarze, więksi od hitlerowskich!







.
Obserwuj wątek
    • mangold Re: Duma krytykuje "pomniejszanie roli radzieckic 20.04.05, 11:48
      Odnoszę wrażenie, że niektórzy mają za złe Armii Radzieckiej skopanie tyłka
      Wermachtowi...woleliby być może szprechac po niemiecku i zarabiac w euro, no a
      przy okazji swojego papieża by mieli...
      • zigzaur Re: Duma krytykuje "pomniejszanie roli radzieckic 20.04.05, 12:09
        Rosyjska Armia nie tylko "skopała tyłek" Wehrmachtowi, aczkolwiek 20 zabitych
        Rosjan za 1 Niemca każę w tę tezę wątpić, ale wylała wiele krwi polskiej,
        węgierskiej, litewskiej, białoruskiej, ukraińskiej i innych narodów.
        Najwięcej wylała jednak krwi rosyjskiej.

        A ja mówię i po polsku i po niemiecku.
        Na koncie mam zarówno mocne złotówki (chwała Balcerowiczowi!) jak i euro
        (dawniej DEM).

        Był papież Polak, teraz jest papież Niemiec i żadnego trzęsienia ziemi z tego
        powodu nie ma i nie będzie.
      • twprezydent Re: Duma krytykuje "pomniejszanie roli radzieckic 20.04.05, 12:58
        > Odnoszę wrażenie, że niektórzy mają za złe Armii Radzieckiej skopanie tyłka
        > Wermachtowi...

        Ja mam im za złe "skopanie tyłka" mojemu pradziadkowi. Tak go kopali aż została
        krwawa miazga. Zrobili to dlatego tylko, że był Polakiem, żołnierzem KOP. Jego
        brata wzięli w Stanisławowie, przepadł bez wieści. Po latach okazało się, że
        był więźniem Ostaszkowa. Został zastrzelony. Był bezbronnym więźniem, jeńcem
        wojennym.

        > woleliby być może szprechac po niemiecku i zarabiac w euro, no a
        > przy okazji swojego papieża by mieli...

        Jesteś mongole paranoikiem.
        • mangold Re: Duma krytykuje "pomniejszanie roli radzieckic 20.04.05, 13:39
          twprezydent napisał:

          >
          > Jesteś mongole paranoikiem.

          Nie jestem, ale tylko ironią można się przed Wami bronić, bo nic innego nie
          dociera do główek..Przykro mi z powodu losów Twojej rodziny, ale z drugiej
          strony mojego dziadka załatwili po wojnie ludzie mieniący sie AKowcami...tylko
          dlatego, że uwierzył, że może coś zrobić dla Polski i wstąpił do milicji....
          • meerkat1 Kto komu za co dziadkow rozwalal! ;-(((((((((((((( 20.04.05, 13:48
            [AK rozwalilo mi dziadka]..."tylko dlatego, że uwierzył, że może coś zrobić dla
            Polski i wstąpił do milicji...."

            Tak samo rozwalano Niemcow tylko dlatego ze wstapili do Gestapo bo wierzyli, ze
            moga cos zrobic dla Niemiec! ;-((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((

            • mangold Re: Kto komu za co dziadkow rozwalal! ;-((((((((( 20.04.05, 13:56
              Ale Ty meerkat głupi jesteś...jak zwykle zresztą. Jeżeli ktoś płacze nad swoim
              dziadkiem zamordowanym w Katyniu, to dlaczego nie mogę wspomnieć swego dziadka
              zabitego przez bandytów...?
              • mika68 Bandytami była milicja! Wnuki UBeka! 20.04.05, 14:00
                jak ci tę polskę zabrali "bandyci", to co tu jeszcze robisz potomku
                komunistycznych kapusiów? Jazda do Zjuganowa, albo do Fidela, manTole!
                • mangold Re: Bandytami była milicja! Wnuki UBeka! 20.04.05, 14:05
                  Poluzujcie trochę z tą nienawiścią...mam takie sameo prawo mieszkać tutaj, jak Ty...
                  • wqrwiony1 Re: Bandytami była milicja! Wnuki UBeka! 20.04.05, 15:07
                    Moim zdaniem trzeba stwierdzić najpierw parę bezdyskusyjnych faktów:

                    1. Hitlerowcy BYLI zbrodniarzami i nikt ich tutaj nie broni.
                    2. Czerwona armia była pełna durnych i od pługa odrewanych prostaków, ale nie
                    byli to ludzie źli - to za armią czerwoną szli prawdziwi zbrodniarze - NKWD i
                    Smiersz dwa kolejne fronty likwidujące i mordujące kogo się dało.
                    3. Gdyby nie Armia Czerwona to wojna trwała by dłużej ale i tak Hitlerowcy
                    dostaliby w dupsko. Bo były dwa fronty zachodni i wschodni.
                    4. Stalin wymordował więcej ludzi (wliczając w to rosjan) niż Hitler. O wiele
                    więcej.

                    I teraz dopiero można dyskutować.
                    • mangold Re: Bandytami była milicja! Wnuki UBeka! 20.04.05, 15:26
                      Masz rację, ale większośc forumowiczów i tak podyskutuje z Tobą na temat
                      bezdyskusyjnych faktów.
                • jethrox Re: Bandytami byli nielegalni AKowcy 20.04.05, 14:07
                  Bo np. mordowali chłopów bioracych ziemnię z reformy rolnej.
                  USA, Wielka Brytania i Francja uznawali Rząd Jedności Narodowej a nie
                  pseudorząd emigracyjny - mocodawcow, rozwiązanego zresztą AK.
                  • jawu A propos dziadka 20.04.05, 14:12
                    Mojego również zamordowali WiNowcy. Nie był w milicji, Ubecji, komunistą,
                    PPRowcem, był chłopem, który głośno gadał o potrzebie reformy rolnej. Swojej
                    zresztą miał dosyć, więc nie chciał dla siebie.
                    A mordercy spod różnych znaków zawsze się znajdą czy to UBek czy WiNowiec, czy
                    AKowiec lub ALowiec. Niektórzy z piszących, tak zieją nienawiścią, że na pewno
                    byliby mordercami, przepraszam ideowcami.
                    • mangold Re: A propos dziadka 20.04.05, 14:17
                      Skasowali go po prostu bandyci tęskniący za sanacją, którzy Twojego dziadka
                      woleliby raczej u siebie w folwarku wykorzystywać...A Ci ideowcy zaraz po Twoim
                      dziadku pojądą-jak śmiał ziemię pana szlachcica brać?
                      • m635 A UBeckie dzieci swoje :-) Niedaleko pada jabłko.. 20.04.05, 14:54
                        Przynajmniej wiadomo skąd się wzięły te różne mangoły i inne takie.
                        • jawu Monochromatyczny masz monitor. 20.04.05, 15:29
                          Nie dostrzegasz nieprawości, nienawiść zagłusza Ci fakty, które nie odpowiadają
                          Twojej wizji świata. Idea ponad wszystko, czyż nie ?
                  • mangold Re: Bandytami byli nielegalni AKowcy 20.04.05, 14:14
                    No, cóż...niektórzy wierzyli ,że robią dobrze( tak jak większośc nieświadomych
                    czerwonoarmiejców o których się dzisiaj spieramy) ale to nie powód, żeby im
                    wszystkim pomniki stawiać.. Przykładem "Ogień", który był na tyle inteligentny,
                    że po prostu wykorzystał koniunkturę do zwykłego bandytyzmu pod płaszczykiem
                    walki z komuną...I takich się teraz za przykład dzieciom daje...fuj.
      • sandowal Nie 20.04.05, 14:41
        Wolał bym, żeby sobie pier.... "bracia radziecy" poszli z Polski w ch..
        po "skopaniu tyłka wermahtowi". Skoro od 17-go września 1939 roku byli w stanie
        wojny z Polską, to nie poszli. Nie opuszcza się z własnej woli ziem
        okupowanych. I nie będę nikomu dziękował za takie "wyzwolenie", a juz na pewno
        nie brudnej, gudłajskiej, komunistcznej pseudokulturze, stworzonej tylko i
        wyłacznie w celu upodlenia człowieka jak jednostki, i w celu upodlenia całych
        społeczeństw.
        Bo gdyby wyszli w 1945, to mówiłbym po polsku, zarabiał jak Niemiec i bawił się
        jak Francuz...
    • pandada Re: Duma krytykuje "pomniejszanie roli radzieckic 20.04.05, 11:50
      Zwyciężyli Hitlera. Uratowali tym Polaków od eksterminacji. Ale co z tego, skoro część Polaków, nie mających żadnej wiedzy, a tylko nienawiść i nacjonalizm, "wie" swoje. No cóż frustracja - jak się było pod rosyjskim zwierzchnictwem przez pół wieku, a Rosjan ma się za ciemnotę... Ciężko się pogodzić z własną słabością. Cięzko być wdzięcznym za uratowanie życia.

      A co do esesmanów z państw bałtyckich. Wyborcza staje się nazistowska? Jak można o esesmanach mówić, że walczyli o wolność narodów???!!! Byli strażnikami w obozach koncentracyjnych, dokonywali egzekucji. SS była organizacją zbrodniczą, ludobójczą. Esesmani z państw bałtyckich rozprawiali się też z rodzimymi wrogami politycznymi. Litewscy nacjonaliści u boku Hitlera z pełną świadomością mordowali Polaków.
      Tak samo na Ukrainie, gdzie przecież walczyli po obu stronach frontu. Ukraińscy nacjonaliści bez wahania szli naprzeciw swym rodakom.
      • zigzaur Re: Duma krytykuje "pomniejszanie roli radzieckic 20.04.05, 12:06
        Gdyby Stalin nie zbroił i szkolił Reichswehr i Wehrmachtu, nie byłoby w ogóle
        wojny i nie trzeba było Polaków ratować.
        Gdyby nie było 23 sierpnia 1939, nie byłoby też 1 września.

        Cudzoziemskie oddziały Waffen SS były formacjami ochotniczymi. W przypadku
        krajów bałtyckich to był jedyny sposób walki z moskiewskim najeźdźcą.

        Wielu żołnierzy Waffen SS spędziło całą wojnę na froncie i nie miało okazji
        zwiedzić kacetu, czyli marnej podróby rosyjskiego łagru. Warto przeczytać
        biografie czołowych dowódców Waffen SS: Haussera, Bittricha, Phlepsa i innych.
        To byli zawodowi żołnierze tylko w innych mundurach.
        Totenkopf, Gestapo i Allgemeine SS to coś innego.

        Jeśli mówimy o organizacjach zbrodniczych, to na pierwszym miejscu jest
        NKWD-KGB. A potem dłuuuuugo nic.
        • creativeq Re: Duma krytykuje "pomniejszanie roli radzieckic 20.04.05, 13:02
          sam to wymysliles ze baltowie ochotnikami pedzili do dalki bok obok z
          niemcami?? (zreszto to samo jest z obecnym w artykule tekstem ze kraje
          baltyckie wystawili swoje oddzialy :) moze byl taki estonski rzad pod
          patronatem niemieckim :))
          w kazdym badz razie byl obowiazkowy pobor do wermahtu (czy jak to tam) i
          koniec - obowiazka sprawa, co oczewiscie nie zmienia faktu ze niektorzy szli z
          duza checia, lecz niektorzy przeciwko swojej woli.
          • zigzaur Re: Duma krytykuje "pomniejszanie roli radzieckic 20.04.05, 13:13
            Bądź łaskaw przetłumaczyć swój tekst na język polski.
            Wtedy ci odpowiem.
            • creativeq Re: Duma krytykuje "pomniejszanie roli radzieckic 20.04.05, 14:49
              smieszne
          • mariuszlipinski Re: Duma krytykuje "pomniejszanie roli radzieckic 21.04.05, 13:29
            szkoda że w Polsce go nie było co? dziwne że jakoś tak w innych krajach tak
            chętnie goniono do współpracy z Wermahtem a u nas mniej jakoś.... albo też i to
            się umniejsza.... w każdym bądź razie w każdym kraju istniała kolaboracja.. w
            innych mniej w innych bardziej... ale w każdym... dlaczego tak się hołduje
            AKowcom którzy też swoje mają na sumieniu.... też aniołkami nie byli....
            dlaczego aż tyle band biegfało po lasach w gorach świętokrzyskich tłukąć
            wszystko i wszystkich? dlaczego ich się nie krytykuje? święci to oni napewno
            nie byli....

            a propos... najchętniej do służby z podbitych państw w Wermahcie szli ci co
            mieli już i tak na sumieniu... a i zarobić można było... tu gdzieś zabic
            jakiegoś nielubnianego sąsiada... ideologia pomagała nienawiści...
      • m635 NKWD i Gestapo to tacy sami zbrodniarze 20.04.05, 12:45
        pandada napisał:

        > Zwyciężyli Hitlera. Uratowali tym Polaków od eksterminacji.

        Powiedz to rodzinom Polaków, których bestialsko wymordowali!

        > Cięzko być wdzięcznym za uratowanie życia.

        Ratowali nas w Katyniu, na Kołymie, na Łubiance, w setkach łagrów za kręgiem
        polarnym. Ratowali nas we Wronkach i Rawiczu, na lubelskim zamku i przy
        Montelupich i Pomorskiej w Krakowie. Tak nas ratowali, że krew lała się
        strumieniami.
        Nie jest przypadkiem, że NKWD urzędowała najczęściej w budynkach po Gestapo.
        • zigzaur Re: NKWD i Gestapo to tacy sami zbrodniarze 20.04.05, 13:09
          Tacy sami? Nie tacy sami.
          Przeczy temu chronologia. CzeKa została założona już w roku 1918, kiedy Hitler
          był rezerwistą. Gestapo powstało dopiero w roku 1934, kiedy NKWD zdążyło
          wymordować miliony SŁOWIAN bez potrzeby czytania żadnych Mein-Kampfów.
          Pierwsze kacety powstały w Niemczech dopiero w 1933, kiedy to GUŁag zdążył
          "rozkwitnąć".
        • jawu Armia Radziecka i NKWD to nie to samo 20.04.05, 14:20
          Każdy totalitaryzm ma swoich zbrodniarzy. Jest faktem, że to ZSRR pokonał
          Hitlera. Jest faktem, że oba totalitaryzmy przelały morze polskiej krwi. Po co
          ta licytacja ? NKWD przelało morze rosyjskiej krwi. W 1936 roku wymordowano 40
          tysięcy oficerów i zołnierzy Armii Czerwonej.
          • mangold Re: Armia Radziecka i NKWD to nie to samo 20.04.05, 14:38
            jawu napisał:

            > Każdy totalitaryzm ma swoich zbrodniarzy. Jest faktem, że to ZSRR pokonał
            > Hitlera. Jest faktem, że oba totalitaryzmy przelały morze polskiej krwi. Po co
            > ta licytacja ? NKWD przelało morze rosyjskiej krwi. W 1936 roku wymordowano 40
            > tysięcy oficerów i zołnierzy Armii Czerwonej.

            My też ich trochę zmaltretowaliśmy w obozach po 1920r. Parenaście tysięcy do
            domu już nie wróciło.
            • jawu Re: Armia Radziecka i NKWD to nie to samo 20.04.05, 14:42
              Owszem, nie wróciło. Ale nikt im nie "sprzedał" kulki w łeb i nie zagnał do
              katorżniczej pracy. Zmarli z chorób i wycieńczenia jak miliony innych w całej
              Europie (np. hiszpanka) i tysiące w Polsce.
              • mangold Re: Armia Radziecka i NKWD to nie to samo 20.04.05, 14:46
                Ale też za dobrych warunków im nie stworzyliśmy, zreszta tak samo jak oni nam na
                Syberii....
            • jankbh Re: Armia Radziecka i NKWD to nie to samo 20.04.05, 14:49
              mangold napisał:

              > My też ich trochę zmaltretowaliśmy w obozach po 1920r. Parenaście tysięcy do
              > domu już nie wróciło.

              A slyszales, ze antybiotyki pojawily sie dopiero w czasie ostatniej wojny? W
              warunkach obozowych szanse na przezycie wtedy mieli jedynie ci,´których
              organizm sam pokonal choroby.
    • dezerter2 Re: Duma krytykuje "pomniejszanie roli radzieckic 20.04.05, 11:50
      Doprawdy piękny gest.

      www.tylkopolityka.pl
    • zigzaur sami się pomniejszają 20.04.05, 12:00
      To Rosjanie sami pomniejszają rolę swoich żołnierzy

      w Polsce w roku 1939.
    • sojuz1 Re: Duma krytykuje "pomniejszanie roli radzieckic 20.04.05, 12:12
      m635 napisał:

      > Nie pomniejszać - to WIELCY zbrodniarze, więksi od hitlerowskich!
      Wyzwolenie Polski spod okupacji hitlerowskiej rzeczywiście było wielką
      zbrodnią...
      • zigzaur Re: Duma krytykuje "pomniejszanie roli radzieckic 20.04.05, 12:22
        A co powiesz o "wyzwoleniu Polski spod władzy polskiego rządu" we wrześniu 1939?
        • jockerkjs Re: Duma krytykuje "pomniejszanie roli radzieckic 20.04.05, 12:46
          Pieprzenie ze ratowali polske, oddzyskiwali to co zabrali IX '39.
    • bprzybysz Re: Duma krytykuje "pomniejszanie roli radzieckic 20.04.05, 12:48
      Rosja = Niekonczacy sie absurd
    • ubr1 Re: Duma krytykuje "pomniejszanie roli radzieckic 20.04.05, 12:49
      :Warto przeczytać
      biografie czołowych dowódców Waffen SS: Haussera, Bittricha, Phlepsa i innych.
      To byli zawodowi żołnierze tylko w innych mundurach:
      ZGADZA SIE - ZAWODOWI MORDERCY I ZBRODNIARZE!!!!!!
      • zigzaur Re: Duma krytykuje "pomniejszanie roli radzieckic 20.04.05, 13:04
        Jednak nie przeczytałeś.

        Hausser, Bittrich, Phleps, Krüger, Demelhuber, Priess, Kleinheisterkamp byli
        frontowymi żołnierzami i oficerami kadrowymi jeszcze w czasie I wojny światowej.

        Natomiast lumpami i zbrodniarzami byli: Heydrich, Eicke, Dirlewanger, Kögel,
        Lippert i wielu innych.
    • lortea Racja, rola bolszewickich żołdaków w zbrodniach II 20.04.05, 12:52
      wojny światowej jest pomniejszana. Trzeba głośno mówić o Syberii, batalionach
      NKWD, Katyniu i tysiącach iinych miejsc i zbrodni. Niczego nie umniejszać.
      • mangold Re: Racja, rola bolszewickich żołdaków w zbrodnia 20.04.05, 13:00
        A może jeszcze rozliczyć Ukraińców spod znaku tryzuba?? Co Ty na to??
        • lortea Zupełna zgoda, powinniśmy prosić władze ukraińskie 20.04.05, 13:06
          by wszczeły śledztwo w tej sprawie.
          • mangold To pierwsza rzecz w której się zgadzamy... 20.04.05, 13:08

            • zigzaur Re: To pierwsza rzecz w której się zgadzamy... 20.04.05, 13:11
              Podczas wojny, gdy struktury państwowe załamały się, między narodami dawnej
              Rzeczypospolitej dochodziło do krwawych, nacjonalistycznych porachunków.

              Ale podobnie było na terenie Jugosławii.
              • lortea Re: To pierwsza rzecz w której się zgadzamy... 20.04.05, 13:14
                Owszem, ale ci zbrodniarze mają dzisiaj obywatelstwo konkretnych państw.
            • lortea Nie ma zgody między nami. Takim czerwonym 20.04.05, 13:13
              sierotom jak ty chodzi tylko o to by skłucić Polaków i Ukraińców, bo to leży w
              interesie bolszewii. Mi chodzi o prawdziwe śledztwo, ewentualne osądzenie i
              pojednanie między dwoma narodami które mają wspólnego kacapskiego wroga.
              • mangold Re: Nie ma zgody między nami. Takim czerwonym 20.04.05, 13:19
                Napisz możwe : niech żyje wolny Tybet !!! Oni wsparcia bardziej potrzebują niż
                Ukraina...Nie wiem skąd u Was taka nienawiśc do Rosji, w genach przechodzi czy
                co ? Od innych sąsiadów też swego czasu baty dostawaliśmy a jakoś im tego tak
                nie wypominacie....
                • rsrh złoty człowieczku man gold 20.04.05, 13:44
                  ie mozesz pojąc dlaczego nienawidzimy Rosji?? A dokładnie ich władz??
                  No to dyskusja z toba jest zbedna!!
                  • pamin1 Re: złoty człowieczku man gold 20.04.05, 13:48
                    Te mangold nie oznacza zlotego czlowieczka, tylko z niemiecka to co ten
                    czlowiek ma w glowie: botwine. Okresla tez kolor ugrupowania z ktorym
                    sympatyzuje: ciemno czerwony. To, ze jakakolwiek dyskusja z nim jest zbedna,
                    jest jasne jak slonce. Prawdopodobnie to etatowy pracownik 'trybuny ludu'.
                    Pozdrawiam
                    • mangold Re: złoty człowieczku man gold 20.04.05, 13:52
                      pamin1 napisał:

                      Prawdopodobnie to etatowy pracownik 'trybuny ludu'...
                      Za Trybuna nie przepadam, lepszy Urban jest...
                      • pamin1 Re: złoty człowieczku man gold 20.04.05, 18:20
                        Cos takiego! Mamy jednak cos wspolnego!
                  • mangold Re: złoty człowieczku man gold 20.04.05, 13:51
                    Naprawde nie mogę pojąć , bo nienawiśc jest mi obca, co najwyżej mogę kogoś za
                    coś nie lubić....Ale żle myśleć o ludziach tylko dlatego, że maja inny akcent i
                    pisza cyrylicą to chyba troszke chore jest...



                    p.s mangold to nie znaczy "złoty człowiek" aż takim narcyzem to nie jestem...
                  • jethrox Dlaczego nienawidzą ZSRR ? 20.04.05, 14:18
                    Niemcy Hitlera zabrali wielu Polakom życie. Coś ok 6 mln. ludzi. ZSRR natomiast
                    zabrał WSZYSTKIM BOGATYM Polakom (górne kilkadziesiąt tysięcy) majątki by je
                    uspołecznić. Jak myślicie co jest dla tych BOGATYCH Polaków ważniejsze ?
                    • mangold A przy okazji może i straciliśmy jakieś... 20.04.05, 14:21
                      ..wschodnie zadupia( Lwów, Wilno itp) ale Szczecin i Wrocław były chyba tego
                      warte...
                    • jawu Nie pisalibyśmy po polsku 20.04.05, 14:28
                      odbierano majątki, często pozbawiano ich życia. Nie zapominaj, że Stalin
                      wymordował sporo Polaków. Niestety niektórym trudno zrozumieć, że gdyby Hitler
                      wygrał ze Stalinem, to nie pisalibyśmy teraz po polsku: albo bylibyśmy
                      niepismienni, albo nie byłoby Polaków. Stalin zwyciężył i przy wszystkich jego
                      zbrodniach (komunistycznych) jakoś naród polski przetrwał i to w niezłej formie.
                      • mangold Re: Nie pisalibyśmy po polsku 20.04.05, 14:31
                        jawu napisał:

                        Stalin zwyciężył i przy wszystkich jego
                        > zbrodniach (komunistycznych) jakoś naród polski przetrwał i to w niezłej formie
                        > .

                        Bo miał wroga !! Polakom wróg jest zawsze potrzebny, inaczej tracą sens życia.
                        Sam sie przekonaj i poczytaj te wszystkie wypowiedzi...
                    • zigzaur Re: Dlaczego nienawidzą ZSRR ? 20.04.05, 14:34
                      Faktycznie, w czasie II wojny światowej życie straciło około 6 milionów
                      obywateli przedwojennej Rzeczypospolitej, różnej zresztą narodowości (także np.
                      Żydów).

                      Tylko że popełniłeś myślowy błąd albo świadomie manipulujesz, chcąc te wszystkie
                      ofiary dopisać do rachunku Hitlerowi. Jak dobrze się zastanowić, to znacznie
                      więcej Polaków zginęło z rąk rosyjskich.
                      Zresztą Hitler też został wyhodowany przez Rosję.
                      • jethrox Hitler - agentem Stalina 20.04.05, 14:39
                        No cóż teraz czas się już zastanowić czy tacy jak zigzaur tez nie są agentem
                        Stalina. Jak wszyscy to wszyscy...
                      • mangold Re: Dlaczego nienawidzą ZSRR ? 20.04.05, 14:41
                        zigzaur napisał:


                        > Zresztą Hitler też został wyhodowany przez Rosję....

                        ??? TY już jesteś niereformowalny z tą Twoja antyrosyjską fobią...to przecież
                        raczej politycy zachodni dopuścili do odrodzenia Rzeszy Niemieckiej...Hitler
                        brał co chciał ( Austria, Czechosłowacja, potem polska) a oni jakoś mocno nie
                        protestowali...
                        • zigzaur Re: Dlaczego nienawidzą ZSRR ? 20.04.05, 16:17
                          Bo politycy zachodni, zwłaszcza angielscy, zostali zrobieni w konia przez
                          Hitlera. Po prostu, nie przyszło im do głowy, że rozmówca z przeciwnej strony
                          stołu może nie być gentlemanem. A Hitler był z plebsu i w dżentelmeńskie umowy
                          się nie bawił.
                          Francja była zmęczonym zwycięzcą, któremu wszyscy powinni dać spokój.

                          Karty rozdawał wtedy ktoś inny. Ten ktoś miał w programie "konflikt między
                          państwami imperialistycznymi, który przerodzi się w rewolucję proletariacką"
                          (cytat z Engelsa). Ten ktoś wiedział, że w Niemczech znalazł się ktoś, kto
                          wrzaskami i demagogią pociągnie upokorzony i zdezorientowany pozbawieniem
                          cesarskiego autorytetu naród niemiecki. Ten ktoś wiedział, że Niemcy są w stanie
                          wystawić dużą armię, która potrafi zadać silny cios ale nie potrafi wygrać wojny
                          z taką Anglią. Po wykrwawieniu się państw zachodnich, można było wjechać do
                          zniszczonej Europy w triumfalnym pochodzie. Kalkulacja całkiem prosta i dająca
                          widoki na powodzenie.
                • dem0kryt Mangold, tu nie chodzi o nienawiśc do Rosji... 20.04.05, 14:52
                  Raczej o niechęć i obawę przed rosyjskim imperializmem. Wybacz, ale Polacy i
                  jeszcze bałtowie i parę innych nacji mają powody, aby niedobrze wspominać
                  rosyjskie imperia (w tym ZSRR). A Rosjanie do dziś za tym tęsknią. Nawet nie
                  politycy, ale zwyczajni ludzie. Im dawna potęga dawała satysfakcję, dziś czują
                  się poniżeni.

                  Nie mam nic przeciwko Rosjanom, póki w kontaktach z nami nie uderzają w tony
                  imperialne. I także próby tuszowania zbrodniczej natury komunistycznego systemu
                  nie przekonują mnie. Niemcy przynajmniej przyznają się do zbrodni nazizmu (bo
                  przegrali). My i Ukraińcy mamy sobie do wyjaśnienia parę spraw, ale po obu
                  stronach widzę ostatnio sporo dobrej woli. A ze strony Rosjan (czy, jak wolisz,
                  rosyjskich władz) - uparte zaprzeczanie. Do tanga trzeba dwojga. A ja mam
                  wrażenie, że Rosjanie chcieliby aby Polaków dotknęła zbiorowa amnezja i będzie
                  po sprawie.

                  I jeszcze: niech żyje wolny Tybet!
                  • mangold Re: Mangold, tu nie chodzi o nienawiśc do Rosji.. 20.04.05, 15:02
                    Znam paru Rosjani jakoś nie zauważyłem ich imperialistycznych ciągot, ba , nawet
                    sobie chwaą, ż emogą na bazarku co nieco dorobić. Nie mieszajmy zwykłych Rosjan
                    z ich elitami, a tuta jna forum jadą po nich równo, że to przebrzydłe kacapy
                    itp....tak nie można.
                    • dem0kryt Re: Mangold, tu nie chodzi o nienawiśc do Rosji.. 20.04.05, 15:06
                      Ja wiem, że Rosjanie (wielu) w kontaktach prywatnych to fajni ludzie, z którymi
                      można i wypić i pogadać. Też wielu lubię. Ale tęskonota za imperium w
                      społeczeństwie rosyjskim jest socjologicznym faktem. Tak jak i niechęć do
                      rozliczeń z własną przeszłością. Także i ze zbrodniami, które Rosjanie
                      popełniali na Rosjanach, bo to głównie Rosjanie byli ofiarami stalinizmu.
                      Polityka Putina nie wzięła się znikąd. Ani chęć stawiania znowu pomników
                      Stalina... Sorry.
                      • mangold Re: Mangold, tu nie chodzi o nienawiśc do Rosji.. 20.04.05, 15:09
                        dem0kryt napisał:


                        > Polityka Putina nie wzięła się znikąd. Ani chęć stawiania znowu pomników
                        > Stalina... Sorry.

                        To raczej nie młodzież chce stawiać te pomniki, a tym wszystkim staruszkom
                        trudno się dziwić-emerytury nie starcza to w główkach się roi..Z naszymi jest to
                        samo, tylko w drugą stronę-alleluja i do przodu...
                  • mangold I jeszcze mały przykład..... 20.04.05, 15:06
                    Przeczytałem kiedyś w GW o jakimś wypadku w Rosji, gdzie zginęło, bodajże z 10
                    osób...I odrazu pierwszy post na forum:" Dobrze im tak sqrwy....m !!! Szkoda,ż e
                    szlag nie trafił więcej kacapów!! " czy coś w tym stylu.... Czy to nie jest chore??
                    • dem0kryt Tak, to jest chore. 20.04.05, 15:08
                      To przykład choroby zwanej nienawiścią. A może po prostu - głupotą.
                      • mangold Re: Tak, to jest chore. 20.04.05, 15:10
                        To zoologiczna nienawiśc !!
                        • mangold Re: Tak, to jest chore. 20.04.05, 15:10
                          źle napisałem...zwierzęta nie potrafią nienawidzieć. Takim to dobrze !!!1
                    • tbernard Re: I jeszcze mały przykład..... 20.04.05, 15:26
                      Pewnie, że to głupota. Ale takich jełopów znajdziesz wszędzie i nie sądzę aby
                      brakowało ich w Rosji, Niemczech i wielu innych krajach. Po co podnosić wygłupy
                      nielicznych do rangi cechy narodowej? Chyba tylko po to, aby to co wobec ofiar
                      dokonali agresorzy podczas II WS, a do incydentalnych wybryków już zaliczyć się
                      nie da, aby to jakoś pomniejszyć?
                  • mariuszlipinski Re: Mangold, tu nie chodzi o nienawiśc do Rosji.. 21.04.05, 13:32
                    a jak sądzisz czy Polacy też nie tęsknią za Wielką Polską sprzed zaborów? czy
                    nasz kochany naród nie miałby chęci znów być od morza (Bałtyk) do morza
                    (Czarne)? sądzę że każdy naród który kiedyś w historii miał zasięg imperialny
                    troszkę tęskni do tego... oj sądzę że Polacy też i to nawet bardzo...
              • abrakadabra30 Re: Nie ma zgody między nami. Takim czerwonym 21.04.05, 21:37
                Oj prawiczkowaty studenciku politologii. Ciągle szukasz wroga, dyszysz nienawiścią. Może dziewczyny Ci brak? A tak w ogóle to przydałoby się podać kilka twoich postów pod uwagę prokuratury. Pozdrowienia z Wawy.
          • bazyliszek4 Re: Zupełna zgoda, powinniśmy prosić władze ukrai 20.04.05, 13:23
            zgadzam się. szkoda, że Ukraińcy w ogóle nie widzą potrzeby prokuratorsko-
            sądowego rozliczenia się z niektórymi aspektami historii własnego kraju. byli
            kagebiści, którzy przesladowali opozycję w latach ZSRR pracują w SBU, albo
            spokojnie przeszli na emeryturę - o jakiejś weryfikacji nikt nawet nie słyszał.
            sędziowie i prokuratorzy za sprawą, których dysydenci jeszcze w latach 80.
            trafiali do łagrów (kilku zmarło) też mają się dobrze. nie wspomnę już o
            rozliczeniu zbrodni NKWD z lat 40. i 50., czy "Wielkiego Głodu". to wszystko
            oddala rozliczenie zbrodni nacjonalistów ukraińskich dokonanej na Polakach -
            wszak każdy naród zaczyna rachunki z historią od własnych krzywd, a przy
            skomplikowanej historii Ukraińców w wieku XX nie są oni gotowi nawet na to...
    • pamin1 Na tym forum pisze dwoch komunistycznych betonow, 20.04.05, 13:16
      ktorzy odporni sa na wszelkie argumenty. Tak ich po prostu wyszkolono. Zreszta
      mozna ich spotkac na wszelkich forach dotyczacych ich pracodawcow (?) spod
      znaku sierpa i mlota. Zgadujcie kto to!! Pozdrawiam
      • mangold Re: Na tym forum pisze dwoch komunistycznych beto 20.04.05, 13:21
        Ja...? Ja to robie za darmo chłopie...A Tobie kto płaci? I z checią bym przyjął
        Twoje argumenty, gdyby tylko choć trochę mądre były..
        • pamin1 Re: Na tym forum pisze dwoch komunistycznych beto 20.04.05, 13:25
          Akurat nie myslalem o tobie. No ale jesli sie za takowego uwazasz...
          • mangold A Tobie kto płaci ?? 20.04.05, 13:29
            Nie odpowiedziałeś.....
            • pamin1 Re: A Tobie kto płaci ?? 20.04.05, 13:45
              Chyba jednak jestes czerwonym betonem....Stara NKWD-dowska metoda zmieniania
              tematu jest charakterystyczna dla twojej formacji. Inteligencja tez nie
              grzeszysz. Nie napisalem w poscie, ze jestes oplacany przez twoja mafie.
              Postawilem (?). No, ale uderz w stol....Dwa razy sam sie sypnales. Ajajaj. To
              juz u was porzadnych kadr nie maja? Mnie kochany nikt nie placi. Ja juz sie
              urodzilem z antykomunistycznymi genami.
              • jethrox I nie przyszło ci do głowy.. 20.04.05, 14:27
                I nie przyszło ci do głowy, że jesteś konserwatywnym betonem, zwolennikiem
                stosunków sprzed 76 lat, tzn. sprzed 1939 r. ?
              • jawu Genetyka 20.04.05, 14:32
                Weź pod uwagę, że nie wszystkie dziedziczone geny są prawidłowe. Mam wrażenie,
                że masz nie geny antykomunistyczne, ale geny nienawiści.
      • rsrh Re: Na tym forum pisze dwoch komunistycznych beto 20.04.05, 13:45
        ależ dokładnie wiemy kto to jest i z jakiej klepie ambasady!
    • bazyliszek4 pamiętajmy o proporcjach 20.04.05, 13:29
      powinniśmy rozróżniać wysiłek i poświęcenie Rosjan, Ukraińców, Białorusinów i
      wielu innych narodów, którzy walczyli z Niemcami i przepędzili z Polski
      hitlerowców, od zbrodniczego systemu, który wykorzystał to do własnych celów
      politycznych...
      • mangold Re: pamiętajmy o proporcjach 20.04.05, 13:36
        I to jest właśnie problem tych nienawidzących wszystko co ma czerwony
        kolor...Potrafią tłumaczyć Niemców( no, bo przecież to wina Hitlera), a z
        drugiej strony niszczą pomniki tych, którzy ich wyzwolili, a przecież oni też (
        byż może nawet w większym stopniu) byli zmanipulowani przez system...
        • meerkat1 Pamietajmy o USA i Ronaldzie Reaganie! 20.04.05, 13:45
          "Potrafią tłumaczyć Niemców( no, bo przecież to wina Hitlera), a z
          drugiej strony niszczą pomniki tych, którzy ich wyzwolili" pisze tow. mangold.

          Pomnika Ronalda Reagana (ani ulicy czy placu) nie ma w Polsce ani jednego!:-(((

          A przciez to dopiero USA za jego Administracji wyzwolily Polske z kacapskiej
          niewoli rozwalajac (SDI!) Sowiecki Sojuz.

          No ale coz! Dla mlodych Polakow bohaterem jest "prawdziwy polski patriota
          Wojciech Jaruzelski" :-(((

          W tym tempie niedlugo "polskim patriota i bohaterem" stanie sie marszalek
          Konstantin Rokossowski, ktory zostal pierwszym ministrem "obrony" powojennej
          Polski w nagrode za NIE udzielenie pomocy Powstaniu Warszawskiemu! :-((((((((((
          • wild31 Re: Pamietajmy o USA i Ronaldzie Reaganie! 20.04.05, 13:53
            Grasz i faulujesz. Czemu? Nie masz lepszych argumentów?
            A co z "bohaterem" Kuklińskim? W tym tempie niedługo okaże się, że Niemcy w II
            wojnie udziału nie brali.
          • mangold Re: Pamietajmy o USA i Ronaldzie Reaganie! 20.04.05, 13:58
            Założ sobie Komitet Budowy Pomnika Prezydenta Reagana i rób zbiórke .Kto Ci zabroni?
        • rsrh Re: pamiętajmy o proporcjach 20.04.05, 13:47
          160 000 trofiejnych fortepianów,100 000 zgwałconych itd itp wszystko
          przeczytasz w GW z Poniedziałku.
          • mangold Re: pamiętajmy o proporcjach 20.04.05, 14:04
            Czytałem, czytałem....i byłem tym przerażony tak samo jak Ty, ale z drugiej
            strony Amerykanie teraz też co nieco z Iraku wywożą..
          • jethrox Kompania braci 20.04.05, 14:31
            Poczytaj sobie "Kompanie braci". Amerykanie sami tam opisują jak szabrowali w
            Niemczech. Zegarki, odznaczenia, rzeczy osobiste jeńców niemieckich...
          • mangold Re: pamiętajmy o proporcjach 20.04.05, 15:15
            Nam też hitlerowcy małe co nieco wywieźli..niektórych rzeczy do dzisiaj szukamy.
            Ale może się mylę,oszołomki!! Przecież w porównaniu z Ruskimi,Niemcy to taki
            kulturalny naród...
      • lortea Re: pamiętajmy o proporcjach 20.04.05, 13:42
        Ten "system" nie składał się z powietrza tylko z ludzi konkretnej narodowości.
        Ta narodowość była bardzo zadowolaona ze panuje na połową Europy, ta narodowość
        zafundowała piekło owszem i sobie, ale to ta narodowość w 1917 to piekło
        stworzyła i nigdy,absolutnie nigdy nie zbuntowała się nawet jednym wystrzałem
        pomijając chłopskie powstania na początku.
        --
        Niech żyje niepodlegla UKRAINA!!!
        • mangold Re: pamiętajmy o proporcjach 20.04.05, 13:47
          To Komitet Centralny był zadowolony, a całe społeczeństwo któtko przy mordzie
          trzymał....nie można za to nienawidzieć wszystkich Rosjan....oni też mogą być
          wqrzeni za polskie wyprawy na Kijów swego czasu, ale oczywiście stwierdzisz, że
          to głupi argument...
          • zigzaur Re: pamiętajmy o proporcjach 20.04.05, 13:50
            A co Rosjan obchodzi Kijów?
            • mangold Re: pamiętajmy o proporcjach 20.04.05, 13:54
              zigzaur napisał:

              > A co Rosjan obchodzi Kijów?

              jeszcze niedawno obchodził...
              • zigzaur Re: pamiętajmy o proporcjach 20.04.05, 14:06
                Starajmy się więc, aby Rosjan nie obchodził Kijów ani Niemców nie obchodził
                Gdańsk, na przykład. Aby nie mieli siły wsadzać nosa w nieswoje sprawy.
          • lortea Re: pamiętajmy o proporcjach 20.04.05, 13:50
            Podczas wyprawy na Kijów nie było ludobujstwa, rozstrzeliwania tysięcy jeńców,
            rzezi ludnośći cywilnej, fali gwałtów, barbarzyństwa.Nie stosowano strategii
            spalonej ziemii.
            • mangold Re: pamiętajmy o proporcjach 20.04.05, 13:53
              A skąd wiesz..? Pamiętaj, że historie piszą zwycięzcy....
          • meerkat1 Sa DWA rodzaje ludzi: Komuchy i MYSLACY!!! 20.04.05, 13:54
            ci, którzy rozumują binarnie (dwójkowo) i ci ktorzy potrafia cos w kodzie
            binarnym NAPISAC!!!

            Ty niestety nalezysz do tych pierwszych, dlatego wszystkie ulepszenia w
            dziedzinie informatyki beda musialy przychodzic nadal ( jak przychodza od
            samego poczatku) z... imperialistycznych Stanow Zjednoczonych!!!

            P.S. Czy wiesz, osle, ze Internet, dzieki ktoremu mozesz promulgowac tu swoj
            komuszy belkot, stworzony zostal przez... PENTAGON???

            Nie brzydzisz sie zatem czyms takim poslugiwac (podobnie jak wynalezionym przez
            amerykanskich imperialistow komputerem)???! ;-))))))))))))))))))))))))))
            • mangold Re: Sa DWA rodzaje ludzi: Komuchy i MYSLACY!!! 20.04.05, 14:01
              Są komuchy,myślący i jeszcze meerkat...Ty też się jakoś niebrzydzisz używac
              dobrodziejstw demokracji, jaką jest np. wolność słowa (m.in. na tym forum)
              chociać czytając Twoje wypowiedzi widzę, że demokracja jest Ci obca.
            • mika68 Re: Sa DWA rodzaje ludzi: Komuchy i MYSLACY!!! 20.04.05, 14:03
              Brawo meerkat! mangold jest prawie zerojedynkowy ale jeszcze nie binarny:))
              • wild31 Re: Sa DWA rodzaje ludzi: Komuchy i MYSLACY!!! 20.04.05, 14:07
                Sorky ale Twoja wypowiedź jest zgodna z Twoim nickiem.
            • zigzaur do meerkata o systemie binarnym 20.04.05, 14:22
              Istnieje kategoria ludzi, którym jest potrzebne sterowanie numeryczne, przy
              pomocy dwóch prostych poleceń:

              RAZ, DWA
              RAZ, DWA
              itd.

              Zarówno w marszu jak i w pracy, np. łopatą.
              • mangold Re: do meerkata o systemie binarnym 20.04.05, 14:27
                A innym do szczęścia wystarczy np. machinalne powtarzanie różańca...
                • zigzaur Re: do meerkata o systemie binarnym 20.04.05, 14:29
                  A jeszcze innym marksistowskich i leninowskich bzdetów.
                  • mangold Re: do meerkata o systemie binarnym 20.04.05, 14:34
                    zigzaur napisał:

                    > A jeszcze innym marksistowskich i leninowskich bzdetów.

                    Może mi to streścisz, bo wstyd się przyznać, w przeciwieństwie do Ciebie jeszcze
                    nie czytałem...
                    • zigzaur Re: do meerkata o systemie binarnym 20.04.05, 14:36
                      To nie był przytyk do ciebie.

                      W czasach mojej młodości, w szkole wciskano różne komunistyczne bzdety, typu
                      "równych żołądków", "sprawiedliwości społecznej", "wyzysku" ale już się na to
                      uodporniłem.

                      Z pewnym przerażeniem zauważam dużą popularność lewackich postaw w generacji
                      dwudziestolatków.
                      • wild31 Re: do meerkata o systemie binarnym 20.04.05, 14:39
                        Nie wciskano Ci za to takich bzdetów jak szacunek do innych ludzi, nawet jeżeli
                        maja inne poglądy. I to procentuje.
                        • zigzaur Re: do meerkata o systemie binarnym 20.04.05, 14:44
                          Ja odróżniam szacunek dla ludzi od szacunku dla poglądów.

                          Niektóre poglądy nie zasługują na szacunek ale na potępienie i wyśmianie.
                          Przykład takiego poglądu:

                          "Jeśli ktoś ma bogatszych rodziców albo jest lepiej wykształcony i lepiej radzi
                          sobie w życiu, to trzeba go zabić albo chociaż obrabować"

                          Dla takiego poglądu faktycznie nie mam szacunku.
                          Pogląd taki nosi nazwę socjalizmu.
                          • mangold Re: do meerkata o systemie binarnym 20.04.05, 14:52
                            zigzaur napisał:


                            > "Jeśli ktoś ma bogatszych rodziców albo jest lepiej wykształcony i lepiej radzi
                            > sobie w życiu, to trzeba go zabić albo chociaż obrabować"
                            >
                            > Dla takiego poglądu faktycznie nie mam szacunku.
                            > Pogląd taki nosi nazwę socjalizmu.

                            Z podobnymi pogladami spotykam się u znajomych "styropainków", którym nie udało
                            się załapać do solidarnościowych elyt, bo byli za mało cwani" "przecie to my
                            walczylim o tom Polskem, a tera co? g.. mamy " No i trzeba szukać wroga,
                            najlepiej czerwonego, bo przecież swoich nie będą się czepiać.
                            • zigzaur Re: do meerkata o systemie binarnym 20.04.05, 15:03
                              Bo to też socjaliści.
                              • mangold Re: do meerkata o systemie binarnym 20.04.05, 15:29
                                Jak większość sfustrowanych "styropianków" !!Wolność tak, ale z przywilejami
                                sprzed Okrągłego Stołu...Barany...
                                • zigzaur Re: do meerkata o systemie binarnym 20.04.05, 15:34
                                  Ktoś podzielił socjalistów na bezbożnych i pobożnych.
                                  Socjaliści pobożni są gorsi, bo obrażają Boga modląc się doń o powodzenie dla
                                  ich socjalistycznych mrzonek i głupot.
                            • kamyk39 Re: do meerkata o systemie binarnym 20.04.05, 15:32
                              > zigzaur napisał(a,o):

                              "Jest 10 rodzajów ludzi: ci, którzy rozumują binarnie (dwójkowo) i ci, którzy
                              nie...."

                              Ja tego nie rozumiem.
                              Jak to jest w mowie: 10?
                              Kto rozumuje w liczbach, a do tego w systemie binarnym?
                              (Swoja droga system trojkowy jest optymalny w sensie, ze przy uzyciu minimum
                              znakow zapsuje sie maksimum informacji. Teoretycznie jest to przy bazie e
                              (2.71...), ale jak w tym liczyc a jeszcze rozumowac.)



                              • mangold Re: do meerkata o systemie binarnym 20.04.05, 15:40
                                To taki mój żart ale oni z tego podtemat zrobili....
                              • zigzaur Re: do meerkata o systemie binarnym 20.04.05, 15:44
                                To nie są moje słowa, cytat wplątał się do zacytowanej mojej wypowiedzi.
                          • wild31 Re: do meerkata o systemie binarnym 20.04.05, 15:08
                            Nie słyszałem aby takie poglądy obowiązywały w socjaliźmie. Ale najwyraźniej
                            mamy różną wiedzę na ten temat.
                            • zigzaur Re: do meerkata o systemie binarnym 20.04.05, 15:26
                              Przecież socjalizm polega na tym, aby zabrać bogatemu i przedsiębiorczemu i
                              rozdać urzędasom i działaczom.
                              • wild31 Re: do meerkata o systemie binarnym 20.04.05, 15:33

                                Jeżeli w urzędzie pracuje ON, jest urzędasem, jeżeli JA, jestmm urzędnikiem
                                państwowym, pełnym wszelkich cnót. MY jesteśmy aktywem, myślącym propaństwowo,
                                ONI, skorumpowanymi działaczami.
            • jethrox Re: Sa DWA rodzaje ludzi: Komuchy i MYSLACY!!! 20.04.05, 14:36
              Są tacy, którzy uważają, że wkład do nauki to tylko Zachód i USA. Nigdy zapewne
              nie słyszeli np. o radzieckiej szkole matematycznej, dokonaniach tamtejszych
              fizyków i kto rozpoczał loty w kosmos... Oj tępacy, tępacy..
              • jany44 Kosmos na koszt podatnika amerykanskiego 20.04.05, 15:12
                Trzech radzieckich szpiegów wykradlo z tajnego osrodka naukowego Los Alamos
                dokumentacje rakiety wynoszacej w kosmos, która pózniej amerykanie nazwali
                GEMINI, sklad chemiczny napedu cieklego i sobie w obozach przymusowych gdzie
                posciagali skazanych naukowców, przyspieszyli lot w kosmos. Nota bene
                amerykanie nie byli lepsi bo ich postep nie móglbyc mozliwy bez porwania 120
                osobowej grupy naukowców wernera von Brauna-geniusza techniki kosmicznej. A na
                koniec protoplasta naukowym lotu w kosmos byl Polak mieszkajacy w sojuzie
                niejaki Konstanty Ciolkowski, który stworzyl wiele podstaw naukowych do odbicia
                sie od ziemii. Wiec kolego te radzieckie technologie to wynik w olbrzymiej
                wiekszosci szpiegowskiej kradziezy na masowa skale technologii. Wiadomo,
                Judasze sa wszedzie.
                • jethrox Harrison w kosmosie - to nie był żaden Gagrin 20.04.05, 15:18
                  W ogóle cały program kosmiczny ZSRR został wykradziony z Los Alamos, a Gagarin
                  tak naprawdę nazywał się Harrison. Tylko Rosjanie H wymawiają jak G (Hitler -
                  Gitler) stąd przekręcone nazwisko...
              • zigzaur Re: Sa DWA rodzaje ludzi: Komuchy i MYSLACY!!! 20.04.05, 15:28
                Wyników badań naukowych nie da się na dłuższą metę utrzymać w tajemnicy.
                O radzieckiej nauce można mówić wiele i na poważnie i na wesoło.

                Tylko skąd ta nędza, pijaństwo i ludożerstwo?

                Dowcip:
                Kto wynalazł klatkę?
                Radziecki uczony Schodow. Stąd nazwa: klatka Schodowa.
        • bazyliszek_i_jego_pies do lortea 20.04.05, 14:33
          tak, ale...

          czytałem kilka lat temu w "Karcie" wspomnienia polskich żołnierzy AK wcielonych
          w drufiej połowie 1944 roku do Armii Czerwonej (oczywiście starannie ukrywali
          swą wcześniejsza przynależność do AK). oprócz niesamowitego, wynikającego z
          jakiejś zwierzęcej chęci zemsty okrucieństwa i gwałtów żołnierzy radzieckich
          oraz bezsensownie, z powodu idiotycznych pomysłów dowódców, przelanej krwi,
          pokazują one także ich poświęcenie i bohaterstwo. oraz straszne niezadowolenie
          z systemu, przejawiające się chociażby w nieudanej próbie ucieczki całego
          oddziału na Zachód.
          co innego żołnierze, biedni, zacofani chłopi z wypranymi czesto mózgami, a
          potem wypuszczeni "za druty", a co innego oficerowie, politrucy, enkawudziści
          etc.
          • lortea Re: do lortea 20.04.05, 16:37
            Dzięki za rzeczowy post. Niemniej jestem zagorzałym rusofobem i moim zamiarem
            jest świadome ukazanie Rosjanom czytającym te nasze wynurzenie że muszą sie
            zmieniać nie werbalnie lecz mentalnie. Chociażby biorąc przykład z Niemiec
            odnosnie spojrzenia na swą historie. Im naprawdę nie można popuszczać, im się
            popuszcza od 250 lat i efekty są wciaż takie same, brak cywilizacji, za to
            drang nach west po polskim trupie. Dletego nie zamiezram sie rozdrabniać w
            swych wypowiedziach i z powodu kilku porządnych Rosjan nie krytykować totalnie
            reszty zbrodniczego narodu. Jeśli chcą żeby było inaczej to niech zmieniają
            sie. Oni doskonale to rozumieją icieszy ich sytuacja gdy sie ich ciągle
            usprawiedliwia, mówi że to Stalin to gruzin itp. Ale to nic nie daje, z bini
            trzeba ostro.
    • meerkat1 Re: Duma krytykuje "pomniejszanie roli radzieckic 20.04.05, 13:36
      To "weterani Wojny Ojczyznianej" siedza w pierdlu???!

      Za co??? Przeciez to bohaterowie? :-))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
    • rsrh Re: Duma krytykuje "pomniejszanie roli radzieckic 20.04.05, 13:41
      Tak!!! Nie należy pomniejszać najwiekszych zbrodni i złodziejstwa ktorego
      dokładny raport w Poniedziałek przedstawiła GW ( autor oczywiście Rosjanin)
    • remik.bz A co z 1939 r ? 20.04.05, 14:01
      Deputowani Dumy "denerwują się" na próby jak to określają usprwaiedliwiania
      faszyzmu w niektórych krajach. Równocześnie pomijają milczeniem swój fakt
      współpracy z faszystami ( czyli usprawiedliwienia faszyzmu) i akt wspólnej
      agresji na suwerenny kraj - Polskę. Dla nas to niewielka pociecha ,że później
      sie "pokłócili" i że z tej kłótni Rosja wyszła zwycięsko. My wojnę rozpoczętą w
      1939 r wygraliśmy dopiero w 1989.
      • zigzaur Re: A co z 1939 r ? 20.04.05, 14:10
        Nabrałem ochoty na podsumowanie dyskusji.

        Rosja nie ma nic wspólnego ze zwycięstwem nad FASZYZMEM, ponieważ zwycięstwo nad
        FASZYZMEM, a konkretnie nad FASZYSTOWSKIMI Włochami miało miejsce 3 września
        1943, kiedy to obalono Mussoliniego a Włochy skapitulowały.
        Przed Amerykanami i Brytyjczykami.

        Być może większości dyskutantów chodziło o walkę z NARODOWO-SOCJALISTYCZNYMI
        Niemcami pod rządami Hitlera. Walka z NARODOWYM SOCJALIZMEM trwała rzeczywiście
        znacznie dłużej i była częścią ogólnoświatowej walki ludzkości z SOCJALISTYCZNĄ
        zarazą. Walka ta zbliża się do pomyślnego końca.
        • wild31 Re: A co z 1939 r ? 20.04.05, 14:13
          O, mamo!
        • bazyliszek_i_jego_pies Re: A co z 1939 r ? 20.04.05, 14:21
          masz rację zigzaur. juz te odwieczne problemy Rosjan z podstawowymi terminami
          (faszyzm a narodowy-socjalizm) pokazują degenerację ich historiografii.
          fałszowanie historii zaczyna sie od słów...
          • zigzaur Re: A co z 1939 r ? 20.04.05, 14:27
            Dorzucę jeszcze ciekawostkę.
            Dawna flaga komunistów rosyjskich wyglądała nieco inaczej: czerwone tło, w
            środku białe kółko a w nim sierp i młot koloru CZARNEGO.
            Jeszcze wcześniej w owym kółku nie było sierpa i młota ale pewien stary,
            mistyczny znak. Potem jednak bolszewicy zmienili flagę na młot i sierp.

            Starą flagę bolszewicką przejęła partia, która oddzieliła się od NIEMIECKIEJ
            PARTII ROBOTNICZEJ i przyjęła nazwę NARODOWO-SOCJALISTYCZNEJ i dalej jak poprzednio.

            Takie są fakty.

            Dodajmy jeszcze działalność w Niemczech takich osób jak Josif Unszlicht i Karl
            Radek a wszystko będzie łatwiej zrozumieć.
          • jankbh Re: A co z 1939 r ? 20.04.05, 14:41
            To nie Rosjanie maja problemy z podstawowymi terminami i nie jest to
            degeneracja. Wiekszosc z nich uzywa terminów, jak je ustalal Wielki
            Jezykoznawca i innych terminów nie znaja. Stad te nieporozumienia m.in. na
            forum, gdy rozmawiamy obcymi jezykami, mimo, ze po polsku. To my falszujemy
            historie, jezeli zgadzamy sie nazywac czarne biale i na odwrót. Niby mamy juz
            polskie szkoly, które ukonczyla juz cala generacja Polaków, ale nadal mlodym
            tlumaczy sie, ze nazisci to prawicowa ekstrema.
    • jethrox Wehrmaht czy Armia Radziecka ? 20.04.05, 14:02
      Sporo osób miało okazję porównać 44 lata Polski (1945-89) w czasie gdy
      stacjonowała u nas Armia Radziecka z 5,5 latami (1939-45) ze stacjonującym u
      nas Wehrmahtem i SS.
      Dlatego z obrzydzeniem odrzucą pamiętane jeszcze z okresu okupacji
      goebbelsowskie kłamstwa straszące Polaków "zagładą pod komunizmem" i
      namawiające do współpracy z Hitlerem "w obronie Europy" jako do lepszego wyboru.
      Tak samo zresztą Goebbels straszył i Niemców. Chodziło mu o to by uratować
      życie Hitlera i swoje - nie udało się.
      Jednak i dziś są tacy, którzy czytają i głoszą hasła kulawego doktora Josepha
      Goebbelsa.
      • remik.bz Re: Wehrmaht czy Armia Radziecka ? czyli okupanci 20.04.05, 14:19
        jethrox napisał:

        > Sporo osób miało okazję porównać 44 lata Polski (1945-89) w czasie gdy
        > stacjonowała u nas Armia Radziecka z 5,5 latami (1939-45) ze stacjonującym u
        > nas Wehrmahtem i SS.

        Piszesz delikatnie o "stacjonujacych " oddziałach . To byli okupanci . Zarówno
        Wehrmacht jak i Armia Czerwona nie powinni byli "stacjonować " na polskich
        ziemiach. I jedni i drudzy byli "bandytami". Bez sensu jest rozważać , kto był
        większym a kto mniejszym bandytą. A juz szytem zakłamania jest przedstawianie
        tego niby mniejszego bandyty jako dobrodzieja ofiary.
        • jethrox Re: Wehrmaht czy Armia Radziecka ? czyli okupanci 20.04.05, 14:46
          Tacy sami okupanci jak stacjonujące u nas teraz wojska USA i innych państw
          NATO. Wtedy był układ Warszawski. Tylko Rosjanie przez delikatność do
          Afganistanu nas nie pędzili tak jak teraz USługusy pędzą nas do Iraku.
          • remik.bz Re: Wehrmaht czy Armia Radziecka ? czyli okupanci 20.04.05, 14:55
            jethrox napisał:

            > Tacy sami okupanci jak stacjonujące u nas teraz wojska USA i innych państw
            > NATO. Wtedy był układ Warszawski. Tylko Rosjanie przez delikatność do
            > Afganistanu nas nie pędzili tak jak teraz USługusy pędzą nas do Iraku.

            Nie żartuj. To Układ Warszawski był wynikiem demokratycznych procedur ?

            Do NATO wstapiliśmy świadomie i dobrowolnie, bo tak chcieliśmy. Układ
            Warszawski został narzucony nam siłą. Kolosalna różnica.
            • jethrox Dobrowolnie ? Cha, cha... 20.04.05, 14:58
              Tak jak "dobrowolnie" siedzimy w Iraku...
              Słyszałeś o ekonomicznym szantażu Wielkiego Brata ? Teraz w Polsce wiekszość
              przemysłu i finansów juz do nas nie należy.
            • wild31 Re: Wehrmaht czy Armia Radziecka ? czyli okupanci 20.04.05, 15:01
              W ramach demokratycznych procedur bombardowaną d. Jugosławię?
          • zigzaur Re: Wehrmaht czy Armia Radziecka ? czyli okupanci 20.04.05, 15:12
            A gdzież są wojska USA w Polsce?

            Czy nie pamiętasz najazdu na Czechosłowację w roku 1968?

            Do akcji w Iraku nikt Polski nie zmuszał. Odwrotnie. Polska dobrowolnie
            wykorzystała okazję do sprawdzenia operacyjnej współpracy z Amerykanami i
            Brytyjczykami.
            Podobnie inwestycje amerykańskie w Polsce nie są takie wielkie.
            • jethrox Re: Wehrmaht czy Armia Radziecka ? czyli okupanci 20.04.05, 15:31
              Wojska USA i innych krajów NATO (w tym niemieckie) regularnie przebywają na
              naszych poligonach (często poradzieckich), praktycznie bez przerwy.

              W innej ważnej kwestii ważną bazą Zachodu w naszym kraju jest wyprzedany za
              granicę praktycznie w całości przemysł i finanse. Niewiele mamy już swojego,
              polskiego w Polsce...
              Do Iraku nikt nie zmuszał ? A może jednak zmuszał i oszukał ? Teraz, przed
              wyborami rząd przy akceptacji całego sejmu obiecuje wycofac się stamtąd do
              końca roku. Haniebna awantura...
              "Sprawdzenia operacyjnej współpracy z Amerykanami i Brytyjczykami" - nie
              rozśmieszaj publiczności tymi buszyzmami.

              • zigzaur Re: Wehrmaht czy Armia Radziecka ? czyli okupanci 20.04.05, 15:43
                Widzę, że brak ci merytorycznych argumentów.
                To, że z polskich (a właściwie dawnych pruskich) poligonów korzystają niewielkie
                oddziały państw NATO wcale nie oznacza, że są to jednostki przeznaczone do
                walki. To są związki szkoleniowe.

                Co to znaczy, że nie mamy nic polskiego? Jeśli idę do banku po kredyt, to
                otrzymuję w złotówkach, wg polskiego prawa, bank zatrudnia Polaków, płaci im
                pensje, zusy, płaci city, pity i inne vaty w Polsce. To nie jest polska firma?

                Tak samo np. z TESCO Polska. Sprzedają przeważnie polskie produkty, zatrudniają
                Polaków, płacą im pensje, płacą w Polsce podatki. A że nauczyli polskie
                ekspedientki czystości i uśmiechu dla klienta (porównaj filmy Barei jeśli nie
                pamiętasz realiów PRL), to korzyść jest dla wszystkich.

                Co do Iraku, to na tym świecie tak już jest, że państwo, które przetrenuje
                wojska w zagranicznej interwencji, zyskuje na respekcie.
                Przykładem są Niemcy. Interwencja nielicznych oddziałów (Legion Sperrlego) w
                Hiszpanii w 1936 wzbudziła wobec niemieckiej armii respekt, chociaż rzeczywisty
                jej potencjał ustępował Francji.

                Nie ma lepszych sojuszników oprócz USA i Wielkiej Brytanii. Oraz oczywiście
                krajów sąsiadujących.

                A wolę Busha niż Clintona.
                • jethrox Z kim rozmawiam ? To Niemiec. 20.04.05, 15:56
                  Teraz już rozumiem z kim rozmawiam. zigzaur pisze: tak naprawdę poligony nie sa
                  polskie tylko dawne pruskie.
                  zigzaur to nie Polak tylko Niemiec a może Amerykanin lub Anglik. Im zawsze
                  (szczególnie Anglikom, nie mówiąc już o Niemcach) było za duzo Polski na
                  terenach w dorzeczu Odry.
                  Reszty tłumaczyć nie trzeba i na resztę odpowiadac nie trzeba.
                  • zigzaur Re: Z kim rozmawiam ? To Niemiec. 20.04.05, 16:04
                    Bzdura. Jestem Polakiem i to ze wschodniej części Polski.
                    Obecne poligony, zwłaszcza na Dolnym Śląsku i w głębi Pomorza, zostały
                    wybudowane przez Prusaków i nie ma co dyskutować na ten temat. Przez okres PRL
                    niektóre z nich były wykorzystywane przez Rosjan. Takie są fakty.

                    Co do twoich geopolitycznych wynurzeń, to przypomnę prosty fakt, że gdyby nie
                    kontrola Anglików i Amerykanów nad Niemcami po II wojnie światowej i przymusowa
                    demokratyzacja, to znowu Niemcy zamieniłyby się w satelitę Rosji (jakim były np.
                    Prusy w okresie wojen napoleońskich czy republika weimarska)

                    • jethrox Polak nie okreslałby tych terenów jako 20.04.05, 16:44
                      "właściwie pruskie". Narodowość wychodzi na zewnatrz przez sposób myślenia
                      wpojony od dziecka, np. w niemieckiej szkole.
                      • pamin1 Re: Polak nie okreslałby tych terenów jako 20.04.05, 18:57
                        "właściwie pruskie". Narodowość wychodzi na zewnatrz przez sposób myślenia
                        > wpojony od dziecka, np. w niemieckiej szkole.

                        To ty musiales chodzic do szkoly w Moskwie. A moze nie chodziles wcale do
                        szkoly?
                        • zigzaur Re: Polak nie okreslałby tych terenów jako 20.04.05, 23:07
                          Widzę, że muszę tłumaczyć jak krowie na miedzy.
                          I zrobię to.

                          W chwili budowania poligonów na Pomorzu i Dolnym Śląsku, tereny te należały do
                          Prus, państwa wchodzącego w skład federacyjnej Rzeszy Niemieckiej. O budowie
                          poligonów zadecydowały władze PRUSKIE, poligony były zaprojektowane pod potrzeby
                          armii PRUSKIEJ - leżały dostatecznie daleko od Francji i mogły być wykorzystane
                          jako miejsca koncentracji wojsk przeciwko Rosji.
                          Ze względu na ogromny obszar tych poligonów, mają one znaczenie jeszcze dziś.

                          Tiepier poniał?
                  • pamin1 Re: Z kim rozmawiam ? To Niemiec. 20.04.05, 18:53
                    jethrox napisał:

                    > Teraz już rozumiem z kim rozmawiam. zigzaur pisze: tak naprawdę poligony nie
                    sa
                    >
                    > polskie tylko dawne pruskie.
                    > zigzaur to nie Polak tylko Niemiec a może Amerykanin lub Anglik. Im zawsze
                    > (szczególnie Anglikom, nie mówiąc już o Niemcach) było za duzo Polski na
                    > terenach w dorzeczu Odry.
                    > Reszty tłumaczyć nie trzeba i na resztę odpowiadac nie trzeba.

                    Za to ty jestes pewnie potomkiem politruka lub Ub-eka. To ta rasa co kradnie,
                    kradnie i nigdy nie nakradnie sie do syta. Charakteryzuje sie tez brakiem
                    hamulcow moralnych, chamstwem i szybkim zanikiem szarych komorek. Taki
                    klasyczny homo sovieticus. Mam dla ciebie zla wiadomosc: tego nie daje sie
                    leczyc. Zostaniesz juz takim do konca zycia.
    • ukos Jak Kali współpracować z Hitlerem, to dobrze 20.04.05, 14:17
      Ani słowa potępienia zbrodniczego paktu Hitler-Stalin czy, jak kto woli,
      Ribbentrop-Mołotow. Zbrodniarzami są tylko czyniący dokładnie to samo Bałtowie.
      Co wolno wojewodzie...
      • nowopolski1 Re: Jak Kali współpracować z Hitlerem, to dobrze 20.04.05, 14:22
        ukos napisał:

        > Ani słowa potępienia zbrodniczego paktu Hitler-Stalin czy, jak kto woli,
        > Ribbentrop-Mołotow

        A kto potepi pakt w Monachium, gdy oddano na ziedzenie Czechy? gdyby Polska
        wystapila w obronie Czech nie byloby wrzesnie 1939
        • mangold Re: Jak Kali współpracować z Hitlerem, to dobrze 20.04.05, 14:25
          Polska nie potępi, bo Zaolzie chwyciła...to był taki sam manewr jak Rosjanie 17
          września zrobili, ale niektórzy twierdzą, że nam było wolno, a innym juz nie....
        • jethrox Polska nie broniał Czech tylko zajeła Zaolzie 20.04.05, 14:51
          Po pół roku, ZSRR nam zajął kresy wschodnie... Każdy myślał, że przy Hitlerze
          coś skorzysta: II RP, a potem ZSRR. Z kolei Anglia i Francja chciały skierowac
          Hitlera na wschód, przeciw ZSRR. Tylko, że wujek Adi nie myślał tak jak wszyscy
          się spodziewali...
        • zigzaur Re: Jak Kali współpracować z Hitlerem, to dobrze 20.04.05, 15:14
          Polska w monachijskiej konferencji w roku 1938 nie uczestniczyła więc nie ponosi
          za nią odpowiedzialności.
          To była pokerowa zagrywka Hitlera obliczona na ROZERWANIE sojuszu Polski z
          Francją. I to mu się na krótko udało.
          Najlepiej podsumował konferencję monachijską Churchill: "Wybrałeś hańbę, bo
          bałeś się wojny. No to będziesz mieć i hańbę i wojnę!"
    • ro45dak To nie żołnierze są winni, to system ZSRR 20.04.05, 14:24
      Do szeregowych żołnierzy walczących w czasie wojny nie powinniśmy mieć pretensji. Oni musieli wykonywać wydane im rozkazy. Natomiast całą winę ponosi tu nieludzki system jaki prowadzono w ZSRR w odniesieniu nie tylko do podbitych krajów, ale także do tych "wyzwolonych".
      To przywódcy ZSRR są odpowiedzialni za wszelkie zło jakie wyrządzono nie tylko Polsce, ale również i w innych krajach, gdzie po wojnie rozpoczęli swoją długoletnią okupację - wyniszczanie narodów, rabunek gospodarczy itp.
      • zigzaur Re: To nie żołnierze są winni, to system ZSRR 20.04.05, 14:31
        Niezupełnie.
        Komunizmu do Rosji nikt na czołgach nie przywiózł.
        Nikt go Rosjanom nie narzucił przez podbój.
        Skoro się nie sprzeciwiali komunizmowi, to są jemu winni.
        Skoro uskarżają się, że komunizm także ich zranił, to nie jest mi ich żal.
        • wild31 Re: To nie żołnierze są winni, to system ZSRR 20.04.05, 14:36
          W odróżnieniu od faszyzmu i nazizmu, prawda? Nie wygląda na to aby zwykli
          Rosjanie oczekiwali Twojego współczucia ale taka publiczna manifestacja
          nienawiści budzi przerażenie. Przynajmniej moje.
          • zigzaur Re: To nie żołnierze są winni, to system ZSRR 20.04.05, 14:39
            To nie jest manifestacja nienawiści.

            Jeśli ktoś nachla się wódy, wsiądzie do samochodu, spowoduje wypadek z dużą
            ilością ofiar i sam się zmasakruje, to chyba nikt takiego kierowcy żałować nie
            będzie, tylko jego ofiar.

            A takim właśnie kierowcą okazał się rosyjski naród po roku 1917.
            • wild31 Re: To nie żołnierze są winni, to system ZSRR 20.04.05, 14:47
              Zastanawiam się, co różni Twoje myślenie od myślenia sędziów z lat 1945 - 1956.
              I z żalem stwiedzam, ze nie mogę się doszukać różnicy.
              • zigzaur Re: To nie żołnierze są winni, to system ZSRR 20.04.05, 15:10
                A ja nie mogę doszukać się sensu w twoim porównaniu.
                Jeśli ktoś sam sprowadza na siebie nieszczęście i nie przeciwstawia mu się, a
                nawet sprowadza nieszczęście na innych, to jak takiego żałować?

                Co z moją wypowiedzią mają wspólnego "sędziowie z lat 1946-56"?
                • wild31 Re: To nie żołnierze są winni, to system ZSRR 20.04.05, 15:17
                  Naród rosyjski Lenina nie wymyślił. W tamtym czasie produkcja stali w Rosji
                  carskiej była najwyższa w Europie a rubel (oparty na parytecie złota) stał
                  wyżej niż dolar. Miliony Rosjan oddało życie w wewnętrznej walce z nową
                  tyranią. Tyle co do faktów. Co do sędziów. Onie rozumowali podobnie. Byłeś w
                  czasie wojny na zachodzie, jesteś wrogiem władzy ludowej. Do więzienia.
                  Przykład - St. Skalski.
                  • zigzaur Re: To nie żołnierze są winni, to system ZSRR 20.04.05, 15:31
                    Ha!!!
                    Więc jednak potępiasz okres po roku 1945 w Polsce!
                    Więc stwierdzasz, że nie wszystko było cacy!
                    Brawo!
                    • wild31 Re: To nie żołnierze są winni, to system ZSRR 20.04.05, 15:36
                      A czy przez chwilę mówiłem, że było cacy? Natomiast przeraża mnie, że wielu
                      tamten system myślenia i działania stosuje obecnie.
        • jankbh Re: To nie żołnierze są winni, to system ZSRR 20.04.05, 15:02
          zigzaur napisał:

          > Niezupełnie.
          > Komunizmu do Rosji nikt na czołgach nie przywiózł.
          > Nikt go Rosjanom nie narzucił przez podbój.
          > Skoro się nie sprzeciwiali komunizmowi, to są jemu winni.
          > Skoro uskarżają się, że komunizm także ich zranił, to nie jest mi ich żal.

          Zigzaur - upraszczasz sprawe: Rosjanie sprzeciwiali sie, nawych kilkanascie
          milionów zginelo z tego powodu, a tysiace wialo za granice po przegranej wojnie
          domowej. Sprzeciwiali sie jak nikt inny, ale nie dali rady. Tych co sa teraz
          tam, to faktycznie jakos mi mniej zal, choc moze to nie chrzescijanskie.
          • zigzaur Re: To nie żołnierze są winni, to system ZSRR 20.04.05, 15:05
            Większość jednak nie sprzeciwiała się.
            A właśnie biedota, chłopi i robotnicy najwięcej stracili na komuniźmie. Zostali
            biedotą, chłopami i robotnikami na zawsze.
      • jethrox Nieludzki system ? 20.04.05, 14:55
        Ja urodziłem się i całe życie spędziłem w "nieludzkim systemie PRL". Dziś (tak
        jak i wiekszość społeczeństwa - patrz badania opinii na temat PRL) uważam, że
        to obecny jest naprawdę nieludzki: wczoraj Trybunał Konstytucyjny zalegalizował
        dowolne podwyzki czynszow za mieszkania...
        • ukos Niewolnik z zamiłowania 20.04.05, 18:57
          Kup sobie smycz i wynajmij kogoś, żeby cię na niej prowadzał.
    • jany44 Re: Dumal nie dumal ale cziasy wzial 20.04.05, 14:37
      A wszystko to dzialo sie pod okrutnym terrorem sowieckich
      organów "bezpieczenstwa" panstwa. Czy wie ten wspólczesny Rosjanin, ze w ciagu
      1 miesiaca wojny z Niemcami cale pulki i dywizje radzieckie zamiast walczyc
      poddawaly sie Niemcom. I gdyby glupi Hitler chcial zniszczenia komunizmu to
      zrobilby to rekoma radzieckich zolnierzy którzy idac do niewoli wczesniej
      masowo mordowali a dokladnie rozszrpywali na strzepy tak zwanych komisarzy
      czyli spec komunistów którzy stali nawet nad dowódcami. Z milosci tego nie
      robili tylko z zemsty za krwawy terror w Rosjii. Niestety zamiast uzbroic i
      wyslac Rosyjskich patriotów po glowy komisarzy ludowych na Kreml Hitler wyslal
      ich do obozów zaglady czym przymusil reszte Rosjan do straczenczej walki po
      stronie znienawidzonej Kompartii i ich przywódców. I tak az do Berlina mieso
      armatnie bylo pchane do ataku na rzez a z tylu zawsze staly istrebitielnyje
      bataliony zeby rozstrzeliwac z karabinów masszynowych tych co sie cofaja. Fajna
      armia , nie ma co. ale jak tu nie wygrac gdy sie ma 7o milionów mezczyzn
      zdolnych do noszenia broni. I nawet jak ich poleglo 30 milonów (oficjalnie mówi
      sie o 10 milionach ale wiadomo ze Rosja ukrywala takie potworne straty ). Po
      wojnie jeszcze rozstrzelano okolo 200 tysiecy powracajacych z niewoli za to ze
      sie dali wziac do niewoli a tych którzy dostali sie do niewoli bo byli ranni
      zeslano do obozów pracy (czytaj zaglady). W ten sposób Stalin i wierchuszka
      uratowali swoja dupe. W czasie przechodzenia frontu rosyjskiego i po
      zakonczeniu wojny kraje po których przeszla ta holota traktowano jak swoje.
      Zreszta wyszly nawet specinstrukcje o mieniu tzw. "trofiejnyje". Kazdy zolnierz
      mógl rabowac i przywiezc do kraju od 3 walizek "dobra" do 3 wagonów (w
      przypadku oficerów). Ostatnio Europa taki przemarsz Wandali i Hunów widziala w
      700 roku naszej ery. Dodam do tego ze same dane oficjalne niemieckie mówia o
      zgwalconych 3 milionach kobiet przez ludzi z kraju milujacego pokój. Do tego
      dochodzi tyle samo w krajach takich jak pózniejszy KDL (dla mlodych to
      powojenny skrót: Kraje Demokracji Ludowej).ten tygrys caly czas czai sie do
      skoku i nie pozwoli aby go nazywac po imieniu zbrodniarzem odpowiedzialnym za
      koszmar II wojny swiatowej na równi z Hitlerem. Przeciez gdyby nie podpisali
      zdradzieckiego dla nas i Europu tajnego porozumienia z Niemcami, to Polska
      bronilaby sie na linii Bugo-Narwi przez kolejne 2 miesiace i sprzymierzency
      zdolaliby uruchomic mobilizacje swoich armii. A tak zadajac nam cios w plecy
      rozpetali noc 6 lat przemocy w Europie i na swiecie. A na koniec zapytam :
      Pokazcie mi normalny kraj w którym po wzieciu do niewoli morduje sie generalów
      tak jak to oni zrobili z 15 Polskimi podczas kampanii wrzesniowej i w
      Katyniu.Przeklac ich to malo za te zbrodnie. Moze doczekamy czasów kiedy ich
      Pan Bóg pokarze za ich zbrodnie. stare rzymskie przyslowie mówi, ze zwyciezców
      nikt nie sadzi i dlatego moga oni sobie swietowac 60-ta rocznice zwyciestwa.
      Ale co im przyszlo i ze zwyciestwa i z rabunku innych krajów. Leca gospodarczo
      w dól i niedlugo Chiny zaczna pukac z pretensjami do ich drzwi. Nie ma przebacz
      bez przeprosin i zadoscuczynienia. Niegodni sa aby nam Polakom buty calowac.
      • jawu Trochę prawdy, trochę niedomówień 20.04.05, 15:06
        1. Zapomniałeś o armii Własowa.
        2. W niejednej armii niejeden znienawidzony dowódca dostawał kulkę w plecy
        3. Komisarzy Niemcy rozstrzeliwali na miejscu
        4. Powracających z niewoli wysyłano na Syberię, gdzie ginęli z wycięczenia
        5. Często na froncie armię "zagrzewało" do walki NKWD (czyli istriebitelnyje
        bataliony), ale nawet kościół prawosławny poparł Stalina w wojnie z Niemcami.
        Nieprzypadkowo nazwano wojnę "ojczyźnianą".
        6. Obrona na Bugo-Narwi to niestety mit. Francuzi i Anglicy nie ruszyli, bo nie
        chcieli "walczyć za Gdańsk"
        7. Aktualnie Rosja gospodarczo idzie w górę
        8. Chiny zapukają również do naszych drzwi, tylko trochę później

        • zigzaur Re: Trochę prawdy, trochę niedomówień 20.04.05, 15:24
          1. O Własowie rzeczywiście warto wiedzieć więcej. Gdyby nie dostał się do
          niemieckiej niewoli, zostałby marszałkiem rangi Koniewa, Rokossowskiego czy
          Malinowskiego.
          2. W niejednej armii i w niejednym plutonie, kompanii itp.
          3. Tak, istniał Kommissarbefehl
          4. Nie wszystkich wysyłano na Sybir, wielu rozstrzelano od razu.
          5. Wojnę nazwano "ojczyźnianą" ale tylko wojnę toczoną od 22 czerwca 1941, a i
          tak tylko w celu ZAMASKOWANIA wojny toczonej od 17 września 1939. Między 17
          września 1939 a 22 czerwca 1941 zginęło więcej żołnierzy rosyjskich niż
          niemieckich. W tym okresie Stalin podbił niemałe terytoria. Nieporównywalne za
          to były ofiary wśród ludności cywilnej podbitych terytoriów.
          6. W rejonie Bugo-Narwi a raczej między Bugiem a Narwią faktycznie zgromadziły
          się liczne polskie wojska, ponieważ nie był to główny niemiecki kierunek ataku.
          O obronie nie było mowy, nie było żadnych twierdz. Polski plan wojny z Niemcami
          nie zakładał obrony ale ATAK na Niemcy gdy te zwiążą się walką z Francją. Stąd
          ustawienie wojsk: Armia Pomorze wciśnięta w korytarz, bo przenaczona do zajęcia
          Gdańska, Armia Kraków przy samej granicy, bo miała wkroczyć na Górny Śląsk,
          Armia Poznań wysunięta daleko na zachód, bo miała nacierać na Szczecin, Wrocław
          a może nawet na Berlin. W przypadku francuskiego ataku Rzesza zostałaby rozbita.
          Ale główną rolę musiała odegrać francuska ofensywa lądowa wsparta przez
          Brytyjczyków.
          7. Rosja gospodarczo idzie w górę? We własnym mniemaniu. W taki sam sposób,
          poczynając od roku 1917 USA ciągle się walą a CCCP ich permanentnie prześciga.
          8. Chiny już są u nas. Ze swymi towarami. I nic złego się nie dzieje.
      • jethrox Ach jaka szkoda mu, że Hitler nie był mądry... 20.04.05, 15:08
        A ja nie żałuję, że Hitler był głupi. Inaczej Polski juz by nie było...
        I ty też poczytaj sobie "Kompanie braci". Amerykanie sami tam opisują jak
        szabrowali w Niemczech podczas II Wojny. Zegarki, odznaczenia, rzeczy osobiste
        jeńców niemieckich...
        Ale tacy jak ty twierdzą, że to tylko ruskie obrzydliwe chamstwo złosliwie
        wywoziło z Niemiec to co hitlerowcy im zrabowali, spalili, zniszczyli. Na samej
        Białorusi spalono do szczętu 600 wsi...
        • jankbh Re: Ach jaka szkoda mu, że Hitler nie był mądry.. 20.04.05, 15:14
          co, mamy znowu wyliczac ile i jakich miast spalili w Polsce
          sowieci "wyzwalajac" nas?
          • jethrox Policz ile kosztowała spalona Warszawa 20.04.05, 15:41
            Niemcy jako pretekstu do tego użyli powstania wywołanego przez idiotów z
            dowództwa AK. "Bohaterowie" walczyli 63 dni...aż do poważnego zniszczenia
            stolicy. Zginęło 200 000 ludzi, resztę wypędzono i dokończono burzenia.
            Kraków i Łódz natomiast ocałały w całości bo Rosjanie umieli już od jakiegoś
            czasu walczyć z Niemcami.
            • dem0kryt Re: Policz ile kosztowała spalona Warszawa 20.04.05, 15:50
              Jethrox, daj sobie spokój z powtarzaniem sloganów komunistycznej propagandy.
              Powstanie Warszawskie nazywasz idiotyzmem, bo przegrało. Wbrew pozorom miało
              pewne szanse na sukces... a błąd dowództwa AK polegał głównie na tym, że nie
              docenili cynizmu Stalina. Ponadto atmosfera w Warszawie była taka, że ludzie
              rwali się do walki.

              A co do "bohaterów" - na Twoim miejscu bym ich nie obrażał. Bo jako
              "bohaterowie" zostaną Ci do czczenia już tylko żołnierze radzieccy. Nikomu nie
              odmawiam dzielności w tej wojnie (ci z Wehrmachtu też walczyli z zaciekłością -
              na wszystkich frontach)... Pamiętaj tylko - o co i w imię czego walczyli i
              zdobądź się na minimum obiektywizmu, jeśli nie starcza Ci już historycznej wiedzy...
              • jethrox Prolondyńscy tchórze 20.04.05, 16:20
                To później dowództwo AK chcąc zrzucić z siebie winę za katastrofę obarczało
                nią "społeczenstwo domagające się walki" - ręczną bronią z samolotami i
                czołgami. Tacy to byli generałowie prolondyńscy - zamiast strzelić sobie w łeb
                za błędną decyzję mówili: "To nie my, zmuszono nas do powstania". A potem
                poszli do niewoli. 200 000 ludzi zginęło.
            • zigzaur Re: Policz ile kosztowała spalona Warszawa 20.04.05, 15:58
              Dowódcy AK w dniu 1 sierpnia 1944 nie byli ani idiotami ani zdrajcami. Sytuacja
              wygląda następująco:
              1. Próby akcji "Burza" na kresach i występowanie z ofertą sojuszu wobec Rosji
              kończyły się masakrami AK.
              2. W Warszawie są dziesiątki tysięcy młodych ludzi przeszkolonych do walki.
              3. Ci sami młodzi ludzie są jednak wychowani na romantyzmie i przedmiotach
              humanistycznych. Potrafią bezbłędnie wyrecytować "Redutę Ordona" czy
              "Sowińskiego w okopach Woli", gorzej jest z obliczeniem zaopatrzenia lotniczego
              dla powiedzmy 50 tysięcy żołnierzy przez miesiąc. Wśród Polaków nie brak dobrych
              matematyków, logików i informatyków. Ale to mniejszość.
              4. Niemieckie dowództwo widzi doskonałą okazję do uporczywej obrony, jeszcze
              lepszą niż Rosjanie mieli w Stalingradzie: wielkie miasto z gęstą zabudową, duża
              rzeka z przodu a nie za plecami, dogodne szlaki komunikacyjne itp.
              5. Niemieckie dowództwo wpada na pomysł zagonienia młodych Warszawiaków do
              kopania okopów dla Wehrmachtu.
              6. Trwa największa w historii ludzkości ofensywa lądowa. Armia rosyjska prze
              naprzód jeszcze od Dniepru. Nikt nie potrafi sobie wyobrazić wyhamowania tej
              ofensywy. A to przecież musiało nastąpić z powodu coraz dłuższych dróg
              zaopatrzenia, strat w ludziach i sprzęcie. Tylko gdzie i kiedy przewidzieć ten
              moment zatrzymania ofensywy? Zdobycie Warszawy z marszu byłoby dla Stalina
              ogromnym atutem w rozgrywce z Rooseveltem i Churchillem. Czy jednak
              zaryzykowałby frontalny atak na Warszawę z marszu? Może tak. Nie na takie rzeczy
              Stalin się porywał.
              7. Polskie dowództwo mogło zarządzić generalną ewakuację AK z Warszawy np. do
              Puszczy Kampinoskiej albo terenów podwarszawskich, chociaż te z uwagi na słabe
              zalesienie nie dałyby schronienia a poza tym były nasycone wojskiem niemieckim.
              Taka operacja stanowiłaby więc ogromne ryzyko.
              8. Uchylenie się od walki z Niemcami w Warszawie mogło wiązać się z groźbą
              utraty przez dowództwo AK kontroli nad rwącą się do walki młodzieżą. A wtedy do
              masakry jeden krok.
              Mój wniosek jest prosty: brak rozkazu do walki spowodowałby utratę kontroli nad
              sytuacją.
    • ja.polak Duma sama sobie winna... 20.04.05, 15:16
      Przy wprowadzaniu komunizmu w Rosji zginelo wiecej ludzi niz podczas II wojny
      swiatowej... i kto tu mówi o pomniejszaniu roli radzieckich zolnierzy! Przeciez
      wyraznie mówimy, ze sa jeszcze wiekszymi zbrodniarzami niz hitlerowcy!
    • brynk RADZIECCY ZOŁNIERZE Z CZASÓW II WOJNY ŚWIATOWEJ.. 20.04.05, 15:23
      -TO GWAŁCICIELE . Pamietam opowiadania mojej mamy , jak bardzo musiały sie
      młode dziewczymy ukrywac w przed radzieckimi żołnierzami ,tzw" wyzwolicielami"
      w obawie przed gwałtem . Dla mnie to byli bezwzgledni oprawcy i zbiry . Jak tu
      miec szacunek dla takiej chołoty ....KOMUNIZM I FASZYZM TO JEDNO!!!!!!!
      • wild31 Re: RADZIECCY ZOŁNIERZE Z CZASÓW II WOJNY ŚWIATO 20.04.05, 15:28
        A czym się wg Ciebie różni "chołota" od "hołoty"?
        • brynk Re: RADZIECCY ZOŁNIERZE Z CZASÓW II WOJNY ŚWIATO 20.04.05, 15:32
          aleś Ty " mundry " , a filozof...............oj,joj joj!!!!!!!
          • wild31 Re: RADZIECCY ZOŁNIERZE Z CZASÓW II WOJNY ŚWIATO 20.04.05, 15:38
            Czy "mądry" oznacza to samo co "mundry"? Zwróć uwagę, że po rosyjsku
            brzmie "mudryj"! Geny?
            • brynk Re: RADZIECCY ZOŁNIERZE Z CZASÓW II WOJNY ŚWIATO 20.04.05, 15:40
              valdi ! - ...........................
              • wild31 Re: RADZIECCY ZOŁNIERZE Z CZASÓW II WOJNY ŚWIATO 20.04.05, 15:43
                bryś!
            • mangold Brynk tak zawsze... 20.04.05, 15:42
              ..jak czegoś nie rozumie to zgrywa wieśniaka......a może nie?
              • wild31 Re: Brynk tak zawsze... 20.04.05, 15:45
                Zbyt dobrze zgrywa. To widać, to słychać, to czuć.
                • mangold Re: Brynk tak zawsze... 20.04.05, 15:50
                  Fakt...mi też gdzieś tu słoma szeleści...
                  • pamin1 Re: Brynk tak zawsze... 20.04.05, 18:40
                    mangold napisał:

                    > Fakt...mi też gdzieś tu słoma szeleści...

                    Zdejmij kalosze to przestanie...
      • mangold Re: RADZIECCY ZOŁNIERZE Z CZASÓW II WOJNY ŚWIATO 20.04.05, 15:31
        brynk napisał:

        > -TO GWAŁCICIELE . Pamietam opowiadania mojej mamy , jak bardzo musiały sie
        > młode dziewczymy ukrywac w przed radzieckimi żołnierzami ,tzw" wyzwolicielami"
        >
        > w obawie przed gwałtem . Dla mnie to byli bezwzgledni oprawcy i zbiry . Jak tu
        > miec szacunek dla takiej chołoty ....KOMUNIZM I FASZYZM TO JEDNO!!!!!!!

        Ty chłopie uważaj, bo może w Tobie ta znienawidzona krew płynie...
    • bombalina5 Odnośnie ich zbrodni to rzeczywiscie są pomniejsza 20.04.05, 16:24
      ne co jest skandalem. Potrzeba więcej mówić o mordach i okrucieństwach
      rosyjskich łachmaniarzy z karabinami na sznurku, palących nie tytoń lecz łodygi
      tytoniu jak mi dziadek opowiadał.On nledwie przeżył pierwsze spotkanie swego
      oddziału AK z "wyzwolicielami", szczęściem dom w którym ich zaskoczono
      przylegał do zapuszczonego sadu a dalej był las. Tysiace akowców nie miało tego
      szceścia niestety, cześć ich pamięci.
    • ukos Hitlerowsko-sowiecka swołocz 20.04.05, 19:13
      W latach 1941-45 zorganizowani w ludobójcze hordy stoczyli między sobą wojnę o
      poddanie swojej niewoli Polski i szeregu innych krajów. Hańba,
      że "cywilizowany" świat na to pozwolił.
    • klkak Czy amnestja sa tez objeci mordercy z Katynia? 21.04.05, 13:52

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka