Dodaj do ulubionych

Kim jest Felusiak ??? well wyjadacz

25.04.05, 00:49
Chcialby uchodzic za "konserwe" ,... Wolno mu w wolnym kraju wolne ludzie !!!

Ale czy nim jest , dlatego ze glosowal na Busha i doradzal innym ? Ze goraco
popiera neo-cons i ich polityke wlacznie z zadyma w Iraq'u ? A moze poniewaz
twierdzi , ze w Stanach jest coraz lepiej ? A jest ?

Za kadencji Bush'a mial miejsce najwiekszy w historii Stanow , (nie liczac
wzrostu za Roosevelt'a) wzrost pracownikow zatrudnionych w federalnym
rzadzie , z tym ze Roosevelt , wyprowdzil kraj z depresji , pobudowal
elektrownie , zelektryfikowal , zmelioryzowal kraj i polaczyl go siecia
autostrad i gdyby pozyl dluzej , wygral by WWII ,...

A Bush ? Zaczal wojenke nie w naszym interesie i kreowal najwiekszy aparat
kontroli spoleczenstwa w historii tego kraju , najwiekszy deficyt , prezyduje
w czasie najwiekszego exportu miejsc pracy za granice i najwiekszego deficytu
w handlu zagranicznym ,... Prawdziwy konserwatysta powinien rwac wlosy z
glowy , Felusiak twierdzi ze wszystko jest a o'k ,...

uklony
Obserwuj wątek
    • i-love-2-bike Re: Kim jest Felusiak ??? well wyjadacz 25.04.05, 01:05
      powiem krotko-dosc ordynarnym chamem,poza tym,ze jest kiepskim ekonomista z
      nadetym i przerosnietym ego.
      • dragger jak zwykle na temat i z gracja :D 25.04.05, 01:29
        jak zwykle na temat i z gracja :D
    • kokosz_is_back Re: Kim jest Felusiak ??? well wyjadacz 25.04.05, 01:09
      Ech, Splicie, juz Ci przeciez kiedys mowilem, ze to zwylkly "fallusiak". Dla
      niego najwazniejsze jest to, aby kasa nieprzerwanie plynela do iSSraHella, a
      reszta, reszta sie nie liczy... "capisce"? :-)) :-)) :-)), jak to mawia gryzon
      meerkat...
      Pozdr.,
      K
      • i-love-2-bike Re: Kim jest Felusiak ??? well wyjadacz 25.04.05, 01:11
        kokosz_is_back napisała:

        > Ech, Splicie, juz Ci przeciez kiedys mowilem, ze to zwylkly "fallusiak". Dla
        > niego najwazniejsze jest to, aby kasa nieprzerwanie plynela do iSSraHella, a
        > reszta, reszta sie nie liczy... "capisce"? :-)) :-)) :-)), jak to mawia gryzon
        > meerkat...
        > Pozdr.,
        > K

        no niestety do tego dosyc schamial, a wiec chlop stoczyl sie nisko.
        • kokosz_is_back Re: Kim jest Felusiak ??? well wyjadacz 25.04.05, 01:14
          Jak pamietam, zawsze byl bezpardonowym chamem, typowym "likudnikiem".
          Pozdr.,
          K
          • i-love-2-bike Re: Kim jest Felusiak ??? well wyjadacz 25.04.05, 01:34
            kokosz_is_back napisała:

            > Jak pamietam, zawsze byl bezpardonowym chamem, typowym "likudnikiem".
            > Pozdr.,
            > K

            widocznie ja dawniej go nie znalam,ale jak widac niewielka strata,bo to smietnik
            do kwadratu.
            • kokosz_is_back Re: Kim jest Felusiak ??? well wyjadacz 25.04.05, 01:38
              i-love-2-bike napisała:

              > kokosz_is_back napisała:
              >
              > > Jak pamietam, zawsze byl bezpardonowym chamem, typowym "likudnikiem".
              > > Pozdr.,
              > > K
              >
              > widocznie ja dawniej go nie znalam,ale jak widac niewielka strata,bo to smietni
              > k
              > do kwadratu.

              :-))
              • i-love-2-bike Re: Kim jest Felusiak ??? well wyjadacz 25.04.05, 01:41
                kokosz_is_back napisała:

                > i-love-2-bike napisała:
                >
                > > kokosz_is_back napisała:
                > >
                > > > Jak pamietam, zawsze byl bezpardonowym chamem, typowym "likudnikiem
                > ".
                > > > Pozdr.,
                > > > K
                > >
                > > widocznie ja dawniej go nie znalam,ale jak widac niewielka strata,bo to s
                > mietni
                > > k
                > > do kwadratu.
                >
                > :-))

                no nie zapominajmy o jego wiernym koledze,draggerze,to druga sierotka
                bolesna,ktora juz dala swoj glos na tym wpisie. wystarczy tych panow troszke
                poczytac,a wnioski i definicje nasuwaja sie same:)))
                • kokosz_is_back Re: Kim jest Felusiak ??? well wyjadacz 25.04.05, 01:43
                  i-love-2-bike napisała:

                  > kokosz_is_back napisała:
                  >
                  > > i-love-2-bike napisała:
                  > >
                  > > > kokosz_is_back napisała:
                  > > >
                  > > > > Jak pamietam, zawsze byl bezpardonowym chamem, typowym "likud
                  > nikiem
                  > > ".
                  > > > > Pozdr.,
                  > > > > K
                  > > >
                  > > > widocznie ja dawniej go nie znalam,ale jak widac niewielka strata,b
                  > o to s
                  > > mietni
                  > > > k
                  > > > do kwadratu.
                  > >
                  > > :-))
                  >
                  > no nie zapominajmy o jego wiernym koledze,draggerze,to druga sierotka
                  > bolesna,ktora juz dala swoj glos na tym wpisie. wystarczy tych panow troszke
                  > poczytac,a wnioski i definicje nasuwaja sie same:)))

                  Tak, lecz "dragger" wydaje sie byc, przynajmniej narazie, bardziej cywilizowany.
                  Pozdr.,
                  K
                  • i-love-2-bike Re: Kim jest Felusiak ??? well wyjadacz 25.04.05, 01:45
                    kokosz_is_back napisała:

                    > i-love-2-bike napisała:
                    >
                    > > kokosz_is_back napisała:
                    > >
                    > > > i-love-2-bike napisała:
                    > > >
                    > > > > kokosz_is_back napisała:
                    > > > >
                    > > > > > Jak pamietam, zawsze byl bezpardonowym chamem, typowym
                    > "likud
                    > > nikiem
                    > > > ".
                    > > > > > Pozdr.,
                    > > > > > K
                    > > > >
                    > > > > widocznie ja dawniej go nie znalam,ale jak widac niewielka st
                    > rata,b
                    > > o to s
                    > > > mietni
                    > > > > k
                    > > > > do kwadratu.
                    > > >
                    > > > :-))
                    > >
                    > > no nie zapominajmy o jego wiernym koledze,draggerze,to druga sierotka
                    > > bolesna,ktora juz dala swoj glos na tym wpisie. wystarczy tych panow tros
                    > zke
                    > > poczytac,a wnioski i definicje nasuwaja sie same:)))
                    >
                    > Tak, lecz "dragger" wydaje sie byc, przynajmniej narazie, bardziej cywilizowany
                    > .
                    > Pozdr.,
                    > K

                    tia tia dopoki sie nie rozkreci,poczytaj jego wpisy a zobaczysz. chlopiec ma
                    dosyc duze frustracje i je wyladowuje na forum:)))
                    • dragger wiesz jak to sie w psychologii nazywa? 25.04.05, 01:47
                      PRZENIESIENIE. Ma miejsce wtedy, gdy swoje, ukryte w podswiadomosci frustracje lub kompleksy, usilujesz przenosic na innych :]
                  • dragger ja reaguje ostro na dwie rzeczy... 25.04.05, 01:52
                    1. przejmujaca glupote, ktora wtedy nazywam bredzeniem, a bredzacego kretynem

                    2. klimaty w stylu tornsona, na ktorego pare razy dalem sie poniesc i napisac bez ogrodek, co mysle o takim ruskim pomiocie jak on czy cheguevara (ktorych posadzam notabene o jednosc ciala i umyslu ;-))

                    ilove2ski spotkala sie ode mnie co najwyzej z:
                    a. nazwaniem ignorantka (bo popisuje sie ta ignorancja z zadziwiajaca regularnoscia)
                    b. nazwania durna baba, jak mnie ponioslo gdy zaczynala pierniczyc juz strasznie ;-)
                    c. odeslania na randke z pedalami (zgodnie z jej nickiem powinno ja to zrelaksowac) gdy zaczynala sie juz strasznie kompromitowac :]

                    Tyle ze ta baba jest niereformowalna a w dodatku wolala sie uczepic mojego "chamstwa" jako tematu zastepczego w sytuacji braku rzeczowych argumentow na tematy glowne dyskusji :]

                    To tak w skrocie :]
                    • ghotir Re: ja reaguje ostro na dwie rzeczy... 28.04.05, 21:56
                      nie mam nic do powiedzenia w sprawie watku ale mam pytanie do dragger.

                      on pisze: 'wolala sie uczepic mojego "chamstwa" jako tematu zastepczego w
                      sytuacji braku rzeczowych argumentow na tematy glowne dyskusji.'
                      -----------
                      nie zastanawia Cie ze nie tylko ilove2ski czepia sie Twojego chamstwa? moze
                      gdybys zrezygnowal ze swojej napastliwosci to Twoi rozmowcy mogliby
                      skoncentrowac sie na meritum tego o czym piszesz? wiesz ze to meritum jest
                      czesto interesujace.

                      osobiscie dziekuje Ci za powstrzymywanie sie z brzydkimi odzywkami wobec mnie.
                      zabralo nam to troche czasu. co myslisz o rozciagnieciu tej uprzejmosci na
                      innych uczestnikow forum? nawet wtedy kiedy oni bluzgaja na Ciebie?
                      • explicit Re: ja reaguje ostro na dwie rzeczy... 28.04.05, 22:39
                        Wlasnie !!! Zalozmy ze Rachel minela sie tu , czy tam , ze statystycznym
                        przecinkiem , cyferka czy procentem ,... Poprosu patrzy na zycie z perspektywy
                        konsumenta , a nie BA statystyka , czy to jest usprawiedliwieniem , zeby
                        traktowac ja z wrogim pelnym jadu nastawieniem na wszystko co wystuka na
                        klawiaturze ???

                        Dzis rano mialem przyjemnosc (zona wygania raz na 3 miesiace) zrobic zakupy ,..

                        Moja bulgarian cultured Buttermilk 3 miesiace temu kupowalem za $1.39 , dzis za
                        $1.89 , za maslo zaplacilem 2x tyle co 3 miesiace temu , za benzyne place 2x
                        tyle co rok temu , a oni nam wtykaja , ze wszystko jest cacy ,... Dragger nawet
                        tu nie zyje i nie ma zielonego pojecia , ale ma duzo do powiedzenia na temat
                        naszej egzystencji jezykiem alfonsa z kraweznika ,... Skad ten jad i skad ta
                        wrogosc , ostatecznie to tylko virtualny swiat , ktory powinien sie konczyc po
                        nacisnieciu guzika ,... I don't get it :(

                        uklony
                        • dragger Re: ja reaguje ostro na dwie rzeczy... 28.04.05, 23:04
                          > Moja bulgarian cultured Buttermilk 3 miesiace temu kupowalem za $1.39 , dzis za
                          > $1.89 , za maslo zaplacilem 2x tyle co 3 miesiace temu , za benzyne place 2x
                          > tyle co rok temu , a oni nam wtykaja , ze wszystko jest cacy ,...

                          Ja NIGDY nie pisalem ze ceny w USA sie nie zmieniaja! NIGDY nie pisalem, ze nie ma produktow, ktore drozeja duzo wiecej niz ogolna inflacja! Pisalem tylko, ze na samym wzroscie produktow typu mleko czy maslo nie mozna wnioskowac o stanie gospodarki jako takiej. To raz. Dwa - benzyna podrozala dwa razy? Chyba przesadziles.... ;-)

                          > naszej egzystencji jezykiem alfonsa z kraweznika

                          GDZIE?! Pokaz mi cholera jeden cytat z mojej wypowiedzi, w ktorej pisalem jak 'alfons z kraweznika' ??
                          • explicit Re: ja reaguje ostro na dwie rzeczy... 28.04.05, 23:26
                            Czyzby ? A moze tak jak stwiedzilem w poprzednim poscie , nie masz zielonego
                            pojecia na temat zycia w tym kraju . Rok temu w Safeway na discount karte ,
                            kupowalem za unleaded benzyne za$1,18 , dzis za $1.39 ,... Kilka dni temu za
                            $1.49 .

                            Nie kaz mi grzebac , bo nie jesten twoim chlopcem na posylki ,... Ogolne
                            wrazenie , czytajac twoje posty do Rachelki utwierdzaja mnie w przekonaniu , ze
                            bierzesz udzial w tak zwanym character assassination - Mozesz oczekiwac , ze
                            zajme stanowisko po stronie kopanego ,...

                            uklony

                            ==============================================================================

                            Dwa - benzyna podrozala dwa razy? Chyba przesadziles.... ;-)

                            GDZIE?! Pokaz mi cholera jeden cytat z mojej wypowiedzi, w ktorej pisalem
                            jak 'alfons z kraweznika' ??

                            • explicit Re: ja reaguje ostro na dwie rzeczy... 28.04.05, 23:30
                              Sorry ,... 2.39 i 2.49 ,...

                              uklony
                              • dragger z reszta... 28.04.05, 23:52
                                o co my sie spieramy? Bo ja nigdy nie twierdzilem, ze ceny w USA stoja w miejscu. Twierdzilem, ze inflacja w skali gospodarki jest NORMALNA - Wyjadacz zadal zadanie domowe z pytaniem 'dlaczego wzrost cen ropy i elektrycznosci' nie wywoluje inflacji w USA. Nikt nie potrafi odpowiedziec? ;-)
                            • dragger Re: ja reaguje ostro na dwie rzeczy... 28.04.05, 23:46
                              > Czyzby ? A moze tak jak stwiedzilem w poprzednim poscie , nie masz zielonego
                              > pojecia na temat zycia w tym kraju . Rok temu w Safeway na discount karte ,
                              > kupowalem za unleaded benzyne za$1,18 , dzis za $1.39 ,... Kilka dni temu za
                              > $1.49 .

                              Noo... i co? Dwa posty wczesniej piszesz, ze benzyna zdrozala dwa razy. Teraz - na przestrzeni roku z 1.18 do 1.49 ... roznica miedzy 100% a 20% jest dosc krytyczna. Wiec cos z wiarygodnoscia tego co piszesz jest srednio...

                              I do upadlego - to, ze obserwujesz, ze zdrozalo znaczaco maslo, NIE ZNACZY, ze inflacja osiagnela poziom istotnie gorszy w skali gospodarki! OK, mniej masla mozesz kupic za swoja pensje (ale i tak wiecej miesiecznie, niz bylbys w stanie zjesc przez rok, nie? ;-)). Ale za to np. elektronika, odziez staniala. Zauwazasz to mniej, bo rzadziej kupujesz tamte produkty niz zywnosc...

                              > Nie kaz mi grzebac , bo nie jesten twoim chlopcem na posylki ,... Ogolne
                              > wrazenie , czytajac twoje posty do Rachelki utwierdzaja mnie w przekonaniu , ze
                              >
                              > bierzesz udzial w tak zwanym character assassination - Mozesz oczekiwac , ze
                              > zajme stanowisko po stronie kopanego ,...

                              zaaaaaaraz. Zarzucasz mi uzywanie chamskiego jezyka - pytam GDZIE, bo uwazam ten zarzut za wyssany z palca. A gnebienie rachelki - to inna sprawa. Tylko ze nie chamskimi metodami :]
                        • dragger Re: ja reaguje ostro na dwie rzeczy... 28.04.05, 23:08
                          > Wlasnie !!! Zalozmy ze Rachel minela sie tu , czy tam , ze statystycznym
                          > przecinkiem , cyferka czy procentem

                          rozumiem, ze lubisz eufemizmy :D

                          Ja rozumiem, ze ktos moze sie pomylic. Rozumiem, ze ktos moze czegos nie rozumiec - swiete prawo czlowieka. Pod warunkiem ze swojej niewiedzy nie usiluje maskowac zadzieraniem nosa i pozowaniem na wyrocznie, wyzywajac ludzi, ktorzy smieja podac kontrargumenty...
                      • dragger Re: ja reaguje ostro na dwie rzeczy... 28.04.05, 23:07
                        > nie zastanawia Cie ze nie tylko ilove2ski czepia sie Twojego chamstwa? moze
                        > gdybys zrezygnowal ze swojej napastliwosci to Twoi rozmowcy mogliby
                        > skoncentrowac sie na meritum tego o czym piszesz? wiesz ze to meritum jest
                        > czesto interesujace.

                        ja jestem prosty czlowiek i jak widze glupoty to nazywam je glupotami. ZAUWAZ, ze w zdecydowanej wiekszosci przypadkow (poza wyjatkami typu tornson) oceniam INFORMACJE ktore ktos podaje a nie osobe. Roznica - wbrew pozorom - zasadnicza.

                        > osobiscie dziekuje Ci za powstrzymywanie sie z brzydkimi odzywkami wobec mnie.
                        > zabralo nam to troche czasu. co myslisz o rozciagnieciu tej uprzejmosci na
                        > innych uczestnikow forum? nawet wtedy kiedy oni bluzgaja na Ciebie?

                        Czego sie czepiasz? Wez sobie chociazby ten watek poczytaj, poczytaj jakich epitetow uzywa ilove i porownaj je z moimi, posrod ktorych nie ma zadnych (poza odpowiedziami na jawny atak) wycieczek osobistych - najostrzejszym okresleniem jakiego uzywalem to 'ignorant'...
    • stary-wyjadacz Plotkarze w oparach magla 25.04.05, 02:00
      Musze przyznac, ze upadliscie na samo dno. Pisuje tu z roznym natezeniem
      ale nigdy nie znizylem sie do dyskutowania o osobach trzecich, na poziomie magla
      lub sklepu rybnego przy beczce stechlych sledzi.
      No coz ulzyjcie sobie. Swoje wlasne kompleksy przeniescie na innych moze bedzie
      wam latwiej przelkac gorzka pigulke wlasnych niepowodzen i frustracji.
      Bardzo smutne ale prawdziwe, jestescie malkontentami, ktorym ciagle jest zle.
      Musze was zmartwic. Wylewanie pomyj na plecy blizniego nie pomoze....
      Jak mowi stara piosenka "nie pomoze juz nic, nic sie nie zmieni...."
      • i-love-2-bike Re: Plotkarze w oparach magla 25.04.05, 02:06
        ty stary smietniku chyba nie wiesz co do kogo piszesz, deny,deny,deny jak slick
        billy to twoja dewiza.idz poplacz do draggera,to twoj poziom.
        • dragger nie, 25.04.05, 02:07
          plakanie do siebie w twoim stylu to ZDECYDOWANIE nie jest nasz poziom
          • i-love-2-bike Re: nie, 25.04.05, 02:13
            dragger napisał:

            > plakanie do siebie w twoim stylu to ZDECYDOWANIE nie jest nasz poziom
            >

            a ty pajacu idz juz spac,bo latasz za kazdym jak zgubiony szczeniak.
            • dragger obawiam sie, ze jest podobnie jak z rzucaniem 25.04.05, 02:28
              kosteczek - mezowi mozesz mowic kiedy ma isc spac. Mnie mozesz ostojo kulutry, stylu, gracji, wiedzy i inteligencji - napluc w swoj monitor :D
        • stary-wyjadacz Re: Plotkarze w oparach magla 25.04.05, 02:14
          Doskonale wiem co do kogo pisze ale NIGDY nie pisze o kims.
          Nie pisze do explicita, ze jestes glupia kura. Pisze to wprost do ciebie.
          Napisze ci to jeszcze raz duzymi literami: JESTEŚ GŁUPIĄ KURĄ
          • i-love-2-bike Re: Plotkarze w oparach magla 25.04.05, 02:20
            stary-wyjadacz napisał:

            > Doskonale wiem co do kogo pisze ale NIGDY nie pisze o kims.
            > Nie pisze do explicita, ze jestes glupia kura. Pisze to wprost do ciebie.
            > Napisze ci to jeszcze raz duzymi literami: JESTEŚ GŁUPIĄ KURĄ

            co za polot,a gdzie nalezna formulka ekonomiczna,zapomniales ,czy odplynela na
            smietnik,gdzie i ty mieszkasz?
            • dragger Re: Plotkarze w oparach magla 25.04.05, 02:28
              > co za polot,a gdzie nalezna formulka ekonomiczna,zapomniales ,czy odplynela na
              > smietnik,gdzie i ty mieszkasz?

              A co? Widzialas go jak dzieci szukalas?
          • wojcd do Felusiaka 25.04.05, 02:54
            Mam drobne pytanie.
            Jak ksztaltuje sie udzial procentowy PKB USA w PKB swiata na przestrzeni
            ostatnich 10 lat?
            • dragger nie mam danych w tym wzgledzie ale 25.04.05, 03:00
              podejrzewam ze systematycznie maleje... Tylko ze to:
              a. jest proces niezalezny od USA (reszta swiata, zwlaszcza ta zacofana, goni czolowke. Docelowo - za 100 czy 200 lat - kazdy kraj powinien miec taki udzial w pkb swiatowym jak circa udzial w swiatowej populacji. To ze USA ma 20% swiatowego PKB to efekt zacofania reszty tego swiata...

              b. jako taki nie swiadczy o kondycji gospodarki USA. Swiadczy o nadchodzacej (ale raczej w perspektywie dekad niz lat) utracie korzysci z bycia tak duza w porownania z reszta. Ale - coz z tego?
              • wojcd Re: nie mam danych w tym wzgledzie ale 25.04.05, 03:05
                OK Dragger.
                To jak zestawisz te ok. 20% PKB z 40% udzialu USA w wydatkach militarnych calego
                siwata.
                (Podawalem kiedys linki do tych danych na tym forum.)
                Czy to oznacza sposob "zagwarantowania" sobie rozwoju?
                • dragger Re: nie mam danych w tym wzgledzie ale 25.04.05, 03:09
                  > To jak zestawisz te ok. 20% PKB z 40% udzialu USA w wydatkach militarnych caleg
                  > o
                  > siwata.
                  > (Podawalem kiedys linki do tych danych na tym forum.)
                  > Czy to oznacza sposob "zagwarantowania" sobie rozwoju?

                  Nie wiem o jakie zestawienie Ci chodzi... Wysun jakis wniosek jezeli masz go na mysli - chetnie sie odniose. Poza tym - afaik - to USA ma juz ponad 50% swiatowych wydatkow na zbrojenia.
                  • wojcd Re: nie mam danych w tym wzgledzie ale 25.04.05, 03:17
                    Krotko mowiac.
                    Mam wrazenie, ze jest to w historii swiata chyba jedyny przypadek by jakies
                    panstwo budowalo tak duzy potencjal militarny.
                    Czyli przyszle problemy bedzie chcialo rozwiazywac via ten instrument.
                    Czyli te dyrdymalki wolnosc, demokracja, wolna konkurencja, swoboda
                    gospodarcza,... itp pojda w kat.
                    Tak mysle beda to widzieli analitycy.
                    Czy jest tu jakis blad logiczny?
                    • kyle_broflovski Re: nie mam danych w tym wzgledzie ale 25.04.05, 03:30
                      skala investowania w ten szczegolny sektor nie jest wynikiem bledu jest raczej
                      konsekwencja monopolu na sprzedawany produkt
                      • owca.amarantowa a jak sie felusiak teraz nazywa 25.04.05, 04:40
                        fakt, ze on popiera nazizm w USA
                    • dragger troche jest... 25.04.05, 03:33
                      > Mam wrazenie, ze jest to w historii swiata chyba jedyny przypadek by jakies
                      > panstwo budowalo tak duzy potencjal militarny.

                      Tak duzy, to znaczy JAK duzy? Duzy wzgledem innych? Duzy pod katem ilosci wydatkow na zbrojenia w relacji do PKB?

                      > Czyli przyszle problemy bedzie chcialo rozwiazywac via ten instrument.
                      > Czyli te dyrdymalki wolnosc, demokracja, wolna konkurencja, swoboda
                      > gospodarcza,... itp pojda w kat.
                      > Tak mysle beda to widzieli analitycy.
                      > Czy jest tu jakis blad logiczny?

                      Jest. Po pierwsze - USA od ponad dekady ma juz taki potencjal militarny, ze zadna armia swiata nie bylaby sie w stanie jej postawic w konwencjonalnym konflikcie. A juz na pewno nie armie krajow mniej rozwinietych (vide Pustynna Burza w 1991). No i jakos argument sily nie jest wykorzystywany w rozwiazywaniu np. konfliktow natury handlowej...

                      Po drugie - wolnosc i demokracja bardziej sie oplaca :-) Lepiej z Chinczykami handlowac niz z nimi walczyc.

                      Po trzecie - potega militarna ma kilka innych celow:

                      a. budowanie pozycji USA na arenie miedzynarodowej. Sa jedyna sila, ktora potrafi w koncu rozwiazywac problemy roznego rodzaju: od agresji saddama na kuwejt, przez serbskie czystki etniczne po zorganizowanie pomocy dla ofiar tsunami - wlasnie dzieku US-Army. Dzieki temu "przyjaznienie sie" z USA jest korzystne dla przyjazniacego sie. NATO bez USA byloby gowno warte, a nie gwarantowaloby bezpieczenstwa w Europie, zwlaszcza 20 czy 30 lat temu. Bez amerykanskiego 'miecza damoklesa' dzialania dyplomatyczne w zyciu nie wywolalby takich efektow na Iranie, Libanie czy Syrii ...

                      b. postep technologiczny US-Army pozwala jej byc bardziej humanitarna! Zauwaz - w sytuacjach podbramkowych - Irak w 1991 czy 2003 - straty po obu stronach sa smiesznie niskie, patrzac wg skali operacji

                      wreszcie ostatnie - Amerykanie wierza w wolnosc. Bardziej niz jakikolwiek inny kraj - dla nich wolnosc obywatelska i gospodarcza to swietosci. ZADEN sensowny polityk nie probowal dotad NIGDY nawet naruszyc tych wartosci...

                      A mozna tez z innej strony, skoro lubisz logike ;-)

                      Fakt A. USA buduje potege militarna
                      Fakt B. Potega ta przewyzsza wszystkie inne na swiecie

                      Teza T: USA planuje sila podbic swiat (bo rozumiem, ze do tego tak w cudzyslowie zmierzasz).

                      Nie mozesz z faktow A i B wyciagnac wniosku T. Implikacja A ^ B => T nie jest wystarczajaco umocowana logicznie. Bo ja postawie antytwierdzenie:
                      A ^ B => ~T (A i B zachodzi, a USA od 10 lat nie podbilo zadnego kraju bez ogladania sie na cokolwiek poza ich widzimisie), ktore jest mocniejsze :-)
                      • wojcd Re: troche jest... 25.04.05, 03:57
                        Gdyby USA bylo krajem europejskim, to bez watpienia postawil bym mocno teze o
                        ktorej mowisz
                        "Teza T: USA planuje sila podbic swiat (bo rozumiem, ze do tego tak w
                        cudzyslowie zmierzasz)."
                        Amerykanie inaczej mysla.

                        Jednak ja patrze via modele. Jest takie pojecie w biologii habitus. Mowi ono
                        tyle co cecha rozwijana ma byc cecha przez ktora beda realizowane cele.
                        To u mnie rodzi niepokoj. Gdyby ta cecha byla rozwijana proporcjonalnie, to
                        wszystko byloby OK.
                        Ale jesli udzial procentowy USA w PKB swiata spada, a udzial zbrojen rosnie, to
                        takie myslenie wydaje mi sie byc racjonalne.
                        • kyle_broflovski Re: troche jest... 25.04.05, 04:03
                          nic w tym nowego zycie z kontrybucji jest popularne w polswiadku
                      • stary-wyjadacz Re: troche jest... 25.04.05, 04:11
                        Jest niezwykle trudno dyskutowac na ciagle zmieniajacy sie temat i odpowiadac na
                        coraz to nowe, podchwytliwe pytania.
                        Osobiscie trzymam sie prostej zasady: "Let the chips fall as they may".
                        Serdecznie doradzam to innym.
                        A teraz sprobuje odpowiedziec na pytanie wojcd: Jak ksztaltuje sie udzial
                        procentowy PKB USA w PKB swiata na przestrzeni ostatnich 10 lat?

                        W 1994 roku ten udzial wynosil 23.2% a w 2004 wyniosl 21.5%.
                        Nie rozumiem jakie to ma znaczenie. Jest rzecza oczywista, ze ten udzial bedzie
                        systematycznie malal.
                        Co do wydatkow militarnych to nie kwestionujac cyfr pragne jedynie zwrocic uwage
                        sz. panstwa, ze USA ponosi koszty stabilnosci swiata. Nie robi tego z
                        samarytanskich pobudek lecz z koniecznosci. Interes Ameryki to business a ten
                        wymaga wzglednego spokoju i stabilnosci.
                        Oczywiscie w tym miejscu naraze sie tym wszystkim, ktorzy wierza, ze najlepszy
                        interes robi sie na wojnach.

                        PS. Z niechecia odpowiadam zalozycielowi watku ale zrobie to przez draggera.
                        Draggerze czy moglbys przekazac wiadomosc ode mnie explicitowi aby raczyl
                        korzystac z bardziej wiarygodnych i historycznie poprawnych zrodel informacji/
                        Dziekuje serdecznie.

                        • wojcd Re: troche jest... 25.04.05, 04:25
                          stary-wyjadacz napisał:
                          > W 1994 roku ten udzial wynosil 23.2% a w 2004 wyniosl 21.5%.
                          > Nie rozumiem jakie to ma znaczenie. Jest rzecza oczywista, ze ten udzial
                          bedzie systematycznie malal.
                          _______________________________________________________________
                          OK. Jest oczywiste, ze w momencie rozszerzenia sfery wolnosci gospodarczej na
                          swiecie, udzial wielu najbardziej rozwnietych panstw spadnie do jakiegos
                          poziomu. I to nie jest powod do paniki lub do snucia sensacyjnych wizji np.
                          upadku USA. Jednak jak obserwuje polityke USA, to mam wrazenie, ze wladze nie
                          przyjmuja tego do wiadomosci.
                          Moze jasniej. Fakt, ze trzeba zajac te nizsza pozycje, nie jest przyjmowany jako
                          oczywisty. I w tym kontekscie widze te nieproporcjonalne zbrojenia.
                          • kyle_broflovski Re: troche jest... 25.04.05, 05:02
                            budzet stanow zjednoczonych , dokument gruby w swej formie i debatowany w
                            swiatowej stolicy wolnego rynku jest ukoronowaniem ciezkiej pracy wielu fachowcow.
                            dlatego wykluczylbym przypadkowosc tresci tego dokumentu
                        • explicit Re: troche jest... 25.04.05, 17:39
                          A co dragger to twoj chlopak na posylki ??? Gratuluje , dragger !!!

                          Panienka felusinska sie obrazila czy z wlasnej inicjatywy poszerza bojkot
                          politycznie niewygodnych , zgodnie z poleceniem hasbarah z Israel'a ?

                          Kokosz ma racje , twoje bezkrytyczna aprobacja hegemonii neo-cons (wszystko
                          ujdzie jesli nie podwaza i popiera polityke zio-nazioli) obojetnie jakim
                          kosztem dla amerykanskiego spoleczenstwa , stawia cie w rzedzie likudnikow ,
                          ktorzy w/g mnie sprzedali sie i sprzedaja ten kraj obcemu nam interesowi i
                          powinni stanac pod sciana jako zdrajcy ,...

                          Jak do tej pory z twojej strony nie widzialem nic krytycznego na ten temat ,
                          natomiast az sie zanosi sie od zawoalowanego przytupywania akcjom Wolfowitz'a
                          i jego koszernej bandy ,... Nie wynosisz sie z tym co prawda jak kilku innych
                          slepowronow na tym forum , ale ostatecznie ty jestes subtelny facet , nie jakas
                          krasula ,... Dopoki nie zaczniesz "dyskutowac" z kobietami :)))

                          Taraz do meritum tego postu , badz laskaw przedstawic jakies argumenty , zanim
                          zaczniesz posylac do "wiarygodnych" (PC) zrodel .

                          uklony

                          ==============================================================================

                          PS. Z niechecia odpowiadam zalozycielowi watku ale zrobie to przez draggera.
                          Draggerze czy moglbys przekazac wiadomosc ode mnie explicitowi aby raczyl
                          korzystac z bardziej wiarygodnych i historycznie poprawnych zrodel informacji/
                          Dziekuje serdecznie.
                          • i-love-2-bike Re: troche jest... 25.04.05, 17:43
                            explicit napisał:

                            > A co dragger to twoj chlopak na posylki ??? Gratuluje , dragger !!!
                            >
                            > Panienka felusinska sie obrazila czy z wlasnej inicjatywy poszerza bojkot
                            > politycznie niewygodnych , zgodnie z poleceniem hasbarah z Israel'a ?
                            >
                            > Kokosz ma racje , twoje bezkrytyczna aprobacja hegemonii neo-cons (wszystko
                            > ujdzie jesli nie podwaza i popiera polityke zio-nazioli) obojetnie jakim
                            > kosztem dla amerykanskiego spoleczenstwa , stawia cie w rzedzie likudnikow ,
                            > ktorzy w/g mnie sprzedali sie i sprzedaja ten kraj obcemu nam interesowi i
                            > powinni stanac pod sciana jako zdrajcy ,...
                            >
                            > Jak do tej pory z twojej strony nie widzialem nic krytycznego na ten temat ,
                            > natomiast az sie zanosi sie od zawoalowanego przytupywania akcjom Wolfowitz'a
                            > i jego koszernej bandy ,... Nie wynosisz sie z tym co prawda jak kilku innych
                            > slepowronow na tym forum , ale ostatecznie ty jestes subtelny facet , nie jakas
                            >
                            > krasula ,... Dopoki nie zaczniesz "dyskutowac" z kobietami :)))
                            >
                            > Taraz do meritum tego postu , badz laskaw przedstawic jakies argumenty , zanim
                            > zaczniesz posylac do "wiarygodnych" (PC) zrodel .
                            >
                            > uklony
                            >
                            > ==============================================================================
                            >
                            > PS. Z niechecia odpowiadam zalozycielowi watku ale zrobie to przez draggera.
                            > Draggerze czy moglbys przekazac wiadomosc ode mnie explicitowi aby raczyl
                            > korzystac z bardziej wiarygodnych i historycznie poprawnych zrodel informacji/
                            > Dziekuje serdecznie.

                            tak nie ma to jak chlopiec na posylki,niech sie ksztalci dziecie jak pan mowi. a
                            co do kobiet one can only wonder why,felusiak taki ponury i chamski,moze dostal
                            kopa w swe stateczne 4 litery:)))
                    • i-love-2-bike Re: nie mam danych w tym wzgledzie ale 25.04.05, 03:47
                      wojcd napisał:

                      > Krotko mowiac.
                      > Mam wrazenie, ze jest to w historii swiata chyba jedyny przypadek by jakies
                      > panstwo budowalo tak duzy potencjal militarny.
                      > Czyli przyszle problemy bedzie chcialo rozwiazywac via ten instrument.
                      > Czyli te dyrdymalki wolnosc, demokracja, wolna konkurencja, swoboda
                      > gospodarcza,... itp pojda w kat.
                      > Tak mysle beda to widzieli analitycy.
                      > Czy jest tu jakis blad logiczny?

                      ja nie widze,ale nasz milusinski draggerek zakochany po uszy w naszej fladze na
                      pewno. jak wyglada demokracja niesiona na lufach czolgow i zrzucana za pomoca
                      naszych bombek to swiat juz widzial,tylko niewiele to ma wspolnego z tym co nasi
                      "founding fathers" sobie na ten temat mysleli.
                      • wojcd Re: nie mam danych w tym wzgledzie ale 25.04.05, 04:51
                        i-love-2-bike napisała:
                        ja nie widze,ale nasz milusinski draggerek zakochany po uszy w naszej fladze na
                        pewno. jak wyglada demokracja niesiona na lufach czolgow i zrzucana za pomoca
                        naszych bombek to swiat juz widzial,tylko niewiele to ma wspolnego z tym co nas
                        i "founding fathers" sobie na ten temat mysleli.
                        ______________________________________________________________
                        Jest ciekawa opinia Draggera na temat demokracji w Japonii:
                        "Dobrym przykladem byloby chyba 'sprzedanie' demokracji Japonii po WWII w
                        militarnym opakowaniu dostarczonym przez kuriera MacArthura ;-)"

                        Nie umiem wyobrazic sobie, ze w Japonii jest demokracja. W tym kraju kobieta
                        chodzi chyba do tej pory pol metra za mezem, a ktos kto nalezy do zwiazkow
                        zawodowych jest traktowany jak psychicznie chory.

                        Pewne "kalki" pojeciowe nie sa do przeniesienia. Takie same "kalki" probuje sie
                        cwiczyc w Afganstanie i Iraku. Efekt?
                        Jaki kon jest kazdy widzi.
                        • dragger Re: nie mam danych w tym wzgledzie ale 25.04.05, 18:34
                          widzisz... demokracja comes in different shades, ze sie tak wyraze. To sa rzady przedstawicieli wybieranych przez uprawnionych obywateli. Przyjmujemy ze dojrzala demokracja to taka, kiedy tym uprawnionym obywatelem jest kazdy dorosly, niezaleznie od wiary czy rasy. Ale jezeli np. glosowac nie moga murzyni (jak w USA nie tak dawno temu) czy kobiety (w Europie to chyba gdzies od polowy XX wieku moga glosowac, nie?) to DALEJ JEST - technicznie rzecz biorac - demokracja. Polaczona z jakas forma segregacji rasowej/religijnej/ze wzgledu na plec, ale - zgodnie z definicja - to JEST demokracja.

                          Nie mowiac juz o tym, ze jezeli w danym spoleczenstwie ZWYCZAJOWO dyskryminowane sa kobiety (AFAIK nie ma zadnych PRAW w Japonii ktore taki stan by sankcjonowaly) to nie zmienia faktu, ze kraj jest demokratyczny... Co innego ustroj panstwa, co innego zwyczaje w nim panujace...

                          Wydaje mi sie ze Ty pod pojeciem "demokracja" rozumiesz "kraj o ustroju demokratycznym, gospodarce rynkowej, przestrzegajacy ochrony praw czlowieka oraz dajacy rownouprawnienie obywatelom ze wzgledu na plec/religie/rase/wszystko inne). Tylko ze te 3 rzeczy:
                          - ustroj demokratyczny
                          - gospodarka rynkowa
                          - ochrona praw czlowieka
                          - rownouprawnienie
                          sa od siebie NIEZALEZNE! (moze poza ochrona PC oraz rownouprawnieniem). Mozesz miec kraj demokratyczny, ktory ma gospodarke socjalistyczna. Mozesz miec kraj demokratyczny, ktory demokratycznie zgodzil sie na represjonowanie czarnych itd.
                          • explicit Re: Hej , ty !!! Dragger czy jak ci tam ,... 25.04.05, 18:49
                            Nie zapomniales przypadkiem czegos ,... Mam cie opie..c ??? :)))

                            uklony
                            • dragger nie wiem co sie wyjadaczowi porabalo z tym 25.04.05, 19:06
                              "przekaz". Widac za duzo postow ilove2bullshit sie naczytal, ona tak lubi mowic do ludzi przez osoby trzecie :]

                              Jezeli to o to ci chodzilo. Jezeli o cos innego - ja ci mam mowic co ty masz robic? To jest wolny kraj. Chcesz - mozesz opier***ac. Ja chce - moge to zlewac ;-)
                              • stary-wyjadacz Re: nie wiem co sie wyjadaczowi porabalo z tym 25.04.05, 21:07
                                dragger napisał:
                                > To jest wolny kraj. Chcesz - mozesz opier***ac.

                                Chodzi o to, ze explicit mogl byl wykazac odwage i zakladajac wONtek wprost
                                napisac na przyklad tak:
                                "Felusiak, ty h--ju, rzniesz ........ (odpowiedni epitet) itd
                                I to byloby OK. Natomiast pisanie obok i proba psychoanalizy osoby trzeciej OK
                                nie jest. Stad moja odpowiedz 'obok', na 'obok' postawione pytanie.
                                Sie klaniam sie.
                                • i-love-2-bike Re: nie wiem co sie wyjadaczowi porabalo z tym 25.04.05, 21:20
                                  stary-wyjadacz napisał:

                                  > dragger napisał:
                                  > > To jest wolny kraj. Chcesz - mozesz opier***ac.
                                  >
                                  > Chodzi o to, ze explicit mogl byl wykazac odwage i zakladajac wONtek wprost
                                  > napisac na przyklad tak:
                                  > "Felusiak, ty h--ju, rzniesz ........ (odpowiedni epitet) itd
                                  > I to byloby OK. Natomiast pisanie obok i proba psychoanalizy osoby trzeciej OK
                                  > nie jest. Stad moja odpowiedz 'obok', na 'obok' postawione pytanie.
                                  > Sie klaniam sie.

                                  problem z ta ortografia polska jest nie do pokonania dla felusiaka,nawet dumy
                                  swej meskosci nie umie opisac gramatycznie poprawnie. a to pech.
                                  • dragger Re: nie wiem co sie wyjadaczowi porabalo z tym 25.04.05, 23:15
                                    > problem z ta ortografia polska jest nie do pokonania dla felusiaka,nawet dumy
                                    > swej meskosci nie umie opisac gramatycznie poprawnie. a to pech.

                                    widzisz, ona nie sluzy d otego zeby byc gramatycznie poprawnie opisywana :]
                                    • explicit Re: nie wiem co sie wyjadaczowi porabalo z tym 25.04.05, 23:31
                                      Pozatym , zastanawiasz sie co z tym fantem zrobic ? Odpowiedzia znaczy sie ,
                                      sprobuj najpierw przypiac , a ja to nie pomoze , to przylataj ,... Albo odrazu
                                      spytaj (na prywie) o co mu siem rozchodzi ? :)

                                      uklony

                                      ==============================================================================

                                      widzisz, ona nie sluzy d otego zeby byc gramatycznie poprawnie opisywana :]

                          • wojcd Re: nie mam danych w tym wzgledzie ale 25.04.05, 23:40
                            dragger napisał:
                            Wydaje mi sie ze Ty pod pojeciem "demokracja" rozumiesz "kraj o ustroju
                            demokratycznym, gospodarce rynkowej, przestrzegajacy ochrony praw czlowieka oraz
                            dajacy rownouprawnienie obywatelom ze wzgledu na plec/religie/rase/wszystko
                            inne). Tylko ze te 3 rzeczy:
                            - ustroj demokratyczny
                            - gospodarka rynkowa
                            - ochrona praw czlowieka
                            - rownouprawnienie
                            sa od siebie NIEZALEZNE! (moze poza ochrona PC oraz rownouprawnieniem). Mozesz
                            miec kraj demokratyczny, ktory ma gospodarke socjalistyczna. Mozesz miec kraj
                            demokratyczny, ktory demokratycznie zgodzil sie na represjonowanie czarnych itd.
                            _________________________________________________________________
                            Tylko widzisz dlaczego slowa prezydenta USA sa odbierane inaczej przed wyprawa
                            wojenna na inny kraj, a inaczej po. Przed sa rozumiane lacznie, a po NIEZALEZNIE.
                            Widac golym okiem, ze np. w takim Afganistanie nie da sie wprowadzic
                            jakiejkolwiek demokracji, ale widac liczenie na ulomnosc pamieci staje sie
                            constans w strategii White House.
                • kyle_broflovski Re: nie mam danych w tym wzgledzie ale 25.04.05, 03:25
                  wysokosc wydatkow nie tylko w przypadto wynika ze "stylu zycia " czy jak kto
                  woli sposobu w jaki sie ten PKB generuje. male kraje moga zyc ze sprzedarzy
                  znaczkow pocztowych czy sztucznych zebow. niektore duze kraje sprzedaja
                  demokracje i wolny rynek a to proces bardziej skomplikowany i bardziej niebezpieczny
                  • wojcd Re: nie mam danych w tym wzgledzie ale 25.04.05, 03:30
                    kyle_broflovski napisał:
                    niektore duze kraje sprzedaja demokracje i wolny rynek a to proces bardziej
                    skomplikowany i bardziej niebezpieczny
                    ____________________________________________________________
                    Tylko towar sprzedaje sie w pewnym opakowaniu.
                    Tym opakowaniem ma byc sila militarna.
                    Czyli opakowanie blednie informuje nas o tym "co w srodku".
                    • dragger Re: nie mam danych w tym wzgledzie ale 25.04.05, 03:35
                      Dobrym przykladem byloby chyba 'sprzedanie' demokracji Japonii po WWII w militarnym opakowaniu dostarczonym przez kuriera MacArthura ;-)
                    • kyle_broflovski Re: nie mam danych w tym wzgledzie ale 25.04.05, 03:37
                      za opakowania odpowiedzialny jest dzial reklamy
                      departament obrony wysyla "subliminal messages"
      • 1wsze_gacie_usa nie pomoze juz nic, nic sie nie zmieni 26.04.05, 00:31
        stary-wyjadacz napisał:

        > Musze przyznac, ze upadliscie na samo dno. Pisuje tu z roznym natezeniem
        > ale nigdy nie znizylem sie do dyskutowania o osobach trzecich, na poziomie
        magl
        > a
        > lub sklepu rybnego przy beczce stechlych sledzi.
        > No coz ulzyjcie sobie. Swoje wlasne kompleksy przeniescie na innych moze
        bedzie
        > wam latwiej przelkac gorzka pigulke wlasnych niepowodzen i frustracji.
        > Bardzo smutne ale prawdziwe, jestescie malkontentami, ktorym ciagle jest zle.
        > Musze was zmartwic. Wylewanie pomyj na plecy blizniego nie pomoze....
        > Jak mowi stara piosenka "nie pomoze juz nic, nic sie nie zmieni...."
        >

        sam mowisz o sobie ze nie ma juz szans, to twoje slowa "nie pomoze juz nic, nic
        sie nie zmieni" ty jestes popropstu k r e t y n e m, inaczej nie mozna cie
        okreslic
        • dragger dawno cie nie widzielismy 26.04.05, 00:38
          oazo rozumu, krynico madrosci, archetypie gentlemana :D
    • nosh Jesteście obrabiacze dup - plociuchy 25.04.05, 04:08
      Oy i tyle - kto następny na tapecie - możę ty ROZŁUPAŃCU
      brzydzę się wami. Tfu
    • ale-jajaja Dobry wątek - na tematy polityczne ...:) 25.04.05, 04:21
      Gratuluję Felusiakowi - jesteś Gwiazdą forum "Świat". :D
      .. Żenada i tyle.
    • explicit Re: Kim jest Felusiak ??? well wyjadacz 26.04.05, 00:14
      No felusiak , uratowalem ci honor , juz widze jak Raczelka skacze po tobie , ze
      sie za spodnice chowasz :)))

      uklony
      • i-love-2-bike Re: Kim jest Felusiak ??? well wyjadacz 26.04.05, 03:01
        explicit napisał:

        > No felusiak , uratowalem ci honor , juz widze jak Raczelka skacze po tobie , ze
        >
        > sie za spodnice chowasz :)))
        >
        > uklony

        skuzemla,ja dzieci ulomnych nie bije tylko je delikatnie tluke mlotkiem po
        palcach. jak widze,ze jestes lojalny az do bolu splicie:)))
    • abe_ltd Re: Kim jest Felusiak ??? well wyjadacz 26.04.05, 00:23
      Fellusiak jest po prostu lojalny az do bolu. No matter what, stanie za wodzem!
      Sieg Heil! (pozwalam sobie na te mala dywagacje bo ponoc kropka juz tu nie
      bedzie zagladac. :DDD
      • explicit Re: Kim jest Felusiak ??? well wyjadacz 26.04.05, 00:32
        He , he ,... Wanna take a bet ???

        uklony

        ==============================================================================

        (pozwalam sobie na te mala dywagacje bo ponoc kropka juz tu nie
        bedzie zagladac. :DDD
        • stary-wyjadacz Re: Kim jest Felusiak ??? well wyjadacz 26.04.05, 01:22
          A tobie split sila spokoju nie daje? To idz do lazienki poruszac skora i ci
          przejdzie.

          Zaczynasz debilny watek w parszywym stylu Trybuny Ludu. Masz cos do mnie, do
          moich pogladow to zapytaj wprost. A jak ci sie Bush nie podoba to napisz do
          niego co myslisz. president@whitehouse.gov
          Ponadto zmien zrodla swoich informacji. To co prezentujesz to sieczka, ktorej
          stary, bezzebny kon nie chcialby zrec.

          I na koniec, nie przypisuj mi autorstwa twierdzen, ktore nie wyszly ode mnie.
          A jesli uwazasz, ze cos tam twierdze to podaj link do mojego tekstu.

          To by bylo na tyle. Mysle, ze nie juz ma o czym rozmawiac.
          • explicit Re: Kim jest Felusiak ??? well wyjadacz 26.04.05, 05:38
            Ty zawsze musisz miec ostatnie slowo , co ? Zostawiasz po sobie wrazenie , nie
            powiem , upewniasz nas wszystkich , ze nie tylko Kokosz , ale Rachelka rowniez
            ma racje :))) A szkoda bos nie glupi facet - Dlaczego szkoda ? Bos prymityw !!!

            uklony

            ==============================================================================
            A tobie split sila spokoju nie daje? To idz do lazienki poruszac skora i ci
            przejdzie.


            Zaczynasz debilny watek w parszywym stylu Trybuny Ludu. Masz cos do mnie, do
            moich pogladow to zapytaj wprost. A jak ci sie Bush nie podoba to napisz do
            niego co myslisz. president@whitehouse.gov
            Ponadto zmien zrodla swoich informacji. To co prezentujesz to sieczka, ktorej
            stary, bezzebny kon nie chcialby zrec.

            I na koniec, nie przypisuj mi autorstwa twierdzen, ktore nie wyszly ode mnie.
            A jesli uwazasz, ze cos tam twierdze to podaj link do mojego tekstu.

            To by bylo na tyle. Mysle, ze nie juz ma o czym rozmawiac.

            • i-love-2-bike Re: Kim jest Felusiak ??? well wyjadacz 26.04.05, 17:01
              explicit napisał:

              > Ty zawsze musisz miec ostatnie slowo , co ? Zostawiasz po sobie wrazenie , nie
              > powiem , upewniasz nas wszystkich , ze nie tylko Kokosz , ale Rachelka rowniez
              > ma racje :))) A szkoda bos nie glupi facet - Dlaczego szkoda ? Bos prymityw !!!
              >
              > uklony
              >
              > ==============================================================================
              >a co to ma znaczyc nawet rachelka?
          • rattler Re: Kim jest Felusiak ??? well wyjadacz 26.04.05, 16:57
            A ty wyjadacz masz czym poruszac , czy przystrugali za mlodu ??? Cos ty za
            jeden ? Przyznaj sie :)

            narazie

            ------------------------------

            A tobie split sila spokoju nie daje? To idz do lazienki poruszac skora i ci
            przejdzie.
          • dragger Staaaary, 26.04.05, 17:44
            nie daj sie wciagnac w taki poziom gadki...

            Wiem wiem, czlowieka czasami ponosi - sam czasami nie wytrzymuje konfrontacji z bezmiarem glupoty. Ale potem do konca forumowego zycia beda ci prostaczki pokroju rachelki uciekaly od rzeczowej dyskusji (w ktorej nie maja szans) w pseudo-argumenty o Twoim "chamstwie". Nie daj im tej satysfakcji :]
            • rattler Re:Zamoczyles dupe , Staaaary, 26.04.05, 18:33
              Rachelka powinna dac ci duuuzego buziaka - Kokosz przypial mu latke likudnika,
              rachelka chama, split inteligentnego prymitywa, a twoja uwaga degraduje go do
              forumowego przyglupa, ktorego (bez twoich rad) czeka niepewna przyslosc i
              ciezkie zycie, ktore stworza mu (staremu wyjadaczowi) ktos taki jak forumowe
              prostaczki ??? Myslales ze to muszla klozetowa , a to byl wentylator i masz :))

              narazie

              ------------------------------------------

              nie daj sie wciagnac w taki poziom gadki...

              Wiem wiem, czlowieka czasami ponosi - sam czasami nie wytrzymuje konfrontacji z
              bezmiarem glupoty. Ale potem do konca forumowego
              zycia beda ci prostaczki pokroju rachelki uciekaly od rzeczowej dyskusji (w
              ktorej nie maja szans) w pseudo-argumenty o Twoim
              "chamstwie". Nie daj im tej satysfakcji :]
              • i-love-2-bike Re:Zamoczyles dupe , Staaaary, 26.04.05, 18:37
                rattler napisał:

                > Rachelka powinna dac ci duuuzego buziaka - Kokosz przypial mu latke likudnika,
                > rachelka chama, split inteligentnego prymitywa, a twoja uwaga degraduje go do
                > forumowego przyglupa, ktorego (bez twoich rad) czeka niepewna przyslosc i
                > ciezkie zycie, ktore stworza mu (staremu wyjadaczowi) ktos taki jak forumowe
                > prostaczki ??? Myslales ze to muszla klozetowa , a to byl wentylator i masz :))
                >
                >
                > narazie
                >
                > ------------------------------------------
                >
                > nie daj sie wciagnac w taki poziom gadki...
                >
                > Wiem wiem, czlowieka czasami ponosi - sam czasami nie wytrzymuje konfrontacji z
                >
                > bezmiarem glupoty. Ale potem do konca forumowego
                > zycia beda ci prostaczki pokroju rachelki uciekaly od rzeczowej dyskusji (w
                > ktorej nie maja szans) w pseudo-argumenty o Twoim
                > "chamstwie". Nie daj im tej satysfakcji :]
                >

                tfu, tfu na psa urok nie mow mi stary wojaku szwejku komu ja mam buziaki
                rozdawac. w kozach,skunksach ani possumach smietnikowych nie gustuje i
                zawsze,ale to zawsze swe obiekty do wzdychan wybieralam sama,bez podpowiedzi:)))
                • dragger nie ma ryzyka... 26.04.05, 18:39
                  ... za stara dla mnie jestes zdecydowanie :]
              • dragger Re:Zamoczyles dupe , Staaaary, 26.04.05, 18:38
                > Rachelka powinna dac ci duuuzego buziaka - Kokosz przypial mu latke likudnika,
                > rachelka chama, split inteligentnego prymitywa, a twoja uwaga degraduje go do
                > forumowego przyglupa, ktorego (bez twoich rad) czeka niepewna przyslosc i
                > ciezkie zycie, ktore stworza mu (staremu wyjadaczowi) ktos taki jak forumowe
                > prostaczki ??? Myslales ze to muszla klozetowa , a to byl wentylator i masz :))

                marzenia... Wcale nie degraduje Wyjadacza, w dodatku uwazam ze jakoscia merytoryczna swoich wypowiedzi broni sie sam doskonale. Widzisz - powaznych ludzi bloto sie tak nie klei. A co do tytulu twojego postu - powtorze to, o co ciagle prosze rachelcie: NIE SADZ WSZYSTKICH PODLUG SIEBIE.
                • rattler Re:Zamoczyles dupe , Staaaary, 26.04.05, 22:54
                  Z szacunkiem , o czym i o kim rozmawiamy , nie o osobach trzecich i nie o tym
                  co boli wyjadacza ?

                  O'k , nie jestes , ale powstrzymaj sie od roli jego adwokata - Domyslny niestety
                  nie jestes , albo nie jestes kims , za kogo chcialbys uchodzic - Skladam to na
                  karb braku doswiadczenia i nieznajomosci state of mind przecietnego zjadacza
                  chleba w Ameryce - Nauczylismy sie bronic wlasnej dupy . Jesli to nie kupujesz
                  to popros go na prywie , niech ci wytlumaczy konsekwencje zalatwiania naszych
                  potrzeb na wentylator .

                  narazie

                  ------------------------------------------
                  Myslales ze to muszla klozetowa , a to byl wentylator i masz :)))





                  • i-love-2-bike Re:Zamoczyles dupe , Staaaary, 27.04.05, 01:26
                    rattler napisał:

                    > Z szacunkiem , o czym i o kim rozmawiamy , nie o osobach trzecich i nie o tym
                    > co boli wyjadacza ?
                    >
                    > O'k , nie jestes , ale powstrzymaj sie od roli jego adwokata - Domyslny niestet
                    > y
                    > nie jestes , albo nie jestes kims , za kogo chcialbys uchodzic - Skladam to na
                    > karb braku doswiadczenia i nieznajomosci state of mind przecietnego zjadacza
                    > chleba w Ameryce - Nauczylismy sie bronic wlasnej dupy . Jesli to nie kupujesz
                    > to popros go na prywie , niech ci wytlumaczy konsekwencje zalatwiania naszych
                    > potrzeb na wentylator .
                    >
                    > narazie
                    >
                    > ------------------------------------------
                    > Myslales ze to muszla klozetowa , a to byl wentylator i masz :)))
                    >
                    >
                    > cuz that is when the s.. hits the fan:)))
                    >
                    >
                • explicit Re:Zamoczyles dupe , Staaaary, 27.04.05, 16:55
                  Hmmm , nawet nie wiesz jak bardzo :))) Felusiak nie podziekowal ci tylko
                  dlatego poniewaz nie chce stracic partnera do kopania Rachelki - Osamotniony
                  wygladal by jak freak , damski szowinista , a tak jest was dwoch i jest razniej

                  uklony

                  ==============================================================================

                  marzenia... Wcale nie degraduje Wyjadacza,
                  • i-love-2-bike Re:Zamoczyles dupe , Staaaary, 27.04.05, 16:57
                    explicit napisał:

                    > Hmmm , nawet nie wiesz jak bardzo :))) Felusiak nie podziekowal ci tylko
                    > dlatego poniewaz nie chce stracic partnera do kopania Rachelki - Osamotniony
                    > wygladal by jak freak , damski szowinista , a tak jest was dwoch i jest razniej
                    >
                    > uklony
                    >
                    > ==============================================================================
                    >
                    > marzenia... Wcale nie degraduje Wyjadacza,

                    he,he nie boj bidy ja nie z takimi dalam sobie rade i to bez niczyjej pomocy:))
                    • explicit Re:Zamoczyles dupe , Staaaary, 27.04.05, 18:18
                      Taaa ,... A one o tym wiedzom ??? :)

                      uklony

                      ==============================================================================

                      he,he nie boj bidy ja nie z takimi dalam sobie rade i to bez niczyjej pomocy:))
                      • i-love-2-bike Re:Zamoczyles dupe , Staaaary, 27.04.05, 18:20
                        explicit napisał:

                        > Taaa ,... A one o tym wiedzom ??? :)
                        >
                        > uklony
                        >
                        > ==============================================================================
                        >
                        > he,he nie boj bidy ja nie z takimi dalam sobie rade i to bez niczyjej pomocy:))
                        >

                        widzom i probujom,kazdemu wolno,tylko jak dostana tluczkiem w leb,to jakos dlugo
                        pamietaja mieczaki:))
                        • dragger hohoho... 28.04.05, 03:18
                          czyzby efekt jakiejs terapii hormonalnej? Testosteron ci skoczyl? Agresja i przemoca fizyczna sie tak chwalisz i podniecasz? Nielaaaaadnie :]

                          Explicit: kopanie rachelki? Nigdy w zyciu :] Wytykanie jej ignorancji i wypisywanych glupot to nie kopanie
                          • stary-wyjadacz To jeszcze walkujecie ten wontek? 28.04.05, 04:12
                            • abe_ltd Czy ty sie nie przeceniasz? 28.04.05, 04:36
                              Watek raczej nie o tobie. Znany jestes jako przyklad tzw busholoma wiec twoj
                              nick uzyty byl ze tak powiem generycznie jako skrot myslowy na busholoma. A tak
                              naprawde to watek porownuje czasy busha z czasami roosvelta. Chyba sie troche
                              przeceniasz probujac siebie gdzies tam na tym piedestale zobaczyc w tym zacnym
                              gronie... ;)
                              Chin up and take it easy
                              • i-love-2-bike Re: Czy ty sie nie przeceniasz? 28.04.05, 04:44
                                abe_ltd napisała:

                                > Watek raczej nie o tobie. Znany jestes jako przyklad tzw busholoma wiec twoj
                                > nick uzyty byl ze tak powiem generycznie jako skrot myslowy na busholoma. A tak
                                >
                                > naprawde to watek porownuje czasy busha z czasami roosvelta. Chyba sie troche
                                > przeceniasz probujac siebie gdzies tam na tym piedestale zobaczyc w tym zacnym
                                > gronie... ;)
                                > Chin up and take it easy

                                kogo ty chcesz rozweselac, tu ma byc ponuro i dostojnie, wiec nie psoj
                                nastroju,najwyzej eroice mozemy posluchac w przerwie.
                                • abe_ltd Re: Czy ty sie nie przeceniasz? 28.04.05, 04:50
                                  A moze by tak IX symfonie Bacha w takim razie?
                                  • i-love-2-bike Re: Czy ty sie nie przeceniasz? 28.04.05, 04:55
                                    abe_ltd napisała:

                                    > A moze by tak IX symfonie Bacha w takim razie?

                                    raczej tocata lub fuga,dostojnie prosze,czapki z glow i spiewac.
                              • stary-wyjadacz I beg your pardon 28.04.05, 04:55
                                o ile mnie wzrok nie myli to tytu noNtku brzmi: "Kim jest Felusiak ??? well
                                wyjadacz?" Zatem dyskusja jest o mnie a wszystke inne oboczne wtrety sa nie na
                                temat. Twoim zadanie jest dokonanie analizy psycho-osobowej a nie zajmowanie sie
                                dywagacjami o wyzszosci Swieta 1 Maja nad Swietem Rewolucji Pazdziernikowej.
                                Itobybylonatyle
                                • explicit Re: I beg your pardon 28.04.05, 22:09
                                  I tak i nie , my friend - Jedno ze slow w tytule ma podwojne znaczenie , a
                                  dlaczego dyskusja zeszla na manowce , zgadnij - Moze dlatego ze sam tego
                                  chciales i sam ja sciagnales ,... I'm not done with you yet , be patient ,...

                                  uklony
                                  ==============================================================================

                                  o ile mnie wzrok nie myli to tytu noNtku brzmi: "Kim jest Felusiak ??? well
                                  wyjadacz?" Zatem dyskusja jest o mnie a wszystke inne oboczne wtrety sa nie na
                                  temat.
                              • explicit Re: Czy ty sie nie przeceniasz? 28.04.05, 21:27
                                Let'em have his five minutest
                              • explicit Czy ty sie nie przeceniasz? Nie dobija sie koni !! 28.04.05, 21:42
                                Let'em have his five minutes , he needs to find out how he lost his tail :)))

                                uklony



                                • i-love-2-bike Re: Czy ty sie nie przeceniasz? Nie dobija sie ko 28.04.05, 21:43
                                  explicit napisał:

                                  > Let'em have his five minutes , he needs to find out how he lost his tail :)))
                                  >
                                  > uklony
                                  >
                                  >
                                  > he,he znowu ktos tu klapouchow szuka,jak w "kubusiu puchatku",czyli dragger
                                  and his master:))
    • bryzdygierowa Mam pytanie 26.04.05, 01:10
      explicit napisał:
      > > Za kadencji Bush'a mial miejsce najwiekszy w historii Stanow , (...) wzrost
      pracownikow zatrudnionych w federalnym rzadzie.
      ---------------------------------------------------------
      Bardzo naciagane twierdzenie. Wprawdzie ilosc pracownikow cywilnych rzadu
      federalnego wzrosla nieznacznie ale wszystko stalo sie w wyniku powolania do
      zycia TSA (Transportation Security Administration) W momencie objecia urzedu w 2001
      bylo 1778 tys a dzis jest ich 1867 tys. Wzrost o 89 tys. TSA zatrudnia 87 tys
      pracownikow. To ci w bialych koszulkach, przeswietlajacy bagaze na lotniskach.
      W tej liczbie miesci sie ponad 4000 federal marshals.
      ==================================================================================
      ==================================================================================
      explicit napisał:
      >> (..) Roosevelt (...) polaczyl (kraj) siecia autostrad...

      To bardzo ciekawa teza. Wlasnie jechalam do domu I684 a tam stoi tablica z
      napisem "Eisenhower Interstate System". Ciekawe dlaczego nie Roosevelt
      Interstate System.

      Drogi kolego explicit z tak postawiona teza nie mozna rzeczowo dyskutowac.
      Produkcja przenosi sie z USA za granice od co najmniej 20 lat i doprawdy nie
      wiem jak prezydent moglby temu zapobiedz nie majac odpowiedniej ustawy Kongresu.
      Jak Kongres moglby powstrzymac krwotok pozostaje dla mnie tajemnica. Zabronic?
      Karac? Clic?

      Trudno jest tez zrozumiec zestawienie Busha z Rooseveltem w kontekscie
      twierdzenia, ze Bush nie jest konserwatysta. Roosevelt tez nim nie byl.
      Lepsze byloby przeciwstawienie Busha Reaganowi.

      A tak na marginesie to zupelnie nie wiem o co koledze chodzi.
      Felusiak przeszkadza? Glupi jest? Zyd-syjonista?


      • explicit Re: Mam pytanie 26.04.05, 01:59
        Slyszalas moze cos o noworodku z imieniem Department of Homeland Security i
        setkach komitetow ktore sa utzymywane z podatkow ???

        Zestawilem Busha z Roseveltem w kontekscie ze tamten jest uwazany za socjaliste
        i biggest spender i co zostawil po sobie za nasze pieniadze .

        Congress moglby przestac wynagradzac uciekinierow , wprowadzic clo , a
        prezydent ma od tego a bully pulpit ,... Trzeba chciec !!!

        Felusiak mi nie przeszkadza , jest inteligentny ,.. Czy jest Zydem ? Who wants
        to know ? A czy syjamista , ocen sama ,... Happy !

        uklony

        Ps. Hoover Dam tez sie inaczej nazywala , so ???

        =============================================================================

        Dwight D. Eisenhower National System of Interstate and Defense Highways

        Origins

        Planning for what is now known as the Dwight D. Eisenhower National System of
        Interstate and Defense Highways, commonly called "The Interstate System," began
        in the late 1930's. The Federal-Aid Highway Act of 1938 called on the Bureau of
        Public Roads (BPR), the predecessor of the Federal Highway Administration
        (FHWA), to study the feasibility of a toll-financed system of three east-west
        and three north-south superhighways. The BPR's report, Toll Roads and Free
        Roads, demonstrated that a toll network would not be self-supporting. Instead,
        the BPR's report advocated a 26,700-mile interregional highway network.

        In 1941, President Franklin D. Roosevelt appointed a National Interregional
        Highway Committee, headed by Commissioner of Public Roads Thomas H. MacDonald,
        to evaluate the need for a national expressway system. The committee's January
        1944 report, Interregional Highways, supported a system of 33,900 miles, plus
        an additional 5,000 miles of auxiliary urban routes.

        Designation of the Interstate System

        In the Federal-Aid Highway Act of 1944, the Congress acted on these
        recommendations. The act called for designation of a National System of
        Interstate Highways, to include up to 40,000 miles "... so located, as to
        connect by routes, direct as practical, the principal metropolitan areas,
        cities, and industrial centers, to serve the National Defense, and to connect
        at suitable points, routes of continental importance in the Dominion of Canada
        and the Republic of Mexico."

        • dragger Re: Mam pytanie 26.04.05, 18:17
          > Slyszalas moze cos o noworodku z imieniem Department of Homeland Security

          Tylko ze AFAIK zaden sensownie myslacy amerykanin nie ma zastrzezen do koniecznosci dzialania HSOffice. Dzieki zaostrzeniu bezpieczenstwa od 2001 nie udalo sie przeprowadzic zadnego ataku na terytorium USA chociaz trudno chyba by bylo uwierzyc, ze brakuje chetnych...

          > Congress moglby przestac wynagradzac uciekinierow , wprowadzic clo , a
          > prezydent ma od tego a bully pulpit ,... Trzeba chciec !!!

          To nie jest takie proste :-) Swiat dazy do wolnego handlu, cla spotykaja sie z podobna odpowiedzia z drugiej strony... Poza tym - wyprowadzanie produkcji wcale nie jest takie zle ;-) zwlaszcza ze przemysl to juz tylko 20% PKB rozwinietych krajow i udzial ten ciagle maleje...
    • stary-wyjadacz Mam tylko czkawke 26.04.05, 20:08
      Zastanawia mnie zawsze logiczna niespojosc wypowiedzi. Z jednej strony
      czytam, ze wszystko idzie na psy i wszystkim jest gorzej a juz w nastepnym
      zdaniu, ze deficyt handlowy bije rekordy. Jak to sie dzieje, ze ciagle jest im
      gorzej a coraz wiecej badziewia kupuja. Za co?

      Znowu dostaje czkawki.

      I zaczela mnie bolec glowa od rosnacej popularnosci.

      • rattler Re: Mam tylko czkawke 26.04.05, 22:04
        Szukajac odpowiedzi poslugujac sie wylacznie logika , predzej czy pozniej
        zaczniesz latac jak pies za ogonem , mowie ci to jako part-time repo-man , bo
        akurat w tym fachu im gorzej w kraju , tym lepiej dla mnie , co jest kompletnym
        zaprzeczeniem tego jak patrze na to wszystko z punktu wlasciciela warsztatu
        samochodowego i stacji benzynowej :)))

        Kupujesz cus z tego ? Troche abstrakcji w glowkowaniu i sam dojdziesz do tego.

        Dobrze by bylo zebys nie bral zbyt serio kopniaka od tej czy innej osoby , sa
        one odpowiedzia na twoje tak hojnie rozdawane z doza jadu .
        -----------------------------------------
        Zastanawia mnie zawsze logiczna niespojosc wypowiedzi. Z jednej strony
        czytam, ze wszystko idzie na psy i wszystkim jest gorzej a juz w nastepnym
        zdaniu, ze deficyt handlowy bije rekordy. Jak to sie dzieje, ze ciagle jest im
        gorzej a coraz wiecej badziewia kupuja. Za co?


        Od przybytku glowa nie boli - Od procentow , owszem , zalecam 'klina' :)
        -----------------------------------
        Znowu dostaje czkawki. I zaczela mnie bolec glowa od rosnacej popularnosci.

        narazie
    • schlagbaum Re: Kim jest Felusiak ??? well wyjadacz 28.04.05, 07:01
      explicit napisał:

      > Kim jest Felusiak ??? well wyjadacz


      Dupkiem
      • dragger sam sobie wystawiles najlepsza ocene 28.04.05, 16:34
        tym postem, jaka mogles. Komentowanie w szczegolach, jak jestes zalosny, nie ma sensu...
        • schlagbaum Re: sam sobie wystawiles najlepsza ocene 28.04.05, 21:15
          dragger napisał:

          > tym postem, jaka mogles.

          Wiesz dlaczego ten post ci nie przeszkadzal ,

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=23188261&a=23224388
          a moj tak ??

          Bo tez jestes "krajcowy"


          >
          • dragger Re: sam sobie wystawiles najlepsza ocene 28.04.05, 23:10
            bo wyjadacz tak pisze jak go poniesie przez wasze ataki. A ty tak piszesz w wiekszosci przypadkow
            • schlagbaum Re: sam sobie wystawiles najlepsza ocene 29.04.05, 01:05
              dragger napisał:

              > bo wyjadacz tak pisze jak go poniesie przez wasze ataki.


              Skoro tak, to trzymaj sie krajcowy.
          • dragger jeszcze jedno 28.04.05, 23:10
            bo ten post wyjadacza byl odpowiedzia na twoj, w ktorym to ty zaczales od wyzwisk.
            • explicit Re: jeszcze jedno 29.04.05, 00:08
              Post stuknal setke , po piecdziesiatce kazdy jest nudny ,... Po co przedluzac ?

              Well moze byc ,... No coz ,... Moze byc zrodlem wiedzy , albo dnem , zerowiskiem
              pajacow , ktorzy czekaja na potkniecie partnera w dyskusji i beda zerowac do
              usranej smierci na jednej niescislosci , zeby dowiesc swojej racji

              Uwazam ten temat za skonczony ,... Komplement dla wyjadacza , stad moja uwaga
              na poczatku ze inteligentny , a tobie dragger (z respektem) poznaj swiat ,
              poznaj zycie w kilku krajach i pare jezykow i moze sam zauwazysz , ze wtykanie
              nosa w czyjs interes nie poplaca ,... Chetnie pagadam z toba na inny temat !

              uklony
              • dragger Re: jeszcze jedno 29.04.05, 00:29
                > na poczatku ze inteligentny , a tobie dragger (z respektem) poznaj swiat ,
                > poznaj zycie w kilku krajach i pare jezykow i moze sam zauwazysz , ze wtykanie
                > nosa w czyjs interes nie poplaca ,... Chetnie pagadam z toba na inny temat !


                hohoho... dzieeeeki mistrzu :D. Jezykow znam kilka, swiata troche widzialem. O rzeczach ktorych nie widzialem tez mam pojecie - wiec nie popisuj sie tutaj czlowieku i nie wyjezdzaj z protekcjonalizmem, co? Bo podstawy - sadzac poki co po poziomie waszych wypowiedzi - masz srednie.
                • rattler Re: jeszcze jedno 29.04.05, 15:59
                  To zrob z nich uzytek :))) W przetargi na temat IQ nie bede sie wdawal , to nie
                  w moim stylu .
                  =============================================================================
                  Jezykow znam kilka, swiata troche widzialem. O rzeczach ktorych nie widzialem
                  tez mam pojecie - wiec nie popisuj sie tutaj czlowieku i nie wyjezdzaj z
                  protekcjonalizmem, co? Bo podstawy - sadzac poki co po poziomie waszych
                  wypowiedzi - masz srednie.

                  Odpowiadam na inny twoj post ,...

                  Kpisz czy o droge pytasz ? Tylko 2-3 % kontenerow z towarami z za granicy
                  przekraczajacych nasza granice na ciezarowkach , pociagach i statkach jest
                  sprawdzane ,... Granice z Meksykiem i Kanada stoja otworem - To ze nic sie do
                  tej pory nie wydarzylo , to nie zasluga HSO , a swiadczy ze terrorysci dali
                  sobie spokoj z taktyka , ktora nie przyniosla zamierzonych rezultatow . Jak
                  sprawna jest kontrola nowej agencji na naszych Airports ujawnilo paru
                  dziennikarzy ,... Kpina i kupa smiechu , gdyby nie koszt kilkanastu miliardow

                  Co sadze na temat HSO odpowiadam ci slowami Franklina ,...
                  =============================================================================
                  They who would give up an essential liberty for temporary security, deserve
                  neither liberty or security

                  B Franklin
                  =============================================================================
                  Tylko ze AFAIK zaden sensownie myslacy amerykanin nie ma zastrzezen do
                  koniecznosci dzialania HSOffice. Dzieki zaostrzeniu
                  bezpieczenstwa od 2001 nie udalo sie przeprowadzic zadnego ataku na terytorium
                  USA chociaz trudno chyba by bylo uwierzyc, ze
                  brakuje chetnych...



              • i-love-2-bike Re: jeszcze jedno 29.04.05, 01:09
                explicit napisał:

                > Post stuknal setke , po piecdziesiatce kazdy jest nudny ,... Po co przedluzac ?
                >
                > Well moze byc ,... No coz ,... Moze byc zrodlem wiedzy , albo dnem , zerowiskie
                > m
                > pajacow , ktorzy czekaja na potkniecie partnera w dyskusji i beda zerowac do
                > usranej smierci na jednej niescislosci , zeby dowiesc swojej racji
                >
                > Uwazam ten temat za skonczony ,... Komplement dla wyjadacza , stad moja uwaga
                > na poczatku ze inteligentny , a tobie dragger (z respektem) poznaj swiat ,
                > poznaj zycie w kilku krajach i pare jezykow i moze sam zauwazysz , ze wtykanie
                > nosa w czyjs interes nie poplaca ,... Chetnie pagadam z toba na inny temat !
                >
                > uklony

                splicie co ty taki wolny sie zrobiles,nie wiesz po paru zdaniach z kim masz do
                czynienia? to nie tylko chamstwo,ale brak odpowiedzialnosci za wlasne slowa,jak
                rowniez totalna megalomania przebija przez kazdy wpis draggera, a co do starego
                wyjadacza,to chyba nie trzeba sie rozpisywac na temat jego attitude i
                stylu,wystarczy poczytac pare wpisow. jak zauwazyles chamstwo do chamstwa
                ciagnie i nalezy ich sobie samych zostawic,bo to iscie filmowa para "dumb and
                dumber".
                • schlagbaum Re: jeszcze jedno 29.04.05, 01:20
                  i-love-2-bike napisała:

                  >>
                  > splicie co ty taki wolny sie zrobiles,nie wiesz po paru zdaniach z kim masz do
                  > czynienia? to nie tylko chamstwo,ale brak odpowiedzialnosci za wlasne
                  slowa,jak
                  > rowniez totalna megalomania przebija przez kazdy wpis draggera, a co do
                  starego
                  > wyjadacza,to chyba nie trzeba sie rozpisywac na temat jego attitude i
                  > stylu,wystarczy poczytac pare wpisow. jak zauwazyles chamstwo do chamstwa
                  > ciagnie i nalezy ich sobie samych zostawic,bo to iscie filmowa para "dumb and
                  > dumber".

                  Traca mi tym blacharzem z Detroit.
                  Czy sie nie myle ?
                  • i-love-2-bike Re: jeszcze jedno 29.04.05, 03:12
                    schlagbaum napisał:

                    > i-love-2-bike napisała:
                    >
                    > >>
                    > > splicie co ty taki wolny sie zrobiles,nie wiesz po paru zdaniach z kim ma
                    > sz do
                    > > czynienia? to nie tylko chamstwo,ale brak odpowiedzialnosci za wlasne
                    > slowa,jak
                    > > rowniez totalna megalomania przebija przez kazdy wpis draggera, a co do
                    > starego
                    > > wyjadacza,to chyba nie trzeba sie rozpisywac na temat jego attitude i
                    > > stylu,wystarczy poczytac pare wpisow. jak zauwazyles chamstwo do chamstwa
                    > > ciagnie i nalezy ich sobie samych zostawic,bo to iscie filmowa para "dumb
                    > and
                    > > dumber".
                    >
                    > Traca mi tym blacharzem z Detroit.
                    > Czy sie nie myle ?
                    >
                    >
                    felusiak to nie blacharz,tamtego gdzies wessalo chyba:)) a dragger to jakis
                    motylek polski,ot lata tu lata tam i niezaleznie od tematu ma stale komentarze.
              • rattler Re: jeszcze jedno 29.04.05, 16:08
                Ooops ! Sorry, nie doczytalem tak daleko i nie wiedzialem ze zamykasz kram .

                narazie

                =================================

                Uwazam ten temat za skonczony ,...
                • i-love-2-bike Re: jeszcze jedno 29.04.05, 16:28
                  rattler napisał:

                  > Ooops ! Sorry, nie doczytalem tak daleko i nie wiedzialem ze zamykasz kram .
                  >
                  > narazie
                  >
                  > =================================
                  >
                  > Uwazam ten temat za skonczony ,...

                  idzie obliczac procent inflacji, a jak widomo ten bedzie niezmienny gdyz pralki
                  zbytnio nie podrozaly w ciagu 6 miesiecy,czy roku. ciesz sie rattler,bo jeszcze
                  by cie nie bylo stac na nowego maytaga.
      • ale-jajaja Re: Kim jest Felusiak ??? well wyjadacz 29.04.05, 02:03
        Szlag ... a ty jesteś ... ?
        • stary-wyjadacz Oficjalnie koncze wONtek 29.04.05, 06:53
          Mysle, ze juz wszystko o mnie napisano i juz niczego nowego nie mozna dorzucic.
          Zatem dalsze wypychanie do gory stracilo sens

          NINIEJSZYM OGLASZM WonTEK ZA ZAKONCZONY.

          PS. Szlakbaum you're an idiot tak napisalem, przyznaje sie
          a pod spodem dopisalem to:
          Jesli twoim zdaniem placz niemowlecia i rzucenie grzechotka to agresywne
          zachowanie porownywalne do bicia nauczyciela, drapania go paznokciami,
          zrywania tapet ze scian, demolowania pomieszczenia, przewracania lawek
          szkolnych, biegania po stolach i biurkach, to rzeczywiscie nie mamy o czym
          rozmawiac.

          • schlagbaum Re: Oficjalnie koncze wONtek 29.04.05, 07:02
            stary-wyjadacz napisał:

            > Mysle, ze juz wszystko o mnie napisano i juz niczego nowego nie mozna
            dorzucic.
            > Zatem dalsze wypychanie do gory stracilo sens
            >
            > NINIEJSZYM OGLASZM WonTEK ZA ZAKONCZONY.
            >
            > PS. Szlakbaum you're an idiot tak napisalem, przyznaje sie
            > a pod spodem dopisalem to:
            > Jesli twoim zdaniem placz niemowlecia i rzucenie grzechotka to agresywne
            > zachowanie porownywalne do bicia nauczyciela, drapania go paznokciami,
            > zrywania tapet ze scian, demolowania pomieszczenia, przewracania lawek
            > szkolnych, biegania po stolach i biurkach, to rzeczywiscie nie mamy o czym
            > rozmawiac.
            >

            I jestes z Tego co napisales dumny ??
            Nadal mie nie odpowiedziales, mimo ze kilka razy prosilem, w ktorym miejscu
            wedlug Ciebie przebiega granica miedzy tym co uwazasz za dopuszczalne a tym co
            juz nie.

            Ja nigdy nie twierdzilem, ze te dwie sytuacje to to samo ale twierdze nadal, ze
            w obydwu przekroczeno granice.
            Ty ograniczyles tylko do "idioy".
            Dalej cie juz naciskac nie bede, bo jak widze, nic juz wiecej nie wycisne.
            • stary-wyjadacz Re: Oficjalnie koncze wONtek 29.04.05, 16:59
              szlakbaum napisal:
              > Ja nigdy nie twierdzilem, ze te dwie sytuacje to to samo ale twierdze nadal, ze
              > w obydwu przekroczeno granice.

              Naprawde wierzysz, ze nie twierdziles?
              At kto napisal:
              "Wyobraz sobie niemowlaka placzacego po nocy.
              Rodzice nie potrafia go uspokoic a sasiad nie moze spac wiec wzywa policje a ta
              zaklada niemowlakowi kajdanki, by go uspokoic i dzialac zgodnie z regulaminem.
              Naprawde nie widzisz, ze to paranoja ? "
              • schlagbaum Re: Oficjalnie koncze wONtek 29.04.05, 18:55
                stary-wyjadacz napisał:

                > szlakbaum napisal:
                > > Ja nigdy nie twierdzilem, ze te dwie sytuacje to to samo ale twierdze nad
                > al, ze
                > > w obydwu przekroczeno granice.
                >
                > Naprawde wierzysz, ze nie twierdziles?
                > At kto napisal:
                > "Wyobraz sobie niemowlaka placzacego po nocy.
                > Rodzice nie potrafia go uspokoic a sasiad nie moze spac wiec wzywa policje a
                ta
                > zaklada niemowlakowi kajdanki, by go uspokoic i dzialac zgodnie z regulaminem.
                > Naprawde nie widzisz, ze to paranoja ? "

                Caly czas probuje Cie traktowac jak czlowieka inteligentnego ale przychodzi mi
                to coraz trudniej.

                Sprobuje ostatni raz wytlumaczyc jak dziecku.

                Przedstawilem sytuacje zdecydowanie absurdalna i te, ktora Ty uwazasz za
                normalna.
                Chce sie od Ciebie dowiedziec w ktorym miejscu pomiedzy tymi dwoma sytuacjami
                lezy granica miedzy absurdem a normalnoscia.
                Wiem, ze dla kazdego w zaleznosci od wychowania, tradycji i przyjetych norm
                moralnych moze ona znajdowac sie gdzies indziej.
                Moja granica przebiega tak, ze obie te sytuacje sa absurdalne i nie do
                przyjecia. Leza po tej samej stronie granicy.
                U ciebie jest najwyrazniej inaczej.

                Lepiej Ci juz tego wytlumaczyc nie potrafie.
                Jezeli w koncu zrozumiales to dobrze. Jezeli nadak nie, to tez.
                • stary-wyjadacz Re: Oficjalnie koncze wONtek 29.04.05, 21:31
                  szlakbaum, twoja niemoc intelektualna przeraza mnie.
                  Opisujesz dwie rozne sytuacje starajac sie znalezc paralele imputujac
                  rownoczesnie ich abrurdalnosc. Zupelnie nie bierzesz pod uwage proceduralnego
                  aspektu sprawy.
                  W obu wypadkach policja musi odpowiedziec na wezwanie. Taka jest procedura.
                  W wypadku niemowlaka, policja odwiedzi jego dom aby sprawdzic czy dziecku nie
                  dzieje sie krzywda, czy rodzice sa w domu i czy nie znecaja sie nad nim.
                  Jesli sytuacja jest "czysta", skladajacemu skarge wyjani sie, ze jest to
                  zrzadzenie losu i nic na to nie mozna zaradzic.
                  W drugim przypadku, dziecko zachowuje sie agresywnie i jest swiadome swojego
                  dzialania. Policja musi wykonac dzialania zgodne z procedura.

                  Nawet jesli sytuacja wydaje sie absurdalna w twiom mniemaniu to powiedz mi co w
                  takim razie policja powinna byla zrobic? Palka dzieciaka potraktowac?
                  Wziac w podwojnego nelsona?

                  Nie wiem skad nadajesz ale jestem przekonany, ze w sprawach amerykanskich jestes
                  100 procentowym neofita.
                • schlagbaum Re: Oficjalnie koncze wONtek 29.04.05, 21:39
                  schlagbaum napisał:

                  nie, to tez.

                  Ps

                  Nadaje z domu

                  Czesc

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka