explicit
25.04.05, 00:49
Chcialby uchodzic za "konserwe" ,... Wolno mu w wolnym kraju wolne ludzie !!!
Ale czy nim jest , dlatego ze glosowal na Busha i doradzal innym ? Ze goraco
popiera neo-cons i ich polityke wlacznie z zadyma w Iraq'u ? A moze poniewaz
twierdzi , ze w Stanach jest coraz lepiej ? A jest ?
Za kadencji Bush'a mial miejsce najwiekszy w historii Stanow , (nie liczac
wzrostu za Roosevelt'a) wzrost pracownikow zatrudnionych w federalnym
rzadzie , z tym ze Roosevelt , wyprowdzil kraj z depresji , pobudowal
elektrownie , zelektryfikowal , zmelioryzowal kraj i polaczyl go siecia
autostrad i gdyby pozyl dluzej , wygral by WWII ,...
A Bush ? Zaczal wojenke nie w naszym interesie i kreowal najwiekszy aparat
kontroli spoleczenstwa w historii tego kraju , najwiekszy deficyt , prezyduje
w czasie najwiekszego exportu miejsc pracy za granice i najwiekszego deficytu
w handlu zagranicznym ,... Prawdziwy konserwatysta powinien rwac wlosy z
glowy , Felusiak twierdzi ze wszystko jest a o'k ,...
uklony