Dodaj do ulubionych

w obronie Fredzia

25.04.05, 21:19
Fredzio ani mi brat ani swat. O obrone nie prosil i jej nie potrzebuje.
Jednakze dziwi mnie reakcja niektorych na posty Fredzia.Wiekszosc(?)lokalnych
antysemitow cieszy sie ogromnie widzac w druku slowo:"czosnek" a kiedy w
jednym zdaniu wystapi "czosnek" i "pejsaty" to radochy jest po pachy.
A tymczasem wyobrazmy sobie, ze Kristianek napisze zdanie:"Jechalem w Tel-
Avivie autobusem i od pejsatych zalatywalo czosnkiem"( ma sie rozumiec ze
Krzysio ujmie to zdanie o niebo dowcipniej, ale nie o to chodzi. Fredzio
odpowie(nie bede sie silic na jego styl):"Jechalem w lipcu zatloczonym
autobusem we Wroclawiu i czulem zapach potu i niedomytych cial".teraz czekamy
na odpowiedz Krzysia.Ale sie nie doczekamy.
Jakakolwiek odpowiedz Krzysia(gniewna, smutna, humorystyczna)bedzie
jednoczesnie uniewaznieniem jego pierwszego zdania. Moze i oto chodzi
Fredziowi.Sadze ze znajdzie sie na tym forum paru czytelnikow Gombrowicza czy
Mrozka lub osob ktore przynajmniej slyszaly slowo "logika" i zgodza sie ze mna
pzdr
Obserwuj wątek
    • negevmc Re: w obronie Fredzia 25.04.05, 21:29
      markv501 napisał:

      > A tymczasem wyobrazmy sobie, ze Kristianek napisze zdanie:"Jechalem w Tel-
      > Avivie autobusem i od pejsatych zalatywalo czosnkiem"( ma sie rozumiec ze
      > Krzysio ujmie to zdanie o niebo dowcipniej, ale nie o to chodzi. Fredzio
      > odpowie(nie bede sie silic na jego styl):"Jechalem w lipcu zatloczonym
      > autobusem we Wroclawiu i czulem zapach potu i niedomytych cial".teraz czekamy
      > na odpowiedz Krzysia.Ale sie nie doczekamy.

      Wydaje mi sie, że nie chodzi Ci w tym poscie o Fredzia tylko o Krystiana.
      Oczywiście nie mam nic przeciwko obu.
      Wydaje mi się, że Fredzio to inteligentny człowiek ale wyobraża sobie,
      że denerwuje Polaków idiotycznymi wpisami. Może i denerwuje choć nie mogę
      sobie wyobrazić celu dla jakiego miałby to robić. Jeśli rzeczywiście jest
      inteligentny (ok, może zadzieram nosa) to znam dużo lepszych sposobów spędzania
      czasu.
    • i-love-2-bike Re: w obronie Fredzia 25.04.05, 21:32
      markv501 napisał:

      > Fredzio ani mi brat ani swat. O obrone nie prosil i jej nie potrzebuje.
      > Jednakze dziwi mnie reakcja niektorych na posty Fredzia.Wiekszosc(?)lokalnych
      > antysemitow cieszy sie ogromnie widzac w druku slowo:"czosnek" a kiedy w
      > jednym zdaniu wystapi "czosnek" i "pejsaty" to radochy jest po pachy.
      > A tymczasem wyobrazmy sobie, ze Kristianek napisze zdanie:"Jechalem w Tel-
      > Avivie autobusem i od pejsatych zalatywalo czosnkiem"( ma sie rozumiec ze
      > Krzysio ujmie to zdanie o niebo dowcipniej, ale nie o to chodzi. Fredzio
      > odpowie(nie bede sie silic na jego styl):"Jechalem w lipcu zatloczonym
      > autobusem we Wroclawiu i czulem zapach potu i niedomytych cial".teraz czekamy
      > na odpowiedz Krzysia.Ale sie nie doczekamy.
      > Jakakolwiek odpowiedz Krzysia(gniewna, smutna, humorystyczna)bedzie
      > jednoczesnie uniewaznieniem jego pierwszego zdania. Moze i oto chodzi
      > Fredziowi.Sadze ze znajdzie sie na tym forum paru czytelnikow Gombrowicza czy
      > Mrozka lub osob ktore przynajmniej slyszaly slowo "logika" i zgodza sie ze mna
      > pzdr

      frapujacy wpis,wspaniale futurystyczne myslenie,ze o alegoriach nie
      wspomne,brakuje tylko onomatopei w rodzaju "o rynny deszcz dzwoni,deszcz dzwoni
      jesienny". proponuje pisac ci powiesci sensacyjne,masz dobre wyczucie co ludzi
      frapuje,co podnieca no i swietne obserwacje.
    • 1ja Re: w obronie Fredzia+ 26.04.05, 17:28
      Jest w moim miescie linia tramwajowa o nazwie "Vitlök expresen"-
      "Ekspres Czosnkowy".
      Przejechalem sie raz.
      Odnioslem wrazenie,ze wszyscy przed wyruszeniem w podroz nazarli sie
      Krakowskiej,Zurka lub glonke.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka