Dodaj do ulubionych

Benedykt XVI przyleciał do Bari

29.05.05, 10:41
To dobry znak i przypomina nam naszego Papieza.

To, ze rozpoczal pierwsza podróz i proces beatyfikacji JPII zbliza nas
bardziej do Benedyka.

...juz nie jest nam tak obcy..., jest nam coraz blizszy :-)
Obserwuj wątek
    • kozaczek3 Do autora artykułu. 29.05.05, 10:46
      "Odmówi też nimi południową modlitwa Anioł Pański."
      Wynika z tego że teraz nie odmawia się modlitwy z nimi, tylko nimi i nie modlitwę tylko modlitwa.
      Autor artykułu nawet nie przeczytał tego co sam napisał.
      Amen.
      • navaira Re: Do autora artykułu 29.05.05, 18:55
        "Poprosił on Benedykta XVI, by zgodził się na niewielkie zboczenie"

        Hihi.
    • prestik Re: Benedykt XVI przyleciał do Bari 29.05.05, 11:18
      przyleciał do Bari...
      Czy poklonil sie przed Oltarzem Sw Mikolaja? Jezeli nie to dla mnie nie jest
      zadnym autorytetem!
      • sclavus przyleciał do Bari 29.05.05, 11:49
        Jak przyleciał to i odleci - tylko co to obchodzi obywateli "laickiego państwa
        prawa"...
        Na tej zasadzie... czy on przyleciał do Bari, ...czy Bari przyleciał do niego...
        Dlaczego ten orzeł biały nie ma jeszcze krzyżyczka na szyi?...
        • arsen44 Re: przyleciał do Bari 29.05.05, 13:06
          Oczekujesz tolerancji a sam obrażasz innych! Co Ci daje takie strzykanie jadem?
          Kali mieć godnego naśladowcę!
          • sclavus Re: przyleciał do Bari 29.05.05, 14:34
            arsen44 napisał:

            > Oczekujesz tolerancji a sam obrażasz innych! Co Ci daje takie strzykanie
            jadem?
            > Kali mieć godnego naśladowcę!

            Bo widzisz kochaś, to jest tak:

            Niech żyje Rzeczypospolita Kościelno-Papieska... ale na obrzeżach
            cywilizowanego i racjonalnego świata...

            Wiara, religia, praktyki religijne są to sprawy prywatne i osobiste. Jeżeli
            robicie z tego HURRA! twierdząc na dodatek, że jest to jedyna i najprawdziwsza
            wiara, no to tacy jak ja wam mówią WAŁA!!! Mam takie samo prawo głosu, mojego
            ateistycznego i do tego, żeby go słyszano...
            Wy mówicie, że jest bóg... ja mówię: nie ma boga!
            Ja wam nie zabrania mówić waszych głupot a wy chcecie mi zamknąć dziób...
            No cóż, niedoczekanie....
            • co.ty.powiesz Re: przyleciał do Bari 29.05.05, 15:45
              sclavus napisał:

              > Wiara, religia, praktyki religijne są to sprawy prywatne i osobiste.

              Pominę słownictwo - mam nadzieję, że nie jest ono typowe dla ateistów - w
              rodzaju "ja wam mówią WAŁA" czy "Ja wam nie zabrania mówić waszych głupot".

              Jeżeli jednak odmawiasz prawa do informacji osobom inaczej myślącym niż Ty,
              argumentując przy tym, że informacje te dotyczą spraw prywatnych i osobistych,
              to pragnę Ci zwrócić uwagę, że zainteresowania piłką nożną, kulturą czy nauką,
              polityką czy gospodarką, to także sprawy prywatne i osobiste. A skoro o takich
              sprawach - wg Ciebie - nie wolno pisać, to o czymże miałyby pisać gazety? Co
              mnie obchodzi czy jakiś Dudek czy Skowronek strzelił czy obronił gola? To
              sprawa prywatna jego i kilku osób, które to interesuje. Co mnie obchodzi, że
              ktoś zginął w zawalonej kamienicy w Łodzi? To sprawa nieboszczyków, ich rodzin
              i właściciela kamienicy. I tak dalej, i tak dalej.

              Ja nie czytuję relacji z rozgrywek sportowych, bo mnie to nie interesuje. Ale
              nie twierdzę, że ludzie, którzy to czytają, są głupi. Jeżeli nie jesteś ciekaw
              tego, co zrobił papież, ajatollah, prezydent USA czy królowa brytyjska - nie
              musisz tego czytać. I nie musisz obrażać tych, którzy czekają na takie
              informacje. Jeżeli chcesz, żeby szanować Twój światopogląd, musisz szanować
              światopogląd innych.
              • sclavus Re: przyleciał do Bari 29.05.05, 16:29
                Wraz ze śmiercią papieża doznaliście "łaski amoku" i teraz byle kichnięcie czy
                pierdnięcie "kogoś tam" z górki kościoła warte jest publikacji...
                Prasy katolickiej macie w bród, częstotliwości radiowych równiez nawet i TV
                macie...
                I tylko o jednym apomnieliście: ciągle jeszcze, konstytucyjnie, żyjemy w
                laickim państwie prawa...
                Jeżeli nie rozumiesz co to znaczy laickie państwo prawa, rozejrzyj się po
                świecie i niech ci Francja stanie się symbolem...
                Ja doskonale wiem, że już niedługo Polska stanie się doktrynalną republiką
                kościelną, ale ja... ja akurat nie mam powodów do obaw...
                No i życzę wam powodzenia i jak najwięcej przyjemności z takiego obrotu
                sprawy... pozwalam sobie powtórzyc: jeżeli o mnie chodzi, to ja wam mówię
                WAŁA!!!

                TUMAŃSTWO napradę wzięło już górę nad RZECZYPOSPOLITĄ

                • co.ty.powiesz Errare humanum est 29.05.05, 16:46
                  sclavus napisał:

                  > byle kichnięcie czy pierdnięcie "kogoś tam" z górki kościoła warte jest
                  > publikacji...
                  > Prasy katolickiej macie w bród, częstotliwości radiowych równiez nawet i TV
                  > macie...
                  > I tylko o jednym apomnieliście: ciągle jeszcze, konstytucyjnie, żyjemy w
                  > laickim państwie prawa...

                  Zawsze łudziłem się, że osoby o tzw. liberalnym światopoglądzie są osobami
                  myślącymi, z którymi można i warto dyskutować. Niestety, łudziłem się. Bo - jak
                  widzę - nadal nie dociera do Ciebie prosty fakt, że tolerancja przynależy się
                  nie tylko tym myślącym podobnie jak my (bo wtedy zresztą trudno mówić o
                  tolerancji), ale także, a może przede wszystkim, tym którzy myślą inaczej. I
                  nadal nie dotarło do Ciebie, że można kogoś krytykować, nie obrzucając go
                  epitetami.

                  Jeżeli katolików odsyłasz do mediów katolickich, to czemu podobnie zażarcie nie
                  walczysz o wyrzucenie z gazet, dzienników telewizyjnych, radia - działów
                  sportowych? Przecież są gazety, programy telewizyjne wyspecjalizowane w tej
                  dziedzinie. Podobnie, po co mówić w TV o kulturze, skoro jest wyspecjalizowany
                  kanał poświęcony tej dziedzinie?

                  Jeżeli zaś chodzi o państwo laickie, to mylisz je z państwem ateistycznym,
                  które próbowali wprowadzić jaśnie oświeceni i poprawnie myślący komuniści.
                  Jeżeli Francja jest dla Ciebie wzorem, to zwróć uwagę na to, że i tam w prasie,
                  radiu i TV pojawiają się informacje z życia Kościoła i wcale niekoniecznie są
                  one od razu negatywne: po prostu media informują o rzeczach, na które jest w
                  danym momencie zapotrzebowanie. Gdyby ludzie nie chcieli czytać/słuchać o tych
                  sprawach, to nikt by o tym nie pisał/nie mówił. Państwo laickie, to nie jest -
                  wbrew Twym marzeniom - państwo cenzury prewencyjnej.

                  > TUMAŃSTWO napradę wzięło już górę nad RZECZYPOSPOLITĄ

                  Nie bądź aż tak bardzo samokrytyczny. Po prostu błądzisz, a to jest ludzka
                  rzecz.
                  • wicek.wacek Re: Errare humanum est 29.05.05, 18:41
                    Brawo. Ten przemadrzaly jegomosc nie od dzis dziala mi na nerwy. Typowy "homo
                    unius libri"
                  • wiktor.psel Re: Errare humanum est 29.05.05, 19:56
                    Ja jestem jak najbardziej liberałem. Wynika to z mojej wiary, wiary
                    katolockiej. To Bóg dał człowiekowi wolnośc wyboru. I nie przeszkadzaja mi
                    poglady sclavusa. Dziwi mnie jednak forma. Nie jestem zawodowym uczestnikiem
                    tego forum i wydawało mi sie, że prezentowane przez niego opinie sa czesto
                    wyważone i prezentowane w sposób kulturalny. Cóz może dzis wstał lewa nogą albo
                    ksiadz zajechał mu drogę. Nie oceniajmy cżłowieka zbyt pochopie i nie zniżajmy
                    sie do poziomu dyskusji we wiadomym radiu, które stosuje slogan rekalmowy o
                    katolockim głosie w twoim domu.
                    • sclavus Re: Errare humanum est 29.05.05, 21:16
                      wiktor.psel napisał:

                      > Ja jestem jak najbardziej liberałem. Wynika to z mojej wiary, wiary
                      > katolockiej. To Bóg dał człowiekowi wolnośc wyboru. I nie przeszkadzaja mi
                      > poglady sclavusa. Dziwi mnie jednak forma. Nie jestem zawodowym uczestnikiem
                      > tego forum i wydawało mi sie, że prezentowane przez niego opinie sa czesto
                      > wyważone i prezentowane w sposób kulturalny. Cóz może dzis wstał lewa nogą
                      albo
                      >
                      > ksiadz zajechał mu drogę. Nie oceniajmy cżłowieka zbyt pochopie i nie
                      zniżajmy
                      > sie do poziomu dyskusji we wiadomym radiu, które stosuje slogan rekalmowy o
                      > katolockim głosie w twoim domu.

                      Wiktorze.psel, nie zgadłeś!!!
                      Dla łatwiejszego zrozumienia stanu mojego ducha, przypomnę anegdotę: spotyka
                      Masztalski Nowaka i pyta go: Srałeś już dzisiaj? Czemu, pyta Nowak. Patrz, mówi
                      Masztalski - kupiłem rano gazetę - Gierek; puściłem radio - Gierek; włączyłem
                      telawizję - Gierek; patrzę przez okno - widzę plakat, na plakacie Gierek.. śrać
                      mi się zachciało ale bałem się sracz otworzyć...
                      Jasne, chyba tak...
                  • sclavus Re: Errare humanum est 29.05.05, 21:01
                    co.ty.powiesz napisała:

                    > Zawsze łudziłem się, że osoby o tzw. liberalnym światopoglądzie są osobami
                    > myślącymi, z którymi można i warto dyskutować. Niestety, łudziłem się. Bo -
                    jak
                    >
                    > widzę - nadal nie dociera do Ciebie prosty fakt, że tolerancja przynależy się
                    > nie tylko tym myślącym podobnie jak my (bo wtedy zresztą trudno mówić o
                    > tolerancji), ale także, a może przede wszystkim, tym którzy myślą inaczej. I
                    > nadal nie dotarło do Ciebie, że można kogoś krytykować, nie obrzucając go
                    > epitetami.
                    >
                    > Jeżeli katolików odsyłasz do mediów katolickich, to czemu podobnie zażarcie
                    nie
                    >
                    > walczysz o wyrzucenie z gazet, dzienników telewizyjnych, radia - działów
                    > sportowych? Przecież są gazety, programy telewizyjne wyspecjalizowane w tej
                    > dziedzinie. Podobnie, po co mówić w TV o kulturze, skoro jest
                    wyspecjalizowany
                    > kanał poświęcony tej dziedzinie?
                    >
                    > Jeżeli zaś chodzi o państwo laickie, to mylisz je z państwem ateistycznym,
                    > które próbowali wprowadzić jaśnie oświeceni i poprawnie myślący komuniści.
                    > Jeżeli Francja jest dla Ciebie wzorem, to zwróć uwagę na to, że i tam w
                    prasie,
                    >
                    > radiu i TV pojawiają się informacje z życia Kościoła i wcale niekoniecznie są
                    > one od razu negatywne: po prostu media informują o rzeczach, na które jest w
                    > danym momencie zapotrzebowanie. Gdyby ludzie nie chcieli czytać/słuchać o
                    tych
                    > sprawach, to nikt by o tym nie pisał/nie mówił. Państwo laickie, to nie jest -

                    > wbrew Twym marzeniom - państwo cenzury prewencyjnej.
                    >
                    > > TUMAŃSTWO napradę wzięło już górę nad RZECZYPOSPOLITĄ
                    >
                    > Nie bądź aż tak bardzo samokrytyczny. Po prostu błądzisz, a to jest ludzka
                    > rzecz

                    Przejawiasz, co przykrym jest, typowo katolicki sposób myślenia: Robią nam
                    zarzuty, że dominujemy w publicznych i prywatnych, aczkolwiek nie wyznaniowych
                    mediach, ale nie zauważają, że są wiadomości sportowe, gospodarcze, kulturalne
                    itd., itp. ...
                    Od tego są media, żeby informować i jak sam pozwoliłeś sobie zauważyć, i w
                    mediach francuskich POJAWIAJĄ się wiadomości związane z kościołem... ale nie
                    dominują!!!
                    Dlatego pozwalam sobie jeszcze raz stwierdzić, że wystarczy kichnięcie czy
                    pierdnięcie kogoś z górki kościoła i to leci jako priorytet w mediach
                    polskich... Mało tego, są ustawy sejmowe konsultowane z klerem i w przypadku
                    kręcenia nosem pana Glempa, ustawa nie przechodzi... Warto tu przypomnieć, że
                    mimo wszystko, konstytucyjnie jesteśmy - jeszcze - laickim państwem prawa.
                    Z konkordatem precz! Rzeczypospolita kościelno-papieska niech żyje... ale na
                    dalekich obrzeżach cywilizowanego i racjonalnego świata... No i oczywiście:
                    TUMAŃSTWO naprawdę wzięło już górę nad Rzeczypospolitą... a szkoda!

                    Co do reszty, zaręczam ci: od bardzo dawna jestem na prostej i żadne zbłądzenie
                    nie wchodzi w grę... wyzwoliłem się będąc jeszcze chłopcem i tylko dlatego mój
                    umysł nie jest tak zniewolony jak twój.
                  • sclavus Re: Errare humanum est 29.05.05, 21:44
                    co.ty.powiesz napisała:
                    >
                    > Jeżeli zaś chodzi o państwo laickie, to mylisz je z państwem ateistycznym,
                    > które próbowali wprowadzić jaśnie oświeceni i poprawnie myślący komuniści.

                    Co ty powiesz???
                    To co próbowali wprowadzic komuniści, tylko dla katolików było "państwem
                    ateistycznym". Zdrowo myślący, jak na dłoni widzieli, że jest to RELIGIA - nie
                    w tym samym znaczeniu tego słowa co religia katolicka choć podobieństw było do
                    jasnej cholery. I jeżeli ktokolwiek bał się komuniżmu jako idei, to
                    przedewszystkim Watykan skąd zresztą taka wściekła zajadłość z jaką zwalczał
                    tenże komunizm.
                    Spójrz: katolicy mają boga - komuniści mieli ideę; katolicy mieli św. Piotra i
                    następnie papieży - komuniści też mieli swoich ojców "kościoła-komunizmu";
                    katolicy mają swoich biskupów i księży - komuniści mieli swoich sekretarzy
                    różnego szczebla; katolicy mają msze - komuniści mieli swoje zebrania; katolicy
                    się spowiadają - komuniści urządzali "samokrytyki"; i jedni i drudzy mieli
                    swoich świętych i męczenników i jedni i drudzy mają swoje święta
                    do "szczególnej celebracji"; no i ta wspólna idea - wszystkim po równo... no i
                    te same efekty: biskupi i sekretarze mieli jakby więcej...
                    Dość już powiedziałem - nie czujesz się zbulwersowany?
                    Komunizm wziął swoją nazwę od pierwszych komun chrześcijańskich...

                    A państwo laickie, to takie, w którym każdy uprawia swoją religię bez zbytniej
                    ostentacji a pańśtwo gwarantuje swobodne jej uprawianie ale jednocześnie jest
                    gwarantem, że nikt nikomu swojej nie narzuci i żadna nie stanie się hegemonem...

                    No i co ty powiesz??
                    • co.ty.powiesz Re: Errare humanum est 31.05.05, 18:10
                      sclavus napisał:

                      > Spójrz: katolicy mają boga - komuniści mieli ideę; [...]

                      Podobnie można i o ateistach: także mają ideę (w Twoim wypadku, niestety, idee
                      fixe, czyli uczulenie na wszelką religijność), także mają swoich świętych
                      męczenników za niewiarę, także mają swoje obrzędy (ci zorganizowani) itd.
                      Zdaję sobie sprawę z bezsensowności porównywania nieporównywalnego, ale to nie
                      ode mnie to wyszło.

                      >A państwo laickie, to takie, w którym każdy uprawia swoją religię bez zbytniej
                      >ostentacji a pańśtwo gwarantuje swobodne jej uprawianie ale jednocześnie jest
                      >gwarantem, że nikt nikomu swojej nie narzuci i żadna nie stanie się hegemonem..

                      To Twoja definicja państwa laickiego (zwłaszcza owa "zbytnia ostentacja").
                      Radzę więcej skromności, bo nie wszystko co wykombinujesz, musi być zgodne z
                      rzeczywistością.

                      A jeśli już taką przyjąć, to nie rozumiem, dlaczego należałoby ograniczać ją
                      tylko do religii. Poglądy polityczne także powinny być sprawą intymną każdego i
                      wara partiom od urządzania kampanii wyborczych. A dlaczego w takim razie nie
                      pogonić tak zwanych gejów, czyli homoseksualistów, którzy ostentacyjnie
                      przyznają się do swoich "poglądów"? No i naturalnie zakazać reklamy, bo
                      przecież reklama proszku X uraża uczucia producenta i użytkowników proszku Y, a
                      ponadto - siłą rzeczy - zmierza do hegemonii jednego produktu.

                      Timeo hominis unae ideae - bo dosyć już zła było na świecie z tego powodu.
                • widzek Re: przyleciał do Bari 29.05.05, 17:05
                  oj sclavus, sclavus. tym razem nie masz szans obronic swojego punktu widzenia i
                  zachowujesz sie jak katolik polski 1. co ty powiesz ma racje!!!
                • juszjezdem Re: przyleciał do Bari 29.05.05, 18:32
                  sclavus napisał:

                  > Wraz ze śmiercią papieża doznaliście "łaski amoku" .....
                  > ... pozwalam sobie powtórzyc: jeżeli o mnie chodzi, to ja wam mówię WAŁA!!!
                  >
                  > TUMAŃSTWO napradę wzięło już górę nad RZECZYPOSPOLITĄ


                  mówisz o sobie tumanie?,
                  Smutno mi sie robi jak czytam takie posty. Nie muszę czytać? no właśnie, na
                  szczęście...
                  • sclavus Re: przyleciał do Bari 29.05.05, 21:06
                    juszjezdem napisała:

                    > sclavus napisał:
                    >
                    > > Wraz ze śmiercią papieża doznaliście "łaski amoku" .....
                    > > ... pozwalam sobie powtórzyc: jeżeli o mnie chodzi, to ja wam mówię WAŁA!
                    > !!
                    > >

                    Ja ci akurat nie wymyślam od tumanów... dla twojej prywatnej wiadomości: między
                    tumanem i tumaństwem jest przepaść. Nie wiedząc o tym, dajesz świadectwo
                    ignorancji własnej ale.. oczywiście nie musisz tego czytac... jak sam mówisz:
                    na szczęście.
                    > > TUMAŃSTWO napradę wzięło już górę nad RZECZYPOSPOLITĄ
                    >
                    >
                    > mówisz o sobie tumanie?,
                    > Smutno mi sie robi jak czytam takie posty. Nie muszę czytać? no właśnie, na
                    > szczęście...
                • takajestprawda Re: przyleciał do Bari 30.05.05, 01:26
                  > jeżeli o mnie chodzi, to ja wam mówię
                  > WAŁA!!!

                  a jeśli o mnie chodzi to ja ci mówię NIE LUBIĘ JAK WĘŻE PIERDZĄ!!!
            • arsen44 Re: przyleciał do Bari 29.05.05, 18:07
              Nie będę się więcej zniżał do dyskusji z Tobą. To Ty kochaś uważaj na swoje
              zwieracze. Zgadłem?
              • sclavus Re: przyleciał do Bari 29.05.05, 21:03
                arsen44 napisał:

                > Nie będę się więcej zniżał do dyskusji z Tobą. To Ty kochaś uważaj na swoje
                > zwieracze. Zgadłem?
                >

                Nic a nic...
        • wiktor.psel Re: przyleciał do Bari 29.05.05, 20:02
          państwem prawa to Polska może i jest, ale tylko z nazwy. laickim nigdy nie
          była. bez obrazy, powtarzanie nieprawdy to metoda stoswana przez pewnego
          ministra o imieniu Jozef ( użycie nazwiska bywa podstawą do procesów )
          • sclavus Niespodziewane... 29.05.05, 21:22
            Rano było: przyleciał do Bari; wieczorem: niespodziewanie zboczył...
            Ale, jak się okazało, 1000 ludzi już czekało na to zboczenie!!!
            Naprawdę, bardzo się boję otworzyć ten sracz!!!

            I niech kto zaprzeczy: TUMAŃSTWO naprawdę wzięło już górę nad Rzeczypospolitą -
            Euklides nie wymysliłby lepiej...
        • giwia do sclavusa 29.05.05, 21:55
          Nie widzę powodu dla którego musi Pan czytać wszystko z jakiejkolwiek gazety,
          portalu, etc ??? Kazdy wybiera , co go interesuje. Czytanie tego co nas nie
          interesuje wygląda na działanie przymusowe czyli kompuls. To z tego przymusu
          nick sclavus-niewolnik?
          • sclavus Re: do sclavusa 29.05.05, 22:05
            giwia napisał:

            > Nie widzę powodu dla którego musi Pan czytać wszystko z jakiejkolwiek gazety,
            > portalu, etc ??? Kazdy wybiera , co go interesuje. Czytanie tego co nas nie
            > interesuje wygląda na działanie przymusowe czyli kompuls. To z tego przymusu
            > nick sclavus-niewolnik?

            PUDŁO! Sięgnij dużo głębiej...
            • ethebor Re: do sclavusa 30.05.05, 09:27
              Sam sie poucz, raczej S(k)lave - niewolnik tyle ze to slowo germanskie (z
              dorobiona sztuczne sztucznie koncowka II deklinacji) a nie lacinskie (po lacinie
              niewolnik to servus). Jesli to slowo weszlo do laciny to przez jezykie
              germanskie, slowianie nigdy nie spotkali sie z Imperium Rzymskim - przestalo
              istniec dlugo przed pojawieniem sie Slowian w historii (pomijajac imperium
              wschodnie, ale tam polsugiwano sie greka).

              sclavus napisał:

              > > nick sclavus-niewolnik?
              >
              > PUDŁO! Sięgnij dużo głębiej...
    • katolik_polski1 NASTAL CZAS KONSOLIDOWANIA KOSCIOLA 29.05.05, 12:03
      Benedykt XVI daje to jasno do zrozumienia .
      Powiedzial,katolik powinien dokladnie wiedziec ,
      co jest katolickie a co nie.
      Wlasciwy czlowiek ,na wlasciwym miejscu o wlasciwym czasie !
      • sclavus Re: NASTAL CZAS KONSOLIDOWANIA KOSCIOLA 29.05.05, 12:20
        katolik_polski1 napisał:

        > Benedykt XVI daje to jasno do zrozumienia .
        > Powiedzial,katolik powinien dokladnie wiedziec ,
        > co jest katolickie a co nie.
        > Wlasciwy czlowiek ,na wlasciwym miejscu o wlasciwym czasie !

        Jak zwykle, masz doskonałe wejścia....
      • sclavus Re: NASTAL CZAS KONSOLIDOWANIA KOSCIOLA 29.05.05, 12:21
        katolik_polski1 napisał:

        > Benedykt XVI daje to jasno do zrozumienia .
        > Powiedzial,katolik powinien dokladnie wiedziec ,
        > co jest katolickie a co nie.
        > Wlasciwy czlowiek ,na wlasciwym miejscu o wlasciwym czasie !

        I nigdy cię nie brakuje... Taki właściwy człowiek, o właściwym czasie, na
        właściwym miejscu...
        • katolik_polski1 Re: NASTAL CZAS KONSOLIDOWANIA KOSCIOLA 29.05.05, 12:34
          Troche zazdrosny ?
          Nie masz o co !
          Was nie kasuja tak jak mnie !
          • katolik_polski1 Re: NASTAL CZAS KONSOLIDOWANIA KOSCIOLA 29.05.05, 12:48
            Swoja droga dziekuje za uznanie strony przeciwnej !
    • schutzengel1 a kogo to obchodzi ? 29.05.05, 12:07
      podajcie lepiej co ten papież będzie jadł dziś na obiad
      • wicek.wacek Mnie to obchodzi bardziej, niz menu papieskie 29.05.05, 18:44
      • navaira SENSACJA 29.05.05, 18:56
        Papież dziś zjadł na obiad sałatkę krabową i puree. WAŻNE!!! Koniecznie napisać
        o tym na pierwszej stronie Gazety Parafialnej! sorki, Wyborczej!
        • wicek.wacek Taki jestes dobrze poinformowany? 29.05.05, 18:57
          O takich jak Ty mowilo sie kiedys "pieczeniarz"
        • sclavus Re: SENSACJA 29.05.05, 21:09
          navaira napisał:

          > Papież dziś zjadł na obiad sałatkę krabową i puree. WAŻNE!!! Koniecznie
          napisać
          >
          > o tym na pierwszej stronie Gazety Parafialnej! sorki, Wyborczej!

          No i podać do ekskluzywnej wiadomości arsenów, wicków i wacków itp. ...
    • tempus Re: Benedykt XVI przyleciał do Bari 29.05.05, 13:31
      "W kazaniu podczas mszy w Bari, w której udział wzięło 200 tys. wiernych,
      papież przypomniał o obowiązku dążenia do jedności chrześcijan i udziału w
      niedzielnej mszy.

      Benedykt XVI zapewnił o swej woli działania na rzecz pełnej jedności wyznawców
      Chrystusa. Wyraził też przekonanie, że konieczne są konkretne gesty, gdyż nie
      wystarczą same dobre zamiary"

      Nie będzie jedności, jeżeli nadal kościół watykański będzie szerzył
      bałwochwalstwo i przypisywał sobie monopol na Chrystusa twierdząc, że jest
      kościołem założonym przez samego Jezusa.

      "Przyznał, że w świecie naznaczonym przez - jak to ujął - niepohamowany
      konsumpcjonizm i religijną obojętność, wiernym nie jest łatwo żyć po
      chrześcijańsku."

      A co jedno do drugiego??? Czy w Europie ktoś zabrania komuś być chrzescijaninem
      (a dokładniej katolikiem)?
      Religijna obojętność martwi Papieża bo mało owieczek do strzyzenia? :). Zamiast
      narzekać trzeba brać się do roboty. Nie czcić mamony i obrazków
      tzw. "świętych", wywalać w kościoła watykańskiego pedofilów zamiast ich ukrywać
      drogi Papo!
      • marc1951 Re: Benedykt XVI przyleciał do Bari 29.05.05, 14:39
        Benedykt XVI przylecial,powiedzial,nie mozemy zyc bez nadzieji.Ale zycie tylko
        nadzieja, jest beznadziejne.Slowa,slowa.
    • malinabigos gubicie istotę rzeczy 29.05.05, 23:53
      Ludzie ! kłucicie sie o takie rzeczy a zapominacie o najważniejszym:
      przestrzeganiu przykazań !
      Przykazania to coś czy mamy sie kierować w naszym życiu, to słowa dyktowane
      przez Boga, a co sie dzieje wokoło ? Mało kto się nimi przejmuje...ba nawet
      niezna ich PRAWDZIWEJ TRESCI. Dam przykład dotyczący kościoła:
      przykazanie 1 jakie naucza kościół brzmi:
      "Nie będziesz miał Bogów cudzych przede Mną"
      a wersja z Biblii jest całkiem inna:
      "Nie będziesz czynił żadnej rzeźby ani żadnego obrazu tego, co jest na niebie
      wysoko, ani tego, co jest na ziemi nisko, ani tego, co jest w wodach pod ziemią!
      Nie będziesz oddawał im pokłonu i nie będziesz im służył, ponieważ Ja Pan, twój
      Bóg, jestem Bogiem zazdrosnym, który karze występek ojców na synach do trzeciego
      i czwartego pokolenia względem tych, którzy Mnie nienawidzą. Okazuję zaś łaskę
      aż do tysiącznego pokolenia tym, którzy Mnie miłują i przestrzegają moich
      przykazań."

      Dekalog biblijny,
      Księga Wyjścia 20, 2-17
      w/g Biblii Tysiąclecia

      A co sie dzieje na świecie, co wszyscy widzą a nikt niezdaje sobie z Tego sprawy?

      Kościół produkuje świętych jak w fabryce, ludzie modlą się do obrazów, do
      świętych, chodzą na msze i przesiadują bezmyślnie godzine (nie wszyscy). Mało
      kto zna treść bibli, a to w niej jest przekazana prawda.

      Kościół zarabia na zmodyfikowanej treści przykazań !!!!!!
      Zwykli ludzie pracują w pocie czoła a ksiądz pomacha rękoma za ołtarzem, łyknie
      winka i już!!! Ludzie zapominają jak powinni zabiegać o łaskę u Boga. To co sie
      dzieje to poprostu Bałwochwalstwo !!!

      "Kto gardzi słowem Bożem, sam sobie szkodzi; ale kto się boi przykazania jego,
      odniesie nagrodę." Przyp. 13:13
      • edek47 To wszystko moze jest i prawda,co piszesz... 30.05.05, 09:36
        ale Pan Bog jest wszechmogacy i zna ortografie polskiego jezyka,A TY JEJ NIE
        ZNASZ.
    • bandeirante Ciekawe, czy pojedzie do Damaszku... 30.05.05, 01:13
      ... i pocaluje egzemplarz koranu w meczecie Omajjadow, jak to zrobil w 1999
      roku jego poprzednik?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka