Dodaj do ulubionych

polska mysl naukowa

30.05.05, 18:34
poniewaz co poniektorzy mysla,ze my jeszcze niczym za sredniowiecza na bizony
latamy z lukami podeslanymi nam z darow wybranego panstwa jeno, prodsylam wam
pare informacji o Polskiej mysli naukowej,bynajmniej nie w powijakach i
bynajmniej nie zacofanej. o sukcesach polskich
fizykow,astronowmo,informatykow,muzykow,plastykow etc. slyszymy czesto tu w
USA, wiec przypominam dla tych,ktorzy tak chca nas osmieszyc,ze mamy i swoich
znakomitych uczonych w wielu dziedzinach,ktorzy nie tylko potrafia,ale
potrafia dosyc dobrze myslec i rozwijac nauke polska. BRAWA dla POLSKICH
naukowcow.
poland.gov.pl/?document=493
Obserwuj wątek
    • szmul-zbytkower Re: polska mysl naukowa 30.05.05, 18:59
      i co z tego, skoro israelscy uczeni wynalezli plaskie jak bibulka baterie.
      • i-love-2-bike Re: polska mysl naukowa 30.05.05, 19:02
        szmul-zbytkower napisała:

        > i co z tego, skoro israelscy uczeni wynalezli plaskie jak bibulka baterie.

        bardzo wiele z tego kolego,gdyz nauka to wiecej niz jeden kraj,jedna
        dziedzina,jedno nazwisko,jeden rok czy jedna idea. jesli tego nie rozumiesz to
        lepiej sie doucz co plaskiego,czy w podobnej dziedzinie polacy wymyslili,bo
        jestes juz blisko,ale niezupelnie dokladnie wiesz.
      • olewin a u was i tak biją murzynów - jasne :PP 30.05.05, 20:18

        • i-love-2-bike Re: a u was i tak biją murzynów - jasne :PP 30.05.05, 20:22
          olewin napisał:

          > raczej odwrotnie kolego,murzyni bija nas w wielu dziedzinach np.muzyce. sa
          swietni. jesli kiedys sluchales czarnych jazzmanow to wiesz o czym mowie,nie
          maja sobie rownych i chyle czola przed kazdym z nich. poza tym sa swietni w
          rozrywce,tancu,jak rowniez roznych sztukach, bo maja nieslychane zmysl plastyczny.
      • rattler Re: polska mysl naukowa 01.06.05, 22:16
        Zanim uroddzil sie goj Kopernik , ziemia byla plaska - Ten bull's shit tez
        dlugo nie pociongnie, mam nadziejem, ze za sprawom Polaka :)))

        narazie

        ------------------------------------------

        i co z tego, skoro israelscy uczeni wynalezli plaskie jak bibulka baterie.

        • i-love-2-bike Re: polska mysl naukowa 01.06.05, 22:29
          rattler napisał:

          > Zanim uroddzil sie goj Kopernik , ziemia byla plaska - Ten bull's shit tez
          > dlugo nie pociongnie, mam nadziejem, ze za sprawom Polaka :)))
          >
          > narazie
          >
          > ------------------------------------------
          >
          > i co z tego, skoro israelscy uczeni wynalezli plaskie jak bibulka baterie.
          >

          e tam ten goj Copernicus to sloncem sie zajal,ale ziemia jest plaska jeszcze dla
          wielu,paru reprezentantow tego klubu wlasnie tu sie popisuje swa rozlegla
          wiedza. oj wej niech zyje wolna Polska:))
    • polski_francuz Re: polska mysl naukowa 30.05.05, 19:39
      Na razie polska nauka cierpi na wiele chorob mniej czy bardziej uleczalnych.
      Problemem jest nieruchawa kadra profesorska, mala liczba publikacji w
      czaspismech z tzw. listy filadelfijskiej, starzenie kadry naukowej itd.

      Dyskutuje sie za i przeciw habilitacji, ktora jest europejskim (a nie
      amerykanskim) wymyslem.

      W uczelnich technicznych, ktore najlepiej znam, brakuje kontaktow z przemyslem
      lub, po prostu, brakuje przemyslu do wspolpracy.

      Maly % PNB idzie na nauke. Silne panstwa przeznaczaja 2-3% a Polska chyba mniej
      niz 0,5 %.

      Ale, jasne, ze tak jak kazdy Polak sciskam kciuki za polska Nagrode Nobla z
      dziedzin naukowych. Jestesmy juz gigantami w literaturze, no a teraz przyjdzie
      pora na nauksi scisle.

      PF
      • i-love-2-bike Re: polska mysl naukowa 30.05.05, 19:45
        polski_francuz napisał:

        > Na razie polska nauka cierpi na wiele chorob mniej czy bardziej uleczalnych.
        > Problemem jest nieruchawa kadra profesorska, mala liczba publikacji w
        > czaspismech z tzw. listy filadelfijskiej, starzenie kadry naukowej itd.
        >
        > Dyskutuje sie za i przeciw habilitacji, ktora jest europejskim (a nie
        > amerykanskim) wymyslem.
        >
        > W uczelnich technicznych, ktore najlepiej znam, brakuje kontaktow z przemyslem
        > lub, po prostu, brakuje przemyslu do wspolpracy.
        >
        > Maly % PNB idzie na nauke. Silne panstwa przeznaczaja 2-3% a Polska chyba mniej
        >
        > niz 0,5 %.
        >
        > Ale, jasne, ze tak jak kazdy Polak sciskam kciuki za polska Nagrode Nobla z
        > dziedzin naukowych. Jestesmy juz gigantami w literaturze, no a teraz przyjdzie
        > pora na nauksi scisle.
        >
        > PF

        dziekuje za te uwage. oczywiscie,ze zbyt mala ilosc pieniedzy idzie na nauke i
        tak jest juz od dawna,ale sa dziedziny,gdzie Polacy sa swietni,znani i wniesli
        wiele nowego. nagroda Nobla nie jest wszystkim i ostatnio wiele w niej
        tendencyjnosci i wykrecania rak,wiec nie to powinno byc wykladnikiem sukcesu.
        tym niemniej w wielu dziedzinach osiagnelismy wiele,dzieki solidnym podstawom
        naukowym,a ze zawsze jest miejsce na polepszenie tego czy owego z tym sie
        zgadzam. tym niemniej denerwuje mnie balwochwalcze wypominanie nam Polakom,ze
        inni sa lepsi,bez powiedzenia dlaczego i rzetelnego porownania sytuacji
        naukowcow polskich i innych. my dobrze myslimy i wielu naukowcow jest badzo
        inteligentnych,ale brak im potrzebnych srodkow,sponsorow i tej tutejszej
        reklamy, jak rowniez brak nam potrzebnej bardzo kazdemu wiary w siebie.
        • polski_francuz Rozumiem dobrze 30.05.05, 19:57
          Twoja aluzje i Twoje intencje. I co wiecej popieram je.

          Aby ci pomoc oto polskie nagrody Nobla w naukach scislych (dla naukowcow to
          jest swiadectwo osigniecia szczytu):

          We Francji: Maria Sklodowska-Curie (z Chemii i raz chyba z Fizyki, w kazdym
          razie 2), Charpak z Fizyki

          W Niemczech : Bednorz z Fizyki i pewnie inni ktorych nie znam

          W Stanach: Biolog w latach 70, ktorego nazwisko slips my mind i pewnie wielu
          innych.

          Teraz trzeba troche wysilku, aby te zdolne glowy, ktore sa zdolne nie
          wyemigrowaly do Francji, Niemiec czy Stanow i chclay i mogly zasuwac w Polsce i
          dojsc az do szczytu.

          Pozdrowiam serdecznie

          PF

          • i-love-2-bike Re: Rozumiem dobrze 30.05.05, 20:04
            polski_francuz napisał:

            > Twoja aluzje i Twoje intencje. I co wiecej popieram je.
            >
            > Aby ci pomoc oto polskie nagrody Nobla w naukach scislych (dla naukowcow to
            > jest swiadectwo osigniecia szczytu):

            oczywiscie,ale sa inne zaszczytne nagrody, a nawet i bez nagrod wazne jest co
            robisz,co wymyslisz i jak twoja glowa pracuje:)))


            >
            > We Francji: Maria Sklodowska-Curie (z Chemii i raz chyba z Fizyki, w kazdym
            > razie 2), Charpak z Fizyki
            >
            > W Niemczech : Bednorz z Fizyki i pewnie inni ktorych nie znam
            >
            > W Stanach: Biolog w latach 70, ktorego nazwisko slips my mind i pewnie wielu
            > innych.
            >
            > Teraz trzeba troche wysilku, aby te zdolne glowy, ktore sa zdolne nie
            > wyemigrowaly do Francji, Niemiec czy Stanow i chclay i mogly zasuwac w Polsce i
            >
            > dojsc az do szczytu.
            >
            > Pozdrowiam serdecznie
            >
            > PF
            >
          • fan.club1 Polskie nagrody Nobla? 30.05.05, 20:12
            Oj, szowinista, szowinista! A może jednak nie szowinista, lecz po prostu
            szkolne braki?
            • polski_francuz Re: Polskie nagrody Nobla? 30.05.05, 20:16
              No kolego, poracuj troche Googlem. Wpisz "Nobel Prize Poland" i zobaczysz co
              wyjdzie.

              To ty glowny ekspert od baz danych nie ja.

              Do dziela zatem.

              A szowiniste ci wybaczam. Znam gorsze epitety.
              • fan.club1 A co ty żyć nie możesz bez Goggla? 30.05.05, 20:20
                Szwedzkiej strony sobie poszukaj - polska jest dla szownisistów.
                • polski_francuz Ach, ach 30.05.05, 20:22
                  blad znalazlem.

                  Ist: szownisistow
                  Soll sein: szowinistow.

                  Udzilamy powaznej nagany kolego poprawiaczu. To sie juz nie moze powtorzyc!
                  • fan.club1 I znów to samo! 30.05.05, 21:57
                    Braki w wiedzy, ale innych by się poprawiać chciało!
                  • fan.club1 Widzisz, francuz, taki jest twój poziom. 30.05.05, 22:04
                    polski_francuz napisał:

                    > blad znalazlem.
                    >
                    > Ist: szownisistow
                    > Soll sein: szowinistow.
                    >
                    > Udzilamy powaznej nagany kolego poprawiaczu. To sie juz nie moze powtorzyc!


                    Radziłem ci żebyś popracował nad swoją polszczyzną - i sam widzisz: już są
                    pierwsze wyniki. Na razie ortografia, ale ze stylistyką też dasz sobie radę.
                    Jak sie postarasz...
                    • i-love-2-bike Re: Widzisz, francuz, taki jest twój poziom. 30.05.05, 22:22
                      fan.club1 napisał:

                      > polski_francuz napisał:
                      >
                      > > blad znalazlem.
                      > >
                      > > Ist: szownisistow
                      > > Soll sein: szowinistow.
                      > >
                      > > Udzilamy powaznej nagany kolego poprawiaczu. To sie juz nie moze powtorzy
                      > c!
                      >
                      >
                      > Radziłem ci żebyś popracował nad swoją polszczyzną - i sam widzisz: już są
                      > pierwsze wyniki. Na razie ortografia, ale ze stylistyką też dasz sobie radę.
                      > Jak sie postarasz...

                      jak ci powiedzialam w poprzednim poscie spadaj pajacu, to nie na temat twoich
                      niedomogow umyslowych ten watek.
                      • fan.club1 Powiedzieć możesz swojej starej, 31.05.05, 13:15
                        a mnie conajwyżej poopowiadać. Co zresztą i tak robisz...
                • i-love-2-bike Re: A co ty żyć nie możesz bez Goggla? 30.05.05, 20:23
                  fan.club1 napisał:

                  > Szwedzkiej strony sobie poszukaj - polska jest dla szownisistów.

                  spieprzaj idioto,ten watek nie o twoich chorobach,tylko o tych,ktorzy ciebie i
                  twego googla przerosli.
                  • fan.club1 Wracaj do pedałów i mustanga! 30.05.05, 22:00
                    To jest twoj świat! I zostaw francuza w spokoju - on jeszcze jest na etapie
                    googla.
                  • wlodek35 Re: A co ty żyć nie możesz bez Goggla? 31.05.05, 22:29

                    i-love-2-bike napisała:

                    > fan.club1 napisał:
                    >
                    > > Szwedzkiej strony sobie poszukaj - polska jest dla szownisistów.
                    >
                    > spieprzaj idioto,ten watek nie o twoich chorobach,tylko o tych,ktorzy ciebie i
                    > twego googla przerosli.

                    Ach, jak to trudno wytrzymac nawet tydzien bez inwektyw. A tak juz Rachelcie
                    chwalilem...

                    Niech zyja inwektywy zamiast argumentow!!!
                    • i-love-2-bike Re: A co ty żyć nie możesz bez Goggla? 31.05.05, 22:32
                      wlodek35 napisał:

                      >
                      > i-love-2-bike napisała:
                      >
                      > > fan.club1 napisał:
                      > >
                      > > > Szwedzkiej strony sobie poszukaj - polska jest dla szownisistów.
                      > >
                      > > spieprzaj idioto,ten watek nie o twoich chorobach,tylko o tych,ktorzy cie
                      > bie i
                      > > twego googla przerosli.
                      >
                      > Ach, jak to trudno wytrzymac nawet tydzien bez inwektyw. A tak juz Rachelcie
                      > chwalilem...
                      >
                      > Niech zyja inwektywy zamiast argumentow!!!
                      >

                      wlasnie wlodziu,zwlaszcza jak ktos sie wpycha z niczym w kazdy watek,a najlepiej
                      sierotko boesna zajrzyj do swoich wpisow jak jatrzysz i judzisz no i nie
                      zapomnij o wpisach tych wiernych,ktorych bronisz a teraz laskawie usun swoj
                      szlachetny z tego watka,bo nam nie po drodze razem.
                      • wlodek35 Re: A co ty żyć nie możesz bez Goggla? 01.06.05, 00:03
                        i-love-2-bike napisała:

                        > wlodek35 napisał:
                        >
                        > >
                        > > i-love-2-bike napisała:
                        > >
                        > > > fan.club1 napisał:
                        > > >
                        > > > > Szwedzkiej strony sobie poszukaj - polska jest dla szownisist
                        > ów.
                        > > >
                        > > > spieprzaj idioto,ten watek nie o twoich chorobach,tylko o tych,ktor
                        > zy cie
                        > > bie i
                        > > > twego googla przerosli.
                        > >
                        > > Ach, jak to trudno wytrzymac nawet tydzien bez inwektyw. A tak juz Rachel
                        > cie
                        > > chwalilem...
                        > >
                        > > Niech zyja inwektywy zamiast argumentow!!!
                        > >
                        >
                        > wlasnie wlodziu,zwlaszcza jak ktos sie wpycha z niczym w kazdy watek,a
                        najlepie
                        > j
                        > sierotko boesna zajrzyj do swoich wpisow jak jatrzysz i judzisz no i nie
                        > zapomnij o wpisach tych wiernych,ktorych bronisz a teraz laskawie usun swoj
                        > szlachetny z tego watka,bo nam nie po drodze razem.

                        Widze, ze zajelas miejsce Kropki...

                        No i znow zaczynasz pisac bez sensu. Ale niech Ci bedzie...

                        Ja jatrze...???
          • t0g Z noblistow to jeszcze Rabi zawsze podkreslal,... 30.05.05, 20:12
            ...ze sie urodzil w Rymanowie (Rymanowianie jakos mniej to podkreslali, bo wszak
            on byl Rabi). Ponadto byl ten syn polskiego generala, od endorfin bodajze?
            Jeszcze do szkoly sredniej uczeszczal w Warszawie.
            • polski_francuz O to to 30.05.05, 20:19
              W latach 70, podzielil nagrode ze swoim konkurentem. Do konca sesji forumowej
              na pewno dojde do tej komorki, ktora te informacje przechowuje:)
    • t0g No, swietnie, Rachelko, swietnie... 30.05.05, 20:06
      Jeszcze pare nazwisk moze dodasz, i pare slow o konkretnych osiagnieciach tych
      ludzi?

      (jak nie znasz, to mozesz sporo takiej informacji znalezc na Forum Nauka, m. in.
      w moich postach, w ktorych pisalem o pewnych ostatnich polskich osiagnieciach w
      spintronice, czy w biologii molekularnej).
      • i-love-2-bike Re: No, swietnie, Rachelko, swietnie... 30.05.05, 20:07
        t0g napisał:

        > Jeszcze pare nazwisk moze dodasz, i pare slow o konkretnych osiagnieciach tych
        > ludzi?
        >
        > (jak nie znasz, to mozesz sporo takiej informacji znalezc na Forum Nauka, m. in
        > .
        > w moich postach, w ktorych pisalem o pewnych ostatnich polskich osiagnieciach w
        > spintronice, czy w biologii molekularnej).

        jako czlowiek nauki jesli czujesz sie polakiem to dolacz,tylko bez podtekstow.
        • t0g Re: No, swietnie, Rachelko, swietnie... 30.05.05, 20:14

          > jako czlowiek nauki jesli czujesz sie polakiem...

          Ja oczywiscie czuje sie Eskimosem, to wszyscuy wiedza.
          • i-love-2-bike Re: No, swietnie, Rachelko, swietnie... 30.05.05, 20:16
            t0g napisał:

            >
            > > jako czlowiek nauki jesli czujesz sie polakiem...
            >
            > Ja oczywiscie czuje sie Eskimosem, to wszyscuy wiedza.
            >
            powiedzialam tomus,bez glupich podtekstow,to nie na tym watku,masz tysiace,gdzie
            sie tym popisujesz. nazwiska kolego i to kogos kto dokonal jakies znaczace
            odkrycia naukowe w roznych dziedzinach.
            • t0g Bo widzisz, Rachelko, jesli nie podasz od razu ... 30.05.05, 20:34
              ...paru konkretow, to Twoje posty przypominaja troszeczke informacje w stylu,
              ktory jeszcze dobrze pamietamy: "Osiagniecia uczonych radzieckich sa znane
              calemu swiatu". Slyszelismy kiedys bez przerwy wychwalanie uczonych radzieckich
              za ich sukcesy, tylko trudniej jakos sie bylo doszukac informacji o tym, na
              czym owe sukcesy polegaly...Wiec dobrze zawsze jest podac pare konkretow.
              • i-love-2-bike Re: Bo widzisz, Rachelko, jesli nie podasz od raz 30.05.05, 20:36
                t0g napisał:

                > ...paru konkretow, to Twoje posty przypominaja troszeczke informacje w stylu,
                > ktory jeszcze dobrze pamietamy: "Osiagniecia uczonych radzieckich sa znane
                > calemu swiatu". Slyszelismy kiedys bez przerwy wychwalanie uczonych radzieckich
                > za ich sukcesy, tylko trudniej jakos sie bylo doszukac informacji o tym, na
                > czym owe sukcesy polegaly...Wiec dobrze zawsze jest podac pare konkretow.

                co cie obchodzi styl,mysl jest jasno postawiona znasz polskich naukowcow,ktorzy
                osiagneli duzy sukces-podaj ich nazwiska,bez podtekstow.
                co do naukowcow to moze kiedys napiszemy o radzieckich,tez im sie nalezy, w
                koncu naukowcy warci sa wzmianek.
                • t0g Kobieto, przeciez ja od dawna to robie na FN 30.05.05, 20:49
                  i-love-2-bike napisała:

                  > znasz polskich naukowcow,ktorzy
                  > osiagneli duzy sukces-podaj ich nazwiska,bez podtekstow.

                  Dopiero co pisalem o siagnieciach Polakow w krystalografii bialek, na przyklad.
                  • i-love-2-bike Re: Kobieto, przeciez ja od dawna to robie na FN 30.05.05, 20:54
                    t0g napisał:

                    > i-love-2-bike napisała:
                    >
                    > > znasz polskich naukowcow,ktorzy
                    > > osiagneli duzy sukces-podaj ich nazwiska,bez podtekstow.
                    >
                    > Dopiero co pisalem o siagnieciach Polakow w krystalografii bialek, na przyklad.
                    >
                    >
                    > mezczyzno jesli je masz ochoty na pisanie o nikim na tym watku, na FS to nie
                    rob tego,tylko prosze tomus bez podtekstow i pisania o d. maryni lub o sobie, to
                    nie tu.
                    >
                    • t0g Re: Kobieto, przeciez ja od dawna to robie na FN 30.05.05, 21:02
                      i-love-2-bike napisała:


                      > >
                      > > mezczyzno jesli je masz ochoty na pisanie o nikim na tym watku, na FS to
                      > nie
                      > rob tego,

                      Jestes wlascicielka FS, ze sie tu tak rzadzisz?
                      • szmul-zbytkower Re: Kobieto, przeciez ja od dawna to robie na FN 30.05.05, 21:04
                        dobrze robisz,ze jej dogryzasz, po co komus jakies niby polskie osiagniecia
                        naukowe
                      • i-love-2-bike Re: Kobieto, przeciez ja od dawna to robie na FN 30.05.05, 22:24
                        t0g napisał:

                        > i-love-2-bike napisała:
                        >
                        >
                        > > >
                        > > > mezczyzno jesli je masz ochoty na pisanie o nikim na tym watku, na
                        > FS to
                        > > nie
                        > > rob tego,
                        >
                        > Jestes wlascicielka FS, ze sie tu tak rzadzisz?

                        a ty jestes pierwszym lepszym naiwnym,ze pytasz?
                        ps.dziwie sie,ze rozmawiasz z kims kogo nick wygasiles.
                  • polski_francuz Profesor Groszkowski 30.05.05, 20:57
                    to gigant technik prozniowych i pokolenia takich bucow jak ja
                    studiowaly "Groszka". Przyczynil sie tez do rozszerzania oswiaty podczs okupcji
                    i chyba mial swoj udzial w zlamaniu Enigmy.

                    Profesor Madejski, to ekspert z Gdanska a potem z IBJ w Swierku. Specjalista od
                    mechaniki plynow, w tym strumieni dwufazowych. Hero of IIWW. Jego publikacje sa
                    alfa i omega w mojej dziedzinie.

                    Prof. Lech.... (Kobylinski chyba?) z Gdanska tworca wielkosci polskie sztuki
                    budowy statkow.

                    Moje pamiec ciagle pracuje. Rezultaty wkrotce...
        • wlodek35 Re: No, swietnie, Rachelko, swietnie... 31.05.05, 22:42

          i-love-2-bike napisała:

          > t0g napisał:
          >
          > > Jeszcze pare nazwisk moze dodasz, i pare slow o konkretnych osiagnieciach
          > tych
          > > ludzi?
          > >
          > > (jak nie znasz, to mozesz sporo takiej informacji znalezc na Forum Nauka,
          > m. in
          > > .
          > > w moich postach, w ktorych pisalem o pewnych ostatnich polskich osiagniec
          > iach w
          > > spintronice, czy w biologii molekularnej).
          >
          > jako czlowiek nauki jesli czujesz sie polakiem to dolacz,tylko bez podtekstow.

          Nie spierajcie sie. Oto lista polskich noblistow:
          pl.wikipedia.org/wiki/Nagroda_Nobla_(polonica)
          • wlodek35 Re: No, swietnie, Rachelko, swietnie... 31.05.05, 23:55

            > Nie spierajcie sie. Oto lista polskich noblistow:
            > pl.wikipedia.org/wiki/Nagroda_Nobla_(polonica)

            A oto lista zydowskich noblistow:
            www.jewishvirtuallibrary.org/jsource/Judaism/nobels.html
            • wlodek35 Re: No, swietnie, Rachelko, swietnie... 01.06.05, 00:12
              wlodek35 napisał:

              >
              > > Nie spierajcie sie. Oto lista polskich noblistow:
              > > pl.wikipedia.org/wiki/Nagroda_Nobla_(polonica)
              >
              > A oto lista zydowskich noblistow:
              > www.jewishvirtuallibrary.org/jsource/Judaism/nobels.html

              Dla kompletu podaje tez arabskich noblistow:
              www.masada2000.org/nobel.html
              • i-love-2-bike Re: No, swietnie, Rachelko, swietnie... 01.06.05, 00:23
                wlodek35 napisał:

                > wlodek35 napisał:
                >
                > >
                > > > Nie spierajcie sie. Oto lista polskich noblistow:
                > > > pl.wikipedia.org/wiki/Nagroda_Nobla_(polonica)
                > >
                > > A oto lista zydowskich noblistow:
                > > www.jewishvirtuallibrary.org/jsource/Judaism/nobels.html
                >
                > Dla kompletu podaje tez arabskich noblistow:
                > www.masada2000.org/nobel.html

                wlodziu, a ze spytam wiesz o czym my tu rozmawiamy,bo chyba znowu pomylies
                watki.prosze przestan jatrzyc,podjudzac i prymitywnie sie popisywac,to nie tu
                prosze.
      • polski_francuz Welcome 30.05.05, 20:11
        na forum wariatunciow.

        Dodaj tu troche common sense by nas na zawalila lawina resentymentow izraelsko-
        polsko-zydowskich.

        Bo juz prawie nie ma watku na inny temat.

        Dlatego tez popieram wysilki tworczyni tego watku.

        • t0g PF-ie: z innej beczki: 30.05.05, 20:21
          A propos profesorow-Polakow we Francji, znasz moze Haline Niedobe?
          W magnetyzmie byla kiedys taka Polka, prof. Irena Puchalska - teraz juz na
          emeryturze - ale prof. Niedoba chyba po niej "objela schede". Widze sporo jej
          prac, ale jakos zawsze sie "mijamy" na konferencjach.
          • polski_francuz Re: PF-ie: z innej beczki: 30.05.05, 20:26
            Nie znam.

            Z mnie bliskiej dziedziny Prof. Zakrzewski mial dobre nazwisko w szklach.

            Inni sa na dobrym poziomie, ale, jak wiesz, trzeba cos wiecej aby sie przebic
            na bardzo dobry poziom.

            • polski_francuz Re: PF-ie: z innej beczki: 30.05.05, 20:32
              I chcialbym dodac: pracuje nad tym.
              • t0g W met-glassach moze przypadkiem pracujesz? 30.05.05, 20:40
                Moj kontakt ze szklami byl krotki i byl zwiazany z met-glassami wlasnie. W
                Warszawie na PW byla bardzo dobra grupa prof. Matyji od szkiel metalicznych, z
                kolega zaczelismy sie przymierzac do badan fal spinowych w tych materialach. Ale
                zrobil sie stan wojenny, mnie wywialo z Polski i w USA juz zajalem sie szklami,
                ale spinowymi... Ktore strukturalnie szklami oczywiscie nie sa. Czlowiek musial
                robic akurat to, za co mu chcieli placic.
                • t0g Szkla to zreszta facynujaca dziedzina, wiem 30.05.05, 20:43
                  I piekielnie trudna do teoretycznego ugryzienia. Materialy krystaliczne przy
                  szklach to luksus!
                • polski_francuz Dla mnie solid state physics 30.05.05, 20:44
                  zatrzymal sie na poziomie Kittla.

                  Pracuje w dziedzinie Materials Processing i mam kilka technologii (a glownie
                  jedna), ktorych jestem Panem i Wladca.

                  Ale trzeba tez znac troche podstaw i stad te znajomosci.

                  PF
                  • t0g Charles Kittel... 30.05.05, 20:54
                    polski_francuz napisał:

                    > zatrzymal sie na poziomie Kittla.
                    >
                    Kittel... Mam siodme wydanie, w polskim tlumaczeniu (cena!) na biurku... Kittel
                    ma chyba juz z 90 lat i juz chyba nic nie napisze.. Ale to wielka postac.
                    Fenomenalna wiedza w polaczeniu z prawdziwym talentem literackim. Te jego
                    podreczniki przeciez czyta sie jak powiesci!
                    • polski_francuz Re: Charles Kittel... 30.05.05, 21:02
                      On chyba pracowal nad magnetyzmem. Cos mi sie przypomina jego ksiazka na temat
                      magnetyzmu. Is not it?
                      • t0g Re: Charles Kittel... Nad magnetyzmem TEZ 30.05.05, 21:18
                        Jest takie oddzialywanie w magnetyzmie, zwane RKKY - od Panow Rudrermanna,
                        Kittela, Kasuji i... (nazwiska tego czwartego, tez Japonczyka jak Kasuja, w
                        zyciu nie zapamietam).

                        Kittel zajmowal sie bardzo wielu rzeczami i w wielu dzialach fizyki ciala
                        stalego i fizyki statystycznej pozostawil swoj "slad stopy". Ponadto byl to
                        uczony "wielki duchem", pozbawiony malostkowosci, od ktorej nawet geniusze nie
                        zawsze potrafia sie uwolnic. Kiedys, jeszcze we wczesnym okresie kariery, Kittel
                        mial doktoranta, Ala Overhausera, ktory zrobil duza rzecz, bo odkryl niezwykly
                        efekt w jadrowym rezonansie magnetycznym. W takiej sytuacji wielu promotorow nie
                        opalo by sie pokusie... Gdyby Kittel chcial, to by ten efekt mogl by byc dzis
                        znany jako "efekt Overhausera-Kittela", czy nawet "Kittela-Overhausera". Ale
                        nie, Kittel zachowal sie nieskazitelnie uczciwie, ofekt jest znany jako "Efekt
                        Overhausera". Dzis jest szeroko wykorzystywany w calej gamie dziedzin - od
                        wyznaczania struktury bialek az do pomiarow magnetycznego pola Marsa.

                        No, ale tu mamy mowic o osiagnieciach naszych ziomkow, a zeszlo na Amerykanow...
                        Lepiej juz z Kittelem skonczmy na traz...
                        • polski_francuz Brawo Kittel 30.05.05, 21:32
                          Jak jeszcze bylem wroclawskim doktorantem, nie chcialem dopisywac mojego
                          promotora do moich prac. Uwazalem, o swieta naiwnosci, ze skoro ja wymyslilem i
                          zrobilem, to moja rzecza jest opublikowac.

                          No i On to zaakceptowal! Bez dyskusji. Po 20 latach i On i ja profesorami we
                          Francji, to mi zalezalo jak diabli, ze z nim opublikowac. Bo nie mialem zadnej
                          publikacji z moim promotorem.

                          Wyobrazasz sobie taka historie!

                          Mialem szczescie do mistrzow rzemiosla. Od Polski, przez Francje do Australii.


                          • t0g Na Mistrza mozna dobrze trafic... mozna tez miec.. 30.05.05, 22:35
                            polski_francuz napisał:

                            > Jak jeszcze bylem wroclawskim doktorantem, nie chcialem dopisywac mojego
                            > promotora do moich prac. Uwazalem, o swieta naiwnosci, ze skoro ja wymyslilem i
                            >
                            > zrobilem, to moja rzecza jest opublikowac.
                            >
                            > No i On to zaakceptowal! Bez dyskusji. Po 20 latach i On i ja profesorami we
                            > Francji, to mi zalezalo jak diabli, ze z nim opublikowac. Bo nie mialem zadnej
                            >
                            > publikacji z moim promotorem.
                            >
                            > Wyobrazasz sobie taka historie!
                            >
                            > Mialem szczescie do mistrzow rzemiosla. Od Polski, przez Francje do Australii.
                            >
                            >

                            ...pecha.

                            Ja w latach 70-tych, pracujac na UW, mialem szefa, ktory niezwykle popieral
                            wyjazdy mlodych pracownikow nauki do dobrych laboratoriow na Zachodzie. Z tym,
                            ze wyjezdzali oni "w osobie swojego najlepszego przedstawiciela" (czyli szefa
                            wlasnie). Podobnie nieco, jak w PRL-u klasy pracujace pily koniak i jadly kawior
                            "ustami swoich najlepszych przedstawicieli".

                            No, ale nie ma takiej zlej rzeczy, ktora by na dobre nie wyszla.. Gdyby nie ta
                            niechec szefa do puszczania nas na Zachod, to ja bym przeciez nie poznal
                            naocznie zycia w Zwiazku Radzieckim... (do ZSRR, owszem, jezdzic moglismy i ja
                            spedzilem tam prawie 2 lata).

                            A we Wrocklawiu to byl taki znakomity osrodek badan strukturalnych stworzony
                            przez prof. Trzebiatowskiego. Jego zona - tez profesor, chyba? - uczyla moja
                            Mame chemii na Politecnice Lwowskiej. A na mnie Trzebiatowski kiedys nakrzyczal,
                            jak wyglaszalem tam pierwszy w swoim zyciu referat naukowy i bardzo
                            przeciagnalem czas.
                            • polski_francuz Re: Na Mistrza mozna dobrze trafic... mozna tez m 30.05.05, 22:42
                              No to widzisz, zesmy sie w koncu spotkali. Moj promotor to doktorant Trzebiata.

                              Trzebiat to byl wariatuncio pierwszej klasy.

                              Podobno jak wyjezdzal samochodem z domu na Biskupinie, to troche stuknal w
                              blotnik. Popatrzyl sie, wsiadl do samochodu i rozwalil blotnik do konca. Niech
                              bestia zdycha, powiedzial.

                              Inna historia. Trzebiat chory. Zastepuje go na wykladach chemii zona. Po
                              chorobie Trzebiat wraca na wyklad. Pyta sie studentow co ona wam naopowiadala?
                              I rozpoczyna wyklad od miejsca w ktorym przerwal.

                              PF
                              • i-love-2-bike Re: Na Mistrza mozna dobrze trafic... mozna tez m 30.05.05, 22:45
                                polski_francuz napisał:

                                > No to widzisz, zesmy sie w koncu spotkali. Moj promotor to doktorant Trzebiata.
                                >
                                > Trzebiat to byl wariatuncio pierwszej klasy.
                                >
                                > Podobno jak wyjezdzal samochodem z domu na Biskupinie, to troche stuknal w
                                > blotnik. Popatrzyl sie, wsiadl do samochodu i rozwalil blotnik do konca. Niech
                                > bestia zdycha, powiedzial.
                                >
                                > Inna historia. Trzebiat chory. Zastepuje go na wykladach chemii zona. Po
                                > chorobie Trzebiat wraca na wyklad. Pyta sie studentow co ona wam naopowiadala?
                                > I rozpoczyna wyklad od miejsca w ktorym przerwal.
                                >
                                > PF

                                nie znam ludzi z waszej dziedziny,ale jesli chodzi o ludzi nauki,to czesto
                                operowali oni w innym swiecie,szczegolnie ci genialni. nie wiem,czy czytales
                                zyciorys Feynmana,wlasnie wpadla mi w rece ksiaka "pan raczy zartowac panie
                                Feynman"-ten czlowiek to mial poczucie humoru i byl niezwykly przez cale swoje
                                bujne zycie.
                                • polski_francuz Re: Na Mistrza mozna dobrze trafic... mozna tez m 30.05.05, 22:48
                                  Nie czytalem tego zyciorysu. Troche znam wyklady z fizyki Feynamana. Podobno
                                  Feynman byl jednym z niewielu, ktorzy sobie wyobrazali fale EM.

                                  Ale tu mamy eksperta od fal EM, w tym podluznych:)

                                  PF
                                  • i-love-2-bike Re: Na Mistrza mozna dobrze trafic... mozna tez m 30.05.05, 22:52
                                    polski_francuz napisał:

                                    > Nie czytalem tego zyciorysu. Troche znam wyklady z fizyki Feynamana. Podobno
                                    > Feynman byl jednym z niewielu, ktorzy sobie wyobrazali fale EM.
                                    >
                                    > Ale tu mamy eksperta od fal EM, w tym podluznych:)
                                    >
                                    > PF

                                    byl rowniez jednym z niewielu,ktorzy mieli roznorodne talenty w roznych
                                    dziedzinach,ale fizyka byla jego pasja. radze ci poczytac te ksiazke jest
                                    wspaniala i szalenie mila do czytania. co za fantastyczna postac:))
                                    ps.teraz czytam o naszych wielkich matematykach jak ulam i steinhaus,kiedys
                                    bedac w Polsce nakupilam roznych ksiazek i czas je poczytac:))
                                    • polski_francuz Steinhaus 30.05.05, 22:58
                                      to:

                                      punkt pozytywny bo wroclawianin,

                                      ale, punkt negatywny, bo z Uniwersytetu a nie jak kazdy porzdny czlowiek z
                                      Politechniki!

                                      Spec z teorii prawdopodobienstwa. Ponoc doradzal Toto-Lotkowi w jego
                                      szachrajstwach.

                                      Pochodzi, jak pol Wroclawia z Lwowa. Tzn. ta gorsza polowa. Ta lepsza, jak moi
                                      rodzice, pochodzi z Wilna:)


                                      • i-love-2-bike Re: Steinhaus 30.05.05, 23:09
                                        polski_francuz napisał:

                                        > to:
                                        >
                                        > punkt pozytywny bo wroclawianin,
                                        >
                                        > ale, punkt negatywny, bo z Uniwersytetu a nie jak kazdy porzdny czlowiek z
                                        > Politechniki!
                                        >
                                        > Spec z teorii prawdopodobienstwa. Ponoc doradzal Toto-Lotkowi w jego
                                        > szachrajstwach.
                                        >
                                        > Pochodzi, jak pol Wroclawia z Lwowa. Tzn. ta gorsza polowa. Ta lepsza, jak moi
                                        > rodzice, pochodzi z Wilna:)
                                        >
                                        >
                                        nie znam az tak dokladnie historii Steinhausa,ale sie milo czyta jego zyciorys
                                        no i jest to kopalnia info na temat minionej epoki i jej wielkich ludzi. to nie
                                        moja dziedzina,ale lubie sobie poczytac czasem ksiazki autobiograficzne
                                        ciekawych,wielkich ludzi to kopalnia informacji na rozne tematy:))
                                        ps.dawniej swiat mial inne wymiary,inna kulture i ci wielcy byli chyba wielcy
                                        jak na owczesne czasy, a co do POLITECHNIKI, to mowie stanowcze NIE:)))))
                                      • t0g No wiesz PF-ie, ze BEZCZELNY JESTES!!! 31.05.05, 05:15
                                        polski_francuz napisał:

                                        > to:
                                        >
                                        > punkt pozytywny bo wroclawianin,
                                        >
                                        > ale, punkt negatywny, bo z Uniwersytetu a nie jak kazdy porzdny czlowiek z
                                        > Politechniki!
                                        >
                                        > Spec z teorii prawdopodobienstwa. Ponoc doradzal Toto-Lotkowi w jego
                                        > szachrajstwach.
                                        >
                                        > Pochodzi, jak pol Wroclawia z Lwowa. Tzn. ta gorsza polowa.

                                        Ja Ci dam!!!!

                                        Ta lepsza, jak moi
                                        > rodzice, pochodzi z Wilna:)
                                        >
                                        >

                                        No dobrze, moja rodzina to i Lwow i Wilno, choc z przewaga Lwowa.

                                        Swiat jest maly...
                                        Wilno bylo stosunkowo niewielka spolecznoscia i prawie wszyscy sie znali. Wiec
                                        Twoi Rodzice musieli znac Swiecickich. Tym bardziej, ze jeden z trzech braci byl
                                        przed sama wojna naczelnym "Kuriera Wilenskiego". Tu jest cos wiecej:

                                        ===================================
                                        - W zeszłym roku w Wilnie spotkała się rodzina Święcickich rozproszona po całym
                                        świecie.

                                        - Rzeczywiście odbył się taki zjazd. Żyje mój ojciec, żyje mój stryj. Była to
                                        niezwykła przyjemność pojechać z dwoma starszymi panami do Wilna, pospacerować
                                        nie tylko z przewodnikiem w ręku, ale również z dwoma takimi znakomitymi
                                        przewodnikami, którzy opowiadali o gimnazjum im. Króla Zygmunta Augusta, o
                                        kościołach, uniwersytecie, gdzie studiował ojciec. Był tam przez jakiś czas
                                        prezesem koła prawników, działał w Bratniaku, grał w drużynie siatkówki, która
                                        miała nawet wicemistrzostwo Polski. Oczywiście, odwiedzaliśmy mieszkania moich
                                        dziadków. Najdłużej mieszkali na Sierakowskiego. Jest ten dom. Ojciec pokazywał
                                        nam okna pokoju, w którym się ukrywał przed aresztowaniem. W końcu go
                                        aresztowali. Pierwszy raz, gdy Litwini miasto przejęli, a potem, kiedy weszli
                                        Rosjanie. Został wywieziony na Syberię. Szczęśliwie objęła go amnestia po
                                        zakończeniu wojny. Nie wrócił natomiast z zesłania mój stryj, Józef Święcicki,
                                        który był redaktorem „Kuriera Wileńskiego”. Został wywieziony jednym z ostatnich
                                        transportów i umarł z wycieńczenia w obozie koło Komi. Odwiedziliśmy też
                                        cmentarz na Rossie i zupełnie niespodziewanie, bo przedtem z rodziny ktoś
                                        kilkakrotnie poszukiwał, znaleźliśmy groby pradziadków, stryjecznych dziadków.
                                        Również odwiedziliśmy cmentarz w Duksztach, gdzie pochowana jest moja babcia,
                                        Halina z Wańkowiczów Wierusz-Kowalska oraz grób kolegów ojca z partyzantki.

                                        =========
                                        To nie moja najblizsza rodzian, ale bliska.
                                        Nasi krewni mogli sie znac przed wojna!
                                        • polski_francuz Re: No wiesz PF-ie, ze BEZCZELNY JESTES!!! 31.05.05, 08:07
                                          t0g napisał:

                                          > polski_francuz napisał:
                                          >
                                          > > to:
                                          > >
                                          > > punkt pozytywny bo wroclawianin,
                                          > >
                                          > > ale, punkt negatywny, bo z Uniwersytetu a nie jak kazdy porzdny czlowiek
                                          > z
                                          > > Politechniki!
                                          > >
                                          > > Spec z teorii prawdopodobienstwa. Ponoc doradzal Toto-Lotkowi w jego
                                          > > szachrajstwach.
                                          > >
                                          > > Pochodzi, jak pol Wroclawia z Lwowa. Tzn. ta gorsza polowa.
                                          >
                                          > Ja Ci dam!!!!
                                          >
                                          > Ta lepsza, jak moi
                                          > > rodzice, pochodzi z Wilna:)
                                          > >
                                          > >
                                          >
                                          > No dobrze, moja rodzina to i Lwow i Wilno, choc z przewaga Lwowa.
                                          xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
                                          Zapomnialem dodac cudzyslowow, ale zrobiles to pewnie sam. Na otarcie lez dodam
                                          Ci, z tata mojego promotora jest z Lwowa.
                                          xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
                                          >
                                          > Swiat jest maly...
                                          > Wilno bylo stosunkowo niewielka spolecznoscia i prawie wszyscy sie znali. Wiec
                                          > Twoi Rodzice musieli znac Swiecickich. Tym bardziej, ze jeden z trzech braci
                                          by
                                          > l
                                          > przed sama wojna naczelnym "Kuriera Wilenskiego". Tu jest cos wiecej:
                                          >
                                          > ===================================
                                          > - W zeszłym roku w Wilnie spotkała się rodzina Święcickich rozproszona po
                                          całym
                                          > świecie.
                                          >
                                          > - Rzeczywiście odbył się taki zjazd. Żyje mój ojciec, żyje mój stryj.

                                          xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
                                          Masz szczescie,moi rodzice nie zyja juz
                                          xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
                                          Była to
                                          > niezwykła przyjemność pojechać z dwoma starszymi panami do Wilna, pospacerować
                                          > nie tylko z przewodnikiem w ręku, ale również z dwoma takimi znakomitymi
                                          > przewodnikami, którzy opowiadali o gimnazjum im. Króla Zygmunta Augusta, o
                                          > kościołach, uniwersytecie, gdzie studiował ojciec. Był tam przez jakiś czas
                                          > prezesem koła prawników, działał w Bratniaku, grał w drużynie siatkówki, która
                                          > miała nawet wicemistrzostwo Polski. Oczywiście, odwiedzaliśmy mieszkania moich
                                          > dziadków. Najdłużej mieszkali na Sierakowskiego. Jest ten dom. Ojciec
                                          pokazywał
                                          > nam okna pokoju, w którym się ukrywał przed aresztowaniem. W końcu go
                                          > aresztowali. Pierwszy raz, gdy Litwini miasto przejęli, a potem, kiedy weszli
                                          > Rosjanie. Został wywieziony na Syberię. Szczęśliwie objęła go amnestia po
                                          > zakończeniu wojny. Nie wrócił natomiast z zesłania mój stryj, Józef Święcicki,
                                          > który był redaktorem „Kuriera Wileńskiego”. Został wywieziony jedny
                                          > m z ostatnich
                                          > transportów i umarł z wycieńczenia w obozie koło Komi. Odwiedziliśmy też
                                          > cmentarz na Rossie i zupełnie niespodziewanie, bo przedtem z rodziny ktoś
                                          > kilkakrotnie poszukiwał, znaleźliśmy groby pradziadków, stryjecznych dziadków.
                                          > Również odwiedziliśmy cmentarz w Duksztach, gdzie pochowana jest moja babcia,
                                          > Halina z Wańkowiczów Wierusz-Kowalska oraz grób kolegów ojca z partyzantki.

                                          xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx

                                          Losy mojego Taty sa podobne do tych Konwickego. Byl w AK i ich Rosjanie
                                          wszystkich zwineli. Pracowal przez rok chyba przy lesorobce w jednym obozie z
                                          znanym spiewakiem Bernardem Ladyszem (baryton albo bas). Potem raz jeszcze w
                                          52, bezpieka zrobila kociol w naszym domu i zabrala Tate do wiezienia. Mama
                                          zostala sama na rok czy dwa lata ze mna.

                                          Tata mnie zabral chyba 2 razy do Ponar skad pochodza rodzice. Widzialem nasz
                                          domek rodzinny. I czulem sie jak u siebie. Dziadek od strony mamy byl
                                          zawiadowca stacji w Ponarach a dziadek od strony Taty zmarl zbyt mlodo, aby cos
                                          osignac.

                                          Do dzisiaj, lasy i jeziora mnie atawistycznie przyciagaja. I Ogronie szanuje
                                          Litwe a Litwinow uwazam za naszych bracie.

                                          xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
                                          >
                                          > =========
                                          > To nie moja najblizsza rodzian, ale bliska.
                                          > Nasi krewni mogli sie znac przed wojna!

                                          Moze, who knows.

                                          Pozdrawiam serdecznie

                                          PF




                          • bladatwarz Postapiles zgodnie z etyka naukowca 01.06.05, 00:08
                            Masz zal do siebie, ze zachowales sie wlasciwie?
                            Nie rozumiem.
                            Chyba nadal mozecie razem cos napisac?
                            • polski_francuz Zal 01.06.05, 11:41
                              to nie jest dobre slowo.

                              Powiedzmy, ze nie zdawalem sobie sprawy, ze moj promotor jest wyjatkowy.
                              Sytuacje, ktore opisuje tüg sa a wiele bardziej rozpowszechnione, niz ta
                              przezyta przez mnie.

                              Powiedzmy, ze naiwnosc jest ambiwalentna, bo z jednej strony postepuje sie
                              etycznie, ale, z drugie, cazesto, gesto przegrywa.

        • abstrakt2003 p_f przepraszam za poufałość ale ciekawość 30.05.05, 20:24
          mnie zżera.
          ***************
          Czy to tylko przypadkowa zbieżność? (proszę zwrócić uwagę na nick)
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=21155&w=23637990&a=24500887
          • i-love-2-bike Re: p_f przepraszam za poufałość ale ciekawość 30.05.05, 20:29
            abstrakt2003 napisał:

            > mnie zżera.
            > ***************
            > Czy to tylko przypadkowa zbieżność? (proszę zwrócić uwagę na nick)
            > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=21155&w=23637990&a=24500887

            wiesz co jesli juz masz wejsc tutaj to nie z tymi pie..mi,te zostaw dla swego
            kolegi krasuli,bo to jego poziom i tego chlamu,ktory on reprezentuje. masz cos
            do dodania do dodaj a jesli nie to podobno masz swoje watki,na ktorych mnie nie
            chcesz widziec. nawzajem kolego.
            • abstrakt2003 Re: p_f przepraszam za poufałość ale ciekawość 31.05.05, 16:13
              i-love-2-bike napisała:

              > abstrakt2003 napisał:
              >
              > > mnie zżera.
              > > ***************
              > > Czy to tylko przypadkowa zbieżność? (proszę zwrócić uwagę na nick)
              > > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=21155&w=23637990&a=24500887
              >
              > wiesz co jesli juz masz wejsc tutaj to nie z tymi pie..mi,te zostaw dla swego
              > kolegi krasuli,bo to jego poziom i tego chlamu,ktory on reprezentuje. masz cos
              > do dodania do dodaj a jesli nie to podobno masz swoje watki,na ktorych mnie
              nie
              > chcesz widziec. nawzajem kolego.
              ********************************************
              I po co te nerwy?
          • polski_francuz Re: p_f przepraszam za poufałość ale ciekawość 30.05.05, 20:30
            Drogi kolego w moim wieku, juz sie tak czesto nie kocha. I z moimi zarobkami
            nie bierze sie kochanic.

            Nie uczeszczam forow religijnych. Wrecz przeciwnie, chce aby to forum znow
            stalo sie swieckie...
            • abstrakt2003 Re: p_f przepraszam za poufałość ale ciekawość 31.05.05, 16:14
              Dziękujęzaodpowiedź. Jeszczeraz przepraszam jeśli uraziłem.
              Pozdro.
    • bladatwarz Ta licytacja jest bez sensu 30.05.05, 20:11
      Osiagniecie Polakow w medycynie, kardiologii, genetyce, leczeniu raka, fizyce,
      astronomii w ostatnich beznadziejnych dla nauki polskiej latach sa imponujace.
      Nie musimy sie licytowac. Wazne, zeby sami Polacy o tym wiedzieli....
      • i-love-2-bike Re: Ta licytacja jest bez sensu 30.05.05, 20:15
        bladatwarz napisał:

        > Osiagniecie Polakow w medycynie, kardiologii, genetyce, leczeniu raka, fizyce,
        > astronomii w ostatnich beznadziejnych dla nauki polskiej latach sa imponujace.
        > Nie musimy sie licytowac. Wazne, zeby sami Polacy o tym wiedzieli....

        wlasnie prosze o nazwiska,gdyz jak widac inni chwala sie osiagnieciami,czas na
        nas,aby wyjsc z naukowego lamusa. nie tak dawno opisywalismy tu historie
        genialnego polskiego informatyka z UW Tomka Czaji. jesli znasz jakies inne
        nazwiska to wpisz. nie chodzi mi o glupia licytacje,ale o informacje.
        • bladatwarz Re: Ta licytacja jest bez sensu 30.05.05, 20:44
          Niestety u nas sie nie lansuje osob a raczej zespoly.
          1.Baza danych genetycznych osob z duzym prawdopodobienienstwem wystapienia
          nowowtowru. Pomysl ten beda kopiowac inne kraje UE. Jkis profesor onkologii.
          2.Niebieski laser (rywalizuja Polacy i Japonczycy). Nie pamietam nazwiska tego
          profesora
          3.Pracownicy AM we Wroclawiu (chyba) opracowali metode punktowego leczenia
          promieniowaniem. Wymyslili plyn, ktory sie gromadzi, kolo komorek rakowych, i
          ktory pochlania wieksze dawki promieniowania. nie trzeba calego czlowieka
          naswietlac.
          Przepraszam ludzi studiujacych medycyne za moj sposob opisywania tych metod,
          ale czytam o tym jedynie w gazetach populrnonaukowych.
          4.Wolszczan
          5.Religa (sztuczne serce i zastawki)
          Duzo tego jest. Badania nad uprawa roslin i zwierzat.
          Polscy archeolodzy.
        • bladatwarz Informatycy w kolko wygrywaja konkursy 30.05.05, 20:44
          Z tego co wiem, to sporo osob z Polski pracuje nad Linuksem
          • i-love-2-bike Re: Informatycy w kolko wygrywaja konkursy 30.05.05, 20:49
            bladatwarz napisał:

            > Z tego co wiem, to sporo osob z Polski pracuje nad Linuksem

            no i mamy pana Steve Wozniaka,polskiego pochodzenia,ktory to jest jednym z
            zalozycieli Apple Computer.
    • i-love-2-bike Re: polska mysl naukowa 30.05.05, 20:53
      no mam troche wiecej info o znanych Polakach .
      www.newpoland.com/famous_poles_scientists_main.htm
    • krystian71 Re: polska mysl naukowa 30.05.05, 21:25
      wyslalem do ciebie pilny post na GW :)
    • genom3 przecież to strona redagowana przez polaków,chwalm 31.05.05, 01:05
      chwalmy sie, jak nas nie chwalą
      rachelka idź do psychoanalityka i powiedz mu, że nie dość że masz permamentne
      zatwardzenie to jeszcze jesteś z polski
      poopowiadasz mu o sławnych polakach
      tyle



      na ile cie stać finansowo
      • wojcd hm, pacyna??? /nt 02.06.05, 20:24
        • i-love-2-bike Re: hm, pacyna??? /nt 02.06.05, 20:27
          i to w dodatku g.pachnaca a wiec niewiele warta. niestety tacy jak hanes nie
          moga sie ponad ten poziom majtko-g.. wydobyc,aby choc smrodu nie zostawiac po
          sobie,moze ktos starozakonny wymysli jakies dobre odswierzacze powietrza,to tez
          tu podamy.
    • abe_ltd Re: polska mysl naukowa 31.05.05, 05:40
      Kopernik dal tej mysli dobry poczatek. Mamy z czego i kogo byc dumni
    • t0g Rachelko, zwracam honor i przepraszam 31.05.05, 06:20
      Ten link w Twoim poscie otwierarajacym watek mi sie nie otwieral. Teraz
      wreszczie siwe mi otworzyl na innym komputerze i zobaczylem, ze moje
      wyzlosliwianie sie bylo kompletnie nieuzasadnione. Bardzo przepraszam.

      Wiadomosc o Porowskim zelektryzowala mnie, nota bene. Instytut Porowskiego to
      jest, jak dotad, jedyne miejsce nas kuli ziemskiej, gdzie robi sie azotek galu w
      postaci duzych krysztalow. Duzych? Te plytki miewaja do centymetra kwadratowego
      powierzchni i grubosc paru dziesiatych milimetra. Niby malutkie. Ale dlka
      fachowcow te rozmiary oznaczaja: OGROMNE.

      No i ten niebieski laser. Pierwszy sukces w tej dziedzinie odnotowano w 2001
      roku, kiedy po raz pierwszy z tych diodek laserowych strzelily niebieskie
      promienie. Ale slabiutkie. Glowny konkurent Polakow - pewien Japonczyk z
      Kaliforni - wciaz byl daleko w przodzie. W nastepnych latach jakos sytuacja sie
      nie zminiala za bardzo na korzysc... Ale z tego komunikatu mogloby wynikac, ze
      WRESZCIE nastapil jakis przelomowy sukces!

      Ja jestem bardzo podelektryzowany, bo cala gromade ludzi od Porowskiego wszak
      dobrze znam... Z paru nawet sudiowalem na jednym roku.
    • 1ja Re: polska mysl naukowa+ 31.05.05, 14:19
      Ktos tutaj powiedzial,ze polska mysl naukowa nie ma kontaktu z przemyslem.
      Z tym absolutnie sie nie zgadzam.
      Najtezsze glowy siedza w przemysle.
      Im wiekszy maja stolek,tym wieksze sposobnosci do wynalazkow,a co za tym
      idzie,i do pieniedzy.
      Co do wartosci tych wynalazkow mozna bylo przeczytac w GW z przed kilku dniami.
      Dotyczylo KGHM.
      Tak samo sprawy wygladaly i za Jaszczuka.(Gomulki).
      Lista do nagrod zazwyczj jest dluga.
      Im wyzszy stolek,tym kolenosc jest nizsza.
      Wysokosc nagrody-odwrotnie proporcjonalna do numerku.
      Wynalazca rzeczywisty-zazwyczaj na koncu-numerek najwiekszy,najmniejsza nagroda.
      Albo w ogole z listy tej zostanie wyparty.
      Dlatego fenomen swiatowy-Polska szczyci sie dyrektorami wynalzcami.
      A stad juz krok jeden-nalepsi dyrektorzy wsrod wynalazcow i najlepsi
      wynalazcy wsrod dyrektorow.
      A jest fenomen swiatowy jeszcze jeden-Dyrektorzy-doktorzy.
      Taki jeden jako dyrektor:
      1.Porzadzi.
      2.Wynalazek lewa reka machnie.
      3.Naukowo popracuje.
      4.A reszte czasu na ....... przeznaczy.
    • ukos A co w tym takiego dziwnego? 31.05.05, 16:34
      To przecież duży kraj, więc i różnych osiągnięć musi się trochę nazbierać.
      Szkoda, że jednak wypadamy poniżej średniej europejskiej w różnych wskaźnikach,
      które ilustrują aktywność naukową.
    • wlodek35 Re: polska mysl naukowa 31.05.05, 22:09
      i-love-2-bike napisała:

      > poniewaz co poniektorzy mysla,ze my jeszcze niczym za sredniowiecza na bizony
      > latamy z lukami podeslanymi nam z darow wybranego panstwa jeno, prodsylam wam
      > pare informacji o Polskiej mysli naukowej,bynajmniej nie w powijakach i
      > bynajmniej nie zacofanej. o sukcesach polskich
      > fizykow,astronowmo,informatykow,muzykow,plastykow etc. slyszymy czesto tu w
      > USA, wiec przypominam dla tych,ktorzy tak chca nas osmieszyc,ze mamy i swoich
      > znakomitych uczonych w wielu dziedzinach,ktorzy nie tylko potrafia,ale
      > potrafia dosyc dobrze myslec i rozwijac nauke polska. BRAWA dla POLSKICH
      > naukowcow.
      > poland.gov.pl/?document=493

      Jak widze to nie tylko Izraelczycy lubia sie dowartosciowywac swoimi
      osiagnieciami, jak to jeden z "przyjaciol Izraela" krytykowal Dane za podanie
      osiagniec Izraela.
      • polski_francuz To byl 31.05.05, 22:13
        watek czysty od polsko-izraelsko-zydowskich resentymentow. I niech juz takim
        zostanie.

        Jak chesz wyrazic twa opinie na jakikolwiek temat zwiazany z tymi sprawami, to
        masz watkow bez liku, aby sie wpisac.

        P.S. wg mmnie serce i rasism nic ze soba wspolnego nie maja.
        • wlodek35 Re: To byl 01.06.05, 06:04
          polski_francuz napisał:

          > watek czysty od polsko-izraelsko-zydowskich resentymentow. I niech juz takim
          > zostanie.
          >
          > Jak chesz wyrazic twa opinie na jakikolwiek temat zwiazany z tymi sprawami,
          to
          > masz watkow bez liku, aby sie wpisac.
          >
          > P.S. wg mmnie serce i rasism nic ze soba wspolnego nie maja.

          Panie kolego, czy to mnie ma Pan na mysli?
          Jesli tak, to chcialbym przynajmniej wiedziec na czym moj razizm polega>
      • i-love-2-bike Re: polska mysl naukowa 31.05.05, 22:18
        wlodek35 napisał:



        >
        > Jak widze to nie tylko Izraelczycy lubia sie dowartosciowywac swoimi
        > osiagnieciami, jak to jeden z "przyjaciol Izraela" krytykowal Dane za podanie
        > osiagniec Izraela.

        wlodku zupelnie niewypaliles tym wpisem. po pierwsze mielismy byc grzeczni i
        nieuszczypliwi dla siebie przez tydzien, wiec prosze abys pamietal o czym tu nam
        nawijales, po drugie nie chodzi o dowartosciowanie tylko pokazanie tych,ktorzy
        na pokaz zasluguja, a akurat danusia wtym wpisie mnie nie interesuje,gdyz z nia
        juz od dawna konwersacji nie prowadze. masz jakies nazwisko to wpisz a
        zlosliwosci i "madre mysli' zachowaj dla siebie.
        • wlodek35 Re: polska mysl naukowa 01.06.05, 05:56

          i-love-2-bike napisała:

          > wlodek35 napisał:
          >
          >
          >
          > >
          > > Jak widze to nie tylko Izraelczycy lubia sie dowartosciowywac swoimi
          > > osiagnieciami, jak to jeden z "przyjaciol Izraela" krytykowal Dane za pod
          > anie
          > > osiagniec Izraela.
          >
          > wlodku zupelnie niewypaliles tym wpisem. po pierwsze mielismy byc grzeczni i
          > nieuszczypliwi dla siebie przez tydzien, wiec prosze abys pamietal o czym tu
          na
          > m
          > nawijales, po drugie nie chodzi o dowartosciowanie tylko pokazanie tych,ktorzy
          > na pokaz zasluguja, a akurat danusia wtym wpisie mnie nie interesuje,gdyz z ni
          > a
          > juz od dawna konwersacji nie prowadze. masz jakies nazwisko to wpisz a
          > zlosliwosci i "madre mysli' zachowaj dla siebie.
          >

          Wybacz ale nie zrozumialas dlaczego to napisalem.
          Nie Ciebie krytykowalem, ale tego (niepamietam, nazwiska), ktory tak strasznie
          krytykowal Dane za to, ze podala watek "Osiagniecia izraelskie".
          Osobiscie nie mam nic przeciw temu, ze ktos jest dumny z osiagniec swojego
          kraju. Tak, uwazam, powinno byc. Nie ma w tym nic zlego.
          Moze jest w tym komentarzu troche uszczypliwosci ale nie w stosunku do Ciebie.

          Poza tym, ten tydzien ma byc bez inwektyw a nie tygodniem wzajemniej adoracji.
          Bo wtedy nasze dyskusje nie mialyby zadnego sensu.
    • sempiasty no dobrze, ale 31.05.05, 22:16
      no dobrze ale to MY tutaj w Polsce mamy powód do dumy z naszych naukowców
      a tobie co do tego?
      chyba, ze chcialaś nam pogratulować
      to ci wolno, jak kazdemu obcokrajowcowi
      • polski_francuz A ty kto? 31.05.05, 22:20
        przedstaw sie z laski swojej. Skad mam wiedziec, zes Polak, i cokolwiek z
        nauki rozumiesz?



        • i-love-2-bike Re: A ty kto? 31.05.05, 22:22
          polski_francuz napisał:

          > przedstaw sie z laski swojej. Skad mam wiedziec, zes Polak, i cokolwiek z
          > nauki rozumiesz?
          >
          >
          > no akurat to dwaj panowie,ktorzy za punkt honoru maja dokladanie kazdemu
          POLKOWI na obczyznie, i robia to od jakiegos juz czasu.
          • polski_francuz Re: A ty kto? 31.05.05, 22:25
            OK. Niech bedzie. Szkoda tylko, ze Ci buce i udzielacze polskosci zabieraja
            glos na tematy, ktorych nie rozumieja i ze naduzywaja do tego imienia
            Mickiewicza.

            On na takich mial takie slowa: paszol won durak (Mickiewicz do Slowackiego).

            PF
            • i-love-2-bike Re: A ty kto? 31.05.05, 22:30
              polski_francuz napisał:

              > OK. Niech bedzie. Szkoda tylko, ze Ci buce i udzielacze polskosci zabieraja
              > glos na tematy, ktorych nie rozumieja i ze naduzywaja do tego imienia
              > Mickiewicza.
              >
              > On na takich mial takie slowa: paszol won durak (Mickiewicz do Slowackiego).
              >
              > PF

              jak widzisz slowa sa tanie i latwo je wypowiedziec,gorzej z wcielaniem ich w
              zycie. tu sa tacy,ktorzy kraza jak szybowce i kazdemu kto smie reke podniesc na
              swiete panstwo dokladaja,bez ustanku i na kazdym wpisie. to pewnego rodzaju
              choroba psychiczna,jakis jak my to nazywamy "compulsive disorder". twoja glowa
              ciagla kaze ci powielac jedna mysl,niezaleznie od tematu. chyba trzeba bedzie
              olewac te pociechy mamusiowe,bo rozmowa sie nie klei,nawet na temat pogody:))
              jak bede miala troszke czasu to poszukami info o innych naukowcach,niech ludzie
              chociaz przeczytaja co robili i znaja ich nazwiska:))
              • polski_francuz Compulsive disorder 31.05.05, 22:38
                Juz mi jakis forumowicz powiedzial, ze FS to forum wariatunciow. A teraz Ty z
                tym compulsive disorder.

                Napisalas gdzies, i sie z tym calkowicie zgadzam, ze trzeba byc pozytywnym,
                keep smiling i starac sie lubic ludzi.

                Jak lubic, takie szybowce albo raczej sempy, ktore kraza, aby Cie dociac? Lub
                szukaja sprzecznosci w Twoich wypowiedziach jak inny bohater i weteran
                forumowej wojny z Zydami?






                • i-love-2-bike Re: Compulsive disorder 31.05.05, 22:44
                  polski_francuz napisał:

                  > Juz mi jakis forumowicz powiedzial, ze FS to forum wariatunciow. A teraz Ty z
                  > tym compulsive disorder.
                  >
                  > Napisalas gdzies, i sie z tym calkowicie zgadzam, ze trzeba byc pozytywnym,
                  > keep smiling i starac sie lubic ludzi.
                  >
                  > Jak lubic, takie szybowce albo raczej sempy, ktore kraza, aby Cie dociac? Lub
                  > szukaja sprzecznosci w Twoich wypowiedziach jak inny bohater i weteran
                  > forumowej wojny z Zydami?
                  >
                  >
                  > nie otwierac niektorych nickow i wlasnie wlaczylam go na ma liste,razem z
                  danusia i jej podopiecznymi,ktorzy nie umieja konwersowac tylko obrazac.
                  niektorych rabnietych,czy zboczonych na tym forum lepiej omijac,bo nic z
                  konwersacji z takimi nie osiagniesz,a nie musisz sie jakiegos przyglupa pytac
                  kim jestes,lub czekac na wywody jego chorej wyobrazni.jak widac wielu z nich
                  ma powazne zabuzenia psychiczne a to nadaje sie do lekarza nie na forum. moja
                  rada olej chamstwo,to jest nieuleczlane u niektorych.
                  >
                  >
                  >
                  • polski_francuz Hm 31.05.05, 22:50
                    brzmi to rozsadnie, chociaz pesymistycznie.

                    Thanks for your advices.

                    PF
                    • i-love-2-bike Re: Hm 31.05.05, 22:53
                      polski_francuz napisał:

                      > brzmi to rozsadnie, chociaz pesymistycznie.
                      >
                      > Thanks for your advices.
                      >
                      > PF

                      no wiesz sama widze,ze to najlepsze wyjscie,gdyz jesli rozmowcy zatnie sie plyta
                      i to samo wyrzuca co wpis,to chyba czas takich w piaskownicy zostawic,jak
                      widzisz mamy tu innych do wymiany zdan,nie musimy sie koniecznie dopraszac o te
                      "komplementy" watpliwej jakosci.
                      pozdr bo pogoda sliczna:))
                      • polski_francuz Ok 31.05.05, 23:03
                        jutro moze podejme odpowiednie kroki.

                        Kazdy dzien ma swoja katorge (à chaque jour sa peine).

                        Ja dzisiaj skonczylem publikacje, ale wieczorem przegralem w tenisa.

                        Ale pogoda sie i u nas poprawia.

                        Wiec zycze Ci Bonne Nuit.

                        PF
            • wlodek35 Re: A ty kto? 01.06.05, 22:05
              polski_francuz napisał:

              > OK. Niech bedzie. Szkoda tylko, ze Ci buce i udzielacze polskosci zabieraja
              > glos na tematy, ktorych nie rozumieja i ze naduzywaja do tego imienia
              > Mickiewicza.
              >
              > On na takich mial takie slowa: paszol won durak (Mickiewicz do Slowackiego).
              >
              > PF

              Brawo, Brawo, "polski francuzie", a ja juz myslalem, ze mam do czynienia z
              jakims obiektywnym rozumnym czlowiekiem.
              Dziekuje za obnazenie sie.
      • i-love-2-bike Re: no dobrze, ale 31.05.05, 22:21
        sempiasty napisał:

        > no dobrze ale to MY tutaj w Polsce mamy powód do dumy z naszych naukowców
        > a tobie co do tego?
        > chyba, ze chcialaś nam pogratulować
        > to ci wolno, jak kazdemu obcokrajowcowi

        kotus a teraz ty nie wypaliles. jesli jestes dumny z POLKOW to podaj nazwisko
        kogos znaczacego,jak wiesz ci POLACY,podobnie jak obywatele innych krajow
        rowniez POLSKE reprezentuja poza jej granicami. a jesli nie mozesz sie
        powstrzymac od zlosliwosci w stosunku do POLKOW mieszkajacych na terenie innym
        niz POLSKA ,to kotus po pierwsze to jest forum swiat,a po drugie nie musisz
        zabierac glosu,jesli nas nie lubisz,co widac.
        • sempiasty Re: no dobrze, ale 31.05.05, 22:31
          ludzie z takimi poglądami jak twoje przynoszą nam wstyd poza granicami Kraju
          i dlatego świat postrzega Polakow jako naród przesiąknięty szowinizmem,
          nacjonalizmem, antysemityzmem - czyli przypadlościami, które wszędzie
          wykluczają z dobrego towarzystwa
          no to potem dotknięci ostracyzmem włażą na forum aby dać upust swoim obsesjom

          na szczęście jest za granicą mnóstwo poskich naukowców, którzy potrafią mówić
          mądre rzeczy nie tylko na tematy związane z ich pracą naukową
          no i pracują dla Polski a nie sprzedają się za dolary temu, kto więcej płaci
          • i-love-2-bike Re: no dobrze, ale 31.05.05, 22:35
            sempiasty napisał:

            > ludzie z takimi poglądami jak twoje przynoszą nam wstyd poza granicami Kraju
            > i dlatego świat postrzega Polakow jako naród przesiąknięty szowinizmem,
            > nacjonalizmem, antysemityzmem - czyli przypadlościami, które wszędzie
            > wykluczają z dobrego towarzystwa
            > no to potem dotknięci ostracyzmem włażą na forum aby dać upust swoim obsesjom
            >
            > na szczęście jest za granicą mnóstwo poskich naukowców, którzy potrafią mówić
            > mądre rzeczy nie tylko na tematy związane z ich pracą naukową
            > no i pracują dla Polski a nie sprzedają się za dolary temu, kto więcej płaci

            ja juz raz powiedzialam ci gamoniu jeden,ze to tacy jak TY POLACY przynosza
            wstyd swiatu i sa powodem do naszego niskiego prestizu na swiecie. nie trzeba
            czytac dlugo ciebie i tych,ktorych poierasz,aby wiedziec o czym mowie,a teraz
            wez troki w reke i splywaj,bo zaczynasz tu smierdziec i to czyms brzydkim. nie
            wiem skad u ciebie to choroba sie bierze,zeby napadac na niektore nicki za
            caloksztalt, lecz sie przyglupie bo to zboczenie.
            • sempiasty Re: no dobrze, ale 31.05.05, 22:38
              jak się wyleczysz z patologicznego antysemityzmu
              to odlecę
              a tak czując padlinkę muszę zajrzeć
              to leży w mojej naturze sępiastej
              • wlodek35 Re: no dobrze, ale 01.06.05, 21:43
                sempiasty napisał:

                > jak się wyleczysz z patologicznego antysemityzmu
                > to odlecę
                > a tak czując padlinkę muszę zajrzeć
                > to leży w mojej naturze sępiastej

                Dyskutuje sie z argumentami a nie z inwektywami. Najlepiej na inwektywy w ogole
                nie odpowiadac a jesli juz "musimy", nie odpowiadac tym samym...
          • bladatwarz Kompletna bzdura 01.06.05, 00:14
            Prosze nie wywolywac u ludzi poczucia winy, tylko dlatego, ze maja odwage
            myslec. Zaden narod nie jest swieta krowa.
            I swiat nie widzi wcale w nas antysemitow.
            Za najbardziej antysemickie kraj w Europie uwazana jest Francja, a do
            przegonienia Niemcow jeszcze duzo nam brakuje.
            • wlodek35 Re: Kompletna bzdura 01.06.05, 21:36

              bladatwarz napisał:

              > Prosze nie wywolywac u ludzi poczucia winy, tylko dlatego, ze maja odwage
              > myslec. Zaden narod nie jest swieta krowa.
              > I swiat nie widzi wcale w nas antysemitow.
              > Za najbardziej antysemickie kraj w Europie uwazana jest Francja, a do
              > przegonienia Niemcow jeszcze duzo nam brakuje.

              Sluszne slowa!
              Nie swiat widzi Polske, jako kraj antysemicki tylko polscy antysemici, chca
              wmowic swiatu, ze widza polske, jako kraj antysemicki, a to w tym celu by winic
              o to wiadomo kogo...

              Rosja tez nie moze sie zawstydzic iloscia antysemitow.
              Kiedys wieszali plakaty pulapki: kiedy ktos zerwal taki plakat, nastapil
              wybuch. Jesli nie zabil, to zranil.
              Czytalem, ze jeden, zdaje sie general podniosl taki plakat z ziemi. Nie
              pamietam czy go zabilo, czy tylko ranilo.
              • sempiasty rzeczywiście - kompletna bzdura 01.06.05, 21:58
                polowa mojej rodziny mieszka w Niemczech więc bywam tam bardzo często
                dlatego twierdzenie jakoby w antysemityźmie do przegonienia Nieców dużo nam
                brakowało
                muszę uznać za wypowiedź głupca, który wypowiada sie w materii calkowicie mu
                obcej
                wypowiedzi takie, jak na tym forum prezentuje np. krystian, stranger, rachelka -
                w Niemczech skutkowały by sprawą sądową
                z pracy wylali by natychmiast
                nikt uczciwy takim ludziom nie poda tam ręki

                jezeli nawet Niemiec jest w głębi duszy antysemitą to ukrywa to przed otoczeniem
                aby nie zyskać mało chwalebnej etykiety ciemniaka
                i aby nie narazić się na klopoty

                więc naprawdę, bardzo proszę, nie piszcie takich bzdur bo kompromitujecie nie
                tylko siebie ale nas wszystkich
                • rattler Re: rzeczywiście - kompletna bzdura 01.06.05, 23:00
                  Chcesz wierzyc w to, wierz, kto ci zabroni - Glupis sepie, glupis do przesady,
                  bardziej niz ustawa przewiduje - To swiadczy tylko o tym ze jestes glupim i
                  naiwnym Zydem , albo twoja rodzina jest niedawno przeflancowana z watpliwa
                  metryka, albo twoja wlasna rodzina nie ma zaufania do ciebie.

                  W moim towarzystwie (spedzam w Niemczech tydzien w roku w okolicach Frankfurtu
                  po drodze do, albo z Polski, ja tez mam rodzine i kupe znajomych , jednego
                  nawet w Bundestagu) nikt sie nie krepowal w mojej obecnosci okreslac Zydow jako
                  pasozytow, zyjacych i wegetujacych w Eretz Izrael z pracy trzeciego pokolenia
                  Niemcow, anonimowe dane statystyczne to potwierdzaja, ponad 60 % Niemcow uwaza
                  Izrael za pasozyta i zagrozenie dla ludzkosci, cos wiecej ???

                  narazie

                  ------------------------------------------

                  polowa mojej rodziny mieszka w Niemczech więc bywam tam bardzo często
                  dlatego twierdzenie jakoby w antysemityźmie do przegonienia Nieców dużo nam
                  brakowało muszę uznać za wypowiedź głupca, który wypowiada sie w materii
                  calkowicie mu obcej wypowiedzi takie, jak na tym forum prezentuje np. krystian,
                  stranger, rachelka - w Niemczech skutkowały by sprawą sądową
                  z pracy wylali by natychmiast nikt uczciwy takim ludziom nie poda tam ręki

                  jezeli nawet Niemiec jest w głębi duszy antysemitą to ukrywa to przed otoczeniem
                  aby nie zyskać mało chwalebnej etykiety ciemniaka
                  i aby nie narazić się na klopoty

                  więc naprawdę, bardzo proszę, nie piszcie takich bzdur bo kompromitujecie nie
                  tylko siebie ale nas wszystkich
                  • sempiasty to proste 01.06.05, 23:15
                    ten swój tydzień w Niemczech spędzasz z takimi jak ty
                    Polakami na robotach
                    albo takimi polskimi niemcami z kieleckiego albo Sosnowca
                    to mogą być faktycznie antysemici

                    ale ja pisałem o prawdziwych Niemcach
                    a nie tych farbowanych
                    • sempiasty Re: to proste 01.06.05, 23:17
                      i jeszcze chciałem dodać:
                      bez obrazy ale ponieneś się leczyć
                      masz urojenia paranoiczne
                      a ja mam kontrakt z NFZ
                      więc zapraszam do swojego gabinetu
                      zaradzimy coś na twoje problemy
            • wlodek35 Re: Kompletna bzdura 01.06.05, 21:57
              bladatwarz napisał:

              > Prosze nie wywolywac u ludzi poczucia winy, tylko dlatego, ze maja odwage
              > myslec. Zaden narod nie jest swieta krowa.
              > I swiat nie widzi wcale w nas antysemitow.
              > Za najbardziej antysemickie kraj w Europie uwazana jest Francja, a do
              > przegonienia Niemcow jeszcze duzo nam brakuje.

              Slusne slowa!
              Nie swiat widzi Poske, jako kraj antysemicki, tylko polscy antysemici, widza
              uwazaja, ze swiat widzi Polske, jako kraj antysemicki, abym moc winic wiadomo
              kogo, a tym samym wlasnie przyczyniac sie do tego, by popsuc opinie swiata o
              tak drogim im kraju.

              Rosja tez moze sie "poszczycic" niemala iloscia antysemitow.
      • wlodek35 Re: no dobrze, ale 01.06.05, 06:01
        sempiasty napisał:

        > no dobrze ale to MY tutaj w Polsce mamy powód do dumy z naszych naukowców
        > a tobie co do tego?
        > chyba, ze chcialaś nam pogratulować
        > to ci wolno, jak kazdemu obcokrajowcowi

        Niezupelnie masz racje. Kazdy Polak, niezaleznie gdzie zamieszkuje, ma pelne
        prawo byc dumnym z osiagniec Polski i Polakow.
    • hanes Re: polska mysl naukowa 01.06.05, 22:08
      www.nie.com.pl/main.php?dzial=akt&id=5700
      • i-love-2-bike do sempusia i wolodusia 01.06.05, 22:16
        chlopcy wezcie swoje lopateczki i wyjdzie na inny watek,bo to nie o was,ani,nie
        o waszych mentalnych problemach, stworzonka wy Boze. zdaje sie,ze nie
        rozumiecie,ze ten watek nie jest o antysemitach,zydach,francuzach czy
        marsjanach,ale o POLSKICH NAUKOWCACH I ICH ODKRYCIACH.
        • sempiasty Re: do sempusia i wolodusia 01.06.05, 22:26
          dobrze wiem o czym ten wątek
          ale jeżeli przytoczę jakiekolwiek nazwisko
          to zaraz okaże się
          że to ŻYD
          i trudni się wyłącznie plagiatem
          i ze morduje małe dzieci
          dodając ich krew do macy
          • i-love-2-bike Re: do sempusia i wolodusia 01.06.05, 22:31
            sempiasty napisał:

            > dobrze wiem o czym ten wątek
            > ale jeżeli przytoczę jakiekolwiek nazwisko
            > to zaraz okaże się
            > że to ŻYD
            > i trudni się wyłącznie plagiatem
            > i ze morduje małe dzieci
            > dodając ich krew do macy

            sempie chyba tobie nikt nigdy w ten sempiasty czambul nie strzelil,szkoda,ze
            mieszkam tak daleko,bo bys chlopie nachytol,i to dobrze.nudzisz jak stara baba u
            lekarza.
    • hanes Re: polska mysl naukowa 01.06.05, 22:37
      www.hh.schule.de/comenius/montargis/Lukasiewi.html
    • hanes Re: polska mysl naukowa 01.06.05, 22:39
      www.chefkoch.de/rezepte/73921027849520,68/Bigos.html
    • hanes Re: polska mysl naukowa 01.06.05, 22:44
      pl.wikipedia.org/wiki/Bimber
    • hanes Re: polska mysl naukowa 01.06.05, 22:47
      portalwiedzy.onet.pl/3812,haslo.html
    • hanes Re: polska mysl naukowa 01.06.05, 23:13
      Kazimierz Piotrowski - wkladki do butow.
    • i-love-2-bike do hanesa 02.06.05, 00:52
      wiesz kolego u nas hanes to jest firma produkujaca majtki i inne tekstylia,jak
      rowniez konserwy fasoli. mysle,ze moglbys albo podac troche tresci na ten wpis
      inaczej pomysle,ze wurst jakim sie odzywiasz zacmil ci umysl.
      • hanes Re: do hanesa 02.06.05, 20:22
        A u nas majtek się nie szyje, ani fasoli w puszki nie wpycha. Robią to za nas
        Chińczycy i jakieś inne bliżej nie zidentyfikowane nacje – może Amerykanie.
        Ja myślałem, ze chodzi o wynalazki – przyznaj, ze ten przyrząd do zbierania
        psich g., pobudził Twoja wyobraźnię: nie wiedziałaś skąd piszesz, do kogo
        piszesz i o czym piszesz (tego ostatniego to i tak nie wiesz nigdy)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka