Dodaj do ulubionych

Irak prosi ONZ o przedłużenie mandatu sił wielo...

31.05.05, 19:39
Nie wiadomo, czy USA dadza sie ublagac i zostana? Moze ONZ i de Villepin ich
namowia.
Obserwuj wątek
    • skipper_ Re: Irak prosi ONZ o przedłużenie mandatu sił wie 31.05.05, 20:32
      i ciekawe co na to cale to lewactwo glosno krzyczace, ze obecnosc obcych wojsk w
      Iraku to zbrodnia itd...
    • gosc88 Dooooobre !! Niektorym w ONZ wydaje sie 31.05.05, 20:59
      za ta instytucja to jakis kabaret czy co !!!!!!!!!!
    • j-k Evcia - bez Twojej zgody Amis nie dadza sobie rady 31.05.05, 21:07
      i dlatego o te zgode usilnie prosze...

      PS. Zadzwon do kanclera Sprödera. Slyszalem, ze Niemcy odstrzelili
      w Afganistanie paru islamuskow, a ze sa tam z misja pokojowa,
      to napewno tego nie chcieli?
      www.bundeswehr.de/C1256EF4002AED30/vwContentByKey/W26CQEFH482INFODE
      • eva15 Re: Evcia - bez Twojej zgody Amis nie dadza sobie 31.05.05, 21:20
        j-k napisał:
        >Slyszalem, ze Niemcy odstrzelili w Afganistanie paru islamuskow, a ze sa tam
        >z misja pokojowa, to napewno tego nie chcieli?

        Ty az nogami przebierasz i piszczysz z radosci, gdy Niemcy znow chwytaja za
        bron. Myslisz, ze to rzeczywiscie takie dobre, namawiac Niemcy do napadania na
        niewinne kraje i zabijania tam ludzi? Widzisz moj drogi polityku-amatorze, to
        co punktu widzenia amerykanskich interesow jest cwana strategia to z punktu
        widzenia polskich moze juz byc tylko glupota.
        • j-k Nie Evciu 31.05.05, 21:27
          eva15 napisała:

          >> Ty az nogami przebierasz i piszczysz z radosci, gdy Niemcy znow chwytaja za
          > bron. Myslisz, ze to rzeczywiscie takie dobre, namawiac Niemcy do napadania
          na
          > niewinne kraje i zabijania tam ludzi? Widzisz moj drogi polityku-amatorze, to
          > co punktu widzenia amerykanskich interesow jest cwana strategia to z punktu
          > widzenia polskich moze juz byc tylko glupota.
          >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>

          Poniewaz znam Niemcy nieco lepiej od Ciebie
          I to zarowno "BRD", jak i "DDR"
          - to wiem ,ze kiedys odpowiezdialnosc za wlasne losy trzeba wziac w swoje
          rece...

          Wychodzi jednak na to, ze to ja, "ein Pollack", mam wiecej ZAUFANIA
          do Niemcow, niz Ty - mi sweet Evelein.
          • eva15 Re: Nie Evciu 31.05.05, 21:40
            j-k napisał:

            > Poniewaz znam Niemcy nieco lepiej od Ciebie
            > I to zarowno "BRD", jak i "DDR"
            > - to wiem ,ze kiedys odpowiezdialnosc za wlasne losy trzeba wziac w swoje
            > rece...

            Czego Ty Januszku lepiej ode mnie nie wiesz i nie znasz. Dlatego tez gdy Cie
            czytam, wspominam czesto znana wypowiedz Einsteina.

            > Wychodzi jednak na to, ze to ja, "ein Pollack", mam wiecej ZAUFANIA
            > do Niemcow, niz Ty - mi sweet Evelein.


            Jesli juz to "Pollacke" i "my sweet".

            Nie o zaufanie tu chodzi, lecz o polityke, i wcale nie tylko polska czy
            niemiecka, i wcale nie tylko na najblizsze lata. Nie zawsze mam sily wszystko
            tlumaczyc pod podstaw, Januszku.
            • j-k Nie Evciu, Mi esperanza 31.05.05, 21:50
              eva15 napisała:

              > j-k napisał:
              >
              > > Poniewaz znam Niemcy nieco lepiej od Ciebie
              > > I to zarowno "BRD", jak i "DDR"
              > > - to wiem ,ze kiedys odpowiezdialnosc za wlasne losy trzeba wziac w swoj
              > e
              > > rece...
              >
              > Czego Ty Januszku lepiej ode mnie nie wiesz i nie znasz. Dlatego tez gdy Cie
              > czytam, wspominam czesto znana wypowiedz Einsteina.
              >
              > > Wychodzi jednak na to, ze to ja, "ein Pollack", mam wiecej ZAUFANIA
              > > do Niemcow, niz Ty - mi sweet Evelein.
              >
              >
              > Jesli juz to "Pollacke" i "my sweet".
              >
              > Nie o zaufanie tu chodzi, lecz o polityke, i wcale nie tylko polska czy
              > niemiecka, i wcale nie tylko na najblizsze lata. Nie zawsze mam sily wszystko
              > tlumaczyc pod podstaw, Januszku.

              i nie tlumacz Kochanie.
              Kazdy idiota wie, ze ein "Pollacke..."

              Co u Ciebie z poczuciem humoru?

              PS. Znam rowniez hiszpanski...
              Wiec musze glupio sie tlumaczyc ze: "Mi sweet Evelein" bylo zamierzone...

              Que sieria la vida sin rosas
              Una senda sin ritmo ni sangre
              un abismo sin noche ni dias

              (Garcia Llorca)

              Buenas noches - mi Evelein.
        • polski_francuz Z tym sie 31.05.05, 21:30
          calkowicie zgadzam. W polskim interesie lezy, aby w Niemczech Zieloni, Wowi i
          Westerwelle-like (Eva zrozumie do czgo pije), feministki i bojownicy o pokoj
          byli u wladzy.

          Mam stracha co sie stanie, jak Stammtisch wezmie wladze i brzeknie szabelka w
          Europie.

          Jak ktos ma watpliwosci do tego czy Niemcy sa agresywni czy nie zapraszam na
          autostrade (pod warunkiem, ze polskie i litewskie TIRy znow nie zrobia korka).

          PF

          P.S. Dobrze prognozowalem referendum, nicht wahr Eva?
          • eva15 Re: Z tym sie 31.05.05, 21:49
            Otoz to nie ma nic lepszego dla Polski niz "Gutmenschen" u wladzy. Z
            amerykanskiej czy nawet z rosyjskiej perspektywy jest juz inaczej. Ale
            wytlumacz to takim specjalistom jak Januszek lub 90% polskich politykow.

            > Mam stracha co sie stanie, jak Stammtisch wezmie wladze i brzeknie szabelka w
            > Europie.

            Jesli chodzi o Niemcy Zach. to nie sadze, wydaje mi sie, ze sie wiele z
            historii nauczyly. To rzadkie ale chyba tak jest. Inna sprawa, ze okazja czyni
            zlodzieja (i moze to zrobic z kazdym). Poza tym jest jeszcze sfrustrowany i
            malo demokratyczny NRDowek.

            > Jak ktos ma watpliwosci do tego czy Niemcy sa agresywni czy nie zapraszam na
            > autostrade (pod warunkiem, ze polskie i litewskie TIRy znow nie zrobia korka).

            Wg. mnie Niemcy jezdza jak zawalidrogi i zielone slamazary, bojace sie
            przejechac zabe. Agresywni zdarzaja sie rzadziej niz w Polsce, gdzie kazdy
            prawie mezczyzna za kierownica, to ulan na koniu w pozycji do ataku.
            • polski_francuz Re: Z tym sie 31.05.05, 22:01
              eva15 napisała:

              > Otoz to nie ma nic lepszego dla Polski niz "Gutmenschen" u wladzy. Z
              > amerykanskiej czy nawet z rosyjskiej perspektywy jest juz inaczej. Ale
              > wytlumacz to takim specjalistom jak Januszek lub 90% polskich politykow.
              >
              > > Mam stracha co sie stanie, jak Stammtisch wezmie wladze i brzeknie szabel
              > ka w
              > > Europie.
              >
              > Jesli chodzi o Niemcy Zach. to nie sadze, wydaje mi sie, ze sie wiele z
              > historii nauczyly. To rzadkie ale chyba tak jest. Inna sprawa, ze okazja
              czyni
              xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
              Zgadzam sie z tym i rzeczywiscie wierze w to (napisalem to niedawno Fritzowi).
              Bo takich ich odebralem stajacych sie jak uczen, ktory robi zadanie domowe, aby
              sie dyktatura nie powtorzyla. Aby stac sie demokratyczni. Wzbudzilo to moj
              szczery szacunek.
              xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx

              > zlodzieja (i moze to zrobic z kazdym). Poza tym jest jeszcze sfrustrowany i
              > malo demokratyczny NRDowek.
              >

              xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
              Mam nadzieje, ze RFN przetrawi NRD. Boje sie aby sie stalo odwrotnie. Bo NRD
              jest na poziomie swiadomosci Wessis z pocztku lat 50. I do tego nie ma u nich
              Wirtschaftwunder, ale wrecz odwrotnie.
              xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx

              > > Jak ktos ma watpliwosci do tego czy Niemcy sa agresywni czy nie zapraszam
              > na
              > > autostrade (pod warunkiem, ze polskie i litewskie TIRy znow nie zrobia ko
              > rka).
              >
              > Wg. mnie Niemcy jezdza jak zawalidrogi i zielone slamazary, bojace sie
              > przejechac zabe. Agresywni zdarzaja sie rzadziej niz w Polsce, gdzie kazdy
              > prawie mezczyzna za kierownica, to ulan na koniu w pozycji do ataku.

              xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
              No to sie poprawili bardzo od czasu jak opuscilem Niemcy. Moze to ja tak ich
              prowokowalem?

              xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
              • eva15 Re: Z tym sie 31.05.05, 22:52
                No wlasnie, sluszna uwaga o dio NRDowka.


                > No to sie poprawili bardzo od czasu jak opuscilem Niemcy. Moze to ja tak ich
                Moze masz ladna zone, ktora siedziala obok kierowcy, wiec sie pchali, zeby
                popatrzyc..
                • polski_francuz Nie 31.05.05, 22:57
                  to ja bylem taki ladny. A bylem tam zanim "coming out" wszedl w mode.
                  • eva15 Re: Nie 31.05.05, 23:09
                    wstaw zdjecie do internetu, niech i ja ocenie..
                    • polski_francuz To 31.05.05, 23:19
                      Ty tez mezczyzna? Ach te nicki.

                      Ciebie lubia bos Ewa. Mnie ochrzaniaja bom Francuz.

                      Juz wiem, wezme nick Afrodyta. I bede mial tylko samych starajacych sie.

                      Zarty na bok.

                      Niemcy jezdza agresywnie bo ich natura jest agresywna. Ja sie m. in. dlatego
                      czulem dobrze u nich. Werbalne ataki miedzy wierszami, french-like, tylko mnie
                      irytuja i chce mi sie w takich momentach im dac w pysk, zeby zobaczyc jak
                      zareaguja.

                      Sztuka polega na tym, zeby wkurzyc przeciwnika i samemu zostac zimnym. Pomaga w
                      tym m.in. Selbstbewusstsein a to przychodzi z sukcesami w pracy.

                      Endlich mal, Niemcy to niezly kraj dla prawdziwego mezczyzny. Pod warunkiem, ze
                      sie nie wykoleja.

                      Ide juz spac bo mam ciezki dzien jutro.

                      Gute Nacht.

                      PF



    • 3m05 Bezpieczenstwo granic? 31.05.05, 22:09
      "...siły te nie mogą jeszcze w pełni zapewnić bezpieczeństwa i obrony granic" -
      powiedział Zebari.

      Rozumiem ze chodzi glownie o granice tzw. "Zielonej Strefy" w Bagdadzie. :)
    • szczypiorkowski Chiny i Rosja już się cieszą 31.05.05, 22:11
      Chiny i Rosja już się cieszą i obmyslają co by tu zażądać od USA w zamian za
      wstrzymanie się od głosu przy rezolucji przedłużającej okupację.
      • 3m05 Re: Chiny i Rosja już się cieszą 31.05.05, 22:13
        Zapomniales o Francji. :)
        • eva15 Re: Chiny i Rosja już się cieszą 31.05.05, 22:55
          3m05 napisała:

          > Zapomniales o Francji. :)

          A teraz premierem jesst de Villepin, TEN de Villepin
          • data1 jedna uwaga 31.05.05, 23:15
            jakby Niemcy zawsze byli tacy pokojowi to dzisiaj Turcy by dominowali w Europie
            choćby bitwa pod Wiedniem 1/3 wojsk to posiłki z Niemiec i dalsze bitwy w końcu
            to władca Bawarii zdobył Belgrad
            • jankowski1960 Re: jedna uwaga 01.06.05, 09:06
              ale jaja ....oni prosza i prosza , zeby ich wykorzystywac i dawac kase
              amerykanskim koncernom...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka