bazyliszek_i_jego_pies
03.06.05, 02:17
Najpopularniejszym prezentem dla rosyjskich biznesmenów i polityków,
przestraszonych tym, co się przydarzyło byłym szefom Jukosu, może stać się
popiersie prezydenta Putina - sugeruje News.ru.
Zdaniem producentów rzeźby, ustawione na stole w gabinecie popiersie
prezydenta to całkiem niedrogi sposób na zademonstrowanie lojalności i
patriotyzmu. Mogą sobie pozwolić na niego wszyscy rosyjscy biznesmeni.
W ostatnich dniach pewna agencja wysyłkowa zaoferowała popiersia Władimira
Putina ręcznej roboty. 57-centymetrowe popiersie, ważące 10 kg, kosztuje 230
dolarów z dostawą do domu. Za nieco mniejsze, 39-centymetrowe, które waży 6,5
kilo, trzeba zapłacić 130 dolarów. Dostawa jest wliczona.
Co prawda popiersie wykonano z gipsu, ale, jak podkreślają producenci, jest
pokryte taką farbą, że wygląda jak z brązu, toteż może stać się ozdobą nawet
najbardziej nobliwych gabinetów.
fakty.interia.pl/swiat//news?inf=630612