Dodaj do ulubionych

Amerykanie zmniejszyli składkę na ONZ

15.06.05, 08:45
Bardzo slusznie. Komu ta organizacja jeszcze sluzy oprocz bandy biurokraktow?
Obserwuj wątek
    • bestia81 rychło w czas, a poza tym... 15.06.05, 09:11
      może to da do myślenia rezydentowi pałacu namiestnikowskiego i wreszcie zrozumie
      o co chodzi republikańskiej administracji i obecnym republikanom? kwachu ostrzy
      sobie kły na jakąś posadkę w międzynarodowych strukturach, usta ma pełne
      multilateralistycznych frazesów, a trzyma z emanacją neokonserwatystów, którzy
      unilateralizm odmieniają przez wszystkie przypadki. ten klientelizm przestał być
      śmieszny i stał się niebezpieczny.
      • skipper_ Re: rychło w czas, a poza tym... 15.06.05, 13:48
        bestia81 napisał:

        > może to da do myślenia rezydentowi pałacu namiestnikowskiego i wreszcie zrozumi
        > e
        > o co chodzi republikańskiej administracji i obecnym republikanom?
        chodzi o to, zeby nie marnowac pieniedzy podatnikow...
        ale taka lewizna jak ty wyraznie tego nie rozumie...
        z reszta zapewne nie placisz jeszcze podatkow, wiec
        lekko przychodzi tobie gadanie, jak powinno sie wydawac
        pieniadze... pieniadze innych ludzi...



        • bestia81 Re: rychło w czas, a poza tym... 15.06.05, 21:28
          niby co w mojej wypowiedzi mialoby swiadczyc ze mam poglady lewicowe? czegos
          chyba nie zrozumiales/as, przemysl co oznacza zwrot "rychlo w czas". potem
          zdobadz sie na rzeczowa refleksje na temat tego jak wyglada nasza polityka
          zagraniczna, zestaw to z moja wypowiedzia i dopiero wtedy sprobuj okreslic moje
          rzeczywiste poglady. zycze powodzenia.
          • skipper_ Re: rychło w czas, a poza tym... 15.06.05, 23:32
            bestia81 napisał:

            > niby co w mojej wypowiedzi mialoby swiadczyc ze mam poglady lewicowe? czegos
            > chyba nie zrozumiales/as, przemysl co oznacza zwrot "rychlo w czas". potem
            > zdobadz sie na rzeczowa refleksje na temat tego jak wyglada nasza polityka
            > zagraniczna, zestaw to z moja wypowiedzia i dopiero wtedy sprobuj okreslic moje
            > rzeczywiste poglady. zycze powodzenia.

            prosze bardzo cytat twojej wypowiedzi o kwasnieskim:
            "trzyma z emanacją neokonserwatystów, którzy
            unilateralizm odmieniają przez wszystkie przypadki. ten klientelizm przestał być
            śmieszny i stał się niebezpieczny."
            typowa lewacka wypowiedz... to, ze nie poczuwasz sie do bycia lewakiem,
            bo moze bliski twemu sercu jest lpr, nie zmienia faktu, iz powielasz
            lewackie frazesy...

            co do polskiej polityki zagranicznej... coz mozna zapytac,
            czy ona w ogole istnieje...
            • bestia81 Re: rychło w czas, a poza tym... 16.06.05, 08:29
              nie czuje sie jakbym cokolwiek powielal. moja wypowiedz jest jedynie proba
              podjecia dyskusji na temat ewidentnej nieudolnosci tego prezydenta w jego
              stosunkach z USA i wskazania zrodel tej nieudolnosci. moim zdaniem wynika ona z
              kompletnego braku orientacji w realiach co do tego kto rzadzi w Waszyngtonie i
              jakie sa jego (ich) poglady na ksztalt szeroku rozumianego ladu
              miedzynarodowego. okreslanie mianem lewaka kazdego, kto zdobywa sie na krytyczna
              refleksje co do tego jakie sa cele polityki zagranicznej administracji
              republikanskiej, jest zwyklym naduzyciem.
              chodzi o to, ze w Polsce powinno sie dyskutowac, omawaic i dazyc do wypracowania
              jak najpelniejszego WIZERUNKU Stanow Zjednoczonych. to powinno byc przedmiotem
              namyslu politologow i ludzi, ktorzy ksztaltuja nasza polityke zagraniczna po to,
              zeby nikt (tak jak Ty) nie mowil potem, ze nie mamy zadnej polityki
              zagranicznej. na pewno nie bedziemy jej mieli jesli wezwania do dyskusji (takie
              jak moje) bedzie kwitowac sie pogradliwymi uwagami na temat czyichs (rzekomych,
              bo niby skad mozesz wiedziec jakie mam poglady polityczne?) pogladow.

              na LPR tez nie glosuje
    • hummer Wiadomo - Kryzys :-) 15.06.05, 09:21
      • skipper_ Re: Wiadomo - Kryzys :-) 15.06.05, 13:49
        tak.. kryzys... kryzys intelektulany lewactwa...
        • hummer Re: Wiadomo - Kryzys :-) 15.06.05, 15:49
          Następny od polish-jokes
          A popular bar had a new robotic bartender installed. A guy came in for a drink and the robot asked him, "What's your IQ?" The man replied, "130." So the robot proceeded to make conversation about physics, astronomy, and so on.

          The man listened intently and thought, "This is really cool." Another guy came in for a drink and the robot asked him, "What's your IQ?" The man responded, "120." So the robot started talking about the Superbowl, dirt bikes, and so on.

          The man thought to himself, "Wow, this is really cool." A third guy came in to the bar. As with the others, the robot asked him, "What's your IQ?" The man replied, "80." The robot then said, "So, how are things in Poland these days?"
          • skipper_ Re: Wiadomo - Kryzys :-) 15.06.05, 17:32
            hummer napisał:

            > Następny od polish-jokes
            > A popular bar had a new robotic bartender installed. A guy came in for a drink

            koles, powtarzasz sie... moze wklejania po raz ktorys tego samego
            debilnego dowcipu przeznaczonego dla imbecyli sprobowalbys
            cos "od siebie" napisac...

            czy moze rozumek masz na to za maly?
            • hummer Re: Wiadomo - Kryzys :-) 16.06.05, 13:33
              skipper_ napisał:

              > hummer napisał:
              >
              > > Następny od polish-jokes
              > > A popular bar had a new robotic bartender installed. A guy came in for a
              > drink
              >
              > koles, powtarzasz sie... moze wklejania po raz ktorys tego samego
              > debilnego dowcipu przeznaczonego dla imbecyli sprobowalbys
              > cos "od siebie" napisac...
              >
              > czy moze rozumek masz na to za maly?

              Ja tam Amerykanienem się nie mienię. Zostawiam radosną twórczość im, w końcu to oni stykają się z takimi jak Ty.
    • zigzaur Re: Amerykanie zmniejszyli składkę na ONZ 15.06.05, 09:30
      Skoro taka Rosja czy Francja chce mieć coś do gadania w ONZ, to niech płaci!
      • meerkat1 ONZ powinien placic USA, ze go nie wyrzucono. 15.06.05, 10:02
        Powinno sie wstrzymac wszsytkie wplaty do czasu wyjasnienia skandalu
        korupcyjnego z "Food for Oil" program.

        A tu jak na zlosc, we wtorek ujawniono dokument wskazujacy, ze Coffee Onnan
        mial bezposrednie spotkanie w Genewie z przedstawicielami firmy, ktora wkrotce
        potem uzyskala kontrakt na dostawy w ramach programu, a w ktorej zatrudniony
        byl synek Onnana.
        Jak mowi przyslowie: z deszczu pod rynne.
        • zigzaur Re: ONZ powinien placic USA, ze go nie wyrzucono. 15.06.05, 10:45
          Prawdopodobnie zarząd NYC podniesie czynsze.

          I pozostanie przeprowadzka gdzieś do Montany czy Idaho.

          Bo w Europie za drogo, w Afryce zbyt niebezpiecznie.
        • eva15 Kofi - you are not alone 15.06.05, 11:03
          meerkat1 napisał:

          > Powinno sie wstrzymac wszsytkie wplaty do czasu wyjasnienia skandalu
          > korupcyjnego z "Food for Oil" program.
          > A tu jak na zlosc, we wtorek ujawniono dokument wskazujacy, ze Coffee Onnan ..

          Pamiec dobra, ale krotka:

          Amerykańska kontrabanda - śledztwo w sprawie programu "Ropa za żywność"

          "(..) Na początku 2003 r., kilka tygodni przed inwazją Iraku, siedem
          supertankowców amerykańskiej firmy Odin przetransportowało ropę wartą 53 mln
          dol. z irackiego portu Khor al-Amaya do Jordanii. Amerykańska marynarka wojenna
          mająca powstrzymywać przemyt irackiej ropy nie zareagowała.

          "Amerykańskie instytucje w niektórych wypadkach nie tylko nie utrudniały, ale
          wręcz ułatwiały reżimowi Saddama nielegalny handel ropą" - to jeden z wniosków
          demokratycznych członków komisji Senatu USA badającej skandal z ONZ-owskim
          programem "Ropa za żywność".
          - Gdy wytykamy palcami innych, musimy też sami spojrzeć w lustro - powiedział
          szef Demokratów w komisji, sen. Carl Levin."

          serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34254,2713972.html

          Rzecz w tym, ze wielu przezornie lustra nie ma.
          • meerkat1 Re:Kofi - you are not alone; your son is with you! 15.06.05, 11:16
            "Amerykańska marynarka wojenna
            mająca powstrzymywać przemyt irackiej ropy nie zareagowała."

            Jest tylko jedno wytlumaczenie, evuniu: Coffee Onnan przeplacil admirala.
            [a wiemy, ze mial z czego! :-)))]
            • eva15 Re:Kofi - you are not alone; your son is with you 15.06.05, 11:26
              meerkat1 napisał:

              > Jest tylko jedno wytlumaczenie, evuniu: Coffee Onnan przeplacil admirala.
              > [a wiemy, ze mial z czego! :-)))]

              Zaczynasz mnie martwic, kotku. Jesli jestescie az tak przekupni, to niedobrze.
              Jak wiadomo USA sa beznadziejnie zadluzene, Rosjanie zas 0siedza na coraz
              wiekszej kasie. Strach pomyslec, co bedzie, gdy zrobia to, co ponoc zrobil Kofi A.
              Najwyrazniej wejda jak w maslo, bez armii.
              • zigzaur O tej rosyjskiej kasie 15.06.05, 15:22
                Podejrzewam, że ta "rosyjska kasa" została wyprowadzona na Cypr, Bermudy czy
                gdzieś indziej.
                Zdaje się, Fitch coś napisał o rynku kapitałowym w Rosji.

                Ale nie podniecajmy się. Świat finansów jeszcze nie zareagował na aferę z
                Chodorkowskim. Poczekajmy.
                • eva15 Re: O tej rosyjskiej kasie 15.06.05, 15:27
                  zigzaur napisał:

                  > Podejrzewam, że ta "rosyjska kasa" została wyprowadzona na Cypr, Bermudy czy
                  > gdzieś indziej.
                  > Zdaje się, Fitch coś napisał o rynku kapitałowym w Rosji.


                  Tak, tak. Spytaj wiec BS i MFW na jakich sumach siedza aktualnie Rosjanie


                  > Ale nie podniecajmy się. Świat finansów jeszcze nie zareagował na aferę z
                  > Chodorkowskim. Poczekajmy.


                  Pewnie zareaguje w takim tempie, w jakim USA zareagowaly na to, ze Saddam
                  mordowal Kurdow ich wlasnym US-gazem. Nie zaplacil rachunkow za gaz i swiat
                  finansow po 12-13 latach cierpliwego czekania wkurzyl sie i wyslal swoich
                  najskuteczniejszych komornikow.
                  • zigzaur Re: O tej rosyjskiej kasie 15.06.05, 15:45
                    Tylko co ma statystyczny Rosjanin z tych rzekomych sum?

                    Atrakcyjne widowiska teatralne (Dubrowka)?
                    Parady rocznicy rzekomego zwycięstwa (30 milionów luda do ziemi)?
                    Procesy pokazowe?
                    • eva15 Re: O tej rosyjskiej kasie 15.06.05, 15:55
                      zigzaur napisał:

                      > Tylko co ma statystyczny Rosjanin z tych rzekomych sum?

                      Wiecej niz przecietny Ami czy nawet i niejeden Europjeczyk (vide Anglia), bo
                      istnieja jwciaz jeszcze, mimo 1. ciec, szerokie udogodnienia socjalne w spadku
                      po komunizmie, czyli np. bezplatne szkolnictwo, darmowe leczenie, kuracje,
                      znizkowe bilety etc... Slyszal ktos o takim ustrojstwie w USA??.

                      > Atrakcyjne widowiska teatralne (Dubrowka)?

                      No, coz kazdy ma swoja Oklahome, czy WTC..

                      > Parady rocznicy rzekomego zwycięstwa (30 milionów luda do ziemi)?

                      Czemu "rzekomego"? To Rosjanie przegrali ta wojne?

                      Rosjanie przynajmniej swietuja wqojny PO ich zakonczeniu anie w trakcie. Inni
                      zas mowia na zapas "mission accomplished" a trup sie sciele gesto...

                      > Procesy pokazowe?

                      Procesy pokazowe, rosyjska specjalnosc, zawsze byly rozrywka dla ludu, wcale
                      nie tylko rosyjskiego. I tak np. wielu czeka na otwarty proces Saddama, ale sie
                      nie doczeka.. To bedzie raczej sad kapturowy - w tym z kolei USA sa mocne.


                      • skipper_ Re: O tej rosyjskiej kasie 15.06.05, 18:03
                        eva15 napisała:

                        > zigzaur napisał:
                        >
                        > > Tylko co ma statystyczny Rosjanin z tych rzekomych sum?
                        >
                        > Wiecej niz przecietny Ami czy nawet i niejeden Europjeczyk (vide Anglia), bo

                        to sie nadaje do podrecznikow dla lekarzy psychiatrow...
                        ty dziecko zyjesz w jakims urojonym swiecie...
                        albo rodzicow jakis chorych masz... a moze wychowuja cie
                        dziadkowie co w kgb sluzyli i umacniali wladze ludowa w prl...

                        tak sie sklada, ze mieszkam w UK i widze jaki jest tu poziom
                        zycia... natomiast powszechnie znanym faktem jest, iz
                        przecietny poziom zycia w rosji znacznie odbiega od
                        cywilizowanego minimum... odbiega w DOL jakbys miala watpliwosci...

                        > istnieja jwciaz jeszcze, mimo 1. ciec, szerokie udogodnienia socjalne w spadku
                        > po komunizmie, czyli np. bezplatne szkolnictwo, darmowe leczenie, kuracje,
                        > znizkowe bilety etc... Slyszal ktos o takim ustrojstwie w USA??.
                        poziom twojej paranoi przekracza nawet poziom paranoi torsona...
                        jakie "udogodnienia socjalne"??? jakie darmowe bilety??? jakie darmowe
                        leczenie... kto tobie takich bzdur naopowiadal... to powinno byc
                        karane... a moze jakies archiwalne nr. sputnika znalazlas...
                        sprawdz date... mamy 2005 rok.. a nie 1985...


                        > > Parady rocznicy rzekomego zwycięstwa (30 milionów luda do ziemi)?
                        >
                        > Czemu "rzekomego"? To Rosjanie przegrali ta wojne?
                        zwykli obywatele? trodno nazwac to "zwyciestwem pokoju"...
                        nie dosc, ze zginelo ich o wiele wiecej, niz gdyby ich dowodcy przejnowali
                        sie stratami, to system w jakim przyszlo im dalej zyc trodno
                        nazwac ludzkim... z reszta nikt nie zabil tylu rosjan, co sami
                        rosjanie...

                        > > Procesy pokazowe?
                        >
                        > Procesy pokazowe, rosyjska specjalnosc, zawsze byly rozrywka dla ludu, wcale
                        > nie tylko rosyjskiego. I tak np. wielu czeka na otwarty proces Saddama, ale sie
                        >
                        > nie doczeka.. To bedzie raczej sad kapturowy - w tym z kolei USA sa mocne.
                        no tak... proces pokazowy, to nic strasznego dla lewizny...

                        i poprosze o jakies wspolczesne przyklady procesow kapturowych z USA...
                      • zigzaur Re: O tej rosyjskiej kasie 15.06.05, 19:45
                        Zgadzam się z Tobą, że WTC, Oklahoma City i Dubrowkę zorganizowała ta sama firma
                        - z siedzibą na Łubiance.

                        Darmowe leczenie? Co to takiego? Nie ma nic darmowego!
                        Socjalistyczne darmowe leczenie to nic innego jak prawo do stania w kolejce po
                        marną usługę. Jak zapłacisz, to masz lepszą opiekę.

                        Wbrew propagandzie, twierdzę, że II wojnę światową Rosja przegrała. Oto moje
                        argumenty:
                        1. Właśnie te 30 milionów trupów plus kompletna dewastacja terenów zamieszkałych
                        przez połowę ludności sojuza.
                        2. Umocnienie ludobójczego i idiotycznego reżimu.
                        3. Fiasko planu podbicia CAŁEJ Europy, Stalin podbił tylko kilka krajów i
                        natrafił na silny blok państw wolnego świata i USA zmobilizowane do walki o
                        wolność świata. Przed wojną miał lepszą sytuację: bierna i pacyfistyczna Ameryka
                        natomiast Europa jako teren rywalizacji skłóconych ze sobą państw. I właśnie
                        popierając Hitlera chciał skłócić kraje Europy ze sobą.
                        4. Nietrwały charakter stalinowskich podbojów. Co pozostało z tego zdobycia
                        Berlina i Wiednia? Trochę pomników?

                        Masz osobliwe poczucie humoru nazywając leninowsko-stalinowskie morderstwa
                        sądowe "rozrywką". A czy chciałabyś odegrać główną rolę w spektaklu "palenie
                        czarownicy"?

                        W Iraku trup ściele się gęsto?
                        Amerykański? Chyba nie. 6 czerwca 1944 na plaży Omaha zginęło więcej żołnierzy
                        USA a chyba nawet ty nie nazwiesz operacji Overlord klęską USA.
                        Arabski trup ściele się gęsto w Iraku? Owszem. To ich sprawa. Mogli przecież
                        sami obalić Saddama.
                        • eva15 Re: O tej rosyjskiej kasie 15.06.05, 21:35
                          zigzaur napisał:

                          > Zgadzam się z Tobą, że WTC, Oklahoma City i Dubrowkę zorganizowała ta sama
                          >firma - z siedzibą na Łubiance.

                          Czyli sie ze mna nie zgadzasz. Ja w zyciu bym Rosjan az tak ja ty nie
                          przeceniala. Sa dobrzy, ale bez przesady.


                          > marną usługę. Jak zapłacisz, to masz lepszą opiekę.

                          Pewnie dlatego 40 mln Amis jest pozbawione uslug lekarskich, nie chca miec za
                          dobrze.

                          Co do twojej oceny II WS: juz o tym pisalismy, rozni sie ona nie tylko od mojej
                          ale rowniez od np. H. Kissingera, nie mniej szkoda slow i tak cie nie przekonam.

                          Co do rozrywki- to nie0 moj humor, to natury ludzka jest taka. Czytales co sie
                          wczoraj zdarzylo w Holandii - ludzie chcieli, by samobojca skoczyl i sie
                          zabil. Czytales art.w GW o tym jak w USA ludzie wysylali sobie widokowki ze
                          zlinczowanymi murzynami?

                          > A czy chciałabyś odegrać główną rolę w spektaklu "palenie czarownicy"?

                          A tak szczerze - chyba bys sie chetnie przygladal??


                          > Arabski trup ściele się gęsto w Iraku? Owszem. To ich sprawa. Mogli przecież
                          > sami obalić Saddama.

                          Mogli ale po co? Co by to dalo? Amis by i tak mieli na karku, dzis Saddam
                          obalony, a Amis zapuscili korzenie w irackim piachu. Widac kochaja ten kraj,
                          niezaleznie od tego, kto nim rzadzi...

                          • skipper_ Re: O tej rosyjskiej kasie 15.06.05, 23:27
                            eva, tys sie z powolaniem zyciowym rozminela...
                            taka bylaby z cienie "ideowa" konsomolka, ze az strach... ;-)

                            eva15 napisała:

                            > > marną usługę. Jak zapłacisz, to masz lepszą opiekę.
                            >
                            > Pewnie dlatego 40 mln Amis jest pozbawione uslug lekarskich, nie chca miec za
                            > dobrze.
                            w USA mieszka 295 mln, wiec nawet jesli tez 40mln byloby prawda,
                            to jest ok 13%... w Polsce mieszka 37 mln... a ile ma dostep
                            do darowej opieki? 40%? pomijajac drobny fakt, iz ta "darmowa"
                            opieka nie jest wcale darmowa...

                            > Co do twojej oceny II WS: juz o tym pisalismy, rozni sie ona nie tylko od mojej
                            >
                            > ale rowniez od np. H. Kissingera, nie mniej szkoda slow i tak cie nie przekonam
                            > .
                            moze zacytujesz?


                            > zabil. Czytales art.w GW o tym jak w USA ludzie wysylali sobie widokowki ze
                            > zlinczowanymi murzynami?
                            kiedy to bylo? w XIXw?

                            > > A czy chciałabyś odegrać główną rolę w spektaklu "palenie czarownicy"?
                            >
                            > A tak szczerze - chyba bys sie chetnie przygladal??
                            ja np. nie... ale chetnie zobaczylbym cie u dobrego psychologa...


                            > > Arabski trup ściele się gęsto w Iraku? Owszem. To ich sprawa. Mogli przec
                            > ież
                            > > sami obalić Saddama.
                            >
                            > Mogli ale po co? Co by to dalo? Amis by i tak mieli na karku, dzis Saddam
                            > obalony, a Amis zapuscili korzenie w irackim piachu. Widac kochaja ten kraj,
                            > niezaleznie od tego, kto nim rzadzi...
                            ech... jak juz mowilem... tylko psycholog moze pomoc...
                            a raczej psychiatra...
                      • j-k Evcia - Ty lubisz Rosje? 15.06.05, 22:03
                        eva15 napisała:

                        To bedzie raczej sad kapturowy - w tym z kolei USA sa mocne.<

                        Evciu, Zlotko. Stasznie lubie Putina.
                        Putin zabil 100 tysiecy islamskich, czeczenskich bandytow i nikt mu nie
                        podskoczy.
                        I slusznie.
                        Czemu obrazasz sie na Busha?

                        • eva15 nasz czlowiek w Moskwie zamiast w Hawanie 15.06.05, 23:20
                          Jak ty Ty tych ubitych Czeczencow liczysz, Januszku? Podobno "Ruskie" nie
                          puszczaja zadnych informacji? No ale Ty pewnie i w rosyjskich (podobnie jak w
                          polskich) kolach rzadowych masz swoich ludzi. Ale moze ci Twoi ludzie w Moskwie
                          sa z lekka nietrzezwi i widza potrojnie(poczwornie)??.

                          Czy mozna wiec TYM razem na Twoich informacjach polegac? Czy tez bedzie znow
                          jak ostatnio, gdy twierdziles, ze Niemcy NIE podpisza przez najblizsze 3 lata
                          umowy z Rosjanami o puszczeniu rur pod Baltykiem?
                          • j-k Islamscy bandyci, Evciu 16.06.05, 13:30
                            eva15 napisała:

                            > Jak ty Ty tych ubitych Czeczencow liczysz, Januszku? Podobno "Ruskie" nie
                            > puszczaja zadnych informacji? No ale Ty pewnie i w rosyjskich (podobnie jak w
                            > polskich) kolach rzadowych masz swoich ludzi. Ale moze ci Twoi ludzie w
                            Moskwie
                            > sa z lekka nietrzezwi i widza potrojnie(poczwornie)??. <


                            Islamscy bandyci, Evciu, niezaleznie od narodowosci najlepsi sa,
                            gdy leza 2 metry pod ziemia.
                            Ewentualnie Planeta Mars jest dobrym miejscem. Moze tam zaloza sobie
                            alternatywna islamska cywilizacje?

                            Co do tych 100 tysiecy Czeczenow... Tak liczbe podaje AI, jak rowniez
                            czczenskie organizacje emigracyjne... - to chyba im wierzysz?

                            I popatrz, te dziwki prawnicze z trybunalu w hadze, nie stawiaja Putina przed
                            sadem... Chyba sie go po prostu boja?
                            FSB, to w koncu nie CIA, lubi strzelac w plecy i zazwyczaj nie zostawia sladow,
                            prawda?
                            >
                  • skipper_ Re: O tej rosyjskiej kasie 15.06.05, 17:41
                    eva15 napisała:


                    > Pewnie zareaguje w takim tempie, w jakim USA zareagowaly na to, ze Saddam
                    > mordowal Kurdow ich wlasnym US-gazem. Nie zaplacil rachunkow za gaz i swiat
                    dziecko, ty sie leczyc powinnas, skoro wierzysz w takie bajki...
                    skad niby saddam mial amerykanski gaz bojowy?? moze powiesz,
                    ze Amerykanie mu sprzedali, zeby poznej "napasc", bo ma gaz?...
                    chora jestes z nienawisci i piana, ktora toczysz oczy juz dawno
                    tobie zalala....

                    a gaz saddam mial od milujacych pokoj niemcow i francuzow...

          • skipper_ Re: Kofi - you are not alone 15.06.05, 13:47
            czemu szanowna eva15 nie zacytuje calego artykulu...
            a szczegolnie jego poczatku...
            "Nie tylko Francuzi, Rosjanie i Brytyjczycy byli zamieszani w skandal "Ropa za
            żywność""...

            a program nadzorowalo ONZ wlasnie... i widac jak sie to odbywalo...
    • maruda.r Re: Amerykanie zmniejszyli składkę na ONZ 15.06.05, 10:03

      Dodatkowo zalegają z wpłatami w wysokości 240,5 mln za zeszłe lata. Nie są do
      tego wliczane amerykańskie zobowiązania na takie wydatki jak misje pokojowe,
      utrzymanie trybunałów międzynarodowych czy budżety różnych agend wyspecjalizowanych.

      ********************************

      A więc zaległości sa znacznie większe. No cóż, okazuje się, że za nagonką na
      Anana stoi zwyczajnie goła dupa prześwitująca ze słabo łatanych amerykańskich
      portek.

      • zigzaur Re: Amerykanie zmniejszyli składkę na ONZ 15.06.05, 10:47
        Portki Rosja załata.
        Najbogatszy kraj świata!
        • maruda.r Re: Amerykanie zmniejszyli składkę na ONZ 15.06.05, 11:28
          zigzaur napisał:

          > Portki Rosja załata.
          > Najbogatszy kraj świata!

          ****************************

          A coż mnie Rosja obchodzi w tej kwestii.

          • zigzaur Re: Amerykanie zmniejszyli składkę na ONZ 15.06.05, 15:23
            No, bo wielu forumowiczów amerykańskiemu "beznadziejnemu położeniu finansowemu"
            przeciwstawia "wielkie rezerwy dewizowe" Rosji.

            Epigoni Chruszczowa, czy co?
        • eva15 Re: Amerykanie zmniejszyli składkę na ONZ 15.06.05, 14:04
          zigzaur napisał:

          > Portki Rosja załata.
          > Najbogatszy kraj świata!


          Niestety tak moze sie zdarzyc. Patrzac na US- zadluzenie i na rosnaca gore kasy
          u Rosjan, nic sie powoli nie da wykluczyc.
          • zigzaur Re: Amerykanie zmniejszyli składkę na ONZ 15.06.05, 15:25
            Znowu zachęcam do zapoznania się z raportem Fitch.

            Ta rosyjska "góra kasy" prawdopodobnie znajduje się na Cyprze, w Londynie, na
            Bermudach i gdzie indziej.
            Oczywiście, przekrętów czynowników Putina nie ujmują żadne statystyki.

            Zobaczmy za parę lat, co będzie z tą "górą kasy".

            Zarkawi zresztą też jest kosztowny.
      • meerkat1 Co komu z jakich portek przeswituje :-))) 15.06.05, 11:12
        "No cóż, okazuje się, że za nagonką na
        Anana stoi zwyczajnie goła dupa prześwitująca ze słabo łatanych amerykańskich
        portek."

        No coz, to kupcie se <maruda> CHINSKIE portki.
        Tych, o ile wiem w Polsce nie brakuje, podobnie jak butow? :-)))
        • eva15 chinska jakosc liberalizmu gospodarczego 15.06.05, 11:22
          meerkat1 napisał:

          > No coz, to kupcie se <maruda> CHINSKIE portki.
          > Tych, o ile wiem w Polsce nie brakuje, podobnie jak butow? :-)))

          Pewnie, ze nie. Polska goni USA, jak moze. Rowniez i tu bedzie niedlugo w kazdym
          sklepie pelno prymitywnej chinszczyzny, tych produktow rozpadajacych sie nieomal
          w rekach. Ale za to tanich, w sam raz dla szarego czlowieka - beneficjenta
          neoliberalizmu. Kazdy obywatel bedzie mogl sie pochwalic, ze ma 10 par
          plastikowych butow, gotujacych nogi latem a zmrazajacych zima, zamiast tylko 2-3
          par skorzanych, pozbawionych tych dodatkowych kucharskich wlasciwosci.
          Codziennie rano w kosciele obywatel bedzie mogl podziekowac za postep idacy
          zwawo z USA (via ich firmy-corki w Chinach).
          • zigzaur Re: chinska jakosc liberalizmu gospodarczego 15.06.05, 15:43
            Nie bój się (l)eva.
            Chińczycy wyrobią się i osiągną jakość porównywalną z niemiecką, kwestia czasu.

            Podobnie jak np. Koreańczycy.

            Porównaj parytet firm Siemens - Samsung
            - w roku 1905
            - w roku 1930
            - w roku 1955
            - w roku 1980
            - w roku 2005
            oraz oczywistą dla każdego tendencję
          • skipper_ Re: chinska jakosc liberalizmu gospodarczego 15.06.05, 17:52
            eva15 napisała:


            > Pewnie, ze nie. Polska goni USA, jak moze. Rowniez i tu bedzie niedlugo w kazdy
            jak dobrze byloby gdyby gonila... ale niestety nie goni...

            > m
            > sklepie pelno prymitywnej chinszczyzny, tych produktow rozpadajacych sie nieoma
            > l
            a nie jest tak? i co to ma wspolnego z USA, chyna tylko twoja chora
            wyobraznie...

            > w rekach. Ale za to tanich, w sam raz dla szarego czlowieka - beneficjenta
            > neoliberalizmu. Kazdy obywatel bedzie mogl sie pochwalic, ze ma 10 par
            czy ty w ogole wiesz o czym ty mowisz? wyraznie nie... jestem
            pewien, ze nawet nie masz pojecia co to jest ow "neoliberalizm",
            gdzie powstal i jakie kraje prowadzily/prowadza polityke gospodarcza
            oparta na takich zasadach?

            i moze do tego jeszcze powiesz jaka polityka jest w/g ciebie
            odpowiednia?

            > plastikowych butow, gotujacych nogi latem a zmrazajacych zima, zamiast tylko 2-
            > 3
            > par skorzanych, pozbawionych tych dodatkowych kucharskich wlasciwosci.
            tego mozesz spodziewac sie juz niedlugo... wystarczy spojzec
            w jakim kierunku zmierza Europa pod przywodctwem postepowych
            niemiec i francji...

            > Codziennie rano w kosciele obywatel bedzie mogl podziekowac za postep idacy
            > zwawo z USA (via ich firmy-corki w Chinach)
            raczej z niemiec i rosji...
        • maruda.r Re: Co komu z jakich portek przeswituje :-))) 15.06.05, 11:30
          meerkat1 napisał:

          > "No cóż, okazuje się, że za nagonką na
          > Anana stoi zwyczajnie goła dupa prześwitująca ze słabo łatanych amerykańskich
          > portek."
          >
          > No coz, to kupcie se <maruda> CHINSKIE portki.
          > Tych, o ile wiem w Polsce nie brakuje, podobnie jak butow? :-)))

          *****************************

          Chyba jednak nie kupię, gdyz Amerykanie źle wyszli na imporcie tekstyliów i
          obuwia z Państwa Środka.

          • eva15 Re: Co komu z jakich portek przeswituje :-))) 15.06.05, 11:48
            maruda.r napisał:

            > Chyba jednak nie kupię, gdyz Amerykanie źle wyszli na imporcie tekstyliów i
            > obuwia z Państwa Środka.

            T zalezy, ktorzy. Ci ktorych zazarcie broni nasz Meerkat, jakby sam cos z tego
            mial, wyszli na tym swietnie, czerpia zyski ze swoich koncernow-corek i robia
            razem z Chinczykami kontre, gdy Bush zada dowartosciowania juana. Dla ich
            interesow to koktraproduktywne, co innego dla zwyklych obywateli i panstwa - i
            ta chyba grupe mogles miec na mysli.

      • amhu Re: Amerykanie zmniejszyli składkę na ONZ 15.06.05, 18:02
        Zerknij sobie w statystyki (chocby: www.worldbank.org) a przekonasz sie jak owa
        amerykanska dupa jest rozowiutka z dobrobytu.
        Nie udawaj glupka maruda, iz nie wiesz dlaczego Amerykanie "zalegaja" ze
        skladkami i dlaczego obnizyli ich wysokosc.
        Wraz z koncem komunizmu Stany powinny byly wystapic z ONZ i zwinac parasol
        ochronny nad Europka oszczedzajac swym podatnikom wydatkow na wybrzydzajacych
        na nie organizacje i panstwa.
        • eva15 Re: Amerykanie zmniejszyli składkę na ONZ 15.06.05, 21:39
          amhu napisała:

          > Zerknij sobie w statystyki (chocby: www.worldbank.org) a przekonasz sie jak
          >owa amerykanska dupa jest rozowiutka z dobrobytu.

          Papier jest cierpliwy, w kumunizmie jeszcze wiecej wytrzymywal i tez przezyl.
          • skipper_ Re: Amerykanie zmniejszyli składkę na ONZ 15.06.05, 23:41
            eva15 napisała:

            > amhu napisała:
            >
            > > Zerknij sobie w statystyki (chocby: www.worldbank.org) a przekonasz sie j
            > ak
            > >owa amerykanska dupa jest rozowiutka z dobrobytu.
            >
            > Papier jest cierpliwy, w kumunizmie jeszcze wiecej wytrzymywal i tez przezyl.

            no tak... przeciez to powszechnie wiadomy "fakt", iz w USA
            bieda, az piszczy... ludzie kore z drzew zjadaja... tak samo
            w parszywej UK...

            za to rosja to kraj mlekiem i miodem plynacy...

            eva15, moze czas obudzic sie juz??
            • eva15 Re: Amerykanie zmniejszyli składkę na ONZ 16.06.05, 00:03
              skipper_ napisał:

              > eva15, moze czas obudzic sie juz??

              Pracuje na codzien z danymi makroekonomicznymi i wiem, o czym mowie. Ani w USA
              nie jest tak dobrze, jak one podaja. Ani w Rosji tak zle, jak wy tu forum
              chcecie wierzyc.
              • skipper_ Re: Amerykanie zmniejszyli składkę na ONZ 16.06.05, 12:07
                eva15 napisała:

                > skipper_ napisał:
                >
                > > eva15, moze czas obudzic sie juz??
                >
                > Pracuje na codzien z danymi makroekonomicznymi i wiem, o czym mowie. Ani w USA
                > nie jest tak dobrze, jak one podaja. Ani w Rosji tak zle, jak wy tu forum
                > chcecie wierzyc.

                gdzie nad tymi danymi pracujesz? i moze podzielisz sie
                z nami swoja wiedza tajemna... waszk my to "oglupiona masa"...
    • eva15 who cares? 15.06.05, 10:41
      Z danych ONZ wynika, że USA powinne były wpłacić w tym roku do wspólnej kasy
      439,6 mln dolarów na ogólny budżet administracyjny, i tego nie zobiły. Dodatkowo
      zalegają z wpłatami w wysokości 240,5 mln za zeszłe lata.
      _________________________________________

      Czyli lacznie sa do tylu na 680,1 mln. No i kogo maja wzruszyc manipualje na
      paierze rzedu 22 mln? I bez tej informacji tego nie zaplaca, podobnie jak
      powyzszych sum. USA placa niechetnie nawet tam, gdzie moga rzadzic i dyktowac, a
      co dopiero tam, gdzie musza sie liczyc z innymi.
      Odkad rzadza neoconsi zasada jest ta - my robimy (co nam sie podoba), placa inni.
      • zigzaur Re: who cares? 15.06.05, 10:46
        Ostatnio jest wręcz inaczej: Ameryka za wszystko płaci a ONZ chce rządzić.
        Nic dziwnego, że szuka się oszczędności.
        • eva15 Re: who cares? 15.06.05, 10:51
          zigzaur napisał:

          > Ostatnio jest wręcz inaczej: Ameryka za wszystko płaci a ONZ chce rządzić.

          No to jeszcze raz. Sprobuj przeczytac powoli, ze zrozumieniem ten fragment artykulu:

          "Z danych ONZ wynika, że USA powinne były wpłacić w tym roku do wspólnej kasy
          439,6 mln dolarów na ogólny budżet administracyjny, i tego nie zobiły. Dodatkowo
          zalegają z wpłatami w wysokości 240,5 mln za zeszłe lata".
          • zigzaur Re: who cares? 15.06.05, 15:39
            Mam na myśli bezwzględną wysokość składek. Z pewnością nie ma w ONZ zasady:
            jednakowa składka = jednakowy głos.
        • maruda.r Re: who cares? 15.06.05, 11:42
          zigzaur napisał:

          > Ostatnio jest wręcz inaczej: Ameryka za wszystko płaci a ONZ chce rządzić.

          *******************************

          Inaczej: Ameryka próbuje stworzać wrażenie (W Twoim wypadku udanie), że płaci i
          za to ONZ ma firmować jej awantury.

          • zigzaur Re: who cares? 15.06.05, 15:27
            Wolałbyś, aby ONZ legalizowała awantury Moskwy?
            • eva15 Re: who cares? 15.06.05, 16:01
              zigzaur napisał:

              > Wolałbyś, aby ONZ legalizowała awantury Moskwy?

              Jakie awantury??? ONZ SZANUJE suwerennosc krajow, wiec nie wkracza w ich sprawy
              wewn. chyba, ze dochodzi do ludobojstwa. Jak dlugo terroryzm czeczenski nie
              bedzie podpadal pod ta definicje ONZ sie nie wtraci i Rosja musi sobie sama
              poradzic.
              • skipper_ Re: who cares? 15.06.05, 17:38
                eva15 napisała:

                > zigzaur napisał:
                >
                > > Wolałbyś, aby ONZ legalizowała awantury Moskwy?
                >
                > Jakie awantury??? ONZ SZANUJE suwerennosc krajow, wiec nie wkracza w ich sprawy
                >
                > wewn. chyba, ze dochodzi do ludobojstwa. Jak dlugo terroryzm czeczenski nie
                > bedzie podpadal pod ta definicje ONZ sie nie wtraci i Rosja musi sobie sama
                > poradzic.
                tak tak... nastepna, ktora uwaza, ze np. Czeczenia, to intergalna
                czesc rosji...

                jak na razie to onz pokazalo, ze niczego poza marnotraswtem pieniedzy
                nie jest w stanie zrobic... wystarczy przypomniec sobie sytuacje
                w bylej jugoslawii, w Somalii, a ostatnio w Darfurze...
              • zigzaur Re: who cares? 15.06.05, 19:48
                Jaki terroryzm czeczeński???

                Terroryzm jest, ale rosyjski!
                • eva15 Re: who cares? 15.06.05, 21:41
                  zigzaur napisał:

                  > Jaki terroryzm czeczeński???
                  >
                  > Terroryzm jest, ale rosyjski!

                  Czy ktos to oprocz ciebie ustalil i Rosjan o to oskarzyl? Np. ONZ lub zwlaszcza
                  USA? Jesli nie, to czym to wytlumaczysz? Bo chyba nie glupota, cwaniactwem ,czy
                  slepota USA???
                  • j-k Ewciu, ONZ bez USA i Rosji jest nikim / niczym 15.06.05, 22:15
                    kiedy wreszcie to zrozumiesz?
                    • eva15 Re: Ewciu, ONZ bez USA i Rosji jest nikim / niczy 15.06.05, 23:26
                      j-k napisał:

                      > kiedy wreszcie to zrozumiesz?

                      Podziwiam Cie za odkrycia, na ktore ja bym nigdy nie wpadla..Widzisz, przyznam
                      zawstydzona, ja myslalam, ze przyszlosc ONZ zalezy od Gornej Wolty.

                      Dziekuje Januszku, nareszcie zrozumialam....
      • j-k Ustalmy przyzwoilte zasady w ONZ, Evciu 15.06.05, 11:35
        1. naturalnie, Amerykanie powinni zaplacic zalegle skladki...

        warto jednak pamietac ze za budynek ONZ NY organizacja ta placi rzadowi
        amerykanskiemu chyba JEDNEGO DOLARA ROCZNIE?


        2. ONZ jest potrzebna, ale musi zostac ZREFORMOWANA.
        Nie moze byc tak, ze Libia przewodzi tam komisji praw czlowieka,
        a Somalia ma taki sam glos, jak USA.

        • eva15 Ustalmy Januszku, ustalmy 15.06.05, 21:37
          • j-k Czyli rozumiemy sie, Evciu...? 15.06.05, 21:48
            w tym jednym - pania Olbright zdecydowanie popieram...
            • eva15 bez slow, Januszku, bez slow 15.06.05, 23:24
      • skipper_ Re: who cares? 15.06.05, 23:44
        > Czyli lacznie sa do tylu na 680,1 mln. No i kogo maja wzruszyc manipualje na
        > paierze rzedu 22 mln? I bez tej informacji tego nie zaplaca, podobnie jak
        > powyzszych sum. USA placa niechetnie nawet tam, gdzie moga rzadzic i dyktowac,
        > a
        > co dopiero tam, gdzie musza sie liczyc z innymi.
        > Odkad rzadza neoconsi zasada jest ta - my robimy (co nam sie podoba), placa inn
        > i.

        idz spac dziecko...
    • colombina Re: Amerykanie zmniejszyli składkę na ONZ 15.06.05, 11:57
      marcus_crassus napisał:

      > Bardzo slusznie. Komu ta organizacja jeszcze sluzy oprocz bandy biurokraktow?

      Jeszcze sluzy paru zlodziejom i malwersantom.
    • tornson Niech spierd... i wsadzą sobie w dupę swoje $$$$$ 15.06.05, 12:58
      ONZ poradzi sobie bez pindosów. ONZ ma strzec pokoju na świecie, a od
      zakończenia IIWŚ największym wrogiem światowego pokoju są właśnie Stany
      Zjednoczone. ONZ jest więc organizacją która ma strzec świata głównie przed USA,
      więc obecność amerykansyństwa w ONZ zakrawa wręcz na jakąś V kolumnę.
      • skipper_ Re: Niech spierd... i wsadzą sobie w dupę swoje $ 15.06.05, 13:52
        tornson napisał:

        > ONZ poradzi sobie bez pindosów. ONZ ma strzec pokoju na świecie, a od
        > zakończenia IIWŚ największym wrogiem światowego pokoju są właśnie Stany
        > Zjednoczone.

        ty sie leczyc powinienes... wyraznie "zyjesz" w jakims innym swiecie...
      • zigzaur Kto to są pindosy i skąd ta nazwa 15.06.05, 15:38
        Zapewne chodzi o naród, który wydał sławnego śpiewaka nazwiskiem

        Fiodor SzalaPIN

        oraz sławnego pisarza nazwiskiem

        Fiodor DOStojewski

        Zamiennie można używać określenia "fiodory", nie mylić z fiordami.
      • colombina zgadzam sie z toba ale z innych powodow 15.06.05, 18:02
        Niech sie Amerykanie wycofaja z ONZ. Nie zycze sobie moich podatkow
        rozkradanych przez zadnych kacykow z pierwszego, drugiego, czy trzeciego
        swiata. Niech kradna ze swoich skladek.

        Jest wiele organizacji rzadowych czy pozarzadowych ktore pomoga glodujacym w
        Afryce znacznie skuteczniej i po mniejszych kosztach.

        A Europejczycy, drogi Tornsonie i tak sie do USA przyplacza jak wystarczajaco
        namotaja, podobnie jak to juz dwa razy zrobili w poprzednim stuleciu.

        • che.guevara O taaak, lepiej płacić podatki na mordowanie 15.06.05, 18:38
          (Irak) lub wspieranie mordowania (Uzbekistan) ludzi.
          • colombina Re: zaprzegnij wyobraznie 15.06.05, 18:56
            Kradzenie i mordowanie to nie sa jedyne sposoby na wydawanie pieniedzy. Sa
            inne mozliwosci, nie nalezace do arsenalu budzetowego wielkich commies, ale
            pomysl moze ci cos madrego przyjdzie do glowy.
            • che.guevara W budżecie USA są to najważniejsze punkty. 15.06.05, 20:08
              colombina napisała:

              > Kradzenie i mordowanie to nie sa jedyne sposoby na wydawanie pieniedzy.
          • zirby Nieeee, lepiej placic podatki 15.06.05, 19:53
            na zatapianie własnych OP (Kursk), gazowanie wlasnych obywateli (Dubrowka),
            pisanie nowej historii ("Celem Jałty było wolna i niepodległa Polska") oraz
            wspieranie "niemieckich i włoskich antyfaszystow" (parada tzw. "zwycięstwa)
            • che.guevara Co, znowu się pogorszyło? 15.06.05, 20:07
              zirby napisał:

              > na zatapianie własnych OP (Kursk), gazowanie wlasnych obywateli (Dubrowka),
              > pisanie nowej historii ("Celem Jałty było wolna i niepodległa Polska") oraz
              > wspieranie "niemieckich i włoskich antyfaszystow" (parada tzw. "zwycięstwa)
              • zirby Re: Co, znowu się pogorszyło? 15.06.05, 20:14
                tobie? No to wspolczuje... Sugerowałes lekarzowi zwiekszenie dawki leków?
      • che.guevara RACJA!!! 15.06.05, 18:39
        tornson napisał:

        > ONZ poradzi sobie bez pindosów. ONZ ma strzec pokoju na świecie, a od
        > zakończenia IIWŚ największym wrogiem światowego pokoju są właśnie Stany
        > Zjednoczone. ONZ jest więc organizacją która ma strzec świata głównie przed USA
        > ,
        > więc obecność amerykansyństwa w ONZ zakrawa wręcz na jakąś V kolumnę.
    • 3m05 Amerykanie zmniejszyli 15.06.05, 18:11
      "Amerykańska składka do budżetu ONZ będzie w przyszłym roku mniejsza o 22
      miliony dolarów - zadecydowała Izba Reprezentantów USA"

      Gdyby nie artykul "GW" to tej historycznej obnizki nikt by nie zauwazyl. No moze
      poza samym USA, gdzie budzet krotki i kazdy cent sie liczy. :)
      • skipper_ Re: Amerykanie zmniejszyli 15.06.05, 18:15
        3m05 napisała:

        > No moz
        > e
        > poza samym USA, gdzie budzet krotki i kazdy cent sie liczy. :)

        tak kazdy cent liczy sie, bo rzadzacy przejmuja sie tym, ze
        sa to pieniadze podatnikow... ale lewizna nie rozumie
        tego...
        • 3m05 Re: Amerykanie zmniejszyli 15.06.05, 19:24
          to skad deficyt?
          • skipper_ Re: Amerykanie zmniejszyli 15.06.05, 23:39
            3m05 napisała:

            > to skad deficyt?

            podaj dane... i zestaw je z danymi dotyczacymi innych
            krajow...
    • abe_ltd Prawdziwe przyczyny ciec w skladkach od USA 15.06.05, 23:13
      1. USA ma dolek budgetowy, musi obcinac gdzie tylko moze. ONZ jest latwym celem
      szczegolnie ze po ostatnich atakach propagandowych w USA przeciw tej
      ogranizacji, sympatykow ONZ w USA jak na lekarstwo a wiec nikt nie bedzie
      protestowal.
      2. Jest to zemsta USA na ONZ za potepienie wojny w Iraku jako nielegalny akt
      agresji.
      3. Jest to zamach na suwerennosc i niezaleznosc polityczna ONZ i wyraznym
      symptomem dazen USA do totalnej i niepodzielnej dominacji politycznej w
      stosunkach miedzynarodowych.
      Ogladacie hamerykanska science fiction gdzie przedstawieciele rzadu USA sa
      zawsze zgodnie utozsamiani w stosunkach 'miedzygalaktycznych' jako "Ambassors
      of Planet Earth" reprezentujacych nas wszystkich. Teraz te fikcje rzad USA
      wprowadzac zaczal w zycie.
      Musimy walczyc o przetrwanie ONZ>
      • skipper_ Re: Prawdziwe przyczyny ciec w skladkach od USA 15.06.05, 23:49
        abe_ltd napisała:

        > 1. USA ma dolek budgetowy, musi obcinac gdzie tylko moze. ONZ jest latwym celem
        jakies dane?


        > szczegolnie ze po ostatnich atakach propagandowych w USA przeciw tej
        > ogranizacji, sympatykow ONZ w USA jak na lekarstwo a wiec nikt nie bedzie
        > protestowal.
        a mzoe to lewactwo przypuszcza ataki propagandowe?
        jakos w ciagu ostatnich 15 lat onz dobitnie dowiodla swojej
        nieudolnosci...
        byla jugoslawia, somalia, sudan itd...


        > 2. Jest to zemsta USA na ONZ za potepienie wojny w Iraku jako nielegalny akt
        > agresji.
        a to jest przyklad naiwnego postrzegania swiata...

        > 3. Jest to zamach na suwerennosc i niezaleznosc polityczna ONZ i wyraznym
        chwileczke, to jak w koncu jest? onz jest niezaleza politycznie,
        ale utrzymuje sie z pieniedzy usa?

        > symptomem dazen USA do totalnej i niepodzielnej dominacji politycznej w
        > stosunkach miedzynarodowych.
        coz... lepsza "dominacja" USA niz rosji zbratanej z niemcami i chinami...
        ale kazdy moze miec swoje "preferencje"...

        > Musimy walczyc o przetrwanie ONZ
        tak tak... walczcie... swiatowa rewolucja was wzywa...
      • neceser Re: Prawdziwe przyczyny ciec w skladkach od USA 16.06.05, 02:56
        Zamach? Zostawic ONZ sama, niech bedzie jak Liga Narodow: bezzebnym klubem
        dyskusyjnym. A Polsce zycze duzo szczescia wtedy.
        Belkoczesz z nienawisci, nie z inteligencji. Mozg ci sie laSUJE, BO EMOCJE
        MYSLEC NIE DAJA.. cO CI usa OSOBISCIE ZROBILA, OPROCZ SFINANSOWANIA ATAKU NA
        APARTHEID I WYGONIENIA CIE Z RAJU RASISTOW?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka