Dodaj do ulubionych

Do Jude z Czikago

25.07.02, 14:54
Był czas (łza się w oku kręci) kiedy byłeś, Czikago,
zwykłym przaśnym kmiotem, z którego aż miło było się
pośmiać. Jednakże, od pewnego już czasu, prostacka
część twojej natury wyraźnie bierze górę: twoje
wypowiedzi robią się coraz bardziej prymitywne,
dochodzą też do głosu, zapewne długo skrywane,
fascynacje seksualnością zwierząt. Powoli stajesz się,
Czikago, obleśnym gburem o manierach, zapatrzonego w
kozi tyłek, sub-saharyjskiego pastucha. Może to
towarzystwo twoich kolegów: Mustafy i Jewhatera, tak na
ciebie wpływa? Czy jest coś, co można dla ciebie
zrobić? Czy można ci jakoś pomóc?
Obserwuj wątek
    • Gość: zydek Re: Do Jude z Czikago IP: 155.139.68.* 25.07.02, 15:07
      werw napisała:

      > Był czas (łza się w oku kręci) kiedy byłeś, Czikago,
      > zwykłym przaśnym kmiotem, z którego aż miło było się
      > pośmiać. Jednakże, od pewnego już czasu, prostacka
      > część twojej natury wyraźnie bierze górę: twoje
      > wypowiedzi robią się coraz bardziej prymitywne,
      > dochodzą też do głosu, zapewne długo skrywane,
      > fascynacje seksualnością zwierząt. Powoli stajesz się,
      > Czikago, obleśnym gburem o manierach, zapatrzonego w
      > kozi tyłek, sub-saharyjskiego pastucha. Może to
      > towarzystwo twoich kolegów: Mustafy i Jewhatera, tak na
      > ciebie wpływa? Czy jest coś, co można dla ciebie
      > zrobić? Czy można ci jakoś pomóc?



      A po co?
    • Gość: Jude Re: Do Jude z Czikago IP: *.tnt34.chi15.da.uu.net 25.07.02, 15:11
      werw napisała:

      > Był czas (łza się w oku kręci) kiedy byłeś, Czikago,
      > zwykłym przaśnym kmiotem, z którego aż miło było się
      > pośmiać. Jednakże, od pewnego już czasu, prostacka
      > część twojej natury wyraźnie bierze górę: twoje
      > wypowiedzi robią się coraz bardziej prymitywne,
      > dochodzą też do głosu, zapewne długo skrywane,
      > fascynacje seksualnością zwierząt. Powoli stajesz się,
      > Czikago, obleśnym gburem o manierach, zapatrzonego w
      > kozi tyłek, sub-saharyjskiego pastucha. Może to
      > towarzystwo twoich kolegów: Mustafy i Jewhatera, tak na
      > ciebie wpływa? Czy jest coś, co można dla ciebie
      > zrobić? Czy można ci jakoś pomóc?

      Tak mozna cos dla mnie zrobic!.Strzel sobie w leb.
      Przy dzisiejszych ukladach o jednego zyda mniej to sukces Swiata nie lada.
      Zreszta ja poczekam bo ty i tak padniesz z przedawkowania jak paru juz
      zydow ktorych znalem.
    • Gość: cargo2 Re: Do Jude z Czikago IP: *.dip0.t-ipconnect.de 25.07.02, 17:23
      werw napisała:

      > Był czas (łza się w oku kręci) kiedy byłeś, Czikago,
      > zwykłym przaśnym kmiotem, z którego aż miło było się
      > pośmiać. Jednakże, od pewnego już czasu, prostacka
      > część twojej natury wyraźnie bierze górę: twoje
      > wypowiedzi robią się coraz bardziej prymitywne,
      > dochodzą też do głosu, zapewne długo skrywane,
      > fascynacje seksualnością zwierząt. Powoli stajesz się,
      > Czikago, obleśnym gburem o manierach, zapatrzonego w
      > kozi tyłek, sub-saharyjskiego pastucha. Może to
      > towarzystwo twoich kolegów: Mustafy i Jewhatera, tak na
      > ciebie wpływa? Czy jest coś, co można dla ciebie
      >
      Daj mu stado koz bedzie mial zajecie i pzsestanie bredzic

      zrobić? Czy można ci jakoś pomóc?
    • Gość: cargo2 Re: Do Jude z Czikago IP: *.dip0.t-ipconnect.de 25.07.02, 17:23
      werw napisała:

      > Był czas (łza się w oku kręci) kiedy byłeś, Czikago,
      > zwykłym przaśnym kmiotem, z którego aż miło było się
      > pośmiać. Jednakże, od pewnego już czasu, prostacka
      > część twojej natury wyraźnie bierze górę: twoje
      > wypowiedzi robią się coraz bardziej prymitywne,
      > dochodzą też do głosu, zapewne długo skrywane,
      > fascynacje seksualnością zwierząt. Powoli stajesz się,
      > Czikago, obleśnym gburem o manierach, zapatrzonego w
      > kozi tyłek, sub-saharyjskiego pastucha. Może to
      > towarzystwo twoich kolegów: Mustafy i Jewhatera, tak na
      > ciebie wpływa? Czy jest coś, co można dla ciebie
      >
      Daj mu stado koz bedzie mial zajecie i pzsestanie bredzic

      zrobić? Czy można ci jakoś pomóc?
      • Gość: Jude Re: Do Jude z Czikago IP: *.tnt33.chi15.da.uu.net 25.07.02, 18:49
        Gość portalu: cargo2 napisał(a):

        > werw napisała:
        >
        > > Był czas (łza się w oku kręci) kiedy byłeś, Czikago,
        > > zwykłym przaśnym kmiotem, z którego aż miło było się
        > > pośmiać. Jednakże, od pewnego już czasu, prostacka
        > > część twojej natury wyraźnie bierze górę: twoje
        > > wypowiedzi robią się coraz bardziej prymitywne,
        > > dochodzą też do głosu, zapewne długo skrywane,
        > > fascynacje seksualnością zwierząt. Powoli stajesz się,
        > > Czikago, obleśnym gburem o manierach, zapatrzonego w
        > > kozi tyłek, sub-saharyjskiego pastucha. Może to
        > > towarzystwo twoich kolegów: Mustafy i Jewhatera, tak na
        > > ciebie wpływa? Czy jest coś, co można dla ciebie
        > >
        > Daj mu stado koz bedzie mial zajecie i pzsestanie bredzic
        >
        > zrobić? Czy można ci jakoś pomóc?

        Cos ci sie pojebalo bo wojo jest koziojebca.Ja natomiast
        napisalem poemat o wojo-koziojebcu.
        A ty niechcesz mi zrobic przyslugi?.
        Jakbys mogl isc na spacer po niekonczacym sie molo-to bym
        sie bardzo ucieszyl.
    • rumsfeld Re: Do Jude z Czikago 26.07.02, 19:33
      Wiedziałem że ten Jude to Żyd!!!! Mąci i mąci!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka