Mam poważny p roblem

01.07.05, 06:16
Chodzi o tych religijnych Żydów w Izraelu.

Jak czytam, że ostro sprzeciwiają się paradowaniu tych jakichś seksualnych równo-uprawnieniowców w Jerozolimie, to uważam ich za ludzi niezwykle sympatycznych.

A jak znów czytam (i oglądam w telewizorze), że ostro sprzeciwiają się Szaronowi i wyprowadzaniu osiedleńców ze Strefy Gazy, to uważam ich za ludzi raczej mocno niesympatycznych.

Jak tu to wszystko pogodzić? No chciałbym mieć jasny pogląd na sprawy, a nie mogę.
    • bam_buko hmm kto ich nie ma 01.07.05, 06:37
      pare dni temu ogladalem jakis program w TV o Izraelu.
      pokazywali najpierw uzbrojonych zolnierzy kiwajacych sie i modlacych pod sciana
      placzu-pomyslalem sobie, modla sie do tego co nad nami zeby wreszcie byl spokoj.
      Nastepny fragment reportazu pokazywali sa na sluzbie i strzelaja do arabskich
      dzieciakow rzucajacych kamienie - znow naszly mnie mysli do kogo i o co ,oni
      sie qrfa modlili?.........o kiwaniu nie wspomne.
      • ghotir Re: hmm kto ich nie ma 01.07.05, 06:59
        bardzo interesujace pytania i od cepimierza i od bam_buko. sugestia: moze pies
        jest pogrzebany w czyms wiekszym niz religia i obecna polityka?
        • z_daleka Re: hmm kto ich nie ma 01.07.05, 07:42
          ghotir napisał:

          > bardzo interesujace pytania i od cepimierza i od bam_buko. sugestia: moze
          pies
          > jest pogrzebany w czyms wiekszym niz religia i obecna polityka?
          -----------------------
          To znaczy gdzie...on jest pogrzebany...ten pies?
          • monash Re: hmm kto ich nie ma 01.07.05, 07:52
            a jakiej rasy ten pies?
            • dana33 Re: hmm kto ich nie ma 01.07.05, 08:15
              drogi cepku. czytales kiedys ksiazke shaloma alejchema tewje mleczarz, albo
              moze nawet widziales ten film z chaimem topolem? wiec tam do tewje przychodzi
              dwoch zydow. maja na ten sam temat dwa rozne zdania i chca wiedziec, ktory ma
              racje. dolacza sie do nich 3 zyd. wiec pierwszy opowiada tewje o co biega i na
              koncu wypowiada swoja racje i argument. tewje mu na to "masz racje". wtedy ten
              drugi zyd wypowiada swoj argument i tewje mu odpowiada "ty masz racje". na co
              ten trzeci zyd, ktory tymczasem stal i sluchal, pyta sie zdziwiony: tewje, ty
              mi powiedz, jak to moze byc, zeby ten mial racje i ten mial racje?", na co
              tewje jemu: "wiesz co? ty tez masz racje"
              twoja wierna czytelniczka bez imienia.
              • ghotir Re: hmm kto ich nie ma 01.07.05, 09:38
                dana,
                czesto potrafisz przekrecic argumenty. to co napisalas jest i smieszne i
                pouczajace. dzieki
                • dana33 Re: hmm kto ich nie ma 01.07.05, 10:08
                  to nie ja gothir, to sholem alejchem. warto przeczytac pare jego ksiazek..
                  perelki.... :)
          • cepimierz Takie jest pytanie --- 01.07.05, 08:13
            ZDaleki, nie rób sobie prześmiewstwa z poważnych refleksji.

            Problem jest taki. Czy to ci religijni są jakoś niejednolici w podejściu do świata (jakieś wewnętrzne pęknięcie?), czy może to raczej ja mam niejednolite podejście (oczekiwania) do nich - znaczy się tych super religijnych?

            No a poza tym wciąż ciśnie mi się natarczywie pytanie: a co, jeśli oni (ci religijni), uważają Szarona za seksualnego równo-uprawnieniowca i dlatego stawiają w Gazie opór?

            • manny_ramirez cep tak szczerze i bez przesmiew 01.07.05, 13:46
              ale wytlumacz mi co ma piernik do wiatraka. Co maja zapatrywania w sprawach
              seksualnych do zapatrywan w sprawie wysiedlencow??????????????????
              te dwie rzeczy to kompletnie rozne sprawy
              • cepimierz Re: cep tak szczerze i bez przesmiew 01.07.05, 13:55
                No więc właśnie.Ty mi to wyjaśnij.

                Bo ja jestem człowiek prosty. Jesteś za porządkiem moralnym. No to przeciwko tym paradom. A potem: jesteś za porządkiem moralnym, no to popierasz własne państwo, jako stróża tego porządku. Ergo: popierasz Szarona.

                A tu nie. Jesteśmy za porządkiem moralnym ale państwa nie popieramy. A Szarona już nawet uważamy za antysemitę.
                • manny_ramirez ty serio 01.07.05, 13:56
                  To znaczy mialem popierac komune jako stroza mego porzadku?????????????

                  I swietnie wlasnie wytlumaczyles wszystkich Niemcow w czasach hitlerowskich
                  • cepimierz Re: ty serio 01.07.05, 14:07
                    No nie wiem. Jakoś tak wyszło.

                    Ale chyba niezupełnie wytłumaczyłem.

                    Bo weź tak. Sprzeciwiasz się jak ktoś nadużywa prawa do wolności (choćby miał formalne pozwolenie) - np. w marcu 68 demonstrujesz przeciwko demonstracjom przeciwko syjonizmowi. I bierzesz za to od komuny w łeb. Ale chyba nie będziesz dlatego protestował, jeśli ta sama komuna również w 68 przywoła na ulicy bandę kibiców czy rezerwistów rozwalających po drodze wszystko, co im się pod rękę nawinie.

                    No nie wiem.
          • ghotir Re: hmm kto ich nie ma 01.07.05, 09:45
            z_daleka napisał: 'To znaczy gdzie...on jest pogrzebany...ten pies?'
            ------------------
            ja niesmialo mysle ze w ekonomii ale nie chce narazac sie na bluzgi.

            moj pies jest rasy ogolnej. ktos o nazwisku baran uczynil to powiedzonko znanym
            na akademii a ja tylko powtarzam.


            • z_daleka Re: hmm kto ich nie ma 01.07.05, 10:04
              ghotir napisał:

              > z_daleka napisał: 'To znaczy gdzie...on jest pogrzebany...ten pies?'
              > ------------------
              > ja niesmialo mysle ze w ekonomii ale nie chce narazac sie na bluzgi.
              >
              > moj pies jest rasy ogolnej. ktos o nazwisku baran uczynil to powiedzonko
              znanym
              > na akademii a ja tylko powtarzam.
              >
              ----------------------------------------
              Nie badz taki niesmialy. Rozwin ten ekonomiczny watek...
              • ghotir Re: hmm kto ich nie ma 02.07.05, 09:15
                z_daleka napisał:' Rozwin ten ekonomiczny watek...'
                ---------------
                OK,wciaz jestem niesmialy ale troche napisze. enonomia jest podstawa zycia
                spolecznego. to wiemy od marksa i webera. ekonomia toczy sie cyklami, to wiemy
                od kondratief i nikt powazny temu nie zaprzecza. kontrola strategicznych
                surowcow, na przyklad profesjonalistow, zboza lub ropy, to jedna z glownych
                przyczyn wojen (moja teza). zatem, konflikt arabsko-izraelski moze dotyczyc
                kontroli strategicznych surowcow; reszta usprawiedliwien moze byc wlasnie
                'usprawiedliwieniami'.
                zatem zastanowmy sie kto kontroluje te surowce; przeciez nie izrael. zastanowmy
                sie takze nad cyklem ekonomicznym. tak dlugo jak nie mielismy kryzysu tak dlugo
                europa zachodnia szla z usa. teraz i francuzi i niemcy kloca sie z usa. moja
                polska zona porownala to kiedys do walki o ostatni kasek na polmisku: wszystko
                jest fajnie tak dlugo jak polmisek (kraje/surowce nadajace sie do podboju) jest
                pelny. jak widzimy ostatni kasek na polmisku a wciaz jestesmy glodni to zaczyna
                sie walka. podaje sie rozne przyczyny wojen (demokracja, brm, religia,
                narodowosc, na przyklad) ale calosc sprowadza sie do wyrzucania francuzow,
                niemcow i rosjan z bliskiego wschodu; tak mysle i sprawa euro utrzymuje mnie w
                tym domniemaniu.
                domyslam sie ze za bardzo strescilem (ja albo sie rozpisuje albo pisze szyfrem).
                zadaj pytania to rozpisze sie.

      • dana33 Re: hmm kto ich nie ma 01.07.05, 08:09
        drogi bam buko, kiwanie nalezy do modlitwy, tak samo jak katlicy klecza i robia
        znak krzyza, tak samo jak muzulmanie bija glowa w podloge. mysle, drogi bam
        buko, ze nawet jak nie przepadasz za zydami, to jednak ciut szacunku dla
        religii innych nigdy nie moze zaszkodzic.
        • z_daleka Re: hmm kto ich nie ma 01.07.05, 08:18
          dana33 napisała:

          > drogi bam buko, kiwanie nalezy do modlitwy, tak samo jak katlicy klecza i
          robia
          >
          > znak krzyza, tak samo jak muzulmanie bija glowa w podloge. mysle, drogi bam
          > buko, ze nawet jak nie przepadasz za zydami, to jednak ciut szacunku dla
          > religii innych nigdy nie moze zaszkodzic.
          --------------------------------
          Dana, przeciez chlopcy pisza, ze maja powazne pronlemy...ja ich rozumiem, ze
          szukaja pomocy. Ale ja tu zadnych psychiatrow na fs nie znam...nawet ten jeden
          co za dyzurnego doktora sie podaje, on tez tylko pacjent...
          • dana33 Re: hmm kto ich nie ma 01.07.05, 08:35
            :))))
          • cepimierz Re: hmm kto ich nie ma 01.07.05, 08:48
            ZDaleki, mam taką następną refleksję.

            Uświadomiłem sobie nagle, że jeszcze nigdy nic konkretnego się od Ciebie nie dowiedziałe. Jakieś sarkastyczno-kostyczne uważęta. Nic poza tym.

            Ciekawostka.
            • z_daleka Re: hmm kto ich nie ma 01.07.05, 09:14
              cepimierz napisał:

              > ZDaleki, mam taką następną refleksję.
              >
              > Uświadomiłem sobie nagle, że jeszcze nigdy nic konkretnego się od Ciebie nie
              do
              > wiedziałe. Jakieś sarkastyczno-kostyczne uważęta. Nic poza tym.
              >
              > Ciekawostka.
              ---------------------------
              No i musisz sie z tym pogodzic cepie. Na tym opolega caly ten interes... Ty
              szukasz porady psychiatrycznej... za frico...a ja sadze sarkastyczno-kostyczne
              uwazeta...Cos ci sie nie podoba w tym interesie. Zawsze mozesz sie
              poskarzyc...i co wazna, zawsze bedziesz wysluchany(przeczytany).
              • cepimierz Re: hmm kto ich nie ma 01.07.05, 09:29
                z_daleka napisał:

                > cepimierz napisał:
                >
                > > ZDaleki, mam taką następną refleksję.
                > >
                > > Uświadomiłem sobie nagle, że jeszcze nigdy nic konkretnego się od Ciebie
                > nie
                > do
                > > wiedziałe. Jakieś sarkastyczno-kostyczne uważęta. Nic poza tym.
                > >
                > > Ciekawostka.
                > ---------------------------
                > No i musisz sie z tym pogodzic cepie. Na tym opolega caly ten interes... Ty
                > szukasz porady psychiatrycznej... za frico...a ja sadze sarkastyczno-kostyczne
                > uwazeta...Cos ci sie nie podoba w tym interesie. Zawsze mozesz sie
                > poskarzyc...i co wazna, zawsze bedziesz wysluchany(przeczytany).

                Nie widzę tu ani kogoś, na kogo miałbym się skarżyć, ani książki życzeń i zażaleń. Zostaje jesze jedna mozliwość. Samo-narzucone ograniczenie pola widzenia, mozliwe dzięki pewnym rozwiązaniom technicznym zastosowanym na tym Forum. Możemy to zrobić równocześnie. Ty, żeby nie wysłuchiwać za friko (tak się to pisze) wariata, a ja żeby nie mieć złudzeń, że się z kimś z daleka rozmawia.

                Co Pan na to, Panie Żołędny?
                • z_daleka Re: hmm 01.07.05, 09:40
                  cepimierz napisał:

                  > z_daleka napisał:
                  >
                  > > cepimierz napisał:
                  > >
                  > > > ZDaleki, mam taką następną refleksję.
                  > > >
                  > > > Uświadomiłem sobie nagle, że jeszcze nigdy nic konkretnego się od C
                  > iebie
                  > > nie
                  > > do
                  > > > wiedziałe. Jakieś sarkastyczno-kostyczne uważęta. Nic poza tym.
                  > > >
                  > > > Ciekawostka.
                  > > ---------------------------
                  > > No i musisz sie z tym pogodzic cepie. Na tym opolega caly ten interes...
                  > Ty
                  > > szukasz porady psychiatrycznej... za frico...a ja sadze sarkastyczno-kost
                  > yczne
                  > > uwazeta...Cos ci sie nie podoba w tym interesie. Zawsze mozesz sie
                  > > poskarzyc...i co wazna, zawsze bedziesz wysluchany(przeczytany).
                  >
                  > Nie widzę tu ani kogoś, na kogo miałbym się skarżyć, ani książki życzeń i
                  zażal
                  > eń. Zostaje jesze jedna mozliwość. Samo-narzucone ograniczenie pola widzenia,
                  m
                  > ozliwe dzięki pewnym rozwiązaniom technicznym zastosowanym na tym Forum.
                  Możemy
                  > to zrobić równocześnie. Ty, żeby nie wysłuchiwać za friko (tak się to pisze)
                  w
                  > ariata, a ja żeby nie mieć złudzeń, że się z kimś z daleka rozmawia.
                  >
                  > Co Pan na to, Panie Żołędny?
                  -----
                  Przychodzi baba do lekarza i mówi:
                  - Panie doktorze, chodzić nie mogę, leżeć nie mogę, stać nie mogę, siedzieć nie
                  mogę...
                  - A próbowała pani wisieć? ------------------------
                  • cepimierz Re: hmm 01.07.05, 09:46
                    Przychodzi baba do lekarza. A on też baba.
                    • sempiasty Re: hmm 01.07.05, 10:34
                      przychodzi baba do lekarza
                      w rękach trzyma mózg
                      i mówi:
                      "panie doktorze! to się w głowie nie mieści!"
        • bam_buko Re: hmm kto ich nie ma 01.07.05, 14:18
          dana33 napisała:

          > drogi bam buko, kiwanie nalezy do modlitwy, tak samo jak katlicy klecza i
          robia
          >
          > znak krzyza, tak samo jak muzulmanie bija glowa w podloge. mysle, drogi bam
          > buko, ze nawet jak nie przepadasz za zydami, to jednak ciut szacunku dla
          > religii innych nigdy nie moze zaszkodzic.

          droga dano tutaj chodzi o hipokryzje(chyba dobry termin)-najpierw sie modli
          pozniej idzie zabijac
          w tym wypadku jest to bez znaczenia czy ktos sie kiwa,chodzi na kolanach lub
          wali glowa o ziemie
          • dana33 Re: hmm kto ich nie ma 01.07.05, 23:44
            masz racje w pewnym sensie, bam buko. jak krystian pisze, ze chodzi w kazda
            niedziele do kosciola i gleboko wierzy, a potem leci na forum i pluje
            bezsensownie na zydow, albo jakis zlodzije, lezy krzyzem w kosciele, spowiada
            sie ze swoich grzechow, dostaje 20 zdrowasiek i uspokojony leci dalej krasc...
            to oczywiscie masz racje. natomiast porownujac modlacych sie israelskich
            zolnierzy i potem ich walka, nu, to bam buko, ty nie grzesio, ty umiesz
            myslec.... nie podales jako przyklad zolnierzy polskich, albo francuskich,
            albo australijskich, albo np "bojownikow" arabskich. wszyscy ci modla sie
            przed, po, w czasie walk, nieprawdaz? szczegolnie ci arabscy modla sie,
            ida "do walki" w imie ich boga, umieraja z jego imieniem na ustach,
            jednoczesnie wysadzajac ze soba niewinne dzieciaki, i to z premedytacja... inni
            zolnierze tez zabijaja, oczywiscie, w tym niewinnych ludzi, bo niestety tak
            wygladaja wojny. to ze dales przyklad akurat israelskiego zolnierza...... nu,
            reszte sam sobie dopowiedz.
            • bam_buko Re: hmm kto ich nie ma 02.07.05, 01:03
              nie mieszaj do tego krystiana bo zaczynasz uzywac stare chwyty- odwracasz kota
              ogonem i zaczynasz manipulowac

              watek jest o izraelu wiec napisalem o zolnierzach izraelskich
              ja dawno przestalem byc "religijny" miedzy innymi ogladajac sceny jak najpierw
              sie modla( wiekszosc do tego samego) by za chwile mordowac
              czy sie kiwaja,czy leza krzyzem lub wala bezmyslnie glowami o ziemie nie ma dla
              mnie wiekszego znaczenia
              • dana33 Re: hmm kto ich nie ma 02.07.05, 10:26
                ok. chyba bede musiala rozpoczac watek o arabskich "bojownikach".... :))))
                • krystian71 Re: hmm kto ich nie ma 02.07.05, 10:49
                  danusia, tak serio i bez obrazy, juz dawno zauwazylem, ze wyzydzi , a nawet ty,
                  ktora koniunkturalnie na katechezy posylano macie bardzo kiepskie pojecie o
                  istocie wiary katolickiej.
                  Zakonotuj to sobie prosze, ze w tej wierze nie ma czegos takiego jak
                  bezwarunkowe odpuszczenie grzechow.Jest sakrament pokuty , ktory z wielu
                  elementow sie sklada:
                  -zalu za grzechy
                  -wyznania win
                  -obietnicy poprawy
                  -i przede wszystkim obowiazku zadoscuczynienia pokrzywdzonemu.
                  Bez tego ostatniego cala spowiedz mozesz o kant d... rozbic.
                  Nie ma wiec tak , co z upodobaniem na forum glosicie, ze zlodziej idzie sie
                  spowiadac, a potem ze spokojnym sumieniem dalej kradnie, to jakies zydowskie
                  wymysly.
                  A jesli o mnie chodzi, skoro moim imieniem sobie morde wycierasz, napisz
                  prosze , ktore ze swietych 10 przykazan , czy moich 5-ciu koscielnych naruszam.
                  Albo nie zabieraj glosu w sprawach , ktore sa ci absolutnie obce, ktore
                  liznelas tylko przez szybke.
                  • dana33 Re: hmm kto ich nie ma 02.07.05, 11:36
                    8

                    taaak, nie ma..... nie ma ale sa. przynajmniej sie je tak praktykuje. wiem.
                    chodzilam swego czasu do spowiedzi.
                    • krystian71 Re: hmm kto ich nie ma 02.07.05, 12:00
                      no widzisz, i nic z tego nie zrozumialas, po co ta cala katecheza?
                      takie rzeczy dzieciom sie w DOMU tlumaczy , a tobie nie mial kto , wiec cie
                      specjalnie nie winie.Tylko nie zabieraj glosu w sprawach o ktorych nie masz
                      pojecia . Git?
                      • dana33 Re: hmm kto ich nie ma 02.07.05, 23:59
                        niszt git, krystian. zabieram glos tam, gdzie mam ochote.
    • goldbaum pytam z czystej ciekawosci 01.07.05, 09:59
      co masz przeciw tym "seksualnym rownouprawniencom"? Kazalbys ich przymusowo
      leczyc, gdybys mogl? Chcialbys zostac kumplem kaczorow?
      • cepimierz Re: pytam z czystej ciekawosci 01.07.05, 10:29
        Jak byłem mały, to lubiłem żeby w wanience (takiej ocynkowanej, małej, stawiało się ją na podłodze w kuchni) pływała sobie taka śmieszna gumowa kaczuszka. Żółta. Jak się nacisnęło to wypływała z niej woda, a potem już po każdym naciśnięciu wydawała taki dźwiek, jakby kwa-kwa. Jak potem, już zupełnie z powietrza wyciśniętą wkladało się do wody, natychmiast napełniała się wodą i tonęła.

        Od tego czasu mam odczuwam sympatię do kaczego rodu.

        Masz coś przeciwko temu?

        A co do równo-uprawnieniowców. Niech sobie robią co chcą, tylko niech nie demonstrują stale, że należy im się wszystko od życia. Bo nie może. Taki już ich los. Jak mawiał pewien mój znajomy hodowca królików: "nie da rady, oba samce".

        Nie lubię scjentologów i wiem dlaczego. Ostatnio przeczytałem sobie znów wielką powieść ich załozyciela, niejakiego Rona Hubbarda (też się trudnił SF), 10 tomów, "Mission Earth"), i widzę, że ta cyniczna cholera miała dar przewidywania. Jeszcze parę lat a okaże się, że Ziemia tak się pogrąży w polit-poprawności i uznaniu dla praw homo, że jedyny ratunek dla normalności będzie musiał nadejść z dalekiej galaktyki. Ufon udający Turka będzie uczył kobitki, co to naprawdę jest sex. Itd.
        • biedronka24 Niezle ci sie powodzilo w tym domu dziecka 01.07.05, 10:38
          swoja droga cep.
          A przy okazji- homoseksualisci potrafia byc rownie ordynarni jak i
          niehomoseksualisci jesli sa ordynarni. To cos jak z wychowaniem Danuta33.
          Dlatego tu sie z Toba calkowicie zgadzam ze orientacja nie jest przyczynkiem do
          dzialan politycznych a jedynie moze byc minusem w kwestiach zapadalnosci na AIDS
          i o tym warto pamietac.
          Co zas sie tyczy ´lewicy´ i ´prawicy´ to kazdy kto troche podrozowal po roznych
          krajach predziutko zauwazy jak smiesznie latwo buduje sie klamstewka- wygodne
          dla mas. Prawica w danym kraju zupelnie nie odpowiada naszej prawicy a idee
          ponadnarodowych miedzynarodowek w polityce rozpowszechnia klub Cimoszewicza i
          jego ´mysl´ polityczna. Jest to zalosnie smieszne. Jak to przedstawia sie w
          roznych krajach? Wystarczy pogadac z mlodzieza inteligencka w Hiszpanii np. Oni
          - biedaczki sadza ze lewica jest w opozycji do faszyzmu ;).
          • biedronka24 cepie przeszlo mi przez mysl ze warto cie czytac 01.07.05, 11:27
            ale tylko przez chwile. Bo uniosles sie duma za to, ze doszlam do wniosku, iz ci
            odstajacy od normy spolecznej - i utrudniajacy innym dyskusje to raczej nie ci z
            zewnatrz - bo tu w zasadzie tak naprawde zadnego takiego nie spotkalam a ci ze
            srodka tego forum. Z Oskarem wlacznie. Na beton pogladowy nie ma rady. Przykro
            mi. Wobec tego nie bede sie ani tobie ani innym tu wiecej narzucac, bo
            bezinteresowna niezyczliwosc to raczej nie moj styl.
            Zycze wielu pasjonujacych dyskusji.
            U mnie jeszcze rok szkolny w trakcie i mam co robic, a trend polityczny tego
            forum tez niebardzo mi odpowiada. Nie lubie manipulacji i nachalnego narzucania
            innym pogladow. Nie lubie tez chamstwa, ani po niemiecku ani po francusku ani w
            jakimkolwiek innym jezyku.
        • cepimierz Re: pytam z czystej ciekawosci 01.07.05, 11:07
          Czytałeś tę ksiązkę?

          Jak patrzę w telewizorze na te równo-uprawnieniowe demonstracyjne wygłupy, zaraz mi się przypominają co pikantniejsze scenki.

          W jednym tomie, to taki cwaniak wynajmuje tego Ufona niby-Turka za cięzką kasę, żeby wprowadzał te niby-lezby (bo one w życiu o niczym innym się nie dowiedziały, przeciwnie, że wszystko nie-same-sex to zło, perwersja i grzech) w tajniki prawdziwego sexu. I on staje się tak popularny, że kobitki zaczynają walić drzwiami i okanami. No a ten Ufon, juz ma dość, marzy już tylko, żeby się z tego buduaru, gdzie go wciąż gwałcą, jakoś wyrwać, i wrócić na tę swoją planetę.
        • goldbaum Re: pytam z czystej ciekawosci 01.07.05, 11:08
          Pozwole sobie zatem wyciagnac wnioski na podstawie tego, co napisales.
          Pochwalasz kaczuche za to czym blysnela na arenie miedzynarodowej i oczekujesz
          po tych "innych", zeby nadal zyli w podziemiu w ciaglej obawie, ze jesli sie
          zoutuja to zostana potraktowani jako grozni zboczency i chore indywidua.
          Bo tak wlasnie widzi ta kwestie olbrzymia czesc polskiego spoleczenstwa, ktore
          okreslilbym jako bardzo nieuswiadomione.

          Powinienes chyba zdawac sobie sprawe z tego, jakie skutki niesie ze soba
          kryminalizowanie i demonizowanie tych ludzi. Burmistrz Berlina jest o ile sie
          nie myle gejem. U nas w Polsce policja swego czasu nie mogla przedostac sie do
          domu, w ktorym zyly chore na AIDS matki z dziecmi bo stanela im na drodze
          uzbrojona w siekiery i palki tluszcza. Identyfikujesz sie z tymi ludzmi?
          • biedronka24 Goldbaum - oczywiscie najlepiej uswiadamiac ludzi 01.07.05, 11:16
            generujac sztucznie zamet, wyrzucajac tych co na noc zakladaja szlafmyce na
            ulice, polaryzujac opinie po to aby na stolki mogli wrocic ludzie ´z klasa´?
            Ciekawe dywagacje....
            • goldbaum Re: Goldbaum - oczywiscie najlepiej uswiadamiac l 01.07.05, 11:33
              Zbijanie kapitalu politycznego na plecach ludzi, ktorzy i tak sa izolowani i
              przesladowani to chyba jedna z najbardziej odrazajacych praktyk tej "klasy".

              Tluszcza uzbrojona w siekiery przekonana, ze dziecko chore na AIDS moze wywolac
              w ich wsi epidemie nie bierze sie z prozni. To wszystko wyniki staran zastepow
              ciemnych "kaczuch".
              • biedronka24 posluchaj 01.07.05, 11:38
                czlonkowie mafii rzadzacej sa tak samo zainteresowani tolerancja jak i tym co
                dobre dla kraju. Mysla o sobie wylacznie i jak praktyka pokazuje ucza sie tylko
                coraz zreczniej klamac.
                Chyba ze interesuje cie tolerancja dla psow ministra ktory karmil swojego psa
                bananami w czasach gdy dzieci w Polsce glodowaly...
                Nie daj sie zwariowac. Nie badz mlodym Hiszpanem.
                Nie ma zadnych zastepow ´kaczuch´. To jest propaganda na rzecz Cimocha.
                Chorzy na Aids w Polsce - jak wszedzie na swiecie choruja sobie po cichutku,
                chociaz na szczescie w Polsce jest ich mniej. Nie ludz sie ze w innych krajach
                jest wieksza tolerancja dla nieuleczalnie chorych. To trudna sprawa.
              • cepimierz Re: Goldbaum - oczywiscie najlepiej uswiadamiac l 01.07.05, 12:00
                Z tą tłuszczą i siekierami też przesadziłes i przekreciłeś.

                Dobrze pamiętam sprawę. Laski. I Kotański, który kupił w gminie budynek, ale nie raczył nikogo poinformować, co w nim zamierza urządzić. Osobiście nie dziwię sie protestującym. Podeptano ich podmiotowość. Nie chodziło o stosunek do AIDS. Tylko o to, że Kotański chciał tym ludziom zafundować pod nosem, i nie pytając ich o zdanie, przytulisko dla (byłych?) narkomanów i lekkomyslnych dziewczynek. Może by się i na to zgodzili, gdyby K. miał mniej arogancki stosunek do ludzi i przynajmniej próbował dać im gwarancję dobrego zarządzania ośrodkiem. Tę sprawę ewidentnie przegrał, i to z własnej winy.
              • dana33 Re: Goldbaum - oczywiscie najlepiej uswiadamiac l 01.07.05, 23:47
                drzewiecki, znow prawie spadlam z krzesla..... ty mozesz sobie wyobrazic, ze
                zgadzam sie z tym co napisales o tluszczy???? wow, co sie dzisiaj z toba stalo?
                zle sie czujesz, kochanie?
          • cepimierz Re: pytam z czystej ciekawosci 01.07.05, 11:17
            Nie spodziewałem się, że należysz do produkującej się tu grupy manipulatorów.

            Zabiegi, jakie tu zastosowałeś są dość czytelne. Z grubsza: wkładasz mi w usta słowa, których nie wypowiedziałem, a potem z nimi dyskutujesz. Kiedy już odniesiesz nad nimi słuszne zwycięstwo, straszysz rozmówcę, że może zostać z powodu własnych poglądów z zidentyfikowany z jakąś budzącą odrazę tłuszczą.

            Wstydź się.

            Z mojej wypowiedzi (tej autentycznej) przytoczę tylko jeden cytat:

            <A co do równo-uprawnieniowców. Niech sobie robią co chcą, tylko niech nie demonstrują stale, że należy im się wszystko od życia. Bo nie może. Taki już ich los. Jak mawiał pewien mój znajomy hodowca królików: "nie da rady, oba samce".>

            Zastanów się nad tym, co powiedziane, a potem wróć.
            • goldbaum Re: pytam z czystej ciekawosci 01.07.05, 11:29
              Naprawde nie wiedziales, ze jestem tutaj czolowym "manipulatorem"? Na moje
              nieszczescie zawsze usiluje dotrzec do prawdy.
              Niczego nie insynuuje. STARALEM sie jedynie wyciagnac wnioski z tego, co
              napisalem. Jesli byly bledne to skoryguj je prosze.

              A teraz do twojego cytatu. Piszesz, ze ci "inni" nie powinni demonstrowac, ze
              "nalezy im sie wszystko od zycia".
              Ja w tej kwestii wyznaje odmienne zdanie. W takim kraju jak Polska ci "inni"
              powinni moim zdaniem protestowac (im czesciej tym lepiej). Niestety zbyt wielu
              ludzi uwaza ich za cos innego niz sa, do tego za cos bardzo zlego i groznego.
              Jakie byly skutki takiego traktowania innych w przeszlosci nie musze chyba
              przypominac. Na ich kryminalizowaniu i demonizowaniu gotuja swoja zupke nawet
              ludzie na bardzo eksponowanych stanowiskach. Wszystko to wtedy, gdy w Polsce ci
              ludzie sa szykanowani, izolowani, napadani, bici a nawet zabijani. Nie tak
              dawno uzyto wobec nich nawet broni palnej.
              Na jakiej podstawie odebrales demonstracje w warszawie jako domaganie sie
              "wszystkiego"? Ürzeciez ci ludzie wyraznie domagali sie jedynie tolerancji a
              wiec czegos, co w XXI wieku w srodku Europy powinno byc oczywistoscia ale
              niestety nie jest.
              • biedronka24 a co jest w takim kraju jak Polska? 01.07.05, 11:33
                Byles w niej? Bo mam watpliwosci.
                Postawowym problemem sa schematy starej nomenklatury ktore tamuja rozwoj
                gospodarczy. Nietolerancja? Bron palna owszem. Nie tak dawno (jeszcze przed
                Kaczynskim) w W-wie byla gielda komputerowa na ktorej zabito czlowieka za to ze
                chcial zapobiec kradziezy. W bialy dzien w centrum miasta.
                Co ty za bzdury wygadujesz? Jaka nietolerancja w Polsce? Tylko i wylacznie dla
                ludzi ktorzy chca zakladac wlasne firmy i zyc normalnie.
                • goldbaum Re: a co jest w takim kraju jak Polska? 01.07.05, 11:41
                  biedronka24 napisała:

                  > Jaka nietolerancja w Polsce? Tylko i wylacznie dla
                  > ludzi ktorzy chca zakladac wlasne firmy i zyc normalnie.

                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=25764996
                  • biedronka24 przypominam ci kto te zabawe zaczal 01.07.05, 11:46
                    a zaczela sie nie bez kozery wlasnie w odpowiednim momencie prawda?
                    Kto potrzebuje atutu ´wprowadzenia´ Polski do Europy i w Swiat?
                    Takich prostych pytan nie umiesz sobie postawic?
                    A nagonka na aborcje jest uzasadniona. Akurat w tej dziedzinie jestem jak
                    najbardziej przekonana. Sytuacja w Europie jest pod tym wzgledem zastraszajaca.
                    Zreszta w USA tez rozmnazaja sie na potege glownie wyjadacze supermarketow.
                    Pytanie o jej forme i miejsce. Ale jestesmy ludzmi doroslymi. Mlodziez studencka
                    - uwazam - powinna znac fakty - dobrze wiesz ze w Niemczech tez sa rozne
                    drastyczne plakaty.
                    Przeciwko aborcji nie ma, bo dobrze sprzedaja sie pastylki najnowszej generacji,
                    te od ktorych przy paleniu dostaje sie udarow mozgu.
                    • biedronka24 musze zajac sie praca 01.07.05, 11:50
                      wazny jest program polityczny i przyczynki do jego realizacji. To ze ktos ma
                      ´doswiadczenie´ bazujace na starej nomenklaturze to tym gorzej dla niego. Taki
                      ktos nie jest politykiem a dobrze wytrenowanym zlodziejem.
                      Polityk sluzy spoleczenstwu i panstwu a nie odwrotnie. Tak jak lekarz chorym.
                      Odpowiedzialnosci zas trzeba sie uczyc od dziecka.
                      • goldbaum owocnej pracy biedronko nt 01.07.05, 12:14
                  • cepimierz Re: a co jest w takim kraju jak Polska? 01.07.05, 12:01
                    Goldbaum ------------------------
                    • goldbaum Re: a co jest w takim kraju jak Polska? 01.07.05, 12:08
                      a ty naprawde jestes faszysta?
                      • cepimierz Re: a co jest w takim kraju jak Polska? 01.07.05, 12:25
                        A Ty masz do dyspozycji tylko dwa kolory?

                        Czerwony i czarny?
                        • goldbaum Re: a co jest w takim kraju jak Polska? 01.07.05, 13:43
                          cepimierz napisał:

                          > A Ty masz do dyspozycji tylko dwa kolory?
                          >
                          > Czerwony i czarny?

                          To przeciez ty zaczales z kwestionowaniem mojego antyfaszyzmu. Nie lubie
                          nietolerancyjnych ludzi dopatrujacych sie zagrozen akurat w tych grupach, ktore
                          same sa dyskryminowane i najbardziej zagrozone.
                          • cepimierz Re: a co jest w takim kraju jak Polska? 01.07.05, 13:50
                            Ależ ja nie kwestionowałem. Wyraziłem tylko zaskoczenie. Moje zaś stanowisko jest takie: Świat jest na tyle duży, że nie może zabraknąć w nim miejsca dla żyraf i dziobaków. Oraz antyfaszystów.

                            A skąd zaskoczenie? Bo jako antyfaszysta powinieneś być pierwszym tutaj łowcą antysemityzmu.

                            To już drugie dzisiaj (pierwsze - patrz wstępny wpis wątku) zaskoczenie.
                            • goldbaum Re: a co jest w takim kraju jak Polska? 01.07.05, 14:04
                              cepimierz napisał:

                              > Ależ ja nie kwestionowałem. Wyraziłem tylko zaskoczenie.

                              Ze jestem antyfaszysta? Czyzbys przedtem uwazal mnie za faszyste?

                              > A skąd zaskoczenie? Bo jako antyfaszysta powinieneś być pierwszym tutaj łowcą
                              > antysemityzmu.

                              Nie moge uwierzyc, ze twojej uwadze mogl ujsc zapal, z jakim scigam i obnazam
                              tutaj antysemitow nienawidzacych i demonizujacych (semickich) Palestynczykow.
                          • biedronka24 Goldbaum nie kloc sie z cepkiem 01.07.05, 14:06
                            prawdziwy on li, czy podstawiony, dziala w dobrym kierunku i ma wiele racji.
                            Czy mam ci przytoczyc wypowiedz P. Tuska z zeszlego roku jeszcze?

                            Donald Tusk na spotkaniu zorganizowanym przez Koszaliński Klub "Rzeczpospolitej"
                            powiedział m. in.:

                            - Najlepszym wyjściem byłoby wystawienie wspólnego kandydata na prezydenta przez
                            kilka prawicowych partii. Lider Platformy zadeklarował, że nie wyklucza
                            wycofania się z batalii o najwyższy urząd w państwie, by stało się to możliwe.

                            O swoim ewentualnym kontrkandydacie, Lechu Kaczyńskim (w niedawnym sondażu
                            prezydenckim "Rz" obaj ci politycy byli w czołówce), powiedział:

                            - My się dobrze rozumiemy, mamy wzajemne zaufanie do własnych życiorysów.

                            Obecnym na spotkaniu samorządowcom, przedsiębiorcom i artystom przewodniczący PO
                            mówił o wizji Polski, jaką proponuje Platforma.

                            - Będziemy przede wszystkim chronić kraj przed awanturami wokół aborcji czy
                            eutanazji - mówił Tusk.´

                            I mial racje. Ja nie wszystkich z PO lubie. Ale Tusk nie dal sie wciagnac w te
                            pulapke w ktora wpadl Kaczynski - o to mam do tego ostatniego zal.
                            Niech prawica trzyma sie razem to jest dla kraju najwazniejsze i to co bedzie w
                            sejmie - a ktora osoba z prawicy bedzie prezydentem NAPRAWDE nie ma znaczenia.
                            Nie daj sie wpuscic w pulapke komuchow. Marna ci ona, ale sa grupy ktore latwo
                            do tego wykorzystac.
                            Wiecej tolerancji niz jest w Europie w stosunku do tych odmiennosci jest nam
                            niepotrzebne. Wiesz czemu? Bo nie ma watpliwosci ze jesli jest jakas cecha
                            laczaca grupy te grupy to jest to wylacznie sklonnosc do ekshibicjonizmu wyzsza
                            niz w innych grupach. Jesli dadza temu upust w dzialaniach pozytecznych
                            spolecznie- bedzie dobrze. Jesli nie- bedzie bardzo zle - przede wszystkim dla
                            nich bo doprowadza do zaognien spolecznych.
                            To nie o religie toczy sie ta walka wspolczesnego swiata ale o prawo do ochrony
                            przed ekshibicjonizmem i narzucaniem innych wlasnych upodoban.
                            A caly ten rosol i bigos tylko po to by mogly funkcjonowac mafie tamujace rozwoj
                            wolnego rynku i zdrowe mechanizmy spoleczne.
                            Spokojnie- ci co manifestowali w Warszawie to bardzo mlodzi ludzie. Oni w
                            wiekszosci nie pamietaja tej metodyki stalinowskiej. Latwo ich zlapac na
                            dzwieczne hasla.
                            Badz spokojny jedyna formacja mogaca zabezpieczac wolnosc ludzi jest ta, ktora
                            dba o wolnosc i praworzadnosc w sferze gospodarczej.
                            Jesli zas czesc srodowisk gejowskich i innych wspolpracuje z lewica to w nadziei
                            na latwa kase i przywileje, ktorych w ten sposob i tak nie wywalcza bo
                            spoleczenstwo nie jest az tak glupie.
                            Poczytaj troche o owadach spolecznych. Z firmy nie wyrzuca sie ludzi, ktorzy
                            dobrze pracuja, ale czesto wyrzucani sa ci ktorzy albo wciaz choruja, albo sa
                            niestabilni w zyciu rodzinnym czy osobistym i to odbija sie na pracy. Jesli
                            jednak pracownik jest bardzo wartosciowy to i na to przymyka sie oczy.
                            Nie daj sie zwiesc bzdurom i uwierz ze Polsce potrzebna jest mocna prawica, i
                            rozprawienie sie skuteczne i do konca z korupcja a przy tym zadne mniejszosci
                            nie beda zagrozone chyba ze te pasozytnicze.


                            • goldbaum a kto tu sie kloci? nt 01.07.05, 14:12
                              • biedronka24 watek sie rozwija w dwoch gazetach 01.07.05, 14:21
                                a tymczasem ja i tak glosuje na prawice. Jak wiekszosc moich znajomych :).
                                Mam prosbe- tak jak nam nie potrzebne na stale w zyciu kraju problemy
                                amerykanskie zwiazane z ewolucjonizmem kontra kreacjonizm- bo na to jednak
                                srednia spoleczenstwa mamy zbyt bystra, tak niepotrzebne rozwazania definicyjne
                                nad prawica i lewica z Izraela.
                                Czy juz? Jasne?
                                No to milego weekendu.
              • cepimierz Re: pytam z czystej ciekawosci 01.07.05, 11:47
                goldbaum napisał:

                > STARALEM sie jedynie wyciagnac wnioski z tego, co
                > napisalem.


                Teraz widzę, że już to dostrzegasz. Że wycioągasz wnioski z tego, co sam napisałeś. To dobrze.

                > Jesli byly bledne to skoryguj je prosze.

                N0 nie - przeciez nie będę korygował wniosków, jakie wyciągasz z własnych myśli. Aż taki znowu ambitny nie jestem.



                >
                > A teraz do twojego cytatu. Piszesz, ze ci "inni" nie powinni demonstrowac, ze
                > "nalezy im sie wszystko od zycia".

                No przecież sprawa jest prosta. Życie nie moze im dać wszystkiego. Zwlaszcza uczestnictwa w naturalnym procesie prokreacji (czyli w wymiarze globalnym: w procesie odnawiania gatunku ludzkiego).

                W tym sensie między nimi a parami heteroseksualnymi nigdy nie będzie równości. Domaganie się jej przez urządzanie dziwacznych demonstracji jest czymś zdumiewającym.


                Masz pewność, że wiesz, dokąd te postulowane zmiany prowadzą? Uważasz, że ludzie - czy w Izraelu, czy tu - nie powinni mieć prawa do wyrażania w związku z tym swoich obaw?

                Ja uważam, że powinni mieć.

                I cieszę sie, że je wyrażają.
                • goldbaum Re: pytam z czystej ciekawosci 01.07.05, 12:08
                  Oczywiscie przejezyczylem sie. Chodzilo o wyciagniecie wnioskow z tego, co
                  napisaleS TY. Niemniej to dobrze, ze moglem sprawic ci tym az tyle radosci.

                  Prokreacja bez udzialu plci odmiennej jest juz faktem. O ile sie nie myle
                  parlament szwedzki zatwierdzil juz ustawe umozliwiajaca kobietom zyjacym w
                  zwiazku z inna kobieta zaplodnienie in vitro i wychowywanie dzieci na zasadach
                  identycznych jak w przypadku kazdej "normalnej" rodziny.

                  Oczywiscie absolutnej rownosci miedzy nimi i parami heteroseksualnymi nigdy nie
                  bedzie dlatego nikt tego sie nie domaga. To tylko ty z blizej nieokreslonych
                  przyczyn dopatrujesz sie w marszu O TOLERANCJE tak absurdalnych zadan, ktorych
                  chyba nikt tam nie stawial.

                  Pominales milczeniem kwestie wrogosci, demonizowania i kryminalizowania "innych"
                  w naszym kraju, nader czesto owocujaca brutalna przemoca i dyskryminacja w
                  krancowych formach.

                  Zamiast tego obawiasz sie bardzo bo nie wiesz "dokad te postulowane(?) zmiany
                  prowadza". Sorry za kolejny wniosek, byc moze bledny ale przypominasz mi nieco
                  ludzi, ktorzy na poludniu USA tez bardzo obawiali sie "dokad" te "zmiany" moga
                  doprowadzic, gdy da sie "nigrom" te same prawa co im podczas gdy na porzedku
                  dziennym maltretowano i dyskryminowano czarnych.
                  • cepimierz Re: pytam z czystej ciekawosci 01.07.05, 13:16
                    Bynajmnie nie uciekam - od żadnej kwestii.

                    Ja również dostrzegam przemoc. Ale wiem przy tym, że absolutna większość aktów przemocy nie jest wywołana niechęcią do osób homoseksualnych. Zagrożeniem dla społecznego bytu kraju nie jest brak tolerancji dla osób o odnmiennych preferencjach seksualnych, lecz przemoc jako taka - i bezsilność państwa wobec jej przejawów.

                    To z tym trzeba coś zrobić.

                    W pierwszym rzędzie.
                    • goldbaum Re: pytam z czystej ciekawosci 01.07.05, 13:42
                      cepimierz napisał:

                      > To z tym trzeba coś zrobić.
                      >
                      > W pierwszym rzędzie.

                      Przemocy nie mozna zwalczac zabraniajac artykulowanie sie grupom szczegolnie na
                      nia narazonym i powszechnie dyskryminowanym.
                      W ten sposob kryminalizuje sie i demonizuje je, co w efekcie lekow i braku ich
                      znajomosci prowadzi wlasnie do agresji.
                      • cepimierz Re: pytam z czystej ciekawosci 01.07.05, 13:45
                        Nie sądzę, żeby akurat ta grupa była szczególnie narażona na agresję.

                        Ona tylko, w odróżnieniu od innych, potrafi się skarżyć - chcąc przy okazji załatwić zupełnie inne własne interesy.
                        • goldbaum Re: pytam z czystej ciekawosci 01.07.05, 14:00
                          cepimierz napisał:

                          > Nie sądzę, żeby akurat ta grupa była szczególnie narażona na agresję.

                          To co ty sadzisz to jedna strona. Pobicia i ataki nawet przy uzyciu broni
                          palnej, lzenie tych ludzi nawet przez osoby publiczne odrozniaja nieco
                          traktowanie tej grupy od dzialkowcow lub wedkarzy.

                          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=25764996

                          > Ona tylko, w odróżnieniu od innych, potrafi się skarżyć - chcąc przy okazji
                          > załatwić zupełnie inne własne interesy.

                          No widzisz. Czymze jest "skarzenie sie" jesli nie swiadomym artykulowaniem sie?
                          To juz jak widac dla ciebie w demokracji zbyt wiele.
                          Ilez to tych "innych" interesow "zalatwili"? A jesli nawet? Czy te "inne
                          interesy" byle w czyms sprzeczne z obowiazujacym prawem?
                          • biedronka24 cytujesz wciaz ten sam ustep 01.07.05, 14:11
                            a zadnych konkretow. A wiec?
                            Jaka nagonka? Zachowujesz sie jak mieszkaniec czarnej afryki, ktory po
                            przyjezdzie do jakiegos kraju w Europie domaga sie zaliczenia mu egzaminow (choc
                            sie nie przygotowal) bo w przeciwnym razie oskarzy profesorow o rasizm:).
                            To juz znamy akurat.
                            • goldbaum no i co? 01.07.05, 14:14
                              czy opisane przypadki pobic, atakow publicznego lzenia i jawnej dyskryminacji to
                              nie "konkrety"? Czy jesli zacytuje sie po raz drugi zrodlo o jakims
                              przestepstwie to to przestepstwo przestaje byc wazne?
                              • biedronka24 tam nie ma zrodla 01.07.05, 14:18
                                jest czyjas prywatna opinia.
                                • goldbaum Re: tam nie ma zrodla 01.07.05, 15:47
                                  biedronka24 napisała:

                                  > jest czyjas prywatna opinia.

                                  Krotko mowiac nie wierzysz w to, ze ludzie sa bici, ze byli ranni po ostrzale z
                                  broni palnnej, ze demolowano pomieszczenia, ze sa politycy, ktorzy mowiac o
                                  homoseksualistach stawiaja ich na rowni ze dewiantami i uzywaja wobec nich obelg?

                                  To twoja sprawa biedronko.
                              • cepimierz Re: no i co? 01.07.05, 14:20
                                Jaki to jest promil promila wszystkich aktów przemocy w Polsce?

                                A wg. tego tam Biedronia (Biedronka nie obrażaj się) w Polsce homo ma być ok. 5% populacji. To oblicz sobie ile codziennie powinno być ataków motywowanych nietolerancją wobec odmiennych preferencji seksualnych.

                                Weź się za jakieś statystyki i przytocz mi solidne dane, to może wtedy zaczn ę brać poważnie Twoje sądy -
                                • goldbaum Re: no i co? 01.07.05, 15:44
                                  nie przypuszczalem, ze akurat tobie bede musial tlumaczyc tak oczywiste rzeczy.
                                  Laczny odsetek jest znikomy bo i laczny odsetek homo na tle calego
                                  spoleczenstwa, jak sam trafnie zauwazasz jest znikomy.

                                  Przemoc wobec obcokrajowcow w bylym DDR jest powszechnie znanym fenomenem. Lysi
                                  okreslaja niektore czesci kraju jako tzw. "strefy wyzwolone" a wiec wolne od
                                  obcokrajowcow. I jest to tam wielki problem - mimo, ze odsetek aktow agresji
                                  dokonywanych na obcokrajowcach jest w stosunku do ogolu spoleczenstwa tak
                                  znikomy - bo i odsete obcokrajowcow w bylym DDR jest znikomy.
                                  Jak wiec widzisz, twoja ekwilibrystyka liczbowa ma niezbyt ciekawe analogie -
                                  bardzo wyraziste analogie!

                                  Czy naprawde chcesz, zebym zaczal za ciebie sie wstydzic?
                                  • cepimierz Iluzja 01.07.05, 16:25
                                    No to będziesz musiał zadowolić się nieciekawą analogią.

                                    Wg Biedronia w Polsce 5% dorosłej populacji. A więc 5% od 10 milionów, jeśli odejmiemy osoby starsze. To jest pół miliona ludzi. I Ty uwazasz, że to znikoma liczba? Jeśli ta własnie grupa miała by być specjalnym celem przemocy, słyszelibyśmy dzień w dzień o nowych atakach i tragediach. Wystarczyłoby kilka dziennie. W skali kraju. Nie uważasz?

                                    Mam wrażenie, że padasz ofiarą iluzji. Podobnie zresztą jak pojawiający się na tym Forum łowcy antysemityzmu. Trochę macie ze sobą wspólnego.
                                    • goldbaum byc moze 01.07.05, 17:09
                                      W skali Niemiec wschodnich lub Rosji brutalne ataki skinow na obcokrajowcow to
                                      tez tylko pojedyncze bardzo rzadkie przypadki w statystyce ale tam (Niemcy) sie
                                      to tematyzuje, probuje cos robic. U nas mowi sie, ze wszystko jest w porzadku
                                      (jak i w Rosji).

                                      Przyznaje, ze nie znam dokladnych liczb, statystyk ale jesli ci ludzie sie boja
                                      - a boja se z cala pewnoscia - to cos musi byc nie tak. Podobnie jak
                                      obcokrajowcy (zwlaszcza kolorowi) w niektorych rejonach NRD boja sie. I nie boja
                                      sie bez powodu.

          • manny_ramirez goldie tak szczerze 01.07.05, 13:50
            a co ma walka o rownouprawnienie wspolnego z paradowaniem swojego seksu?
            Nie mozna tego robic w ubraniu?
            • goldbaum manius tak szczerze 01.07.05, 14:07
              manny_ramirez napisał:

              > a co ma walka o rownouprawnienie wspolnego z paradowaniem swojego seksu?
              > Nie mozna tego robic w ubraniu?

              Nie wiem bo sam nie zaliczam sie do tej grupy ale sposob w jaki ci ludzie
              demonstruja nie jest dla mnie jeszcze powodem nietolerowania ich.

              Zapewne mozna sprzedawac czasopisma, reklamy i filmy "w ubraniu" i mimo to,
              gdzie nie spojrzysz wszedzie widac gole d..... nawet na opakowaniu platkow
              owsianych. Taki juz jest ten swiat, ze wszystko kreci sie wokol d....
              • manny_ramirez Re: manius tak szczerze 01.07.05, 14:39
                Goldie, masz dzieci? Chyba nie. Bo jakbys mial to bys wiedzial ze noszenie
                seksu na rekawie w jakiekolwiek postaci nie jest mile widziane. I w walce o
                rownouprawnianie to raczej odstrecza potencjalnych zwolennikow niz cokolwiek
                innego.
                • goldbaum Re: manius tak szczerze 01.07.05, 15:38
                  manny, przy calym respekcie... Wytlumacz mi prosze najpierw na czym polega
                  noszenie "seksu na rekawie" bo obawiam sie, ze myslimy o dwoch roznych rzeczach.
                  • manny_ramirez Re: manius tak szczerze 01.07.05, 18:00
                    goldie, z caly szacunkiem:)) ale nie zgrywaj prosze glupa
                    • goldbaum Re: manius tak szczerze 01.07.05, 18:03
                      manny, z calym respektem, niczego nie zgrywam bo po prostu nie wiem, jak mozna
                      nosic "seks na rekawie". Opisz to jakos blizej, zebym przynajmniej mogl sie
                      domyslic, co masz na mysli.
              • biedronka24 naprawde? 01.07.05, 14:54
                Bo widzisz sposob w jaki ludzie rozne rzeczy demonstruja ma jednak znaczenie. Ja
                takich parad troche widzialam. I sztuk homoseksualistow tez. Tych ´paradujacych´.
                I jestem kontra nie tylko wobec tych parad (na poczatek pod takim pretekstem)
                ale tez wobec roznych zachowan. Zrozumialbys to gdyby twoje dziecko- dziewczynka
                6 letnia zlapalo sie w kroku w gescie Maciusia Jacksona a potem powiedzialo ze
                jest ´seksi´.
                Par demonstrujacych mozliwosci posuwno mechaniczne w parkach tez nie lubie a
                tych najwiecej wlasnie tam gdzie najczesciej sa parady. Mysle ze nie bez powodu
                i istnieje jakis zwiazek miedzy jednym a drugim. Wolnosc tak- potrzeba nam
                wiecej ludzi, ktorzy potrafia z niej skorzystac.
                A moze lubisz objasnienia i statystyki z pism popularnych informujace o tym o
                ile stopni nalezy przesunac nozke aby osiagnac nowa pozycje :).
                Smialam sie juz z wielu rzeczy. Ale to jest tak zalosne ze nasze dzieci wkrotce
                moga jednak byc uposledzone o cos bardzo waznego.
                Jestem przeciwna nadmiarowi ograniczen ale zgodnie z programem prawicy
                wypracowaniu tego niezbednego minimum i egzekwowaniu go. Dlatego nie potrzeba
                nam tez nadmiaru praw ´chroniacych´ tolerancje tam gdzie ich NIE POTRZEBA.
                Dzieciaki dzis przecietnie nie umieja sie poruszac. Uwielbiaja chodzic w
                szmatach bo tak jest najbardziej trendy. Zatracaja cos co jest inteligencja
                emocjonalna i inteligencja plci. Zatracaja te cechy a wspominanie o nich w wielu
                kregach budzi oburzenie. Jedyna cecha dziewczynek jest dzis to wlasnie
                ´doslowne´ rozumienie seksualnosci jakiegos ekshibicjonisty i czlowieka malo
                wrazliwego. Nie ma wielu modeli kobiecosci. Jest jeden. Jak powiedzialam - biust
                i biodra nie wspominajac o innych odkrywkach niemalze pornograficznych
                funkcjonujacych w necie. A kobiety maja poza tym stopy, uszy, brwi, i cala mase
                innych rzeczy ktora czyni je kobietami. Nie - nie uwazam ze odpowiada ze to
                wplyw homoseksualizmu na mode ale raczej wplyw oglupialej lewackosci, do ktorej
                pedza dzis te polityczne mniejszosci zeby sytuacje dobic a przeciez -
                paradoksalnie ona wlasnie dziala na ich niekorzysc. Owszem globalizm. Lewackosc
                spelniona na miare najgorszych przeczuc pisarzy fantastycznych.
                • dana33 Re: naprawde? 02.07.05, 00:17
                  nu, aniu, nic nie jest w stanie spowodowac krytycznego spojrzenia na sama
                  siebie, nie? znow wlazlas w srodek interesujacej rozmowy ze swoimi bredniami
                  nie wiadomo do czego.... ale walnelas tutaj pare "perelek"....

                  "nasze dzieci wkrotce moga jednak byc uposledzone o cos bardzo waznego."
                  uposledzone o cos bardzo waznego?????? to jest w jakim jezyku, aniu????

                  "inteligencja emocjonalna i inteligencja plci." szalenie interesujacy
                  zwrot...moze tak blizej wytlumaczysz, bo nie rozumiem....

                  "A kobiety maja poza tym stopy, uszy, brwi, i cala mase innych rzeczy ktora
                  czyni je kobietami"..... poniewaz zdazylam zauwazyc, ze mezczyzni rowniez
                  posiadaja stopy, uszy, brwi i cala mase innych rzeczy, wiec to znaczy, ze
                  mezczyzni sa kobietami????? ojwej..... to moj zalegalizowany to babsztyl jak
                  ja???? ujjjjjj......
    • sempiasty świat nie jest czarno-biały 01.07.05, 10:33
      świat nie jest czarno-biały
      nikt nie jest całkiem dobry albo całkiem zły
      - to przecież banalne i oczywiste

      są ludzie sympatyczni mówiący głupstwa
      i ludzie antypatyczni mówiący mądre rzeczy

      a my mamy po to rozum
      aby nie szyfladkować nikogo
      i za każdym razem słuchać co mówi
      • biedronka24 sempiasty na dyzurze? 01.07.05, 10:39
        do roboty leniu niestworzony
        • dana33 Re: sempiasty na dyzurze? 01.07.05, 10:44
          nie biedronko, to ty na kolejnym dyzurze pisania bzdur.
          • z_daleka Re: sempiasty na dyzurze? 01.07.05, 10:55
            czy K300 dziala na bieronki?
            • dana33 Re: sempiasty na dyzurze? 01.07.05, 10:59
              hmm, mozna sprobowac.... :))))
        • biedronka24 Jakbys byl laskaw przekaz oddzwiernej na D 01.07.05, 10:47
          ze nie czytam jej postow od dawna tylko widze ze sa- co mnie faktycznie bawi.
          Bardzo lubie ten rodzaj ´klasy´;)
        • biedronka24 a tutaj oprocz samicy- synek 01.07.05, 10:58
          sie doczepil. Ale nieublagana proznia kosmiczna i tak ich wciagnie :)
        • sempiasty posłuchaj chamowata babo 01.07.05, 12:01
          biedronka24 napisała:

          > do roboty leniu niestworzony


          mam urlop
          zasłuzony
          nie jestem takim darmozjadem jak ty
          • biedronka24 no i tym dolaczyles do klubu ´ z klasa´ 01.07.05, 12:33
            a tym samym straciles szanse bycia czytanym. Przynajmniej przez jedna kobiete
            nie z klubu Cimocha. A mam spore podejrzenia ze jedna z baaaaardzo niewielu na
            tym forum
            Buzka ;)
            • dana33 Re: no i tym dolaczyles do klubu ´ z klasa´ 02.07.05, 00:19
              tu napisalas cos z sensem, aniu, piszac "a tym samym straciles szanse bycia
              czytanym. Przynajmniej przez jedna kobiete nie z klubu Cimocha. A mam spore
              podejrzenia ze jedna z baaaaardzo niewielu na tym forum" jestes napewna jedna
              z baaaaaaardzo niewielu, ktore nie czytaja sempiastego. najprawdopodobniej
              jestes jedyna. reszta go czyta.
              • krystian71 doprawdy ? Danus , nie bredz, to taki polski Jarek 02.07.05, 10:58
                nic poza tym .Gdyby choc mial poczucie humoru , mozna by go wesolym
                sanitariuszem nazwac.
                Ja odnosze wrazenie, ze to jakas bezrobotna sierota bez honoru, ktora w ten
                sposob, przez forum swoja aplikacje rozsyla gdzie sie da , nawet na Bliski
                Wschod.
    • polski_francuz Ambiwalencja 01.07.05, 11:06
      Wybacz, ze sie wtrace w te uczona dyskusje.

      Ortodoksja czy zydowska czy katolicka jest chyba dosc podobna, tzn. bardzo
      konserwatywna. Stad niet dla zboczencow seksualnych.

      Gdzie sie zydowscy ortodoksi roznia od innych religi, ze wierza w to ze sa
      narodem wybranym (a nawet, jak nasza kolezanka forumowa mowi, maja niezbite
      dowody na to). Na a jak wybrany, to inne narody i ludy mniej wybrane. I ich
      gonia z terytorium.

      Ale ortodoksi chyba w armii nie sluza i sa traktowani przez czesc izraelskiego
      spolecznstwa jako pasozyty. Ale na upartego mozna to tez o klerze katolickim
      powidziec.

      Tak to na moj prosty, inzynierski sposob, widze.

      PF
      • biedronka24 Chyba zbyt prosty 01.07.05, 11:17
        bo inzynier wie, ze do Maca nie zabiera sie w taki sam sposob jak do PCeta.
        Zostawcie religie w spokoju. Sa rozne i to sie im chwali.
        Wazne by w sprawach kluczowych jak np szacunek dla ludzkiego zycia nie odbiegaly
        zbytnio od siebie.
    • schlagbaum Re: Mam poważny p roblem 01.07.05, 11:34
      cepimierz napisał:

      > Chodzi o tych religijnych Żydów w Izraelu.
      >
      > Jak czytam, że ostro sprzeciwiają się paradowaniu tych jakichś seksualnych
      równ
      > o-uprawnieniowców w Jerozolimie, to uważam ich za ludzi niezwykle
      sympatycznych
      > .
      >
      > A jak znów czytam (i oglądam w telewizorze), że ostro sprzeciwiają się
      Szaronow
      > i i wyprowadzaniu osiedleńców ze Strefy Gazy, to uważam ich za ludzi raczej
      moc
      > no niesympatycznych.
      >
      > Jak tu to wszystko pogodzić? No chciałbym mieć jasny pogląd na sprawy, a nie
      mo
      > gę.

      Gdybys zaakceptowal prawo ludzi do odmiennosci nie mialbys tych rozterek.
    • arap1 Re: Masz poważny p roblem CEP....mahmod ci 01.07.05, 14:02
      pomoze ....BADZ OWCA...:-)))
      • cepimierz Re: Masz poważny p roblem CEP....mahmod ci 01.07.05, 14:10
        Cichaj --------------
        • arap1 Re: Masz poważny p roblem CEP....mahmod ci 01.07.05, 14:17
          cepimierz napisał:

          > Cichaj --------------
        • biedronka24 co zas sie tyczy sympatii- wracajac do tematu 01.07.05, 14:17
          to oni tam maja pretensje do swojego rzadu ze ich zrobil w bambuko.
          Jesli nie uczestniczyli we wkraczaniu na jakies tereny to te pretensje moga byc
          uzasadnione. To troche komunistyczne zagranie - najpierw ´dawac ´ ziemie potem
          zabierac. Ale sa to juz sprawy wewnetrzne. Ciesze sie ze nie mieszkam w Izraelu
          i pracuje na to co mam, rowniez na ten kawalek ziemi co posiadam- bo te
          wszystkie ewolucje sa troche zbyt skomplikowane. Najpierw przyznaje sie na skale
          miedzynarodowa jakies ziemie, potem domaga sie wlasnosci instytucjonalnie, a to
          wszystko ma byc w ramach wolnego rynku.
          Przyznaje, ze ciesze sie ze to nie moj problem.
    • cien_anny [...] 01.07.05, 16:09
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • polski_francuz Drogi Kahanowcu! 01.07.05, 16:46
        • polski_francuz Re: Drogi Kahanowcu! 01.07.05, 16:48
          popelniasz plagiat. To ja mialem uzyc widelec do tych niegodnych celow. Troche
          urozmaicenia prosze.

          Bo sie rabiemu Kahane poskarze, ze glupkow sobie dobiera!

          PF
    • mirmilek Re: Mam poważny p roblem 01.07.05, 16:16
      a jak ten ortodoksyjny dzgnie nozem homofila? to wtedy co?
      • cepimierz Re: Mam poważny p roblem 01.07.05, 16:26
        To wtedy jest problema.
    • i-love-2-bike Re: Mam poważny p roblem 01.07.05, 17:58
      cepimierz napisał:

      > Chodzi o tych religijnych Żydów w Izraelu.
      >
      > Jak czytam, że ostro sprzeciwiają się paradowaniu tych jakichś seksualnych równ
      > o-uprawnieniowców w Jerozolimie, to uważam ich za ludzi niezwykle sympatycznych
      > .
      >
      > A jak znów czytam (i oglądam w telewizorze), że ostro sprzeciwiają się Szaronow
      > i i wyprowadzaniu osiedleńców ze Strefy Gazy, to uważam ich za ludzi raczej moc
      > no niesympatycznych.
      >
      > Jak tu to wszystko pogodzić? No chciałbym mieć jasny pogląd na sprawy, a nie mo
      > gę.

      no cepie to cos jak w kazdej rodzinie. jak dzieciaki sa grzeczne i sie ciebie
      sluchaja to je lubisz a jak zaczynaja skakac to bys im leb urwal. to chyba
      normalne. musisz zaczac od punktu wyjsciowego,czy zgadzasz sie z polityka
      izraela,jesli tak to musisz wszystko akceptowac co to panstwo robi i ich
      lubic,jelsi nie to nie musisz.
    • lekarz_dyzurny Herr (bardzo) daleki 02.07.05, 20:21
      Dana, przeciez chlopcy pisza, ze maja powazne pronlemy...ja ich rozumiem, ze
      szukaja pomocy. Ale ja tu zadnych psychiatrow na fs nie znam...nawet ten jeden
      co za dyzurnego doktora sie podaje, on tez tylko pacjent...


      Gdyby ludzie, którym horyzont wyznacza ich własny interes mogli mnie obrazić,
      to pewnie bym się obraził. Tak jednak nie jest.

      www.penisenlargement-help.com/
      • z_daleka Re: Herr (bardzo) daleki 02.07.05, 20:47
        Herr doctor... Pacjent nie jest pojeciem obrazliwym. Pomysl tylko, za na
        swiecie jest wielokrotnie wiecej pacjetow niz doktorow...
        lekarz_dyzurny napisał:
        Gdyby ludzie, którym horyzont wyznacza ich własny interes mogli mnie obrazić,
        to pewnie bym się obraził. Tak jednak nie jest.
      • feszter wszyscy jesteśmy pacjentami 03.07.05, 09:41
        a już lekarze w szczególności
        tyle kłopotów z własną psychiką co u lekarzy
        rzedko się zdarza w innych grupach zawodowych
        to zapewne skutek przepracowania
        ale także
        ambicji (również finansowych)
        nie przystających do mozliwości i rzeczywistości
        no to duzo zdrowia życze!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja